Strona główna Blog Strona 1538

Polska: Nadal ponad 6 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 6586 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. 284 osoby zmarły, w tym 45 z powodu covid-19.

Zakażenia w województwach: mazowieckim (1090), pomorskim (576), śląskim (549), kujawsko-pomorskim (518), warmińsko-mazurskim (503), wielkopolskim (495), dolnośląskim (404), małopolskim (356), zachodniopomorskim (333), łódzkim (311), podkarpackim (296), podlaskim (292), lubelskim (265), lubuskim (234), świętokrzyskim (129), opolskim (119).

„116 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – podało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 45 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 239 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 583 621/40 709 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Wykonano też 49 712 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Wielkopolska: Prawie 500 zakażeń koronawirusem w regionie

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 495 zakażeniach w Wielkopolsce. Mamy też 20 przypadków śmiertelnych, w tym 8 z powodu covid-19, a pozostałe z powodu chorób współistniejących.

powiat ostrzeszowski 10
powiat obornicki 4
powiat leszczyński 11
powiat Leszno 8
powiat kolski 8
powiat rawicki9
powiat słupecki 2
powiat średzki 3
powiat jarociński 13
powiat nowotomyski 15
powiat wągrowiecki 4
powiat Poznań 121
powiat Konin 10
powiat czarnkowsko-trzcianecki 22
powiat złotowski 3
powiat kościański 6
powiat grodziski 8
powiat szamotulski 1
powiat ostrowski 12
powiat Kalisz 8
powiat chodzieski 6
powiat międzychodzki 2
powiat gostyński 3
powiat kaliski 5
powiat pilski 11
powiat śremski 3
powiat kępiński 10
powiat turecki 18
powiat wrzesiński 8
powiat gnieźnieński 9
powiat pleszewski 12
powiat krotoszyński 12
powiat wolsztyński 3
powiat poznański 105
powiat koniński 10

MZ

Środa: Szpital nie będzie już „covidowy”

0
Od 1 marca Szpital Średzki Serca Jezusowego przestaje być placówką dla pacjentów z covid-19 i wraca do normalnej pracy.

Obecnie szpital dysponuje 114 łóżkami covidowymi, ale od 1 marca to się zmieni. Placówka zlikwiduje wszystkie łóżka drugiego stopnia, pozostawi tylko trzy łóżka pierwszego stopnia, buforowe. Tak uzgodniła podczas negocjacji z NFZ.

„Wszystkim bardzo dziękujemy za wsparcie, za głos, za aktywność, samorządom, mieszkańcom, pracownikom, każdemu” – napisali pracownicy szpitala na swoim profilu społecznościowym. – „Wasze zaangażowanie bardzo nam pomogło w negocjacjach. Dziękujemy, bo pokazaliście, że szpital w Środzie jest potrzebny. Nikt nie miał wątpliwości”.

Poznań: Archeologiczne walentynki On-line

0
Siła starożytnych uczuć i skutki, często dramatyczne, zakochiwania się antycznych bohaterów i bogów. Muzeum Archeologiczne zaprasza na walentynkowe opowieści online!

Wielkie uczucia, zwłaszcza w starożytności, mogły wpłynąć na losy świata. Szczególnie jeśli dotyczyły bogów, wielkich herosów lub potężnych władców. Nie brakowało też pięknych kobiet, dla których wielu wybitnych mężczyzn traciło zdrowy rozsądek. Uczestnicy zajęć dowiedzą się, jaka była siła starożytnych uczuć i czym groziło zakochanie się aż „po uszy”.

Warsztaty przeznaczone są dla dzieci w wieku 7-12 lat. Będą prowadzone na platformie ZOOM, a czas ich trwania to 60 minut. Warunkiem uczestnictwa w warsztatach jest dostęp do komputera lub innego urządzenia z działającą kamerą oraz mikrofonem. Muzeum zaleca również zainstalowanie aplikacji/programu ZOOM. Przed zajęciami otrzymają Państwo od nas mail z informacjami niezbędnymi do udziału w zajęciach.

On-linowe spotkania odbędą się 13 lutego w dwóch grupach. Pierwsza grupa ma zajęcia o 10.00, a druga o 11.30.

Formularz zapisów dostępny jest pod adresem: https://forms.gle/Q1RgRtP2HqDyDEdGA

Muzeum Archeologiczne

Wielkopolska: Drożej za przejazd autostradą A2. Już od poniedziałku

Dotąd kierowcy pierwszej kategorii płacili 22 złote za przejazd jednego odcinka między Koninem a Nowym Tomyślem. Od 15 lutego zapłacą 23 złote.

Już od 6.00 rano będą obowiązywać nowe stawki na wszystkich trzech 50-kilometrowych odcinkach. Kierowcy kategorii pierwszej (motocykle i pojazdy osobowe o dwóch osiach) zapłacą za każdy odcinek 23 zł. Kierowcy kategorii drugiej (pojazdy samochodowe o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze oraz motocykle i pojazdy samochodowe o dwóch osiach z przyczepami) – 34 zł.

Kierowcy kategorii trzeciej, czyli pojazdów samochodowych o trzech osiach oraz pojazdów samochodowych o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze z przyczepami zapłacą 52 zł.

Kierowcy kategorii czwartej (pojazdy samochodowe o więcej niż̇ trzech osiach oraz pojazdy samochodowe o trzech osiach z przyczepami) zapłacą 80 zł, a kategorii piątej (pojazdy ponadnormatywne) – 230 zł.

Bez zmian pozostaną natomiast opłaty za przejazd A2 z Nowego Tomyśla do Świecka. Kierowcy pierwszej kategorii nadal będą płacić za ten odcinek 18 zł.

Spółka Autostrada Wielkopolska tłumaczy wzrost stawek rosnącymi kosztami utrzymania autostrady i wzrostem inflacji, a także kosztami realizacji wieloletniego planu inwestycyjnego spółki.

Aron Johannsson piłkarzem Lecha Poznań

0
Ten 30-letni amerykański napastnik islandzkiego pochodzenia związał się kontraktem do końca tego roku. Jest też opcja przedłużenia współpracy o kolejne osiemnaście miesięcy – do 30 czerwca 2023 roku.

W zimowym okienku transferowym Kolejorz pozyskał już pięciu piłkarzy. Są to: środkowi pomocnicy Jesper Karlström oraz Nika Kvekveskiri, stoperzy Bartosz Salamon oraz Antonio Milić, a także Aron Johannsson. Trzeba także pamiętać o tym, że niedawno kontrakt podpisał Radosław Murawski, który na Bułgarską przeniesie się od 1 lipca.

30-letni gracz przyleciał do stolicy Wielkopolski w czwartkowy wieczór, a w piątek przed południem rozpoczął testy medyczne we współpracującej z klubem klinice Rehasport. Wieczorem pojawił się przy Bułgarskiej, gdzie zostały dopełnione wszystkie formalności. Kontrakt został podpisany do 31 grudnia 2021 roku z opcją przedłużenia do 30 czerwca 2023. Wszystko zależy od tego, jak spisywać się będzie doświadczony gracz, który będzie walczył o miejsce w składzie z Mikaelem Ishakiem oraz Filipem Szymczakiem.

– Aron to zawodnik, który na pewno da nam więcej możliwości w ofensywie. Jest bardzo mobilny, może występować zarówno w ataku jako wysunięty napastnik, jak i ten drugi, nieco cofnięty atakujący. W tym drugim wariancie funkcjonował ostatnio w Hammarby, kiedy rywalizował chociażby przeciwko nam w kwalifikacjach Ligi Europy. Jego obecność da mi np. opcję gry z dwoma snajperami, bo w takim ustawieniu czuje się bardzo dobrze. Jasne, w poprzednich klubach zdarzało mu się występować także na skrzydle, ale ja raczej biorę go pod uwagę pod bramką przeciwnika, czyli jako napastnika – opowiada Dariusz Żuraw, trener Lecha Poznań.

Aron dwa poprzednie sezony spędził w Szwecji, dokładniej w ekipie Hammarby IF, z którą Kolejorz mierzył się w 2. rundzie eliminacji do Ligi Europy (3:0). Rozgrywki 2020 w szwedzkiej Allsvenskan (gra systemem wiosna-jesień) miał udane, bo w 22 meczach strzelił 12 goli. Wcześniej był piłkarzem niemieckiego Werderu Brema, holenderskiego AZ Alkmaar i duńskiego Aarhus GF, a karierę rozpoczynał na Islandii, z której pochodzi i dla której grał w kadrach młodzieżowych. Jako senior grał już jednak dla Stanów Zjednoczonych. Wystąpił w 19 spotkaniach reprezentacji USA i zdobył 4 bramki. Poleciał z drużyną zza oceanu na mundial w Brazylii w 2014 roku.

– Ciężko jest opisywać swoje walory, ale na boisku mogę grać jako napastnik lub szerzej rozumiany gracz ofensywny – podkreśla Aron Johannsson. – Lubię strzelać gole i kreować okazje bramkowe dla kolegów z zespołu i właśnie taki chciałbym mieć wkład na murawie w dobre wyniki drużyny. Nie tak dawno z moim poprzednim zespołem – Hammarby IF – miałem okazję grać przeciwko Lechowi i pamiętam, że w poznańskim zespole było dużo dobrych i świetnie wyszkolonych technicznie zawodników, więc już nie mogę się doczekać, by móc wspólnie z nimi zagrać i pomóc klubowi osiągać jak najlepsze rezultaty.

W Lechu napastnik, który stał się wolnym graczem po tym, jak nie przedłużył wygasającej wraz z końcem roku umowy z Hammarby IF, będzie występował w koszulce z dwudziestką na plecach.

Lech Poznań

Poznań: Premiera „Malty w czasie zarazy”

0
Jubileuszowa 30. edycja Festiwalu Malta odbyła się w cieniu pandemii covid-19. Dziennikarka Agnieszka Nawrocka przez kilka miesięcy dokumentowała wydarzenia i emocje – w efekcie powstał godzinny dokument „Malta w czasie zarazy”.

W 2020 roku Festiwal Malta miał obchodzić 30. jubileusz, ale plany międzynarodowego spotkania wielu pokoleń artystów i artystek między 19 a 28 czerwca zostały zatrzymane. Pandemia covid-19 wymusiła zmianę formuły na… pandemiczną i tak Malta stała się festiwalem kroczącym, rozciągniętym w czasie i przestrzeni, by podołać pandemicznym wymogom – ale jednak festiwalem na żywo. Festiwal trwał od 11 czerwca do 30 sierpnia, w 33 lokalizacjach. W ciągu 46 dni odbyło się 144 bezpłatnych wydarzeń, w tym jedynie 22 online.

Dokument „Malta w czasie zarazy” w reż. Agnieszki Nawrockiej to relacja z tej kroczącej Malty. Poznańska reporterka przez kilka miesięcy podążała z kamerą za organizatorami, artystami i artystkami oraz publicznością, zbierała ich opinie i emocje.
– Czułam, że te piosenki i treści trafiały w bardzo czułe punkty tęsknoty za bliskością – mówiła Barbara Wrońska po koncercie na dwuhektarowej łące.
– Musimy doceniać to, że udało się zorganizować festiwal i spotkać, posłuchać muzyki nie tylko przez te online’owe rzeczy – dodawał Ralph Kaminski.

– Film pełen jest kulturalnych wydarzeń, a przede wszystkim pełen emocji, emocji widzów, emocji artystów i emocji organizatorów, którzy podjęli się wyjątkowego wyzwania stworzenia festiwalu podczas pandemii – opowiada sama autorka. – To historia obaw, historia odpowiedzialności i historia radości i wielkiej tęsknoty za żywym kontaktem z kulturą.

Premiera filmu odbędzie się w niedzielę 21 lutego o g. 20:00 na kanale YouTube festiwalu.

Festiwal Malta

Wielkopolska: Zaczęły się szczepienia nauczycieli

0
70 osób zostało zaszczepionych przeciwko koronawirusowi w punkcie szczepień na MTP. W Wielkopolsce chce się zaszczepić ponad 28 tysięcy pedagogów, czyli 65 proc. uprawnionych. To trzeci wynik w kraju, po Mazowszu i Śląsku.

Pracownicy punktu jutro chcą zaszczepić tyle samo osób, czyli 70, a od przyszłego tygodnia po 300 nauczycieli tygodniowo. Teraz szczepią się nauczyciele do 60. roku życia – ci, którzy ukończyli 60 lat, będą się szczepić ze swoją grupą wiekową.

Nauczyciele są szczepieni preparatem Astra Zeneca. Drugą dawkę dostaną po 12 tygodniach, bo ten termin jest optymalny, jeśli chodzi o reakcję immunologiczną.

Ci nauczyciele, którzy nie zdążyli się zarejestrować w pierwszym terminie, będą to mogli zrobić także w drugim, od poniedziałku 15 lutego. Wtedy będą szczepieni z nauczycielami akademickimi.

Zasiłek opiekuńczy do 28 lutego

0
Przedłużenie wypłacania dodatkowego zasiłku opiekuńczego zapowiedziała dziś Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. Pierwotnie zasiłek miał być wypłacany do 14 lutego.

Jak informuje Money.pl, minister Maląg zapewniła, że sytuacja epidemiczna w kraju jest na bieżąco monitorowana i to właśnie zadecydowało o wydłużeniu wypłaty zasiłku o kolejne dwa tygodnie, czyli do 28 lutego.

Będzie on przysługiwał rodzicom i opiekunom dzieci na dotychczasowych zasadach, czyli wtedy, gdy nie mogą sprawować zapewnić opieki dzieciom lub gdy mają ograniczony dostęp do placówek opiekuńczo-wychowawczych.

Poznań: Wilki, dziki i lisy. Coś trzeba zrobić!

0
Mieszkańcy osiedla Szczepankowo-Spławie-Krzesinki zwrócili się z prośbą do prezydenta Jacka Jaśkowiaka o zainteresowanie się sprawą dzikich zwierząt na osiedlu. „Coś trzeba zrobić!” – napisali.

Osiedle Szczepankowo-Spławie-Krzesinki leży w sąsiedztwie sporego kompleksu leśnego, w którym mieszkają lisy, dziki, a ostatnio także wilki. I wszystkie są sporym problemem dla mieszkańców, jak choćby pogryzienie psów przez wilki, które miało miejsce już kilkakrotnie.
„Zdajemy sobie sprawę, że pojawianie się dzików, lisów, a w ostatnim czasie nawet wilków nie rozpoczęło się wczoraj” – napisała Rada Osiedla Szczepankowo-Spławie-Krzesinki w liście do prezydenta. – „Jest to proces, który trwa od kilku lat, a niedawne wydarzenia mogą, między innymi, wynikać z wyjątkowej jak na ostatnie lata zimy. Niestety, dzikie zwierzęta w poszukiwaniu pożywienia zbliżają się coraz bardziej do naszych domów, przez co dochodzi do kolejnych incydentów”.

Rada osiedla zbiera wszystkie informacje o dzikich zwierzętach pojawiających się na posesjach.
„Rozumiemy ogromne zaniepokojenie naszych mieszkańców wynikające z doniesień medialnych mówiących o drapieżnikach, które wtargnęły na zamkniętą posesję lub o dzikach bezpardonowo biegających po ulicach Osiedla” – piszą radni. – „Rozumiemy również stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska mówiące o tym, że wilk znajduje się pod ścisłą ochroną i nawet płoszenie go jest zabronione.
Coś jednak należy zrobić. Przede wszystkim należy rozpoznać problem. Na chwilę obecną nie mamy potwierdzenia, czy był to wilk „czystej krwi” (tylko taki jest pod ochroną) czy może hybryda wilka z psem lub zdziczały pies w typie wilka, a od tego należy zacząć”.

Dlatego radni postanowili zwrócić się do prezydenta, aby szybko podjął odpowiednie kroki w tej sprawie. Bo nie można mówić o sposobach rozwiązania problemu, jeśli sam problem nie został zdiagnozowany.

RO SSK

Szczepienia opiekunów w żłobkach

0
15 lutego ruszy drugi etap rejestracji na szczepienia opiekunów w żłobkach, klubach dziecięcych, dziennych opiekunów i pracowników placówek pieczy zastępczej. Zgłaszać się można do 18 lutego.

Procedura jest prosta, tak jak przy zapisach na szczepienia nauczycieli. Pracownicy do 65 roku życia muszą tylko poinformować dyrektora placówki, że chcą się zaszczepić. Pracodawca ustala też termin oraz miejsce szczepienia.
– Cały proces rejestracji jest prosty, dokonuje go w imieniu pracowników dyrektor placówki – tłumaczy minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg. – Pracownik wystarczy, że zgłosi chęć poddania się szczepieniu dyrektorowi lub kierownikowi placówki, w której pracuje.

W żłobkach, klubach dziecięcych, w placówkach pieczy zastępczej oraz jako dzienni opiekunowie zatrudnionych jest ok. 51 tys. osób. Dzięki staraniom Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej ta grupa zawodowa zostanie zaszczepiona w pierwszym etapie Narodowego Programu Szczepień.

– Wszystkim pracownikom zgłaszającym się na szczepienia i dyrektorom placówek, którzy w ostatnich dniach dopełnili formalności rejestracji na szczepienia bardzo za to dziękuję – mówi minister Marlena Maląg. – To dowód na państwa odpowiedzialność i troskę o zdrowie i bezpieczeństwo maluchów, na którymi sprawujecie państwo opiekę. Te osoby, które do tej nie zgłosiły się na szczepienia, od poniedziałku będą miały ponownie taką możliwość. Gorąco do tego zachęcam.

MRiPS

Poznań: Smog w mieście zawdzięczamy… okolicznym miejscowościom

0
Aż 78 proc. smogu przypływa do nas spoza miasta. Tak przynajmniej wynika z odpowiedzi prezydenta Poznania na oświadczenie radnego Andrzeja Rataja właśnie w sprawie smogu.

Radny w oświadczeniu złożonym na sesji 26 stycznia przypomniał, że smog od wielu lat jest jednym z największych problemów w Poznaniu, a co roku kilkaset osób umiera z tego powodu. Ze smogiem trzeba walczyć – ale najpierw trzeba zdiagnozować przyczyny powstawania zjawiska, żeby walka z nim była skuteczna. Czyli gdzie i dlaczego powstaje smog.

Wszyscy poznaniacy wiedzą, że smog pojawia się głównie w sezonie jesienno-zimowym – a to oznacza, że jego głównym źródłem jest tzw. niska emisja, czyli pyły pochodzące ze spalania węgla oraz drewna w
piecach domowych.

W odpowiedzi prezydenta czytamy też, że „nie bez znaczenia są warunki atmosferyczne, które mają bardzo duży wpływ na kumulację zanieczyszczeń. A szczególnie niekorzystne jest występowanie przyziemnej inwersji temperatury, która znacznie ogranicza dyspersję zanieczyszczeń. Powstawaniu inwersji temperatury sprzyjają niskie temperatury”. I to także wszyscy poznaniacy od czasu do czasu odczuwają na własnej skórze – a raczej własnych płucach.

Ale szczególnie ciekawe okazały się ustalenia zawarte w Programie ochrony powietrza przyjętym przez Sejmik Województwa Wielkopolskiego dnia 13 lipca 2020 roku. Ten dokument zawiera najbardziej aktualną diagnozę pochodzenia pyłu PM10 na terenie miasta Poznania. Zgodnie z nim 72 proc., zanieczyszczeń powietrza to rzeczywiście efekt niskiej emisji, czyli dymów i pyłów z przydomowych pieców. Około 14 proc. to transport drogowy.

Ale najciekawszy jest fakt, że udział emisji napływowej szacowany jest aż na około 78 proc., natomiast pochodzącej z samego terenu miasta Poznania – na około 22 proc.

Z tego wniosek, że władze miasta nie tylko powinny inwestować w programy typu Kawka Bis – ale znacznie bardziej intensywnie namawiać do tego włodarzy okolicznych gmin i starostwo powiatowe. Bo bez tego nigdy nie pozbędziemy się smogu z miasta.

 

 

Kolejni politycy wyrzuceni z Porozumienia?

0
Jarosław Gowin chce usunięcia z partii działaczy, którzy zakwestionowali jego przywództwo. A to oznacza, że mogą się też zmienić ministrowie.

Prezydium Porozumienia Jarosława Gowina chce wyrzucenia z partii m.in. Jacka Żalka, Michała Cieślaka, Włodzimierza Tomaszewskiego i Zbigniewa Gryglasa, a także Magdaleny Błeńskiej i Karola Rabendy – jak dowiedział się Onet.pl. Wszyscy są zawieszeni w prawach członków, a wnioski o ich usunięcie z partii już zostały złożone do sądu koleżeńskiego. Cieślak (minister w Kancelarii Premiera), Gryglas (wiceminister aktywów państwowych) i Żalek (wiceminister funduszy i polityki regionalnej) mają też stracić stanowiska w ministerstwach.

To efekt nieudanego przewrotu w Porozumieniu, który miał miejsce 6 lutego. Jego inicjator, Adam Bielan, już został usunięty z partii razem ze wspierającym go Kamilem Bortniczukiem. Teraz mają pójść w jego ślady ci, którzy go poparli.

Jarosław Gowin – jak wynika z ustaleń Onetu – napisał też list do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, w którym poinformował go, że zawiesza swój udział w posiedzeniach Rady Koalicji, zrzeszającej wszystkie partie Zjednoczonej Prawicy – do czasu aż PiS uzna, że on sam jest jedynym prezesem Porozumienia. To będzie wyraźnym znakiem, że nie akceptuje zamieszania wywołanego przez Adama Bielana.

Jarosław Gowin wyraził też dezaprobatę wobec projektu tzw. podatku od mediów, bo nikt tego z Porozumieniem nie konsultował. Partia popiera opodatkowanie cyfrowych gigantów, ale ten projekt, jej zdaniem, akurat tego nie gwarantuje, natomiast ewidentnie ma tak osłabić media, by nie mogły patrzeć władzy na ręce.

Prezesowi Porozumienia nie podoba się także zachowanie mediów publicznych, które od kilku dni zamiast obecnych polityków Porozumienia zapraszają tych usuniętych z partii – ale nadal przedstawiając ich jako członków Porozumienia.

 

Wielkopolska: Znów silny mróz!

IMiGW wydał kolejne ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed silnym mrozem. Temperatury w nocy mogą spaść do -16 stopni Celsjusza!

Synoptycy przewidują od dziś, od godziny 21.00 do jutr,a do godziny 9.00 rano, temperaturę minimalną w nocy miejscami od -16°C do -14°C. Wiatr o średniej prędkości od 10 km/h do 20 km/h. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 80 proc.

Ostrzeżenie dotyczy wschodniej i północnej Wielkopolski, a konkretnie powiatów ostrzeszowskiego, kaliskiego, tureckiego, kolskiego, konińskiego, słupeckiego, gnieźnieńskiego, wągrowieckiego, chodzieskiego, pilskiego i złotowskiego.

IMiGW

Poznań: Głogowska już jest bezpieczniejsza!

0
Była jedną z najbardziej niebezpiecznych ulic w mieście, przeszła prawdziwą rewolucję – i już widać pierwsze efekty. Głogowska już nie jest najbardziej „wypadkową” ulicą w mieście.

– W roku 2018 zginęły tam 3 osoby, a w 2019 – 1. Teraz Wydział Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu podsumował to, co udało się wypracować, aby poprawić bezpieczeństwo w tym rejonie. Rzecz jasna, że na tym nie koniec naszych działań, ale pewne zmiany, które zaszły tam przez ostatnie dwa lata, jak wynika z naszych statystyk, miały realny wpływ na bezpieczeństwo w 2020 roku – mówi komisarz Przemysław Kusik, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Mniej jest nie tylko wypadków, ale też kolizji drogowych. W roku 2018 było ich 379, w 2019 – 363. A w 2020 roku – tylko 264. Nie było ani jednego wypadku ze skutkiem śmiertelnymi pod tym względem po raz pierwszy od wielu lat Głogowska została w tyle za Hetmańską i Grunwaldzką.
– Należy wziąć pod uwagę, że mówimy o odcinku drogi, który ma prawie 8 km, a prawie jedna trzecia przebiega przez teren zabudowy śródmiejskiej Górczyna i Łazarza – zaznacza komisarz Kusik.

Nad poprawą bezpieczeństwa na Głogowskiej pracowała nie tylko policja. Przyczyniły się do tego również działania Zarządu Dróg Miejskich oraz Miejskiego Inżyniera Ruchu, które doprowadziły do zmian w organizacji ruchu na Głogowskiej, spowolnienia go i w konsekwencji zmniejszenia liczby zdarzeń drogowych.

Przypomnijmy, że po zmianach obowiązuje zakaz skrętów w lewo, szczególnie w ul. Berwińskiego, w rejonie skrzyżowań i przejść dla pieszych zostały ustawione słupki, by samochody tam nie parkowały i nie ograniczały widoczności, miejsca parkingowe zostały na nowo czytelnie oznakowane, wyznaczono specjalne miejsca dla dostaw i osób z niepełnosprawnościami, a znaki zostały odświeżone. Całą dobę na Głogowskiej działa też sygnalizacja świetlna.

Na odcinku ulicy przebiegającym przez Łazarz obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Ruch samochodów odbywa się tu w obydwu kierunkach po jednym pasie ruchu, od strony torowiska tramwajowego. Przy prawych krawędziach obu jezdni biegną pasy dla rowerów.

Od wlotu ulicy Ostatniej obowiązuje z kolei ograniczenie do 50 km/h. W tym rejonie wyznaczono stałe miejsca do kontroli drogowych – i tylko na tym odcinku policja zdążyła zatrzymać już 78 praw jazdy.

– Staramy się utrzymywać drożność na świeżo wyznaczonych pasach dla rowerów – mówi komisarz Kusik. – W ten rejon były skierowane specjalnie dedykowane patrole drogówki. Policjanci byli tam codziennie. Zarówno w dzień, jak i w nocy.

Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP podkreślił, że to nie koniec i w tym roku będą podejmowane kolejne działania, które zwiększą bezpieczeństwo na tej ulicy. A już w poniedziałek policjanci obiecują zestawienie wszystkich grzechów głównych kierowców w Poznaniu…

KMP

Poznań: Które obiekty sportowe działają od dziś?

0
12 lutego zgodnie z rozporządzeniem rządu może rozpocząć działalność część obiektów, zarządzanych przez Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji. Gdzie można się wybrać?

Jak informuje POSiR, działają już pływalnie Atlantis, Chwiałka i Rataje, więc można się tam znów wybrać na zajęcia sportowo-rekreacyjne, które zostały zawieszone. Wszystkie będą teraz kontynuowane zgodnie z harmonogramem, a ich uczestnicy muszą się tylko skontaktować z ich organizatorem. Natomiast kursy nauki i doskonalenia pływania, prowadzone przez POSiR na pływalni Rataje, zostaną wznowione w sobotę, 13 lutego.

Natomiast ci, którzy chcą się wybrać na basen indywidualnie – powinni sprawdzić obowiązujący harmonogram dostępności torów basenowych na wybranej pływalni na jej stronie.

Dla miłośników jazdy na łyżwach nie mamy dobrych wiadomości:
lodowisko Malta, jak wiadomo, zakończyło sezon, a na lodowisku Chwiałka mogą jeździć wyłącznie uczestnicy zawodów sportowych trenujący w ramach związku sportowego lub ligi zawodowej – i tak będzie do 28 lutego.

Wznawiają za to działalność korty tenisowe oddziału Rataje – limit dla przebywających na korcie wynosi 5 osób, a godziny otwarcia można sprawdzić na stronie internetowej obiektu.

Czynne będą już także boiska: osoby trenujące indywidualnie mogą korzystać z boisk na Golęcinie oraz Młodzieżowego Ośrodka Sportowego wtedy, gdy nie odbywają się na nich treningi zorganizowane. Pozostałe obiekty – nie tylko boiska, ale też hale – są przeznaczone wyłącznie na treningi grup i związków sportowych.

Bowling w oddział Rataje pozostaje zamknięty. Skatepark Wyspa na os. Piastowskim jest także zamknięty, ale ze względu na pogodę i śnieg. Gdy mróz zelżeje i śniegu ubędzie – zostanie otwarty.

Szczegółowe informacje na temat zakresu działalności poszczególnych obiektów, dostępności i godzin otwarcia można znaleźć na stronie POSiR.

POSiR

Katowice Atak na biuro poselskie Moniki Rosy. Homofobiczny

0
Okna zamalowane czarną farbą i napis „pedały raus!”. Taki widok zastała Monika Rosa, posłanka KO, rano po przyjściu do swojego biura poselskiego w Katowicach.

Jak informuje Onet.pl, posłanka jest znana z walki i prawa kobiet, osób LGBT+ oraz równość obywateli wobec prawa. W oknie jej biura poselskiego wisi tęczowa flaga. I zapewne to tak bardzo nie spodobało się wandalom, że postanowili w nocy zamalować okno.

Sprawa została zgłoszona policji, tak samo jak groźby śmierci, które posłanka otrzymywała wcześniej. W sprawie prowadzone jest postępowanie. Sama posłanka uważa sytuację za efekt mowy nienawiści i nagonki na społeczność LGBT.
„Pedały raus!” powitało nas dziś z ranka” – napisała w mediach społecznościowych. – „Zaczyna się od mowy nienawiści. Potem przechodzą do czynów. Ale nie damy się zastraszyć”.

Ostrów: Reksio – nowy współpracownik prezydent Beaty Klimek

Jest spokojny, szybko się zaprzyjaźnia i w urzędzie poczuł się jak w domu. Oto Reksio, najnowszy współpracownik prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beaty Klimek.

Współpracownikiem nazwała go sama prezydent, która zaprzyjaźniła się z Reksiem podczas swojego pobytu w ostrowskim schronisku dla zwierząt. Z powodu panujących mrozów prezydent zadecydowała, że Reksio, który nie jest już najmłodszy i najzdrowszy, spędzi je w ciepłym urzędzie.
„Pojechaliśmy dziś po niego w busie załadowanym po sufit potrzebnymi w schronisku kocami, ręcznikami, pościelą, poduszkami i plandekami” – napisała w mediach społecznościowych. – „To efekt zbiórki, jaką przeprowadziliśmy wśród naszych urzędników. Bardzo serdecznie dziękuję Wam na okazane serce. Jestem też niezwykle wdzięczna wszystkim tym ostrowianom, którzy w potrzebie w ostatnich dniach wsparli schronisko”.

Reksio najpierw przeszedł wizytę u psiego fryzjera – a później czysty i wyczesany pojechał do urzędu.
„Szybko zadomowił się w naszym urzędzie i skradł serca pracujących tu osób” napisała prezydent Beata Klimek. – „Jest wdzięczny za każdą pieszczotę i miłe słowo. Gorąco Was z Reksiem pozdrawiamy i przypominamy, że w schronisku nadal jest wiele piesków, które oczekują naszej pomocy. Zachęcam wszystkich do zapewnienia im choć czasowej opieki. Szczególnie w czasie, gdy pogoda nie rozpieszcza. Odwdzięczą się Wam bezwarunkową miłością”.

UM Ostrów Wlkp.

Poznań: Historia lubi się powtarzać?

0
Na wiadukcie nad ulicą Nowowiejskiego widnieje napis: „partyjny bełkot to nie informacja”. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ten sam napis widniał tam wcześniej. W poprzednim ustroju…

Zdjęcie obu napisów – widniejącego dziś i tego sprzed 40 lat – zostało opublikowane na Twitterze, a ich autor, Sturmbras, opatrzył je uwagą, że za czasów PRL autorów napisu szukała milicja i dziś autorów takiego samego napisu szuka policja. Niesamowite, jak historia lubi się powtarzać…

Gwoli ścisłości trzeba dodać, że policja szuka autorów napisu nie ze względu na treść, jak to było 40 lat temu, ale dlatego, że napis jest aktem wandalizmu. Jednak to nie jest znacząca różnica…

https://twitter.com/stumbras3/status/1360121968402571265?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1360121968402571265%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fpulsembed.eu%2Fp2em%2Fo8MUVSCBF%2F