Strona główna Blog Strona 875

Samolot z Poznania awaryjnie lądował na Węgrzech. Pod eskortą myśliwców

0

Węgierskie myśliwce eskortowały samolot Boeing 737-800 Ryanaira, który wystartował w Poznaniu, na lotnisko w węgierskim Debreczynie. Na pokładzie była wycieczka uczniów z leszczyńskiego liceum.

Samolot wyleciał z Poznania 12 listopada po godzinie 14.00 do Tel Awiwu w Izraelu. na pokładzie była wycieczka 23 uczniów i 3 opiekunów z leszczyńskiego Liceum Ogólnokształcącego nr 2. Jak podaje portal „Fly4Free”, po godzinie lotu piloci mieli otrzymać informację o podłożonej bombie, więc zapadła decyzja o awaryjnym lądowaniu.

Wybrano lotnisko w Debreczynie, na miejsce samolot eskortowały węgierskie myśliwce, a lądowanie przebiegło pomyślnie. Pasażerowie i załoga, 148 osób, zostali ewakuowani, a gdy tylko pasażerowie opuścili pokład, do samolotu weszły służby w poszukiwaniu zapowiedzianego ładunku wybuchowego.

Żadnego ładunku wybuchowego na pokładzie samolotu nie znaleziono.

Awaria sygnalizacji na skrzyżowaniu Głogowskiej i Hetmańskiej! Już doszło do stłuczki

0

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, nie działa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Głogowskiej i Hetmańskiej. ZDM apeluje o ostrożność – i słusznie, bo sygnalizacja nie działa od mniej więcej 15.00, a już doszło do jednej stłuczki.

„Uwaga. Nie działa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Głogowskiej i Hetmańskiej. O awarii poinformowaliśmy policję. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności” – poinformował Zarząd Dróg Miejskich.

Apel o ostrożność jest jak najbardziej zasadny – na facebookowym profilu „Gdzie jest wypadek w Poznaniu” pojawiła się informacja, że już w tym miejscu zdążyło dojść do stłuczki dwóch samochodów. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

https://www.facebook.com/zdm.poznan/posts/pfbid0jvpZTx6y1R6MyXkgfvqW3SMjq6oEcr9WU8KiE5wE4ysCcmSi1p2PD8YFkMzPW8Vbl

 

Uchodźcy z hotelu Ikar napisali petycję. Chcą zostać w hotelu do końca wojny

0

250 uchodźców z Ukrainy, którzy mieszkają w hotelu Ikar, muszą się z niego wyprowadzić do końca miesiąca. Napisali petycję, by mogli w nim pozostać do końca wojny. Teraz zbierają pod nią podpisy.

Przypomnijmy: uchodźcy uciekający przed wojną, którzy trafili do Poznania, zostali zakwaterowani w hotelu Ikar przy ulicy Solnej. Powiedziano im, że mogą tu mieszkać do końca wojny. Warto dodać, że do hotelu trafiły osoby w najtrudniejszej sytuacji: kobiety w ciąży, matki z dziećmi, w tym z niemowlętami, osoby niepełnosprawne, chore i w wieku emerytalnym. Jakoś zdołali sobie zorganizować życie: osoby mogące pracować znalazły pracę, 43 dzieci poszło do szkół, 15 do przedszkoli, a osoby potrzebujące pomocy medycznej podjęły leczenie. I po kilku miesiącach dowiedzieli się, że muszą się wyprowadzić.

Trzeba zrobić remont

Powodem wyprowadzki jest… remont. Spółka Polski Holding Hotelowy, która jest właścicielem hotelu, zdecydowała, że musi wyremontować budynek i twierdzi, że termin remontu został ustalony dużo wcześniej, gdy jeszcze nie było mowy o uchodźcach, i nie można go już zmienić. Dlaczego remont rozpoczyna się w dość nietypowym terminie, bo w grudniu, czemu nikt wcześniej nie powiadomił uchodźców i nie przygotował się na tę sytuację kilka miesięcy temu? Nie wiadomo.

Co w takim razie z uchodźcami? To 250 osób, które w dodatku mają bardzo krótki czas na wyprowadzkę: dowiedzieli się o niej na początku listopada, a wyprowadzić mają się do końca miesiąca. Przedstawiciele Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego – bo to wojewoda, jako przedstawiciel rządu w terenie odpowiada za organizację pomocy uchodźcom – zapewniają, że dla każdego uchodźcy znajdą nowe lokum. Przygotowali już listę miejsc, tylko problem w tym, że wiele z nich znajduje się poza Poznaniem, i to w dość sporej odległości. Znowu więc mają zaczynać wszystko od nowa?

Zresztą chodzi nie tylko o konieczność przeprowadzki w nowe miejsce czy adaptacji dzieci w nowej szkole. Ludzie boją się, że w mniejszych miejscowościach mogą nie dostać pracy – bo WUW przyznaje, że nie ma dla wszystkich 250 osób miejsc w Poznaniu. Tymczasem kilkoro z uchodźców już przez to przeszło: zostali skierowani do mniejszych miast i stamtąd przyjechali do Poznania, bo tam nie było dla nich pracy.

Uchodźcy napisali petycję

Dlatego, jak informuje Głos Wielkopolski, uchodźcy przygotowali petycję, w której proszą, by mogli zostać w hotelu do końca wojny.

„My, niżej podpisane uchodźczynie i uchodźcy z Ukrainy, zamieszkujący od kilku miesięcy w hotelu Ikar przy ul. Solnej, zwracamy się do Wojewody Wielkopolskiego i Rządu Polskiego o wstrzymanie naszego wysiedlenia z Poznania i z hotelu Ikar” – czytamy w petycji. – „W zdecydowanej większości pochodzimy z terenów okupowanych, nieustannie ostrzeliwanych i zniszczonych wskutek działań wojennych, m.in. z Mariupola, Charkowa, obwodu charkowskiego, Mikołajowa, Nowej Kachowki i Melitopola. Obecnie dowiadujemy się, że musimy opuścić hotel Ikar do końca listopada br., mimo iż zapewniano nas, że będziemy mogły pozostać w nim do zakończenia wojny. Proponuje się nam przesiedlenie do innych miejscowości, z reguły znacznie oddalonych od Poznania lub słabo z nim skomunikowanych, albo wynajęcie mieszkania, co przy bardzo wysokich w ostatnim czasie cenach najmu jest dla nas nieosiągalne”.

Uchodźcy proszą, by mogli pozostać w hotelu do końca wojny, a ich postulat popierają organizacje społeczne zajmujące się pomocą uchodźcom. Trwa zbiórka podpisów pod petycją.

Decyzje w tej sprawie mają zapaść do końca listopada.

Kilka ton ziemniaków wysypało się na kobietę. Odniosła poważne obrażenia

0

Do nietypowego wypadku doszło w miejscowości Zwiniarz w województwie warmińsko-mazurskim. Z powodu awarii burta naczepy wyładowanej ziemniakami otworzyła się i zasypała stojąca obok rolniczkę.

Wypadek miał miejsce 4 listopada około 19.20, jak podaje portal „InfoIlawa”. Na kobietę zwaliło się kilka ton ziemniaków, więc sytuacja była bardzo groźna. Na pomoc ruszyli jej strażacy z JRG Nowe Miasto, a także OSP Zwiniarz i OSP Grodziczna. Wezwano także pogotowie ratunkowe i policję.

Ratownicy przy pomocy ładowarki odkopali kobietę i wydobyli ja spod sterty ziemniaków. Przeżyła, ale odniosła poważne obrażenia i została przewieziona do szpitala w Olsztynie.

Samochód osobowy zderzył się z radiowozem. Jedna osoba ranna

0

W Broniszewicach w powiecie pleszewskim doszło do poważnego wypadku: samochód osobowy zderzył się z radiowozem. Ucierpiała jedna osoba. Została przewieziona do szpitala.

Do wypadku doszło 12 listopada po godzinie 17.00 na skrzyżowaniu drogi prowadzącej z Chocza do Pleszewa z drogą z Grodziska do Żegocina, jak informuje portal „Pleszew Nasze Miasto”. W wyniku zderzeniu obu pojazdów odniosła obrażenia pasażerka samochodu osobowego. Pozostałym podróżujących -i w radiowozie, i w samochodzie osobowym jechały dwie osoby – nic się nie stało.

Jak powiedział portalowi st. kpt. Paweł Mimier, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Pleszewie, strażacy udzielili poszkodowanej pierwszej pomocy, przekazali ją ratownikom medycznym, zabezpieczyli także oba uszkodzone pojazdy przed wyciekiem płynów eksploatacyjnych.

Sprawą zajmuje się policja, która ustala okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Bezbronne kocięta znalezione w kartonie na śmietniku

0

„Jest nam bardzo przykro, że takie sytuacje nadal się zdarzają” – napisało Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie. Do schroniska trafiły cztery kocięta zostawione w zamkniętym kartonie na zimnie i przy śmietniku…

Schronisko opisało całą historię na swoim profilu na Facebooku. Kotki zostały znalezione 9 listopada przez dwie przechodzące kobiety przy jednym ze śmietników na ulicy Górniczej. Maluszki były zamknięte w kartonie, nie miały ani wody, ani jedzenia, nie miały też żadnego kocyka, mimo że noce są już przecież zimne, zwłaszcza dla takich maluchów.

„Gdyby nie czujność i serce dwóch Pań, los kociąt zakończyłby się tragedią” – napisali wstrząśnięci pracownicy schroniska na swoim profilu. – „Jeśli ktoś z sąsiadów widział kto zostawił pod śmietnikiem taki karton lub rozpoznaje kociaki – prosimy o informacje! Były właścicielu kociąt… Dziwimy się jak możesz żyć z świadomością, że zostawiłeś kocie DZIECI na pewną i brutalną śmierć”.

Kocięta w schronisku znalazły odpowiednią opiekę, są najedzone i jest im ciepło, a schronisko szykuje się do znalezienia dla nich domów. Chętni mogą się kontaktować ze schroniskiem.

https://www.facebook.com/schroniskodlazwierzatkonin/posts/pfbid02AXegNa5NKWyyx8iqEvwdKZxh2E1xVhAQBoWbP9LVDWn9tQHiGFKiXwMk4nBLSjB6l

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (13 listopada 2022)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 5 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 0 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 1 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 3 0

Kolejny sklep w centrum Poznania kończy działalność. „Nie doczekam końca rewitalizacji”

0

Sklep „Bliżej Natury” przy Podgórnej, gdzie zawsze można było kupić żywność ekologiczną i produkty bezglutenowe w styczniu przyszłego roku kończy działalność. Znika po 40 latach istnienia.

Swoją decyzję właścicielka sklepu ogłosiła na swoim profilu na Facebooku pod koniec października. O sprawie napisała też Gazeta Wyborcza – przypomniała, że sklep istnieje w tym miejscu już 40 lat, co w zmieniającej się rzeczywistości jest ewenementem. Sprzedawał żywność ekologiczną i bezglutenową wtedy, gdy jeszcze nikt tego nie robił, a klienci do niego wracali nie tylko dlatego, że to był jedyny taki sklep, ale także dlatego, że oferował towar bardzo dobrej jakości.

Jednak od kilku lat prowadzenie sklepu było coraz trudniejsze. Nie tylko dlatego, że przybywało konkurencji i żywność ekologiczna, bezglutenowa stała się powszechniej dostępna. Pandemia koronawirusa była wyjątkowo ciężka do przetrwania dla takich właśnie niewielkich sklepów, a później zaczęła się wojna na Ukrainie, inflacja i drastyczny skok cen ogrzewania i prądu.

A kroplą, która przepełniła czarę, był remont centrum, który dobija małe biznesy i tak ledwo wiążące koniec z końcem z powodu wyjątkowo trudnej sytuacji gospodarczej. To dlatego, jak powiedziała właścicielka Gazecie Wyborczej, zdecydowała się na zamknięcie swojego sklepu.

„Właśnie z tego powodu zamknięcia centrum zamykam sklep, nie doczekam się końca rewitalizacji” – napisała na swoim profilu na Facebooku.

Remonty w centrum sprawiają, że wielu klientów do niej w ogóle nie dojeżdża. Miasto zapewnia, że remonty zakończą się w przyszłym roku, ale właścicielka w to nie wierzy – poza tym, jak uważa, może się okazać, że inflacja wzrośnie albo kolejny fragment centrum wymaga remontu i zamknięcia, a ona sama ma już dość martwienia się sprawami, na które nie ma wpływu.

W sklepie będzie jeszcze można zrobić zakupy na święta, ale trzeba się liczyć z tym, że asortyment będzie ograniczony właśnie ze względu na zbliżające się zamknięcie sklepu. Po świętach rozpocznie się wyprzedaż towaru.

Ciężarówka zderzyła się z bmw. Kierowca samochodu osobowego zginął na miejscu

0

Do tragicznego wypadku doszło na drodze krajowej nr 62 w miejscowości Wygoda Smoszewska w powiecie nowodworskim. Kierowcę bmw ze zmiażdżonego samochodu wyciągnęli strażacy i przekazali do śmigłowca LPR, jednak nie udało się go uratować.

Wypadek miał miejsce 12 listopada na DK62 na odcinku między Nowem Dworem Mazowieckim a Wyszogrodem.
„Około godziny 10.30 do SKKP w Nowym Dworze Mazowieckim wpłynęło zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego z samochodem ciężarowym” – informują strażacy z KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim na swoim profilu społecznościowym. – „Działania zastępów JOP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wykonaniu dostępu do kierowcy samochodu osobowego za pomocą narzędzi hydraulicznych, ewakuacji oraz przekazania poszkodowanego Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu”.

Jak podaje „Super Express”, kierowca ciężarówki marki Scania wyszedł z wypadku praktycznie bez szwanku. Ale 45-letni kierowca osobowego bmw nie miał szans w zderzeniu z ciężarówką. Samochód był zmiażdżony i strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, żeby wydostać kierowcę. Na miejsce wypadku przyleciał śmigłowiec LPR, jednak niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.

W działaniach brały udział: dwa zastępy z KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim i po jednym zastępie z OSP Trębki Nowe oraz OSP Zakroczym. Policjanci pod nadzorem prokuratury badają przyczyny i okoliczności tego wypadku.

Śmiertelny wypadek na DW470. Jedna osoba nie żyje

0

72-letnia kobieta zginęła, a osiem osób zostało rannych w wypadku, do którego doszło w miejscowości Dębe pod Kaliszem. Samochód osobowy zderzył się tam z samochodem dostawczym.

Jak informuje Głos Wielkopolski, do wypadku doszło 12 listopada po godzinie 17.00 na drodze wojewódzkiej nr 470. W obu samochodach podróżowało łącznie dziewięć osób.

Jak powiedziała gazecie st. asp. Anna Jaworska-Wojnicz z kaliskiej policji, 64-letnia kobieta kierująca nissanem skręcając w lewo nie ustąpiła pierwszeństwa 29-letniemu mężczyźnie kierującym alfą romeo. Doszło do zderzenia, w którym zginęła 72-letnia pasażerka alfy romeo. Pozostałe osiem osób podróżujących oboma samochodami odniosło obrażenia i trafiło do szpitali w Kaliszu oraz Ostrowie Wielkopolskim.

Droga wojewódzka na odcinku, na którym doszło do wypadku, jest zablokowana. Na miejscu nadal pracują służby: straż pożarna z KM PSP w Kaliszu, OSP Kamień i OSP Skarszew oraz policja i prokurator. Samochody są kierowane objazdami, a utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

Ostatnie spotkanie Lecha Poznań w tej rundzie. „Kolejorz” wygrywa!

0

Lech Poznań pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok 1:2. Był to ostatni oficjalny mecz poznaniaków w tym roku. Do gry wrócą pod koniec stycznia.

Ostatniego meczu lechitów w tym roku nie oglądało się zbyt dobrze. Gra była mało płynna, akcje obu zespołów często były przerywane faulami, a na dodatek sędzia musiał kilka razy przerwać spotkanie z powodu rac kibiców. Najwięcej ciekawego działo się w doliczonym czasie gry.

Najpierw dość niespodziewanie na prowadzenie wyszli gospodarze. Po dośrodkowaniu w pole karne Lecha, bramkę zdobył Mateusz Skrzypczak (były zawodnik „Kolejorza”). Po chwili był już jednak remis. Ładna akcję poznaniaków na bramkę zamienił Mikael Ishak.

Decydująca trafienie padło w końcówce meczu. Po dość przypadkowym zagraniu jednego z obrońców piłka spadła do Ishaka, który zagrał do Szymczaka. Ten pewnym uderzeniem zapewnił „Kolejorzowi” zwycięstwo.

Wielkopolska: Gęste mgły w całym regionie

0

Widoczność może spaść nawet do 50 metrów, jak ostrzega IMiGW. W całej Wielkopolsce w nocy z 12 na 13 listopada należy się spodziewać gęstych mgieł. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi 70 proc.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia dla Wielkopolski przed gęstymi mgłami.
„Prognozuje się gęste mgły, w zasięgu których lokalnie widzialność może wynosić od 50 m do 200 m” – informuje IMiGW.

Ostrzeżenie obowiązuje od 12 listopada od godziny 21.00 do godziny 9.00 13 listopada.

Zaczynają się remonty przejść dla pieszych w Poznaniu. Ma być bezpieczniej

0

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, jeszcze w tym roku na Wildzie rozpoczną się prace budowlane na 73 przejściach dla pieszych. Efektem mają być przejścia dopasowane do Standardów dostępności miasta Poznania, a więc bezpieczniejsze i wygodniejsze.

Rozpoczęcie prac zlecił Koordynator ds. dostępności przestrzeni publicznej, a w ich zakres wchodzi regulacja wysokości krawężników, wymiana nawierzchni chodników, a przede wszystkim realizacja oznaczeń fakturowych dla osób niewidomych i niedowidzących. Chodzi tu o montaż specjalnych płytek z wypustkami zapewniającymi bezpieczeństwo i orientację na przejściu iw jego najbliższej okolicy.

– Dotychczas tym tematem zajmowano się najczęściej w ramach prowadzonych remontów chodników i prac związanych z przebudową pasów drogowych – mówi Mariusz Filewicz, koordynator ds. przestrzeni publicznej ZDM.- Obecnie skoncentrowaliśmy się wyłącznie na przejściach dla pieszych. Skala tego przedsięwzięcia z pewnością będzie zauważona przez mieszkańców, którzy w sposób bezpieczny i komfortowy będą z nich korzystać każdego dnia.

To kolejny etap porządkowania ulic i przestrzeni wokół nich po wprowadzonej w 2021 r. Strefie Płatnego Parkowania. Nowa organizacja ruchu oznaczała nie tylko zmiany w parkowaniu, ale też, precyzyjnie wyznaczając miejsca dla samochodów i zakazując ich parkowania w innych – poprawiła bezpieczeństwo i komfort pieszych na chodnikach oraz widoczność w obrębie skrzyżowań. Obecne zadanie jest kolejnym działaniem dla poprawy dostępności przestrzeni publicznej i bezpieczeństwa na drogach.

– Wskazane do realizacji 73 lokalizacje to początek zmian – podkreśla Mateusz Filewicz. – Liczba przejść dla pieszych wymagających dostosowania do standardów dostępności jest długa i nie ogranicza się wyłącznie do dzielnicy Wilda. Mamy tego świadomość i chcielibyśmy sukcesywnie działać w tym zakresie. Zmiany są jednak uzależnione od zapewnienia środków finansowych.

Prace budowlane mają potrwać do połowy lipca 2023 r. na ulicach: Pamiątkowej, Roboczej, św. Jerzego, św. Czesława, Fabrycznej, Sikorskiego i Kosińskiego oraz kilku innych. Będą kosztowały ponad 1,3 miliona złotych.

Strażacy wezwani do nagłego zatrzymania krążenia. Niestety, mężczyzny nie udało się uratować

0

Do tragicznego wypadku doszło w Ostrowie w powiecie słupeckim. U jednego z mieszkańców miejscowości doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Na pomoc zostali wezwani strażacy z OSP Powidz i PSP Słupca.

„11 listopada o godzinie 22.14 Dyżurny SKKP PSP w Słupcy zadysponował naszą jednostkę do NZK w miejscowości Ostrowo” – poinformowali strażacy na swoim profilu społecznościowym. – „Niestety, mężczyzny nie udało się uratować”.

W działaniach brały udział: OSP Powidz, PSP Słupca i Zespół Pogotowia Ratunkowego.

Wypadek na A2. Samochód dachował i zatrzymał się na bocznej drodze

0

Jedna osoba odniosła obrażenia w wypadku, do którego doszło w miejscowości Żdżary. Samochód osobowy wypadł z trasy, dachował i zakończył jazdę na bocznej drodze serwisowej.

Wypadek miał miejsce 10 listopada o godzinie 6.50 na autostradzie A2. Jak powiedział portalowi „Przeglad Koninski” Sebastian Andrzejewski, rzecznik prasowy KM PSP w Koninie, kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z jezdni, dachował i zatrzymał się dopiero na bocznej drodze serwisowej.

Kierowca odniósł obrażenia w tym wypadku – pierwszej pomocy udzielili mu strażacy, a później został przekazany załodze karetki pogotowia, która zabrała go do szpitala. na miejscu zdarzenia pracowały cztery zespoły strażaków z JRG2 Konin, OSP Lisiec Wielki oraz OSP Żychlin. Przyczyny wypadku ustala policja.

Samochód zderzył się z kombajnem. Jedna osoba nie żyje

0

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z 10 na 11 listopada na drodze Panienka – Chwałkowo Kościelne. 39-letni mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą opla i zderzył się z kombajnem. Zginął na miejscu.

Jak powiedział portalowi „jarocinska” kpt. Mirosław Hybiak, oficer dyżurny PSP w Jarocinie, strażacy udzielili pierwszej pomocy osobie poszkodowanej oraz rozcięli karoserię opla, żeby dostać się do kierowcy. Było to trudne zadanie, ponieważ samochód wbił się w kombajn, a siła uderzenia zmiażdżyła auto. Na miejscu wypadku pracowały cztery zastępy strażaków: dwa z PSP Jarocin, i po jednym z OSP Góra oraz OSP Jaraczewo.

Kierowcy samochodu, 39-letniego obywatela Gruzji mieszkającego w gminie Nowe Miasto, nie udało się uratować. Mężczyzna miał dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

Według wstępnych ustaleń policjantów 39-latek, jadący od strony Chwałkowa do Panienki z nieznanych przyczyn zjechał na przeciwległy pas drogi i zderzył się z jadącym tam kombajnem do zbioru kukurydzy. 49-letni mieszkaniec gminy Książ Wielkopolski, który prowadził kombajn, był trzeźwy.

Policja ustala szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Zwłoki 64-letniej kobiety znaleziono w jej domu. Czy to zabójstwo?

0

W miejscowości Klepary niedaleko Gniewkowa w województwie kujawsko-pomorskim policja znalazła ciało 64-letniej kobiety. Kobietę znaleziono w jej mieszkaniu, a obrażenia wskazują, że mogło to być zabójstwo.

Jak ustalił portal „Ino.Online”, policja wybrała się do mieszkania kobiety 11 listopada po południu, ponieważ jej krewni byli zaniepokojeni brakiem kontaktu. Funkcjonariusze na miejscu znaleźli ciało – według nieoficjalnych informacji z raną głowy, wskazującą na użycie tępego narzędzia i zabójstwo.

Policja jednak nie potwierdza tych informacji ze względu na dobro sprawy, jak powiedziała portalowi asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy KPP w Inowrocławiu. Rzeczniczka zapewniła jednak, że na miejscu działa grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora i prowadzone są wszystkie niezbędne czynności pozwalające na ustalenie okoliczności tej tragedii.

Poznań w czołówce Rankingu Zrównoważonego Rozwoju. „Działania, które podejmujemy, są dostrzegane”

0

Stolica Wielkopolski zajęła trzecie miejsce w Rankingu Zrównoważonego Rozwoju w kategorii miast na prawach powiatu. Wyprzedziły go tylko Świnoujście i Warszawa.

– Niezmiernie cieszę się, że działania, które podejmujemy w naszym mieście są dostrzegane i doceniane – skomentował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Staramy się, żeby Poznań rozwijał się i był miejscem przyjaznym dla mieszkańców i przedsiębiorców.

Ranking Zrównoważonego Rozwoju Jednostek Samorządu Terytorialnego dotyczy trzech obszarów rozwoju: gospodarczego, społecznego i ochrony środowiska. Każdy z nich jest analizowany z uwzględnieniem konkretnych wskaźników, a zdobyte punkty są sumowane przez zespół pod kierownictwem prof. Eugeniusza Sobczaka, który jest autorem raportu. Materiałem źródłowym są niezależne dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Oceniane są wszystkie polskie miasta i gminy z podziałem na gminy wiejskie, miejsko-wiejskie, miejskie oraz miasta na prawach powiatu, a ocena na podstawie danych GUS sprawia, że wyniki rankingu wiarygodnie przedstawiają rozwój polskich jednostek samorządu lokalnego – i wskazują liderów.

Jakie kryteria są brane pod uwagę przy ocenie?

  • Wydatki majątkowe inwestycyjne per capita;
  • Wydatki na transport i łączność per capita;
  • Odsetek wydatków majątkowych inwestycyjnych w budżecie;
  • Odsetek wydatków na transport i łączność;
  • Odsetek dochodów własnych w budżecie;
  • Liczba osób pracujących na 1000 mieszkańców;
  • Liczba osób bezrobotnych na 1000 mieszkańców;
  • Liczba podmiotów gospodarczych na 1000 mieszkańców;
  • Odsetek radnych z wyższym wykształceniem;
  • Napływ ludności w przeliczeniu na 1000 mieszkańców;
  • Odpływ ludności w przeliczeniu na 1000 mieszkańców;
  • Liczba absolwentów szkół ponadgimnazjalnych na 1000 mieszkańców;
  • Odsetek mieszkańców korzystających z usług sieci wodociągowej;
  • Odsetek mieszkańców korzystających z sieci kanalizacji komunalnej;
  • Odsetek mieszkańców korzystających z oczyszczalni ścieków.

Warto dodać, że w porównaniu do ubiegłych lat, pozycja Poznania poprawiła się – w 2020 roku stolica Wielkopolski zajmowała czwarte miejsce, a w 2021 – szóste.

Imieniny Ulicy na Świętym Marcinie (ZDJĘCIA)

0

Były urokliwe koncerty, konkursy z nagrodami, były rogale i gęsina pod różnymi postaciami. Rozkopana i pozagradzana ulica i tak przyciągnęła tłumy poznaniaków. No bo jak świętować imieniny św. Marcina – bez św. Marcina?

Koalicja Święty Marcin, Fundacja Pokolenie 2020 i Towarzystwo Wiedzy Powszechnej przewidziały to i przygotowały dla tych poznaniaków, którzy nie przestraszą się wykopów, wiele atrakcji na Świętym Marcinie. Wydarzenie odbywało się pod hasłem „Stary Dobry Święty Marcin – święto ulicy” – były tam przede wszystkim stragany z przeróżnymi przysmakami, na których królowały rogale i gęsina, ale były też miody, sery i przepyszne przetwory.

Była też scena przy Alfach, na której wystąpili między innymi Poznań Brass, Voytek Soko-Sokolnicki i Ksenia Szaszysvili, a ich koncerty również przyciągnęły mnóstwo zachwyconych słuchaczy. Można było także wybrać się na przechadzki z przewodnikami.

Warto dodać, że restauratorzy ze Św. Marcina jeszcze do końca długiego weekendu zapraszają na wyjątkowe dania z gęsiny, specjalne menu, ręcznie szyte upominki i wystawę „Stary Dobry Święty Marcin – sentymentalnie”, którą można oglądać w lokalach biorących udział w akcji.