Strona główna Blog Strona 962

Wielkopolska: Turniej koszykówki w więzieniu. Z udziałem dwunastu drużyn

0

Festyn rodzinny, foodtrucki, zwiedzanie kaliskiego zamku z przewodnikiem i turniej koszykówki o nazwie „Bitwa o zamek”. Wszystko to czeka na mieszkańców Kalisza 27 i 28 sierpnia na terenie dawnego zakładu karnego przy ul. Łódzkiej.

To będzie pierwszy w Polsce turniej koszykówki 3×3 za murami więzienia, jak zapewniał na konferencji prasowej przed turniejem Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza, który objął imprezę honorowym patronatem.

– To świetny przykład na to, jak potencjał tego miejsca w pełni wykorzystać – mówił. – Przed nami turniej koszykówki 3×3, rozgrywany w całości na terenie więzienia, z udziałem 12 drużyn z całej Polski, na bardzo wysokim poziomie. To widowiskowa i popularna dyscyplina. Jednocześnie Cały obiekt zostanie udostępniony mieszkańcom do zwiedzania. Będzie zorganizowany festyn rodzinny. To znakomita impreza na zakończenie wakacji.

Zabytkowy gmach dawnego zakładu karnego to obecnie teren Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Jest często udostępniany zwiedzającym, a każda taka możliwość cieszy się ogromnym zainteresowaniem kaliszan.
– Bardzo się cieszę, że po raz kolejny możemy zaprosić mieszkańców miasta i regionu w mury zakładu karnego w Kaliszu, naszej jednostki dydaktycznej, która służy na co dzień szkoleniu więzienników – powiedział gen. dr Marcin Strzelec, rektor-komendant Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. – Przygotowaliśmy interesującą trasę zwiedzania. Tym razem będzie można zobaczyć piwnice i ciekawe zakamarki. Ważną inicjatywą będzie przedsięwzięcie sportowe – turniej koszykówki 3×3. Czołowe drużyny spotkają się w elitarnym gronie. Może to być bardzo ciekawy turniej. Zapraszam serdecznie.

Tym razem dodatkową atrakcją będzie też turniej „Bitwa o zamek”, na który do Kalisza przyjedzie 12 najlepszych zespołów z Warszawy, Poznania, Torunia i Gdańska, a także drużyna SWWS Sport, organizatora imprezy.

Turniej odbędzie się 27 sierpnia w godz. 12.00 – 19.00 oraz 28 sierpnia w godz. 11.00 – 17.00. Chętni do zwiedzania obiektu proszeni są o wchodzenie od ulicy Łódzkiej, a chcący odwiedzić festyn rodzinny – od ulicy Winiarskiej. Wstęp wolny.

Sztab kryzysowy w powiecie. Co spowodowało śnięcie ryb w jeziorze Niepruszewskim?

0

Według wstępnych wyników badań próbek wody pobranych w niedzielę z jeziora Niepruszewskiego, gdzie doszło do masowego śnięcia ryb – powodem tego zjawiska była przyducha. jednak to tylko wstępne wyniki. Na szczegółowe trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

Przypomnijmy: w nocy z 20 na 21 sierpnia mieszkańcy Niepruszewa poinformowali służby o śniętych rybach i zapachu siarkowodoru unoszącym się nad jeziorem. 21 sierpnia rano na miejscu pojawili się wójt Dopiewa, burmistrz Buku i starosta poznański, by ocenić sytuację i oszacować straty. Byli też strażacy, przedstawiciele Wód Polskich, a inspektorzy WIOŚ pobrali próbki wody do zbadania, a działania na bieżąco monitorowało Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Akcja ratunkowa

Wędkarze, strażacy i wolontariusze wyławiali martwe ryby, a żywe przenosili do zbiorników z dodatkowo natlenianą wodą, by doszły do siebie. Ta metoda sprawdziła się przy walce z zatruciem Odry, okazała się też skuteczna w przypadku ryb z jeziora Niepruszewskiego. Kąpieliska w Niepruszewie i Zborowie zostały zamknięte.

22 sierpnia już od rana trwało dalsze wyławianie martwych ryb, a strażacy wraz z wędkarzami przy użyciu specjalnych pomp będą dotleniali jezioro. Jan Grabkowski, starosta poznański zwołał nadzwyczajne posiedzenie zespołu kryzysowego, na którym omówiono bieżącą sytuację. Uczestniczyli w nim Leszek Kurek, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Poznaniu, przedstawiciele policji, straży pożarnej, Wielskopolskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, Wód Polskich, Powiatowego Lekarza Weterynarii oraz wójta Dopiewa i burmistrza Buku.
– Według szacunków strażaków z Buku, wyłowiono około 400 kilogramów śniętych ryb, a odłowiono 200 kilogramów żywych – poinformował starosta. –­ Ze swej strony deklarujemy pomoc w doposażeniu strażaków, którzy prowadzą akcję.

Wszystko wskazuje na przyduchę. Na razie

Zdaniem Leszka Kurka, Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Poznaniu, wstępne wyniki badań wskazują na przyduchę.
– Na bardziej szczegółowe dane trzeba będzie jeszcze poczekać – mówił Leszek Kurek. – W minionym czasie odebraliśmy kilkanaście zgłoszeń o śniętych rybach pływających w jeziorach w regionie.
– Czekamy na ostateczne wyniki badań, aby opracować plan działania po to, by w następnych latach nie dochodziło do podobnych sytuacji – podkreślali zgodnie Paweł Adam, burmistrz Buku i Paweł Przepióra, wójt Dopiewa.

Włodarze Buku i Dopiewa nie wykluczają uruchomienia stałego monitoringu terenu, dzięki czemu systematycznie pobierane będą próbki wody do badań. Oba samorządy wspierają też strażaków, którzy od od niedzieli pracują przy odławianiu ryb i napowietrzaniu wody. Deklarują, że chcą poznać wszystkie szczegóły na temat przyczyn katastrofy, by móc rozpocząć konkretne działania naprawcze -­ i zapobiegawcze. Jezioro i związana z nim turystyka są źródłem dochodu dla wielu mieszkańców obu samorządów, tak samo jak i dla budżetów Dopiewa i Buku.

Wszyscy zgodnie uznali, że zakaz kąpieli i łowienia ryb jeszcze powinien obowiązywać do czasu całkowitego wyjaśnienia sytuacji.
– Nadal apelujemy, aby osoby, które w najbliższych dniach planują pojawić się nad Jeziorem Niepruszewskim, w pierwszej kolejności śledziły komunikaty urzędów gmin na stronach internetowych, które dotyczyć będą zasad przebywania i korzystania z jeziora – podsumował starosta poznański.

Poznań: Ulica Morasko z nowym chodnikiem i przystankami. Będzie bezpieczniej! (ZDJĘCIA)

0

Nowy chodnik, nowa nawierzchnia jezdni, nowe przystanki, oświetlenie i kanalizacja deszczowa. Tak teraz wygląda ulica Morasko. I nie tylko wygląda lepiej, ale jest też wygodniejsza i bezpieczniejsza.

– Ul. Morasko zmieniła się na odcinku pomiędzy ulicami Szklarniową a Meteorytową i Deszczową. Piesi mogą czuć się tu bezpieczniej dzięki nowemu chodnikowi, a także korzystać z nowego przejścia przez ulicę i platform na przystankach autobusowych. W ostatnim etapie prac wymieniona została nawierzchnia jezdni, co podniosło także komfort kierowców – mówi Barbara Plenzler-Horváth, dyrektor ds. przygotowania i realizacji inwestycji w spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Remont ulicy Morasko miał właśnie na celu poprawę bezpieczeństwa i funkcjonalności obecnego układu komunikacyjnego – ulica nie miała w ogóle chodnika na odcinku 800 metrów! Nowy chodnik powstał wzdłuż wschodniej strony ul. Morasko, pomiędzy ulicami Szklarniową a skrzyżowaniem z Meteorytową i Deszczową, i jest kontynuacją istniejącego już ciągu biegnącego w kierunku północnym. W miejscach, gdzie różnice wysokości terenu były znaczące, wykonano mury oporowe zapobiegające osuwaniu się gruntu. Wykonano również utwardzone zjazdy do posesji. Ulica zyskała też kanalizację deszczową.

Piesi zyskali nie tylko chodnik: przebudowano także przystanki autobusowe: Deszczową i Szklarniową. Oba mają teraz wyniesione platformy, co ułatwi pasażerom wsiadanie i wysiadanie z autobusów. Obok przystanku deszczowa powstało też przejście dla pieszych, wymienione zostało także oświetlenie uliczne.

Wielkopolska: 36-latek z zarzutami posiadania narkotyków

0

Blisko 30 gramów amfetaminy zabezpieczyli policjanci zespołu patrolowo-interwencyjnego trzcianeckiego komisariatu u 36-letniego mężczyzny. 36-latek próbował schować narkotyki w… bucie, jednak policjanci to zobaczyli.

Mężczyzna „wpadł” 11 sierpnia. Krótko przed godziną 19.00 policjanci z trzcianeckiego patrolu zauważyli na ulicy Broniewskiego mężczyznę, który na ich widok zachowywał się dość nerwowo. W pewnym momencie mundurowi zwrócili uwagę, jak wkłada do prawego buta mały pakunek. Podczas czynności wyszło na jaw, że była to malutka paczuszka zawierająca amfetaminę, która próbował ukryć.

„Kolejne porcje narkotyku funkcjonariusze znaleźli w paczce po papierosach” – informuje trzcianecka policja. – „W sumie mundurowi zabezpieczyli blisko 30 gramów substancji psychotropowej. Zaraz po zatrzymaniu podejrzany trafił do policyjnej celi. Następnego dnia usłyszał zarzut posiadania narkotyków. 36-latek przyznał się do popełnienia przestępstwa”.

O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi mu kara do 3 lat więzienia.

Złote i srebrne medale dla poznańskich kajakarzy!

0

Karolina Naja, reprezentantka KS Posnania, wywalczyła dwa złote medale, a reprezentanci AZS AWF Poznań – dwa srebrne. Poznaniacy doskonale zaprezentowali się na igrzyskach w Monachium.

Karolina Naja, sportowa stypendystka Miasta Poznania, wraz z reprezentującą AZS AWF Gorzów Anną Puławską okazały się najlepsze w konkurencji K2 500m, wyprzedzając osady z Belgii i Niemiec. Obie dziewczyny, razem z Adrianną Kąkol i Dominiką Putto, zdobyły także złoto w K4 500m. Warto dodać, że trenerem kadry kajakarskiej jest Tomasz Kryk, także związany ze stolicą Wielkopolski.

Wspaniale zaprezentował się także zawodnik KS AZS AWF Poznań Jakub Stepun, który razem z Bartoszem Grabowskim zdobył srebro w konkurencji K2 200m. Tomasz Barniak, także z KS AZS AWF Poznań, wspólnie z Wiktorem Głazunowem z kolei wywalczyli wicemistrzostwo w olimpijskiej konkurencji C2 500 m.

Jak przypominają władze Poznania, Karolina Naja jest laureatką Nagrody Sportowej Miasta Poznania. Kajakarka startowała także w XXXII Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, gdzie zdobyła dwa medale: srebro wraz z Anną Puławską w konkurencji K-2 500 m, i brąz z Anną Puławską, Justyną Iskrzycką i Heleną Wiśniewską w rywalizacji K-4 500 m. Za swoje osiągnięcia została nagrodzona przez Jacka Jaśkowiaka, prezydenta Poznania Olimpijską Nagrodą Sportową w wysokości 70 tys. zł.

Wielkopolska: Tragedia na kempingu. Nie żyje kobieta w ciąży

0

Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Potrzanowo pod Skokami. U przebywającej tam pod namiotem kobiety w ciąży doszło do zatrzymania krążenia. Strażacy i ratownicy medyczni robili, co mogli, ale nie udało się jej uratować.

Wszystko wydarzyło się 19 sierpnia, kilka minut po godzinie 23.00, jak relacjonują strażacy z OSP Skoki. Z nieznanych powodów u kobiety w ciąży, która przebywała w Potrzanowie na kempingu, pod namiotem, doszło do zatrzymania krążenia. Wezwano do niej pomoc, a ponieważ karetka jechała z Wągrowca, dyspozytor medyczny poprosił o wsparcie strażaków z OSP Skoki.

„Jako pierwsze na miejsce zdarzenia dojechały, równo z Zespołem Ratownictwa Medycznego, zastępy OSP Skoki” – informują strażacy-ochotnicy. – „Ratownicy medyczni oraz strażacy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową kobiety w celu przywrócenia funkcji życiowych. Kierownik ZRM podjął decyzję o transporcie poszkodowanej do wągrowieckiego szpitala, prowadząc ciągłą resuscytację. W tym celu jeden ze strażaków pojechał karetką pogotowia jako wsparcie dla ratowników w prowadzeniu RKO”.

Pacjentka dotarła na SOR szpitala w Wągrowcu już po północy. Jak informuje portal „Wągrowiec Nasze Miasto”, walka o jej życie trwała półtorej godziny, ale niestety, nie powiodła się. Tak kobieta, jak i jej dziecko zmarli. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok.

https://www.facebook.com/ospskoki/posts/pfbid0hgVBMXyrxES9DfGBro6Sh4XzU2aPkBKziji2JhsJKJkPuLEHQopecDC49jtEdEK2l

Wielkopolska: Grafitti na przystanku? Mieszkańcy je poprawili. „Aby zakrywało to, czego nie ma być widać”

0

Sołectwo Gębarzewo w oryginalny sposób poradziło sobie z niechcianym grafitti na wiacie przystanku. Zamiast zamalować, postanowili je… poprawić. „Nie do końca pasowało do naszego stylu” – tłumaczą. Zobaczcie efekt!

Zazwyczaj losy niechcianych rysunków na ścianach czy właśnie wiatach przystankowych wyglądają tak samo: w zależności od możliwości finansowych właściciela ściany albo przystanku są zamalowane lub wyczyszczone, przy czym kosztami tej pracy jest obciążany twórca rysunków, o ile uda się go ustalić.

Mieszkańcy Gębarzewa postanowili poradzić sobie z niechcianym rysunkiem w inny sposób. Opisali go na profilu społecznościowym na FB.
„W ostatnim czasie ktoś postanowił pokazać swoją twórczość na naszym przystanku” – napisali. – „Artyści” szybko i po cichu namalowali wewnątrz naszego przystanku graffiti, które nie do końca pasowało do naszego stylu. Po konsultacjach stwierdziliśmy jednak, że zostawimy powstałe rysunki i z pomocą naszej Julity domalujemy co nieco, tak, aby pasowało i zakrywało to, czego ma nie być widać”.

Mieszkańcy zaapelowali też do artystów, którzy chcą rysować graffiti na przystankach i murach sołectwa, by po prostu zgłosili się do władz miejscowości, a z pewnością znajdzie się dla nich odpowiednie miejsce na ich twórczość.

https://www.facebook.com/solectwogebarzewo/posts/5284032481682583

Wielkopolska: Samochód uderzył w drzewo. Jedna osoba nie żyje

0

Tragiczny wypadek miał miejsce na drodze powiatowej między Starkówcem a Łagiewnikami. W niedzielny wieczór kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo. Jedna osoba nie żyje.

Jak informuje portal „krotoszynska”, samochodem marki Mercedes podróżowały trzy osoby. Za kierownicą siedział 54-letni mężczyzna. 51-letnia kobieta i 26-letni mężczyzna byli pasażerami. Wszyscy byli mieszkańcami powiatu gostyńskiego. Według wstępnych ustaleń policji kierowca nie dostosował prędkości samochodu do warunków na drodze, stracił nad nim panowanie i uderzył w drzewo. 26-letni pasażer samochodu zginął na miejscu.

Pierwszej pomocy poszkodowanym udzielili świadkowie wypadku, oni też powiadomili służby. Na miejscu błyskawicznie pojawili się strażacy z OSP Kobylin oraz Zespół Ratownictwa Medycznego z Kobylina. Niestety, pomoc 26-latkowi nie dała żadnych efektów. Lekarz mógł tylko stwierdzić zgon mężczyzny.

Medycy przebadali pozostałych uczestników wypadku i zdecydowali o konieczności zabrania do szpitala kobiety, która skarżyła się na ból. Kierowca nie wymagał pomocy medycznej. Jak sprawdzili policjanci – był trzeźwy.

Obecnie dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku prowadzą krotoszyńscy policjanci, jak poinformowała Paulina Potarzycka, zastępca oficera prasowego krotoszyńskiej policji.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02fUi6ZxQHVJY3uKRZdHtUNteq82pgFtnVYPiZE2W7x3R79Je2PZE6ktkLnFtxSDNzl&id=1677736322247955

Wielkopolska: Tysiące śniętych ryb w jeziorze!

„Pilna prośba, apel. Kto ma czas, kto chce pomóc, każde ręce są potrzebne przy wyławianiu martwych ryb” – taki dramatyczny apel opublikowali rano wędkarze ze Środy Wielkopolskiej. W jeziorze Średzkim, na brzegu i na wodzie, widać tysiące śniętych ryb.

Informacja o śniętych rybach w jeziorze Średzkim po raz pierwszy pojawiła się 15 sierpnia około godziny 7.00 rano. Z wody wyłowiono około 25 kg śniętych ryb, a przez kilka kolejnych dni – jeszcze około 55 kg. Władze Środy zamknęły kąpielisko, a inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Środzie Wielkopolskiej rozpoczęli badania wody, by ustalić, co spowodowało śnięcie ryb.

Według pierwszych ustaleń, opublikowanych przez Wody Polskie, ryby posnęły z powodu bardzo wysokich temperatur oraz braku wystarczającej ilości tlenu w wodzie.

Teraz temperatury znacznie spadły, w całym regionie pada też deszcz, który powinien poprawić sytuację. A jednak 22 sierpnia rano średzianie, którzy wybrali się nad jezioro, zobaczyli przerażający widok: plaże i brzeg jeziora są zasłane tysiącami martwych ryb. Ryby unoszą się także na wodzie. „To koniec. Środa się skończyła” – napisał jeden z wędkarzy, wrzucając zdjęcia z tym widokiem.

Natychmiast ruszyła akcja ratunkowa.
„Pilna prośba, apel. Kto ma czas, kto chce pomóc, każde ręce są potrzebne przy wyławianiu martwych ryb. Zabierzcie ze sobą wodery, kalosze, podbieraki na ryby i przybywajcie nad nasz zbiornik. Już teraz podejmowane są działania” – taki apel opublikowali na swoim profilu wędkarze z Koła nr 130 ze Środy Wielkopolskiej.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02RGPfADfQ9r6usR9CuQAgfCXVoWHDLFVkt6nyPJyRq9ScRHu2Nb1XiEijxqk6mfgRl&id=380707252286013

Jak informuje TVP3 Poznań, wędkarze i wolontariusze od rana ratują te ryby, które jeszcze żyją, odławiając je do basenów z dodatkowo natlenioną wodą. Ta metoda pomogła w Odrze, nie wiadomo, czy sprawdzi się w jeziorze Średzkim. Ryb jednak jest tak wiele, że ratowane są tylko większe okazy.

Co spowodowało katastrofę ekologiczną w jeziorze Średzkim? Bo już nie ma wątpliwości, że to nie upał i przyducha – albo raczej nie tylko to. Wstępne badania wody wykonane przez WIOŚ wykazały intensywny zakwit glonów. To może być efekt zanieczyszczenia wód jeziora albo spływami z pól – albo nielegalnie odprowadzanymi ściekami. Zakwit glonów spowodował wtórne zanieczyszczenie wody i śnięcie ryb, a ekstremalne upały sprawiły, że wszystko to stało się na znacznie większą skalę.

Według kolejnej hipotezy przyczyną masowego śnięcia mógł być szok termiczny, bo temperatura wody w ciągu zaledwie doby spadła o ponad 10 stopni. W tak płytkim zbiorniku jak jezioro Średzkie to szczególnie mogło się dać we znaki mieszkańcom wody.

https://www.facebook.com/bezcennechwile/posts/pfbid0axAmmxvF7xgha9LxSP2vF1Q1ExFqwia1gLrEapzKTNCBuBw8VF1Eq3FxckVeQikPl

Wielkopolska: Intensywne opady deszczu i burze

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed intensywnymi opadami deszczu i burzami, które mogą dziś przez cały dzień przechodzić nad całą Wielkopolską.

„Ze wschodu na zachód przemieszcza się strefa opadów deszczu, przeważnie o natężeniu słabym. W ciągu dnia będzie przeważać natężenie słabe, okresami umiarkowane i do wieczora wysokość opadów wyniesie do ok. 15 mm” – informuje IMiGW o pogodnie 22 sierpnia.

Padać będzie jeszcze do 10.00 w powiatach poznańskim, grodziskim, nowotomyskim, wolsztyńskim, leszczyńskim, gostyńskim, rawickim, kościańskim, średzkim, śremskim, jarocińskim i krotoszyńskim.

Na terenie całego regionu 22 sierpnia od godziny 13.00 do 20.00 mogą występować burze. IMiGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami, a prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi 70 proc.

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu do 20 mm oraz porywy wiatru do 70 km/h. Miejscami grad” – informuje IMiGW.

Wielkopolska. Zakażenia koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 53 zakażenia koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 4 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 1 0
kaliski 1 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 2 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 8 0
rawicki 2 0
słupecki 1 0
szamotulski 6 0
średzki 2 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 12 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 12 0

Poznań: Policja szuka tego mężczyzny. Czy ktoś go rozpoznaje?

0

Policjanci z Komisariatu Policji Poznań – Północ poszukują mężczyzny, którego wizerunek zarejestrował monitoring. Poszukiwany może mieć związek z kradzieżą pięciu głośników mobilnych Xmusic BTS 800G.

Do zdarzenia doszło między 3 z 17 czerwca w sklepie przy ul. Serbskiej w Poznaniu. Zostało tam skradzionych pięć głośników mobilnych Xmusic BTS 800G o łącznej wartości dwóch tysięcy złotych. Kamery monitoringu zarejestrowały wizerunek mężczyzny, który może mieć związek z tą sprawą.

Osoba, którą próbują zidentyfikować policjanci, to mężczyzna w średnim wieku, normalnej budowy ciała, łysy, ubrany w szary t-shirt oraz krótkie spodenki koloru szarego, ciemne buty.

Osoby rozpoznające prezentowany wizerunek proszone są o kontakt z policjantami pod numerami telefonów 47 77 146 88 lub 47 77 146 11.

Poznań: Joanna Dudkowska i Chuc Frazier. To był świetny koncert nad rzeką!

0

Dobra muzyka, doskonali muzycy, którzy w dodatku cieszą się z tego, że grają ze sobą, no i ta dobra energia, którą – oprócz świetnej muzyki – dostaje widownia. To cecha charakterystyczna koncertów Joanny Dudkowskiej, Chuca Fraziera i ich zespołu.

Za każdym razem, gdy grają, warto być na ich koncercie, bo poza tym, że są doskonałymi muzykami, są też muzykami niezwykle kreatywnymi i żaden utwór nie brzmi tak samo. Klasyka w ich wydaniu również nabiera innego wyrazu, dodatkowej głębi i charakteru – a ta nieco starsza staje się bardziej współczesna. To fascynujące uczucie, gdy słucha się klasyki w rodzaju „Purple Rain” w zupełnie innym, oryginalnym wydaniu i odkrywa zupełnie nowe cechy tego utworu, których się nawet nie podejrzewało…

Podczas koncertu 18 sierpnia na plaży Eco Wilda okazało się też, że – mimo iż oboje, i Dudkowska, i Frazier, słyną jako muzycy sesyjni, to doskonale odnajdują się w plenerze, a to, co i jak grają, doskonale współgra z otoczeniem – w tym przypadku z płynącą nieopodal Wartą.

To był świetny koncert. Miejmy nadzieję, że wkrótce znów będzie można ich usłyszeć w Poznaniu, choć pewnie na kolejny koncert plenerowy trzeba będzie zaczekać do przyszłego lata…

Przypomnijmy, że Joanna Dudkowska to basistka, kompozytorka, a Chuc Frazier jest amerykańskim artystą pochodzącym z Houston w Teksasie. Wspólnie tworzą nowatorskie, oryginalne i ciekawe kompozycje – ale chętnie także sięgają po klasykę jazzu, rocka, funky i bluesa, które aranżują i interpretują w swój niepowtarzalny sposób.

Joannie i Chucowi towarzyszą podczas koncertu towarzyszyli:
piano, hammond: Mateusz Urbaniak
skrzypce, chórki: Anastazja Nowak
perkusja: Mikołaj Lisowski

Wielkopolska: Kolejny pożar lasu. Dwa samoloty gaśnicze w akcji!

0

Prawie hektar lasu między Wągrowcem a miejscowością Bartodzieje spłonął w pożarze. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej uważają, że to mogło być podpalenie. Teraz sprawą zajmuje się policja.

Pożar zauważono 19 sierpnia kilka minut przed godziną 14.00. Strażacy otrzymali informację o dymie widocznym nad lasem, więc kilka zastępów strażaków ruszyło w teren, by zlokalizować pożar.

Na miejscu okazało się, że ogień zajmuje już dużą powierzchnię, więc do działań zostały skierowane kolejne zastępy PSP i OSP, a Nadleśnictwo Durowo zdecydowało o wezwaniu wsparcia w postaci dwóch samolotów gaśniczych będących w dyspozycji Lasów Państwowych.

– Strażacy natychmiast przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia równocześnie podejmując działania gaśnicze w celu próby ograniczenia rozprzestrzeniania się frontu pożaru – wyjaśnia ogn. Piotr Kaczmarek, oficer prasowy KP PSP w Wągrowcu. – Z uwagi na duże zapotrzebowanie wodne i duży obszar pożaru, który wynosił prawie 1 hektar, podjęto decyzję o zbudowania stanowiska wodnego przy pobliskim jeziorze. Dużym wsparciem dla jednostek ochrony przeciwpożarowej okazali się pracownicy Służby Leśnej, którzy ramię w ramię walczyli, z żywiołem wykorzystując przy tym ciężki sprzęt, który oborał powierzchnię, na której wystąpił pożar. W ostatniej fazie działań strażacy przelali wodą cały teren pogorzeliska w celu potwierdzenie skuteczności działań gaśniczych i wykluczenia powstania dodatkowych zarzewi ognia. Obszar leśny, na którym powstał pożar został przekazany leśnikom, z zaleceniem 24. godzinnego dozorowania terenu.

Niestety, z ustaleń strażaków wynika, że pożar powstał w wyniku celowego podpalenia. Powiadomili o tym policję, która obecnie zajmuje się sprawą.

Wielkopolska: Samochód staranował ogrodzenie i skrzynkę gazową

0

Samochód osobowy marki Hyundai wjechał w ogrodzenie jednej z posesji przy ulicy Wiśniowej w Szałem. Staranował też skrzynkę gazową. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

20 sierpnia około godziny 11.00, jak informuje portal „kalisz24 info” kierowca auta stracił panowanie nad kierownicą i wjechał prosto w ogrodzenie jednej z posesji na ulicy Wiśniowej w Szałem. Uszkodził ogrodzenie, ale także skrzynkę z licznikiem gazu przy posesji.

Wezwani na miejsce zdarzenia strażacy stwierdzili, że uczestnicy kolizji zbytnio w niej nie ucierpieli, tak samo jak skrzynka gazowa i ogrodzenie. Policja ustala okoliczności zdarzenia.

Wielkopolska: Samochód uderzył w drzewo. Dwie osoby ranne

Dwie młode kobiety trafiły do szpitala po wypadku, do jakiego doszło w Jaskółkach w powiecie ostrowskim. Samochód bmw, którym jechały, wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Droga przez kilka godzin była zablokowana.

Jak informuje portal „wlkp24 info”, do wypadku doszło 20 sierpnia około godziny 19.00. Według wstępnych ustaleń policji prowadząca samochód nie dostosowała prędkości samochodu do warunków drogowych i9 na łuku straciła panowanie nad autem. W efekcie wypadła z drogi i uderzyła w drzewo.

Kierująca i pasażerka odniosły obrażenia w wypadku i trafiły do szpitala.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0r1da1fecNvWuQReCuWcyFExCziB5PEyUxTMtWMVHqUdc6or7b4BfBcgsvYuA8634l&id=666661763348706

Wielkopolska: Deszcze spowodowały ogromne zniszczenia

0

Zapadnięte ulice, błoto uniemożliwiające przejazd i wyrwy tak duże, że zapadają się w nich samochody. Tak wygląda dziś miejscowość Dominice niedaleko Leszna po wczorajszych burzach i ulewach.

Padające od wczoraj deszcze i pojawiające się burze spowodowały duże zniszczenia nie tylko w Obornikach, gdzie woda zalała kilka ulic, a kanalizacja deszczowa nie nadążała z odbieraniem wody. Deszcz dał się we znaki także mieszkańcom Dominic.

Jak informuje Radio Poznań, drogi zamieniły się w potoki, a gdy woda spłynęła, wyrwy i dziury okazały się tak duże, że wiele z dróg nie nadaje się do użytku, bo się zapadły. W zapadliskach tkwi też całkiem sporo samochodów – tych, które nie utknęły w błocie. Według wyceny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie straty w regionie wynoszą około 250 tysięcy złotych.

https://www.facebook.com/osp.wloszakowice/posts/3391774121054925

Straty mogą być jednak większe, bo w Wielkopolsce nadal pada deszcz i będzie padał, według prognoz IMiGW, jeszcze także w poniedziałek, choć już nie tak intensywnie jak 20 sierpnia. Rekord opadów podczas ostatniej doby nie padł w Wielkopolsce, tylko w Opolu, gdzie odnotowano 74 mm deszczu – ale nasz region znalazł na trzecim miejscu, z wynikiem 34,3 mm, po Dolnym Śląsku, gdzie spadło 56,3 mm.

https://twitter.com/IMGW_CMM/status/1561241834361348097

Przypomnijmy, że w Wielkopolsce minionej doby strażacy odnotowali 167 interwencji – najwięcej interwencji w kraju, najwięcej w powiatach: poznańskim i obornickim.

Wielkopolska: Zniszczony przystanek autobusowy. Sprawca uciekł

Ostrowscy policjanci poszukują sprawcy staranowania przystanku autobusowego przy ulicy Raszkowskiej. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, a przystanek nie był jedyna rzeczą, którą zdemolował po drodze.

Jak informuje portal „wlkp24 info”, do zdarzenia doszło 21 sierpnia rano. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierowca samochodu najpierw uderzył w przydrożną latarnię, a później w przystanek autobusowy, na którym na szczęście akurat nikogo nie było. Wszystko wskazuje na to, że kierowca nie dostosował prędkości samochodu do warunków na drodze i stracił panowanie nad kierownicą.

Funkcjonariusze pracują nad ustaleniem tożsamości sprawcy zniszczenia przystanku i latarni. Na razie trwają czynności w tej sprawie.

Wielkopolska: Korek na A2. Z powodu remontu nawierzchni

0

Remont nawierzchni i padający deszcz spowodowały ogromne korki na autostradzie A2. Jak informuje GDDKiA, obecnie kolejka w kierunku Świecka liczy około 10 km. Drogowcy proszą kierowców o uwagę.

Przypomnijmy, że 18 sierpnia rozpoczął się kolejny etap remontu nawierzchni na autostradzie A2 między Nowym Tomyślem a Poznaniem. Została wyłączona z użytkowania część nitki południowej autostrady na odcinku około 6 kilometrów (między 134 km a 140 km A2) oraz łącznice zjazdowe na węźle autostradowym w Buku. Kierowcy nie mają możliwości zjazdu z autostrady na węźle Buk z kierunku Świecka. Objazd jest poprowadzony od węzła Nowy Tomyśl drogą wojewódzką 305 (DW305), następnie drogą wojewódzką nr 308 (DW308) oraz drogą DW307 do Buku.

Z kolei 22 sierpnia zaczną się utrudnienia dla kierowców jadących z kierunku Poznania – nastąpi wyłączenie łącznicy zjazdowej na węźle Buk dla kierowców. Objazd zostanie poprowadzony przez węzeł Poznań Zachód, drogę S11 do węzła Poznań Ławica i dalej drogą wojewódzką nr 307 (DW307) do Buku.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na tym odcinku autostrady.