Strona główna Blog Strona 672

Remont na wschodzie Poznania. Zmiana trasy autobusu!

0

Zmiany w organizacji ruchu i zmiana tras autobusu linii nr 152 – kierowców czekają kolejne utrudnienia na ulicy Inflanckiej. 26 maja rozpoczną się zasadnicze prace przy remoncie nawierzchni jezdni tej ulicy.

Remont trwa od 17 maja, jednak dotąd były prowadzone głównie prace przygotowawcze. 26 maja rozpocznie się frezowanie nawierzchni jezdni na odcinku ulicy pomiędzy ul. Pawią a ul. Piłsudskiego, gdzie w wielu miejscach nawierzchnia jest mocno zdegradowana. Dlatego zostanie usunięta, a w jej miejsce ułożona nowa.

Rozpoczęcie prac oznacza wprowadzenie tymczasowych zmian w organizacji ruchu.
– W pierwszym etapie prac – od 26 maja do 12 czerwca – na odcinku ul. Inflanckiej obowiązywać będzie ruch jednokierunkowy od ul. Pawiej w kierunku ul. Piłsudskiego po jezdni południowej – wyjaśnia Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa ZDM. – Prędkość maksymalna pojazdów w rejonie robót zostanie ograniczona do 30 km/h. Utrzymane zostaną wyjazdy z ulic osiedlowych w ul. Inflancką w stronę ul. Piłsudskiego. W drugim etapie – od 13 do 30 czerwca – ruch jednokierunkowy ul. Inflancką zostanie przeniesiony na jezdnię północną, a pozostałe zmiany zostaną utrzymane. Objazd na czas remontu został wytyczony ulicami: Inflancką, Bobrzańską i Żegrze.

W związku z prowadzonymi pracami zmienioną trasą pojadą autobusy linii nr 152. Przystanek Os. Polan funkcjonować będzie podczas całego remontu.

Linia nr 152

RONDO RATAJE – Jana Pawła II – Zamenhofa – Piłsudskiego – Inflancka – Bobrzańska – Kurlandzka – Szwajcarska – … – DARZYBÓR

Awaria energetyczna w Poznaniu. Nie działała sygnalizacja świetlna

0

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, nie działała sygnalizacja świetlna na rondzie Śródka w Poznaniu.

Do awarii doszło 24 maja po południu. Zarząd Dróg Miejskich opublikował informację na swoim profilu na Facebooku. Jak podaje, na rondzie doszło do awarii energetycznej.

„Według wstępnych informacji, przekazanych do ZDM, może to potrwać około dwóch godzin. Prosimy o zachowanie ostrożności” – informuje ZDM.

Obecnie ruch odbywa się normalnie.

Kolizja na Łazarzu w Poznaniu. Tramwaje kursowały objazdami

0

Samochód osobowy zderzył się z tramwajem linii nr 7 na ulicy Hetmańskiej przy skrzyżowaniu z ulicą Kasprzaka. Przez kilkadziesiąt minut tramwaje w tej części miasta kursowały objazdami przez Głogowską.

Do kolizji doszło 24 maja przed godziną 14.00, jak informuje Nadzór Ruchu MPK. Nikomu nic się nie stało, ale zdarzenie utrudniło przejazd samochodom i zablokowała ruch tramwajów przez Hetmańską w obie strony.

Przez kilkadziesiąt minut tramwaje kursowały objazdem przez Głogowską. Obecnie ruch już odbywa się normalnie.

Filip Szymczak podpisał nowy kontrakt z Lechem Poznań. „Wciąż jestem głodny sukcesów”

0

21-letni napastnik zostanie na dłużej w Lechu Poznań. Właśnie podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku. – Filip miał z nami ważną umowę, ale chcieliśmy go dowartościować – mówi Piotr Rutkowski, prezes Kolejorza.

Przypomnijmy, że Filip Szymczak trafił do Akademii Lecha trafił z Warty Poznań w 2013 roku i od tego czasu ciężko pracuje i rozwija się: zdobył mistrzostwo Polski do lat 17. oraz 19., a w końcu został piłkarzem pierwszego zespołu pod koniec sezonu 2018/19. Doświadczenie zdobywał nie tylko w Lechu – w sezonie 2021/22 został wypożyczony do pierwszoligowego GKS Katowice, gdzie strzelił 11 goli.

Po powrocie dostał kredyt zaufania od trenera Johna van den Broma – i wielokrotnie udowodnił trenerowi, że to była dobra decyzja swoją grą: strzelił ważne gole w Beer Szewie przeciwko Hapoelowi w Lidze Konferencji Europy (1:1), a także w PKO BP Ekstraklasie z Koroną Kielce (3:2) oraz Jagiellonią Białystok (2:1).

– Jestem zadowolony z tych ostatnich miesięcy, czuję że zrobiłem progres – mówi Filip Szymczak. – Ten początek po powrocie z wypożyczenia może nie był trudny, ale wymagający pod tym względem, że potrzebowałem trochę czasu, żeby zaadoptować się do systemu, złapać także odpowiedni rytm. Myślę, że pokazałem jakość, ale wciąż jestem głodny sukcesów i wciąż od siebie wymagam regularności i częstszych występów na odpowiednim poziomie. Wiem, że potrafię grać lepiej. Mam nadzieję, że pokażę to już w okresie przygotowawczym, kiedy wrócę już w pełni sił do drużyny po wyleczeniu kontuzji.

Dotychczasowa umowa zawodnika obowiązywała do 2025 roku, ale w tym tygodniu została przedłużona o kolejne 24 miesiące, czyli do 30 czerwca 2027.
– Jest to kolejny wychowanek, którym nam zaufał i wiążemy się na dłużej – wyjaśnił Piotr Rutkowski. – To częsta praktyka, którą stosujemy. Filip miał z nami ważną umowę, ale chcieliśmy go dowartościować, bo wierzymy, że już w najbliższym sezonie, a potem także w kolejnych jego rola w zespole będzie coraz większa. To drogą, jaką przeszliśmy wcześniej z Jakubem Kamińskim. Jakubem Moderem, Kamilem Jóźwiakiem, czy w ostatnim roku z Michałem Skórasiem. Chcemy dowartościować naszego wychowanka i przekazać mu trochę odpowiedzialności w kontekście najbliższych miesięcy. Wierzymy, że Filip ze swoim charakterem i podejściem do piłki świetnie sobie poradzi.

Z przedłużenia kontraktu cieszy się także bardzo sam zawodnik.
– To mój klub, jestem jego wychowankiem i z tego powodu czuję taką podwójną radość – wyjaśnia. – To długa umowa, ale to nie zmienia faktu, że co sezon muszę udowadniać swoją jakość. Chcę to robić.

Filip Szymczak rozwiał też obawy kibiców co do swojego stanu zdrowia.
– Miałem kompleksowe badania i wszystko idzie w dobrym kierunku – zapewnia. – Rehabilitacja idzie planowo, a jeśli jest na którymś etapie wydłużona, to tylko po to, żebym w momencie startu okresu przygotowawczego mógł już normalnie pracować z resztą kolegów. Teraz mam takie ćwiczenia, które pozwolą upłynnić moje ruchy, a za kilka dni będę już na boisku.

Barry Douglas podpisał nowy kontrakt z Lechem. „Jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w tej szatni”

0

Szkot przedłużył umowę z Kolejorzem o następne 12 miesięcy, czyli do 30 czerwca 2024 roku. – Barry jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w tej szatni – mówi prezes Lecha Poznań, Piotr Rutkowski.

Barry Douglas, który ma obecnie 33 lata, gra w Lechu już po raz drugi – pierwszy raz miał miejsce w latach 2013-2016. Później zamienił Kolejorza na Konyaspor, Wolverhampton i Leeds, a wrócił do Poznania w minionym sezonie mistrzowskim, gdzie zagrał w 15. meczach, w których strzelił jednego gola oraz zaliczył dwie asysty. Podczas walki Lecha w Pucharze Polski Douglas zdobył trzy gole. Szkot wystąpił w obecnym sezonie we wszystkich możliwych rozgrywkach, potwierdził także swoja opinię zawodnika uniwersalnego: grał z lewej strony defensywy, ale również jako stoper.

– Mimo wieku dobrze radzi sobie dobrze na naszych boiskach, wiele razy pomógł nam w tym sezonie i absolutnie nie możemy wątpić w to, że nie będzie w stanie tej swojej jakości utrzymać w następnym sezonie – mówi Piotr Rutkowski. – Optymistycznie do tego podchodzimy. Bardzo się cieszymy, że z nami zostaje, bo potrzebujemy takich zawodników w szatni.

Nowy kontrakt Douglasa obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku.
– Jestem zachwycony i zaszczycony – mówi zawodnik. – Cieszę się, że przedłużyłem swój pobyt w Lechu i kontynuuję swoją cudowną historię, którą tutaj tworzymy razem. Lech to klub, w którym spędziłem najwięcej czasu w mojej karierze. Mam stąd dużo wspomnień, tych lepszych, tych gorszych, przeżyłem tu kontuzje, jak i mistrzostwa Polski. Jestem podekscytowany tym kolejnym rokiem, nie mogę się już doczekać.

Wypadek grupy rowerzystów. Jedna osoba w szpitalu

0

Jedna osoba z obrażeniami trafiła do szpitala, a trzy kierowały będąc pod wpływem alkoholu. „Niedzielna przejażdżka nie skończyła się dobrze dla sześcioosobowej grupy cyklistów” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Złotowie.

Wszystko zaczęło się od wypadku drogowego z udziałem rowerzysty, do którego doszło 21 maja tuż po południu na terenie gminy Lipka.

– Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego, którzy przybyli na miejsce, zastali sześcioosobową grupę cyklistów, z której dwoje było poszkodowanych w wyniku wywrócenia się – wyjaśnia mł. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy złotowskiej policji. – Na podstawie relacji osób ustalono, że 44-letnia kobieta, jadąca na końcu grupy cyklistów, nie zachowała należytej odległości od rowerzysty jadącego przed nią. Najechała na tylne koło poprzedzającego jednośladu, doprowadzając do wywrócenia się.

Potrącony przez rowerzystkę 58-letni mężczyzna doznał ogólnych otarć ciała, na szczęście nie zagrażających życiu i nie wymagających pobytu w szpitalu. Zderzenie dużo gorzej skończyło się dla sprawczyni: ona upadł tak pechowo, że doznała poważnych obrażeń ciała i niezbędne okazało się przewiezienie jej do szpitala w Złotowie.

Okazało się też, że kilku rowerzystów podróżuje na podwójnym gazie.
– Mundurowi w trakcie wykonywania czynności na miejscu wypadku sprawdzili stan trzeźwości wszystkich rowerzystów – mówi Damian Pachuc. – Okazało się, że z grupy cyklistów trzech było pod wpływem alkoholu. Prowadzący postępowanie ustalą wszystkie okoliczności tego wypadku drogowego, sprawdzą również, w jaki sposób grupa poruszała się po drodze. Wobec nietrzeźwych kierowców wszczęto czynności wyjaśniające w związku z kierowaniem jednośladem pod wpływem alkoholu.

Policjant przypomniał też, że kto znajduje się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka i prowadzi pojazd w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych.

Kajakarski Puchar Świata w Poznaniu. 44 reprezentacje!

0

44 reprezentacje narodowe, wśród nich mistrzowie olimpijscy i mistrzowie świata. Wszystkich będzie można zobaczyć podczas kajakarskiego Pucharu Świata na torze regatowym Malta w Poznaniu od 26 maja.

– Poznań po raz kolejny organizuje duże międzynarodowe zawody – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – Puchar Świata to nie tylko walka o medale, ale także początek rywalizacji o igrzyska olimpijskie. Do stolicy Wielkopolski zjadą najwięksi zawodnicy i zawodniczki. Czekamy tylko na piękną pogodę i kibiców.

W trakcie trzech dni rywalizacji rozegranych zostanie 26 finałów: kajakarze i kajakarki powalczą w kategoriach jedynek, dwójek i czwórek na dystansach od 200 do 5000 metrów – i na tych samych dystansach zmierzą się kanadyjkarze oraz kanadyjkarki. Jedni i drudzy będą też rywalizować w konkurencji dwójek mieszanych na dystansie 500 metrów.

Podczas rywalizacji na poznańskiej będzie można zobaczyć Dominikę Putto, Annę Puławską, Justynę Iskrzycką czy poznański duet: Łukasza Witkowskiego i Dominika Nowackiego.
– Wiemy, że jesteśmy dobrze przygotowani – zapewnia Ireneusz Pracharczyk, prezes Wielkopolskiego Związku Kajakowego. – Dziękujemy miastu za pomoc przy organizacji tego wydarzenia. Mamy nadzieję, że dopisze nam pogoda i razem z kibicami stworzymy wielkie święto kajakarstwa, a za trzy lata tu w Poznaniu zorganizujemy Mistrzostwa Świata.

Jezioro Maltańskie ma powierzchnię 70 hektarów, jest znanym na całym świecie ośrodkiem sportów wodnych z jednym z najpiękniejszych torów regatowych – Malta Regatta Course.
– Puchar Świata w kajakarstwie jest jedną z imprez rozgrywanych na torze, który jest ważnym elementem na mapie poznańskiego sportu – przypomina Ewa Bąk, dyrektorka Wydziału Sportu UMP. – Poznań to miasto kajaków, a obiekt ten służy do osiągania coraz to lepszych wyników.

Nowa karetka na północy Wielkopolski. „Najtrudniejsza obietnica do zrealizowania”

0

Margonin będzie miał karetkę i zespół ratowników medycznych, którzy będą stacjonować przy miejscowym ośrodku zdrowia. „Na tę informację czekaliśmy najbardziej” – przyznał Janusz Piechocki, burmistrz Margonina.

„Potwierdzam, że od 1 lipca 2023 roku już na stałe będzie stacjonował w Margoninie zespół ratownictwa medycznego” – napisał burmistrz na swoim profilu na Facebooku. – „Zapewne nie byłoby to możliwe, gdyby nie styczniowa wizyta i ogromna życzliwość Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego. Składam podziękowania Panu Ministrowi w imieniu całej naszej wspólnoty samorządowej. Dziękuję także Wojewodzie Wielkopolskiemu Michałowi Zielińskiemu za przychylność i zrozumienie. To naprawdę dobra decyzja, dzięki której bezpieczeństwo naszych mieszkańców wejdzie na wyższy poziom. Dla mnie osobiście to także szczególny moment, gdyż spełnia się moja najważniejsza z obietnic wyborczych z 2010 roku. To była jednak najtrudniejsza obietnica do zrealizowania”.

Posiadanie własnej karetki ma dla Margonina duże znaczenie – miasto liczy ponad 3 tysiące mieszkańców, dodatkowo leży nad popularnym jeziorem, gdzie w sezonie wypoczywa wielu turystów. Burmistrz Janusz Piechocki powiedział Radiu Poznań, że miasto już 12 lat temu podjęło starania o utworzenie w mieście stacji pogotowia. Wyremontowano nawet w tym celu część ośrodka zdrowia i wybudowano specjalny parking.

Ale karetkę z ratownikami oddelegowano do Margonina tylko na czas pandemii koronawirusa, a po jej zakończeniu wróciła do Chodzieży, 14 kilometrów dalej. To oczywiście wydłużało czas dotarcia z pomocą do pacjentów, jednak przez wiele lat nie udawało się przekonać Ministerstwa Zdrowia, że karetka jest tu potrzebna.

W tym roku się udało, a starania gminy wsparł minister Adam Niedzielski, który odwiedził margonińską przychodnię w styczniu tego roku. Dzięki temu od 1 lipca będzie tu stacjonować załoga pogotowia ratunkowego i obsługiwać, poza Margoninem, także Szamocin i najbliższą część powiatu wągrowieckiego.

Dni Łazarza w Poznaniu. Co się będzie działo?

0

33. Dni Łazarza, XVI Parada Łazarska i jeszcze Łazarskie Lato – od 25 do 30 maja Łazarz będzie świętował! Będą koncerty, wystawy, warsztaty i kiermasze, zostanie również wręczony tytuł „Człowiek Roku Łazarza”.

Parada Łazarska i Łazarskie Lato

Dni Łazarza tradycyjnie rozpocznie Parada Łazarska, która w tym roku odbędzie się już szesnasty raz, jak przypomina portal „lazarz.pl”. Parada rozpocznie się 25 maja o godzinie 17.00 i wyruszy z terenu Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 33 (ul. Wyspiańskiego) ulicami: Wyspiańskiego, Głogowską, Potockiej i Dmowskiego, by dotrzeć na Rynek Łazarski. Wtedy nastąpi uroczyste otwarcie 33. Dni Łazarza na rynkowej scenie. Pierwszego dnia będzie można podziwiać laureatów Konkursu Gwary im. Jacka Hałasika, wziąć udział w wernisażu wystawy fotografii „Łazarz znany i nieznany”, animacjach dla dzieci oraz międzypokoleniowym koncercie „Zwierzyniec” w wykonaniu Rawa i Gonzo.

25 maja rusza także „Łazarskie Lato”, czyli strefa rekreacyjna na Rynku Łazarskim, która będzie czynna do 1 października 2023 r., w czerwcowe i wrześniowe weekendy, a w lipcu i sierpniu przez sześć dni w tygodniu (od wtorku do niedzieli). Odwiedzających czekają liczne wydarzenia kulturalne, edukacyjne i społeczne przygotowane przez Fundację Kreaktywator – na przykład w Dzień Dziecka, w godzinach od 15.00 do 19.00, odbędą się tam animacje i konkursy dla najmłodszych. Łazarskie Lato jest finansowane z budżetu miasta.

Eko Piknik i koncerty na rynku

26 maja warto będzie się wybrać na Eko Piknik na boisku Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 33, gdzie od godziny 11.00 zaplanowano warsztaty ekologiczne, prelekcje i zajęcia, podczas których wykonać będzie można torby wielokrotnego użytku na zakupy. O godzinie 16.00 zacznie działać scena na Rynku Łazarskim: pierwszy koncert, w wykonaniu Sławka Sikory i Ewy Michrowskiej, nosi tytuł „Niezapomniane piosenki”. O godzinie 17.00 rozpoczną się pokazy taneczne i animacje, o 18.00 zagra Wujek Ogórek, a o 19.00 zacznie się koncert „Opera, operetka, musical”.

27 maja o godzinie 10.00 rozpocznie się na Rynku Łazarskim kiermasz artystyczny z wyrobami i placami artystycznymi studentów Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych, będą też animacje i koncerty dla dzieci, wystąpią między innymi „Otwarte Dźwięki” z koncertem „Osiecka i koledzy” oraz zespoły artystyczne Młodzieżowego Domu Kultury nr 3 i laureaci Poznańskiego Przeglądu Piosenek Anny Jantar. O godzinie 15.15 rozpocznie się koncert „Moje miasto to mój Poznań” w wykonaniu Piotra Jurkiewicza i Eugeniusza Cołty, po którym wystąpi chór Parents and Friends. O godzinie 17.00 rozpoczną się koncerty zespołów w ramach projektu „Kulturalny maj na Łazarzu”: trójmiejskiej grupy „Aluzja”, poznańskiej „Osoby”, trójmiejskiej „Czechoslovakia”, a na zakończenie wystąpi MOP David Kaletka.

Tego samego dnia warto zajrzeć także na kiermasz w City Parku przy ul. Wyspiańskiego, od 12.00 do 19.00. Wystawi się tam ponad 30 rękodzielników, odbędą się między innymi bezpłatne warsztaty artystyczne i kiermasz książek Stowarzyszenia Relaks.

Koncert galowy i nagrody

28 maja większość atrakcji będzie się odbywała w parku Wilsona. O godzinie 14.00 w muszli koncertowej rozpocznie się Koncert Galowy 33. Dni Łazarza: wystąpi zespół Wielkopolanie, po nim będzie można podziwiać pokaz akrobatyczny uczniów Zespołu Szkół nr 8 oraz posłuchać koncertu Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych pod dyrekcją mjr Pawła Joksa. W parku będzie się także odbywała wystawa plenerowa i warsztaty malarskie, przygotowane przez Wyższą Szkołę Umiejętności Społecznych. City Park z kolei zaprasza na na drugi dzień kiermaszu od 12.00 do 19.00.

29 maja w klubie osiedlowym „Krąg” odbędzie się Łazarski Omnibus 2023, czyli turniej wiedzy o Łazarzu dla uczniów szkół podstawowych. Natomiast 30 maja nastąpi uroczyste zakończenie 33. Dni Łazarza w klubie „Krąg”, podczas którego zostanie wręczona nagroda im. Stanisława Strugarka za popularyzację gwary poznańskiej, a także wyróżnienie „Przyjaciel Łazarza” oraz tytuł „Człowiek Roku Łazarza 2023”. Zostanie także odsłonięta tablica upamiętniająca Jacka Hałasika, dziennikarza radiowego i popularyzatora poznańskiej gwary.

Szczegółowy program 33. Dni Łazarza dostępny jest na na stronie imprezy.

Warszawscy policjanci pomogli poznaniance dotrzeć do Centrum Zdrowia Dziecka

0

17-letnia Klaudia jechała z rodzicami do Centrum Zdrowia Dziecka na przeszczep nerki. Niestety, w Warszawie trafili na potężny korek. Na szczęście policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji pomogli jej dotrzeć na czas.

Wszystko wydarzyło się 12 maja – rodzice Klaudii otrzymali informację, że niespodziewanie znalazł się dawca nerki dla ich córki, więc wyruszyli natychmiast w podróż do Warszawy, do Centrum Zdrowia Dziecka. Musieli tam zdążyć na godzinę 16.00.

Niestety, nerwy i stres sprawiły, że najpierw zjechali z autostrady nie na tę drogę, na którą powinni, a później utknęli w potężnym korku w samej Warszawie. Czas uciekał i wszystko wskazywało na to, że nie zdążą dotrzeć na czas – ale mama Klaudii postanowiła zadzwonić na numer 112 z prośbą o pomoc. I otrzymała ją.

„Tym razem dyżurny podał przez radiostację komunikat o potrzebie eskortowania rodziny do Centrum Zdrowia Dziecka” – informuje Komenda Stołeczna Policji. – „Wtedy komunikat dyżurnego usłyszeli policjanci z warszawskiej „drogówki” – st. sierż. Katarzyna Kalwat i asp. szt. Piotr Marszał, którzy na swojej drodze ujrzeli pojazd podany w komunikacie dyżurnego. Mundurowi bez chwili zawahania podjęli się eskorty, dzięki czemu wszyscy bezpiecznie dotarli do szpitala – i na czas”.

Dzięki policjantom rodzina dotarła do szpitala na czas i przeszczep nerki odbył się zgodnie z planem. Uszczęśliwieni rodzice serdecznie podziękowali policjantom w e-mailu napisanym do kancelarii Komendy Stołecznej Policji. Poprosili w nim też, by policjanci, którzy pomogli Klaudii, spotkali się także z nią samą w szpitalu, by również mogła im podziękować. Policjanci spełnili prośbę, odwiedzili Klaudię i zrobili sobie wspólne zdjęcie na pamiątkę tej nietypowej interwencji.

Policyjny pościg za podejrzanym. Schował się na polu rzepaku

0

38-letni mieszkaniec gminy Gołańcz jechał skuterem bez kasku na głowie. A gdy zobaczył patrol policji, zamiast zatrzymać się – postanowił uciec. Policjanci złapali go jednak, gdy próbował ukryć się na polu rzepaku.

20 maja policjanci patrolujący teren gminy Gołańcz zauważyli mężczyznę jadącego skuterem bez obowiązkowego kasku na głowie. Wydali mu polecenie, by się zatrzymał, ale mężczyzna na widok patrolu zaczął uciekać.
– Policjanci rozpoczęli za nim pościg radiowozem na sygnale – mówi mł. asp. Dominik Zieliński, oficer prasowy KPP w Wągrowcu. – Po kilkudziesięciu metrach mężczyzna skręcił w polne drogi i uciekał wśród pól. Po chwili, zdając sobie sprawę, że na nic zda się dalsza ucieczka, postanowił wjechać bezpośrednio w pole rzepaku i kontynuować ucieczkę pieszo. Dalszy pościg za mężczyzną był bardzo utrudniony, gdyż rzepak był na tyle wyrośnięty, że mężczyzna kładąc się w nim znikał z pola widzenia biorących udział w pościgu funkcjonariuszy.

Gołanieccy policjanci wezwali na pomoc kolegów z Damasławka i Wągrowca, co umożliwiło im wspólne przeczesanie pola i znalezienie mężczyzny – mimo że położył się w polu, by nie było go widać w rzepaku. Uciekinier na widok policjantów znów próbował uciekać, ale to mu się już nie udało, zwłaszcza że policjanci na wszelki wypadek nałożyli mu kajdanki.

Miejscowi policjanci znali zatrzymanego mężczyznę – co ciekawe, okazało się, że rok wcześniej także nie zatrzymał się do kontroli i uciekał przed policją, co sprawiło, że stanął przed sądem, a sąd dodatkowo nałożył na niego roczny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który obowiązuje jeszcze przez kilka miesięcy.

To, jak się okazało, nie jedyny problem zatrzymanego mężczyzny.
– Dalsze czynności wykazały, że znajdował się pod wpływem alkoholu – wyjaśnia Dominik Zieliński. – Około 2 promile w organizmie. Policjantów czekają też dalsze ustalenia dotyczące skutera na którym się poruszał. Okazało się po dokonaniu sprawdzeń w policyjnych systemach, że został on utracony na terenie Niemiec – to również będzie przedmiotem wyjaśnień. Skuter nie posiadał badań technicznych, nadto skierowano wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego o przeprowadzenie czynności w związku z brakiem zawarcia obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Mężczyzna jest więc podejrzany o naruszenie szeregu przepisów karnych: kierował pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, nie stosując się do sadowego zakazu prowadzenia pojazdów, uciekał przed pościgiem policyjnym, nie stosując się po poleceń zatrzymania. A dodatkowo poruszał się bez kasku, na skuterze, który nie był dopuszczony do ruchu i nie miał ubezpieczenia OC. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat więzienia.

Czy pociągi z Poznania do Warszawy po remoncie pojadą szybciej?

W czerwcu wchodzi w życie korekta rozkładu jazdy – i zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Ministerstwa Infrastruktury właśnie od czerwca 2023 roku pociągi między Poznaniem a Warszawą miały kursować szybciej. Jak jednak wynika z rozkładu jazdy – tak się nie stanie.

Jak sprawdził portal „Rynek kolejowy”, po trwającym 6 lat remoncie magistrali E20 czas przejazdu się nie zmieni. Mimo że – jak zapowiadał wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel w odpowiedzi na interpelację posła Adama Szłapki – od czerwca miał wrócić do poziomu z 2017 roku i wynosić 2 godziny 32 minuty.

Niestety, z podanych czasów przejazdu w Portalu Pasażera widać wyraźnie, że żaden z pociągów nie pokonuje tej trasy w takim czasie. Najszybszy jest BWE z Berlina, który wyjeżdżając z Poznania Głównego o 8.44 powinien być w Warszawie Gdańskiej po 2 godzinach i 52 minutach – ale ten czas przejazdu obowiązuje tylko przez kilka pierwszych dni nowego rozkładu. Później tę trasę pociąg będzie pokonywał w ponad 3 godziny – a to i tak jeden z szybszych pociągów.

IC Lubuszanin na przykład pojedzie z Poznania do Warszawy Gdańskiej aż 3 godziny i 23 minuty, a IC Mewa – aż 3 godziny i 47 minut. Wynika z tego, że trwający 6 lat remont trasy zamiast skrócić – wydłużył czas przejazdu pociągów między Poznaniem a Warszawą o średnio pół godziny. A warto przypomnieć, że w 2015 roku pociąg IC Sedina pokonywał tę trasę w 2 godziny i 25 minut…

PKP PLK twierdzi, że przeprowadzony i kosztujący miliardy remont trasy był prowadzony nie po to, by pociągi kursowały szybciej, ale żeby zwiększyć przepustowość trasy – w latach 90. ubiegłego wieku PKP zmniejszyło ją, likwidując wiele stacji. Jednak po 6 latach remontu trasa nawet nie odzyskała swojej przepustowości sprzed remontu, nie mówiąc już o jakiejkolwiek poprawie.

Prace remontowe nadal trwają w obrębie stacji Kutno i Łowicz i tym PKP PLK tłumaczy to, że pociągi kursują dłużej. Tu remonty nie zakończą się w czerwcu, ale potrwają kilka miesięcy dłużej: w Kutnie wciąż trwa montaż nowych urządzeń do komputerowego sterowania ruchem, co ma potrwać do czwartego kwartału tego roku, natomiast w Łowiczu trwają prace wykończeniowe i budowa ekranów akustycznych, które mają potrwać do trzeciego kwartału tego roku.

Policjanci zatrzymali samochód do kontroli. Za kierownicą siedział piętnastolatek

0

Pleszewscy policjanci nie wierzyli własnym oczom po zatrzymaniu samochodu marki Ford C-Max. Za kierownicą auta siedział 15-latek, w środku siedziało czterech pasażerów, a piąty był w… bagażniku.

Wszystko wydarzyło się 19 maja około godziny 18.04 na ulicy Kaliskiej w Pleszewie. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Pleszewie zatrzymali do kontroli drogowej forda, którego kierowca przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o 36 km/h.

„Kierującym okazał się 15 letni mieszkaniec Pleszewa” – informują pleszewscy policjanci. – „W pojeździe znajdowało się czterech pasażerów w wieku od 15 do 19 lat. Podczas dalszej kontroli pojazdu policjanci ujawnili w bagażniku 18-letniego mieszkańca gminy Pleszew”.

Policjanci podczas tej jednej kontroli wręczyli sporo mandatów: mężczyzna, który jechał w bagażniku, został ukarany mandatem za złamanie przepisów o bezpieczeństwie. Użytkownik pojazdu, który udostępnił go do kierowania nieletniemu, również dostał mandat. Sam nieletni kierowca został z komendy odebrany przez rodziców i za prowadzenie samochodu bez prawa jazdy odpowie przed Sadem Rodzinnym i Nieletnich w Pleszewie.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (24 maja 2023)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 5 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń
chodzieski 0
czarnkowsko-trzcianecki 0
gnieźnieński 1
gostyński 0
grodziski 0
jarociński 0
kaliski 0
kępiński 0
kolski 0

koniński 1
kościański 0
krotoszyński 0
leszczyński 0
międzychodzki 0
nowotomyski 0
obornicki 0
ostrowski 1
ostrzeszowski 0

pilski 0
pleszewski 0
poznański 1
rawicki 0
słupecki 0
szamotulski 0
średzki 0
śremski 0
turecki 0

wągrowiecki 0
wolsztyński 0
wrzesiński 0
złotowski 0
Kalisz 0
Konin 0
Leszno 0
Poznań 1

W całej Polsce wykryto 92 zakażenia koronawirusem.

Pożar na Górczynie w Poznaniu. Cztery zastępy strażaków w akcji

0

Cztery zastępy straży pożarnej gasiły pożar na terenie jednego z magazynów przy ulicy Góreckiej w Poznaniu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Pożar zauważono 23 maja wieczorem na terenie jednego z magazynów. Jak informuje portal „epoznan”, doszło tam do pożaru składowanej tam odzieży. Ogień udało się szybko zlokalizować i ugasić. Nikt nie ucierpiał.

Gdzie w Poznaniu można rozpalić grill, a gdzie ognisko?

0

W Poznaniu są wyznaczone miejsca, w których można rozpalić grilla lub ognisko – poza własną posesją. Gdzie w takim razie można to zrobić, nie narażając się na złamanie prawa i mandat? Sezon grillowy właśnie się rozpoczyna, więc warto to wiedzieć.

Grillować można na terenach nadwarciańskich, a pozostawienie miejsca w porządku po urządzonym pikniku ułatwiają pojemniki na odpady, w tym 16 betonowych koszy na popiół i żar z grilla. Wszystkie stoją wzdłuż Warty, znajduje się tam też 135 dużych pojemników na szkło, odpady zmieszane czy tworzywa sztuczne i papier. Będą one stały nad rzeką do końca września.

Grillować można także na terenach nad jeziorami Rusałka oraz Strzeszynek. Zarządzające nimi Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji wyznaczyły tam specjalne strefy dla grillujących. Z kolei nad jeziorem Kierskim mieszkańcy mają do dyspozycji wiatę na ognisko.

Zarząd Zieleni Miejskiej także wyznaczył tereny, na których można zorganizować ognisko: to polana biwakowa przy parku Szelągowskim (ul. Nadbrzeże), przy ściance wspinaczkowej przy ul. Hlonda oraz na Szachtach na Świerczewie. Trzeba jednak pamiętać, by zamiar rozpalenia ogniska zgłosić do ZZM – choćby po to, by nikt inny nie zajął miejsca, co może się zdarzyć przy bardziej popularnych terminach.

Ognisko zgodnie z prawem można także rozpalić w dwóch wyznaczonych miejscach nad jeziorem Swarzędzkim, przy leśniczówce oraz na polanie – tu terminy można uzgodnić pod numerem telefonu 512 387 207. Kolejne miejsca to Dębina przy punkcie gastronomicznym (kontakt do administratora terenu tel. 505 142 122) oraz Las Marceliński w okolicy leśniczówki (tel. 518 796 513). Ognisko można także rozpalić pod wiatą nad jeziorem Strzeszyńskim (tel. 512 386 975).

Władze miasta przypominają, że organizując grilla lub ognisko, należy pamiętać o pozostawieniu porządku na terenie piknikowym i wyrzuceniu śmieci do odpowiednich koszy. Za zaśmiecanie miejsc dostępnych publicznie grozi mandat do 500 zł.

Wkrótce budowa nowego łącznika Wartostrady. Gdzie powstanie?

0

Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ogłosiła przetarg, w którym chce wyłonić wykonawcę nowego łącznika Wartostrady, który ma powstać przy moście Bolesława Chrobrego w Poznaniu. Dzięki niemu ulica Chwaliszewo zostanie połączona z Wartostradą.

Powiązanie komunikacyjne ma powstać w miejscu, w którym obecnie jest przedept.
– Planowane prace dotyczą krótkiego odcinka, dzięki któremu ulica Chwaliszewo zyska wygodne połączenie z Wartostradą – tłumaczy Marcin Gołek, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Przewidziany jest pomiędzy ulicami Chwaliszewo a Tylne Chwaliszewo. Będzie dostępny dla pieszych i rowerzystów.

Łącznik będzie miał szerokość 5,5 metra i będzie miał nawierzchnię bitumiczną oraz oświetlenie – zadanie uwzględnia też wykonanie ciągu pieszego z płyt chodnikowych, oddzielonego opaską z kostki granitowej od drogi rowerowej. Łącznik zostanie także wyposażony w oświetlenie. Wzdłuż przejścia dla pieszych przez ul. Chwaliszewo wprowadzony zostanie przejazd rowerowy.

Nowy odcinek będzie stanowił uzupełnienie infrastruktury pieszo-rowerowej w rejonie Warty i Chwaliszewa, a dzięki niemu rowerzyści będą mogli wjechać z Wartostrady na południową część mostu Bolesława Chrobrego i dalej w kierunku Śródki.

5 gadżetów, które możesz wykorzystać podczas weekendowych wycieczek

Kiedy robi się naprawdę ciepło, nie chcesz spędzać wolnego dnia w domu. Planujesz więc weekendowe wypady, nawet jeśli mają one oznaczać jednodniowe wycieczki po okolicy. Z pewnością wielu Twoich klientów podobnie lubi spędzać czas. Warto więc zadbać o dobre relacje z nimi, umilając im ten czas gadżetami reklamowymi z logo Twojej firmy. Jakie akcesoria będą najlepsza? Co wybrać, by było naprawdę przydatne? Sprawdź!

Kubki reklamowe – sprawdzą się zawsze

Gadżety, które można wykorzystać w czasie weekendowych wycieczek to z pewnością kubki reklamowe. Możesz w łatwy sposób umieścić na nich logo swojej firmy. Warto zdecydować się na modele z izolacją termiczną. Te sprawdzą się idealnie na przykład na szlakach i przy wieczornym ognisku, by obdarowany mógł się ogrzewać ich ciepłą zawartością.

Tego typu gadżet jest też idealnym akcesorium na czas firmowych wypadów. Zabierając ze sobą ekologiczne papierowe kubki reklamowe, zadbasz o środowisko. Jak? Dzięki nim wyeliminujesz plastik ze swojego otoczenia. Ciekawe kubki reklamowe znajdziesz pod tym adresem https://www.artilon.pl/pl/c/Kubki-reklamowe/23. Wybierz modele, które najbardziej pasują do profilu Twojej firmy.

Torba reklamowa – idealna na plażę

Bardzo dobrym wyborem będzie zaopatrzenie swojej firmy w torby reklamowe. To idealny gadżet na lato. Są pojemne, a to daje możliwość spakowania w nie takich rzeczy jak: ręcznik, okulary przeciwsłoneczne, klapki i inne przydatne akcesoria potrzebne w czasie weekendowego wypoczynku. Co więcej, nie jest to gadżet na jeden sezon. Torbę reklamową można wykorzystywać w wielu sytuacjach. Na przykład podczas wiosennych zakupów.

Ręcznik – tyle zastosowań, ile pomysłów

Idealny letni gadżet do umieszczenia na nim logo swojej firmy to… ręcznik. Posłuży nie tylko do wycierania się z wody na plaży czy basenie. Można go też rozłożyć na piasku, czy na trawie i opalać się przez długie godziny. Warto zdecydować się na ten gadżet, bo z pewnością przyda się na weekendowe wypady zarówno Twoim pracownikom, jak i klientom. Tego typu akcesoria można zamówić w różnych rozmiarach. Te mniejsze idealnie sprawdzą się do przecierania potu z czoła w czasie wyczerpujących spacerów po górach czy lesie.

Czapka z daszkiem i logo twojej firmy

Czapka z daszkiem to genialny letni gadżet reklamowy. Przyda się za każdym razem, gdy tylko wyruszasz na weekendową wycieczkę. Zarówno na szlakach, leśnych ścieżkach, plaży, jak i wszędzie tam, gdzie docierają promienie słoneczne. Czapki z daszkiem są też doskonałym pomysłem na umieszczenie na nim nie tylko logo firmy, ale również jej claimu czy ciekawej sentencji związanej z branżą, w której działasz. W sklepie internetowym z gadżetami reklamowymi Artilon (https://www.artilon.pl/) znajdziesz różne wzory czapek z daszkiem. Zobacz, które z nich będą dla Ciebie najlepszym wyborem.

Płaszcze przeciwdeszczowe – bo pogoda może zaskoczyć

Wybierając letnie gadżety dla swojej firmy, musisz liczyć się z tym, że lato to nie tylko słońce i upalne dni. Ta pora roku lubi zaskoczyć i zapewnić nam nieco dodatkowych wrażeń w postaci nagłego opadu deszczu. Decydując się na zakup nowej partii gadżetów na letnie miesiące, warto pomyśleć o płaszczach przeciwdeszczowych. Te sprawdzą się, gdy w czasie wypadu pogoda zaskoczy. Co więcej, wybierając płaszcz przeciwdeszczowy z nadrukiem, możesz udowodnić, że jesteś przygotowany na każdą ewentualność.

Artykuł sponsorowany

Kierowca zatrzymany po policyjnym pościgu. Dlaczego uciekał?

0

Kierowca samochodu osobowego nie zatrzymał się do policyjnej kontroli na Dolnej Wildzie w Poznaniu, więc funkcjonariusze ruszyli w pościg, który zakończył się aż w Puszczykowie.

Wszystko wydarzyło się przed południem 21 maja. Policjanci kontrolowali samochody jadący Dolną Wildą i jeden z kierowców, prowadzący samochód marki Volkswagen, nie zatrzymał się mimo polecenia policjantów – i mimo otwartego bagażnika…

Jak informuje portal „epoznan”, policjanci trzema radiowozami ruszyli za nim w pościg. Udało się go doścignąć dopiero w Puszczykowie. Jak się okazało – kierowca był trzeźwy, nie był także pod działaniem środków odurzających i właściwie nie umiał wyjaśnić, dlaczego uciekał.

Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy – czynności w tej sprawie jeszcze trwają. Na szczęście podczas pościgu nic nikomu się nie stało.