Strona główna Blog Strona 2198

Uwaga! Możliwe burze i opady gradu!

0
Wieczorem i w nocy 12 czerwca możemy w Poznaniu spodziewać się silnego wiatru i burz, a nawet gradobicia. Takie ostrzeżenie wydało Regionalne Centrum Bezpieczeństwa.

Specjaliści przypominają, by zabrać z balkonów i tarasów przedmioty, które mogą zostrać zrzucone przez wiatr i by podczas burz nie chować się pod drzewami. Najlepiej by – gdy zauważymy zbliżającą się zmianę pogody – po prostu nie wychodzić z domu. Możliwe są też przerwy w dostawie prądu.

RCB, el, fot. archiwum

Poznań: Remonty dróg i torów. „Dbamy o to, aby ograniczenia były jak najmniej dokuczliwe”

0
Wakacje będą czasem intensywnych prac na poznańskich drogach i torach. W tym roku na remonty ma zostać przeznaczone 25 milionów złotych. Wprowadzone zostaną również zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej.

– Miasto Poznań, chcąc jak najbardziej uatrakcyjnić transport publiczny, stale poprawia istniejącą infrastrukturę torowo-sieciową. Ciągłe podnoszenie jej jakości pozwala zwiększać bezpieczeństwo, komfort, sprawność, szybkość i niezawodność komunikacji. W tym roku na prace torowo-sieciowe przeznaczonych zostało 25 mln zł. Przedstawiony na początku roku plan remontów jest konsekwentnie realizowany – przekonuje Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

Obecnie kończą się prace związane z wymianą sieci trakcyjnej przy ul. Warszawskiej (od Mogileńskiej do pętli Miłostowo). Wymieniono również węzeł rozjazdowy Śródka – od strony Miłostowa oraz naprawiono nawierzchnię drogową na przejeździe św. Michała-Warszawska. 20 czerwca na trasę na ul. Warszawskiej wrócą tramwaje. Tego samego dnia rozpoczną się prace po południowej stronie ronda Śródka, w kierunku ronda Rataje.

– Na odcinku od ronda Śródka do Kórnickiej prowadzone będą prace utrzymaniowe: punktowa wymiana tłucznia, nasunięcie i podbicie toru. Z początkiem lipca robotnicy rozpoczną wymianę części węzła rozjazdowego Śródka, od strony ul. Jana Pawła II. Dodatkowo, od 20 do 30 czerwca prowadzona będzie wymiana nawierzchni drogowej i szynowej na skrzyżowaniu ulic abp. A. Baraniaka i Jana Pawła II. Prace są konieczne, aby poprawić komfort i bezpieczeństwo podróżowania – mówi Adam Majchrzycki, dyrektor ds. infrastruktury MPK Poznań.

Od 20 czerwca tramwaje nie będą kursowały również fragmentem ul. Głogowskiej, gdzie spółka Aquanet trzy dni wcześniej rozpocznie remont sieci wodociągowej. Zamknięcie trasy zostanie wykorzystane do przeprowadzenia punktowych napraw torowiska na odcinku od węzła Most Dworcowy do węzła Głogowska-Hetmańska.

Komunikacja publiczna

W związku z brakiem możliwości przejazdu na odcinkach torowisk na ulicy Jana Pawła II (od ronda Śródka do Kórnickiej) oraz na Głogowskiej (od Mostu Dworcowego do węzła Głogowska-Hetmańska, z wyjazdem z tzw. dolnej trasy PST włącznie) od 20 czerwca zmienionymi trasami będą kursowały tramwaje linii nr 6, 7, 8, 11, 12, 14 i 17 oraz autobusy linii nr 149, 175 i 180. Od 20 do 30 czerwca, ze względu na naprawę nawierzchni na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i abp. A. Baraniaka innymi trasami pojadą także autobusy linii nr 157 i 184. Na czas prac zawieszone zostanie kursowanie linii nr 4 i 5, a ze względu na wprowadzenie letniego rozkładu jazdy nie będzie kursować linia nr 3. Ta ostatnia wróci we wrześniu na swoją stałą trasę z dojazdem do pętli Wilczak.

Aby ułatwić pasażerom przemieszczanie się, uruchomiona zostanie linia autobusowa za tramwaj T4, która będzie kursować na trasie rondo Śródka – rondo Rataje (w godzinach szczytu komunikacyjnego co 6 minut).

W związku z brakiem możliwości wyjazdu z dolnej trasy PST, linie nr 12 i 14 poprowadzone zostaną ul. Roosevelta, jednak – w celu ułatwienia podróżowania między Piątkowem i Winogradami a centrum miasta – w dni robocze uruchamiana będzie linia tramwajowa nr 19. „Dziewiętnastka” będzie kursować w godzinach szczytu komunikacyjnego (ok. 6:30-9:00 i 14:00-18:30), stanowiąc istotne wzmocnienie komunikacji zbiorowej podczas remontów.

Do przystanku Poznań Główny wydłużone zostaną trasy linii autobusowych nr 149, 175 oraz 180. To właśnie nimi będą mogli podróżować pasażerowie na odcinku Głogowskiej, na którym wyłączony zostanie ruch tramwajowy.

Remonty dróg

– Lato w mieście to tradycyjnie już okres, kiedy z uwagi na remonty i różne imprezy, wprowadzanych jest sporo czasowych zmian w organizacji ruchu – mówi Łukasz Dondajewski, Miejski Inżynier Ruchu. – Każdorazowo dbamy o to, aby ograniczenia były jak najmniej dokuczliwe dla użytkowników dróg. Podobnie będzie w najbliższym czasie – przy okazji prac w rejonie Śródki i Głogowskiej.

– Należy zwrócić uwagę, że początek prac, a co się z tym wiąże także zmian w komunikacji, zbiega się w czasie z Bożym Ciałem oraz wprowadzeniem letniego rozkładu jazdy – podkreśla Jan Gosiewski. – W okresie wakacji w dni robocze tramwaje będą kursowały co 12, a nie jak w minionych latach co 15 minut, natomiast autobusy co 15 minut. 20 czerwca będzie obowiązywał świąteczny, a dzień później roboczy rozkład jazdy.

Powyższe zmiany w transporcie publicznym – poza tymi dotyczącymi linii nr 157 i 184 – obowiązywać będą od 20 czerwca do końca lipca. W sierpniu kontynuowane będą prace na ul. Głogowskiej, natomiast ekipy MPK Poznań rozpoczną remont na rondzie Śródka od strony ul. Wyszyńskiego.

Natomiast jeszcze w czerwcu Zarząd Dróg Miejskich będzie kończył naprawę nawierzchni na ul. Cmentarnej i ciągi pieszo-rowerowe wzdłuż ulic Szeligowskiego, Niestachowskiej oraz Witosa. Wyremontowane będą także dylatacje na wiadukcie Lechicka (nad trasą PST).

– Wszystkie te prace mają ułatwić poruszanie się użytkownikom dróg w Poznaniu – podkreśla Krzysztof Olejniczak, dyrektor ZDM. – W lipcu planujemy rozpocząć remont nawierzchni na ul. Królowej Jadwigi (na nitce północnej od ul. Półwiejskiej do ul. Niezłomnych), natomiast w sierpniu ułożenie nowej nawierzchni na skrzyżowaniu ulic Kurlandzkiej, Inflanckiej i Żegrze. Będzie także kilkanaście remontów chodników, z nich można wymienić ten na ul. Zamenhofa. Odnowiona zostanie kolejna część od strony os. Piastowskiego – dodaje dyrektor ZDM.

Kierowcy

W związku z brakiem przejazdu na przez torowisko na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II z ul. Baraniaka i ul. Berdychowo, wykonane zostaną przewiązki przez torowisko w ciągu ul. Jana Pawła II po obu stronach skrzyżowania. Wprowadzane będą też zawężenia odcinków wewnętrznego pasa ul. Jana Pawła II między rondem Śródka i ul. Baraniaka oraz ograniczenia prędkości do 40 km/godz.

Podczas prac torowych utrudniających przejazd przez rondo Śródka (w relacjach ul. Wyszyńskiego-Warszawska i ul. Hlonda-Jana Pawła II), udostępniane będą przewiązki za przystankami na ul. Wyszyńskiego i ul. Jana Pawła II.

W czasie remontu torowiska na początkowym odcinku ul. Głogowskiej zamknięty będzie wewnętrzny pas ruchu od mostu Dworcowego do ul. Hetmańskiej, a ruch odbywać się będzie jednym pasem.

Autor: UMP / ZTM op. AS

Dariusz Dudka kończy karierę. „Nie mogę doczekać się nowych wyzwań”

0
Dariusz Dudka, były reprezentant Polski i od kilku lat zawodnik (głównie rezerw) Lecha, postanowił zakończyć karierę. Doświadczony piłkarz w dalszym ciągu będzie jednak pracował przy Bułgarskiej.

Dudka do Lecha trafił w 2015 roku. Jako doświadczony i wszechstronny piłkarz miał być znaczącym uzupełnieniem składu. To się nie udało. W niebiesko-białych barwach rozegrał zaledwie 25 spotkań i szybko trafił do drużyny rezerw. Wydawałoby się, że w tej sytuacji Lech powinien pożegnać się z byłym reprezentantem już kilka lat temu. Pewnie tak właśnie by było, gdyby nie mentalność piłkarza. Dudka nie obraził się z powodu zesłania do rezerw, a czas tam wykorzystał na pomoc młodym kolegom w poprawieniu swoich umiejętności. Robił to na tyle umiejętnie, że jego roli w drużynie nie kwestionował żaden z trenerów, którzy pracowali przy Bułgarskiej.

Jego talent na tym polu w porę dostrzegli w Lechu i w tym sezonie oprócz występów w rezerwach, Dudka pracował również w pionie sportowym Kolejorza, gdzie odpowiadał za tzw. talent managment (planowanie kariery młodych zawodników). – Darek uczestniczył w ostatnich miesiącach w negocjacjach z zawodnikami czy spotkaniach odnośnie ich przyszłości – opowiada na stronie Lecha Marcin Wróbel, dyrektor sportowy akademii. –  Nie ma cienia przypadku, że decydujemy się właśnie na kontynuację tej współpracy. Wcześniej talent management był rozwijany przeze mnie oraz Tomasza Rząsę. Wobec obowiązków Tomka w pierwszym zespole tym bardziej cieszymy się ze wsparcia Darka, który będzie służył nam ogromnym doświadczeniem piłkarskim. To osoba, która jest bardzo dobrze postrzegana w świecie futbolu i także na bazie jego wiedzy mamy nadzieję budować przyszłe pokolenia piłkarzy. Nie bez znaczenia pozostawał fakt, że jest to osoba związana z Lechem od dłuższego czasu, Wronki zna od podszewki, a klubowy klimat nie będzie dla niego niczym nowym – podkreśla.

– Chciałbym bardzo podziękować wszystkim ludziom, z którymi współpracowałem w Lechu w ostatnich latach – dodaje sam Dudka. – Cieszę się, że przyczyniłem się w jakimś stopniu do rozwoju tych młodych chłopaków. W Akademii spędziłem fajne dwa lata i mam głęboką nadzieję, że w przyszłości ci zawodnicy zaistnieją w seniorskiej piłce. Jestem zadowolony z tego, że zostaję w klubie, byłem przygotowywany do tej roli już od jakiegoś czasu i nie mogę doczekać się nowych wyzwań – mówi z przekonaniem Dudka.

Autor: SS Źródło: lechpoznan.pl

Wojewoda spotkał się z GDDKiA w sprawie S5

0
Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann we wtorek (11.06) spotkał się z dyrektorem poznańskiego oddziału GDDKiA Markiem Napierałą w sprawie przerwania prac przez włoską firmę Toto na trasie S5.

Podczas spotkania zostały omówione ewentualne scenariusze dalszych działań GDDKiA w kontekście Konsorcjum firm w składzie TOTO S.p.A. Construzioni Generali (Lider) i  Vianini Lavori S.p.A (Partner).

Zbigniew Hoffmann zwrócił się do Marka Napierały z prośbą o szczegółowe wyjaśnienia w sprawie działań wyżej wymienionego Konsorcjum, które 7 czerwca br. złożyło oświadczenie o odstąpieniu od umowy i opuściło plac budowy. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odstąpienie od kontraktu jest bezpodstawne i nieuzasadnione. Podczas spotkania wojewoda zapoznał się z możliwymi scenariuszami działań.

Wykonawca nie powrócił na plac budowy odcinka S5 Poznań – Wronczyn, a GDDKiA już podjęła pilne działania przewidziane w takich sytuacjach w umowie. Obecnie firmie za niewywiązywanie się z umowy naliczone są kary w wysokości ponad 20 mln zł. Poznański oddział przypomina także o uruchomionym „Serwisie dla Podwykonawców” na stronie internetowej GDDKiA oraz o ochronie należnych płatności dla zazwyczaj lokalnych firm realnie wykonujących prace lub usługi na placu budowy.

– Włoska firma nie powróciła na plac budowy, dlatego liczę, że odpowiedź ze strony GDDKiA będzie adekwatna do sytuacji. Myślę, że w ciągu najbliższych dni, a najpewniej nawet godzin, sprawa się wyjaśni. Powiedziałem dyrektorowi, że należy podjąć wszelkie możliwe kroki, aby droga do końca 2019 roku była w pełni przejezdna, niezależnie od problemów, jakie się obecnie pojawiają. To kluczowa dla Wielkopolski inwestycja – mówi Zbigniew Hoffmann.

Ranking najbardziej ekologicznych miast. Jak wypadł Poznań?

0
Rozczarowujące ósme miejsce zajął Poznań w rankingu najbardziej ekologicznych miast, przygotowanym przez magazyn Forbes.

W czołówce rankingu znalazły się miasta, które mają największy problem z niską jakością powietrza. To one najwięcej robią, żeby doprowadzić do poprawy sytuacji. Pierwsze miejsce zajęły Katowice, a tuż za nim znalazły się Kraków. Twórcy rankingu uznali, że oba efektywnie działają, żeby poprawić sytuację.

Uznania w ich oczach nie znalazł natomiast Poznań. Stolica Wielkopolski zajęła dopiero ósme miejsce.

Ranking najbardziej ekologicznych miast (miejscowość i liczba punktów).

  1. Katowice 43
  2. Kraków 42
  3. Wrocław 41
  4. Warszawa / Gdynia 39,5
  5. Gdańsk 38,5
  6. Szczecin 36
  7. Lublin 35,5
  8. Poznań 34,5
  9. Łódź 33
  10. Białystok 32,5

Cały ranking i uzasadnienie tutaj.

Źródło: Forbes

Poznań najbardziej otwartym miastem dla ludzi

0
Poznań wygrał ranking organizowany przez „Forbes” na najbardziej otwarte dla ludzi miasto. – Takie miasto budujemy z poznaniankami i poznaniakami – skomentował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Stolica Wielkopolski zajęła pierwsze miejsce w rankingu „Miasta otwarte na ludzi” organizowanym przez miesięcznik „Forbes”. – Liczenie się z ludźmi – to najogólniejsza definicja miasta otwartego – wyjaśnia na łamach Forbes.pl prof.Grzegorz Gorzelak, ekonomista, członek Kapituły rankingu. – Takie miasto wspiera inicjatywy mieszkańców, integruje pokolenia, pomaga najsłabszym i wchodzącym w życie.

Kapituła oceniała w jakim stopniu miasta pozwalają mieszkańcom na współdecydowanie o wydawaniu pieniędzy z budżetu (budżety obywatelskie) oraz jak radzą sobie z integracją międzypokoleniową. Ważne były również sposoby w jakie miasto wspiera lokalne inicjatywy oraz czy dba o komfort osób niepełnosprawnych.

W rankingu Poznań nie miał sobie równych. Stolica Wielkopolski wyprzedziła zarówno Wrocław, jak i Gdańsk. – Miasta otwarte to miasta szanujące ludzi bez względu na pochodzenie, kolor skóry, religię, czy orientację seksualną. Takie miasto budujemy z poznaniankami i poznaniakami – skomentował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Dziękuję redakcji Forbes, że doceniła nasze wspólne wysiłki i efekty, jakie dzięki takiemu współdziałaniu udaje nam się osiągnąć. To nas motywuje do dalszej pracy!

Ranking (nazwa miasta i liczba uzyskanych punktów).

  1. Poznań 32
  2. Wrocław 30,5
  3. Gdańsk 29
  4. Warszawa 28
  5. Łódź 26
  6. Katowice 22
  7. Białystok 21 / Lublin 21 / Opole 21
  8. Rzeszów 20,5
  9. Szczecin 20
  10. Kraków 19

Autor: UMP / SS Źródło: Forbes

Ranking Uczelni Akademickich „Perspektywy”. Spadek UAM

0
„Perspektywy” opublikowały najnowszy ranking Uczelni Akademickich. UAM, w porównaniu z poprzednim rokiem, spadł o jedną pozycję i zajął 5. miejsce.

Przed poznańską uczelnią znalazły się Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński, Politechnika Warszawska i Akademia Górniczo-Hutnicza. To właśnie ta ostatnia placówka zepchnęła w dół UAM, który od kilku lat konsekwentnie traci w rankingu (w 2016 roku był trzeci). –  Gratuluję Akademii Górniczo-Hutniczej wysokiej pozycji w rankingu, co dowodzi, że mamy nie tylko bardzo dobre uniwersytety, ale także bardzo dobre uczelnie techniczne. Trudno nam – uniwersytetowi klasycznemu z nimi konkurować. System finansowania nauki (subwencje oraz polityka grantowa) nie sprzyja dziś naukom humanistycznym i społecznym, a te dominują na naszym Uniwersytecie (czym się chlubimy). Także kryteria, które są podstawą rankingu tygodnika Perspektywy, faworyzują w tych latach uczelnie techniczne. Oczywiście, śledzimy wyniki rankingów, znamy też swoje mocne strony i przed nami opracowanie strategii wzmocnienia pozycji UAM na mapie szkolnictwa wyższego w Polsce i oczywiście w rankingach międzynarodowych – tłumaczy Rektor UAM prof. Andrzej Lesicki.

– Jesteśmy trzecim uniwersytetem w kraju, czyli nadal utrzymujemy dobrą pozycję. Cieszę się także, że 6 kierunków studiów na UAM zostało uznanych za najlepiej prowadzone kierunki w całej Polsce i to też potwierdza wysoką rangę kształcenia na UAM. Są to: filologie obce i lingwistyka, biologia, filologia polska, pedagogika, pedagogika specjalna oraz turystyka i rekreacja- dodaje prof. Andrzej Lesicki.

Pewnym pocieszeniem jest duży „awans” dwóch innych poznańskich uczelni w tegorocznym rankingu. Uniwersytet Medyczny zajął 12. pozycję (awans z 21. miejsca rok temu!), a Uniwersytet Ekonomiczny pojawił się tuż za nim, na 13. pozycji (rok wcześniej był 17.). Jednocześnie Uniwersytet Ekonomiczny został sklasyfikowany najwyżej w zestawieniu ze szkół ekonomicznych.

Źródło: Pespektywy

Leszno: Tragiczny finał poszukiwań

0
Odnaleziono ciało leszczynianki, poszukiwanej od ponad tygodnia przez policję. Kobieta osierociła roczne dziecko.

Na chwilę obecną dokładne przyczyny śmierci 28-letniej kobiety nie są znane. Pomóc ustalić co się wydarzyło ma sekcja zwłok. Wiadomo, że ciało kobiety zostało znaleziono na polu, w pobliżu miejsca zamieszkania.

10. Przegląd Nowego Kina Francuskiego w Kinie Muza

0
W tym roku Przegląd Nowego Kina Francuskiego obchodzi swoje dziesięciolecie i z tej okazji widzowie Kina Muza otrzymają wyjątkowy repertuar w prezencie.

Będzie można zobaczyć między innymi: francuskiego kandydata do Oskarów 2019 – ”BÓL” w reż. Emmanuela Finkiela na podstawie autobiograficznej prozy Marguerite Duras, największy sukces francuskiego kina w 2018 roku – ”NIEZATAPIALNYCH” w reżyserii Gilles’a Lellouche’a z Mathieu Amalrikem, Guillaume’em Canetem i Benoît Poelvoorde’em, ostatni film francuskiej reżyserki Agnes Vardy: ”VARDA WEDŁUG AGNÈS” czy komedię ”TAJEMNICA HENRIEGO PICKA” z Fabrice’em Luchini i Camille Cottin.

PROGRAM FILMOWY

Środa | 12.06
godz. 18.00 | „NA ZAWSZE RAZEM” | Sala nr 1
reż. Mikhaël Hers | Francja 2018 | 107 min.
Współczesny Paryż. 24 letni David żyje z dnia na dzień. Utrzymuje się z dorywczej pracy i ciągle odkłada na później poważne decyzje. Kiedy jego siostra ginie w tragicznych okolicznościach, David będzie musiał zaopiekować się małą siostrzenicą.
”NA ZAWSZE RAZEM” był prezentowany na Festiwalu Filmowym w Wenecji w 2018. Za rolę w tym filmie Vincent Lacoste otrzymał nominację do nagrody Cezarów 2019 w kategorii Najlepszy aktor.

godz. 20.00 | „BÓL” | Sala nr 1
reż. Emmanuel Finkiel | Francja 2017 | 126 min.
Czerwiec 1944 r. Francja wciąż jest pod okupacją niemiecką. Pisarz Robert Antelme, ważny działacz ruchu oporu, zostaje aresztowany i deportowany. Jego młoda żona Marguerite, pisarka i również działaczka ruchu oporu, szaleje z niepokoju, nie mając o nim wieści. Kiedy na drodze Marguerite staje francuski funkcjonariusz Gestapo, kobieta nawiązuje z nim niebezpieczną grę, która być może ocali jej męża.
Na podstawie autobiograficznej prozy Marguerite Duras. Francuski kandydat do Oscara 2019, osiem nominacji do nagrody Cezara 2019.

Czwartek | 13.06
godz. 18.00 | „NA WOJNIE” | Sala nr 1
reż. Stéphane Brizé | Francja 2018 | 113 min.
Laurent Amédéo, pracownik fabryki części samochodowych Perrin Industrie organizuje strajk przeciwko zamknięciu tego ważnego dla lokalnej społeczności miejsca pracy. Rozpoczyna się dyplomatyczna wojna podjazdowa z władzami koncernu, w której stawką jest dobrobyt 1100 pracowników. Czy klasa robotnicza wytrwa solidarnie na stanowisku? Czy Laurent okaże się liderem potrafiącym zjednoczyć wszystkich wokół wspólnej walki?

Piątek | 14.06
godz. 19.00 | „NIEZATAPIALNI” | Sala nr 1
reż. Gilles Lellouche | Francja, Belgia 2018 | 121 min.
Grupa mężczyzn po czterdziestce, u progu kryzysu wieku średniego, tworzy pierwszą w historii męską drużynę pływaków synchronicznych. Pomimo sceptycyzmu i szyderstw otoczenia, z zapałem trenują pod okiem Delphine – byłej gwiazdy wodnego baletu. Razem rozpoczynają niezwykłą przygodę, która pomoże im uporać się z własnymi problemami, podbuduje ich poczucie własnej wartości, a także pozwoli lepiej zrozumieć siebie i innych.
Nagrodzona Cezarem przebojowa francuska komedia, która w kinach zgromadziła ponad 4 miliony widzów, stając się jednym z największych hitów roku. 8 nominacji i jedna nagroda Cezara w 2019 roku.

Sobota | 15.06
godz. 11.00 | „ERNEST I CELESTYNA W ZIMIE” | Sala nr 1
reż. Julien Chheng, Jean-Christophe Roger | Francja 2017 | 45 min.
4 filmy krótkometrażowe, dla dzieci od 3 lat.
Ernest to ogromny niedźwiedź, który lubi muzykę i konfitury i który przygarnął do siebie małą bezdomną myszkę, Celestynę. Dwójka przyjaciół nigdy się nudzi! Kiedy spada pierwszy śnieg jest to znak, że wkrótce Ernest zapadnie w zimowy sen. Trzeba wszystko przygotować: zając się Bibi, ich gąską, która wkrótce odleci do ciepłych krajów, pojechać na bal dla myszy i świętować pierwszy dzień zimy. Ale przede wszystkim trzeba upiec mnóstwo pysznych ciastek dla Ernesta, żeby nie zasnął głodny!

godz. 19.00 | „WYMARZONY” | Sala nr 2
reż. Jeanne Herry | Francja 2018 | 107 min.
Alice od lat marzy o dziecku, ale wie, że nigdy nie będzie mogła urodzić. Maleńki Theo zaraz po narodzinach zostaje oddany przez nastoletnią matkę. Jean od lat prowadzi tymczasowy dom dla dzieci czekających na swoich nowych rodziców. Losy tej trójki splotą się w opowieści o poszukiwaniu miłości i własnego miejsca na Ziemi.
7 nominacji do francuskich Cezarów 2019 między innymi w kategoriach Najlepszy film i Najlepszy scenariusz. Cała trójka głównych bohaterów otrzymała nominację w kategorii Najlepszy aktor.

Niedziela | 16.06
godz. 14.00 | „BECASSINE” | Sala nr 1
reż. Denis Podalydès | Francja 2017 | 104 min.
Adaptacja kultowego francuskiego komiksu dla dzieci. Becassine, guwernantka o gołębim sercu, której największym marzeniem jest wyjazd do Paryża, musi stawić czoła podstępnemu lalkarzowi i uratować markizę de Grand-Airprzed bankructwem.
W głównych rolach aktorka i piosenkarka Émeline Bayart, znana między innymi z „ROZUMIEMY SIĘ BEZ SŁÓW”, Karine Viard i Denis Podalydès, aktor prestiżowej Komedii Francuskiej.

godz. 20.00 | „VARDA WEDŁUG AGNÈS” | Sala nr 1
reż. Agnès Varda | Francja 2019 | 115 min.
Agnès Varda, legenda kina, autorka m.in. „CLÉO OD PIĄTEJ DO SIÓDMEJ”, „SZCZĘŚCIA”, „STWORZEŃ”, laureatka Złotego Lwa festiwalu w Wenecji za „BEZ DACHU I PRAW”. Jej „Twarze, plaże” były nominowane do Oscara, a ona sama odebrała złotą statuetkę za całokształt twórczości. Najnowszy i niestety ostatni film mistrzyni „VARDA WEDŁUGAGNÈS” ukazuje jej doświadczenia jako reżyserki i jest zaskakującym podsumowaniem jej pracy i stylu, który ewoluował przez dziesięciolecia.
Film został pokazany na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie 2019.

Przegląd potrwa od 10 do16 czerwca 2019 r. Bilety · 12 zł – 18 zł.

Mat. pras., el

Poznań: dyskusja o terenach zielonych w mieście. Będzie gorąco?

0
Podczas sesji Rady Miasta Poznania 18 czerwca radni wraz z zaproszonymi mieszkańcami będą dyskutować o zieleni w Poznaniu. A jest to temat, który ostatnio budzi wiele emocji. Głównie negatywnych.

Punktem wyjścia do dyskusji będzie raport przygotowany przez miasto, a dotyczący stanu terenów zielonych w mieście. Dowiadujemy się z niego, że tereny zielone zajmują w mieście 27 procent powierzchni miasta, a składa się na nie 47 ogólnodostępnych parków o powierzchni 343 ha, 116 zieleńców o powierzchni 86 ha, Palmiarnię Poznańską, 85 rodzinnych ogrodów działkowych, zieleńce osiedlowe i przydrożne, rekreacyjne tereny leśne, dwa ogrody botaniczne i dwa zoologiczne, a także… 22 cmentarze.

W 2018 r. miasto na utrzymanie zieleni wydało 8,9 mln zł. Za te pieniądze między innymi ratowano stary drzewostan i opracowano plany nowych nasadzeń, wykonano cięcia pielęgnacyjne w parku Sołackim i uporządkowano zieleń przy ulicach Juraszów, Lotniczej oraz Piątkowskiej.

W ramach tych środków przybyło też sporo nowych drzew. Na przykład w parku Marcinkowskiego posadzoni 1246 nowych krzewów. Sporo nowych nasadzeń miało miejsce w budowanym parku Rataje
o powierzchni 13,8 ha. Tu posadzono 306 drzew i 34,4 tys. krzewów. Rozrastają się też Lasy Komunalne Miasta Poznania. W 2018 r. ich powierzchnia wyniosła 2 567 ha (o 3 ha więcej niż w 2017 r.). Leśna infrastruktura rekreacyjna obejmuje 17 parkingów leśnych oraz 92 obiekty rekreacyjno-wypoczynkowe, które są wykorzystywane do organizacji imprez plenerowych. W 2018 r. ustanowiono nowy użytek ekologiczny „Kobylepole”, o powierzchni 8,66 ha, byt chronić cenne gatunki roślin i zwierząt występujące na tym terenie.

Miasto Poznań w 2018 r. otrzymało nagrodę w konkursie Towarzystwa Urbanistów Polskich „Najlepiej zagospodarowana przestrzeń publiczna w Wielkopolsce”. Wyróżnienie zostało przyznane za realizację „Parku przy ul. Heweliusza” oraz „Wieży widokowej i pomostu na Stawie Rozlanym”.

Dane z raportu wyglądają imponująco, a nagroda za dbałość o zieleń może tylko cieszyć. Ale to tylko jedna strona medalu. O drugiej raport nie wspomina, tymczasem to właśnie ona budziła największe emocje wśród mieszkańców Poznania. Wystarczy wspomnieć – z najnowszych wydarzeń – choćby wycinkę drzew na zieleńcu przed parkiem Wilsona, kolejną wycinkę na Ostrowie Tumskim z powodu powstania nowej drogi i nowych ogrodzeń, planowaną wycinkę w parku Wieniawskiego, wycięcie drzew, ktrórych gałęzie spadały na samochody i długo ciągnącą się sprawę z przenosinami ogrodu społecznego Kolektywu Kąpielisko. Tę ostatnią sprawę ostatecznie udało się załatwić pozytywnie, ale niepewność trwała ponad rok.

Wartyo też przypomnieć słynny już raport o stanie środowiska przygotowany w ubiegłym roku na zlecenie miasta przez specjalistów z… Wrocławia.
– Byliśmy na spotkaniu z nimi, które wypadło żenująco – mówił Przemysław Czechanowski z partii Razem na Strajku dla Ziemi w styczniu tego roku. – Oni kompletnie nie znali miasta, mylili dzielnice i w końcu przyznali, że raport przygotowali zaocznie, na podstawie danych nadesłanych przez urząd miasta.

Negatywnie ocenia raport także Adam Suwart, Społeczny Opiekun Zabytków, który jako pierwszy zwrócił uwagę na rabunkową wycinkę zieleni na Ostrowie Tumskim.
– Po przejrzeniu kilku rozdziałów raportu, np. o terenach zieleni, czy rewitalizacji, albo o ochronie zabytków, mam nieodparte wrażenie, że zamiast raportu otrzymaliśmy druk propagandowy – uyważa. – Przedstawiane są mniej lub bardziej rzeczywiste sukcesy, prawie nie ma mowy o zagrożeniach, problemach, czy błędach w prowadzonej polityce.Przyznanie się przez miasto do błędów, pomyłek, czy trudności nie jest niczym złym. Znacznie bardziej psuje miasto bezprzedmiotowa propaganda sukcesu. Społecznicy oczekują, że „Raport o stanie miasta” będzie też punktował trudności, porażki, kłopoty… Abyśmy je dla dobra wspólnego próbowali razem przezwyciężać.

Miejmy nadzieję, że mieszkańcy, którym uda się wziąć udział w dyskusji 18 czerwca, zapytają naszych włodarzy o te wszystkie elementy, które w raporcie się nie pojawiły.

Mat. pras., el

Dni Otwarte Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu

0
Jak wygląda prawdziwa lama, po czym poznać, że woda jest dobra do picia i na co zwracać uwagę wybierając żłobek lub przedszkole dla swojego dziecka. Wszystkiego można się dowiedzieć w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej podczas Dni Otwartych.

Imprezę zaplanowano na dwa dni: pierwszego dnia, 11 czerwca, wszystkie laboratoria oddziału stacji na os. Przyjaźni 118 opanowały dzieci, bo było to dzień rekreacyjno-edukacyjny przeznaczony specjalnie dla nich. Maluchy bawiły się wyśmienicie, a przy okazji nauczyły bardzo wielu ważnych rzeczy: jak bezpiecznie poruszać się po chodnikach i jak przechodzić przez jezdnię, co może, a czego nie może rowerzysta i do czego służy mobilny komisariat. Wszystkiego tego młodzi poznaniacy dowiedzieli się dzięki przedstawicielom policji i straży pożarnej. Z kolei specjaliści z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych opowiadali o tym, jak należy zachowywać się w lesie i jak się w nim nie zgubić, a piloci z Krzesin pokazywali kombinezony, które wkładają podczas lotów samolotami F16. Ogromne zainteresowanie wzbudziły też zwierzęta, które można było oglądać w stacji, w tym prawdziwą alpakę. Egzotyczny przybysz z Andów bardzo się podobał i młodszym, i starszym odwiedzającym.

Drugi dzień imprezy, 12 czerwca, jest już przeznaczony dla dorosłych poznaniaków. Chętni, po wcześniejszych zapisach, będą mogli zwiedzić laboratoria stacji, a także wysłuchać wielu interesujących wykładów. W oddziale przy ul. Noskowskiego 23 wykłady rozpoczną się o 9.00 i 12.00, a podczas nich chętni dowiedzą się wielu ciekawych rzeczy o grzybach i zatruciach pokarmowych. Specjaliści wyjaśnią też, na co należy zwrócić uweagę wybierając suplementy diety lub… oglądając reklamy produktów spożywczych dla dzieci.

Natomiast w oddziale na os. Przyjaźni 118 o godzinie 9.00 rozpocznie się wykład o boreliozie, o 9.30 o… promieniowaniu, z którym stykamy się na co dzień, o 10.00 – o paleniu tytoniu i jego skutkach. O 10.45 zostaną omówione warunki higieniczno-sanitarne w szkołach, a o 11.30 – udział PIS w planowaniu przestrzennym. O 12.15 chętni dowiedzą się, jakie warunki sanitarne powinny panować w żłobkach i klubikach dziecięcych, a o 13.00 – jak wygląda badanie jakości wody. Wykłady zakończy o 13.45 omówienie sytuacji epidemiologicznej szpitali w województwie wielkopolskim w roklu 2018.

Dla uczestników Dni Otwartych Wielkopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza przygotowała stoisko z owocami.

Mat. pras., el

Sezon kąpielowy! Zobacz gdzie można się kąpać w Poznaniu!

0
Z sześciu kąpielisk będą mogli skorzystać poznaniacy w nowym sezonie, który zaczyna się 15 czerwca. Swój debiut zaliczy Plaża Parkowa w Kiekrzu przy ul. Ks. Nawrota.

– Mam nadzieję, że nowe kąpielisko zyska taką popularność jak Malta, Rusałka, Strzeszynek, czy dwie pozostałe plaże nad Jeziorem Kierskim: Krzyżowniki i Kaskada – mówi Łukasz Miadziołko, dyrektor Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. – Poznaniacy mają duży wybór, a my staraliśmy się przez ostatni rok zwiększyć atrakcyjność i bezpieczeństwo poznańskich kąpielisk – dodaje.

Rozpoczynający się 15 czerwca sezon ma potrwać do końca sierpnia. W tym czasie codziennie od godz. 10 do 18, kąpieliska będą zabezpieczone przez ratowników. W innych godzinach każdy chętny będzie się kąpał na własną odpowiedzialność.

W TYM SEZONIE POZNANIACY BĘDĄ MIELI DO DYSPOZYCJI 6 MIEJSKICH KĄPIELISK:

Kąpielisko Strzeszynek – Plaża Malibu

Kąpielisko posiada piaszczystą plażę oraz trawiastą polanę dla wypoczywających. Na terenie ośrodka wypoczynkowego funkcjonuje całoroczna restauracja i obiekt noclegowy. Do dyspozycji wypoczywających są także boiska do siatkówki, siatkówki plażowej, koszykówki oraz wypożyczalnia sprzętu wodnego. W ramach projektu „Plażojada” teren ośrodka wzbogacił się w zeszłym roku o nowy plac zabaw, siłownię zewnętrzną, pomost oraz zmodernizowane molo. W sezonie letnim plaża będzie miejscem części koncertów muzycznego cyklu #NaFalach.

Kąpielisko Kiekrz – Plaża Parkowa

To najnowsze poznańskie kąpielisko. Przy brzegu znajduje się plaża piaszczysto-trawiasta. Na terenie ogólnodostępnym, przylegającym do kąpieliska i plaży, zlokalizowany jest, wybudowany w 2017 roku w ramach projektu „Plażojada”, nowoczesny plac zabaw. Tuż obok znajduje się siłownia zewnętrzna, która stanowi alternatywę dla sportów wodnych. Dodatkową atrakcją plaży są dwa pomosty. Dla pieszych i rowerzystów zbudowano oświetloną ścieżkę, zamontowano ławki. W najbliższym sąsiedztwie mieści się wypożyczalnia sprzętu wodnego oferująca szeroki zestaw atrakcji dla entuzjastów sportów wodnych. Plaża powstała w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego.

Kąpielisko Krzyżowniki na jeziorze Kierskim – Plaża Smocza

Kąpielisko posiada plażę trawiasto-piaszczystą. Na jej terenie znajduje się pomost, plac zabaw, tor do street workoutu i siłownia zewnętrzna. W 2019 roku oddano do użytku nowy pawilon, w którym mieści się wypożyczalnia sprzętu wodnego. Nową inwestycją jest także położona w sąsiedztwie kąpieliska marina. Przy plaży będzie stał food truck z lodami, napojami i przekąskami.

Kąpielisko Kaskada na jeziorze Kierskim

Kąpielisko położone jest na południowym brzegu Jeziora Kierskiego, przy ul. Międzyzdrojskiej. W jego pobliżu kąpieliska znajduje się restauracja oraz sezonowe punkty gastronomiczne. Funkcjonuje również wypożyczalnia sprzętu wodnego, boiska do siatkówki plażowej oraz strefa ćwiczeń street workout.

Kąpielisko Rusałka

W tym roku piaszczysta strefa plaży została poszerzona o dodatkowe 800 mkw. Do dyspozycji wypoczywających jest również rozległy teren trawiasty. Najnowsze obiekty w obrębie kąpieliska to otwarte na początku czerwca 2019 molo oraz pomosty wybudowane na potrzeby Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i wypożyczalni sprzętów wodnych. Ponadto nad Rusałką funkcjonuje siłownia zewnętrzna, plac zabaw, boiska do siatkówki plażowej, boisko do gry w boccia, stacja naprawy rowerów oraz ziemny tor rowerowy. Wypoczywający mogą korzystać z kilku punktów gastronomicznych.

Kąpielisko Malta

Kąpielisko posiada plażę trawiasto-piaszczystą. W jego sąsiedztwie można skorzystać ze strefy do street workoutu i boiska do sportów plażowych – beach soccera i siatkówki. W pobliżu funkcjonuje kilka punktów gastronomicznych, znajduje się też plac zabaw.

Wszystkie kąpieliska zostały już przebadane i dopuszczone do użytkowania przez sanepid.

POSiR op. AS

Poznań: Trasa tramwajowa do Klina Dębieckiego. Jest wstępna koncepcja inwestycji

0
Zarząd Transportu Miejskiego dysponuje już wstępną koncepcją inwestycji trasy tramwajowej do Klina Dębieckiego. Ma ona zostać przedstawiona na spotkaniu 25 czerwca, po którym będzie można przekazać swoje uwagi.

25 czerwca 2019r. rozpoczną się konsultacje społeczne dotyczące budowy trasy tramwajowej na Klin Dębiecki w Poznaniu. Celem projektu jest poprawa sytuacji transportowej mieszkańców południowych obszarów Poznania poprzez rozbudowę sieci tramwajowej oraz budowę zintegrowanego węzła przesiadkowego. Rozwiązania te mają zmniejszyć liczbę samochodów i ograniczyć zatłoczenie ulic nie tylko w rejonie Klina Dębieckiego, ale także – ze względu na bliskość autostrady A2 – w całym Poznaniu.

Inwestycja obejmuje:

  • przebudowę torowiska od ul. Pamiątkowej do istniejącej pętli Dębiec – ok. 1,7 km,
  • budowę nowej trasy tramwajowej o długości ok. 1,6 km – od pętli Dębiec, wzdłuż ulicy 28 Czerwca 1956r. (w tym nad tunelem w ciągu ul. Czechosłowackiej), do Klina Dębieckiego (w rejonie zbiegu ulic 28 Czerwca 1956 r., Samotnej i Dolna Wilda, w pobliżu autostrady A2),
  • powstanie – w obrębie węzła Klin Dębiecki – pętli autobusowo-tramwajowej oraz parkingów typu Park&Ride, Bike&Ride oraz miejsc krótkiego postoju typu Kiss&Ride oraz dla autobusów dalekobieżnych,
  • kompleksową przebudowę układu drogowego wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz przebudowę infrastruktury podziemnej.

Zakładany przebieg nowej trasy jest zgodny z przebiegiem określonym w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Poznania. W ramach projektu zakłada się kształtowanie jak najbardziej dogodnych węzłów przesiadkowych, w miarę możliwości w oparciu o zasadę „drzwi w drzwi”.

Na całej długości inwestycji nastąpi dostosowanie układu ciągów pieszych i ruchu rowerowego do standardów infrastruktury komunikacji publicznej oraz poprawa nawierzchni chodników w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanej trasy.

Zakłada się realizację m.in. możliwie szerokich platform przystankowych, adekwatnych do prognozowanych potoków pasażerskich oraz zastosowanie rozwiązań likwidujących bariery architektoniczne, a jednocześnie poprawiających bezpieczeństwo i wygodę poruszania się osób z dysfunkcjami narządów ruchu, słuchu czy wzroku.

Przygotowana koncepcja zawiera po dwa różne warianty rozwiązań technicznych dotyczących wiaduktu nad linią kolejową nr 802 oraz torowiska w ulicy 28 Czerwca 1956r. (od ul. Czechosłowackiej).

Przewidziano również modernizację Targowiska „Racjonalizatorów”, którego nowy kształt pozwoli na dalszy rozwój funkcji handlowej tego miejsca. W ramach projektu planuje się nowe rozmieszczenie pawilonów i straganów handlowych, miejsc postojowych dla samochodów dostawczych, toalet i wiat śmietnikowych, a także nowoczesnych elementów małej architektury oraz urządzenie zieleni.

Konsultacje rozpoczną się 25 czerwca br. od spotkania z mieszkańcami w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 przy ul. Łozowej 77 (początek – godz. 17.00). Wówczas można będzie zapoznać się z proponowanymi rozwiązaniami i zgłosić swoje uwagi.

Autor: ZDM op. AS

„Krok ku Wolności. Wybory czerwcowe 1989 w Wielkopolsce”. „Warto tę datę honorować w naszej świadomości”

0
Do 29 czerwca na Szachownicy w nowej części poznańskiego Starego Browaru eksponowana jest wystawa „Krok ku Wolności. Wybory czerwcowe 1989 w Wielkopolsce”.

– Wybory w czerwcu 1989 roku bez wątpienia wygrała strona wolnościowa i był to przysłowiowy pierwszy klocek domina, który – przewracając się – spowodował kolejne zmiany. Warto tę datę honorować w naszej świadomości narodowej jako datę przełomu. Warto to robić wznosząc się ponad personalne i polityczne animozje, bo jest to data kluczowa dla historii naszej części Europy – powiedział Marszałek Marek Woźniak.

To właśnie z jego inicjatywy powstała wystawa „Krok ku Wolności. Wybory czerwcowe 1989 w Wielkopolsce”, której partnerem jest Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu. To odzew na zaproszenie do wspólnego świętowania 30. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce, skierowane do polskich samorządów przez Województwo Pomorskie i Miasto Gdańsk, organizowanego pod hasłem „Rok Wolności i Solidarności.”

Wystawę może obejrzeć każdy zainteresowany historią tamtych przełomowych wydarzeń. Ekspozycja, ujęta w formę pięciu sześcianów, prezentuje m.in. kopie archiwalnych dokumentów i zdjęć przybliżających fenomen powstania Komitetów Obywatelskich przy NSZZ „Solidarność” czy będących fotograficznym zapisem rozmów Okrągłego Stołu. Na wystawie pokazane zostały też plakaty wyborcze z kampanii poprzedzającej wybory czerwca 1989. Ciekawym aspektem ekspozycji jest również przedstawienie losów wielkopolskich posłów i senatorów, którzy odegrali znaczącą rolę w regionie w tamtym czasie. Nadzór merytoryczny nad wystawą sprawują Rafał Reczek i Konrad Białecki z poznańskiego oddziału IPN.

Opisy na wystawie zostały przygotowane także w języku angielskim. Wystawę można oglądać za darmo w godzinach otwarcia Starego Browaru.

Autor: UM / op. AS

Stonewall parodiuje TVP. Komentarze polityków

0
Grupa Stonewall w spocie promującym nadchodzący Poznań Pride Week 2019 parodiuje „Wiadomości” TVP. Poprosiliśmy o komentarz lokalnych polityków.

Spór pomiędzy środowiskami LGBT+, a telewizją publiczną narasta od kiedy do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość. Według działaczy Stonewall informacje przekazywane przez TVP są nieobiektywne. W spocie promującym nadchodzący Poznań Pride Week, członkowie stowarzyszenia parodiują wydanie programu informacyjnego telewizji publicznej.

– Grupa Stonewall od kilku lat robi świetną robotę z Marszem Równości oraz całym tygodniem Pride Week – uważa Andrzej Prendke, przewodniczący krajowy Młodych Nowoczesnych (młodzieżówka Nowoczesnej, która wchodzi w skład Koalicji Europejskiej). – Dzięki ich ciężkiej pracy i inicjatywie Poznań pokazuje swoją energię i otwartość. Jak widać po spocie promocyjnym, dzieje się to też z dużym humorem i dystansem. Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, że wykorzystano prawdziwe cytaty z telewizji publicznej. To dowód na to, że w kwestii tolerancji pozostało wiele do zrobienia i takie wydarzenia, jak Pride Week są potrzebne – dodaje.

– Poznański Marsz Równości przeszedł daleką drogę – jeszcze za czasów prezydentury Ryszarda Grobelnego manifestantów rozganiano policyjnymi pałkami, dzisiaj to jedna z największych imprez tego typu w całej Polsce – zauważa Amadeusz Smirnow, z partii Razem. – Niestety w dalszym ciągu partie prawicowe lekceważą prawa osób nieheteronormatywnych i – w przypadku działań rządu PiS – aktywnie przyczyniają się do narastającej fali dyskryminacji. Działalność mediów publicznych pozostawia w tej sprawie wiele do życzenia – często zdarza się, że reportaże przygotowane są nierzetelnie i popularyzują nieprawdziwe informacje. Nie może zatem dziwić, że poznańska Grupa Stonewall w swoim klipie wyśmiała, w moim przekonaniu – całkiem słusznie, format stosowany w publicznej telewizji. Parodia jest oczywiście pewną formą sprzeciwu wobec dyskryminacji i nienawiści z którą środowiska LGBT+ spotykają się w Polsce.

– Uczestniczę w Marszach Równości od kilku lat, bo nadal jeszcze takie demonstracje są potrzebne – podkreśla Dorota Bonk – Hammermeister, z Koalicji Prawo dla Miasta. – Nie widzę nic złego w zbiórce pieniędzy przez Grupę Stonewall, kto chce być współorganizatorem, ten wplaci. Przymusu nie ma. Parodia jak parodia, na poziomie polskich kabaretów, najśmieszniejsze w niej są paski. Jak zresztą w TVP.

Z uderzaniem w TVP nie zgadza się Krzysztof Rosenkiewicz, z Prawa i Sprawiedliwości. – „Wiadomości” TVP to popularny „chłopiec do bicia” (jeśli dziś jeszcze można używać takich określeń). Posłużenie się pastiszem programu przez poznańskie środowisko homoseksualistów i innych mniejszości to na pewno ciekawszy pomysł niż parodiowanie praktyk religijnych. To jest ogólnie wyraz „długiego marszu” przez instytucje, w tym przez kulturę, symbole. Pokazywane w reportażu kadry to przecież obrazki z rzeczywistych przygotowań i miejsc wydarzeń organizowanych przez środowiska LGBT+, natomiast dobór treści na paski, gdyby się głębiej wczytać, budzi moje (i pewnie nie tylko) zastanowienie… Mam przynajmniej nadzieję, że w tym roku w Poznaniu nie dojdzie do takich ekscesów jak w Gdańsku czy Warszawie, wymierzonych w przekonania innych ludzi, od których oczekuje się akceptacji czy tolerancji. W innym wypadku Stonewall i ich zwolennicy zrażą do siebie bardzo wielu ludzi.

– Satyryczny materiał Grupy Stonewall, prezentowany w filmiku zapraszającym na Poznań Pride Week 2019, choć zgodnie z intencją twórców jest parodią sztandarowego programu, uprawiającej orwellowską propagandę telewizji narodowej, to jednak bardziej przypomina typowy materiał „informacyjny” tej stacji – twierdzi Przemysław Jakub Hinc, kandydat na prezydenta Poznania w ostatnich wyborach, z ramienia Kukiz’15. – Na korzyść twórców „Doniesień” należy zaliczyć to, że z niezwykłą pieczołowitością odtworzyli wężowy język „Holi Daneckej” i nienawistne „paski” tworzone przez apologetów obecnej władzy. Mnie zabrakło ośmieszenia zjawiska i napiętnowania niegodziwości, obśmiania przywar i ironicznego spojrzenia z pewnego dystansu. Od zawsze stoję na stanowisku, że prawo do swobodnego wyrażania poglądów jest elementem praw podstawowych i człowieka oraz praktycznej realizacji wolności i godności osoby ludzkiej. Ludzie mają zatem prawo do pochodów, procesji, marszów i parad, a państwo ma obowiązek chronić manifestujących, zwłaszcza wówczas, gdy dopominają się o równość wobec prawa. Dlatego ograniczenie prawa do demonstracji powinno być wyjątkiem od ogólnej zasady wolności zgromadzeń i stosowane z wielką ostrożnością pod kontrolą niezawisłych sędziów. Polska powinna, wzorem państw o znacznie dłuższej tradycji stosowania rozwiązań demokratycznych, już dawno załatwić sprawę co roku przyciągającą na parady na ulicach naszych miast tysiące manifestantów.

– W przestrzeni publicznej nie powinno być miejsca dla dewiacji seksualnych – krótko podsumowuje akcję Jakub Mierzejewski, z Konfederacji. – Parodiowanie TVP ma na celu zwrócenie na siebie uwagi, jest to rodzaj happeningu politycznego.

Z trochę innej strony na sytuację spojrzał jego klubowy kolega, Rodion Marcinkowski. – Takie sytuacje tylko umacniają w społeczeństwie potrzebę większej ilości mediów prywatnych które kierują się uczciwą i prostą zasadą zysku i popytu na informacje. Media publiczne nie powinny zajmować się sprawami światopoglądowymi, ani jakąkolwiek oceną postaw dużych grup obywateli gdyż jako takie reprezentują wszystkich mieszkańców kraju bez względu na orientację czy światopogląd, gdyż są utrzymywane z podatków wszystkich obywateli a nie tylko konkretnych grup odbiorców.

Tegoroczna impreza potrwa od 29 czerwca do 6 lipca. W jej trakcie odbędą się dyskusje oraz szereg wydarzeń kulturalnych. Na zakończenie ulicami miasta tradycyjnie przejdzie Marsz Równości.

Poznań: Nowe taryfy na parkingach Park&Ride. Będzie taniej!

0
Dzisiaj zaczęły obowiązywać nowe taryfy na parkingach Park&Ride. Za darmo samochód na nich będą mogły zostawić osoby mające bilety długookresowe w taryfie A. Pozostali zapłacą 10 złotych.

Do bezpłatnego pozostawienia auta na parkingu „Parkuj i Jedź” (Park&Ride) uprawniać będą nie tylko bilety okresowe na sieć, ale również trasowane oraz bilety w Programie Premiowym i zakupione w ramach oferty PEKA Firma, pod warunkiem obejmowania swym zakresem strefy A. Dodatkowo, od 11 czerwca, zmienia się opłata za parkowanie dla osób nieposiadających wymienionych wyżej biletów – teraz będzie wynosić 10 zł.

Obecnie w Poznaniu funkcjonuje pierwszy z zaplanowanych parkingów P&R. Lokalizacja (w pobliżu przystanku PST Szymanowskiego) pozwala na sprawną i wygodną przesiadkę na szybki tramwaj. Trwają już prace związane z powstaniem trzech nowych parkingów tego typu: przy rondzie Starołęka, ul. Biskupińskiej oraz przy ul. św. Michała. Obiekty mają powstać do października 2020 roku.

W połowie maja Rada Miasta Poznania przyjęła uchwałę dotyczącą zasad korzystania z parkingów typu „Parkuj i Jedź”. Wprowadzono nowe rodzaje biletów, które umożliwiają bezpłatne korzystanie z parkingów. Od wtorku – bez konieczności uiszczania dodatkowych opłat – można będzie pozostawić samochód na parkingu P&R na podstawie następujących, ważnych w strefie A, w chwili rozpoczęcia i zakończenia parkowania, biletów: okresowy imienny na sieć, normalny lub ulgowy 50%, Metropolitalny lub Bilet Metropolitalny z ulgą, na sieć, na rok szkolny, na sieć,
semestralny, na sieć, dla rodziców i dzieci z rodzin wychowujących czworo i więcej dzieci, na sieć, dla Honorowych Dawców Krwi, na sieć, socjalny, na sieć, dla kierowców autobusów i motorniczych, na sieć, dla pracowników MPK i ich rodzin, na sieć, Seniora, na sieć, okresowy imienny na trasę do 6, do 18 lub do 24 przystanków normalny lub ulgowy 50%, w Programie Premiowym na sieć, normalny lub ulgowy 50%, w Programie Premiowym dla osób korzystających z „Biletu Metropolitalnego, na sieć”, normalny lub ulgowy 50%, PEKA Firma na sieć, normalny lub ulgowy 50%.

11 czerwca zacznie obowiązywać również – zgodnie z zarządzeniem Prezydenta Miasta Poznania – nowy cennik korzystania z parkingu „Parkuj i Jedź”. Wysokość opłaty parkingowej zostaje obniżona z 15 zł do 10 zł – co jest zbieżne z obniżeniem w taryfie biletowej ceny biletu 24-godzinnego na strefę A, która zacznie obowiązywać od 1 sierpnia.

Opłata za parkowanie obowiązuje od momentu wjazdu na parking do zakończenia doby parkingowej (parking jest otwarty 7 dni w tygodniu w godzinach 4.30-2.30, z codzienną przerwą na konserwację od godz. 2.30 do godz. 4.30).

Na podstawie dowodu wjazdu kierowcy mogą – bez konieczności dodatkowego zakupu biletu na autobus czy tramwaj – korzystać z transportu publicznego organizowanego przez ZTM we wszystkich strefach.

ZTM op. AS

Wspomnienie koncertu Aaron Parks & Little Big

0
Koncert Aaron Parks & Little Big odbył się w ramach cyklu Jazz Top w Blue Note. Występ promował najnowszy album Aarona Parksa, światowej sławy pianisty jazzowego, słynącego z niezwykle melodyjnych utworów, będącymi jednocześnie eksperymentami gatunkowymi.

Aaron Parks grał i komponował w zespole Terence’a Blancharda, z którym wspólnie nagrał trzy albumy. Później wydał swój pierwszy krążek – „Invisible Cinema” w renomowanej wytwórni Blue Note Records. Mając zaledwie 25 lat! BBC uznało debiutancki krążek „za jeden z najlepszych albumów 2008”. „JazzTimes” określił Parksa mianem „nowego wizjonera”. Zaś „The San Jose Mercury News” ogłosił jego następny album („Alive in Japan”) za Top Jazz Album 2013 roku! Kolejne dwa krążki zostały wydane przez ECM. Pierwszy był solowy projekt fortepianowy, zatytułowany „Arborescence”. Następny nagrany w triu z Billy’m Hartem i Benem Streetem – „Find The Way”.

Little Big, nowy zespół Aarona Parksa, może być w pewnym sensie postrzegany jako kontynuacja drogi, jaką rozpoczął debiutancką płytą z 2008 roku – „Invisible Cinema”, z większym zaangażowaniem w melodyjne komponowanie utworów, współczesne rytmy i wciągające historie.

Wystąpili: Aaron Parks – fortepian, Greg Tuohey – gitara, David Ginyard – gitara basowa, Tommy Crane – perkusja

mat. org. / Sławek Wąchała

Bułgaria. Złoto i rakija. Spotkanie z Magdaleną Genow

0
Dlaczego rakii nie pije się na raz? Czy to prawda, że Bułgaria jest rajem dla archeologów? O tym i o wszystkim, co chcielibyście o Bułgarii wiedzieć, porozmawiają Magdalena Genow, autorka książki „Bułgaria. Złoto i rakija”, i Jarosław Kuźniar.

Bułgaria kojarzy nam się przede wszystkim z wczasami w PRL-u. Na wakacjach w Złotych Piaskach popijano pomarańczowy schweppes, a na pamiątkę każdy pakował do torby koniak Słynczew Briag. Kwitł nie tylko handel wymienny, ale także nawiązywały się wieloletnie przyjaźnie.

A jaka jest współczesna Bułgaria? Autorka przedstawia nieznane oblicze jednego z najciekawszych krajów Europy. Prowadzi nas mało uczęszczanymi szlakami, mierzy się z mitami, uwodzi znajomością miejsca i kultury.

Książka ukaże się 5 czerwca nakładem Wydawnictwa Poznańskiego. Spotkanie odbędzie się 11 czerwca o godzinie 18.00 w Księgarni Bookowski w CK Zamek, ul. Św, Marcin 80/82.

Mat. pras., el

Park Sołacki będzie parkingiem?

0
Takie wrażenie można było odnieść w minioną sobotę i niedzielę. Ulice Warmińska i Małopolska, a nawet przejście podziemne pod Niestachowską były zastawione samochodami.

Parkujący kierowcy nie oszczędzali trawników i porośniętych trawą poboczy, wjeżdżając bezpardonowo na trawę, tratując krzewy i mniejsze drzewka. Spacerowicze w parku byli oburzeni.
– Mieszkamy na Sołaczu, więc to naturalny dla nas teren spacerów i zawsze cieszyliśmy się, że w przeciwieństwie do innych dzielnic nie mamy większego problemu z samochodami rozjeżdżającymi zieleń – mówi Marta Ratajczyk, która z mężem i synami wybrała się na spacer do parku. – Aż nas zamurowało, gdy doszliśmy do Warmińskiej! Samochody stojące jeden za drugim, nieważne, czy to zakręt, czy co. Zniszczona trawa, zniszczone drzewa, jeden wielki skandal!
– Takie parkowanie jest też bardzo niebezpieczne – dodaje mąż pani Marty. – Zza samochodów nie widać pieszych ani rowerzystów, a tu jest ich wielu. Najgorzej jest w przejściu podziemnym. Przecież rowerzyści jadą tam z górki, dość szybko. Co będzie, gdy zza samochodu nagle wyskoczy pojawi się dziecko, pies albo biegacz? Tutaj, zwłaszcza w weekendy, jest naprawdę duży ruch, łatwo o nieszczęście. Już nie mówię o tym, że przez te parkujące samochody przejście jest znacznie węższe, przechodnie i rowerzyści lawirują naprawdę niebezpiecznie blisko siebie. Tylko czekać, aż dojdzie do wypadku.

Państwo Ratajczykowie opisują sytuację, której byli świadkami właśnie w przejściu podziemnym. Starsza pani o lasce idąca w stronę Rusałki o mało nie wpadła pod rower jadacy od strony jeziora.
– To nie była wina ani tej pani, ani rowerzysty – mówią zgodnie państwo Ratajczykowie. – Pani szła tuż przy samochodach, ale ponieważ z drugiej strony też szli ludzie, to ten rowerzysta, chcąc ich ominąć, podjechał bardzo blisko niej. Wjechał ze słońca do ciemnego tunelu, zauważył ją w ostatniej chwili i wtedy gwałtownie zahamował. On się przewrócił, pani wpadła na maskę samochodu, na szczęście żadnemu z nich nic się nie stało. Ale gdyby nie te zaparkowane tam samochody, z pewnością do tego by nie doszło.

Skąd jednak wzięło się tam tyle tych samochodów? Czyżby park Sołacki stał się ulubionym miejscem parkowania kierowców, którzy nie chcą płacić za miejsca postojowe w centrum, gdy mają tam interes? Sprawę wyjaśniła straż miejska, która została powiadomiona o natłoku samochodów przez radnych z osiedla Sołacz. Okazało się, że winni są… sportowcy.
– Parkowanie w tych miejscach nie jest normą. Od długiego czasu przyzwyczailiśmy się do „spokoju” w tym rejonie i chyba przeoczyliśmy wielką imprezę – turniej tenisa – tłumaczy Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP. – To było powodem tylu samochodów zaparkowanych nieprawidłowo.

Natychmiast po otrzymaniu sygnału od radnych i mieszkańców w parku Sołackim pojawiły się patrole straży miejskiej, a strażnicy wystawili wezwania do Referatu Drogowego SMMP wszystkim kierującym, którzy pozostawili pojazdy w miejscach zabronionych. Przy okazji warto zwrócić uwagę, że park Sołacki nie był jedynym miejscem w tej części miasta, w której kierowcy ignorowali przepisy dotyczące parkowania. Jeszcze gorzej było nad jeziorem Strzeszyńskim.
– To co działo się w rejonie Strzeszynka, to nawet trudno opisać – mówi Przemysław Piwecki. – Dziesiątki samochodów w miejscach zabronionych! Jeżeli dodamy do tego setki zgłoszeń nieprawidłowo parkujących z centrum miasta, to łatwo uzyskamy obraz sytuacji w Poznaniu…

No cóż, przy dużych imprezach pewnego bałaganu, także tego związanego z parkowaniem, nie sposób uniknąć. Jednak skala, z jaka mamy do czynienia w Poznaniu, jest naprawdę zbyt duża. Nie chodzi tu o jeden weekend i jedna imprezę. Identyczny problem jest w parku Kasprowicza podczas koncertów w Arenie i dużych imprez organizowanych w parku. To samo dzieje się nad Maltą przy dużych imprezach czy w parku Jana Pawła II, chociaż tam akurat miejsc parkingowych nie brakuje. Ale i tak kierowcy podjeżdżają najbliżej jak się da…

Najwyraźniej organizatorzy dużych, plenerowych imprez nie zawracają sobie głowy organizowaniem miejsc parkingowych dla tych, którzy przyjadą na nią samochodami. Jednak niepokojące jest to, że wszystkie takie imprezy dzieją się w obiektach albo w przestrzeni miejskiej i to przedstawiciele miasta podpisują z tymi organizatorami umowy. Czy naprawdę nie można w takiej umowie zawrzeć klauzuli dotyczącej zapewnienia miejsc parkingowych? A potem zwyczajnie sprawdzić, czy organizator to respektuje i wyegzekwować od niego stosowne zadośćuczynienie, jeśli tego nie robi? To oczywiście może nie być łatwe, chociaż takie zasady obowiązują w cywilizowanym świecie. Ale zawsze można poinformować go, że jeśli nie będzie przestrzegał zapisów umowy, to jej przedłużenia nie będzie.

Cóż, jak pokazuje sytuacja w parku Sołackim – najwidoczniej nie jest to takie proste.

Lilia Łada, fot. L. Łada