Strona główna Blog Strona 1565

Wielkopolska: Tylko 413 zakażeń koronawirusem

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 413 zakażeniach zdiagnozowanych ostatniej doby w Wielkopolsce. Mamy też 27 zgonów, w tym 8 z powodu covid-19, a 19 z powodu chorób współistniejących.

Powiat chodzieski 3
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 12
Powiat gnieźnieński 28
Powiat gostyński 9
Powiat grodziski 12
Powiat jarociński 2
Powiat kaliski 4
Powiat kępiński 1
Powiat kolski 4
Powiat koniński 7
Powiat kościański 3
Powiat krotoszyński 3
Powiat leszczyński 10
Powiat międzychodzki 0
Powiat nowotomyski 3
Powiat obornicki 11
Powiat ostrowski 8
Powiat ostrzeszowski 0
Powiat pilski 10
Powiat pleszewski 1
Powiat poznański 80
Powiat rawicki 2
Powiat słupecki 8
Powiat szamotulski 16
Powiat średzki 13
Powiat śremski 14
Powiat turecki 1
Powiat wągrowiecki 3
Powiat wolsztyński 2
Powiat wrzesiński 15
Powiat złotowski 4

Kalisz 8
Konin 5
Leszno 5
Poznań 106

MZ

Poznań: Czy w tym mieście ktoś odśnieża?

0
Godzina ósma rano, czyli czas, kiedy większość poznaniaków już zdążyła pójść do pracy albo do szkół. Ale na większości chodników musieli brnąć w śniegu po kostki.

Ulice wokół Starego Rynku nieodśnieżone albo odśnieżone w kratkę: przed jedną posesją śniegu już nie ma, przed inną dozorca zaspał albo zaplanował sobie sprzątanie dopiero, powiedzmy, po 9. Taki zwyczaj panuje na przykład na Nowowiejskiego, bo dopiero o tej porze sprzed większości tamtejszych posesji śnieg został odgarnięty. Na al. Wielkopolskiej z kolei właściciele kilku domów w ogóle nie pofatygowali się, żeby cokolwiek odgarnąć z chodników przed ich domami.

Sytuacja wcale nie przedstawia się lepiej w przestrzeni publicznej: dopiero około ósmej rano na przystankach miejskiej komunikacji można było zobaczyć ekipy sprzątające – czyli akurat wtedy, kiedy pasażerowie jadący do pracy już zdążyli rozdeptać i wynieść większość śniegu na własnych butach z tych przystanków. I nie mówimy tu o przystankach położonych w peryferyjnych dzielnicach, ale o przystanku autobusu linii nr 164 na ul. Nad Wierzbakiem.

Trudno tu mówić o zaskoczeniu śniegiem, meteorolodzy zapowiadali opady tej nocy już od kilku dni. Najwyraźniej więc powodem opieszałości w usuwaniu śniegu jest nieznajomość swoich obowiązków – albo przekonanie, że nikt ich nie będzie egzekwował. Bo odśnieżenie chodnika przed domem należy do obowiązku właściciela posesji, a jeśli tego nie zrobi i przyłapie go na tym straż miejska – dostanie mandat, nawet 500-złotowy.

Poznań: Skarga miasta w sprawie Kurlandzkiej uznana

0
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska uchylił decyzję RDOŚ, która wstrzymała decyzję środowiskową dla budowy nowego wiaduktu w ciągu Kurlandzkiej. A to oznacza to, że prace mogą ruszyć pełną parą, a przesunięcia ekranów akustycznych nie będzie.

To właśnie od ekranów akustycznych zaczęło się całe zamieszanie wokół budowy wiaduktu, o czym informowaliśmy. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uznała, że przy tej skali inwestycji cicha nawierzchnia i uspokojenie ruchu w rejonie ulicy Kurlandzkiej nie wystarczy i muszą tam stanąć ekrany akustyczne.

Ale żeby ustawić ekrany – trzeba było dla nich zrobić miejsce wycinając rosnące tam drzewa. I na to nie chcieli się zgodzić mieszkańcy, którzy przez całe lata pieczołowicie sadzili i pielęgnowali rosnące tam rośliny. Co prawda część mieszkańców chciała ekranów akustycznych, a Zarząd Dróg Miejskich obiecał ocalić tyle drzew ile się da i dodatkowo posadzić nowe, jednak mieszkańców to nie przekonało. Złożyli skargę do RDOŚ wstrzymując inwestycję.

ZDM ze swej strony pracował nad optymalnym ustawieniem ekranów – ale ze względu na uwarunkowania terenu możliwe okazało się przesunięcie ich tylko o metr. A to w niczym nie zmieniało sytuacji, bo postawienie ekranu o metr dalej i tak naruszy bryłę korzeniową drzew, narazi go też na kolizję z koroną drzewa. W czasie porywistych wiatrów, a takie się zdarzają, na uszkodzenie byłoby narażone zarówno drzewo, jak i ekran, gdyby znajdowały się zbyt blisko siebie.

Inne rozwiązania wymagałyby przeprojektowania inwestycji, co się wiąże z kosztami i wydłużeniem czasu budowy nowego wiaduktu. Ani na jedno, ani na drugiej miasta w tej chwili zwyczajnie nie stać. Wręcz przeciwnie: inwestycja musi być ukończona jak najszybciej, bo to jedna z ważniejszych tras wylotowych z miasta.

– Zależało nam na znalezieniu zadowalającego rozwiązania. Podjęliśmy próby i przeprowadziliśmy analizy, niemniej w ostatecznej ocenie zarówno pod kątem ochrony drzew jak i formalno-prawnym zmiana lokalizacji ekranu okazała się niemożliwa – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Zmiany obecnie prawomocnie wydanych decyzji niosłyby za sobą zbyt duże konsekwencje, a przesunięcie ekranu do jednego metra nie uchroniłoby drzew przed wycinką. Dla wielu mieszkańców wiadukt w ciągu ul. Kurlandzkiej to bardzo ważna przeprawa, która musiała zostać wyłączona z użytku z powodu zagrożenia bezpieczeństwa. Zależy nam na jak najszybszym przywróceniu ruchu na nowo wybudowanym obiekcie. Nie możemy sobie zatem pozwolić na wydłużenie czasu realizacji inwestycji.

Po ukończeniu wiaduktu znacznie wygodniej będzie się tam poruszać kierowcom, bo będą mieli do dyspozycji znacznie bezpieczniejszą drogę z dwoma rondami, ale także pieszym i rowerzystom, którzy dostaną nową infrastrukturę.

Będzie też nowa roślinność – wykonawca po ukończeniu prac nasadzi tam ponad 9300 sztuk roślin, w tym 170 drzew w ramach nasadzeń rekompensacyjnych, krzewy i byliny. Natomiast od strony osiedla Orła Białego posadzony zostanie szpaler lip oraz krzewy jaśminowca.

PIM

Poznań: Kłopoty z sygnalizacją świetlną na Kaponierze

0
Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu, przez dwie godziny może nie działać sygnalizacja świetlna na rondzie Kaponiera.

Ma to związek z pracami operatora energetycznego, które będą prowadzone 19 stycznia od godziny 8.30 do 10.30. I to właśnie z tego powodu może nie działać sygnalizacja świetlna na rondzie Kaponiera.

ZDM apeluje o zachowanie ostrożności.

Poznań: W basenach pływalni na os. Zwycięstwa jest już woda!

0
Niestety, to jeszcze nie otwarcie, ale rozruch technologiczny obiektu. A kiedy pływalnia zostanie otwarta? Wszystko zależy od sytuacji epidemiologicznej i obostrzeń obowiązujących z powodu pandemii koronawirusa.

Gotowy jest nie tylko budynek i baseny – zakończyły się już także prace nad zagospodarowaniem terenu wokół budynku. Pływalnia przechodzi teraz kontrole – w ubiegłym tygodniu, pod kątem bezpieczeństwa, kontrolowała ją straż pożarna. W tym sprawdzi ją Państwowa Inspekcja Sanitarna i Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Pływalnia mieści dwa baseny: większy ma sześć torów, z których jednocześnie może korzystać 60 osób. Mniejszy i płytszy, wyposażony w urządzenia do hydromasażu, jest basenem rekreacyjnym, złożonym z dwóch połączonych niecek, w którym może przebywać kilkanaście osób na raz.

Do dyspozycji odwiedzających jest też zespół saun, sala fitness, a także szatnie, przebieralnie, natryski i toalety. Przed budynkiem urządzobo parking dla samochodów i rowerów.

Przypomnijmy, że budowa pływalni rozpoczęła się w październiku 2019 roku. Niestety, obecnie trudno powiedzieć, kiedy się zakończy – a raczej kiedy z basenu będą mogli skorzystać poznaniacy. Teoretycznie byłoby to możliwe w marcu 2021 roku – jednak wszystko zależy od tego, jakie obostrzenia będą wtedy obowiązywać ze względu na pandemię koronawirusa.

PIM

Czy będziemy kupować szczepionki poza Unią Europejską?

0
Minister Dworczyk zapowiedział dziś zmianę harmonogramu szczepień w Polsce, mówił też o szansach na nową szczepionkę i o zakupach dodatkowych partii poza Unią Europejską.

Szczepienia dla seniorów powyżej 70. roku życia rozpoczną się zgodnie z planem, czyli 25 stycznia, jednak czas szczepienia grupy zero wydłuży się z powodu zmniejszenia dostawy dawek od firmy Pfizer, jak wyjaśnił minister. Zmiany zostały już wprowadzone do Narodowego Programu Szczepień, a są spowodowane zmniejszeniem dostaw szczepionki zapowiedzianych przez Pfizera. Do połowy lutego Polska dostanie ich o 360 tys. mniej i do tej ilości trzeba dopasować harmonogram.

– Jest pewna szansa, żeby do końca tego miesiąca została zarejestrowana szczepionka firmy Astra Zeneca, ale to jeszcze nie jest pewne – powiedział minister. – Mamy nadzieję, że do tego dojdzie, ale jesteśmy ostrożni z cieszeniem się, bo widzieliśmy już kilkakrotnie deklaracje producentów, które okazywały się, mówiąc delikatnie, nieprecyzyjne.

Minister zapowiedział też, że cały czas jest prowadzona analiza, jeśli chodzi o możliwości zakupu szczepionek poza umową UE.
– Zgodnie z umową kraje Unii Europejskiej zobowiązały się do niedokonywania zakupów poza UE – wyjaśnił minister. – Niemcy złamały te zapisy, jak wszystko wskazuje. Analizujemy tę sytuację, bo okazuje się, że umowa podpisana z KE jest daleka od doskonałości.

Minister zaprzeczył też, że rząd kupił mniej szczepionek Moderny, niż mógł zgodnie według zasad wynikających z umowy UE.
– Mogliśmy kupić więcej, ale ich dostawa była przewidziana dopiero na koniec 2021 roku – wyjaśnił decyzję. – Gdyby nam jakikolwiek producent zaproponował dostawę w pierwszym ewentualnie drugim kwartale, na pewno byśmy skorzystali. Ale takiej propozycji nie było.

Dotąd do Polski dotarło 1 257 300 dawek szczepionki, z czego 176 tys. przyjechało dziś. 296 tys. ma dotrzeć w przyszłym tygodniu i dwie dostawy po 320 tys. dawek na początku lutego. Pfizer obiecuje po przebudowie swojej fabryki znaczny wzrost dostaw i rząd – jak deklaruje minister – jest na to przygotowany.

Dotąd w Polsce pierwszą dawką zaszczepiło się 468 900 osób, a od wczoraj trwają już szczepienia drugą dawką. Zarejestrowane są 431 782 osoby, natomiast 1 470 000 zadeklarowało chęć zaszczepienia się za pośrednictwem strony internetowej.

 

Poznań. Pandemia kontra rząd. Politycy KO podsumowali działania

0
– Chaos, niekompetencja i brak strategii – tak określił senator Adam Szejnfeld działania rządu Prawa i Sprawiedliwości dla przedsiębiorców, którzy ucierpieli z powodu pandemii.

– Lockdown wprowadza się 24 października 2020 roku, w grudniu wprowadza się ustawę, tak zwaną tarczę 6.0, przedsiębiorcy mają prawo składać wnioski od 15 stycznia, a ma to wszystko dotyczyć listopada. Czy ktoś to potrafi zrozumieć? – podał przykład senator i podkreślił, że to tylko jeden z dziesiątków przykładów.

Kolejnym przykładem są duże sklepy, które mogą być otwarte, mimo że bywa w nich po kilkaset osób, ale już na przykład zakład zegarmistrzowski, do którego przychodzi najwyżej po kilku klientów, już nie.
– Czy przedsiębiorcy, którzy od dzisiaj uważają, że będą korzystali z prawa do obywatelskiego sprzeciwu, do protestu, nie mają racji, jeśli są tak nierozsądnie, nierówno traktowani? – pyta senator.

Adam Szejnfeld uważa, że jedynym kryterium pomocy dla przedsiębiorców powinien być spadek dochodów, a nie ocena stanu ich działalności, jak to jest teraz. Odszkodowania dla przedsiębiorców powinien natomiast płacić ten, które zakazuje im działalności. Tego samego zdania jest też posłanka Maria Janyska.

– Pomoc powinna być adresowana do wszystkich, którzy jej potrzebują, do wszystkich poszkodowanych, a nie wybiórczo, do branż, które się przypomniały rządowi – mówiła posłanka.

Parlamentarzyści odnieśli się też do zarzutów rządu Prawa i Sprawiedliwości, że opozycja nie chce współpracować dla dobra obywateli, w tym przedsiębiorców. Senator Szejnfeld nazwał to oszczerstwem, ponieważ to właśnie Koalicja Obywatelska złożyła poprawki, żeby pomoc dla przedsiębiorców objęła też okres stycznia i grudnia. Łącznie to razem ponad 300 poprawek, ale wszystkie są odrzucane przez PiS, tak samo jak projekty ustaw – a przy tym Prawo i Sprawiedliwość cały czas narzeka, że opozycja nie współpracuje, nie chce realizować z rządem rozwiązań dla obywateli i przedsiębiorców.

– Jesteśmy opozycją, która konstruktywnie chce działać razem z władzą, którą krytykujemy, ale ważniejszymi dla nas wartościami są interes obywateli, w tym interes przedsiębiorców – zapewniają poznańscy parlamentarzyści.

Senator Szejnfeld oczekuje też przedstawienia przez rząd średniookresowej i długookresowej strategii działania w poszczególnych sferach życia publicznego. Jego zdaniem jeśli system szczepień się nie poprawi, a ich tempo nie przyspieszy, to ten rok nie będzie rokiem zakończenia problemów z epidemią.

– Ludzie i przedsiębiorcy muszą wiedzieć, po pierwsze: co ich czeka i po drugie: od czego jest to uzależnione – podsumował senator. – Żeby wiedzieli, na jakich zasadach dostaną pomoc finansową.

Gostyń: 15-latek ukradł samochód, żeby pojechać do dziewczyny

0
Zabrał matce zapasowe kluczyki, wsiadł do jej samochodu wartego 130 tysięcy złotych – i pojechał z Gostynia do Warszawy, gdzie mieszka jego dziewczyna. Teraz 15-latek stanie przed sądem rodzinnym.

Policjanci otrzymali zgłoszenie kradzieży w piątek, około 10.30. Auto, Toyota Rav 4, zniknęło z centrum Gostynia. Funkcjonariusze szybko doszli do wnioski, że za zniknięciem auta może stać 15-letni syn właścicielki. Chłopak ma dziewczynę w województwie mazowieckim i mógł się do niej wybrać z wizytą.

Okazało się, że dokładnie tak właśnie było – funkcjonariusze zatrzymali nieletniego kierowcę pod Rawą Mazowiecką, po przejechaniu 250 kilometrów. Teraz stanie przed sądem rodzinnym, odpowiadając za kradzież samochodu oraz kierowanie nim bez uprawnień.

KPP Gostyń

Poznań: Przed nami kolejna mroźna noc z ostrzeżeniem meteo

Temperatura dochodząca do minus 10 stopni Celsjusza, obfite opady śniegu i ślisko. IMiGW wydał kolejne ostrzeżenie pierwszego stopnia dla Wielkopolski.

Ostrzeżenie dotyczy marznących opadów deszczu i mżawki powodujących gołoledź w zachodniej Wielkopolsce, w powiatach leszczyńskim, kościańskim, poznańskim, obornickim, chodzieskim, pilskim, złotowskim, czarnkowsko – trzcianeckim, szamotulskim, nowotomyskim, grodziskim i wolsztyńskim. W pozostałych powiatach nadal silny mróz.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 80 proc. Ostrzeżenie obowiązuje od 18 stycznia, od godziny 20.00 do 19 stycznia, do godziny 9.00. Sytuację dodatkowo może utrudniać padający śnieg.

 

Poznań: Ulgi w czynszach dla przedsiębiorców przedłużone

0
Miasto Poznań i ZKZL, zgodnie z zapowiedziami z ubiegłego roku, przedłużyły obniżkę czynszów dla przedsiębiorców z branż najbardziej poszkodowanych przez pandemię.

Obniżka będzie obowiązywać do końca marca tego roku, a jej wydłużenie jest bezpośrednim efektem utrzymania obostrzeń ze względu na pandemię.
– Sytuacja wielu przedsiębiorców nie tylko się nie poprawiła, ale jest jeszcze gorsza niż jesienią – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Pomoc dla poszkodowanych jest zadaniem rządu, ale kolejne rządowe tarcze nie do końca spełniają swoje zadanie. Najlepiej świadczy o tym desperacja przedsiębiorców, którzy zdecydowali się otworzyć swoje lokale pomimo pandemii. W tej sytuacji decyzja o wydłużeniu obniżek czynszu była oczywista.

Poznańscy przedsiębiorcy z branż, które zostały objęte zakazem działalności, czyli na przykład siłownie czy kluby muzyczne, nadal będą płacić tylko 50 proc. normalnego czynszu. Natomiast firmy z branży gastronomicznej czy turystycznej, które mogą działać w ograniczonym zakresie, płacą czynsz niższy o 25 proc.

Przedsiębiorcy będą tylko musieli złożyć wnioski -zarówno ci, którzy w ubiegłym roku otrzymali obniżkę, jak i ci, którzy starają się o nią pierwszy raz. Ci, którzy obniżkę już dostali, teraz złożą wniosek o jej przedłużenie, a ci, którzy robią to pierwszy raz, muszą wykazać spadek przychodów o 25 proc. w grudniu 2020 roku w stosunku do grudnia 2019 roku.

Z kolei przedsiębiorcom, którzy otrzymali pomoc z pierwszej poznańskiej tarczy antykryzysowej przy pierwszym lockdownie, miasto wydłużyło termin uzupełnienia kaucji aż do 30 kwietnia 2022 roku.

Wszystkie dokumenty niezbędne do złożenia wniosku o obniżenie czynszu można znaleźć na stronie internetowej ZKZL.

Pleszew: Mężczyzna zmarł z powodu mrozu. Kilkadziesiąt metrów od domu

0
Do tragicznego zdarzenie doszło we Wronowie w powiecie pleszewskim, a powodem był najprawdopodobniej nadmiar alkoholu. To pierwsza ofiara mrozów w Wielkopolsce.

Jak informuje Radio Poznań, mężczyznę znaleziono dosłownie kilkadziesiąt metrów od domu, na polu. Znalazł go brat i powiadomił policję. Lekarz stwierdził zgon z powodu wychłodzenia, bez udziały osób trzecich. Prawdopodobnie do zgonu przyczynił się alkohol, którego zmarły lubił nadużywać.

Dzisiejsza noc jeszcze także będzie bardzo mroźna w Wielkopolsce. Temperatury będą dochodzić do – 10 stopni Celsjusza, ale już jutro ma być cieplej, nawet do +1 stopnia.

Piła: Wypadek na DK 11. Jedna osoba nie żyje. Droga jest zablokowana

0
Około godziny 11.00 doszło do wypadku na na drodze krajowej nr 11, na odcinku między Piłą a Dobrzycą. Śmierć poniosła 36-letnia kobieta. Prowadzony przez nią samochód czołowo zderzył się z busem.

Zgodnie z ustaleniami policji kobieta z nieznanych przyczyn zjechała ze swojego pasa ruchu na przeciwległy i zderzyła się czołowo z busem. Ona zginęła na miejscu – kierowca busa odniósł obrażenia nóg i trafił do szpitala.

Na miejscu wciąż pracują służby, droga jest zablokowana. Kierowcy korzystają z objazdów przez Starą Łubiankę.

Poznań: Na Polnej urodziły się pięcioraczki!

0
Pięcioro dzieci – cztery dziewczynki i jeden chłopiec – przyszło na świat 17 stycznia o godzinie 20.00. Poród odbył się przez cesarskie cięcie.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, maluchy czują się dobrze, ich mama również. Dzieci będą musiały jednak spędzić kilka tygodni w inkubatorach.

To trzecie pięcioraczki urodzone przy Polnej – ale poprzedni taki poród miał miejsce 14 lat temu, 15 lutego 2007 roku – wtedy urodziło się pięcioro dzieci państwa Górków. A rok wcześniej, 2 listopada, przyszła na świat piątka pociech państwa Ziemlińskich.

 

Poznań: Kwas masłowy w biurowcu. Interweniowała straż pożarna

0
W jednym z biurowców przy ulicy Gronowej przed południem ktoś rozpylił kwas masłowy. Niezbędna okazała się ewakuacja budynku.

Do zdarzenia doszło w biurowcu, w którym ma między innymi siedzibę Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna i to właśnie jej pracownicy zaczęli się skarżyć na nieprzyjemny zapach, bóle głowy i pieczenie oczu.

Kwas masłowy w większym stężeniu może prowadzić do zawrotów głowy, wymiotów, mdłości i do podrażnienia błon śluzowych osób wdychających opary kwasu. Najgorszy jest jednak zapach zjełczałego tłuszczu, który utrzymuje się bardzo długo, a co gorsza, wnika w materiały budowlane, co sprawia, że wietrzeniem czy malowaniem nie da się go usunąć.

W tym przypadku wywietrzenie pomogło, przynajmniej na razie. Sprawą zajmuje się policja – warto dodać, że to nie pierwszy taki atak w Poznaniu w ostatnim czasie. Pod koniec grudnia ktoś rozlał kwas masłowy przed wejściami do urzędów wojewódzkiego i marszałkowskiego.

Poznań: Sanepid w weekend kontrolował lokale

0
– Nie naruszono obostrzeń – informuje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Poznaniu. Jej inspektorzy kontrolowali lokale w weekend.

Kontrole były spowodowane zapowiedziami restauratorów, a także właścicieli klubów fitness, że otworzą swoje lokale czy kluby, mimo zakazów, nakazów i ograniczeń obowiązujących w stanie pandemii.
– Od 15 do 17 stycznia przeprowadzono kontrole w mieście i powiecie poznańskim – informuje Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa poznańskiego sanepidu. – Podczas prowadzonych czynności kontrolnych nie stwierdzono naruszeń obowiązujących przepisów prawa.

A podczas kontroli sprawdzono 60 obiektów, w tym 40 lokali gastronomicznych,10 hoteli i 10 obiektów sportowych (głównie siłownie i kluby fitness). Skontrolowano również sale zabaw, kina, strzelnice.

Poznań: Park Jana Pawła II czy Łęgi Dębińskie? Radni z Wildy chcą zmiany nazwy

0
Po działaczach Lewicy Razem teraz także niektórzy radni osiedla Wilda zamierzają walczyć o zmianę nazwy parku im. Jana Pawła II. Chcą, by to znów były Łęgi Dębińskie.

Z taką inicjatywą, przypomnijmy, wystąpili już w listopadzie poznańscy politycy Lewicy Razem, składając petycję o zmianę nazwy do prezydenta Poznania. Powodem była publikacja Raportu Watykańskiego przez Stolicę Apostolską, z którego wynika, że Jan Paweł II wiedział o przestępstwach seksualnych popełnianych przez księży, ale nie podejmował żadnych działań, by temu zapobiec – i dawał wiarę tym księżom, gdy mówili, że to tylko oszczerstwa.
– Jako Lewica Razem uważamy, że niewłaściwe jest, by taka osoba, mimo pozycji, jaką zajmowała w kościele i władzy, nieomylności, jaką teoretycznie powinna mieć, była patronem parku w Poznaniu, szkół i jego honorowym obywatelem – mówiła wówczas Zuzanna Żak, członkini Lewicy Razem.

Teraz wątek podjęła Rada Osiedla Wilda, która zamierza zająć się tematem na swojej najbliższej sesji, czyli 21 stycznia. Taki wniosek złożył radny Daniel Łubiński, który uważa tak jak Lewica Razem, że park nie powinien nosić imienia papieża ze względu na Raport Watykański. Radny zwraca tez uwagę, że i tak nikt z Wildy nie używa tej nazwy. Wszyscy nadal mówią Łęgi Dębińskie i taka nazwa, jego zdaniem, powinna pozostać. „To nazwa rdzenna, ugruntowana w osiedlowym uzusie językowym oraz miejskiej toponimii” – pisze radny.

Jaką decyzję podejmą osiedlowi radni – okaże się 21 stycznia. jednak werdykt rady osiedla nie jest wiążący dla Rady Miasta Poznania – a to ona podejmie ostateczną decyzję w tej sprawie. I zapewne się nią zajmie, skoro to już drugie gremium, które podnosi konieczność zmiany nazwy parku…

Warto przy okazji przypomnieć, że Jan Paweł II w Poznaniu patronuje też ulicy i szkole podstawowej. Lewica Razem jednak nie wystąpiła o zmiany nazw tych miejsc ze względu na koszty i utrudnienia dla mieszkańców.

Poznań: Mieszkańcy Grunwaldu nie chcą osiedla w forcie

0
Na forach i grupach zrzeszających mieszkańców Grunwaldu pojawiły się wzory pism, które mogą składać do RDOŚ przeciwnicy budowy osiedla na terenie Fortu VIIa. Chodzi w nich o to, by wstrzymać inwestycję.

Przypomnijmy, że Fort VIIa jest własnością firmy Constructa Plus, która chce tam wybudować osiedle składające się z 12 bloków liczących po 5 i 6 pięter. Sam fort ma być wyremontowany na centrum kultury dla mieszkańców osiedla – ale stanie się tak tylko wtedy, gdy Constructa Plus dostanie zgodę na budowę bloków.

Pomysł oprotestowali już społecznicy, osiedlowi radni i ekolodzy. Wszyscy zwracają uwagę, że teren, na którym miałoby stanąć osiedle, jest pod ochroną. Nie podoba im się też wycinka 1500 drzew, która zresztą już jest prowadzona, nie mówiąc już o zagęszczeniu ewentualnej zabudowy.

Sam fakt planowania jakiejkolwiek zabudowy na tym terenie jest niezgodny z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na to zwróciła już uwagę Rada Osiedla Ławica, negatywnie opiniując projekt.

Mieszkańcy zwracają też uwagę, że zabudowa tego terenu zmniejszy o kolejny fragment Lasek Marceliński. A już teraz jest on maksymalnie zabudowany – przypomnijmy, że powstaje już osiedle przy ul. Ptasiej z jednej strony i przy Leśnych Skrzatów z drugiej, a wszyscy mieszkańcy tych nowych osiedli będą chodzić na spacery do Lasku Marcelińskiego, bo to jedyny teren zielony w tej części Poznania.
– To może się skończyć dla tego lasy tak, jak dla Lasu Piątkowskiego – ostrzegają. Gdy las zaczął wysychać z powodu intensywnej zabudowy wokół, mieszkańcy musieli organizować marsze i protesty, by zaczęto go ratować – nawiasem mówiąc, za ogromne pieniądze.

Dodatkowo inwestycja oznacza zwiększenie korków na wąskiej i już przeciążonej Marcelińskiej, nie mówiąc o kłopotach z parkowaniem w okolicy i zakorkowaniu mniejszych uliczek.

Dlatego społecznicy opublikowali wzór pisma z wnioskiem i uwagami do postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla planowanej zabudowy Fortu VIIa, które można wysyłać do Regionalnej Dyrekcji ochrony Środowiska, Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska UMP, Miejskiego Konserwatora Zabytków i prezydenta Poznania.

„Nie zgadzamy się na takie niszczenie zieleni i zabytkowego fortu, który jest objęty ochroną konserwatorską jako całość, razem z obszarem stoków na których planowana jest zabudowa mieszkalna!” – piszą w nim. – „Dlatego prosimy o wyrażenie sprzeciwu poprzez podpisanie i wysłanie pisma”.

Stowarzyszenie Prawo do Przyrody przygotowało też krótki film przedstawiający zagrożenia dla środowiska z powodu tej inwestycji. Pisma można składać jeszcze do 20 stycznia.

 

Poznań: Awaria na Wildzie! Tramwaje jeżdżą objazdami

0
Na ulicy 28 Czerwca 1956 doszło do pęknięcia szyny. Na ulicy został wstrzymany ruch, a tramwaje linii nr 2 i 9 kursują objazdami przez Głogowską.

Do pęknięcia szyny doszło na odcinku między rynkiem Wildeckim i Hetmańską, co wstrzymało całkowicie ruch tramwajowy przez Wildę. Obecnie na tym odcinku kursuje zastępcza komunikacja autobusowa, natomiast tramwaje jadą objazdami.

Linie nr 9 i 2 jadą Głogowską do Hetmańskiej i dopiero tam skręcają w kierunku Dębca. Natomiast linia nr 10 kursuje ulicą Królowej Jadwigi i rondo Rataje do pętli przy Stomilu.

 

Polska: Mało zakażeń koronawirusem – bo mało testów

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 3271 zakażeniach koronawirusem w kraju. To niewiele, ale trzeba wziąć pod uwagę, że wykonano tylko nieco ponad 25 tys. testów.

„Mamy 3 271 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (475), pomorskiego (468), śląskiego (311), małopolskiego (306), zachodniopomorskiego (292), wielkopolskiego (224), kujawsko-pomorskiego (201), dolnośląskiego (156), opolskiego (125), warmińsko-mazurskiego (108), lubuskiego (99), łódzkiego (98), lubelskiego (86), podkarpackiego (83), świętokrzyskiego (73), podlaskiego (69)” – poinformowało ministerstwo. – „97 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 11 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 41 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 438 914/33 407 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu doby wykonano ponad 25,1 tys. testów na obecność koronawirusa.

MZ