Śnieżycowy Jar 2022 fot. S. Wąchała

Łopuchówko: Śnieżyce już kwitną!

Jak poinformowało dziś Nadleśnictwo Łopuchówko, śnieżyce wreszcie zakwitły i w związku z tym Śnieżycowy Jar zaprasza odwiedzających w weekend 5-6 marca.

„Nie jest to jeszcze szczyt kwitnienia, jednak wszystko wskazuje na to, że to już niedługo” – informuje nadleśnictwo. – „Mamy również potwierdzenie z CSWLąd w Poznaniu, że w najbliższy weekend na poligonie nie będą prowadzone ćwiczenia zagrażające odwiedzającym rezerwat. Informujemy więc, że rezerwat przyrody „Śnieżycowy Jar” będzie można odwiedzać w dniach 5-6 marca 2022 r.”.

Ponieważ rezerwat znajduje się na terenie poligonu w Biedrusku, można go odwiedzać wyłącznie w wyznaczone weekendy. W pozostałe dni, ze względu na ćwiczenia na poligonie, obowiązuje bezwzględny zakaz wstępu. Nadleśnictwo Łopuchówko informuje o możliwościach odwiedzin z wyprzedzeniem.

„Dla wszystkich turystów, którzy zdecydują się wybrać do rezerwatu pojazdami, istnieją trzy parkingi w następujących lokalizacjach: od strony Uchorowa, przy lesie; (5 km), we wsi Starczanowo, (4,8 km) i przy lesie od strony wsi Szymankowo (4,9 km)” – podaje nadleśnictwo. – „Prosimy o zwrócenie szczególnej uwagi na prawidłowe zaparkowanie swojego pojazdu, tak aby bezwzględnie możliwy był przejazd innych użytkowników drogi w tym służb ratunkowych”.

Dodatkowy parking znajduje się w lesie, w bezpośrednim sąsiedztwie ścieżki prowadzącej do wyjścia z rezerwatu, ale jest on przeznaczony wyłącznie dla osób z niepełnosprawnościami. Na ten parking można dojechać od strony Szymankowa drogą gruntową.

Na ścieżce turystycznej w rezerwacie „Śnieżycowy Jar” w tym roku także obowiązuje ruch jednokierunkowy ze względu na pandemię koronawirusa. Dlatego wejście do rezerwatu możliwe jest wyłącznie od jego południowej części. Kierunek dotarcia do wejścia oraz kierunek ruchu w samym rezerwacie są odpowiednio i czytelnie oznakowane. Turyści są proszeni o nie zbaczanie z wyznaczonych tras nie tylko z powodu rezerwatu – lasy ucierpiały z powodu lutowych orkanów i nie wszędzie jest bezpiecznie. Nadleśnictwo zaleca też zabranie kaloszy – teren jest bagnisty.

Źródło: Nadleśnictwo Łopuchówko