Poznań: Hala sportowa na osiedlu Pod Lipami nadal nieczynna. Dlaczego?

sala sportowa Pod Lipami fot. PIM

22 czerwca 2021 roku zawalił się fragment dachu hali Zespołu Szkół z Oddziałami Sportowymi nr 1 na osiedlu Pod Lipami. Od katastrofy budowlanej minęło ponad rok, a hala i przyległe do niej boisko nadal nie są dostępne dla uczniów.

Przypomnijmy: do katastrofy budowlanej doszło podczas ulewy, która właśnie 22 czerwca 2021 roku przeszła nad Poznaniem. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ponieważ dyrektor szkoły kilkanaście minut przed zawaleniem dachu nakazała ewakuację.

Zgodnie z opinią PINB hali nie trzeba burzyć, można ją wyremontować i korzystanie z niej będzie bezpieczne, o ile zrobi się dodatkowe odprowadzenia wody i wzmocni konstrukcję. Wiadomo o tym od października ubiegłego roku. Dlaczego więc hala nadal stoi zamknięta i pusta, a żadne prace remontowe nawet się nie rozpoczęły?

Sprawą zajęła się telewizja WTK w odpowiedzi na skargi mieszkańców, którzy pytają, dlaczego po ponad roku od katastrofy hali nikt nie remontuje, a dzieci nie mogą nawet korzystać z przylegającego do niej boiska. Jak się okazuje – powodem są względy bezpieczeństwa. Teren hali i boiska to nadal miejsca po katastrofie budowlanej i nie wolno tam wchodzić. Brak dostępu choćby do boiska to duże utrudnienie dla szkoły, bo jest to przecież Zespół Szkół z Oddziałami Sportowymi, więc brak jednej hali i jednego boiska mocno daje się we znaki. Szkoła musi wynajmować potrzebne obiekty, a to kosztuje.

Na szczęście, jak poinformowała telewizję Barbara Plenzler-Horvath, dyrektor do spraw inwestycji w Poznańskich Inwestycjach Miejskich, został już wybrany wykonawca przebudowy hali, który ma zacząć prace jak najszybciej.
– Zakładamy, że wykonawca przystąpi do prac niezwłocznie – powiedziała dyrektor telewizji.

Jest więc szansa, że uczniowie będą mogli korzystać z hali jeszcze w tym roku szkolnym – chociaż dopiero na wiosnę.