Strona główna Blog Strona 1297

Marek Woźniak: „Wielkopolska to region aktywnych ludzi”

0

Marszałek Wielkopolski tak ocenił swój region podczas ogólnopolskiej konferencji naukowej „Poznań i Wielkopolska 100 lat po śmierci Jarogniewa Drwęskiego, pierwszego prezydenta Poznania w niepodległej Polsce. Nowe spojrzenia”. Przyznał też, że nie jest łatwo podsumować sto lat w jeden dzień.

Jarogniew Drwęski w listopadzie 1918 roku – miesiąc przed wybuchem Powstania Wielkopolskiego – został wybrany prezydentem niemieckiego jeszcze Poznania. Objąwszy ponownie ten urząd – w kwietniu 1919 roku – stał się jedną z najpopularniejszych postaci w mieście. Warto zaznaczyć, że to od niego właśnie zaczęła się polonizacja urzędów, szkół, instytucji kultury i nazw ulic w Poznaniu. Patronował narodzinom uniwersytetu i był jednym z pomysłodawców targów. Należał do ostatniego pokolenia wielkich organiczników, a jego szerokie zainteresowania literackie zaowocowały licznymi wierszami i sztukami teatralnymi.

Marszałek Marek Woźniak w swoim przemówieniu stwierdził, że nie jest łatwo podsumować 100 lat w jeden dzień.
– Jeśli miałbym mówić o Wielkopolsce, odwołałbym się do zdefiniowana naszego regionu hasłem, którym posługuję się od kilku lat – mówił marszałek. – Dla mnie Wielkopolska jest więc europejskim regionem aktywnych ludzi, jest dobrze wpisana w kontekst Unii Europejskiej, z bardzo dobrymi relacjami z naszymi partnerami, w tym szczególnie z Niemcami. Przez 30 lat udawało się wspólnie obalać kolejne uprzedzenia i stereotypy, a w tej chwili jest to niszczone, zwłaszcza w publicznych mediach. Wielkopolska jest też otwarta na idee postępowe mówiące o prawach człowieka, poszanowaniu każdej istoty ludzkiej. U nas nie pwostaja kuriozalne strefy wolne od LGBT, które stały się głośne ze względu na to, że Europa upomniała się o kwestie dyskryminacyjne. Nie można w sposób swobodny podchodzić do praw człowieka.

Marszałek Marek Woźniak podkreślił też, jak dobrze Wielkopolanie radzą sobie 30 lat po transformacji ustrojowej.
– Dziś blisko 500 tysięcy małych i średnich firm buduje potencjał gospodarczy Wielkopolski – mówił. – I robi to skutecznie. Ta aktywność jednak kosztuje. W momencie kiedy bardzo liczą się postawy klientystyczne wobec rządzących, sprowadzające się do realizacji hasła „Bądź grzeczny i poproś”, my nie dajemy się wtłoczyć w ten schemat.

Jarogniewowi Drwęskiemu, jak uważa marszałek, trzeba oddać hołd za to, że był inicjatorem powstania Związku Miast Polskich, czyli stowarzyszenia samorządów funkcjonującego do dzisiaj.
– Jest to bez wątpienia najsilniejsza tego typu organizacja – ocenił Marek Woźniak. – Ten silny, samorządowy
głos jest bardzo istotny w tej chwili w dyskusji o modelu państwa. W przeciwieństwie do rządzących uważamy, że jego model powinien być zdecentralizowany.

Marszałek mówił też o potrzebie budowania i umacniania tożsamości Wielkopolski. Jednym z elementów są starania Wielkopolan o uznanie dnia wybuchu Powstania Wielkopolskiego, 27 grudnia, za święto narodowe. Zdaniem marszałka to właśnie historia jest potwierdzeniem naszej tożsamości oraz prawa do funkcjonowania jako Polacy i Wielkopolanie.

– Czasami niepokoi mnie jednak to, że historię próbuje się zawłaszczać, wykrzywiać i wykorzystywać do bieżącej polityki – podsumował marszałek. – To nie powinno mieć miejsca. Trzeba o tym mówić, ponieważ intencje też są istotne.

Ostatnia odsłona wydarzenia rozpoczęła się o godz. 18 w Teatrze Polskim, gdzie uczestnicy konferencji obejrzeli jednoaktówkę pt. „Reni”, sztukę napisaną przez Jarogniewa Drwęskiego i wystawioną w tymże teatrze w 1898 roku. Współczesną jej wersję wyreżyserował Piotr Kaźmierczak.

Konferencja pod honorowym patronatem marszałka odbywała się w hotelu „Bazar”, a jej organizatorem był Wydział Historii UAM. Honorowy patronat nad konferencją objęli także: starosta poznański Jan Grabkowski, prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak oraz prof. dr hab. Bogumiła Kaniewska, rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.

Źródło: UMWW

Poznań: Ruszyła zbiórka dla rodziny zmarłego pracownika UAM

0

Mateusz Wtkowski, dyrektor Studium Wychowania Fizycznego i Sportu UAM, zginął kilka dni temu w tragicznym wypadku. Jego przyjaciele zorganizowali zbiórkę, by pomóc jego żonie, która została sama z trójką dzieci.

Przypomnijmy, że 37-letni pracownik UAM zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło 8 września na A2.
„Mateusz pozostawił zrozpaczoną Martę oraz 10-letnią Helenkę, 8-letnią Janinkę i 6-letniego Feliksa. Nikt nie zastąpi oddanego Taty i Męża” – czytamy w opisie akcji na zrzutka.pl. – „Rodzina musi zmierzyć się teraz nie tylko z ogromnym bólem ale również z wieloma sprawami formalnymi, które tak trudno uporządkować w zaistniałych okolicznościach. Wyzwania, które rzuca los są często ponad siły i możliwości. Jednak wiara w ludzkie dobro, pomoc, potrafi dać nadzieję”.

Przyjaciele Mateusza postanowili pomóc wdowie po nim, która została sama z trójką dzieci – i założyli zbiórkę na zrzutka.pl. Dotąd zebrano 56 849 zł z zaplanowanych 200 000 zł. Do końca akcji pozostało 60 dni.

Poznań: Rozpoczyna się budowa przystanków wiedeńskich na Dąbrowskiego

0

18 września przy rynku Jeżyckim rozpocznie się budowa przystanków wiedeńskich, szczególnie wyczekiwana przez starszych i mniej sprawnych pasażerów. Dzięki nim znacznie łatwiej będzie wysiąść i wsiąść na tych przystankach.

Przystanek wiedeński to, przypomnijmy, podwyższony fragment jezdni w miejscu przystanku tramwajowego, by pasażerowie nie musieli wsiadać do pojazdu – albo z niego wysiadać – po wysokich zazwyczaj stopniach tramwaju lub autobusu. Od kilku lat z takiego przystanku korzystają pasażerowie między innymi na Gwarnej i Strzeleckiej, w tym roku doszedł przystanek „Sielska” na Głogowskiej, a 18 września rozpoczną się prace na Dąbrowskiego.

Zostaną tu przebudowane oba przystanki „Rynek Jeżycki”: w kierunku centrum i w kierunku Ogrodów. Jak informuje MPK, które na zlecenie ZTM jest wykonawcą prac, oba przystanki będą budowane równocześnie, w taki sposób, aby inwestycja była możliwie jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców i użytkowników dróg. Jednak mimo to na ul. Dąbrowskiego w rejonie rynku Jeżyckiego przez dwa miesiące należy spodziewać się utrudnień.

Ruch samochodowy zostanie utrzymany w kierunku Ogrodów. Natomiast na ul. Prusa, pomiędzy ul. Słowackiego a Rynek Jeżycki, zmieniony zostanie kierunek jazdy. Nie będzie możliwy skręt w prawo z ul. Słowackiego oraz przejazd ul. Prusa w kierunku Żurawia, ale także dojazd do ul. Dąbrowskiego. Z Kraszewskiego będzie można skręcić jedynie w lewo w kierunku ul. Kościelnej. Kierowcy jadący w stronę centrum będą musieli korzystać z tras alternatywnych: objazd wyznaczono ulicami Kościelną, Poznańską i Kochanowskiego.

Zmiany dotyczyć będą także organizacji transportu publicznego. Tramwaje w obie strony będą kursować przez ulice Kraszewskiego i Zwierzyniecką. Prace na ul. Dąbrowskiego rozpoczną się w tym samym czasie, kiedy uruchomiona zostanie komunikacja tramwajowa na zmodernizowanym odcinku ul. Wierzbięcice, a jednocześnie rozpoczną się prace na Górnej Wildzie, gdzie przebudowywany będzie węzeł rozjazdowy. W związku z tym od 18 września nastąpią zmiany tras linii tramwajowych nr 2, 8, 9, 10, 12, 17, 18 oraz nocnych linii autobusowych nr 216 i 226.

UMP

Gniezno: Policjanci chcieli mu pomóc, a on ich zaatakował

0

60-letni mężczyzna na razie trafił do więzienia na 2 miesiące, ale może w nim pozostać nawet 3 lata. Wszystko z powodu ataku na policjantów, którzy… próbowali mu pomóc.

11 września około 23.00 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na chodniku ulicy Dworcowej. Zawiadomił o nim przejeżdżający mężczyzna, który zatrzymał się, gdy zobaczył leżącego, i czekał obok niego na policjantów. Naraz leżący wstał i zaatakował kopniakami najpierw stojący obok samochód, a później policjantów, którzy próbowali go powstrzymać.

Okazało się, że to 60-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Ze względu na to, że był nietrzeźwy i agresywny, funkcjonariusze zadecydowali o zabraniu do do aresztu, gdzie miał posiedzieć, aż wytrzeźwieje. założenie mu kajdanek nie było łatwe, bo mężczyzna kopał policjantów i groził pozbawieniem życia, dodając do tego liczne wulgaryzmy, jednak udało sie go odstawić do aresztu, gdzie podczas wizyty w gabinecie lekarskim zwymyślał także lekarza.

60-latek usłyszał zarzuty dotyczące gróźb karalnych, znieważenia słownego funkcjonariuszy publicznych oraz stosowania przemocy fizycznej, a sąd na wniosek prokuratora sąd zdecydował, że podejrzany najbliższe 2 miesiące spędzi za kratkami.

Za znieważenie funkcjonariusza publicznego grozi kara pozbawienia wolności do 1 roku, a za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta i stosowanie wobec nich gróźb w celu zaniechania czynności służbowych do lat 3.

Źródło: KPP Gniezno

Konin: Miasto nie chce odnowić boiska. Woli je sprzedać?

0

Na zaniedbanym boisku koło Restart Labu kilkanaście dni temu pojawili się geodeci. Okazało się, że nie po to, aby przygotować je do odnowienia, ale do sprzedaży.

Restart Lab znajduje się w danych salach Zespołu Szkół Technicznych. Można tu pograć w tenisa stołowego, pomajsterkować czy nauczyć się szyć pod okiem specjalistów – aktywistów prowadzących poszczególne pracownie. Na podwórku aktywiści założyli ogród warzywny i chcieli też uporządkować sąsiednie zniszczone boisko. Mogłoby służyć do wielu działań i gier plenerowych. Byli przekonani, że miasto nie będzie miało nic przeciwko temu, bo teren był zaniedbany.

Okazało się jednak, że boisko tu raczej nie powstanie, bo kilkanaście dni temu pojawili się geodeci z narzędziami, dokonujący pomiarów pod kątem sprzedaży tego terenu, co zresztą potwierdził prezydent Piotr Korytkowski w wywiadzie radiowym. Działkę chciałby kupić właściciel sąsiedniej posesji, więc młodzież na boisko raczej nie ma szans.

Sprawą jednak zainteresowały się media i wtedy okazało się, że sprawa sprzedaży nie jest jeszcze zdecydowana. Na razie wykonano jedynie podział geodezyjny tego terenu, który o niczym nie przesądza. Poza tym sprzedaż gruntu nie może się odbyć bez zgody radnych, a oni jeszcze nawet nie zostali zapytani o zdanie.

Młodzi ludzie z Restart Labu zamierzają walczyć o ten teren – i zaczęli od jego uporządkowania. Trawa została skoszona, płot naprawiony, zawisły na nim bannery i plakaty, a w niedzielę zaplanowano mecz. Młodzież chce pokazać, że ten teren jest dla nich ważny i umieją go wykorzystać.

Źródło: Lm.pl

Poznań: Korki i deszcz. Uważajcie na drogach!

0

Poranki w Poznaniu w środku tygodnia zazwyczaj bywają trudne – ale dziś do rozrytych ulic dołączyła pogoda. Synoptycy zapowiadają przelotne opady deszczu przez cały dzień i ograniczoną widoczność.

Tradycyjnie już stoi S11 i do listopada, gdy zostanie skończony remont nawierzchni, raczej nie należy się spodziewać zmian na tej trasie. Dziś jest jeszcze gorzej, bo od wczoraj obowiązuje zwężenie między Krzesinami a Gądkami, zamknięty jest też wjazd na węźle Koninko. Korki zaczynają się już od Kórnika.

Na pozostałych wjazdówkach do miasta również korki, ale nie przesadne, góra na 20 minut stania. Tradycyjnie kierowcy muszą uważać na Lechickiej i Naramowickiej, Głogowskiej na odcinku od A2 do wiaduktu Kosynierów Górczyńskich i samej A2 na miejskim odcinku. Przejazd Głogowską na łazarskim odcinku też pozostawia sporo do życzenia – kierowcy uciekają w boczne, jednokierunkowe uliczki, gdzie stają w kolejnych korkach.

Potężne zamieszanie jest też na rondzie Rataje, bo nie działają światła, a dodatkowo od kilku dni obowiązuje tam zmieniona organizacja ruchu. Utrudnienia na Dąbrowskiego – przypominamy, że dziś zaczyna się tam budowa przystanków wiedeńskich przy rynku Jeżyckim, więc będą utrudnienia w ruchu.

Korki na Niestachowskiej, Żeromskiego i św. Wawrzyńca. kto chce zjechać w Niestachowską z Wojska Polskiego, musi odstać przynajmniej pół godziny. Niestety, uruchomienie dodatkowego pasa wiele tu nie pomogło. Spory tłok na rondzie Śródka i Nowych Zawadach, a także na Warszawskiej od strony Swarzędza.

Na to wszystko nałożyła się pogoda – przelotne opady deszczu pogarszają widoczność i sprawiają, że robi się ślisko. Jedźcie ostrożnie!

Poznań: Pełnomocnik pobitego piłkarza wystosował oświadczenie. Do policji i do mediów

0

Zawodnik Korony Piaski, Tor Junior Kondok Simon, został pobity w Poznaniu i trafił do szpitala. Policja już zatrzymała sprawców. Teraz jego pełnomocnik przesłał do mediów oświadczenie twierdząc, że informacja opublikowana przez policję mogła naruszyć dobre imię jego klienta.

Do pobicia doszło na ulicy Paderewskiego w nocy z 4 na 5 września, jednak awantura zaczęła się wcześniej, w jednym z klubów na Starym Rynku, jak ustalili policjanci. Pobity zawodnik z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Policja już zatrzymała sprawców pobicia, trzech mężczyzn z Gorzowa Wielkopolskiego, i opublikowała komunikat w tej sprawie, podając w nim, że wersja wydarzeń przedstawiona przez pobitego różni się od tego, co ustalili policjanci i co widać na nagraniach z monitoringu: „Zebrany przez śledczych materiał, dał podstawy do tego, aby przeanalizować również postępowanie samego pokrzywdzonego w tym zdarzeniu. Decyzją Prokuratora Rejonowego – Poznań Stare Miasto 14 września br. postanowiono o wyłączeniu materiałów, celem weryfikacji ich w odrębnym postępowaniu” – poinformowała poznańska policja.

I właśnie z tego powodu pełnomocnik zawodnika wystosował oświadczenie – uważa, że takie postawienie sprawy jest mało precyzyjne i nie jest tu jasno określone, jakie też wątpliwości są co do jego klienta. Sam nie może tego zweryfikować, ponieważ dotąd nie uzyskał dostępu do akt sprawy, jednak takie określenie może naruszać dobre imię jego klienta.

Oto pełna treść oświadczenia pełnomocnika:

„1. Bardzo dziękuję Policji za ujęcie sprawców pobicia Mojego Klienta.

2. Wyrażam ubolewanie, że komunikat Policji zawiera dwuznaczności i brakuje mu precyzji. Żałuję, że temat zatrzymania sprawców połączono w jednym komunikacie z zastrzeżeniami wobec zachowania Mojego Klienta, co prowadzi do skutków jakie opisuję dalej. Absolutnie nie wiemy jakiego rodzaju zastrzeżenia do postępowania Mojego Klienta i złożonych przez niego zeznań wnosi Policja. Mimo, że pełnomocnictwo złożyłem w piątek – do chwili obecnej nie umożliwiono mi wglądu do materiałów sprawy i zebranego materiału (jak powiadomiono moją kancelarię w prokuraturze – w dniu dzisiejszym nie mogę liczyć na podjęcie stosownej decyzji przez prowadzącą sprawę panią prokurator). Liczę, że jak najszybciej zostanie mi to umożliwione. Mój Klient deklaruje wolę jak najszybszego odniesienia się do wszelkich zastrzeżeń Policji co do jego postępowania i złożonych zeznań.

3. Zaznaczam, że komunikat stwierdza, że „motyw ich rasistowskiego działania do tej pory nie został potwierdzony”, a nie że został on wykluczony (można retorycznie zapytać: w jaki sposób miało zostać potwierdzone za pomocą nagrań z nocnego monitoringu, że napastnicy używali rasistowskich określeń.?).

4. Podkreślam, że Mój Klient był przesłuchiwany w szpitalu, gdy jego stan fizyczny i psychiczny był bardzo zły, a przesłuchanie musiało odbywać się z udziałem tłumacza.

5. Zapewne na bazie w/w komunikatu Policji pojawiły się artykuły na portalach internetowych, gdzie Mój Klient (ofiara ciężkiego pobicia) został niemalże zestawiony ze sprawcami (nawet w tytułach artykułów). Takie postępowanie tych mediów uważam za skandaliczne i zastrzegam sobie możliwość podjęcia stosownych kroków prawnych dla ochrony dobrego imienia Mojego Klienta. Ledwie ponad tydzień temu Mój Klient został ciężko pobity, spędził niemal tydzień dni w szpitalu, a wczoraj jego postawa była zestawiana w artykułach prasowych z osobami sprawców (w aurze domysłów), a także stał się on ofiarą prawdziwego hejtu w internetowych komentarzach. Komentarze te zostały zabezpieczone. Sądząc po komentarzach w internecie – dla pewnej części społeczeństwa w kilka dni z godnego współczucia, pobitego, młodego studenta stał się: podrywaczem, agresywnym uczestnikiem bijatyki i krzywoprzysięzcą. W ten sposób po raz drugi przechodzi traumatyczne doświadczenie. Czy naprawdę sądzicie Państwo dziennikarze i komentatorzy, że to o czym myśli 19-letni, afrykański, samotny student w Poznaniu to szukanie w dyskotece zaczepki względem grupy Polaków? Opisywanie całej sytuacji jako „sporu o dziewczynę” (jak opisała to jedna z gazet, powołując się na „nieoficjalne ustalenia”, jeszcze przed wydaniem komunikatu przez Policję) w niedopuszczalny sposób relatywizuje winę sprawców drastycznego pobicia. Apeluję o refleksję i opamiętanie!”

Źródło: Radio Poznań

Kalisz: Wypadek w Stawiszynie. Nie żyje 76-letnia rowerzystka

0

76-letnia kobieta trafiła do szpitala po potrąceniu przez samochód. Niestety, jej obrażenia były tak poważne, że nie udało się jej uratować. Zmarła dziś w kaliskim szpitalu.

Do wypadku doszło 10 września około południa, na skrzyżowaniu dróg w Stawiszynie. jak wynika z ustaleń policji, 34-latka jadąca samochodem osobowym marki Hyundai nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu rowerzystce. Mimo że zatrzymała się na znaku stopu przed skrzyżowaniem – nie upewniła się, czy wjazd jest możliwy. Wjeżdżając potrąciła więc jadącą prawidłowo rowerzystkę, której nie zauważyła.

Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego, ustalili też, że kobieta była trzeźwa. Sprawa trafi do sądu.

Potrącona 75-letnia kobieta z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu, ale niestety nie udało się jej uratować.

Źródło: Kalisz24.info. pl

Poznań: Sprawca śmiertelnego pobicia usłyszał zarzuty

0

Sprawca śmiertelnego pobicia na ulicy Mieleszyńskiej przy Szachtach usłyszał już zarzuty. Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia w tej sprawie.

Przypomnijmy: do pobicia doszło w weekend, na ulicy Mieleszyńskiej, przed domem ofiary, 33-letniego mężczyzny. Policję powiadomili inni mieszkańcy, a policja już po dwóch dniach zatrzymała podejrzanego o to pobicie w Tarnowie Podgórnym.

42-letni Artur W., zatrzymany w tej sprawie, przyznał się do winy i usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń ciała u pokrzywdzonego, które doprowadziły do jego śmierci. Okazało się też, że mężczyzna działał w warunkach recydywy i w przeszłości odpowiadał za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.

Policja nie informuje o powodach bójki.

Źródło: Radio Poznań

Nie będzie prądu w Wielkopolsce. Zobacz gdzie (LISTA MIEJSC)

0

W czwartek w kilku miejscach na terenie Wielkopolski wystąpią przerwy w dostawach prądu. Poniżej publikujemy listę miejsc.

Obszar Wronki
16 września 2021 r. w godz. 07:00 – 08:00
16 września 2021 r. w godz. 14:00 – 15:00
Miejscowość Jasionna, Miejscowość Obelzanki, Miejscowość Smolnica, Miejscowość Nadolnik, Miejscowość Piła koło Wronek.

Obszar Lipka
16 września 2021 r. w godz. 07:30 – 13:30
Nowy Buczek 1, 3, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 14, 17, 19, 29, 30, 31, 32, 42, działka 223na2, 229na3, 231na1, 232na3, Buczek Wielki 42, 52.

Obszar Włoszakowice
16 września 2021 r. w godz. 07:30 – 12:00
gm. Włoszakowice: Boszkowo Osada Wędkarska działki nr 57/24 do 57/28, nr 57/30 do 57/48.

Obszar Ryczywół
16 września 2021 r. w godz. 08:00 – 14:30
Krężoły/Łopiszewo 20, 21, 22, 23, 23a, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, warsztat, działka nr 76/3.

Obszar Zalasewo
16 września 2021 r. w godz. 08:00 – 14:00
Zalasewo: ul. Agrestowa od 2 do 10, ul. Orzechowa 36.

Obszar Poznań Stare Miasto
16 września 2021 r. w godz. 08:00 – 13:30
Poznań: ul. Garbary 128, kasa MPK.

Obszar Lipno
16 września 2021 r. w godz. 08:00 – 13:30
Lipno ul. Sosnowa – cała ulica.

Obszar Dopiewo
16 września 2021 r. w godz. 08:30 – 11:30
gm. Dopiewo miejscowości Dąbrowa ul. Cytrynowa nr 2, 4, od nr 15 do nr 19, działki nr 346/13, 346/14, 346/15, 346/32, 346/37. ul. Figowa. ul. Daktylowa. ul. Leśna działki nr 346/11, 346/19, 346/20, 346/24, 346/26, 346/27. ul. Topolowa działka nr 346/23.

Obszar Poznań Grunwald
16 września 2021 r. w godz. 08:30 – 10:00
Skórzewo: ul. Cisowa, ul. Malwowa 150, 150A, 150B, 150C, 150D, 150E, 152, 154.

Obszar Poznań Nowe Miasto
16 września 2021 r. w godz. 08:30 – 12:30
Poznań: ul. Wołkowyska od 17 do 43 nieparzyste bez 31, Auto Myjnia, 26A, 26B, 28, 30.

Obszar Gortatowo
16 września 2021 r. w godz. 08:30 – 12:00
Gortatowo: ul. Pasieka, ul. Darniowa 9, 12, 12A, 12D, 12E, 16, dz. 92/33.

Obszar Wschowa
16 września 2021 r. w godz. 08:30 – 13:30
Wschowa ul. Zacisze nr 49J.

Obszar Poznań Nowe Miasto
16 września 2021 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Nad Starynką 32, 34, dz. 65/16.

Obszar Tarnowo Podgórne
16 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Tarnowo Podgórne miejscowości Lusowo ul. Andrzeja Kopy nr 6, 14. ul. Franciszka Ratajczaka nr 34, działki nr 163/13, 165/12, 165/13, 165/18. ul. Spokojna działki nr 168/68, 168/72.

Obszar Dopiewo
16 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Dopiewo miejscowości Dopiewo ul. Akacjowa nr 9, działki nr 251/1, 256/9. ul. księdza Alfonsa Majcherka działka nr 251/1.

Obszar Wieleń
16 września 2021 r. w godz. 09:00 – 12:00
Wieleń ul. Jaryńska 12, działka nr 146, Jaryń działka nr 199/1.

Obszar Śrem
16 września 2021 r. w godz. 10:00 – 14:00
ZBRUDZEWO ul. BURSZTYNOWA 5, DZ. 11/83, ul. PERŁOWA 25, DZ. 12/33, ul. RUBINOWA 11, 14, ul. Kwarcowa,

Obszar Włoszakowice
16 września 2021 r. w godz. 11:30 – 15:00
Włoszakowice ul. Jodłowa – cała ulica.

Obszar Dopiewo
16 września 2021 r. w godz. 12:00 – 15:30
gm. Dopiewo miejscowości Dąbrowa ul. Błękitna. ul. Słoneczna nr 4, działka nr 541. ul. Tęczowa nr 9, 17, 24, działki nr 43/42, 44/19, 546, 546/4.

Obszar Dopiewo
16 września 2021 r. w godz. 12:00 – 16:00
gm. Dopiewo miejscowości Dopiewiec ul. Bajkowa nr 19, działka nr 551. ul. Muminków działka nr 55/40.

Źródło: ENEA

Gniezno: Kociak znaleziony w śmieciach. Żywy!

0

Na takie znalezisko natrafili pracownicy Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Lulkowie, którzy podczas sortowania śmieci wśród nich znaleźli… żywego kotka. „Tylko cudem przeszedł przez rozdrabniarkę” – zapewniają pracownicy Schroniska dla Zwierząt w Gnieźnie, dokąd maluch trafił.

„Ten czarny szkielecik przyjechał z transportem śmieci do Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Lulkowie” – opisują pracownicy schroniska. – „Koteczek był w reklamówce i tylko cudem przeszedł przez rozdrabniarkę by trafić na taśmę na której jego przeraźliwy płacz usłyszeli pracownicy zakładu. Maleństwo jest przeraźliwie chude, odwodnione, brudne i mokre. Jest w hipotermii”.

Maleństwo zostało przewiezione do schroniska, gdzie natychmiast się nim zajęli fachowcy.
„Aktualnie już po kąpieli i kroplówce grzeje się przy termoforach, co wyraźnie je uspokoiło, bo zaczęło mruczeć” – poinformowali pracownicy schroniska. A zgodnie z najnowszymi doniesieniami maluch zaczął już samodzielnie jeść, choć co prawda na razie niewiele. Ale i tak jest to bardzo dobrym znakiem.

„Bardzo prosimy trzymajcie za koteczka kciuki” – proszą pracownicy schroniska. – „Ślijcie pozytywne myśli, by udało mu się przeżyć, by udało mu się odzyskać siły!”.

Źródło: Schronisko dla Zwierząt w Gnieźnie

https://www.facebook.com/106374244749772/videos/429449528607075

Poznań: Trzyletnie dziecko nie żyje. Rozpoczęła się obserwacja psychiatryczna Magdaleny C.

0

26-letnia kobieta w maju tego roku zabiła swoją trzyletnią córeczkę Zuzannę. Teraz przez cztery tygodnie będą ją obserwować biegli, by stwierdzić, czy w chwili zbrodni była poczytalna.

Przypomnijmy, że do zabójstwa doszło 4 maja w kamienicy przy ulicy Winklera. Kobieta zabiła córeczkę, dusząc ją i zadając ciosy nożem w samo serce. Dziewczynka z otwartą raną serca trafiła do szpitala, ale nie udało się jej uratować.

Kobieta przyznała się do winy twierdząc, że zabiła córkę, bo przerosły ją problemy: nie radziła sobie z rozwodem rodziców, nie miała też pracy i bała się, że nie będzie w stanie dokładać się do utrzymania córki. Postanowiła więc zabić córkę, żeby jej nie zostawiać samej, a później siebie. Dziecko zabiła, ale już na popełnienie samobójstwa nie wystarczyło jej odwagi. Zadzwoniła do znajomego i powiedziała mu, co zrobiła. To on wezwał policję.

Kobieta usłyszała zarzut zabójstwa, jednak minister Zbigniew Ziobro w połowie maja zainterweniował, by zmieniono zarzut na zabójstwo popełnione ze szczególnym okrucieństwem. Motywował to tym, że matka zabiła dziecko z zimną krwią.

I taki właśnie zarzut postawiono Magdalenie C. – o ile wyniki obserwacji psychiatrycznej nie sprawią, że zarzut się zmieni. Obserwacja ma potrwać cztery tygodnie, ale może zostać przedłużona, o ile biegli psychiatrzy uznają to za potrzebne.

Źródło: Głos Wielkopolski

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na Złotowskiej

0

Od 16 września na ulicy Złotowskiej, na odcinku od Rezedowej do Miastkowskiej, zmieni się organizacja ruchu. Rozpocznie się kolejny etap budowy drogi rowerowej i chodnika przy tej ulicy.

Planowane zmiany są niezbędne, ponieważ przy drodze będzie rozbierane ogrodzenie, rozpocznie się tam też przebudowa infrastruktury elektrycznej.
„Jezdnia ul. Złotowskiej na tym odcinku zostanie zawężona” – informuje PIM. – „Ruch dwukierunkowy zasadniczo będzie utrzymany, jednak w zależności od potrzeby i etapu robót, wprowadzane będzie okresowe ręczne kierowanie ruchem, zawężenie lub zamknięcie danego pasa, a także należy liczyć się z ewentualnością krótkotrwałego wstrzymania ruchu na obu jezdniach”.

Kierowcy mogą jednak napotkać utrudnienia na całej ulicy Złotowskiej, bo prace o różnym stopniu zaawansowania są prowadzone na całej jej długości. Wzdłuż ogródków działkowych została już wykonana podbudowy i obrzeża drogi rowerowej, gotowa jest także znaczna część nawierzchni chodnika. Ukończono już budowę kanalizacji deszczowej i przepustu na strumieniu Junikowskim, obecnie trwają prace brukarskie pomiędzy ul. Owczą a ul. Perzycką.

Długość budowanej trasy to 1,7 km, a dzięki tej trasie bardzo poprawi się bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów na Złotowskiej. Dotąd, z powodu braku drogi rowerowej i chodnika, nie było tu dla nich zbyt bezpiecznie, zwłaszcza w rejonie ogródków działkowych, bo kierowcy lubią jeździć tą ulicą o wiele za szybko.

Dodatkowo inwestycja usprawni rowerzystom dojazd z Ławicy i Skórzewa do centrum Poznania, a pasażerom miejskich autobusów – czekanie na przystankach, bo zostały na nich odnowione wiaty i elementy małej architektury. Przy drodze rowerowej powstanie też kilka miejsc odpoczynku z ławkami, stojakami rowerowymi i koszami na śmieci.

PIM

Leszno: Znaleźli przestępcę seksualnego. W Belgii

0

Tylko kilku miesięcy potrzebowali policjanci z Leszna wspólnie ze swoimi belgijskimi kolegami, by odnaleźć mężczyznę, który dopuścił się czynu o charakterze seksualnym i był za to poszukiwany przez sąd.

Jak informuje leszczyńska policja, 25-letni mieszkaniec powiatu leszczyńskiego ukrywał się w Belgii przed polskimi organami ścigania. Od stycznia tego roku był poszukiwany przez Sąd Okręgowy w Lublinie za popełnienie czynu o charakterze seksualnym.

Leszczyńscy policjanci ustalili, że mężczyzna ukrywa się przed polskimi organami ścigania na terenie Belgii. Na tej podstawie Sąd Okręgowy w Lublinie wydał za 25-latkiem Europejski Nakaz Aresztowania.

Dzięki współpracy leszczyńskich i belgijskich policjantów w sierpniu poszukiwany został zatrzymany na terenie Belgii, a teraz został przewieziony do Polski, gdzie przebywa w areszcie.

Źródło: KMP Leszno

Poznań: Wojewoda zamierza wygasić mandat radnego Ignaszewskiego!

0

Mimo że radni podczas ostatniej sesji zagłosowali przeciwko odwołaniu radnego – to jednak wojewoda Michał Zieliński stanowiska nie zmienił i zamierza odwołać radnego Bartłomieja Ignaszewskiego z Nowoczesnej. Zdaniem jego prawników radny jednak złamał prawo.

Chodzi o umowę o współpracy podpisaną przez firmę prowadzoną przez radnego ze spółką Poznańskie Inwestycje Miejskie. Jako radny miejski nie powinien podpisywać umowy ze spółką należącą do miasta. Radny tłumaczył, że gdy zorientował się w sytuacji prawnej, umowę rozwiązał, nic też na niej nie zarobił – jednak wojewoda decyzji nie zmienił.

Wojewoda swoją decyzję ogłosił w sierpniu i dał wówczas radnym czas do 23 września, by sami zdecydowali o wygaśnięciu mandatu radnego Ignaszewskiego. Radni zajęli się sprawą podczas sesji 7 września – i zagłosowali przeciwko. Ale ponieważ zgodnie z prawem na decyzję mają 30 dni i w tym czasie może jeszcze zostać zwołana sesja, więc tyle dokładnie wojewoda poczeka, zanim wygasi mandat radnego. Ma to nastąpić 23 września, mimo że wszystko wskazuje na to, iż do tego czasu radni nie zwołają kolejnej sesji. Jest ona zaplanowana dopiero na 28 września.

Radny Ignaszewski po decyzji wojewody może jeszcze odwołać się do sądu.

Źródło: Radio Poznań

Tworzymirki: Zniszczona pasieka. Policja prosi o pomoc

0

21 rodzin pszczelich, czyli około 420 tysięcy pszczół zostało otrutych w jednej z pasiek w Tworzymirkach. Policjanci z Wydziału Kryminalnego KPP w Gostyniu proszą o pomoc w znalezieniu sprawcy.

Zniszczona pasieka znajduje się w Tworzymirkach pod lasem. Do jej zniszczenia i otrucia pszczół doszło 11 września. Czym zostały otrute pszczoły – jeszcze nie wiadomo. Dodatkowo sprawcy zniszczyli też cztery niezamieszkałe ule, uszczelniając je za pomocą pianki montażowej. Straty wyceniono na około 44 tysiące złotych.

Nie wiadomo, co było motywem działania sprawców. Będą to starali się ustalić policjanci z gostyńskiej komendy, tak jak też wykryć samych sprawców. Za uszkodzenie mienia kodeks karny przewiduje od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Gostynia proszą o kontakt telefoniczny osoby, które mają informację mogące przyczynić się do ustalenia sprawców tego zdarzenia, pod nr tel.: 47 77 25 200.

Źródło: KPP Gostyń

Poznań: Kwiaty na grobie prezydenta Drwęskiego w setną rocznicę śmierci

0

Był pierwszym prezydentem Poznania po odzyskaniu niepodległości, a 14 września przypada rocznica jego śmierci. Na grobie Jarogniewa Drwęskiego prezydent Jacek Jaśkowiak i jego zastępca Mariusz Wiśniewski złożyli kwiaty.

Wtorkowe uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej, po której na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha, gdzie znajduje się mogiła Jarogniewa Drwęskiego, złożono kwiaty. Hołd zmarłemu, oprócz włodarzy miasta, oddali także uczniowie Zespołu Szkół nr 8 w Poznaniu, w skład którego wchodzi Szkoła Podstawowa nr 69 im. Jarogniewa Drwęskiego.

– Prezydent Drwęski został zapamiętany przez kolejne pokolenia poznaniaków przede wszystkim za swoją pracowitość i niezwykłe umiejętności organizacyjne. Jest dla nas także wzorem męża stanu, któremu mimo trudnych warunków, jakie panowały tuż po zaborach, udało się bardzo dużo osiągnąć. W czasie swojej kadencji podjął wysiłki na rzecz spolonizowania administracji i ożywienia narodowej kultury. Powołał Związek Miast Polskich. Dzięki jego staraniom uruchomiono Operę Poznańską, miasto przejęło Bibliotekę Raczyńskich i Teatr Polski. Odpowiadał również za Targi Krajowe, które później przerodziły się w Międzynarodowe Targi Poznańskie. Zmarł w 1921 r., po zaledwie dwóch latach sprawowania urzędu – przypomniał Jacek Jaśkowiak.

Dla uczczenia rocznicy śmierci prezydenta Drwęskiego w Bazarze Poznańskim oraz Collegium Minus UAM zaplanowano konferencję naukową „Poznań i Wielkopolska 100 lat po śmierci Jarogniewa Drwęskiego, pierwszego Prezydenta Miasta Poznania w niepodległej Polsce”, a w Teatrze Polskim wystawiono „Reni” – sztukę w jednym akcie autorstwa prezydenta.

Jarogniew Mikołaj Drwęski urodził się 6 grudnia 1875 r. w rodzinnym majątku w Glinnie koło Wągrowca. Zdał maturę w Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu, a studia prawniczo-ekonomiczne ukończył na berlińskim uniwersytecie. Po ich zakończeniu prowadził w Poznaniu kancelarię adwokacką.

W latach 1904-1905 oraz 1915-1918 sprawował urząd członka Rady Miejskiej Poznania. W 1914 r. wszedł w skład konspiracyjnego organu będącego „gabinetem cieni” rady. 11 listopada 1918 r., na wniosek Naczelnej Rady Ludowej, został mianowany przez Wydział Wykonawczy Rady Robotników i Żołnierzy pierwszym polskim nadburmistrzem Poznania, a wyłoniona w marcu 1919 r. polska rada miasta powierzyła mu 17 kwietnia 1919 r. stanowisko prezydenta Poznania.

Między innymi z jego inicjatywy powstał – w maju 1919 r. roku – uniwersytet, symbol polskości, uruchomiono też Operę Poznańską, powstał Związek Miast Polskich, a miasto przejęło Bibliotekę Raczyńskich i Teatr Polski. Drwęski był też inicjatorem wprowadzenia polskiego nazewnictwa wszystkich placów i ulic. Jego projektem były również Targi Krajowe, które odbyły się w maju 1921 r.

Jarogniew Drwęski był również organizatorem Klubu Wioślarskiego 04, Bractwa Strzeleckiego oraz Aeroklubu Polskiego w Poznaniu, którego został prezesem. Zmarł 14 września 1921 roku na dyzenterię. Miał 45 lat. Pochowano go na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha.

UMP

Krotoszyn: Upadli na przejściu dla pieszych. Koledzy obrysowali ich kredą

0

Wszystko wydarzyło się dziś rano na ulicy Zdunowskiej. Na szczęście to nie był kolejny wypadek, lecz performance przygotowany przez uczniów klas 8a i 8b Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Krotoszynie w porozumieniu z policją.

Tuż po godzinie 8.00 rano kierowcy poruszający się ulicą Zdunowską zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Krotoszynie. W tym czasie bowiem grupa uczniów pod opieką wychowawcy Marcina Szyndrowskiego przedstawiła swój pierwszy z pięciu zaplanowanych performance. Polegał on na tym, że na sygnał gwizdka młodzi ludzie weszli na przejście dla pieszych z różnymi atrybutami: na rowerze, hulajnodze, deskorolce, w słuchawkach, z telefonem komórkowym itp. – i upadli. Wówczas na przejście weszła kolejna grupa, która obrysowała „ciała” leżących na przejściu białą kredą.

Akcja, zorganizowana przy współpracy KPP w Krotoszynie oraz tamtejszego urzędu miasta i gminy, miała uświadomić młodym ludziom, jak nie należy się zachowywać na przejściach dla pieszych. Natomiast kierowcom miała uświadomić, że choć takie zachowania są niezgodne z prawem, to jednak się zdarzają, dlatego kierowcy powinni być wyjątkowo ostrożni na drogach. Zwłaszcza tych przebiegających w pobliżu szkół czy przedszkoli.

Po zakończeniu akcji policjanci porozmawiali z uczniami na temat bezpiecznego poruszania się po drodze, także z pomocą pojazdów elektrycznych, z których młodzi ludzie chętnie ostatnio korzystają. Szczególnie wiele uwagi poświęcono obowiązującym od niedawna nowym przepisom.

To pierwszy z pięciu profilaktycznych performance’ów zaplanowanych na rok szkolny 2021/22.

https://www.facebook.com/KPP.Krotoszyn/posts/231594205648862

Źródło: KPP Krotoszyn

Poznań: Lewoskręt z Żeromskiego w św. Wawrzyńca przywrócony!

0

Od dziś można już skręcić w lewo z ulicy Żeromskiego w św. Wawrzyńca, a w stronę Niestachowskiej – przejechać trzema pasami ruchu. Trwa malowanie tymczasowego oznakowania poziomego.

Po weekendowych zmianach – kładziono nawierzchnię bitumiczną – ruch na ul. Żeromskiego w kierunku ul. Niestachowskiej odbywa się po się po dwóch pasach ruchu. Skrajny, prawy pas przy przyszłym prawoskręcie był jednak w dalszym ciągu wyłączony z ruchu, ponieważ jego krawędź przylega przy wiadukcie na ul. Niestachowskiej do nowo budowanego odcinka jezdni ul. św. Wawrzyńca. A tam trwało układanie podbudowy nawierzchni i występowała spora różnica poziomów.

Po ułożeniu podbudowy różnica poziomów między przyszłym prawoskrętem w ul. św. Wawrzyńca a prawym skrajnym pasem ul. Żeromskiego została zniwelowana i można już udostępnić dla ruchu ten pas oraz pas do skrętu w lewo, w ul. św. Wawrzyńca. Oczywiście wcześniej musiało zostać wykonane tymczasowe oznakowanie poziome na całym skrzyżowaniu.

Obecnie, dla poprawy szorstkości, nowa warstwa ścieralna na skrzyżowaniu została posypana grysem.

Źródło: PIM