Strona główna Blog Strona 1074

Meble ogrodowe – najmodniejsze zestawy w 2022 roku

0

Wraz z nadejściem wiosny, pogoda zaczęła coraz mocniej zachęcać do wyjścia na zewnątrz. Chcąc spędzić trochę czasu w otoczeniu natury, często udajemy się do ogrodu – miejsca, które powinno sprzyjać atmosferze kontemplacji i wyciszenia. Chcąc zrelaksować się w pełni, dobrze jest otaczać się pięknymi przedmiotami, które nie tylko będą cieszyć oko, ale także wskażą na dobry gust właściciela. Specjalnie dla Was, przygotowaliśmy ranking najmodniejszych zestawów mebli ogrodowych w 2022 roku, dzięki którym zachwycisz swoich gości.

Meble ogrodowe Rondo ø130 Royal

Jednym z najgorętszych trendów ogrodowych w 2022 roku są komplety jadalniane. Lata spędzone w pandemii pokazały nam, że nie ma nic bardziej wartościowego niż wspólne siedzenie przy stole z rodziną i przyjaciółmi.

Stół Rondo, wraz z kompletem sześciu foteli ogrodowych Amanda to zestaw, który z pewnością Cię nie zawiedzie. Wypleciony został z technorattanu, materiału odpornego na działanie wszelkich warunków atmosferycznych. Motyw plecionki króluje wśród mebli ogrodowych od kilku lat, nie inaczej jest i w tym roku. Dodatkowo, dostępna gama kolorystyczna w stonowanych odcieniach, idealnie wpasowuje się w modę na 2022. Uniwersalizm całości pozwoli na dopasowanie zestawu do ogrodu urządzonego w każdym stylu. Szeroki wachlarz zalet i zgodność z panującymi trendami umiejscawia zestaw mebli ogrodowych Rondo Royal na pierwszym miejscu naszego rankingu.

Zestaw ogrodowy CONTARE

Przeniesienie wygody z salonu do ogrodu to jeden z głównych motywów designerskich roku 2022. Stąd wziął się również trend na duże, komfortowe meble ogrodowe.

Komplet mebli ogrodowych CONTARE, w skład którego wchodzi narożnik, fotel, a także stolik kawowy, to idealna propozycja dla wszystkich miłośników leniwego odpoczynku – duże, miękkie poduchy sprawią, że nie będziesz chciał podnieść się z miejsca. Zestaw dostępny jest w dwóch najgorętszych kolorach sezonu: brązowym i szarym. Całość utrzymana jest w nowoczesnym stylu. Dzięki plecionce z technorattanu, całość nie tylko prezentuje się gustownie, ale jest także trwała, dzięki czemu komplet mebli ogrodowych CONTARE pozycjonuje się na drugim miejscu w naszym rankingu.

Komplet drewnianych mebli ogrodowych Jill

Drewno to materiał, który nigdy nie wyjdzie z mody. W roku 2022, w którym rządzi ekologia i surowce naturalne, coraz częściej spotykamy się z drewnianymi meblami ogrodowymi.

W skład zestawu ogrodowego Jill wchodzi stolik, regał i dwa krzesła – wszystko to wykonane w całości z drewna. Ponadczasowy design przywodzi na myśl słoneczne, letnie wieczory spędzane na zewnątrz przy lampce wina. Komplet z pewnością sprawdzi się u każdej osoby ceniącej minimalizm i prostotę. Dodatkowo, całość nie sprawia trudności w przechowywaniu i dostępna jest w przystępnej cenie. Z powyższymi atutami, zestaw mebli ogrodowych Jill ląduje na trzecim miejscu naszego rankingu.

Moda ogrodowa 2022

W roku 2022 w kwestii mebli ogrodowych stawiamy przede wszystkim na naturalne materiały, stonowane barwy, a także wygodę i komfort.

Wszystkie pozycje z rankingu, jak również wiele innych propozycji mebli do Twojego ogrodu znajdziesz pod linkiem: https://www.homebook.pl/produkty/meble-ogrodowe

Artykuł sponsorowany

Poznań: Autobusy dotarły do Lwowa! „Podróż trwała bardzo długo”

0

„Dwa autobusy MPK Poznań Sp. z o.o. dla Lwowa wraz z darami zostały odebrane przez stronę ukraińską” – poinformował na swoim profilu społecznościowym Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

„Podróż trwała bardzo długo, z uwagi przede wszystkim na korki przed granicą. Podziękowania dla kierowców MPK, którzy dostarczyli autobusy oraz – raz jeszcze – wszystkim zaangażowanym w tę ważną pomoc. Naszym kierowcom życzymy bezpiecznego powrotu do Poznania” – napisał zastępca prezydenta.

Przypomnijmy, że autobusy MPK wyjechały do Lwowa jeszcze w piątek 8 kwietnia na prośbę Andrija Sadowego, mera Lwowa. Większość tamtejszych autobusów pojechała na front i Lwów nie ma prawie w ogóle autobusów do transportu uchodźców, nie ma też pojazdów do przewozu leków, materiałów higienicznych i opatrunkowych czy artykułów spożywczych.

Natychmiast po apelu mera Lwowa Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania, przekazał sprawę prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi, a on podjął decyzję o przekazaniu dwóch autobusów do Lwowa.

https://www.facebook.com/wisniewskimariusz78/posts/4987328871333063

Ponad 42 tysiące złotych przekazane oszustom z pomocą wpłatomatu

0

42 900 zł – taka kwotę mieszkanka gminy Września przekazała oszustom przez wpłatomat używając kodu BLIK wierząc, że są pracownikami banku. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni prowadzą dochodzenie w tej sprawie.

Wszystko zaczęło się 5 kwietnia. O godzinie 10.30 31-letnia kobieta odebrała telefon od mężczyzny podającego się za pracownika banku, który poinformował ją, że nieznane osoby usiłowały wypłacić z jej konta 800 zł. Sprawę rzekomo bank już zgłosił policji, ale mężczyzna zapytał, czy kobieta podawała komuś swoje dane albo czy zgubiła kartę bankomatową. Gdy 31-latka powiedziała, że nie, to mężczyzna oznajmił, że w takim razie będzie do niej dzwonić pracownik działu zajmujący się takimi sprawami.

Drugi mężczyzna, który zadzwonił do kobiety, powiedział jej, że musi wypłacić wszystkie pieniądze z konta, ale nikomu nie może powiedzieć, po co, bo w banku pracuje wspólnik tych oszustów, którzy usiłowali okraść jej konto. Ten wspólnik może ich ostrzec i wszyscy mogą zniknąć, a policja prowadzi śledztwo w tej sprawie i chce przyłapać wszystkich na gorącym uczynku.

31-latka postąpiła dokładnie według wskazówek mężczyzny, które podawał jej na bieżąco i zgodnie z jego poleceniami wpłaciła 42 900 złotych swoich oszczędności we wpłatomacie przy pomocy kodu BLIK ze względu na rzekome zablokowanie karty.

„Żeby być wiarygodnym i dać sobie więcej czasu na działanie, głos w słuchawce kazał iść 31-latce do banku i wypłacić ze swojego konta pieniądze, które przed chwilą wpłaciła” – podkreślają wrzesińscy policjanci. – „Jednak pieniędzy na nim nie było. Mężczyzna twierdząco oznajmił, że ma być spokojna i musi poczekać aż przelewy zostaną zaksięgowane. Na rozładownie sytuacji kobieta dowiedziała się, że na godzinę 16:00 w swoim banku ma już umówione spotkanie w celu wyrobienia nowej karty bankomatowej. Niestety, był to scenariusz rozmowy oszusta z pokrzywdzoną. Mieszkanka Wrześni straciła 42 900 złotych. Pamiętajmy, że takie sytuacje nie mają miejsca. Nie ma możliwości żeby pracownik banku przez telefon nakłaniam do wypłaty swoich oszczędności”.

Tak jak prawdziwy pracownik banku nie nakłania nikogo przez telefon do wypłaty pieniędzy i wpłacenia ich na inne konto – tak samo prawdziwy policjant nigdy nie informuje osób postronnych o swojej pracy i nie prosi o udział w niej. A już na pewno nie prosi o żadne pieniądze – przypominają wrzesińscy policjanci.

Ukraina: Potężny wybuch w Mikołajowie, ataki na Charków

0

Wojska rosyjskie dalej przemieszczają się na wschód. Trwa częściowe oblężenie Charkowa i ostrzał tego miasta. Trwają walki w obwodach donieckim i ługańskim. Rosjanom nie udało się przełamać ukraińskiej obrony. Nadal walczy Mariupol.

Jak informuje sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanie chcą przejąć kontrolę nad osiedlami Popasna, Rubiżne, Niżny i Nowobahmutíwka oraz nad Mariupolem, jednak cztery nocne ataki rosyjskie w tym rejonie nie przełamały ukraińskiej obrony. Obrońcy w ciągu ostatniej doby zniszczyli pięć czołgów, osiem jednostek opancerzonych, sześć samochodów i osiem systemów artyleryjskich. Ukraińskie służby przypuszczają, że Rosjanie będą chcieli przeprowadzić akcję prowokacyjną na Naddniestrzu i oskarżyć o to Ukrainę.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/292358283077257

Odnotowano potężny wybuch w Mikołajowie na południu Ukrainy. telewizja Suspilne podała, że wybuch potwierdził Witalij Kim, szef obwodowej administracji. Wiadomo na razie tyle, że został ranny ochroniarz budynku.

Trwa intensywny ostrzał Charkowa. Jak poinformował na Telegramie Oleg Synegubow, szef obwodu, w efekcie jednego z ataków rakietowych zginęły dwie osoby. „Rosyjska armia kontynuuje wojnę z ludnością cywilną, ponieważ nie ma zwycięstw na linii frontu” – napisał Synegubow w mediach społecznościowych.

Jak poinformowała agencja Unian, Hanna Maliar, wiceminister obrony Ukrainy, wojska rosyjskie nadal przesuwają się na wschód i oczekiwane są kolejne ataki wokół Charkowa i Słowiańska. Natomiast jak zapowiedział Ramzan Kadyrow, lider Czeczenii, siły rosyjskie zamierzają przeprowadzić ofensywę nie tylko na Mariupol, ale też na Kijów, a Ługańsk i Donieck chcą „wyzwolić” w pierwszej kolejności.

https://twitter.com/UkrWarReport/status/1513303954825883649

Odkryto kolejny masowy grób ukraińskich cywilów – tym razem w miejscowości Buzowa. Jak poinformował Anton Heraszczenko, szef MSW Ukrainy, w masowej mogile znajduje się co najmniej 50 ciał. Wszyscy to ukraińscy cywile.

Rząd Australii poinformował, jak podała agencja Unian, że oprócz zapowiedzianych już 20 transporterów opancerzonych Bushmaster o wartości 38 mln dolarów przekaże Ukrainie dodatkową pomoc wojskową o wartości 20 mln dolarów, w tym broń przeciwpancerną i ładunki do niej. Pierwszy transport już dotarł, reszta zostanie dostarczona wkrótce.

https://www.facebook.com/GeneralStaff.ua/posts/292388713074214

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w swoim wystąpieniu na Facebooku, że zmienia się stanowisko Niemiec na zdecydowanie bardziej korzystne dla Ukrainy.

„Kiedy ludziom brakuje odwagi, aby przyznać się do błędów, przeprosić, dostosować się do rzeczywistości, uczyć się, zmieniają się w potwory” – mówił prezydent Zełenski. – „A kiedy świat to ignoruje, potwory decydują, jakby to świat musiał się do nich dostosować. Ukraina to wszystko zatrzyma. Nic nie pomoże rosyjskiemu tchórzostwu. Przyjdzie taki dzień, że będą musieli przyznać się do wszystkiego, przyznać prawdę”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/275128928030415

Poznań: Zmiany tras niektórych autobusów od 11 kwietnia

0

W poniedziałek rozpocznie się budowa drogi rowerowej na ulicy Ługańskiej, na odcinku między Ostrowską i Szczepankowo. Dlatego autobusy kursujące tą ulicą zmienią trasę.

Zmiana dotyczy linii nr 154, 220, 431, 432 oraz 435.

– Z uwagi na prace na ulicy Ługańskiej wprowadzony zostanie jeden kierunek ruchu w stronę centrum Poznania, a autobusy na liniach ZTM w kierunku pętli Spławie i gminy Kleszczewo pojadą objazdem – informuje Bartosz Trzebiatowski, rzecznik prasowy ZTM.

Autobusy do pętli Spławie oraz w kierunku gminy Kleszczewo pojadą objazdem ulicami: Krzywoustego, Torową, Ostrowską, Rodawską, Skibową i Szczepankowo. Przejazd w kierunku do centrum Poznania będzie się odbywał po stałej trasie.

Podczas prowadzonych prac tymczasowo nieczynne zostaną przystanki: Ługańska i Wieprawska w kierunku do Kleszczewa i Spławia. Natomiast przystanek Szczepankowo w kierunku do Kleszczewa i Spławia na czas prowadzonych prac zostanie przeniesiony z ul. Szczepankowo na ul. Skibową.

Na trasie objazdu autobusy zatrzymywać się będą dodatkowo na przystankach Łopawska i Rodawska na ul. Ostrowskiej.

 

Ukraina: Zaczyna się atak na Donbas

0

Według danych armii ukraińskiej w Donbasie rozpoczął się pierwszy etap ataku rosyjskich wojsk. Zdjęcia satelitarne pokazują także długa kolumnę wojsk jadącą od strony Kurska. Trwają walki pod Iziumem i Mariupolem.

Rosjanie nadal próbują przerwać linię ukraińskiej obrony pod Iziumem w obwodzie charkowskim i nadal próbują przejąć pełną kontrolę nad Mariupolem w obwodzie donieckim – który nadal się broni. Rosyjscy żołnierze fotografują się z ciałami zabitych cywilów w Mariupolu. Swiatosław Pałamar, zastępca dowódcy pułku „Azow”, który broni Mariupola, opowiedział o tym, jak wygląda sytuacja z punktu widzenia obrońców miasta.”Czy zastanawialiście się nad tym, jak to jest tutaj być, walczyć w takich warunkach, co czują obrońcy Mariupola?” – opowiadał.

Trwa częściowa blokada i ostrzał Charkowa, także amunicją zakazaną przez Konwencję Genewską. Według zdjęć satelitarnych firmy Maxar do miasta zbliża się od strony Kurska konwój pojazdów opancerzonych długości około 12 km, jak podaje Jack Detsch z Foreign Policy. Konwój zbliża się do miasta Wełyky Burłuk, to około 100 km od Charkowa. Konwój potwierdza informację podaną przez Ministerstwo Obrony Ukrainy, że Rosja kończy przygotowania do operacji ofensywnej na wschodzie Ukrainy, a batalionowe grupy taktyczne są przenoszone ze wschodnich i środkowych okręgów wojskowych do tych graniczących z Ukrainą.

Według sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanie na zajętych terenach obwodów charkowskiego, chersońskiego i zaporoskiego utworzyli szpitale polowe i warsztaty naprawy sprzętu wojskowego, ale nie wystarcza im ani lekarzy, ani mechaników, nie mówiąc o lekach, opatrunkach i sprzęcie.

https://www.facebook.com/MinistryofDefence.UA/posts/293488376296955

Siewierodonieck w obwodzie ługańskim był ostrzeliwany prawie przez całą niedzielę, jak poinformował Serhij Hajdaj, szef administracji obwodowej. Niemal wszystkie kluczowe obiekty infrastruktury miasta są zniszczone.

Rosjanie zniszczyli też lotnisko w Dnieprze, jak poinformował Wałentyn Rezniczenko, szef obwodu dniepropietrowskiego. W samym mieście zostało rannych sześcioro ratowników, w tym ciężko jedna kobieta.

W Nowej Kachowce w obwodzie chersońskim trwają protesty przeciwko rosyjskiej okupacji, ale Rosjanie zabronili mieszkańcom wychodzenia na ulice. Według ustaleń sztabu ukraińskiej armii okupanci drukują materiały agitacyjne, by przeprowadzić „referendum” w sprawie utworzenia „Chersońskiej Republiki Ludowej”. W Chersoniu Rosjanie rozpędzili strzałami pokojową demonstrację, ale jak podaje portal Suspilne, jeszcze nie wiadomo, czy ktoś został ranny albo zatrzymany.

Znajdowane są kolejne cywilne ofiary Rosjan. W miejscowości Buzowa w obwodzie kijowskim natrafiono na masowy grób, jak podał Taras Didycz, przedstawiciel lokalnych władz. Grób jest właśnie badany, poinformowała agencja Unian.

Nadal nie wiadomo, ile osób zginęło w Buczy. Według Denisa Monastyrskiego, szefa MSW Ukrainy, by to ustalić, potrzeba jeszcze co najmniej dwóch tygodni, bo ciała są wydobywane także spod gruzów budynków.

Do 57 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych ataku na dworzec kolejowy w Kramatorsku w obwodzie donieckim, który miał miejsce 8 kwietnia. Jak poinformował mer miasta Ołeksandr Honczarenko w telewizji Espreso, 38 osób zginęło od razu na peronie, ale 19 później zmarło w szpitalach. Pięcioro zmarłych to dzieci. W czasie ataku na dworcu i w jego pobliżu było około 4 tys. osób czekających na ewakuację.

Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych rozminowuje Czernihów i okolice. Ładunki wybuchowe są wszędzie – znaleziono je nawet na popularnej miejskiej plaży „Złoty brzeg”, w wodzie kąpieliska i na samej plaży.

Według prokurator generalnej Ukrainy Iryny Wenediktowej dotąd udało się zidentyfikować 500 podejrzanych o zbrodnie wojenne, a samych zbrodni naliczono dotąd 5,6 tys. Podała też, że w samym obwodzie kijowskim potwierdzono śmierć 1222 cywilów. Prokurator nazwała Władimira Putina podczas rozmowy w telewizji Sky News „głównym zbrodniarza wojennym XXI wieku”, ale podkreśliła, że ze względu na pełnione stanowisko nie będzie łatwo go za nie ukarać.

Litwa zorganizuje szkolenie dla ukraińskich żołnierzy, jak poinformował w niedzielę generał Valdemaras Rupszys, dowódca Litewskich Sił Zbrojnych. Zaznaczył, że odbędzie się ono we współpracy z generałem Jamesem C. McConvillem, goszczącym na Litwie szefem sztabu Wojsk Lądowych USA, by ukraińscy żołnierze nauczyli się pracować z tym sprzętem, na którym pracują Amerykanie i Litwini, co zwiększy ich skuteczność w wojnie przeciwko rosyjskiemu agresorowi.

Słowacja i Ukraina prowadzą negocjacje w sprawie sprzedaży haubic samobieżnych Zuzana, remont ukraińskich T-72 i T-55 w słowackich zakładach wojskowych, a także ewentualne wysłanie 11 myśliwców MiG-29.

Gubernatorzy stanów Iowa i Nebraska w USA przekażą Ukrainie ochronny sprzęt policyjny i wojskowy dla cywilnych mieszkańców kraju w strefie objętej wojną, jak podała telewizja CNN. Będą to hełmy i kamizelki kuloodporne. Z kolei prezydent Joe Biden rozmawia z krajami Europy o możliwościach zmniejszenia zależności od rosyjskiej ropy z Rosji. Przedstawiciele Pentagonu ustalili też ze stroną ukraińską, jakiej broni potrzebują ukraińscy żołnierze.

Ukraina zapowiada, że nadal jest otwarta na negocjacje z Rosją, choć – jak podkreślił Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych – niezwykle trudne jest już samo myślenie o prowadzeniu negocjacji z ludźmi, którzy dopuszczają się takich okrucieństw jak w Buczy czy Kramatorsku. Ale trzeba wykorzystać każdą szansę, by zapobiegać takim masakrom. Zapewnił też, że jest przekonany o zwycięstwie Ukrainy bez względu na to, co szykuje Rosja.

” Mamy swoją strategię” – powiedział minister – „i ta strategia opiera się na założeniu, na pewności, że wygramy tę wojnę i wyzwolimy nasze terytoria”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/posts/3050867271830295

Pożar w Pobiedziskach. Palił się dom jednorodzinny

0

Siedem zastępów strażaków gasiło pożar budynku mieszkalnego w Pobiedziskach przy ulicy Fabrycznej. Na szczęście nikt z mieszkańców nie ucierpiał w pożarze.

Jak informują strażacy z OSP Biskupice, wezwanie do pożaru otrzymali o godzinie 14.33 razem z OSP Pobiedziska oraz JRG3 Poznań. Mieszkańcy budynku, trzy osoby, wstępnie same próbowały gasić pożar, ale niezbędna okazała się pomoc strażaków.

Po kilku godzinach akcja została zakończona, a ogień ugaszona. Przyczyny pożaru ustalą specjaliści w późniejszym czasie.

https://www.facebook.com/OspBiskupice/posts/2239363182870082

Rocznica katastrofy pod Smoleńskiem. „Pamięć jest naszym zobowiązaniem”

0

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda oddał dziś hołd w Warszawie i Krakowie ofiarom katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 osób, w tym Prezydent RP Lech Kaczyński z Małżonką Marią.

12 lat temu samolot lecący na obchody 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej rozbił się o godzinie 8.41 w pobliżu lotniska Smoleńsk–Północny. W katastrofie zginęli prezydent Lech Kaczyński i jego żona oraz pozostałe 94 osoby obecne na pokładzie Tu–154M.

W rocznicę katastrofy odbyły się uroczystości w Warszawie i w Krakowie, w których wziął udział prezydent Andrzej Duda. W krypcie Katedry na Wawelu, gdzie spoczywają śp. Maria i Lech Kaczyńscy, została odprawiona msza święta, a następnie prezydent złożył kwiaty przed ich sarkofagiem. W krypcie znajduje się także tablica ku czci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem z łacińską sentencją „Corpora dormiunt, vigilant animae” (Ciała śpią, dusze czuwają).

– Stają dziś przed oczyma obrazy, które widzimy w mediach – zniszczonej Ukrainy – mówił prezydent. – Przypominają się obrazy zbrodni katyńskiej, której ofiary, tamtego 10 kwietnia, Oni lecieli upamiętnić. Pamięć jest naszym zobowiązaniem.

Andrzej Duda odwiedził także groby innych ofiar tragedii znajdujące się w Krakowie. Natomiast w Warszawie złożył wieniec w Świątyni Opatrzności Bożej na grobach śp. Ryszarda Kaczorowskiego, śp. ks. Józefa Jońca, śp. ks. Zdzisława Króla i śp. ks. Andrzeja Kwaśnika.

Z kolei na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie Prezydent RP oddał hołd przed pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku i pomnikiem śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, a na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach złożył wieńce pod pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej oraz na sąsiadujących grobach.

W Warszawie, przed Pałacem Prezydenckim, przez cały dzień odbywają się pokazy filmowe i koncerty. Na godzinę 19:00 zaplanowano mszę św. w intencji ofiar katastrofy w bazylice archidiecezjalnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Udział w niej wezmą władze państwowe. Natomiast na godzinę 21 zaplanowano wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim.

Poznań: Darmowe toalety dla uchodźców z Ukrainy

0

Prezydent Poznania wydał zarządzenie o zwolnieniu z opłat uchodźców z Ukrainy, jeśli zechcą skorzystać z jednej z piętnastu miejskich toalet, między innymi na Dworcu Zachodnim czy Rynku Łazarskim.

Wstęp do takiej toalety, gdzie do dyspozycji są także prysznice, kosztuje 3 zł. Jak informuje Radio Poznań, obywatele Ukrainy, którzy przekroczyli granicę po wybuchu wojny, czyli 24 lutego lub później, nie będą musieli za korzystanie z toalety zapłacić.

Ulga będzie obowiązywała od 15 kwietnia, bo zarządzenie prezydenta zostało już wydane, ale musi jeszcze się ukazać w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego. Miasto wprowadzając kolejną ulgę będzie mogło się starać o zwrot tych pieniędzy z budżetu państwa.

Przypomnijmy, że uchodźcy z Ukrainy mogą w Poznaniu bezpłatnie jeździć autobusami i tramwajami, jeśli mają zaświadczenie wydane przez Zarząd Transportu Miejskiego – są one wydawane na stoisku w punkcie recepcyjnym w pawilonie nr 2 na MTP. Bezpłatnie mogą także odwiedzać poznańską Palmiarnię.

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed przymrozkami

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie meteorologiczne przez przymrozkami dla wschodniej i południowej Wielkopolski.

„Miejscami prognozowany jest spadek temperatury powietrza do około -1°C, przy gruncie do -3°C” – informuje IMiGW.

Przymrozki mogą wystąpić od godziny 1.00 do 7.00 11 kwietnia w powiatach słupeckim, konińskim, tureckim, kolskim, pleszewskim, kaliskim, rawickim, krotoszyńskim, ostrowskim, ostrzeszowskim i kępińskim. Prawdopodobieństwo zjawiska wynosi 75 proc.

Cenne zwycięstwo Warty Poznań!

0

Takie spotkania to dla kibiców koszmar. W meczu Warty z Cracovią składnych akcji było naprawdę mało. Ostatecznie z wyniku mogą być zadowoleni kibice „Zielonych”. To Warta zdobyła jedynego gola w meczu i wygrała spotkanie.

Oba zespoły przez większą część meczu walczyły o piłkę w środkowej strefie boiska. Z perspektywy kibiców naprawdę nie był to zbyt interesujący mecz. Pierwszą dobrą okazję na zdobycie bramki mieli goście w… 44 minucie. Rivaldo Junior po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderzył głową w poprzeczkę (piłkę jeszcze wcześniej dotknął Grobelny).

Druga połowa to nieco lepsza gra obu zespołów. Sytuacji bramkowych w dalszym ciągu nie było zbyt wiele… Gospodarze wyszli jednak na prowadzenie. Rakoczy stracił piłkę przed własnym polem karnym. Z prezentu po chwili skorzystał Luis uderzając na bramkę Cracovii. Z jego strzałem poradził sobie jeszcze Hrosso. Przy dobitce nie miał szans.

Cracovia w tym meczu prezentowała się naprawdę słabo, ale miała świetną szansę na wyrównanie. Rivaldo Junior został w polu karnym sfaulowany przez Grobelnego i sędzia podyktował rzut karny. Sam poszkodowany uderzył jednak tylko w poprzeczkę.

Warta skromnie wygrała i zwiększyła swoją przewagę w tabeli nad strefą spadkową do ośmiu punktów.

Era Jazzu: Eskaubei & Tomek Nowak Quartet (ZDJĘCIA)

0

To jedyny zespół w kraju, który łączy świat jazzu i hip hopu – tak przedstawił koncert Eskaubei & Tomek Nowak Quartet Donizy Piątkowski, szef Ery Jazzu. Podczas piątkowego koncertu w CK Zamek muzycy pokazali, co potrafią.

Dionizy Piątkowski przed koncertem powiedział o zespole, że są nowatorscy nie tylko w warstwie artystycznej, ale także w odniesieniu do współczesnej kultury muzycznej. Eskaubei i Tomek Nowak Quartet to jedyny w kraju zespół regularnie łączący ze sobą świat jazzu i hip hopu. Muzycy dotąd wydali cztery płyty, bardzo dobrze przyjęte przez publiczność i krytyków, a swoim koncertami łączą kilka pokoleń słuchaczy.

Ich muzyka to połączenie jazzu, muzyki improwizowanej i rapu. Frontmanem zespołu jest Bartłomiej Skubisz „Eskaubei”, charyzmatyczny raper, wokalista, muzyk z 20-letnim stażem i pionier łączenia rapu z elementami jazzu. W skład zespołu wchodzą także trębacz Tomek Nowak, współpracownik zespołów Nigela Kennedy, Kuba Płużek, jeden z najbardziej kreatywnych polskich pianistów jazzowych, basista Alan Wykpisz, który koncertował z takimi osobistościami jak Dave Liebman czy Randy Brecker, perkusista Maksymilian Olszewski, współtwórca zespołów The Flash i 3Kings oraz Wojciech Długosz (Mr Krime), polski DJ i producent muzyczny.

Pożar hal produkcyjnych. Ponad 20 zastępów strażaków!

0

Do poważnego pożaru doszło w nocy w Szamocinie na północy Wielkopolski. Spaliły się hale i magazyny zakładu produkującego wafle do lodów. Pożar objął teren o powierzchni 1500 metrów kwadratowych.

Jak poinformowali straży z OSP Margonin, ze względu na skalę pożaru do gaszenia wezwano jednostki z kilku powiatów – pożar gasiło ponad 20 zastępów. Akcja trwała całą noc, obecnie trwa dogaszanie zarzewia. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.

Co było przyczyną pożaru – jeszcze nie wiadomo.

https://www.facebook.com/osp.margonin/posts/4997156450370860

Wielkopolska. Lista zakażeń w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 23 zakażenia koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 1 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 1 0
poznański 2 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 1 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 1 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 15 0

Koronawirus. Sprawdź, ile było zakażeń w Polsce

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać test? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 10 kwietnia 2022:
– Mamy 440 (w tym 42 ponowne zakażenia) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (92), małopolskiego (38), łódzkiego (32), dolnośląskiego (30), śląskiego (30), lubelskiego (29), podkarpackiego (27), wielkopolskiego (23), świętokrzyskiego (22), zachodniopomorskiego (21), pomorskiego (18), warmińsko-mazurskiego (15), lubuskiego (13), opolskiego (10), kujawsko-pomorskiego (8), podlaskiego (7). 25 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa nie zmarła żadna osoba.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

Poznań: Znicze i pieśń żałobna dla ofiar wojny na Ukrainie

0

Mieli związane ręce, jak zamordowani cywile w Buczy. Mieli też zawiązane oczy, niektórzy stali, inni klęczeli. Dokładnie tak jak ofiary mordów na cywilach popełnianych przez Rosjan w Buczy, Irpieniu czy innych miastach. Dziś upamiętniono ich w Poznaniu.

Performance Artystyczny, który miał przypomnieć o tragedii cywilnych mieszkańców Ukrainy, został przygotowany przez Sztab Aniołów z Ukraińskiej Wiosny pod wodzą Marii Andruchiw na placu Adama Mickiewicza. Uczestnicy po kolei wychodzili na plac, a każdy z nich symbolizował jedno ukraińskie miasto, w którym doszło do ludobójstwa. Na piersiach mieli zawieszone tabliczki z opisem zbrodni popełnionych w tym mieście.

Niektórzy z nich stali, inni klęczeli, mieli zawiązane oczy i związane ręce. Właśnie z tak związanymi rękami zostało zastrzelonych kilkuset mieszkańców podkijowskiej Buczy. Ilu? Nie wiadomo, bo wciąż są odnajdywane nowe ciała. Na dziś znaleziono ich 360. Większość została zastrzelona.

– Tego, co dzieje się w Ukrainie, nie da się opisać słowami – mówiły uczestniczki tego przejmującego spektaklu. – Świadomość odmawia zaakceptowania tego, co widzą oczy. Świat musi się obudzić i zacząć działać zgodnie z zasadami moralnymi, a nie celami ekonomicznymi i strategiami. Stoimy na tym placu, by zwrócić uwagę społeczności światowej na działania rosyjskich okupantów na terytorium suwerennej i niepodległej Ukrainy. Rosja dokonała i nadal dokonuje ludobójstwa w Ukrainie.

Trzy artystki zaśpiewały też żałobną pieśń „Pływe kacza”, było też recytowanie wierszy po polsku i ukraińsku. Wśród uczestników byli nie tylko Ukraińcy mieszkający w Poznaniu, ale też wielu Polaków, którzy wspierają walczący kraj z całego serca. Prawie wszyscy mieli polskie i ukraińskie flagi. Żółto-niebieską szarfę dostał też Adam Mickiewicz.

„Wśród ofiar rosyjskich zbrodni wojennych są zgwałcone kobiety, których ciała próbowano spalić, zabici urzędnicy samorządowi, dzieci, osoby starsze i mężczyźni” – mówili organizatorzy performance’u. – „Wielu miało związane ręce, ich ciała nosiły ślady brutalnych tortur, wiele osób zostało odwróconych i położonych twarzą do ziemi. Są to bezpośrednie dowody tortur i maltretowania ludności cywilnej. To wszystko dzieje się w XXI wieku, w środku Europy”.

Na zakończenie akcji uczestnicy zapalili znicze, by uczcić pamięć wszystkich niewinnych Ukraińców i ofiary inne narodowości, którzy zginęły w wojnie na Ukrainie.

Ukraina: Ataki na Donbas i koniec importu z Rosji

0

W Donbasie trwa atak rosyjskich wojsk, ale jak oceniają specjaliści – to jeszcze nie apogeum. Rosjanie ostrzeliwują też Charków, na miasto zrzucają nowy rodzaj bomb: na spadochronach. Ukraina oficjalnie też zakończyła współpracę handlową z Rosją.

W sobotę Ukraińcy odparli osiem ataków wroga w Donbasie, zniszczyli też cztery czołgi, osiem pojazdów pancernych, samolot i cztery wrogie BSP, jak podaje agencja Ukrinform. Siły obrony powietrznej z kolei zniszczyły 13 wrogich celów, w tym trzy samoloty, śmigłowiec i cztery pociski manewrujące.

Jak uważa Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, to już pierwszy etap ataku rosyjskich wojsk na Donbas. Jego zdaniem Rosjanie będą atakować jednocześnie z północy i południa, jednak jeszcze nie teraz – najpierw oddziały rosyjskie muszą dotrzeć na miejsce, a te, które walczyły na północy Ukrainy, w Kijowie, Czernihowie i Sumach – uzupełnić skład osobowy. Według danych ukraińskiej armii na Ukrainę jadą już też oddziały z Dalekiego Wschodu.

Trwa ostrzał Charkowa – obrońcy zauważyli dziś nowy rodzaj bomb, które są spuszczane nad miasto na spadochronach, jak poinformował mer Ihor Terechow. W Siewierodoniecku ostrzelano szkołę i dwa wieżowce, dwie starsze osoby zostały ranne, jak poinformował Serhij Hajdaj, szef administracji obwodu ługańskiego. W obwodzie mikołajowskim naliczono siedem rosyjskich ataków rakietowych. Na szczęście nikt nie został ranny.

Według informacji Ludmyły Denisowej, rzeczniczki praw człowieka na Ukrainie, Rosjanie przymusowo mobilizują do swojej armii mieszkańców okupowanych terenów Ukrainy, co jest złamaniem Konwencji Genewskiej. Oddziały tak zwanej „milicji ludowej” powstają w obwodzie zaporoskim, tam mężczyźni są przetrzymywani w punkcie kontrolnym w Wasylówce, a także w Melitopolu i Heniczesku w obwodzie chersońskim. Kolaboranci w Melitopolu informują Rosjan, w których domach znajdą mężczyzn.

W sobotę udało się odprawić kolejne transporty humanitarne, jak poinformował Kyryło Tymoszenko z biura administracji prezydenta Ukrainy. 192 osoby wyjechały z Mariupola do Zaporoża własnymi samochodami. 3233 osoby udało się ewakuować z Połohów, Wasylewki, Berdiańska, Tokmaku, Melitopola i Enerhodaru, 578 osób – z Lisiczańska, Siewierodoniecka, Rubiżnego, Popasnej i Kreminnej, a 529 osób z Melitopola. Wszyscy pojechali do Zaporoża.

Jak poinformował Denys Monastyrski, minister spraw wewnętrznych Ukrainy, Rosjanie w zajmowanych przez siebie domach i mieszkaniach pozostawiali ładunki wybuchowe. Znajdowano je wszędzie, nawet w pralkach, a jedna osoba zginęła otwierając bagażnik swojego samochodu, bo tam też był ładunek wybuchowy. Dlatego powracający do swoich domów Ukraińcy powinni zachować szczególną ostrożność i nie korzystać z nich, dopóki nie sprawdzą ich pirotechnicy.

Minister gospodarki Julia Swirydenko poinformowała na swoim profilu na Facebooku, że Ukraina oficjalnie zakazała w sobotę importu towarów z Rosji. Dotąd Rosja była jednym z kluczowych partnerów Ukrainy, z rocznym importem o wartości około 6 miliardów dolarów. „Dzisiaj oficjalnie ogłosiliśmy całkowite zakończenie handlu towarami z państwem agresorem” – napisała.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson podczas swojej wizyty w Kijowie powiedział, że Ukraińcy są odważni jak lwy i obiecał przekazać Ukrainie 120 pojazdów opancerzonych, systemy obrony powietrznej Starstreak, pociski przeciwpancerne NLAW oraz systemy przeciwpancerne Javelin – niezależnie od pomocy zapowiedzianej dzień wcześniej wartości 100 mln funtów.

Dodatkową pomoc obiecała także Kanada, jak podaje agencja Ukrinform. W tym i w przyszłym roku chce przekazać Ukrainie pomoc wojskową wartości 500 mln dolarów kanadyjskich i prawie 1 mld dolarów kanadyjskich nowych środków kredytowych na wsparcie zobowiązań rządowych.

Estonia kontroluje, czy osoby, które przekraczają granicę tego kraju, używają symboliki „Z” і „V”. Jeśli tak – muszą się liczyć z anulowaniem wiz.

„Kiedy tyrania zaczyna agresję na wszystko, co utrzymuje pokój w Europie, trzeba natychmiast podjąć działania” – mówił prezydent Wołodymyr Zełenski w swoim nocnym przemówieniu. – „Trzeba działać w sposób zasadniczy. A embargo na ropę powinno być pierwszym krokiem. Na poziomie wszystkich demokracji, całego cywilizowanego świata. Wtedy Rosja to poczuje. Wtedy będzie to dla nich argument, żeby szukać pokoju i zatrzymać bezsensowną przemoc”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/359953712738024

Ukraina: Walki przenoszą się na wschód. Mariupol nadal walczy

0

Według ukraińskiego wywiadu Rosjanie planują ofensywę na Charków. Chcą też ostatecznie zdobyć Mariupol. Prezydent Zełenski gościł Kijowie premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona i kanclerza Austrii Karla Nehammera.

Wojska rosyjskie nadal częściowo blokują miasto Charków i według oceny Kyryło Budanowa, szefa ukraińskiego wywiadu wojskowego, zamierzają przeprowadzić ofensywę na to miasto. Dziś odnotowano przypadki elektronicznego tłumienia sieci komórkowych – zdaniem strony ukraińskiej Rosjanie robili to po to, by bez świadków przemieścić swoje jednostki w obwodzie charkowskim.

W ciągu ostatniej doby władze Charkowa odnotowały 50 ostrzałów miasta i przedmieść, jak poinformował szef władz obwodu Ołeh Syniehubow. Siedem osób odniosło obrażenia. Rosjanie próbują obejść Izium w kierunku Donbasu, ale dzięki siłom ukraińskim ponoszą duże straty.

Trwają walki w Donbasie. Rosjanie od kilku dni starają się opanować miejscowości Rubiżne, Popasną, Nowobachmutówkę, Wuhłedar i Nowoseliwkę Drugą. W Rubiżnem ostrzelali cysternę z kwasem azotowym. Władze zaapelowały do mieszkańców, żeby nie wychodzili z domów i szczelnie zamknęli drzwi oraz okna – ale jak donosi serwis Hromadske, wiatr poniósł chmurę kwasu wprost na stanowiska rosyjskie. Część oddziałów 35. Armii Ogólnowojskowej Wschodniego Okręgu Wojskowego i 76. dywizji desantowo-szturmowej wojsko powietrzno-desantowych przemieszcza się przez terytorium Rosji, przez obwody woroneski i biełgorodzki, tam też uzupełniają skład osobowy, by zrekompensować straty poniesione na Ukrainie.

Według Budanowa Rosjanie będą chcieli zdobyć Mariupol, a później pójść na Kijów. Dlatego zaapelował do wszystkich państw wspomagających Ukrainę, by wsparły ją ciężką artylerią, samolotami bojowymi i systemami rakiet przeciwlotniczych. Ich celem nadal jest nie tylko zdobycie obwodów ługańskiego i donieckiego, ale też utworzenie lądowego korytarza między okupowanym Krymem a Dobasem. Mariupol, który soi Rosjanom an drodze, nadal się broni – obrońcy miasta z pułku Azow trafili w rosyjskie stanowisko moździerzowe. Wybuchła amunicja, zostały też zniszczone dwie ciężarówki.

Ukraińcy nadal odpierają ataki wroga w obwodach donieckim i ługańskim – w ciągu ostatniej doby było ich siedem. Zniszczyli dziewięć czołgów i siedem wozów opancerzonych. Zajęli także kolejne terytoria w obwodzie chersońskim na zachód od Chersonia okupowanego przez Rosjan. To już bezpośrednio zagraża rosyjskiej kontroli nad tym obszarem, jak ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną.

Według Serhija Hajdaja, szefa obwodu ługańskiego, sytuacja jest bardzo trudna, zwłaszcza w ostrzeliwanych miejscowościach: Rubiżnym, Popasnej, Siewierodoniecku i gminie Hirske. Ostrzał trwa praktycznie non stop, Rosjanie nie mogą się przebić i ponoszą duże straty, ale nie rezygnują. Zdaniem Hajdaja Rosjanie koncentrują siły przed ofensywą w Donbasie i dlatego zwiększają intensywność ostrzałów strzelając w zasadzie gdzie popadnie. Zdaniem Andrija Jermaka, szefa biura prezydenta Ukrainy, Rosja już wie, że nie będzie w stanie zająć i utrzymać obu obwodów, więc stosuje politykę terroru i zniszczeń. Dlatego między innymi wczoraj ostrzelano dworzec kolejowy w Kramatorsku.

Odkrywane są kolejne dowody rosyjskich zbrodni. W zabytkowej cerkwi w obwodzie czernihowskim, gdzie mieścił się rosyjski sztab, znaleziono zwłoki, prawdopodobnie miejscowych mieszkańców. Przy słynnej już ulicy Jabłunskiej w Buczy odkryto prawdziwą salę tortur stworzona przez Rosjan, jak poinformowała Ludmyła Denisowa, rzeczniczka praw człowieka na Ukrainie. Według mieszkańców tam była siedziba kadyrowców: w sali tortur wypalali oczy, odcinali ręce i nogi, zamęczali nie tylko dorosłych, ale i dzieci. Znaleziono kolejne ciała: liczba ofiar w buczy to już 360 cywilów, w tym dziesięcioro dzieci. W Borodziance pod gruzami znaleziono 10 ciał. Rosjanie w tym mieście po zawaleniu się budynków od bombardowań nie pozwalali ich odgruzowywać, mimo że w piwnicach byli ludzie.

W Kijowie na razie jest spokojnie. Choć mieszkańcy słyszą syreny, to ostrzałów nie ma, jak mówi mer Witalij Kliczko. Wybuchy, które słychać, to efekt pracy pirotechników, którzy rozminowują po kolei wszystkie dzielnice. Do miasta wraca życie, ale z powrotem do Kijowa i podkijowskich miejscowości lepiej się jeszcze wstrzymać, bo rozminowywanie wciąż trwa i jeszcze potrwa.

Premier Ukrainy, Denis Szmyhal uważa, że środki na odbudowę ukraińskiej gospodarki powinny pochodzić z zamrożonych kont rosyjskich oraz nacjonalizacji rosyjskiego majątku w wielu krajach. Jego zdaniem to może być nawet 500 mld dolarów.

W Kijowie gościł dziś premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, który spotkał się w cztery oczy z prezydentem Zełenskim. Premier zapowiedział dodatkowe przekazanie Ukrainie 120 pojazdów opancerzonych, systemy obrony powietrznej Starstreak, pociski przeciwpancerne NLAW oraz systemy przeciwpancerne Javelin. Ta pomoc jest niezależna od pomocy zapowiedzianej dzień wcześniej, czyli sprzętu wartości 100 mln funtów.

https://www.facebook.com/president.gov.ua/videos/738015350696996

Także w sobotę z wizytą do Kijowa przyjechał kanclerz Austrii Karl Nehammer, który spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, premierem Denysem Szmyhalem i merem Kijowa Witalijem Kliczko. odwiedził też Buczę, gdzie wciąż są odkrywane kolejne ciała zamordowanych cywilów. Nazwał działania Rosjan w Buczy „przestępstwami” i powiedział, że wojna wywołana przez Rosję jest nie do zaakceptowania przez Austrię, która co prawda jest krajem neutalnym, ale nie wtedy, gdy mowa o przestępstwach i niesprawiedliwości. Zapewnił, że jego kraj popiera sankcje UE.

Wczoraj w Kijowie gościła Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, która także była wstrząśnięta tym, co zobaczyła w Buczy.
„Dziś zebraliśmy 9,1 mld euro dla ludzi uciekających przed rosyjską inwazją” – napisała dziś na Twitterze. – „A kiedy bomby przestaną już spadać, pomożemy mieszkańcom Ukrainy odbudować ich kraj”.

Kolejna rosyjska jednostka w całości odmówiła walki na Ukrainie. Tym razem poszło o walkę o Mariupol – jednostka rosyjskich sił specjalnych, która walczyła w Syrii, odmówiła udziału w dalszych walkach pod Mariupolem ze względu na poniesione straty. Od 2 do 4 kwietnia straciła około 30 żołnierzy, jak ustalił sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według danych ukraińskiej armii pod początku wojny Rosjanie stracili już około 19,1 tys. żołnierzy, zabitych, rannych i w niewoli, a także 705 czołgów, 335 systemów artyleryjskich, 151 samolotów i 136 śmigłowców.

Straty ponoszą też Ukraińcy, i to wśród ludności cywilnej. Według danych Ludmyły Denisowej od początku wojny zaginęło ponad 15 tys. osób, a poniosło śmierć 176 dzieci. Szczegóły i dokładne dane na razie nie są możliwe do ustalenia ze względu na trwające działania wojenne.

– Nasza odwaga zjednoczyła cały świat demokratyczny. Zawsze będzie pamiętać o tym historia, ale chciałbym, żeby nasza odwaga była wspierana przez cały świat. Bronimy się przed największą tyranią na świecie – powiedział prezydent Zełenski podczas finału akcji Stand Up For Ukraine. – Musimy pilnować, żeby rosyjscy żołnierze odpowiedzieli za swoje zbrodnie – dodał prezydent Ukrainy. – Prosimy o broń, prosimy o wsparcie finansowe, prosimy o pomoc dla migrantów z Ukrainy. Świat demokratyczny ma możliwość pomocy. Brońcie Ukrainy, brońcie wolności, brońcie odwagi – powiedział Wołodymir Zełenski.

Lech tylko remisuje z Legią w Poznaniu. Jest liderem w tabeli

0

Lech Poznań przeważał, ale nie przekładało się to na zbyt wiele sytuacji bramkowych. Ostatecznie „Kolejorz” tylko zremisował na swoim boisku z Legią Warszawa. Remis pozwolił, przynajmniej na jeden dzień, awansować na pozycję lidera.

Legia Warszawa jest aktualnym mistrzem Polski, ale obecny sezon to dla niej wielkie rozczarowanie. Warszawiacy co prawda zaprezentowali się nieźle w europejskich pucharach, ale w lidze notowali kolejne porażki. Efektem tego było spędzenie przerwy zimowej w strefie spadkowej.
W ostatnich spotkaniach warszawiacy prezentowali się już nieco lepiej w lidze, ale odpali z Pucharu Polski. Ich szansę na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie są już minimalne.

„Kolejorz” ostatnio punktuje nieco lepiej, niż na początku 2022 roku i walczy o mistrzostwo Polski. Dodatkowo w środku tygodnia lechici zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski. Przed obecną kolejką poznaniacy zajmowali trzecie miejsce w tabeli, ze stratą zaledwie punktu do lidera, którym była Pogoń Szczecin. Wczoraj jednak drużyna ze Szczecina niespodziewanie przegrała na własnym boisku z Wisłą Płock, co było doskonalą szansą dla Lecha na powrót na szczyt tabeli.

I Lech od początku spotkania na Legię się rzucił. Ogromna przewaga w posiadaniu piłki nie przekładała się natomiast na sytuacje bramkowe. Wszystkie szanse, które „Kolejorz” miał, były stwarzane po stałych fragmentach gry. I to właśnie po jednym z nich padła jedyna bramka dla poznaniaków.

Dośrodkowanie w pole karne Legii z rzutu wolnego, ładne zgranie piłki głową przez Kownackiego do Satki. Obrońca Lecha ładnym uderzeniem wyprowadził poznaniaków na prowadzenie. Wydawało się, że mecz jest pod kontrolą. Legia głównie się broniła, nie stwarzała sobie sytuacji bramkowych. I wtedy to goście mieli stały fragment gry. Josue doskonale dograł do Lopesa, a ten jeszcze lepiej uderzył głową. Bramkarz „Kolejorza” mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.

Druga połowa to zdecydowanie mniej emocji. Pod bramkami obu zespołów przez większą część czasu nie działo się nic. To co najciekawsze zdarzyło się w doliczonym czasie gry. Najpierw za faul na Ba Loua z boiska został wyrzucony Charatin. Po chwili z rzutu wolnego bardzo groźnie uderzał Kvekveskiri. Wynik jednak już nie uległ zmianie.

„Kolejorz” przegonił w tabeli Pogoń Szczecin i obecnie zajmuje pierwsze miejsce. Żeby jednak je zachować, Raków Częstochowa musi jutro przegrać mecz ze Śląskiem Wrocław. Każdy inny wynik sprawi, że to zespół z Częstochowy będzie na czele tabeli.