Strona główna Blog Strona 1098

Wielkopolska. Zobacz, ile było zakażeń koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało nowe dane o zakażeniach koronawirusem w powiatach. Ostatniej doby w Wielkopolsce wykryto 1503 zakażenia.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 16 0
czarnkowsko-trzcianecki 30 1
gnieźnieński 53 0
gostyński 14 0
grodziski 8 0
jarociński 7 0
kaliski 8 1
kępiński 7 1
kolski 22 1

koniński 49 0
kościański 39 0
krotoszyński 10 0
leszczyński 9 0
międzychodzki 6 0
nowotomyski 17 0
obornicki 14 0
ostrowski 27 1
ostrzeszowski 2 0

pilski 46 1
pleszewski 5 0
poznański 314 0
rawicki 15 1
słupecki 13 0
szamotulski 41 0
średzki 27 0
śremski 21 1
turecki 8 0

wągrowiecki 24 0
wolsztyński 16 0
wrzesiński 41 0
złotowski 25 0
Kalisz 20 1
Konin 22 0
Leszno 13 0
Poznań 514 1

Tydzień temu w Wielkopolsce było 1761 zakażeń koronawirusem.

Ponad 11 tysięcy zakażeń koronawirusem!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać test? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 12 marca 2022:
– Mamy 11 116 (w tym 1 148 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1805), wielkopolskiego (1503), kujawsko-pomorskiego (953), dolnośląskiego (905), zachodniopomorskiego (845), lubelskiego (664), pomorskiego (621), małopolskiego (610), śląskiego (595), łódzkiego (569), warmińsko-mazurskiego (497), lubuskiego (494), świętokrzyskiego (338), opolskiego (260), podlaskiego (240), podkarpackiego (150). 67 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa zmarło 29 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 98 osób.

Tydzień temu w Polsce było 12 737 zakażeń koronawirusem.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Zarządca dworca kontra wolontariusze. Poszło o uchodźców

0

Według relacji wolontariuszy zarządca dworca PKP w Poznaniu stwierdził, że stanowiska z jedzeniem i napojami dla uchodźców rozstawione w holu dworca zajmują za dużo miejsca. I kazał je usunąć.

Jak poinformowała „Gazeta Wyborcza” powołując się na relacje wolontariuszy, do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 marca. Zarządca dworca uznał, że stoiska rozstawione przez wolontariuszy przy punkcie informacyjnym wojewody przeszkadzają w poruszaniu się po holu, więc nakazał je zlikwidować. Co w praktyce oznaczało, że uchodźcy, którzy przyjechali na dworzec po godzinie 22.00, kiedy wszystko tam jest już zamknięte, nie mają szans na ciepły napój lub posiłek – chyba że sobie kupią kawę albo batonika w automacie.

Niedaleko jest punkt recepcyjny na MTP, gdzie na uchodźców czekają gorące napoje, jedzenie i możliwość wypoczynku, ale wielu z przyjezdnych nie zostaje w Poznaniu. Przesiadają się tu tylko na inne pociągi: do Szczecina, Wrocławia, Berlina. Dla zmęczonych wielogodzinną podróżą, uciekających przed wojną ludzi ostatnią rzeczą, jaka chcieliby zrobić, jest przejście z bagażami kilkuset metrów na mrozie, by napić się ciepłej herbaty.

Wolontariusze spotkali się z zarządcą dworca i po mediacjach, w które został zaangażowany także wojewoda, udało się wynegocjować ustawienie jednego, niewielkiego stolika przy punkcie informacyjnym. Większe stoisko stoi natomiast na zewnątrz, przed budynkiem starego dworca, a strażacy rozstawili tam namiot, by uchodźcy mogli w nim ogrzać się, zjeść gorącą zupę czy wypić herbatę.

„Gazeta wyborcza” zapytała PKP, czy nie można byłoby otworzyć starego budynku dworca i tam umieścić punktów pomocowych dla uchodźców. Ale nie dostała odpowiedzi na to pytanie, dostając w zamian na kilka innych, których nie zadała – na przykład o plakatach i ulotkach informacyjnych po ukraińsku, które przygotowało PKP.

Dzięki pomocy strażaków dla uchodźców został rozstawiony ogrzewany namiot przed budynkiem starego dworca. Tam też ustawili się ze swoimi stołami wolontariusze.

Nocne bombardowania na Ukrainie. Rosjanie szykują atak na Kijów

0

Kijów, Lwów, Odessa, Charków, Czerkasy i Mikołajów pod ostrzałem, bombardowany Łuck, Dnipro i Iwano-Frankiwsk, walki w Buczy, Irpieniu i Hostomlu. Rosjanie idą na Kijów, a ich ofensywa odniosła częściowy sukces. Tak minęła noc na Ukrainie.

W większości miast w nocy i wczesnym rankiem syreny przeciwlotnicze ostrzegały przed bombardowaniem. Słychać je było w Kijowie, Lwowie, Odessie, Charkowie, Czerkasach, a także w okolicach Sum, jak podaje agencja Reutera. Bomby spadły na Łuck, Dnipro i Iwano-Frankowsk – to coraz bliżej granicy z Polską. Całą noc trwały walki w Buczy, Irpieniu czy Hostomlu. Czernihów nadal jest bez wody po zbombardowaniu miejskich wodociągów. W mieście mieszka prawie 280 tys. ludzi, jak podał prezydent Wołodymyr Zełenski. W Mikołajowie ostrzał rakietowy wywołał kilka pożarów i uszkodził klinikę onkologiczną. Zginęła co najmniej jedna osoba.

Ukraińcy 11 marca wieczorem zdobyli i zniszczyli jeden z punktów dowodzenia pod Kijowem, jak poinformował naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Wałerij Załużny. Mimo to Rosjanie wyraźnie szykują się na atak na Kijów i jak przyznaje strona ukraińska, odniosły częściowy sukces, choć miasta nie zdobyły. Na razie, jak pokazują zdjęcia satelitarne firmy Maxar Technologies wojska rosyjskie prowadzą ostrzał artyleryjski coraz bliżej stolicy. Widać domy w ogniu, kratery po uderzeniach bomb i pocisków.

Jednak według ukraińskiego wywiadu Rosjanie nie mają dość sił, by zaatakować miasto, jak powiedział szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (wywiadu wojskowego — GUR MO) Kyryło Budanow dla portalu Ukrinform. Przypomniał, że Rosja usiłuje zwerbować do walki na Ukrainie najemników z Syrii, Libii, Naddniestrza, Abchazji i Osetii.

O słabości rosyjskich wojsk mają też świadczyć takie działania jak porwanie mera Melitopola, Iwana Fedorowa, pod absurdalnym zarzutem wspierania działalności terrorystycznej. „Rosyjskie wojska, które już od dwóch tygodni prowadzą ataki rakietowo-bombowe na cywilne obiekty i infrastrukturę na Ukrainie, w tym szpitale dziecięce i szkoły, cynicznie oskarżają mera o terroryzm” – skomentowało MSZ Ukrainy.

Ukraiński rząd dziś znów spróbuje ewakuować cywilów, między innymi z oblężonego Mariupola, a także z Sum. Zielony korytarz miał pozwolić na ewakuację 11 marca, ale Rosjanie ostrzelali kolumne humanitarną. Wicepremier Iryna Wereszczuk powiedziała w piątek, że udało się ewakuować tysiąc osób wywieziono z miasteczka Worzel pod Kijowem. Tego dnia ewakuowano 7144 osoby z czterech oblężonych miast i wsi w piątek, jak poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.

W Czarnobylu służbom udało się częściowo przywrócić zasilanie, co oznacza wznowienie dostaw prądu z tej elektrowni. Jednak nadal okupanci zajmują Zaporoską Elektrownię Jądrową. Służy im jako baza wojskowa.

Ołena Zełenska podziękowała wszystkim krajom, które przyjmują Ukraińców. „Uratowani wrócą do kraju z waszym ciepłem w sercach – napisała podkreślając, że najwięcej ukraińskich uchodźców trafiło do Polski.

https://www.facebook.com/olenazelenska.official/posts/622550159328898

Z kolei prezydent Zełenski jest zdania, co powiedział w swoim przemówieniu, że to silny naród Ukrainy jest największą przeszkodą w w zdobyciu Ukrainy przez Rosjan.
„Jeśli okupanci próbowali usprawiedliwiać swoją porażkę czymś innym, to oznacza, że przez 16 dni wojny niczego nie zrozumieli” – podsumował.

Prezydent Zełenski podkreślił, że Ukraina nigdy nie chciała tej dziwacznej wojny, ale będzie się bronić tak długo, jak długo to będzie konieczne.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/482654886652700

Włoskie media poinformowały, że ksiądz Gino Samarelli z miasta Molfetta w Apulii pojechał na Ukrainę i przywiózł 46 uchodźców, matek z dziećmi i osoby niepełnosprawne, których rozwiózł po różnych miastach Włoch.

Unia Europejska zadecydowała o kolejnych sankcjach dla Rosji: zamierza zawiesić uprzywilejowany status handlowy Rosji, wykorzystywanie kryptowalut i zabronić eksportu do Rosji unijnych towarów luksusowych. Nie będzie także możliwości importu towarów żelaznych i stalowych.

Sankcjami – zamrożeniem majątku – zostały objęte kolejne osoby z otoczenia Władimira Putina, jak podał Departament Skarbu USA. To między innymi żona rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, Tatiana Nawka oraz dzieci, Liza i Nikołaj. Władze zajęły też jacht i odrzutowiec oligarchy Wiktora Wekselberga. Sankcję objęły też zarząd rosyjskiego banku, WTB, 12 posłów Dumy Państwowej, w tym przewodniczącego Wiaczesława Wołodina oraz lidera komunistów Giennadija Ziuganowa. Z Rosji wycofał się Deutsche Bank. Włoska Gwardia Finansowa zajęła w Trieście jacht rosyjskiego miliardera Andrieja Melniczenko wart 530 milionów euro.

Według Holgera Roonemaa, estońskiego dziennikarza śledczego, który rozmawiał z jednym najlepszych, jak uważa, ekspertów od sytuacji na Ukrainie, są już powody do ostrożnego optymizmu, choć niebezpieczeństwo się nie skończyło i wojna jeszcze potrwa.

Ukraina: Porwany mer Mariupola, prowokacja na Białorusi. Wojna trwa

0

Rosjanie zbliżają się do Kijowa, ale nie udało im się opanować Mikołajowa, zdobyć Charkowa czy Odessy. Nadal broni się Mariupol, choć Rosjanie porwali tamtejszego mera. Trwa szesnasty dzień ataku Rosji na Ukrainę.

To kolejny dzień, o którym można powiedzieć, że ataki Rosjan były zdecydowanie słabsze.
Jak poinformował Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Zełenskiego, w ciągu minionej doby wojska rosyjskie na Ukrainie nie zrobiły żadnych znaczących postępów. Coraz częściej to Ukraińcy przejmują inicjatywę, a często także sprzęt i żołnierzy wroga, choć sytuacja w kraju jest trudna. Ukraiński państwowy koncern Enerhoatom podał, że około 954 tys. osób w Ukrainie nie ma prądu, a 280 tys. gazu z powodu rosyjskich ataków i zniszczeń infrastruktury.

„Na północ i na zachód od Kijowa doszło do kontrataku wojsk ukraińskich” – poinformował sztab generalny sił zbrojnych Ukrainy. – „Takie same kontrataki miały miejsce na kierunku charkowskim. Nasze lotnictwo wykonało nocą potężne uderzenia na zgrupowania wroga. I to właśnie z zemsty wróg rozpoczął ataki rakietowe na lotniska w Iwano-Frankowsku, Łucku, na obwód kijowski, połtawski, charkowski, na miasto Dniepr i inne miejscowości”. To już bardzo blisko granicy z Polską

Atak lotniczy w Iwano-Frankowsku był wymierzony w lotnisko, jak powiedział mer miasta Rusłan Marcinkiw. Tak samo w Łucku – tamtejszy mer Ihor Poliszczuk poinformował o dwóch zabitych żołnierzach i sześciu rannych.

https://www.facebook.com/100069073844828/posts/273598804952579/?d=n

Tragiczna sytuacja jest nadal w Mariupolu: brakuje leków, żywności dla dzieci, bo kilka dni temu okradziono tam sklepy i apteki, jak poinformował Sasza Wołkow z Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża. Na razie z miasta wyjechał jeden jedyny konwój humanitarny – pozostałym się nie udało, bo je ostrzeliwali Rosjanie. 11 marca doszło do porwania mera miasta. 10-osobowa grupa okupantów założyła mu na głowę plastikową torbę i wyniosła z miejskiego centrum kryzysowego, w którym pracował. Udało się natomiast ewakuować mieszkańców Enerhodaru, tych, którzy maja swoje samochody. Mogli jechać w kolumnie z czerwonym krzyżem. Zebrało się około 50 samochodów osobowych i 5 ciężarówek.

Rosjanie ostrzelali dziś szpital psychiatryczny niedaleko miasta Izium w obwodzie charkowskim. Było tam 330 osób, z czego 73 zostały już ewakuowane. 10 osób porusza się na wózkach inwalidzkich. W obwodzie żytomierskim, jak podała agencja Ukrinform, od początku wojny zginęło 25 żołnierzy i 14 cywilów, w tym czworo małych dzieci.

Trwa ostrzał Charkowa – władze naliczyły 89 ataków jednego dnia. Zniszczonych jest 48 szkół i 400 budynków mieszkalnych, jak powiedział Charkowa Ihor Terechow. Z miasta do tej pory ewakuowano pociągami ponad 600 tys. ludzi.

Ukraińscy odbili z rąk rosyjskich pięć miejscowości w obwodzie czernihowskim, jak podał sztab generalny ukraińskiej armii, udało im się zapobiec blokadzie Charkowa od północy. W obwodzie ługańskim zdobyli samochód ciężarowy GAZ-66, załadowany granatami i amunicją oraz działem przeciwlotniczym, który zostawili żołnierze rosyjscy uciekający przed Ukraińcami.
„Wróg pozostawił obrońcom Ukrainy” – skomentowali żołnierze. – „Postaramy się zwrócić amunicję i granaty”.

W obwodzie mikołajowskim na południu Ukrainy Rosjanie ponieśli klęskę, uważa gubernator obwodu Witalij Kim. Jego zdaniem próbują to ukryć rotacją wojsk, którą zaplanowali na 17 marca. Ukraińcom udało się też zastrzelić rosyjskiego snajpera, który od wielu dni ostrzeliwał ukraińskie pozycje – z odległości 1000 metrów.

Walki toczą się wokół Kijowa, w rejonie browarskim, i trzy znajdujące się tam miejscowości, Baryszówka, Kałyta i Wełyka Dymerka, są w bardzo ciężkiej sytuacji. Kijów jest oblegany, ale gotów do walki, jak zapewnia Mychajło Podolak, doradca prezydenta Zełenskiego.
„Obrona jest przemyślana. Dostawy ustalone. Ludzie na blokadach dróg są skoncentrowani i profesjonalni” – powiedział.

Zdaniem analityków Rosjanie chcieliby zamknąć pierścień okrążenia wokół Kijowa, ale nie są w stanie. Mają za mało sprzętu i żołnierzy, jak ocenia brytyjskie ministerstwo obrony. Według Brytyjczyków niewielkie tempo, z jakim posuwają się rosyjskie konwoje wojskowe, to także efekt problemów logistycznych.

Rosjanie mogą też zbierać siły do ofensywy w ciągu najbliższych dni, choć według oceny ukraińskiego dowództwa nie ma na to szans. Żołnierze są zdemoralizowani i źle wyposażeni, a wielu z nich uważa, że zostali wysłani na pewną śmierć. Dodatkowo na froncie zginął Andriej Kolesnikow, dowódca 29. Armii Wschodniego Okręgu Wojskowego.

Według komunikatu Rady Najwyższej Ukrainy rosyjskie samoloty wyruszyły z lotniska Dubrowica na Białorusi, weszły w ukraińska przestrzeń powietrzną, po czym zawróciły i ostrzelały miasto Kopani. Zdaniem ukraińskich władz to była prowokacja, chociaż lokalne media nie potwierdzają tego ataku. Kolejną planowaną prowokacją ma być akcja dywersyjna w Czarnobylu, o czym poinformował wywiad wojskowy Ukrainy.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował dziś, że ponad 16 tysięcy Syryjczyków chce walczyć w Ukrainie. Według Dmitrija Pieskowa, rzecznika Kremla, Moskwa nie będzie im za to płacić. Wcześniej pojawiały się informacje, że każdy chętny dostanie od 100 do 200 dolarów.

Szojgu powiedział też Władimirowi Putinowi, że akcja specjalna na Ukrainie idzie zgodnie z planem, spotkał się także z Rosjanami, którzy brali udział w inwazji. Gościem w Moskwie był dziś także Alaksandr Łukaszenka, choć nie wiadomo, w jakim celu tam przybył. Według informacji gazety „Ukrainska Prawda” Białoruś przygotowuje się do inwazji na Ukrainę, a ma do niej dojść dziś przed 20.00 czasu polskiego.

Jak podały państwowe media, prezydent Władimir Putin nie przejmuje się sytuacją. Jego zdaniem ZSRR zawsze żył z sankcjami i odnosił sukcesy, jak powiedział, a sankcje to szansa na wzmocnienie niezależności technologicznej Rosji.

https://twitter.com/rianru/status/1502254892949413890

Do Moskwy dotarł 10 marca były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który przyjaźni się z Putinem od lat, pracuje też dla rosyjskich koncernów energetycznych. Tematem rozmów miała być Ukraina, ale nie wiadomo,czy do spotkania doszło. Schroeder zdecydował się na nie bez zgody rządu federalnego i swojej partii, w związku z czym rząd nie komentuje jego wyjazdu.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że jego kraj osiągnął strategiczny punkt zwrotny w wojnie z Rosją, a Ukraińcy nie oddadzą ani kawałka ziemi. Jednak walka może jeszcze potrwać. Powiedział też, że Rosja powinna zostać ukarana za ostrzał korytarzy humanitarnych.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/3615236768600717

Członkowie Unii Europejskiej nie mają wątpliwości co do wejścia Ukrainy do UE, jednak z pewnością nie stanie się to szybko i Ukraina będzie musiała spełnić wiele wymogów proceduralnych, jak poinformował premier Belgii Alexander De Croo podczas szczytu UE w Wersalu. Unia będzie jednak wspierać Ukrainę – i właśnie przekazała jej 300 mln euro w ramach nadzwyczajnej pomocy.

Prezydent Wołodymyr Zełenski był dzisiaj gościem – online – podczas Zgromadzenia Narodowego w Warszawie. Podziękował serdecznie za pomoc, którą jego kraj dostał od Polski.
„Jeżeli Bóg da i zwyciężymy w tej wojnie, to podzielimy się z wami naszym zwycięstwem” – mówił. – „Jest to walka o naszą wolność, ale też walka o waszą wolność. Niech żyje wolna Polska. Niech żyje wolna Ukraina!”. Posłowie i senatorowie podziękowali prezydentowi Ukrainy oklaskami.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/1293878264441326

Według danych polskiej straży granicznej od 24 lutego funkcjonariusze odprawili na granicy polsko-ukraińskiej 1 546 000 osób. Uchodźców przybywa, a polskie miasta powoli przestają sobie radzić z kolejnymi grupami. Jak poinformowały władze Warszawy i Krakowa, nie są już w stanie przyjąć więcej osób. To jak dotąd samorządy ponoszą koszty przyjęcia uchodźców z Ukrainy.

Kłopoty ma też Berlin, w którym codziennie trzeba tworzyć ponad 1000 miejsc noclegowych, jak powiedziała burmistrz Franziska Giffey. Uchodźcy są obecnie lokowani w berlińskim centrum wystawowym, ale to oznacza, że miastu kończą się zasoby lokalowe.

Kolejki Ukraińców przed urzędem. Wszyscy chcą PESEL

0

Uchodźcy z Ukrainy, którzy przyjechali do Poznania, nie marnują czasu i już starają się o przyznanie numeru PESEL, który jest przydatny choćby przy szukaniu pracy. Ale żeby go dostać, muszą postać w kolejce nawet kilka godzin.

Te formalności można załatwić w Wydziale Spraw Obywatelskich UMP przy ulicy Libelta i to właśnie tam już od rana czeka spora kolejka. osoby, które w Poznaniu będą tylko kilka dni, numeru nie potrzebują, ale tym, którzy chcieliby tu zostać dłużej, pracować, zameldować się w wynajętym mieszkaniu – PESEL się przyda.

Na wizytę w urzędzie miasta najlepiej się umówić telefonicznie, przez Poznań Kontakt, gdzie pracują także osoby znające język ukraiński(czynna w godz. 7:30 -20:00, w dni powszednie) – lub mailowo. Adres znajduje się na stronie miasta z innymi informacjami przydatnymi dla Ukraińców w Polsce.

Chętni muszą mieć ważny paszport z pieczątką straży granicznej, która potwierdza, że przybyli do Polski po 24 lutego. Osoby, które chcą się zameldować, muszą mieć też formularz meldunkowy – można go pobrać z BIP albo wypełnić na miejscu w urzędzie – oraz umowę najmu. One muszą się umówic na wizytę.

Natomiast osoby, które chcą tylko PESEL, nie muszą się umawiać, wystarczy, że przyjdą do urzędu z paszportem lub dowodem tożsamości wydanym przez władze Ukrainy. W przypadku dzieci, które nie mają dowodów, może być akt urodzenia. Może być po ukraińsku. Formularze, które trzeba wypełnić, również są dostępne w BIP lub można je wypełnić na miejscu.

 

Poznań. UAM przekazał halę sportową dla uchodźców

0

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza oddał do dyspozycji wojewody halę sportową przy ul. Młyńskiej. Dla uchodźców przybywających z Ukrainy. Uczelnia zakwaterowała ich też w swoich akademikach, nie tylko w Poznaniu.

Sala mieszcząca się przy ulicy Młyńskiej pomieści, według szacunków władz uczelni, około 200 osób.
– Odbywające się tam zajęcia studentów zostają przeniesione do innych obiektów sportowych UAM – wyjaśnia Małgorzata Rybczyńska, rzeczniczka prasowa UAM.

Uczelnia oddała na potrzeby uchodźców także swoje pokoje gościnne w poznańskich akademikach – i nie tylko tam.
– 20 rodzin uciekinierów trafiło także do bazy noclegowej UAM w Gnieźnie, miejsca znalazły się w kaliskim akademiku, 180 miejsc na potrzeby uchodźców UAM udostępnił w Collegium Polonicum w Słubicach – wylicza rzeczniczka. – Do tej pory w obiektach UAM zakwaterowanych zostało ponad 230 osób z Ukrainy, w tym 80 dzieci.

W opiece nad uchodźcami pomagają także wolontariusze z uczelni. Do Urzędu Wojewódzkiego trafiła lista 100 osób: psychologów, pedagogów i studentów pracy socjalnej, którzy wpierać będą uchodźców. Ponieważ potrzebni są także tłumacze, to UAM pozyskał około 100 takich osób, których lista również została przekazana instytucjom i organizacjom zgłaszającym się z prośbami o wsparcie.

– Władze UAM pozostają w kontakcie z władzami wojewódzkimi i samorządowymi – zapewniła rzeczniczka. – I starają się pomagać w tej trudnej sytuacji związanej z wojną w Ukrainie.

Poznań. Ognisko ASF na Umultowie!

0

Główny Inspektor Weterynarii potwierdził zakażenie afrykańskim pomorem świń u padłego dzika, którego znaleziono na początku marca na Umultowie. To pierwsze stwierdzone zakażenie ASF w tej części województwa – i w Poznaniu.

Szczątki dzika znalezionego w umultowskim lesie wysłano do badania – i to ono potwierdziło chorobę zwierzęcia. Główny Inspektor Weterynarii poinformował o tym 9 marca.

Informacje o przypadkach ASF w Poznaniu pojawiały się już od kilku tygodni. Nie były jednak potwierdzone przez GIW, choć po przypadkach zakażeń stwierdzonych w hodowlach wokół miasta i powiatu można było się spodziewać, że to tylko kwestia czasu. Przypomnijmy, że już w części powiatu obornickiego obowiązuje strefa różowa, związana ze stwierdzonym przypadkiem ASF w jednej z hodowli.

W samym Poznaniu ASF raczej nie zagrozi żadnej hodowli trzody chlewnej, bo w końcu w mieście ich nie ma. Jednak w promieniu kilku i kilkunastu kilometrów od Poznania już ich nie brakuje i to może być dla nich realne zagrożenie. A stwierdzenie przypadku w granicach miasta świadczy o tym, że choroba bez większego problemu przenosi się na duże odległości.

Tramwaje dojechały do ulicy Błażeja!

0

To na razie przejazdy testowe, ale już tramwaje trasą na Naramowice dojechały do ulicy Błażeja. „To piękny widok i bardzo wyczekiwany moment przez nas wszystkich!” – napisał prezydent Jacek Jaśkowiak w mediach społecznościowych.

Budowa trasy na Naramowice jest już prawie skończona – przynajmniej od strony technicznej, ponieważ dziś tramwaje przejechały już cały nowy odcinek ulicy Błażeja, jak poinformowały Poznańskie Inwestycje Miejskie. To oczywiście na razie próbny przejazd, który ma przetestować nowe torowisko, ale sam widok tramwajów na nowych torach robił wrażenie.

„Tramwaje jadą na Naramowice! To piękny widok i bardzo wyczekiwany moment przez nas wszystkich!” – napisał prezydent Jacek Jaśkowiak w mediach społecznościowych. – „Na razie trwają próbne przejazdy po nowym torowisku do ul. Błażeja. Ale już wkrótce cała trasa będzie dostępna dla pasażerów. Zakładamy, że nastąpi to najpóźniej do końca maja”.

https://www.facebook.com/poznanskieinwestycjemiejskie/posts/1381109415636095

Śnieżycowy Jar zaprasza w weekend!

0

„Śnieżyca wiosenna wciąż kwitnie, a my udostępniamy wstęp do rezerwatu w dniach 12-13 marca dla odwiedzających” – poinformowało Nadleśnictwo Łopuchówko. I prosi o zapoznanie się z zasadami wstępu do rezerwatu.

Przypomnijmy, że ze względu na położenie rezerwatu na terenie Poligonu Wojskowego Biedrusko, przez cały rok obowiązuje tam zakaz wstępu – z wyjątkiem tych weekendów, gdy kwitnie śnieżyca wiosenna, o ile wojsko w tym czasie nie prowadzi ćwiczeń.

Kwiaty można było podziwiać już w miniony weekend, ale to jeszcze nie była pełnia kwitnienia. W ten weekend powinno ich być znacznie więcej. „Mamy również potwierdzenie z CSWLąd w Poznaniu, że w najbliższy weekend na poligonie nie będą prowadzone ćwiczenia zagrażające odwiedzającym rezerwat” – informuje nadleśnictwo.

„Dla wszystkich turystów, którzy zdecydują się wybrać do rezerwatu pojazdami, istnieją trzy parkingi w następujących lokalizacjach: od strony Uchorowa, przy lesie; (5 km), we wsi Starczanowo, (4,8 km) i przy lesie od strony wsi Szymankowo (4,9 km)” – podaje nadleśnictwo. – „Prosimy o zwrócenie szczególnej uwagi na prawidłowe zaparkowanie swojego pojazdu, tak aby bezwzględnie możliwy był przejazd innych użytkowników drogi w tym służb ratunkowych”.

Dodatkowy parking znajduje się w lesie, w bezpośrednim sąsiedztwie ścieżki prowadzącej do wyjścia z rezerwatu, ale jest on przeznaczony wyłącznie dla osób z niepełnosprawnościami. Na ten parking można dojechać od strony Szymankowa drogą gruntową.

Na ścieżce turystycznej w rezerwacie „Śnieżycowy Jar” w tym roku także obowiązuje ruch jednokierunkowy ze względu na pandemię koronawirusa. Dlatego wejście do rezerwatu możliwe jest wyłącznie od jego południowej części. Kierunek dotarcia do wejścia oraz kierunek ruchu w samym rezerwacie są odpowiednio i czytelnie oznakowane.

https://www.facebook.com/nadlesnictwo.lopuchowko/posts/5303019826398222

Tragiczny wypadek na DK92. Nie żyje dziecko

0

Około godziny 11.00 na drodze krajowej nr 92 w Kostrzynie zderzyły się dwa samochody. Na miejscu zginęło sześciomiesięczne dziecko, dwie osoby trafiły do szpitala. Droga jest zablokowana.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 92 z ulicą Polną. Samochód marki BMW zderzył się z volkswagenem golfem. Kobieta, która siedziała za kierownicą golfa, i jej trzyletni synek, trafili do szpitala. Drugie dziecko, sześciomiesięczne niemowlę zginęło na miejscu.

Policjanci przebadali alkomatem kierowcę bmw – był trzeźwy. Nie odniósł żadnych obrażeń. Na miejscu pracuje 5 zastępów straży pożarnej i policjanci, którzy ustalają przebieg wydarzeń. Na razie droga w stronę Poznania jest zablokowana.

Inflacja nadal idzie w górę! Nawet do 12 procent

0

Według raportu opublikowanego 11 marca przez NBP wysoki poziom inflacji jeszcze wzrośnie i w trzecim kwartale 2022 roku może wynieść 12,1 proc. Inflacja konsumencka w 2022 r. ma wynieść 10,8 proc.

Jak ocenia Rada Polityki Pieniężnej, na sytuację mają bardzo duży wpływ „makroekonomiczne skutki agresji zbrojnej Rosji przeciw Ukrainie i związanych z tym sankcji nakładanych na Rosję”. Autorzy raportu przewidują też, że przynajmniej cześć sankcji zostanie utrzymana dłużej, a w związku z tym relacje gospodarcze przez ten czas nie powrócą do stanu sprzed wojny.

Bezpośrednim skutkiem rosyjskiej agresji na Ukrainie są wyraźnie wyższe ceny surowców energetycznych i części surowców rolnych na rynkach światowych. A warto zauważyć, że te ceny wykazywały tendencje wzrostowe już przed wojną. To właśnie wpływa na wysoki poziom inflacji, która jeszcze wzrośnie w najbliższych kwartałach „osiągając 12,1 proc. rok do roku w III kwartale bieżącego roku” – jak czytamy w raporcie. Na wzrost cen mają też wpływ zaburzenia w globalnej sieciach dostaw spowodowanych wojną i zatrzymaniem produkcji, a także wzrost cen uprawnień do emisji CO2.

Prognoza NBP zakłada, że inflacja konsumencka w 2022 r. wyniesie 10,8 proc., w 2023 r. wyniesie 9,0 proc., a w 2024 r. – 4,2 proc. Ta prognoza wzrostu cen jest o wiele wyższa od przedstawionej w listopadzie ubiegłego roku, kiedy NBP oceniał, że inflacja wyniesie 5,8 proc. oraz 4,6 proc. odpowiednio w 2022 r. oraz 2023 r. Według autorów raportu w pierwszej połowie tego roku wzrost cen energii – tu także ma wpływ wzrost cen na rynkach globalnych – i żywności będzie ograniczać wejście w życie rządowej Tarczy Antyinflacyjnej. Zresztą w górę pójdą także ceny żywności, na przykład pszenicy, której głównymi eksporterami są Ukraina i Rosja. A do tego trzeba doliczyć koszty przetworzenia żywności, które również będą wyższe ze względu na wzrost cen energii.

Autorzy raportu zaznaczają, że prognoza została przygotowana przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP z uwzględnieniem danych dostępnych do dnia 7 marca 2022 r.- a 8 marca Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe w Polsce z 2,75 proc. do 3,5 proc.

Wielkopolska. Ponad tysiąc zakażeń koronawirusem

0

Ministerstwo Zdrowia podało nowe dane o zakażeniach w powiatach. W Wielkopolsce ostatniej doby, 11 marca, wykryto 1411 zakażeń. To drugi, po województwie mazowieckim, wynik w Polsce.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów

chodzieski 14 0
czarnkowsko-trzcianecki 36 1
gnieźnieński 52 1
gostyński 7 0
grodziski 17 0
jarociński 0 0
kaliski 12 0
kępiński 10 1
kolski 10 0

koniński 35 0
kościański 37 0
krotoszyński 13 1
leszczyński 12 0
międzychodzki 10 0
nowotomyski 23 0
obornicki 19 0
ostrowski 12 0
ostrzeszowski 2 0

pilski 44 1
pleszewski 12 0
poznański 314 1
rawicki 11 0
słupecki 15 0
szamotulski 39 0
średzki 27 0
śremski 14 0
turecki 11 0

wągrowiecki 25 0
wolsztyński 11 0
wrzesiński 27 1
złotowski 32 0
Kalisz 9 0
Konin 16 0
Leszno 26 0
Poznań 451 0

Tydzień temu w Wielkopolsce było 1913 zakażeń koronawirusem.

Koronawirus: Ponad 11 tysięcy zakażeń w Polsce. Nadal spadek!

0

Ministerstwo Zdrowia podało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w kraju. Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać test? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 11 marca 2022:

– Mamy 11 637 (w tym 1 308 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1798), wielkopolskiego (1607), kujawsko-pomorskiego (1038), zachodniopomorskiego (827), dolnośląskiego (820), śląskiego (781), lubelskiego (768), pomorskiego (742), małopolskiego (647), łódzkiego (619), lubuskiego (508), warmińsko-mazurskiego (484), świętokrzyskiego (330), podlaskiego (227), opolskiego (193), podkarpackiego (142). 106 dane bez adresu, które uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało MZ.

31 osób zmarło z powodu covid-19, 90 osób zmarło z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami.

Dane o zakażeniach sprzed tygodnia, 4 marca. 

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Jak wykonać test?

Wykonanie testu zazwyczaj zleca lekarz pierwszego kontaktu – jeśli podejrzewa zakażenie koronawirusem lub jeśli pacjent poda mu informacje, które wskazują, że zakażenie jest prawdopodobne. Skierowanie może też wystawić lekarz dyżurujący w ramach nocnej lub świątecznej opieki zdrowotnej. Można również zapisać się na test online. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie gov.pl/dom.

Warto przed wybraniem się na test skorzystać z wyszukiwarki punktów testów, by nie czekać niepotrzebnie w kolejce i wybrać punkt najbliżej domu. Wszystkie punkty wraz adresem, godzinami otwarcia i numerami telefonów znajdują się na stronie wielkopolskiego oddziału NFZ.

W Polsce są dostępne dwa rodzaje testów: antygenowe i PCR. Oba rodzaje testów potwierdzają zakażenie SARS-CoV-2, ale testy antygenowe stosuje się w przypadku konieczności uzyskania UCC ważnego 48 godzin, a testy PCR – przy uzyskaniu UCC z tytułu bycia ozdrowieńcem. Oba testy mogą zwalniać z odbycia kwarantanny po przyjeździe zza granicy (niezależnie od tego czy z UE lub strefy Schengen, czy nie). Warto jednak pamiętać, że osoby przylatujące do Polski spoza strefy Schengen mają obowiązek wykonania testu na obecność koronawirusa co najmniej 24 godziny wcześniej.

Jak chronić się przed zakażeniem koronawirusem?

Należy zachowywać minimum 1,5 metra odległości między pieszymi – chyba że są to rodzice z dziećmi lub osoby wspólnie mieszkające. Obowiązkowe jest też noszenie maseczek w przestrzeniach zamkniętych, czyli biurach, bankach, sklepach, komunikacji publicznej, placówkach kultury, przychodniach, szkołach, uczelniach i miejscach użyteczności publicznej. Warto pamiętać, że chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie chronią przed koronawirusem.

By maseczka chroniła przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa należy odpowiednio ją zakładać i ściągać, a przed założeniem i po zdjęciu pamiętać o umyciu i dezynfekcji rąk. Maseczki wielorazowego użytku należy prać w temperaturze 60 stopni C.

Nie wszyscy muszą nosić maseczki. Z tego obowiązku zwolnione są osoby posiadające zaświadczenie lekarskie, że nie powinny ich nosić. Dotyczy to między innymi osób niepełnosprawnych intelektualnie lub z chorobami układu oddechowego lub krążenia, które charakteryzują się niewydolnością oddechową lub niewydolnością krążenia.

Maseczki nie obowiązują na świeżym powietrzu oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, a także w zakładzie pracy podczas spożywania posiłku.

Kolejną zasadą, które może ustrzec przed zakażeniem, jest częste mycie i dezynfekcja rąk, a także unikanie dotykania powierzchni, na których wirus może przetrwać, takich jak blaty stołów, klamki, poręcze lub wózki sklepowe. W sklepie warto używać rękawiczek foliowych do wybierania towaru, a płacić bezgotówkowo. Witając się z kimś lepiej unikać uścisków dłoni. W przypadku konieczności podpisania jakiegoś dokumentu – warto używać własnego długopisu.

Nastolatka chciała skoczyć z wiaduktu. Uratował ją przechodzień

0

Niewiele brakowało, by szesnastoletnia dziewczyna skoczyła z wiaduktu kolejowego w Pile. Stała już po drugiej stronie barierek, gdy zauważył ją przechodzący mężczyzna i uratował. Pomogła towarzysząca mu kobieta.

Wypadek miał miejsce 10 marca około godziny 16.00. Świadkowie, przechodzący mężczyzna i kobieta, zobaczyli młodą dziewczynę stojącą na skraju wiaduktu, już za barierkami. Natychmiast ruszyli na pomoc. Obojgu udało się przeciągnąć dziewczynę z powrotem w bezpieczne miejsce i powiadomić służby. Nastolatką zaopiekowało się pogotowie ratunkowe i zabrało do szpitala w Pile. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Pile.

 

Pentagon ostrzega: Rosja może użyć broni chemicznej lub biologicznej

0

Według przedstawiciela Pentagonu, Stany Zjednoczone dysponują informacjami, zgodnie z którymi Rosja może użyć broni chemicznej lub biologicznej na Ukrainie i oskarżyć o to USA.

Przygotowaniem gruntu pod takie działania byłyby oświadczenia rosyjskich władz o rzekomych badaniach nad bronią biologiczną, które miały być prowadzone na Ukrainie wspólnie z Amerykanami. Mówił o nich 10 marca podczas konferencji prasowej Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji. Jego wystąpienie zostało przerwane przez nadające je stacje Polsat News i TVN24 po słowach Ławrowa o tym, że Rosja nie zaatakowała Ukrainy. W zgodnej opinii obu stacji Siergiej Ławrow skłamał w zbyt wielu przypadkach, więc zdjęto go z anteny.

Pentagon uważa, że opinie wygłoszone przez Ławrowa i innych rosyjskich polityków oraz reżimowe media mogą być przygotowaniem gruntu do ataku z użyciem broni chemicznej i biologicznej na Ukrainie przez Rosję – oraz oskarżenie o to Ukraińców współpracujących z Amerykanami. Tymczasem cała współpraca ukraińsko-amerykańska w tej dziedzinie polegała na wspólnym niszczeniu poradzieckiej broni biologicznej od 2005 roku.

Według informacji Pentagonu obecnie na Ukrainie istnieje pięć placówek badawczych zajmujących patogenami szkodliwymi dla ludzi, ale są to placówki medyczne, nie wojskowe i nie zajmują się bronią biologiczną ani chemiczną. WHO juę doradziło Ukrainie, by na wszelki wypadek wszystkie znajdujące się tam patogeny zostały zniszczone.

Pracom nad taką bronią stanowczo zaprzeczył też prezydent Wołodymyr Zełenski w dzisiejszym wystąpieniu.

„Jestem prezydentem zgodnego kraju i zgodnego narodu” – mówił. – „Jestem też ojcem dwójki dzieci. Żadna broń chemiczna czy inna dowolna masowego rażenie nie była produkowana na mojej ziemi”. Prezydent powiedział też, że jeśli chce się wiedzieć, co zamierza Rosja, to wystarczy zobaczyć, o co Rosja wini innych.

https://www.facebook.com/president.gov.ua/videos/1399133577189743

Ukraina: Czernihów bez wody, Mariupol nadal bombardowany. Wojna trwa

0

W nocy Rosjanie uszkodzili sieć wodociągową w Czernihowie. Co pół godziny bombardują Mariupol. Według zdjęć z satelity Maxar rosyjski konwój koło Kijowa został przegrupowany. Amerykanie ostrzegają, że Rosja może użyć broni chemicznej.

Jak informuje Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna, rosyjski ostrzał uszkodził sieć wodociągową w Czernihowie i miasto nie ma wody. Co pół godziny Rosjanie bombardują Mariupol, jak poinformował mer Wadym Bojczenko. Nad ranem odnotowane nalot na miasto Dniepr, niedaleko budynków mieszkalnych i przedszkola. Spłonęła fabryka obuwia. W obwodzie chersońskim obowiązuje reżim policyjny, wprowadzony po protestach mieszkańców przeciwko rosyjskiej okupacji.

Ukraińcy w ciągu ostatniej doby zniszczyli dwie duże kolumny rosyjskiego sprzętu i broni oraz 10 samolotów. Duży konwój stojący od kilku dni niedaleko Kijowa, teraz został podzielony i przegrupowany. Pokazały to zdjęcia satelitarne firmy Maxar. Rosjanie obecnie są o 10 km od Kijowa.

https://twitter.com/ArmedForcesUkr/status/1502108210131615750

Według sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy rosyjska ofensywa została wstrzymana wszędzie tam, gdzie jest prowadzona, żołnierze ukraińscy odpierają ataki wroga. Rosjanie atakują coraz bliżej polskiej granicy: serię wybuchów odnotowano w Łucku i Równem, jak podaje Nexta.

Pentagon ostrzegł Ukrainę, że Rosja może użyć broni chemicznej lub biologicznej i oskarżyć o to Stany Zjednoczone. Podczas wczorajszej konferencji prasowej Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji powiedział, że Amerykanie produkowali na Ukrainie broń biologiczną, co było ściśle tajne.

Stanowczo temu zaprzeczył prezydent Wołodymyr Zełenski w swoim najnowszym przemówieniu, choć przyznał, że bardzo go to niepokoi, bo uważa, że Rosja jest do tego zdolna, bo przecież robiła to już w innych krajach. „Chcesz wiedzieć, co zamierza Rosja, zobacz, o co Rosja wini innych” – powiedział. I podkreślił, że Rosja robiła to już w innych krajach, jeśli się jej nie zatrzyma.
„Jestem prezydentem zgodnego kraju i zgodnego narodu” – mówił. – Jestem też ojcem dwójki dzieci. Żadna broń chemiczna czy inna dowolna masowego rażenie nie była produkowana na mojej ziemi. Cały świat to wie, wy też to wiecie. I jeśli Rosja zrobi coś takiego, to otrzyma najsurowszą możliwą karę”.

https://www.facebook.com/president.gov.ua/videos/1399133577189743

10 marca w Polsce gościła wiceprezydent USA Kamala Harris. Wiceprezydent obiecała pomoc humanitarną dla Ukrainy i dla krajów, które jej pomagają, w tym Polski. „Moje przesłanie do narodu polskiego: byliśmy świadkami, jak zwykli ludzie robili niezwykłe rzeczy, by wspierać godność i dobrobyt zupełnie obcych ludzi” – napisała na Twitterze.

Według ukraińskiej straży granicznej na Ukrainę wróciło 215 tysięcy obywateli tego kraju z innych państw. 80 proc. to mężczyźni. Do Polski z kolei przybyło ponad półtora miliona uchodźców, głównie kobiet, dzieci i osób starszych.

Wielkopolska: Gdzie w piątek nie będzie prądu? (LISTA)

0

Awarie i planowane remonty – ENEA opublikowała listę miejscowości w Wielkopolsce, w których w piątek (11 marca 2022) można się spodziewać wyłączeń prądu.

Obszar Rydzyna
11 marca 2022 r. w godz. 07:30 – 12:30
gm. Rydzyna: Dąbcze Nad Zalewem nr 17, 18, działki nr 405/4, 406, 408/4, 408/14, 410/3.

Obszar Góra
11 marca 2022 r. w godz. 07:30 – 10:30
Góra: ul. Platanowa nr 1A do 15 nieparzyste, nr 2A do 6 parzyste, działka nr 2172/13; ul. Starogórska nr 61, działka nr 2955.

Obszar Wschowa
11 marca 2022 r. w godz. 07:30 – 15:30
gm. Wschowa: Dębowa Łęka nr 59C, 59D.

Obszar Wschowa
11 marca 2022 r. w godz. 07:30 – 08:00
11 marca 2022 r. w godz. 14:30 – 15:30
gm. Wschowa: Dębowa Łęka nr 30 do 38, 58B, 59, 60 do 65, działki nr 450/5, 451/3, 459/1 i 2, Remiza OSP, EURO SERVICE & LOGISTICS.

Obszar Kleszczewo
11 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Bugaj 1, Krerowo 31, 33, Kleszczewo ul. Piaskowa 3, Lipowiec 1, Poklatki 2, 3, 23, 24, dz. 50/1

Obszar Kłecko, Mieścisko
11 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Jaworówko 36, 37, Miłosławice 36, 37, Ułanowo 21, 22, 23, 25, 26, 27, 28, Świniary 12, 13

Obszar Wągrowiec
11 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 13:00
Wągrowiec ul. Brzozowa 79.

Obszar Murowana Goślina
11 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 16:00
Długa Goślina ul. Niebieska 5

Obszar Pępowo
11 marca 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Pępowo ul. Parkowa nr 5, pałac.

Obszar Komorniki
11 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 13:30
Komorniki: ul. Sadowa 3, 4A, 5, 7, 8, 8A, 10, 10A, dz. 642/32.

Obszar Poznań Jeżyce
11 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Dąbrowskiego 252 (Pływalnia Delfin), os. Lotnictwa Polskiego dz. 8/66.

Obszar Poznań Nowe Miasto
11 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 13:00
Poznań: ul. Bobrownicka 32.

Obszar Czempiń
11 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 14:00
Czempiń ul. Wiatrakowa 29, 30, 31, 32, 33, 35, 36, 38, 40

Obszar Nekla
11 marca 2022 r. w godz. 08:30 – 12:30
Zasutowo ul. Wrzesińska 22 – 48 (Parzyste), dz. 54

Obszar Wągrowiec
11 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Sienno 99.

Obszar Gniezno
11 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 12:00
Lubochnia os. Sosnowe 130, 132, 133, os. Księżycowe 1, 3, 6, 7, 8, 9, 14, 15, 16, dz. 140/15, dz. 140/16, dz. 140/17, dz. 140/18, dz. 140/13, dz. 140/20, dz. 140/21, dz. 140/22, dz. 140/23, dz. 140/26, dz. 140/27, dz. 140/10, dz. 128/1, dz. 128/6, dz. 128/7, dz. 128/8

Obszar Przemęt
11 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
gm. Przemęt: Starkowo nr 1E do 1P, nr 96 do 98, działki nr 217/1, 219/1, 220/1, 220/3, 220/5, 249/10, 249/13, 249/18, przepompownia.

Obszar Przemęt
11 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 14:00
gm. Przemęt: Siekówko nr 13 do 26, nr 59 do 72, działka nr 81/1, FHU Kruk, GR Ligma, OSP.

Obszar Kościan
11 marca 2022 r. w godz. 09:00 – 13:30
gm. Kościan: Mikoszki – cała miejscowość.

Obszar Gniezno
11 marca 2022 r. w godz. 09:30 – 12:30
Goślinowo dz. 206/4, dz. 206/5

Obszar Śrem
11 marca 2022 r. w godz. 09:30 – 12:30
Gaj 1, 8, 11, 12, 15, 62, Hydrofornia,

Obszar Kórnik
11 marca 2022 r. w godz. 10:00 – 13:00
Borówiec ul. Główna 46, 51, dz. 349/6, Kamionki ul. Poznańska 1, 3, 5, ul. Sielankowa 1 – 14

Obszar Kobylin
11 marca 2022 r. w godz. 12:00 – 14:00
gm. Kobylin: Stary Kobylin nr 6, 20B, 25, nr 28 do 31, 37, 38, 41, 43, 45, działki nr 415/38, 418/10, 418/14, 418/19, 418/20, 418/21, 419/13, 419/15, 477.

Ukraina: Impet rosyjskich ataków maleje, ale walki trwają

0

Armia ukraińska powstrzymuje natarcia wroga, a w kierunkach na Wołyń i na Polesie udało jej się zmusić go do wycofania. Do Polski przyleciała dziś wiceprezydent USA Kamala Harris, by zapewnić Polaków o wsparciu USA.

Według Ministerstwa Obrony Ukrainy osłabienie intensywności ataków, zwłaszcza lądowych, choć lotniczych także, jest spowodowane nie tylko skuteczna obroną Ukrainy, ale też brakiem ludzi. Rosjanie ściągają rezerwy, kolumny wojsk przemieszczają się w kierunku ukraińskiej granicy. Są wśród nich poborowi, choć Władimir Putin zapewniał, że nie wyśle ich na front. Coraz częściej widać, że sprzęt, którym dysponują Rosjanie, jest fatalnej jakości – nie otwierają się na przykład spadochrony pilotom zestrzelonych nad Ukrainą. Rosyjska kolumna, która od dwóch tygodni stoi pod Kijowem, prawie nie ruszyła się z miejsca.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/269349255378160

Sukcesów armii ukraińskiej przybywa. Pod Kijowem zniszczyła pięć rosyjskich czołgów. Ukraińcy zdobyli też rosyjską stację szyfrującą M-211 i zniszczyli, BUK, czyli system kierowanych rakiet ziemia–powietrze, a także dywizjon rosyjskich systemów rakietowych Iskander-M, które ostrzeliwały Czernihów. Zdobyli też pociski, które, jak zapowiadają, „na pewno wrócą do swoich właścicieli”. Teraz trwa uszczelnianie granicy z Białorusią i wzmocnienie obrony Mariupola.

https://twitter.com/ArmedForcesUkr/status/1501822152286298112

Rosjanie nadal prowadzą ofensywę na Izium, Sumy i Ochtyrkę, a także w kierunku donieckim i tawryjskim. Na południu ukraińska armia zatrzymała Rosjan przed Mikołajowem, Krzywym Rogiem, Wozniesieńskiem i Nowoworoncowką w obwodzie chersońskim. Krzywy Róg jest częściowo ewakuowany na wypadek wejścia Rosjan do miasta. Mieszkańcy okupowanych miast Melitopol i Prymorsk w obwodzie zaporoskim, cały czas protestują przeciwko okupacji. W Melitopolu w proteście przez miasto przeszło półtora tysiąca ludzi z ukraińskimi flagami.

Ukraińcy twierdzą, że Rosjanie nadal chcą przeprowadzić ofensywę na Kijów, jednak, jak twardo mówi mer Witalij Kliczko – nie ma na to szans. Miasto jest fortecą, umocniony jest każdy budynek i każda ulica, nie brakuje ludzi do walki, a wokół są duże oddziały ukraińskich wojsk w odwodzie. „Wróg nie przejdzie” – mówi Kliczko.

Nadal bombardowany jest Charków, głównie osiedla mieszkaniowe. Według miejscowych władz zniszczono tam już ponad 280 domów, 26 szkół i 23 przedszkola. Są ofiary w ludziach. W Mariupolu po zbombardowaniu szpitala dziecięcego naliczono 17 osób rannych i 3 zmarłe, wśród nich jedno dziecko. Zabici są chowani w zbiorowych mogiłach, bo ostrzał trwa, nie ma czasu i ludzi, by ich pochować oddzielnie.

Rosjanie, według danych Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, mają się zastanawiać nad wysadzeniem w powietrze magazynów amoniaków w obwodzie charkowskim i oskarżenie o to Ukraińców. To byłby kolejny z produkowanych przez nich fake newsów.

Do podkijowskiej Buczy dotarły autobusy ewakuacyjne. 44 autobusy ewakuacyjne opuściły Izium. Dostarczyły ładunek humanitarny z żywnością i artykułami pierwszej potrzeby i zabrały cywilów, ale nie bez przeszkód. Rosjanie w czasie ewakuacji przeprowadzili atak bombowy. Na szczęście nikt nie ucierpiał i udało się ewakuować około 2 tysięcy osób. Enerhodar otrzymał pomoc Czerwonego Krzyża, a 11 marca z miasta będą mogli wyjechać ci mieszkańcy, którzy mają własne samochody. Jak poinformowała wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk, w ciągu dwóch dni z Sum, Trościańca i Krasnopola wywieziono ponad 60 tys. ludzi.

„Już 15. dzień bronimy naszego państwa. Wytrwaliśmy” – powiedział dziś w kolejnym przemówieniu prezydent Wołodymyr Zełenski. – „Armia ukraińska odpiera ataki w kluczowych obszarach. Dzięki naszemu wojsku, Gwardii Narodowej, straży granicznej, policji i wszystkim, którzy przyłączyli się do obrony, nie staliśmy się niewolnikami. I nigdy tego nie zrobimy”.

https://www.facebook.com/president.gov.ua/videos/294290599470843

Jak szacuje ukraińska armia, w niewoli jest od 500 do 700 żołnierzy rosyjskich, a ogółem wszystkich rannych, zabitych i w niewoli jest około 12 tysięcy. Dane są szacunkowe, bo prowadzenie jednolitych statystyk jest utrudnione ze względu na dynamiczną sytuację i starcia bojowe. Jak poinformował Anton Heraszczenko, doradca ministra spraw wewnętrznych, strona rosyjska nie zwracała się do Ukrainy ani w sprawie swoich jeńców, ani w sprawie swoich zabitych.

Według Ołeksija Daniłowa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, Putin usunął ośmiu generałów z dowództwa swoich wojsk za to, że nie wykonali zaleconych zadań na Ukrainie. Jednak według analityków raczej nie ma szans, żeby pod wpływem niepowodzeń zechciał przystąpić do rozmów pokojowych. Dowodem były efekty dzisiejszego spotkania między ministrami spraw zagranicznych Ukrainy i Rosji, Dmytro Kułeby i Siergieja Ławrowa, do którego doszło w Turcji.

Zdaniem Kułeby nie ma postępu w negocjacjach, ponieważ Rosjanie po prostu chcą, żeby Ukraina się poddała, czego nie zamierza zrobić. „Nie zawsze proste było słuchanie dla mnie tego, co mówił Ławrow” – przyznał Kułeba. Bo według Ławrowa o żadnej napaści na Ukrainę nie ma mowy, Rosja nie zamierza też napadać na inne kraje. Jak potwierdza prezydent Putin – to operacja prowadzona zgodnie z planem. To politycy zachodni naruszają zasady, bo przekazują broń na Ukrainę.

Zapytany o atak na szpital dziecięcy i położniczy Ławrow stanowczo zaprzeczył, by rzeczywiście w tej placówce były dzieci i kobiety w ciąży. Według niego chorzy zostali wyrzuceni z placówki już trzy dni temu, a w szpitalu jest punkt dowodzenia „radykałów z batalionu Azow”. I są to fakty znane od trzech dni, ale zachodnich mediów – jak uważa – obiektywne przedstawienie rzeczywistości nie interesuje, dlatego tego nie podają. Według Ławrowa na Ukrainie były też prowadzone badania nad bronią biologiczną. Przez Amerykanów.

Kamala Harris zapewniła podczas wizyty w Polsce, że USA w pełni potwierdzają swoje sojusznicze zobowiązania wobec Polski.
„Chcę zwrócić się do Polaków: świat obserwuje Polskę i wasze przywództwo” – powiedziała wiceprezydent USA. – To akty hojności i dobra. Powtórzę to po raz kolejny: USA przygotowane są do obrony każdego centymetra NATO. Atak na jednego jest atakiem na wszystkich.

Sankcji ciąg dalszy: jak szacuje Oksana Markarowa, ambasador Ukrainy w Stanach Zjednoczonych, w ciągu ostatnich dwóch tygodni około 100 amerykańskich wielkich firm opuściło Rosję. Wśród nich są Microsoft, Apple, PayPal, Visa, Mastercard, Boeing, General Motors, McDonalds, KFC i inni. Dziś o wyjściu z Rosji poinformował brytyjsko-australijski koncern górniczy Rio Tinto, a Chiny odmówiły rosyjskim liniom lotniczym sprzedaży części do samolotów.

Od 24 lutego granicę polsko-ukraińską przekroczyło do czwartku 1,46 miliona osób – poinformowała po południu Straż Graniczna.