Strona główna Blog Strona 2065

Poznań: Przystanki nocnych autobusów na Kaponierze zmienią lokalizację

0
Nocne prace prowadzone na Kaponierze są powodem zmiany lokalizacji przystanków dla autobusowych linii nocnych. Zmiany zaczną obowiązywać już 18 listopada i potrwają do 25 tego miesiąca.

Z powodu dokończenia awaryjnych prac naprawczych i odtworzenia nawierzchni w torowisku na rondzie Kaponiera (na wysokości hotelu Mercure) od nocy z 18 na 19 listopada do 25 listopada autobusy linii nocnych nie będą się zatrzymywały na przystankach znajdujących się na torowisku.

Trasy autobusów nocnych pozostaną bez zmian, jedynie przystanki tramwajowe Rondo Kaponiera (w ciągu ul. Roosevelta) będą nieczynne – zostaną utworzone tymczasowe przystanki autobusowe przy jezdni w bezpośrednim sąsiedztwie tramwajowych.

Prace zostaną przeprowadzone w godzinach nocnych – bez ograniczeń w ruchu tramwajów.

ZTM, el

Poznań: Na placu Kolegiackim nowe odkrycia! Archeolodzy znaleźli niezwykły szkielet…

0
Przepiękne elementy ozdobne, butelka z ciekawą pieczęcią – niestety, pusta – i nietypowy pochówek. To najnowsze odkrycia archeologów z Projektu Kolegiata Poznań, prowadzących badania na placu Kolegiackim.

„Staramy się wykorzystać czas i pogodę, by jak najwięcej dowiedzieć się o Kolegiacie i jej tajemnicach” – zapewniają badacze na swoim profilu. – „Zmiany na pl. Kolegiackim widoczne są gołym okiem, wszystkie prace idą pełną parą”.

Archeologom udało się dokonać kilku ciekawych odkryć, którymi podzielimy się w najbliższym czasie, gdy zostaną już oczyszczone i uporządkowane. Na pewno znajdą się wśród nich dwa przepiękne elementy ozdobne: szklany fragment, pięknie barwiony oraz koralik z weneckiego szkła mozaikowego millefiori. Naukowcy znaleźli także butelkę z dobrze zachowaną pieczęcią – niestety, gdy ją znaleźli, była pusta, i w dodatku stłuczona. Ale ponieważ udało im się częściowo odtworzyć butelkę i pieczęć, zapewne będziemy mogli się dowiedzieć, co kiedyś zawierała…

Archeolodzy znaleźli też kilka szkieletów, w tym jeden naprawdę nietypowy.
„Dziś prezentujemy pochówki, z których jeden jest dość niezwykły – zmarły ułożony jest plecami do góry. Niestety, jeszcze niewiele o nim wiemy”.

Z pewnością z czasem i po dokładnym zbadaniu uda się znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego tego poznaniaka sprzed kilkuset lat pochowano w tak dziwnej pozycji. Czyżby wampir? Bo tak właśnie chowano osoby podejrzewane o wampiryzm – albo te, które naraziły się miejscowej społeczności. I w jednym, i w drugim wypadku wszystko, co uda się ustalić archeologom, na pewno będzie bardzo interesujące i wzbogaci nasza wiedzę o dawnym Poznaniu.

el, fot. Projekt Kolegiata Poznań

Poznań: Arcybiskup Gądecki po pogrzebie: „Wierzę, że to uzdrowi sytuację”

0
Po pogrzebie arcybiskupa Juliusza Paetza Stanisław Gądecki, arcybiskup metropolita poznański spotkał się z dziennikarzami i wydał oświadczenie. Nie chciał odpowiadać na pytania.

Arcybiskup powiedział, że ma nadzieję na uzdrowienie sytuacji teraz po pogrzebie.
– Jestem przekonany, że to wydarzenie posłuży oczyszczeniu Kościoła poznańskiego – dodał.

Arcybiskup w oświadczeniu przypomniał kilka faktów z życia Juliusza Paetza, w tym działalność komisji badającej wiarygodność wysuniętych przeciwko niemu oskarżeń, a także przyjęcie dymisji arcybiskupa przez papieża Jana Pawła II. Jednak nie chciał powiedzieć, kto zadecydował o takiej formie i miejscu pochówku arcybiskupa Juliusza Paetza. Nie odpowiedział też na inne pytania dziennikarzy.

el

Poznań: Ilu poznaniaków rocznie zabija smog?

0

Raporty ogólnopolskie mówią o 40 tysiącach ofiar smogu rocznie. A jak to jest w Poznaniu? Takie pytanie zadał władzom stolicy Wielkopolski radny Andrzej Rataj.

Bez względu na to, jakie badania weźmie się do ręki – dane wyglądają przerażająco. Według The Lancet Countdown, międzynarodowy, multidyscyplinarny projekt, którego celem jest monitorowanie wpływu zmian klimatu na zdrowie, w Polsce pył zawieszony PM 2,5 skraca życie w naszym kraju bardziej, niż w którymkolwiek kraju UE – średnio o 9,5 miesiąca.

Według raportu na temat smogu przygotowanego przez Onet.pl i Airly. ponad 40 tys. osób w Polsce umiera z powodu złej jakości powietrza w 2018 roku. To więcej niż w wypadkach samochodowych.

To z powodu smogu znacznie szybciej umierają osoby z chorobami serca i naczyń krwionośnych – na zawały, udary mózgu czy miażdżyce. Wysokie poziomy pyłów PM 2,5 wywołują nadciśnienie i zaburzają funkcjonowanie śródbłonka, a to z kolei sprzyja tworzeniu się blaszki miażdżycowej. Całkiem jakbyśmy palili duże ilości papierosów…

Smog wpływa na wzrost śmiertelności także osób chorujących na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POHCP). Obie są nieuleczalne, ale można je spowolnić stosując odpowiednie leki – smog, niestety, bardzo przyczynia się do jej rozwoju, zwłaszcza pyły PM 2,5, no i skraca życie chorym.

Wzrost śmiertelności jest zauważalny podczas każdego alarmu smogowego. Ogólna liczba zgonów wzrasta wtedy o 6 procent. To dużo, zwłaszcza że ta podwyższona umieralność utrzymuje się jeszcze kilkanaście dni po alarmie.

Najgorsza sytuacja jest na południu Polski w dużych miastach – takich jak Poznań, który od dość dawna regularnie pojawia się w niechlubnej czołówce. I to właśnie niepokoi radnego Andrzeja Rataja, który postanowił zwrócić się do prezydenta Poznania z prośbą o dane liczby osób, które umierają z powodu smogu.

„Od dłuższego czasu nasze miasto zaliczane jest do miejsc o bardzo znaczącym poziomie zagrożenia tym zjawiskiem” – zwraca uwagę radny. – „Z każdym miesiącem coraz więcej mieszkańców uświadamia sobie, że ich dolegliwości zdrowotne, choroby i obniżony standard życia spowodowane są przez zanieczyszczenie powietrza. Dla uświadomienia skali problemu oraz dla spotęgowania determinacji władz i mieszkańców Poznania w walce ze smogiem, warto byłoby wskazać chociażby szacunkowe liczby osób, które w Poznaniu tracą życie z powodu smogu. Takie szacunkowe obliczenia zostały wykonane z inicjatywy społecznej w Krakowie, a z udostępnionych danych wynika, że w latach 2000-2015 smog przyczynił się do śmierci ponad 6000 krakowian”.

Radny chciałby dowiedzieć się, czy władze miasta, a właściwie odpowiednie jednostki w Urzędzie Miasta Poznania, wiedzą, do śmierci ilu poznaniaków w latach 2000-2018 przyczynił się smog – a jeśli tak, to ilu tych poznaniaków było.

Zdaniem radnego wiedza na ten temat z pewnością ułatwi wiele działań w dziedzinie poprawy jakości powietrza.A temat jest pilny – od kilku dni, mimo że w Poznaniu jest ciepło, więc rozpalanie pieców nie jest konieczne, poza tym wieje lekki wiatr – wszystkie sygnalizatory określają stan powietrza w najlepszym razie jako „średni”. A co będzie, gdy przyjdą mrozy, brak wiatru – i palenie w piecach całą dobę?

Lilia Łada

Poznań: Pogrzeb arcybiskupa Paetza właśnie się odbył. W katedrze.

0
Bazylika archikatedralna zamknięta. Trwa pogrzeb arcybiskupa Juliusza Paetza. Ochroniarze pilnują wejścia do świątyni. Taką informację podało Radio Poznań o 8.30.

Przed katedrą stoi jednak karawan, a po mszy trumna została przewieziona w inne miejsce. Wszystko wskazuje na to, że w katedrze odbyły się tylko uroczystości żałobne.

Przypomnijmy, że poznaniacy – ale nie tylko oni – napisali list otwarty do arcybiskupa, by zaprotestować przeciwko pochowaniu Juliusza Paetza w katedrze.

„Prowadzeni troską o Kościół, zwracamy się z prośbą o nieskładanie doczesnych szczątków abp. Juliusza Paetza – z uwagi na grzech publiczny i publiczne zgorszenie- w poznańskiej katedrze chrztu, obok władców oraz wybitnych i heroicznych postaci polskiego Kościoła, gotowych oddać za niego życie, jak abp Antoni Baraniak, abp Walenty Dymek czy abp Jerzy Stroba. Pochowanie w tym samym miejscu abp. Juliusza Paetza będzie w odczuciu wiernych profanacją pamięci spoczywających tam mężów Kościoła, jak i samej katedry chrztu Polski, będzie sprzeciwieniem się naszej narodowej świadomości historycznej. Miejsce spoczynku w katedrze odbieramy jako rehabilitację i uniewinnienie arcybiskupa” – czytamy w liście.

Aktualizacja, godz. 9.30: Arcybiskup Juliusz Paetz zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym na Starołęce.

el

Grodzisk Wielkopolski: Pociąg zderzył się z ciężarówką

Około godziny 6.00 rano pociąg osobowy jadący z Grodziska Wielkopolskiego do Poznania zderzył się z ciężarówką. Ruch na trasie jest wstrzymany.

Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w miejscowości Granowo. PKP organizuje komunikację zastępczą do Poznania, bo trasa kolejowa jest nieprzejezdna. Wypadek nie spowodował natomiast utrudnień na drogach.

Jak informuje PKP, w wypadku nikt nie odniósł obrażeń. Przerwa w ruchu na trasie może potrwać do 9.00.

PKP, el

Poznań: Utrudnienia w ruchu na Matejki

0
Od poniedziałku trzeba liczyć się z wygrodzeniami przy skrzyżowaniach ul. Matejki z ul. Skrytą i ul. Konopnickiej.

Miejski Inżynier Ruchu informuje, że od 18 listopada do 20 grudnia 2019 r., w związku z budową przyłącza cieplnego do budynku (przy ul. Grunwaldzkiej), w pobliżu skrzyżowań ul. Matejki z ulicami Konopnickiej i Skrytą wprowadzane będą etapowo miejscowe zwężenia jezdni i chodnika. W rejonie bieżących prac wprowadzane będą ograniczenia prędkości maksymalnej do 30 km/h oraz czasowe ograniczenia parkowania. Utrzymany zostanie dostęp do posesji.

ZDM, el

Poznań: Remont chodnika ul. Poplińskich

0
W poniedziałek 18 listopada rozpocznie się remont nawierzchni chodnika na ul. Poplińskich na odcinku od ul. Spychalskiego do ul. św. Czesława po wschodniej stronie.

Prace remontowe polegać będą na uzupełnieniu zniszczonej i wybrakowanej nawierzchni kostką lub wymianie i regulacji zniszczonych elementów – wszystko po to by zachować historyczny charakter ulicy.

Dodatkowo bruk zostanie zdjęty z metrowej szerokości pasa biegnącego przy drzewach. Pieszym pozostawiona zostanie wygodna przestrzeń do poruszania się, a istniejące drzewa zyskają zdecydowanie lepsze warunki siedliskowe. Niezabrukowana przestrzeń zostanie pokryta mulczem – czyli zrębkami drzewnymi, aby zabezpieczyć glebę. W przyszłym roku dosadzone zostaną pojedyncze drzewa.

Prace potrwają do połowy grudnia br., ich koszt to prawie 87 tysięcy złotych.

ZDM, el

Szamotuły: w Buszewie spłonęła hala recyklingowa

0
30 zastępów straży pożarnej gasiło pożar w Buszewie niedaleko Szamotuł. Paliła się hala firmy zajmującej się recyklingiem tworzyw sztucznych.

Akcja gaśnicza trwała całą noc, na miejscu pracowało 30 zastępów straży pożarnej. Strażaków z Szamotuł i powiatu szamotulskiego wspomagały jednostki z OSP Golęczewo. Akcja była bardzo ciężka, ponieważ ogień przedostał się także na drugą halę.

Dogaszanie pogorzeliska trwało do godziny 6.00 rano. Na miejscu pożaru pracowało 11 zastępów strażaków.

Jak informuje straż, podczas pożaru nie stwierdzono zagrożenia dla środowiska naturalnego, nikt też nie ucierpiał. Przyczyny pojawienia się ognia zbada specjalna komisja.

OSP Golęczewo, el

Poznań: Mieszkańcy sprzeciwiają się pochowaniu arcybiskupa Paetza w katedrze

0
List ze sprzeciwem dotarł do Radia Poznań i został odczytany na antenie wieczorem 17 listopada. Podpisali go naukowcy, dziennikarze i duchowni.

Przypomnijmy, że Archidiecezja Poznańska wydała komunikat w sprawie uroczystości pogrzebowych:
“Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002. Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej. Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1178, kan. 1242), zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego. Requiem aeternam dona ei Domine et lux perpetua luceat ei”.

I to właśnie wzbudziło zaniepokojenie poznaniaków i nie tylko ich – bo dowodzi, że zmarły może być pochowany w katedrze, a tego by sobie nie życzyli ze względu na sprawę oskarżenia o molestowanie kleryków z 2002 roku. Nigdy mu niczego nie udowodniono, on sam do niczego się nie przyznał, ale zrezygnował ze stanowiska, a Watykan zakazał mu udziału w publicznych uroczystościach, jak o tym pisaliśmy. Pogrzeb ma odbyć się w poniedziałek.

Pod listem protestującym przeciwko pochowaniu Juliusza Paetza w katedrze podpisali się naukowcy, artyści, dziennikarze i duchowni. Wśród nich są Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, o. Roman Bielecki, ks. Daniel Wachowiak ks. Marcin Węcławski, publicyści Tomasz Terlikowski i Michał Szułdrzyński, Przemysław Kieliszewski, dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu, profesorowie Stefan Grajek, Mikołaj Jazdon, Michał Januszkiewicz, Tomasz Jasiński, Blanka Rolando, Tomasz Sójka, Barbara Bedowska-Sójka, Maria Wojtczak, Jan Węglarz oraz rektorzy poznańskich uczelni: prof. Halina Lorkowska, rektor Akademii Muzycznej w Poznaniu, prof. Tomasz Łodygowski, rector Politechniki Poznańskiej, prof. Maciej Żukowski, rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz Jarosław Pucek, wiceprezes HCP w Poznaniu.

Oto treść listu:

Czcigodny Księże Arcybiskupie, Metropolito Poznański

W związku z okolicznością śmierci abp. Juliusza Paetza i komunikatem Kurii Metropolitalnej sugerującym jego pochowanie w krypcie katedry poznańskiej, jako wierni i kapłani Kościoła a wśród nich także ofiary działań zmarłego, czujemy zgorszenie zaistniałą sytuacją i zwracamy się do Waszej Ekscelencji z apelem.

Od ujawnienia sprawy skandali nadużyć seksualnych przez abp. Juliusza Paetza w 2002 roku, władze Kościoła nigdy oficjalnie nie poinformowały o jej rozstrzygnięciu. Dochodzącym do opinii publicznej świadectwom Kościół nigdy nie zaprzeczył, a jednocześnie czyniący ustalenia w tej sprawie nie wycofali się ze swoich oskarżeń, płacąc za to nierzadko ogromną cenę. Upubliczniona przez poprzedniego Nuncjusza Apostolskiego w Rzeczypospolitej Polskiej reprymenda dana zmarłemu, zakazująca jego udziału w wydarzeniach publicznych, była jednak sygnałem, że kary zostały nałożone przez Stolicę Apostolską. Pomimo oczekiwań wiernych i duchowieństwa sprawa pozostała ukrywana, nieustannie zatruwając nasz Kościół, odbierając mu wiarygodność oraz zaufanie, siejąc niepewność i podziały wśród wiernych i duchowieństwa.

Dochodzi do dramatycznych sytuacji i sporów wewnątrz wspólnoty Kościoła, pojawia się poczucie braku szczerości i transparentności, które należy powstrzymać. Podpisując ten list kierujemy się również odpowiedzialnością za ofiary bezpośrednich działań zmarłego metropolity, ale także za tych, którzy zostali przez niego skrzywdzeni pośrednio.

1. Prowadzeni troską o Kościół, zwracamy się z prośbą o nieskładanie doczesnych szczątków abp. Juliusza Paetza – z uwagi na grzech publiczny i publiczne zgorszenie- w poznańskiej katedrze chrztu, obok władców oraz wybitnych i heroicznych postaci polskiego Kościoła, gotowych oddać za niego życie, jak abp Antoni Baraniak, abp Walenty Dymek czy abp Jerzy Stroba. Pochowanie w tym samym miejscu abp. Juliusza Paetza będzie w odczuciu wiernych profanacją pamięci spoczywających tam mężów Kościoła, jak i samej katedry chrztu Polski, będzie sprzeciwieniem się naszej narodowej świadomości historycznej. Miejsce spoczynku w katedrze odbieramy jako rehabilitację i uniewinnienie arcybiskupa.

W tym przypadku, zastosowanie argumentu Kodeksu Prawa Kanonicznego dotyczącego miejsca pochówku zakrywa odpowiedzialność za życie wspólnoty wiernych,za nasze wspólne dobro. Ta decyzja nie zakończy sprawy, przeciwnie, spowoduje dalsze jątrzenie, poznański Kościół narazi na długotrwałą utratę szacunku, podobnie jak wizerunek miasta Poznania.

2. Kierujemy również do Waszej Ekscelencji apel o publiczne zakomunikowanie rozwiązania tej sprawy przez Stolicę Apostolską, przecinające spekulacje i pozwalające na oczyszczenie. Nasz apel nie jest wskazaniem cudzego grzechu – mamy świadomość, że każdy z nas jest grzesznikiem, a Miłosierdzie Boże otrzymujemy niezasłużenie – ale zwróceniem uwagi na mechanizmy, które blokują oczyszczenie i stwarzają– używając sformułowania papieża Franciszka – „zatruwającą kulturę tajemnicy”, od lat utrzymującą się przy tej sprawie. Podpisując nasz apel wyrażamy solidarność z ofiarami oraz troskę o wiarygodność Kościoła, szczególnie wobec przyszłych pokoleń wiernych. My podpisani pod tym apelem nie zostawiamy Księdza Arcybiskupa samego w tej trudnej decyzji, nie kryjemy się za anonimowością, czy kalkulacją. Kierując się dewizą wyzwolenia, które przynosi Chrystus, jesteśmy przekonani, że z tej dramatycznej sytuacji jest wyjście tylko przez prawdę.

Z wyrazami należnego szacunku
Sygnatariusze

Radio Poznań, el

Słupca: Samochód potrącił 81-letnią rowerzystkę

0
Zdarzenie miało miejsce około godziny 17.30 między Graboszewem a Kościankami niedaleko Słupcy. Potrącona rowerzystka trafiła do szpitala.

Jak podaje portal twojaSłupca.pl, jej obrażenia na szczęście nie są poważne i wkrótce ze szpitala wyjdzie. Okoliczności wypadku wyjaśnia teraz policja – podobno rowerzystka nie miała sprawnych świateł w swoim pojeździe, chociaż była ubrana w kamizelkę odblaskową.

el

Poznań: Pierwsza autobusowa linia… elektryczna

0
Jak zdradził Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, w mieście trwają przygotowania do uruchomienia pierwszej linii autobusowej w całości obsługiwanej przez elektryczne autobusy.

Pierwsze autobusy właśnie przechodzą testowe ładowania.
– Rozwój transportu publicznego, jego innowacyjność, jakość, inwestycje w nowe linie tramwajowe i remonty torowisk, usprawnienia komunikacyjne, buspasy i tym samym wzrost punktualności autobusów, niezawodność, integracja z Koleją Metropolitalną są i będą naszym głównym priorytetem – podkreśla Mariusz Wiśniewski. – Nie ma alternatywy dla tego.

I podaje dane statystyczne, z których wynika, że w ciągu minionych dwóch lat przybyło w Poznaniu aż 40 tys. aut. Obecnie jest ich już ponad 380 tys., z czego 200 tys. to auta stare, a więc bardziej szkodzące środowisku, bo mają po 10 lat lub więcej. To bardzo dużo, zwłaszcza w takim mieście jak Poznań, które ma niewielkie, ciasne centrum, absolutnie nie nadające się do tego, by obsłużyć taką masę samochodów. W dodatku nie ma tu miejsca na szersze ulice, chyba że po wyburzeniu zabytkowych, dziewiętnastowiecznych kamienic, czego oczywiście nikt nie planuje. Zresztą budowa szerszych ulic i tak nie miałaby sensu – zgodnie z twierdzeniem Braessa tylko zwiększyłaby już istniejące korki.

Rozwiązań, które odkorkują miasto, należy więc szukać gdzie indziej i elektryczne autobusy są jedną z możliwości, tak samo jak rozwój sieci komunikacji miejskiej. Mariusz Wiśniewski zwraca też uwagę, ze do tego celu niezbędny jest też rozwój stref parkowania, bo pozwoli utrzymywać przyjazd samochodów do centrum w rozsądnych granicach wyznaczonych liczbą miejsc parkingowych. Bo kto przyjedzie, jeśli nie będzie miał gdzie zaparkować? Inna sprawa, że by to rozwiązanie się sprawdziło, kierowcy muszą mieć przynajmniej 90-procentową pewność, że parkując w miejscu niedozwolonym – dostaną mandat. Jak to w Poznaniu wygląda dziś – wszyscy wiemy. Trudno mówić o jakiejkolwiek skuteczności w tej kwestii.

Jednak Mariusz Wiśniewski obiecuje przedstawienie w styczniu szczegółowy plan działań na najbliższy rok i kolejne lata w kwestii komunikacji miejskiej. Za kilka lat ma to być najlepsza komunikacja w kraju.

el

Poznań: Poznańska/Kochanowskiego pod kontrolą Rady Osiedla Jeżyce

0
Przekraczanie prędkości, wyprzedzanie na pasach i kilka innych wykroczeń zaobserwowali osiedlowi radni z Jeżyc na skrzyżowaniu Poznańskiej i Kochanowskiego. Wspólnie z policją kilkakrotnie w ostatnim tygodniu sprawdzali sytuację w tym rejonie.

A rejon jest wyjątkowo trudny: gęsta zabudowa, szkoła w pobliżu – i wielu kierowców, którzy robią sobie z wąskich jeżyckich ulic tor wyścigowy. Okoliczni mieszkańcy już wielokrotnie zwracali się i do ZDM, i do policji, i do radnych z prośbą o zwrócenie uwagi na to, się dzieje w tym rejonie – i o podjęcie działań poprawiającym bezpieczeństwo.

Rada Osiedla Jeżyce w odpowiedzi na prośby mieszkańców postanowiła sprawdzić, jak sytuacja wygląda na bieżąco. I niestety nie jest dobrze. na ulicach obowiązuje ograniczenie do 40 km na godzinę, ale nikt się tym nie przejmuje.
– Razem z policją weryfikowaliśmy zachowania na drodze – raportuje Aleksandra Sołtysiak-Łuczak, przewodnicząca .rady. – Mimo obecności mundurowych kierowcy popełniali liczne wykroczenia – wymuszali pierwszeństwo i wyprzedzali na pasach.

Drugim skrzyżowaniem, na którym sytuacja wygląda podobnie, jest Strzałkowskiego/Mylna. Tam także kierowcy notorycznie przekraczają prędkość. A tuż obok, przy Norwida, znajduje się szkoła. Jej uczniowie przechodzą przez wszystkie te ulice w drodze do szkoły i wracając z niej. Ich rodzice już wielokrotnie prosili o zamontowanie spowalniaczy ruchu na ulicach czy zwiększenie liczby patroli policji – chociaż to ostatnie, jak widać na przykładzie akcji jeżyckich radnych – nie jest zbyt skuteczną metodą na przekraczających dozwoloną prędkość.

– Będziemy działać dalej! – obiecuje Aleksandra Sołtysiak-Łuczak. – Naszym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa na tej ulicy.

el, fot. ROJ

Konin: Zamieszki przed komendą. Poleciały butelki i kamienie

0
Grupa młodych ludzi zaatakowała konińską komendę oskarżając ją o brutalność w działaniu. Poleciały butelki i kamienie. Policja użyła gazu łzawiącego. Trzech policjantów zostało rannych.

Ulica Przemysłowa, przy której znajduje się komenda, jest wyłączona z ruchu. Nie działa też oświetlenie uliczne – zostało wyłączone. Na ulicy widać jedynie grupy młodych ludzi podnoszących od czasu do czasu okrzyki protestu przeciwko brutalności policji. Chodzi im o Adama C., który 14 listopada został zastrzelony przez policjanta przy próbie wylegitymowania go. Wielu z nich jest pijanych – reporter Radia Poznań widział otwarte butelki z piwem w ich rękach. Po opróżnieniu te butelki były rzucane w stronę policjantów pilnujących budynku miejskiej komendy. Do pomocy koninianom wezwano oddział z Łodzi.

Demonstranci rzucali też kamienie, kawałki drewna, gruz – co tylko wpadło im w ręce. Mają transparenty – ten z napisem „Stop mordercom w mundurach” to jeden z bardziej cenzuralnych napisów. Duża część protestujących to kibice konińskiego Górnika. Już wczoraj byli obecni na demonstracji przed komendą i podgrzewali atmosferę. Dzisiaj są znowu. Nie reagują na wezwania policji do rozejścia się.

Tuż przed 18.00 doszło eskalacji agresji u demonstrantów. Kopali w policyjne tarcze, atakowali funkcjonariuszy. Policjanci oddali ostrzegawcze strzały w powietrze i odparli atak, spychając demonstrantów do parku naprzeciwko komendy.

„Zostały zatrzymane cztery osoby (w tym jeden nieletni) podejrzane o naruszenie nietykalności cielesnej policjantów i inne występki” – informuje konińska policja. – „Trzech policjantów jest rannych – jeden został uderzony kastetem. O zakresie zarzutów dla zatrzymanych poinformujemy w niedługim czasie”.

el, fot KMP Konin

Piła: Aktywni i zaangażowani spotkali się w… Kuźni

0
Stowarzyszenie Projekt Poznań zaprosiło młodzież i studentów do dyskusji o bieżących problemach w ramach Kuźni Liderów Wielkopolski. Inicjatywa ma zwrócić uwagę na ludzi aktywnych i zaangażowanych.

Jak informuje Radio Poznań, rozmawiano m.in. na temat samorządu, polityki zagranicznej i realizacji ważnych projektów w Wielkopolsce. Prelegentami i prowadzącymi dyskusję z uczniami byli Adam Bogrycewicz, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, Tomasz Łęcki, były burmistrz Murowanej Gośliny oraz Maciej Mościcki, specjalista ds. stosunków międzynarodowych .

Najlepsi uczestnicy debat zostaną zaproszeni do drugiego etapu akcji, który odbędzie się za rok. Z tej grupy zostanie wyłonionych 25 osób, które wezmą udział w rocznym szkoleniu, między innymi z wystąpień publicznych, szkolenie z wiedzy międzynarodowej, ekonomii. Szkolenie ma dać każdemu młodemu człowiekowi narzędzie do bycia liderem w swoim regionie.

Kuźnia Liderów Wielkopolski pojawi się jeszcze w Gnieźnie, Lesznie i Poznaniu. Patronat honorowy nad projektem objął Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych.

Radio Poznań, el

Gniezno: Sprawa śmierci czterolatka. Lekarka popełniła błąd medyczny?

0
Lekarce z placówki podstawowej opieki medycznej nocnej i świątecznej w Gnieźnie prokuratura postawiła zarzut narażenia czteroletniego dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dziecko zmarło.

Czterolatek trafił do placówki z rodzicami z powodu gorączki i wysypki krwotocznej. Oskarżona nie zleciła badań krwi dziecka, nie skierowała go też na oddział dziecięcy gnieźnieńskiego szpitala, mimo że były po temu wskazania medyczne. Zaleciła jedynie podawanie leków na nieżyt żołądkowo-jelitowy i wysłała do domu.

Ponieważ jednak stan dziecka się nie poprawiał, jego matka jeszcze tego samego dnia zgłosiła się z nim do lekarza, który od razu wysłał malca do szpitala. Tam stan dziecka od razu uznano za ciężki, później za krytyczny – i mimo wykorzystania wszystkich środków, jakimi dysponował szpital, czterolatek zmarł.

Z opinii biegłych wynika, że zachowanie lekarki to przykład błędu medycznego, którego skutkiem było narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężki uszczerbek na zdrowiu – ale ona sama nie przyznaje się do winy. Takie przestępstwo jest zagrożone karą więzienia do 5 lat.

el

Poznań: Caritas karmiła bezdomnych. Dziś Światowy Dzień Ubogich

0
Pielgrzymka do Rokitna, śpiwory, koce, termosy i jedzenie rozdawane bezdomnym. Od początku tygodnia Caritas świętuje Tydzień Ubogich w Poznaniu.

W ramach Tygodnia Ubogich około 100 osób pojechało na jednodniową pielgrzymkę do Rokitna zobaczyć cudowny obraz Matki Bożej Rokitniańskiej Cierpliwie Słuchającej i przy okazji – posąg Chrystusa Króla w Świebodzinie. Od czwartku pracownicy poznańskiej Caritas rozdawali koce, plecaki, śpiwory, termosy, środki czystości i jedzenie osobom ubogim w Jadłodajniach Caritas przy ul. Taczaka, Łąkowej oraz Ściegiennego. Byli także w barakach, dworcu PKP, ulicach miasta Poznania, pustostanach, koczowiskach i bunkrach – wszędzie tam, gdzie są w stanie żyć bezdomni.

Ukoronowaniem Tygodnia Ubogich jest niedziela 17 listopada, w którą przypada Światowy Dzień Ubogich. Po mszy świętej w kościele pw. Bożego Ciała przy Krakowskiej w Poznaniu około dwustu bezdomnych zjadło wspólny posiłek w salce parafialnej.

Caritas, el

Poznań: Wypadek na Głogowskiej. Ranny przechodzień

0
Dwa samochody zderzyły się czołowo na skrzyżowaniu Głogowskiej i Sielskiej. Jeden z nich rykoszetem uderzył w słup i dodatkowo ranił przechodnia.

Wypadek miał miejsce w sobotę, po godzinie 16.00. Dwa samochody zderzyły się czołowo, przy czym jeden z nich najpierw uderzył w słup i dopiero później w jechał w niego drugi samochód. W wyniki wypadku ranny został jeden z kierowców i przechodzień. Na wysokości miejsca wypadku chodniki Głogowskiej są wąskie i przypadkowy przechodzień znalazł się dosłownie centymetry od samochodów.

Z powodu wypadku ulica była zablokowana przez ponad dwie godziny. Kierowcy musieli jeździć objazdami. Przyczynami wypadku zajmuje się policja.

KMP, el

Samochód potrącił pieszego. Nie wiadomo, kim jest ofiara

0
Na Krajowej „dwunastce” między Lesznem a Kąkolewem dziś około szóstej rano samochód potrącił mężczyznę. Ofiara zginęła na miejscu, trwa ustalanie, kim była.

Drogą z Leszna jechała 30-letnia mieszkanka gminy Osieczna. Nie zauważyła pieszego, mimo że to był prosty odcinek drogi. Ale było jeszcze ciemno, a pieszy, mimo że ma taki obowiązek idąc poza terenem zabudowanym, nie miał na ubraniu elementów odblaskowych.

Potrącony pieszy nie miał przy sobie dokumentów. Policja stara się obecnie ustalić jego tożsamość.

el