Strona główna Blog Strona 946

Wielkopolska: Tragiczny wypadek na S8. Jedna osoba nie żyje

Bus firmy kurierskiej zderzył się z samochodem dostawczym na drodze ekspresowej S8. Uderzenie było tak silne, że kierowcę firmy kurierskiej trzeba było wyciągać z pomocą narzędzi hydraulicznych. Niestety, nie udało się go uratować.

Do wypadku doszło 7 września około godziny 17.00, jak informuje portal „Ostrow24 TV”. Siła zderzenia była tak duża, że strażacy, żeby wydobyć kierowcę z busa firmy kurierskiej, musieli użyć narzędzi hydraulicznych.

Jak wstępnie ustaliła policja, bus firmy kurierskiej wjechał w stojący na drodze S8 samochód dostawczy. Niestety, kierowcy busa, 28-letniego mieszkańca Opola, nie udało się uratować,

Poznań: Zderzenie jadącego na hulajnodze z tramwajem. Były utrudnienia w ruchu

0

Nastolatek poruszający się na hulajnodze na Kaponierze nie opanował pojazdu i wjechał w tramwaj linii nr 18. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że nie odniósł poważnych obrażeń.

Do wypadku doszło 8 września z rana, jak informuje Nadzór Ruchu MPK. Nastolatek wjechał w tramwaj linii nr 18 jadący w stronę Głogowskiej. Zdarzenie spowodowało przerwę w ruchu tramwajów, jednak po kilkunastu minutach ruch wrócił do normy. Do nastolatka wezwano karetkę, ale wszystko wskazuje na to, że nie odniósł poważnych obrażeń.

Przyczyny i okoliczności zdarzenia bada policja.

Wielkopolska: Zbiegły więzień został zatrzymany

45-letni aresztant, który 29 sierpnia uciekł podczas jazdy do pracy, został zatrzymany. Ponownie trafił do aresztu i grozi mu dodatkowo do 2 lat więzienia za ucieczkę.

Mężczyzna, ze względu na kaliber przestępstw, jakie popełnił – kradzieże i oszustwa – odbywał karę w systemie półotwartym. To oznaczało także pracę poza murami więzienia. Mężczyznę i innych więźniów autobus zabierał codziennie do pracy w sortowni śmieci.

Jednak 29 sierpnia mężczyzna nie wsiadł z innymi więźniami do autobusu, lecz wykorzystał nieuwagę strażników i uciekł. Rozpoczęła się policyjna obława w Ostrowie i okolicy, która początkowo nie dawała efektów. Jednak ostatecznie zbiega udało się zatrzymać 7 września i ponownie osadzić w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim, jak informuje portal „wlkp24 INFO”.

Mł. asp. Ewa Golińska-Jurasz z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim poinformowała też portal, że teraz mężczyźnie dodatkowo grożą dwa lata więzienia w związku z art. 242 Kodeksu karnego.

Wielkopolska: Dwa ciągniki rolnicze zderzyły się z samochodem osobowym. Dwie osoby w szpitalu

0

Na drodze powiatowej między Gozdowem a Zielińcem doszło do zderzenia dwóch ciągników rolniczych i samochodu osobowego. Pojazdami podróżowały trzy osoby, dwie z nich odniosły obrażenia i trzeba je było przetransportować do szpitala.

Do wypadku doszło 6 września po godzinie 16.00. Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy.

– Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i udzieleniu dwóm osobom poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy – informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej we Wrześni. – Równocześnie odłączono instalację elektryczną w pojazdach. Po zakończonych czynnościach dochodzeniowych przez policję usunięto plamę oleju i pozostałości powypadkowe z jezdni.

Droga powiatowa 2922 na czas prowadzonych działań była zablokowana. Poszkodowani zostali przewiezieni karetkami do Szpitala Powiatowego we Wrześni.Policja ustala okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Poznań: Policja szuka tej kobiety. Czy ktoś ją zna?

0

Policjanci z Komisariatu Policji Poznań – Wilda prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży markowych perfum. Związek z tym wydarzeniem może mieć kobieta, której wizerunek zarejestrował monitoring.

Do zdarzenia doszło 11 lutego w drogerii przy ul. Sikorskiego w Poznaniu. Doszło wówczas do kradzieży perfum o łącznej wartości ponad pięciuset złotych.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań – Wilda proszą wszystkich, którzy rozpoznają osobę ze zdjęć bądź mają jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia, o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji – Wilda pod numerem telefonu 47 77 158-75 lub 47 77 125-11/12.

Wielkopolska: Potrącenie pieszej na przejściu dla pieszych

0

Kobieta przechodząca przez przejście dla pieszych na osiedlu Tysiąclecia została potrącona przez samochód. Pomogli jej strażnicy miejscy, którzy akurat jechali tamtędy, gdy doszło do wypadku.

Zdarzenie miało miejsce 7 września po godzinie 9.00 rano. Jak podaje portal „Gniezno24”, z jego nieoficjalnych informacji wynika, że kobieta przechodziła przez przejście przy przedszkolu nr 8, gdy od ulicy Staszica nadjechał samochód marki Peugeot i doszło do potrącenia.

Miejsce zdarzenia zabezpieczyli strażnicy miejscy, którzy akurat jechali tą trasą w czasie wypadku. Udzielili też pierwszej pomocy pieszej do czasu przyjazdu karetki, która zabrała ją do szpitala.

Okoliczności wypadku bada obecnie policja.

Poznań: Mieszkania komunalne na sprzedaż. Kto może wykupić?

0

Poznańscy radni podczas sesji 6 września zdecydowali, że lokatorzy mieszkań komunalnych ponownie będą mogli wystąpić o ich wykupienie na własność. Nie dotyczy to jednak wszystkich lokali. Które będzie można wykupić?

Aby wykupić mieszkanie komunalne, trzeba spełnić kilka warunków. Mogą to zrobić osoby, które: są najemcami lokali (bez przerwy) co najmniej od 31 grudnia 2008 roku (jeśli w tym czasie ktoś przeprowadził się z jednego mieszkania komunalnego do innego, nadal spełnia warunek), nie mają zaległości czynszowych i w ciągu 5 lat przed podpisaniem umowy wykupu nie były właścicielami lub współwłaścicielami innego mieszkania. Oferta jest skierowana przede wszystkim do osób, które mieszkają w lokalach będących częścią wspólnot mieszkaniowych – choć nie jest to zaznaczone w uchwale.

Wszystkie te zastrzeżenia sprawiają, że tak naprawdę niewielu mieszkańców Poznania będzie mogło skorzystać z tej możliwości. Miasto szacuje, że będzie to zaledwie około 1000 – 1500 poznaniaków i poznanianek.

Te osoby będą też miały prawo do bonifikaty przy zakupie mieszkania – bonifikata nie może jednak przekroczyć 80 proc. wartości mieszkania. Ile może wynieść? W pierwszej kolejności naliczona zostanie bonifikata w wysokości 40 proc. od ceny sprzedaży mieszkania. Od obniżonej w ten sposób ceny odejmie się jeszcze 1 proc. za każdy pełny rok mieszkania w lokalu liczony do 31 grudnia 2008 r. A jeśli kupujący zdecyduje się zapłacić za mieszkanie jednorazowo – będzie mógł odliczyć sobie kolejne 20 proc.

Przypomnijmy, że obecnie ZKZL co do zasady nie sprzedaje mieszkań komunalnych. Nowa uchwała jednak daje taką możliwość głównie po to, by uporządkować sprawy własnościowe – w wielu budynkach sprzedaż mieszkań została wstrzymana i część lokali należy nadal do miasta, a część jest już prywatna, co rodzi różne komplikacje i niedogodności dla wspólnot mieszkaniowych.

Na zmianach skorzysta również miasto, ponieważ pieniądze uzyskane ze sprzedaży mieszkań będą mogły być wykorzystane jako wkład własny konieczny do sfinansowania budowy nowych lokali komunalnych. Według szacunków miejskich urzędników pieniądze otrzymane za jeden sprzedany lokal pozwolą na łatwiejsze dofinansowanie aż trzech kolejnych.

– Warto pamiętać, że najemcy lokali komunalnych znajdują się w dość komfortowej sytuacji w porównaniu do tych, którzy wynajmują mieszkania od osób prywatnych – podkreśla Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania. – Stawka czynszu, jaką obecnie płacą, nie stanowi nawet 20 procent stawki rynkowej. To naprawdę dobra oferta. Chcemy, by w przyszłości mogło z niej skorzystać jeszcze więcej osób. Aby tak się jednak stało, musimy tworzyć kolejne miejskie mieszkania na wynajem.

Cały proces wykupu mieszkań ma być w pełni transparentny i jasny i dlatego, by go nadzorować, powstanie specjalny zespół, w którym znajdą się przedstawiciele wszystkich klubów w Radzie Miasta Poznania.

Wielkopolska: Pasażerowie jechali pociągiem z Poznania do Kalisza 8 godzin!

0

Wyjechali z Poznania tuż po 17.00, a na miejsce, do Kalisza, dotarli około 1.00 w nocy, w dodatku z przesiadką w Jarocinie. Bez jedzenia, bez wody i w zasadzie bez informacji. Tak opisują swoją podróż pasażerowie pociągu „Calisia”.

Ten wyjątkowo pechowy kurs miał miejsce 6 września. Jak opisuje relację pasażerów Radio Poznań, pociąg wyjechał zgodnie z rozkładem, ale już na stacji Gądki stanął z powodu awarii. I stał tak sześć godzin. Ludzie w pociągu nie otrzymali żadnych informacji, co się dzieje i kiedy pociąg ruszy, a wśród pasażerów były osoby po chemioterapii. Nie wiedzieli, czy powinni wysiąść i szukać innego transportu, czy czekać, aż ich pociąg ruszy.

W końcu udało im się znaleźć kierownika pociągu, ale ten niczego nie wyjaśnił, ponieważ sam nie wiedział. Zapewnił, że zgłosił sprawę do dyspozytora, ale nic mu nie wiadomo ani o transporcie zastępczym, ani o napojach czy czymś do jedzenia dla pasażerów. W pociągu nie było Warsu ani nawet wózka z napojami. Wobec tego część pasażerów zrezygnowała z dalszej podróży, a część zdecydowała się czekać dalej.

Ostatecznie awarię po sześciu godzinach usunięto i pociąg ruszył, docierając do Jarocina dopiero około północy. Tam pasażerowie musieli wysiąść i czekać na pociąg do Kalisza, co w środku nocy nie było niczym przyjemnym. W dodatku w nocy było już zimno, a wiele osób, nie przewidując, że spędzą połowę nocy w pociągu, a nie we własnych łóżkach, nie miał cieplejszych okryć i trzęsło się z zimna.

Pasażerowie ostatecznie dotarli do Kalisza po 1.00 nad ranem. Jechali 8 godzin.

To nie pierwsza tak dramatyczna historia dotycząca jakości usług PKP, chociaż dotąd pasażerowie najczęściej narzekali na pociągi na trasach z Poznania do Szczecina i z Poznania do Warszawy. Wyłączenia prądu w środku pola, brak komunikacji zastępczej czy jazda z prędkością 15 km na godzinę – takie historie zdarzają się ostatnio wyjątkowo często. PKP tłumaczy je remontami na trasach, awariami systemu sterowania ruchem i wieloma innymi przyczynami. Jednak tak jak trudno się denerwować na popsuty pociąg, bo to się zawsze może zdarzyć – tak trudno nie mieć pretensji o to, że przez 6 godzin nikt nie umiał nie tylko rozwiązać tego problemu, ale choćby przeprosić pasażerów i zapewnić im napoje lub jedzenie.

Poznań: Wrzucasz resztki jedzenia do kanalizacji? Karmisz szczury!

0

Szczury traktują kanalizację jako źródło pożywienia – to dlatego, że nadal wiele osób wyrzuca do zlewów i toalet resztki jedzenia. Postępując w ten sposób, dokarmiamy szczury i przyczyniamy się do zwiększenia ich populacji – ostrzega Aquanet.

Wrzucanie resztek jedzenia do sieci to kolejny wątek kampanii Aquanetu „nie śmieć w sieć”, która jest poświęcona skutkom wrzucania do kanalizacji tego, co nie powinno tam trafiać. Resztki jedzenia powinny trafiać do pojemników na bioodpady, ale często lądują w toalecie lub zlewie. „Poprzez wrzucanie resztek jedzenia do odpływów toalet i zlewów nieświadomie przyciągamy szczury, które żyją w kanałach. W ten sposób „karmimy” szczury i przyczyniamy się do zwiększenia populacji tych gryzoni” – ostrzega Aquanet.

Więcej szczurów to nie tylko większe zagrożenie epidemiologiczne, ale też więcej szkód w samej kanalizacji, które mogą się okazać niebezpieczne dla środowiska.
„Szczury traktują kanalizację nie tylko jako źródło pożywienia, ale także jako swoje „mieszkanie” – wyjaśnia Aquanet. – „Wygryzają dziury w rurach i tworzą w nich swoje gniazda. Najczęściej poszerzają już istniejące szczeliny lub „rozpracowują” brzegi rur na połączeniach. Wskutek tego tworzy się nieszczelność na sieci i ścieki mogą wydostawać się na zewnątrz kanału, a grunt wnikać do jego wnętrza. Dlatego też wszędzie gdzie wykonywana jest inspekcja TV kanałów nasi pracownicy wykładają trutki w studniach kanalizacyjnych. Trutki wykładane są także w lokalizacjach, wskazanych przez mieszkańców jako miejsca pojawienia się tych gryzoni”.

Na niektórych zdjęciach wykonanych przez pracowników Aquanetu doskonale widać szczury wyglądające ze swoich nor – czyli właśnie z tych tworzonych przez siebie usterek na kanale.

Aquanet przypomina też, że jeszcze do końca września trwa obowiązkowa deratyzacja na terenie Poznania, a uszkodzenia kanalizacji są kolejnym powodem, by wyłożyć trutkę na szczury.

https://www.facebook.com/AquanetPoznan/posts/pfbid0zeohGtCb8wjCyFcUhCa1Rs7mKMHhZMzr15BWzT1286PbpSa95N3QN9Y7mT6gz5G1l

Poznań: Radna chce zwołania komisji transportu. „Chaos komunikacyjny w mieście”

0

Po interpelacji radnego Pawła Sowy głos zabrała radna PO Małgorzata Dudzic-Biskupska. Radna chce zwołania posiedzenia komisji transportu, ponieważ chaos komunikacyjny w mieście przekroczył wszelkie granice.

Poznaniacy już kilkakrotnie dawali wyraz swojemu niezadowoleniu z jakości remontów w mieście i poziomu ich uciążliwości, który – ich zdaniem mógłby być znacznie niższy, gdyby remonty odpowiednio przygotowano. Swoją opinię wyraził w tej kwestii radny Paweł Sowa ze Wspólnego Poznania.

Teraz radna Małgorzata Dudzic-Biskupska z PO w rozmowie z Radiem Poznań stwierdziła, że komisja transportu powinna się jak najszybciej zebrać w sprawie jakości i ilości remontów prowadzonych obecnie w Poznaniu, ponieważ to, jak są prowadzone i jak jest zorganizowana komunikacja zastępcza, przekracza „barierę wytrzymałości mieszkańców”.

Zdaniem radnej pandemia, wojna na Ukrainie i brak kierowców w MPK mogą tylko w niewielkim stopniu usprawiedliwić bałagan, z jakim mamy do czynienia podczas remontów w centrum Poznania, a zwłaszcza jeśli chodzi o organizację komunikacji zastępczej dla mieszkańców. Małgorzata Dudzic-Biskupska przypomina, że przecież wszystkie te remonty były planowane znacznie wcześniej, można więc było zaplanować także komunikację zastępczą tak, by była jak najbardziej optymalna dla pasażerów.

Tymczasem tak się nie dzieje, a radna regularnie dostaje informacje od mieszkańców nie tylko o tym, że jakis autobus nie pojechał albo pojechał niezgodnie z rozkładem, ale też informacje o dublujących się trasach w jednym miejscu i zupełnym braku połączeń w innym, choć jest taka możliwość. Poznaniacy wysyłają swoje propozycje i pytania, które później radna dołącza do swoich interpelacji, w których prosi o wyjaśnienie.

Wiele z uwag czy zgłaszanych propozycji zmian tras jest jej zdaniem zasadnych, jednak ZTM najczęściej twierdzi, że tak się nie da zrobić – mimo że mieszkańcy przytaczają przykłady z innych miast, gdzie takie rozwiązania działają. Według niej służby miejskie nie zadbały też o dostateczną informację dla mieszkańców, bo dociera do niej wiele skarg na jakość podróży przez miasto, która często nijak ma się do zapowiedzi i propozycji przedstawionych przez ZTM.

Małgorzata Dudzic-Biskupska zwraca też uwagę, że wkrótce zacznie się rok akademicki, co oznacza, że Poznaniowi przybędzie ponad 100 tysięcy mieszkańców, w tym wielu poruszających się miejską komunikacją. Październik jest zawsze trudnym miesiącem, podczas którego zwiększony ruch daje się we znaki. W tym roku jednak aż strach pomysleć, co się będzie działo w mieście.

Wielkopolska: Strażacy wyciągnęli zwłoki z Warty

0

Przypadkowy przechodzień spacerujący Bulwarem Nadwarciańskim w Koninie, by podziwiać uroki Warty, doznał szoku, gdy zobaczył, że rzeką płyną… zwłoki. Natychmiast poinformował o tym służby, a strażacy wyłowili ciało.

Do zdarzenia doszło 7 września po południu, na wysokości ulicy Kopernika – to właśnie tam spacerowicz zauważył płynące zwłoki, jak informuje portal „LM”. Wyciągnięciem dryfującego ciała zajęli się strażacy ze Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej z Konina. Zgodnie z procedurą przekazali ciało zespołowi ratownictwa medycznego, jednak zmarłego nie udało się uratować.

Nie wiadomo jeszcze, kim jest topielec ani jak znalazł się w wodzie. Ustaleniem tego zajmuje się konińska policja.

Wielkopolska: Nowe stawki opłat za przejazd A2. Będzie drożej!

Od 9 września od godziny 6.00 rano kierowcy jadący autostradą A2 na odcinku Nowy Tomyśl – Konin zapłacą drożej o około 5 proc. Wzrost cen zależy od kategorii pojazdu. Dla kierowców motocykli i aut osobowych będzie to drożej o złotówkę.

Wyższe opłaty to efekt dwucyfrowej inflacji i wzrostu cen materiałów budowlanych, jak tłumaczy spółka Autostrada Wielkopolska SA. To przekłada się na wzrost kosztów utrzymania autostrady w odpowiednim stanie.

Od 9 września kierowcy aut osobowych i motocykli zapłacą 26 zł za przejazd każdego z trzech odcinków trasy między Nowym Tomyślem a Koninem. To o złotówkę więcej niż obecnie. Samochody dwuosiowe z przyczepą zapłacą 39 zł, trzyosiowe – 60 zł, trzyosiowe z przyczepami i pojazdy o więcej niż trzy osie – 91 zł, a pojazdy ponadnormatywne będą musiały zapłacić 260 zł.

Nie zmieni się natomiast koszt przejazdu odcinkiem autostrady A2 Świecko – Nowy Tomyśl.

Poznań: Wtargnęli do mieszkania, okradli i pobili lokatorkę

0

Pięć osób podejrzanych o kradzież rozbójniczą zatrzymali policjanci z Komisariatu Policji Poznań – Wilda. Napastnicy wtargnęli do mieszkania 32-letniej kobiety, okradli ją i pobili. Sprawcom grozi do 10 lat więzienia.

Do przestępstwa doszło w nocy 27 sierpnia.
– To wtedy do drzwi jednego z mieszkań przy ulicy Różanej w Poznaniu zapukała grupa osób – wyjaśnia Marta Mróz z zespołu prasowego poznańskiej policji. – Kiedy zdezorientowana całą sytuacją właścicielka lokalu uchyliła drzwi, napastnicy wtargnęli do środka. Poszli do pokoju, który wynajmowała 32-latka, i ukradli trzy telefony komórkowe. Kiedy kobieta próbowała ich powstrzymać, agresorzy zaczęli ją szarpać i bić po całym ciele, a następnie uciekli. Cała sytuacja była bardzo dynamiczna. Na szczęście pokrzywdzona nie doznała poważnych obrażeń ciała i natychmiast zawiadomiła policję.

Funkcjonariusze ustalili, że powodem zajścia było… kilkadziesiąt złotych. Tyle napadnięta kobieta była winna jednemu z napastników za uszkodzony telefon.
– Po trzech dniach ustaleń operacyjnych policjanci z Wydziału Kryminalnego z KP Poznań – Wilda namierzyli napastników i ustalili ich miejsce przebywania – informuje Marta Mróz. – Pięć osób, w tym czterech mężczyzn i kobieta w wieku od 22 do 40 lat zostali zatrzymali 30 sierpnia br. w podpoznańskim Paczkowie.

Wszyscy usłyszeli zarzut kradzieży rozbójniczej, za co grozi im do 10 lat więzienia. Ponadto w trakcie przeszukania policjanci znaleźli skradzione mienie, które będzie mogło wrócić do właścicieli.

Poznań: Awaria wodociągowa na Starym Rynku. Będzie podstawiony beczkowóz

0

Aquanet poinformował o uszkodzeniu rurociągu, do którego doszło podczas prac prowadzonych na Starym Rynku. Z tego powodu mieszkańcy rynku i przyległych ulic nie mają wody. Usuwanie awarii potrwa do wieczora.

Prace prowadzone na płycie rynku uszkodziły wodociąg i cały rynek zalała woda. Aquanet musiał odciąć dopływ wody do tej części miasta – wody nie mają mieszkańcy samego rynku i ulic przyległych. Ekipy techniczne Aquanetu są już na miejscu i pracują nad usunięciem awarii.

„Prace naprawcze potrwają najprawdopodobniej do godzin wieczornych” – informuje Aquanet. – „Na miejsce został wysłany beczkowóz z wodą pitną”.

Poznań: Prezydent znów przeprasza za remonty. I pociesza: „to już ostatnia prosta”

0

Jacek Jaśkowiak ponownie przeprosił poznaniaków na swoim profilu społecznościowym za to, że tak wiele remontów, które utrudniają mieszkańcom życie, mamy obecnie w mieście. Ale, jak zapewnił, to już ostatnia prosta.

To już drugie przeprosiny prezydenta. Trudno jednak cieszyć się z jego zapewnień, że to ostatnia prosta, ponieważ, jak napisał dalej: „do końca 2023 roku największe projekty zostaną zrealizowane”. Przed poznaniakami więc jeszcze prawie półtora roku uciążliwości – i to tylko tych największych, więc pewnie później należy się spodziewać co najmniej kilka miesięcy mniejszych remontów. Trudno więc obecny stan prac remontowych w mieście uznać za „ostatnią prostą”, a tym bardziej za powód do radości.

„Planujemy je bardzo rozważnie”

„Szeroki front inwestycyjny wiąże się oczywiście z dużymi uciążliwościami, za które przepraszam” – przyznaje prezydent w swoim wpisie na FB. – „Rozumiem irytację mieszkańców, którzy ich doświadczają na co dzień. Zapewniam jednak, że działamy w sposób przemyślany, starając się w jak największym stopniu skorzystać z dotacji unijnych w ramach kończącej się już perspektywy, a także dofinansowania rządowego. To dla nas ogromna szansa, by zmodernizować nasze miasto i oddać je mieszkańcom w standardzie „pod klucz”. Planujemy te inwestycje bardzo rozważnie, realizując od wielu lat, konsekwentnie kolejne projekty”.

Prezydent przypomniał, że zanim zaczęto budować trasę tramwajową na Naramowice, zmodernizowano most Lecha, a zanim zaczęto remontować trasę PST – wyremontowano rondo Rataje, torowisko na Wierzbięcicach i 28 Czerwca 1956 r., a także rondo Rataje.

„Analizowaliśmy wszelkie możliwe warianty”

„Teraz, gdy te inwestycje są już zakończone, przystąpiliśmy do modernizacji PST” – wyjaśnia w swoim wpisie. – „Otrzymaliśmy na ten projekt 25 mln zł rządowego dofinansowania, przy kosztach całkowitych w wysokości 57 mln zł. Świadomie zdecydowaliśmy się, by zrealizować go w jednym etapie. Analizowaliśmy wszelkie możliwe warianty i wybraliśmy ten najkorzystniejszy dla mieszkańców, ale też finansów miasta. Prowadzenie prac najpierw na jednym torze, a potem drugim, zdublowałoby zarówno koszty, jak i czas realizacji tej inwestycji. Nie rozwiązałoby też problemu dużych potoków pasażerskich, bo tramwaj-wahadło na tej trasie, z uwagi na jej długość, kursowałby co 30 minut. Zdaję sobie sprawę z utrudnień, jednak realizacja tych prac jest konieczna, by poznański szybki tramwaj nadal mógł być szybki i bezpieczny. Biorąc pod uwagę zewnętrzne uwarunkowania, a także możliwość skorzystania z rządowego wsparcia, cieszę się, że podjęliśmy to wyzwanie. Teraz musimy się skoncentrować na tym, by zakończyć prace w możliwie krótkim terminie. Dziękuję poznaniakom i poznaniankom za cierpliwość i zrozumienie”.

Po szczegółowe informacje prezydent odsyła zainteresowanych na stronę miasta. Zamieszczono tam obszerny materiał poświęcony remontom i wyjaśnieniom, dlaczego, skoro to tak starannie i od dawna planowano, jak zapewnia prezydent, to 1 września cały plan się posypał, a po 1 września nie jest o wiele lepiej. Brak kierowców w MPK, wojna na Ukrainie i pandemia nie są tu wystarczającym wytłumaczeniem.

https://www.facebook.com/PrezydentJaskowiak/posts/pfbid026QSdk2v5JiD97guxhjLu9m7XH9MUvHJwZNKSbAvMHnSzzbYCbXUcd8C3yxUbkGqDl

„The Guardian” o Poznaniu: „kolebka polskiego katolicyzmu”

0

„Kolebka polskiego katolicyzmu”, ale też „zagorzała scena liberalna”. Miasto pełne przeciwieństw, niejednoznaczne, intrygujące – i jedno z 10 europejskich miast doskonałych na krótki wypad. Tak scharakteryzował Poznań „The Guardian”.

Brytyjski dziennik ujął Poznań w swoim zestawieniu 10 najbardziej niedocenianych europejskich miast doskonałych na city break. Dziennikarz Richard Mellor nazwał Poznań „kolebką polskiego katolicyzmu” i domem wielu prawicowych reakcjonistów, ale także miasto liberalne i kolebka anarchistów – to tu działa najstarszy polski squat Rozbrat. Te przeciwieństwa sprawiają, że miasto jest tym bardziej interesujące.

Richard Mellor zwraca też uwagę na rozmaitość klubów i pubów z bardzo różnorodną ofertą – wymienia tu między innymi Projekt LAB, Próżność i Dragon Social Club. Podkreśla też, że tak interesujące miejsca są nie tylko wokół Starego Rynku, w historycznym centrum, ale też w innych dzielnicach miasta. Poleca też poznańską specjalność: rogale świętomarcińskie, których koniecznie trzeba tu spróbować.

Warto przypomnieć, że The Guardian zapraszał do Poznania w 2021 roku na Euro 2012, a w 2018 ponownie przypomniał o stolicy Wielkopolski, publikując alternatywny przewodnik po Poznaniu autorstwa Dagi Gregorowicz z Dagadany. „Daga Gregorowicz ujawnia buntowniczą stronę swojego rodzinnego miasta, z jego tętniącymi życiem barami, sztuką uliczną i znakomitymi, tanimi restauracjami i lokalnymi kawiarniami” – pisał wówczas dziennik.

Wielkopolska: Awaria w cukrowni. Pracownicy ewakuowani, 7 osób w szpitalu

W cukrowni w Środzie Wielkopolskiej doszło do rozszczelnienia zbiornika zawierającego mieszankę gazów. Trzeba było ewakuować pracowników, a 7 osób z powodu podtrucia gazem trafiło do szpitala. Na miejscu trwa akcja służb ratunkowych.

Średzcy strażacy otrzymali informację o awarii 7 września około godziny 6.30. Jak informuje Głos Wielkopolski, gaz saturacyjny, czyli tlenek węgla, zaczął się wydostawać do hali produkcyjnej, przez nieszczelny rurociąg.

Mimo zarządzonej szybkiej ewakuacji 182 pracowników, 7 osób zdążyło podtruć się gazem: miały problemy z oddychaniem, niektórzy stracili przytomność. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala: 6 osób jest na obserwacji w średzkim szpitalu, jedna osoba została przewieziona do szpitala w Puszczykowie. Szóstka ze średzkiego szpitala prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie zwolniona do domu, siódma osoba musi poczekać na wyniki badań toksykologicznych.

Na miejscu wypadku, w cukrowni, pracują służby. Strażacy sprawdzają szczelność gazociągu, pomagają im pracownicy techniczni cukrowni, w tym jeden w aparacie gazowym. Tak pracownicy cukrowni, jak i Jacek Pietrowiak, dyrektor do spraw remontów w Pfeifer & Langen Polska SA twierdzą zgodnie, że nigdy wcześniej nie było tu takiej sytuacji.

Do czasu upewnienia się, że nie ma zagrożenia dla pracowników oraz ustalenia przyczyn wypadku cukrownia nie będzie pracowała, co może potrwać kilka dni. Normalnie pracuje tylko pakownia, ponieważ nie jest połączona z fabryką.

PKP PLK unieważniły przetarg na przebudowę kolejowej obwodnicy Poznania

0

W lipcu, gdy okazało się, że przebudowa obwodnicy nie dostała unijnego dofinansowania. PKP PLK zapowiedziały, że będą analizować możliwe rozwiązania. Teraz podjęły decyzję i unieważniły przetarg na przebudowę obwodnicy.

Przebudowa towarowej obwodnicy Poznania nie otrzymała dofinansowania z instrumentu CEF 2021-2027 „Łącząc Europę” w ramach I naboru. Decyzję o tym PKP PLK podały pod koniec lipca informując, że decyzja co do dalszych działań zostanie podjęta po gruntownej analizie możliwych rozwiązań.

PKP PLK chciały przeznaczyć na realizację tego projektu prawie 2 mld zł, jednak wszystkie oferty złożone w przetargu znacznie przekroczyły zaplanowany budżet. Brak pieniędzy unijnych w praktyce uniemożliwi realizację projektu, uznało PKP PLK, ponieważ spółka nie ma możliwości sfinansowania go w całości z własnych środków ani pozyskania dodatkowych pieniędzy z innych źródeł. Jednak PKP PLK zapowiedziały, że projekt będzie się ubiegał o dofinansowanie w kolejnym konkursie unijnego instrumentu CEF „Łącząc Europę”, jak poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

Przypomnijmy, że ten projekt dotyczył budowy łącznicy kolejowej Poznań Strzeszyn – Poznań Piątkowo, dzięki której wokół Poznania powstałaby pętla kolejowa, która umożliwiłaby wykorzystanie obwodnicy towarowej jako obwodnicy pasażerskiej usprawniając komunikację publiczną zwłaszcza z dzielnic odległych od centrum.

Ogłoszenie II konkursu „Łącząc Europę” zaplanowano na przełom września i października tego roku.

Wielkopolska: Piesza z dwojgiem dzieci potrącona przez samochód

0

Kobieta z dwójką dzieci przechodząca przez ulicę Witosa w Gostyniu była już w połowie przejścia, gdy została potrącona przez kierowcę volkswagena. Policjanci dla przestrogi opublikowali nagranie z tego wypadku.

Do zdarzenia doszło 6 września przed godziną 7.00 rano na ulicy Wincentego Witosa. Jak ustalili gostyńscy policjanci, piesza z dwójką dzieci była już w połowie przejścia, gdy została potrącona przez kierowcę volkswagena.

„Na całe szczęście dla niej skończyło się tylko na lekkim stłuczeniu” – komentują policjanci z Gostynia. – „Poranek, oślepiające słońce, rozkojarzenie – to jak widać na załączonym wideo recepta na tragedię”.

Kierowca za stworzone zagrożenie został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, dostał też 10 pkt karnych. Policjanci zaś opublikowali ku przestrodze nagranie ze zdarzenia, apelując do kierowców o szczególną ostrożność i uwagę w rejonie przejść dla pieszych.