Strona główna Blog Strona 2156

Poznań: Wildeckie Lato Kulturalne zaprasza do teatru

0
„Przygody Kubusia i Ancymona” oraz „Morskie opowieści” – to dwa spektakle, które będzie można zobaczyć w ramach Wildeckiego Lata Kulturalnego 23 sierpnia, w piątek.

17:00 – Teatr Bajlandia: „Przygody Kubusia i Ancymona”
Wesoła, dynamiczna i pełna zawadiackich zwrotów akcji bajka przenosząca dzieci w świat fantazji za sprawą baśniowej muzyki i barwnej scenografii. Dzięki głównym bohaterom dzieci w zabawny sposób poznają świat matematyki, dowiadują się jak cenna jest nauka. Bohaterami są dwaj chłopcy: Kubuś – rezolutny, dzielny, prawdziwy przyjaciel zwalczający wszelkie zło, wzorowy uczeń. Ancymon – urwis, jakich mało, matematyczny żółtodziób i nygus.

Mimo tak wielu różnic, między nimi jest prawdziwa przyjaźń, która zostanie wystawiona na próbę, gdy na ich drodze pojawi się tajemnicza postać płatając chłopcom różne figle.
Czy Ancymon nauczy się liczyć? Czy dobro zwycięży? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie oglądając ten magiczny spektakl!

18:30 – Teatr Łata „Morskie opowieści”
Utrzymana w konwencji teatru ruchu opowieść o pełnej niezwykłych przygód podróży, której owocem jest prawdziwa przyjaźń. Lekka forma z wyraźnymi odniesieniami do slapstiku rodem z niemego kina, gwarantuje, że śmiechu będzie mnóstwo! Ale w sercach małych widzów zostanie także ważne przesłanie: czasem trudno dostrzec, że to co najcenniejsze jest tuż obok nas…

Spektakle są przeznaczone dla dzieci, ale i forma i treść sprawiają, że doskonale bawią się na nich także i starsi widzowie. Warto się więc wybrać na spektakl na placu Marii Skłodowskiej-Curie nawet bez dzieci…

ROW, el

Minister Łukasz Piebiak podał się do dymisji

0
– W poczuciu odpowiedzialności za powodzenie reform, którym poświęciłem cztery lata ciężkiej pracy, składam na ręce ministra sprawiedliwości rezygnację z urzędu podsekretarza stanu – powiedział Łukasz Piebiak. Zbigniew Ziobro dymisję swojego zastępcy przyjął.

Powodem dymisji wiceministra było ujawnienie przez Onet.pl faktu, że kierował zorganizowanym hejtem przeciwko sędziom, którzy nie zgadzali się z reformami systemu sprawiedliwości wprowadzanymi przez PiS. Pośredniczką w tej działalności była kobieta o imieniu Emilia, która kontaktowała się z ministrem Piebiakiem przez komunikatory WhatsApp oraz Messenger, by ustalić sposoby kompromitowania sędziów w mediach społecznościowych oraz prorządowych. Jak podaje Onet.pl, by zdyskredytować szefa „Iustitii” Krystiana Markiewicza, Emilia postanowiła rozesłać anonimowo szkalujące go informacje z czterostronicowego anonimu do wszystkich oddziałów Stowarzyszenia „Iustitia” oraz do niego samego, pocztą na adres domowy. Minister był o wszystkim informowany na bieżąco, jak wynika z zapisów rozmów, a także zaaprobował ten plan.

Jednak sam minister twierdzi, że jest niewinny i zamierza wnieść do sądu pozew przeciwko redakcji Onet.pl w obronie swojego dobrego imienia. Jego zdaniem cała ta sprawa to pomówienia oparte na relacjach niewiarygodnej osoby i efekt jego reformatorskiej działalności, która nie podobała się sędziom i mediom. Były już minister uważa, że to on jest ofiarą w całej tej sprawie i to na niego wylało się najwięcej hejtu z powodu wprowadzanych zmian w sądownictwie.

Łukasz Piebiak ma 43 lata, jest absolwentem prawa na Uniwersytecie Marie Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a także studiów podyplomowych, poświęconych prawu europejskiemu, ekonomii i prawo gospodarczemu oraz prawu konstytucyjnemu dla sędziów. Był prawą ręką Zbigniewa Ziobry w Ministerstwie Sprawiedliwości i jednym z twórców tak krytykowanej przez środowiska prawnicze reformy systemu sprawiedliwości. Wiceministrem został w 2015 roku. Odpowiadał za ustawę o sądach powszechnych, był także szefem zespołu zajmującego się… dyscyplinowaniem sędziów.

Wcześniej był sędzią – i co ciekawe, działał w stowarzyszeniu „Iustitia”, a nawet był członkiem jego zarządu. Ale został usunięty ze stowarzyszenia w 2017 roku właśnie za ustawę o ustroju sądów powszechnych i o KRS, a także zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym.

Także w 2017 roku zasłynął jako obrońca kalendarzy z krzyżem celtyckim i hasłem „White pride” (Biała duma). Takie kalendarze otrzymali uczniowie jednej z łódzkich szkół,m a posłowie PO zapytali w interpelacji, czy to aby nie propagowanie ideologii neofaszystowskiej. Minister wyjaśnił wówczas, że owszem, przez niektóre środowiska krzyż celtycki i napis „White Pride” są uważane za symbole ruchów neofaszystowskich, ale są to też symbole, które można rozumieć inaczej. W tym innym rozumieniu krzyż celtycki jest symbolem religijnym, a White Pride to tylko nazwa ruchu społecznego sprzeciwiającego się mieszaniu ras ludzkich. A skoro tak, to usunięcie kalendarzy ze szkoły mogłoby być uznane za ograniczanie wolności słowa.

Onet.pl, el

Poznań: Nie będzie wystawy psów rasowych i transportów zwierząt z zoo. Z powodu wścieklizny

0
Poznań jest obszarem zagrożonym ze względu na dwa przypadki znalezienia nietoperza zarażonego wścieklizną. To bardzo kłopotliwa decyzja dla ogrodu zoologicznego w Poznaniu i MTP.

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Poznaniu w związku ze stwierdzeniem przypadku wścieklizny – przypomnijmy, chodzi o znalezionego w parku Wilsona nietoperza – 31 lipca 2019 roku wyznaczył na terenie Poznania obszar zagrożony. Będzie on obowiązywał do połowy listopada, o ile nie zostaną wykryte kolejne przypadki wścieklizny.

Ta odmiana choroby nie jest zagrożeniem dla ludzi, dla innych zwierząt również. Jednak prawo nie rozróżnia rodzajów choroby, dla niego wścieklizna jest jedna i gdy się ją stwierdzi – obowiązują określone ograniczenia. I to właśnie prawo wielu instytucjom, a także miłośnikom zwierząt decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii mocno utrudniła życie.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, w najtrudniejszej sytuacji jest ogród zoologiczny. Placówka musiała odwołać ważne transporty zwierząt, a także wprowadzić dodatkowe środki ostrożności dla odwiedzających. Nie odbył się planowany wywóz tapira i ursona. Co gorsza, ponieważ są to zwierzęta ciepłolubne, można je przewozić tylko latem. Następna więc szansa wywozu będzie dopiero za rok. Bez ograniczeń można jedynie transportować ptaki.

Z powodu wścieklizny ucierpią także… Międzynarodowe Targi Poznańskie. Coroczna Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych, wielkie wydarzenie tak dla miłośników zwierząt, jak i dla hodowców z całego świata, w tym roku się nie odbędzie właśnie z tego powodu.

Głos Wielkopolski, el

Gniezno: Ponownie ruszyła budowa szpitala

0
50 milionów pożyczki na rozbudowę szpitala, gwarancja zapłaty wynagrodzenia – i firma Alstal, budująca szpital w Gnieźnie, wróciła na plac budowy.

Jak podaje Radio Poznań, firma przerwała prace na budowie po pierwszym z trzech planowanych etapów rozbudowy szpitala, bo obawiała się, że nie otrzyma wynagrodzenia za swoją pracę. Media donosiły, że szpital jest bardzo zadłużony.

Alstal zażądał więc gwarancji otrzymania zapłaty od placówki – ale ta nie mogła ich dać. Dlatego Alstal zszedł z placu budowy. Ostatecznie, dzięki pośrednictwu starostwa powiatowego w Gnieźnie, udało się zakończyć trudne negocjacje sukcesem. Szpital zaciągnął pożyczkę w wysokości 50 mln zł, podwyższył kontrakt Alstalowi o 7 mln, a firma wróciła na plac budowy.

Rozbudowa ma się zakończyć za 2 lata, a cała inwestycja trwa już ponad 10 lat. Całość ma kosztować ponad 69 mln zł.

Radio Poznań, el

Kalisz: Były prezydent chce zostać senatorem. Jego stowarzyszenie mówi „nie”

0
Janusz Pęcherz, były prezydent Kalisza, a obecnie przewodniczący rady miasta, postanowił wystartować do senatu z ramienia Koalicji Obywatelskiej. Sęk w tym, że Stowarzyszenie Samorządny Kalisz, którego jest członkiem, deklaruje, że nie popiera żadnej partii.

Samorządny Kalisz wydał nawet w tej sprawie oświadczenie, w którym informuje – jak podaje Radio Poznań, że jest stowarzyszeniem apolitycznym i nie udziela poparcia żadnemu z kandydatów. Podobno oświadczenie podpisali wszyscy członkowie stowarzyszenia – ale Janusz Pęcherz twierdzi, że on niczego takiego nie podpisał, bo nawet nie wiedział, że takie oświadczenie jest.

Zresztą jego zdaniem apolityczność stowarzyszenia nie wyklucza współpracy z partiami politycznymi – a jemu akurat z PO współpracowało się bardzo dobrze podczas prezydenckiej kadencji. Dlatego przyjął propozycję Koalicji Obywatelskiej startu w wyborach do senatu, choć wcześniej wcale tego nie planował. Powód jest jeszcze jeden – jeśli uda mu się wejść, to ma nadzieję,.że przypilnuje, by ustawy wychodzące z sejmu nie były uchwalane w nocy…

Janusz Pęcherz był prezydentem Kalisza przez trzy kadencje (2002-2014). W ostatnich wyborach sam nie wystartował, ale poparł kandydata stowarzyszenia Krystiana Kinastowskiego, który wygrał wybory. Pęcherz  został przewodniczącym rady miasta. Jego kandydaturę poparła koalicja stowarzyszeń Samorządny Kalisz i Wszystko dla Kalisza, a także PiS, natomiast przeciwko – co ciekawe – byli radni Koalicji Obywatelskiej.

Radio Poznań, el

Poznań: Rowerowa Trasa Grunwaldzka z… falami

0
Rowerowa trasa na Grunwald jeszcze nie została ukończona i oddana do użytku – a już trzeba ja naprawiać. Na kilku odcinkach pojawiły się fale, mocno utrudniające przejazd rowerzystom.

Na Fale Grunwaldu jako pierwszy zwrócił uwagę Rowerowy Poznań pisząc, że jakość nawierzchni pozostawia wiele do życzenia. Kto miał wątpliwości, mógł obejrzeć filmik prezentujący rower podskakujący na mocno pofałdowanej nawierzchni nowej przecież drogi rowerowej.
– Jadąc ma się wrażenie, że się skacze po falach albo uprawia kolarstwo terenowe, i to w górach – narzekali rowerzyści.

Wadliwie ułożona okazała się nawierzchnia na całej długości parku Manitiusa oraz na odcinku od ulicy Obozowej do Promienistej. Razem około 200 metrów.

Na szczęście reklamacja Rowerowego Poznania odniosła skutek i już dziś nawierzchnia drogi została wygładzona, a fale zniknęły. Miejmy nadzieje, że do czasu oddania oficjalnie drogi do użytku jesienią nie pojawia się ponownie…

Rowerowy Poznań, el

https://www.facebook.com/rowerowypoznan/videos/1364149713738747/?t=16

Sylwia Spurek chce, żeby mięso było droższe. „Musimy doprowadzić do zmian instytucjonalnych”

Sylwia Spurek, europosłanka z Wielkopolski, kolejny raz pochwaliła się kontrowersyjnym pomysłem. Działaczka Wiosny chciałaby, żeby mięso było droższe.

Spurek jest prywatnie weganką, co podkreślała już w kampanii wyborczej. Oznacza to, że nie je produktów pochodzących ze zwierząt. Jej nawyki żywieniowe już raz rozpaliły internet, kiedy Spurek publicznie narzekała, że w Parlamencie Europejskim nie ma odpowiedniego dla niej menu. 

Tym razem europosłanka poszła o krok dalej. – Musimy doprowadzić do zmian instytucjonalnych, na przykład poprzez tworzenie nowych praw (…). Musimy sprawić, by produkcja wyrobów odzwierzęcych była trudniejsza i droższa – napisała Spurek na swoim twitterze, dołączając zdjęcie z Tobiasem Leenaertem, autorem książki „Jak stworzyć wegański świat”.

Co ciekawe Leenaert zazwyczaj wykazywał się bardzo dużym pragmatyzmem w trosce o los zwierząt i raczej nie próbował „zmusić” innych osób do przejścia na jego dietę. Wszystko wskazuje na to, że Spurek jest „nieco” bardziej radykalna w tej sprawie.

Internauci ostro zareagowali na pomysł Spurek, zarzucając jej… brak tolerancji. Europosłance oberwało się nawet od innych wegan. – Mega słabo to wyszło, sam nie jem mięsa i nabiału, ale nigdy nikogo siłę do weganizmu nie będę przekonywał (…) Przez takie tt (wiadomości – red.) wychodzimy na sektę i oszołomów.

 

 

Poznań: Minister Emilewicz chce współpracować z władzami Poznania

0
Więcej inwestycji w mieście, walka ze smogiem oraz bardziej punktualna i częściej kursująca miejska komunikacja. Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, kandydatka nr 1 PiS w Poznaniu, przedstawiła swoje propozycje dla poznaniaków.

Jak podaje Radio Poznań, Jadwiga Emilewicz zapewniała też, że jako posłanka będzie chciała współpracować z władzami Poznania, bo nie wyobraża sobie realizacji żadnego projektu w mieście bez współpracy z samorządem. Dowodem na to jest choćby program 500 plus, którego nigdy nie udałoby się zrealizować, gdyby nie pomoc i współpraca gmin.

W przypadku Poznania taka współpraca byłaby potrzebna – zdaniem Jadwigi Emilewicz – na przykład przy budowie hali widowiskowo-sportowej dla Poznania czy działań proekologicznych, nastawionych na poprawę jakości powietrza w mieście. Minister Emilewicz zapowiada dodatkowe wsparcie dla montowania instalacji fotowoltaicznych na dachach domów, firm i budynkach spółdzielni mieszkaniowych, przypomniała też swoją propozycję o przeniesieniu do Poznania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Równie ważna będzie jej zdaniem dyskusja z mieszkańcami Poznania, by dowiedzieć się, czego oni chcą w swoim mieście, jak to miasto ich zdaniem powinno wyglądać. Czy ma być centrum bankowym, finansowym – czy jeszcze czymś innym. Tego również nie da się zrealizować bez współpracy z władzami miasta czy poznańskimi posłami z innych ugrupowań. I chociaż ideowo z prezydentem Poznania dzieli ją wszystko, to jednak ma nadzieję, że połączy ich wspólny cel czyli interesy poznaniaków.  Jadwiga Emilewicz chciałaby być ambasadorem Poznania w Warszawie.

Radio Poznań, el

Zborowo: Sinice w jeziorze Niepruszewskim

0
Zamknięta „Owocowa plaża” i całkowity zakaz kąpieli – na kąpielisku w Zborowie w gminie Dopiewo pojawiły się sinice. zakaz będzie obowiązywał do odwołania.

Ci, którzy zamierzali spędzić miły weekend nad jeziorem Niepruszewskim, jednym z kilku leżących blisko Poznania, będą niestety musieli najpierw sprawdzić, czy będzie się w nim można kąpać. 20 sierpnia PSSE w Poznaniu wydała zakaz kąpieli w jeziorze na kąpielisku „Owocowa plaża” w Zborowie ze względu na sinice.

To nie jest dobra wiadomość dla wczasowiczów, zwłaszcza że synoptycy zapowiadają na nadchodzący weekend upały dochodzące do 30 stopni Celsjusza. Jednak z sinicami nie ma żartów. One nie tylko wyglądają nieprzyjemnie – gdy kwitną, na wodzie robi się nieapetyczny „kożuch”, który w dodatku ma bardzo przykry zapach. Sinice mogą być także niebezpieczne- niektóre ich gatunki produkują toksyny, które mogą wywołać podrażnienia skóry, wymioty, biegunkę, mdłości i gorączkę. Niebezpieczny może być nawet kontakt z powietrzem, które unosi się w obrębie kąpieliska.

By w wodzie pojawiły się sinice, musi być spełnionych kilka warunków: wysoka temperatura i zanieczyszczenia spływające do wody. Ostatnie upały z pewnością przyczyniły się do pogorszenia stanu wody w zbiornikach, gdzie i tak jej czystość pozostawiała sporo do życzenia. Przypomnijmy, że zamknięte jest także kąpielisko nad Maltą.

PSSE, el

Poznań: Dni Pary z Maltanką

0
Świętowanie dwudziestolecia służby parowozu Borsig będzie głównym punktem obchodów tegorocznych Dni Pary. Odbędą się 24 i 25 sierpnia – oczywiście nad Maltą.

Borsig Bn2t 11458 specjalnie na tę okazję został wypożyczony od Towarzystwa Wyrzyskiej Kolei Wąskotorowej w Białośliwiu i na wybranych kursach to on pociągnie wagoniki Maltanki. Parowóz wyprodukowany został w Zakładach Augusta Borsiga w Berlinie w 1925 roku. W tym samym roku rozpoczął prace w Obrzycku. Po II wojnie światowej trafił do Zakładów Azotowych w Chorzowie, gdzie pełnił służbę do 1977 roku.
Dwa lata później został ustawiony w parku zakładów jako pomnik. W 1990 roku został przekazany Poznańskiemu Klubowi Modelarzy Kolejowych, a w roku 1994 rozpoczęto jego odbudowę w zakładach Cegielskiego w Poznaniu. Latem 1999 roku „Borsuk” został przekazany do eksploatacji. W roku 2001 parowóz otrzymał dodatkowo tender. Parowóz nazywany jest Borsukiem od spolszczenia nazwy fabryki, z której się wywodzi.

To nie będzie jedyny gość z Białośliwia. Przyjedzie też Lowa 26004. Pojazd został wyprodukowany w 1951 roku w zakładach VEB Lokomotivbau Karl Marx Babelsberg w Poczdamie-Babelsbergu. Najpierw był wykorzystywany w Przedsiębiorstwie Zmechanizowanych Robót Kolejowych BS 2 w Krakowie, a następnie przekazany do żwirowni PKP w Mirosławiu Ujskim.

Po zakończeniu eksploatacji był pomnikiem, potem trafił do skansenu, aż ostatecznie dotarł pod skrzydła miłośników z Białośliwia. Pracowali przy nim fachowcy z zakładu Interlok w Pile, część elementów remontowano w Bydgoszczy i w tym roku – po 34 latach – parowóz ponownie ruszył żelaznym szlakiem.

– To wyjątkowa okazja, aby zobaczyć na służbie dwa wspaniałe parowozy! – podkreślają organizatorzy imprezy, czyli Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne.

MPK, el Fot.: P. Coblewski

Jaśkowiak: „Zapotrzebowanie na zajęcia antydyskryminacyjne rośnie”

0
Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, odniósł się do apelu Episkopatu do rodziców, w którym duchowni apelowali o czujność.

Apel dotyczył zajęć dotyczących dyskryminacji oraz edukacji seksualnej. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że część samorządów jest zdecydowana na finansowanie tego typu zajęć. Spotkało się to z bardzo ostrą reakcję Konferencji Episkopatu Polski. – Dziecko nie może uczestniczyć w żadnych tego typu zajęciach bez wyraźnej zgody rodziców lub prawnych opiekunów – pisał w oświadczeniu bp Marek Mendyk, Przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Duchowny zwracał też uwagę, że rodzice i opiekunowie powinni składać w szkołach specjalne oświadczenia “w celu uzyskania pewności, że dzieci nie wezmą udziału w zajęciach, podczas których będą im przekazywane treści niezgodne z wyznawanym systemem wartości oraz wykraczające poza podstawę programową obowiązującą na danym etapie kształcenia”.

Dzisiaj do oświadczenia Episkopatu postanowił się odnieść Jacek Jaśkowiak. – Gdy hierarchowie Kościoła Katolickiego się radykalizują, zapotrzebowanie na zajęcia antydyskryminacyjne rośnie. Będziemy rozwijać ten program, by kształtować u uczniów postawy uznające godność i równość wszystkich osób. Wprowadzimy też edukację seksualną, bo chcemy, by w Poznaniu dzieci miały dostęp do wiedzy nieskażonej ideologią. To kwestia ich bezpieczeństwa. Zagrożeń nie brakuje – uważa prezydent Poznania.

Koalicja Obywatelska prezentuje kandydatów. Zobacz kto wystartuje z Wielkopolski!

Koalicja Obywatelska zaprezentowała osoby, które będą kandydować z tego ugrupowania do Sejmu i Senatu w nadchodzących wyborach.

Pojedyncze nazwiska pojawiały w mediach się już od dawna. Teraz przyszedł czas na całkowite odsłonięcie kart wyborczych. Jak można się było spodziewać najlepsze miejsca na listach dostały osoby związane z Platformą Obywatelską. Oprócz niej w skład koalicji wchodzą jeszcze Zieloni oraz Inicjatywa Polska.

Lista kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Senatu 2019 (okręgi jednomandatowe)

Piła Szejnfeld Adam
Swarzędz Rotnicka Jadwiga
Poznań Bosacki Marcin
Gniezno Arndt Paweł
Konin  Sytek Maciej
Leszno Ziemniak Wojciech
Ostrów Wielkopolski  Matecka Ewa
Kalisz Pęcherz Janusz

Lista kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu 2019 (okręg poznański)

1 Jaśkowiak Joanna
2 Grupiński Rafał
3 Szłapka Adam
4 Dzikowski Waldy
5 Gutorska Agata
6 Ziółkowski Szymon
7 Janicka Izabela
8 Mazurek Marta
9 Wituski Maciej
10 Fiedler Arkady
11 Fabiś-Szulc Karolina
12 Pankowski Marek
13 Kossakowska Grażyna
14 Wieczorek Nina
15 Sójka Arkadiusz
16 Murawa Dawid
17 Karczewska-Krzemińska Beata
18
19 Sadyś Izabela
20 Sterczewski Franciszek

Lista kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu 2019 (okręg kaliski)

1 Witczak Mariusz
2 Urbaniak Jarosław
3 Henczyca Bożena
4 Rusiecki Grzegorz
5 Budnik Marzena
6 Kowalska Milena
7 Jakubowski Szymon
8 Kusiakiewicz Piotr
9 Gwizdek Jacek
10 Martuzalski Stanisław
11 Kaczmarek Sławomir
12 Gagatek Marcin
13 Wodzińska Marzena
14 Fekecz Krzysztof
15 Koniewicz-Kruk Anna
16 Barczyk Marcin
17 Kołodziej Aleksander
18 Chojnacki Mariusz
19 Oliwiecka Barbara
20 Dziubka Ewa
21 Balcer Urszula
22 Machowiak Adrianna
23 Mocek Zuzanna
24 Łuczak Alicja

Lista kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu 2019 (okręg koniński)

1 Nowak Tomasz
2 Stępień Miłosława
3 Hennig Kloska Paulina
4 Mokracki Artur
5 Niewiarowski Ireneusz
6 Ciesielski Grzegorz
7 Szurgot Andrzej
8 Kubiak Barbara
9 Gałan Piotr
10 Derwich Edmund
11 Winiarska Danuta
12 Niszczak Inez
13 Kubisiak Piotr
14 Marek Alicja
15 Młynarczyk Dariusz
16 Matlewska Żanetta
17
18 Pilak Dariusz

Lista kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Sejmu 2019 (okręg pilski)

1 Janyska Małgorzata
2 Rutnicki Jakub
3 Kamińska-Lech Iwona
4 Ajchler Zbigniew
5 Munyama Kilion
6 Szopiński Henryk
7 Tułodziecka-Adams Dorota
8 Mrozkowiak Janusz
9 Uryzaj Karolina
10 Poszwa Krzysztof
11 Wróblewski Artur
12 Wojciechowski Tomasz
13 Nowakowska Lidia
14 Dolecki Arkadiusz
15 Sroka Magdalena
16 Kowalska Agnieszka
17 Jewszeł-Bogunia Maria
18 Lipski Rafał

Poznań: Prawie pół tysiąca uczniów pozostaje bez szkoły. „To dramat młodych ludzi”

0
Na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego prawie pół tysiąca uczniów w dalszym ciągu pozostaje bez szkoły.

Są to uczniowie, którzy nie byli w stanie znaleźć sobie szkoły zarówno w pierwszym, jak i drugim naborze. Miasto uspokaja, że dla tych uczniów są przygotowane wolne miejsca w placówkach. Część z osób idących do szkoły będzie jednak zmuszona zamiast np. do liceum, pójść do „zawodówki”.

Za zaistniałą sytuację władze miasta obwiniają rząd Prawa i Sprawiedliwości oraz przeprowadzoną przez niego reformę edukacji. Jej efektem jest tzw. „podwójny rocznik”, który we wrześniu pójdzie do szkół średnich. – Tak, jak w przypadku innych skutków reformy oświaty, przygotowanie miejsc dla podwójnego rocznika spadła na barki samorządowców. Pomimo braku wsparcia finansowego i organizacyjnego rządu, zrobiliśmy, co w naszej mocy by zapewnić uczniom wystarczającą liczbę miejsc w szkołach średnich – tłumaczy Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Władze miasta podkreślają, że w rzeczywistości zrobiły nawet więcej niż musiały. Miasto przygotowało w szkołach średnich 16 105 miejsc. Jest to zdecydowanie więcej niż liczba osób, które w tym roku kończyły gimnazja i przedłużone podstawówki. Dodatkowe miejsca tradycyjnie zostały stworzone dla osób z podpoznańskich szkół, które często wybierając szkołę średnią decydują się na Poznań.

Mimo tego po pierwszym naborze bez szkoły pozostawało 3,4 tysiąca młodych ludzi. Drugi nabór nieco poprawił sytuację, ale w dalszym ciągu bez szkoły jest 425 uczniów. – Niestety wielu uczniów nie dostanie się do wybranego liceum lub technikum, mimo, że ciężko pracowali i osiągnęli dobre wyniki w nauce – mówi Wiśniewski. – To dramat młodych ludzi, który pokazuje, jak nieudolnie była wprowadzona przez rząd reforma oświaty.

Dla osób, które pozostają bez szkoły jest ciągle światełko w tunelu. W dalszym ciągu pozostaje 1186 wolnych miejsc w szkołach. Problem w tym, że znaczna większość to miejsca w „zawodówkach”.

mat. pras. / op. SS

Mecze Lecha pojawią się w TVP!

0
TVP Sport podało które mecze będzie transmitować od 6. do 11. kolejki PKO Ekstraklasy. Kibice Lecha będą mogli obejrzeć swój zespół w otwartej telewizji dwa razy.

W 8. kolejce Lech Poznań zmierzy się z Lechia Gdańsk i to spotkanie zostanie pokazane w telewizji publicznej. Na kolejny mecz Kolejorza w TVP kibice będą zmuszeni poczekać do 11. kolejki. Wtedy podopieczni Dariusza Żurawia powalczą z Wisłą Kraków.

Wszystkie te mecze można będzie obejrzeć zarówno w normalnej telewizji (TVP), na stronie internetowej sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP.

Pełna lista planowanych transmisji, które pojawią się w otwartej telewizji

6. kolejka
Lechia Gdańsk – Śląsk Wrocław, 24 sierpnia (sobota), godz. 17:30

7. kolejka
Piast Gliwice – Lechia Gdańsk, 31 sierpnia (sobota), godz. 17:30

8. kolejka
Lechia Gdańsk – Lech Poznań, 14 września (sobota), godz. 17:30

9. kolejka
Cracovia – Legia Warszawa, 22 września (niedziela), godz. 17:30

10. kolejka
Legia Warszawa – Lechia Gdańsk, 28 września (sobota), godz. 17:30

11. kolejka
Lech Poznań – Wisła Kraków, 5 października (sobota), godz. 17:30

Źródło: TVP Sport

Poznań: Rondo Śródka otwarte. Koniec z dramatem kierowców?

0
Od rana można już stosunkowo normalnie korzystać z ronda Śródka. Remont został zakończony dziesięć dni przed czasem!

Ciągle na rondzie nie działa jeszcze sygnalizacja świetlna, ale kierowcy i tak odczuli dużą ulgę z powodu zakończenia części prac. Tramwaje na rondzie pojawią się nieco później – 2 września.

MPK natomiast już teraz wprowadza drobne modyfikacje w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. – W związku z przywróceniem przejazdu drogowego na rondzie Śródka, od środy, 21 sierpnia 2019 r. autobusy linii 167, 911 i T8 po wyjeździe z dworca Śródka objeżdżać będą rondo i zatrzymywać się będą na przystanku za rondem w kierunku Katedry – poinformował przewoźnik w komunikacie.

– W okresie wakacyjnym, kiedy jest mniejszy ruch w mieście, staramy się przeprowadzać kluczowe remonty torowe, dzięki którym tramwaje będą szybciej i bezpieczniej się poruszać. Dobiegają także końca prace na Głogowskiej – wyjaśnił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Poznań: Lulu Cafe i Lilia Łada zapraszają na spotkanie z… kryminałem!

0
Czy w urzędzie miasta, miejscu szacownym i nobliwym, może się zdarzyć zabójstwo? Lilia Łada, autorka głośnej powieści kryminalnej „Zabójstwo z urzędu”, zaprasza 22 sierpnia o 18.00 na spotkanie autorskie do Lulu Cafe w Avenidzie.

„Zabójstwo z urzędu” to jeden z gorętszych debiutów ostatnich lat, chwalony za jakość, styl, język i prostotę kryminału w najbardziej klasycznej odsłonie – jak jednogłośnie stwierdzili krytycy. Jednak tym, co wzbudza największe zainteresowanie i emocje, jest fakt, że autorka osadziła akcję w urzędzie miasta. Gdy w tej szacownej instytucji pracownicy znajdują zwłoki jednego z dyrektorów, okazuje się, że instytucja wcale nie jest tak szacowna jak się wydaje, a sprawa jest znacznie poważniejsza, niż się wydaje…

O kulisach powstawania książki, planów na kolejne i oczywiście – uroczym i przystojnym podkomisarzu Młotkowskim będzie można porozmawiać z autorką książki 22 sierpnia o godzinie 18.00 w Lulu Cafe w Avenidzie (poziom +1, przy Peek&Cloppenburg)

Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.00, a dodatkową atrakcją wieczoru będzie możliwość kupienia książki po niższej cenie – no i oczywiście zdobycie autografu autorki.

Piła: Policja zatrzymała poszukiwanego dwoma listami gończymi. Na weselu

0
43-letni mężczyzna, który od kilku miesięcy był poszukiwany dwoma listami gończymi, bo nie stawił się do odbycia kary więzienia, został zatrzymany na… przyjęciu weselnym.

Policjant z Komisariatu Policji w Wyrzysku w czasie wolnym ustalił, że na przyjęciu weselnym w Kaczorach będzie przebywał mężczyzna, który od kilku miesięcy jest poszukiwany dwoma listami gończymi w celu osadzenia w zakładzie karnym za wcześniej popełnione przestępstwa. Kiedy funkcjonariusz doprecyzował szczegóły i potwierdził, że faktycznie poszukiwany jest obecny na przyjęciu, wspólnie z policjantami z Wydziału Kryminalnego, Patrolowo – Interwencyjnego oraz z posterunku policji w Ujściu przystąpili do działania.

Przed godziną 22.00 na salę, gdzie trwała impreza, dyskretnie weszło kilku funkcjonariuszy i wyprowadzili poszukiwanego, w taki sposób, aby nie zakłócić przyjęcia weselnego i nie przestraszyć gości. Na szczęście zatrzymany zachował się spokojnie i nie próbował uciekać. Kilka najbliższych lat spędzi teraz za więziennymi kratami.

KWP, el

Poznań: Są nowe kamery monitoringu

0
Osiedle Warszawskie, Smochowice i Strzeszyn – od lipca tych terenów pilnują cztery nowe kamery Systemu Monitoringu Wizyjnego Miasta Poznania. Razem jest ich już prawie 800.

Włączenie do systemu nowych kamer pozwoliło objąć obserwacją tereny rekreacyjno-wypoczynkowe Poznania oddalone od centrum. Punkty monitoringu zlokalizowano przy ul. Płockiej, na obszarze Strzeszyna, (pomiędzy ulicami: Homera, Horacego i Owidiusza), na terenie Osiedla Krzyżowniki-Smochowice (obiekt sportowy przy ul. Braniewskiej) oraz przy placu zabaw dla dzieci przy ulicy Myśliborskiej. Każdy punkt składa się z jednej kamery obrotowej, z której obraz jest przekazywany bezprzewodowo do jednego z sześciu Centrów Dozoru.

– Bezpieczeństwo mieszkańców to dla nas priorytet, dlatego stale powiększamy System Monitoringu Wizyjnego Miasta Poznania. W tym roku na rozbudowę i modernizację systemu przeznaczyliśmy ponad 3 mln zł – mówi Mariusz Wiśniewski, pierwszy zastępca prezydenta. – Bardzo się cieszę, że nowe kamery już działają, bo jak pokazują statystyki, to m.in. dzięki zastosowaniu miejskiej sieci monitoringu wzrosła wykrywalność przestępstw z 54% w 2014 r. do 58,4% w 2018 r.

Całkowity koszt realizacji inwestycji wyniósł 197 415,00 zł, przy czym ponad 77% środków na ten cel przekazały rady osiedli: Warszawskie-Pomet-Maltańskie, Krzyżowniki-Smochowice i Strzeszyn.

W tym roku powstanie również infrastruktura teletechniczna, niezbędna do późniejszej instalacji czterech punktów kamerowych przy ulicy Piaskowej i Szyperskiej. W lipcu rozpisano przetarg na jej wykonanie. Aktualnie prowadzona jest weryfikacja jedynej złożonej oferty. Wpłynęła ona od firmy Awotel.

W Systemie Monitoringu Wizyjnego Miasta Poznania funkcjonuje 796 kamer, w tym 346 obrotowych, 426 stacjonarnych i 24 panoramiczne. Te ostatnie zlokalizowane są w miejscach uznanych za niebezpieczne, ze szczególnym uwzględnieniem skrzyżowań o dużym natężeniu ruchu, wiaduktów, przystanków komunikacji miejskiej oraz ciągów komunikacji pieszej i placów.

Obsługą monitoringu zajmuje się straż miejska. W ubiegłym roku strażnicy ujawnili 9428 zdarzeń wymagających interwencji. Najwięcej, bo aż 4425 miało miejsce w ścisłym centrum Poznania, na terenie działania KP Stare Miasto. Dla porównania: na terenie KP Nowe Miasto było ich 1455, KP Grunwald 1243, KP Wilda 906, KP Jeżyce 799 i KP Północ 600.

Na podstawie zgłoszeń od operatorów monitoringu miejskiego zatrzymano 392 osoby, głównie za posiadanie nielegalnych substancji, sprawców rozbojów, pobić i kradzieży, uczestników bójek oraz poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości.

UMP, el

Poznań: Deszcz pada, a w rzekach nadal mało wody

0
Noteć przekroczyła stan średni, ale tylko w środkowym biegu. Ale poziom Warty i Prosny nadal jest niski na całej długości obu rzek. ostatnie deszcze nie pomogły i sytuacja hydrologiczna w Wielkopolsce jest nadal bardzo trudna.

Jak podaje Radio Poznań, hydrolodzy z IMGW monitorujący na bieżąco stan wielkopolskich rzek, nie mają dla Wielkopolan dobrych wiadomości. Stan większości z nich jest niski, jedynie Noteć w środkowym biegu przekroczyła stan średni.

Opady z ostatnich dni nie poprawiły sytuacji, spowodowały jedynie lokalne i niewielkie wzrosty poziomu wód. By sytuacja rzeczywiście zmieniła się na lepsze, musiałoby popadać nie tylko intensywnie, ale też długo, najlepiej z dwa tygodnie. Dopiero wtedy można by przestać – przynajmniej na jakiś czas – martwić się o brak wody w Wielkopolsce.

Zapowiadane na dziś ulewne deszcze w południowej części regionu na pewno dodatkowo poprawią sytuację, ale – jak twierdzą specjaliści – nie zastąpi to długich, intensywnych opadów.

Radio Poznań, el