Strona główna Blog Strona 2085

Poznań: Jesteś osobą niepełnosprawną? Możesz zamówić transport na terenie cmentarza

0
Władze miasta uruchomiły na czas 1 listopada.Osoby po 80 roku życia oraz osoby mające więcej niż 60 lat z widoczną dysfunkcją narządów ruchu, która utrudniają samodzielne poruszanie się, mogą poprosić o dowóz na grób rodziny.

Żeby skorzystać z usługi, trzeba skontaktować się z Biurem Poznań Kontakt (nr tel 61 646 33 44 – połączenie z konsultantem w sprawie usług senioralnych nastąpi po wybraniu klawisza „0”) i zamówić transport do nagrobków bliskich zmarłych. Szczegóły związane z usługą znajdują się na stronach internetowych Usług Komunalnych w Poznaniu.

Miasto przypomina też, że seniorzy nie muszą dźwigać sprzętu ogrodniczego ze sobą, jeśli chcą zrobić porządek na grobach. Na Junikowie i Miłostowie można korzystać z wypożyczalni sprzętu ogrodniczego, które zostały rozmieszczone zarówno przy wejściach na cmentarze, jak i na ich terenie. Na Miłostowie jest 7 wypożyczalni, a na Junikowie – 6.

UMP, el

Poznań: Znajdź grób bliskich przez internet

0
Mieszkańcy Poznania oraz goście odwiedzający z okazji dnia Wszystkich Świętych miejskie cmentarze mogą wyszukać grób bliskiej osoby nie wychodząc z domu dzięki internetowej wyszukiwarki grobów.

Obecnie obejmuje dziesięć poznańskich nekropolii: Junikowo, Miłostowo, Cmentarz Górczyński, cmentarz przy ulicy Braniewska-Lubowska, zabytkowy Cmentarz Jeżycki, Wielkopolan, Żołnierzy Brytyjskich, Garnizonowy, Bohaterów Polskich oraz Świętego Wojciecha.

Wyszukiwarka znajduje się pod adresem www.poznan.pl/cmentarze. Aby znaleźć mogiłę, w formularzu należy wpisać następujące informacje: imię, nazwisko i datę zgonu lub pogrzebu. Dane mogą być cząstkowe; wystarczy uzupełnić dowolne rubryki (przykładowo: samo nazwisko oraz rok zgonu), aby wyszukiwarka odnalazła wszystkie groby spełniające podane kryteria. System szybko lokalizuje na mapie cmentarz z poszukiwanym grobem. Udostępnione zostają numery pola, kwatery, rzędu i grobu, a także daty urodzenia, śmierci lub pochówku bliskiej osoby. Istotnym uzupełnieniem informacji są współrzędne GPS umożliwiające odnalezienie mogiły, np. za pomocą telefonu komórkowego wyposażonego w taką opcję.

Poznańska wyszukiwarka, która działa od 2005 roku, była pionierskim osiągnięciem w skali kraju. Już w minionych latach cieszyła się dużym zainteresowaniem poznaniaków. Dane o pochówkach są aktualizowane pod koniec stycznia, kwietnia, lipca i października. Projekt powstał z inicjatywy Urzędu Miasta Poznania we współpracy z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym, Zarządem Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ, Spółdzielnią Pracy „Uniwersum” oraz biurami cmentarzy parafialnych.

Zarządzający cmentarzami zachęcają też do tego, by wykorzystać wizytę na cmentarzu do sprawdzenia, czy groby są opłacone. Na Junikowie i Miłostowie 1 listopada biura będą czynne w godz. 7-15.

UMP, el

Tomasz Cywka znowu będzie długo pauzował?

0
Tomasz Cywka może mówić o ogromnym pechu. Ledwo wrócił na boisku, a już nabawił się kolejnej kontuzji. Czy sezon dla lechity jest już stracony?

Cywka na boisko w barwach Lecha wybiegł po prawie 400 dniach, w spotkaniu Pucharu Polski z Resovią. Na boisku wytrzymał około minuty i z grymasem bólu opuścił plac gry. Jak donosi dzisiaj Głos Wielkopolski Cywka ma uszkodzone więzadła. Czeka go teraz rehabilitacja, a możliwe, że konieczna będzie też operacja. To mogłoby oznaczać koniec sezonu dla wszechstronnego zawodnika.

Tomasz Cywka od początku swojego pobytu w Poznaniu ma strasznego pecha jeżeli chodzi o zdrowie. Zawodnik trafił na Bułgarską latem zeszłego roku, ale ze względu na ciągłe problemy zdrowotne do dziś udało mu się rozegrać tylko 17 spotkań w niebieskich barwach. Kontrakt piłkarza z klubem wygasa w czerwcu 2020 roku.

Poznań: Bronimy budżetu na kulturę w Poznaniu!

0
„Podpisz list otwarty: bronimy budżetu na kulturę w Poznaniu” – apelują poznańscy społecznicy w mediach społecznościowych. To reakcja na zapowiedzi cięć finansowych w budżecie na kulturę, o których mówił Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, podczas ostatniego posiedzenia Komisji Kultury RMP.

Szczególne oburzenie poznaniaków wywołała możliwość zawieszenia festiwalu Ethno Port, jednej z najbardziej znanych poznańskich imprez. Prestiżowy miesięcznik “Songlines” uznał Ethno Port Poznań za jeden z 25 najlepszych festiwali world music na świecie.

Dlatego społecznicy, skupieni w ramach Komisji Dialogu Obywatelskiego przy Wydziale Kultury UMP, postanowili wyrazić swój sprzeciw wobec tych planów i zaniepokojenie konsekwencjami, które mogą wywołać.
„Zachęcamy do podpisywania listu obywateli i obywatelki Poznania, uczestników życia kulturalnego, środowisko artystów, twórców i pracowników sektora kultury, a także wszystkie osoby, dla których kultura stanowi niepodważalną wartość” – apelują w swoim liście.

– Zastanawia mnie, dlaczego zawsze cięcia w budżecie zaczynają się od kultury, która i tak jest zawsze niedofinansowana, a imprezy trzeba organizować po kosztach – mówi jeden z sygnatariuszy listu. – Oświata czy zdrowie również mają swoje problemy finansowe, ale jakoś nie widzę cięć w sporcie. A chciałbym się dowiedzieć, czy cięcia obejmą solidarnie także inne dziedziny życia, za które płaci samorząd.

List otwarty można znaleźć na profilu organizatorów na Facebooku, tam zapoznać się z jego treścią i podpisać.

el

Długi weekend w Poznaniu. Co robić w weekend w Poznaniu? 31 października – 3 listopada 2019

0
Ogromna ilość imprez z okazji Halloween, ale też koncerty i seanse kinowe. Sprawdź co można robić w Poznaniu od 31 października do 3 listopada.
Czwartek 31 października 2019
Halloween Pod Filarem | Czarnobyl
31 października @ 18:00 – 1 listopada @ 08:00

Katastrofa na którą wszyscy czekacie. Nieuniknione nadchodzi! Wszyscy chcący schronić się przed tragicznymi skutkami promieniowania proszeni są o stawienie się Pod Filarem. Jedynej i ostatniej nadziei miasta. Zapewniamy, że nie stanie Wam się krzywda. Specjalnie przygotowana strefa dekontaminacji pozwoli Wam wejść do bezpiecznej krypty, która stanie się Waszym nowym domem na całą noc.

Personel krypty dołoży wszelkich starań by pobyt przebiegł bez żadnych zakłóceń. Uśmierzymy ból oraz zapewnimy niepowtarzalną atmosferę.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Red Scalp & Tortuga | Grają Nowe Albumy Pod Minogą 31.10.
31 października @ 19:00 – 23:30

Red Scalp i Tortuga grają przedpremierowo nowe albumy w całości! Jedyny taki koncert!

https://youtu.be/qBbBBqIU8lw

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Rockowy Halloween 2019
31 października @ 19:30 – 22:00

Zapraszamy na Rockowy Halloween, w klubie BaRock zagrają dla was:

Bolec Orchestra:
Zobaczycie i posłuchacie na scenie zespół Bolec Orchestra, który zagra covery zespołów: Dżem, Perfect czy Depeche Mode.

AMELINIUM:
Będzie to doskonała okazja do posłuchania kilku zupełnie nowych autorskich utworów o mocniejszym gitarowym brzmieniu, przeplatanych kawałkami, które dobrze znacie z
polskiej i zagranicznej sceny rocka. Zagramy utwory takich zespołów jak: The Cranberries, Hey, Nirvana, The Pretty Reckless, The White Stripes i innych.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Maraton Halloween w Kinie Pałacowym
31 października @ 21:00 – 1 listopada @ 02:00

Ostatnie lata obfitowały w horrory wykorzystujące folklor w służbie grozy – kilka lat temu skutecznie straszyła Czarownica Roberta Eggersa, niedawno hitem okazał się Midsommar. W biały dzień Ariego Astera.

Demony prerii Emmy Tammi wytrzymują porównanie z tymi tytułami. To fascynująca opowieść o kobiecie czekającej na powrót męża w chacie położonej na odludzi, na zapomnianej przez Boga prerii. Im więcej czasu Lizzy (doskonała Caitlin Gerard) spędza w samotności, tym silniej czuje obecność czegoś dziwnego – przerażającego, niewytłumaczalnego, pochodzącego nie z tego świata.

Reżyserka Emma Tammi doskonale rozumie, że dobry horror opowiada nie tylko o demonach, ale przede wszystkim o demonach ludzkiego umysłu. Jej dreszczowiec doskonale łączy realne z wyobrażonym, a westernowa sceneria, skąpana na przemian w palącym słońcu i mroku nocy, okazuje się idealnym miejscem dla horroru.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Halloween Shorts
31 października @ 21:00 – 22:30

Długo wyczekiwany zestaw filmów krótkometrażowych, które wprowadzą nas w klimat wieczoru halloweenowego: spodziewajcie się zjawisk nadprzyrodzonych, potworów i niepowtarzalnej atmosfery grozy. Wybierzcie się z nami do nawiedzonego szwajcarskiego kurortu, domu niespokojnej starości we Włoszech i do świata niepokojącej wyobraźni Laurie Lipton. Gęsia skórka i okazjonalne podskoki ze strachu gwarantowane!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Halloween | Upiór w Próżności – Rubin Robi Raban
31 października @ 22:00 – 1 listopada @ 05:00

Krwista czerwień, upiorne cocktaile, szaleni klauni, parkiet pełen grozy i zabójcze kreacje. Trupie czaszki, ciemne zakątki i demoniczne uśmiechy. Zapraszamy na najstraszniejszą noc w roku. Szykujcie maski, płaszcze i przebrania. Bądźcie kimkolwiek chcecie.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

DJ Rush | Tama Halloween
31 października @ 23:00 – 1 listopada @ 06:00

DJ Rush to postać legendarna na scenie techno i house, która od lat stanowi wyznacznik pewnego standardu. Jego styl określa się jako połączenie trzech elementów: twardej stopy, szalejącej perkusji i wokali. Tworzy to zaskakującą, zdecydowanie taneczną całość, która idealnie sprawdza się na klubowych parkietach. Charakterystyczna estetyka została bardzo szybko wyłapana przez fanów gatunku, którzy nazwali ją mianem chicago techno.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Piątek 1 listopada 2019

Ze względu na święto nic się nie odbywa tego dnia.

Sobota 2 listopada 2019
Michał Anioł. Miłość i śmierć | w Rialto
2 listopada @ 15:00 – 17:00

Nakręcony przy okazji znakomitej wystawy w National Gallery w Londynie film prezentuje opowiedzianą na nowo, pełną mało znanych faktów biografię Michała Anioła Buonarrotiego, który wraz z Leonardem da Vinci, jest uważany za jednego z największych artystów epoki renesansu – a może i wszechczasów. Z tej perspektywy Michał Anioł jawi się jako artysta nowoczesny, geniusz totalny, który z równą maestrią przejawiał się w dziedzinie malarstwa (rysunki i freski), rzeźby i architektury. Jego arcydzieła należą do najważniejszych obiektów światowego dziedzictwa: powszechnie uwielbiany posąg Dawida we Florencji, freski na sklepieniu i ścianie ołtarzowej w Kaplica Sykstyńskiej w Rzymie, oraz tzw. „Madonna Manchester”, czyli „Maria z Nazaretu”, znajdująca się obecnie w National Gallery. Film Phila Grabsky’ego trafi z pewnością do serc tych, na których wyobraźnię działa gigantyczna twórczość Michała Anioła i jego namiętna natura oraz burzliwe dzieje życia i twórczości.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Żabson premierowo + Guzior / 2.11 / Tama, Poznań
2 listopada @ 19:00 – 22:30

Jeden z najbardziej barwnych raperów młodego pokolenia, ten, który nie boi się nigdy mówić co tak naprawdę myśli, powróci do Poznania z nowym albumem! ŻABSON już 2.11 zagra premierowy koncert, promujący jego nadchodzącą płytę, a w poznańskiej Tamie towarzyszyć mu będzie GUZIOR, którego ostatnie wizyty w Poznaniu były zawsze gwarantem pełnego klubu. Gotowi na tę noc?!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Gary Moore Tribute Band feat. Jack Moore
2 listopada @ 20:00 – 23:00

Koncert poświęcony jednemu z najbardziej cenionych i wszechstronnych gitarzystów wszech czasów – Gary’emu Moorowi.

Jack Moore jest młodym niebywale utalentowanym gitarzystą i kompozytorem. Miłość do tego instrumentu zaszczepił w nim jego ojciec, Garry Moore, z którym przez wiele lat występował podczas gościnnych koncertów i na festiwalach na całym świecie. Na jednym z takich wydarzeń poznał Otisa Taylora, z którym odbył trasę koncertową po Wielkiej Brytanii. Występował też na Sunflower Jam w Royal Albert Hall uświetniając koncert Joe Bonamassy i Deep Purple. Do wspólnych koncertów zaprosił go również zespół Thinn Lizzy (z którym karierę zaczynał jego ojciec). Jack More grywa stale z zespołem Cassie Taylor, realizując równocześnie własne projekty muzyczne.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Szkolna Dyskoteka | GhostBusters
2 listopada @ 22:00 – 3 listopada @ 06:00

Szkolna Dyskoteka nawiązuje tematycznie do tego, co, czytaliśmy, oglądaliśmy i słuchaliśmy 20 lat temu! To jedyna impreza w kraju, gdzie muzyka dance przeplata się z rockiem, trancem, techno i klasycznymi “wolnymi”.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Utøpia w. Arnaud Le Texier (Children of Tomorrow, Affin)
2 listopada @ 23:59 – 3 listopada @ 08:00

Prosto z Londynu, przyjeżdża do nas weteran sceny techno,
Arnaud Le Texier

Właściciel labelu Children of Tomorrow, który wydawał utwory takich artystów jak Terrence Dixon, Oscar Mulero, ROD czy Jonas Kopp, a przede wszystkim świetny dj i ikona londyńskiego undergroundu.
Poza swoją macierzystą wytwórnią wydawał dla Affin, Bass Culture Cocoon czy osotnio na Soma.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Niedziela 3 listopada 2019
Krzysztof Cugowski z Zespołem Mistrzów 50 lat / 100% | Poznań
3 listopada @ 18:00 – 20:00

To będzie niezwykły rok w muzycznej drodze Krzysztofa Cugowskiego. Charyzmatyczny wokalista będzie świętował 50 – lecie swojej pracy artystycznej. I chociaż nie jest entuzjastą odznaczania kolejnych lat w kalendarzu, tym razem postanowił uczcić okrągłą rocznicę pracy scenicznej wyjątkową trasą koncertową pod tytułem „Złoty jubileusz 50 lat na 100%”.

Podczas niezwykłych koncertów, wokalista zabierze publiczność w pasjonującą podróż przez pięć dekad, pełną wielkich i niezapomnianych hitów, którymi dotąd zachwycają się rzesze słuchaczy.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Poetyckie Zaduszki: Paweł Wójcik i Tomasz Sarniak
3 listopada @ 18:00 – 21:00

Artysta o dużym dystansie, niebagatelnych tekstach zawierających sporą dawkę humoru oraz jednocześnie wzruszających. Paweł Wójcik śpiewa na swój sposób o sprawach, które wszystkich nas dotyczą, ale nie zawsze potrafimy o nich mówić.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

To oczywiście tylko część wydarzeń, która odbędzie się w nadchodzący długi weekend. Całość można znaleźć w naszym kalendarium (klik).

mat. pras. / AS

Kibice Lecha pojechali do Małopolski na „ustawkę”. „Przygotowywali się do konfrontacji siłowej”

0
Policja z Małopolski udaremniła „ustawkę”, do jakiej miało dojść między kibicami Lecha Poznań oraz Stali Stalowa Wola i Stali Rzeszów.

Do starcia między kibicami miało dojść przy okazji meczu Lecha Poznań z Resovią Rzeszów. Grupa kibiców „Kolejorza” pojechała do Małopolski nastawiona na konfrontację. Policjanci z Małopolski dostali o tym sygnał od swoich kolegów z Wielkopolski i śledzili sympatyków Lecha.

– Na autostradę A4, którą przemieszczać miały się osobowe busy z pseudokibicami Lecha Poznań skierowano w trybie alarmowym mundurowych z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie. Funkcjonariusze otrzymali od służb kryminalnych informacje mogące pomóc zidentyfikować samochody kiboli. Około 11:40 w gęstym ruchu autostradowym policjanci wypatrzyli wytypowane pojazdy. Dwa busy zostały zatrzymane, pasażerowie poddani kontroli i sprawdzeniu w systemach policyjnych. W ich bagażu funkcjonariusze ujawnili koszulki z barwami klubowymi, czarne dresy, kominiarki, rękawice bokserskie, ochraniacze na zęby. Dalej już pod nadzorem policjantów OPP, pseudokibice odjechali na mecz w kierunku Rzeszowa – relacjonują policjanci z Małopolski.

Bojowo nastawieni kibice Stali Stalowa Wola i Stali Rzeszów również byli śledzeni przez policjantów. Kiedy zaparkowali swoje samochody w lesie i przygotowywali się do starcia zostali zaskoczeni przez funkcjonariuszy policji. – Pseudokibice ubrani w białe stroje sportowe założyli rękawice do sportów walki, ochraniacze na zęby oraz koszulki z emblematami klubowymi i przygotowywali się do konfrontacji siłowej. Na widok policjantów mężczyźni błyskawicznie zweryfikowali swoje zamiary dotyczące bójki i podjęli bezskuteczną próbę ucieczki. Po wylegitymowaniu uczestników zbiegowiska i kontroli pojazdów kibole w asyście radiowozów wrócili na Podkarpacie – wyjaśniają policjanci.

Źródło: KWP Małopolska

Poznań: Wypadek, potrącenie i… bójka kierowców. Duże korki w mieście

0
Na Hetmańskiej (za skrzyżowaniem z ul. 28 Czerwca) doszło do kolizji z udziałem ciężarówki. Dwa pasy ruchu w stronę Rataj są zablokowane.

Korek w tym miejscu ciągnie się od Reymonta, a ruch praktycznie jest sparaliżowany. Równie źle wygląda sytuacja w okolicach poznańskich cmentarzy. Zakorkowane są między innymi Cmentarna i Grunwaldzka.

Ciężko jest też na autostradzie A2. Tutaj za korki, przynajmniej częściowo, może odpowiadać operator autostrady. Mimo zwiększonego ruchu przed długim weekendem, za Komornikami (w stronę Świecka) prowadzone są prace.

Na ulicy Strzeszyńskiej doszło do potrącenia pieszej (prawdopodobnie na pasach). Dziewczyna była nieprzytomna, a ruch w tym miejscu jest prowadzony wahadłowo. 

Do dość kuriozalnej sytuacji miało dojść natomiast na skrzyżowaniu Dąbrowskiego i Wawrzyńca. Jak poinformował jeden z internautów, kierowcy mieli się tam pobić między sobą. Szczegóły tej sprawy będziemy jeszcze ustalać.

Tribute to Dirty Dancing – poruszające widowisko

0
Tribute to Dirty Dancing to wyjątkowe muzyczno – taneczne widowisko, które przenosi widzów w czasy znanego przeboju filmowego. Filmowa historia Baby i Johnego, przeniesiona z ekranu na scenę pozwala widzom doznać wielu wrażeń i wzruszeń w zupełnie inny sposób.

Przeboje z filmu oraz sceny filmowe w wykonaniu na żywo zarówno zespołu muzycznego składającego się z 11 muzyków jak i grupy 30 tancerek i tancerzy połączone z wizualizacjami na ekranie pozwalają widzom poczuć się tak, jakby sami byli świadkami przedstawionych wydarzeń.

Był to wieczór pełen lekkiej i przyjemnej rozrywki w postaci tańca i muzyki.

Na scenie wystąpił zespół Dirty Band w składzie: Karolina Kończal – vocal, Jacek Ciepliński – vocal, Jacek Kotlarski – vocal, Maciej Gwoźdź – trąbka, Maciej Kociński – saksofon, Maciej Kołodziejski – puzon, Michał Pietrzak – gitara, Michał Kwapisz – gitara basowa, Marcin Górny – instrumenty klawiszowe, Grzegorz Siek – instrumenty perkusyjne, Piotr Kończal – perkusja oraz grupa 30 tancerzy.

Halloween czy Dziady?

0
Mało kto wie, że nasi przodkowie jeszcze sto lat temu świętowali równie barwne i magiczne święto 31 października co Halloween. Nazywa się ono Dziady i nie ma wiele wspólnego ze słynnym utworem Adama Mickiewicza.

Dziady nazywa się także zaduszkami, radecznicą, przewodami albo pominkami – wszystko zależy od regionu Polski, w którym o nie zapytamy. Świętowane są jednak bardzo podobnie w całym kraju, a ostatnio obchody stają się coraz bardziej widoczne ze względu na rosnącą liczbę wyznawców religii rodzimowierczej, którzy z poświęceniem kultywują stare, słowiańskie obyczaje.

Podczas Dziadów Słowianie oddają cześć duchom zmarłych przodków. Od 24 października granica dzieląca świat żywych od świata zmarłych aż do końca miesiąca jest uważana za bardzo cienką, co pozwala duszom przodków przybyć na ziemię. Tak naprawdę Słowianie obchodzili święto kilka razy w roku, na wiosnę, latem i jesienią. Przełom października i listopada był jednym z terminów święta – dlatego też zresztą kościół katolicki wybrał 1 i 2 listopada na oddawanie czci zmarłym. Bo było świętowane już wcześniej w tym terminie.

Słowiańskie obchody święta nie były tą melancholijną uroczystością, jaką znamy dziś – dla naszych przodków była to okazja do radości, że dusze znów są z nimi, że na chwilę wróciły do bliskich. Podczas Dziadów rozpalało się okazałe ogniska na rozstajach dróg, by dusze wracające z zaświatów bez problemu trafiały do swoich dawnych domów, w oknach stawiano też zapalone świece w tym samym celu, a uczestnicy święta śpiewali i tańczyli przy ogniskach.

Nieodłącznym elementem obchodów tego święta była też uczta, która zazwyczaj odbywała się na… grobach przodków. Weselono się tam przy płonącym ognisku, nie stroniono także od napojów wyskokowych. Na stole musiały się znaleźć kasza, miód, chleb i sól, jajka jako znak nowego życia oraz kutia, a przy stole – wolne miejsce dla dusz, które zechciałyby przyjść poucztować z żywymi. Dla nich także wylewano pierwszy łyk z każdego kielicha napoju na ziemię. Pozostałości z uczty zostawiano na grobach, by zmarli mogli się pożywić, zostawiano tam też płonące światełka – ich dalekim echem jest stawianie 1 listopada na grobach bliskich zniczy i lampionów.

Przodkom składano też ofiary z ziarna, piwa i wina, które żercy wrzucali w ogień, wróżąc z dymu przyszłość ofiarodawców. Proszono ich również o rady w trudnych sprawach, a przede wszystkim o pomyślność dla rodu.

Ogień przez kilka dni świętowania nie tylko wskazywał drogę duszom do domów, ale też chronił żywych przed demonami. W czasie święta, gdy granica między światem żywych i zmarłych była wyjątkowo cienka, na ziemię mogły się przedostać także te nieprzychylne ludziom istoty, a jasny ogień, którego się bały, chronił przed ich mocą. Dla odstraszenia ich w domu na czas święta rozstawiano kraboszki, zwane też karoboszkami. To były maski wykonane z drewna symbolizujące przodków i przy okazji odstraszające złe duchy. Jako wizerunki przodków, nawet umowne, byly przecież widomym dowodem dla demonów, że ten oto dom jest pod dobrą ochroną.

Podczas Dziadów nie wolno było robić niczego, co mogłoby obrazić duszę przodka, który właśnie zawędrował na ziemię. Nie wolno było szyć, żeby nie pokłuć duszy i nie zaplątać jej w nici, nie wylewało się wody przez okno, żeby nie oblać duszy, która tamtędy właśnie przechodziła, nie odsuwało gwałtownie krzeseł, by jej nie potrącić.

Można było za to wróżyć – powszechnie wierzono, że wróżby odprawione podczas tego święta się sprawdzają, a wyrażone życzenia, o ile naprawdę szczere, spełniają się. Podczas zabaw przy grobach sporo czasu poświęcano więc nie tylko tańcom, jedzeniu i piciu, ale i poznawaniu przyszłości – o ile ktoś miał tyle odwagi, by chcieć ją poznać. Bo wróżąc podczas Dziadów, jak wierzono, można było też ściągnąć na siebie przekleństwo demonów, które równie chętnie i tłumnie jak dusze przodków przybywały na święto… Powszechne było wróżenie z wosku, niewiele różniące się od tego, jakie zdarza się dziś podczas zabaw andrzejkowych, skakano również przez ogień dla odegnania złego losu, okadzano też magicznymi ziołami wszystkich przeklętych, zauroczonych lub chorych.

el

Poznań: Kibice jednoczą siły z Terytorialsami w Zbiórce Powstańczej

0
Po raz pierwszy wielkopolscy Terytorialsi wspierają Stowarzyszenie Lecha Poznań w kweście Zbiórka Powstańcza. W dniu Wszystkich Świętych będzie można ich spotkać na wielkopolskich cmentarzach i przyłączyć się do kwesty.

Pieniądze ze zbiórki przeznaczone zostaną na odrestaurowanie zniszczonych grobów bohaterów Powstania Wielkopolskiego. Kibice chcą też dotrzeć i zająć się grobem powstańca, który spoczął na cmentarzu w Sao Paulo w Brazylii. Być może i tym razem, przy pomocy Wielkopolan, uda się ustanowić nowy rekord. W ubiegłym roku poznaniacy odwiedzający groby swoich bliskich wrzucili do puszek aż 416 tys. zł. Akcja potrwa do późnego wieczora.

Zanim jednak uczcimy Dzień Wszystkich Świętych, trzeba uporządkować groby zmarłych. Żołnierze z 12 WBOT od tygodnia, w ramach akcji „Pamięć i wdzięczność” odwiedzają wielkopolskie cmentarze, na których spoczywają powstańcy.

Terytorialsi ze 125 batalionu lekkiej piechoty odpowiedzieli na prośbę o wsparcie Urzędu Miasta Poznania i w miniony weekend zapalili blisko 100 zniczy na junikowskiej nekropolii. Doglądają również miejsc spoczynku bohaterów w Lesznie i Pońcu. Z kolei śremski batalion, oprócz miejskiego cmentarza, wyruszył na groby w Szamotułach i Gnieźnie, gdzie spoczął m.in. major Stefan Chosłowski, który podczas powstania wielkopolskiego uczestniczył w opanowaniu Śremu oraz przejmowaniu niemieckich koszar i magazynów. To on zorganizował powstańczy batalion w Śremie i nim dowodził.

1.listopada 12 WBOT wystawi asystę honorową przy grobie gen. Stanisława Taczaka (pierwszego dowódcy powstania), by uczcić pamięć swojego patrona. Asysta honorowa pojawi się także pod Pomnikiem Powstańców Wielkopolskich.

Mat. pras., el

Poznań: Jak dojechać na cmentarz? Dodatkowe linie tramwajowe i autobusowe

0
Zarząd Transportu Miejskiego przygotował nie tylko dodatkowe autobusy i tramwaje, ale też dodatkowe linie komunikacji miejskiej, dzięki czemu na cmentarz będzie znacznie wygodniej dotrzeć transportem publicznym niż samochodem.

Więcej autobusów i tramwajów kursuje już od 26 października, a 1 listopada uruchomione zostaną 3 dodatkowe linie tramwajowe (nr 41, 42 i 43), czynny będzie również Punkt Obsługi Klienta ZTM na Junikowie.

31 października (czwartek)
Komunikacja tramwajowa będzie funkcjonować według roboczego rozkładu jazdy bez zmian. Komunikacja autobusowa będzie funkcjonować według roboczego rozkładu jazdy z poniższymi zmianami:
autobusy linii nr 198 nie będą wjeżdżać pod Kampus UAM,
na liniach numer 160, 163, 173, 176, 177, 182 i 193 będzie (w miarę możliwości) kursował tabor 18-metrowy, a na linii nr 157 autobusy 12-metrowe.

1 listopada (piątek) – Wszystkich Świętych
Komunikacja będzie funkcjonować według świątecznego rozkładu jazdy z następującymi zmianami. W komunikacji tramwajowej:
w godz. 6.00-18.00 tramwaje linii nr 1, 6, 8 i 13 będą kursować co 10 minut, natomiast tramwaje linii nr 7 co 15 minut,
przez cały dzień linia nr 15 będzie wydłużona jest do Junikowa, a linia nr 7 do Miłostowa,
w godz. 8.00-17.00 na linii nr 15 tramwaje będą jeździć co 5 minut, a od 6.00-8.00 i od 17.00-18.00 co 10 minut,
w godz. 8.00-17.00 uruchomione zostaną dodatkowe trzy linie tramwajowe nr 41, 42 i 43:

Linia nr 41 (kursy co 10 minut)
JUNIKOWO – Grunwaldzka – Reymonta – Hetmańska – Żegrze – Chartowo – Trasa Kórnicka – Jana Pawła II – Rondo Śródka – Warszawska – MIŁOSTOWO

Linia nr 42 (kursy co 10 minut)
OS. SOBIESKIEGO – Trasa PST – Most Teatralny – Fredry – Plac Wielkopolski – Rondo Śródka – Warszawska – MIŁOSTOWO

Linia nr 43 (kursy co 10 minut)
JUNIKOWO – Grunwaldzka – Przybyszewskiego – Dąbrowskiego – Kraszewskiego – Św. Marcin – Marcinkowskiego – Podgórna – most Św. Rocha – Kórnicka – Jana Pawła II – rondo Śródka – Warszawska – MIŁOSTOWO (powrót przez plac Wolności i Gwarną)

W nocy z 1 na 2 listopada (piątek/sobota)
na linii nr 201 tramwaje będą kursować co 30 minut. W komunikacji autobusowej:
Ruch autobusowy odbywać się będzie według świątecznego rozkładu jazdy z następującymi zmianami:
w godz. 8.00-17.00 wzmocnione będą linie nr 177 (kursy co 10 minut), nr 160 (kursy co 15 minut), nr 182 (kursy co 10 minut) ,
w godz. 8.00-17.00 zostanie uruchomiona linia nr 113, na której autobusy będą kursować co około 10 minut:

Linia nr 113
RONDO ŚRÓDKA – Podwale – Zawady – Główna – Gnieźnieńska/Cmentarz – Bałtycka – Gdyńska – Główna – Podwale – Zawady – RONDO ŚRÓDKA

Na ul. Gnieźnieńskiej wprowadzony zostanie ruch jednokierunkowy (w kierunku Bogucina). Autobusy linii nr 173 i 113 w kierunku Śródki kursować będą przez ul. Bałtycką i Gdyńską.

W związku z wprowadzeniem ruchu jednokierunkowego na ul. Św. Antoniego (od ul. Książęcej do ronda Minikowo) autobusy linii nr 189 kursować będą z podwojoną częstotliwością (co około 20 minut).

Od godz. 5.00 do godzin wieczornych na ul. Złotowskiej wprowadzony zostanie ruch jednokierunkowy (od ul. Owczej do ul. Bukowskiej). Autobusy linii nr 177 i 729 w kierunku Junikowa i Dopiewa kursować będą przez ulicę Bukowską w Poznaniu oraz Skórzewską w Wysogotowie.

Przez cały dzień zawieszone będzie kursowanie linii nr 194; linie nr 181 i nr 184 nie będą wykonywać kursów pod Centrum Handlowe M1, a na liniach nr 180, 611 i 703 nie będą wykonywane wjazdy pod Auchan Sycowska – autobus nr 180 dojedzie tylko do pętli Rudnicze, a na linii 611 do pętli Luboń Żabikowo. Autobusy linii 198 nie będą wjeżdżać na teren Kampusu UAM.

Linie nr 160, 163, 173, 176, 177, 182, 193 i 113 obsługiwane będą w całości taborem 18-metrowym, a linia 157 autobusami 12-metrowymi.

W związku ze zmianą organizacji ruchu na ulicy Poznańskiej w Murowanej Goślinie autobusy linii nr 342 i 348 jadące w kierunku Poznania, zostaną skierowane objazdem ulicami: Mściszewską, Wodną i Łąkową. Na trasie objazdu autobusy zatrzymywać się będą na tymczasowych przystankach Murowana Goślina/ Cmentarz n/ż zlokalizowanych na ulicy Mściszewskiej oraz na ulicy Łąkowej.

Mając na uwadze umożliwienie dojazdu mieszkańców Lubonia do cmentarza w Żabikowie, autobusy nr 690 będą kursować zgodnie z rozkładem jazdy obowiązującym w dni robocze z następującą zmianą: nie będzie realizowany kurs o godzinie 13.15 z pętli Łęczyca/Dworcowa. Nie będą realizowane wjazdy na przystanek Sycowska Centrum Handlowe.

Od godz. 5.00 do godzin wieczornych na ul. Złotowskiej wprowadzony zostanie ruch jednokierunkowy (od ul. Owczej do ul. Bukowskiej). Autobusy linii nr 177 i 729 w kierunku Junikowa i Dopiewa kursować będą przez ulicę Bukowską w Poznaniu oraz Skórzewską w Wysogotowie. Na liniach nr 611, 690 oraz 703 – kursy będą realizowane bez wjazdów na przystanek Sycowska.

ZTM

Poznań: Tygrysy już są!

0
Osłabione, zestresowane i niedożywione zwierzęta dojechały w nocy do poznańskiego zoo. Już w drodze zaczęła się walka o ich życie. Czasami na przekór samym tygrysom.

Pracownicy zoo – jak informowaliśmy – byli przerażeni widokiem zwierząt.
„Chude, odwodnione, z zapadniętymi oczami, futra obklejone odchodami, odparzenia od moczu, w totalnym stresie, bez woli i chęci do życia. Pokrzywione grzbiety, straszliwy smród w aucie. Skrzywdzone, cierpiące i upodlone” – opisuje ich stan Małgorzata Chodyła, rzecznika prasowa poznańskiego ogrodu.

Już na miejscu zaczęła się intensywna terapia wszystkich tygrysów. Dwójka z nich już w drodze na tymczasowy pobyt w Człuchowie, jadą pod opieką lekarza i opiekuna. Kolejna dwójka w stodole, nakarmiona, napojona, obłożona słomą, odpoczywa po podróży.

Niestety, pracownicy zoo musieli jeszcze poradzić sobie z z jednym, z tygrysów, który na głód i fatalne warunki podróży zareagował agresją. Oszalały tygrys w rozpadającej się skrzyni – to nie jest coś, z czym sobie można poradzić w pięć minut. W dodatku jego skrzynia zagradzała dostęp do pozostałych zwierząt. Trzeba było czekać do rana, by w świetle ocenić sytuację, stan klatki z szalejącym tygrysem i zadecydować o tym, jak ją przewieźć, żeby się nie rozpadła…

Na szczęście trafiło na profesjonalistów i wszystkie zwierzęta udało się załadować do samochodu. Ale – jak informuje Małgorzata Chodyła – sytuacja nadal jest dramatyczna, a kondycja zwierząt bardzo zła.

el, fot. UMP

Poznań: Chciał wyrzucić z domu starszą kobietę – teraz może pójść za to do więzienia

0
Wymontowanie drzwi i okna, dewastacja budynku pod pretekstem remontu – a wszystko po to, by wymusić wyprowadzkę. Tak Josef L. starał się pozbyć rodziny, w tym ponad 90. letniej pani Stefanii, mieszkającej w należącym do niego budynku.

Wszystko działo się w kamienicy przy ulicy Woźnej, w której pani Stefania mieszkała z rodziną od 1959 roku. Gdy w 2011 roku budynek kupił Josef L., zaczęły się kłopoty. Nowy właściciel chciał się pozbyć lokatorek – pani Stefanii i jej córki – stosując sposoby czyścicieli kamienic, jak to przedstawiła prokuratura, gdy odmówiły wyprowadzki. Wysłał jej pismo o nakazie wyprowadzki ze względu na nakaz rozbiórki budynku, a gdy to nie podziałało – pani Stefania sprawdziła w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, że takiego nakazu nie ma – to wymontował drzwi i okna w budynku pod pretekstem remontu.

Pani Stefania zgłaszała wielokrotnie sprawę i policji, i prokuraturze. Bez skutku. nawet jeśli jakiekolwiek postępowanie się zaczynało, szybko było umarzane. Zdesperowana kobieta osiem lat temu postanowiła złożyć prywatny akt oskarżenia przeciwko Josefowi L. Oskarżyła go o oszustwo i zastraszanie.

Na początku czerwca tego roku pani Stefania zmarła w wieku 101 lat. Nie doczekała wyroku. Może go jednak doczeka jej córka, Hanna, która w tej sprawie występuje jako pokrzywdzona. Proces zakończył się w środę. Jak podaje „Głos Wielkopolski”, pani Hanna w swojej mowie końcowej powiedziała, że Josef L. powinien odpowiedzieć za całe zło, które im wyrządził. Adwokat rodziny domagał się kary dwóch lat więzienia dla Josefa L. i grzywny w wysokości 30 tys. zł. Jego zdaniem zarzuty z aktu oskarżenia zostały bezsprzecznie udowodnione.

Obrońca Josefa L. uważa jednak, że posądzanie Josefa L. o oszustwo nie ma uzasadnienia w dokumentach. W żadnym z nich Josef L. nie napisał, że to nadzór budowlany orzekł, że kamienica jest do rozbiórki. Twierdził, że lokatorki muszą się wyprowadzić z powodu złego stanu technicznego budynku, a ten stan potwierdzili rzeczoznawcy. Domagał się dla kamienicznika uniewinnienia.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Ewakuacja galerii Avenida

0
Kilkanaście minut temu wszyscy klienci i pasażerowie PKP, którzy czekali na swój pociąg w galerii Avenida, zostali ewakuowani z budynku. Jak długo to potrwa – nie wiadomo.

Na miejscu straż pożarna, policja, pogotowie ratunkowe, jednak klienci nie zostali poinformowani, co się stało. Niektórzy twierdzą, że dostali informację o ćwiczeniach służb Avenidzie.

W najgorszej sytuacji są ci, którzy w Avenidzie czekali na pociąg. Teraz, by dostać się na swój peron, muszą wejść na Most Dworcowy i schodami dostać się na peron pierwszy lub czwarty, skąd już bez problemu będą mogli dostać się przejściem podziemnym na swój peron. Ewakuacja nie dotyczy bowiem dworca.

el

Jadwiga Emilewicz opowiedziała o nowym podatku. Teraz to prostuje

0
Minister przedsiębiorczości zapowiedziała w Radiu Zet możliwość wprowadzenia nowego podatku – tzw. congestion tax. Kilka godzin później wycofała się z tego pomysłu. Prac nad nowym podatkiem nie potwierdziło też Ministerstwa Finansów.

Jadwiga Emilewicz podczas rozmowy w Radiu Zet powiedziała, że już w styczniu w życie może wejść nowy podatek, o ile rząd byłby w stanie go do tego czasu dopracować. Podatek miałby być naliczany według specjalnego algorytmu.
– To jest podatek wprowadzony od sklepów wielkopowierzchniowych. Nie od obrotu, od poziomu uzyskiwanych dochodów, ale od trudności, jakie taki sklep wielkopowierzchniowy tworzy w tkance miejskiej. Zwiększone korki czy większe inwestycje drogowe, które muszą powstać – tłumaczyła posłanka z Poznania.

Jednak jak się okazało, Ministerstwo Finansów nie pracuje nad takim rozwiązaniem. Tak powiedział Paweł Jurek, rzecznik prasowy ministra. Sama minister Emilewicz przyznała później, że sprawa tzw. podatku handlowego nie jest rozstrzygnięta przez TSUE, a nad konkretnymi rozwiązaniami praca dopiero się zaczęła i jest to zadanie na najbliższe miesiące.

Congestion tax miałby być alternatywą dla tzw. podatku handlowego, który kwestionowała Komisja Europejska. Nowy pomysł rządu funkcjonuje już w kilku krajach Europy i nie powinno być problemów z jego akceptacją na szczeblu europejskim.

Rzeczpospolita, el

Wolsztyn: Pałac idzie do remontu. Będzie hotelem i luksusową restauracją

0
Elegancki hotel, dobra restauracja, tapas bar w stylu hiszpańskim i wina z całego świata. To wszystko ma się znaleźć w wolsztyńskim pałacu po remoncie i to już za trzy lata. Umowa na dzierżawę pałacu właśnie została podpisana.

Wolsztyński pałac, choć piękny, długo czekał na pomysł na swoje zagospodarowanie. Chętnych na dzierżawę nie było wielu, a ś się już znaleźli, to ich oferty nie budziły zaufania i do podpisania umowy nigdy nie doszło. Tym razem jest inaczej: dzierżawca się znalazł, a umowa z gminą już została podpisana.

Firma Grace Enterprise sp. z o.o. z Poznania, która jako jedyna złożyła ofertę, zamierza wyremontować obiekt i przeznaczyć go na luksusowy hotel z restauracją. Jak informuje „Głos Wielkopolski”, najpierw musi się odbyć remont pod okiem konserwatora zabytków, który zadecyduje o kolorze elewacji oraz rodzaju nowych okien.

W wyremontowanym pałacu zostanie otwarty hotel, a na dachu znajdzie się taras widokowy i bar, gdzie będą urządzane spotkania z muzyką na żywo. Będzie też drugi bar w stylu hiszpańskim, gdzie będą serwowane tapas. W piwnicy natomiast znajdzie się winiarnia, w której będzie można napić się wina z każdego zakątka świata.

Inwestor planuje także budowę oranżerii i odnowienie dwóch sal bankietowych, w których będzie się mieściła restauracja – a także budowę windy, bo bez niej nowoczesny kilkupiętrowy hotel nie ma racji bytu. Z czasem hotelowi przybędzie basen, a nawet dodatkowe skrzydło, jednak dopiero wtedy, gdy wyrazi na to zgodę konserwator zabytków.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Czy w Prokuraturze Okręgowej giną akta? Prokuratorzy z Zielonej Góry badają sprawę

0
Czy to niedbalstwo czy też celowe działanie? W Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu zaginęły niektóre z akt. Wiadomo, że dotyczyły czterech śledztw. Nie wiadomo, których.

Zaginionymi aktami zainteresował się „Głos Wielkopolski”. I udało mu się ustalić, że od 2 maja śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura w Zielonej Górze. W sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków służbowych przez prokuratorów lub pracowników sekretariatu Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Jak dotąd ustalono, że zginęły niektóre z dokumentów z czterech śledztw – w jednym przypadku to cały tom akt. By go odtworzyć, trzeba było między innymi ponownie przesłuchać świadków.

Jednak jak uspokajają prokuratorzy, zaginięcie akt w żadnym wypadku nie spowoduje, że któryś z oskarżonych uniknie kary albo w ogóle nie stanie przed sądem. Brak części dokumentów nie wpłynie też negatywnie na postępowanie, bo wszystkie da się odtworzyć, a z większością już to zresztą zrobiono.

Jednak sprawa i tak budzi niepokój. Bo skoro giną akta – to albo w jednostce jest bałagan, albo ktoś zabiera je celowo, żeby komuś zaszkodzić. Komu? Na przykład prowadzącym konkretne śledztwo lub też szefom prokuratury. Ani jedna ani druga ewentualność nie napawają optymizmem. Zwłaszcza że prokuratorzy nie chcą zdradzić, czego konkretnie dotyczyły dokumenty, które zaginęły.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Idziesz na cmentarz? Uważaj na… dziki!

0
Na Miłostowie odwiedzających cmentarz od kilku już lat wita tablica z napisem „Na terenie cmentarza istnieje możliwość spotkania dzików. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności”. I nie jest to żart. Jak w takim razie zachować się, kiedy spotka się dzika?

Miłostowo to dla ludzi cmentarz, ale dla dzików – duży teren leśny, gdzie mają dużo pożywienia i sobie żyją rzadko kiedy niepokojone przez ludzi. Na cmentarzu tłumów ludzi raczej się nie spotyka poza 1 listopada, więc jest to idealnie miejsce do żerowania dla dzików. Zwłaszcza że dziki są najbardziej aktywne w nocy – w dzień unikają ludzi, chowając się w miejscach dla nich niedostępnych.

Jednak jeśli ktoś zjawi się na cmentarzu wcześnie rano lub późnym popołudniem – ma szanse na spotkanie z dzikiem albo nawet dziczym stadem oko w oko. Zwłaszcza że dziki mieszkające na Miłostowie przyzwyczaiły się do ludzi i nawet nie uciekają, kiedy ich widzą. To może sprawić wrażenie, że dziki są niegroźne, a może nawet oswojone. Ale w żadnym razie nie można ich tak traktować, bo to się może źle skończyć. Absolutnie nie należy do dzika podchodzić za blisko, a już na pewno nie wolno go dotykać. Należy spokojnie, bez wykonywania nerwowych ruchów i podnoszenia głosu, odejść na bok. Krzyk czy też nagła ucieczka mogą spowodować, że dzik stanie się agresywny. Ale jeśli się go nie zaczepia, to on też zostawi człowieka w spokoju.

Na pewno należy natomiast zawiadomić pracowników cmentarza, którzy mogą wtedy przepłoszyć dziki bez szkody dla zwierząt. Koniecznie należy też uważać na psy. Wiele psów atakuje dziki, zgodnie zresztą ze swoim instynktem, ale w starciu z taką górą mięśni nawet duży i silny pies nie ma żadnych szans. Jeśli więc wybieramy się z naszym ulubieńcem tam, gdzie można spotkać dziki – nie spuszczajmy go ze smyczy w żadnym wypadku.

el

Kalisz: Odzież z podrobionymi znakami towarowymi w cenie oryginałów

0
Policjanci operacyjni z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą zatrzymali 39-letnią kobietę i 30-letniego mężczyznę, którzy oferowali do sprzedaży odzież z zastrzeżonymi znakami towarowymi. Grozi im za to kara dwóch lat więzienia.

27 października policjanci skontrolowali giełdy zlokalizowane na terenie Kalisza. Na jednej z nich zatrzymali 39-letnią kobietę i 30-letniego mężczyznę, którzy na swoim stoisku oferowali do sprzedaży odzież znanych, światowych marek – ale znaki towarowe były sfałszowane, a logotypy użyte bezprawnie. Towarzyszący funkcjonariuszom operacyjnym przedstawiciel jednego z pokrzywdzonych producentów potwierdził, że odzież bezprawnie oznaczono zastrzeżonymi znakami towarowymi.

Podczas wszystkich przeszukań policjanci zabezpieczyli łącznie blisko 400 sztuk różnego rodzaju elementów odzieży m.in. koszulek, swetrów i bluz. Wstępna, szacunkowa wartość strat na rzecz tylko dwóch z pokrzywdzonych firm wyniosła ponad 65 tys. złotych.

Zabezpieczony podczas czynności towar nie trafi już do klientów, a jego właściciele poniosą odpowiedzialność za popełnione przestępstwo. Zgodnie z art. 305 Ustawy o prawie własności przemysłowej, za handel wyrobami z zastrzeżonymi znakami towarowymi grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo więzienia do 2 lat.

Znaki towarowe są symbolami stosowanymi w handlu do identyfikacji produktów. W świetle prawa nie można używać zastrzeżonego logo bez zgody właściciela. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczość gospodarczej, wspólnie z przedstawicielami znanych światowych koncernów, cyklicznie kontrolują punkty handlowe, w których mogą znajdować się nielegalne towary.

KWP, el