Strona główna Blog Strona 872

W Poznaniu będą rozdawali cytaty Lecha Kaczyńskiego. Gdzie?

0

Z okazji 20. rocznicy objęcia przez Lecha Kaczyńskiego urzędu prezydenta Warszawy działacze Cyryl Klub będą rozdawać na poznańskich ulicach jego cytaty. A po południu zapraszają na debatę poświęcona jego działalności jako prezydenta Warszawy.

„18 listopada 2002 roku Lech Kaczyński znaczną przewagą wygrał w bezpośrednich wyborach na Prezydenta m. st. Warszawy” – informują działacze Cyryl Klub. – „Władzę w stolicy rozpoczął pod hasłami zlikwidowania układów korupcyjnych oraz przywrócenia ładu i porządku. Podjął skuteczne działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa w mieście”.

Z okazji 20. rocznicy tych wyborów 18 listopada 2022 r., przedstawiciele poznańskich organizacji pozarządowych współpracujących w ramach Cyryl Club od godziny 12.00 na ulicach Poznania będą rozdawać mieszkańcom cytaty Lecha Kaczyńskiego. Akcja rozpocznie się przy skwerze im. Marii i Lecha Kaczyńskich w Poznaniu.

Natomiast o godzinie 18.00 tego dnia w klubie dyskusyjnym Cyryl Club przy ulicy Młyńskiej 14 odbędzie się spotkanie „Wzór samorządowca. 20 lat od wyboru Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta Warszawy”. Zorganizowały je Stowarzyszenie Projekt Poznań oraz Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu.

Pożar na polnej drodze. Czy to było podpalenie?

0

Gostyńscy strażacy interweniowali na polnej drodze między Strzelcami Wielkimi a Lipiem. Przejeżdżający tamtędy o świcie mężczyzna zauważył łunę ognia i duże zadymienie. Wszystko wskazuje na podpalenie.

Ogień zauważono 16 listopada około godziny 5.30, jak podaje portal „Gostyn24”. Było jeszcze ciemno, więc mężczyzna jadący drogą w stronę Pogorzeli, między Strzelcami Wielkimi a Lipiem najpierw zauważył łunę nad polem, a potem poczuł dym. Natychmiast wezwał straż pożarną.

Gdy strażacy z KP PSP w Gostyniu dotarli na miejsce wskazane przez zgłaszającego, zobaczyli stertę płonących śmieci ułożonych na polnej drodze. W pobliżu nikogo nie było.

Strażacy ugasili pożar i sprawdzili, czy ogień nie przeniósł się na pole. Według st. kpt. Marcina Nyczki, p.o. komendanta KP PSP Gostyń oraz oficera prasowego jednostki, wszystko wskazuje na celowe podpalenie.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje mężczyzna

Mimo długiej reanimacji nie udało się uratować mieszkańca podgrodziskich Sworzyc, który 15 listopada podjął próbę samobójczą. Rodzina wezwała służby ratunkowe, ale niestety, mężczyzny nie udało się uratować.

Do tragedii doszło przed godziną 19.00 – o 18.54 wezwano służby ratunkowe do miejscowości Sworzyce, gdzie mężczyzna popełnił samobójstwo przez powieszenie, jak informuje portal „wlkp112”. Jeszcze przed przyjazdem służb krewni rozpoczęli reanimację mężczyzny, którą później przejęli strażacy z JRG w Grodzisku Wielkopolskim, a później zespół pogotowia ratunkowego.

Niestety, mężczyzny nie udało się uratować. Jak powiedziała portalowi Aleksandra Hofmann z grodziskiej policji, gdy na miejsce dotarł lekarz, mógł już tylko stwierdzić zgon.

Kolejny pożar w tym samym pustostanie. Służby mają tego dość

0

Już po raz szósty w ciągu ostatnich kilku tygodni straż pożarna i policja musiały interweniować na terenie pustostanu przy al. Wojska Polskiego w Kaliszu. Znów doszło tam do pożaru i znów sprawcami okazali się bezdomni.

Strażacy zostali wezwani do pożaru budynku 15 listopada po godzinie 17.00. Jak informuje portal „kalisz24 INFO”, akcja była utrudniona z powodu silnego zadymienia, a ze środka strażacy wyprowadzili dwie osoby, które są podejrzewane o spowodowanie pożaru poprzez rozpalenie ogniska w środku.

Ogień gasiło pięć zastępów straży pożarnej. Do środka strażacy weszli wyposażeni w aparaty chroniące drogi oddechowe i wyprowadzili stamtąd dwóch mężczyzn, według ustaleń portalu – bezdomnych. Obaj byli nietrzeźwi. Udzielono im pierwszej pomocy, a ratownicy medyczni zadecydowali, że jeden z nich powinien trafić do szpitala.

To już szósty raz w ciągu kilku ostatnich tygodni, gdy strażacy, policja i pogotowie interweniują w tym miejscu – dlatego obecni na miejscu funkcjonariusze poprosili swoich dyżurnych i sprowadzenie na miejsce właściciela terenu. Po jakimś czasie właściciel się pojawił i przedstawiciele służb nakazali mu takie zabezpieczenie terenu, by osoby niepowołane nie mogły się dostać do środka.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (16 listopada 2022)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 45 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 2 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 2 0
gostyński 1 0
grodziski 1 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 6 0
pleszewski 0 0
poznański 18 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 1 0
średzki 0 0
śremski 3 0
turecki 3 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 1 0
złotowski 2 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 4 0

Akcja policji. Narkotyki i ponad 3,5 mln zł zakopane w ogrodzie

0

15 kg narkotyków i 5 mln zł, z czego 3,5 mln zakopanych w ziemi oraz trzech zatrzymanych w wieku 75, 44 i 34 lat podczas akcji w Malborku. Pomorscy policjanci rozbili grupę przestępców narkotykowych.

Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku od dłuższego czasu pracowali nad sprawą wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków odurzających i psychotropowych w Malborku i okolicach. Efektem ich pracy było zatrzymanie na terenie Malborka trzech mężczyzn w wieku 75, 44 i 34 lat podejrzanych o wprowadzenie do obrotu na terenie powiatu malborskiego oraz powiatów ościennych znacznych ilości substancji odurzających i psychotropowych. Dokonali też niezwykłych znalezisk.

„Policjanci na terenie posesji zabezpieczyli 15 kilogramów narkotyków o czarnorynkowej wartości nie mniejszej niż 600 tys. zł oraz ponad 3,5 mln zł, które podejrzani zakopali w ziemi” – informuje Pomorska Policja. – „Łącznie w trakcie pracy nad sprawą policjanci zabezpieczyli pieniądze w kwocie ponad 5 mln zł, które mogą pochodzić z przestępczego procederu. Podejrzani zostali tymczasowo aresztowani, grozi im do 12 lat pozbawienia wolności”.

Finał sprawy miał miejsce pod koniec sierpnia tego roku. Wówczas funkcjonariusze, na terenie jednej z posesji w Malborku, zatrzymali na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa trzech mężczyzn.
„W ręce policjantów trafił 75-latek, w momencie gdy przekazywał swojemu synowi przez płot foliowe pakunki z narkotykami, które on z kolei próbował przekazać czekającemu na nie 34-latkowi. Transakcje przerwali im interweniujący wobec nich policjanci” – informuje Pomorska Policja. – „Kolejne narkotyki policjanci znaleźli i zabezpieczyli podczas przeszukania terenu posesji, m.in. w zagajniku, w którym podejrzani ukryli torby podróżne, a w nich znaczne ilości marihuany oraz amfetaminy. Substancje zapakowane były w hermetyczne worki. W sumie kryminalni zabezpieczyli narkotyki o łącznej wadze około 15 kg, o czarnorynkowej wartości nie mniejszej niż 600 tys. zł. oraz rzeczy, które służyły zatrzymanym do prowadzenia przestępczej działalności, były to m.in. worki do próżniowego pakowania, waga elektroniczna, zgrzewarka. Ponadto policjanci dzięki własnym ustaleniom znaleźli i zabezpieczyli na terenie posesji ukryte w ziemi dwie plastikowe beczki, w których schowane były skrzynki narzędziowe, a w nich próżniowo zapakowane pakiety z pieniędzmi w kwocie ponad 3 mln zł, które według ustaleń śledczych pochodzą z przestępczego procederu”.

Jak się okazało, to jeszcze nie był koniec znalezisk – w mieszkaniu jednego z podejrzanych policjanci zabezpieczyli kolejne narkotyki, m.in. kokainę, a w sejfie znaleźli kolejne pieniądze, tym razem 400 tysięcy złotych. Z kolei na kontach podejrzanych zablokowano milion złotych na poczet przyszłych kar.
„Łącznie w trakcie czynności w sprawie zabezpieczono ponad 5 milionów złotych” – podsumowują policjanci.

Mężczyźni usłyszeli już zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz  psychotropowych, za co grożą im kary do 12 lat więzienia. Wszyscy trzej zostali już tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Jednak praca nad sprawą trwa i nie są wykluczone kolejne zatrzymania.

Nowe wybiegi dla psów w Poznaniu. Gdzie się znajdują?

0

Plac zabaw dla psów, nowe drzewa i krzewy oraz ławki dla właścicieli i kosze na śmieci. Tak wyglądają nowe wybiegi dla psów przy ul. Piastowskiej, Jeżyckiej oraz w rejonie ul. Dąbrowskiego i Starogardzkiej.

Jak informuje Zarząd Zieleni Miejskiej, wybieg dla psów przy ul. Piastowskiej powstał na nieurządzonym do tej pory terenie.
„Przestrzeń została uporządkowana, a zieleń zagospodarowana z poszanowaniem istniejącej przyrody” – informuje ZZM. – „Pojawiły się nowe drzewa i krzewy: jarząb szwedzki, śnieguliczka biała i mahonia pospolita. Oprócz tego są ławki i kosze na śmieci oraz ledowe oświetlenie. Teren wybiegu dla psów zajmuje 2452 mkw. Inwestycja kosztowała ponad 330 tys. zł”.

Natomiast na Smochowicach, w rejonie ul. Dąbrowskiego i Starogardzkiej, psy mają do dyspozycji prawdziwy plac zabaw.
„Na powierzchni 675 mkw zamontowane zostały m.in. płotki do przeskoków, równoważnie, słupki do slalomu, psie labirynty, a także poidełko dla psów, kosz na śmieci oraz dystrybutor worków z koszem na psie odchody” – wylicza ZZM.

Tu także zachowano rosnące wcześniej drzewa, ale posadzono też kilkanaście nowych lip drobnolistnych oraz 150 krzewów. Wybieg powstał w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego i kosztował ponad 460 tys. zł.

– Zlecając projektowanie wybiegów dla psów, staramy się uwzględniać istniejącą przyrodę. Pozostawiamy gatunki drzew i krzewów, które są cenne przyrodniczo i przy okazji dają cień – dodaje Magdalena Taberska, inspektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Poznaniu. – Łączymy oczekiwania użytkowników, w tym przypadku właścicieli psów, co do użyteczności psich wybiegów, mając na uwadze ochronę istniejącej przyrody.

Wkrótce otwarty zostanie także wybieg dla psów przy ul. Jeżyckiej na ogrodzonym terenie. Sa tam kłody drewna, ławki i kosze na śmieci, a całość kosztowała prawie 98 tys. zł. To 31 miejsce na mapie Poznania, w których można wyprowadzić psa bez smyczy.

W ramach projektu PBO ma powstać jeszcze jeden wybieg dla psów, w rejonie ul. Tyrmanda, jednak obecne przepisy uniemożliwiają postawienie ogrodzenia tego terenu, a więc i powstanie tam wybiegu. Będzie więc on mógł powstać dopiero po zmianie przepisów dokonanej przez radnych. Pieniądze na jego budowę są zarezerwowane.

Gdzie się znajdują miejskie wybiegi dla psów? Oto ich lista:

  • park im. Jana Pawła II,
  • park Kasprowicza,
  • park na os. Chrobrego,
  • park Rataje,
  • park przy ul. Heweliusza,
  • os. Polanka,
  • teren przy ul. Piaśnickiej,
  • os. Oświecenia,
  • teren przy ul. Jasna Rola,
  • os. Orła Białego,
  • przy ul. Jawornickiej,
  • w parku przy osiedlu Armii Krajowej.

Lokalizacje nieogrodzonych miejsc do wyprowadzania psów:

  • park Lasek Dębiec,
  • park Jana Pawła II,
  • park im. K. Jasińskiego,
  • park im. Jana Kasprowicza,
  • park Tysiąclecia,
  • park im. A. Wodziczki,
  • park Mazowieckiego,
  • park Szelągowski,
  • park Cytadela,
  • teren przy ul. Piastowskiej,
  • rejon ul. Dąbrowskiego i Starogardzkiej,
  • teren przy ul. Jeżyckiej.

Miejsca pełniące funkcję toalety dla psów:

  • zieleniec im. Z. Zakrzewskiego od ul. Długiej,
  • park im. F. Chopina fragment od ul. Wrocławskiej,
  • plac R. Kuklińskiego,
  • skwer im. R. Wilhelmiego przy ul. Masztalarskiej.

Ponadto w Poznaniu zlokalizowane są wybiegi:

  • na terenie przy jeziorze Rusałka,
  • przy ul. Browarna,
  • na polanie przy Lasku Marcelińskim.

Tadeusz Fajfer wraca do Warty Poznań. Zostanie dyrektorem sportowym

0

Tadeusz Fajfer, były dyrektor sportowy Zielonych, po 12 latach wraca do klubu i znów będzie dyrektorem sportowym Warty Poznań. Stanowisko obejmie 1 grudnia, bo wtedy wygaśnie jego umowa z Legią Warszawa.

Tadeusz Fajfer, rocznik 1959, był bramkarzem Lechii Gdańsk w 1983 roku, w meczach Pucharu Zdobywców Pucharów, także w spotkaniu z Juventusem Turyn, jedną z najlepszych wówczas drużyn Europy. Był także zawodnikiem Chrobrego Głogów, karierę zakończył w Dyskobolii Grodzisk Wlkp., a później rozpoczął pracę najpierw jako trener bramkarzy, a później dyrektor sportowy. Głównie pracował w Warszawie, ale przez pół roku, wiosną 2011, był także dyrektorem sportowym Warty Poznań, która okazała się rewelacją rozgrywek na zapleczu Ekstraklasy.

– Cieszę się, że wracam do Warty – powiedział teraz. – Jestem rodowitym poznaniakiem. Pracowałem już w tym klubie, krótko, bo krótko, ale takie były uwarunkowania związane z moim kontraktem w Polonii Warszawa. W ostatnim czasie często bywałem na meczach Warty w Grodzisku Wlkp. i znam potencjał tej drużyny. To pomogło mi podjąć decyzję o objęciu stanowiska dyrektora sportowego. Jestem gotowy, by od pierwszego dnia działać w kierunku tego, żeby pion sportowy funkcjonował jeszcze lepiej. Przez ostatnie 8 lat byłem w dziale skautingu Legii, jako skaut. Obserwowałem zawodników pod kątem pierwszego zespołu, jak i akademii. Zajmowałem się zarówno rynkiem polskim, jak i rynkami zagranicznymi.

Przypomnijmy, że na stanowisku dyrektora sportowego w Zielonych był wakat od marca, gdy odszedł Radosław Mozyrko. Część obowiązków dyrektora sportowego Warty przejął Piotr Barłóg, jednak wiadomo było, że taka sytuacja nie może trwać w nieskończoność i nowy dyrektor jest potrzebny. Na brak pracy z pewnością nie będzie narzekał.

– Z pewnością wyzwania są duże, tak jak w każdym klubie Ekstraklasy – zgadza się Tadeusz Fajfer. – To przecież dyrektor sportowy bierze na swoje barki kwestię budowy kadry drużyny, oczywiście przy współpracy z trenerem i działem skautingu. Będziemy dążyli do tego, żeby drużyna nadal punktowała, a do tego grała widowiskowo, zdobywała bramki. Żeby był to futbol atrakcyjny dla kibiców, co może przyciągnąć jeszcze więcej ludzi na trybuny.

Dwa samochody potrąciły pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu

0

W miejscowości Mikulice w powiecie tureckim doszło do tragicznego wypadku. 65-letniego mężczyznę idącego poboczem drogi najpierw potrącił go jeden samochód, a chwilę później drugi. Niestety, nie udało się go uratować.

Do tragicznego wypadku doszło 15 listopada po godzinie 18.00 na drodze krajowej nr 83, jak informuje portal „iTurek”. Według ustaleń policji 65-letni mężczyzna szedł poboczem drogi i prowadził rower, gdy potrącił go przejeżdżający osobowy ford, a chwilę później – nadjeżdżający z przeciwka volkswagen.

Mężczyzna zginął na miejscu. Szczegóły i okoliczności zdarzenia bada policja.

Trwa śledztwo w sprawie rakiety, która zabiła dwie osoby. Z całego świata napływają wyrazy wsparcia dla Polski

0

Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, rakieta, która spadła na Przewodów, była produkcji rosyjskiej. To, skąd została wystrzelona, jest jeszcze ustalane. Dziś zbierze się w tej sprawie Rada Bezpieczeństwa Narodowego.

Przypomnijmy: 15 listopada o godzinie 15.40 na suszarnię zbóż we wsi Przewodów w województwie lubelskim spadł pocisk, który zabił dwie przebywające tam osoby. Premier natychmiast zwołał naradę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, a po niej, jak podaje Onet, rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że zostanie wdrożone śledztwo, które ma wykazać, czy należy uruchomić procedury wynikające z art. 4 Paktu Północnoatlantyckiego, czyli konsultacji państw członkowskich NATO.

Kluczowe w tej sprawie jest ustalenie, czyja to była rakieta i skąd została wystrzelona – jednak co do tego nadal nie ma pewności. Wiadomo na pewno, że była to rakieta produkcji rosyjskiej, tak w swoim komunikacie przekazała Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „O godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej” – czytamy w komunikacie. – „W związku z tym zdarzeniem minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej do MSZ z żądaniem niezwłocznego przekazania szczegółowych wyjaśnień”.

Oświadczenie w tej sprawie wydało rosyjskie ministerstwo obrony twierdząc, że oświadczenia polskich mediów i urzędników o rosyjskiej rakiecie w Przewodowie to celowa prowokacja w celu eskalacji konfliktu.

Jednak według źródeł amerykańskich na Polskę mogła spaść także rakieta wystrzelona przez Ukrainę w kierunku nadlatującej rosyjskiej rakieta, jak podaje Agencja AP, powołując się na trzy anonimowe źródła w amerykańskiej administracji. Obie strony konfliktu korzystają przecież z broni rosyjskiej produkcji, w tym rakiet.

Prezydent Joe Biden z kolei powiedział, że wystrzelenie rakiety z terenu Rosji jest mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę jej trajektorię lotu. Według CNN samolot NATO, który wczoraj latał nad Polską, ustalił tę trajektorię i poinformował o tym NATO oraz Polskę. To, skąd została wystrzelona rakieta, nie zostało jednak podane.

Przywódcy USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch, Holandii, Hiszpanii, Kanady, Japonii i UE jednogłośnie potępili rosyjskie ataki rakietowe na Ukrainę i zapewnili o pełnym poparciu dla polskiego dochodzenia w sprawie wybuchu w Przewodowie. Prezydent Joe Biden poinformował też na swoim Twitterze, że jest gotowy do pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za ataki na Ukrainę.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zapewnił z kolei, że NATO monitoruje sytuację, jest w stanie gotowości i wspiera polskie śledztwo. Prezydent Andrzej Duda z kolei poinformował w nocy, że nie jest wykluczone, iż Polska poprosi o uruchomienie artykułu 4 Paktu Północnoatlantyckiego, mówiącego o konsultacjach w przypadku zagrożenia jednego z członków. Prezydent na godzinę 12.00 zwołał też posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Wielkopolska: Gdzie nie będzie prądu w środę, 16 listopada? (LISTA)

0

Planowane wyłączenia i awarie – Enea opublikowała listę miejscowości w Wielkopolsce, w których w środę, 16 listopada, nie będzie prądu.

Obszar Poznań Stare Miasto
16 listopada 2022 r. w godz. 07:00 – 17:00
Poznań: ul. Nad Różanym Potokiem 24, 24A-U, 26, 26A-H, 28A-F, ul. Inspektowa od 2 do 17, ul. Morenowa 1.

Obszar Wałcz
16 listopada 2022 r. w godz. 07:00 – 14:00
miejscowość Chwiram Suszarnia.

Obszar Człopa
16 listopada 2022 r. w godz. 07:00 – 13:00
miejscowość Dzicza bud. 25, miejscowość Rybakówka bud. 28, Hydrofornia, Leśniczówka, Szkółka Leśna.

Obszar Wysoka
16 listopada 2022 r. w godz. 07:00 – 08:00
16 listopada 2022 r. w godz. 11:00 – 13:00
Wysoka ul. Podgórna, ul. Akacjowa, ul. Marii Skłodowskiej-Curie, ul. Kwiatowa, ul. Stefana Batorego, ul. Jana Matejki, ul. Strzelecka, pl. XXX-lecia PRL.

Obszar Rawicz
16 listopada 2022 r. w godz. 07:30 – 15:30
gm. Rawicz: Sierakowo ul. Cz. Niemena nr 25 do 31 nieparzyste, nr 10,12, działki nr 763/2, 520; ul. M. Grechuty nr 7 do 21 nieparzyste, nr 4 do 10 parzyste, działka nr 764; ul. R. Riedla nr 4 do 22 parzyste, działka nr 304/56.

Obszar Leszno
16 listopada 2022 r. w godz. 07:30 – 11:30
Leszno ul. Opalińskich nr 48, 50, 52.

Obszar Kostrzyn
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Czerlejno ul. Klonowska dz. 221/33, dz. 221/47, dz. 221/48, dz. 221/32

Obszar Miejska Górka
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 16:00
gm. Miejska Górka: Jagodnia nr 1, 2; Karolinki działki nr 288/2 PHU Rojda.

Obszar Swarzędz
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 11:00
Swarzędz: ul. Leśna bez 23, ul. Kaczorowskiego 22, 22A, od 24 do 32 parzyste, 21 do 35 nieparzyste, ul. Przybylskiego od 23 do 35 nieparzyste, os. Raczyńskiego od 3/1 do 3/24, od 3/34 do 3/49, od 4/1 do 4/26.

Obszar Gostyń
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gostyń: ul. Nad Kanią nr 46 do 62, 110, 111 do 123A, działki nr 559/13, 600/3; ul. Europejska – oświetlenie drogowe (dz. 546/1).

Obszar Wronki
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Pierwoszewo 3A, działki 286/4, 286/6.

Obszar Złotów
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 11:00
Miejscowość: Nowa Święta: 60, 64A, 69, 71, 71B, 72, 73, 74, 75, 75A, 76, 77, 79, działka numer 109/1, 101/1.

Obszar Szydłowo
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Miejscowość Stara Łubianka ul. Kościuszkowców nr 65A.

Obszar Szydłowo
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Miejscowość Stara Łubianka ul. Kościuszkowców nr 66.

Obszar Leszno
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 14:00
Leszno ul. Pankiewicza nr 27 do 37 i 43 do 47 nieparzyste.

Obszar Poznań Stare Miasto
16 listopada 2022 r. w godz. 08:00 – 16:00
Poznań: ul. Hodowlana od 7 do 13C nieparzyste.

Obszar Poznań Nowe Miasto
16 listopada 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Świątniczki od 22 do 29, ul. Nad Krzesinką.

Obszar Poznań Nowe Miasto
16 listopada 2022 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań: ul. Porzeczkowa od 2 do 18 parzyste, od 5 do 25 nieparzyste, 25A-B, 27A-B, ul. Sierpowa 12, 14, 16, od 17 do 21 nieparzyste.

Obszar Luboń
16 listopada 2022 r. w godz. 08:30 – 12:00
Luboń: ul. Wirowska 1, od 3 do 26.

Obszar Poniec
16 listopada 2022 r. w godz. 09:00 – 13:00
Poniec ul. Krobska Szosa nr 15 do 24, działki nr 823, 837/1, 850, 864/5.

Obszar Kościan, Krzywiń
16 listopada 2022 r. w godz. 10:00 – 12:00
gm. Krzywiń: Świniec – cała miejscowość (oprócz nr 1 do 4 i nr 62). gm. Kościan: Granecznik – cała miejscowość; Choryń nr 31, 37, Gospodarstwo Rolne DANKO, działki nr 72, 75, 77 – T-MOBILE Polska i TOWERLINK Poland.

Obszar Rokietnica, Suchy Las
16 listopada 2022 r. w godz. 14:00 – 16:00
gm. Suchy Las miejscowości Złotniki ul. Słoneczna nr 1, od nr 5 do nr 8, od nr 10 do nr 23, od nr 25 do nr 28, działki nr 331/4, 331/12, 332/16, 332/18, 335/15, Rolne Gospodarstwo Doświadczalne, Deszczownia, Sklep, Kościół, Przepompownia. ul. Pałac nr 1. gm. Rokietnica miejscowości Pawłowice ul. Pawłowicka. ul. Szkolna. ul. Kierska nr 13.

Ukraińcy z hotelu Ikar będą mieszkać w Biedrusku?

0

Uchodźcy z Ukrainy dostali propozycję nowej lokalizacji. – Właściciel kompleksu pałacowo-parkowego w Biedrusku zaoferował blisko 200 miejsc noclegowych – powiedział Mateusz Daszkiewicz, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego.

Przypomnijmy: uchodźcy z Ukrainy, mimo obietnic, że w hotelu Ikar doczekają końca wojny, muszą się stamtąd wyprowadzić i to do końca listopada. Polski Holding Hotelowy, który jest właścicielem obiektu, chce zacząć w nim w grudniu wielokrotnie odkładany remont.

Obecnie w hotelu mieszka 250 osób z Ukrainy, i to tych w najgorszej sytuacji: są tu matki z niemowlętami i małymi dziećmi, osoby niepełnosprawne, seniorzy i osoby przewlekle chore. Nikt z nich nie chce się wyprowadzić: część ze względu na leczenie, inni na pracę albo dzieci chodzące do pobliskich szkół i przedszkoli.

Wielkopolski Urząd Wojewódzki – bo to na wojewodzie spoczywa obowiązek opieki nad uchodźcami – od razu po podaniu przez PHH decyzji o konieczności wyprowadzki szukał rozwiązania sytuacji, co nie było łatwym zadaniem. Wiele wskazuje na to, że udało się je znaleźć, i to takie, które usatysfakcjonuje obie strony.

– Właściciel kompleksu pałacowo-parkowego w Biedrusku zaoferował blisko 200 miejsc noclegowych dla obywateli z Ukrainy, którzy do końca listopada ze względu na zaplanowany wcześniej poważny remont muszą opuścić hotel Ikar w Poznaniu – poinformował dziś Mateusz Daszkiewicz, rzecznik prasowy wojewody. Wielkopolski Urząd Wojewódzki prowadzi w tej chwili szereg innych rozmów z właścicielami miejsc noclegowych, tak aby każdy chętny otrzymał dach nad głową. Właściciel miejsc hotelowych w Biedrusku zadeklarował, że część osób może wprowadzać się praktycznie od razu.

Jak zapewnia rzecznik, obywatele Ukrainy zostaną ulokowani w pokojach z pełnym węzłem sanitarnym, a pokoje, zgodnie z deklaracją właściciela obiektu, zostaną przystosowane do potrzeb poszczególnych rodzin. No i jest to na tyle blisko Poznania, że osoby, które się tu leczą czy pracują, będą mogły dojechać.

– Z Biedruska na poznańską Śródkę lub na os. Sobieskiego dojechać można bezpośrednio autobusem – wyjaśnia rzecznik wojewody. – W pobliżu jest szkoła podstawowa i przedszkole, w których uczniowie i dzieci mają już zagwarantowane miejsce. Osobiście sprawdzam lokalizacje i warunki, jakie proponujemy osobom aktualnie przebywającym w hotelu Ikar.

O tym, że pracownicy urzędu wojewódzkiego dokładają wszelkich starań, by rozwiązać ten problem, zapewnia też wojewoda Michał Zieliński.
– Od początku tej sprawy mamy dużą wolę współpracy oraz chęć zapewnienia poszczególnym rodzinom godnych warunków – powiedział. – Nie jesteśmy jednak w stanie spełnić wszystkich próśb jakie kierowane są do nas ze strony uchodźców, ale bierzemy pod uwagę ich stan zdrowia, sytuację rodzinną czy podjętą do tej pory aktywność zawodową. Jesteśmy przekonani, że dobra wola obu stron doprowadzi do szybkiego rozwiązania tej sprawy i w ciągu kilku najbliższych dni osoby przebywające w poznańskim hotelu Ikar trafią do nowych miejsc noclegowych.

Eksplozja przy granicy z Ukrainą. Czy to rosyjskie rakiety? Pilne posiedzenie rządu

0

W miejscowości Przewodów w powiecie hrubieszowskim doszło do eksplozji podczas prac w suszarni zboża. Zginęły dwie osoby. Służby badają przyczyny wypadku, na miejsce jedzie wojewoda lubelski Lech Sprawka. Rząd zbierze się na pilnym posiedzeniu o 21.00.

Jak informuje Radio Lublin, wybuch odnotowano 15 listopada około godziny 15.40 przy suszarni zboża w Przewodowie, w miejscu, gdzie ciągniki wjeżdżają z towarami. Dwie osoby zginęły na miejscu. Pierwsza wersja zakładała eksplozję ciągnika, jednak teraz, jak podaje Onet, nieoficjalnie mówi się, że to rosyjskie rakiety spadły na Przewodów, który leży niedaleko granicy.

Na miejscu pracują służby, straż pożarna, policja i wojsko, jedzie tam też Lech Sprawka, wojewoda lubelski.

Źródła Onetu potwierdzają, choć na razie nieoficjalnie, że to rosyjskie rakiety doleciały do Polski i to one były przyczyną wybuchu, który zabił dwie osoby. Taką informację podała też agencja Associated Press, powołując się na amerykański wywiad. Kondolencje Polsce złożył Artis Pabriks, minister obrony Łotwy.
„Zbrodniczy reżim rosyjski wystrzelił rakiety, które są wymierzone nie tylko w ukraińskich cywilów, ale także wylądowały na terytorium NATO w Polsce” – napisał na Twitterze. – „Łotwa w pełni stoi po stronie polskich przyjaciół i potępia tę zbrodnię”.

Premier Mateusz Morawiecki zwołał w trybie pilnym Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych. Choć rzecznik rządu, który poinformował o tym spotkaniu, nie potwierdził, że to z powodu ataku rosyjskich rakiet, według Onetu to jedyny logiczny powód nagłego zwołania posiedzenia. O 21.00 rozpocznie się natomiast pilne spotkanie rządu, które zapewne również ma związek z tą sprawą.

Policja szuka świadków i sprawcy potrącenia dziesięcioletniej dziewczynki

0

Policjanci z Gostynia szukają świadków potrącenia 10-letniego dziecka, do którego doszło 15 listopada rano na placu Karola Marcinkowskiego. Kierowca samochodu odjechał z miejsca zdarzenia.

„Dziś (15.11) pomiędzy godziną 8.30 a 8.45 na Pl. Karola Marcinkowskiego w Gostyniu na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona 10-letnia dziewczynka” – poinformowali policjanci na swoim profilu społecznościowym na Facebooku. – „Kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Sprawca poruszał się samochodem osobowym koloru jasnego. Pojazdem prawdopodobnie kierowała kobieta”.

Dziewczynka szła do szkoły i wtedy została potrącona przez samochód. Dziecku na szczęście nic poważnego się nie stało.

Wszystkie osoby, które widziały zdarzenie i mogą pomóc w ustaleniu sprawcy potrącenia, proszone są o kontakt z policjantami pod numerami telefonów: 47 77 25 200, 47 77 25 211 oraz 47 77 25 261.

Pijana czternastolatka trafiła do szpitala. Miała 3,5 promila alkoholu!

Czternastoletnia dziewczyna trafiła do ostrowskiego szpitala po tym, jak w jej organizmie stwierdzono aż 3,5 promila alkoholu. To kolejna pijana nastolatka w ostatnim czasie w Ostrowie Wielkopolskim.

Jak informuje portal „Ostrow24 TV”, dziewczynę znaleziono na ostrowskim rynku. Badanie wykazało 3,5 promila alkoholu i dziewczyna w stanie ciężkim trafiła do szpitala na oddział intensywnej opieki medycznej.

Policja bada okoliczności wypicia przez dziewczynkę takiej ilości alkoholu – a przede wszystkim to, kto jej go dał lub dla niej kupił. Ta osoba może się liczyć z poważnymi zarzutami.

To kolejny taki przypadek w Ostrowie Wielkopolskim w ciągu ostatnich miesięcy. Przypomnijmy, że pod koniec czerwca do ostrowskiego szpitala trafiła piętnastolatka, która miała we krwi 4,8 promila alkoholu! Znaleziono ją w Piaskach-Szczygliczce.

Wielkopolska: Kolejne ostrzeżenie przed gęstą mgłą!

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne ostrzeżenie przed gęstą mgłą w Wielkopolsce. Tym razem ostrzeżenie obowiązuje tylko dla części regionu, ale za to aż do 16 listopada rano.

„W rejonie występują i nadal będą się utrzymywać gęste mgły w zasięgu których widzialność miejscami będzie wynosić od 100 m do 200 m” – ostrzega IMiGW.

Ostrzeżenie obowiązuje od 15 listopada od 15.30 do 16 listopada do 6.00 rano. Dotyczy powiatów: międzychodzkiego, szamotulskiego, poznańskiego, wrzesińskiego, jarocińskiego, średzkiego, śremskiego, kościańskiego, grodziskiego, nowotomyskiego i wolsztyńskiego.

Zderzenie dwóch samochodów przed przejściem dla pieszych

0

Dwie osoby w szpitalu, w tym potrącony pieszy, i trzy zniszczone samochody. To bilans wypadku, do którego doszło 15 listopada przy przejściu dla pieszych przez drogę wojewódzką nr 190 pod Gnieznem.

Jak informują gnieźnieńscy strażacy, o godzinie 9.23 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie wpłynęła informacja o wypadku dwóch samochodów osobowych na DW190.

„Zderzenie miało miejsce przed oznakowanym przejściem dla pieszych” – informują strażacy. – „Najprawdopodobniej pierwszy z pojazdów zatrzymał się przed przejściem przepuszczając pieszego przez jezdnię – i w tym czasie na jego tył najechał kolejny pojazd, który na lawecie przewoził samochód. W wyniku tego zdarzenia pierwszy z pojazdów przemieścił się, potrącając pieszego przechodzącego przez pasy”.

Samochodami podróżowały łącznie trzy osoby i jedna z nich odniosła obrażenia. Ucierpiał też pieszych przechodzący przez jezdnię. Obu poszkodowanym strażacy udzielili pierwszej pomocy, a później karetka zabrała ich do szpitala.

Strażacy zajęli się też zabezpieczeniem miejsca zdarzenia: rozłączyli akumulatory oraz usunęli rozlane płyny eksploatacyjne. Na czas prowadzonych działań ruch na tym odcinku drogi odbywał się wahadłowo.

Protest przeciwko wysiedleniu uchodźców z hotelu Ikar

0

17 listopada o godzinie 13.00 przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim odbędzie się protest przeciwko wysiedleniu ukraińskich uchodźców z hotelu Ikar. Zapraszają na niego sami uchodźcy i organizacje społeczne, które ich wspierają.

„Wzywamy wszystkich, którym los uchodźczyń i uchodźców wojennych z Ukrainy nie jest obojętny do zaprotestowania przeciwko próbom ich wysiedlenia!” – czytamy w zaproszeniu na protest.

Przypomnijmy: w hotelu Ikar przy ulicy Solnej mieszka 250 uchodźców z Ukrainy. Tu ulokowano osoby w najtrudniejszej sytuacji: niepełnosprawne, przewlekle chore (w tym onkologicznie), opiekujące się osobami zależnymi, matki z noworodkami, kobiety w ciąży, emerytów i rencistów. Obiecywano im, że będą mogli tu doczekać końca wojny, więc 43 dzieci poszło do szkół, także szkół specjalnych, a 15 do przedszkoli i żłobków. Część pozostałych osób, te, które są w stanie, podjęło pracę. Inni kontynuują leczenie.

Wszystko to jednak ma się skończyć, ponieważ Polski Holding Hotelowy, który jest właścicielem obiektu, chce rozpocząć w nim od dawna odkładany remont. Rzecznika PHH stwierdziła, że z remontem nie można już dłużej czekać i że PHH poinformował o tym wojewodę, odpowiedzialnego za opiekę nad uchodźcami w regionie, w połowie października.

Uchodźcy są przerażeni przeprowadzką i chcieliby, zgodnie z obietnicą, zostać w hotelu do końca wojny.
„W wyniku przesiedlenia stracą one możliwość korzystania z regularnej opieki medycznej i rehabilitacji” – czytamy na stronie protestu. – „Część z niepełnosprawnych dzieci udało się umieścić w Szkole Specjalnej nr 101, gdzie mogą się integrować i być rehabilitowane. W małych miejscowościach, gdzie planuje się ulokować uchodźczynie, takich możliwości nie ma. Dzieci pozostaną w domu pozbawione specjalistycznego wsparcia, a ich opiekunom uniemożliwi się podjęcie pracy. Do szkół chodzi 43 dzieci (dalszych 15 do przedszkoli i żłobków) – będą zmuszone przerwać naukę w trakcie jej trwania i adoptować się do nowych warunków, co jest szczególnie trudne w przypadku dzieci dotkniętych wojenną traumą.Wiele osób dorosłych straci zatrudnienie”.

Dlatego organizacje najpierw pomogły uchodźcom napisać petycję do wojewody, a teraz zorganizowały protest.

„Zmiana miejsca zamieszkania i wysiedlenie z Poznania będzie oznaczać zaprzepaszczenie całego wysiłku, jaki włożyłyśmy w dotychczasową integrację i doprowadzi do naszego społecznego i ekonomicznego wykluczenia” – czytamy w petycji. – „Znalazłyśmy pracę, nasze dzieci chodzą do polskich szkół, niektóre z nas same podjęły naukę w szkole policealnej, aby nauczyć się języka polskiego i zdobyć zawód, wspieramy się nawzajem w obowiązkach opiekuńczych. Czułyśmy, że najgorsze jest za nami, już stawałyśmy na nogi, gdy nagle poinformowano nas, że to wszystko musimy porzucić i zacząć od nowa w nowym miejscu. Nie mamy już sił na adaptację do nowych warunków. Nasze dzieci żyją i tak w ciągłym niepokoju i potrzebują stabilizacji”.

Protest odbędzie się przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu w czwartek (17 listopada) o godz. 13.00.

Ucieczka przed policją zakończona kolizją. Jedna osoba ranna

0

Kolizją ze słupem energetycznym zakończyła się ucieczka 44-letniego mężczyzny przed patrolem policji. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, ponieważ miał orzeczony sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Rawiczu, do zdarzenia doszło 14 listopada około godziny 6.30 niedaleko Zaborowic w gminie Bojanowo.
„Policjanci prowadzący tam nadzór nad ruchem, chcieli zatrzymać do kontroli kierującego samochodem marki Renault Megane” – wyjaśnia KPP w Rawiczu. – „Kierowca osobówki nie zareagował na sygnał podawany przez policjantkę, tylko zaczął uciekać. Funkcjonariusze podjęli pościg, który nie trwał długo. Kierujący renault nie opanował prowadzonego przez siebie pojazdu i uderzył w słup energetyczny. Efektem ucieczki było rozbite auto oraz uszkodzony słup”.

Jak się okazało po zatrzymaniu kierowcą był 44-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania – i bez uprawnień do prowadzenia samochodów. 44-latek ma bowiem sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, który obowiązuje go od 2016 roku do 22 listopada 2022 roku.

Teraz mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji, kierowanie samochodem bez uprawnień, nie stosowanie się do wyroku sądu i ucieczkę przed patrolem policji.