Strażnicy miejscy z Poznania uratowali krogulca

krogulec fot. SMMP

Pewien mieszkaniec Piątkowa spacerując na terenie rezerwatu przyrody Żurawiniec, zwrócił uwagę na dziwnie zachowującego się ptaka, który uciekał przed ludźmi, ale zamiast odlecieć – chował się w zaroślach. Okazało się, że ptak jest ranny.

Mieszkaniec powiadomił straż miejską o ptaku, a strażnicy, gdy przyjechali na miejsce, znaleźli go i w bezpieczny sposób odłowili. Ptak trafił do Ptasiego Azylu przy ul. Szydłowskiej, gdzie okazało się, że to krogulec zwyczajny, średniej wielkości ptak drapieżny z rodziny jastrzębiowatych. W Polsce objęty ochroną gatunkową ścisłą.

Krogulec miał ranne skrzydło i jedną z kończyn. W tym stanie nie tylko nie mógł bronić się przed innymi drapieżnikami, ale też nie mógł latać i polować, by zdobyć pokarm. To dlatego uciekał w krzaki, zamiast wzbić się w powietrze.

Medycy z Ptasiego Azylu zajęli się troskliwie i profesjonalnie swoim pacjentem. Wszystko wskazuje na to, że ptak niedługo odzyska sprawność w skrzydle i łapkach, więc będzie go można wypuścić na wolność. Strażnicy w każdym razie trzymają za niego kciuki…

Warto dodać, że rocznie do Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Weterynaryjnej tylko strażnicy z Poznania przekazują blisko 800 ptaków wymagających pomocy człowieka. W ubiegłym roku weterynarze tej ptasiej kliniki udzielili pomocy 2 390 osobnikom. W zdecydowanej większości ptaki po wyleczeniu odzyskują wolność.

Podziel się:

Źródło: SMMP