Strona główna Blog Strona 1969

Poznań: Lech – Raków 3:0

0
Lech Poznań rozpoczął wiosnę bardzo pewnym zwycięstwem nad Rakowem Częstochowa. Oby tak dalej!

Kibice nieco się obawiali tego pierwszego spotkania w rundzie wiosennej: wiadomo było, że Lech wystąpi w osłabionym składzie – nie zagra na przykład Hiszpan Dani Ramirez, który pauzuje za żółte kartki. Jednak trener Dariusz Żuraw demonstrował optymizm i zapewniał, że będzie dobrze. Co prawda wolałby nieco silniejszy skład, ale jak zapewnił, w ciągu kilku najbliższych dni dwaj kolejni zawodnicy powinni podpisać kontrakty i wtedy już skład Kolejorza będzie optymalny

Jak się okazało – trener Żuraw jest dobrym prorokiem, chociaż na spełnienie jego przepowiedni trzeba było trochę poczekać. Pierwsza połowa meczu upłynęła bez bramek, a zawodnicy Kolejorza prezentowali głównie niedokładne dośrodkowania. To Raków naciskał na bramkę gospodarzy, jednak robił to równie niedokładnie jak lechici. Kilkoma ładnymi akcjami popisał się Jakub Kamiński, nie dopuszczając gości zbyt blisko do bramki Lecha – ale to było wszystko. Ataki Pedra Tiby czy Volodymyra Kostewycza były natychmiast blokowane przez obronę Rakowa. Trudnym orzechem do zgryzienia był też Jakub Szumski, bramkarz gości, który perfekcyjnie umiał wyłapać strzały lechitów w 15. i 18. minucie meczu.

Kolejną ładną akcją popisał się Filip Marchwiński w 30. minucie meczu – po dograniu Tiby zaryzykował strzał na bramkę – niestety, nie trafił. Chwilę grozy przeżyli kibice przy kontuzji Kamila Jóźwiaka, bo zalanego krwią zawodnika po zderzeniu zniesiono z boiska. Na szczęście jednak okazało się to mniej poważne niż wyglądało i Jóźwiak poo opatrzeniu wrócił na boisko.

W 41. minucie ponownie spróbował szczęścia Jakub Kamiński, ale jego strzał był wyjątkowo niecelny. I tak pierwsza połowa zakończyła się wręczeniem żółtej kartki Tomasowi Petraskowi i bezbramkowym remisem.

Druga połowa zaczęła się od… żółtej kartki, tym razem dla Sebastiana Musiolika, który wpadł na bramkarza Lecha. Przez kilka następnych minut nadal wręczenie kartki było największym wydarzeniem na boisku. W 51. minucie Karlo Muhar oddaje strzał na bramkę przeciwnika – ale trafia prosto w ręce Jakuba Szumskiego. W 59. minucie szczęścia spróbował Kamil Jóźwiak – ale w ostatniej chwili zamiast strzelić – podał piłkę i zmarnował okazję do zdobycia gola.

Pierwszy gol padł dopiero w 68. minucie. Christian Gytkjaer strzelił wprost do bramki Szumskiego i zmienił wynik na 1-0 dla Kolejorza.

Bramka ewidentnie dodała ducha lechitom. W 72. minucie Jakub Moder zmienił Filipa Marchwińskiego i już 3 minuty później popisał się ładnym uderzeniem na bramkę Rakowa – niestety, Szumski modelowo obronił ten strzał. W 78. minucie Moder ponownie atakuje, oddając piękny strzał głową – ale znów mu sienie udaje. Drugi gol pada w 81. minucie ze strzału Tymoteusza Puchacza. Bomba Puchacza poprzedzona ładną akcją poznańskiego zespołu była nie do obrony i dzięki niej mamy 2:0 dla Lecha Poznań.

Im bliżej końca meczu – tym bardziej puszczały nerwy, tak zawodnikom, jak trenerom. Żółty kartonik obejrzał Fran Tudor, a Marek Papszun, trener Rakowa, musiał końcówkę meczu obejrzeć siedząc na trybunach.

W 89. minucie ponownie uderzył Jakub Moder – przyjął piłkę i posłał ją wprost do bramki przeciwnika. Lech prowadzi już 3:0. I ten wynik już się nie zmienił do końca meczu. Lech Poznań pewnie i w dobrym stylu pokonał drużynę z Częstochowy. To było dobrze rozpoczęcie sezonu.

el

Piła: Wypadek między Zakrzewem a Lipką. Jedna osoba nie żyje

0
Na drodze nr 188 niedaleko Złotowa, między Zakrzewem i Lipką, doszło do tragicznego wypadku. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i dachował. Zginął na miejscu.

To był prosty odcinek drogi, jednak jak wynika z ustaleń policji, kierowca jechał bardzo szybko, w dodatku nie miał też zapiętych pasów. Gdy samochód zaczął dachować, wypadł z auta i samochód go przygniótł.

Na drodze 188 są utrudnienia w ruchu – cały czas pracują służby. Policja stara się ustalić tożsamość mężczyzny.

el

Poznań: Pijana kobieta zaatakowała ratowników medycznych

0
Mieszkańcy Os. Zwycięstwa zauważyli dziwnie zachowującą się kobietę, która chodziła po korytarzach i dzwoniła do drzwi. Wezwali pogotowie, ale potencjalna pacjentka zaatakowała ratowników.

Mieszkańcy zdecydowali się na wezwanie pogotowia, ponieważ uznali, że kobieta może być chora, skoro zachowuje się tak nietypowo: dzwoni do drzwi obcych sobie osób i nie umie wytłumaczyć, dlaczego to robi. A w związku z tym potrzebna jest jej pomoc medyczna.

Jednak udzielenie pomocy potencjalnej pacjentce nie było łatwe. Jak relacjonuje „Głos Wielkopolski”, kobieta, gdy zobaczyła zbliżających się ratowników medycznych, zaatakowała ich i usiłowała pobić. Nie chciała słuchać ich tłumaczeń, była za to bardzo agresywna i ostatecznie ratownicy musieli wezwać policję.

Z pomocą policji udało się uspokoić kobietę i wtedy okazało się, że nie jest chora psychicznie – tylko pijana…

Policjanci zatrzymali ją, by ją przesłuchać, przesłuchali także ratowników medycznych. Śledztwo w tej sprawie trwa.

el

Oborniki Wielkopolskie: Poszedł na spacer i… znalazł pocisk artyleryjski

0
Ten spacer na pewno zostanie w pamięci na długo pewnemu mieszkańcowi Obornik. Mężczyzna wybrał się do lasu i zauważył leżący przy drodze… pocisk artyleryjski z czasów drugiej wojny światowej.

Przybyły na miejsce funkcjonariusz Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko – Pirotechnicznego KPP Oborniki potwierdził, iż metalowy walec to pozbawiony zapłonu pocisk artyleryjski kaliber 76 mm, pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Mimo, iż od ostatniej wojny na ziemiach polskich minęło już ponad 70 lat do chwili obecnej znajdowane są jej pozostałości ukryte gdzieś w ziemi.

Miejsce jego znalezienia zostało zabezpieczone do czasu przyjazdu patrolu saperskiego. Saperzy z Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu zabrali niewybuch, by zdetonować go na wojskowym poligonie.

Policjanci przy okazji przypominają, że pociski pozostałe po wojnie są niestabilne i ich dotknięcie może spowodować wybuch zagrażający życiu i zdrowiu. Każde takie znalezisko należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych oraz jak najszybciej powiadomić policję.

KPP Oborniki, el

Środa Wielkopolska: Doprowadziła do zderzenia z pociągiem i… poszła do domu

59-letnia kierująca wjechała na niestrzeżony przejazd kolejowy w Sulęcinku, zderzyła się z pociągiem i… poszła do domu. Na szczęście w wyniku wypadku nikt nie został ranny.

Kwadrans po 9 rano 6 stycznia oficer dyżurny policji w Środzie Wlkp. otrzymał informację o zdarzeniu drogowym w miejscowości Sulęcinek. Na miejscu okazało się, że kierująca pojazdem 59-letnia mieszkanka gminy Krzykosy nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, wjechała na niestrzeżony przejazd kolejowy, gdzie zderzyła się z pociągiem.

Po zderzeniu kobieta zostawiła samochód i poszła do domu, gdzie ją znaleźli funkcjonariusze. Zbadali tam jej stan trzeźwości. Okazało się, że kobieta ma w organizmie 0,62 promila alkoholu w organizmie. Z uwagi na okoliczności zdarzenia, mundurowi przewieźli ją do szpitala, gdzie pobrano jej krew do badań, w celu ustalenia czy w chwili prowadzenia pojazdu znajdowała się pod wpływem alkoholu.

Maszynista prowadzący lokomotywę był trzeźwy. On jak i pasażerowie podróżujący pociągiem nie doznali obrażeń ciała. O godzinie 10.10 policjanci uruchomili możliwości przejazdu jednym torem. Godzinę później przywrócono ruch dwutorowy.

Postępowanie w sprawie zdarzenia prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Środzie Wlkp.

KPP Środa Wielkopolska, el

Poznań: Pożegnanie drzewa na Jeżycach

0
Kilkadziesiąt osób przyszło dziś pożegnać się ze stuletnim kasztanowcem rosnącym u zbiegu Gajowej Zwierzynieckiej. Drzewa nie udało się ocalić – zostanie wycięte, a na jego miejscu stanie budynek.

Kasztanowiec rósł na tym podwórzu, gdy Polska odzyskała niepodległość, gdy poznaniacy organizowali Pewukę. Teraz zostanie wycięty, żeby zrobić miejsce ośmiokondygnacyjnemu budynkowi – jak o tym informowaliśmy. Nie udało się wywalczyć uratowania drzewa, więc mieszkańcy Jeżyc, pod wodzą rady osiedla, przyszli się z nim dziś pożegnać.
– Tu popełniono błąd na etapie wydania warunków zabudowy dla tego budynku – uważa Paweł Głogowski, jeżycki radny i inicjator akcji. – A można było spróbować negocjacji, wymóc na inwestorze, by projektując budynek zostawił miejsce dla drzewa. Ale tego nie zrobiono, a później władze miasta tłumaczyły, że gdyby teraz wycofały zgodę, to musiałyby płacić duże odszkodowanie. I to właśnie nie powinno tak być, że samorząd boi się odszkodowania, więc nic nie może zrobić powinny być rozwiązania systemowe, takie, które ochronią samorząd w podobnych przypadkach.

Podobnego zdania jest poseł Franciszek Sterczewski, który również przyszedł pożegnać się z kasztanowcem.
– Powinniśmy o tym mówić, jak drzewa są ważne – powiedział poseł. – przecież stuletnie drzewo to ogromna wartość! Miasto powinno o nie dbać, bronić, jak konstytucji! Powinni też wywierać presję na deweloperów, by uchronić jak najwięcej zieleni w centrach miast. Zmagamy się ze zmianami klimatu, z suszą, a przecież temperatura otoczenia, obecność wody zależy także od drzew!

Poseł uważa, że być może przydałoby się systemowe rozwiązanie ochrony zieleni ujęte na przykład w prawie budowlanym.
– Obecnie inwestor musi wykonać nasadzenia kompensacyjne, gdy wytnie drzewa – tłumaczy poseł. – Ale przecież nie można starego drzewa porównywać z młodym, jeśli chodzi o oddziaływanie na środowisko. Trzeba by zapytać leśników, ile młodych drzew powinno być za jedno stare i tyle inwestor musiałby posadzić. A przy okazji na pewno by się dobrze zastanowił przed kolejna wycinka, gdyby okazało się, że musi posadzić sto czy dwieście drzewek za jedno wycięte. Bo nie będzie mu się to opłacało.

Ile trzeba młodych drzew, by zastąpić jedno stare, wie za to doskonale Magdalena Garczarczyk z Koalicji ZaZieleń, która przybyłym na uroczystość opowiadała właśnie o znaczeniu drzew w mieście.
– Tysiącletni buk w ciągu godziny produkuje 1200 litrów tlenu. Tyle, ile 2700 młodych drzew – wyjaśniała. – Wprawdzie młode drzewa z kolei pochłaniają więcej dwutlenku węgla, bo rosną, ale i tak różnica jest ogromna. No i korzyści, jakie daje stare drzewo, też są ogromne. Obniża temperaturę w swoim otoczeniu, więc przy obecnych zmianach klimatycznych obecność drzew jest jak najbardziej wskazana. Zapobiega suszy, wyłapuje pyły i zanieczyszczenia powietrza, a więc jest też narzędziem do walki ze smogiem. Kasztanowce są tu szczególnie cenne, bo to drzewa bardzo odporne, znakomicie wytrzymują w mieście. No i mają też znaczenie kulturowe: choćby matura. Albo kasztany, które dzieci zbierają jesienią. I to jest właśnie zadziwiające: nie chcemy zmian klimatu, załamujemy ręce, bo susza – a wycinamy stare drzewa…

Na ogrodzeniu – kasztanowiec rośnie bowiem na ogrodzonym parkingu, który niedługo będzie placem budowy – dzieci z Jeżyc powiesiły przygotowane przez siebie laurki. Wszystkie zostały zebrane po akcji i wysłane prezydentowi Poznania. Z prośbą o większą refleksję i ochronę przyrody przy podejmowaniu decyzji.

Lilia Łada

Poznań: Spam zablokował skrzynkę poznanskiej radnej. Z powodu… równości

0
Radna Halina Owsianna z Lewicy nie mogła się dzisiaj dostać do swojej oficjalnej skrzynki mailowe, bo została zablokowana przez przeciwników Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym.

We wtorek 11 lutego poznańscy radni będą głosowali nad przyjęciem Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym. Karta powstała w 2006 roku przygotowana przez Radę Gmin i Regionów Europy, a w Polsce rekomenduje ją Związek Miast Polskich. Jest adresowana do władz lokalnych i regionalnych Europy i wprowadza sześć podstawowych zasad: równość kobiet i mężczyzn, rozmowy i dyskusje o dyskryminacji, by tę równość zapewnić – o dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne i społeczne, narodowość, język, wyznanie, stopień sprawności, wiek, orientację seksualną czy tożsamość płciową. Karta zakłada też zrównoważony udział kobiet i mężczyzn w podejmowania decyzji w demokratycznym społeczeństwie, wykluczenie wszelkich stereotypów i uprzedzeń z nich wypływających i branie pod uwagę potrzeb obu płci przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji przez władze lokalne. Na wdrożenie zasad karty samorząd ma dwa lata. Obecnie kartę przyjęło prawie 2000 samorządów w 33 krajach.

9 lipca 2019 roku Rada Miasta Poznania podjęła uchwałę upoważniającą prezydenta, by podjął działania zmierzające do przyjęcia Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym.
– Chcę, by Poznań był miastem otwartym dla wszystkich – mówił wówczas prezydent Jacek Jaśkowiak – niezależnie od statusu materialnego, płci, wyznania czy orientacji seksualnej. Europejska Karta Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym gwarantuje wspieranie różnych grup zagrożonych dyskryminacją i wykluczeniem. Dziękuję radnym za tę decyzję

Jednak jak dotąd karty w Poznaniu nie udało się wprowadzić. Przeciwko niej bardzo gorąco protestują środowiska prawicowe. Miała być uchwalona w styczniu – jak o tym pisaliśmy – ale Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta, zdjęła ją z porządku obrad.

Kolejnymn terminem debaty nad kartą jest 11 luty. I znów są protesty, ale tym razem… cybernetyczne. Przeciwnicy karty uznali widać, że organizowanie spotkań nie wystarczy – i postanowili zaspamować skrzynki radnych apelem o niepodpisywanie karty. Jedną z ofiar działalności spamerów jest radna Halina Owsianna z Lewicy, która wskutek protestu przesłanego jej na oficjalnego, miejskiego maila ma zablokowaną skrzynkę.

– Wczoraj rano wysyłałam interpelacje i wszystko było ok – opowiada. – Potem miałam telefon w sprawie sprzedaży lokali policyjnych, rozmawiałam z jedną mieszkanką w tej sprawie. Umówiłyśmy się, że wyśle mi na maila dokładne dane dotyczące sprawy. Wieczorem zajrzałam, czy już jest mail i własnym oczom nie mogłam uwierzyć, co jest grane. Zaczęłam otwierać kolejne maile i ich treść jest taka sama tylko nazwiska w podpisie są inne. Niestety, po pół godzinie poddałam się.

Przeciwnicy karty twierdzą, że jest to dokument oparty na ideologii gender. „Wraz z Centrum Życia i Rodziny i Społeczna Rada Edukacji i Wychowania „Rodzinny Poznań” powstrzymajmy genderową indoktrynację za publiczne pieniądze! Podpisz apel do Radnych miasta Poznania!” – piszą w swoim apelu. – „Powiedz NIE genderowej karcie w Poznaniu! We wtorek 11 lutego poznańscy radni będą głosowali nad przyjęciem Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym. Ten niebezpieczny dokument oparty jest na fundamentalnych tezach ideologii gender. Pod płaszczykiem walki z nierównościami i przemocą chce narzucić mieszkańcom Poznania kontrowersyjny światopogląd. Przyjęcie dokumentu grozi ingerencją ratusza w programy nauczania, finansowaniem ze środków publicznych kampanii społecznych promujących radykalne postulaty, uprzywilejowaniem lewackich organizacji społecznych. Nie pozwólmy narzucić poznaniakom fałszywych ideologii. Powstrzymajmy genderową indoktrynację za publiczne pieniądze. Nie pozwólmy na odbieranie rodzicom prawa do wychowywania dzieci zgodnie ze swoim światopoglądem. Każdy Państwa podpis powoduje wysłanie maila z treścią petycji na skrzynkę wszystkich poznańskich radnych. Zażądajmy, by opowiedzieli się przeciwko wprowadzaniu w życie Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym. Mamy mało czasu – posiedzenie już we wtorek, 11 lutego, więc działajmy!”.

Czy takie działanie przekona albo zastraszy radnych? Zobaczymy podczas debaty. Jednak warto też zadać pytanie: na ile dobrze są chronione zasoby miasta Poznania w cyberprzestrzeni, skoro można w ciągu kilku godzin zablokować skrzynki mailowe poznańskich radnych i nikt nie reaguje.

Lilia Łada

Poznań: Game Over- ostatni koncert Mokrofon

0
8 lutego ostatni raz będzie można usłyszeć Mokrofon na żywo. Pożegnalną sztukę zagrają w poznańskim Dragon Social Club, a na scenie pojawi się wielu muzyków, którzy przewinęli się przez Mokrofon. Będzie to też koncert charytatywny.

Mokrofon to poznański zespół istniejący od 2010 roku. Pierwszy utwór nagrany wspólnie z gośćmi „Poznański 13. grudnia” przez 2 tygodnie obejrzało w internecie ponad 15 tysięcy osób. W utworze jako wokaliści wystąpili Przemysław „Hans” Frencel (Luxtorpeda, 52 Dębiec), Paweł „Papa Musta” Horbowy oraz Tomasz „Kozioł” Kozłowski (Pimps of Fun).

Mokrofon ma na swoim koncie współpracę z topowymi polskimi muzykami- m.in. gitarzystą Robertem „Litzą” Friedrichem oraz trębaczem jazzowym Maciejem Fortuną. Mokrofon grał również na kilku festiwalach, między innymi na: LuxFest, Bałtyk Festiwal Media i Sztuka, Jarocin Festiwal- Hortex Rytmy Młodych czy Spring Break Showcase Festival & Conference.

Dochód z ostatniego koncertu zostanie przeznaczony dla Hospicjum Palium i przeznaczony na remont tego ośrodka, a szczególnie łazienek w starej części budynku, które działają już 20 lat i wymagają remontu. Nie są też przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych pacjentów hospicjum.
– Chcemy, aby Hospicjum Palium było coraz lepsze i piękniejsze – deklarują muzycy. Dziękujemy wszystkim, którzy pomagają nam w realizacji tego celu.

Koncert rozpocznie się o godzinie 20.00 w Dragon Social Club. Kwestę podczas koncertu przeprowadzą wolontariusze z Hospicjum.

mat. pras., el

Kalisz: Ruszyły zapisy do programu „Bezpieczna kobieta”

0
Po raz dziesiąty już kaliscy policjanci zapraszają wszystkie kaliszanki na szkolenie, które pozwoli im skutecznie sobie radzić w warunkach bezpośredniego zagrożenia. Szkolenie jest bezpłatne i przeznaczone dla wszystkich pełnoletnich pań.

Głównym celem programu jest zwiększenie poczucia bezpieczeństwa, przekazanie praktycznej wiedzy oraz wskazanie wzorców postępowania w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia. Wszystkie chętne panie mogą zgłosić się osobiście do sekretariatu Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych PWSZ w Kaliszu i wypełnić kartę zgłoszenia. Formularze zgłoszeń do programu „Bezpieczna Kobieta” dostępne są również na stronach internetowych Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu oraz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Kaliszu.

Szczegółowe informacje dotyczące programu „Bezpieczna Kobieta” można uzyskać w sekretariacie Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych PWSZ w Kaliszu pod nr telefonu 62 76-79-527

Przedsięwzięcie objęli patronatem honorowym: Komendant Miejski Policji w Kaliszu insp. Dariusz Bieniek, Rektor PWSZ w Kaliszu dr hab. n. med. Andrzej Wojtyła oraz Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZFiPW w Warszawie Czesław Tuła. Organizatorem przedsięwzięcia jest Komenda Miejska Policji w Kaliszu, Organizacja Terenowa NSZZFiPW przy Areszcie Śledczym w Ostrowie Wlkp. oraz Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w Kaliszu.

KMP Kalisz, el

Poznań: Wuchta Pomocy dla Jeżynki – wielki remont się zaczął!

0
Wynoszenie mebli, sprzątanie – a później generalny remont z odgrzybianiem na początek. W mieszkaniu pani Renaty na Jeżycach, dzięki sąsiadom, rozpoczęła się rewolucja.

Przypomnijmy: jak o tym pisaliśmy, pani Renata jest mieszkanką Jeżyc, osobą schorowaną i samotną. Jej mieszkanie jest zniszczone, zagrzybione i bez podstawowych wygód typowych dl;a XXI wieku – jak na przykład ciepła woda. Pani Renata nie ma łazienki, bojlera do ciepłej wody zresztą też nie, nigdy nie było jej stać na kupno, cieszy się, że ma chociaż toaletę..

Gdy jeszcze żył jej mąż – nie było tak źle. Ale po jego śmierci schorowana pani Renata nie ma sił ani środków, żeby wyremontować mieszkanie. Jest podopieczną MOPR – zarabianie przy jej stanie zdrowia wchodzi w grę tylko dorywczo. Z takich dochodów nie zarobi się na remont – cud, jeśli starczy na przeżycie.

Na szczęście pani Renata ma wspaniałych sąsiadów. Założyli na Facebooku grupę”Wuchta Pomocy dla Jeżynki” i zaczęli zbiórkę dla niej. Chcą zebrać 12 tys. zł: 1500 zł na naprawę pieca, 4500 na osuszenie ścian, do tego trzeba jeszcze dodać specjalny preparat na ich odgrzybienie – 3500 zł. W planach jest jeszcze zakup bojlera do grzania wody (1000 zł) i kabiny prysznicowej (500 zł).

Zbiórka trwa, a oni teraz całą ekipą weszli do mieszkania i zaczęli remont. Zaczęło się od sprzątania i wystawienia na zewnątrz wszystkiego, co możliwe, z wyjątkiem pieca, żeby można było zastosować preparat na odgrzybienie. Jest tak źle, że remontujący pracują w maskach. To na pewno nie poprawia stanu zdrowia pani Renaty.

W czasie tego weekendu chcą zastosować preparat, by za kilka dni można już było wejść z murarzami, malarzami, monterami i zdunami – czy kim tam jeszcze będą musieli się stać pomocnicy pani Renaty.

Kto chciałby pomóc w remontowaniu mieszkania pani Renaty – może to zrobić tutaj.

el, Wuchta Pomocy dla Jeżynki

Ostrów Wielkopolski: Pożar w fabryce mebli w Mikstacie

Około godziny 11.00 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze w firmie produkującej meble w Mikstacie. Trwa akcja gaśnicza.

Z ogniem walczy 15 zastępów strażaków – pali się jedna z hal produkcyjnych w Mikstacie -Pustkowiu. Na szczęście w hali nie znajdował się żaden człowiek i nikt nie ucierpiał w wyniku pożaru. Na razie nie ma niebezpieczeństwa przeniesienia się ognia na inne zabudowania. Nie wiadomo, w jaki sposób doszło do wybuchu pożaru.

el

Policja: Czas ferii – to czas kontroli autobusów

0
Policjanci ruchu drogowego w całym kraju będą kontrolować autobusy wycieczkowe ze względu na bezpieczeństwo dzieci i młodzieży jadącej na ferie lub z nich wracającej.

Podczas kontroli sprawdzany będzie przede wszystkim stan techniczny autobusu i jego wyposażenie, uprawnienia kierującego oraz stan trzeźwości.

Policjanci przygotowali wykaz miejsc prowadzenia kontroli stanu technicznego autobusów oraz kierowców autobusów przewożących dzieci i młodzież na wypoczynek. Wykaz ten zawiera zestawienie punktów z terenu kraju wraz z numerami telefonów kontaktowych, gdzie będzie można uzyskać szczegółowe informacje na temat możliwości przeprowadzenia doraźnych kontroli autobusów i kierowców.

Potrzebę kontroli można również zgłosić osobiście w każdej jednostce Policji lub telefonicznie pod numerem telefonu właściwego dyżurnego miejskiego/powiatowego, które są dostępne na poszczególnych stronach internetowych jednostek.

Dobrym rozwiązaniem jest poinformowanie policjantów o planowanym wyjeździe z kilkudniowym wyprzedzeniem. Dzięki temu można uniknąć dłuższego oczekiwania na przyjazd patrolu policji.

KGP, el

Poznań: Jak dojechać na mecz Lecha Poznań? Informacje komunikacyjne

0
W sobotę, 8 lutego, Lech Poznań zagra u siebie z Rakowem Częstochowa. W związku z meczem zmieni się organizacja ruchu w okolicach stadionu oraz wzmocniony zostanie transport publiczny przed i po spotkaniu.

Czasowa organizacja ruchu w związku z meczem na Stadionie Miejskim przy ul. Bułgarskiej zostanie wprowadzona w sobotę między godziną 14:00 a 22:00.

W etapie pierwszym, przed rozpoczęciem meczu (o godz. 17:30) i w jego trakcie, wyłączone z ruchu będą:

– ul. Wałbrzyska na odcinku od ul. Strzegomskiej do ul. Ptasiej,

– ul. Ptasia na odcinku od parkingu „POL-HOL” do ul. Wałbrzyskiej oraz ul. Węgorka,

– ul. Świerzawska od strony ul. Bułgarskiej oraz od strony ul. Marcelińskiej na odcinku za wjazdem na osiedle,

– pas do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej (od centrum) w ul. Jugosłowiańską.

W etapie drugim, pod koniec meczu i na czas rozejścia się kibiców, wyłączone z ruchu będą:

– dwa pasy do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej (od strony Junikowa) w ul. Bułgarską,

– ul. Bułgarska na odcinku od ul. Grunwaldzkiej do Marcelińskiej (w obu kierunkach),

– ul. Grunwaldzka na odcinku od ul. Grochowskiej do ul. Bułgarskiej oraz od ul. Jawornickiej do ul. Jugosłowiańskiej,

– ul. Jugosłowiańska na odcinku od ul. Taczanowskiego do ul. Grunwaldzkiej,

– wjazdy w ul. Grunwaldzką z ulic: Conrada Drzewieckiego, Marszałkowskiej, Cześnikowskiej, Bolkowickiej i Babimojskiej.

Ponadto obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się na ul. Ptasiej i Wałbrzyskiej oraz zakaz wjazdu w zatokę na ul. Jugosłowiańskiej przy ul. Grunwaldzkiej. Utrzymana zostanie komunikacja zbiorowa w ciągach ulic: Bułgarskiej i Grunwaldzkiej. Na wniosek policji możliwe są inne czasowe zmiany w organizacji ruchu w rejonie imprezy.

Aby ułatwić kibicom dotarcie na stadion i powrót do domów oraz w celu utrzymania standardu podróżowania dla pozostałych pasażerów Zarząd Transportu Miejskiego wzmocni komunikację zbiorową na liniach obsługujących rejon ulicy Bułgarskiej.

Przed meczem nastąpi wzmocnienie bardziej pojemnymi autobusami linii nr 150, 163 i 191, a na liniach tramwajowych nr 1, 13, 15 przewidziano dodatkowe kursy.

Po meczu dodatkowy tabor wzmocni linie tramwajowe nr 1, 13, 15, a linie autobusowe 150, 163 i 191 obsługiwane będą przez przegubowe pojazdy.

ZTM przypomina, że bilet lub karnet na mecz nie upoważnia do bezpłatnego przejazdu środkami komunikacji miejskiej organizowanymi przez ZTM Poznań. Pasażerowie zobowiązani są do posiadania ważnego biletu na przejazd.

Straż Miejska apeluje o ostrożną jazdę, stosowanie się do czasowych zmian w organizacji ruchu oraz parkowanie zgodne z przepisami.

Najważniejsze zmiany w organizacji ruchu na drogach wokół stadionu będą dotyczyć:

zakazu parkowania przy ul. Wałbrzyskiej (na odcinku od ul. Strzegomskiej do ul. Ptasiej pozostawione samochody będą usuwane na parking strzeżony, na koszt właściciela);
zakazu parkowania przy ul. Ptasiej (na odcinku od ul. Bułgarskiej do ul. Wałbrzyskiej pozostawione samochody będą usuwane na parking strzeżony, na koszt właściciela);
w części ulic Bułgarskiej, Grunwaldzkiej i Jugosłowiańskiej wprowadzone zostaną zakazy ruchu i związane z tym zmiany nakazujące inne kierunki jazdy. Należy dodać, że niektóre ograniczenia nie będą dotyczyć mieszkańców dojeżdżających do miejsca zamieszkania.

Zalecane jest korzystanie z dostępnych parkingów – między innymi bezpłatne przy ul. Cmentarnej. Do stadionu można dojechać stamtąd tramwajami linii 1, 6, 13.

UMP, el

TSUE może zażądać kary dla Polski: dwa mln euro. Dziennie

0
Projekt postanowienia wiceprezesa TSUE jest już gotowy i zostanie ogłoszony w przyszłym tygodniu – chyba ze Polska zawiesi działania Izby Dyscyplinarnej Sądu najwyższego.

Taką informację – nieoficjalnie – podała „Rzeczpospolita”. Chodzi o zawieszenie przepisów ustawowych art. 3 pkt 5, art. 27 i art. 73 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, w związku z art. 9a ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Wykonanie postanowienia ma być powiązane z bardzo wysoką sankcją finansową – ostrzega gazeta – dwadzieścia razy wyższą niż w przypadku podobnego środka tymczasowego zastosowanego przy okazji wycinki Puszczy Białowieskiej.

Jeśli TSUE stwierdzi, że do naruszenia prawa doszło, nakaże Polsce zapłatę na rzecz KE kary pieniężnej w wysokości co najmniej 2 mln euro dziennie aż do chwili, w której Polska zacznie przestrzegać postanowienia TSUE.

Polski rząd ma czas na złożenie wyjaśnień w sprawie Izby Dyscyplinarnej do 13 lutego. Jednak jak powiedział Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta, w Radiu Zet – „Dialog z Komisją Europejską nie może być prowadzony w ten sposób, że ktoś nas będzie próbował postawić pod ścianą”. Rzecznik zwrócił uwagę, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego działa na podstawie ustawy, która została przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta, jest więc zgodna z prawem. Poza tym kwestie sądownictwa nie podlegają traktatom europejskim. Komisja Europejska, jak zapewnił, wykazuje zrozumienie dla reform rządu PiS.

el

A2: Wypadek za węzłem Buk, są utrudnienia w ruchu

0
Wypadek na autostradzie w kierunku Świecka za węzłem Buk spowodował zablokowanie wszystkich pasów ruchu. Autostrada Wielkopolska ocenia, że utrudnienia w ruchu mogą potrwać cztery godziny.

Do wypadku doszło około godziny 10.00 na 139 km autostrady A2, kierunek Świecko. ) Samochód dostawczy zderzył się tam z ciężarówką. Uderzenie było tak silne, że karoseria auta dostawczego zakleszczyła się i kierowcę uwolnili dopiero strażacy. od razu trafił do karetki i do szpitala.

Autostrada Wielkopolska informuje, ze zablokowane są wszystkie pasy ruchu, a utrudnienia mogą potrwać cztery godziny.

el

Poznań: Rada Osiedla Jeżyce zaprasza na Pożegnanie Drzewa

0

– Spotkajmy się pod Drzewem, póki jeszcze z nami jest – zapraszają członkowie Rady Osiedla Jeżyce. Chodzi o 100-letni kasztanowiec, który rośnie na działce przy Gajowej i ma zostać wycięty z powodu rozpoczynającej się tam budowy.

Niedługo na Jeżycach rozpocznie się kolejna inwestycja polegająca na budowie budynku mieszkalno-usługowego. Budynek będzie się znajdował w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Zoo, na rogu ulic Zwierzynieckiej i Gajowej, czyli tam gdzie na razie wciąż jeszcze rośnie ogromny i piękny Kasztanowiec.

Walka o pozostawienie drzewa trwała długo – jak o tym informowaliśmy – niestety, zakończyła się niepowodzeniem. Przedstawione wizualizacje obiektu nie pozostawiają złudzeń – dla Drzewa nie ma już nadziei. Zamiast tego ponad 100-letniego cichego obserwatora w drodze do Zoo będziemy mijać osiem kondygnacji mieszkań, biur i sklepów.

Spotkajmy się pod Drzewem! Podziękujmy mu za cień w upalne letnie dni, za kasztany zbierane każdej jesieni, za schronienie podczas niespodziewanej ulewy, za codzienną dawkę tlenu, za nierówną walkę ze smogiem, a także za to, że przez tyle lat swojego istnienia był domem dla tysięcy ptaków i milionów owadów.

Chętni do pożegnania drzewa powinni się pojawić dziś o 15.00 na skrzyżowaniu ul. Zwierzynieckiej i Gajowej! Będzie czytanie bajek o drzewach, wieszanie laurek, a Magdalena Garczarczyk, poznańska ekspertka od drzew opowie o nich samych i ich znaczeniu dla klimatu w mieście.

Wszystkie powieszone laurki po akcji zostaną zebrane i wysłane prezydentowi Poznania z prośbą o większą refleksję i ochronę przyrody przy podejmowaniu decyzji…

ROJ, el

Kalisz: Porzucona naczepa z beczkami nieznanej substancji przy S11

0
Naczepa stojąca na poboczu, a w niej beczki pełne niezidentyfikowanych substancji chemicznych. Takiego znaleziska dokonali pleszewscy strażacy na S11 w miejscowości Ludwina.

Zgłoszenie o naczepie nadeszło w piątek przed godziną 18.00 Strażacy z OSP Pleszew wezwali na pomoc jednostki ratownictwa chemicznego, powiadomili też o znalezisku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który przeprowadzi badania substancji. Na razie nie wiadomo, co jest w beczkach. Sprawę bada policja.

OSP Pleszew, el

Poznań: Pożar warsztatu samochodowego

0
Zniszczone wyposażenie warsztatu i spalona piwnica – to efekt pożaru, do jakiego doszło w nocy z piątku na sobotę w Przeźmierowie. Ogień gasiło 10 zastępów straży pożarnej.

Około godziny 20.30 strażacy odebrali zgłoszenie o pożarze warsztatu w Przeźmierowie przy ulicy Wiśniowej. Pożar rozpoczął się w piwnicy i przeniósł na pomieszczenia na parterze, w których znajduje się warsztat samochodowy. na szczęście akurat nie było w nim żadnych aut.

Do pożaru zadysponowano 10 jednostek straży pożarnej – oprócz PSP pożar gasili strażacy ochotnicy z Lusowa, Zakrzewa i Tarnowa Podgórnego. Pożar udało się szybko ugasić, zanim przeniósł się na inne pomieszczenia i sąsiednie budynki. Nikomu nic się nie stało.

OSP Tarnowo Podgórne, el

Konin: Wypadek na A2. Jedna osoba ranna

0
W piątkowy wieczór, po godzinie 21.00 na 244 km A2, na pasie w kierunku Warszawy doszło do poważnego wypadku drogowego.

Z nieznanych jeszcze przyczyn kierująca osobowym volvo straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w naczepę łotewskiego zestawu ciężarowego.

Auto zostało niemal doszczętnie zniszczone. Na szczęście kobieta kierująca samochodem osobowym opuściła pojazd o własnych siłach, trafiła do szpitala. Na miejsce wysłano zastępy OSP i PSP z dwóch powiatów – konińskiego i słupeckiego.

Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.

OSP Golina, el