Reklama

Poznań: dyskusja o terenach zielonych w mieście. Będzie gorąco?

Podziel się!

Podczas sesji Rady Miasta Poznania 18 czerwca radni wraz z zaproszonymi mieszkańcami będą dyskutować o zieleni w Poznaniu. A jest to temat, który ostatnio budzi wiele emocji. Głównie negatywnych.

Punktem wyjścia do dyskusji będzie raport przygotowany przez miasto, a dotyczący stanu terenów zielonych w mieście. Dowiadujemy się z niego, że tereny zielone zajmują w mieście 27 procent powierzchni miasta, a składa się na nie 47 ogólnodostępnych parków o powierzchni 343 ha, 116 zieleńców o powierzchni 86 ha, Palmiarnię Poznańską, 85 rodzinnych ogrodów działkowych, zieleńce osiedlowe i przydrożne, rekreacyjne tereny leśne, dwa ogrody botaniczne i dwa zoologiczne, a także… 22 cmentarze.

W 2018 r. miasto na utrzymanie zieleni wydało 8,9 mln zł. Za te pieniądze między innymi ratowano stary drzewostan i opracowano plany nowych nasadzeń, wykonano cięcia pielęgnacyjne w parku Sołackim i uporządkowano zieleń przy ulicach Juraszów, Lotniczej oraz Piątkowskiej.

W ramach tych środków przybyło też sporo nowych drzew. Na przykład w parku Marcinkowskiego posadzoni 1246 nowych krzewów. Sporo nowych nasadzeń miało miejsce w budowanym parku Rataje
o powierzchni 13,8 ha. Tu posadzono 306 drzew i 34,4 tys. krzewów. Rozrastają się też Lasy Komunalne Miasta Poznania. W 2018 r. ich powierzchnia wyniosła 2 567 ha (o 3 ha więcej niż w 2017 r.). Leśna infrastruktura rekreacyjna obejmuje 17 parkingów leśnych oraz 92 obiekty rekreacyjno-wypoczynkowe, które są wykorzystywane do organizacji imprez plenerowych. W 2018 r. ustanowiono nowy użytek ekologiczny „Kobylepole”, o powierzchni 8,66 ha, byt chronić cenne gatunki roślin i zwierząt występujące na tym terenie.

Miasto Poznań w 2018 r. otrzymało nagrodę w konkursie Towarzystwa Urbanistów Polskich „Najlepiej zagospodarowana przestrzeń publiczna w Wielkopolsce”. Wyróżnienie zostało przyznane za realizację „Parku przy ul. Heweliusza” oraz „Wieży widokowej i pomostu na Stawie Rozlanym”.

Dane z raportu wyglądają imponująco, a nagroda za dbałość o zieleń może tylko cieszyć. Ale to tylko jedna strona medalu. O drugiej raport nie wspomina, tymczasem to właśnie ona budziła największe emocje wśród mieszkańców Poznania. Wystarczy wspomnieć – z najnowszych wydarzeń – choćby wycinkę drzew na zieleńcu przed parkiem Wilsona, kolejną wycinkę na Ostrowie Tumskim z powodu powstania nowej drogi i nowych ogrodzeń, planowaną wycinkę w parku Wieniawskiego, wycięcie drzew, ktrórych gałęzie spadały na samochody i długo ciągnącą się sprawę z przenosinami ogrodu społecznego Kolektywu Kąpielisko. Tę ostatnią sprawę ostatecznie udało się załatwić pozytywnie, ale niepewność trwała ponad rok.

Wartyo też przypomnieć słynny już raport o stanie środowiska przygotowany w ubiegłym roku na zlecenie miasta przez specjalistów z… Wrocławia.
– Byliśmy na spotkaniu z nimi, które wypadło żenująco – mówił Przemysław Czechanowski z partii Razem na Strajku dla Ziemi w styczniu tego roku. – Oni kompletnie nie znali miasta, mylili dzielnice i w końcu przyznali, że raport przygotowali zaocznie, na podstawie danych nadesłanych przez urząd miasta.

Negatywnie ocenia raport także Adam Suwart, Społeczny Opiekun Zabytków, który jako pierwszy zwrócił uwagę na rabunkową wycinkę zieleni na Ostrowie Tumskim.
– Po przejrzeniu kilku rozdziałów raportu, np. o terenach zieleni, czy rewitalizacji, albo o ochronie zabytków, mam nieodparte wrażenie, że zamiast raportu otrzymaliśmy druk propagandowy – uyważa. – Przedstawiane są mniej lub bardziej rzeczywiste sukcesy, prawie nie ma mowy o zagrożeniach, problemach, czy błędach w prowadzonej polityce.Przyznanie się przez miasto do błędów, pomyłek, czy trudności nie jest niczym złym. Znacznie bardziej psuje miasto bezprzedmiotowa propaganda sukcesu. Społecznicy oczekują, że “Raport o stanie miasta” będzie też punktował trudności, porażki, kłopoty… Abyśmy je dla dobra wspólnego próbowali razem przezwyciężać.

Miejmy nadzieję, że mieszkańcy, którym uda się wziąć udział w dyskusji 18 czerwca, zapytają naszych włodarzy o te wszystkie elementy, które w raporcie się nie pojawiły.

Mat. pras., el


Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar