Strona główna Blog Strona 2108

Poznań: Zamiast wypłaty – dostał w twarz?

0
Ukraiński aktor Jurij Czebotarow został, jak twierdzi, uderzony w twarz przez swojego kierownika, gdy upomniał się o zaległą wypłatę. Przedstawiciele lokalu, w którym pracował, twierdzą, że to nieprawda i powołują się na swój monitoring.

Jurij Czebotarow jest aktorem, grał w „Świnopolis” Teatru Biuro Podróży, a obecnie występuje w „Hamlecie” Mai Kleczewskiej w Teatrze Polskim, jak informuje „Głos Wielkopolski”. Dorywcza praca w teatrach nie pozwalała mu na staranie się o legalny pobyt w Polsce, więc postanowił poszukać pracy ze stałym zatrudnieniem, ale takiej, która dawałaby mu także możliwości występowania w teatrze.

Praca w pizzerii, na zmiany, wydawała się idealnym rozwiązaniem. Zaczął pracę w lipcu 2018 roku i dostał kartę stałego pobytu. Bez problemu dostawał wolne, gdy wypadał mu spektakl albo gdy jechał na tournee.

We wrześniu wybierał się na Syberię z Teatrem Biuro Podróży i uprzedził o tym pracodawcę.Jednak dzień przed wylotem okazało się, że kolega z pracy złamał rękę i kierownik kazał Jurijowi wybrać:L czy praca – czy teatr. Jurij wybrał teatr, wyjechał, a gdy wrócił, doszli do wniosku z pracodawcą, że najlepiej będzie, gdy złoży wypowiedzenie. Tak też zrobił, a w październiku przyszedł po zaległą wypłatę.

I tu się zaczęły schody. Za pracę kierownik wypłacił pieniądze bez oporów, ale za niewykorzystany urlop już nie chciał. Zaczęła się kłótnia, podczas której – jak relacjonuje Jurij – kierownik pizzerii, chcąc go wyrzucić z lokalu, uderzył go w twarz. Ukrainiec wezwał policję. Po przyjeździe patrolu kierownik wypłacił zaległe wynagrodzenie, ale do pobicia się nie przyznał.

Zgłoszenie do lokalu potwierdza Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy poznańskiej policji. Policjanci po przyjeździe pouczyli obie strony o tym, co mówi prawo. Wezwali też pogotowie. Ale Jurij Czebotarow nie złożył zawiadomienia o pobiciu. Skontaktował się natomiast z konsulem honorowym Ukrainy, Witoldem Horowskim i jak zapowiedział, złoży zawiadomienie na policji w poniedziałek, skontaktuje się też z prawnikiem.

Przedstawiciel pizzerii nie potwierdza tej wersji wydarzeń. Przyznaje, że do jednego z lokali została wezwana policja, ale żadnego pobicia nie było, co można sprawdzić przeglądając zapis monitoringu lokalu.

Głos Wielkopolski, el

Poznań: Dziedziniec przed CK Zamek idzie do remontu. I nie będzie już parkingiem

0
Zieleń – i to drzewa – kawiarnia, ławki oraz przestrzeń do organizacji koncertów i spektakli.Tak będzie wyglądał dziedziniec CK Zamek, obecnie parking, po remoncie. To efekt konkursu rozpisanego przez miasto.

Zwycięska koncepcja architektoniczna została wyłoniona spośród ośmiu prac, które dostały się do finałowego etapu konkursu. Zgłosili je: Aleksander Wadas Studio (I nagroda i 25 tys. zł), Aneta Faner (II nagroda i 15 tys. zł), DA Dziuba Architekci (wyróżnienie), Michał Bernasik Architekci, Mikołaj Gierych + Mili młodzi ludzie, MOFO Architekci MA + Mofo Architekci, MPP Spółka (wyróżnienie), Palmett (III nagroda i 10 tys. zł.).

Projekt Aleksander Wadas Studio wykorzystuje potencjał drzemiący w dziedzińcu i tworzy nowe, reprezentacyjne miejsce spotkań poznaniaków. Będzie to kompletna przebudowa dziedzińca i stworzenie miejsca przyjaznego użytkownikom i wielofunkcyjnego, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie.

Centralnym punktem założenia architektonicznego jest pawilon, który ma stanąć w południowej części placu i mieścić kawiarnie. Projekt przewiduje również częściowe zacienienie dziedzińca – zarówno za pomocą naturalnego cienia drzew, jak i zadaszenia od strony północnej oraz przestrzeni pod dachem w części zachodniej, które ma służyć jako miejsce przesiadywania, umiejscowienia sceny, czy organizacji warsztatów na świeżym powietrzu.

– Dziedziniec ma mieć charakter zielonej, „oddychającej” przestrzeni miejskiej o niemal uzdrowiskowym charakterze – miejskiego zdroju. Bardzo ważnym aspektem kształtowania wyjątkowego mikroklimatu miejsca jest woda – mówią autorzy projektu.

Elementami tego założenia ma być płytkie lustro wody w posadzce, które zimą może być wykorzystywane jako ślizgawka, źródła wody pitnej dla ludzi i zwierząt oraz dysze rozpylające wodę z wysokości kilku metrów. Plac zyska również nowe nasadzenia zieleni i ekologiczny system nawadniania odzyskujący wodę deszczową.

Dzięki wprowadzeniu elementów mobilnych, czyli mebli ruchomych i roślin w donicach, dziedziniec może być użytkowany na wiele sposobów – projektowane lustro wody, po osuszeniu, może stać się widownią dla sceny pod zadaszeniem (projektanci zakładają wydarzenia do 200-300 osób) lub miejscem zabaw dzieci.

– Dla nas, władz miasta Poznania, najważniejsze jest, żeby przywrócić dziedziniec mieszkańcom – podsumowuje Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Mieszkańcom z pewnością będą też służyć miejskie regały z książkami i multimedialny informator o programie CK Zamek. Przestrzeń ma zostać dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchowymi oraz osób niedowidzących.

Całości projektu dopełniają meble miejskie. Stałe – wykonane z betonu i mobilne – wykonane z aluminium. Meble mają uwzględniać potrzeby osób starszych i dzieci – siedziska mają być częściowo wyposażone w oparcia i podłokietniki, a część mebli ma być obniżona, co umożliwi korzystanie z nich najmłodszym.

– Postanowiliśmy przyznać I nagrodę projektowi biura architektonicznego Aleksander Wadas Studio za wyczerpujące odpowiedzi na potrzeby zamawiającego- mówi Piotr Kostka, prezes poznańskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich i przewodniczący sądu konkursowego. – Pawilon z częścią gastronomiczną wychodzi z aktywnością zamkową na zewnątrz. Masywny dach pawilonu nawiązuje do architektury zamku, a domknięty plac pomiędzy zamkiem a pawilonem podzielono czytelnie na strefy – wypoczynku i reprezentacyjną. Projekt daje dużo możliwości aranżacji przestrzeni placu. A meble miejskie zostały rozmieszczone w sposób przemyślany, tworząc przyjemne enklawy na różne okazje. Dodatkowo enklawy wydzielone zostały, przemyślaną pod kątem zmian pór roku, całoroczną zielenią

Z uzyskania nowej przestrzeni cieszy się też Anna Hryniewiecka, dyrektor CK Zamek.
– Dla nas jest to ogromna szansa, żeby wyjść do ludzi z naszym programem – podkreśla. – Dzięki zmianie funkcji dziedzińca będziemy mogli mury zamku uczynić, w symboliczny sposób, bardziej przezroczystymi, wręcz szklanymi. Chcemy, żeby ta przestrzeń żyła i było miejscem odpoczynku, rozmów i bycia razem.

Zwycięska praca konkursowa stanie się podstawą projektu budowlanego i wykonawczego. Zakończenie prac projektowych przewidziane jest na rok 2020. Wystawę prac pokonkursową można oglądać w Holu Wielkim w CK Zamek od 14 października do 9 listopada 2019 r.

UMP, el

Poznań: Uriah Heep wystąpi w Tamie

0
Słynna brytyjska grupa przyjedzie do Polski promować swój najnowszy album „Living The Dream”. Zespół wystąpi 3 lutego 2020 roku w poznańskim klubie „Tama”. Już rozpoczęła się przedsprzedaż biletów!

grupa Uriah Heep powstała w drugiej połowie 1969 roku w Londynie i w ciągu paru lat stała się jedną z najważniejszych formacji hardrockowych na świecie. Jej założyciel, gitarzysta i kompozytor Mick Box, jest niezmiennie filarem zespołu.

Przez ponad 50 lat istnienia Uriah Heep przeżył mnóstwo wzlotów i niemało upadków. Do pierwszej grupy z pewnością należą albumy nagrane przez zespół w latach 1970-78 („Look At Yourself”, „Demons And Wizards”, czy genialna koncertówka z 1973 roku) i takie przeboje, jak „Lady In Black”, „July Morning”, „Easy Livin'”, „Gypsy”, „Return To Fantasy”, „The Wizard”, czy „Look At Yourself” oraz koncerty dla milionów fanów na całym świecie. O złych chwilach lepiej nie pamiętać (choć ich nie brakowało).

Uriah Heep dość szybko i krzywdząco przypięto łatkę gorszej kopii Deep Purple, ale Mick Box i jego koledzy nie przejęli się zdaniem złośliwych dziennikarzy. Dalej robili swoje zdobywając szacunek i uznanie fanów. Przełożyło się to na wielkie sukcesy komercyjne, liczone w ponad 40 mln sprzedanych albumów oraz koncertach na wypełnionych po brzegi stadionach. W pierwszym okresie istnienia Uriah Heep oprócz Micka ogromny udział w sukcesie grupy miał charyzmatyczny wokalista David Byron oraz kapitalnie grający na organach Hammonda Ken Hensley, autor lub współautor wielu klasycznych kompozycji Anglików.

Upływ czasu zdaje się nie szkodzić Uriah Heep. Od 2013 roku, kiedy do kładu dołączył basista Davey Rimmer, angielska legenda dostała jakby nowy zastrzyk energii. Wydane od tego czasu albumy „Outsider” i „Living The Dream” zebrały mnóstwo pochwał. Drugi z tytułów muzycy Uriah Heep promowali na niezwykle udanej mini trasie koncertowej po Polsce. Oprócz Micka i Daveya na scenie stali wtedy Bernie Shaw (wokal), Phil Lanzon (klawisze, wokal) oraz Russell Gilbrook (perkusja).

Zagrają:
URIAH HEEP (Wielka Brytania) hard rock
Kiedy: 3 lutego (poniedziałek) 2020
Gdzie: Poznań @ Tama, ul. Niezłomnych 2
Bilety: 120 zł – przedsprzedaż, 140 zł – w dniu koncertu
Organizator: Knock Out Productions
Bilety na koncert dostępne od 11.10 (godzina 10:00) na: https://sklep.knockoutprod.net

Knock Out Productions mat. pras., el

Konin: Kryminalni zlikwidowali kilkanaście dziupli samochodowych

0
Kilkaset samochodów skradzionych w całej Europie – i ich części ukryte w kilkunastu dziuplach w Wielkopolsce i na Pomorzu. To największa akcja konińskiej policji, a jej efektami byli zaskoczeni sami policjanci.

Praca operacyjna policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Koninie trwała od wielu miesięcy. Dzięki niej policjanci dotarli do kilkunastu dziupli samochodowych na terenie województw wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego.

Ogrom części, jakie tam zastali wprowadził wszystkich w osłupienie. Cały czas trwa liczenie i ewidencjonowanie części, ale już wiadomo, że pochodzą z kilkuset samochodów skradzionych na terenie całej Europy. Ostatnie „nabytki” paserów pochodzą z 7 października: mazda skradziona w Warszawie i silnik z volvo skradzionego w jednym z krajów Unii Europejskiej.

Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn z Konina i województwa kujawsko-pomorskiego. Mają od 28 do 54 lat i wszyscy są zamieszani w handel kradzionymi częściami samochodowymi. Trwają czynności procesowe i wkrótce zapadać będą decyzje o ewentualnych zarzutach.

KWP, el

Poznań: Tramwaje nie kursują na Starołękę. Rondo zablokowane

0
Z powody awarii jednego z tramwajów linii nr 17 doszło do blokady ronda Starołęka. Tramwaj „utknął” przy wjeździe na rondo od strony Żegrza. Linie nr 1, 5 i 17 kursują objazdami.

Okazało się, że usunięcie tramwaju nie będzie łatwe – doszło do awarii układu napędowego, co sprawiło, że pojazd samodzielnie nie był w stanie opuścić ronda. Ekipa MPK musiała go odholować na pętlę na Starołęce – co z kolei zablokowało pętlę i spowodowało zmiany tras linii nr 1, 5 i 17.

Pechowy tramwaj zostanie odwieziony do warsztatu przy Fortecznej, ale żeby można to było zrobić, trzeba będzie wyłączyć zasilanie sieci na pętli. Dlatego przewiezienie zaplanowano w nocy, gdy ruch jest mniejszy i wyłączenie prądu nie będzie takim problemem jak w dzień.

Do wieczora więc tramwaje linii nr 1, 5 i 17 będą kursować objazdami.

MPK, el

Poznań: Ponad 20 tys. osób dopisało się do spisu wyborców. To rekord!

0
We wtorek, 8 października zakończono przyjmowanie wniosków o dopisanie do spisu wyborców. Już dzisiaj wiemy, że liczba zgłoszeń jest rekordowa. Do czwartku, 10 października do godziny 12 urzędnicy zrealizowali 20 626 wniosków, co stanowi ok. 90 proc. ogólnej ich liczby.

– Jeszcze dzisiaj i jutro będziemy realizować wnioski, które wpłynęły do nas elektronicznie w ostatnie dni ich przyjmowania – mówi Bartosz Pelczarski, dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych Urzędu Miasta Poznania. – Do tej pory do spisu wyborców dopisaliśmy 20 626 osób. Szacujemy jednak, że do piątku liczba ta zwiększy się o ok. 2 000, co da rekordowe blisko 23 000 wpisów.

Jest to ponad cztery razy więcej niż w majowych wyborach do europarlamentu, kiedy do spisu dopisało się 5 624 osób oraz przed wyborami parlamentarnymi w 2015 r., kiedy liczba ta wyniosła 5 800.

W ostatnich dniach przed zakończeniem przyjmowania wniosków urząd miasta przeżył istne oblężenie. Aby umożliwić wszystkich chętnym możliwość dopisania się do spisu i oddania głosu w Poznaniu, pracownicy Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych przy ul. Libelta obsługiwali wyborców podczas dodatkowego dyżuru w sobotę, a także we wtorek w wydłużonych godzinach pracy i w rozszerzonym składzie osobowym.

Łącznie obsługą wyborców oraz realizacją wniosków elektronicznych zajmowało się ok. 100 urzędników, w tym wielu dodatkowego ściągniętych z różnych wydziałów urzędu. W siedzibach UMP obsłużono ok. 4 500 wyborców. Z kolei wniosków elektronicznych wpłynęło ponad 18 000.

Wybory parlamentarne odbędą się 13 października. Więcej informacji o wyborach do sejmu i senatu można znaleźć na stronie miasta poświęconej wyborom lub dzwoniąc na miejską infolinię Poznań Kontakt 61 646 33 44.

UMP, el

Jaśkowiak: „Pamiętajmy, że Hitler doszedł do władzy również w sposób zgodny z przepisami”

0
Wywiad udzielony przez Joannę Jaśkowiak portalowi Onet.pl wzbudził ogromne emocje – zwłaszcza prawej strony politycznej. Bo kandydatka na posłankę KO z Poznania wśród swoich planów w sejmie wymieniła przywrócenie ładu ustrojowego. „Pamiętajmy, że Hitler doszedł do władzy również w sposób zgodny z przepisami” – powiedziała.

„Co to za analogie?!” – grzmi oburzony portal WPolityce.pl – „Najwyraźniej niektórzy kandydaci KO są gotowi użyć nawet najbardziej kuriozalnego porównania, aby tylko uderzyć w PiS”.

Tymczasem po uważnym przeczytaniu wywiadu bez trudu można się zorientować, że ta odpowiedź nie była nawiązaniem ani do żadnej szczególnej osoby, ani konkretnej sytuacji. Joanna Jaśkowiak odpowiedziała w ten sposób na pytanie, na czym jeszcze poza oświatą, zdrowiem i pomocą seniorom chce się skupić w sejmie. I wtedy kandydatka odpowiedziała: „Trzeba zacząć od przywrócenia ładu ustrojowego. Chodzi mi o zasadnicze, skuteczne i zabezpieczone rozdzielenie władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. To podstawy demokracji i ich nie można naruszać, zwłaszcza dla interesu partii, posługując się hasłami dobra narodu. Pamiętajmy, że Hitler doszedł do władzy również w sposób zgodny z przepisami”.

Na uwagę rozmawiającej z nią Marty Glanc z Onet.pl, że to ostre porównanie, odpowiedziała, że przecież tak właśnie było i że powinniśmy wyciągać wnioski z historii. Dodała też, że bardzo ważne jest rozdzielenie prokuratury od sądów, stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. jej zdaniem obie instytucje powinny być od siebie niezależne.

Joanna Jaśkowiak powiedziała też, że nie wyklucza współpracy z nikim, jednak o tym będą decydować liderzy poszczególnych ugrupowań. Odniosła się też do zarzutów – między innymi Jadwigi Emilewicz z PiS – że nie widać jej kampanii wyborczej. Wyjaśniła, że prowadzi ją w terenie, spotyka się z ludźmi i rozmawia z nimi, a nie widać jej może dlatego, że nie bierze ze sobą sztabu z fotografem za każdym razem, gdy idzie na rynek.

Bardzo negatywnie oceniła wulgarny napis dotyczący PiS, który ostatnio pojawił się nad Wartą, bo jej zdaniem takie hasła nie powinny się pojawiać w przestrzeni publicznej, obojętne, której partii dotyczą. A wie, że jest ich sporo dotyczących różnych partii i ruchów, bo sama brała udział w kilku akcjach zamalowywania takich haseł. To efekt, przyzwolenia na mowę nienawiści, która, jak uważa, wypłynęła od samego prezesa Kaczyńskiego. „Mówienie o mnie, że jestem drugim sortem, naturalnie powoduje moją reakcję. Bardzo się staram, aby nie przekładała się ona na mój stosunek do innych ludzi. Ale najzwyczajniej w świecie to mnie obraża”.

Onet.pl, el

Poznań: Będą pieniądze na Centralny Szpital Kliniczny?

0
Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, ogłosiła, że budowa Centralnego Szpitala Klinicznego na Grunwaldzie ma zielone światło od rządu. A konkretnie polityczną zgodę na sfinansowanie budowy.

Co to konkretnie oznacza? Jak informuje Radio Poznań, Inwestycja została wpisana do wykazu prac rządu, a później zostanie umieszczona w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Inwestycję osobiście popiera premier, co jest swoistym prezentem od rządu dla startującej w wyborach do sejmu właśnie z Poznania z Poznania Jadwigi Emilewicz. I co ma oznaczać – jak uważa minister Emilewicz – że on na pewno powstanie. Będzie to pierwsza tak duża inwestycja zrealizowana w Poznaniu od ponad 10 lat ze wsparciem środków publicznych. Minister Emilewicz podkreśliła też zasługi Szymona Szynkowskiego vel Sęka, wiceministra spraw zagranicznych, w walce o pieniądze na szpital.

Jednak sama inwestycja budzi mieszkanie uczucia wśród poznaniaków, od kiedy pojawił się projekt budowy takiego szpitala – jak o tym pisaliśmy w TenPoznan.pl.

I nie chodzi o sam obiekt – na Grunwaldzie bezdyskusyjnie potrzebny jest choćby Szpitalny Oddział Ratunkowy, bo to duża dzielnica, a nie ma swojego SORu. Problemem jest jego skala, która – jak sądzi wielu społeczników – sprawi, że pacjenci dojeżdżający do szpitala zablokują wszystkie przyległe ulice, nie przystosowane do takiego natężenia ruchu, nie mówiąc już o miejscach do parkowania. Budowa szpitala oznacza też konieczność wycinki wielu drzew rosnących na tym terenie, co z kolei nie podoba się ekologom. A wszyscy wspólnie uważają, że pomysł budowy tak ogromnego obiektu w centrum miasta nie jest dobrym pomysłem. Powinien tu powstać mniejszy szpital, dla mieszkańców Grunwaldu – i to wszystko.

Realizacja tak ogromnego obiektu potrwa lata, bo ma on powstawać etapami: najpierw budynek, do którego przeniosą się: Szpital Przemienienia Pańskiego i placówka uniwersytecka z Grunwaldzkiej. W kolejnym obiekcie znajdą swoją siedzibę kliniki ze Szpitala imienia Heliodora Święcickiego (przy Przybyszewskiego), które nie mieszczą się w już w obecnej siedzibie.

Rząd ma przekazać na inwestycję 470 mln złotych. Pozostałe środki wyłoży Uniwersytet Medyczny, bo to będzie jego obiekt. Równolegle będzie też tam powstawał SOR dla 20-0 tysięcy mieszkańców Grunwaldu. Sama budowa zacznie się za rok, a ma zostać skończona w ciągu 6 do 8 lat.

Radio Poznań, el

Poznań: Mężczyzna chciał skoczyć z mostu do Warty. „Pod nim była przepaść wprost do rzeki”

0
28-letni mężczyzna z przyczyn osobistych postanowił popełnić samobójstwo skacząc z mostu do Warty. Na szczęście udało się go przekonać do zmiany decyzji.

Do dramatycznych wydarzeń doszło wczoraj wieczorem na moście kolejowym przebiegającym nad Wartą, który łączy Starołękę i Dębiec. 28-latek postanowił popełnić samobójstwo z przyczyn osobistych. Na miejsce zostali wysłani policjanci.

– Komunikat od dyżurnego jasno wskazywał, że ktoś chce się targnąć na swoje życie i nie ma chwili do stracenia. Gdy przyjechali we wskazane miejsce na moście kolejowym przy ulicy Starołęckiej, na słupie trakcji wysokiego napięcia zauważyli stojącego młodego mężczyznę. Pod nim była przepaść wprost do rzeki. Nad nim linia energetyczna wysokiego napięcia relacjonuje – relacjonuje Dominika Pupkowska-Bral z policji.

Przybyli na miejsce policjanci próbowali rozmawiać z mężczyzną, ale bez skutku. Jeden ze świadków wydarzenia poinformował funkcjonariuszy, że mężczyzna stoi na moście już półtorej godziny. – Policjanci wiedzieli, że nie mogą bagatelizować jego decyzji. Dlatego poprosili o wsparcie m.in. kolegów z komisariatu, którzy przypłynęli łodzią służbową i rozpoczęli zabezpieczania rzeki, w razie sytuacji oddania skoku do wody przez desperata – dodaje Dominika Pupkowska-Bral.

Na szczęście historia ma swój szczęśliwy koniec. Dwie godziny po przyjeździe policji na miejsce dotarł przyjaciel mężczyzny, który postanowił się zabić. Wspólnie z policją udało się im przekonać go do zmiany podjętej decyzji. 28-latek był po wszystkim mocno wyziębiony i został zabrany do szpitala.

Źródło: KMP

Policja odnalazła skradzione BMW. Jest warte 300 tysięcy złotych

0
Policji z Wrześni udało się odzyskać BMW, warte około 300 tysięcy złotych. Funkcjonariusze zatrzymali też 60-letniego obywatela Litwy.

– Policjanci wrzesińskiego Wydziału Prewencji podczas patrolowania miasta zauważyli osobowe BMW na niemieckich numerach rejestracyjnych – relacjonuje sierż. szt. Adam Wojciński. – Kierowca pojazdu na widok oznakowanego radiowozu nagle zjechał w teren pobliskich nieużytków gdzie zatrzymał pojazd. Doświadczeni mundurowi postanowili podjąć interwencje i sprawdzić legalność pochodzenia pojazdu. Kierowca BMW na widok zbliżającego się radiowozu nagle wysiadł z auta i pobiegł w stronę pobliskich zarośli.

Policjanci szybko zatrzymali uciekiniera. Okazał się nim 60-letni obywatel Litwy. Samochód którym podróżował, został skradziony w Niemczech. Mężczyzna usłyszał już zarzut paserstwa, a BMW warte 300 tysięcy złotych trafiło na policyjny parking.

Zamieszanie o „500 Plus”. Kandydat PiS: „Polska nie ma pieniędzy na utrzymywanie obywateli innych narodowości”

0
Sztandarowy program „500 Plus” dla wszystkich? Kandydat Prawa i Sprawiedliwości uważa, że obcokrajowcy nie powinni otrzymywać pieniędzy.

Autorem zamieszania jest Piotr Szelągowski. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości z Poznania podczas rozmowy w Radiu Poznań stwierdził, że jest przeciwny wypłacaniu obywatelom Ukrainy „500 Plus”. – To jest dla polskich obywateli, a nie dla obcokrajowców – argumentował. W dalszej części Szelągowski dodał, że „mimo wszystko jako Polacy powinniśmy chronić naszych obywateli i nasz naród, a nie rozdawać w nie do końca właściwy sposób (pieniądze – red.). Rozumiem to, kiedy przyjeżdża Ukrainiec lub Ukrainka, którzy wchodzą w związek małżeński i stają się Polakami, to jest inna sytuacja, ale powinniśmy brać wzorzec ze Stanów Zjednoczonych, tam aby dostać obywatelstwo, taka osoba musi się zasłużyć dla tego państwa”.

Jego wypowiedź dość szybko wypatrzyła Gazeta Wyborcza, który w tytule pisze, że „Kandydat PiS chce odebrać 500 plus Ukraińcom, bo trzeba „chronić nasz naród””.  W związku z tym Piotr Szelągowski wysłał oświadczenie do mediów, w którym tłumaczy swój punkt widzenia na wypłacanie świadczeń socjalnych obcokrajowcom.

– Polska nie ma pieniędzy na utrzymywanie obywateli innych narodowości. Prawo w tym względzie powinno zostać zmienione – konsekwentnie uważa Szelągowski. – Tylko w przypadku gdy przyjeżdżający do Polski wiąże z naszym krajem przyszłość swoją i rodziny, spełnia się zawodowo i potwierdza swoje uczucia do Polski jako Ojczyzny może otrzymać obywatelstwo i korzystać z praw mu przysługujących jako obywatelowi Rzeczpospolitej Polski. Nie powinno być żadnych umów pozwalających na wypłatę pieniędzy osobom z krajów spoza UE. Postulaty opozycji mówią o ograniczeniu wydatków i właśnie tutaj można się do tych postulatów przychylić. Dodatkowo zmobilizuje to grupę przyjezdnych pracowników do odpowiedzialnego, uczciwego i szczerego postępowania względem pracodawców. Nie będą oni kopiować wzorców negatywnych ze swoich państw. Zostanie obywatelem Rzeczpospolitej to powód do dumy i wyjątkowa godność. Także odpowiedzialność. Bądźmy dumni z tego że jesteśmy Polakami.

 

Jarocin: Mężczyzna wpadł do studni. Nie przeżył

0
Około 12 metrów głębokości miała studnia do której wpadł mężczyzna. Niestety nie udało mu się przeżyć.

Strażacy otrzymali informację o wypadku około godz. 8. Po przybyciu na miejsce udało im się wyciągnąć mężczyznę na powierzchnię, ale było już zbyt późno. Ratownicy pogotowia stwierdzili zgon.

Szczegóły tragedii nie są znane. Na miejscu pracuje prokurator oraz policja.

Źródło: Radio Poznań

Mieszkanka Poznania urodzona dzięki in vitro pisze do Andrzeja Dudy. „Nie jestem eksperymentem”

0
Agnieszka Ziołkowska, najstarsza Polka urodzona dzięki metodzie in vitro, napisała list do Andrzeja Dudy, prezydenta Polski.

Powodem, dla którego Ziółkowska zdecydowała się na wysłanie listu, były słowa ojca prezydenta Polski, który określił in vitro jako „eksperyment medyczny”. – Mam 32 lata, jestem najstarszą Polką urodzoną dzięki in vitro i nie jestem eksperymentem – podkreśla w liście skierowanym do Andrzeja Dudy.

Poniżej cała treść listu

Szanowny Panie Prezydencie,

Zwracam się do Pana jako do Syna, jako do Ojca, a przede wszystkim jako do Prezydenta wszystkich Polek i Polaków, którego podstawowym zadaniem i obowiązkiem jest bronić naszych praw, praw obywatelek i obywateli zapisanych w Konstytucji Rzeczypospolitej.

W świetle Konstytucji wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Wszyscy mamy prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt z nas nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Niestety, w rzeczywistości, wiele Polek i Polaków jest boleśnie dyskryminowanych i piętnowanych. Publicznie odbiera się im godność, tylko dlatego, że są „inni”. Dlatego, że żyją z niepełnosprawnościami. Dlatego, że kochają osoby tej samej płci. Wreszcie dlatego, że przyszli na świat dzięki rozwojowi medycyny i możliwości leczenia niepłodności metodą in vitro.

Panie Prezydencie, Pana Ojciec prof. Jan Tadeusz Duda, kandydat do Senatu RP w trakcie przedwyborczej w Krakowie nazwał leczenie in vitro „eksperymentem medycznym”. Zakwestionował również jego zgodność z konstytucją, powołując się na artykuł 39., który mówi, że nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody.

Mam 32 lata, jestem najstarszą Polką urodzoną dzięki in vitro i nie jestem eksperymentem. Jestem człowiekiem, obywatelką Polski, która myśli i czuje, jak dziesiątki tysięcy Polek i Polaków urodzonych dzięki in vitro. Moim rodzicom, jak wszystkim rodzicom dzieci in vitro, jak wszystkim niepłodnym parom, które leczą się i starają o dzieci dzięki in vitro należy się szacunek i wsparcie władz publicznych, a nie publiczne piętnowanie.

Choroba niepłodności jest specyficzną chorobą, która dotyka dwie osoby, w Polsce prawie 1,5 miliona par. In vitro jest potwierdzoną naukowo, najskuteczniejszą metodą leczenia niepłodności. Robert Edwards, twórca metody zapłodnienia pozaustrojowego jest laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny. Ten rzekomy „eksperyment” trwa już ponad 40 lat i na świecie urodziło się dzięki niemu ponad 8 mln dzieci, wystarczająco dużo, by potwierdzić skuteczność in vitro.

Panie Prezydencie, jesteśmy różni, ale równi i każdy z nas jest godny szacunku – osoba z niepełnosprawnością, osoba homoseksualna czy transpłciowa, osoba urodzona dzięki in vitro. Apeluję do Pana Prezydenta, by jako Prezydent wszystkich Polek i Polaków otwarcie sprzeciwił się prowadzeniu publicznej debaty w oparciu o ideologię, krzywdzące stereotypy i w oderwaniu od naukowo potwierdzonych faktów medycznych. Apeluję do Pana Prezydenta, by odważnie sprzeciwił się dyskryminacji różnych grup społecznych – osób z niepełnosprawnościami, osób LGBT, osób urodzonych dzięki in vitro i ich rodzin – stanął po stronie tych, którym odbiera się godność. Apeluję do Pana Prezydenta by walczył Pan z mową nienawiści, która zdominowała nasz dyskurs publiczny.

Z wyrazami szacunku,
Agnieszka Ziółkowska

Profesorowie UAM komentują Nobla dla Tokarczuk. „Wywołać może jedynie radość”

0
Prof. Piotr Śliwiński i prof. Przemysław Czapliński skomentowali przyznanie nagrody Nobla Oldze Tokarczuk. – Zasłużyła! – podkreślił Czapliński.

– W Poznaniu i na UAM Nagroda Nobla dla Olgi Tokarczuk wywołać może jedynie radość – uważa prof. Piotr Śliwiński. – Pisarka od lat wyjątkowo często gości i na uniwersytecie, i w mieście. Już w latach 90. spotykała się ze studentami polonistyki, prowadziła z nimi dyskusje, opowiadała o swoich książkach, dzieliła się uwagami o pisaniu. Była wielokrotnie w Zamku, na Czwartkach Literackich, także w innych miejscach.

– Dostała Nobla za umiejętność wychwytywania i prezentowania nastrojów, ważnych nie tylko dla nas, żyjących w Polsce i mówiących po polsku, ale i w świecie, za chęć i talent do komunikowania się z ludźmi, podobnie jak ona sama, wrażliwymi na przemoc, niesprawiedliwość, obojętność, ale i na fascynującą inność Głosi świat otwarty i ludzką wolność, sama będąc osobą otwartą, uważną, przystępną. To bardzo sympatyczna Noblistka – podkreśla profesor.

– A przy okazji otrzymaliśmy jeszcze jeden dowód na to, że naszą specjalnością w świecie jest literatura, sztuka, humanistyka. Nic nie zmieniło się pod tym względem od stulecia – niestety i na szczęście – podsumowuje prof. Śliwiński.

Swój komentarz odnośnie przyznania Oldze Tokarczuk Nobla nagrał również prof. Przemysław Czapliński z Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM.

 

Weekend w Poznaniu. Co robić w Poznaniu w weekend? 11, 12 i 13 października 2019

0
Cisza wyborcza i ładna pogoda pozwolą wykorzystać ten weekend wszystkim chętnym w stu procentach. Zobacz co można robić w weekend w Poznaniu!
Piątek 11 października 2019
Boże Ciało | premiera w Rialto
11 października @ 17:00 – 21:00

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast tego jednak, popychany niemożliwym do spełnienia marzeniem, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i w przebraniu księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Szalone Nożyczki
11 października @ 17:30 – 19:30

Twórcy spektakli: „Mayday 2” i „Chcesz się bawić? Zadzwoń!” zapraszają na kultowy spektakl komediowy, w którym o finale decyduje widownia!

Punktem wyjścia jest kultowy i uwielbiany scenariusz pt. “Szalone Nożyczki” – utwór cieszy się powodzeniem w najlepszych teatrach komediowych świata już od ponad 50-ciu lat! Energiczny i przebojowy fryzjer prowadzi salon w lokalu wynajęty od Pani Izabeli. Kiedy artysta fryzur zajmuje się plejadą barwnych charakterów, dochodzi do skandalu – właścicielka lokalu nie żyje…! Detektywi mają nie lada wyzwanie, by rozwiązać kryminalną zagadkę …KTO ZABIŁ?! Wszyscy obecni w salonie mieli motyw, acz nikt nie przyznaje się do zbrodni. Policja woła na alarm – wtedy do akcji wkracza UWAGA!… Widz!!! W tym momencie interakcja Publiczności z Aktorami oraz towarzyszący humor sięga zenitu! Jaki będzie finał? Wszystko pozostaje w Państwa rękach. Ten spektakl nigdy nie kończy się tak samo!

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Lao Che Official Event, Tama, 11.10.2019
11 października @ 18:00 – 21:00

„Wiedza o społeczeństwie” z 2018 roku to siódmy album Lao Che. Na płycie tej zespół sięga do brzmień mogących kojarzyć się z muzyką rozrywkową lat osiemdziesiątych, jednak podanych w charakterystyczny dla twórczości zespołu przetworzony sposób, nawiązujący do wielu gatunków muzycznych. Za produkcję płyty ponownie odpowiada Piotr “Emade” Waglewski oraz Filip “Wieża” Różański. Do zespołu dołączył nowy muzyk – Karol Gola (saksofon barytonowy, klawisze, flet) znany między innymi z zespołów Pink Freud czy Jazzombie.

Tytułowa „Wiedza o społeczeństwie” to saga o ludzkich perypetiach. Poczynania ludzi – ich słabości, obawy, wątpliwości, uczucia, spostrzeżenia i marzenia ukazane z perspektywy Człowieka, Polaka, Ziemianina.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Grunge’n’Rock Night U Bazyla – Man in the Box, Anywhere Us, Blow
11 października @ 19:00 – 23:00

Man in the Box – Tribute to Grunge to subkultura GRUNGE w pigułce. Grając największe hity takich zespołów jak Nirvana, Pearl Jam, Soundgarden, oraz Alice in Chains, powstałe na początku lat 90-tych poprzedniego wieku w Seattle, pragniemy wskrzesić ówczesnego ducha alternatywnego rocka.
Projekt Man in the [Box] tworzą doświadczeni poznańscy muzycy: Łukasz Rychlicki (wokal), Daniel Karpiński (perkusja), Błażej Lamprycht (gitara), Sebastian Newlin-Łukowicz (gitara) oraz Tomasz Struk (bas).

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Sobota 12 października 2019
Poznańskie Dni Fantastyki – Fantastyka Warta Poznania
12 października @ 10:30 – 21:00

Interesujecie się fantastyką? Może od niedawna mieszkanie w Poznaniu? Świetnie się składa! Na Poznańskich Dniach Fantastyki spotkacie wielu wspaniałych ludzi, z którymi podzielicie swoje pasje. Stawiacie pierwsze kroki w fantastycznym światku? Doskonale! Poznańskie Dni Fantastyki wprowadzą Was w przekrój ogromnego oceanu światów, postaci i gier. Spotkacie twórców niesamowitych dzieł i – przede wszystkim – innych pasjonatów, głównie lokalnych i kto wie, może na następne PDF-y przyjdziecie całą ekipą. Fantastyczne kramy przywitają Was bogactwem magicznych przedmiotów, a kupcy chętnie pokażą Wam swoje towary.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Wege Festiwal Poznań
12 października @ 11:00 – 13 października @ 18:00

Wege Festiwal Poznań to blisko 100 stoisk z najlepszą wege kuchnią która specjalnie z okazji Wege Festiwalu zjeżdża się z całego kraju!

Roślinna kuchnia wietnamska, meksykańska, koreańska czy indyjska, kuchnia ulicy w wydaniu wege – burgery, hot dogi czy frytki z batatów i pyszne desery. Na festiwalu znajdziecie też dział Ekopiękno z naturalnymi kosmetykami oraz stoiska z książkami i dodatkami – idealnymi na świąteczne podarunki. Wege Festiwal to pyszny pomysł na weekend w gronie bliskich.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

StartRap Festiwal / FoodHall,Poznań
12 października @ 19:00 – 13 października @ 01:00

STARTRAP FESTIWAL to czas i miejsce, kiedy młoda krew, gorące głowy i świeży flow odezwą się w tekstach i przeniesione na majki zabrzmią w głośnikach tak mocno, że cały poznański dworzec zadrży w posadach! Zibex, Obi, Bryan, TKM&PIT, Marianne, Ejten, Kvxzka, Doli, Shuster i Koder będą gotowi by wprowadzić nowe reguły na bitach i udowodnić, że w rapie jeszcze nie wszystko zostało odkryte.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Niedziela 13 października 2019
Frankenstein z Benedictem Cumberbatchem-NT Live – w kinie Rialto
13 października @ 15:00 – 19:00

Laureat Oscara, twórca filmów „Trainspotting” i „Slumdog. Milioner z ulicy”, powraca do korzeni – reżyserowania w teatrze. Danny Boyle o pomyśle zaadaptowania na potrzeby sceny gotyckiej powieści Mary Shelley po raz pierwszy wspomniał obecnemu dyrektorowi artystycznemu National Theatre, Nicholasowi Hytnerowi, ponad 12 lat temu, kiedy pracowali razem w słynnym Royal Shakespeare Company.

Romans grozy angielskiej pisarki doby romantyzmu uznawany jest za pierwszą powieść science fiction lub przynajmniej zapowiedź tego gatunku. Tragiczna historia Wiktora Frankensteina, naukowca pragnącego rozwikłać zagadkę życia i śmierci, oraz stworzonego przez niego z fragmentów ludzkich ciał monstrum stała się tematem sporej liczby adaptacji filmowych – przez co na trwale przeniknęła do kultury masowej – które jednak w większości spłyciły filozoficzną wymowę książki Shelley „Frankenstein albo Współczesny Prometeusz” (1818). Autor sztuki i reżyser teatralnego przedstawienia zmienili ten stan rzeczy i skupili się na przesłaniu zawartym w gotyckiej powieści, którą pisarka zaczęła tworzyć, mając niespełna 20 lat, a inspirowała się prawdopodobnie aferą grabarzy z 1606 roku, mającą miejsce w miasteczku Frankenstein – dzisiejszych Ząbkowicach Śląskich.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Telewizja Kłamie- w Poznaniu- spektakl komediowy
13 października @ 17:00 – 19:00

Na scenie pojawią się też Krzysztof Zniemiec, Tomasz Karmel i Marcin Prochop…i publiczność jako telewidz, który może wybrać jaką telewizję chce oglądać w spektaklu.

Aktorzy wcielając się w postacie znanych prezenterów telewizyjnych pokazują nie tylko co się dzieje na oczach telewidza, ale i to co się dzieje w telewizyjnym studiu po wyłączeniu kamer i zejściu z wizji.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Paweł Izdebski / Poznań / 13.10 / Niewiarygodny Tour
13 października @ 19:00 – 22:00

Paweł Izdebski wraca do Poznania, tym razem ze swoim zespołem promować będą nadchodzący album pt. “@strach”.

“Płyta pt. “@strach” to muzyczno-słowna rozprawa z moimi lękami. W liczbach jestem już dorosłym człowiekiem, ale moja dusza po dziś dzień walczy z demonami przeszłości. Możemy wiecznie uciekać, cofać się i tkwić w bezpiecznym miejscu albo… wziąć swój strach pod rękę i zacząć być wolnym. Fizycznie i psychicznie. Mam wrażenie, że zbyt późno orientujemy się, ile czasu tracimy i jak mało go mamy. Mocno wierzę w to, że któraś z piosenek złamie Cię do tego stopnia, że wyznasz miłość odpowiedniej osobie, odkurzysz instrument, który przez lata leżał na strychu albo zadzwonisz do osoby, która boi się tak samo jak Ty.” – Paweł Izdebski

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Nadchodzący weekend przyniesie oczywiście o wiele więcej niesamowitych wydarzeń w Poznaniu. Wszystkie możecie je znaleźć tutaj.

mat. pras. / op. AS

Poznań: Mężczyzna wypadł z tramwaju. Trafił do szpitala

0
Od rana na Winogradach pojawiły się utrudnienia w ruchu częściowo spowodowane wypadkiem do jakiego doszło w jednym z tramwajów.

Jeden z pasażerów wypadł z tramwaju linii nr 3 w okolicach ul. Pasieka. Wszystkiemu winne jest najprawdopodobniej… roztargnienie. Mężczyzna miał nie zdążyć wysiąść na swoim przystanku i próbował to zrobić kiedy drzwi były już zamknięte. Kiedy kierowca zorientował się, postanowił ponownie otworzyć drzwi. To zaskoczyło pasażera, który wypadł z tramwaju na przystanek. Obecnie trafił do szpitala. Komunikacja kursuje już normalnie w tym rejonie.

Źródło: Głos Wielkopolski

Ostatnie sondaże przedwyborcze. Nic nie jest w stanie zagrozić PiS?

0
Ostatni dzień kampanii wyborczej i jednocześnie ostatnie sondaże. Na chwilę obecną wszystkie dają pewne zwycięstwo PiS. Czy w niedzielę przy urnach wyniki się potwierdzą?

41,7 procent – tyle osób chce głosować na Prawo i Sprawiedliwość według sondażu przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Druga Koalicja Obywatelska może się pochwalić poparciem prawie dwukrotnie niższym – według sondażu 22 procent wyborców jest zdecydowanych oddać na nią swój głos. Trzecie miejsce zgarnia SLD z 13,4 procent, a do Sejmu dodatkowo wejdzie jeszcze tylko PSL (6 procent). Konfederacja w tym sondażu znalazła się minimalnie pod progiem wyborczym.

W kolejnym opublikowanym sondażu – Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”, partia Jarosława Kaczyńskiego zdobywa jeszcze wyższy wynik – 45,38 procent poparcia. W tym badaniu lepszy wynik osiąga również Koalicja Obywatelska zgarniając 27,22 procent głosów. Trzecia jest ponownie Lewica (14,33), która wyprzeda PSL (6,99). Konfederacja ponownie minimalnie pod progiem wyborczym.

Nieco wcześniej został również opublikowany sondaż pracowni Kantar dla „Faktów” TVN i TVN24. Według niego PiS zdobywa 40 procent głosów, a Koalicja Obywatelska 26 procent. Lewica (SLD) zdobywa 12 procent poparcia, a PSL i Konfederacja otrzymały 7 procent głosów.

Źródło: Rzeczpospolita, Super Express, TVN

Konin: Na Dworcowej będzie dywan z kwiatów

0
27 tysięcy tulipanowych cebulek zostanie posadzonych jeszcze w tym miesiącu na pasie zieleni pośrodku ulicy Dworcowej. Mają zakwitnąć na wiosnę i utworzyć efektowny kwietny dywan.

Pomysłodawcą akcji – jak podaje Radio Poznań – jest Jarosław Koźlarek, który zgłosił projekt do Konińskiego Budżetu Obywatelskiego. Inspiracją był wygląd ulicy z lat 70., kiedy to pas zieleni obsadzano takimi właśnie czerwonymi tulipanami. Wyglądało to bardzo pięknie i dodawało uroku głównej ulicy miasta. Jarosław Koźlarek liczy na to, że tak samo będzie i na wiosnę 2020 roku.

W planach ma jeszcze kwietniki, wieże kwiatowe, kwietniki podwieszane na lampach ulicznych – wszystko po to, by główna ulica Konina zachwycała zielenią i wyglądała pięknie, jak na główną ulicę przystało.

Koszt nasadzeń razem z robocizną wyniósł 77 tysięcy złotych.

Radio Poznań, el

Kalisz: Sprawcy rozboju trafili do aresztu

0
Rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz usiłowanie dokonania wymuszenia rozbójniczego na szkodę 46-latka – takie zarzuty przedstawiła prokuratura zatrzymanym przez kaliskich kryminalnych.

Zatrzymani to dwaj mężczyźni w wieku 28 i 38 lat. 46-latek został przez nich zaatakowany podczas wspólnej podróży samochodem – zaprosił ich do auta, ponieważ byli znajomymi jego koleżanki. Sprawcy, używając siły fizycznej i grożąc pokrzywdzonemu nożem, zażądali wydania pieniędzy. Ostatecznie zatrzymali samochód i przeszukali rzeczy 46-latka zabierając mu m.in. portfel z zawartością pieniędzy, kart bankomatowych oraz dowodu osobistego, a także dwa telefony komórkowe. Zanim odjechali autem należącym do 46-latka, grożąc mu pozbawieniem życia zażądali, aby dostarczył im we skazane miejsce pieniądze, w kwocie 3 tys. złotych.

Pokrzywdzony pieszo dotarł do miejsca zamieszkania i o całej sytuacji powiadomił policję. Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Policjanci szybko ustalili i zatrzymali sprawców przestępstwa. Okazało się, że to dwaj kaliszanie w wieku 28 i 38 lat.

Prokuratura Rejonowa w Kaliszu wszczęła śledztwo w tej sprawie. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty m.in. rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za to przestępstwo, kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Sąd zastosował wobec podejrzanych tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

KWP, el