Strona główna Blog Strona 2302

Rozbiórka mostu Lecha – zdjęcia

0
Rozbiórka mostu Lecha postępuje w szybkim tempie. Mamy dla was zdjęcia z placu budowy.

Autorem zdjęć jest Sławek Wąchała.

Lech znowu przegrywa – tym razem lepsza okazała się Arka

0
Mimo kilku świetnych okazji do zdobycia bramki, Lech przegrał na wyjeździe z Arką Gdynia 1:0. Jedynego gola w spotkaniu strzelił Michał Janota.

Mecz nie porywał. Lech chciał (jak zwykle), ale nic z tego nie wynikało (jak zazwyczaj). Przede wszystkim brakowało jakości w ataku. Jednym zawodnikiem, który zagrażał bramce gospodarzy był Amaral. I to właśnie on był głównym autorem trzech najgroźniejszych ataków „Kolejorza” w pierwszej połowie.

Najpierw po świetnym podaniu Putnockiego, sprowadzony latem pomocnik, pomknął na bramkę Arki i dobrze dograł po ziemi do wbiegającego Jóźwiaka. Ten był minimalnie spóźniony i nie udało mu się uderzyć w światło bramki.

Chwilę później Amaral świetnym zagraniem dał szansę Tomczykowi. Napastnik Lecha jednak nie był w stanie wygrać pojedynku sam na sam, z dobrze dysponowanym tego dnia Steinborsem.

Zirytowany Portugalczyk w końcu postanowił spróbować sam zdobyć gola. Było naprawdę blisko, ale dobre uderzenie gracza Lecha, świetną interwencją na rzut rożny sparował bramkarz Arki.

Poznaniacy próbowali, ale to gospodarze powinni schodzić po pierwszej połowie do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Nalepa świetnie zagrał do Zarandi, ten minął Putnockiego i uderzył na bramkę Lecha… W ostatniej chwili z interwencją zdążył Kostevych i tylko dzięki niemu w tym meczu ciągle był remis.

Lech nie wydawał się być specjalnie zdeterminowany w drugich 45 minutach, żeby ten mecz wygrać. Co prawda próbował Gajos (znowu genialnie obronił Steinbors), ale to właściwie było na tyle… A Arka w najważniejszym momencie pokazała jakość.

Zarandia zabawił się z obrońcami Lecha w polu karnym, a następnie „wyłożył” piłkę Janocie. Ten się nie pomylił i gospodarze prowadzili.

Lech próbował wyrównać, ale koniec końców skończyło się tylko na groźnych strzałach Amarala i Kostevycha. Tym samym poznaniacy w kolejnym meczu nie zdobyli nawet punktu… Czy już można mówić o kryzysie? Z całą pewnością coś w grze „Kolejorza” nie funkcjonuje, a brak jakości w ataku jest szczególnie odczuwalny.

Szansę na rehabilitację Lech będzie miał już we wtorek, kiedy zmierzy się na wyjeździe z ŁKSem Łódź (Puchar Polski). Ewentualna porażka z dużo niżej notowanym rywalem może wywołać „małe” trzęsienie ziemi w klubie.

Arka Gdynia – Lech Poznań 1:0 (0:0)

Bramki: Michał Janota (76’)

Żółte kartki: Łukasz Trałka (60’), Joao Amaral (70’)

Arka Gdynia: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Luka Marić, Frederik Helstrup, Adam Marciniak – Michał Nalepa, Adam Deja – Luka Zarandia (90’ Tadeusz Socha), Michał Janota (88’ Adam Danch), Maciej Jankowski – Aleksandar Kolev (75’ Rafał Siemaszko)

Lech Poznań: Matus Putnocky – Tomasz Cywka, Rafał Janicki, Dimitris Goutas, Volodymyr Kostevych – Pedro Tiba, Łukasz Trałka, Maciej Gajos – Joao Amaral (82’ Tymoteusz Klupś), Paweł Tomczyk (65’ Christian Gytkjaer), Kamil Jóźwiak (90’ Piotr Tomasik)

Partia Razem stawia na kolej

0
Partia Razem stawia na rozwój kolei. Jedynym z pomysłów jest stworzenie nowej linii na Ławicę i do Międzychodu.

Nowa linia z Poznania do Międzychodu (przez Ławicę), więcej stacji przesiadkowych, stworzenie nowych torów kolejowych, bezpłatne przejazdy dla uczniów i emerytów oraz przywrócenie starego dworca głównego w Poznaniu – to w skrócie propozycje kandydatów do sejmiku partii Razem na poprawę jakości życia mieszkańców Wielkopolski.

– Partia Razem stawia na rozwój kolei – podkreślił Jakub Skurzyński, który kandyduje do sejmiku w nadchodzących wyborach. – Uważamy, że jest to najbezpieczniejszy, najtańszy i najbardziej przyjazny środowisku środek transportu. Naszym najważniejszym postulatem jest budowa linii kolejowej na Ławicę. Lotnisko obecnie traci operatorów, przykład Wizz Air, a dzieje się tak między innymi dlatego, że pasażerowie mają trudny dostęp do lotniska. Chcemy, żeby Ławica była lepiej skomunikowana z miastem.

– Chcemy zachęcić mieszkańców Wielkopolski do częstszego korzystania z kolei, ale żeby tak się stało kolej musi być atrakcyjna cenowo, dostępna i dostosowana do potrzeb wszystkich mieszkańców – tłumaczy Hanna Zagulska. – Samorząd ma za cel usprawnianie komunikacji i zapewnianie transportu mieszkańcom powiatów na terenie województwa i miasta, a nie na zarabianiu na nich, co często umyka wielu włodarzom miast czy rad powiatów. I właśnie to chcemy zmienić!

– Jeśli chodzi o koszty to przykładowo, odnowienie dworca na Garbarach kosztowało 4 miliony złotych, a sejmik ma 60 milionów złotych nadwyżki, więc jest skąd te pieniądze brać… A jeśli ilość tych środków będzie niewystarczająca to przecież sejmik ma duże możliwości w sięganiu chociażby po środki unijne – dodaje Skurzyński.

Resztę kosztów na chwilę obecnych jest trudna do oszacowania. W przypadki powstania ewentualnej linii kolejowej, inwestycja wiązałaby się z koniecznością wykupienia gruntów pod nie. Ciężko oszacować ile mogłoby to kosztować. Podobny problem dotyczy wprowadzenia darmowych przejazdów dla uczniów. Tutaj sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ przewozy pociągami w Polsce obsługuje kilku przewoźników.

Polityka senioralna – Zysk dla emerytów

0
Tadeusz Zysk zaprezentował dzisiaj główne założenia polityki senioralnej jaką zamierza prowadzić w przypadku wygrania wyborów.

Kandydat wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość proponuje między innymi powołanie specjalnego pełnomocnika ds. seniorów przy prezydencie, budowę centrów opieki senioralnej, inwestycje w aktywizację seniorów, likwidację barier architektonicznych oraz usługi opiekuńcze dla seniorów w domu.

– Jeszcze 30, 40 lat temu Polska miała jednych z najmłodszych obywateli w Europie – stwierdził Tadeusz Zysk, ubiegający się o stanowisko Prezydenta Poznania. – A w tej chwili jesteśmy jednym z najstarszych. Chcę powołać pełnomocnika do spraw osób starszych, w randze wiceprezydenta, najchętniej z ich środowiska.

Zysk odniósł się również do problemów związanych ze służbą zdrowia. – Pierwsza, podstawowa rzecz w przypadku osób starszych to jest opieka medyczna, opieka geriatryczna, i to nie tylko rozumiana poprzez miejsca w szpitalach, ale także codzienny kontakt. Bardzo często ci ludzie chcą, aby ktoś przybył do nich, zajął się nimi i im pomógł. Równie ważne jest budowanie miejsc, które mogą pomóc w rehabilitacji.

– Wydarzenia kulturalne… Ludzie starsi naprawdę tego chcą – przekonywał Zysk. – Spotkania w domu kultury, oni się czasem nawet sami spotykają, ale niestety ich budżet jest, jak doskonale wiecie, bardzo mały. I niekiedy pomoc miasta na organizację jakiejś imprezy w domu kultury to wydatek rzędu kilkuset złotych.

 – Chcielibyśmy także zbudować centra opieki senioralnej. Najlepiej byłoby je rozmieszczać tam gdzie kiedyś się znajdowały dawne dzielnice miasta. Tam by się koncentrowało to życie kulturalne, miejsce do rehabilitacji oraz przestrzeń do zwykłego kontaktu z innymi seniorami – dodał kandydat na prezydenta.

Zysk zasugerował również, że zostanie przemyślana koncepcja stworzenia specjalnych bloków dla osób starszych, w których mogłyby one korzystać z wielu udogodnień jak windy, których obecnie wiele niskich budynków oraz kamienic nie posiada, a których brak dla starszych osób jest szczególnie mocno odczuwalny.

Członkowie SLD wystartują z list Pucka

0
Kilku członków SLD zdecydowało się kandydować do rady miasta z list wyborczych Jarosława Pucka.

– Niestety decyzją kierownictwa rady wojewódzkiej sytuacja w tej chwili wygląda tak, że jedni z naszych kolegów kandydują z komitetu wyborczego Lewica, a inni dostali propozycję od Jarosława Pucka, aby kandydować z jego komitetu „Dobro Miasta”. Chcemy działać dla dobra mieszkańców i dlatego podjęliśmy taką decyzję – tłumaczy powody Marek Niedbała.

Start z list Jarosława Pucka nie oznacza jednak, że obecni członkowie SLD odejdą ze swojej partii.

 – Ważne jest to, że nikt nie oczekuje od kolegów, żeby schowali legitymacje partyjne, żeby schowali szyldy, a już na pewno, żeby schowali poglądy – dodał Jarosław Pucek. – My mamy różne światopoglądy… Natomiast uważamy, że na rozmowę oraz walkę o światopoglądy w przestrzeni publicznej jest miejsce, ale w pracy samorządowej już nie koniecznie. I właśnie to nas przede wszystkim łączy!

Poznań na weekend: Granda, podziemia i rodzina Addamsów

0
Nocne zwiedzanie Fary, Kajah i siostry Przybysz na koncercie, premiera „Rodziny Addamsów”, no i festiwal Granda, raj dla miłośników kryminału. Oj, będziecie mieli problem z wyborem!

Weekend rozpocznie się festiwalem Granda, który zostanie „oficjalnie i bohatersko” otwarty 21 września już o 15.30 w Pawilonie Nowej Gazowni przy ul. Ewangelickiej. Więcej informacji o programie festiwalu znajdziecie tutaj.

Interesująco będzie też w piątkowy wieczór. Do wyboru będzie o 19.00 koncert Symfoników znad Wełtawy w Auli UAM, którzy zagrają Smetanę – i koncert rosyjskiego zespołu Arkona w klubie U Bazyla (ul. Norwida 18a). Arkona łączy elementy folkowe i metalowe, korzystając przy tym z dość bogatego instrumentarium, a w tekstach nawiązuje do tradycji przodków, do legend, baśni i podań.

Również o 19.00 Teatr Muzyczny zaprasza na premierę spektaklu „Rodzina Addamsów”. To spektakl, jak zapewniają jego twórcy, dla żywych, martwych i… niezdecydowanych. Druga premiera odbędzie się w sobotę, 22 września o tej samej godzinie. Również o 19.00 w CK Zamek rozpocznie się kolejny koncert Trillme Festival – w Sali Wielkiej wystąpią: chór dziecięcy Dobri Hristov z Varny w Bułgarii, Chór Dziewczęcy Poznańskiej Szkoły Chóralnej im. J. Kurczewskiego, Chór Dziecięcy „Gioia di cantare” z Torunia.

O godzinie 20.00 zaprasza Fara Poznańska na „W łagodnym powiewie – zwiedzanie podziemi farnych w blasku świec”. Będzie można zobaczyć efekty kilkumiesięcznej renowacji podziemi farnych. Podziemia właśnie zostały otwarte – renowacji poddano kryptę, w której w listopadzie spoczną doczesne szczątki osób z cmentarza pod „starą kolegiatą”. Po podziemiach oprowadzą przewodnicy z Koła PTTK im. Marcelego Mottego – grupy będą wpuszczane co 15 minut od godziny 20.00 do 21.30.

W sobotę 22 września już o 9.00 rano rozpoczną się na Grunwaldzie obchody Dnia bez samochodu. Na targowisku na Świcie do godziny 13.00 chętni będą mogli pod okiem fachowców przygotować rower do wycieczki. Mikrowarsztaty serwisowania rowerów w plenerze na ul. Grochowskiej będą działały obok parkingu rowerowego.

Również o 9.30 z placu Adama Mickiewicza rozpocznie się „Na tropie Borejków – spacer z przewodnikiem”. Oprowadzać tropami najsłynniejszej jeżyckiej rodziny będą przewodnicy PoPoznaniu.pl, a drugi spacer rozpocznie się o godzinie 15.00.

Od godziny 10.00 Winiary zapraszają na Piknik osiedlowy „Pożegnanie Lata”. Atrakcje dla dzieci i dorosłych będą ustawione na Winiarskim Centrum Rekracji i Sportu. Turnieje sportowe, piłki nożnej i mecz siatkówki odbędą się na bioskach przy XXV LO na Boninie.

Również o 10.00 sprzed Urzędu Miasta Poznania wyruszy wycieczka śladami książki Lilii Łady „Zabójstwo z urzędu”. Wycieczkowicze przejdą trasę z UMP na Sołacz, a zakończą ją w Komendzie Miejskiej Policji.

O godzinie 11.30 Fara zaprasza na zwiedzanie organów dla dzieci „W łagodnym powiewie – co w organach piszczy”. W samo południe natomiast będzie można wyruszyć na kolejny spacer, tym razem szlakiem religii po Poznaniu. To kolejne wydarzenie towarzyszące trzeciej już edycji poznańskiej Nocy Świątyń. Wycieczka wyruszy z ulicy Szewskiej 18.

O godzinie 16.00 festiwal Granda zaprasza na spotkanie ze słynną brytyjską autorką kryminałów, Racehl Abbott. Spotkanie odbędzie się w Auli Artis przy ul. Kutrzeby 10.

O 17.00 rusza akcja Tweed Ride: SZYKuj się na miasto, czwarta edycja stylowego przejazdu rowerowego w Poznaniu. Jego uczestnicy wystartują z parku Mickiewicza przy fontannie i przejadą do parku w Starym Korycie Warty. A Trillme Festival zaprasza o 18.00 na koncert galowy festiwalu w Auli UAM. Wystąpią wszyscy uczestnicy festiwalu.

O 19.00 klub U Bazyla zaprasza na koncert LVTR / Diesel Hangovers / Aneke. O tej samej porze w Dragonie (ul. Zamkowa) zagra Apteka, a pół godziny później Pod Minogą (ul. Nowowiejskiego 8)- King Dude, amerykański muzyk wykonujący muzykę z rewirów neofolk, dark folk i gothic country.

O 20.00 do Hyćki (Rynek Śródecki) zapraszają Witek Łukaszewski i Tres Hombres w składzie: Witek Łukaszewski – gitara elektryczna, gitara akustyczna, śpiew, Michał Ruksza – piano, syntezatory, Tomasz Maćkowiak – perkusja, Angelika Bobkowska – taniec. Również o 20.00 w Alternativa Club (gmach CK Zamek, wejście od Kościuszki) rozpocznie się V Ogólnopolski Zlot Fanów Bon Jovi.

Niedzielę 23 września warto rozpocząć na „Jesieni opowieści”, spotkaniu dla dzieci z bajkami. Spotkanie rozpocznie się o 10.00 w parku Jana Henryka Dąbrowskiego. Wstęp wolny.

O godzinie 16.30 w MP2 na MTP rozpocznie się koncert „Women’s Voices – Kobiece głosy mają moc”. To kilkugodzinna impreza, której głównym punktem są koncerty. Najpopularniejsze polskie wokalistki wykonają znane utwory w nowych aranżacjach, a jedna z nich wykona pełen autorski koncert! Do tego pokazy filmowe, stand-up o tematyce kobiecej i inne aktywności.
Wystąpią: Paulina Przybysz, Daria Zawiałow, Brodka, Kayah, Ania Rusowicz, a z koncertem solowym wystąpi Kayah.

Speaking Concert: Sex, drugs and classical – na ten koncert o 19.00 warto się wybrać do Auli UAM. W programie zostaną zagrane i opowiedziane historie powstania kilku arcydzieł stworzonych przez nadwrażliwych kompozytorów, a także muzyków, których geniusz doprowadził do obłędu. Ale mimo wszystko koncert zakończy się jednak niespodziewanym optymistycznym akcentem…

Również o 19.00 rozpocznie się w Sali Ziemi MTP koncert „Zalewski śpiewa Niemena”. Krzysztof Zalewski w towarzystwie czołówki krajowych instrumentalistów, zaprezentuje piosenki Czesława Niemena, odwiedzając najpiękniejsze sale w Polsce. O tej samej porze w Ratuszu rozpocznie się koncert Musica Graciana „Pubblicato in Venezia”. To niezwykle rzadka okazja do usłyszenia muzyki wydanej w XVII-wiecznej Wenecji, wykonanej na instrumentach z epoki. Program tworzą kompozycje najwybitniejszych twórców wczesnego baroku takich jak Giovanni Picchi, Salomone Rossi, Marcin Mielczewski, Antonio Bertali, czy innych.

Natomiast o godzinie 20.00 Blue Note zaprasza na koncert The Junkies, funky ambasadorów młodego pokolenia, w którym nikt nie spodziewał się nowych gwiazd rocka.

Autor: el

Niespodzianki nie było – Przemysław Jakub Hinc kandydatem na prezydenta

0
Doradca podatkowy Przemysław Jakub Hinc oficjalnie został kandydatem na urząd prezydenta miasta. Hinc otrzymał poparcie klubu Kukiz’15.

O tym, że to właśnie Przemysław Jakub Hinc najprawdopodobniej zostanie kandydatem pisaliśmy już wczoraj.

Hincowi podczas prezentacji towarzyszył Marszałek Sejmu RP – Stanisław Tyszka oraz kandydaci do rady miasta z tego klubu.

– Dzisiejszy dzień to swego rodzaju święto demokracji – stwierdził Przemysław Jakub Hinc. – Dla mnie jest to dzień szczególny. Mieszkańcy mogą obecnie sami wskazać odpowiedniego lidera, który to miasto będzie prowadził przez najbliższe cztery lata.

Z ciekawszych pomysłów, które kandydat zaprezentował podczas konferencji, najbardziej przykuł uwagę ten na organizację raz w roku referendów, podczas których poznaniacy mogliby wyrazić swoją opinię na istotne tematy. Hinc zamierza również walczyć, żeby targi książki odbywały się w Poznaniu.

Więcej pomysłów mamy poznać na specjalnej konferencji prasowej podczas której Kukiz’15 przestawi szczegóły swojego programu. Termin na chwilę obecną jeszcze nie jest znany.

Tym samym Przemysław Jakub Hinc jest już siódmym kandydatem na ten urząd. Oprócz niego w wyborach startują Wojciech Bratkowski, Dorota Bonk-Hammermeister, Jacek Jaśkowiak, Tomasz Lewandowski, Jarosław Pucek oraz Tadeusz Zysk.

Park Rataje będzie większy

0
Park Rataje powiększy się o kolejne obszary. Podpisano umowy na zagospodarowanie kolejnych działek w ramach Parku Rataje. Ten powiększy się o ponad 30 tysięcy metrów kwadratowych. Ponad 90 procent nowych terenów będzie powierzchnią biologicznie czynną. Posadzonych zostanie ponad 200 drzew. Prace zakończą się w listopadzie tego roku.

Nowe obszary nazywane są „trzema trójkątami”. Pierwszy położony jest na dwóch działkach w pobliżu ulic Chyżańskiej i Morzyczańskiej (A). Kolejny usytuowany jest pomiędzy graniczącą z pierwszym obszarem drogą, na której już wybudowano alejkę pieszą i buduje się ścieżkę rowerową, a os Polan (B). Ostatni teren znajduje się przy ul. Zamenhofa, na wysokości ul. Na Skarpie pomiędzy osiedlami: Jagiellońskim a Rzeczpospolitej (C). Łączna powierzchnia tych działek wynosi 31 083 m2.

– Cały projekt Parku Rataje jest warty 21 milionów złotych. Środki zaoszczędzone przy okazji pierwszej części inwestycji udało się przeznaczyć, i wynegocjować z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska, na realizację zagospodarowania dodatkowych terenów – mówi Maciej Wudarski, zastępca Prezydenta Miasta Poznania. – W ciągu najbliższych dwóch miesięcy Park Rataje powiększy się o kolejne 3 hektary. Dzięki temu udział powierzchni biologicznie czynnej w całym parku znacznie się zwiększy – dodaje Maciej Wudarski.

Teren inwestycji nie jest zabudowany, ale naturalnie ukształtowany i porośnięty zielenią. Teren A jest miejscowo zagruzowany. Do usunięcia są fundamenty po budynkach. Na tym terenie występuje kilka brzóz pospolitych, które planuje się zachować. Na terenach B i C znajdują się liczne zadrzewienia. Przeważającym gatunkiem jest klon (pospolity i jesionolistny), ponadto występują także gatunki takie jak śliwa wiśniowa, głóg jednoszyjkowy, jesion wyniosły i klon polny.

Na projektowanym terenie powstanie układ ścieżek pieszych o w nawierzchni mineralnej, wodoprzepuszczalnej. Na terenie działki B wybudowane zostaną dwa placyki z wiatami i elementami małej architektury imitującej przystanek Kolei Średzkiej.

W celu zbierania nadmiarów wody opadowej zaprojektowane będą specjalne oczka wodne: dwa na obszarze A oraz jedna na obszarze B. Projektowane zbiorniki na deszczówkę na obszarze A będą miały głównie funkcję przyrodniczą tj. będą stanowiły miejsce dla siedliska ropuchy zielonej. Na obszarze A i B przy zlewniach deszczówki zostanie wykonanych kilka obszarów ułożonych z kamieni, które będą miejscem schronienia i zimowania dla ropuchy zielonej.

Działania projektowe na terenie inwestycji miały na celu uporządkowanie istniejącej i urządzenie nowej zieleni poprzez wprowadzenie nasadzeń drzew, grup krzewów, bylin oraz traw. Projektowane nasadzenia mają za zadanie wzbogacić zasoby zieleni w posadzenie drzew w luźnych grupach oraz krzewów okrywowych, bylin i traw w wielkoobszarowych grupach.

Zaplanowano nasadzenia drzew, gatunków rodzimych i zadomowionych w odmianach hodowlanych. Zostaną posadzone klony, brzozy, buki, lipy, z krzewów lilaki, sosna górska, cisy i róże okrywowe.

– Dodatkowe zasadzenia zieleni w Parku Rataje odbędą się w październiku – zaznacza zastępca prezydenta Poznania.

Projektowany teren będzie w całości dostępny dla osób niepełnosprawnych. Projektowane alejki piesze są na jednym poziomie użytkowym. Łączenie różnych typów nawierzchni odbywać się będzie bezkolizyjnie.

Na budowę parku miasto przeznaczyło ponad 21 mln zł – z czego prawie 12 mln to dofinansowanie unijne, które Poznań otrzymał za pośrednictwem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pieniądze na zagospodarowanie „trzech trójkątów” to niewykorzystane środki finansowe pochodzące z funduszy przyznanych na budowę parku Rataje. Kwotę prawie 5 mln zł postanowiono przeznaczyć na rozszerzenie terytorialne inwestycji. Złożony z inicjatywy ZZM wniosek o poszerzenie dodatkowych terenów do zagospodarowania uzyskał akceptację i w efekcie aktualnie prowadzona inwestycja została powiększona o nowe tereny o powierzchni ponad 3 hektarów.

Umowa na trójkąt A i B, którą podpisano z Garte Sp. z o.o. Sp.k., warta jest ponad 3 mln zł, a na trójkąt C z firmą Maciej Nowacki Magard – ponad 900 tys. zł. Za niewiele mniejszą kwotę spółka Magdard wykona dodatkowe nasadzenia.

Park Rataje to największy tego typu obiekt w Polsce wybudowany po 1989 roku. Obejmuje teren ok. 14,5 ha, położony pomiędzy osiedlami Jagiellońskim, Powstań Narodowych, Rzeczypospolitej, Bohaterów II Wojny Światowej i Polan.

Na jego terenie znajdują się nie tylko nowe drzewa i krzewy, ścieżki piesze czy droga rowerowa, ale także zakątki ciszy – miejsca spokojnego wypoczynku, aleja Drzew Pamięci, plac z fontanną, ogród zmysłów oraz rekreacyjne placyki ze stolikami do szachów oraz gry w chińczyka. Na terenie Parku Rataje usytuowany będzie Skansen Średzkiej Kolei Powiatowej. Odtworzony został ślad torów kolejowych, upamiętniający ich dawny oryginalny przebieg. Stanął już parowóz oraz wagon restauracyjny, a także lokomotywa wąskotorowa. Znajdą się tam również szlabany kolejowe, zapory, znaki kolejowe oraz tablice z nazwami stacji. Na specjalnym placyku powstanie wiata przystankowa, ławeczki, tablice informacyjne, betonowe podesty na eksponaty oraz plac zabaw w kształcie kolejki z wagonami. Skansen Średzkiej Kolei Powiatowej przybliży historię kolejnictwa w stolicy Wielkopolski.

Autor: UMP

Lewica z planem pomocy dla osób LGBT

0
Lewica zaprezentowała dzisiaj plan pomocy dla młodych, bezdomnych osób LGBT. Większość zaproponowanych działań miałaby się odbywać w ramach istniejących programów.

Szacuje się, że nawet co piąta osoba bezdomna może być osobą LGBT. Problem dotyczy zwłaszcza młodych osób. Często podczas ujawnienia swojej orientacji seksualnej spotykają się one z brakiem zrozumienia, a czasami nawet muszą zmierzyć się z wyrzuceniem z domu.

– Chodzi o osoby LGBT+, które pozostają w bardzo ciężkiej sytuacji – tłumaczy Piotr Moszczeński, który kandyduje do rady miasta. – W procesie coming outu (ujawnienia swojej orientacji – red.) spotykają się z odrzuceniem ze strony rodziców i czasem się zdarza, na szczęście coraz rzadziej, że takie osoby zostają wyrzucone z domu. Z dnia na dzień zostają pozbawione środków do życia i dachu nad głową i tak naprawdę nie mają się gdzie podziać.

– Mimo, że osoby LGBT stanowią według różnych szacunków od 5 do 10% społeczeństwa, to stanowią aż 20% wszystkich bezdomnych osób młodych. 57% osób LGBT nie ufa policji… Osoby te nie ufają również instytucją publicznych, ponieważ nie kojarzą się im one z bezpieczeństwem. To są instytucje od których bardzo często słyszą złe rzeczy na swój temat. Chcemy to zmienić! Chcemy, żeby służby państwowe i samorządowy system pomocy był otwarty na osoby LGBT+. To wszystko miałoby się odbywać w ramach systemu, który już obecnie istnieje. Chciałbym tutaj wspomnieć przede wszystkim o miejskim centrum interwencji kryzysowej. Osoby z problemami życiowymi mogą tam przyjść i dostać pomoc. W ramach tego centrum działa również hostel, który ma 20 miejsc pobytowych dla osób w stanie kryzysu. Chciałbym, żeby problematyka LGBT została wpisana nie tylko w politykę miejskiego centrum informacji kryzysowej, ale również w politykę instytucji pomocy i edukacji – kończy Piotr Moszczeński.

– Uważamy, jako partia Razem, że wyrzucenie z domu jest formą przemocy w rodzinie – stwierdził Jakub Skurzyński, kandydat do sejmiku. – Mimo tego, zdawałoby się, oczywistego faktu wielkopolski program przeciwdziałania przemocy w rodzinie na lata 2011 – 2020 nie uwzględnia w ogóle przemocy inspirowanej orientacją seksualną jako problemu i my to chcemy zmienić. Chcemy, żeby ten program uwzględniał problem przemocy wobec osób LGBT, żeby sejmik wojewódzki szkolił swoich pracowników, żeby one w ogóle wiedziały, że w Poznaniu osoby wyrzucone z domu pomoc mogą otrzymać… Ale też żeby urzędnicy wiedzieli jak z takimi osobami rozmawiać…

Z racji tego, że większość działań zaproponowanych przez Lewicę odbywałaby się w ramach już istniejących programów, koszty realizacji tych pomysłów byłby minimalne (szkolenia dla urzędników).

Platforma i Nowoczesna również skupiają się na transporcie publicznym

0
Transport publiczny wyrasta na temat numer jeden kampanii wyborczej. Platforma Obywatelska, wspólnie z Nowoczesną przedstawili dzisiaj swoje propozycje w tej sprawie.

Autorzy programu podkreślają, że nowoczesne miasto to miasto dobrze skomunikowane. Żeby Poznań mógł pozostać w tym gronie Koalicja będzie w dalszym ciągu stawiała na rozwój infrastruktury tramwajowej, autobusowej oraz kolejowej na terenie miasta.

– Zamierzamy dalej inwestować w transport publiczny – zadeklarował Jacek Jaśkowiak, Prezydent Poznania. – Stąd decyzja o zakupie 50 nowych tramwajów… I dalej będziemy inwestować w to, żeby po Poznaniu się dobrze podróżowało.

Oprócz tego niezmiennie niezwykle ważnym elementem programu są ścieżki rowerowe, buspasy oraz promocja rozwiązań opartych na dzieleniu pojazdów miejskich (rowery miejskie, skutery miejskie, car sharing).

Dalej są już konkretne obietnice. W najbliższej kadencji tramwaje mają dojeżdżać do nowych dzielnic (Naramowice, os. Faliste). Do tego dochodzi zapowiedź modernizacji kilku istniejących tras w mieście. Oprócz tego PO i N. obiecują zaprojektowanie kolejnych tras tramwajowych.

Dodatkowo ma nastąpić integracja miejskiego systemu komunikacji z Poznańską Koleją Metropolitarną (większa ilość parków Park&Ride, powiązanie dworca na Garbarach z trasą tramwajową na Naramowice, projekt nowej linii PKM na Ławicę i do Tarnowa Podgórnego). W rozładowaniu korków w samym Poznaniu ma pomóc większa ilość buspasów.

PO wspólnie z N. planuje również odciążenie śródmieścia od ruchu samochodowego oraz wprowadzenie stopniowego uspokajania ruchu na ulicach niepełniących ważnych funkcji dla ruchu międzydzielnicowego.

Zmiany czekają też w polityce parkingowej – ograniczone zostanie parkowanie w miejscach niedozwolonych (wprowadzenie małej architektury, która ma to uniemożliwić). Zreorganizowana będzie też strefa płatnego parkowania na Łazarzu i Wildzie, a dodatkowo stworzona ma zostać aplikacja mobilna „Dostępne parkingi”.

Zwiększy się liczba przystanków wiedeńskich, co ma pomóc mieszkańcom starszym oraz osobom niepełnosprawnym w korzystaniu z komunikacji miejskiej. W dalszym ciągu likwidowane będą sygnalizacje świetlne na terenie miasta oraz, podobnie jak w poprzedniej kadencji, duży nacisk zostanie położony na rozwój ścieżek rowerowych.

 

UAM nawiązał współpracę z japońską uczelnią

0
UAM nawiązał współpracę z „najzimniejszą” uczelnią w Japonii – Kitami Institute of Technology.

Prof. Ryszard Naskręcki, prorektor ds. nauki i współpracy międzynarodowej, przyjął delegację z Kitami Institute of Technology, reprezentowanego przez prezydenta prof. Soichiro Suzuki. Podczas spotkania podpisana została umowa o współpracy pomiędzy Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza a Politechniką z Kitami w Japonii.

Jak mówi prof. Michał Ptaszyński, absolwent japonistyki na UAM, obecnie pracujący w Kitami Instite of Technology, współpraca pomiędzy uczelniami już trwa: – Rozwija się ona w dwóch głównych kierunkach: przede wszystkim jest to wymiana studencka na podstawie rozmaitych projektów oraz grantów, natomiast drugi filar to współpraca naukowa i wymiana technologii – mówi prof. Ptaszyński.

UAM i KIT realizują wspólny projekt mający na celu rozwiązanie problemu agresji rówieśniczej w szkole z wykorzystaniem technologii – wykrywanie agresji czy hejtu.

Podpisana umowa zapewnia współdziałanie w wielu płaszczyznach: organizowanie konsultacji i wzajemnych wizyt oraz prowadzenie wykładów przez przedstawicieli obu uczelni, wspieranie udziału młodych naukowców w konferencjach i sympozjach, ułatwianie badań prowadzonych przez młodych naukowców, ułatwienie wymiany naukowców i studentów oraz współpracę przy wymianie publikacji i informacji naukowych.

– Kitami Institute of Technology został założony w 1960, czyli ma blisko 60 lat. Fizycznie jest to najbardziej wysunięty na północ państwowy uniwersytet w Japonii, na którym studiuje ok. 2200 studentów rocznie. Główne pola badawcze to rolnictwo, odnawialne źródła energii, informatyka czy biomateriały. Jako, że KIT znajduje się w najzimniejszym miejscu Japonii, naukowcy zajmują się badaniem lodu, jego strukturą oraz jego wykorzystaniem – podsumowuje prof. Ptaszyński.

Końcówka prac na Świętego Wawrzyńca

0
Budowa kanalizacji deszczowej w ulicy Świętego Wawrzyńca wkracza w końcowy etap. W najbliższych dniach odbędzie się montaż urządzeń podczyszczających wodę deszczową oraz komory przelewowej. Prace te wiązać się będą z koniecznością wprowadzenia ograniczeń w ruchu samochodowym w okresie od 20 września do 12 października.

Kierujący pojazdami od ul. Niestachowskiej, w kierunku ul. Polskiej, muszą się liczyć ze zwężeniem – na około 30-metrowym odcinku drogi – z dwóch do jednego pasa ruchu. Po ominięciu robót budowlanych, ruch samochodowy na dalszym odcinku drogi odbywać się będzie ponownie dwoma pasami jezdni.

Montaż urządzeń specjalistycznych odbywał się będzie również w pasie rozdziału ulicy Świętego Wawrzyńca, co skutkuje potrzebą zajęcia ok. 30-metrowego odcinka pasa drogowego w kierunku ul. Niestachowskiej.

Trzy pasy do skrętu w lewo, w ul. Niestachowską, w kierunku ronda Obornickiego pozostaną do dyspozycji kierowców po minięciu zakresu robót. Do dyspozycji kierowców pozostaje bez zmian pas do skrętu w prawo, w kierunku ronda Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Autor: UMP

Granda 2018: Poznań opanują… kryminaliści!

0
Będzie krwista kawa, Sherlock Holmes mordujący skrzypce, odkrywanie zabójców po latach i oczywiście gwiazdy świecące na kryminalnym firmamencie: Rachel Abbott, Jorn Lier Horst, Vincent V. Severski, Katarzyna Bonda, i Remigiusz Mróz. 21 września rozpoczyna się Poznański Festiwal Kryminału Granda.

Jak zapowiadają organizatorki festiwalu – a odbywa się już po raz trzeci – to najgorętsze święto miłośników i pasjonatów, amatorów i profesjonalistów na co dzień zajmujących się światem kryminałów – tych literackich i tych życiowych. I trudno się z tą opinią nie zgodzić, zwłaszcza gdy zajrzy się do programu. Już sama lektura zajmie co najmniej kilkanaście minut!

Są więc tu przede wszystkim pisarze, z którymi będzie można się spotkać, porozmawiać, naturalnie także kupić ich książki. Stoiska księgarskie wydawnictw specjalizujących się w literaturze kryminalnej i sensacyjnej to bardzo ważny element każdej Grandy. A kto przyjedzie? Zapowiedzieli się: Rachel Abbott, Jorn Lier Horst, Katarzyna Bonda, Katarzyna Puzyńska, Piotr Bojarski, Wojciech Chmielarz, Vincent V. Severski, Joanna Jodełka, Justyna Kopińska, Ryszard Ćwirlej, Robert Małecki, Marcel Woźniak, Lilia Łada, Max Czornyj, Joanna Opiat-Bojarska, Przemysłąw Semczuk, Piotr Liana, Mateusz Lemberg, Dagmara Andryka, Bartosz Szczygielski, Agnieszka Pruska, Małgorzata Rogala, Mariusz Czubaj, Remigiusz Mróz, Marta Guzowska, Michał Larek, Aneta Jadowska, Krzysztof A. Zajas, Tomasz Sekielski, Marcin Wroński i Ewa Ornacka.

Będą też i specjaliści w wielu dziedzinach: na przykład podinspektor Bogdan Lach, psycholog śledczy i biegły sądowy z zakresu psychologii, dr Joanna Stojer-Polańska, kryminalistyk, która opowie o zabójstwach rozwiązanych po latach, słynny jasnowidz Krzysztof Jackowski, Marek Bronicki, emerytowany oficer policji i były komendant wojewódzki policji w Gorzowie, Andrzej Mroczek, ekspert ds. przestępczości zorganizowanej i terroryzmu, Artur Teżyk – kierownik pracowni toksykologii sądowej w Katedrze i Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Nie zabraknie dziennikarzy kochających kryminały, których praca im nie skąpi. Będą prowadzić spotkania, jak Dariusz Milejczak z WTK, dzielić się doświadczeniami, jak Błażej Wandtke, dziennikarz śledczy, a także po prostu przyjdą, bo kochają kryminały…

W programie znajduje się całe mnóstwo wydarzeń, których po prostu nie można przegapić – miłośnicy kryminałów będą jednak mieli nielichy problem z wyborem.

W ramach Stacji Sensacji Uniwersytet SWPS zaprosił wielu specjalistów kryminalistyki, a spotkania z nimi poprowadzą podpinsp. dr Bogdan Lach oraz dr Joanna Stojer – Polańska. Gościnnie na Uniwersytecie SWPS wystąpi dr Katarzyna Witkowska – Rozpara z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak się okazuje, miłość do kryminałów przeniknęła nawet do… Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego. Z okazji festiwalu będziemy mogli posłuchać koncertu inspirowanego opowiadaniami i książkami sir Artura Conana Doyle’a, a zwłaszcza ich fragmentami związanymi z muzyką – stąd też tytuł “Sherlock Holmes morduje skrzypce”. Koncert – spektakl odbędzie się 22 września o 20.30 w Naszym Klubie przy ul. Woźnej 10.

W Bibliotece Raczyńskich z kolei będzie można obejrzeć wystawę „Klasycy kryminału”. Dowiemy się z niej, kto wymyślił słynną czapkę Sherlocka Holmesa, ile powieści o Herkulesie Poirot napisała Agatha Christie i co wspólnego z komisarzem Maigretem ma… Jaś Fasola. Będzie też o polskich twórcach kryminału, bo, jak zapewniają organizatorzy, to w Polsce gatunek z historią i charakterem.

Kolejna Stacja Sensacja usadowi się w Brismanie przy ul. Mickiewicza 20, a to dzięki Wydawnictwu HipkiKrzy.
W czasie trwania Grandy będzie serwowana Granda-café – specjalna „krwista” kawa oraz Granda-cake – słodkie „krwiste” specjały. W Brismańskiej Loży Kryminalnej zaś już w czwartek, dzień przed rozpoczęciem Grandy, odbędzie się spotkanie autorskie Lilii Łady, autorki książki „Zabójstwo z urzędu”. Spotkanie rozpocznie się o 18.00, a towarzyszyć mu będzie wystawa fotografii „Śladami Zabójstwa z urzędu” autorstwa Eweliny Jaśkowiak i Sławka Wąchały.

W piątek 21.09 o 18.30 w Brismanie będzie można spotkać się z Przemysławem Garczyńskim, autorem powieści „Kelner”, a także blogerem literackim, recenzującym książki dla portalu 3telnik.pl. Natomiast w sobotę, 22.09 o 13.00 gościem loży będzie Maja Rausch, autorka powieści „Szachownica”. W niedzielę o 13.00 odbędzie się spotkanie autorskie z Bohdanem Głębockim, autorem cyklu powieściowego, w którym ukazały się „Musza Góra” i „Ślepe ryby”.

Także w sobotę 22.09 o 10.00 rozpocznie się wycieczka śladami „Zabójstwa z urzędu” (zbiórka na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta). Chętni pod przewodnictwem autorki książki, Lilii Łady, odwiedzą miejsca znane z książki, od Urzędu Miasta Poznania poprzez Stary Rynek, Sołacz aż do Komendy Miejskiej Policji. Natomiast o 11.00 i o 13.00 będzie można zwiedzić Muzeum Zakładu Medycyny Sądowej z jego ekspozycją preparatów związanych z tanatologią. Na zwiedzanie obowiązują zapisy, a liczba miejsc jest ograniczona. W tych samych godzinach – o 11.00 i 13.00 – będzie można wybrać się na spacer zatytułowany „Frywolni adwokaci i wojenni zbrodniarze czyli kryminalna wycieczka po poznańskiej Abisynii”. Oprowadzać będzie Aleksander Przybylski, autor książki poświęconej historii tego ciekawego zakątka Grunwaldu. Spacer zostanie powtórzony w niedzielę o 12.00 (zbiórka przy Senatorskiej 1 przy pompie).

Program festiwalu:

PIĄTEK 21 WRZEŚNIA, PAWILON ul. Ewangelicka 1
15.30 BOHATERSKIE, OFICJALNE OTWARCIE FESTIWALU
16.00 zMOTYWowani. Z Katarzyną Bondą i Remigiuszem Mrozem rozmawia Magdalena Rataj.
17.30 Kogo? czego? (nie ma) BOHATERÓW!? Spotkanie z reportażystką Justyną Kopińską poprowadzi Gosia Sikorska.
19.00 Przypadki widzenia. Przemysław Semczuk rozmawia z Krzysztofem Jackowskim o współpracy z policją i jasnym widzeniu zbrodni.
20.00 GRANDA 18+ Wykład dra Bogdana Lacha. Co łączy Icemana i Teda Bundy? Profilowanie kryminalistyczne. Na spotkanie obowiązują zapisy.
21.30 GRANDA 18+ Wykład dr Joanny Stojer-Polańskiej. Zabójstwa rozwiązane po latach. Prawdziwi bohaterowie w zbrodniach prawdziwych. Na spotkanie obowiązują zapisy.

SOBOTA 22 WRZEŚNIA, Pawilon ul. Ewangelicka 1
10.00 DLA DZIECI Rozwiązywanie zagadek z detektywami z Tajemniczej 5. Spotkanie z Martą Guzowską dla młodych czytelników poprowadzi Natalia Szenrok-Brożyńska.
11.00 Tajna broń pisarza. Michał Larek i Joanna Opiat-Bojarska zdradzą sekrety warsztatu pisarskiego i przedstawiają swoich konsultantów. Ich gośćmi będą: Marek Bronicki – były komendant lubuskiej policji oraz “Marek” – były funkcjonariusz Biura Spraw Wewnętrznych Policji. Spotkanie poprowadzi Przemysław Semczuk.
12.30 Dekonspiracja. Co kogo kręci w szpiegowaniu i jak to się kręci. Tomasz Sekielski i Vincent V. Severski odpowiedzą na pytania Przemysława Poznańskiego
14.00 Bohaterowie niepokorni. Spotkanie z Wojciechem Chmielarzem i Mariuszem Czubajem poprowadzi Anna Misztak
15.30 Tajemnice Kości – wykład antropologa sądowego dr Doroty Lorkiewicz-Muszyńskiej

SOBOTA 22 WRZEŚNIA, Aula Artis ul. Kutrzeby 10
Goście festiwalu będą podpisywać książki po spotkaniu.
16.00 Spotkanie z Rachel Abbott. Rozmowę poprowadzi Justyna Zimna. Na spotkanie obowiązują bezpłatne zaproszenia
18.00 Spotkanie z Jornem Lier Horstem. Rozmowę poprowadzi Przemysław Czarnecki. Na spotkanie obowiązują bezpłatne zaproszenia
19.30 GALA PREMIER, czyli co nowego w kryminale. Książki zaprezentują: Robert Małecki, Marcel Woźniak, Michał Larek, Max Czornyj, Mateusz Lemberg, Piotr Bojarski, Dagmara Andryka, Bartosz Szczygielski, Anna Bińkowska, Jacek Ostrowski, Krzysztof A. Zajas, Piotr Liana, Agnieszka Pruska, Lilia Łada. Spotkanie z pisarzami poprowadzi Dariusz Milejczak. Na spotkanie obowiązują bezpłatne zaproszenia

NIEDZIELA 23 WRZEŚNIA, PAWILON ul. Ewangelicka 1
09.30 DLA DZIECI Laboratorium Małego Detektywa. Pędzelki, tusze, proszki, taśmy, teczki, słuchawki, tajne mikrofony… – czyli czego potrzebuje detektyw? Zapraszamy do Laboratorium Małego Detektywa i na wspólną zabawę z bohaterami serii Operacja Jorna Lier Horsta!
11.00 Zawód – policjant. Rozmawiać będą Katarzyna Puzyńska, autorka książki Policjanci. Ulica, przedstawiciel policji oraz ekspert w zakresie terroryzmu i terroru kryminalnego Andrzej Mroczek . Spotkanie poprowadzi Błażej Wandtke.
12.30 Trzech panów i zbrodnia. Z Robertem Małeckim i Marcelem Woźniakiem rozmawiał będzie Wojciech Chmielarz.
13.30 Pokaż mi bohatera, a napiszę ci tragedię (Francis Scott Fitzgerald). Spotkanie z Małgorzatą Rogalą, Joanną Jodełką i Piotrem Bojarskim poprowadzi Justyna Zimna.
15.00 Bohaterowie w cudzysłowie, czyli zbrodnie fantastyczne Anety Jadowskiej. Rozmowę poprowadzi Anna Misztak
16.00 Zmysłowość słuchania. Ryszard Ćwirlej, Marta Guzowska, Max Czornyj i Kalina Olejniczak będą dyskutować o audiobookach, słuchowiskach i innych doznaniach “czytelniczych”.
17.30 Bohaterki zza krat. O kobietach w więzieniach w kontekście książki Skazane na potępienie. Dyskutować będą: reportażystka Ewa Ornacka, psycholog Małgorzata Gamian-Wilk, była więźniarka Beata Krygier. Rozmowę poprowadzi Anna Wojtkowiak
19.00 Kabaret w kryminale, czyli tu się (nie) morduje. GRANDOWY wieczór z Marcinem Wrońskim, Marcelem Woźniakiem i Magdą Sobczak.

ZAPROSZENIA również te bez zapisów są dostępne od 15.09 w CIM przy ul.Ratajczaka 44, 60-101 Poznań oraz w punkcie informacji festiwalowej w Pawilonie ul. Ewangelicka 1 w piątek (21.09) od 15.30, w sobotę (22.09) od 10.00 do 15.00, osoby przyjezdne mogą wejściówkę zarezerwować mailowo od 15.09 pod adresem: [email protected]. Dodatkowe informacje na www.festiwal-granda.pl.

Autor: mat. pras.

Poznań będzie bardziej zielony

0
O to postara się ZDM. Wzdłuż poznańskich ulic jesienią mają zostać zasadzone m.in. klony, jesiony, graby, jabłonie i wiśnie.

Jak co roku Zarząd Dróg Miejskich obsadza pas drogowy nowymi drzewami. O tym gdzie zostaną posadzone decyduje wiele czynników. Przede wszystkim są to rekompensaty zalecone przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, Wydział Ochrony Środowiska UMP, jak również Miejskiego Konserwatora Zabytków. Czyli sadzone są nowe drzewa tam, gdzie zostały wcześniej wycięte z pasów drogowych, bo były w złej kondycji zdrowotnej lub stanowiły zagrożenie bezpieczeństwa. Analizowane są również szczegółowo miejsca, gdzie drzew brakuje, gdzie wnioskują o nie mieszkańcy czy rady osiedli. Sprawdzamy również plany remontowe dla danej ulicy i przebieg uzbrojenia podziemnego w pasie drogowym. Te wszystkie czynniki powodują, że posadzenie drzewa wzdłuż ulicy, szczególnie w centrum miasta, nie jest wcale proste.

Jesienią będą wykonywane również niezbędne prace przygotowawcze, brukarskie i ziemne, w zależności od specyfiki i uwarunkowań terenu. Zdegradowane podłoże zostanie wymienione na urodzajną ziemię, aby zapewnić drzewom dobry wzrost i rozwój od samego początku. Trzeba pamiętać, że w pasie drogowym warunki dla roślin są bardzo trudne. Gleba jest silnie zanieczyszczona i zagęszczona.

Wszystkie nowo posadzone drzewa będą podlegały pielęgnacji gwarancyjnej a następnie zostaną włączone do stałego utrzymania co oznacza, że będą systematycznie podlewane i nawożone. Ponadto drzewa będą zabezpieczone słupkami, aby zminimalizować zagęszczenie gruntu kołami samochodów, które jest jedną z głównych przyczyn zamierania drzew w pasach drogowych.

Obecność drzew przy ulicach wpływa korzystnie na nasze zdrowie, m.in. przez redukcję zanieczyszczeń występujących w powietrzu, którym oddychamy. Liczba zanieczyszczeń pyłowych na ulicy bez drzew to przedział od 10 000 – 13 000 tys. drobin na litr powietrza, gdy na ulicy z drzewami, liczba zmniejsza się do 3000 – 4000 tys. drobin/l. Drzewa bardzo pozytywnie wpływają na mikroklimat ulicy, poprawiają estetykę, dają przechodniom cień podczas upalnych dni.

Klony pospolite, jesiony wyniosłe, graby pospolite, jabłonie purpurowe czy wiśnie piłkowane to tylko niektóre z gatunków, które tej jesieni zostaną posadzone wzdłuż poznańskich ulic. Posadzonych zostanie prawie 700 nowych drzew.

W obrębie Starego Miasta pojedyncze obsadzenia uzupełniające pojawią się na ulicach: Mieszka I, Warzywnej, Wyszyńskiego, św. Wincentego, Estkowskiego, Małe Garbary, Strzeleckiej, Łąkowej. Łącznie przybędą 34 drzewa.

Na Wildzie nasadzenia uzupełniające obejmą następujące ulice: Przełęcz, 28 czerwca 1956, Łozową, Rolną, Niedziałkowskiego, Wierzbięcice, Żupańskiego, św. Czesława, Saperska, Tokarską, Wspólną, Leszczyńską, Opolską, św. Szczepana, Czeremchową i Kołłątaja, Prądzyńskiego. Łącznie będzie to 95 drzew. Trwają jeszcze prace, by na Wildzie posadzić kolejne 30 drzew.

Na Sołaczu planowane są obsadzenia uzupełniające w rejonie ulic: gen. Maczka, Małopolskiej, Mazowieckiej, Nad Wierzbakiem, Szydłowskiej, Śląskiej, Urbanowskiej, Wojska Polskiego i Wołyńskiej oraz na trzech palcach: Orawskim, Spiskim i Pomorskim. Łącznie będzie to 135 drzew.

Na Jeżycach drzewa pojawią się na ulicach: Jastrowskiej, Wałeckiej, Strzeszyńskiej i rondzie Jana Nowak Jeziorańskiego. Łącznie będzie to 267 drzew.

Na terenie Nowego Miasta obsadzenia, ok. 248 sztuk, będą w obrębie ulicy: Chlebowej, Swarzędzkiej, Łowickiej, Kostrzyńskiej, Krańcowej, Łomżyńskiej, Sępiej, Gnieźnieńskiej, Nieszawskiej, Fortecznej, Rodawskiej, Tarnowskiej, Darzyborskiej, Inflanckiej i Dolskiej.

Na Grunwaldzie nowe drzewa (ok. 72) zobaczymy w rejonie ulic: Dmowskiego, Kasprzaka, Potworowskiego, Potockiej, Stablewskiego, Niecała, Górecka, Wieruszowska, Głogowska, Rakoniewicka, Bukowska, Skórzewska, Promienista, Ostatnia, Cmentarna, Nehringa, Wojskowa, Kochanowskiego, Drzewieckiego, Chociszewskiego,

Prace potrwają do końca listopada br. Ich łączny koszt wyniesie ok. 500 tys. złotych. W części finansowane są ze środków rad osiedli.

Warto podkreślić, że w tym roku ZDM zlecił opracowanie kolejnych projektów zagospodarowania zielenią pasa drogowego. W projektach wskazano lokalizację dla 687 nowych drzew i ponad 19 tys. krzewów. W ramach opracowań przewidziano również zakładanie nowych trawników oraz rabat bylinowych. Te nasadzenia planowane są w kolejnych latach.

Autor: ZDM

Przemysław Jakub Hinc kolejnym, który wystartuje w wyborach?

0
Doradca podatkowy Przemysław Jakub Hinc może być kolejnym kandydatem na urząd Prezydenta Poznania. Jego kandydaturę wspiera klub Kukiz ’15.

Oficjalnie przedstawienie ma nastąpić jutro, a Hincowi towarzyszyć będzie Marszałek Sejmu RP Stanisław Tyszka.

– Jutro będzie konferencja prasowa i jutro zostanie ogłoszony kandydat. Dzisiaj tej informacji nie potwierdzam i nie zaprzeczam – stwierdził sam zainteresowany.

Tym samym Przemysław Jakub Hinc jest już siódmym kandydatem na ten urząd. Oprócz niego w wyborach startują Wojciech Bratkowski, Dorota Bonk-Hammermeister, Jacek Jaśkowiak, Tomasz Lewandowski, Jarosław Pucek oraz Tadeusz Zysk.

Zmiany na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Żeromskiego

0
Trwa wprowadzanie nowej organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego, Żeromskiego i Przybyszewskiego. Dzięki zmianom kierowcy oraz pasażerowie komunikacji publicznej sprawniej przejadą przez tą ruchliwą krzyżówkę.

Zmianami objęte zostały dwa wloty skrzyżowania: zachodni – prowadzący od Ogrodów oraz południowy – od strony ul. Szamarzewskiego. Dotąd kierowcy jadący ul. Dąbrowskiego w kierunku centrum mieli do dyspozycji jeden pas do skrętu w lewo, jeden pas do jazdy prosto i jeden prawoskręt. Teraz dwa pasy od lewej strony służą do skrętu w ul. Żeromskiego, a pas prawy do jazdy prosto lub w prawo.

Natomiast na ul. Przybyszewskiego dotychczasowy lewoskręt w ul. Dąbrowskiego zmieniono na pas do jazdy prosto. W związku z tym, aby dojechać na Ogrody należy albo skorzystać z wcześniejszego lewoskrętu w ul. Bukowską albo przejechać przez skrzyżowanie na wprost i na najbliższym kolejnym skrzyżowaniu (ul. Żeromskiego z ul. Św. Wawrzyńca) skręcić w lewo w ulicę św. Wawrzyńca.

Na zmianach zyskają również rowerzyści. Wyznaczony zostanie przejazd rowerowy po zachodniej stronie przejścia dla pieszych przez ul. Dąbrowskiego (od strony Jeżyc) oraz ciąg pieszo-rowerowy od ul. Przybyszewskiego do ul. Długosza.

W rejonie skrzyżowania zamontowano już oznakowanie pionowe, a na jezdniach pojawiło się tymczasowe oznakowanie poziome w kolorze żółtym.

Nowy projekt organizacji ruchu został zatwierdzony przez Miejskiego Inżyniera Ruchu. Wprowadzane zmiany poprawią warunki ruchu w tym miejscu, szczególnie na wlocie od strony Ogrodów – tam samochody skręcające w lewo blokowały bardzo często jadących na wprost.

Prace związane z wymianą oznakowania i przeprogramowaniem sygnalizacji świetlnej potrwają do końca października.

Autor: mat.pras.

Ballada o Wołyniu – emocjonujące przypomnienie historii

0
Są tacy którzy uważają, że lepiej nie mówić i próbować zapomnieć… O pewnych rzeczach zapomnieć się jednak nie da. Ballada o Wołyniu celnie tłumaczy dlaczego.

Spektakl Teatru Nie Teraz odważył się poruszyć temat o ludobójstwie na polskiej ludności Kresów. Zbrodni dokonali ukraińscy nacjonaliści w czasie II wojny światowej.

– Myślę, że wiedza jest potrzebna każdemu człowiekowi – stwierdził Tomasz Żak, reżyser. – Czasami spotykam rówieśników, których brak wiedzy jest porażający… Opowiadamy w spektaklu, o czymś co dla setek, a nawet tysięcy ludzi jest traumą, której się nie da załatwić… Podobnie jak w naszej opowieści teatralnej ta trauma wraca.

Chęć opowiedzenia o tym, o czym inni nie opowiadają, tkwi we mnie z racji oczywistej. – tłumaczy swoje motywacje do stworzenia tego spektaklu reżyser. Ja jestem dzieckiem teatru alternatywnego i w naturalny sposób chęć opowiadania o rzeczach zakazanych czy też zakłamanych we mnie pozostała do dzisiaj. Myślę, że jest jeszcze jeden niezwykle ważny powód w moim życiu. Jestem dzieckiem rodziny kresowej, dokładnie pierwszym, który urodził się po tej stronie. Moją rodzinę dotknął ten nasz „polski holocaust” i przez długie lata dojrzewałem do tego, aby móc te historię opowiedzieć.

A historia rzeczywiście porusza… Reżyserowi udało się bardzo dobrze oddać aurę grozy i strachu (tutaj świetnie sprawdziła się minimalistyczna scena oraz dominujące czarne barwy), którą odczuwali podczas tych makabrycznych wydarzeń Polacy. Dzięki umiejętnemu połączenia elementów grozy ze… starymi piosenkami widzowie dostają widowisko, które na długo pozostanie w pamięci.

– Dla mnie niezwykle cenne jest, żeby ten spektakl pojawiał się w przestrzeni publicznej jak najczęściej – skomentował Piotr Szelągowski, kandydat do sejmiku w nadchodzących wyborach, zajmujący się tematyką Kresów oraz popularyzacją prawdy historycznej o wydarzeniach, które miały tam miejsce. – To jest tak naprawdę kulturalny i artystyczny wyraz tego co stało się w naszej historii na tamtym terenie… Zajmuję się tematem czternaście lat, na początku byłem anonimowym blogerem, ale kiedy zobaczyłem, że nie odnosi to większego skutku postanowiłem zaangażować się społecznie. I to w zasadzie się udało. Powstały filmy, artykuły… Dziesiątki osób dowiedziały się o tych wydarzeniach i ogólnej historii Kresów. Efektem tego wszystkiego było powstanie w zeszłym roku stowarzyszenia kresowego. A jeśli chodzi o sam spektakl… Z całą pewnością jeśli dostanę się do sejmiku to będę chciał doprowadzić do tego, żeby ta sztuka gościła w Wielkopolsce o wiele częściej niż dotychczas.

Rzeź wołyńska to potoczna nazwa na ludobójstwo, którego dopuścili się ukraińscy nacjonaliści na Polakach zamieszkujących tereny województwa wołyńskiego (przed wybuchem wojny należące do II RP, obecnie Ukraina). Historycy szacują, że na samym Wołyniu zginęło wtedy 50-60 tysięcy Polaków. Najnowsze badania wskazują, że wszystkich ofiar mogło być ponad 133 tys.

Miasto chce się bronić przed „lex deweloper”

0
Lokalne Standardy Urbanistyczne mają pomóc miastu w walce z chaosem urbanistycznym, który może powstać po wprowadzeniu ustawy „lex deweloper”.

Rządowa ustawa „lex deweloper”, która weszła w życie pod koniec sierpnia, została bardzo negatywnie oceniona przez liczne grona – m.in. przez stowarzyszenia urbanistów. Zawarte w niej przepisy miały przyspieszyć budowę mieszkań – ale zamiast tego wprowadzają do miast chaos przestrzenny i pozwalają deweloperom na niekontrolowaną zabudowę.

Zgodnie z nowymi przepisami wniosek dewelopera o realizację inwestycji mieszkaniowej musi być zgodny ze standardami urbanistycznymi. Nie może być sprzeczny ze studium – chyba, że dotyczy terenów wykorzystywanych w przeszłości na cele kolejowe, przemysłowe oraz usług pocztowych. Takich miejsc w Poznaniu jest wiele. Dodatkowo planowana inwestycja nie musi być zgodna z planem miejscowym.

To wszystko oznacza, że miasto jest zagrożone intensywną i niekontrolowaną zabudową mieszkaniową. Nowe budynki będą mogły być niedostosowane lokalnych uwarunkowań – na niskich osiedlach mogą powstać nieproporcjonalnie duże bloki. Inwestycje mogą być niedostosowane do przepustowości komunikacyjnej danego terenu – duże osiedla mogą powstać daleko od linii autobusowych. Zgodnie z nowym prawem wysokie bloki mogłyby stanąć m.in. na terenach dawnej Polfy albo na obszarze dawnych zakładów Wyborowej, czyli nad samym brzegiem Malty.

– Ta ustawa przewiduje nową ścieżkę organizacji inwestycji mieszkaniowych, którą jako samorząd uważamy za bardzo niebezpieczną – podkreśla Łukasz Mikuła, miejski radny. – Owszem, widzimy wady obecnego systemu planistycznego, ale nowa ustawa to lekarstwo gorsze od choroby. Nie chcemy czekać z założonymi rękami, Chcemy dać jasny sygnał, że będziemy stać na straży, by przestrzeń naszego miasta nie była w dowolny i chaotyczny sposób zabudowywana.

Nowe prawo zostawia jednak gminom furtkę: daje im możliwość opracowania tzw. lokalnych standardów urbanistycznych (LSU). To przepisy, które pozwolą na kształtowanie ładu w mieście – choć tylko do pewnego stopnia. Zgodnie z prawem radni miejscy w uchwale mogą zwiększyć lub zmniejszyć określone w ustawie wymogi, ale tylko do 50 procent założonych wskaźników.

– Dzięki temu jesteśmy w stanie częściowo ograniczyć złe skutki ustawy – mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta miasta. – To ważne, bo wpłynęły do nas już pierwsze wnioski od inwestorów. Wprowadzenie dodatkowych parametrów pozwoli nam ograniczyć chaos. Nadal jednak pozostaną tereny, na których będziemy musieli stosować inne narzędzia: to grunty pokolejowe, poprzemysłowe, powojskowe czy popocztowe.

Projekt uchwały został pilnie przygotowany na polecenie prezydenta Jacka Jaśkowiaka i przekazany radzie miasta. Oficjalnie poparli go już poznańscy radni PO i lewicy. Podczas najbliższej sesji radni będą dyskutować i głosować nad LSU.

– To nie jest spór urbanistów z ustawodawcą – podkreśla Katarzyna Kretkowska, radna miejska. – To kwestia, która bezpośrednio porusza i dotyka mieszkańców Poznania, wzbudzając wiele emocji. Samorządy od lat próbują wprowadzić ład przestrzenny, uchwalając plany miejscowe. Nowa ustawa pozwala jednak na inwestycje, które stoją w sprzeczności z tymi planami. Wszystkie wysiłki samorządowców są teraz na nic, a interes mieszkańców jest zagrożony.

Co może się zmienić? Zgodnie z rządową ustawą nowe osiedla mogą powstawać w odległości aż do półtora kilometra od najbliższego przedszkola lub podstawówki. Równie daleko może być najbliższy teren wypoczynku, rekreacji oraz sportu. Miejska uchwała zmniejsza tę odległość do 750 metrów.

„Lex deweloper” pozwala, by przystanki komunikacji miejskiej były odległe nawet o pół kilometra od nowych osiedli. Poznańska uchwała ogranicza ten dystans do 250 metrów.

Rządowa ustawa nie nakłada na inwestora obowiązku zapewnienia dostępu do sieci ciepłowniczej. Nie nakazuje też tworzenia miejsc parkingowych. Miejskie LSU gwarantują dwa miejsca parkingowe na każdy lokal mieszkalny w zabudowie wielorodzinnej i trzy – w zabudowie jednorodzinnej. Zapewniają też jedno miejsce parkingowe dla roweru na każdy lokal oraz nakładają obowiązek zapewnienia dostępu do sieci ciepłowniczej.

LSU ogranicza też liczbę kondygnacji naziemnych do siedmiu (w rządowej ustawie jest ich aż 14). Wyższe budynki będzie można stawiać tylko wtedy, gdy w pobliżu planowej inwestycji stoją już siedmiokondygnacyjne lub wyższe bloki. „W pobliżu” – czyli według miejskiego dokumentu w odległości do 250 metrów. Rządowa ustawa zezwala na nawet półkilometrową odległość.

– To nie znaczy, że w Poznaniu nie będzie można budować wieżowców – wyjaśnia Maciej Wudarski. – Po prostu inwestor, który będzie chciał postawić wyższy budynek, nie będzie mógł skorzystać z ułatwień nowej specustawy. Będzie musiał działać zgodnie z planem miejscowym dla danego terenu. Część ograniczeń, jakie wprowadzamy, ma charakter tylko i wyłącznie ekonomiczny. Liczymy na to, że ten twardy sygnał będzie na tyle czytelny dla inwestorów, że zrozumieją, że Poznań nie zgadza się na niekontrolowaną zabudowę.

Jeśli poznańscy radni podczas najbliższej sesji przyjmą uchwałę, i tak nie zablokują wszystkich inwestycji niezgodnych z planami miejscowymi. Nowe miejskie prawo pozwoli jednak ograniczyć ich negatywne skutki.

Autor: mat. pras.

Wizz Air likwiduje bazę na Ławicy

0
Z końcem marca 2019 Wizz Air likwiduje swoją bazę operacyjną na poznańskim lotnisku Ławica. Oznacza to nie tylko mniej połączeń, ale też poważny spadek przychodów dla miasta i regionu. – To nie jest porażka wyłącznie dla lotniska, to porażka dla Poznania i całego regionu – uważają członkowie stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania.

Jak szacują działacze Inwestycji dla Poznania, liczba pasażerów spadnie o około 300 tysięcy osób, a to oznacza dużo mniejsze wpływy w kasie lotniska. Oznacza to także znaczne ograniczenie możliwości wyjazdów dla mieszkańców Poznania i Wielkopolski.

Likwidacja bazy Wizz Aira w Poznaniu oznacza, że od marca ze stolicy Wielkopolski nie polecimy już do Malmö, Sztokholmu i Birmingham. Jesienią tego roku ten przewoźnik zakończy też rejsy do Dortmundu i na Islandię. Do dyspozycji pasażerów pozostaną kierunki: Paryż Beauvais, Londyn Luton, Eindhoven, Doncaster Sheffield i Torp Sandefjord.

Ponieważ Wizz Air oferował około 700 tysięcy miejsc w samolotach latających z Ławicy, likwidacja bazy jest poważnym ciosem także finansowym. Lotnisko może utracić nawet 45 procent pasażerów.

– Od 12 lat powtarzam, że dobra dostępność komunikacyjna drogą lotniczą to podstawa rozwoju gospodarki, turystyki, sektora przemysłu spotkań – mówi Paweł Sowa z Inwestycji dla Poznania. – Inne duże miasta w Polsce swoją szansę wykorzystują jak tylko mogą. U nas od lat politycy traktują lotnisko po macoszemu. Można nie lubić linii niskokosztowych, ale to właśnie one odpowiadają za większość rozwoju ruchu lotniczego. I albo ten rozwój będzie naszym udziałem, albo też rozwijać się będą inne lotniska.

Już w raporcie za rok 2016 Inwestycje dla Poznania alarmowały, że Ławica oferuje za mało regularnych połączeń. „Zbyt mała liczba zapowiedzianych lub już uruchomionych nowych połączeń regularnych (jedynie: Korfu – tylko latem, oraz całorocznie Malta i Alicante) przy jednoczesnym skasowaniu innych tras (Majorka, Mediolan-Bergamo) nie dało podstaw do wzrostów założonych w liczbie pasażerów – 1,8 mln za 2016. Do osiągnięcia tej liczby zabrakło prawie 90 tysięcy podróżnych – za 2016 rok mamy ostatecznie 1710216 pasażerów. To ostatnie miejsce wśród dużych polskich lotnisk, które w 2016 roku osiągnęły poziom miliona pasażerów” – pisali wówczas.

Zdaniem Inwestycji dla Poznania stolica Wielkopolski powinna rozwijać ofertę zarówno linii tradycyjnych, jak i niskokosztowych, które zapewnią połączenia do dużych węzłów przesiadkowych, będących też największymi i najsilniejszymi gospodarczo miastami kontynentu (np. Amsterdam, Paryż, Londyn [Heathrow], a także Mediolan, Madryt, Lizbona). Istotne są też kierunki uważane za turystyczne, które jednocześnie są dużymi miastami, bo stamtąd mogą pochodzić turyści przyjeżdżający do naszego regionu (Ateny, Malaga), oraz emigracyjne (Cork, miasta skandynawskie, miasta Ukrainy – dla pracujących w Wielkopolsce Ukraińców).

mat.pras. Inwestycje dla Poznania