Strona główna Blog Strona 1632

Poznań: Rowerem po aborcję – edycja specjalna

0
Już po raz trzeci uczestnicy Strajku Kobiet wsiedli na rowery i przejechali przez miasto w ramach akcji „Rowerem po aborcję! Nie jedziesz z tym sama!”.

Tym razem w akcji wzięło udział kilkaset osób protestujących w ten sposób przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którą aborcja z powodu wad letalnych jest niezgodna z Konstytucją.

W każdej kolejnej akcji bierze udział mniej osób. Ale 22-letnia studentka Martyna uważa, że to nie ma znaczenia.
– Nie każdy może tu być za każdym razem, ludzie mają pracę, dzieci, którymi trzeba się zająć, ale to nie znaczy, że nie wspierają akcji – wyjaśnia. – Ja akurat dzieci nie mam, ale właśnie przyjeżdżam po to, żebym mogła je urodzić, kiedy i jak chcę, a nie, żeby mi ktoś z góry narzucał. Bo tu wcale nie chodzi o aborcję, tylko o stopniowe zabieranie prawa do decydowania o sobie i ja się na to nie zgadzam.

O tym, że nie liczba uczestników jest ważna, przekonuje także przyjaciółka Martyny, Ania. Jej zdaniem sam fakt wyjścia kobiet na ulice świadczy o tym, że zaszła zmiana w świadomości ludzi i tego już się nie da cofnąć.
– Kobiety już wiedzą, że są silne i trzeba się z nimi liczyć – mówi. – One się wyzwoliły. Potrafią już nie posłuchać księdza, potrafią głośno mówić prawdę o pedofilii, o zakłamaniu i życiu w kłamstwie całego kościoła i się tego nie bać. To dziadersi u władzy się ich boją i histeryzują, bo nie wiedzą, co mają zrobić. Bo nigdy, nigdy kobiety nie były dla nich ważne. Były dodatkiem, czymś, co się wyciągało dla złagodzenia wizerunku i pokazania, że tacy jesteśmy nowocześni. A kobiety się na to godziły, bo uważały, że aby mieć wpływ na kraj, muszą grać według męskich reguł. Ale te czasy minęły. Teraz kobiety chcą działać po swojemu.

Mateusz i jego przyjaciel Paweł deklarują, że będą jeździć i chodzić tak długo, aż do rządzących dotrze, że XIX wiek się skończył. Że kobieta jest człowiekiem, że można jej zamknąć ani czegoś nakazać, ma prawo do wyboru, że gej i transseksualista to też człowiek i ma prawo do bycia sobą – i że nie każdy musi być katolikiem i wyznawać katolickie wartości.
– Naprawdę mamy dość – mówią zgodnie. – Coś wreszcie w tym kraju musi się zmienić.

Zmian i rzeczywistego równouprawnienia kobiet chce także Justyna, kolejna rozmówczyni.
Kobieta ma mieć wolny wybór i takie same prawa jak mężczyzna – mówi zdecydowanie. – Trzeba walczyć do końca i doprowadzić do tego, żeby rząd upadł. My nie możemy się w tej chwili poddać.

Lilia Łada

Piła: Nowa droga do Wyrzyska już jest

0
Ma drogę rowerową i chodnik, kanalizację deszczową i elementy zwiększające bezpieczeństwo. Tak wygląda rozbudowana droga wojewódzka nr 242 w gminie Wyrzysk.

Początek inwestycji jest zlokalizowany za skrzyżowaniem z ulicą
Przemysłową w Wyrzysku, a koniec – za granicą miejscowości Osiek nad
Notecią, a odcinek liczy nieco ponad 4 km. Inwestycja, realizowana w systemie „buduj”, trwała od listopada 2018 roku. Pierwsze roboty bitumiczne i brukarskie rozpoczęły się w połowie kwietnia 2019 roku.

Łączny koszt rozbudowy to 28,3 mln złotych, a unijne dofinansowanie wynosi ponad 20 mln. Wykonano: skrzyżowania, zjazdy, zatoki postojowe i autobusowe, ścieżkę rowerową i chodnik, kanalizację deszczową, zamontowano elementy bezpieczeństwa ruchu takie jak bariery ochronne czy balustrady. Wykonawcą była spółka Budimex.

– Realizacje takich inwestycji to przede wszystkim poprawa jakości
życia mieszkańców – podkreśla marszałek Marek Woźniak. – Na odcinku ponad czterech kilometrów mamy ścieżkę rowerową, chodnik, zatoki autobusowe i postojowe, bariery ochronne, więc tym samym zwiększyliśmy bezpieczeństwo kierowców, jak i pieszych. Cieszy fakt, że zadania, które realizujemy na drogach w województwie wielkopolskim współfinansowane są w ramach naszego Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, co jest szansą na rozwój całego regionu i lokalnych społeczności. To jest kolejna już inwestycja zakończona w tym roku z sukcesem.

Inwestycja na drodze wojewódzkiej nr 242 to kontynuacja planu kompleksowej rozbudowy.

– W 2017 roku zakończono prace w samym Wyrzysku, a teraz po trzech
latach oddajemy mieszkańcom kolejne cztery kilometry – mówi wicemarszałek Wojciech Jankowiak. – Realizacja zadania przebiegła bardzo sprawnie. Cieszę się, że tego rodzaju inwestycje poprawiają jakość ważnych w skali całego województwa ciągów komunikacyjnych, a ponadto przynoszą korzyść lokalnym społecznościom. Przede wszystkim jest bezpiecznie dla wszystkich użytkowników ruchu. Na pewno takim efektem możemy się pochwalić.

W latach 2016-2017, również w ramach WRPO 2014+, rozbudowany został odcinek w samym Wyrzysku o długości ponad 2,1 km. Koszt tej inwestycji wyniósł ponad 7,2 mln złotych. Z kolei w „Planie Transportowym dla województwa wielkopolskiego w perspektywie 2030 roku” nad którym obecnie trwają prace, planuje się ująć rozbudowę drogi na odcinku Wyrzysk – przejście DK10 o długości blisko 2,7 km. Wartość szacunkowa tego zadania to ponad 10 mln złotych.

WZDW, el

Poznań: Minister turystyki odwiedził Stary Rynek. Żeby walczyć o branżę

0
Tak naprawdę w polskim rządzie nie ma takiego ministra. I właśnie dlatego przedstawiciele branży turystycznej zorganizowali konferencję prasową.

Na pomysł wpadł radny Paweł Sowa, który zawodowo jest związany z turystyką. I to on przedstawił ministra Andrzeja Wnęka, który opowiedział o problemach branży turystycznej.
– Jestem ministrem, turystyki, samozwańczym, samostanowionym ministrem tego sektora gospodarki, który do tej pory nie miał szans mieć własnej reprezentacji – mówił minister Wnęk. – Odkąd turystyka zaczęła funkcjonować jako odrębna dziedziną gospodarki, nie miała swojego przedstawiciela w rządzie. Zawsze była kukułczym jajem podrzucanym z jednego resortu do drugiego.

A turystyka to resort, który – jak podkreślił minister Wnęk – generuje prawie 7 proc. PKB, a wraz z branżami powiązanymi prawie 16 proc. Przedstawiciele branży uznali, że skoro rząd nie chce stworzyć im reprezentacji, to sami ją sobie stworzą i będą służyć radą ekspercką w sprawach branży turystycznej.
– Nikt z nas nie kontestuje obiektywnej prawdy, jaką jest koronawirus i choroba, którą wywołuje, czyli covid – podkreślał Andrzej Wnęk. – Nikt z nas nie próbuje z tym dyskutować w żaden sposób. Naszą ideą jest wyłącznie to, że państwo powinno nad gałęziami gospodarki, które zostały przez koronawirusa rażone, a decyzjami rządowymi i parlamentarnymi doprowadzone na skraj upadku, roztoczyć parasol ochronny. Nie tarczę: bo my z nikim się nie zamierzamy bić, nie idziemy na wojnę.

Pandemia dotknęła branżę turystyczną mocniej niż inne: nawet gastronomia nie dostała tak mocno po kieszeni. Restauracjom wolno działać na wynos, po wiosennym lockdownie był krótki czas, kiedy mogły się otworzyć – a branża turystyczna od marca nie ma pracy i zarobków.
– Ostatnią grupę oprowadziłam 7 marca – mówi Justyna Ciupa, przewodniczka i wiceminister w samozwańczym ministerstwie. – Potem cały kwiecień, cały maj, cały czerwiec nie robiłam nic, jeśli chodzi chodzi o pracę przewodnicką. Mała zmiana nastąpiła w sierpniu i we wrześniu, ale wprowadzenie przez rząd strefy czerwonej i żółtej spowodowało, że zlecenia, które zaczęłam mieć, klienci zdecydowali się anulować. Spadki, jakie mnie dotknęły, sięgają, 80, 90, a nawet 100 procent, ponieważ w kwietniu, maju, czerwcu zarobiłam zero. Taka jest moja sytuacja.

Tymczasem, mimo że pani Justyna prowadzi działalność gospodarczą i płaci ZUS oraz podatki, postojowe jej nie przysługuje, bo ta branża została pominięta w regulacjach tarczy antykryzysowych.
– Jeżeli na przykład piloci i przewodnicy dostali wsparcie w postaci postojowego i zwolnienie z ZUS, to obejmowało to wyłącznie tych pilotów i przewodników, którzy zawieszali działalność gospodarczą – dodawał Andrzej Wnęk. – Natomiast ci, którzy całorocznie płacą podatki – nie, oni dostali tylko zwolnienie z ZUS, a to nie jest żadna pomoc.

W jeszcze gorszej sytuacji są ci, którzy nie mają działalności gospodarczej, nie są zatrudnieni na etatach i pracują wyłącznie na umowy cywilno-prawne. Im nie przysługuje nic.
– Jestem jedną z tych osób, które pracują sezonowo, w okresie zimowym pozostajemy bez pracy – mówiła Małgorzata Tylińska-Góral, także przewodniczka i sekretarz stanu w ministerstwie. – Również ten fakt, że nie miałam pracy w momencie wybuchu pandemii, dyskryminował mnie, jeśli chodzi o wsparcie z tarczy. I wiele osób pracujących tak jak ja, na umowy zlecenie, pozostaje bez dochodu.

Przedstawiciele branży założyli stronę ministerstwoturystyki.pl i tam będą zbierać postulaty branży oraz walczyć o ich uwzględnienie przez rząd. Deklarują swoją pomoc jako eksperci. Mają nadzieję, że głos branży zostanie zauważony i uwzględniony.

Lilia Łada

Poznań: Nazwała protestujących „zwyrodniałą swołoczą opętaną przez diabła”. Czy straci stanowisko?

0
Wszystko wskazuje na to, że Lidia Dudziak, radna Prawa i Sprawiedliwości, przestanie być przewodniczącą Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki. Wniosek o odwołanie złożyli jej koledzy oburzeni tym komentarzem wobec biorących udział w Strajku Kobiet.

Dziewięcioro poznańskich radnych, członków Platformy Obywatelskiej, złożyło wniosek o odwołanie radnej z funkcji przewodniczącej. Są zdania, że u radnej, reprezentantki mieszkańców Poznania wypowiedzi o charakterze hejterskim, pogardliwym, nienawistnym czy wulgarnym są absolutnie niedopuszczalne i osoba, która tak się wyraża, nie powinna pełnić funkcji w radzie.

„Podczas ostatnich protestów społecznych radna Lidia Dudziak pozwoliła sobie na obraźliwe komentarze pod adresem protestujących: tu cytat „zwyrodniała swołocz opętana przez diabła” – piszą radni. I dodają, że to nie pierwszy komentarz radnej, który przekracza granice przyzwoitości.

Przypomnijmy, że radna Lidia Dudziak zasłynęła nie tylko z wypowiedzi przekraczających granice przyzwoitości, ale też mocno kontrowersyjnych działań. To ona na początku kwietnia tego roku wrzuciła na swój profil społecznościowy mema ze zdjęciem aktora porno Johnny’ego Sinsa, bo myślała – zgodnie z podpisem – że to słynny amerykański pneumolog, który każe Polakom dziękować za działania rządu w sprawie pandemii i twierdzi, że wszystkie kraje powinny brać przykład z Polski. A w 2014 roku oburzała się na parę osiołków w Starym Zoo, które… kopulowały na oczach widzów, co gorszyło matki z dziećmi. Radna zażądała zakazania osłom seksu – co też ówczesny dyrektor zoo uczynił, oddzielając zwierzęta siatką. Nawiasem mówiąc, w efekcie owych zdrożnych, zdaniem radnej, działań pary osiołków przyszedł na świat ich potomek, który dostał na imię Tabu…

Radni chcą jak najszybszego zwołania posiedzenia komisji, by mogli odwołać przewodniczącą – miało się ono odbyć dzisiaj, ale Lidia Dudziak przełożyła je na 30 listopada. Zdaniem radnych przekładając posiedzenie w ostatniej chwili przekroczyła swoje uprawnienia, zwłaszcza że nie było po temu konkretnego powodu.

Przełożenie posiedzenia jednak odsuwa tylko decyzję w czasie – większość członków Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki stanowią członkowie Platformy Obywatelskiej, a oni chcą odwołania radnej.

W najbliższym czasie może dojść do odwołania kolejnego polityka PiS – Przemysław Alexandrowicz, wiceprzewodniczący Rady Miasta Poznania, może stracić stanowisko za swoje porównanie protestujących do Hitlerjugend i Komsomołu.

el

Poznań: Sąd okręgowy podtrzymał decyzję sądu rejonowego w sprawie, gdzie jednym z oskarżonym jest Roman Giertych

0
To już drugi sąd, który uznał, że prokuratura nie przedstawiła wystarczających dowodów, by uzasadnić areszt dla czterech podejrzanych. Chodzi o śledztwo w sprawie spółki Polnord.

W sprawie jest podejrzanych 12 osób, w tym znany adwokat Roman Giertych, który zasłabł podczas spektakularnego zatrzymania przez CBA.

Prokuratura od początku sprawy zapewniała, że ma twarde dowody, a sprawa jest prowadzona od 2017 roku – i złożyła wniosek o zatrzymanie pięciu oskarżonych. Jednak sąd rejonowy uznał, że dowody przestawione przez prokuraturę są niewystarczające, by pięciu oskarżonych trafiło do aresztu.

Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję sądu – jednak dziś, jak informuje „Głos Wielkopolski”, Sąd Okręgowy w Poznaniu podtrzymał decyzję sądu rejonowego. On także uznał, że dowody prokuratury są niewystarczające, bo nie dają dużego prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością, że to właśnie podejrzani popełnili zarzucane im czyny. I mimo uzasadnienia sądu rejonowego, dlaczego podjął taką decyzję, prokuratura nie przedstawiła żadnych dodatkowych dowodów, które mogłyby przekonać sąd, a treść zażalenia stanowiła głównie polemika z decyzją sądu rejonowego.

To oznacza, że czterej oskarżeni jednak nie znajdą się w areszcie – decyzja dotycząca piątego z nich, Piotra W., uprawomocniła się już w październiku, bowiem prokuratura, składając zażalenie, pomyliła się i nie uwzględniła go wśród oskarżonych. Dlatego wobec niego uprawomocniła się decyzja sądu rejonowego.

Wniosek o areszt nie dotyczył Romana Giertycha, bowiem zemdlał podczas przeszukania domu przez ABW i był nieprzytomny, gdy prokurator odczytywał mu zarzuty. On sam i jego obrońcy złożyli zażalenie na niezgodne z prawem działania prokuratury.

Śledztwo prokuratury dotyczy przywłaszczenia i wyprowadzenia z warszawskiej spółki deweloperskiej Polnord kwoty ok. 92 mln zł w latach 2010-2014 oraz prania brudnych pieniędzy. Głównymi podejrzanymi w śledztwie są Roman Giertych, ówczesny radca prawny spółki i Ryszard K., przewodniczący rady nadzorczej PolNordu.

el

Poznań: Brama Poznania na tęczowo, czyli zaczyna się Tydzień Tolerancji

0
Koncerty i spotkania z Żywymi Książkami, tęczowa Brama Poznania i szycie tęczy w Baraku Kultury – dziś rozpoczyna się II Poznański Tydzień Tolerancji.

– Tydzień Tolerancji to kwintesencja Poznania, jakiego chcemy: otwartego, tolerancyjnego, przyjaznego – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta. – To doskonała okazja, by poznać potrzeby wszystkich mieszkańców miasta, zwłaszcza tych zagrożonych dyskryminacją. To również szansa, by promować szacunek i akceptację wobec każdego człowieka, niezależnie od jego poglądów, wyznania, wieku, płci, koloru skóry, pochodzenia czy stopnia sprawności.

Podczas Tygodnia Tolerancji odbędzie się prawie 30 różnorodnych wydarzeń. Jest tu między innymi podcast o stereotypach związanych z niepełnosprawnością przygotowany przez Stowarzyszenie Lepszy Świat i Kolektyw Bojka. Podczas warsztatów Migrant Info Point każdy będzie mógł dowiedzieć się, czym jest język inkluzywny, a młodzi ludzie spróbują stworzyć koncepcje „miasta idealnego” przy pomocy zespołu Fundacji im. Julii Woykowskiej. Fundacja RELACYJNI zaproponuje spotkanie na temat zdrowia psychicznego osób ze spektrum autyzmu, a Fundacja „Centrum Promocji i Rozwoju Mediacji – rozmowę o tolerancji ze specjalistką z zakresu edukacji równościowej.

CIM Horyzonty zorganizuje „Spotkanie z Żywymi Książkami”, podczas którego każdy będzie mógł zmierzyć się ze swoimi stereotypami i uprzedzeniami związanymi z międzykulturowością, a Fundacja FIONA zaprosi rodziców osób z niepełnosprawnością na rozmowę o wartości akceptacji.

Przewidziano także wykłady – m.in. o tym, jak zapewnić równe traktowanie uczennicom i uczniom LGBT+ (Stowarzyszenie Grupa Stonewall), o mitach i stereotypach związanych z szariatem (Migrant Info Point) czy o konsekwencjach społecznych wykluczania głosu kobiet z przestrzeni publicznej (Centrum Praw Kobiet, oddział w Poznaniu). Fundacja Tęczowe Rodziny przygotuje dyskusję panelową o tym, jak mądrze wspierać osoby LGBT+, Fundacja Akceptacja zaprosi na rozmowę z osobą transpłciową, a Poznańskie Centrum Profilaktyki Społecznej przybliży problematykę przemocy wobec kobiet.

Podczas akcji artystycznej „Nitką do tęczy” poznańskie Tęczowe seniorki związane z Fundacją Barak Kultury będą wyszywać tęczową flagę – każdego dnia wyszyty zostanie jeden kolor, który będzie tworzony różnymi technikami. Tęczowe Seniorki zaczynają pracę już dziś i będzie je można podziwiać w witrynach Baraku. Barak Kultury obchodzi dziś 15 urodziny, więc choćby z tej okazji warto wejść – żeby złożyć życzenia i przy okazji dorzucić coś kolorowego do tęczy. Bo każdy może przynieść swój kawałek.

Dziś także, w Międzynarodowy Dzień Tolerancji, jedna ze ścian Bramy Poznania zostanie po zmroku podświetlona na tęczowo.

II Poznański Tydzień Tolerancji potrwa do niedzieli, 22 listopada.

UMP, el

Poznań: Utrudnienia dla pieszych i rowerzystów na trasie tramwaju na Naramowice

0
Niedostępne przejście dla pieszych na wysokości Naramowickiej 22 i drugie na wysokości Czarnej Roli – to efekt prac trwających na budowie trasy tramwajowej na Naramowice.

Zamknięcia przejść dla pieszych wynikają z prac przy budowie torowiska i konieczności udostępnienia przestrzeni dla wykonywanych robót.

Ze względu m.in. na głębokie wykopy, konieczne jest wyłączenie przejścia dla pieszych na wysokości budynku przy ul. Naramowicka 22, które łączy się z ciągiem przy Słowiańskiej. Obejść można je przez park Kosynierów i utrzymane przejście na wysokości ul. Ugory.

Niedostępne jest także przejście na wysokości ul. Czarna Rola, które można obejść przez ul. Pasterską i dalej w kierunku ul. Naramowickiej przez ul. Włodarską lub Serbską.

Przypominamy jednocześnie o zmianach wprowadzonych 14 listopada na ul. Naramowickiej w rejonie skrzyżowania z ul. Lechicką oraz przyszłej Nowej Stoińskiego, które także wpływają na ruch pieszych i rowerzystów. Dojście do przejścia w ciągu ul. Lechickiej możliwe jest wschodnią stroną ul. Naramowickiej (do tej pory po zachodniej), a dalej w kierunku os. Kosmonautów i Wilczego Młyna przy boisku oraz blokach nr 20 i 21.

Z kolei na wysokości ul. Naramowickiej nr 172 i 213, wdrożono organizację ruchu związaną z robotami przygotowawczymi dla budowy skrzyżowania tej ulicy z ul. Nową Stoińskiego (po wyjeździe/usunięciu pozostawionych tam pojazdów będzie możliwe rozpoczęcie prac i wyłączenie wschodniego chodnika ul. Naramowickiej).

PIM, el

Poznań: Jan Paweł II nie będzie patronem parku i honorowym obywatelem miasta?

0
– Chcemy odebrania Janowi Pawłowi II tytułu Honorowego Obywatela Miasta Poznania oraz patronatu nad parkiem – mówią działacze Lewicy Razem. I złożyli dziś petycję w tej sprawie w Urzędzie Miasta Poznania.

– Nasze działanie jest powodowane tym, że niedawno „Washington Post” ujawnił Raport Watykański, z którego wynika, że Jan Paweł II mimo tego, iż wiedział o przestępstwach seksualnych popełnianych przez księży i hierarchów kościoła katolickiego, nie wykonywał właściwie żadnych czynności, które miałyby na celu zapobieganie tego typu przestępstwom, jak i karanie sprawców – mówiła Zuzanna Żak z Lewica Razem. – Dotyczy to zarówno czynności podejmowanych przez kościół wewnętrznie, jak i przekazanie prowadzenia tych spraw organom ścigania zewnętrznie.

Zuzanna Żak przytoczyła tu przykład byłego kardynała Theodore’a McCarricka, który był awansowany przez Jana Pawła II do godności kardynalskiej, mimo że papież wiedział o wątpliwościach dotyczących stosunków kardynała z młodymi mężczyznami, a nawet zlecił w tej sprawie dochodzenie. Jednak kiedy McCarrick napisał do niego list, w którym wszystkiemu zaprzeczył – papież uwierzył.

– Jako Lewica Razem uważamy, że niewłaściwe jest, by taka osoba, mimo pozycji, jaką zajmowała w kościele i władzy, nieomylności, jaką teoretycznie powinna mieć, była patronem parku w Poznaniu, szkół i jego honorowym obywatelem – podsumowała Zuzanna Żak.

Przemysław Czechanowski z Lewicy Razem zwrócił uwagę, że w ogóle warto byłoby zmienić kryteria przyznawania honorowego obywatelstwa i nie przyznawać go osobom, które nie są zasłużone dla miasta Poznania. Jan Paweł II dla Poznania jako takiego nic nie zrobił, a już wtedy, gdy dyskutowano nad przyznaniem mu tytułu, pojawiały się wątpliwości co do zasadności przyznania tytułu. Ale rada miasta to zignorowała.
– To nie wyłącznie problem z Janem Pawłem II – podkreślił Przemysław Czechanowski. – Honorowe obywatelstwo nadano także premier Margaret Thatcher, która z Poznaniem w ogóle nie jest związana w żaden sposób i jest postacią równie kontrowersyjną. W Wielkiej Brytanii są poważne zarzuty kierowane pod jej adresem. Uważamy, że honorowe obywatelstwa powinny budować wspólnotę. Niestety, obydwie partie prawicowe, czyli PiS i rządząca w Poznaniu PO nie potrafią, nie chcą budować wspólnoty.

W Poznaniu jest też ulica Jana Pawła II i politycy Lewicy razem chcieliby także tutaj zmiany nazwy – jednak zdają sobie sprawę z tego, że nie byłoby to takie łatwe jak w przypadku parku. Przy ulicy mieszkają ludzie, którzy musieliby wymienić dowody osobiste, dokumenty firm, co byłoby dla nich sporą niedogodnością, nie mówiąc o kosztach.

Przemysław Czechanowski zauważył też, że w ogóle relacje władz Poznania w kościołem wymagają wyjaśnienia i uporządkowania. Przytoczył przykład domu młodzieży prowadzonych przez salezjanów, którego sprawa trafiła do prokuratury, a także raport na temat zależności między miastem a kościołem, w sprawie między innymi wynajmu nieruchomości i prowadzenia przez kościół placówek oświatowych, który nawet jeżeli powstał – to nigdy nie został upowszechniony.

– Miasto od ponad 20 lat dotuje zakony, dając bardzo duże ulgi im na prowadzenie działalności edukacyjnej. I tu pytanie do prezydenta Wiśniewskiego, czy to nie najwyższy czas, żeby miasto szukając pieniędzy skończyło z tą polityk a ulg i polityka bonifikat dla organizacji, która, jak widzimy, nie nadaje się do wykonywania zadań, które aktualnie wykonuje.

Zdaniem polityków Lewicy Razem zakony mogą prowadzić swoje szkoły i inne placówki oświatowe, jednak niech nie robią tego za pieniądze podatników i dotacje z budżetu Poznania – w takiej wysokości, na jakie inne organizacje nie mogą liczyć.

Przypomnijmy, że tytuł Honorowego Obywatela Miasta Poznania Jan Paweł II otrzymał w 1997 roku. Wtedy też radni zadecydowali o nadaniu jego imienia jednej z ulic. Trzy lata później odsłonięto przy katedrze jego pomnik.

Lilia Łada

Skoki: Atak nożownika. Dwie osoby ranne

0
Pijany mężczyzna zranił dwie osoby w czasie imprezy z alkoholem w w jednym z domów w Skokach. Rannych, mężczyznę i kobietę, trzeba było zabrać do szpitala.

Pechowo zakończona impreza rozpoczęła się w piątek, 13 listopada. Atakującym był jeden z gości, zaatakowani – to jego była partnerka i jej obecny mężczyzna. Gdy wszyscy już sporo wypili, między oboma mężczyznami doszło do kłótni, a wtedy jeden z nich, Tomasz M., wyciągnął nóż i zranił kobietę oraz jej partnera.

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu zatrzymali podejrzanego i zabezpieczyli nóż. Jednak z rozpoczęciem przesłuchania świadków musieli poczekać, aż wytrzeźwieją.

KPP Wągrowiec, el

Polska: Kościół katolicki traci wiernych. I to błyskawicznie

0
Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Najbardziej negatywnie oceniają kościół ludzie młodzi.

Utrata wiernych jest efektem utraty autorytetu przez kościół i niedostosowanie przekazu do odbiorców. Z sondażu wynika też, że odpływ wiernych z kościoła trwa już dość długo i widać go w badaniach. Ale w ostatnim czasie przybrał na sile.

Według styczniowego badania przeprowadzonego przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej” IBRiS kościołowi ufało 39,5 proc. badanych. W obecnym sondażu zapytano badanych o stosunek do kościoła – jak pozytywny określa go jedynie 35 proc. badanych (w tym 16 proc. określa go jako zdecydowanie pozytywny), 31 proc. jako neutralny, a 32 proc. – jako negatywny.

Nastawienie do kościoła zmienia się w zależności od wieku. Najbardziej negatywnie nastawieni są młodzi ludzie, między 18 a 20 rokiem życia. W tej grupie wiekowej aż 47 proc. ocenia kościół negatywnie, a 44 neutralnie. Im starsi badani – tym bardziej pozytywny mają stosunek do kościoła.

el

Poznań: Liceum walczy o pieniądze na remont. Z PBO

0
XXXVIII Dwujęzyczne LO mieści się w starym budynku, nieprzystosowanym do jego potrzeb. Postanowiło zawalczyć o pieniądze na remont w… Poznańskim Budżecie Obywatelskim na 2021 rok.

W ramach projektu zakłada się kompleksowy remont pomieszczeń szkolnych i stołówki XXXVIII Dwujęzycznego LO.

W wyniku przeprowadzonej reformy oświaty Gimnazjum nr 58 im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego zostało przekształcone w XXXVIII Dwujęzyczne Liceum Ogólnokształcące. W związku z tym szkoła otrzymała od miasta Poznania nową siedzibę mieszczącą się przy ulicy Drzymały 4/6. Jednak otrzymany budynek, mimo że wcześniej tu także była szkoła, wymaga remontu i dostosowania go do potrzeb licealistów.

„Obecny stan budynku znacznie odbiega od współczesnych standardów, których oczekiwaliby uczniowie i ich rodzice przy wyborze szkoły, a pracownicy przy ocenie środowiska pracy. Doprowadzenie szkoły do standardów XXI wieku z pewnością pomogłoby uczniom i nauczycielom zoptymalizować proces edukacyjny, stwarzając godne warunki do pracy i nauki” – czytamy w opisie projektu.

I nie chodzi tu o zmiany estetyczne. Pilnego remontu wymagają instalacje wewnętrzne budynku, szkoła nie ma stołówki i kuchni, wyposażenie dla obu również miałoby być kupione ze środków PBO, remontu domagają się wszystkie szkolne łazienki, trzeba też wymienić drzwi i dostosować budynek do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

To liceum dwujęzyczne, więc proces edukacji zakłada współpracę z podobnymi placówkami za granicą. Jednak by taka współpraca była efektywna, a szkoła mogła organizować konferencje czy wymianę uczniów, musi mieć do tego odpowiednie warunki. Teraz ich nie ma i nie jest w stanie ich zapewnić z własnych środków, bo przekracza to możliwości finansowe placówki.

„Jesteśmy przekonani, że realizacja projektu wpłynie pozytywnie na wizerunek szkoły, Miasta i systemu edukacji w Polsce” – piszą uczniowie i nauczyciele, prosząc o pomoc. – „Jesteśmy pewni, że podniesienie standardu placówki doskonale wpisze się w obraz Sołacza i Miasta Poznania”.

Szacunkowy koszt wszystkich prac remontowych w budynku to 595 tys. zł.

Zagłosować na projekt można na stronie PBO21.

el

Poznań: Wykolejenie tramwaju na pętli Junikowo

0
Z powodu wykolejenia tramwaju linii nr 7 na pętli na Junikowie linie nr 1, 6 i 7 musiały zmienić trasy. Tramwaje dojeżdżają jedynie do Budziszyńskiej.

Tramwaj wypadł z torów i zatrzymał się ładnych kilka metrów od torowiska, co wyglądało dość groźnie – ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Trwa usuwanie skutków wydarzenia – tramwaje nr 1, 6 i 7 dojeżdżają jedynie do Budziszyńskiej, a między rondem Skubiszewskiego i pętlą na Junikowie kursują autobusy za tramwaj.

el

Polska: Zakażenia koronawirusem nadal spadają

0
20 816 – o tylu zakażeniach poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. To już kolejny dzień z spadkiem zdiagnozowanych zakażeń. Wczoraj ministerstwo poinformowało o 21 854 zakażeniach.

„Mamy 20 816 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (3322), mazowieckiego (2436), wielkopolskiego (2400), dolnośląskiego (1784), małopolskiego (1295), lubelskiego (1163), zachodniopomorskiego (1110), łódzkiego (1083), pomorskiego (1037), warmińsko-mazurskiego (1040), kujawsko-pomorskiego (896), podkarpackiego (842), świętokrzyskiego (787), lubuskiego (577), opolskiego (557), podlaskiego (487)” – podało ministerstwo. – Z powodu COVID-19 zmarło 16 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 127 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 733 788/ 10 491 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Zakażeń koronawirusem znów przybyło

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u 2400 osób w regionie. To więcej niż wczoraj, kiedy zdiagnozowano 2143 osoby.

Nadal jednak to mniej niż rekord, który – przypomnijmy – padł 4 listopada i wyniósł 3952 zakażenia.

Powiat chodzieski 47
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 67
Powiat gnieźnieński 125
Powiat gostyński 55
Powiat grodziski 42
Powiat jarociński 49
Powiat kaliski 41
Powiat kępiński 32
Powiat kolski 18
Powiat koniński 94
Powiat kościański 56
Powiat krotoszyński 40
Powiat leszczyński 31
Powiat międzychodzki 19
Powiat nowotomyski 63
Powiat obornicki 44
Powiat ostrowski 72
Powiat ostrzeszowski 36
Powiat pilski 148
Powiat pleszewski 55
Powiat poznański 322
Powiat rawicki 24
Powiat słupecki 40
Powiat szamotulski 76
Powiat średzki 56
Powiat śremski 25
Powiat turecki 46
Powiat wągrowiecki 35
Powiat wolsztyński 35
Powiat wrzesiński 72
Powiat złotowski 7

Kalisz 71
Konin 44
Leszno 37
Poznań 376

W Wielkopolsce z powodu covid-19 lub współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 15 osób. Od początku pandemii w województwie wielkopolskim odnotowano: zakażonych 75 285, zgonów 1014, ozdrowieńców 20 290, aktywnych przypadków 53 981.

WUW, el

Poznań: Działka na rogu Wielkiej i Garbar na sprzedaż

0
Obskurny pawilon na działce na rogu Garbar i Wielkiej przestanie straszyć. Miasto planuje sprzedaż działki, a warunki zabudowy określają powstanie siedmiopiętrowego budynku.

Jak informuje Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto, Wydział Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Poznania prowadzi sprawę zbycia komunalnej nieruchomości oznaczonej jako działka nr 33/2 przy ul. Garbary i Wielkiej w trybie zamiany za nieruchomości zlokalizowane w rejonie ul. Świętego Wawrzyńca (działki nr 113/4, 113/5 i 144, ark. 08, obręb Jeżyce).

Celem zamiany/sprzedaży jest realizacja inwestycji na Jeżycach w postaci ogólnodostępnego parku. Podpisanie aktu notarialnego w sprawie przedmiotowej zamiany nieruchomości, zgodnie z treścią uzasadnienia do Zarządzenia Prezydenta Miasta Poznania nr 753/2020/P z dnia 7 października 2020 r. (dostępnego online na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Miasta Poznania), ma nastąpić nie później niż do dnia 31 grudnia 2020 r.

– Warunki zabudowy z 2019 roku zakładają tu powstanie siedmiokondygnacyjnego budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z usługami na parterze, na przykład funkcja handlowa z dopuszczeniem gastronomii, i garażem podziemnym – wyjaśnia radny Dworek. – Ważne, żeby był to gmach na miarę historii i tradycji, bo miejsce to zobowiązuje do inwestycyjnej dużej troski i staranności. Przed wojną znajdowały tu się okazałe kamienice z wieżyczkami i wyjątkową historią!

Tomasz Dworek przypomina, że w stojącej tu przed wojną kamienicy mieściła się popularna palarnia Kawy Aromat rodziny Wojneckich. Cała okolica pachniała kawą, ponieważ palono ją tu dwa razy dziennie w podwórzu kamienicy przy Wielkiej 17. Natomiast od strony Wielkich Garbar było wejście do sklepu firmowego, gdzie można było kupić wiele gatunków kawy i herbaty, a także aromatyczne przyprawy korzenne.

Co powstanie tam teraz?

ROSM, el

Poznań: Kobiety będą blokować ulice

0
Dziś od godziny 18.00 na drogach powiatu poznańskiego będzie można spotkać protestujące kobiety. A o 19.00 kobiety ruszą z placu Wolności w ramach akcji „Rowerem po aborcję! Nie jedziesz z tym sama!”.

Protest na drogach powiatu poznańskiego będzie mieć formułę przejazdu samochodami. Organizatorami są Obywatelska Reformacja Laicka, Pokolenie KOD, Łańcuch Światła Poznań, Decyduję Myślę Czuję oraz Strajki Kobiet z Mosiny, Lubonia i Puszczykowa.

Protestujący przejadą z klaksonami i transparentami głównymi ulicami Buku, Koziegłów, Skórzewa, Tulec, Plewisk, Kostrzyna, Kórnika, Kamionek, Lubonia, Mosiny, Murowanej Gośliny, Pobiedzisk, Puszczykowa, Rokietnicy, Stęszewa, Suchego Lasu i Przeźmierowa. Będą jechać zgodnie z zasadami ruchu drogowego, ale powoli, więc miejscowo mogą się tworzyć korki i utrudnienia.

„Niech usłyszą na całym świecie nasz krzyk w powiecie” – deklarują kobiety. – „Przepraszamy za utrudnienia, baby wyjadą na miasto, bo mają sprawę do załatwienia. Dopóki jej nie załatwimy – jeszcze tu wrócimy!”.

Natomiast w Poznaniu o 19.00 na placu Wolności rozpocznie się akcja „Rowerem po aborcję! Nie jedziesz z tym sama!”. Rowerzyści przejadą przez Poznań w proteście przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

„Po raz trzeci spotykamy się na placu wolności, skąd wyruszymy masą krytyczną na przejażdżkę. Dokąd wiodącą? Do dostępnej i bezpiecznej aborcji!” – informują organizatorzy, czyli Nowy Byt Feministyczny, W naszej sprawie, Strajk Kobiet i Black Venus.

Rowerzyści będą jechać zgodnie z przepisami, ale powoli, więc także i w Poznaniu trzeba się liczyć z miejscowymi utrudnieniami w ruchu. Trasa przejazdu tradycyjnie zostanie podana tuż przed akcją. Jak zawsze mile widziane są świecidełka, wieszaki, transparenty, muzyka. „Niech politycy wiedzą, że nie przestaniemy działać – bo #MamyDość!” – informują organizatorzy.

el

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Śródce i Naramowicach

0
Podczas weekendu miały miejsce dwie znaczące zmiany dla kierowców na Śródce oraz na Lechickiej i Naramowickiej, na placu budowy tramwaju na Naramowice. Jedźcie ostrożnie!

Od soboty, 14 listopada, na Śródce obowiązuje strefa Tempo 30, a ul. Bydgoska przestanie być dwukierunkowa na całej długości. Samochody będą się mogły poruszać w dwóch kierunkach tylko na odcinku od ul. Podwale do Gdańskiej (tak, by dojechać między innymi do Bramy Poznania, MOS). Dalszy odcinek ulicy będzie jednokierunkowy z wjazdem od ul. Wyszyńskiego. Skrzyżowania na ul. Śródka, Ostrówek czy rynku Śródeckim staną się równorzędne, co oznacza, że pierwszeństwo będą mieli nadjeżdżający z prawej strony.

W wyniku tych zmian kierowcy jadący z ul. Podwale w kierunku centrum będą omijać śródeckie ulice. Mogą korzystać z buspasa, po którym mogą poruszać się także pojazdy skręcające w prawo w ul. Wyszyńskiego.

Z kolei zmiany na na placu budowy tramwaju na Naramowice zostały wprowadzone w nocy z 13 na 14 listopada. Na fragmencie ulicy Lechickiej, za osiedlem Wilczy Młyn a przed skrzyżowaniem z ul. Naramowicką, powstała przewiązka – rozwiązanie polegające na przełożeniu ruchu w obu kierunkach na południową stronę przy jednoczesnym wyłączeniu północnej jezdni.

14 listopada wprowadzony został również zakaz skrętu w prawo z ul. Lechickiej w ul. Naramowicką dla jadących od ul. Murawa i Naramowic. Objazd poprowadzony zostanie przez ul. Hawelańską i dwukierunkowo przez Naramowicką po wybudowanej w ostatnim czasie drodze technologicznej. W następstwie zmian kierowcy jadący od ul. Lechickiej nie będą mogli skręcić do sklepu Biedronka przy ul. Naramowickiej.

Na wysokości ul. Naramowickiej nr 172 oraz 213, przed skrzyżowaniem z ul. Bolka, 14 listopada rozpoczną się prace przygotowawcze, w ramach których powstanie układ tymczasowy zaprojektowany jako droga równoległa do istniejącej ul. Naramowickiej. Pierwszym elementem będzie wprowadzenie zakazu parkowania po wschodniej stronie ul. Naramowickiej. Na tym etapie zmiany dotyczyć będą głównie ruchu pieszego, który będzie odbywał się wyłącznie zachodnią stroną ul. Naramowickiej, ale dojść do posesji będzie można również wschodnią stroną.

W czasie robót może nastąpić konieczność czasowego zawężenia ul. Naramowickiej i wprowadzenia ruchu wahadłowego, którym kierować będą osoby uprawnione.

PIM, ZDM, el

Poznań: #GastroPoznanRazem – wsparcie dla lokalnych restauracji

0
Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna przygotowała listę restauracji realizujących zamówienia z dowozem i na wynos. Do udziału w akcji #GastroPoznanRazem zachęca znany dziennikarz i krytyk kulinarny Robert Makłowicz.

– Gastronomia jest jedną z branż najbardziej dotkniętych rządowymi, niezapowiedzianymi wcześniej, ograniczeniami. Spotkałem się z poznańskimi restauratorami, aby porozmawiać o kontynuacji przeznaczonych im działań pomocowych, które leżą w gestii samorządu. Apeluję też do mieszkańców, żeby korzystali z zamawiania potraw na wynos i również w ten sposób pomagali lokalnym punktom gastronomicznym – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

– Jeżeli państwa restauracja serwuje jedzenie na wynos, zapraszamy do kontaktu przez internetowy formularz celem dopisania do listy. Zamawiajmy na wynos i wesprzyjmy swoje ulubione miejsca, bo wiele z nich po pandemii może już nie wrócić na kulinarną mapę Poznania – dodaje Jan Mazurczak, prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.

Poznańska Lokalna Organizacja Turystyczna rozpoczęła również akcję, która ma na celu promocyjne wsparcie poznańskiej gastronomii. Restauratorzy w postach na swoich stronach internetowych i na portalach społecznościowych mogą używać specjalnie przygotowanych hasztagów.

– Hasztagi pozwolą „namierzyć” ofertę poszczególnych restauracji – wyjaśnia Jan Mazurczak. – Klientom zaś podpowiadamy, jakie hasztagi wpisać, aby dowiedzieć się, co dobrego warto zamówić i w jaki sposób odebrać zamówienie. Zakładamy wykorzystanie hasztagów w serwisach Facebook i Instagram.

Akcję wspiera Miasto Poznań, a także Robert Makłowicz, znany dziennikarz i krytyk kulinarny.

– Drogie Panie, Szanowni Panowie, Restauratorki, Restauratorzy. Czasy są, jak wiecie najlepiej, bardzo trudne, sprzedawać można jedzenie tylko na wynos – mówi Robert Makłowicz. – Jak to zrobić najefektywniej? Pewna podpowiedź: wejdźcie na stronę pod nazwą Poznan.travel, gdzie znajdziecie szczegóły akcji zorganizowanej przez Poznańską Lokalną Organizację Turystyczną. Prawdopodobnie dzięki temu wasz zasięg sprzedażowy się zwiększy, a to w tych czasach jest bezcenne.

Baza restauracji serwujących jedzenie na wynos obejmuje blisko 200 lokali. Można ją znaleźć pod tym adresem. Są tu obecne restauracje specjalizujące się m.in. w kuchni polskiej, włoskiej, tureckiej, japońskiej, tajskiej czy chińskiej. Nie zabrakło opcji dla wegan, ale i mięsożercy też znajdą coś dla siebie. Baza jest na bieżąco aktualizowana.

UMP, el

Konin: Policjanci eskortowali rodzącą kobietę. I zdążyli na czas!

0
W czwartek tuż przed godziną 10.00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Koninie odebrał nietypowy telefon. W słuchawce usłyszał przerażony głos mężczyzny, który oświadczył, że w aucie ma rodzącą kobietę i prosi o pomoc.

Okazało się, że mężczyzna jechał wraz z żoną do szpitala na oddział położniczy z Goliny. Niestety, po drodze trafili na korek, a kobieta zaczęła rodzić. Zrozpaczony mąż zadzwonił po policję.

Dyżurny wysłał na pomoc funkcjonariuszy z konińskiej drogówki. Sierż. szt. Kacper Nowicki oraz st. sierż. Michał Adamczyk pojechali na drogę krajową 92 i wypatrywali samochodu marki Ford Galaxy, którym jechała rodząca. Gdy zauważyli samochód i upewnili się, że to właśnie jego pasażerom potrzebna jest pomoc, włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne, by umożliwić rodzącej dotarcie do szpitala na czas.

Udało się – policjanci eskortowali przyszłą mamę i przyszłego tatę pod same drzwi szpitala, gdzie już czekał zespół medyczny. Maluch przyszedł na świat szczęśliwie, ku radości mamy i taty. I policjantów.

KMP Konin, el