Strona główna Blog Strona 1482

Wolsztyn: Przekroczenia liczby wiernych w kościołach – i 50 zł mandatu

0
Proboszczowie zostali ukarani mandatami w wysokości 50 i 20 zł. To niewysokie mandaty – zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że w jednym z kościołów nieprzestrzegających zasad księża są zakażeni koronawirusem.

Jak informuje portal myregion.pl, kontrola miała miejsce w minioną niedzielę w kościołach św. Józefa w Wolsztynie oraz św. Maksymiliana Kolbe w Mochach. Policjanci otrzymali anonimowe telefony z informacjami, że w jednej i drugiej świątyni jest więcej osób niż pozwalają na to obostrzenia rządowe wprowadzone z powodu pandemii.

Funkcjonariusze pojechali na miejsce i okazało się, że rzeczywiście w obu kościołach jest zbyt wielu wiernych – przy tym różnica nie wynosiła 5 czy 10 osób. Jak podaje portal myregion.pl, w kościele pw. św. Józefa było 360 osób, podczas gdy zgodnie z obostrzeniami mogło być tylko 120, a w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbe – zamiast 14 wiernych było ich 81.

Obaj proboszczowie zostali ukarani mandatami na podstawie art. 116 Kodeksu Wykroczeń: proboszcz wolsztyńskiej parafii otrzymał mandat w wysokości 50 zł, a proboszcz parafii w Mochach – 20 zł. To nie są wysokie kwoty i trudno je uznać za adekwatne – zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę fakt, że w parafii św. Józefa stwierdzono zakażenie koronawirusem i część księży została objęta kwarantanną.

„Z przykrością informujemy, że w związku z nałożoną na niektórych kapłanów naszej parafii kwarantanną święconka na wioskach nie odbędzie się (święconka tylko przy kościele od 15.15 do 17.00)” – czytamy na stronie parafii. – „Natomiast w Niedzielę Zmartwychwstania i w Poniedziałek Wielkanocny nie możemy odprawić Mszy Św. o godz. 11.00. Intencje przyjęte na te Msze Św. będą odprawione w niedzielę 11 kwietnia o godz.11.00. Przepraszamy za niedogodności i prosimy o wyrozumiałość i modlitwę w intencji kapłanów naszej parafii i całego dekanatu”.

Poznań rowerową stolicą Polski?

0
Tak dobrze jeszcze nie jest, ale pozycja stolicy Wielkopolski, jeśli chodzi o infrastrukturę rowerową, powoli, ale stale idzie w górę. A teraz miasto docenili autorzy bloga CentrumRowerowe uznając, że Poznań ma największy ruch rowerowy w Polsce.

Informację o wynikach rankingu przygotowanego przez CentrumRowerowe opublikowała telewizja WTK, pytając o opinię Andrzeja Janowskiego, prezesa Stowarzyszenia Rowerowy Poznań. Czy opinia tubylców na temat ruchu rowerowego w mieście jest taka sama?

Poznań ma rzeczywiście najwyższy zmierzony w Polsce ruch rowerowy – aż 8,4 proc. wszystkich podróży odbywa się na rowerze. Można być też dumnym ze wzrostu – jak zauważył Andrzej Janowski, jeszcze na początku 2011 roku zaledwie 2 proc. podróży odbywało się rowerem. Jednak umieściłby Poznań w pierwszej trójce z Gdańskiem i Krakowem, przy czym, jak zaznaczył, nie chodzi tu o kilometry, ale o jakość budowanego systemu rowerowego, który jest najwyższa w tych trzech miastach.

To zasługa, jak uważa prezes Rowerowego Poznania, realizowanych inwestycji rowerowych, bo dzięki nim dotarcie dokądkolwiek rowerem staje się szybsze i wygodniejsze niż jakimkolwiek innym środkiem lokomocji.

Z pewnością do spopularyzowania poruszania się rowerem przyczyniła się pandemia – to teraz jeden z najbezpieczniejszych środków transportu. Jednak zdaniem Andrzeja Janowskiego wpływ pandemii jest niewielki, znacznie większy ma powstawanie infrastruktury, dzięki której rowerzyści mogą bezpiecznie jeździć po mieście.

I co ważne – ta infrastruktura jest przemyślana, a drogi rowerowe dobrze zaprojektowane: bez nadmiaru sygnalizacji świetlnej, bezkolizyjne, czyli takie, po których aż chce się jeździć.
– Poznań robi to z głową – podsumował Andrzej Janowski w telewizji WTK. – Oczywiście chcielibyśmy, żeby to się działo szybciej, ale to, co jest już zbudowane, jak na przykład Grunwaldzka Trasa Rowerowa – działa. Skłoniło nowych użytkowników do tego, żeby się przesiąść na rower.

Marzeniem Andrzeja Janowskiego byłaby budowa kolejnej trasy rowerowej, przedłużenie wzdłuż Pestki przez park Wodziczki aż na Teatralkę. Jego zdaniem cieszyłaby sie ona ogromnym zainteresowaniem rowerzystów, ułatwiając komunikację z Piątkowa do centrum. Jest już gotowa koncepcja tej trasy – teraz tylko trzeba trzymać kciuki, by jak najszybciej znalazły się pieniądze na projekt i budowę.

Poznań: Śniadanie wielkanocne od Caritas. Na wynos

0
Z powodu pandemii nie będzie siedzenia przy wspólnym, wielkanocnym stole i dzielenia się jajkiem – będzie za to śniadanie na wynos. Dla samotnych i potrzebujących poznaniaków Caritas przygotowała 900 paczek ze śniadaniem wielkanocnym.

To drugie święta wielkanocne w czasie pandemii, podczas których Śniadanie Wielkanocne dla Ubogich będzie wyglądało zupełnie inaczej. Wszyscy spotkają się jak zawsze o godzinie 10.00 w jadłodajni przy ulicy Łąkowej, ale nie będzie wspólnego stołu i dzielenia się jajkiem. Przybyli dostaną śniadanie „na wynos”: w paczkach będą słoiki z żurkiem, jajka, majonez do sałatek, wędliny, w tym biała kiełbasa, i słodycze. Śniadanie będzie oczywiście wydawane z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Z powodu pandemii nie będzie też odprawiona msza święta, zostanie jedynie odczytany fragment Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Będą jej mogli wysłuchać wszyscy, którzy będą czekali na świąteczne przysmaki. Wszystkie paczki zostaną też poświęcone.

 

Wielkanoc: który majonez kupujemy najchętniej?

Bez majonezu na Wielkanoc ani rusz – bo przecież święta bez sałatki jarzynowej czy jajek w majonezie są nieważne. Money.pl postanowiło zbadać, który majonez cieszy się największym uznaniem Polaków. Wyniki okazały się bardzo ciekawe…

Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie money.pl przez UCE Research i Grupę BLIX w dniach 26-30 marca 2021 r. Przebadano grupę prawie 4 tysięcy osób w wieku od 18 do 60 lat metodą CAWI. Pytani mogli zaznaczyć aż cztery odpowiedzi, co sprawiło, że wyniki wypadły bardzo interesująco.

Najczęściej wybieranym i najchętniej jadanym majonezem według tego badania jest majonez Winiary – kupuje go aż 57,9 proc. badanych. Na drugim miejscu jest majonez Kielecki, ale znajduje się daleko za liderem w tym wyścigu: na niego zagłosowało 27,2 proc. osób. Na trzecim miejscu znalazł się majonez Hellmann’s, ale ten majonez wskazało tylko 12,7 proc. badanych.

Cieszy fakt, że dwa pierwsze miejsca zajmują polskie marki, chociaż Winiary jest już częścią koncernu Nestle, a dopiero na trzecim znalazła się firma amerykańska.

Na czwartym miejscu znalazł się majonez Pudliszki – 10,3 proc. wyborów, a na piątym Madero, marka Biedroki, z wynikiem 10 proc. Na szóstym miejscu znalazł się majonez Roleski (4,8 proc.), na siódmym Go Vege (4,7 proc.), na ósmym Ocetix (4,4 proc.), na dziewiątym Napoleoński (4,2 proc.), a na dziesiątym Develey (3,4 proc.).

Co ciekawe, na miejscu siódmym znalazł się wegański majonez Go Vege, również marka Biedronki. To pokazuje nie tylko mocną pozycję dyskontów spożywczych na naszym rynku, ale także fakt, że wegan i wegetarian w naszym kraju stale przybywa. Według raportu „Rzeczpospolitej” „Jak odżywiają się Polacy? Kukuła Healthy Food 2020” już co dziesiąty Polak jest wegetarianinem, a kolejne 10 procent zamierza wyeliminować mięso ze swojej diety w najbliższym czasie.

Poznań: Zoo dostało prezent od… teatru. I to jaki!

0
Fragmenty niepotrzebnej już scenografii jako podest dla tygrysa i legowisko dla ocelota? Na taki pomysł wpadli pracownicy Teatru im. Fredry w Gnieźnie. I przekazali scenografię do zoo w prezencie.

To fragmenty niepotrzebnej już scenografii do spektaklu „Priv”, której jednym z elementów był ogromny drapak. I to właśnie on trafił do zoo – pracownicy teatru, niezwykle kreatywni ludzie nie tylko w kwestiach dotyczących teatru, jak się okazuje, wpadli na pomysł, by zapytać w zoo, czy aby taki prezent nie przyda się zwierzakom – i to był strzał w dziesiątkę.

– Pracownicy teatru przywieźli jej elementy do nas, osobiście je przytaszczyli i czekali, jak zostaną u nas wykorzystane – opowiada Małgorzata Chodyła, rzeczniczka prasowa poznańskiego zoo.

Z elementów scenografii musiało przede wszystkim zniknąć efektowne futerko, żeby nie zostało zjedzone przez zwierzęta. A pozostałe elementy trafiły na wybieg tygrysa Sokki i ocelotki Princessy.

Trochę obaw budziło to, jak nowe elementy spodobają się przyszłym właścicielom – ale obawy były niepotrzebne. I Sokka, i Princessa do razu zaakceptowały nowe wyposażenie i korzystają z niego z wielkim zadowoleniem. Sokka ma teraz wygodną platformę do polegiwania na słońcu i delektowania się posiłkami, Princessa wygodne, iście książęce legowisko – a poznańskie zoo dziękuje z całego serca teatrowi za pomoc.

Zoo Poznań

Poznań: Gradobicie nad miastem. A w nocy przymrozki

0
Nie jest to dobra wiadomość dla tych gospodyń i gospodarzy, którzy umyli okna na święta. Nad Poznaniem przechodzą fale deszczu i gradu. A w nocy temperatura spadnie nawet do -5 stopni Celsjusza.

Grad dość szybko się topi, bo temperatury mamy jeszcze dodatnie, jednak jest całkiem sporo miejsc w Poznaniu, w których zrobiło się tak biało jak zimą. Kulki gradu momentami osiągały wielkość nawet przepiórczego jaja.

Zgodnie z prognozą IMiGW padać – od czasu do czasu – ma aż do godziny 20.00. W nocy natomiast możemy się spodziewać przymrozków – IMiGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dla całej Wielkopolski. Temperatura powietrza w nocy może spaść nawet do -5 stopni Celsjusza!

Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 1.00 w nocy do 8.00 rano 4 kwietnia. Prawdopodobieństwo jego wystąpienia wynosi 85 proc.

Wielkopolska: Kolejne dostawy sprzętu medycznego do szpitali

Placówki w Ostrowie Wielkopolskim i Ostrzeszowie otrzymały dziś kolejną dostawę sprzętu medycznego. Tym razem były to zestawy tlenowe i kardiomonitory.

Jak informuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki, zestawy tlenowe high flow w ilości 5 sztuk oraz 15 kardiomonitorów do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Do szpitala w Ostrzeszowie trafią natomiast 3 kardiomonitory.

Polska: Mandatów za brak maseczek coraz więcej

0
6535 mandatów i 748 wniosków do sądu – pracowicie spędzili minioną dobę policjanci w Polsce. Coraz więcej mandatów wręczają za brak maseczek.

Jak poinformował dziś insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji, tylko w piątek funkcjonariusze ukarali mandatami za brak maseczek aż 6535 osób. Wobec 748 złożyli wnioski do sądu, a 2499 osób zostało pouczonych o obowiązku zasłaniania ust i nosa maseczką.

Jak podaje PAP, funkcjonariusze kontrolowali środki komunikacji publicznej (3092), obiekty handlowe (105910), sale imprezowe i dyskoteki (210), a także hotele (574), restauracje (1466) i obiekty sportowe (1671). Funkcjonariusze nadal kontrolują osoby przebywające na kwarantannie. Codziennie do obowiązków związanych ze zwalczaniem pandemii jest oddelegowanych 20 tysięcy policjantów.

Warto dodać, że 28 października 2020 roku został zmieniony art. 46b ustawy zakaźnej przez ustawa tzw. covidową, która weszła w życie 29 listopada 2020 roku. W art. 46b ustawy zakaźnej zmieniono brzmienie ust. 4 i dodano ust. 13, który daje władzom możliwość wprowadzenia nakazu zakrywania ust i nosa, w określonych okolicznościach, miejscach i obiektach oraz na określonych obszarach, wraz ze sposobem realizacji tego nakazu.

Policja od listopada może więc ukarać za brak maseczki bez żadnych wątpliwości całkowicie zgodnie z prawem.

Trzemeszno: 12-letni rowerzysta potrącił starszą kobietę

0
12-latek jechał chodnikiem ulicy Piastowskiej i wpadł na idącą nim 60-letnią kobietę. Pomocy poszkodowanej udzielili strażacy.

Jak podaje portal Trzemeszno24.info.pl, zdarzenie miało miejsce 2 kwietnia około godz. 12.00. Starsza pani pod wpływem uderzenia upadła i doznała urazu ręki. Do poszkodowanej wezwano karetkę, ale ponieważ ani jedna nie była wolna – o pomoc poproszono strażaków.

Na miejscu zjawili się strażacy z PSP Gniezno oraz OSP Trzemeszno, którzy udzielili starszej pani pierwszej pomocy i razem z policjantami czuwali nad nią do czasu przyjazdu karetki z Witkowa.

 

Wielkopolska: Ponad 2700 zakażeń koronawirusem. Znów mniej!

Wczoraj 3414 zakażeń – dziś 2779, czyli znów spadek, i to całkiem spory. Odnotowano ich 52 zgony, w tym 16 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 14
powiat obornicki 30
powiat leszczyński 54
powiat Leszno 63
powiat kolski 62
powiat rawicki 47
powiat słupecki 12
powiat średzki 79
powiat jarociński 63
powiat nowotomyski 33

powiat wągrowiecki 60
powiat Poznań 607
powiat Konin 54
powiat czarnkowsko-trzcianecki 42
powiat złotowski 27
powiat kościański 68
powiat grodziski 62
powiat szamotulski 81
powiat ostrowski 16
powiat Kalisz 53

powiat chodzieski 30
powiat międzychodzki 23
powiat gostyński 23
powiat kaliski 27
powiat pilski 68
powiat śremski 27
powiat kępiński 26
powiat turecki 14
powiat wrzesiński 95
powiat gnieźnieński 134

powiat pleszewski 51
powiat krotoszyński 51
powiat wolsztyński 58
powiat poznański 491
powiat koniński 50

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 51514 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 8042 testy na obecność koronawirusa, w tym 2853 z wynikiem pozytywnym.

MZ

 

Polska: Ponad 28 tysięcy zakażeń koronawirusem. Spadek utrzymany!

0
Minister Adam Niedzielski mówił wczoraj o spadku zakażeń o 13 proc. w stosunku do liczby zakażeń sprzed tygodnia. Dziś ten spadek został utrzymany – 28 073 zakażenia w Polsce stwierdzono dziś, a w ubiegłą sobotę było ich 31 757.

„Mamy 28 073 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem z województw: śląskiego (4506), mazowieckiego (4115), wielkopolskiego (2779), dolnośląskiego (2695), małopolskiego (2295), pomorskiego (2018), łódzkiego (1548), podkarpackiego (1252), kujawsko-pomorskiego (1126), lubelskiego (1112), zachodniopomorskiego (922), świętokrzyskiego (860), warmińsko-mazurskiego (742), lubuskiego (693), opolskiego (611), podlaskiego (438)” – poinformowało dziś ministerstwo. – „361 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną”.

Z powodu covid-19 zmarło 145 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 426 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 415 584/ 54 737 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 94 331 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Święconka: Co powinno znaleźć się w koszyczku?

0
Powinno być co najmniej siedem pokarmów, w tym obowiązkowo chleb, sól, baranek i pisanki. A co jeszcze powinno się znaleźć w wielkanocnym koszyczku?

Chleb jest podstawowym składnikiem święconki, i to z kilku powodów: dla chrześcijan jest symbolem ciała Chrystusa, ale także podstawowym pokarmem w naszym kręgu kulturowym. Brak chleba oznacza głód, jego obecność w koszyczku ma więc znaczenie magiczne – zaklinanie, żeby go nigdy nie zabrakło. I koniecznie musi to być kawałek z tego chleba, który zjemy na wielkanocne, niedzielne śniadanie.

Sól jest oczywiście podstawową przyprawą w naszej kuchni, a dla chrześcijan oznacza także ochronę od zepsucia, co zresztą mówi kapłan podczas świecenia pokarmów. Przez całe wieki także uważano ją za produkt magiczny, chroniący przed złymi mocami. Bez soli nie ma życia i z tego powodu znajduje się ona w koszyczku wielkanocnym.

Baranek jest symbolem zmartwychwstałego Chrystusa, oznacza więc triumf życia nad śmiercią i zwycięstwo wiary. Jest symbolem odrodzenia także dlatego, że to przecież na wiosnę rodzą się jagnięta, będąc jedną z pierwszych oznak nadejścia nowej, przyjaźniejszej pory roku. W dawnych czasach baranek miał też chronić przed klęskami żywiołowymi i zapewniać przychylność Matki Natury.

Pisanki – ich tworzenie ma bardzo długą tradycje na naszych ziemiach, a korzenie zdecydowanie pogańskie. Jajka „od zawsze” były symbolem życia i płodności, a najstarsze odnalezione na ziemiach polskich pochodzą z X wieku! W koszyczku wielkanocnym symbolizują życie i odrodzenie, a zabarwione na czerwono mają przynosić szczęście i dostatek.

Bardzo często do koszyczka wkłada się też pieprz – na pamiątkę gorzkich ziół, które dawniej Żydzi dodawali do świątecznego sosu charosetu, podawanego w święto Pesach podczas uroczystej wieczerzy. Chrzan symbolizuje siłe i zdrowie, a wędliny – dostatek i bogactwo. Można dodać do koszyczka także inne ulubione przysmaki: kawałek czekolady czy ulubionego ciasta – jeśli chcemy, żeby tych przysmaków nie brakowało nam w całym roku.

Poznań: „Chodźmy w plener”, proponuje festiwal Malta

0
W zeszłym roku Malta postawiła na plener i w tym roku nie zabraknie plenerów. Festiwal zaprasza do naboru na działania plenerowe. Niech sztuka wypełni miasto! – proponują organizatorzy Malty.

„Wciąż jesteśmy w sytuacji pandemii, która wywróciła nasze myślenie o spotkaniach z publicznością” – wyjaśniają organizatorzy festiwalu. – „Regułą stały się streamingi, a wyjątkiem spotkania na żywo. Wierzymy, że Malta 2021 będzie miała szansę zaistnieć poza ekranem komputera, że letni powiew świeżego powietrza i odpowiedni dystans w przestrzeniach publicznych, przestrzeganie reżimu sanitarnego pozwolą nam oglądać sztukę na żywo”.

Artyści i artystki mogą przesyłać projekty działań w przestrzeni publicznej w ramach Malta Festival Poznań 2021 do 18 kwietnia. Formy mogą być bardzo różne – od krótkich teatralnych realizacji dzieł literackich, form tanecznych, muzycznych, lalkowych, przez happeningi i performanse, formy nowocyrkowe wykorzystujące żonglerkę, szczudła, teatr optyczny, aż do czystej formy mimu. Solowo, w duecie, grupowo. Działania bez scenografii i z rekwizytami mieszczącymi się w mniejszej lub nieco większej walizce.

Szczegółowe warunki naboru są dostępne w regulaminie i na stronie internetowej www.malta-festival.pl. Żeby wziąć udział w open callu, należy wypełnić formularz i przesłać go na adres e-mailowy: [email protected] do 18 kwietnia. Ogłoszenie wyników: 21 kwietnia.

Malta Festival

Poznań: Urząd marszałkowski ogranicza wizyty

0
Z powodu pandemii koronawirusa Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego od 6 kwietnia wprowadza ograniczenia wizyt w urzędzie jedynie do tych spraw, które nie mogą być załatwione inaczej niż osobiście.

Od 6 kwietnia, by załatwić sprawę w urzędzie, trzeba się będzie wcześniej umówić telefonicznie. Zawieszone zostają także przyjęcia klientów w sprawach skarg i wniosków oraz chcących skorzystać z prawa do zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Wszyscy zainteresowani będą musieli wcześniej skontaktować się z sekretariatem departamentu lub biura prowadzącego sprawę.

Telefony kontaktowe wszystkich departamentów i adresy poczty są podane na stronie urzędu. Urząd uruchomił także specjalnie na tę okazję dodatkowy punkt informacyjny – jego numer telefonu to 61 626 66 66, a adres mailowe – [email protected].

Informacja BDO: tel. 61 626 75 30, e-mail [email protected]

Główny punkt informacyjny funduszy europejskich: 61 626 61 93; 61 626 61 92; 61 626 61 90; 61 626 72 46, e-mail [email protected]

Ograniczenia będą obowiązywały do 16 kwietnia, ale mogą zostać wydłużone, jeśli sytuacja epidemiologiczna się nie poprawi.

UMWW

Poznań: Inspekcja sanitarna apeluje o odpowiedzialne zachowanie w czasie świąt

0
„Wprowadzone ograniczenia służą ochronie zdrowia i życia ogółu obywateli” – apeluje Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. I przypomina, że mimo świąt nadal mamy pandemię koronawirusa w Polsce.

O czym powinniśmy pamiętać? Przede wszystkim o zachowaniu zasad bezpieczeństwa: stosowaniu środków ochrony indywidualnej, higienie rąk i unikaniu dużych skupisk ludzi.

Ponadto każdy obywatel jest zobligowany przepisami prawa do współpracy z inspekcją sanitarną. W czasie przeprowadzanych przez Państwową Inspekcję Sanitarną wywiadów epidemiologicznych należy podawać wszystkie istotne informacje.

Państwowa Inspekcja Sanitarna przypomina też, że osoba skierowana na kwarantannę może pracować w formie zdalnej.
– Jeśli nie jest to możliwe, wówczas ma prawo do świadczenia chorobowego – wyjaśnia Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa PSSE w Poznaniu. – Podstawą wypłaty świadczeń chorobowych przez pracodawcę lub ZUS za okres nieobecności w pracy z powodu obowiązkowej kwarantanny jest informacja z systemu EWP. W związku z tym należy poinformować swojego pracodawcę telefonicznie lub mailowo o kwarantannie lub izolacji.

Sanepid przypomina, że na test można zgłosić się również w trakcie kwarantanny – jest to wyjątek zgodny z przepisami.
– W takiej sytuacji wolno wyjść z miejsca odbywania kwarantanny wyłącznie do punktu wymazowego i od razu po wykonaniu testu do niego powrócić – tłumaczy Cyryla Staszewska. – Dla osób, które są niesamodzielne w przypadku konieczności wykonania testu uprawniony lekarz może zlecić wykonanie testu zespołowi karetki wymazowej.

Inspektorzy sanepidu dziękują też wszystkim, którzy mimo uciążliwości ograniczeń związanych ze zwalczaniem epidemii traktują je poważnie i przestrzegają zaleceń w pełni je respektując.

 

Wielkopolska: Kaczory będą miastem!

0
Michał Zieliński, wojewoda wielkopolski zarekomendował pozytywnie do ministra spraw wewnętrznych i administracji wniosek rady gminy o nadania statusu miasta miejscowości Kaczory.

– Mam nadzieję, że zmiana statusu miejscowości przyczyni się do dalszego rozwoju, który będzie służył wszystkim mieszkańcom gminy – mówi wojewoda.

Kaczory spełniają wszelkie przesłanki, by zmienić status na miejski: są głównym ośrodkiem gminy, a działalność rolnicza na terenie wsi zanika. Mieszkańcy Kaczorów pracują w różnych gałęziach gospodarki – w większości poza rolnictwem – w gminie Kaczory, Chodzieży, Pile. Mimo że Kaczory są wsią sołecką, posiadają wszystkie cechy ośrodka miejskiego.

Warto dodać, że dzięki staraniom mieszkańców i władz samorządowych miejscowość utrzymuje charakter centrum społeczno-gospodarczego gminy. Gmina Kaczory składa się z 12 wsi sołeckich, mieszka w niej prawie 8 tys. osób, a w samych Kaczorach – 2 878 osób.

W sprawie zmiany statusu gminy zostały przeprowadzone konsultacje społeczne. Blisko 70 proc. mieszkańców gminy, które wzięły udział w konsultacjach opowiedziało się za nadaniem miejscowości Kaczory statusu miasta.

Prawa miejskie nadawane są przez premiera RP w drodze rozporządzenia Rady Ministrów.

WUW

Poznań: Gdzie w piątek i sobotę można zrobić zakupy?

0
Kogo odstraszyły gigantyczne kolejki przed niektórymi marketami w ciągu dnia – może przełożyć przedświąteczne zakupy na jutro lub na dzisiejszy wieczór. Wiele sieci ze względu na święta wydłużyło godziny otwarcia swoich sklepów.

Swoją Akcję 24 ponownie uruchomiła Biedronka, chcąc umożliwić klientom bezpieczniejsze przedświąteczne zakupy. Dlatego sklepy tej sieci będą czynne do 2.00 w nocy, a niektóre nawet całą dobę. Natomiast jutro, 3 kwietnia, Biedronki będą czynne od 6.00 rano do 13.30.

Sklepy Netto również będą dziś pracować dłużej, bo do północy. Natomiast jutro zrobimy w nich zakupy od 6.00 rano do 13.00.

W sieci Lidl Polska ponad 200 sklepów pracuje przez cały tydzień przedświąteczny przez całą dobę. W niektórych placówkach trzeba jednak zadzwonić dzwonkiem przed drzwiami, zeby wejść do środka i zrobić zakupy. Natomiast w Wielką Sobotę sklepy będą otwarte od 6.00 do 13.00.

Sklepy Kaufland dziś będą czynne do 24.00, natomiast jutro zrobimy w nich zakupy od 6.00 do 13.00. Sklepy Auchan są dziś czynne do 22.00, a jutro od 6.00 do 13.00. W tych samych godzinach będą pracować sklepy Aldi i Carrefour i Tesco. Sklepy Dino dziś są czynne do 23.00, a jutro od 6.00 do 13.30.

Tradycyjnie w Wielka Sobotę najdłużej będą otwarte Żabki – do godziny 14.00. To będą także jedyne sklepy czynne w Wielkanoc i w poniedziałek wielkanocny – ale które z nich będą otwarte i w jakich godzinach, zadecydują ich franczyzobiorcy. Przypomnijmy, że otwarte w święta mogą być też inne prywatne sklepy, o ile to sam właściciel stanie za ladą.

 

Swarzędz: Kierowca celowo przejechał psa?

0
Tak wynika z relacji świadków zdarzenia. Ich zdaniem 30 marca na ulicy Błotnej w Gortatowie kierowca czarnego BMW celowo przejechał maltańczyka stojącego przed swoją posesją. Sprawcy szuka policja.

Jak informuje portal swarzedzki.pl świadkowie są przekonani, że kierowca przejechał psa celowo. Świadczą o tym manewry, jakie wykonał: minął posesję, przed którą stał pies, zawrócił i przejechał zwierzę.

Sprawa została zgłoszona policji, która sprawdza monitoring w tym rejonie. Według świadków samochód marki BMW był czarny, a jego rejestracja zaczynała się od liter PZ. Po zdarzeniu odjechał w kierunku Swarzędza.

Swarzędzcy policjanci proszą wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje na temat tej sprawy, żeby kontaktowali się ze swarzędzkim komisariatem pod numerem telefonu 47 771 48 00.

Koronawirus: lockdown przedłużony po 9 kwietnia?

0
To jeszcze nieoficjalna informacja, ale wszystko wskazuje na to, że po 9 kwietnia lockdown zostanie utrzymany, choć z pewnymi – niewielkimi – wyjątkami.

Taką informację podał dziś Onet.pl powołując się na źródła rządowe. Bo chociaż piątkowe dane, które dziś przytoczył na Twitterze minister Niedzielski, wskazują na odwrócenie tendencji trzeciej fali, to jednak sytuacja nadal jest bardzo zła. Minister napisał dziś, że „Dzisiejsza liczba nowych zakażeń jest mniejsza o 13 proc. od odnotowanej tydzień temu. Ten spadek ma miejsce przy 100 tys. wykonanych testów. To kolejny sygnał – po malejącej liczbie zleceń POZ na testy – wskazujący na odwrócenie tendencji w III fali. Bądźmy odpowiedzialni w te święta!”.

https://twitter.com/a_niedzielski/status/1377901655602044933

Tym wiadomościom zapewne zawdzięczamy fakt, że na Wielkanoc nie będzie nowych, dodatkowych obostrzeń. Jednak na złagodzenia po Wielkanocy też raczej nie możemy liczyć przy takim poziomie zakażeń, jaki mamy. Rada Medyczna działająca przy premierze nadal rekomenduje zaostrzenie rygorów, a prof. Horban nie wycofuje się z opinii, że wprowadzenie godziny policyjnej i zakazu przemieszczania się byłoby najwłaściwsze w tych województwach, w których jest najgorsza sytuacja, a dodatkowych ograniczeń limitów wiernych w kościołach w całym kraju.

Od 9 kwietnia najprawdopodobniej zostaną więc tylko otwarte żłobki i przedszkola, być może stacjonarnie zaczną się uczyć dzieci z klas 1-3. Ale to wszystkie złagodzenia, na jakie możemy liczyć po świętach.

Zdaniem Onetu na stopniowe odmrażanie gospodarki możemy liczyć najwcześniej w połowie lub pod koniec kwietnia – o ile po świętach nie dojdzie do wzrostu liczby zakażeń. Bo jeśli dojdzie, to na złagodzenie restrykcji będziemy musieli poczekać kolejne tygodnie.

Jednak minister Niedzielski przypomina, że nawet jeśli liczba zakażeń będzie spadać, to upłyną jeszcze długie tygodnie, kiedy liczba pacjentów chorych na covid-19 nie będzie spadać, bo szczyt hospitalizacji jest obserwowany mniej więcej 10 dni po szczycie stwierdzonych zakażeń. I mówimy tu o pacjentach, którzy spędzają w szpitalu dwa, a czasami trzy tygodnie. A przecież służba zdrowia już jest na skraju załamania, głównie z powodu braku personelu. Kolejny wzrost zakażeń może się skończyć jej zapaścią.

Pracowników szpitali wspomagają studenci medycyny, jednak nie od dziś wiadomo, że ich też jest za mało, bo od lat kształcimy zbyt mało lekarzy jak na potrzeby kraju. Dlatego na poprawę sytuacji jeszcze nam przyjdzie poczekać. Do kiedy – nie wiadomo. Ale wszystko wskazuje na to, że dłużej niż do 9 kwietnia. Według obecnych ocen spadki zakażeń mają się zacząć w pierwszej połowie kwietnia, a wyraźne spadki zaobserwujemy dopiero na przełomie maja i czerwca.