Strona główna Blog Strona 2110

Wolsztyn: Dwa wypadki w tym samym miejscu. Jedna osoba nie żyje

W ciągu dwóch dni doszło do dwóch wypadków na drodze nr 32 pomiędzy Powodowem, a Żodyniem. Jedna osoba została ranna, a jedna nie przeżyła.

Wczoraj Seat kierowany przez jednego z mieszkańców Żodynia wypadł z drogi i wylądował na poboczu. Mężczyzna stracił panowanie nad samochodem na zakręcie i wpadł w poślizg. Mocnych obrażeń doznał samochód, ale kierowcy i jego trójce pasażerów nic się nie stało. Przybyła na miejsce policja stwierdziła, że kierowca był trzeźwy i dała mu… mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu.

Na tej samej drodze dziś z rana doszło do kolejnego wypadku z udziałem kolejnego Seata i motoroweru. Niestety, kierowca tego drugiego pojazdu, mimo reanimacji nie przeżył. Jedna z pasażerek samochodu musiała zostać przetransportowana śmigłowcem do szpitala. Przyczyny wypadku będzie ustalała policja.

Mateusz Morawiecki odwiedzi dziś Poznań i Wronki

0
Mateusz Morawiecki przyjedzie dzisiaj do Wielkopolski. W planie premiera jest wizyta w Poznaniu i Wronkach.

Chwilę po godz. 11 na poznańskiej Ławicy premier Morawiecki weźmie udział w uroczystości podpisania porozumienia w sprawie udzielania pomocy repatriantom. Następnie Morawiecki uda się do Wronek, gdzie odwiedzi firmę Amica S.A.

Jest to kolejna wizyta jednego z czołowych polityków Polski w Wielkopolsce w ciągu ostatnich kilku dni. Wczoraj Piłę i Złotów odwiedził Andrzej Duda, prezydent Polski, a Małgorzata Kidawa – Błońska, kandydatka opozycji na urząd premiera, pojawiła się w Ostrowie Wielkopolskim. W ciągu kilku poprzednich dni nasz region odwiedzili również liderzy dwóch największych partii – Grzegorz Schetyna i Jarosław Kaczyński.

Najnowszy sondaż IBRiS: Cztery ugrupowania w Sejmie. Komu się uda?

0
44 proc. badanych chce zagłosować na PiS – tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Oprócz Prawa i Sprawiedliwości w sejmie znajdą się przedstawiciele jeszcze trzech ugrupowań.

Na PiS chce zagłosować 44,3 proc. ankietowanych. To taki sam wynik jak podczas badania z 4 października. 22,7 proc. badanych chce oddać głos na Koalicję Obywatelską – tu z kolei nastąpił spadek o 1,6 punktu procentowego. Lewica ma trzecie miejsce i 13,8 proc. Polaków. W tym przypadku nastąpił wzrost notowań od poprzedniego badania o 1,8 punktu procentowego.

6,2 proc. badanych chce zagłosować na PSL i tym samym ta partia także znajdzie się w sejmie. Ona także odnotowała wzrost notowań o 0,3 punktu procentowego. 3,5 proc. badanych wybrało Konfederację – jeśli tak zagłosują, ta partia znajdzie się poza sejmem. 9,5 proc. badanych odpowiedziało, że nie wie, na kogo zagłosuje.

Z odpowiedzi na pytania dotyczące frekwencji wynika, że 58 proc. badanych wybiera się na wybory, przy czym 50,9 proc. – zdecydowanie pójdzie zagłosować, a 7,1 proc. – raczej pójdzie. Nie zamierza pójść na wybory 40,6 proc. Polaków. I tu znów podział: zdecydowanie nie – 22,2 proc., raczej nie – 18,4 proc. 1,4 proc. jeszcze nie wie, czy pójdzie na wybory czy nie.

Sondaż został przeprowadzony 8 października 2019 r na próbie 1100 osób. Badanie zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Onet.pl, el

Poznań: Walka ze smogiem rozpoczęta! Nad miastem pojawił się dron

0
Spalający śmieci i inne niedozwolone przedmioty w domowych piecach nie mogą się już czuć bezpiecznie. Nad Poznaniem krąży dron wyłapujący próbki toksycznego dymu. A tam, gdzie je znajdzie, pojawi się patrol straży miejskiej. Z mandatem.

Kontrole dronem odbywają się w ramach projektu „Skończmy ze smogiem w Poznaniu”. Projekt obejmuje nie tylko naloty z powietrza i pobieranie próbek dymu z kominów, ale też zwiększenie budżetu dla straży miejskiej na dodatkowe badania i kontrole, a także uruchomienie dofinansowania wymiany pieców starej generacji na nowe w miejskim zasobie lokalowym i kosztów opału dla najuboższych, jeśli to możliwe pod względem technicznym i prawnym.

Dron będzie się pojawiał nad całym miastem, ale szczególnie w tych dzielnicach, których mieszkańcy są najbardziej narażeni na smog: na Starym Mieście, Jeżycach, Wildzie, Łazarzu i Śródce. Badania będą wykonywane do końca roku, a operatorzy będą działali we współpracy ze strażnikami miejskimi. Dzięki tym działaniom łatwiej będzie namierzyć i ukarać sprawców spalających odpady w domowych piecach, przez co poprawi się jakość powietrza.

Projekt jest realizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019. W ramach walki o jakość powietrza.

UMP, el

Poznań: Edmée, wielbłąd i wyprawa do Mongolii

0
Kierowcy na wielkopolskich drogach w zachodniej części regionu mogą natknąć się na nietypowy widok: młodą dziewczynę wędrującą szosą w towarzystwie… wielbłąda. To Edmée Mommeja i jej wielbłąd Attika. Obie chcą dotrzeć do Mongolii, a Poznań wypadł im po drodze.

Edmée to 22-letnia francuska aktywistka. Wykupiła wielbłąda z cyrku w marcu tego roku. Postanowiła zwrócić mu wolność i zdecydowała, że wybiorą się z Attiką do Mongolii, bo tam wielbłądy żyją na wolności. Idą tam pieszo, bo obie lubią chodzić, podróżować i poznawać nowych ludzi.

5 października Edmée z Attiką przekroczyły granice Polski, przeszły województwo lubuskie i już zbliżają się do Poznania. Wędrówkę dziewczyny i wielbłąda można śledzić na Facebooku, posty Edmée chętnie też udostępniają inni użytkownicy mediów społecznościowych, pomagając dziewczynie znaleźć nocleg. Jak dotąd ani razu nie było z tym problemu.

Edmée i Attika robią dziennie około 15 km – Attika musi się znów nauczyć chodzić, bo w niewoli, w cyrku, nie miała możliwości pokonywania dłuższych dystansów. Zimę obie zamierzają spędzić w Kruszwicy, gdzie Attika ma już zapewnione miejsce na farmie, a wiosną znów chcą ruszyć w drogę. Podróż może potrwać nawet 5 lat przy dystansie 15 kilometrów, jednak aktywistce to nie przeszkadza. Poznaje nowych ludzi, rozmawia z nimi o ich życiu, o zmianach klimatycznych, o kraju, w którym mieszkają, a potem opisuje to, co zobaczyła i czego się dowiedziała, na swoim blogu.

W Mongolii Edmée chce znaleźć dla Attiki odpowiednie miejsce, w którym są inne wielbłądy, bo powinna znów być na wolności. Jednak – jak podaje Radio Poznań – Ewa Zgrabczyńska, dyrektor poznańskiego zoo, uważa, że to projekt obarczony dużym ryzykiem. A przypomnijmy, że zoo ma spore doświadczenie w opiece nad zwierzętami zabranymi z cyrku – wystarczy wspomnieć choćby nasze niedźwiedzie: Borysa, Ewkę, Gienę i Baloo. Jej zdaniem taka wędrówka jest zbyt długa i wyczerpująca dla wielbłąda z cyrku. Poza tym zwierzęcia przebywającego całe życie w niewoli nie można ot tak wypuścić na wolność, bo ono sobie nie poradzi. No i jest jeszcze kwestia zagrożeń chorobowych. Trzeba bardzo dobrze znać samo zwierzę i jego historię, by podjąć decyzję, co dalej z nim zrobić. Pomysł wędrówki z nim przez całą Europę z pewnością nie można uznać za najlepsze rozwiązanie.

Dyrektor Zgrabczyńska mogłaby przyjąć Attikę do poznańskie zoo, gdzie jest bardzo zżyte stado baktrianów. Ale najpierw zwierzę musiałoby przejść kwarantannę i wszystkie wymagane prawem procedury weterynaryjne.

Radio Poznań, el

Adam Palma Meets Chopin – na gitarze akustycznej

0
Adam Palma Meets Chopin – koncert promujący najnowszy album Adama Palmy. Światowej klasy wirtuoz gitary zmierzył się z wyzwaniem  – nagrał pierwszą na świecie płytę z dziełami wielkiego kompozytora granymi na gitarze akustycznej.

Na temat płyty, która dopiero co się ukazała na rynku muzycznym wypowiedział się Al Di Meola:
„Chopin, zagrany przez Adama Palmę na gitarze z nowoczesnym podejściem rytmicznym, jeszcze nigdy nie brzmiał tak oryginalnie. Muzyczna koncepcja Palmy jest niezwykła w najlepszym znaczeniu tego słowa, zarówno w warstwie dźwiękowej, jak w kategoriach czystego muzycznego piękna. Kto powiedział, że muzyka Chopina przypisana jest wyłącznie do fortepianu? Adam Palma śmiało przenosi ją na instrument nie kojarzony do tej pory z Chopinem. Oto dzieło prawdziwej twórczej pasji.”

Adam Palma wspiął się na wyżyny swojej wrażliwości muzycznej i stworzył płytę jedyną w swoim rodzaju. W nagraniu albumu gościnnie wziął udział Leszek Możdżer.

Jest doktorem sztuk muzycznych, absolwentem Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Katowicach, który koncertował z najwybitniejszymi gitarzystami akustycznymi na świecie takimi jak: Al Di Meola, Tommy Emmanuel czy Bireli Lagrene. W Polsce współpracował właściwie ze wszystkimi najważniejszymi artystami naszej rodzimej sceny muzycznej. Od wielu lat mieszka w Wielkiej Brytanii, gdzie jest wykładowcą uniwersytetu w Manchesterze.

W pierwszej części koncertu publiczność usłyszała utwory z najnowszej płyty, w dalszej części koncertu również starsze utwory. W trakcie koncertu gościnnie wystąpił Tomas Celis Sanchez.

 

Poznań: Czy spot UAM zachęcający młodzież do pójścia na wybory jest antyrządowy?

0
Przygotował go doktorant UAM, a pieniądze uzyskał z budżetu Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Chodziło o zachęcenie młodych ludzi do pójścia na wybory. A wyszło – jak uważa Radio Poznań – antyrządowo.

W ramach działań na rzecz młodzieży zagrożonej wykluczeniem społecznym powstały dwa spoty: radiowy i telewizyjny. Młodzi ludzie mówią w nich między innymi o tym, że denerwuje ich smog i to, że władze nic z tym nie robią, że pracując tylko w soboty, bez niedziel, nie zarobią na studia i że szkoła bardzo obciąża zadaniami domowymi. tak bardzo, że nie ma czasu na pójście do kina. Spot kończy się apelem, by poszli na wybory, bo w ten sposób mogą decydować, w jakiej Polsce chcą żyć.

Krzysztof Grządzielski, doktorant UAM, który prowadził warsztaty, powiedział Radiu Poznań, że tematy wybrali sami uczestnicy, bo są dla nich ważne. I że właśnie na przykładzie tych ważnych tematów można młodym ludziom uzmysłowić, że mają wpływ na to, jakie rozwiązania zostaną podjęte w tych sprawach. Nie chodziło o politykę, ale o obiektywne przedstawienie problemu.

Oba spoty można oglądać na facebookowym profilu Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa – i samodzielnie ocenić, czy są zaangażowane politycznie, czy nie.

Radio Poznań, el

https://www.facebook.com/WNPiD/videos/2441936022686799/

https://www.facebook.com/WNPiD/videos/1488271948015298/

Poznań: Ulica Obornicka częściowo zamknięta

0
W związku z budową zjazdu na posesję przy ulicy Obornickiej 299 wygrodzony zostanie fragment ulicy, jak informuje Zarząd Dróg Miejskich.

Od 10 do 14 października część jezdni i chodnika po południowo-zachodniej stronie skrzyżowania ul. Obornickiej z ul. Drwęskiego i ul. Hulewiczów będzie zagrodzona z powodu budowy zjazdu na posesję.

Z utrudnieniami w tym rejonie muszą się liczyć piesi i kierowcy. Pieszym zdecydowanie wygodniej będzie przejść drugą stroną ulicy, natomiast kierowcy muszą jechać znacznie wolniej. Prędkość maksymalna w rejonie prac zostanie ograniczona do 30 km/h.

ZDM, el

Poznań: Czy ktoś chce wyciszyć sprawę POSUM?

0
Kiepska sytuacja finansowa placówki, chybione inwestycje, rezygnacja i śmierć dyrektora – i nagle wszystko ucichło. Czy to znaczy, że sprawa POSUM się wyjaśniła – czy też, jak twierdzi rodzina zmarłego dyrektora, jest sztucznie wyciszana?

Jak przypomina „Głos Wielkopolski”, POSUM, czyli Poznański Ośrodek Specjalistycznych Usług Medycznych, przez całe lata był uważany za wzór medycznej placówki prowadzonej przez samorząd. Planowano przebudowę i rozwój placówki, miało przy nim powstać Centrum Medycyny Senioralnej.

Ale potem coś zaczęło się psuć. W marcu została zawarta umowa o dofinansowanie CMS ze środków unijnych – a kilka dni później dyrektor POSUM, Piotr Nycz, złożył rezygnację ze stanowiska. Po kilku następnych dniach prezydent Poznania zawiadomił CBA o możliwości popełnienia przestępstwa korupcyjnego przez byłego już wtedy szefa tej placówki. Piotr Nycz nie żyje. Zmarł w marcu tego roku. Oficjalnie na zawał serca, ale wiele osób uważa, że został zaszczuty w związku ze sprawą nieprawidłowości w POSUM, na które nie miał wpływu.

Do POSUM weszło CBA, a później prokuratura i okazało się, że rzeczywiście nieprawidłowości są, jak o tym pisaliśmy. Swoją podkomisję utworzyli też radni z komisji zdrowia, by zbadać sprawę POSUM. Udało im się odkryć ciekawe rzeczy: między innymi to, że rezygnacja z budowy CMS była decyzją miasta, nie dyrektora Nycza, że to miasto zrezygnowało z wielomilionowej dotacji unijnej na programy zdrowotne. Miasto też nie potrafiło wykorzystać dofinansowania unijnego pozyskanego jeszcze przez Nycza. Takich informacji udzieliła „Głosowi Wielkopolskiemu” radna Ewa Jemielity z PiS, wiceprzewodnicząca zespołu. Jej zdaniem decyzja o tym, że placówka nie powstanie, zapadła wcześniej, w 2018 roku, ale nie podano jej do wiadomości publicznej, bo to był rok wyborów samorządowych. Informacja, że miasto rezygnuje z tak ważnej dla seniorów inwestycji, na pewno nie poprawiłaby sytuacji Jacka Jaśkowiaka jako kandydata na prezydenta. Radna Jemielity twierdzi też, że z ogromnym trudem udaje jej się zdobywać informacje o POSUM i na wiele pytań nie dostaje odpowiedzi. Na przykład dlaczego po odkryciu, że sprzęt dla seniorów do przyszłego centrum został kupiony po mocno zawyżonych cenach, prezydent nie zgłosił tego do CBA? Bo jak sprawdziła radna, przy wydaniu 9 mln na ten sprzęt okazało się – a potwierdził to biegły – że większość urządzeń została przepłacona średnio o 78 procent! Dlaczego dyrektor zgodził się na takie paskarskie ceny? I dlaczego zgodę na to wydały władze miasta?

Tymczasem Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania,m twierdzi, że radna „mija się z faktami”. Bo dotacja unijna wcale nie przepadła, a na wszystkie pytania, które zadała, otrzymała odpowiedź. Na te, które zdała podczas spotkania podkomisji, również otrzyma odpowiedź.

W posiedzeniu wzięli udział również żona i córki zmarłego dyrektora Nycza, by dowiedzieć się, czy udało ustalić się coś nowego w tej sprawie. Wyszły rozczarowane:nowych faktów nie ma, nikt nie dokopał się do sedna sprawy, a jedynym winnym jest zmarły dyrektor. Ich zdaniem to, że podkomisja od wiosny, czyli przez pół roku, nie odkryła niczego więcej, dowodzi, że ktoś chce zatuszować całą tę sprawę – i jest to najprawdopodobniej Wydział Zdrowia UMP i Jędrzej Solarski. Śmierć dyrektora jest im na rękę, bo można teraz na niego wszystko zwalić, a on już się nie obroni.

Drogocenny sprzęt, który stał bezczynnie w POSUM, został teraz przekazany miejskim szpitalom, Raszei i Strusia. Trwa kontrola umów leasingowych przez prezesa zamówień publicznych, więc oczywiście nic jeszcze na temat wyników kontroli nie można powiedzieć.

Tymczasem rodzina dyrektora Nycza chce, żeby kontrolę w POSUM doprowadzono do końca i żeby wreszcie wyjaśniono, kto jest winien tych wszystkich nieprawidłowości i nadużyć finansowych.

Głos Wielkopolski, el

Winnicki uderza w Emilewicz. „To jest oblicze tęczowego PiS-u”

0
– Sprawdźmy, co w ustawie należałoby zmienić, aby partnerzy tej samej płci mogli w sposób jednoznaczny po sobie dziedziczyć – te słowa Jadwigi Emilewicz spotkały się z ostrą krytyką posła Konfederacji.

Powyższe zdanie pochodzi z wywiadu Jadwigi Emilewicz dla onetu i szybko spotkało się z mocnymi atakami ze strony prawicowych środowisk, które uważają, że może to być pierwszy krok do akceptacji związków osób tej samej płci. – Minister Emilewicz rozważa, jak wprowadzić tylnymi drzwiami do polskiego porządku prawnego związki jednopłciowe – twierdzi Robert Winnicki, poseł Konfederacji. – To, co proponuje minister Emilewicz jest prostą drogą nie tylko do dziedziczenie, uznawania formalno-prawnego związków jednopłciowych przez państwo, ale również do adopcji dzieci przez pary homoseksualne. To jest oblicze tęczowego PiS-u, które nie jest nowe…

Sama Jadwiga Emilewicz, mimo że należy do konserwatywnej partii, wydaje się być stosunkowo liberalna w sprawach światopoglądowych. Jak przyznała w wywiadzie dla onetu, ma wielu znajomych, którzy są osobami homoseksualnymi i nie ma z tym problemu. Jednocześnie obecna minister przedsiębiorczości stwierdziła, że nie widzi możliwości zrównania związków jednopłciowych z małżeństwem kobiety i mężczyzny, ani pozwolenia osobom homoseksualnym na adopcję dzieci.

 

 

 

W Poznaniu powstanie największe w Polsce Centrum Senioralne

0
Ruszyła budowa Centrum Senioralnego w Poznaniu. Obiekt powstanie na terenie po byłym szpitalu miejskim u zbiegu ulic Szkolnej i Podgórnej.

Inwestycję będzie realizować ORPEA Polska. Kupili oni od miasta te tereny w 2017 roku, za około 40 milionów złotych. Docelowo w obiekcie ma powstać około 400 miejsc dla starszych mieszkańców miasta. Otwarcie obiektu zaplanowano na przełom 2021 i 2022 roku.

– To bardzo ważna i potrzebna inwestycja, a przy tym doskonale wpisująca się w miejską politykę senioralną, ukierunkowaną na stałe podnoszenie komfortu życia starszych poznaniaków – podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – W nowym kompleksie seniorzy będą mieli dostęp do całodobowej opieki na wysokim poziomie oraz wsparcia medycznego. Lokalizacja w samym centrum miasta pozwoli im też w pełni korzystać z życia kulturalnego i społecznego Poznania.

Sam kompleks ma się składać z kilku części. Pomiędzy nimi powstanie teren zielony, który będzie otwarty dla wszystkich poznaniaków.

– Miasto ewoluuje w stronę coraz większej otwartości. Wieczorny spacer z imprezy na Starym Rynku na mój Sołącz jest prawdziwą przyjemnością – podkreślał Grzegorz Sadowski, główny architekt kompleksu. – To, że mogę przekształcić ten kawałek miasta na miejsce życia dla seniorów i realizować projekt w tak ważnej lokalizacji, jest dla mnie wielkim darem. Razem z Miastem Poznań i ORPEĄ mamy szanse przyczynić się do zmiany postrzegania uwarunkowań pokoleniowych, zmiany interakcji między seniorami a młodymi mieszkańcami, po prostu: do lepszego wspólnego życia.

UMP / NA

Politycy PiS wracają do tematu drag queen. Zawiadomią prokuratora generalnego?

0
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucili dzisiaj drag queen odpowiedzialnemu za „performance” artystyczny z poderżnięciem gardła kuły arcybiskupa Jędraszewskiego, stosowanie mowy nienawiści.

Wszystko działo się w połowie sierpnia podczas wyborów Mr Gay w Poznaniu. Drag queen (mężczyzna przebrany za kobietę) stał na scenie i ściskał gardło nagiej lalce z wizerunkiem arcybiskupa Jędraszewskiego. Następnie imitował podcinanie mu gardła. Zdarzenie zostało mocne potępione przez wszystkie opcje polityczne. Dziś postanowili o nim przypomnieć politycy Prawa i Sprawiedliwości.

– Zebraliśmy się w celu podkreślenia dwutorowości pewnych działań, które mówią o zachowaniach budujących nienawiść społeczną. Mówi się o zachowaniach pewnej grupy lewicowej, że są to „performancy” i zachowania z pogranicza sztuki, które etyczno – moralnie są nawoływaniem do nienawiści – wyjaśnia Piotr Szelągowski, kandydat w nadchodzących wyborach z list Prawa i Sprawiedliwości.

– Wydarzenie, które miało miejsce w klubie Punto tego lata zbulwersowała wszystkich. Mówiło się, że sprawa powinna skończyć w prokuraturze, natomiast skończyło się na powszechnym potępieniu – zauważa Krzysztof Rosenkiewicz, radny miasta Poznania. – Prokuratura oficjalnie sprawą się zajmuje, ale ona nieco „ucichła”. Problemem jest to, że w tej kampanii wyborczej testowana jest pewna granica do której można się posunąć. Okazuje się, że o ile plastyczna inscenizacja jest powszechnie potępiana, to werbalne wystąpienie z „turniejami ekshumacyjnymi” (nawiązanie do Klaudii Jachiry, kandydatki Koalicji Obywatelskiej, która podczas jednej z konferencji prasowych wyśmiewała katastrofę w Smoleńsku – red.) już nie budzą takiego zażenowania.

– Jedni mogą robić więcej niż drudzy. Nie powinno być zgody i przyzwolenia na tego typu działalność – podkreśla Szelągowski. – Rozważamy napisanie pisma do prokuratora generalnego z prośbą o rozpatrzenie tego typu zachowań. Kara powinna być na tyle dolegliwa, żeby powstrzymać inne podobne tego typu zachowania. Nie mamy też pewności czy gdzieś tam w tle nie odbywa się upowszechnienie tej mowy nienawiści. Nie wiemy czy osoba, która się tego dopuściła tak naprawdę nie chwali się tego typu zachowaniami wśród swoich przyjaciół i znajomych.

– Ubolewamy nad tym i nie chcemy pozostawić tej sprawy, ponieważ jest to testowanie granicy do jakiej można się posunąć przeciwko tym grupom, które są powszechnie uważane za te które nie powinny się bronić – podsumowuje Rosenkiewicz.

TPO

Poznań: Policja zatrzymała jednego ze sprawców pobicia na Jeżycach

0
Funkcjonariusze policji zatrzymali jednego z mężczyzn, który odpowiada za brutalne pobicie na Jeżycach z maja tego roku.

Zdarzenie zostało zarejestrowane na monitoringu miejskim. – Policjanci z Komisariatu Poznań Jeżyce poszukują dwóch sprawców, którzy 8 maja br. wieczorem, w jednej z kamienic przy ul. Dąbrowskiego w Poznaniu pobili lokatora budynku. Bandyci bez żadnego powodu zaatakowali mężczyznę, bili go pięściami i kopali. W międzyczasie jeden z nich wybił kilka szyb na klatce schodowej. Po wszystkim uciekli – relacjonował Maciej Święcichowski z poznańskiej policji.

Po kilku dniach policjanci zdecydowali się również na wyznaczenie nagrody za pomoc w ujęciu sprawców pobicia. Dzisiaj policjanci poinformowali, że jeden z poszukiwanych sprawców został przez nich zatrzymany. 19-latek miał się ukrywać na terenie Poznania. Jak dodają policjanci złapanie drugiego z poszukiwanych mężczyzn to kwestia czasu.

Mój Prąd: 5000 zł dotacji na fotowoltaikę

30 sierpnia 2019 roku to dzień w którym możliwe stało się składanie wniosków w I naborze dla programu „Mój Prąd”.

Ta nowa propozycja rządu ma na celu zwiększyć udział odnawialnych źródeł energii w produkcji energii elektrycznej. Beneficjentami programu będą osoby fizyczne, które zdecydują się na zakup oraz montaż instalacji fotowoltaicznej. Maksymalna kwota dofinansowania to 5 tys. zł. W puli znajduje się 1 mld złotych, co oznacza, że ze wsparcia skorzystać może nawet 200 tys. gospodarstw domowych. Kto może ubiegać się o zwrot części kosztów oraz jakie są zasady programu?

„Mój Prąd” – założenia

Ministerstwo Środowiska i Energii odpowiedzialne za wdrożenie programu zakłada, że efektem ich nowego programu będzie zwiększenie udziału instalacji fotowoltaicznych w produkcji energii elektrycznej w Polsce. Według raportu Rynek Fotowoltaiki w Polsce‘2019 przygotowanego przez Instytut Energetyki Odnawialnej końcem 2018 roku moc działających paneli słonecznych w naszym kraju wynosiła ok. 500 MW a w maju 2019 r. już 700 MW. Jak przewidują eksperci program „Mój Prąd” umożliwi zwiększenie mocy do nawet 1200 MW. Pozwoli to zmniejszyć obciążenie sieci elektrycznej, szczególnie w okresie letnim, kiedy zapotrzebowanie na prąd jest dużo większe. Zwiększy się także bezpieczeństwo energetyczne kraju. Natomiast większy udział odnawialnych źródeł energii oznacza czystsze środowisko. Z informacji  zamieszczonych na oficjalnej stronie internetowej programu wynika, że do tej pory zatwierdzono 1709 wniosków o wartości ponad 8 mln złotych. Instalacje, na które przyznano wsparcie generują moc 7670,70kW co oznacza mniejszą emisję CO2 o ponad 6 ton.

Program „Mój Prąd” – zasady przyznawania dofinansowania

Wypłata dofinansowań przewidziana jest na lata 2019-2024. Oznacza to, że przez następne 5 lat, każda osoba zainteresowana zakupem i montażem instalacji fotowoltaicznej będzie mogła skorzystać z rządowego wsparcia. Do programu kwalifikują się instalacje o mocy od 2 do 10 kW, a więc o takich parametrach jakie najczęściej stosowane są w jednorodzinnych budynkach mieszkalnych. Co istotne z dofinansowania nie mogą skorzystać osoby planujące rozbudowę lub modernizację już istniejącej instalacji fotowoltaicznej. O wsparcie można ubiegać się dopiero po zakończeniu prac związanych z montażem instalacji fotowoltaicznej, licznika i otrzymaniu numeru Punktu Poboru Mocy. Wydatki na ten cel poniesione po 23 lipca 2019 roku kwalifikują się do programu. Wszystkie montowane urządzenia i elementy muszą być nowe tj. nie mogą być wyprodukowane więcej niż 24 miesiące przez montażem. Osoby decydujące się na skorzystanie z programu „Mój Prąd” muszą zgodzić się na jego warunki, w tym na możliwość kontroli instalacji do 3 lat po wypłacie wsparcia. Maksymalna kwota dofinansowania to 50%, jednak nie więcej niż 5000 zł.

Sposób składania wniosków do programu „Mój Prąd”

O wsparcie w ramach pierwszego naboru można ubiegać się od 30.08.2019 do 20.12.2019. Następna tura ma ruszyć na początku 2020 roku. Wniosek dostępny jest do pobrania na stronie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Należy go wydrukować i wypełnić czarnym lub niebieskim długopisem. Opatrzony własnoręcznym podpisem wnioskodawcy wniosek należy dostarczyć do siedziby NFOŚiGW w kopercie z adnotacją: Program priorytetowy „Mój Prąd”. Można to zrobić osobiście lub przesłać pocztą czy kurierem na adres ul. Konstruktorska 1, 02-673 Warszawa. Do wniosku dołączyć należy m.in. takie dokumentu jak: faktury na zakupione elementy, dowód wykonania zapłaty, zaświadczenie potwierdzające zamontowanie licznika i przyznanie numeru PPM. Szczegółowy wykaz załączników znajduje się na stronie https://www.nfosigw.gov.pl/moj-prad/nabor-2019/. Więcej informacji o zasadach działania programu „Mój Prąd” udzielą także doradcy z Wydziału Projektu Doradztwa Energetycznego.

Artykuł sponsorowany

Jan Szyszko nie żyje. Były minister środowiska miał 75 lat

0
Niespodziewanie, dziś przed południem zmarł Jan Szyszko. Minister środowiska w rządzie Beaty Szydło odszedł w wieku 75 lat.

Szyszko minister był trzykrotnie. Najpierw w latach 1997-1999 był odpowiedzialny za resort ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w rządzie Jerzego Buzka. Między 2005, a 2007 rokiem był ministrem środowiska w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Od 2015 roku do 2018 był ponownie ministrem w rządach Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego.

Przez cały ten czas Jan Szyszko był również posłem. W Sejmie zasiadał nieprzerwanie od jego piątej kadencji.

Szyszko ukończył studia na Wydziale Leśnym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w 1966 roku. Tytuł profesora został mu przyznany w 2001 roku. W swoim dorobku naukowym miał ponad sto publikacji naukowych. W ostatnich latach był wykładowcą w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Był też jednym z założycieli i prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski.

O śmierci byłego ministra środowiska poinformował na swoim twitterze Andrzej Duda, prezydent Polski.

Andrzej Duda przyjedzie dziś do Wielkopolski

0
Andrzej Duda, prezydent Polski, przyjedzie dzisiaj do Piły i Złotowa. W obu tych miejscowościach zaplanowano wystąpienie głowy państwa.

W Pile prezydent Duda pojawi się o godzinie 16.30 i spotka się z mieszkańcami regionu w tamtejszym Zespole Szkół Gastronomicznych.

Po spotkaniu prezydent Polski uda się do Złotowa. Tam około godz. 18.15 złoży kwiaty przed pomnikiem księdza Bolesława Domańskiego, a o godz. 19 spotka się z mieszkańcami w hali widowiskowo-sportowej.

Proboszcz ma dość dzieci. „Przekleństwa i wulgaryzmy są na porządku dziennym”

0
Ksiądz proboszcz Mariusz Pohl z Ostrowa Wielkopolskiego ma dosyć dzieci i ich zachowania w okolicach kościoła. W emocjonalnym artykule prosi rodziców o interwencję.

Sprawę nagłośnił portal ostrow24.tv, który opublikował w internecie cały artykuł księdza, który pierwotnie ukazał się w gazecie wydawanej w ramach parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej w Ostrowie Wlkp.

– Chodzi o nastolatków, którzy urządzili sobie wokół kościoła tor wyścigowy na rowery i hulajnogi – wyjaśnia w artykule ksiądz Mariusz Pohl, przypominając że tereny kościelne to miejsce przeznaczone do użytku sakralnego. – Tor wyścigowy można sobie sprawić na boisku, które jest tuż obok za płotem. Szybka jazda na rowerach i hulajnogach stwarza też zagrożenie dla osób idących do kościoła, zwłaszcza starszych oraz dla małych dzieci. Zdarzyło się nie raz, że sam musiałem uskakiwać przed rozpędzonym rowerem – wyjaśnia duchowny.

Księdzu bardzo nie podoba się również wychowanie młodzieży. – Na zwróconą grzecznie uwagę i prośbę o zaprzestanie szaleństw, dzieci z bezczelnością odpowiedziały obraźliwymi gestami i wulgarnymi okrzykami – wyjaśnia proboszcz. – Zresztą przekleństwa i wulgaryzmy wypowiadane głośno tuż obok kościoła są na porządku dziennym – nie kryje rozczarowania duchowny.

– Chcę zasygnalizować ten problem i prosić rodziców i nauczycieli o interwencję. Chodzi o wychowanie i przyszłość młodego pokolenia. Nie może być tak, że smarkacze pozostają bezkarni i utwierdzają się w przekonaniu, że wszystko im wolno. Droga od niegrzeczności do chuligaństwa, a potem do rozbojów i przestępstw, nie jest aż tak daleka. Interweniować trzeba szybko, w zarodku, zanim będzie za późno – podsumuje proboszcz z Ostrowa.

Źródło: ostrow24.tv

Jaśkowiak podejmie wyzwanie Trzaskowskiego. W Poznaniu odbędzie się specjalny koncert?

0
Idziemy na rekord! Takim hasłem Rafał Trzaskowski zachęca do głosowania w najbliższych wyborach w Warszawie. Prezydent stolicy zdecydował się na zaproszenie do akcji również kilku innych miast z Polski.

Wśród zaproszonych nie zabrakło Poznania. I jak zdradził Jacek Jaśkowiak, stolica Wielkopolski, przystąpi do rywalizacji z Warszawą. Rafał Trzaskowski postawił wyborcom ze stolicy cel 67 procent frekwencji w wyborach. Jeżeli ten wynik uda się przebić, w weekend po wyborach wybrane instytucje kultury oraz część obiektów sportowych w mieście będzie dostępna bezpłatnie.

Celem Poznania jest przebicie frekwencji wyborczej Warszawy. Jeżeli to się uda to, jak deklaruje Jacek Jaśkowiak, miasto zorganizuje dla poznaniaków specjalny koncert w ramach cyklu #NaFalach. 

Grażyna Łobaszewska: Słowem silna

0
Grażyna Łobaszewska wyjątkowa gwiazda polskiej muzyki zaprezentowała na scenie Klubu Blue Note utwory do słów Cypriana Kamila Norwida, Adama Asnyka, Jarosława Iwaszkiewicza, Marka Grechuty, Jana Wołka, Andrzeja Poniedzielskiego, Jacka Cygana, Piotra Bukartyka i Grzegorza Ciechowskiego.

„Łobaszewska jak mało która artystka przywiązuje ogromną wagę do jakości i treści wyśpiewywanych przez siebie tekstów. Jak sama powtarza słowo ma moc, bo ciałem się staje.” Piszą dla Niej najlepsi, jedna z najwybitniejszych polskich piosenkarek.

W czasie koncertu nie mogło oczywiście zabraknąć największych przebojów. Artystce towarzyszył na scenie zespół Ajagore w składzie: Sławomir Kornas – bas, śpiew Maciej Kortas – gitary, dobro, syntezator gitarowy Michał Szczeblewski – perkusja.