Strona główna Blog Strona 1104

Czy RPP podniesie znowu stopy procentowe?

0

Według poniedziałkowej analizy banku Pekao Rada Polityki Pieniężnej 8 marca podniesie stopy procentowe o 1 punkt. To byłaby większa podwyżka niż spodziewano się wcześniej.

Według raportu Pekao obecnie głównym problemem jest kurs walutowy – jego poziom i dynamika stwarzają obecnie ryzyko pogłębienia szoku cenowego. Niestety, dotychczasowa, interwencja NBP i Ministerstwa Finansów nie wystarczyła, by zrównoważyć wzrost premii za ryzyko i słabszy wzrost gospodarczy. Dlatego analitycy banku są zdania, że RPP zdecyduje się ponieść stopy procentowe aż o 1 pp, by wpłynąć na dynamikę tych procesów.

Złoty obecnie mocno traci, a powodem jest wojna na Ukrainie i spadek wartości euro w stosunku do dolara. W poniedziałek około godziny 9.45 euro kosztowało 4,93 zł (złoty stracił ok. 1,11 proc.), dolar prawie 4,54 zł (1,64 proc. spadku wartości złotego) a frank szwajcarski ponad 4,92 zł (spadek o ok. 1,18 proc.). Niewielka podwyżka stóp może spowodować kolejną wyprzedaż złotego.

Według Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan, rynek oczekuje podwyżki stóp nawet na poziomie 100 pkt bazowych i RPP prawdopodobnie zdecyduje się nie zawieść rynku. Stopy procentowe przekroczą więc próg 3,5 proc.

Ekspert podkreślił, że dodatkowo na i tak zmienny rynek wpływa to, że Polska jest postrzegana jako aktywna w kwestii pomocy humanitarnej i militarnej, co oznacza też, że jest uważana za bardzo ryzykowny rynek. Niepewność co do długości trwania wojny na Ukrainie i jej długofalowych konsekwencji też ma swoje znaczenie.

Główna stopa NBP, referencyjna, wynosi teraz 2,75 proc. Ostatnia podwyżka, o 50 pb, miała miejsce w lutym i była to piąta z rzędu podwyżka stóp w obecnym cyklu zacieśniania polityki pieniężnej.

Po wtorkowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej planowana jest standardowa konferencja prasowa prezesa banku centralnego Adama Glapińskiego.

Policjant zatrzymał półnagiego mężczyznę. Bo skakał po dachach samochodów

0

Młodszy aspirant Jakub Krysiński z posterunku w Mikstacie jechał właśnie do pracy, gdy w Boczkowie zobaczył półnagiego mężczyznę, który skakał po maskach samochodów zaparkowanych na osiedlowym parkingu.

Zdarzenie miało miejsce 5 marca o godzinie 5.30 na terenie powiatu ostrowskiego. Policjant natychmiast zatrzymał samochód i usiłował skłonić mężczyznę do zatrzymania, zwłaszcza że zobaczył na karoseriach ślady krwi. Ale ten na widok policjanta wpadł w panikę i zaczął wołać o pomoc, a później, nadal skacząc po maskach samochodów, zaczął uciekać w stronę pobliskich pól.

Policjant pobiegł za nim powiadamiając jednocześnie ostrowską komendę policji o wydarzeniu. Na otwartej przestrzeni udało mu się zatrzymać uciekającego, który zachowywał się irracjonalnie na zmianę to wpadając w panikę, to się uspokajając. Nie potrafił powiedzieć jak się nazywa, gdzie mieszka oraz co robi w miejscu, w którym się znajdował. Funkcjonariusz zwrócił też uwagę na jego poranione ręce – na szczęście rany były powierzchowne.

Po przyjeździe na miejsce patrolu z ostrowskiej komendy policjanci przeprowadzili kontrolę osobistą mężczyzny, a podczas niej znaleźli przy nim woreczek foliowy z zawartością znacznej ilości białego proszku. Mężczyzna został zatrzymany, a cała sprawa jest wyjaśniana przez funkcjonariuszy.

Trwają remonty jeżyckich ulic. Gdzie pojawią się nowe nawierzchnie?

0

Obecnie trwają prace na Jackowskiego i Gorczyczewskiego, gdzie są remontowane nawierzchnie nie tylko jezdni, ale także chodniki. W ich miejsce powstają nowe.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, w pierwszej kolejności remontowane są chodniki po południowej stronie ulicy Jackowskiego na odcinku od ulicy Długosza i jego przedłużeniu po zachodniej stronie ulicy Gorczyczewskiego.

Następnie wymieniona zostanie nawierzchnia chodnika po południowej stronie ulicy Jackowskiego, na odcinku pomiędzy ulicami Gorczyczewskiego i Polną. Gdy zakończą się prace brukarskie, ułożona będzie warstwa ścieralna nawierzchni jezdni. Wprowadzone będą także przygotowane przez Miejskiego Inżyniera Ruchu i skonsultowane z lokalnym samorządem zmiany w organizacji ruchu.

Prace mają zakończyć się w maju, a ich koszt to 500 tysięcy złotych. Środki pochodzą z wpływów ze Strefy Płatnego Parkowania.

Najstarsza Wielkopolanka nie żyje!

0

6 marca zmarła pani Joanna Lipińska z Wronek. Miała 111 lat i była najstarszą Wielkopolanką. 18 sierpnia obchodziłaby 112 urodziny.

Pani Joanna doskonale pamiętała II wojnę światową: jak rozpoczęła się wojna i jak mieszkańcy sie o niej dowiedzieli, co się zmieniło, gdy do Wronek weszli Rosjanie. Jej wspomnienia spisał w 2010 roku Paweł Bugaj i zostały opublikowane w jednym z Zeszytów Historycznych Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej.

Mimo sędziwego wieku pani Joanna odznaczała się ogromną pogodą ducha, lubiła spotykać z ludźmi i żywo interesowała się polityką. Na 110. urodziny sąsiedzi sprawili jej ogromną przyjemność, bo odśpiewali „200 lat” przed jej domem. Zawsze sporo osób przychodziło jej składać życzenia urodzinowe – a gdy już stan zdrowia jej nie pozwalał na osobiste spotkania, pozdrawiała wszystkich z okna.

Najstarszą Polką jest obecnie 115-letnia Tekla Juniewicz z Gliwic, a najstarszym Polakiem 112-letni Stanisław Kowalski ze Świdnicy.

Osiem gwiazdek przy symbolu Poznania. Radni PiS są oburzeni. Co na to prezydent?

0

Radni PiS Lidia Dudziak i Krzysztof Rosenkiewicz napisali interpelację w tej sprawie do prezydenta pytając, czy miasto wydaje zgodę na kolportaż obraźliwych haseł. Poszło o naklejkę z nazwą miasta i ośmioma gwiazdkami.

Naklejka do złudzenia przypomina te miejskie: jest biało-niebieska, krój czcionki się zgadza – wygląd gwiazdek również. Bez trudu można to sobie porównać, bo przecież w oficjalnym logo Poznań ma gwiazdkę – co prawda jedną, a tu jest ich aż osiem. Nie zgadza się tylko hasło: Poznań know how. Ono obowiązywało tylko do końca prezydentury prezydenta Ryszarda Grobelnego. Aczkolwiek trzeba przyznać, że to hasło razem z ośmioma gwiazdkami tworzy interesującą, pozwalającą na wiele interpretacji, całość.

Co oznacza osiem gwiazdek?

Niektórym może się skojarzyć z kolejnymi stopniami oficerskimi Poznania, który „wie, jak”, innym ze zdobywanymi nagrodami i wyróżnieniami, są też tacy, dla których osiem gwiazdek to symbol najważniejszych miejskich zabytków.

Jednak dla Lidii Dudziak i Krzysztofa Rosenkiewicza gwiazdki są najwidoczniej symbolem niezwykle obraźliwym – tak to nazwali w interpelacji zwłaszcza gdy występują w konfiguracji po osiem sztuk. Dlatego 22 lutego napisali w tej sprawie do prezydenta i zapytać go, czy miasto finansuje lub wydaje zgodę na takie wykorzystanie symbolu miasta. Zwracają też uwagę, że zgodnie z prawem symbole miasta nie mogą być wykorzystywane bez jego zgody, więc prezydent powinien podjąć działania w tym przypadku wyrażania „skrajnie nienawistnych emocji politycznych”. Radni zapytali też, co prezydent zamierza zrobić w przyszłości, by takie zjawiska nie miały miejsca.

Prezydenta cieszy troska radnych

Prezydent Jacek Jaśkowiak odpowiadając na interpelację poinformował radnych, że z troską i dumą odnosi się do identyfikacji wizualnej naszego miasta i chciałby podziękować radnym za to, że tę troskę z nim dzielą, czego dowodem jest interpelacja.

Prezydent stanowczo też zaprzeczył, by miasto Poznań finansowało lub wyrażało zgodę na kolportaż grafiki zaprezentowanej przez radnych, której zresztą nigdy wcześniej nie widział. Nie jest też ona autorstwa żadnego oficjalnego partnera miasta i miasto nie miało żadnego wpływu na jej powstanie. Prezydent zgadza się także z radnymi w tym, że w przestrzeni publicznej nie powinno być miejsca na mowę nienawiści, a on, jako włodarz miasta, bardzo o to dba.

Przykład idzie z góry

„Jednak od kliku lat do dyskursu publicznego zaczął sączyć się jad, który stopniowo, kropelka po kropelce zatruł zdrowe źródła obywatelskiej dyskusji” – napisał Jacek Jaśkowiak. – „Obywatele Polski, w tym również obywatele naszego miasta, ze zgrozą zaczęli dowiadywać się, że oto istnieją różne klasy, czy też kasty, z którymi powinni się utożsamiać. Dowiadywali się krok po kroku, że są obywatelami gorszego sortu, lub zgoła nie ludźmi. Zagryzali zęby i cierpieli. Po czym dowiadywali się, że są mordami zdradzieckimi i kanaliami. Że są komunistami i złodziejami. Nadal cierpieli w milczeniu, choć niektórzy zaczynali się pewnie zastanawiać, czy to aby nie nowy sposób komunikacji. Zaczynali się zastanawiać, bo nie dowiadywali się tego przecież z rynsztoka. Dowiadywali się tego od prominentnych polskich polityków, rzekłbym: od obecnej śmietanki politycznej kraju. To ta śmietanka polityczna uczyła obywateli nowego wzorca dyskursu. Szkalowanie, szczucie i dzielenie stało się metodą prowadzenia dialogu. I w tym kontekście wspomniana przez Państwa grafika jest dla mnie smutnym dowodem włączenia się niektórych obywateli w aktualny wzorzec dyskursu. Boleję nad tym, gdyż chciałbym, by ten wzorzec szybko odszedł w niepamięć.

Białoruski kierowca bez odpowiedniego zezwolenia na A2

0

Inspektorzy z leszczyńskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali kierowcę rosyjskiego przewoźnika, który jechał z Łotwy do Belgii bez zezwolenia na wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego.

Białoruski kierowca wykonywał pojazdem członowym międzynarodowy transport drogowy rzeczy w postaci wyrobów drewnianych z Łotwy do Belgii na autostradzie A2. Został zatrzymany 4 marca przez inspektorów z Leszna na punkcie poboru opłat w Gołuskach.

W trakcie kontroli drogowej kierujący pojazdem okazał zezwolenie na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy na terytorium RP, ale nie wypełnił go prawidłowo. Kierowca nie miał wpisów w części „B” zezwolenia w zakresie numerów rejestracyjnych ciągnika siodłowego oraz naczepy ciężarowej.

Brak tych wpisów spowodował, że zezwolenie zostało unieważnione i zatrzymane jako materiał dowodowy w sprawie. W tym konkretnym przypadku zostanie wszczęte postępowanie administracyjne wobec rosyjskiego przewoźnika na kwotę 12 tys. zł. Pojazd członowy został usunięty na parking strzeżony z powodu braku innego, prawidłowo wypisanego zezwolenia. Kierowca nie wpłacił również wymaganej kaucji.

Kaziuk Wileński przyciągnął tłumy (ZDJĘCIA)

0

Wielu poznaniaków przyciągnął odbywający się w niedzielę Kaziuk Wileński na placu Wolności. Jarmark jest tradycją wileńską, ale od lat odbywa się także w Poznaniu, gdzie cieszy się ogromną sympatią.

Kaziuk to jarmark św. Kazimierza organizowany od XVII wieku w okolicy imienin Kazimierza przypadających 4 marca, w Wilnie, gdzie królewicz Kazimierz Jagiellończyk cieszył się ogromną sympatią. 7 listopada 1602 papież Klemens VIII ogłosił Kazimierza Jagiellończyka świętym, a w 1636 uroczyście przeniesiono szczątki królewicza do kaplicy ufundowanej przez Zygmunta III i Władysława IV. Była to wielka uroczystość, słynna na całą Europę i wtedy zapewne odbył się pierwszy jarmark.

Z Wilna tradycja przeszła do Poznania razem z repatriantami z tego miasta, którzy po drugiej wojnie światowej zamieszkali w stolicy Wielkopolski i wprowadzili niektóre swoje zwyczaje. Kaziuka, zwiastującego też rozpoczęcie wiosny, bardzo im brakowało.

Poznaniacy jarmark zaakceptowali i bardzo polubili, nawet ci, którzy nie mają kresowych korzeni. Przede wszystkim kupują tu ozdobne i misternie splatane palmy wileńskie przed Wielkanocą, bo one są, jak uważają, najpiękniejsze. Jarmark jest także okazją do spróbowania litewskich smakołyków, w tym słynnych cepelinów, czarnego chleba czy kwasu chlebowego.

Na jarmarku można też było kupić, zgodnie z tradycją, piernikowe serca. Dawno temu takie właśnie serce, z odpowiednim wierszykiem zapewniającym o uczuciach, kupowało się i wręczało w prezencie ukochanej osobie, a dzień św. Kazimierza był uważany za święto zakochanych.

Koronawirus. Spada liczba zakażeń w Wielkopolsce

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało nowe dane o zakażeniach koronawirusem w powiatach. W Wielkopolsce ostatniej doby wykryto 654 zakażenia.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 4 0
czarnkowsko-trzcianecki 9 0
gnieźnieński 20 0
gostyński 3 0
grodziski 0 0
jarociński 11 0
kaliski 3 0
kępiński 0 0
kolski 5 0

koniński 18 0
kościański 18 0
krotoszyński 10 0
leszczyński 3 0
międzychodzki 3 0
nowotomyski 3 0
obornicki 18 0
ostrowski 10 0
ostrzeszowski 1 0

pilski 18 0
pleszewski 5 0
poznański 175 0
rawicki 3 0
słupecki 8 0
szamotulski 26 0
średzki 4 0
śremski 5 0

turecki 4 0
wągrowiecki 12 0
wolsztyński 3 0
wrzesiński 15 0
złotowski 6 0
Kalisz 2 0
Konin 16 0
Leszno 12 0
Poznań 201 0

Tydzień temu w Wielkopolsce były 802 zakażenia koronawirusem.

Koronawirus. Ponad 5 tysięcy zakażeń koronawirusem

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać testy? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 7 marca 2022:
– Mamy 5 585 (w tym 549 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1081), wielkopolskiego (654), kujawsko-pomorskiego (602), zachodniopomorskiego (427), dolnośląskiego (402), pomorskiego (349), małopolskiego (306),
lubuskiego (297), śląskiego (283), łódzkiego (279), warmińsko-mazurskiego (255), lubelskiego (245), świętokrzyskiego (122), podlaskiego (87), opolskiego (82), podkarpackiego (48). 66 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 6 osób.

Tydzień temu w Polsce było 6 564 zakażeń koronawirusem.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Młodzi dla Ukrainy w Blue Note

0

Uczniowie i nauczyciele Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia także postanowili pomóc walczącej Ukrainie i zorganizowali koncert w Blue Note, któremu towarzyszyła zbiórka pieniędzy.

Zebrane środki trafią w pierwszej kolejności na zabezpieczenie priorytetowych potrzeb ludności Ukrainy.
„W obliczu zła, dajmy wyraz naszej solidarności z Ukrainą i jej mieszkańcami” – apelują pomysłodawcy koncertu. – „Ukraińcy potrzebują naszego wsparcia oraz pomocy – i pieniądze ze zbiórki prowadzonej w czasie koncertu na taką pomoc zostaną przeznaczone”.

Wystąpili:
Franek Wicke – gitara basowa
Bartek Mazurek – piano
Martyna Muchowicz – piano
Stanisław Banyś – perkusja
Józek Biegański – perkusja
Jan Kusz – saksofon tenorowy
Tomek Kusz – trąbka
Marcjanna Melerowicz – puzon
Klaudia Gałka – saksofon sopranowy
Franek Burandt – saksofon tenorowy
Gabriela Matuszewska – saksofon altowy
Zuzanna Karp – piano
Bartosz Nowaczyk – gitara elektryczna
Tymoteusz Maksymiuk – akordeon

Ciało mężczyzny znalezione w stawie. Sprawą zajmuje się policja

0

Strażacy ze Śmigla 6 marca zostali wezwani około godziny 17.00 do miejscowości Bronikowo w powiecie kościańskim. W jednym z tamtejszych stawów znaleziono ciało mężczyzny.

Strażacy wydobyli ciało na powierzchnię, jednak na pomoc medyczną było już za późno. Lekarz stwierdził zgon. Teraz sprawą zajmuje się policja, badając przyczyny śmierci mężczyzny.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3445250618932073&id=189280031195831

W poznańskim Nowym Zoo urodził się wielbłąd!

0

Ogród zoologiczny w Poznaniu podzielił się radosną wiadomością: 5 marca rano na świat przyszedł mały wielbłąd!

Maluszkiem natychmiast zaopiekowało się całe stado, jak relacjonują pracownicy zoo, a po stwierdzeniu, że wszystko jest w porządku, maluch poleżał na trawie, dopóki nie stał się na tyle silny, by stanąć na nóżki. Jeszcze nie wiadomo, jakiej jest płci, więc nie ma też imienia, ale to się powinno wyjaśnić w ciągu najbliższych dni.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=3079921275554844&id=1475315479348773

Wielkopolska. Gdzie w poniedziałek nie będzie prądu? (LISTA)

0

Awarie i planowane remonty – ENEA opublikowała listę miejscowości w Wielkopolsce, w których w poniedziałek (7 marca 2022) można się spodziewać wyłączeń prądu.

Obszar Święciechowa
7 marca 2022 r. w godz. 07:15 – 16:45
Święciechowa ul. Krzycka nr 31, 33, 35A, 37, działka nr 718/9.

Obszar Święciechowa
7 marca 2022 r. w godz. 07:15 – 07:45
7 marca 2022 r. w godz. 16:00 – 16:45
Święciechowa ul. Krzycka nr 19 do 27 nieparzyste, nr 24 do 28, 38, 40, 44 do 50 parzyste.

Obszar Kostrzyn
7 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 11:00
Kostrzyn ul. św. Walentego, ul. Półwiejska 13, 50, 58B, 60, 60a, 60b, 60c, 60d, 60e, 60f, 60g, 62, dz. 27/1, dz. 27/6, dz. 27/7, dz. 27/8, dz. 2326, dz. 2327, dz. 2328

Obszar Chodzież
7 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Oleśnica ul. Bajkowa działka 28/22.

Obszar Damasławek
7 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Damasławek ul. Piotrowicka ogródek 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 27, 28.

Obszar Poznań Jeżyce
7 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Poznań: ul. Szamarzewskiego 43, 45, 47.

Obszar Kościan
7 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 12:00
Kościan: ul. Wiatraczna – cała (oprócz nr 5, działki nr 2402/2); ul. Podgórna nr 13; ul. Marcelego Żółtkowskiego nr 15.

Obszar Gostyń
7 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gostyń: ul. Jesionowa – cała działki nr 247/1.

Obszar Poznań Jeżyce
7 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Strzeszyńska od 93 do 99 nieparzyste, od 105 do 127 nieparzyste, od 106 do 142 parzyste, ul. Tułodzieckiej od 2 do 12 parzyste bez 8, od 3 do 19 nieparzyste.

Obszar Luboń
7 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 14:30
Luboń: ul. Buczka od 44 do 76 parzyste, 23, 23A, 25, 25A, 27, 29, od 39 do 67 nieparzyste, ul. Wojska Polskiego 97, ul. Kujawska od 2 do 18 parzyste, dz. 6/3, dz. 6/7, dz. 3/8 (plac budowy).

Obszar Śmigiel
7 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Śmigiel: Wydorowo nr 5 do 6A, 19B, 20, działki nr 34/2, 34/4, 57/4.

Obszar Wieleń
7 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 16:30
miejscowość Rosko ul. Słoneczna 13, 15, działki 642/3, 642/5.

Obszar Leszno
7 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 15:30
Leszno: ul. Św. Huberta nr 9, 13; ul. Św. Krzysztofa nr 16, 18, 20, 21, 23, 25, 27, działka nr 406/5.

Obszar Lipno
7 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Lipno: Górka Duchowna nr 1 do 5, nr 78 do 86.

Obszar Tarnowo Podgórne
7 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 11:00
gmina Tarnowo Podgórne miejscowość Tarnowo Podgórne ul. Zaściankowa działka 304/3

Obszar Środa Wielkopolska
7 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 15:00
Kijewo 22, 37, Środa Wielkopolska ul. Fabryczna zakład, Pętkowo 5, 9A, 7, 3, 3A, 4, 2, 3B, 3D, 3C,

Obszar Pobiedziska
7 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
Pobiedziska ul. Odrzańska 21, 22, 24, 30, 38

Obszar Kamieniec
7 marca 2022 r. w godz. 10:00 – 12:00
Gmina Kamieniec miejscowość Wolkowo od 1 do 10A, 71, 72, 73, działki 226, 314/5, 462/1

Obszar Tarnowo Podgórne
7 marca 2022 r. w godz. 13:00 – 16:00
Gmina Tarnowo Podgórne miejscowość Sady ul. Jagodowa 2, 4, 6, 8, 10; ul. Jeżynowa od 1 do 13, 24, 26, działka 189

Obszar Pakosław
7 marca 2022 r. w godz. 14:30 – 17:30
Pakosław ul. Leśna nr 21 do 35 nieparzyste, nr 40A do 44 parzyste, działki nr 640/10 i 12, 684/5, przepompownia wody, oczyszczalnia ścieków.

Ukraina: Rosjanie idą na Odessę. Czy dziś uda się ewakuować Mariupol?

0

Dwunasty dzień wojny na Ukrainie rozpoczął się od rosyjskich ataków pociskami rakietowymi na Mikołajów i wieś Tuzły w obwodzie odeskim. W Mariupolu zbombardowano budynek misji OBWE. Dziś zostanie podjęta kolejna próba ewakuacji ludności cywilnej z tego miasta.

Rosjanie idą na Odessę: ostrzelane zostały dzielnice mieszkaniowe Mikołajowa, położonego między Chersoniem a Odessą. Rosjanie użyli ciężkiej artylerii typu Smiercz. Jak informuje „The Kyiv Independent”, zaatakowali też pociskami rakietowymi infrastrukturę niedaleko wsi Tuzły w obwodzie odeskim.

Nadal bardzo ciężka sytuacja w Irpieniu i Buczy pod Kijowem. Co ciekawe, 64-kilometrowy konwój wojsk rosyjskich 25 km od Kijowa nadal stoi w tym samym miejscu.

Bardzo trudna sytuacja w Mariupolu – przedstawiciele Specjalnej Misji Monitorującej OBWE poinformowali, że ich siedziba została zniszczona podczas ostrzału. 7 marca jest kolejnym dniem, w którym ma obowiązywać zawieszenie broni, by ludność cywilna mogła wyjść z miasta. To trzecie podejście: poprzednie dwa razy, mimo zawartych umów, Rosjanie nie dotrzymali słowa i zaczynali strzelać do ewakuowanych. Zawieszenie broni ma obowiązywać od godziny 10.00 rano o dotyczyć nie tylko Mariupola, ale także Kijowa, Charkowa i Sum, jak podała agencja RIA Nowosti.

Ukraińcy odbili miasto Czugujew w obwodzie charkowskim, a w Ługańsku odnotowano ogromny pożar – wygląda, jakby palił się skład ropy.

„The Wall Street Journal” poinformował, że rosyjska armia rekrutuje w Syrii żołnierzy wyszkolonych do walk ulicznych, by ich wysłać na Ukrainę. Każdy z nich ma otrzymać od 200 do 300 dolarów i być na Ukrainie przez 6 miesięcy. Przypomnijmy, że wywiad wcześniej stwierdził organizację sztabu Grupy Wagnera w Rostowie nad Donem, która także ma rekrutować żołnierzy do walk na Ukrainie. Pentagon twierdzi, że Rosja zaangażowała w wojnę już 95 proc sił zgromadzonych wokół Ukrainy.

Przybywa broni przesyłanej Ukrainie – tylko w ciągu niespełna tygodnia Stany Zjednoczone i NATO przekazały ponad 17 tys. sztuk broni przeciwpancernej, w tym pociski Javelin, do Polski i Rumunii. Stamtąd drogą lądową broń dociera do ukraińskiej armii. Rosjanie na razie nie atakują dróg zaopatrzenia, ale – jak uważa „The New York Times” – wkrótce to zrobią. Na Ukrainie jest też coraz więcej cudzoziemskich ochotników.

https://twitter.com/ArmedForcesUkr/status/1500712647410569218

Mimo próśb i zabiegów prezydenta Zełenskiego nadal nie ma decyzji NATO o zamknięciu nieba nad Ukrainą, co ograniczyłoby wojnę do działań naziemnych i znacznie poprawiłoby sytuację Ukraińców. Jednak zdaniem przedstawicieli NATO i władz krajów UE oznaczałoby to wojnę z Rosją, czym zresztą Rosja zagroziła. A to z kolei zagroziłoby życiu milionów Europejczyków, jak podkreśliła Annalena Baerbock, niemiecka minister spraw zagranicznych. Podobną opinię wyraził Luigi di Maio, minister spraw zagranicznych Włoch.

Rada Praw Człowieka przy prezydencie Rosji wezwała 6 marca prezydenta Władimira Putina do natychmiastowego zakończenia działań wojennych na Ukrainie, jak poinformowała agencja Ukrinform, a także do zniesienia kary za „fałszywe wiadomości” o rosyjskiej armii.

Sankcje trwają: Japonia, UE i USA prowadzą rozmowy na temat możliwości zakazu importu rosyjskiej ropy. Kongres USA, jak poinformowała jego przewodnicząca Nancy Pelosi, przeznaczy 10 mld dolarów na pomoc Ukrainie. 50 rosyjskich dyplomatów opuściło Stany Zjednoczone. Agencja Reutera informuje, że Korea Południowa zerwała transakcje z Centralnym Bankiem Rosji i współpracę z siedmioma rosyjskimi bankami.

W Rosji przybywa zamkniętych sklepów, głównie luksusowych marek, ale nie tylko. Braki są wyraźnie zauważanej nawet w branży gospodarstwa domowego czy spożywczej. Galerie handlowe świecą pustkami, bo coraz więcej firm rezygnuje z działalności na rynku rosyjskim.

Ukraina: Walka trwa. Coraz więcej zbrodni wojennych

0

Protesty Ukraińców w miastach pod okupacja rosyjską, coraz więcej protestów w samej Rosji przeciwko wojnie. Rosjanie ponownie uniemożliwili mieszkańcom Mariupola wyjście przez korytarz humanitarny.

11. dzień wojny na Ukrainie

Na błyskawiczne zdobycie kraju Putin nie ma już szans, ale też nic nie wskazuje na to, żeby zamierzał zrezygnować, mimo że jak ocenił admirał Tony Radakin w rozmowie z BBC siły Rosji zostały zdziesiątkowane – straciła więcej żołnierzy w ciągu tego tygodnia niż Wielka Brytania w ciągu 20 lat obecności w Afganistanie. Według byłego ministra obrony Ukrainy Andrija Zahorodniuka Siły Zbrojne Ukrainy unieszkodliwiły ok. 46 tys. wojskowych Rosji (zabitych, rannych i wziętych do niewoli), jak podał portal NV.ua. To jedna trzecia zgromadzonego wojska.

Zdaniem Dominica Raaba, wicepremiera Wielkiej Brytanii, wojna na Ukrainie to upadek Putina – tylko kwestia, ile czasu to potrwa. Jego zdaniem może potrwać miesiące, a może lata. Stany Zjednoczone dały krajom NATO „zielone światło”, jeśli zechcą przekazać Ukrainie myśliwce, jak powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken w programie „Face The Nation” na antenie telewizji CBS. Ale Ministerstwo Obrony Rosji stwierdziło, że uzna wykorzystanie lotnisk państw sąsiadujących z Ukrainą do bazowania ukraińskich samolotów bojowych za udział tych państw w konflikcie zbrojnym. Ministerstwo wydało to oświadczenie, ponieważ, jak podało, posiada wiedzę o ukraińskich samolotach bojowych, które przyleciały do Rumunii i innych krajów graniczących.

Bardzo trudna sytuacja w Buczy, Charkowie i Czernihowie

Tymczasem, mimo napływu broni, pomocy humanitarnej i ochotników z całego świata chcących wspomóc Ukrainę – sytuacja w tym kraju staje się coraz trudniejsza. Rada miejska w podkijowskiej Buczy poinformowała o ciągłym ostrzale i zabijaniu ludności cywilnej. Większość mieszkańców mieszka w piwnicach, nie ma prądu, ogrzewania i łączności. Mer Anatolij Fedoruk doznał obrażeń z rąk kadyrowców, jak przekazała w Telegramie telewizja Ukraina 24, podczas ich ataków na miasto.

Nadal bombardowany jest Charków, ostrzał zniszczył wieżę telewizyjną, więc mieszkańcy nie mają telewizji. Z kolei na Czernihów są zrzucane bomby burzące FAB-500. Zazwyczaj stosuje się je do burzenia obiektów wojskowych albo fortyfikacji – ale w Czernihowie Rosjanie zrzucają je na domy mieszkalne. Według ministra zdrowia Wiktora Laszko Rosjanie uniemożliwili pracę w 34 szpitalach Ukrainy. Zwrócił uwagę, że to naruszenie Konwencji Genewskiej, zgodnie z którą personel i instytucje medyczne nie mogą być wciągani w działania zbrojne. – Armia łamiąca zapisy konwencji to nie armia, ale terroryści – powiedział Laszko. Kilka ataków na placówki zdrowia już potwierdziła WHO, zebrała też stosowną dokumentację, pozostałe przypadki są badane.

W Mariupolu znów Rosjanie przerwali ewakuację

W Mariupolu została podjęta kolejna próba ewakuacji miasta – ale tak jak wczoraj, mimo zgody, Rosjanie w trakcie ewakuacji zaczęli strzelać do cywilów. Władze Ukrainy negocjują ewakuację mieszkańców z Hostomla i Buczy. Trzy osoby zginęły, w tym dwoje dzieci, gdy Rosjanie zaczęli strzelać do cywilów ewakuujących się z Irpienia. Zbombardowana została dzielnica mieszkaniowa miasta Korostień w obwodzie żytomierskim i jedna osoba zginęła. Wokół Kijowa trwają walki z grupami dywersyjnymi.

Na terenie dwóch elektrowni atomowych, w Czarnobylu i Zaporożu, przebywają rosyjskie siły, co potwierdził Petro Kotin, szef koncernu Enerhoatom. Wojska rosyjskie uszkodziły też główny gazociąg Donieck-Mariupol, więc terytorium od Wuhłedaru do Berdiańska nie ma gazu.

Zupełnie zniszczone zostało lotnisko w Winnicy, na które spadło osiem pocisków. Atak rakietami Kalibr został przeprowadzony z Morza Czarnego, częściowo nad terenami Naddniestrza, jak informuje australijski dziennikarz Bryce Wilson.
– Powtarzamy: zamknijcie niebo nad Ukrainą. Stwórzcie „humanitarną strefę powietrzną”, to obowiązek bronić ludzi. Jeśli tego nie zrobicie, to będziemy mogli zrobić tylko jedno. Wyciągniemy wniosek: też chcecie, żebyśmy ginęli – mówił dziś Wołodymyr Zełenski.

Rosjanom kończą się rezerwy?

Zdaniem Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii Rosjanie, nie mogąc pokonać Ukraińców, atakują gęsto zaludnione tereny, by wyrządzić jak najwięcej szkód i złamać morale ludności. Tak robili wcześniej w Czeczenii i w Syrii. Z kolei ukraińskie ministerstwo obrony przewiduje, że może dojść do prowokacji ze strony rosyjskiej – ostrzału terenów Rosji leżących tuż przy granicy i oskarżenie o to Ukrainy. Ocenia także, że Rosjanie chcą odciąć Ukrainę od morza, otoczyć główne miasta: Kijów, Charków, Czernihów i Mikołajów oraz stworzyć korytarz lądowy między samozwańczymi republikami ługańską i doniecką oraz okupowanym przez nich Krymem.

Według Ukraińców armia rosyjska już nie ma rezerw i musi ściągnąć dodatkowe jednostki ze Wschodniego, Centralnego i Zachodniego Okręgu Wojskowego, co oznacza drugą falę ofensywy na wielką skalę. Ale Ukraińcy nadal będą walczyć. Ministerstwo obrony przygotowało dla nich stronę internetową z instruktażem dla ruchu oporu, na której są zawarte praktyczne rady pracy wywiadowczej, medycyny pola walki i sabotażu.
– Rosyjscy okupanci nie mogli nas zniszczyć, nie mogli nas złamać i tego nie zrobią. Dzisiaj Ukraina nadal walczy o wolność całego świata – mówił Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy.

https://www.facebook.com/100063790800238/posts/361573829312308/

Ukraińcy w miastach zajętych przez Rosjan protestują. Tysiące osób wyszło na ulice w Nowej Kachowce. Rosjanie do nich strzelali raniąc pięć osób, ale mimo tego nikt nie uciekał. Nadal protestuje Chersoń, a w Starobielsku mieszkańcy zdjęli flagę Ługańskiej Republiki Ludowej i zastąpili ją flagą Ukrainy. Przeciwko wojnie z Ukrainą protestują też mieszkańcy Rosji – według niezależnej grupy OVD-Info protesty odbyły się w 35 miastach i zatrzymano ponad tysiąc osób.

https://twitter.com/ua_industrial/status/1500478031575588875

Jak prawidłowo się poddawać?

Ukraińcy biorą do niewoli coraz więcej Rosjan – do tego stopnia, że Ministerstwo Obrony Ukrainy przygotowało instrukcję dla wojska rosyjskiego „Jak się prawidłowo poddawać”. Trwa już zbieranie zeznań jeńców, z których wiadomo, że ta wojna była szykowana od lat.

Pod Mikołajowem Ukraińcy rozbili grupę wojskową składającą się głównie z byłych ukraińskich żołnierzy, którzy w 2014 r. przeszli na Krymie na stronę Rosji. Teraz zostaną ukarani – a Służba Bezpieczeństwa Ukrainy skomentowała to pisząc, że „Putin pomógł SBU pociągnąć winnych do odpowiedzialności”.

Przybywa ochotników z całego świata chcących walczyć dla Ukrainy. Do Międzynarodowego Batalionu Ukrainy zgłosiło się już prawie 20 tysięcy ochotników z całego świata, w tym 3 tysiące z USA, 2 tysiące z Gruzji, jest też duży oddział Białorusinów, którzy apelują też do swoich rodaków, by nie wykonywali zbrodniczych rozkazów swojego dyktatora. Jak podkreślił minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba, oni nie są motywowani w żaden sposób, nie zostali też zatrudnieni przez Ukrainę. – To jest ich chęć walki po stronie dobra – mówił.

Jak poinformowała Straż Graniczna RP, 6 marca o godzinie 20.00 liczba osób, które uciekły z Ukrainy do Polski, przekroczyła milion.

101 kilometrów w terenie zabudowanym. 16-latek za kierownicą

0

101 km na godzinę w obszarze zabudowanym – z taką prędkością jechał 16-letni kierowca osobowego audi zatrzymany do kontroli drogowej przez policjantów z kaliskiej drogówki. Tłumaczył, że spieszył się na sprawdzian.

2 marca rano policjanci kontrolujący prędkość kierowców na terenie powiatu kaliskiego zauważyli kierowcę audi, który jechał znacznie szybciej niż zezwalają na to przepisy. Pomiar prędkości wykazał, że w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km na godzinę, auto jechało z prędkością aż 101 km. Funkcjonariusze natychmiast postanowili ostudzić pirackie zapędy kierującego audi i przystąpili do kontroli drogowej.

Jakież było ich zdziwienie, gdy się okazało, że za kierownicą auta siedzi 16-letni chłopak, który nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdami. Nastolatek posiadał prawo jazdy kat. „B1” uprawniające do kierowania tzw. „czterokołowcem lekkim”. Taka kategoria nie uprawnia do kierowania typowym samochodem osobowy, takim jak choćby ten, który prowadził nastolatek.

Chłopak próbował przekonać policjantów, że zabrał auto pod nieobecność rodziców, bo śpieszył się na sprawdzian do szkoły.

Funkcjonariusze z drogówki zatrzymali uprawnienia nastolatka. Tak duże przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na okres 3 miesięcy oraz wysokim mandatem – ale w tym przypadku konsekwencje będą inne. Samochodem kierował niepełnoletni, w dodatku bez uprawnień do prowadzenia tego rodzaju pojazdu. Dlatego materiały zostaną przekazane do sądu rodzinnego.

Policjanci wspomagani przez drona. Kilkadziesiąt wykroczeń!

0

Piesi, kierowcy i rowerzyści – nikomu nie przepuścił dron latający 2 marca nad ulicą Wyszyńskiego. Funkcjonariusze Miejskiej Komendy Policji w Poznaniu przeprowadzili kontrolę z pomocą drona.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP dzięki dronowi sprawdzali, czy kierowcy, piesi oraz rowerzyści przestrzegają przepisów ruchu drogowego w tym rejonie.

I okazało się, że nie bardzo: w trakcie kontroli mundurowi ujawnili 31 popełnionych wykroczeń. Większość polegała na wyprzedzaniu pojazdów na przejściu dla pieszych. Policjanci zatrzymali też 7 dowodów rejestracyjnych za stan techniczny samochodów.

Lech przegrywa w hicie kolejki. Poznaniacy spadają na trzecie miejsce w tabeli

0

Lech Poznań przegrał na własnym boisku z Rakowem Częstochowa 0:1. Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Ivi. Poznaniacy spadli na trzecie miejsce w tabeli.

Przed tą kolejką to „Kolejorz” był liderem w tabeli. Raków zajmował trzecią pozycję, ze stratą trzech punktów właśnie do Lecha. W piątek swój mecz wygrała Pogoń Szczecin, co oznaczało, że jeżeli piłkarze Macieja Skorży chcieli pozostać liderem tabeli to nie mogli tego meczu przegrać.

Hit kolejki od początku mocno rozczarowywał. Pierwsza połowa to duży gry w środku i właściwie bezrobotni bramkarze. Tylko jednak akcja była warta odnotowania – Salamon świetnie zagrał do Kamińskiego, ten jeszcze lepiej przyjął i… nic. Jego uderzenie było bardzo słabe.

Druga część gry była lepsza. Duża w tym zasługa piłkarzy z Częstochowy, którzy od 50 minuty prowadzili – świetnie dośrodkował Tudor, a Ivi bez problemu pokonał Bednarka. Lech przegrywał i musiał się rzucić do ataków. W dalszym ciągu miał problemy z tworzeniem sytuacji bramkowych. Zawodził przede wszystkim Amaral, który w tym spotkaniu prezentował się wyjątkowo słabo.

Na boisku w drugiej połowie pojawili się Ba Loua i Kownacki. Nieco później dołączyli do nich Tiba, Kvekveskiri i Skóraś. Tym razem zmiany Macieja Skorży pomogły. „Kolejorz” powoli, ale się rozkręcał… Dwie świetne okazje miał Kownacki, raz ładnie próbował Rebocho. Końcówka do już było oblężenie bramki Rakowa Częstochowa. Wynik się już nie zmienił.

Lech Poznań przegrał pierwszy raz w tym sezonie na własnym stadionie. Jest to bardzo bolesna porażka – poznaniacy spadli na trzecie miejsce w tabeli. Do lidera tracą obecnie jeden punkt.

Kolejny plan miejscowy. Zniknie parking w centrum!

0

Dwa nowe zielone skwery, koniec obskurnego parkingu przy Piekarach i wielka niewiadoma na Krysiewicza. Rada osiedla Stare Miasto ocenia projekt mpzp dla tej części Starego Miasta, którym zajmą się miejscy radni na marcowej sesji.

Komisja Polityki Przestrzennej Rady Miasta pozytywnie zaopiniowała projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Wysokiej, Krysiewicza i Św. Marcina – a to oznacza, że na najbliższej sesji radni miejscy zadecydują, czy zostanie on uchwalony czy nie. Plan jest ważny, jak wszystkie w centrum – ale ten szczególnie, ponieważ dotyczy fragmentu Poznania mocno zaniedbanego, a z dużym potencjałem. Jak go oceniają radni z Rady Osiedla Stare Miasto?

Ich zdaniem jest tu sporo dobrych rozwiązań: to przede wszystkim likwidacja bud i obskurnego parkingu w centrum miasta przy kościele św. Marcina i ulicy św. Marcin. O ten teren trzeba było stoczyć prawdziwą bitwę z… parafią św. Marcina – w uwagach do mpzp domagała się zwiększenia zabudowy wokół kościoła z 35 na 80 proc. i zmniejszenia powierzchni biologicznie czynnej z 30 do 10 proc. Czyli w praktyce zabetonowania całego terenu.

Dobrą wiadomością są też dwa zaplanowane skwery: przy Piekarach oraz u wylotu Wysokiej. Jednak radni zwracają uwagę, że zieleniec zamiast parkingu może oznaczać dla miasta miliony złotych odszkodowania, ponieważ dla tej działki wcześniej wydane zostały warunki zabudowy. Drugi skwer, u wylotu ulicy Wysokiej, to z kolei dobra wiadomość dla budynków, które mają powstać w tej okolicy – ich mieszkańcy będą mieli – przynajmniej częściowo – widok na zielony skwer.

– Na pewno cieszy likwidacja biedaparkingu naprzeciw galerii MM – komentuje Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący ROSM. – Otrzymamy perspektywę widokową na zabytkowy kościół Św. Marcina albo kolejny patologiczny parking. Z gemelą wokół świątyni nie może poradzić sobie nawet Miejski Konserwator Zabytków. A przecież sporo miejsc postojowych jest kilka metrów dalej, w podziemiu galerii, Kupcu Poznańskim czy Starym Browarze…

Kolejnym miejscem, którego przeznaczenie może budzić pewien niepokój, to budynek szpitala przy ulicy Krysiewicza i jego sąsiedztwo. Za kilka miesięcy szpital stamtąd się wyprowadzi i powstaje pytanie, co tam się znajdzie.
– W Gazecie Wyborczej prezydent Jaśkowiak zapowiadał utworzenie kolejnego centrum senioralnego – zauważa radny Dworek. – Co ciekawe zakon, będący właścicielem terenu, nic na ten temat nie wiedział. Z tym kolejnym centrum też bym nie przesadzał, bo pomimo wielu ciepłych słów władz miasta o podobnej inwestycji przy Szkolnej od lat nic się tam nie dzieje! I można mieć obawy, że się nie wydzieje. W mpzp nie można też zagwarantować, że deweloperzy, którzy wyrażają zainteresowanie poszpitalną posesją nie wybudują tam kilkunastometrowych klitek zwanych miniapartemantami. Skoro można przy Placu Wolności…

Radny zwraca też uwagę, że teren przy kościele nie został specjalnie wyróżniony przez planistów, a przecież mamy tu także kamienicę i fyrtel z ogromną historią.
– W eleganckim budynku przy dawnym pomniku Adama Mickiewicza mieszkania zajmowali słynni poznańscy lekarze, a obok mieściła się znana w całej Europie klinika okulistyczna doktora Wicherkiewicza – przypomina. – Był to także apartament popularnej pisarki Marii ze Sławskich Wicherkiewiczowej. W dobrze przygotowanej prezentacji MPU zabrakło mi także podkreślenia znaczenia alternatywnego skrótu w stosunku do Św. Marcina: od Taczaka, przez Pasaż Apollo – dalej Wysoką z charakterystycznymi rynsztokami na szagę przez Plac Wiosny Ludów do Szkolnej.

Jak ostatecznie będzie wyglądała ta mocno zapuszczona część miasta w planach – dowiemy się pewnie w marcu. A jak w rzeczywistości – cóż, to się dopiero okaże…