Strona główna Blog Strona 2115

Lech Poznań: o zwycięstwo z osłabioną Wisłą Kraków

0
Lech Poznań zagra dzisiaj na własnym stadionie w ramach 11. kolejki PKO Ekstraklasy z Wisłą Kraków prowadzoną przez Macieja Stolarczyka. Będzie to pojedynek ósmej i dwunastej drużyny w tabeli, choć ewentualne zwycięstwo „Kolejorza” może ich przybliżyć do czołówki, wyprzedzając choćby Jagiellonię Białystok czy zrównując się punktacją z rewelacją ligi, Śląskiem Wrocław.

Wisła do stolicy Wielkopolski przyjeżdża bardzo osłabiona. Na pewno nie zagra Jakub Błaszczykowski, który nabawił się urazu jeszcze w reprezentacji Polski, a za kartki pauzuje Maciej Sadlok oraz Łukasz Klemenz. Nie będzie także młodego Daniela Hoyo-Kowalskiego, Łukasza Burligi, Davida Niepsuja czy Aleksandra Buksy. Zagrożony jest również występ najlepszego snajpera „Białej Gwiazdy”, Pawła Brożka. Z mającą takie problemy finansowe oraz kadrowe Wisłą po prostu trzeba wygrać i to w ładnym stylu, jeśli chce się zachęcić kibiców ponownie do przychodzenia na stadion przy ulicy Bułgarskiej. Ciekawostką jest także fakt, że prawdopodobnie cała defensywa zespołu prowadzonego przez Macieja Stolarczyka składać się będzie z zawodników, którzy wcześniej mniej lub więcej występowali w barwach poznańskiego Lecha lub są jego wychowankami. Rafał Janicki, Marcin Wasilewski, Serafin Szota oraz Marcin Grabowski, bo to o o nich mowa, prawdopodobnie wystąpią dzisiaj od pierwszej minuty. Pierwszego czy drugiego z wymienionych nikomu przedstawiać nie trzeba, to Szota czy Grabowski w pierwszej drużynie nie zadebiutowali, ale spędzili w Poznaniu większość swojej kariery juniorskiej. „Biała Gwiazda” przed tygodniem przegrała jeden z bardziej przestiżowych meczów w sezonie, czyli derby Krakowa z Cracovią.

– Przed nami mecz z Lechem i – jak mawia klasyk – chodzi o to, żebyśmy dobrze zareagowali i zakończyli to spotkanie po naszej myśli. Na taką reakcję liczę i tak przygotowywaliśmy się do tego spotkania. Lech jest w przebudowie. To inna drużyna niż w poprzednim sezonie. Mocniej postawiono w Poznaniu na młodzież z akademii. Jest to zespół grający ofensywnie. To może być ciekawy mecz – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Wisły, Maciej Stolarczyk.

– Nie wiemy w jakim składzie i w jakiej dyspozycji przyjedzie do nas Wisła. Dotąd miała mecze lepsze i gorsze. W Płocku np. przegrała, ale głównie przez gorszą postawę w drugiej połowie, bo w pierwszej dominowała. W derbach Krakowa w ogóle działo się niewiele. Mimo różnych problemów, wiślacy grają atrakcyjną piłkę i dlatego spodziewam się ciekawego widowiska. To będzie starcie dwóch zespołów preferujących ofensywny styl. Wystarczyłoby wygrać dwa lub trzy spotkania z rzędu i znów bylibyśmy w czołówce. Najpierw jednak trzeba to zrobić, a u młodych zawodników, których mamy w składzie dość sporo, forma bywa chwiejna. Dlatego wyniki nie są do końca takie, jakbyśmy sobie życzyli. Wierzę jednak w tę drużynę, także dlatego, że ci, którzy dołączyli do nas latem, po momencie zadyszki wracają do wysokiej dyspozycji – wypowiadał się z kolei opiekun „Kolejorza”, Dariusz Żuraw.

Przewidywany skład Lecha na mecz z Wisłą:

Hart – Gumny, Dejewski, Satka, Kostewycz – Tiba, Muhar – Jóźwiak, Amaral, Puchacz – Gytkjaer.

Początek meczu o godzinie 17:30.

 

Niepruszewo: Tragiczny wypadek. Zginęła kobieta

0
Jedna osoba zginęła – jedna została ranna w wypadku, do jakiego doszło w piątek wieczorem, około godziny 22.00,  w Niepruszewie.

Na drodze wojewódzkiej nr 307 w Niepruszewie bmw prowadzone przez 67-letniego mężczyznę zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. Na miejscu zginęła pasażerka samochodu, 50-letnia kobieta. Sam kierowca został ranny.

Wypadek miał miejsce na prostym odcinku drogi, przyczyny utraty panowania nad kierownica u kierowcy nie są znane. Sprawę bada policja.

Radio Poznań, el

Poznań: Jeżyckie przedszkola i szkoły proszą o głosy w PBO

0
Wyposażenie laboratorium chemiczno-fizycznego, sal do nauki języków obcych, kupno tablic multimedialnych i klocków Lego do programowania i robotyki. To tylko kilka pozycji z listy zgłoszonej do Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2020 przez 3 jeżyckie przedszkola i 3 szkoły.

Czego brakuje szkołom i przedszkolom? Każdy, kto ma dziecko w placówce oświatowej, doskonale wie, że najwłaściwszą odpowiedzią byłoby „wszystkiego”. Bo każda pomoc się przyda.

Tym razem jeżyckie szkoły i przedszkola walczą konkretnie o środki finansowe na nowoczesne pomoce naukowe. Każda z placówek dostanie równo po 100 tys zł. Na co zostaną wydane? Z tych pieniędzy zostanie kupione wyposażenie laboratorium chemiczno-fizycznego, laboratoria przedszkolne, wyposażenie sal do nauki języków obcych, tablety, tablice multimedialne, klocki Lego do programowania i robotyki, programy edukacyjne, wiatraki matematyczne oraz instrumenty muzyczne.

Wszystko po to, by dzieci miały szeroką ofertę edukacyjną w nowoczesnej technologicznie formie, która da szansę na ich rozwój w warunkach na miarę XXI w.

– To jedyna taka szansa na unowocześnienie naszych placówek w sensie jakości i metod nauczania – zwraca uwagę Aleksandra Sołtysiak-Łuczak, przewodnicząca Rady Osiedla Jeżyce.

Na wybrane projekty PBO można głosować do 21 października doi godziny 12.00.

el

Środa Wielkopolska: Strefa płatnego parkowania jest. Parkomatów nie ma

0
Strefa zaczęła działać 1 października i wtedy ustawiono też dwa parkomaty. Ale teraz ich nie ma. Gdzie są – nie wiadomo. Nawet kontrolerzy SPP nie bardzo wiedzą, gdzie ich szukać.

O sprawie poinformował telewizję WTK jeden z widzów, który daremnie szukał parkomatu w centrum Środy Wielkopolskiej. Spotkana pani z obsługi SPP też nie wiedziała, bo w miejscu, gdzie widziała jeden z parkomatów dzień wcześniej – już go nie było. Na próżno też szukać w strefie tablic z informacją o opłatach i zasadach obowiązywania, a także – gdzie zapłacić za parkowanie w strefie.

Jak się jednak okazało – bilety parkingowe są do nabycia w sklepach i restauracjach w centrum miasta. Placówki sprzedające bilety są oznaczone specjalną naklejką informującą o tym, że można tu kupić bilety parkingowe. Działa też specjalna aplikacja do opłacenia postoju.

Parkomaty również są, ale zostały przeniesione do bardziej widocznych i wygodnych dla klientów miejsc. Jeden z nich można znaleźć na placu Armii Poznań.

WTK, el

Poznań: Wybory 2019, czyli ciężki los wyborcy

0
O 8.50 przed budynkiem urzędu miasta na Libelta stały już cztery osoby, a od strony Kościuszki nadchodzili kolejni chętni. Wszystkie po to, by dopisać się do listy wyborców.

Co ciekawe, większość stanowiły osoby w sile wieku i pracujące. Nie studenci i nie emeryci. Dlaczego nie dopisali się do listy przez internet?

– Próbowałam kilka razy – wyjaśnia pani Maria, z zawodu księgowa, która do Poznania przeprowadziła się ze Szczecina rok temu. – Wydawało mi się, że systemy informatyczne mam opanowane dosyć dobrze, ale przy starciu z miejską stroną poległam.

Pani Maria próbowała „dodać się” kilkakrotnie i jak uważa, sprawę utrudnił fakt, że w czasie mieszkania w Poznaniu już dwukrotnie zmieniła mieszkanie. za każdym razem, gdy chciała sprawdzić, czy jest na liście wyborców wpisując swój PESEL, system kwitował to informacją, że zrobiła błąd w numerze i żeby spróbowała jeszcze raz.
– Myślałam o tym, żeby się dodać do listy z pomocą banku, bo niektóre banki oferują taką możliwość, ale mój akurat nie bierze udziału w tej akcji – mówi pani Maria. – Musiałam więc tu przyjść.

To wystawia fatalną ocenę miejskim systemom informatycznym. Gorszy jest już tylko ogólnopolski system – na który zresztą w artykułach zapraszających do rejestrowania się na listach wyborczych zaprasza miasto Poznań. Tam potencjalny użytkownik dowiaduje się na przykład, że powinien się zalogować. Nie ma informacji, co ma zrobić, jeśli jeszcze nie jest zarejestrowany w systemie. I mimo tylu lat narzekań, a nawet poważnych wpadek – wszyscy przecież pamiętamy skandal z systemem informatycznym podczas wyborów samorządowych w 2014 roku – nadal nikt z tym nic nie robi, ani na poziomie ogólnopolskim, ani miejskim.

W dodatku tych, którzy przeszli podobną drogę co pani Maria, nie było mało – o 9.15 przed sześcioma czynnymi okienkami stali petenci, a kilkoro już czekało w kolejce. W dodatku było wśród nich kilka osób, które próbowały załatwić to wcześniej w urzędzie, poległszy w zmaganiach z miejską stroną internetową, ale i to było niemożliwe. Wydział Spraw Obywatelskich jest tak oblężony przez chętnych, że przyjście na przykład o 14 to było już za późno, by się dostać. I to w dzień, gdy urząd jest czynny do 17.30.

Te wszystkie fakty świadczą o tym, że poznaniacy,m nawet ci przyjezdni, chcą głosować. Próbują wielokrotnie sprawdzić, czy są na listach wyborców, a jeśli ich nie ma – to się do tych list dopisać. Ba, potrafią przyjść w wolny dzień przed 9 rano podczas padającego ulewnie deszczu, by to załatwić.

Ale czy naprawdę ktoś chcący wypełnić swój obywatelski obowiązek musi przechodzić taką drogę przez mękę? Wybory doskonale pokazują to, że nasze urzędy absolutnie nie nadążają za codziennością dzisiejszego świata. Bo w dzisiejszym świecie ludzie wyjeżdżają w kilkumiesięczne zagraniczne delegacje, przeprowadzają się za pracą co kilka miesięcy i większość swoich spraw załatwiają przez internet. Ostatnią rzeczą, na jaką mają ochotę, to bieganie do urzędu, by sprawdzić, czy są na listach wyborczych, bo przez internet nie da się tego zrobić.

W takiej sytuacji naprawdę trudno się dziwić, że tak wiele osób rezygnuje z pójścia do urny. No bo skoro jednostki rządowe i samorządowe najwidoczniej sprzysięgły się, by wyborcom nie ułatwić wzięcia udziału w wyborach…

Lilia Łada, fot. L. Łada

Bałkańska Randka w Poznaniu

0
Bałkańskie smaki serwowane przez Roberta Makłowicza, kino Bałkanów, koncerty muzyków z Czarnogóry i Macedonii oraz pokazy tradycyjnych tańców tego regionu. Kto chciałby sobie przypomnieć urlop na Bałkanach albo lepiej poznać ten region – powinien tu zajrzeć!

Bałkańska Randka w Poznaniu to spotkanie z kulturą, tradycją i kuchnią krajów bałkańskich. W programie między innymi: „Bałkańskie Smaki”.z udziałem Roberta Makłowicza, który jak nikt inny potrafi przepięknie opowiadać nie tylko o gotowaniu, ale także o kulinarnych podróżach. Dowiecie się także, co to jest roštilj, jak przyrządzamy potrawy spod sača, jakie są sposoby przygotowywania jagnięciny i dlaczego rozmaryn to nie tylko przyprawa, ale też ważny…. atrybut panny młodej.

Będzie też Kino Bałkanów” z projekcją dwóch wielokrotnie nagradzanych filmów: „Enklawa” oraz „Słońce w zenicie”, atrakcje dla dzieci – malowanie twarzy, flag, dmuchańce, „Bałkańska Książka” – najważniejsze wydania, prezentacje książek, pokaz oraz kurs tradycyjnych tańców bałkańskich, a także „Bałkany Muzycznie” – koncert duetu gitarowego z Czarnogóry, Mirce Acev (blisko trzydziestoosobowy zespół z Macedonii Północnej oraz występ zespołu BUM BUM OKReSTAR.

Podczas Bałkańskiej Randki będzie można także odwiedzić stoiska z ekologiczną i zdrową żywnością z Bałkanów, by zaopatrzyć się w oryginalne bałkańskie przysmaki, takie jak sery, kajmak, ajvar, olejek różany. Nie zabraknie też propozycji księgarskich i turystycznych.

Bałkańska Randka odbywa się w pawilonie 3A MTP od godziny 9.00 do 23.00. Jej organizatorami są Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczpospolitej Polskiej. Wstęp wolny.

Mat. pras., el

Poznań: Zygzakiem po Jeżycach, czyli przewodnicy zapraszają na spacer

0
– Myślisz, że wszystko już wiesz o Jeżycach? Tak ci się tylko wydaje! – twierdzą przewodnicy PTTK Poznań. I zapraszają na drugą odsłonę spaceru: „Zygzakiem po Jeżycach”.

W programie jak zawsze mnóstwo ciekawych historii, archiwalne zdjęcia i dużo dobrego humoru. Nawet osoby dobrze znające dzielnicę zdziwią się, słysząc niektóre z opowieści!

Spacer rozpocznie się 5 października o godzinie 11:00 przed Domem Tramwajarza, ul. Słowackiego 19/21. Trasa spaceru prowadzi zygzakiem wokół ulicy Jana Henryka Dąbrowskiego, od ul. Kochanowskiego do Staszica/Polnej.

Udział w spacerze jest, jak zwykle, bezpłatny. Oprowadzanie odbędzie się niezależnie od pogody – w razie bardzo niesprzyjającej aury trasa będzie uwzględniała chowanie się przed deszczem. Aby wziąć udział w spacerze wystarczy przyjść we wskazane miejsce, nie trzeba się wcześniej rejestrować.

Mat. pras., el

Zamiast grzybów znaleźli… konopie indyjskie

0
Wychodzili z lasu z workami pełnymi świeżo ściętych liści konopi indyjskich – i wpadli wprost w ręce policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Próbowali się tłumaczyć, że wybrali się na grzyby, ale policja jakoś nie chciała dać wiary tym wyjaśnieniom.

Kryminalni z Gostynia dobrze zaplanowali i przeprowadzili tę akcję, wcześniej przeprowadzając dokładne rozpoznanie – i efektem było zatrzymanie dwóch mężczyzn 24- i 30- latka, podejrzanych o uprawę konopi indyjskich, z dowodami rzeczowymi w rękach.

Sprawcy wpadli w ręce policji 2 października, kiedy wychodzili z lasu z workami wypełnionymi świeżo ściętym zielem konopi indyjskich. Co prawda worki chwilę wcześniej starali się ukryć w wysokiej trawie i przekonać policjantów, że… byli na grzybach. Jednak mieli przy sobie nie grzybiarskie kosze, ale kominiarki, sekatory oraz rękawice, a kilka metrów dalej ukryli worki wypełnione świeżo ściętym zielem konopi indyjskich.

Uprawa znajdowała się w ustronnym miejscu w kompleksie leśnym gdzie kryminalni zabezpieczyli kilka krzewów tej rośliny o wysokości od 2,5 do 3 metrów. Podczas przeszukania domów, pomieszczeń gospodarczych oraz samochodów należących do zatrzymanych, stróże prawa znaleźli kolejne narkotyki – tym razem niewielką ilość suszu marihuany.

Mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli zarzuty uprawy i posiadania znacznej ilości marihuany. Zostały wobec nich zastosowane środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz poręczenia majątkowego. Za takie przestępstwa grozi do 10 lat więzienia.

25 kg narkotyków mniej trafi na rynek dzięki akcji gostyńskich funkcjonariuszy.

KWP, el

Poznań: Otwarcie Rowerowej Trasy Grunwaldzkiej

0
We wrześniu Rowerowa Trasa Grunwaldzka przeszła końcowe odbiory i dziś Rowerowy Poznań oraz Ulepsz Poznań zapraszają na jej uroczyste otwarcie. Chętni powinni się stawić w parku Gustawa Manitiusa o 13.15.

Rowerowy Poznań kibicuje budowie trasy od samego początku, jak o tym niejednokrotnie pisaliśmy. Członkowie stowarzyszenia niejednokrotnie też wskazywali usterki i zaniedbania wykonawcy, dzięki czemu rowerzyści nie będą musieli zmagać się na trasie na przykład z czymś w rodzaju muld, ale w asfalcie. Wcześniej walczyli o jej budowę mimo ogromnego oporu konserwatywnej części użytkowników dróg, którzy obawiali się zawłaszczenia przez rowerzystów części drogi i zwiększenia i tak okazałych w tej części Grunwaldu korków. Nie mówiąc już o tym, że w ciasnej przestrzeni Grunwaldzkiej wprowadzenie dodatkowego pasa dla rowerzystów miało generować wszystkie możliwe kataklizmy drogowe, z kolizjami i wypadkami na czele.

Jednak większość poznaniaków podczas internetowych konsultacji opowiedziała się za budową trasy. Jej budowa rozpoczęła się więc w kwietniu tego roku, a dziś właśnie po raz pierwszy oficjalnie będzie miała okazję się nią przejechać. Oficjalnie – bo nieoficjalnie rowerzyści korzystają z niej od czasu oddania do użytku pierwszego gotowego odcinka.

Zdaniem Rowerowego Poznania to jedna z najważniejszych tras rowerowych w mieście. Dobrze przygotowana, oznakowana, wygodna, bezpieczna i szeroka. I chyba pierwsza w centrum budowana konsekwentnie od początku do końca, a nie odcinkami, które kończą się nagle bez dalszego ciągu.

Chętni na otwarcie trasy powinni się stawić o 13.15 w parku Manitiusa (od strony ul. Obozowej). O godz. 13:30 wszyscy wyruszą nową trasą w kierunku centrum: przejazd drogą dla rowerów wzdłuż ul. Grunwaldzkiej, a następnie ul. Bukowską – Roosevelta – rondo Kaponiera – św. Marcin – zakończenie: na deptaku przy skrzyżowaniu św. Marcin/Ratajczaka.

Przejazd będzie zabezpieczony, ale prosimy wszystkich uczestników o zachowanie ostrożności, ponieważ przy dużej liczbie uczestników, przejazd będzie wymagać dostosowania się do ograniczonej szerokości drogi dla rowerów. Na przejazd zapraszają Rowerowy Poznań i Ulepsz Poznań.

el

Międzychód: Oprócz triathlonu będzie swimrun?

0
Umowa między starostwem powiatowym a organizacją Swimrun Poland została podpisana, a obie strony deklarują chęć jak najszybszego zorganizowania imprezy. Pojezierze Międzychodzko-Sierakowskie może się stać polską stolicą swimrunu.

Swimrun to – jak podaje Radio Poznań – dyscyplina sportowa będąca połączeniem biegów przełajowych i pływania na otwartych wodach. W Polsce jest jeszcze mało znana, a Międzychód ma być pierwszym miejscem w Polsce, gdzie w zawodach będzie można wystartować indywidualnie.

Starosta międzychodzki Rafał Litke uważa, że dla regionu, który stawia na turystykę, także ta aktywna, i jest z tego znany – takie zawody to oczywiste rozwiązanie. Powiat ma już jedną dużą imprezę – sierakowski triathlon – swimrun byłby drugi. Wód otwartych na Pojezierzu Międzychodzko-Sierakowskim na pewno nie brakuje, są też doskonałe tereny do biegów przełajowych. na pewno nie zabraknie na nich wzniesień i utrudnień – cały ten teren to przecież polodowcowe wzgórza. Wszystko to sprawia, że może to być największa impreza w Polsce.

W organizację zawodów włączyły się oprócz powiatu międzychodzkiego także gmina Międzychód, gmina Kwilcz oraz stowarzyszenie Nowy Międzychód. Impreza ma odbyć się w przyszłym roku.

Radio Poznań, el

Jarocin: Kto zniszczył drzewa przy obwodnicy?

0
450 drzew posadzonych przy trasie S11 zostało połamanych i porąbanych siekierą. Do zniszczeń doszło na przełomie września i października, a sprawców szuka policja.

Drzewa są młode, zasadzono je podczas budowy drogi kilka lat temu. Wandal lub wandale mieli więc łatwe zadanie, bo młode rośliny nie jest trudno zniszczyć. Drzewka zostały połamane i porąbane siekierą, najwyraźniej więc ktoś chciał je zniszczyć.

Jak podaje Radio Poznań, uszkodzone drzewa zauważyli drogowcy podczas przeglądu gwarancyjnego na początku października. Poprzednia kontrola odbyła się na początku września i wtedy drzewa nie były uszkodzone. Sprawa została już zgłoszona policji, a dodatkowo drogowcy przygotują dokładną inwentaryzację zniszczonych drzew.

Radio Poznań, el

Rawicz: Protesty przeciwko powstaniu nowej kopalni w Oczkowicach

Jeśli nowe prawo górnicze wejdzie w życie – w Oczkowicach powstanie odkrywkowa kopalnia węgla. A to zniszczy gospodarkę regionu, która teraz świetnie sobie radzi bez kopalni.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, we wrześniu grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy prawo geologiczne i górnicze. Jeśli zostanie przyjęty, minister środowiska będzie mógł ustanowić strefę specjalnego przeznaczenia na terenach, gdzie występują złoża węgla brunatnego i kamiennego uznane za strategiczne. Strategiczne – czyli takie, którego średnia miąższość pokładów węgla brunatnego jest większa niż 7 metrów. Dokładnie tak jak złoże w Oczkowicach.

Oczkowice leżące niedaleko Rawicza i Gostynia do tej pory radziły sobie bardzo dobrze bez kopalni. Miejscowi przedsiębiorcy chcą, żeby tak zostało. Projekt ustawy nie bierze pod uwagę kosztów społecznych budowy kopalni, nie mówiąc o kosztach ekonomicznych czy ekologicznych. Nie daje też żadnej możliwości samorządom, by zablokowały albo oprotestowały inwestycję, jeśli nie chcą jej na swoim terenie.

Tymczasem ta cześć Wielkopolski całkiem dobrze sobie radzi w innych dziedzinach gospodarki – i to takich, które budowa kopalni bezpowrotnie zniszczy. Rolnicy obawiają się obniżenia poziomu wód gruntowych, co uniemożliwi im uprawy i hodowlę, ze stratami liczy się też przemysł turystyczny, a w okolicy jest sporo obiektów przyciągających turystów, wystarczy wymienić choćby Świętą Górę w Gostyniu.

Przedsiębiorcy protestują przeciwko zmianom w prawie i chcą, by lokalni posłowie wsparli mieszkańców w tej walce. Wystosowali do nich w tej sprawie list otwarty.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Kobiety pobiegną i zbadają piersi

0
12 tysięcy biegających kobiet, promocja profilaktyki raka piersi i pomoc tym, które zachorowały. Po to właśnie nad Maltą będą biegać uczestniczki Biegu ANITA.

„Bieg Kobiet ANITA Zawsze Pier(w)si” to cykl 8 imprez biegowych odbywających się od kwietnia do październik, by promować profilaktykę raka piersi i wspomagać te kobiety, które zachorowały. W tym roku pobiegło już ponad 12 tysięcy kobiet!

Poznańska edycja imprezy rozpocznie się 6 października nad Maltą. W samo południe na trasę 5 lub 10 kilometrów wyruszy 1500 pań, by promować badania profilaktyczne. Ale bieg to nie wszystko. W znajdującym się przy mecie miasteczku biegowym staną mammobus i cytobus. Będzie więc można zbadać swoje piersi i porozmawiać z lekarzami, a także z kobietami, które zostały doświadczone przez tę straszną chorobę. One też pokażą wszystkim zainteresowanym, jak badać swoje piersi.

Biegowi towarzyszy także zbiórka pieniędzy dla Kasi Boodie, która przechodzi właśnie leczenie nierefundowanymi lekami. Jedna dawka to koszt ponad 25 tys. zł. Zawodniczkom udało się już uzbierać 25 tysięcy, teraz zbierają pieniądze na kolejną dawkę.

Bieg Kobiet ANITA w Poznaniu – program:
08:30 – otwarcie biura zawodów
10:00 – otwarcie miasteczko biegowego, w którym do dyspozycji pań będą lekarze/ badania profilaktyczne/ brafitting.
11:15 – zamknięcie biura zawodów
11:15 – KONKURS – wygraj stanik od ANITY!
11:35 – wspólna rozgrzewka z Nikodemem z Primavera Jastrzębia Góra!
11:50 – wspólne zdjęcie
11:53 – zawodniczki ustawiają się na start
12:00 START na 5km
13:05 KONKURS KNEIPP – wygraj pachnący BOX!
13:10 – dekoracja zawodniczek
15:00 ZAKOŃCZENIE

W biegu mogą brać udział także zawodnicy Nordic Walking. Kobiety po 65 roku życia startują bezpłatnie. Pobiec mogą także panowie, ale dla nich nie ma osobnej klasyfikacji.

mat. pras., el

Poznań: Na Spławiu znaleziono zwłoki mężczyzny

0
W pobliżu cmentarza w dzielnicy Spławie 1 października znaleziono zwłoki nieznanego mężczyzny. Natrafił na nie przypadkowy przechodzień.

Jak informuje „Głos Wielkopolski” policja wstępnie wykluczyła zabójstwo, bo na ciele mężczyzny nie stwierdzono żadnych obrażeń. Dokładna przyczyna zgonu będzie jednak znana dopiero po sekcji. Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Kamienicznik zastraszający lokatorów z Małeckiego skazany

0
Rok więzienia w zawieszeniu za nękanie lokatorów, 8 tysięcy złotych grzywny i 75 tysięcy rekompensaty dla pokrzywdzonych. Taki wyrok wydał dzisiaj Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie Piotra B., właściciela kamienicy przy Małeckiego.

Jak podaje Radio Poznań, Piotr B. zaczął nękać lokatorów tej łazarskiej kamienicy w 2017 roku. Chciał, żeby się jak najszybciej wyprowadzili – przed terminem ustawowym, który wynosi 3 lata. Piotr B. nie zamierzał tak długo czekać, więc rozpoczął remont budynku, mimo że nie był on wcale konieczny. Jednak pozwoliło mu to dodatkowo utrudnić życie mieszkańcom, zalewając ich mieszkania wodą i zasypując gruzem.

Gehenna lokatorów trwała kilka miesięcy i wszyscy wyprowadzili się do lokali komunalnych. Piotr B. w opróżnionym budynku otworzył hostel.

Sąd uznał Piotra B. winnym wszystkich tych czynów, jednak nie skazał go na karę bezwzględnego więzienia, mimo że tego chciała prokuratura, ze względu na porozumienie, jakie oskarżony zawarł z lokatorami. Piotr B. w sumie wypłaci im 75 tysięcy złotych rekompensaty.

Byli mieszkańcy kamienicy cieszą się z wyroku. Nie ze względu na pieniądze, ale dlatego, że sąd uznał kamienicznika winnym i pokazał w ten sposób, że nie wolno tak traktować ludzi. Dzięki temu i kilku innym wyrokom ludzie nie będą zastraszani i zmuszani do ucieczki z własnych mieszkań.

Radio Poznań, el

Poznań: Amerykanie już przyjechali do stolicy Wielkopolski

0
Od dziś Poznań jest siedzibą Wysuniętego Stanowiska Dowodzenia Amerykańskiej 1 Dywizji Piechoty. W koszarach 14 WOG Amerykanie zostali powitani przez M.Błaszczaka, ministra obrony narodowej i G.Mosbacher, ambasador USA.

W siedzibie jednostki przy ulicy Bukowskiej stanęli razem żołnierze polscy i amerykańscy, stając się w ten sposób urzeczywistnieniem deklaracji o współpracy obronnej, którą podpisali prezydenci Andrzej Duda i Donald Trump.

Amerykański kontygent NATO w Polsce zwiększył się więc o 1000 żołnierzy, a Poznań awansował do roli siedziby sztabu. Decyzję ogłosili dziś w stolicy Wielkopolski minister Błaszczak i generał Joseph Franklin Jarrard, zastępca dowódcy Wojsk Lądowych ds. Gwardii Narodowej w Europie.

Minister Błaszczak przypomniał też, że to właśnie wsparciu USA Polska zawdzięcza przyjęcie do Paktu Północnoatlantyckiego, a obecność wojsk amerykańskich zapewni znacznie wyższy poziom bezpieczeństwa w naszym kraju. Zwiększenie liczebności wojsk amerykańskich w Polsce jest jednym z priorytetów ministra Błaszczaka. Natomiast ambasador Mosbacher przypomniała z kolei, że Amerykanie przyjechali do Poznania dokładnie w stulecie nawiązania stosunków polsko-amerykańskich.

Poznański sztab będzie koordynował działaniami jednostek USA w Polsce, zarządzał ich szkoleniami i współpraca z Wojskiem Polskim. W Poznaniu będzie stacjonować około 500-600 żołnierzy amerykańskich.

14 WOG, el fot. 14 Wojskowy Oddział Gospodarczy

Poznań: Fałszywy poród i mężczyzna z raną w głowie, czyli zwykły dzień pracy strażnika miejskiego

0
Praca strażnika miejskiego, choć często to zwykła rutyna, dość często niesie ze sobą zaskakujące sytuacje, z którymi strażnik musi sobie umieć poradzić. Jednak wrzesień tego roku szczególnie obfitował w nietypowe interwencje na Starym Mieście.

Patrol ze Starego Miasta otrzymał informację o nieprawidłowo parkujących pojazdach na ul. Północnej. Strażnicy pojechali sprawdzić, jak to wygląda w terenie. W trakcie oglądania samochodów nagle zauważyli leżącego na chodniku mężczyznę z zakrwawioną raną na głowie. Mężczyzna był przytomny, co pozwoliło strażnikom dowiedzieć się, co się stało. Okazało się, że pan – do czego sam się przyznał – za dużo wypił. Niby nic poważnego, jednak rana wyglądała groźnie i strażnicy wezwali pogotowie. A zanim przyjechało – opatrzyli i zabezpieczyli ranę. Zdążyli w samą porę. Tuż po założeniu opatrunku stan mężczyzny zaczął się szybko pogarszać i strażnicy czuwali nad nim, żeby nie stracił przytomności do czasu przyjazdu karetki. udało się – i personel karetki zabrał poszkodowanego do szpitala.

Kolejny nietypowy przypadek miał miejsce na ulicy Koziej. Na oczach funkcjonariuszy mężczyzna w średnim wieku zaczął się słaniać na nogach, a później osunął na ziemię, tracąc przytomność. Reakcja strażników była błyskawiczna – na miejsce wezwali karetkę pogotowia, a mężczyznę ocucili i posadzili w radiowozie. Poszkodowany odczuwał silny ból w klatce piersiowej do tego stopnia, że mdlał. Ratownicy natychmiast podjęli decyzję o zabraniu go do szpitala, a strażnicy na prośbę mężczyzny powiadomili córkę o jego stanie.

Scenerią trzeciego, najdziwniejszego chyba przypadku, była ulica Półwiejska, a dokładnie jedna z bram kamienic. Strażnicy otrzymali sygnał o kobiecie w wieku około 40 lat leżącej za drzwiami, najprawdopodobniej po spożyciu alkoholu. Prawdopodobieństwom potwierdziło się, gdy strażnicy podeszli bliżej. Kontakt z kobietą był utrudniony, jednak wokół niej unosił się tak silny odór alkoholu,. że nie można było mieć wątpliwości co do przyczyny jej stanu.

Jednak trudno było powiedzieć, czy to tylko alkohol sprawił, że straciła przytomność – strażnicy wezwali więc karetkę. Zanim jednak przyjechało pogotowie, kobieta nagle się ocknęła i zaczęła przyjmować pozycję kobiety szykującej się do porodu. Oznajmiła, że jest w dziewiątym miesiącu ciąży i właśnie zaczyna rodzić. Strażnicy powiadomili o tym oficera dyżurnego, ten – pogotowie, a potem pobiegli do pobliskich sklepów po koce i maty dla rodzącej kobiety.

Jednak okazały się niepotrzebne. Gdy na miejsce dotarła karetka, a ratownicy przystąpili do badania kobiety – ona sama przyznała się, że zmyśla i przeprosiła za wszystko. Zamiast więc na porodówkę – trafiła na oddział detoksykacyjny…

SMMP, el

Poznań: Utrudnienia na Strzeleckiej, tramwaj zderzył się z samochodem

0
Około godziny 16.00 na ulicy Strzeleckiej przy wylocie Łąkowej doszło do zderzenia samochodu i tramwaju. Na trasie mogą występować utrudnienia w ruchu.

Ten fragment ulicy to stałe miejsce kolizji i nie ma tygodnia, by nie doszło tam do kilku mniejszych lub większych stłuczek.Tym razem ucierpiał tramwaj linii nr 2, który musiał po zderzeniu zjechać do zajezdni. Na szczęście nikomu z pasażerów tramwaju i samochodu nic się nie stało. Pasażerowie muszą się jednak liczyć z opóźnieniami kursów „dwójki” przez jakiś czas.

MPK, el

Koniec z wizami do USA! Jest decyzja Donalda Trumpa

0
Donald Trump, prezydent USA, wyraził dzisiaj zgodę na to, żeby Polska dołączyła do ruchu bezwizowego.

Warunkiem dołączenia kraju do ruchu bezwizowego był spadek odsetka odrzucanych wniosków o wizę poniżej 3 procent. Rok rozliczeniowy w tej sprawie kończy się 30 września, a w ciągu ostatnich 12 miesięcy tylko 2,8 procent wniosków o wizę było odrzucanych.

Oznaczało to, że szanse Polski na dołączenie do programu bezwizowego znacząco wzrosły, a w mediach pojawiały się kolejne plotki kiedy to może nastąpić. Najbardziej prawdopodobnym terminem wydawała się wizyta prezydenta USA w Polsce. Ostatecznie do niej jednak nie doszło, a jego zastępca nie poruszał tego tematu. Dziś natomiast Donald Trump zdecydował się na podjęcie tej decyzji. Umożliwi ona obywatelom naszego kraju wyjechać do USA w celach biznesowych i turystycznych na okres 90 dni. 

Po zaproszeniu danego kraju do programu bezwizowego rozpocznie się procedura administracyjna, która trwa od 3 do 5 miesięcy. I dopiero po jej zakończeniu wizy przestają obowiązywać, a więc Polacy będą mogli jechać bez wizy do USA i przebywać tam do 90 dni. Jednak nie wszyscy: ci, którzy podróżowali do Korei Północnej, Iranu, Iraku, Libii, Somalii, Sudanu, Syrii lub Jemenu po 1 marca 2011 r., będą musieli nadal występować o przyznanie wizy. I jak dotąd oficer służby imigracyjnej USA może odmówić prawa wjazdu do tego kraju każdej osobie, która wzbudzi jego podejrzenia.