Strona główna Blog Strona 2301

Program PiS na służbę zdrowia

0
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło dzisiaj na konferencji prasowej swój pomysł na służbę zdrowia w Poznaniu.

W założeniu najistotniejszym elementem polityki zdrowotnej w Poznaniu i Wielkopolsce ma być współpraca pomiędzy samorządami.

– Miasto Poznań i powiat poznański są z sobą bardzo ściśle związane – stwierdził Zbigniew Czerwiński, radny sejmiku. – Jest to ponad 800 tysięcy ludzi, którzy mieszkają na tym terytorium. I też te trzy samorządy (województwa, miasta i powiatu) dźwigają na swych barkach troskę o bezpieczeństwo zdrowotne obywateli naszej aglomeracji. Od jakości pracy naszych jednostek zależy czy mieszkańcy będą bezpieczni i zdrowi. Do tej pory w rządzącej koalicji Platformy na poziomie powiatu, miasta i województwa nigdy nie udawało się zorganizować wspólnej, dużej akcji w zakresie ochrony zdrowia.

Dalej radny sejmiku tłumaczył dlaczego spotkaliśmy się u zbiegu ulic Garbary i św. Marii Magdaleny. –  Postanowiliśmy doprowadzić do budowy centrum protonoterapi. Najlepsza lokalizacja dla tego centrum to jest właśnie ten plac. Na tym placu powinna powstać placówka i parking, który pomoże również pacjentom okolicznych placówek medycznych. Myślę, że zgodna współpraca wszystkich trzech samorządów powinna pozwolić doprowadzić do tego, że ta placówka zostanie tutaj stworzona.

Do współpracy pomiędzy samorządami odniósł się również Filip Żelazny, radny powiatu poznańskiego. – Podstawową kwestią, która będzie niezwykle ważna w następnej kadencji jest współpraca i niekonkurowanie o pacjentów czy też lekarzy pomiędzy tymi szpitalami, które na tym terenie funkcjonują.

– Ważne jest również, aby w układzie miasto, powiat, województwo udział brało też państwo – dodał Tadeusz Zysk, kandydat na urząd prezydenta Poznania. – Dzięki temu można prowadzić zdecydowanie bardziej racjonalną politykę zakupową, ale i kadrową. I wreszcie, z punktu widzenia włodarza miasta, bardzo ważna będzie komunikacja. Widzicie państwo co się tutaj obecnie dzieje (korki na Garbarach – red.). Budowa sprawnej komunikacji i parkingów w okolicach szpitala też jest niezwykle ważna.

Protest w obronie zieleni podczas sesji Rady Miasta

0
Ponad 30 osób pojawiło się na sesji Rady Miasta, żeby sprzeciwić się polityce włodarzy Poznania. Protestujący apelowali o większe uszanowanie zieleni w mieście.

Hasła „Zieleń tak! Beton nie!”; „Mamy prawo do zieleni” oraz szereg podobnych pojawiły się od rana na korytarzach Urzędu Miasta. Wtedy było to jednak kilka osób… Około godziny 13 demonstrujących było już tyle, że zapełnili całą korytarz, który się znajduje obok sali obrad.

Protestujący mieli za złe miastu, że chce likwidować zielone tereny. Mocno oberwał zwłaszcza Maciej Wudarski, zastępca Prezydenta, który jak podkreślali demonstrujący jeszcze kilka lat temu stał po ich stronie.

– Domagamy się od władz miasta zaprzestania działań, które prowadzą do zabudowy terenów zielonych oraz aby wprowadziły spójną, realną politykę ochrony systemu przyrodniczego miasta, będącego dobrem wszystkich mieszkańców – powiedziała Agnieszka Malinowska, jedna z protestujących.

Na hasłach się nie skończyło. Demonstranci przygotowali specjalny raport, w którym wymienili część z zagrożonych miejsc w Poznaniu. Są to między innymi Park Kasprowicza, Sołacz czy Naramowice. Dodatkowo mieszkańcy zarzucają Jackowi Jaśkowiakowi, obecnemu Prezydentowi Poznania, że ten kontynuuje politykę swojego poprzednika na tym stanowisku – Ryszarda Grobelnego.

Radni przyjęli Lokalne Standardy Urbanistyczne

0
Poznańscy radni w głosowaniu przyjęli Lokalne Standardy Urbanistyczne. Ma to pomóc w walce ze złymi skutkami wprowadzonej na początku roku ustawy zwanej „Lex Deweloper”.

Włodarze miasta na możliwe nadużycia ze strony deweloperów po wprowadzeniu ustawy wskazywali już kilkukrotnie (m.in. tutaj i tutaj). Ich zdanie na dzisiejszej sesji rady miasta poparła większość radnych. Chociaż byli i przeciwnicy wprowadzenia Lokalnych Standardów Urbanistycznych, którzy wskazywali na zbyt szybkie tempo prowadzenia prac.

Do tego odniósł się Maciej Wudarski, zastępca Prezydenta Poznania. – To rząd i parlament wyznaczyły tempo dyskusji o tym problemie. Nie byłoby ustawy to również nie byłoby dzisiaj dyskusji o tym problemie.

Wątpliwości budził też fakt czy Lokalne Standardy Urbanistyczne nie będą momentami kolidowały z planami zagospodarowania miejskiego.

Ostatecznie jednak radni zdecydowali się przyjąć LSU. Za tym projektem było 19 radnych, przeciw 12, a jeden zdecydował się wstrzymać od głosu.

Ustawa potocznie nazywana „Lex Deweloper” miała na celu ułatwienie deweloperom pozyskiwania gruntów oraz budowy mieszkań. Według miasta mogło to prowadzić do szeregu nadużyć, w których budynki powstałaby chaotycznie, bez potrzebnej infrastruktury do ich prawidłowego funkcjonowania.

Po wprowadzeniu Lokalnych Standardów Urbanistycznych zmieni się szereg wymogów dla dewelopera planującego nową inwestycję. LSU zmniejsza m.in. odległość od szkół, przedszkoli oraz terenów wypoczynkowych w jakich muszą się znajdować te obiekty od nowej inwestycji. Dodatkowo LSU nakłada na dewelopera obowiązek doprowadzenia instalacji ciepłowniczej do nowych budynków.

Według włodarzy miasta Lokalne Standardy Urbanistyczne pozwolą ograniczyć negatywne skutki ustawy Lex Deweloper.

Michał Szpak i jego „Classica Tour” w Sali Ziemi

0
Kwartet smyczkowy w akompaniamencie, a jako gość specjalny Marlena Szpak, wybitna sopranistka. Michał Szpak nie próżnuje i ruszył w trasę koncertową. 26 września wystąpi w Poznaniu.

„Classica Tour” to tytuł najnowszej trasy koncertowej artysty. I rzeczywiście wiele tu klasycznego klimatu: koncerty będą się odbywać głównie w filharmoniach oraz teatrach muzycznych, a akompaniować muzykowi będzie kwartet smyczkowy „Classic Sisters”. Gościem specjalnym trasy jest Marlena Szpak, wybitna sopranistka. Trasa obejmuje również koncerty w USA.

Akt pierwszy koncertu to romantyczno-dramatyczna opowieść, podczas której nie zabraknie wzruszeń i zachwytów. Michał i Marlena wykonują razem między innymi utwór „E piu ti penso” który wykonywali wcześniej min. Andrea Bocelli i Ariana Grande.

Część druga to eksplozja energii i rytmu, w której nie zabraknie również najnowszego hitu Michała – „Don’t Poisson Your Heart”.

Koncert rozpocznie się 26 września o godzinie 19.00 w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Mat. pras. MTP

Noc Naukowców 2018

0
Fascynujące wykłady, Saga lodu i Ognia, kulinaria od strony naukowej i… Kalejdoskop Taneczny – to tylko niektóre z setek atrakcji kolejnej Nocy Naukowców. Poznańskie uczelnie zapraszają miłośników nauki 28 września.

Tego dnia wszyscy chętni młodzi ludzie będą mogli odwiedzić poznańskie ośrodki akademickie i naukowo-badawcze.
– Noc Naukowców to czas pełen niezapomnianych wrażeń i dobrej zabawy, podczas którego każdy przekona się, że nauka potrafi być pasjonująca i ciekawa – zapewniają organizatorzy.

Dzięki aplikacji przygotowanej specjalnie na Noc Naukowców na Politechnice Poznańskiej, można szybko znaleźć informacje na temat wszystkich wydarzeń, zaplanować, co odwiedzić i w jakiej kolejności, zdobyć ciekawą wiedzę oraz odznaki. W wielu punktach powieszone będą plakaty – drogowskazy, dzięki którym, po zeskanowaniu kodu, będzie można dowiedzieć się w jakim miejscu się znajdujemy. Można będzie również skorzystać z map, by znaleźć drogę do miejsca, którego szukamy. Aplikacja jest już do pobrania w AppStore i GooglePlay.

Zainteresowani powinni jednak pamiętać, że oprócz wydarzeń dostępnych dla wszystkich zainteresowanych, którzy przyjdą – będą też takie, na które trzeba się zarejestrować przez internet. Można to było robić od 10 września, a dokładna instrukcja znajduje się na stronie nocy naukowców. Kto nie załapał się na dotychczasowe tury biletów i wejściówek – będzie miał jeszcze szansę 25 września. Kolejka rusza w samo południe.

Szczegółowy program wszystkich atrakcji Nocy Naukowców 2018 znajdziecie na stronie imprezy:
http://www.poznan.nocnaukowcow.pl/

Mat. pras. el

Wspólna zabawa klockami pod Teatrem Polskim

0
Już w najbliższą niedzielę na dziedzińcu przed Teatrem Polskim w Poznaniu będzie można… zbudować wieżowiec z klocków.

Wyjątkowa akcja plenerowa jest częścią wystawy „Z klocków. Jak poukładać miasto”, której wernisaż zaplanowano na sobotę, 29 września w Bramie Poznania.

– Tworzenie miasta przypomina budowanie z klocków. Każdy nowy element, który dokładamy lub zabieramy, swoim kształtem, kolorem, fakturą, wnosi coś nowego do kompozycji i zmienia całość. Układanka małych i dużych elementów tworzy miejski krajobraz i otoczenie, w którym żyjemy. Taki krajobraz to nasze wspólne dobro. – informują organizatorzy wystawy „Z klocków. Jak poukładać miasto”. – Wystawa przenosi w świat kreacji, dziecięcej zabawy, układanki z klocków. Proponujemy spojrzenie na miasto z perspektywy jego krajobrazu.

Wystawę „Z klocków. Jak poukładać miasto” w Bramie Poznania będzie można oglądać już od 29 września. Dzień później, 30 września, w pięciu miejscach w Poznaniu odbędą się akcje plenerowe związane z wystawą.

– Przy każdym stanowisku będziemy proponować zupełnie inne wyzwania! Na wystawie skupiamy się na pięciu obiektach z obszaru, który od 10 lat wpisany jest na listę Pomników Historii – informują organizatorzy

Na stanowisku „Nowoczesna układanka” przed Teatrem Polskim w Poznaniu będzie można w niedzielę sprawdzić na czym tak naprawdę polegał modernizm i gdzie można znaleźć jego przykłady w Poznaniu.

– Zapraszamy małych i dużych budowniczych do skonstruowania własnego modernistycznego wieżowca z nietypowych materiałów – zachęcają organizatorzy.

Pozostałe miejsca, w których dziać się będą niezwykłe rzeczy związane z przestrzenią miejską, będą zlokalizowane na placu Wolności („Zbieracze skarbów), na Starym Rynku („Krajobrazowe wariacje”), na przedpolu Śluzy katedralnej („Mobil(n)e rośliny”) oraz przy kościele Najświętszej Marii Panny na Ostrowie Tumskim („Strzeliste budowle”).

– Przyda się praca zespołowa całej rodziny! – zapowiadają organizatorzy.

Akcje plenerowe towarzyszące wystawie wystawy „Z klocków. Jak poukładać miasto” zaplanowano w niedzielę, 30 września, w godzinach od 11 do 15.

Wydarzenia realizowane są w ramach projektu „Z klocków budowanie – dziedzictwa poznawanie” dofinansowanego ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.
Partnerzy: Narodowy Instytut Dziedzictwa, Poznańskie Centrum Świadczeń/Centrum Inicjatyw Rodzinnych
Patronat: Europejski Rok Dziedzictwa Kulturowego

Autor: mat. pras.

 

Jurek Owsiak w Starym Browarze

0
„Działaj i idź do przodu!” – to hasło wykładu motywacyjnego, jaki wygłosi Jurek Owsiak w Starym Browarze. Wykład rozpocznie się o godzinie 15.00 25 września, a wejściówki rozeszły się jak świeże bułeczki. Dodatkową atrakcją jest biznesowo-społeczny networking, na który organizatorzy zapraszają po spotkaniu.

Spotkanie skierowane jest przede wszystkim do osób zainteresowanych nowoczesnym wolontariatem i działalnością pro bono, społeczną odpowiedzialnością biznesu oraz świadomych przedsiębiorców i aktywistów trzeciego sektora. Po wykładzie Jurka Owsiaka rozpocznie się panel dyskusyjny o innowacyjnych metodach współpracy biznesu z inicjatywami społecznymi oraz o tym, jak znaleźć w sobie odwagę do inicjowania projektów i społecznych – i biznesowych.

W panelu dyskusyjnym po wykładzie Jurka Owsiaka, prowadzonym przez Leszka Waligórę (Głos Wielkopolski) wystąpią: Anna Główczyńska (Stowarzyszenie Na Tak, Fundacja x.change), Marcin Stańczyk (Cognifide Polska), Ewelina Żychlińska (Saatchi&Saatchi) i Jakub Sobczak (PolakPotrafi.pl).

Organizatorami spotkania są fundacja x.change, Vastint i Business Garden Poznań.

Mat. pras. Stary Browar

Jesień – dramatyczne opóźnienia pociągów

0
Do problemów wynikających ze złych warunków atmosferycznych Polacy już przywykli. Tym razem pierwsze problemy zaczynają się pojawiać już we wrześniu – opóźnienia pociągów wynosiły dzisiaj nawet kilka godzin.

Główną przyczyną opóźnień są trudne warunki atmosferyczne w Polsce. Do najpoważniejszej awarii doszło na linii Starzyny – Sprowa. W wyniku wichury uszkodzony został tam słup elektryczny. Następnie kable elektryczne opadły na sieć trakcyjną. Efektem tego była całkowita blokada ruchu na wyżej wymienionym odcinku.

To automatycznie sprawiło, że wszystkie pociągi jadące do Poznania z Krakowa miały olbrzymie opóźnienie, sięgające nawet kilku godzin.

Trasa Starzyny – Sprowa jest już przejezdna i wszystko powoli powinno wracać do normy.

 

Nowy peron kolejowy w Poznaniu?

0
PKP PLK ogłosiło przetarg na projekt i budowę nowego peronu kolejowego w Poznaniu – od strony dworca PKS.

Nowy person miałby zostać nazwany 3a. Oprócz jego budowy miałoby zostać przebudowane (przedłużone) przejście podziemne na poznańskim dworcu. Docelowo miałoby ono prowadzić od dworca Zachodniego do dworca PKS.

Termin składania ofert to 30 października. Na wykonanie wszystkich prac (projekt i budowa) wykonawca otrzyma 45 miesięcy.

Centrum dla zwierząt w Poznaniu

0
Centrum dla zwierząt ma być miejscem wyjątkowym na mapie Poznania. W zamyśle ma to być przestrzeń dla spotkań ludzi i zwierząt.

Przy ulicy Kobylepole powstanie przestrzeń do spotkań ludzi i zwierząt. Znajdą się tam nowoczesne i dobrze wyposażone wybiegi dla psów oraz sala treningowa. W centrum będzie można skorzystać z usług psiego fryzjera i umówić się z behawiorystą, a także adoptować psa czy kota ze schroniska.

– W Poznaniu poza naszymi wspaniałymi mieszkańcami żyją też zwierzaki – powiedział Tomasz Lewandowski, zastępca Prezydenta Poznania. – Za tej kadencji ich potrzeby zostały dostrzeżone. Na działce na ulicy Kobylepole oprócz schroniska planujemy stworzyć centrum dla zwierząt. Żeby pozyskać pieniądze na budowę rozpoczynamy zbiórkę na ten cel.

Wesprzeć ten projekt można na stronie www.centrumdlazwierzat.pl. Zebrane środki pozwolą na urządzenie wybiegów i sali treningowej, a także nowoczesne wyposażenie schroniska dla zwierząt.

Dodatkowo w październiku ma zostać uruchomiona aplikacja HauChat. Za jej pomocą będzie można porozmawiać z wybranym psem lub kotem. Użytkownik HauChat stanie się głównym bohaterem historii, a jego wybory (pozytywne lub negatywne) będą miały wpływ na dalszy przebieg konwersacji. HauChat poza rozgrywką będzie również pełnił rolę edukacyjną – wskaże opiekunom psów i kotów, jak należy postępować w codziennych sytuacjach.

Autor: mat.pras. UMP

Rowery czwartej generacji w Poznaniu

0
Jest chętny na zarządzanie Poznańskim Rowerem Miejskim i uruchomienie systemu czwartej generacji, czyli rowerów bezstacyjnych. Do końca 2022 roku operatorem prawdopodobnie będzie Nextbike Poznań Sp. z o.o. W ciągu najbliższych czterech sezonów liczba rowerów zwiększy się o blisko siedemset.

Rozbudowa systemu jest odpowiedzią na skokowy wzrost popularności Poznańskiego Roweru Miejskiego. Szacuje się, że tylko w tym sezonie będzie 1,7 milionów wypożyczeń. Od początku działania PRM, czyli od 2012 roku, rowery wypożyczono już ponad 3 miliony razy.

20 września otwarto oferty przetargowe dotyczące „uruchomienia systemu rowerów publicznych w Poznaniu oraz zarządzania i utrzymania tego systemu w okresie od dnia uruchomienia do dnia 31.12.2022 r.”. Jedyną firmą, która złożyła aplikację jest Nextbike, który od sześciu lat obsługuje PRM od początku działania, a właściwie NB Poznań Sp. z o.o., czyli spółka córka założona specjalnie dla obsługi rowerów miejskich w Poznaniu.

Zamawiający, czyli Zarząd Transportu Miejskiego, przeznaczył na utrzymanie i rozwój PRM przez następne cztery sezony prawie 31 mln zł brutto. W tej kwocie miało się zamknąć utrzymanie dotychczas funkcjonującego systemu (PRM3G), w skład którego wchodzi 109 stacji i 1200 rowerów (dodatkowe 4 stacje w Poznaniu są sponsorowane) oraz uruchomienie systemu 4 generacji (PRM4G).

Ten ostatni będzie bezstacyjny z wirtualnymi strefami wypożyczeń i zwrotów na terenie całego miasta. Będzie możliwość pozostawienia pojazdów w dowolnym lub wyznaczonym miejscu, ale bez potrzeby wpięcia w stację lub do innego roweru. Strefy – tzw. wirtualne stacje – w których użytkownicy będą mogli zwracać rowery – będą zlokalizowane w sąsiedztwie obecnych stacji oraz w nowych miejscach, w których brakuje stacji trzeciej generacji.

Rowery czwartej generacji mają posiadać nadajniki GPS oraz zamki blokujące. Będą także wyposażone w komputery pokładowe, przy pomocy których odbywać się będzie wypożyczenie i zwrot. Będzie to również możliwe przy pomocy aplikacji mobilnej, a rowery PRM3G poprzez panel na stacji. Zmianą, w porównaniu z poprzednimi latami, i warunkiem korzystania od 2019 roku z PRM, będzie utrzymanie stanu konta użytkownika na poziomie minimum 20 zł. Nie zmieni się natomiast bezpłatny czas korzystania z roweru – 20 minut. Część stacyjna – PRM3G – uruchomiona zostanie 1 marca 2019 roku, natomiast system PRM4G – 120 dni od daty podpisania umowy, jednak nie wcześniej niż 1 marca.

Oferta firmy Nextbike przekroczyła założoną przez ZTM kwotę. Zamiast rozpisywać nowy przetarg zdecydowano się na nieznaczne zmniejszenie ilości rowerów PRM4G. W pierwszym roku będzie to 435 rowerów zamiast 500, natomiast w kolejnych trzech latach przybędzie 261 zamiast 300 jednośladów.

Dodatkiem specjalnym w związku z rowerami czwartej generacji w Poznaniu będzie, po raz pierwszy w ramach PRM, możliwość wypożyczania rowerów elektrycznych. Dostępnych będzie 30 pojazdów piątej generacji (5G). To bonus dla użytkowników, natomiast standardem, który po raz pierwszy zastosowano w zeszłym roku, będzie przedłużenie sezonu wypożyczeń. Przyszły sezon będzie mógł zostać przedłużony maksymalnie o jeden miesiąc, natomiast od 2020 roku będą to już trzy dodatkowe miesiące. W praktyce może się więc okazać, że sezon rowerów miejskich w Poznaniu będzie trwał cały rok.

Autor: mat.pras. UMP

Poznań Bike Challenge

0
W Poznaniu (i okolicach) w weekend odbyła się największa amatorska impreza kolarska w Polsce – Poznań Bike Challenge. Mamy dla was zdjęcia z imprezy.

Škoda Poznań Bike Challenge to impreza organizowana przez „Bike Challenge”, współtworząca cykl UCI Gran Fondo World Series, w ramach którego zawody organizowane są na całym świecie z licencją międzynarodowej unii kolarskiej „Union Cycliste Internationale”. To jedyne takie wydarzenie w Polsce, a zarazem piętnaste na całym świecie. Impreza, która stawia przed uczestnikami wyzwania dostosowane do ich oczekiwań i umiejętności, jest tym samym największą tego typu w Polsce, a z roku na rok bije własne rekordy związane z liczbą uczestników. W ramach wydarzenia, certyfikowana trasa na dystansie 120 km (ŠKODA CHALLENGE) będzie eliminacją do UCI Gran Fondo World Series. Każda z imprez w ramach cyklu promuje wysoki poziom konkurencji zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów. Poznań znalazł się w elicie 15 miast organizujących zawody, obok m. in. Dubaju czy St. Tropez.

Uczestnicy mogli się zmierzyć na następujących dystansach:

• Dystans długi – 120 km – ŠKODA CHALLENGE, to dystans najbardziej wymagający i wyczerpujący, ale tym samym najbardziej prestiżowy. Wyścig na tym dystansie stanowi eliminacje do UCI Gran Fondo World Series.

• Dystans średni – około 50 km – Ten dystans został przewidziany dla wysportowanych amatorów, którzy chcą spróbować swoich sił w rywalizacji na trochę krótszej, ale nadal wymagającej trasie.

• Dystans rodzinny – ŠKODA FAMILY CHALLENGE – trasa, która ucieszy bardziej rekreacyjnych cyklistów, jak również zespoły rodzinne. To ok. 11 km trasy, pokonywanej w atmosferze świetnej, rodzinnej zabawy.

• Rowerowy rajd dziecięcy Kids Challenge – wyzwanie dedykowane najmłodszym w wieku 4-6 lat, w ramach którego każde dziecko będzie mogło pokonać na swoim rowerze krótszy dystans ustalony wokół stadionu, a przy tym zostać nagrodzonym przy kilkudziesięciotysięcznej publiczności.

Impreza wpisuje się także w trend firmowych działań motywacyjno-integracyjnych opartych na
aktywności fizycznej. Ze względu na amatorski charakter większości uczestników, Škoda Poznań Bike
Challenge cieszy się także zainteresowaniem drużyn firmowych.

Pierwsza edycja imprezy odbyła się w 2014 roku i wzięło w niej udział ponad 3,2 tys. zawodników.
Wydarzenie cieszy się z roku na rok coraz większym zainteresowaniem i rekord zapisanych
uczestników jest pobijany z każdą edycją. W 2017 roku liczba chętnych wzrosła aż do około 7 tys.
Škoda Poznań Bike Challenge to również okazja do promocji idei „Cycling For All”. Oprócz zachęcania
do aktywnego trybu życia oraz regularnej aktywności fizycznej związanej ze sportami rowerowymi,
bez względu na wiek czy umiejętności i warunki fizyczne, idea jednocześnie ma zwracać uwagę na
warunki codziennej jazdy na rowerze w przestrzeni miejskiej. Owocem działań związanych z ideą jest
działanie na rzecz lepszej infrastruktury rowerowej, poprawa bezpieczeństwa rowerzystów na
drogach oraz propagowanie jazdy na rowerze wśród dzieci. Ostatnia edycja to prawie 700
zawodników w wieku dziecięcym (13 lat i poniżej). Rekordowy pod względem uczestnictwa młodych
sportowców był rok 2016, kiedy wystartowało ich ponad 830. Wtedy też w wyścigu wzięło udział
najwięcej kobiet, bo ponad 1,4 tys. na 5,7 tys. wszystkich uczestników.

Autor: mat.pras. Zdjęcia: Sławek Wąchała

Tweed Ride Poznań – zdjęcia

0
Tweed Ride Poznań – czwarta edycja stylowego przejazdu rowerowego w Poznaniu. Mamy dla was jeszcze więcej zdjęć z tego wydarzenia.

Autorem zdjęć jest Sławek Wąchała.

Rey Ceballo y Tripulacion Cubana, czyli Teatr Muzyczny zaprasza na Kubę

0
Po emocjach premiery „Rodziny Addamsów” w poniedziałek Teatr Muzyczny proponuje emocje równie elektryzujące, ale w zupełnie innym stylu. Na teatralnej scenie wystąpi znakomita kubańska orkiestra Rey Ceballo y Tripulacion Cubana.

Rey Ceballo i jego muzycy są znani w Polsce m.in. ze współpracy z Blue Cafe (utwór „Buena”) czy Korą Jackowską przy jej płycie „Kora Ola Ola”. Obecna trasa koncertowa promuje pierwszą płytę zespołu „Cosas de la Vida”.

Co usłyszymy podczas koncertu? Fani „Buena Visa Social Club” będą w siódmym niebie, chociaż muzyka „Rey Ceballo y Tripulacion Cubana” wnosi do tych kultowych już kubańskich klimatów własny styl i własne interpretacje klasycznych motywów. Będzie to więc mieszanka muzyki kubańskiej od „Chac-Chan” Buena Vista Social Club po radiowe hity i autorski program w zaskakujących aranżacjach Reya Ceballo – czyli wieczór muzyki, tańca i dobrej zabawy!

Poniedziałek 24 września 2018 g. 19.00
Teatr Muzyczny
ul. Niezłomnych
Mat. pras. Teatr Muzyczny

W obronie zwierząt protestowali przed cyrkiem

0
Obrońcy zwierząt zorganizowali protest pod Cyrkiem Korona. Jak podkreślali demonstranci zwierzęta naprawdę cierpią w takich miejscach.

Organizatorzy w rozdawanych ulotkach podkreślali, że zwierzęta w cyrkach cierpią na naprawdę wiele chorób oraz nie mają warunków do godnego życia. Jako główne przykłady podają trzymanie w ciasnych klatkach oraz na łańcuchach.

Co więcej, obrońcy zwierząt, podkreślają jak brutalna bywa tresura zwierząt wykorzystywanych później w cyrkach. Według nich większość trików egzekwowana jest przy pomocy elektrycznych pałek, haków lub biczy.

– Walczymy od lat o to, żeby w cyrkach nie wykorzystywano zwierząt – tłumaczy Malwina Malinowska, jedna z organizatorek. – Cyrk Korona w swoim repertuarze posiada ich bardzo wiele… Uważamy, że trzymanie zwierząt w przyczepach i klatkach oraz tresowanie ich jest wbrew ich naturze. Do tego dochodzi często do wielu brutalnych czynności wobec tych zwierząt, bo żadne dzikie zwierzę nie będzie samo z siebie przecież wykonywać sztuczek, które potem widać na arenie. Cieszy nas również, że osoby w Urzędzie Miasta dostrzegają problem i, że w Poznaniu już jest zakaz na terenach miejskich urządzania cyrków ze zwierzętami. Tutaj niestety jest teren prywatny…

W demonstracji uczestniczyło około 30 osób. Osoba zarządzająca cyrkiem, była zbyt zajęta, żeby udzielić nam komentarza odnośnie protestu.

Groźny pożar na Naramowicach

0
Około godziny siódmej rano w niedzielę, 23 września, strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze jednego z budynków przy ulicy Karpia. Płonęła hala produkcyjna jednej z mieszczących się tam firm. W gaszeniu pożaru brało udział ponad 20 zastępów straży pożarnej.

Akcja nie była łatwa ze względu na skalę: pożar obejmował ponad tysiąc metrów kwadratowych powierzchni, bo taką miała hala. W dodatku dach płonącego budynku zawalił się bardzo szybko, uniemożliwiając strażakom wejście do środka i szybsze ugaszenie ognia. Trzeba było użyć wysięgników koszowych i z nich gasić ogień. W dodatku wokół terenów objętych pożarem znajdują się osiedla mieszkaniowe. Przeniesienie ognia na domy było kolejnym zagrożeniem, któremu musieli zapobiec strażacy.

Po kilku godzinach udało się ugasić pożar. Na szczęście nikt wskutek niego nie ucierpiał. Trwają badania nad ustaleniem przyczyn zdarzenia – według jednej z hipotez powodem zaprószenia ognia mogła być awaria pracujących w hali maszyn.

Autor: el

Pościg i rozbite Porsche Cayenne – co za poranek w Poznaniu

0
Wszystko zaczęło się od próby zatrzymania przez straż miejską Porsche Cayenne, który nie stosował się do przepisów ruchu. Dalej było już jak w filmie…

Porsche zaczęło uciekać w stronę Starego Rynku, gdzie uderzyło w radiowóz policyjny. To nie zniechęciło kierowcy do kontynuowania ucieczki. Ostatecznie auto rozbiło się o bramę, która prowadzi do Parku Chopina.

Kierowca został zatrzymany na miejscu przez policję i to ona będzie prowadziła dalsze czynności w tej sprawie.

Fot: Straż Miejska

Tweed Ride: SZYKuj się na miasto

0
Tweed Ride – czwarta edycja stylowego przejazdu rowerowego w Poznaniu. Mamy dla was zdjęcia z tego wydarzenia.

Autorem zdjęć jest Karolina Adamska.

„Zabójstwo z urzędu” – spotkanie autorskie

0
O mężczyznach swojego życia, tych w mundurach i bez, tajemnicach urzędu miasta i miłości do Poznania – o tym wszystkim mówiła podczas swojego spotkania autorskiego Lilia Łada, autorka głośnej powieści kryminalnej „Śmierć z urzędu”. Ożywioną, pełną śmiechu i burzliwą dyskusję prowadziła Anna Jasińska, dziennikarka radia Emaus.

Spotkanie odbyło się w Barze Kawowym Brisman na Jeżycach – i miejsce nie było wybrane przypadkowo. Główny bohater książki, podkomisarz Dariusz Młotkowski, jest wielkim wielbicielem dobrej kawy, a takiej z pewnością w Brismanie nie brakuje. Nie da się też ukryć, że uczestniczki spotkania – a tych nie brakowało, sala ledwie pomieściła przybyłych – właśnie o przystojnego podkomisarza pytały najczęściej. Głównie interesowało je to, czy jest wzorowany na jakimś konkretnym poznańskim policjancie. Lilia Łada, pracując w wielu poznańskich mediach, przez jakiś czas zajmowała się działką policyjną i w tym czasie udało jej się poznać wielu przedstawicieli poznańskiej policji.

Niestety, autorka rozwiała nadzieje wielbicielek podkomisarza.
– Mój bohater jest, można powiedzieć, taką kompilacją cech kilku policjantów, których znam – powiedziała. – Niestety, nie udało mi się spotkać ich wszystkich razem w jednym mężczyźnie, doszłam więc do wniosku, że skoro takiego faceta nie ma, muszę go sobie napisać…

Kluczowy w tej sprawie jest fakt, że autorka początkowo wcale nie miała zamiaru napisać kryminału, tylko… romans. Jak wiadomo, bohaterowie romansów z zasady są przystojni. Ale jej nie wyszło.
– Po pierwszych trzydziestu stronach opisywania stanów emocjonalnych bohaterów dałam za wygraną, bo takie mi się to wydawało bez sensu – śmieje się pisarka. – Zdecydowanie nie mam tego daru! A potem, w czasie gdy pracowałam w urzędzie, w biurze prasowym prezydenta, w którymś momencie pojawił mi się przed oczami niezwykle sugestywny obraz martwego mężczyzny leżącego w kałuży krwi dokładnie na środku biura prasowego! No, pomyślałam sobie, to by dopiero było, gdyby coś takiego zdarzyło się naprawdę w urzędzie. I tak to się zaczęło…

Oczywiście spotkanie nie mogło obejść się bez pytania, czy bohaterowie książki to postaci wzorowane na konkretnych żywych ludziach.
– Wiem, że wszyscy cię o to pytają, ale skoro osadziłaś akcję książki w realiach współczesnego Poznania, to trudno uniknąć rozważań, kto jest kim w twojej książce – przypierała autorkę do muru Anna Jasińska.

– Wszyscy mnie o to pytają, a ja za każdym razem odpowiadam, że to fikcja literacka – odpierała ataki Lilia Łada. – Chociaż oczywiście moi bohaterowie mają cechy konkretnych ludzi. Nie mogą nie mieć! Są dobrzy, źli, głupi, zadufani w sobie, stosują mobbing… Całkiem jak żywi ludzie.

Mobbing był kolejnym tematem gorąco dyskutowanym podczas spotkania.
– Opisałam to zjawisko, bo zdarza się ono znacznie częściej niż sobie z tego zdajemy sprawę – wyjaśniała pisarka. – A dopóki nie zdamy sobie z tego sprawy, skuteczna walka z mobbingiem nie będzie możliwa. Trzeba o nim mówić, pisać, bo tego jest zdecydowanie za dużo! Gdybym zapytała kogokolwiek z państwa, założę się, że wszyscy znacie kogoś, kto doświadczył mobbingu albo nawet sami przez to przeszliście. I to właśnie ta skala jest przerażająca. Nie można na to pozwalać i trzeba to nagłaśniać.

Zdaniem pisarki mobbing to efekt niekompetencji.
– Jeśli ktoś zajmuje kierownicze stanowisko, bo jest kuzynem prezesa, należy do odpowiedniej partii politycznej, a nie dlatego, że się na tym zna, to zastraszanie i upadlanie ludzi często staje się dla niego narzędziem zarządzania zespołem – wyjaśniała swój punkt widzenia. – Profesjonalista wie, jakich metod użyć, żeby ludzie pracowali dobrze, a ich działania przynosiły pożądane efekty. Nie musi ich zastraszać. Dyletant zatrudniony po znajomości tego nie wie, zdaje sobie natomiast sprawę, że przynajmniej część jego pracowników zna się na tym lepiej niż on. Są więc od niego lepsi. A skoro tak, to może zechcą sięgnąć po jego stanowisko? No to trzeba im pokazać, gdzie ich miejsce i co naprawdę znaczą. Tak zaczyna się mobbing.

Nie obyło się też bez dyskusji o Poznaniu i poznaniakach, bo miasto i jego mieszkańcy również odgrywają w tej powieści bardzo ważną rolę.
– Nie jestem rodowitą poznanianką, tylko elementem napływowym, a jak wiadomo, neofici są najgorsi – śmiała się pisarka. – Ale z drugiej strony to pozwala mi zupełnie inaczej patrzeć na to miasto: i jako obca, turystka, i jako mieszkanka od ponad 30 lat. I muszę powiedzieć, że poznaniacy często w ogóle nie doceniają swojego miasta i tego, co w nim mają. Ale wcale nie dlatego, że są marudni, wymagający, wiecznie niezadowoleni ze wszystkiego i myślą tylko o pieniądzach. Takie opinie o mieszkańcach stolicy Wielkopolski można usłyszeć w innych regionach kraju. Moim zdaniem to nieprawda. Poznaniacy mają po prostu wyższe standardy i oczekiwania! Ale też często efektem takiego myślenia jest to, że nie doceniają tego, co mają. Kto przechodząc codziennie przez Stary Browar przystaje, żeby pozachwycać się tą architekturą? Kto wzdycha w podziwie nad urodą Malty, gdy jest tam na spacerze? Czy kogoś nieustannie napawa dumą fakt, że mamy Międzynarodowe Targi Poznańskie prosperujące od tylu lat mimo zmian w gospodarce i polityce? Nie! Traktujemy to jako coś oczywistego. To, co w innych miastach jest wielkim osiągnięciem, u nas jest normalne. Osiągnęliśmy ten poziom i chcemy więcej. Ale czasem warto się zatrzymać i docenić to, co już mamy. Mnie jest łatwiej, bo jak powiedziałam, nadal jest we mnie sporo z turystki i ja tym Poznaniem zachwycam się nieustannie. Mam nadzieję, że w książce to widać…

Z Lilią Ładą można się spotkać podczas festiwalu Granda, na którym będzie promowała swoją książkę. Wywiad z autorką przeczytacie tutaj.

 

A wszystkim czytelnikom przypominamy, że ciągle trwa konkurs, w którym można wygrać książkę „Zabójstwo z urzędu”.

Autorem zdjęć jest Sławek Wąchała.