Strona główna Blog Strona 1204

Poznań: Wjechał samochodem w budynek stacji paliw. Powinien przebywać w izolacji domowej

0

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu otrzymali zgłoszenie, że kierowca Audi Q2 stracił panowanie nad samochodem i uszkodził elewację budynku stacji benzynowej. Ale to był dopiero początek kłopotów kierowcy.

Cała historia wydarzyła się 10 grudnia. Policjanci otrzymali zgłoszenie od pracownika stacji benzynowej o tym, że kierowca Audi Q2 wjechał w budynek, a później wszedł do środka, powiadomił o tym – i odjechał.

Funkcjonariusze przejrzeli nagrania z kamer monitoringu i ustalili właściciela pojazdu – ale okazało się, że auto zostało wypożyczone na minuty. Policjanci musieli więc dotrzeć do jego najemcy. Był nim 21-letni mężczyzna, który nie powinien siadać za kierownicę, ale powinien przebywać w izolacji domowej.

21-latek został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Wcześniej została mu pobrana krew do badań, aby sprawdzić, czy nie kierował autem pod wpływem alkoholu lub innych środków psychoaktywnych.

Kolejnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut świadomego narażenia innych osób na zakażenie chorobą. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi mu do roku pozbawienia wolności.

Źródło: KMP Poznań

Poznań: Chcesz dojeżdżać do pracy pociągiem? Masz problem

0

Wiedzą już o tym doskonale wszyscy ci, którzy pracują w Poznaniu, ale mieszkają pod miastem. Po zmianach w rozkładzie jazdy rano w pociągach jest dziura i ci, którzy pracują od godziny 8.00, po prostu nie mają czym dojechać do pracy. Poza samochodem, oczywiście.

Niedawno pisaliśmy o kłopotach dojeżdżających z kierunku Gniezna, gdzie rano ludzie podróżują upchnięci jak sardynki w puszce, co w dobie pandemii rodzi dodatkowe zagrożenie.

Ale nie mają wyjścia, bo żeby zdążyć do pracy albo szkoły na godzinę 8.00 rano – mają tylko jeden, w dodatku krótki, pociąg do dyspozycji. Tu już Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, który zarządza Kolejami Wielkopolskimi, obiecał pomoc i wstawienie do rozkładu dodatkowych połączeń.

Teraz jednak okazuje się, że identyczny kłopot mają dojeżdżający z kierunku Piły, a w Poznaniu – Strzeszyna i Podolan. Zwrócił na to uwagę radny Paweł Sowa ze Wspólnego Poznania.

„Od paru dni mieszkańcy Podolan i Strzeszyna mają utrudniony dojazd do centrum pociągami PKM” – napisał w mediach społecznościowych. – „Wszystko przez zmianę rozkładu, w którym pojawiła się ponad godzinna luka w porannym szczycie komunikacyjnym”.

Radny złożył interpelację w tej sprawie do prezydenta Poznania. Oto jej treść:
„Szanowny Panie Prezydencie,
zwracam się z prośbą o interwencję w kwestii kursów kolei metropolitalnej obsługujących przystanki Poznań Podolany i Poznań Strzeszyn. O sprawie poinformowali mnie mieszkańcy zaskoczeni zmianą rozkładu, która nastąpiła kilka dni temu.

Nowy rozkład przyniósł lukę w porannych kursach w kierunku Poznania Głównego. Przerwa ta pojawia się w godzinach porannego szczytu komunikacyjnego pomiędzy 6:43 a 7:46 (godziny odjazdów z przyst. Poznań Podolany), w czasie kiedy ludzie udają się do pracy lub do szkół. We wcześniejszym rozkładzie kursy odbywały się o godzinach 6:57 i 7:40, co było rozwiązaniem bardziej korzystnym. Obecna przerwa w rozkładzie wynosi ponad godzinę (!), co utrudnia poranne podróże ze Strzeszyna i Podolan do centrum.

Jak na ironię losu dzieje się to w okresie tuż po zakończeniu kampanii promującej komunikację zbiorową i po oddaniu do użytkowania parkingu P&R przy stacji Poznań Strzeszyn.

Bez dobrej kolei aglomeracyjnej nie rozwiążemy problemów komunikacyjnych. Źle zaplanowany rozkład jazdy może jej rozwój zaprzepaścić. W imieniu mieszkańców uprzejmie proszę o interwencję”.

Warto dodać, że tak Strzeszyn, jak Podolany mają z centrum Poznania połączenie wyłącznie autobusami, które, jak to w Poznaniu, często utykają w korkach. Dla wielu osób pociąg jest więc najwygodniejszym środkiem lokomocji do centrum, o ile nie chcą stać kilkadziesiąt minut w korkach w godzinach szczytu. Kiedy jednak nie mogą liczyć na pociąg – trudno się dziwić, że mając opcję stania w korkach w autobusie miejskim i stania w korkach we własnym aucie wybierają ten drugi wariant.

Na PKP, jak wiadomo, nikt nie ma specjalnego wpływu, co widać chociażby po dworcu PKP w Poznaniu. Ale być może panu prezydentowi uda się przekonać marszałka – Koleje Wielkopolskie należą do samorządu regionu – by wziął ten fakt pod uwagę, gdy będzie likwidował kolejne połączenia kolejowe.

https://www.facebook.com/100063619064196/posts/314047710725862/?sfnsn=mo

ZUS: Rusza Rodzinny Kapitał Opiekuńczy

0

Od 1 stycznia 2022 r. na drugie i każde kolejne dziecko w rodzinie w wieku od ukończenia 12. do 35. miesiąca życia będzie przysługiwać dodatkowe świadczenie – rodzinny kapitał opiekuńczy (RKO).

– Od 1 stycznia 2022 r. kapitał opiekuńczy będzie przysługiwał rodzinom z dziećmi w maksymalnej wysokości 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko w wieku od 12. do 35. miesiąca życia. Świadczenie będzie wypłacane w miesięcznych częściach: po 500 zł przez 2 lata lub 1000 zł miesięcznie przez rok, w zależności od wyboru rodzica. Wsparcie będzie niezależne od dochodów rodziny, a środki nie będą opodatkowane – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce.

Prawo do świadczenia będą mieć także ci rodzice, którzy już teraz mają dwoje lub więcej małych dzieci. Wówczas świadczenie będzie przysługiwało na drugie dziecko lub kolejne, proporcjonalnie za okres od dnia wejścia w życie ustawy do końca 35. miesiąca życia tego dziecka, na które kapitał przysługuje.

Przyjmowaniem wniosków o rodzinny kapitał opiekuńczy, ich rozpatrywaniem oraz wypłatą będzie zajmował się Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wniosek o Rodzinny Kapitał Opiekuńczy i załączniki do wniosku będą składane wyłącznie w postaci elektronicznej, za pomocą tych samych systemów teleinformatycznych, co wnioski o świadczenie „Dobry start” i świadczenie wychowawcze w ramach programu „Rodzina 500+”. To portal Emp@tia, PUE ZUS oraz bankowość elektroniczna.

Ustawa o rodzinnym kapitale opiekuńczym przewiduje, że wysokość pobieranego kapitału może zostać zmieniona – tj. podwyższona z 500 zł do 1000 zł miesięcznie albo obniżona z 1000 zł do 500 zł miesięcznie, na wniosek rodzica, przy czym taką dyspozycję można będzie złożyć tylko raz w okresie otrzymywania kapitału.

Przepisy ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym określają maksymalny termin dla ZUS na rozpatrzenie wniosku o kapitał. Wynosi on 2 miesiące od dnia złożenia wniosku wraz z dokumentami. Z kolei wypłata przysługującego kapitału następuje nie wcześniej niż za miesiąc, od którego przysługuje prawo do kapitału.

Jeśli kapitał zostanie przyznany, to rodzic otrzyma informację o przyznaniu świadczenia, która będzie znajdować się w skrzynce odbiorczej na profilu na PUE ZUS. Również wtedy, gdy wniosek został złożony przez bankowość elektroniczną lub portal Emp@tia.

Ustawa zakłada także dofinansowanie do funkcjonowania miejsc opieki dla dzieci. Dofinansowanie będzie wynosić maksymalnie 400 zł miesięcznie na dziecko w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna – przekazywane bezpośrednio instytucji (nie więcej niż wysokość faktycznej opłaty ponoszonej przez rodziców za dany miesiąc). Tutaj też nie będzie obowiązywało kryterium dochodowe.

– Dofinansowanie dotyczyć będzie dzieci, które nie będą objęte rodzinnym kapitałem opiekuńczym – wyjaśnia rzeczniczka. – Chodzi np. o pierwsze lub jedyne dzieci w rodzinie. Mogą z niego skorzystać też rodzice na drugie lub kolejne dziecko w rodzinie, ale tylko za okresy uczęszczania do żłobka, klubu dziecięcego lub do dziennego opiekuna, za które nie przysługuje rodzinny kapitał opiekuńczy (np. uczęszczanie do żłobka przed 12 miesiącem życia dziecka). Dofinansowanie dotyczy opłat za uczęszczanie do placówki, nie obejmuje natomiast opłat za wyżywienie w placówce.

Rozwiązanie będzie obowiązywać od 1 kwietnia 2022 r., dofinansowanie przysługiwać będzie jednak z wyrównaniem od 1 stycznia 2022 r., jeżeli dziecko w styczniu i kolejnych miesiącach uczęszczało do żłobka, klubu dziecięcego lub do dziennego opiekuna.

Źródło: ZUS

Poznań: Fotoradar na Hetmańskiej już stoi. Kiedy zacznie działać?

0

Zgodnie z obietnicą Głównej Inspekcji Transportu Drogowego przy ulicy Hetmańskiej stanął fotoradar. Jeszcze jest owinięty folią i nie działa, ale jeśli wszystko pójdzie dobrze – zacznie działać jeszcze przed końcem tego roku.

O fotoradar walczyli przez kilkanaście miesięcy radni osiedla Święty Łazarz, wspierani przez policję i Zarząd Dróg Miejskich. Hetmańska, a zwłaszcza jej łazarski odcinek, jest najniebezpieczniejszą ulicą w Poznaniu, tu właśnie ma miejsce najwięcej wypadków, odkąd zwężono Głogowską i tym samym spowolniono tam ruch. Regularnie samochody lądują tu w torowisku, niestety, nie brakuje też śmiertelnych wypadków.

Powodem większości zdarzeń jest nadmierna prędkość kierowców. Dlatego radni z Łazarza zabiegali o wszystkie możliwe formy ograniczenia jej na tym odcinku ulicy. Zarząd Dróg Miejskich wprowadził ograniczenie prędkości do 50 km na godzinę, Hetmańską regularnie patrolują też policjanci – niestety, wszystko to nie dawało efektów. Kierowcy być może rzadziej łamali przepisy, ale nadal jest tam o wiele za dużo potrąceń i kolizji, a ostatni przypadek wjechania w przystanek tramwajowy, co na Hetmańskiej się zdarza nagminnie, miał miejsce 5 grudnia…

Jedynym wyjściem był fotoradar, jednak te urządzenia podlegają Głównej Inspekcji Transportu Drogowego i to ona decydowała, gdzie mają stanąć. W Poznaniu nie ma ani jednego fotoradaru GITS. Było kilka samorządowych, które działały, gdy prawo na to zezwalało, a gdy się zmieniło, samorząd chciał je przekazać GITS. Ale inspekcja nie była nimi zainteresowana. Na Hetmańską również zgodziła się dopiero po kilkumiesięcznych zabiegach mimo ewidentnych dowodów przedstawianych przez policję, że fotoradar jest tam potrzebny.

Urządzenie przy Hetmańskiej będzie więc pierwszym fotoradarem GITS w Poznaniu. Stoi między ulicami Kolejową i Dmowskiego, bo to właśnie tam najczęściej dochodzi do wypadków i to tam na przejściu zginęła potrącona przez samochód młoda kobieta. Zgodnie z pierwszymi zapowiedziami miało zacząć działać w grudniu, czy jednak się uda dokończyć procedury administracyjne jeszcze w tym miesiącu – nie wiadomo.

Źródło: Radio Poznań

Trzcianka: Pijany pracownik zranił pracodawcę nożem

0

57-letni obywatel Ukrainy zranił nożem w brzuch swojego 72-letniego pracodawcę. Ranny walczy o życie w szpitalu, a napastnik został zatrzymany przez policję. Był kompletnie pijany.

Do tragedii doszło 15 grudnia rano w hotelu pracowniczym przy Dąbrowskiego w Trzciance. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia i nie podają szczegółów sprawy ze względu na dobro śledztwa. Wiadomo jedynie, że po krótkiej rozmowie pracownik z Ukrainy dźgnął swojego szefa w brzuch, zostawił nóż i uciekł.

Rannego 72-latka zabrało pogotowie do szpitala – jego stan jest bardzo poważny. Policja natomiast zajęła się poszukiwaniami sprawcy czynu – i nie miała problemu z jego znalezieniem i zatrzymaniem. Po zatrzymaniu zbadano go alkomatem – okazało się, że miał we krwi 2,7 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszy prawdopodobnie zarzut usiłowania zabójstwa, jednak stanie się to dopiero wtedy, gdy wytrzeźwieje. Grozi mu kara od 8 lat do dożywocia.

Źródło: pila.naszemiasto.pl

Wielkopolska: Policja kontroluje przestrzeganie obostrzeń sanitarnych

0

Funkcjonariusze od początku grudnia przeprowadzili już ponad 4 tysiące kontroli. Teraz, po wprowadzeniu nowych obostrzeń ze względu na wzrost zakażeń koronawirusem, będą sprawdzać jeszcze częściej, czy Wielkopolanie przestrzegają zasad.

Przypomnijmy, że od 15 grudnia obowiązują dodatkowe obostrzenia: mniejszy limit klientów w lokalach i pasażerów w pojazdach miejskiej komunikacji, nadal obowiązują maseczki w sklepach, autobusach i tramwajach. To właśnie kontrolują policjanci, a teraz jeszcze zintensyfikują wysiłki. Będą obecni w centrach handlowych i miejskiej komunikacji.

Dotąd przeprowadzili ponad 4 tys. kontroli i ukarali mandatami około 2500 osób. Wobec 200 osób zostały skierowane wnioski do sądu. Większość mandatów i wniosków do sądu dotyczy braku maseczek.

Źródło: KWP Poznań fot. archiwum

Koronawirus. Omikron jest już w Polsce!

0

Katowicki sanepid potwierdził wystąpienie pierwszego przypadku Omikronu w Polsce. Poinformowało o tym na Twitterze Ministerstwo Zdrowia, a wiceminister Waldemar Kraska poinformował posłów podczas sejmowej Komisji Zdrowia.

Zakażoną osobą jest 30-letnia obywatelka Lesotho, która przyjechała do Polski na Cyfrowy Szczyt ONZ w Katowicach. Obecnie przebywa w izolacji i czuje się dobrze. W wywiadzie epidemiologicznym poinformowała, że w Polsce mieszkała sama, a kontakt miała tylko z dwojgiem swoich rodaków, zaszczepionych. W czasie pobytu cały czas stosowała środki ochrony indywidualnej, nawet posiłki zamawiała telefonicznie i jadła w pokoju.

Przypomnijmy, że jak poinformował sekretarz generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus, do tej pory wariant Omikron wyryto w 77 krajach, a jego szczególną cechą jest bardzo szybkie rozprzestrzenianie się, szybsze niż innych wariantów. Istnieje duże ryzyko, że to właśnie Omikron będzie dominującym wariantem zakażeń i przyczyną lawiny ciężkich zachorowań na początku przyszłego roku. Ryzyko zwiększają luki w szczepieniach – zbyt wiele osób jest niezaszczepionych, by mogły działać z wystarczająco wysoką skutecznością. A Omikron nie da czasu na szczepienia na tyle, by uzupełnić luki.

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) podwyższyło ocenę zagrożenia, jakie stwarza Omikron, z „wysokiego” do „bardzo wysokiego” i zaleciło szczególną ostrożność pod koniec roku, szczególnie przy wyjazdach świątecznych i noworocznych.

Źródło: Onet

Poznań: Hydranty już mają biało-czerwone ubranka. Z okazji rocznicy Powstania Wielkopolskiego

0

Jak co roku przed kolejną rocznicą wybuchu Powstania Wielkopolskiego Aquanet „ubrał” miejskie hydranty w biało-czerwone stroje z włóczki, które wykonały podopieczne DPS „Słoneczna Przystań”.

To już wieloletnia tradycja nosząca nazwę „Przypnij Kokardę” – przed rocznicą wybuchu Powstania Wielkopolskiego niektóre z miejskich hydrantów dostają szydełkowe, biało-czerwone stroje – biało-czerwone jak kokardy, które powstańcy przypinali sobie do mundurów.

Także i w tym roku hydranty, ze specjalnymi tabliczkami informacyjnymi, można podziwiać na ulicach Poznania.

Koronawirus w Wielkopolsce. Jak wygląda sytuacja w powiatach? (LISTA)

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane dotyczące liczby zakażeń w powiatach. W całej Wielkopolsce ostatniej doby stwierdzono 1995 zakażeń koronawirusem. Niestety, 44 osoby zmarły.

Kolejno: nazwa powiatu i liczba zakażeń. W nawiasie jest podana liczba zgonów.
powiat ostrzeszowski 24
powiat obornicki 54 (1)
powiat leszczyński 24
powiat Leszno 27 (2)
powiat kolski 38 (2)
powiat rawicki 39 (1)
powiat słupecki 45 (1)
powiat średzki 32
powiat jarociński 32 (2)
powiat nowotomyski 57

powiat wągrowiecki 30 (4)
powiat Poznań 436 (6)
powiat Konin 34 (3)
powiat czarnkowsko-trzcianecki 18 (1)
powiat złotowski 38
powiat kościański 30
powiat grodziski 4 (2)
powiat szamotulski 60
powiat ostrowski 49
powiat Kalisz 42 (2)

powiat chodzieski 7
powiat międzychodzki 24 (1)
powiat gostyński 18
powiat kaliski 39 (3)
powiat pilski 84 (1)
powiat śremski 40 (1)
powiat kępiński 37
powiat turecki 19 (1)
powiat wrzesiński 53
powiat gnieźnieński 73 (4)

powiat pleszewski 29 (1)
powiat krotoszyński 25 (2)
powiat wolsztyński 6
powiat poznański 370 (1)
powiat koniński 57 (2)

Tydzień temu w Wielkopolsce było 2543 zakażeń koronawirusem. Informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w całej Polsce można znaleźć tutaj.

Źródło: MZ

Ponad 22 tysiące zakażeń koronawirusem. Bardzo dużo zgonów!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało dane o liczbie zakażeń koronawirusem, które zostały stwierdzone ostatniej doby.

– Mamy 22 097 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: śląskiego (2901), mazowieckiego (2810), dolnośląskiego (2007), wielkopolskiego (1995), małopolskiego (1737), łódzkiego (1497), pomorskiego (1380), zachodniopomorskiego (1295), kujawsko-pomorskiego (1274), warmińsko-mazurskiego (998), opolskiego (939), podkarpackiego (823), lubuskiego (786), lubelskiego (685), świętokrzyskiego (533), podlaskiego (277). 160 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało MZ.

Z powodu koronawirusa zmarło 177 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 415 osób.

Tydzień temu było 27 458 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Wielkopolska: Kolędy w tym roku nie będzie

0

Archidiecezja Poznańska poinformowała o rezygnacji z kolędowych wizyt z powodu pandemii koronawirusa. W zamian duchowni mogą zapraszać wiernych na msze w mniejszych grupach.

Władze archidiecezji przypomniały o obowiązujących obostrzeniach – od 15 grudnia w kościołach może się znajdować 30 proc. wiernych, przy czym limit nie dotyczy osób zaszczepionych. Na drzwiach kościołów powinny się znaleźć informacje dotyczące liczby osób niezaszczepionych mogących przebywać w budynku kościoła w czasie nabożeństw.

także z powodu pandemii wierni powinni mieć możliwość przyjmowania Komunii Świętej zarówno do ust, jak i na rękę. Szafarz powinien zdezynfekować ręce i mieć nałożoną maseczkę.

„W najbliższym roku w Archidiecezji Poznańskiej nie będzie wizyty kolędowej w tradycyjnej formie” – czytamy na stronie archidiecezji. – „Zamiast odwiedzin przez duszpasterzy w domach należy zaprosić mieszkańców do kościoła w mniejszych grupach na wieczorną Mszę św. Szczególną intencją tej Mszy św. winna być modlitwa za zaproszonych danego dnia parafian”.

Kapłani powinni też wygłosić okolicznościową homilię, odmówić modlitwę błogosławieństwa nad zebranymi i pozostałymi w domach mieszkańcami, zwłaszcza chorymi, a także poświęcić wodę, którą wierni zabiorą do domów. Z kolei po mszy powinni przeprowadzić kolędowanie i pogadankę, także o bieżących kwestiach parafialnych. Mogą również rozdać modlitwy do odmówienia w domach oraz książeczki kolędowe, a także zachęcić wiernych, by po powrocie do domów celebrowali „liturgię rodzinną”, odmawiając modlitwę, której tekst otrzymali w świątyni, oraz kropiąc mieszkanie wodą święconą.

Wizyta kolędowa jest możliwa wyłącznie na wyraźne życzenie i zaproszenie rodzin i z zachowaniem wszystkich restrykcji sanitarnych.

Źródło: Archidiecezja Poznańska

Adam Niedzielski podał liczbę zakażeń koronawirusem. Ponad 22 tysiące!

0

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował dziś w Polskim Radiu 24 o spadku zakażeń. W ciągu ostatniej doby odnotowano 22 097 nowych przypadków koronawirusa i to o prawie 20 proc. mniej niż tydzień temu. Niestety, mamy też 592 zgonów.

Minister podkreślił, że ponad 400 ze zgonów w ciągu ostatniej doby to były zgony osób z chorobami współistniejącymi. 25 proc. wśród zmarłych to osoby zaszczepione.

Zdaniem Adama Niedzielskiego taki spadek zakażeń to efekt obostrzeń wprowadzanych od 1 grudnia, widać wyraźnie, że schodzimy ze szczytu czwartej fali. Jednak na radość jest jeszcze za wcześnie, bo nadal zakażeń jest bardzo dużo, a trzeba pamiętać, że zapewne mamy już w Polsce wariant Omikron.

Odetchną też szpitale, bo zgodnie z danymi dziennie przyjmują 200-300 pacjentów mniej. To może oznaczać także, że spada również apogeum hospitalizacji.

Źródło: Onet

Poznań: Wypadek na S11. Zapaliły się dwa samochody!

0

Na S11 między węzłami Koninko i Gądki zderzyły się cztery samochody. Dwa z nich stanęły w płomieniach. Dwie osoby odniosły obrażenia. Na miejscu są korki i utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło około godziny 6.20 i zdarzenie zablokowało S11 w obie strony. Na miejscu pracują służby, po godzinie udało się odblokować przejazd w stronę Poznania, jednak w stronę Kórnika nadal są spore utrudnienia. W obie strony tworzą się duże korki, a ruch odbywa się bardzo powoli.

Jak długo potrwają utrudnienia – nie wiadomo.

Źródło: GDDKiA fot. archiwum

Złotów: Pijany lekarz na dyżurze w szpitalu. Pacjent poinformował policję

0

Pacjenci złotowskiego szpitala poinformowali policję o tym, że jeden z lekarzy najwyraźniej jest pod wpływem alkoholu. Wezwani funkcjonariusze potwierdzili, że 64-letni mężczyzna był nietrzeźwy.

Policjanci otrzymali zgłoszenie około godziny 14.00 i natychmiast udali się do szpitala. Gdy potwierdzili, że lekarz był pod wpływem alkoholu, rozpoczęli sprawdzanie, czy w tym stanie przyjmował pacjentów i czym mógł ich narazić na utratę życia lub zdrowia.

To w ostatnim czasie drugi taki przypadek w złotowskiej lecznicy – pod koniec listopada zatrzymano 56-letniego lekarza pracującego na oddziale psychiatrii. Miał 1,4 promila alkoholu w organizmie. Został zwolniony z pracy.

Źródło: KPP Złotów

Poznań: Sieć trakcyjna na Junikowie nadal uszkodzona. Kiedy znów ruszą tramwaje?

0

Na pętlę Junikowo nadal nie kursują tramwaje. To efekt wypadku, do którego doszło w nocy z 9 na 10 grudnia, gdy autobus wpadł w poślizg i skasował słup trakcyjny. Kiedy awaria zostanie usunięta?

Mieszkańcy Junikowa już piąty dzień muszą się obyć bez tramwajów – i wszystko wskazuje na to, że ten stan jeszcze trochę potrwa. Słup trakcyjny został już co prawda wymieniony, ale zanim obciąży się go siecią trakcyjną – musi związać beton,a przy obecnej pogodzie to niestety musi trochę potrwać. Później jeszcze trzeba będzie przetestować funkcjonowanie sieci – a to także nie potrwa pięć minut.

Dlatego mieszkańcy Junikowa jeszcze kilka dni będą musieli jeździć do domów nie tramwajami, ale autobusami „za tramwaj”, bo tramwaje kursują tylko do Budziszyńskiej.

Jak informuje MPK Poznań” „z powodu uszkodzenia sieci trakcyjnej, tramwaje linii 1, 6 i 13 (a od poniedziałku także linii 39) do odwołania kursują tylko do pętli Budziszyńska. Odjazdy z pętli Budziszyńska realizowane są o 2 minuty później w stosunku do odjazdów z Junikowa.

Autobusy linii 177 i 727 kursują trasą wydłużoną przez ulicę Grunwaldzką do ronda Skubiszewskiego. Dodatkowo funkcjonuje linia autobusowa „za tramwaj” oznaczona numerem T1 na trasie: JUNIKOWO – Grunwaldzka – RONDO SKUBISZEWSKIEGO”.

Źródło: MPK Poznań / zdjęcie ilustracyjne

Sylwia Spurek: Polki żyją w strachu

0

W Parlamencie Europejskim rozpoczęła się kolejna debata na temat naruszania przez Polskę praw człowieka, w tym szczególnie praw reprodukcyjnych i seksualnych kobiet. „Polki żyją w strachu” – skomentowała europosłanka Sylwia Spurek.

Debata nosi tytuł „Plany podważenia dalszych praw podstawowych w Polsce, w szczególności w zakresie standardów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Zdrowia i Praw Seksualnych i Reprodukcyjnych”. Posłanka jest zdania, co powiedziała podczas debaty, że wystarczy poobserwować działania i pomysły obecnego rządu, by nie mieć wątpliwości, że ta władza narusza i będzie nadal naruszać prawa kobiet, osób LGBTiQ, uchodźców i uchodźczyń.

Według niej polska władza nienawidzi kobiet.
„Polki żyją w strachu” – napisała na Twitterze. – „Strachu, że zostaną zmuszone do urodzenia, niezdolnego do przeżycia płodu. Strachu, że opresyjne państwo spisze je do rejestru ciąż. Bo ta władza nienawidzi kobiet. Ale czy poprzednie rządy zrobiły rachunek sumienia? Czy rachunek sumienia zrobiła Komisja Europejska?”.

Ostrów: Awaria ciepłownicza. Mieszkańcy dziewięciu ulic bez ogrzewania

Ostrowski Zakład Ciepłowniczy od rana walczy z poważną awarią sieci przy ulicy ul. Lubelskiej. Właśnie z tego powodu nie mają ogrzewania i ciepłej wody mieszkańcy dziewięciu ulic w Ostrowie.

prace przy usuwaniu awarii trwają od 10.00 rano i nie wiadomo, kiedy się zakończą. Nie wiadomo też, jak długo mieszkańcy będą mieli zimne kaloryfery. Jak informuje OZC, „trwają prace nad jak najszybszym usunięciem awarii”.

Ciepła nie maja mieszkańcy ulic Limanowskiego, Krakowskiej, Szczecińskiej, Lubelskiej, Olsztyńskiej, Kujawskiej, Śląskiej, Opolskiej i Bałtyckiej.

Źródło: wlkp24.info

Nowy spot reklamowy o Powstaniu Wielkopolskim. „To inne podejście do historii”

0

„Działano po wielkopolsku – z głową, ale nie w chmurach” – mówią twórcy nowego spotu reklamującego Powstanie Wielkopolskie. W tym roku postanowili pokazać to powstanie w nieco inny sposób.

W tym roku pierwszy raz w historii dzień ten będzie obchodzony jako nowe święto państwowe. I to własnie z tej okazji inicjatorzy apelu o ustanowienie 27 grudnia świętem państwowym postanowili nieco inaczej podejść do tej historii – pokazać, że wartości, które przyświecały bohaterom tamtych dni, są nadal aktualne.

O pracy organicznej, planowaniu działań i odnoszeniu sukcesów opowiedzieli Wielkopolanie rozpoznawalni w całym kraju: najpopularniejsza polska tiktokterka Maria Jeleniewska, dziennikarz Tomasz Wolny, Ryszard Andrzejewski – Peja, prezenterka Diana Kautz oraz piłkarz Lecha Poznań Jakub Kamiński. Wszyscy występujący społecznie zaangażowali się w akcję.

– Powstanie Wielkopolskie to wydarzenie absolutnie bez precedensu, które zmieniło bieg historii Polski – mówi Przemysław Terlecki, Dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości. – Dzięki niemu odzyskaliśmy to, za czym wiele lat tak bardzo tęskniliśmy. Upragnioną wolność i niepodległość, kolebka państwa polskiego znalazła się w granicach II Rzeczpospolitej. Pielęgnując pamięć i wiedzę o tym wydarzeniu nie zapominamy także o współczesny przesłaniu i wnioskach, jakie trzeba z niego wyciągnąć.

– Nasza historia to nie tylko kształtujące porażki, ale i budujące zwycięstwa, z których powinniśmy się cieszyć – uważa Dariusz Grzybek, Prezes Fundacji Zakłady Kórnickie. – Jednym z nich jest Powstanie Wielkopolskiego, a zaakcentowanie jego znaczenia nadaniem mu rangi święta państwowego to ważny krok w zachęcaniu obywateli do podejmowania odważnych i wspólnotowych działań.

Za stworzenie spotu odpowiada agencja Dare Media, scenariusz napisała Doma Jarosz, a zdjęcia wykonał Jan Wikarski.

Zwycięskie Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. Trwało 52 dni – zakończył je formalnie rozejm w Trewirze – i było wyrazem niezwykłego obywatelskiego zjednoczenia przekutego w walkę o wolność i niepodległość kraju. Działano po wielkopolsku — z głową, ale nie w chmurach, więc były to działania skuteczne. To dzięki nim Powstanie Wielkopolskie jest jednym z nielicznych zwycięskim powstań w Polsce.

https://www.facebook.com/Wielkopolskie.Muzeum.Niepodleglosci.Poznan/videos/1162987034461846

Źródło: Wielkopolskie Muzeum Niepodległości fot. archiwum

Poznań: Zoo zamknięte do stycznia. Z powodu koronawirusa

0

Stare Zoo i Nowe Zoo będą zamknięte do końca roku, a ponownie zostaną otwarte 1 stycznia. Powodem jest trudna sytuacja pandemiczna i rosnąca liczba zakażeń – chorują także pracownicy ogrodu.

I właśnie duża liczba zakażeń koronawirusem wśród pracowników poznańskiego zoo, sprawiła, że dyrekcja placówki została zmuszona do jej zamknięcia. Zarówno Stare, jak i Nowe Zoo pozostaną niedostępne dla odwiedzających przez ponad dwa tygodnie, od 16 grudnia aż do końca roku.

– Ponowne otwarcie zoo nastąpi 1 stycznia – informuje Małgorzata Chodyła, rzeczniczka prasowa placówki. – Za utrudnienia serdecznie przepraszamy.

Fani zoo mogą tymczasem, czekając na ponowne otwarcie ogrodu, oglądać świąteczne filmiki nagrane przez pracowników zoo.

https://www.facebook.com/1475315479348773/videos/591182875518963

Źródło: UMP