Strona główna Blog Strona 1006

Wielkopolska: Lądowisko LPR na dachu szpitala jest już czynne!

0

Od pierwszych dni lipca lądowisko na dachu szpitala Pomnika Chrztu Polski w Gnieźnie jest już czynne i przyjmuje śmigłowce sanitarne całą dobę. 8 lipca wizytowali je Piotr Gruszczyński, starosta powiatu gnieźnieńskiego, wraz z wicestarostą Anną Jung.

Lądowisko znajduje się na specjalnie wzmocnionej płycie dachu szpitala będącej częścią jego konstrukcji. Od początku lipca już przyjmuje śmigłowce dowożące pacjentów do szpitala lub zabierające ich dalej, do innych placówek.

„Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń, wymaganych wpisów i przeszkoleniu personelu, została zakończona kolejna inwestycja realizowana przez Szpital – Modernizacja i rozbudowa SOR wraz z zakupem wyposażenia i budowa lądowiska” – poinformował powiat.

Projekt realizowany był w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020, Oś priorytetowa IX: Wzmocnienie strategicznej infrastruktury ochrony zdrowia, Działanie 9.1. Infrastruktura ratownictwa medycznego.

Poznań: Akcja strażników miejskich i policji. „Podstawowe zasady bezpieczeństwa”

0

O zagrożeniach związanych z zostawianiem dzieci i zwierząt w samochodzie, kradzieżami kieszonkowymi i oszustwami „na wnuczka” mówili strażnicy miejscy oraz policjanci podczas wspólnych działań profilaktycznych.

– Funkcjonariuszka z zespołu profilaktyki Straży Miejskiej oraz policjant z Komisariatu Policji Poznań-Jeżyce przeprowadzili na terenie Jeżyc akcję pod hasłem „Nie zostawiaj mnie w samochodzie” – wyjaśnia Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP. – Celem rozmów z kierowcami było uświadomienie zagrożeń, na jakie narażone są osoby bądź zwierzęta pozostawione w zamkniętym, nagrzanym samochodzie.
Należy pamiętać o tym, że temperatura we wnętrzu samochodu pozostawionego na słońcu wzrasta bardzo szybko i przy 27°C na zewnątrz może wzrosnąć nawet do 60°C we wnętrzu auta!

Jak podkreślali funkcjonariusze, bo wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy – temperatura wzrasta błyskawicznie i znaczenie ma tu każde 10 minut. I już po upływie tego czasu dzieci, osoby w podeszłym wieku i zwierzęta mogą znaleźć się w sytuacji zagrożenia życia. Wszyscy kierowcy otrzymali ulotki informacyjne przypominające o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Z kolei strażniczki z zespołu profilaktyki Straży Miejskiej wraz z policjantem z KP Stare Miasto spotkali się z podopiecznymi Środowiskowego Domu Samopomocy „Zrozumieć i pomóc”. Tu głównym tematem spotkania było bezpieczeństwo osobiste seniorów i metody unikania zagrożeń.

– Omawiano zjawiska i zdarzenia występujące w życiu codziennym, w przestrzeni publicznej, takie jak: korzystanie z przejść dla pieszych, przejazd komunikacją miejską czy zakupy w sklepie i na targowisku – wyjaśnia rzecznik. – Funkcjonariusze uczestnikom spotkania między innymi przedstawili sposoby działania sprawców takich zdarzeń jak kradzieże kieszonkowe czy wyłudzenia sposobem „na wnuczka”. Szczególną uwagę zwrócono na konieczność zachowania ostrożności w kontaktach z osobami podającymi się za przedstawicieli instytucji, firm oferujących pomoc czy usługi w domu.

Każdy z uczestników spotkania otrzymał na zakończenie w prezencie etui ochronne na kartę bankomatową.

https://www.facebook.com/sm.poznan/posts/pfbid0ns1UTnLEcApsvSdURJtzAB3bWgtkxCjv3fkm94W1MpaTBK6yZFSzvusKRGLD8zFkl

Wielkopolska: Dziewczynka, która wpadła do basenu, nie żyje

0

9-latka, która wpadła do przydomowego basenu na posesji w podgnieźnieńskim Osińcu, zmarła w poznańskim szpitalu. Mimo wysiłków lekarzy dziecka nie udało się uratować.

Przypomnijmy, że do tragicznego wypadku doszło 5 lipca. Dziecko wraz z opiekunami bawiło się w ogrodzie przy basenie, który był zasłonięty plandeką. Gdy opiekunka weszła na chwilę do domu, dziewczynka odsunęła plandekę i wpadła do środka.

Gdy opiekunowie zauważyli, że dziewczynka wpadła do basenu, natychmiast wezwali pogotowie, pomogła im także policjantka po służbie, która akurat przebywała w okolicy.

Dziewczynka została przewieziona do szpitala w Gnieźnie, a później w Poznaniu. Jej stan był ciężki. Dziecko przez sześć dni przebywało w śpiączce i niestety, nie udało się jej ocalić, jak poinformował Głos Wielkopolski. Śmierć dziecka potwierdziła gazecie Urszula Łaszyńska, rzeczniczka prasowa szpitala.

Policja prowadzi śledztwo w sprawie okoliczności tego tragicznego wypadku.

Poznań: Stowarzyszenie protestuje przeciwko wycince drzew. „Ratujmy drzewa przy ul. 27 Grudnia!”

0

Stowarzyszenie Plac Wolności rozpoczyna zbieranie podpisów pod petycją „Ratujmy drzewa przy ul. 27 Grudnia!”. Chodzi o 25 leszczyn, które mają zostać wycięte, a także platany, które mogą zostać zniszczone podczas remontu.

Przypomnijmy, że chodzi o remont ulicy 27 Grudnia w ramach Projektu Centrum. Zgodnie z informacjami podanymi przez miasto, platany zostaną ocalone, ale 25 leszczyn tureckich rosnących przy tej ulicy ma zostać wyciętych.
„Ze względu na kolizje z infrastrukturą podziemną i zmianą geometrii drogi, na ul. 27 Grudnia przewidziana jest wycinka 25 leszczyn tureckich, które rosną po południowej stronie torowiska” – poinformowała spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie na swojej stronie.

„Nie godzimy się na usuwanie zieleni”

Przeciwko wycince od dłuższego czasu protestują społecznicy, a teraz Stowarzyszenie Plac Wolności wystosowało oficjalną petycję do prezydenta, by nie wycinać tych drzew.

– Nie godzimy się na usuwanie istniejącej zieleni! – mówi Anna Sokolnicka-Elzanowska ze Stowarzyszenia Plac Wolności, od lat związana z działaniami proekologicznymi i strażniczymi. – Planowane wycinki drzew, które przystosowały się do trudnych warunków śródmiejskich i zastąpienie ich sadzonkami w betonowych donicach nie jest logiczne, to działania wbrew trendom ekologicznym oraz, co najbardziej zaskakujące, wbrew zarządzeniom i uchwałom, które miasto Poznań samo ustala.

Anna Sokolnicka Elzanowska przypomina, że radni miejscy podjęli uchwałę w sprawie adaptacji do zmian klimatu (Uchwała Nr X/144/VIII/2019) a prezydent Poznania wydał Zarządzenie w tej sprawie (nr 399/2022/P z dnia 17 maja 2022 roku).
– Te dokumenty są obowiązujące i bardzo ważne, ustalone w trosce o zieleń w mieście – podkreśla kolejna działaczka, Maria Sokolnicka-Guzek. – To przykre, że musimy wskazywać na obowiązujące przepisy i regulacje, irytuje nas to, że konieczny jest nadzór społeczny nad działaniami urzędników i spółek miejskich. Zmiany klimatyczne to nasza rzeczywistość, nie pojmujemy, jak w obliczu nadchodzącej katastrofy można podejmować lekką ręką decyzje o wycinaniu drzew w samym sercu miasta.

Stowarzyszenie Plac Wolności uważa również, że sadzenie drzew w celach antykompresyjnych, czyli drogich betonowych podziemnych donicach to substytut dla naturalnych warunków, w których powinny rosnąć drzewa, ponieważ żywotność drzew w takich warunkach jest dyskusyjna, czego najlepszym dowodem są drzewa na Świętym Marcinie – część z nich nie wytrzymała próby czasu i trzeba było je wyciąć, a na ich miejscu zasadzić nowe.

Nasadzenia w donicach nie mogą więc zastępować już istniejących drzew, a mogą być jedynie ich dopełnieniem, uważają działacze stowarzyszenia. Miasto przekonuje, że w zamian za wycięte drzewa pojawi się 80 nowych – ale ponieważ one nie zostaną posadzone na ulicy 27 Grudnia, tylko na innych ulicach, więc trudno to uznać za nasadzenia kompensacyjne dla tego konkretnego rejonu.

Stowarzyszenie i petycja

Dlatego Stowarzyszenie Plac Wolności postanowiło wystosować petycję do prezydenta w obronie drzew.
„Zwracamy się o zaniechanie destrukcji zieleni, chcemy by zmienić projekty tak, aby drzewa mogły dalej rosnąć bezpiecznie w swoim środowisku, martwimy się również o platany z drugiej strony ulicy, których korony oraz korzenie będą kolidowały z inwestycją drogową w tym z trakcją tramwajową” – informują działacze. – „Przypominamy w ten sposób o woli mieszkańców Poznania, którym los każdego drzewa w mieście jest bliski”.

Petycja jest dostępna od 11 lipca w punktach w pobliżu ul. 27 Grudnia – lokalnie oraz stacjonarnie. Działacze jednak nie zamierzają poprzestać na samej petycji i zapraszają do dyskusji. W trakcie zbierania podpisów pod petycją odbędzie się spotkanie dyskusyjne – „Co z tymi drzewami?”, które poprowadzi Aneta Mikołajczyk, przedstawicielka Koalicji ZaZieleń Poznań, architektka krajobrazu, specjalistka ds. projektowania zieleni i przestrzeni publicznych oraz ochrony i konserwacji założeń ogrodowych, Inspektor Nadzoru Terenów Zieleni. Spotkanie odbędzie się 13 lipca o godzinie 17.00 w „Kwietnej” – herbaciarni i kwiaciarni przy ul. 27 Grudnia 3.

Oto treść petycji:

„My, niżej podpisani, stajemy w obronie zieleni przy ul. 27 Grudnia w Poznaniu i żądamy zachowania istniejącego drzewostanu oraz podjęcia czynności gwarantujących jego dalsze funkcjonowanie w dobrostanie.

W ramach zleconych przez Urząd Miasta prac remontowych dotyczących infrastruktury drogowej, czyli tzw. PROGRAMU CENTRUM, planowana jest wycinka wszystkich drzew po południowej stronie ul. 27 Grudnia oraz istnieje znaczące ryzyko uszkodzenia alei platanów rosnącej po stronie północnej.
Drzewa rosnące w centrum przystosowały się do życia w tym miejscu oraz do trudnych warunków. Mają rozwinięte korony i system korzeniowy. Od lat dają mieszkańcom cień, tlen i pobierają wody opadowe, tworząc niepowtarzalny mikroklimat tej przestrzeni.

Unicestwienie tych drzew jest nielogiczne, irracjonalne i wbrew trendom ekologicznym. Planowane działania Urzędu Miasta Poznania zmniejszą dobrostan mieszkańców, przedsiębiorców, turystów i wszystkich poznaniaków doceniających urok tej części miasta, która w ten sposób zostanie narażona na niekorzystne efekty zmian klimatycznych.

Planowane przez Miasto nowe nasadzenia, tak potrzebne z punktu widzenia wszystkich użytkowników centrum Poznania, powinny stanowić dodatek do istniejącej zieleni, a nie jej alternatywę. Ponadto drzewa zasadzone w podziemnych donicach nie mogą zastąpić drzew wolno-rosnących. Nie zgadzamy się na substytuty, skoro mamy żyjące drzewa.

Panie Prezydencie, dlaczego Miasto Poznań chce wycinać, by kosztownie sadzić? Nasze miasto to nie trójpolówka!

Zwracamy się z petycją o natychmiastową zmianę planów dotyczących wycinki drzew.

Urząd Miasta zapowiedział wzięcie pod uwagę postulatów mieszkańców przy tworzeniu końcowego projektu tego etapu PROGRAMU CENTRUM. Zgodnie z Uchwałą Rady Miasta Poznania w sprawie Adaptacji do zmian klimatu należy zachowywać istniejące drzewostany, wystarczy zatem jedynie przestrzegać istniejących zapisów miejskich i nie niszczyć miejskiej zieleni. Wystarczy przekształcić projekt tak, by zachować wszystkie istniejące drzewa.

Panel obywatelski przeprowadzony w 2022 uchwalił wiele rekomendacji dotyczących ochrony, kształtowania działań proekologicznych i edukacyjnych, które Pan Prezydent zobowiązał się wdrożyć. Niestety wiele działań Miasta jest sprzeczne z zatwierdzonymi rekomendacjami panelu. Domagamy się, by podległe Panu Poznańskie Inwestycje Miejskie i wykonawcy inwestycji bezwzględne zastosowali się do zarządzenia z maja 2022 r. wprowadzonego przez Pana Prezydenta w sprawie ochrony drzew i rozwoju terenów zieleni Miasta Poznania.

Panie Prezydencie, wolą mieszkańców jest zachowanie istniejących drzew. Taką decyzję może podjąć wyłącznie Pan Prezydent, o co my niżej podpisani wnioskujemy.
Ta petycja jest głosem mieszkańców Poznania, który powinien być dla władz miasta najważniejszy i zawsze brany pod uwagę.

Odpowiedź na petycję prosimy kierować bez zbędnej zwłoki na adres Stowarzyszenia Plac Wolności”.

Wielkopolska. Zakażenia koronawirusem w powiatach (LISTA)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 8 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 1 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 1 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 0 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 5 0

Wielkopolska: Wypadek na jeziorze. „Żaglówka masztem do dołu”

0

Przewrócona łódź i dwie wycieńczone osoby w wodzie jeziora Powidzkiego. Strażacy z OSP Kosewo mieli pracowitą niedzielę. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie.

10 lipca o godzinie 16.36 Dyżurny SKKP PSP w Słupcy otrzymał informację, że na jeziorze Powidzkim przewróciła się łódź. Zadysponował jednostkę OSP Kosewo do akcji ratunkowej.

„Po dopłynięciu na miejsce, żaglówka znajdowała się w pozycji tzw. „grzyba” – czyli masztem do dołu” – relacjonują strażacy. – „Dwie osoby znajdowały się poza jednostką, dryfowały ok. 150 metrów od przewróconej łodzi. Para była już skrajnie wycieńczona i w celu utrzymania ich na powierzchni wody konieczna była interwencja naszego ratownika. Warto podkreślić, iż osoby te były bez wymaganych kamizelek ratunkowych”.

Żeglarze zostali uratowani i przetransportowani razem z żaglówką na brzeg. Ale strażacy zwracają uwagę, że gdyby nie czujność osoby wzywającej pomoc oraz błyskawiczna interwencja służb cała historia mogła się skończyć znacznie gorzej.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02CMjRfSGvxjtF2V6ynbbHqMh95RihtKU2waDVQrUKx3Lm2baGgQYEmrfUHmvEHwkJl&id=105949251579531

Drogie OC w Poznaniu. Jak obniżyć cenę polisy?

Poznań należy do najdroższych w Polsce miast pod względem stawek za obowiązkowe OC. Nic więc dziwnego, że kierowcy ze stolicy Wielkopolski poszukują sposobów na obniżenie ceny ubezpieczenia. Jeśli do nich należysz, przychodzimy Ci z pomocą i przedstawiamy 5 niezawodnych metod na tańsze OC dla Twojego auta!

Zbierz i utrzymuj zniżki

Jednym z najważniejszych czynników kształtujących cenę OC są posiadane przez Ciebie zniżki. Można je zdobyć poprzez sukcesywne budowanie bezszkodowej historii ubezpieczeniowej. Przeważnie jest tak, że za każdy rok posiadania polisy kierowca otrzymuje 10% zniżek, podczas gdy ich maksymalna wysokość wynosi 60%. Nietrudno więc policzyć, że potrzebnych jest kilka lat bezszkodowej jazdy, żeby móc liczyć na tanie OC. Każda szkoda wydłuża natomiast ten czas, ponieważ oznacza odebranie części zniżek.

Wybierz najtańszą ofertę

Czy wiesz, że ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej działa w identyczny sposób dla każdego kierowcy? Nie ma znaczenia, ile Cię kosztowało ani w jakim towarzystwie zostało wykupione, ponieważ zawsze otrzymujesz ten sam produkt. Wniosek jest zatem prosty: przy wyborze OC kluczowa jest cena. Rzeczywiście, to prawda – wszelkie inne czynniki mają marginalne znaczenie i w praktyce są pomijalne. Dlatego jeśli chcesz przepłacać, znajdź i wykup najtańszą ofertę. Pojawia się jednak pytanie, jak i gdzie szukać, aby nie spóźnić się z terminem? Jeśli natomiast już on upłynął i Twoja polisa wygasła, a Tobie jeszcze nie udało się kupić nowej, dowiedz się, co zrobić w tej sytuacji z linkowanego artykułu: https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/oplata-oc-po-terminie/.

Aby móc zweryfikować, w którym towarzystwie wykupisz najtańsze OC, konieczne jest porównanie aktualnie dostępnych ofert. Problem w tym, że składkę zawsze oblicza się indywidualnie, więc nie wiadomo, jaka jest jej wysokość w poszczególnych firmach. Na szczęście da się ją sprawdzić w wielu towarzystwach za pomocą jednego wyliczenia – to możliwe u brokerów ubezpieczeniowych z Poznania oraz przez Internet, przy wykorzystaniu porównywarek online takich jak np. https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/. Oba sposoby pozwalają na szybkie i wiarygodne znalezienie najtańszego OC.

Kup auto, dla którego OC jest tanie

Cena OC w dużym stopniu zależy także od parametrów pojazdu, dla którego poszukujesz polisy. To oczywiste, że nie zmienisz obecnego samochodu na inny tylko po to, żeby mieć tańsze OC, jednak przed zakupem warto mieć świadomość, że niektóre modele są droższe w ubezpieczeniu niż inne. Potwierdzają to zresztą dane dostępie na stronie https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/miasta/poznan/, na której możesz sprawdzić, ile zapłacisz za polisę dla różnych aut. Co do zasady, najdroższe OC czeka na właścicieli sportowych i luksusowych aut z silnikiem o dużej pojemności, podczas gdy najmniej za obowiązkową polisę płacą posiadacze samochodów z jednostką napędową o małym litrażu.

Unikaj płacenia w ratach

Cena obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej zależy także od sposobu uregulowania płatności. Decydując się na rozłożenie składki na raty, możesz się spodziewać, że ich suma będzie wyższa niż pojedyncza kwota do zapłacenia od razu po zakupie. Dlatego jeśli chcesz oszczędzić, zrezygnuj z z rat.

Skorzystaj ze zniżek innego kierowcy

Ta porada jest skierowana do młodych kierowców z Poznania, którym towarzystwa ubezpieczeniowe proponują bardzo wysokie składki. Aby obniżyć cenę OC nawet o 50%, warto zarejestrować pojazd w ramach współwłasności z innym kierowcą, który dysponuje wysokimi zniżkami ubezpieczeniowymi.

Artykuł sponsorowany

Wielkopolska: Ucieczka przed policją zakończona na ścianie budynku

0

Funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego KPP w Pile zatrzymali 23-letnią pilankę, która kierowała samochodem nie tylko nie posiadając uprawnień, ale jeszcze będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków.

W nocy z 7 na 8 lipca funkcjonariusze patrolowali rejon osiedla Górnego. Jadąc ulicą Mickiewicza zauważyli samochód marki Ford, który na widok radiowozu gwałtownie ruszył ze skrzyżowania. Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, ale kierowca – okazała się nim 23-letnia pilanka – zaczął przed nimi uciekać.

„Kierująca pojazdem chcąc wjechać na posesję skręciła w prawo, gdzie wpadła w poślizg i uderzyła prawą stroną pojazdu w elewację budynku” – informuje KPP w Pile. – „Policjanci natychmiast podbiegli do kobiety, aby udzielić pomocy, która jak się okazało ostatecznie nie była potrzebna. Funkcjonariusze wyczuli natomiast silną woń alkoholu od kierującej i poddali ją badaniu. Wynik wskazał ponad dwa promile w jej organizmie. Mundurowi potwierdzili również fakt, że kobieta nie posiadała uprawnień do kierowania tym pojazdem”.

Jak się okazało, alkohol to nie jedyna substancja, po której nie wolno prowadzić samochodu, a którą znaleziono w organizmie pilanki. Wstępny wynik specjalistycznych badań potwierdził obecność amfetaminy oraz marihuany w jej organizmie. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu i środków odurzających, za co grozi kara do 2 lat więzienia. Teraz odpowie przed sądem, który może dodatkowo też orzec wobec niej zakaz prowadzenia pojazdów na okres 3 lat oraz grzywnę w wysokości nawet 30 tysięcy złotych.

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed burzami z gradem!

0

Burze, grad, ulewny deszcz, a wszystko to już od godziny 8.00 rano. IMiGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed taka pogodą dla sporej części Wielkopolski.

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu do około 20 mm oraz porywy wiatru do 70 km/h. Miejscami grad” – ostrzega IMiGW.

Ostrzeżenie pierwszego stopnia wydano dla powiatów: wągrowieckiego, poznańskiego, gnieźnieńskiego, wrzesińskiego, konińskiego, kolskiego, słupeckiego, tureckiego, średzkiego, jarocińskiego, pleszewskiego i kaliskiego.

Burze będą występować od godziny 8.00 do 20.00. Prawdopodobieństwo wstąpienia zjawiska wynosi 75 proc.

Wielkopolska: BMW uderzyło w barierki. I jechało dalej mimo urwanego koła

0

Kierowca samochodu marki BMW w nocy z 9 na 10 lipca uderzył w barierki przy Wronieckim Ośrodku Kultury. Wskutek uderzenia urwało mu się koło – ale to nie przeszkodziło mu w dalszej jeździe.

Jak informuje portal eszamotuly.pl, wszystko wydarzyło się nocą na ulicy Poznańskiej. Kierowca BMW stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w barierki przy ośrodku kultury, urywając przy okazji koło. Zignorował to jednak i mimo braku koła kontynuował jazdę, dopóki świadkowie zdarzenia nie zatrzymali go na ulicy Chrobrego i nie wezwali policji.

I wtedy wyszło na jaw, dlaczego kierowca, mieszkaniec gminy Kaźmierz, kontynuował jazdę mimo urwanego koła – badanie wykonane przez policjantów wykazało, że ma 1.82 promila alkoholu w organizmie.

Kierowca został zatrzymany przez policję, która prowadzi w tej sprawie postępowanie. A strażacy posprzątali po tej jeździe – na jezdni po tej jeździe pozostała duża plama oleju.

https://www.facebook.com/ospwronki/posts/2244929885670061

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Grunwaldzie. Radni poskarżyli się prezydentowi

0

Niemerytoryczne działanie Miejskiego Inżyniera Ruchu i torpedowanie korekt w praktyce uniemożliwiających wprowadzenie na Grunwaldzie Strefy 30. Takie zarzuty sformułowali radni osiedla Grunwald Południe w skardze do prezydenta Poznania.

Kością niezgody między radnymi a MIR jest uspokojenie ruchu w tzw. Enklawie Powstańczej, która obejmuje ulice: Palacza, Ściegiennego, Racławicką, Wolską, Olszynkę, Wawerską, Listopadową, Świetlaną, Gwiaździstą, Słoneczną, Podchorążych.

Ograniczenie prędkości i inne zmiany

Radnym chodziło tu o wprowadzenie ograniczeń prędkości, ale także takie zmiany w organizacji ruchu – między innymi wprowadzenie ruchu jednokierunkowego. Dzięki niemu osiedlowe ulice takie jak Palacza czy te, którymi można dojechać do Ściegiennego, przestałyby być ulicami tranzytowymi, na których kierowcy nie przestrzegają ograniczeń prędkości – i na których regularnie dochodzi do kolizji i wypadków.

Prace nad strefą 30 trwają od ubiegłego roku, odbyły się też kilkakrotnie konsultacje społeczne – i w efekcie radni złożyli skargę do prezydenta „w sprawie skandalicznie niemerytorycznego postępowania biura Miejskiego Inżyniera Ruchu w związku z organizacją ruchu wprowadzoną w Enklawie Powstańczej naszego Osiedla” – jak napisali.

„Na Grunwaldzie rozpoczęliśmy prace nad uspokajaniem ruchu i jesienią wprowadzono pierwszy etap Strefy 30. Jak każda zmiana drogowa wzbudziło to kontrowersje, ale chyba najsilniejsze u radnych zainteresowanych tym obszarem” – informują radni osiedla Grunwald. – „W wyniku dialogu z mieszkańcami wypracowaliśmy pakiet korekt do założeń strefy, a tymczasem biuro Miejskiego Inżyniera Ruchu przygotowało de facto anulację istnienia strefy całkowicie lekceważąc mieszkańców i radę osiedla. Odbyliśmy między 23 maja i 14 czerwca 6 spotkań z mieszkańcami zapraszając ich dom po domu i odnotowaliśmy większościowe poparcie dla wprowadzonych zmian, wielu mieszkańców przyznawało, że było przeciwnych, a teraz popierają i sprzeciwiają się pomysłom Miejskiego Inżyniera Ruchu inspirowanym przez dwójkę radnych miejskich”.

To nie anulacja – to optymalizacja

Jednak, jak poinformował nas Marek Nowocień z Oddziału Kontroli i Projektów oraz Koordynacji Przedsięwzięć Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta UMP, „w związku z uwagami mieszkańców i Rady Osiedla Grunwald Południe oraz bieżącymi obserwacjami funkcjonowania wprowadzonych zmian na przełomie 2021/2022 r. został przygotowany projekt optymalizujący przyjęte dotychczas rozwiązania. Proponowane zmiany miały na celu pozostawienie strefy tempo 30 na tym obszarze przy jednoczesnym uproszczeniu układu ulic jednokierunkowych i zachowaniu maksymalnej liczby miejsc postojowych”.

Marek Nowocień zwrócił też uwagę, że 11 maja 2022 r. Miejski Inżynier Ruchu zorganizował spotkanie informacyjne z mieszkańcami Osiedla Grunwald Południe, Radą Osiedla oraz radnymi Miasta Poznania w tej sprawie organizacji. Podczas spotkania jego uczestnicy zostali zapoznani ze szczegółami „rozwiązań optymalizacyjnych”. Zapewnił też, że wszystkie uwagi mieszkańców, te pozytywne i te negatywne, zostały wnikliwie rozpatrzone. Co nie znaczy, że uwzględnione.

Takie zmiany nie wystarczą

„Podsumowując powyższe należy podkreślić że założenia strefy tempo 30 na obszarze „Enklawy Powstańczej” pozostają niezmienne m. in. w zakresie dopuszczalnej prędkości 30 km/h oraz skrzyżowań równorzędnych, z wyjątkiem przywrócenia ul. Palacza jako „głównej” w wyniku dyskusji” – podsumował Marek Nowocień.

Radni z Grunwaldu uważają jednak, że zmiany zaproponowane przez MIR są niewystarczające, bo nie uchronią „Enklawy Powstańczej” przed ruchem tranzytowym, co teraz często ma miejsce i prowadzi do wielu niebezpiecznych sytuacji. Mają jednak nadzieję, że ich argumenty w końcu zostaną uwzględnione – zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę liczbę kolizji, do których dochodzi na tych ulicach.

Poznań: Policjanci szukają tego mężczyzny. Czy ktoś go rozpoznaje?

0

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań – Wilda prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży markowych perfum z galerii handlowej. Związek ze sprawą może mieć mężczyzna, którego wizerunek został opublikowany. Policjanci proszą o kontakt osoby, które go rozpoznają.

Do zdarzenia doszło 2 maja w sklepie na terenie galerii handlowej przy ul. Hetmańskiej. Doszło tam wówczas do kradzieży 4 sztuk markowych perfum o łącznej wartości ponad tysiąca złotych. Związek ze zdarzeniem może mieć mężczyzna, którego wizerunek zarejestrowały kamery monitoringu.

Wszyscy, którzy rozpoznają mężczyznę ze zdjęć, proszeni są o kontakt telefoniczny z policjantami z Komisariatu Policji Poznań – Wilda lub dyżurnym jednostki 47 77 125 11/12 – czynne całodobowo.

Wielkopolska: Poważny wypadek. Jedna osoba ranna

0

Na drodze krajowej nr 32 doszło do zderzenia samochodu osobowego i ciężarówki. Jedna osoba odniosła obrażenia i musiała trafić do szpitala, a ruch na trasie przez kilka godzin odbywał się wahadłowo.

Do wypadku doszło 10 lipca, około godziny 14.00 w okolicach Rostarzewa. Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy z Wolsztyna i Grodziska oraz OSP Rostarzewo. To oni udzielili pierwszej pomocy kierowcy samochodu osobowego, który doznał urazu ręki, jak informuje portal grodzisk.naszemiasto.pl.

Wypadek spowodował duże utrudnienia w ruchu. przez dwie godziny ruch DK32 odbywał się wahadłowo. Obecnie ruch już odbywa się normalnie.

https://www.facebook.com/OSPKSRGRostarzewo/posts/5228872780495258

Poznań: Firma wywiozła śmieci do lasu, zamiast na wysypisko. Skończyło się pokaźnym mandatem

0

Straż miejska otrzymała informację, że na skraju lasu przy ul. Majakowskiego w trzech miejscach ktoś wyrzucił worki z odpadami. Część była rozerwana, a wydostające się śmieci wiatr roznosił po lesie.

Osoba, która dyżurnemu straży zgłosiła wysypiska, podała ich lokalizację. Strażnik rejonowy Referatu Nowe Miasto udał się tam i w trzech różnych miejscach znalazł bardzo podobne śmieci. Po przejrzeniu odpadów ustalił, że wszystkie trzy wysypiska pochodzą z tego samego źródła, czyli z zakładu usługowego branży fryzjerskiej.

Po sprawdzeniu, jakie umowy o wywóz śmieci mają podpisane okoliczne zakłady okazało się, że jeden z nich niedawno zlecił wywóz nadwyżki powstałych śmieci firmie, która ogłaszała się w internecie jako wywożąca odpady.

„Niestety, to byli oszuści, którzy za odbiór odpadów wzięli pieniądze, a śmieci wyrzucili do lasu” – podsumowują strażnicy. – „Właściwego sprawcę zanieczyszczenia lasu wezwano do siedziby Straży Miejskiej. Mężczyzna został ukarany mandatami na łączną kwotę 1200 zł. Wysypiska uporządkował, a zebrane śmieci przekazał odpłatnie do wysypiska odpadów w Swarzędzu”.

Przy okazji tej strażnicy zwrócili uwagę na statystyki dzikich wysypisk śmieci, które określili jako „zatrważające”. Mieszkańcy w tym roku przekazali strażnikom 3639 zgłoszeń, z tego 2004 dotyczyły zanieczyszczonych nieruchomości (podwórza, drogi, działki niezamieszkane), 170 gospodarki odpadami komunalnymi (pojemniki na odpady), 150 – wysypisk śmieci, 42 – zanieczyszczonych cieków.

Tylko do końca maja strażnicy ukarali 203 osoby, które zaśmieciły miejsca publiczne, 281 osób odpowiedzialnych z utrzymanie czystości, wykryli 281 nielegalnych wysypisk odpadów, przekazali 3095 zaleceń i uwag porządkowych instytucjom komunalnym i 469 razy zlecili Pogotowiu Czystości usunięcie odpadów z dróg miejskich.

https://www.facebook.com/sm.poznan/posts/pfbid0GdRPu5Gr6hsUx8HqMyDkPZDrZ1ipR2x8vC6G2wg1GokmQqL6WbY7cBGNjNBKZWa8l

Wielkopolska: Kolizja samochodu osobowego i radiowozu. Kto zawinił?

0

Samochód osobowy marki Opel Astra zderzył się radiowozem na ulicy Słowackiego. Winna okazała się kierująca oplem, która nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu. Kobieta dostała mandat w wysokości 1500 zł i 6 punktów karnych.

Kolizja miała miejsce 7 lipca. Opel zderzył się z radiowozem na ulicy Słowackiego. Jak informuje portal wrzesnia.info.pl, w czasie kolizji radiowóz jechał z sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi, więc opel miał obowiązek udzielić pierwszeństwa przejazdu – a tego nie zrobił.

Jak poinformował portal Tomasz Michalak, rzecznik prasowy KPP we Wrześni, radiowóz, by uniknąć zderzenia z oplem skręcił w prawo. W efekcie uderzył w tył citroena, który widząc radiowóz zatrzymał się na poboczu, by go przepuścić.

Kierująca oplem została ukarana mandatem w wysokości 1500 zł, dostała też 6 punktów karnych.

Wielkopolska: Telefony znikły z paczkomatu. „Wiedzieli kiedy kurier przywozi przesyłki”

0

Dwaj nastolatkowie w wieku 17. i 15 lat są podejrzani o to, że postanowili okraść paczkomat, do którego wcześniej zamówili towar. Ich łupem miało paść 10 telefonów marki iPhone łącznej wartości 49 390 zł.

Jak informuje rawicka policja, 29 czerwca zostało zgłoszone włamanie do paczkomatu w Szymanowie. Jak się okazało, opróżniono 10 skrzynek, a sprawcy zabrali paczki zawierające 10 telefonów marki iPhone wartych 49 390 zł.

Funkcjonariusze ustalili, że podejrzani o dokonanie tego przestępstwa są dwaj bracia z gminy Rawicz, którzy w przeszłości wchodzili już w konflikt z prawem. Siedemnastolatek i piętnastolatek wpadli na pomysł, aby zamówić do paczkomatu 10 telefonów.
„Założyli fikcyjne konta i w firmie z Radomia zamówili telefony, za które należało zapłacić przy odbiorze kodem blik w paczkomacie” – informuje rawicka policja. – „Wiedzieli kiedy kurier przywozi przesyłki dlatego też obserwowali, do których skrzynek wkłada paczki. Następnie pod osłoną nocy w kominiarkach i perukach na głowie zakradli się do paczkomatu, gdzie zakryli kamerę workiem i rękawiczką a następnie przy użyciu łomu wyłamali skrzynki, skąd zabrali telefony”.

Równolegle skradzione telefony wystawili do sprzedania na jednym z portali i gdy zgłosił się klient – pojechali do niego do Wrocławia i sprzedali mu 7 telefonów za kwotę 25 900 zł.
„Część pieniędzy wydali na jedzenie oraz zakupy” – informują policjanci. – „Podczas przeszukania policjanci odzyskali 3 telefony, zabezpieczyli pieniądze w kwocie 18 300 zł oraz przedmioty, które zakupili za pieniądze uzyskane z przestępstwa”.

Siedemnastolatkowi grozi do 8 lat więzienia, natomiast młodszym z braci zajmie się sąd rodzinny.

Poznań: Regionalne Centrum Krwiodawstwa prosi o krew!

0

Zapasy krwi grup 0Rh-, BRh- są na wyczerpaniu, stan niski odnotowano w zapasach krwi grup 0Rh+, ARh-, ARh+. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu apeluje o oddawanie krwi.

Wakacje są zawsze trudnym czasem dla stacji krwiodawstwa, ponieważ dawcy wyjeżdżając na wakacje, a potrzeby nie maleją. Wręcz przeciwnie: dużo więcej krwi zużywają szpitale na pomoc ofiarom wypadków, bo lato i wakacyjne wyjazdy sprawiają, że wypadków komunikacyjnych jest więcej niż normalnie. Dlatego Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa prosi o pomoc.

Oddawać krew można nie tylko w siedzibie RCKiK przy ulicy Marcelińskiej, ale także w krwiubusach, które podróżują po Wielkopolsce. 10 lipca do godziny 14.00 można było oddać krew w Poznaniu, Ludomach i Wojnowicach, a 11 lipca będzie to możliwe w Poznaniu przed CH Posnania od 9.00 do 14.30 oraz w Złotowie przed szpitalem od 10.00 do 14.00.

Dokładny plan najbliższych wyjazdów krwiobusów można znaleźć na stronie RCKiK.

 

Poznań: Tramwaje wrócą na ul. 28 Czerwca 1956 r. Kiedy?

0

Jak zapewnia spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, prace przy przebudowie trasy tramwajowej na ulicy 28 Czerwca 1956 r. są na tyle zaawansowane, że tramwaje wrócą na tę trasę w sierpniu.

Przypomnijmy, że ten remont to kontynuacja remontu trasy na ulicy Wierzbięcice – teraz trwa przebudowa na odcinku od skrzyżowania z ul. Wierzbięcice i Górna Wilda do ul. Kilińskiego i Krzyżowej. Pojawi się tam nowe torowisko, które sprawi, że jazda tym odcinkiem będzie bardziej komfortowa, bezpieczna i cichsza.

– Budowa torowiska jest już bardzo zaawansowana, rozpoczął się także montaż sieci trakcyjnej zasilającej tramwaje – mówi Tomasz Płóciniczak, dyrektor ds. przygotowania i realizacji inwestycji w spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Wykonawca prac planuje jeszcze w tym miesiącu przeprowadzić testy techniczne przebudowanej trasy i zająć się wszelkimi formalnościami tak, by w sierpniu można było uruchomić kursy z pasażerami na pokładzie.

Trwa także budowa jezdni, chodników i peronów przystankowych, wykonano większość prac związanych z infrastrukturą podziemną, taką jak m.in. sieć wodociągowa, kanalizacyjna, energetyczna i telekomunikacyjna.

„Wszystkie odnowione przystanki na przebudowywanym odcinku zostaną wyposażone w tablice informacji pasażerskiej. Sprawniejszą jazdę tramwajów umożliwi odseparowanie ruchu samochodowego od torowiska (poza odcinkiem przebiegającym przez rynek Wildecki)” – informuje PIM. – „Jezdnia, miejsca parkingowe i chodniki zyskają nową nawierzchnię. Całość uzupełni mała architektura oraz zieleń, w tym kilkanaście drzew. Na odcinku między ul. Sikorskiego a ul. Krzyżową i Kilińskiego (poza skrzyżowaniem z ul. św. Jerzego) torowisko będzie zielone tak, jak na ul. Wierzbięcice, która została przebudowana w pierwszym etapie inwestycji”.

Na razie odcinek ul. 28 Czerwca 1956 r. od ul. Wierzbięcice do skrzyżowania z ul. Kilińskiego i Krzyżową jest zamknięty dla ruchu pojazdów. Wzdłuż placu budowy wyznaczone są przejścia dla pieszych, których przebieg zmienia się w miarę postępu prac, dlatego trzeba tam zachować szczególną ostrożność.

Wielkopolska: Skradzione części do aut w warsztacie. „Hobbystyczna naprawa samochodów”

0

Współpraca kryminalnych z Poznania i Czarnkowa zaowocowała znalezieniem w jednej z posesji w gminie Połajewo części samochodowych od skradzionego hyundaia i BMW oraz likwidację dziupli. Zatrzymano dwie osoby.

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, zajmujący się zwalczaniem przestępczości samochodowej, wspólnie z kryminalnymi z Czarnkowa weryfikowali informacje, z których wynikało, że w jednej z posesji w gminie Połajewo mogą znajdować się części ze skradzionych na terenie kraju i zagranicy aut. Podejrzenia funkcjonariuszy potwierdziły się.

„W trakcie wykonywanych czynności okazało się, że 30-letni właściciel wytypowanej posesji poza hobbistyczną naprawą pojazdów zajmuje się przestępczym procederem” – informują policjanci. – „W należącym do niego warsztacie samochodowym kryminalni znaleźli rozkręcony częściowo pojazd marki Hyundai o wartości około 80 tys. złotych, który został skradziony w lutym 2022 roku na terenie Niemiec oraz części karoserii od BMW w całości skradzionego w grudniu 2021 roku w Słubicach, wartego około 60 tys. złotych. Policjanci zabezpieczyli także wiele części pochodzących od różnych pojazdów, których pochodzenie jest aktualnie weryfikowane”.

Funkcjonariusze zatrzymali także dwóch mężczyzn w wieku 30 i 43 lat, którym przedstawiono zarzuty paserstwa. Prokurator zastosował wobec nich dozory policyjne i poręczenia majątkowe w wysokości 20 tys. złotych, a od 30-latka zabezpieczono na poczet przyszłych kar i grzywien 150 tys. złotych. Za popełnione przestępstwa obaj mogą trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Śledztwo w tej sprawie jednak jeszcze nie zostało zakończone. Policjanci sa na tropie innych osób, które mogły mieć związek z tym przestępczym procederem.