– Na moją osobistą listę pereł rewitalizacji w Wielkopolsce, obok Starej Tlenowni w Czempiniu i Starej Gazowni w Krobi, dziś wpisuję Starą Kaflarnię w Zdunach – powiedział marszałek Marek Woźniak podczas otwarcia Starej Kaflarni w Zdunach.
Stara Kaflarnia w Zdunach jest rzeczywiście wyjątkowa – mało kto wie, że to największa na ziemiach polskich kaflarnia, która funkcjonowała od połowy XIX wieku. Co prawda w ostatnim czasie nie była w najlepszym stanie – na szczęście władze gminy przejęły od prywatnego właściciela teren z niszczejącymi obiektami i postanowiły go zrewitalizować.
Projekt nosił nazwę „Rewitalizacja terenów poprzemysłowych i zdegradowanych w Zdunach” i był prawdziwym wyzwaniem dla gminy liczącej niewiele ponad 7 tys. mieszkańców. Ale burmistrz Tomasz Chudy z ogromną determinacją walczył o ten i o inne projekty dla gminy, ponieważ postanowił, że Zduny będą miejscem atrakcyjnym dla mieszkańców i turystów. Obiecał to też mieszkańcom przed wyborami.
Słowa dotrzymuje. W Zdunach można oglądać, przywracane do świetności, prawdziwe perełki: kościół poewangelicki, którego rewitalizacja jeszcze trwa i nie byłaby możliwa – tak samo zresztą jak kaflarni – bez wsparcia środków z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 (WRPO 2014+). Teraz można już też oglądać odmienioną Starą Kaflarnię – na ten cel gminie udało się pozyskać ponad 5,5 mln zł. Cały projekt wart był ponad 7,4 mln zł.
– Gminie udało się pozyskać na różne projekty prawie 50 mln złotych dofinansowania. 30 mln zł środków unijnych z WRPO 2014+ i 20 mln zł z budżetu państwa – wylicza burmistrz i przy okazji zdradza plany związane ze Starą Kaflarnią. – Siedzibę będą tu mieli zduni i rzeźbiarze-ceramicy, a korzystać będą uczniowie, przedszkolaki i seniorzy, mieszkańcy gminy i gmin sąsiednich. Dopilnujemy, aby Stara Kaflarnia stała się znana w Wielkopolsce, w całym kraju, a nawet poza jego granicami.
W Starej Kaflarni powstały pomieszczenia dla zdunowskich organizacji pozarządowych, a także przestrzenie konferencyjne, mieszkalne, wystawiennicze, muzealno-edukacyjne, gastronomiczne, a także sala amfiteatralna do spotkań i warsztatów teatralnych oraz muszla koncertowa. Jest tu także kino społecznościowe, również dofinansowane środkami unijnymi w wysokości 123 tys. zł. Wszystko w wersji przyjaznej dla osób z niepełnosprawnościami.
– 26 projektów na kwotę blisko 30 mln złotych dofinansowania tylko w tej jednej gminie to w pewnym sensie zaprzeczenie mitologicznej tezy, wypowiadanej często przez polityków, że kierujemy swoje środki finansowe tylko „poznaniocentrycznie” – podsumował marszałek Marek Woźniak. – To od początku jest nieprawdą. Jeśli chodzi o dystrybucję środków budżetowych i unijnych, to zależy ona od kreatywności i umiejętności beneficjentów. A zespół w Zdunach to prawdziwi profesjonaliści.
Stara Kaflarnia, Marek Woźniak w Zdunach fot. UMWW
500 zł mandatu dostał mężczyzna za zaśmiecanie przystanku autobusowego przy ulicy Gdyńskiej. Mandatem ukarali go strażnicy gminni z Czerwonaka, a śmiecenie wychwycił gminny monitoring.
Mężczyzna po zakończeniu palenia papierosa rzucił niedopałek na ziemię, zupełnie nie przejmując się faktem, że tuż obok ma kosz na śmieci, a pety są wyjątkowo szkodliwe dla środowiska naturalnego. Na szczęście jego zachowanie wychwycili operatorzy gminnego monitoringu i poinformowali strażników gminnych.
„Dzięki monitoringowi gminnemu udało się wykryć szereg wykroczeń na przystanku przy ul. Gdyńskiej” – napisali strażnicy na swoim profilu społecznościowym. – „Pan Pecik” został ukarany grzywną 500 zł, jedyną teraz możliwą kwotą za zaśmiecanie. Nowelizacja Kodeksu Wykroczeń właśnie tylko taką karę przewiduje za śmiecenie w miejscu publicznym”.
Schronisko dla Zwierząt w Ostrowie Wielkopolskim opublikowało dramatyczną prośbę o pomoc w znalezieniu psa. Zwierzę trafiło do schroniska z policyjnej interwencji, a teraz zostało skradzione z placówki.
„UWAGA, UWAGA!!! PROSIMY O POMOC!!! Wiemy, że fb ma moc i już nie raz nam pomogliście, więc bardzo liczymy na odzew” – napisało schronisko na swoim profilu facebookowym. – „Dzisiejszej nocy z terenu schroniska OSTRÓW WLKP. ukradziono psiaka ze zdjęcia. Pies nazywa się Buli. Pies trafił do nas z interwencji policji na ul. Komuny Paryskiej”.
Schronisko prosi o kontakt z placówką wszystkich, którzy mogli przekazać jakiekolwiek informacje o losie psa, także anonimowo. Kradzież psa została zgłoszona także na policję.
Dwuletnia rysica Kiki, wypuszczona na wolność w ramach programu „Powrót rysia do północno-zachodniej Polski” zginęła pod kołami samochodu. Wyskoczyła na drogę nagle, tuż przed maską, kierowca nie był w stanie zahamować.
Kiki zginęła 29 września na drodze nr 188 pomiędzy Żeleźnicą i Dolnikiem w powiecie złotowskim. Jak informuje portal „asta24”, kierowca, który ją potrącił, powiadomił o tym Nadnotecki Instytut UAM w Pile. Jego szef, dr Paweł Owsianny, natychmiast pojechał na miejsce, żeby odnaleźć Kiki – została zabrana przez specjalistę z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego – Dzika Zagroda.
To kolejna tragiczna śmierć rysia wypuszczonego na wolność – zaledwie 15 września znaleziono młodziutką rysiczkę z tegorocznego miotu zabitą śrutem. Była przedstawicielką pierwszego pokolenia urodzonego na wolności…
Ten przypadek także opisał dr Owsianny, apelując o wsparcie dla akcji odrodzenia populacji rysiów w Polsce, czyli o wyjątkowo ostrożną jazdę przez zalesione tereny i nie strzelanie do wszystkiego, co się poruszy, podczas polowań. Żeby rysie mogły szczęśliwie żyć w Polsce.
16 lokali w atrakcyjnych lokalizacjach, w centrum Jeżyc i przy Starym Rynku, o różnej wielkości: od 19 do 160 metrów kwadratowych. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych zaprasza na kolejną aukcję najmu lokali użytkowych.
Aukcja rozpocznie się 11 października o godzinie 12.00 tradycyjnie na stronie „Aukcje lokali”.
– Jej przedmiotem będzie 16 lokali użytkowych – wyjaśnia Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy ZKZL. – Lokale są mocno zróżnicowane pod kątem powierzchni. Najmniejszy z nich ma 19 metrów kwadratowych, a największy 160 metrów kwadratowych. Szeroka oferta pozwala przedsiębiorcom dopasować lokal do własnych potrzeb zarówno pod kątem prowadzonej działalności, jak i możliwości finansowych. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych zadbał jak zawsze o atrakcyjne lokalizacje. Podczas październikowej aukcji będzie można wylicytować lokale między innymi przy ul. Woźnej, ul. Wronieckiej, ul. Półwiejskiej czy ul. Kraszewskiego.
ZKZL przypomina, że warunkiem uczestnictwa jest konieczność rejestracji na stronie aukcjii wpłata wadium określonego indywidualnie do każdego lokalu do dnia 10 października 2022 r. Na stronie można też znaleźć oferty wszystkich lokali ze zdjęciami, a także regulamin aukcji, jest także możliwość obejrzenia ich na żywo po kontakcie z administratorem.
Wizytą policji zakończyły się urodziny pewnego mieszkańca Lęborka. Podczas nich, gdy wszyscy uczestnicy wypili już sporo alkoholu, jeden z gości został dźgnięty nożem w plecy. Policja zatrzymała cztery osoby.
Fatalne urodziny odbyły się 28 września w jednym z mieszkań przy ulicy Mieszka I. Jak informuje Dziennik Bałtycki, w pewnej chwili podczas imprezy jeden z gości został ugodzony nożem. Ustalenie okoliczności zdarzenia było dość trudne, ponieważ wszyscy uczestnicy przyjęcia już sporo wypili – sam poszkodowany miał kilka promili alkoholu we krwi.
Policjanci zatrzymali czterech biesiadników – wszyscy byli nietrzeźwi, więc z ich przesłuchaniem trzeba było poczekać, aż wytrzeźwieją. Ostatecznie jednak, jak poinformował gazetę Patryk Wegner, szef Prokuratury Rejonowej w Lęborku, zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszała tylko jedna osoba. To mieszkaniec Lęborka, który wcześniej nie był karany. Motyw jego działania nie jest znany. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Ranny, zgodnie z ustaleniami biegłego, będzie musiał przebywać w szpitalu dłużej niż 7 dni, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Jacek Jaśkowiak często i chętnie jeździ na rowerze. Jednak ta przejażdżka z Rowerowym Poznaniem nie miała charakteru rekreacyjnego – a ekologiczny. „Najlepszy jest zeroemisyjny rower” – podsumował przejażdżkę prezydent Poznania.
Już w kampanii wyborczej przed swoimi pierwszymi wyborami Jacek Jaśkowiak podkreślał, że rozwój infrastruktury w Poznaniu pozostawia wiele do życzenia, a rowerzystów traktuje się jak zło konieczne przy wszystkich inwestycjach i zmianach organizacji ruchu – tymczasem to właśnie w przemieszczaniu się za pomocą środków komunikacji nie generujących zanieczyszczeń i komunikacją publiczną, najlepiej również zeroemisyjną, prezydent upatrywał przyszłości miast.
I choć budowa dróg rowerowych, jeśli chodzi o ich jakość i tempo, pozostawia sporo do życzenia zdaniem samych rowerzystów – to i tak w tej dziedzinie dzieje się znacznie więcej niż za poprzedniego prezydenta. Obecna przejażdżka z Rowerowym Poznaniem jest tego kolejnym dowodem.
„Redukcja CO2, to nie tylko zieleń i drzewa, które go pochłaniają” – napisał prezydent na swoim profilu na Facebooku. – „To przede wszystkim ograniczanie emisji, m.in. poprzez wybieranie ekologicznych środków transportu. A najlepszy jest zeroemisyjny rower. Dane pokazują, że przyrosty liczby rowerzystów są tam, gdzie pojawia się dobra infrastruktura. Dlatego będziemy ją intensywnie rozwijać. Wspólnie z Rowerowy Poznań omówiliśmy najpilniejsze inwestycje do przeprowadzenia”.
49-latek zginął przygnieciony przez wóz podczas przewozu drewna. Wóz był przyczepiony do ciągnika, ale podczas jazdy odpiął się i przewrócił, przygniatając mężczyznę. Niestety, nie udało się go uratować.
Jak informuje policja lubelska, do tragicznego wypadku doszło 1 października po godzinie 17.00 w Aleksandrowie w powiecie biłgorajski.
„Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący ciągnikiem rolniczym Ursus ciągnął wóz z drewnem. Na wozie siedział 49 – letni mężczyzna” – informują policjanci. – „W trakcie jazdy wóz rozpiął się i przewrócił, przygniatając siedzącego na nim mężczyznę. Na miejscu prowadzona była reanimacja, niestety życia 49-latka nie dało się uratować i zmarł na miejscu zdarzenia. Zatrzymaliśmy 43-latka, podejrzanego o kierowanie ciągnikiem. Mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu zostaną z nim wykonane dalsze czynności procesowe”.
Policjanci z Biłgoraja pod nadzorem prokuratora wykonali oględziny, ustalili świadków zdarzenia i zabezpieczyli ślady. Ciało zmarłego zostało zabezpieczone do sekcji.
Dziennikarz, polityk, publicysta, a także rzecznik rządu i redaktor naczelny tygodnika „Nie”. W wieku 89 lat zmarł Jerzy Urban, jeden z twórców państwowej propagandy u schyłku PRL, ale też jeden z jej największych i najbardziej inteligentnych demaskatorów.
Informację o śmierci swojego redaktora naczelnego opublikował tygodnik „Nie”. Onet potwierdził ją u żony Jerzego Urbana, Małgorzaty Daniszewskiej. Dziennikarz zmarł w nocy z 2 na 3 października.
Jerzy Urban urodził się w 1933 roku w Łodzi – jego ojciec był redaktorem tamtejszego „Głosu Porannego”. Wojnę cała rodzina spędziła we Lwowie, po niej, po krótkim pobycie w Łodzi, Urbanowie przenieśli się do Warszawy. Tu Jerzy Urban zdał maturę i w 1951 roku zaczął studiować dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Studiów nie ukończył, ale cały czas pracował w mediach: najpierw w tygodniku „Nowa Wieś”, później w „Po prostu”, a w 1961 roku został kierownikiem działu krajowego w „Polityce”. Był nim do 1981 roku, kiedy to został rzecznikiem prasowym rządu gen. Wojciecha Jaruzelskiego.
Rzecznikiem rządu był do 1989 r. A jesienią 1990 roku założył tygodnik „Nie”, którego był wydawcą i redaktorem naczelnym. Na łamach tygodnika walczył z Kościołem Katolickim, jego fanatyzmem i zakłamaniem, wielokrotnie próbowano go skazać za obrazę uczuć religijnych. Podczas pobytu w programie „Skandaliści” Polsatu wystąpił w stroju biskupa, co wywołało liczne skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Był także jednym z najbogatszych Polaków. W 2004 r. oszacowano jego majątek na 120 mln zł, co w rankingu tygodnika „Wprost” dało 98. miejsce wśród 100 najbogatszych.
Możliwość poznania ludzkiego ciała nie powinna być dłużej zastrzeżona dla małej grupki uprzywilejowanych, tylko udostępniona wszystkim ludziom. Nic nie jest nam bliższe niż nasze własne ciało, ale o niczym innym, co jest nam bliskie, nie wiemy tak mało, jak właśnie o ciele. dr. Gunther von Hagens
BODY WORLDS – oryginalna wystawa twórcy metody plastynacji dr. Gunthera von Hagensa po 5 latach powraca do Poznania z zupełnie nową ekspozycją! Wystawa będzie otwarta dla widzów od 7 października br. do 15 stycznia 2023 r., na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (Hala nr 1, ul. Głogowska 18). Ekspozycja autorstwa słynnego anatoma zdecydowanie wyróżnia się w historii stając się najliczniej odwiedzaną wystawą wszech czasów z łączną liczbą ponad 50 mln widzów! Zachwyca już od ćwierć wieku wzbudzając ogromne emocje i zainteresowanie wszędzie tam, gdzie się pojawia.
W 2017r., w Poznaniu prezentowana była wystawa BODY WOLDS z cyku VITAL. Zwiedzający mieli wtedy możliwość poznania tajników i potencjału ludzkiego ciała. Mogli szczegółowo dowiedzieć się jak żyć długie lata w zdrowiu i z zachowaniem witalności oraz pełni sił. Na obecnej wystawie The Cycle of Life zwiedzający będą mieli możliwość poznania zmian zachodzących w ludzkim ciele – od poczęcia, poprzez okres niemowlęcy, dzieciństwo, dojrzałość, aż po jesień życia. Wystawa prezentuje autentyczne ludzkie ciała i fascynujące instalacje multimedialne, pozwala odkryć tajemnice i skomplikowane zagadki ludzkiego organizmu. Wszystkie eksponaty, które znajdują się na wystawie, a jest ich ponad 160 są prawdziwe. Ciała pochodzą od dawców, którzy za życia zgodzili się je przekazać na rzecz Instytutu Plastynacji w Heidelbergu. W instytucie tym prowadzony jest specjalny program dawców ciał na potrzeby plastynacji.
Link do video na YouTube:
Co takiego jest w BODY WORLDS, co urzeka i odbija się echem tak wielu milionów ludzi z różnych kultur i religii, w różnym wieku i wykonujących różne zawody? Kurator dr. Angelina Whalley, która jest odpowiedzialna za treść, projekt oraz koncepcyjne planowanie wystawy stwierdza iż, kluczem do sukcesu BODY WORLDS jest to, że wystawa głęboko zmienia nasze spojrzenie na nas samych: „Zwiedzający patrząc na inne ludzkie ciało odkrywają własne w zupełnie nowy sposób. Ekspozycja przedstawia ciało nie tylko jako podstawę naszej fizycznej egzystencji, ale także jako zwierciadło naszego własnego stylu życia. Cokolwiek robimy lub czego nie robimy, to co jemy, jak i czy ćwiczymy – wszystko ma na nas fizyczny wpływ, zarówno pozytywny, jak i negatywny”. Ekspozycja przywodzi na myśl te skojarzenia i przedstawia wyjątkowość ludzkiego życia. Wiedza zdobyta na wystawie wyostrza poczucie własnej bezbronności oraz wartości własnego zdrowia jednocześnie ucząc jak lepiej dbać o siebie.
Bezprecedensowy sukces BODY WORLDS opiera się na przełomowym procesie plastynacji dr. Gunthera von Hagensa – metodzie konserwacji tkanki anatomicznej wynalezionej przez lekarza i anatoma w 1977 r. na Uniwersytecie w Heidelbergu. Dopracowanie tej technologii zajęło mu wiele lat. Pierwotnie plastynacja miała służyć wyłącznie środowisku naukowemu oraz zaawansowanej edukacji. Jednak kiedy dr. von Hagens po raz pierwszy zaprezentował swoje plastynaty publiczności w Narodowym Muzeum Nauki w Tokio, w 1995 r., nie mógł przewidzieć medialnego szumu oraz rewolucji którą wywołał jego wynalazek: „Nie doceniłem jak duży będzie to sukces” – powiedział dr. von Hagens. Od tego czasu dr. von Hagens poświęca swój czas edukując społeczeństwo w tematyce ludzkiego ciała. Za swoją pracę otrzymał wiele wyróżnień od renomowanych instytucji, w tym nagrodę za całokształt pracy naukowej – za znaczący wkład w publiczne zrozumienie nauki od stowarzyszenia ASTC (Association of Science and Technology Centres), które zrzesza ponad 650 instytucji naukowych.
BODY WORLDS zasługuje na uwagę. Towarzyszy laikowi z dziedziny medycyny i anatomii, pomagając odkrywać ludzkie ciało, pokazując i tłumacząc prostym językiem życiowe mechanizmy. Najbardziej zaskakujące jest porównanie zdrowych i chorych narządów. Widząc serce w książce, telewizji czy na modelu to jedno, ale patrząc na prawdziwe plastyczne serce, zdając sobie sprawę z tego co mamy w sobie i nieustannej pracy naszego wewnętrznego układu, pozostaje nam tyko podziw i szacunek dla naszego ciała. Wystawa jest wspaniałym hymnem o szacunku do ciała. L’Osservatore Romano, wydawnictwo katolickie, przy Stolicy Apostolskiej w Watykanie
Wystawa jest idealnym rozwiązaniem dla wszystkich ciekawych ludzkiego ciała – bez względu na wiek. Mam tutaj na myśli zarówno dzieci w wieku szkolnym, licealistów, jak i studentów, a także osoby dojrzałe. Każdy znajdzie coś dla siebie – edukację, czy refleksję nad kondycją naszego zdrowia. Colleen Schultz, Kierownik Oświaty z Children’s Health Education.
BODY WORLDS w niesamowicie interesujący sposób przedstawia tajemniczość naszego ciała. Na jednym poziomie widzimy zawiłość ludzkiego ciała a na innym poziomie przyglądamy się komuś, kto myślał i oddychał. Ta wystawa to ciekawe i niezapomniane doświadczenie, obok którego nie można przejść obojętnie. Polecam w szczególności osobom, które interesują się ludzką naturą oraz chciałyby dowiedzieć się o sobie czegoś więcej. Dr. Carlyle Chan, Profersor Psychiatrii w Medical College of Wisconsin
Dr. Gunther von Hagens jako anatom, wynalazca, nauczyciel oraz orędownik zdrowia stworzył estetyczne plastynaty całego organizmu. Dzięki nim mamy możliwość wnikliwego zapoznania się z fantastyczną tematyką ciała. Poprzez plastynację, ciało po śmierci człowieka może zostać przekształcone w niesamowity anatomiczny wzorzec, dając możliwość widzom zobaczenia ludzkiego ciała, jakiego nigdy przedtem nie widzieli.
Wystawa kładzie ogromny nacisk na edukację, przez co zachęca uczniów szkół podstawowych, gimnazjów, szkół średnich i uczelni wyższych do przeniesienia wiedzy podręcznikowej w praktyczną naukę anatomii i czerpanie wiedzy „z pierwszej ręki”. Wartość edukacyjna projektu została bardzo wysoko oceniona przez wiele instytucji naukowych z całego świata zdobywając ogromną popularność na każdym kontynencie. Metoda plastynacji oraz stworzenie wystawy BODY WORLDS sprawiły, że wiedza dotycząca anatomii, kiedyś przeznaczona wyłącznie dla lekarzy i personelu medycznego, teraz stała się dostępna dla każdego z nas.
Ogólnoświatowy sukces BODY WORLDS potwierdza również uznanie gwiazd światowego formatu. Do grona zachwyconych widzów należą m.in.: Demi Moore, Andre Agassi, Tina Turner, Jean-Paul Gaultier, Gary Oldman, Steffi Graf, Dustin Hoffman, Tony Hawk czy Nicole Kidman. To między innymi na wystawie BODY WORLDS rozgrywa się jedna z kluczowych akcji filmu o przygodach brytyjskiego agenta służb specjalnych Jamesa Bonda – Casino Royale!
Wystawa, która sprawi, że inaczej zaczniesz postrzegać swoje ciało! Zobacz, poznaj, przeżyj!
Data: 07.10.2022 r. – 15.01.2023 r.
Miejsce: MIĘDZYNARODOWE TARGI POZNAŃSKIE, Hala nr 1
Poznań, ul. Głogowska 18
Ceny biletów: Bilety już od 35 zł Parking MTP: pod Iglicą wjazd bramą nr 7 od ul. Bukowskiej. Wjazd na parking podziemny MTP: od ul. Głogowskiej przy Centrum Targowym. Wjazd na parking dla autokarów: bramą nr 7 na parking pod Iglicą.
Bartosz Kuzak i Adam Pruszyński, strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Zagórowie w powiecie słupeckim, wzięli udział w IV Mistrzostwach Polski Strażaków w Biegu po Schodach w Warszawie. Z ekwipunkiem o wadze 20 kilogramów pokonali 30 pięter!
Jak informują strażacy z OSP Zagórów, zawody polegały na pokonaniu w jak najkrótszym czasie schodów prowadzących na taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki w umundurowaniu specjalnym i sprzęcie ochrony układu oddechowego. Strażacy musieli więc pokonać 30 pięter historycznego budynku z ekwipunkiem o wadze 20 kg!
Już sam fakt wykonania tego zadania zasługuje na uznanie i podziw – a warto dodać, że strażacy z OSP Zagórów nie wypadli źle: zajęli 33 miejsce na 55 drużyn startujących w kategorii OSP. Jednak oni sami nie sa zadowoleni z wyniku.
„Nie jest to dobry wynik, jak sami mówią, ale potwierdzają, że będą ciężko pracować żeby za rok poprawić ten wynik” – podsumowuje OSP Zagórów.
Zdaniem radnych osiedla Stare Miasto już dziś należy rozpocząć działania promocyjne wyremontowanego centrum Poznania. Bo sądząc po tym, ile lokali się zamyka z powodu remontów ożywienie centrum nie będzie łatwym zadaniem. „Potrzebna jest promocja” – uważają radni.
Wyremontowana infrastruktura ułatwi życie mieszkańcom i prowadzenie działalności przedsiębiorcom – jednak żeby tak się stało, i jedni, i drudzy muszą dotrwać do końca remontów. W przypadku mieszkańców polega to na przetrwaniu utrudnień z dojściem do domu, o dojeździe nie wspominając, i ze zrobieniem zakupów.
Jednak z przedsiębiorcami sprawa jest trudniejsza. Nie ma dnia, by w mediach nie pojawiały się informacje o tym, że zamyka się kolejny lokal gastronomiczny czy sklep, i to taki działający od wielu lat. Pandemia, gigantyczne podwyżki cen gazu i prądu oraz inflacja ze wzrostem cen sprawiły, że wielu przedsiębiorców balansowało na granicy wypłacalności. Remont centrum i związane z tym utrudnienia jak brak ogródków gastronomicznych czy mniejsza liczba klientów ostatecznie dobiła wiele firm.
Kampania promocyjna dla centrum
Dlatego, jak uważają radni, konieczne jest zaplanowanie efektownych i skutecznych projektów promocyjnych adresowanych do różnych grup i aktywna współpraca władz miasta z lokalną społecznością – i to już teraz. Rada Osiedla Stare Miasto i lokalne koalicje mieszkańców zaapelowały o podjęcie takich działań do prezydenta Jaśkowiaka.
– Wszyscy czekamy na zakończenie remontów ograniczających funkcjonowanie biznesu czy gastronomii ale też musimy pamiętać, że życie, wyjątkowy klimat miasta nie powrócą nagle po otwarciu wyremontowanych arterii – mówi Andrzej Rataj, przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto i radny miejski. – Konieczne jest zaplanowanie już dziś, a potem systematyczne realizowanie strategii promocyjnej zachęcającej do odwiedzania centrum Poznania, podkreślania atutów odnowionej przestrzeni.
W uchwale Rady Osiedla Stare Miasto czytamy: „radni wnioskują o przeprowadzenie nowoczesnej, sprawnej atrakcyjnej, całościowej i spójnej kampanii promocyjnej Starego Miasta, skierowanej w szczególności do mieszkańców Poznania i Wielkopolski, a także organizacji zajmujących się ruchem turystycznym, w celu promocji walorów Starego Miasta oraz promocji działalności podmiotów funkcjonujących na Starym Mieście”.
Planowanie czas zacząć
Radni zwracają uwagę, że trwające modernizacje i przebudowy mają zostać zrealizowane do końca 2023 roku, więc działania promocyjne powinny zostać zaplanowane znacznie wcześniej – i systematycznie realizowane. Wśród propozycji radnych jest oficjalne otwarcie centrum po remoncie, którego koszt należałoby uwzględnić w budżecie miasta.
Atutów centrum miasta, które warto ująć w strategii działań promocyjnych, nie brakuje, od cichego torowiska poprzez nową, wygodną nawierzchnię rynku, więcej zieleni po teatry, galerie, muzea czy hotele – oraz oczywiście zabytki. Powinna ona także obejmować działania pro-biznesowe podkreślające ofertę handlową czy restauracyjną, tak jak robi to Rada Osiedla Stare Miasto, która wspiera przedsiębiorców w ramach projektu Dobry Sąsiad. ten tytuł dostają ci przedsiębiorcy, którzy swoimi działaniami tworzą dobry klimat dzielnicy.
– Kampania promocyjna powinna być istotnym wsparciem ze strony władz Poznania. Propozycja przeprowadzenia takich działań jest nawiązaniem do postulatów strony społecznej – mówi Maria Sokolnicka Guzek, przewodnicząca Stowarzyszenia Plac Wolności. – Aby ta żywa tkanka miasta mogła w pełni rozkwitnąć, stosownie do znaczenia, potencjału, dziedzictwa i ambicji Poznania, a także mieszkańców, właścicieli nieruchomości i przedsiębiorców ze Starego Miasta, konieczna jest zmiana postrzegania Starego Miasta, a niezbędnym elementem tego jest przeprowadzenie kampanii promocyjnej tej części Poznania.
Cztery zastępy straży pożarnej gasiły pożar busa, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 438 w Głogininie w powiecie gostyńskim. Samochód zapalił się w czasie jazdy i doszczętnie spłonął.
Do pożaru doszło 1 października około godziny 4.50, jak informuje portal „gostynska”. Bus jechał z pasażerami drogą wojewódzką nr 438, gdy kierowca zauważył dym, a później płomień. Natychmiast zatrzymał auto, wezwał straż pożarną, a on i pasażerowie opuścili samochód. Nikomu nic się nie stało.
Mimo wysiłków strażaków samochód doszczętnie spłonął. Według nich powodem pożaru było prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej. Straty oszacowano na około 20 tys. zł.
Hala sportowa przy Zespole Szkół z Oddziałami Sportowymi nr 1 na os. Pod Lipami, której dach zawalił się po ulewie w czerwcu 2021 roku, zostanie odbudowana. Spółka PIM podpisała umowę z wykonawcą w formule “zaprojektuj i wybuduj”.
Barbara Plenzler-Horvath, dyrektor do spraw inwestycji w Poznańskich Inwestycjach Miejskich, w połowie września informowała, że wykonawca odbudowy hali został już wybrany. Umowa została podpisana jeszcze we wrześniu i wykonawca, po uzyskaniu niezbędnych decyzji administracyjnych, może wejść na plac budowy, jak powiedziała Głosowi Wielkopolskiemu Maja Chłopocka z PIM.
Koszt odbudowy hali ma wynieść 4 539 093,60 zł brutto. Wykonawca ma odbudować zawaloną część dachu, a także przegrody zewnętrzne oraz kanalizację deszczową. Przypomnijmy, że jej niewydolność była jednym z powodów zawalenia się dachu. Drugą była wadliwa konstrukcja podpór dachowych, które teraz mają zostać wzmocnione. Zakończenie prac zostało przewidziane na drugi kwartał 2023 roku.
Równolegle trwa też postępowanie odszkodowawcze – to właśnie dzięki otrzymanej zaliczce wykonano prace zabezpieczające budynek.
22-letni kierowca chevroleta jadący trasą S5 „nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, przez co stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery ochronne” – jak informują strażacy z OSP KSRG Bojanowo.
Do zdarzenia doszło 1 października około godziny 20.00 na nitce w stronę Leszna, na 85. kilometrze. 22-letni kierowca, mieszkaniec Buku, był trzeźwy, ale nie dostosował prędkości do warunków drogowych, jak ustalili rawiccy policjanci. W efekcie uderzył w bariery ochronne trasy S5.
Na szczęście ani jemu, ani pasażerce nic się nie stało – ucierpiały jedynie barierki, samochód i… kieszeń kierowcy. Został ukarany pokaźnym mandatem przez policję.
Na placu budowy węzła Grunwaldzka coraz lepiej widoczne są już nie tylko prace ziemne, ale i konstrukcyjne. Postęp prac oznacza kolejne zmiany w organizacji ruchu już od 4 października.
– Na tym etapie wykonawca prowadzi roboty w zakresie układu drogowego, wiaduktu kolejowego i kładki nad ul. Grunwaldzką – mówi Tomasz Płóciniczak, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Zarys przejazdu pod torami jest dobrze widoczny po stronie Poznania. Kontynuowane są również prace polegające na przebudowie sieci infrastruktury podziemnej.
Zmiany organizacji ruchu, które będą obowiązywać od 4 października, będą polegać na przywróceniu przejazdu ul. Szarotkową i Piwoniową, a także udostępnieniu tymczasowej, wydłużonej jezdni ul. Grunwaldzkiej, którą kierowcy aktualnie przejeżdżają przez torowisko kolejowe. W rejonie ul. Piwoniowej łączy się ona z obecną jezdnią ul. Grunwaldzkiej, co pozwoli wyłączyć z ruchu fragment jezdni od strony ul. Piwoniowej i Szarotkowej – i umożliwi kontynuację budowy bezkolizyjnego przejazdu pod torowiskiem kolejowym. Nadal wiec przejazd będzie możliwy w obu kierunkach.
Ponadto od 4 października kierowcy korzystający obecnie z łącznika między ul. Szarotkową i Grunwaldzką ponownie przejadą przez skrzyżowanie ul. Szarotkowej i Piwoniowej. Zmiany dotyczą również pieszych – ponownie udostępniony zostanie ciąg po wschodniej stronie ul. Grunwaldzkiej, a zamknięty zostanie ten po stronie zachodniej, między łącznikiem a ul. Piwoniową.
Przypomnijmy, że powstający węzeł Grunwaldzka będzie miejscem łączącym różne środki transportu: pociągi, autobusy, rowery i samochody. Przy stacji kolejowej Poznań Junikowo powstanie węzeł przesiadkowy. Pętla autobusowa w rejonie peronu PKP umożliwi szybką przesiadkę „drzwi w drzwi” pomiędzy pociągami i autobusami. Uzupełnieniem będą parkingi typu „parkuj i jedź” dla samochodów i rowerów. Obiekt będzie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Inwestycja pozwoli więc na zwiększenie udziału kolei i autobusów w codziennych podróżach, a dzięki budowie przejazdu pod torami kolejowymi w ciągu ul. Grunwaldzkiej piesi, rowerzyści i kierowcy nie będą już musieli czekać przed opuszczonym szlabanem. Ponadto na ul. Grunwaldzkiej, na odcinku od ul. Twardogórskiej do ul. Wołczyńskiej, powstanie ok. kilometrowa droga z chodnikami i ścieżkami rowerowymi.
Zakończenie prac planowane jest na IV kwartał 2023 r.
Dwa samochody, mazda i nissan, zderzyły się na drodze wojewódzkiej nr 436 między Śremem a Pyszącą. Jedna osoba odniosła obrażenia i zaopiekowała się nią załoga pogotowia ratunkowego.
Wypadek miał miejsce 2 października tuż przed godziną 17.00. Jak informuje Głos Wielkopolski, samochody zderzyły się czołowo, a ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca mazdy jadący od strony Śremu z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą i zderzył się z jadącym z naprzeciwka nissanem.
Jedna osoba odniosła obrażenia. Jak powiedział gazecie asp. sztab. Tomasz Szymkowiak, który dowodził akcją, osoba z obrażeniami została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego, natomiast druga osoba otrzymała wsparcie psychiczne i termoizolację.
Na miejscu wypadku pracowali strażacy z KP PSP Śrem oraz OSP Pysząca. Obecnie policja ustala okoliczności zdarzenia.
Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Poznań wydało komunikat ostrzegawczy. Przez cały październik na poligonie w Biedrusku będą się odbywały ćwiczenia z użyciem amunicji bojowej, środków minerskich oraz pozoracji pola walki.
W komunikacie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Poznań ostrzega przed hukami i wybuchami na poligonie w Biedrusku.
„Informujemy, że zgodnie z „Instrukcją działalności ośrodków szkolenia poligonowego” w dniach od 01.10.2022 r. do 31.10.2022 r. na terenie poligonu Biedrusko odbywać się będą strzelania i ćwiczenia z użyciem amunicji bojowej, środków minerskich oraz pozoracji pola walki” – czytamy w komunikacie. – „Strzelania i ćwiczenia realizowane będą zasadniczo od poniedziałku do piątku godzinach 07:00-15:00 i 20:00-02:00”.
Z tego powodu też zamknięta zostanie droga wodna Wartą na odcinku znajdującym się w granicach poligonu Biedrusko (od km 211,50 do km 216) w terminach:
1. 18.10.2022 r. w godz. 08:00-15:00;
2. 20.10.2022 r. w godz. 08:00-15:00;
3. 21.10.2022 r. w godz. 08:00-15:00;
4. 25.10.2022 r. w godz. 08:00-15:00;
5. 21.10.2022 r. w godz. 18:00-24:00;
6. 27.10.2022 r. w godz. 08:00-15:00;
Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Poznań przypomina także, że na teren poligonu Biedrusko obowiązuje kategoryczny zakaz wstępu.