Strona główna Blog Strona 596

Arek walczy z rakiem mózgu. Jest szansa na operację. Pomóżmy!

0

41-letni Arek Lis rok temu dostał ataku padaczki. Diagnoza była straszna: nowotwór złośliwy, nieoperacyjny, w mózgu. Teraz okazuje się, że guza jednak da się zoperować – ale trzeba na tę operację zebrać pieniędze, bo NFZ jej nie refunduje. Joanna, żona Arka, prosi o pomoc.

Arek walczy z chorobą od ponad roku – niestety, bez większych sukcesów. Lekarze na samym początku zaopiniowali, że guz jest nieoperacyjny, więc leczono go chemią, naświetlaniami, radioterapią. Leczył się w szpitalu w Bydgoszczy, ale zaordynowane zabiegi nie pomogły. Arek czuł się coraz gorzej.

„Stan męża pogarszał się z miesiąca na miesiąc, a ja bezradnie patrzyłam, jak w ogromnym cierpieniu gaśnie” – relacjonuje żona na portalu siepomaga. – „Słuchałam lekarzy, bo skoro mówili, że nie da się guza usunąć, to pewnie tak jest. Dziś wiem, że sama powinnam szukać od razu ratunku gdzie indziej. Ale czasu nie cofnę… Teraz, gdy męża torturują ataki padaczki, ma zaburzenie czucia, słuchu i wzroku, niedowład prawej strony, gdy depresja zabiera mu nadzieję, znalazłam dla niego szansę! Dr Witold Libionka z kliniki w Kluczborku po zapoznaniu się z wynikami badań męża stwierdził, że może operować! Usunie guza lub jak największą jego część, dzięki nowoczesnej technice operacji! To jedyna nadzieja dla Arka!”.

Niestety, klinika jest prywatna, co w tym przypadku oznacza, że NFZ nie zapłaci za tę operację. Na sam początek potrzeba 90 tys. zł, a potem będą potrzebne kolejne sumy, no i koszty rehabilitacji. Joanna i Arek nie mają takich pieniędzy: on nie pracuje z powodu choroby, ona pracuje w szkole. A czas nagli, bo guz rośnie i jest coraz mniej czasu. Operacja powinna się odbyć jeszcze we wrześniu. Dlatego żona i przyjaciele Arka założyli zbiórkę na portalu „siepomaga”, by zebrać pieniądze na tę operację.

„Najważniejsze w życiu to być zdrowym. Wszystko inne to kwestia chęci i siły, a czasami szczęścia” – dziś wiemy to na pewno. Dlatego uruchomiłam zbiórkę dla mojego ukochanego męża i bardzo Was proszę o pomoc!” – napisała Joanna. – „Z dnia na dzień Arek znalazł się w sytuacji, gdzie przyszło mu stoczyć walkę, w której stawką jest jego zdrowie i życie. Przed nim najtrudniejsza bitwa, ale wierzę, że ją wygra, bo po każdej burzy zawsze wychodzi słońce. Nie wyobrażam sobie życia bez męża… Za każdą okazaną pomoc serdecznie dziękujemy! Wierzę, że dzięki Wam Arek powróci do zdrowia i będzie mógł cieszyć się życiem”.

Wstrzymanie pociągów na Pomorzu Zachodnim. Ponad 20 pociągów z opóźnieniami. „Nieuprawnione nadanie sygnału radio-stop”

0

– W nocy z 25 na 26 sierpnia w województwie zachodniopomorskim odnotowano nieuprawnione nadawanie sygnału radio-stop – informuje Magdalena Janus z zespołu prasowego PKP PLK. Sygnał wstrzymał ruch pociągów w regionie. Kolejarze mieli też słyszeć rosyjski hymn.

Sygnał radio-stop oznacza natychmiastowe zatrzymanie wszystkich pociągów, których radiotelefony pracują na danej częstotliwości. Powoduje on automatyczne zatrzymanie składów w danym rejonie. W tym przypadku odebrały go posterunki ruchu i maszyniści 25 sierpnia o godzinie 21.23 na linii 273 odcinek Daleszewo – Szczecin Główny oraz na linii 351 odcinek Choszczno – Szczecin Główny.

System ma na celu zapewnienie podróżnym maksimum bezpieczeństwa – i zadziałał bezbłędnie. Jednak ponieważ nie było zagrożenia dla podróżnych, a było to nieuprawnione nadanie sygnału radio-stop, więc teraz odpowiednie służby prowadzą czynności wyjaśniające, mające wykryć, kto i z jakiego powodu nadał sygnał.

– O tym incydencie natychmiast zostały powiadomione odpowiednie służby, m.in. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, policja, Straż Ochrony Kolei oraz przewoźnicy: PKP Intercity, Polregio, PKP Cargo – wyjaśnia Magdalena Janus. – Powołany został również specjalny zespół składający się z przedstawicieli zarządcy infrastruktury i przewoźników, który na bieżąco monitoruje sytuację oraz czuwa nad bezpieczną i sprawną organizacją ruchu pociągów.

Nie było zagrożenia dla pasażerów kolei, jedynie utrudnienia w kursowaniu pociągów.
– W wyniku nieuprawnionego nadania sygnału radio-stop, do godziny 23.30 ponad 20 pociągów doznało opóźnień – mówi Magdalena Janus. – Ruch towarowy, który ze względów bezpieczeństwa został chwilowo wstrzymany, został przywrócony chwilę przed godziną 2.00.

Według informacji podanej przez TVN24, maszyniści i pracownicy posterunków ruchu usłyszeli w radiotelefonach także rosyjskich hymn, jednak PKP PLK nie skomentowało tych informacji.

Potrącenie na torach kolejowych. Nie żyje jedna osoba

0

Między Plewiskami a Palędziem, w rejonie przejazdu kolejowego, doszło do potrącenia mężczyzny przez pociąg jadący z Poznania do Buku. Niestety, nie udało się go uratować. Pociągi przez kilka godzin kursowały objazdem.

Do zdarzenia doszło 25 sierpnia tuż przed godziną 23.00, jak informują wielkopolscy strażacy. Około 45-letni mężczyzna został potrącony przez pociąg. Zginął na miejscu.

Pociągi na tej trasie przez kilka godzin kursowały objazdami. Policja wyjaśnia okoliczności tragedii.

Nowe linie minibusowe na Junikowie i Starołęce w Poznaniu

0

Linia nr 122 poprawi komunikację na Junikowie, a linia nr 123 – na Starołęce, Garaszewie i w Krzesinach. Od 4 września w Poznaniu będą kursować dwie nowe linie minibusowe.  W tym samym terminie zostaną wprowadzone zmiany na trasie linii nr 188 w rejonie ulicy Umultowskiej.

– Linie minibusowe charakteryzują się stosunkowo krótkim zasięgiem – tłumaczy Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu. – Ich głównym zadaniem jest dowiezienie pasażerów do linii tramwajowych i autobusowych, ale także zapewnienie komunikacji w obrębie osiedla, co podnosi atrakcyjność transportu publicznego.

Władze miasta mają nadzieję, że mieszkańcy z Junikowa i rejonu Starołęki będą z chętnie korzystać z nowych linii.
– To że w tych rejonach Poznania zostaną uruchomione połączenia minibusowe, to głównie efekt konsultacji i rozmów z radami osiedli, które wskazywały, gdzie w pierwszej kolejności trzeba je uruchomić – dodaje Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Linia nr 122

Linia będzie kursowała w dni robocze w godzinach 6.30 – 19.00 co 40 minut; w soboty, niedziele i święta co 40 minut w godzinach 10.00 – 19.00. Będzie obsługiwała ulice: Wieruszowskiej, Ziębickiej, Kamiennogórskiej, Dziewińskiej i Cmentarnej, dzięki czemu mieszkańcy będą mogli dojechać do trasy tramwajowej przez Grunwaldzką, a także do wejścia cmentarza na Junikowie od strony ulicy Cmentarnej i siedzib sądów przy ul. Kamiennogórskiej.

Linia nr 122
JUNIKOWO – Grunwaldzka – Wieruszowska – Ziębicka – Grunwaldzka – Smoluchowskiego – Kamiennogórska – Dziewińska – Kmicica – Ścinawska – Grunwaldzka – Cmentarna – Cmentarna Parking – Cmentarna – Grunwaldzka – JUNIKOWO (linia kursuje tylko w jednym kierunku)

Linia nr 123

Linia będzie kursowała w dni robocze w godzinach 6.30 – 19.00 co 40 minut; w soboty, niedziele i święta co 40 minut w godzinach 10.00 – 19.00. Zapewni pasażerom ze Starołęki, Garaszewa i Krzesin połączenie rejonu pętli autobusowej na Starołęce z Krzesinami poprzez Minikowo i Garaszewo. Minibus będzie kursował ulicami: Żeglarską, Oświęcimską i Garaszewo, dzięki czemu zapewni też dojazd ze Starołęki do szkoły podstawowej i liceum w Krzesinach.

Linia nr 123
STAROŁĘKA PKM – Starołęcka – Żeglarska – Oświęcimska – Sandomierska – Niżańska – Garaszewo – KRZESINY

Uruchomienie nowych linii minibusowych umożliwi uporządkowanie nazewnictwa trzech przystanków w rejonie Starołęki. Przystanek „Garaszewo” od 4 września będzie miał nazwę „Sandomierska”, przystanek „Niżańska II” (nazwa robocza wprowadzona na potrzeby prac projektowych) zmieni nazwę na „Garaszewo”, natomiast obecny przystanek „Niżańska” będzie nosił nazwę „Rymanowska”.

Nowe nazwy nowych zespołów przystankowych na trasach linii minibusowych

Linia nr 122
WIERUSZOWSKA – w ciągu ul. Wieruszowskiej, przy siedzibie „Elektromontażu”,
ZIĘBICKA KOŚCIÓŁ – w ciągu ul. Ziębickiej, przy skrzyżowaniu z ul. Wieruszowską,
ZIĘBICKA – w ciągu ul. Ziębickiej, przy siedzibie Oddziału Wielkopolskiego Stowarzyszenia Księgowych w Polsce,
SMOLUCHOWSKIEGO – w ciągu ul. Kamiennogórskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Mariana Smoluchowskiego,
KAMIENNOGÓRSKA – w ciągu ul. Kamiennogórskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Budziszyńską,
LAUDAŃSKA – w ciągu ul. Dziewińskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Laudańską,
KURCEWICZÓWNY – w ciągu ul. Ścinawskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Heleny Kurcewiczówny,
CMENTARNA PARKING – w ciągu ul. Cmentarnej, przy bocznej bramie nr 6 Cmentarza Junikowo i parkingu przycmentarnym zlokalizowanym vis-a-vis tej bramy,
CMENTARNA FURTKA – w ciągu ul. Cmentarnej, przy bocznej furtce nr 4 Cmentarza Junikowo;

Linia nr 123
KOTWICZA – w ciągu ul. Żeglarskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Władysława Kotwicza,
OŚWIĘCIMSKA – w ciągu ul. Żeglarskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Oświęcimską,
ŚMIGI – w ciągu ul. Garaszewo, przy skrzyżowaniu z ul. Śmigi;
GARASZEWO – przy skrzyżowaniu ulic Garaszewo i Niżańskiej;
SANDOMIERSKA – dotychczasowy przystanek GARASZEWO (obsługujący także linię nr 194) przy przejeździe kolejowym.
Dodatkowo przystanek NIŻAŃSKA w ciągu ul. Pokrzywno zmieni nazwę na RYMANOWSKA (obsługujący linie nr 162, 196, 220, 511 i 512).

Linia nr 188

Zmiany na trasie linii nr 188 mają zapewnić lepszy dojazd do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 9 przy ul. Umultowskiej. Dlatego na 3 porannych i 4 popołudniowych kursach linia będzie miała skorygowaną trasę, a jej obsługa – z uwagi na charakter osiedlowych ulic – będzie się odbywała minibusami”.

Linia nr 188

Zmieniona trasa dla 3 kursów dowozowych do szkoły w godzinach rannych
OS. SOBIESKIEGO – Szeligowskiego – Szymanowskiego – Stróżyńskiego – Morasko – Jaśkowiaka – Radojewo – Naramowicka – Rumiankowa – Umultowska – Zagajnikowa – UMULTOWO SZKOŁA

Zmieniona trasa dla 4 kursów powrotnych ze szkoły w godzinach popołudniowych
UMULTOWO SZKOŁA – Zagajnikowa – Dzięgielowa – Naramowicka – Radojewo – Jaśkowiaka – Morasko – Stróżyńskiego – Szymanowskiego – Szeligowskiego – OS. SOBIESKIEGO

Kursowanie linii nr 188 będzie uzupełnione przez linię 198.

Kolejny burzowy dzień w Wielkopolsce. IMiGW wydał ostrzeżenie

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami z gradem dla całej Wielkopolski. Może też intensywnie padać i powiać z prędkością do 80 km na godzinę.

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 30 mm oraz porywy wiatru do 80 km/h. Miejscami grad” – informuje IMiGW.

Ostrzeżenie obowiązuje 26 sierpnia od godziny 10.00 do 18.00. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 80 proc.

Wandale zniszczyli znaki drogowe. Policja zatrzymała podejrzanych

0

Siedem znaków drogowych zostało zniszczonych w Międzychodzie w ciągu kilku ostatnich dni. Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym w połowie sierpnia i zatrzymali dwóch podejrzanych. Grozi im kara do 5 lat więzienia.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Międzychodzie, w ostatnim czasie funkcjonariusze otrzymali informacje o zniszczeniu siedmiu znaków drogowych na ulicach Sadowej, Gorzyckiej i Zagrodowej w Międzychodzie. Dzięki przeprowadzonemu śledztwu policjanci wytypowali, a później zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 24. i 22. lat, mieszkańców powiatu międzychodzkiego, którzy są podejrzani o to, że w nocy zniszczyli siedem znaków drogowych. Ich wartość Urząd Miasta i Gminy oraz Starostwo Powiatowe oszacowały na kilka tysięcy złotych, ale nie tylko o koszt tu chodzi.

„Uszkodzony, złamany, pomalowany farbą, sprayem lub całkowicie usunięty znak drogowy, nie spełnia swojej roli” – zwracają uwagę policjanci z KPP w Międzychodzie. – „To nie jest żart, tylko narażanie ludzi na niebezpieczeństwo, co w efekcie prowadzi do zagrożenia w ruchu drogowym i wypadków. Apelujemy do wszystkich mieszkańców powiatu międzychodzkiego, jeżeli ktoś jest świadkiem tego typu zdarzeń prosimy zawiadomić policję, a z pewnością osoby, które niszczą oznakowanie drogowe, poniosą odpowiedzialność za swoje zachowanie”.

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty i wkrótce staną przed sądem – za niszczenie mienia kodeks karny przewiduje karę do 5 lat więzienia oraz wysokie grzywny.

Znaleziony portfel z pieniędzmi. Odszukanie właściciela nie było łatwe!

0

Prawie 3000 zł znajdowało się w portfelu, który mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego znalazł na parkingu marketu budowlanego w Złotowie. Mężczyzna nie zatrzymał pieniędzy, ale przekazał je policji, która zajęła się znalezieniem właściciela gotówki.

Portfel został znaleziony 21 sierpnia i tego samego dnia do złotowskiej komendy przyszedł 21-letni mieszkaniec woj. kujawsko-pomorskiego, który go znalazł. Podał okoliczności zdarzenia i przekazał portfel policjantom.

– Poszukiwaniem właściciela zguby, zajął się dzielnicowy gminy Złotów, który w tym dniu był na służbie – wyjaśnia asp. Damian Pachuc, oficer prasowy złotowskiej policji. – Na podstawie zawartości portfela, ustalił prawdopodobny adres zamieszkania osoby. Wizyta pod ustalonym adresem nie przyniosła efektu, gdyż okazało się, że domniemany właściciel portfela na stałe mieszka poza granicami kraju i od dłuższego czasu nie przebywał w powiecie złotowskim. Dzielnicowy nie rezygnując z przydzielonego zadania, nawiązał kontakt telefoniczny z rzekomym właścicielem zguby. Ten potwierdził, że jest w okolicach Złotowa i poszukuje zgubionego portfela.

40-letni mężczyzna tego samego dnia zgłosił się do złotowskiej jednostki, a policjanci upewnili się, przepytując go co do okoliczności zdarzenia, że jest właścicielem portfela. Mężczyzna podziękował dzielnicowemu za skuteczne działania, zapowiedział też, że osobiście podziękuje znalazcy portfela.

„Jedyne takie derby”. Mecz Warty Poznań z Lechem zostanie rozegrany w Poznaniu

0

17 września na stadionie przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu zostanie rozegrany mecz piłkarzy Warty Poznań i Lecha Poznań w 8. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Gospodarzem meczu będzie Warta Poznań, ale spotkanie mimo to zostanie rozegrane na stadionie w Poznaniu, a nie w Grodzisku Wielkopolskim, gdzie „Zieloni” normalnie rozgrywają swoje mecze.

To będzie już siódmy mecz na szczycie w Poznaniu od momentu powrotu Warty Poznań do PKO Bank Polski Ekstraklasy w 2020 roku. Dwa pierwsze spotkania, których gospodarzem byli „Zieloni”, odbyły się na stadionie w Grodzisku Wlkp., rok temu zespoły spotkały się na Stadionie Miejskim w Poznaniu i podobnie będzie w tym roku. Umowa między klubami już została w tej sprawie podpisana, a jednorazową zgodę na zmianę miejsca meczu wydała Warcie Poznań Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN.

– Tak jak w ubiegłym sezonie, derby Poznania, których gospodarzem będzie Warta, zostaną rozegrane na stadionie przy ul. Bułgarskiej – mówi Maciej Woydyło, członek zarządu Warty Poznań. – Zdecydowaliśmy się przenieść ten mecz z Grodziska Wlkp. głównie z myślą o kibicach, aby jak najwięcej ludzi mogło obejrzeć pojedynek dwóch najlepszych poznańskich drużyn w Ekstraklasie. Dla klubu jest to też decyzja biznesowa – więcej osób na trybunach oznacza bowiem wyższe wpływy do budżetu. Wierzymy w to, że wrześniowy mecz będzie przede wszystkim prawdziwym świętem sportowym w stolicy Wielkopolski i kolejnym dowodem na to, że są to #JedyneTakieDerby. Cieszymy się, że jest w mieście miejsce, w którym mogą się odbyć piłkarskie derby, ale nadal priorytetem dla Warty jest powrót do Poznania i możliwość rozgrywania oficjalnych meczów ligowych na nowym stadionie przy Drodze Dębińskiej.

Posiadacze sezonowych karnetów na mecze Warty Poznań w tym sezonie oraz karnetów na rundę jesienną mają zagwarantowane miejsce na trybunach podczas derbów, a sprzedaż biletów na mecz rozpocznie się w przyszłym tygodniu.

Trzy pojazdy zderzyły się na DK12. Okoliczności wypadku bada policja

0

Dwie ciężarówki i samochód osobowy zderzyły się na krajowej drodze 12 między Lasocicami a Długimi Starymi. Zniszczenia są duże, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Okoliczności wypadku bada policja.

Do zdarzenia doszło 24 sierpnia przed godziną 17.00. Kierowca ciężarówki jadącej w sznurze aut uderzył w tył auta ciężarowego jadącego przed nim, a ten z kolei w samochód osobowy, który jechał przed nim. Kabina pierwszej ciężarówki została mocno uszkodzona w czasie zderzenia, ale kierowca nie ucierpiał, tak samo jak kierowcy dwóch pozostałych pojazdów.

Policja bada okoliczności zdarzenia.

Będzie droga rowerowa z Poznania do Dopiewa. Kiedy?

0

Ma prowadzić wzdłuż ulicy Malwowej po południowej stronie i właśnie podpisano list intencyjny w tej sprawie. Z Poznania do Dopiewa już za trzy lata będzie można dostać się drogą pieszo-rowerową.

List intencyjny w sprawie budowy drogi podpisali Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania oraz Paweł przepióra, wójt gminy Dopiewo.

– Podpisanie tego listu to kolejny przykład dobrej współpracy z gminą sąsiadującą z Poznaniem – mówi Mariusz Wiśniewski. – W lipcu podpisano podobny dokument z gminą Swarzędz i Volkswagenem dotyczący przedłużenia trasy tramwajowej wzdłuż ul. Warszawskiej aż do Swarzędza. Niecały miesiąc temu oddano do użytku kładkę pieszo-rowerową nad Wartą w Owińskach, która połączyła Poznań z gminą Czerwonak. Wreszcie na granicy stolicy Wielkopolski i gminy Komorniki kończy się budowa węzła Grunwaldzka z bezkolizyjnym przejazdem pod torami kolejowymi. Powstanie drogi pieszo-rowerowej przy ul. Malwowej, wzdłuż granicy z gminą Dopiewo, uzupełni z pewnością powstałą w okolicy infrastrukturę rowerową.

Droga pieszo-rowerowa lub rowerowa ma powstać wzdłuż ul. Malwowej w Skórzewie, od ronda do granicy gminy Dopiewo, z wykorzystaniem środków z Programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski na lata 2021-2027 (FEWP). Projekt obejmować będzie opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego (PFU), wykonanie robót budowlanych w formule „zaprojektuj i wybuduj”, pełnienie usługi inżyniera kontraktu, jak również przeprowadzenie stosownych działań promocyjnych i informacyjnych.

Budowa drogi jest przewidziana w latach 2023 – 2026, a w przypadku uzyskania dofinansowania zarówno Poznań, jak i Dopiewo będą się starać o budowę kolejnych odcinków, by połączyć nową drogę z systemami ciągów pieszo-rowerowych istniejących i planowanych na terenie miasta oraz gminy.

Ewakuacja kamienicy i cztery osoby w szpitalu. Co tam się wydarzyło?

0

Siedem osób, mieszkańców jednej z kamienic przy ulicy Poznańskiej w Śremie z wymiotami i zawrotami głowy trafiło do szpitala. W budynku musieli interweniować strażacy. Sami mieszkańcy podejrzewają, że doszło do podtrucia.

Wszystko wydarzyło się 24 sierpnia przed południem. Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Poznańskiej wezwali służby, bo siedem osób skarżyło się na wymioty i zawroty głowy. Podejrzewali zatrucie oparami, które wydostały się z kanalizacji, jak nieoficjalnie ustali portal Srem Nasze Miasto.

Na miejsce dotarli strażacy i pogotowie ratunkowe – ratownicy medyczni zdecydowali o hospitalizacji czterech osób. Na miejscu pracują już przedstawiciele policji i wodociągów oraz 14 zastępów straży pożarnej – strażacy wezwali pluton chemiczny z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 6 w Poznaniu.

Zderzenie dostawczaka z samochodem osobowym. Cztery osoby ranne, w tym troje dzieci

0

Do poważnego wypadku doszło w Żernikach pod Poznaniem. Zderzyły się tam dwa pojazdy: Osobowy i dostawczy. Cztery osoby odniosły obrażenia: jeden dorosły i troje dzieci. Na miejscu pracują służby i są utrudnienia w ruchu.

Wypadek miał miejsce na ulicy Fabrycznej tuż po godzinie 12.00. Jak informują wielkopolscy strażacy, w wypadku zostały ranne cztery osoby: jedna dorosła i troje dzieci. Wszyscy trafili do szpitala.

Na miejscu służby usuwają skutki wypadku i są utrudnienia w ruchu. Policja ustala przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Promenada nad jeziorem już prawie gotowa! „Pozostały prace porządkowe i nasadzenia”

0

Mieszkańcy Kórnika już wkrótce będą mieli do dyspozycji całą promenadę nad Jeziorem Kórnickim. Burmistrz Przemysław Pacholski poinformował, że prace budowlane przy piątym etapie budowy promenady właśnie dobiegają końca i wkrótce już zostanie udostępniona spacerowicz i rowerzystom.

Brakujący odcinek promenady liczy zaledwie 10 metrów i miał powstać w piątym, ostatnim etapie prac przy jej budowie jeszcze w 2018 roku. Ale wówczas jeden z mieszkańców Kórnika zgłosił roszczenia do terenu, przez który miała przechodzić promenada i zablokował inwestycję na tym odcinku. Sprawa trafiła do sądu i choć sąd rejonowy już w 2021 roku uznał, że działka należy do gminy i nakazał protestującemu mieszkańcowi jej opuszczenie – to ten złożył apelację.

To oczywiście wstrzymało prace na tym odcinku do czasu rozstrzygnięcia sądowego, ku wielkiemu niezadowoleniu mieszkańców, zwłaszcza tych, którzy mają problemy z poruszaniem się, bo brakujący fragment promenady przy każdym spacerze mocno dawał się im we znaki.

W kwietniu 2023 roku burmistrz poinformował, że sąd odrzucił apelację mieszkańca roszczącego sobie prawa do działki, wyrok jest prawomocny, a do 18 maja działka ma zostać oddana miastu. Wkrótce po zakończeniu formalności rozpoczęła się budowa brakującego odcinka promenady.

„Prace budowlane na V etapie budowy Promenady Spacerowej wzdłuż Jeziora Kórnickiego zbliżają się do końca” – poinformował burmistrz na swoim profilu na Facebooku 23 sierpnia. – „Pozostały do wykonania prace porządkowe i nasadzenia, które zostaną zrealizowane tak szybko jak to tylko możliwe. Życzę wszystkim przyjemnego i bezpiecznego korzystania”.

Jak wybrać dobre ubezpieczenie w pracy?

Tobie i twoim współpracownikom na pewno zależy na tym, aby mieć zapewnione wsparcie finansowe na wypadek przykrych i niespodziewanych sytuacji. Dlatego już teraz pomyślcie o dobrym ubezpieczeniu dla pracowników, czyli o polisie grupowej. Nie wszystkie oferty od ubezpieczycieli będą spełniały wasze oczekiwania. Dlatego podpowiadamy, na co zwrócić uwagę, chcąc mieć dobre ubezpieczenie w pracy – dające poczucie bezpieczeństwa.

Ubezpieczenie w pracy – na czym polega jego specyfika?

Ubezpieczenie w pracy, czyli polisa grupowa, obejmuje wszystkich pracowników, którzy regularnie opłacają składkę. Jest to zabezpieczenie na wypadek nieszczęśliwych sytuacji, które mogą wydarzyć się nie tylko podczas wykonywania obowiązków zawodowych, ale też w domu, na wakacjach czy na zwykłym spacerze. Polisa grupowa jest atrakcyjną opcją zwłaszcza dla tych, którzy nie mają indywidualnego ubezpieczenia na życia.

Jakie wsparcie zapewnia polisa grupowa?

„Grupówka” ma taki zakres ochrony, jaki wspólnie ustalą współpracownicy z firmą ubezpieczeniową. Najczęściej ubezpieczenie grupowe obejmuje wypłatę odszkodowania:

  • jeżeli ubezpieczony umrze – wtedy pieniądze otrzymuje beneficjent wskazany w polisie. Jeżeli natomiast ubezpieczony go nie wyznaczył, to odszkodowanie otrzymują spadkobiercy – zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi dziedziczenia;
  • po urodzeniu dziecka;
  • po wypadku, podczas którego ubezpieczony poniósł uszczerbek na swoim zdrowiu;
  • w przypadku inwalidztwa;
  • po śmierci bliskiej osoby – w umowie z ubezpieczycielem będzie wskazane, po śmierci których członków rodziny otrzyma on odszkodowanie;
    w przypadku hospitalizacji – w polisie można znaleźć informację na temat tego, ile pieniędzy dostanie ubezpieczony za każdy dzień spędzony w szpitalu.

Ubezpieczenie w pracy – najważniejsze informacje

W odróżnieniu od indywidualnej polisy na życie umowa „grupówki” jest zawierana tylko na rok. Po tym czasie można oczywiście kontynuować ubezpieczenie. Ważne jest też, aby wysokość składki polisy była dostosowana do możliwości finansowych wszystkich pracowników zainteresowanych zapewnieniem sobie dodatkowej ochrony. Jej wysokość będzie taka sama dla wszystkich osób zatrudnionych w firmie.

Na co zwrócić uwagę, wybierając polisę grupową?

Dobrze wybrane ubezpieczenie pracownicze może okazać się najlepszym kołem ratunkowym w trudnej życiowej sytuacji. Stanie się tak jednak tylko wtedy, kiedy pracownicy zainteresowani polisą poświęcą nieco czasu, aby dobrać ją pod kątem swoich potrzeb i oczekiwań.

Dlatego jeśli teraz to właśnie ty oraz twoi koledzy i koleżanki z pracy decydujecie o wyborze właściwego ubezpieczenia, to zwróćcie uwagę na:

  • zakres ochrony – polisa grupowa może np. gwarantować odszkodowanie po urodzeniu dziecka lub śmierci małżonka, ale nie musi. To ty i inni pracownicy decydujecie o tym, od czego chcecie się ubezpieczyć;
  • sumę ubezpieczenia – im będzie ona wyższa, tym ubezpieczeni dostaną wyższe świadczenie, gdy zdarzy się wypadek i doznają uszczerbku na zdrowiu. W przypadku polis grupowych maksymalna suma ubezpieczenia może wynosić ok. 300 000 zł. Tak wysoka kwota oznacza też płacenie wyższych składek, ale jednocześnie jest gwarancją solidnego wsparcia finansowego w trudnej życiowej sytuacji;
  • okres karencji – jest to czas od zawarcia umowy z ubezpieczycielem, w którym nie wypłaci on odszkodowania, mimo że ubezpieczony np. miał wypadek. Dobra informacja jest taka, że w przypadku polis grupowych okres karencji jest krótki. Zdarza się także, że ubezpieczyciel w ogóle nie stosuje karencji;
  • limity świadczeń – w warunkach umowy może być zawarta informacja, że ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie np. za 1 lub 2 pobyty w szpitalu w ciągu roku. Dlatego warto wybrać ofertę, która będzie gwarantowała jak najsolidniejszą ochronę;
  • wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela – w OWU, czyli w Ogólnych Warunkach Umowy, na pewno będzie znajdować się informacja na temat tego, w jakich okolicznościach firma ubezpieczeniową nie ma obowiązku wypłaty odszkodowania. Dotyczy to np. śmierci przez samobójstwo czy doznania uszczerbku na zdrowiu podczas prowadzenia auta pod wpływem alkoholu.

Ubezpieczenie w pracy – dlaczego warto?

Nawet jeśli masz polisę indywidualną, to przystąpienie do „grupówki” na pewno ci nie zaszkodzi. To kolejne, dodatkowe wsparcie, które otrzymasz, gdy np. złamiesz nogę, będziesz leżeć w szpitalu z powodu wstrząsu mózgu, czy kiedy urodzi ci się dziecko. Atutem polisy grupowej jest też niska składka, która nie nadszarpnie twojego budżetu.

Ubezpieczenie grupowe będące kompromisem między przystępną ceną a szerokim zakresie znajdziesz na https://www.rankingubezpieczennazycie.pl/. Oprócz tego o płaceniu składki wcale nie musisz pamiętać – może odprowadzać ją twój pracodawca, pomniejszając o jej kwotę twoją pensję.

Ty i reszta załogi w twojej firmy jeszcze nie macie ubezpieczenia grupowego dla pracowników? Nie zwlekajcie i już teraz pomyślcie o tym, aby je wykupić. To tania, przystępna cenowo polisa dla każdego zatrudnionego, która w przyszłości może okazać się cennym wsparciem finansowym.

Artykuł sponsorowany

Wypadek na skrzyżowaniu w Wielkopolsce. Jedna osoba ranna

Do groźnego wypadku doszło na skrzyżowaniu Przygodziczki – Chynowa pod Ostrowem Wielkopolskim. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo, a później dachował. Karetka pogotowia zabrała go do szpitala z obrażeniami.

Do wypadku doszło 22 sierpnia po godzinie 23.00. Uderzenie było tak silne, że silnik samochodu wypadł z niego podczas dachowania. Kierowcę z poważnymi obrażeniami zabrało pogotowie ratunkowe, a strażacy z OSP Antonin, OSP Przygodzice i JRG Ostrów Wielkopolski usunęli skutki wypadku.

Ostatni koncert #NaFalach w tym roku. Wstęp jest bezpłatny. Kto wystąpi?

0

Formacja Fisz Emade Tworzywo zakończy tegoroczny, plenerowy cykl #NaFalach koncertem 25 sierpnia o godzinie 20.00 nad Jeziorem Strzeszyńskim – ze świetnym materiałem z albumu „Ballady i Protesty”. Wstęp jest bezpłatny.

Fisz Emade Tworzywo, czyli bracia Waglewscy, Bartosz i Piotr, oraz ich zespół, byli już gośćmi #NaFalach w 2018 roku. Na tegorocznym koncercie przedstawią świetny materiał z albumu „Ballady i Protesty”, który ukazał się pod koniec 2021 roku. Płyta, jak twierdzą twórcy, to „…mocny powrót do korzeni muzycznej podróży zespołu do lat 90., w których rozwijała się tak zwana muzyka miasta – hip hop czy elektronika. To sentymentalna opowieść o brzmieniach, które były inspiracją i wskazały drogę poszukiwań”.

Koncert rozpocznie się o godz. 20.00. Wstęp na niego jest bezpłatny, a nad Strzeszynek najlepiej dojechać miejską komunikacją. Z okazji koncertu ZTM wzmocniło linie autobusowe kursujące na Strzeszynek. Na zmotoryzowanych będzie czekał dodatkowy parking na terenie Scout Campu przy ul. Koszalińskiej. Jak radzą władze miasta, nauczone wcześniejszymi doświadczeniami – warto przyjechać nieco wcześniej, bo przed samym koncertem mogą się tworzyć korki.

Przypomnijmy, że tegoroczny cykl koncertów #NaFalach to 7 koncertów nad jeziorami – Maltańskim i Strzeszyńskim. Od 30 czerwca można było posłuchać Meli Koteluk & Kwadrofonik, formacji Dagadana, Zalii, duetu Matylda / Łukasiewicz, Dawida Kwiatkowskiego, Kamila Bednarka i byłych muzyków Paktofoniki i Pokahontaz – Rahima i Focusa. Wszystkie koncerty były bezpłatne.

Koniec dużego remontu w Poznaniu. Tramwaje i autobusy wracają na stałe trasy!

0

4 września tramwaje wrócą na pętlę Górczyn – i na swoje stałe trasy. Remont ponad 1,5-kilometrowego odcinka torowiska na Głogowskiej między ulicami Hetmańską a Ściegiennego dobiega końca.

Jak informuje MPK Poznań, torowisko na tym odcinku Głogowskiej nie było remontowane od ponad 20 lat – w tym czasie przeprowadzano tylko bieżące prace utrzymaniowe, które pozwalały na zachowanie ruchu tramwajowego. Trwający remont, który ma się zakończyć do 4 września, ma zwiększyć komfort pasażerów i poprawić bezpieczeństwo na tej trasie: wymieniono szyny i wykonano nową zabudowę torowiska, a roboty były prowadzone na istniejącej płycie podtorowej, z wykorzystaniem już istniejących mocowań punktowych. Dodatkowo wymieniono też między innymi rozjazd wjazdowy na Zajezdnię Głogowską (od strony pętli Górczyn), zwrotnice – wraz z napędami i systemem ogrzewania – na węźle Głogowska/Hetmańska (od strony Górczyna) oraz krawędzie peronowe na przystankach Sielska (w kierunku Mostu Dworcowego) oraz Krauthofera (w obu kierunkach).

– Od prawie dziesięciu lat konsekwentnie inwestujemy w poprawę jakości infrastruktury tramwajowej, zarówno torowisk jak i trakcji – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Przez ten czas nakłady na te prace wzrosły prawie dziesięciokrotnie. Jeszcze w 2014 roku były to niecałe 3 miliony złotych, a w ostatnich zbliżyliśmy się do 30 milionów rocznie.

Zakończenie remontu oznacza, że 4 września linie nr 5, 8, 14 i autobus 179 wrócą na swoje stałe trasy. Nie będzie już za to kursował autobus za tramwaj – T5.

Linia nr 5
GÓRCZYN PKM – Głogowska – Matyi – Królowej Jadwigi – Zamenhofa – Rondo Starołęka – Hetmańska – UNII LUBELSKIEJ

Linia nr 8
GÓRCZYN PKM – Głogowska – Roosevelta – Rondo Kaponiera – Most Teatralny – Fredry – Mielżyńskiego – pl. Ratajskiego – pl. Wielkopolski – Małe Garbary – Estkowskiego – Wyszyńskiego – Rondo Śródka – Warszawska – MIŁOSTOWO

Linia nr 14
JANA III SOBIESKIEGO – PST – dolne PST – Dworzec Zachodni PST – Głogowska – GÓRCZYN PKM

Linia nr 179
DĘBIEC PKM – Opolska – Jesionowa – Górecka – Drużynowa – Dmowskiego – Hetmańska – Arciszewskiego – Ściegiennego – Promienista – Mrągowska – KACZA

Ponadto na swoje stałe trasy w obu kierunkach – przez ul. Głogowską – powrócą linie nocne nr 213 i 223.

Linie nr 213 i 223
DĘBIEC PKM / KACZA -… – Zgoda – Głogowska – Roosevelta -… – MOGILEŃSKA / ZIELINIEC

Warto dodać, że od 4 września tramwaje w dni robocze będą kursowały podczas komunikacyjnego szczytu co 10 minut w godzinach od 6.30 do 9.00 i od 13.30 do 19.00, a poza nim – od 9.00 do 13.30 – co 15 minut. Na głównych liniach autobusowych w dni robocze autobusy będą kursowały co 15 minut (przez cały dzień). Do swej zasadniczej częstotliwości sprzed okresu wakacyjnego wróci linia nr 145, pozostanie też wzmacniająca komunikację pomiędzy północą Poznania a centrum dodatkowa tramwajowa linia nr 99, co oznacza, że na odcinku pętla Piątkowska – most Teatralny będą kursować dwie linie tramwajowe, 11 i 99.

Linia nr 99
PIĄTKOWSKA – Wołyńska – Małopolska – Wielkopolska – Pułaskiego – Roosevelta – Fredry – Mielżyńskiego – PL. WIELKOPOLSKI

Groźny pożar w bloku. Od balkonu zajęła się elewacja

0

Do groźnego pożaru doszło w jednym z bloków przy ulicy Pilskiej we Wrześni. Zaczęło się od pożaru balkonu na patrzerze, a od niego zajęła się elewacja bloku. Mieszkańcy opuścili budynek jeszcze przed przybyciem strażaków.

Pożar zauważono 21 sierpnia – straż pożarna otrzymała zgłoszenie o godz. 14.07.
„Po przyjeździe na miejsce zdarzenia zastano pożar loggii balkonowej znajdującej się na parterze budynku” – informuje KP PSP we Wrześni. – „Osoby będące mieszkańcami opuściły budynek przed przyjazdem zastępów SP. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu jednego prądu wody na palące się meble ogrodowe, elewację budynku oraz stolarkę okienną. Następnie po ugaszeniu pożaru przy użyciu urządzeń pomiarowych sprawdzono miejsce pożaru i budynek. Z mieszkania na parterze wyciągnięto kota, którego przekazano pracownikowi schroniska dla zwierząt”.

Po zakończeniu akcji gaśniczej cały budynek przewietrzono – było to konieczne, ponieważ dym wydobywający się z pożaru przedostał się na balkony wyższych kondygnacji. Na miejsce zdarzenia wezwano Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który oceni straty, a także pracowników OPS Września i policję, która zajęła się ustalaniem przyczyn pożaru.

W zdarzeniu udział brały trzy zastępy JRG Września i jeden OSP Kaczanowo.

Nikodem walczy o powrót do zdrowia po zatrzymaniu serca. Pomóżmy!

0

U Nikodema niespodziewanie doszło do zatrzymania akcji serca. Po długiej walce udało się go uratować, ale teraz trzeba stoczyć kolejną: o jego zdrowie. Potrzebna będzie długa i kosztowna rehabilitacja, na którą nie stać rodziny. Dlatego mama Nikodema prosi o pomoc.

Nikodem Błaszka ma 32 lata i zawsze był wysportowany, rzadko też chorował. Wszystko zaczęło się od zwykłego przeziębienia, które 30 maja tego roku doprowadziło do zatrzymania serca mężczyzny.
„To był zwykły katar z bólem głowy i podwyższoną temperaturą, przyjął leki zapisane przez lekarza ale jego stan nagle się pogorszył” – pisze jego mama Halina na portalu „pomagam”. – „Mój syn zgłosił się do szpitala w Poznaniu na ostry dyżur, gdzie doszło do zatrzymania krążenia. Lekarze przez 24 minuty robili wszystko, by Jego serce znów zabiło, a potem długie tygodnie walczyli o Niego na oddziale intensywnej terapii. Zatrzymanie krążenia spowodowało nieodwracalne zmiany, zanik korowo-podkorowy mózgowia, miopatię i polineuropatię stanu krytycznego z podejrzeniem niedowładu czterokończynowego”.

Choć brzmi to wszystko bardzo groźnie – lekarzom udało się uratować Nikodema. Co prawda nadal przebywa na oddziale intensywnej terapii, ale oddycha już sam, co daje rodzinie nadzieję na to, że uda mu się wyjść z choroby.

A to nie będzie łatwe zadanie: czeka go długa, ciężka i kosztowna rehabilitacja, na którą Nikodema nie stać. Dlatego rodzina i przyjaciele Nikodema założyli zbiórkę na „pomagam”, by zebrać pieniądze na to wszystko.

„Obecnie szukamy dla niego ośrodka, w którym przejdzie rehabilitację” – czytamy na portalu. – „Chcielibyśmy zapewnić Nikodemowi odpowiednie warunki w domu i zakupić potrzebne sprzęty, jak łóżko przeciwodleżynowe czy niezbędne środki do pielęgnacji chorego, leżącego. Koszty tego są ogromne, dlatego będziemy niezmiernie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę. Przed nami długa droga walki o Nikodema. Damy radę”.