Proboszcz ma dość dzieci. “Przekleństwa i wulgaryzmy są na porządku dziennym”

Podziel się!

Ksiądz proboszcz Mariusz Pohl z Ostrowa Wielkopolskiego ma dosyć dzieci i ich zachowania w okolicach kościoła. W emocjonalnym artykule prosi rodziców o interwencję.

Sprawę nagłośnił portal ostrow24.tv, który opublikował w internecie cały artykuł księdza, który pierwotnie ukazał się w gazecie wydawanej w ramach parafii pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej w Ostrowie Wlkp.

– Chodzi o nastolatków, którzy urządzili sobie wokół kościoła tor wyścigowy na rowery i hulajnogi – wyjaśnia w artykule ksiądz Mariusz Pohl, przypominając że tereny kościelne to miejsce przeznaczone do użytku sakralnego. – Tor wyścigowy można sobie sprawić na boisku, które jest tuż obok za płotem. Szybka jazda na rowerach i hulajnogach stwarza też zagrożenie dla osób idących do kościoła, zwłaszcza starszych oraz dla małych dzieci. Zdarzyło się nie raz, że sam musiałem uskakiwać przed rozpędzonym rowerem – wyjaśnia duchowny.

Księdzu bardzo nie podoba się również wychowanie młodzieży. – Na zwróconą grzecznie uwagę i prośbę o zaprzestanie szaleństw, dzieci z bezczelnością odpowiedziały obraźliwymi gestami i wulgarnymi okrzykami – wyjaśnia proboszcz. – Zresztą przekleństwa i wulgaryzmy wypowiadane głośno tuż obok kościoła są na porządku dziennym – nie kryje rozczarowania duchowny.

Reklama

– Chcę zasygnalizować ten problem i prosić rodziców i nauczycieli o interwencję. Chodzi o wychowanie i przyszłość młodego pokolenia. Nie może być tak, że smarkacze pozostają bezkarni i utwierdzają się w przekonaniu, że wszystko im wolno. Droga od niegrzeczności do chuligaństwa, a potem do rozbojów i przestępstw, nie jest aż tak daleka. Interweniować trzeba szybko, w zarodku, zanim będzie za późno – podsumuje proboszcz z Ostrowa.

Źródło: ostrow24.tv


Podziel się!

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Barbara Bartnikiewicz
Gość
Barbara Bartnikiewicz

Proboszcz skarży się na zachowanie młodzieży? A kto wprowadził najwięcej religii do szkół? Czyżby kler i katecheci nie wpajali w młodzież nauki dobrego wychowania?.Macie efekty! A zarazem okazuje się że te lekcje są zbyteczne,