Mercedes fot. MPK

Poznań: Pierwsza autobusowa linia… elektryczna

Jak zdradził Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, w mieście trwają przygotowania do uruchomienia pierwszej linii autobusowej w całości obsługiwanej przez elektryczne autobusy.
Reklama

Pierwsze autobusy właśnie przechodzą testowe ładowania.
– Rozwój transportu publicznego, jego innowacyjność, jakość, inwestycje w nowe linie tramwajowe i remonty torowisk, usprawnienia komunikacyjne, buspasy i tym samym wzrost punktualności autobusów, niezawodność, integracja z Koleją Metropolitalną są i będą naszym głównym priorytetem – podkreśla Mariusz Wiśniewski. – Nie ma alternatywy dla tego.

I podaje dane statystyczne, z których wynika, że w ciągu minionych dwóch lat przybyło w Poznaniu aż 40 tys. aut. Obecnie jest ich już ponad 380 tys., z czego 200 tys. to auta stare, a więc bardziej szkodzące środowisku, bo mają po 10 lat lub więcej. To bardzo dużo, zwłaszcza w takim mieście jak Poznań, które ma niewielkie, ciasne centrum, absolutnie nie nadające się do tego, by obsłużyć taką masę samochodów. W dodatku nie ma tu miejsca na szersze ulice, chyba że po wyburzeniu zabytkowych, dziewiętnastowiecznych kamienic, czego oczywiście nikt nie planuje. Zresztą budowa szerszych ulic i tak nie miałaby sensu – zgodnie z twierdzeniem Braessa tylko zwiększyłaby już istniejące korki.

Reklama

Rozwiązań, które odkorkują miasto, należy więc szukać gdzie indziej i elektryczne autobusy są jedną z możliwości, tak samo jak rozwój sieci komunikacji miejskiej. Mariusz Wiśniewski zwraca też uwagę, ze do tego celu niezbędny jest też rozwój stref parkowania, bo pozwoli utrzymywać przyjazd samochodów do centrum w rozsądnych granicach wyznaczonych liczbą miejsc parkingowych. Bo kto przyjedzie, jeśli nie będzie miał gdzie zaparkować? Inna sprawa, że by to rozwiązanie się sprawdziło, kierowcy muszą mieć przynajmniej 90-procentową pewność, że parkując w miejscu niedozwolonym – dostaną mandat. Jak to w Poznaniu wygląda dziś – wszyscy wiemy. Trudno mówić o jakiejkolwiek skuteczności w tej kwestii.

Jednak Mariusz Wiśniewski obiecuje przedstawienie w styczniu szczegółowy plan działań na najbliższy rok i kolejne lata w kwestii komunikacji miejskiej. Za kilka lat ma to być najlepsza komunikacja w kraju.

Reklama

el

Podziel się!

3
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Jerzy Wróbel
Gość
Jerzy Wróbel

Pierwsze to by już dawno w wielu miastach trolejbusy.

Krzysztof Górawski
Gość
Krzysztof Górawski

Jerzy Wróbel komu to przeszkadzalo

Krzysztof Górawski
Gość
Krzysztof Górawski

patrzac na stan torowiska to trolejbusy woze i faktycznie byly rozwiazaniem