Tadeusz Fajfer wraca do Warty Poznań. Zostanie dyrektorem sportowym

Tadeusz Fajfer Fot. Klaudia Berda, Warta Poznań

Tadeusz Fajfer, były dyrektor sportowy Zielonych, po 12 latach wraca do klubu i znów będzie dyrektorem sportowym Warty Poznań. Stanowisko obejmie 1 grudnia, bo wtedy wygaśnie jego umowa z Legią Warszawa.

Tadeusz Fajfer, rocznik 1959, był bramkarzem Lechii Gdańsk w 1983 roku, w meczach Pucharu Zdobywców Pucharów, także w spotkaniu z Juventusem Turyn, jedną z najlepszych wówczas drużyn Europy. Był także zawodnikiem Chrobrego Głogów, karierę zakończył w Dyskobolii Grodzisk Wlkp., a później rozpoczął pracę najpierw jako trener bramkarzy, a później dyrektor sportowy. Głównie pracował w Warszawie, ale przez pół roku, wiosną 2011, był także dyrektorem sportowym Warty Poznań, która okazała się rewelacją rozgrywek na zapleczu Ekstraklasy.

– Cieszę się, że wracam do Warty – powiedział teraz. – Jestem rodowitym poznaniakiem. Pracowałem już w tym klubie, krótko, bo krótko, ale takie były uwarunkowania związane z moim kontraktem w Polonii Warszawa. W ostatnim czasie często bywałem na meczach Warty w Grodzisku Wlkp. i znam potencjał tej drużyny. To pomogło mi podjąć decyzję o objęciu stanowiska dyrektora sportowego. Jestem gotowy, by od pierwszego dnia działać w kierunku tego, żeby pion sportowy funkcjonował jeszcze lepiej. Przez ostatnie 8 lat byłem w dziale skautingu Legii, jako skaut. Obserwowałem zawodników pod kątem pierwszego zespołu, jak i akademii. Zajmowałem się zarówno rynkiem polskim, jak i rynkami zagranicznymi.

Przypomnijmy, że na stanowisku dyrektora sportowego w Zielonych był wakat od marca, gdy odszedł Radosław Mozyrko. Część obowiązków dyrektora sportowego Warty przejął Piotr Barłóg, jednak wiadomo było, że taka sytuacja nie może trwać w nieskończoność i nowy dyrektor jest potrzebny. Na brak pracy z pewnością nie będzie narzekał.

– Z pewnością wyzwania są duże, tak jak w każdym klubie Ekstraklasy – zgadza się Tadeusz Fajfer. – To przecież dyrektor sportowy bierze na swoje barki kwestię budowy kadry drużyny, oczywiście przy współpracy z trenerem i działem skautingu. Będziemy dążyli do tego, żeby drużyna nadal punktowała, a do tego grała widowiskowo, zdobywała bramki. Żeby był to futbol atrakcyjny dla kibiców, co może przyciągnąć jeszcze więcej ludzi na trybuny.

Źródło: mat. pras. / oprac. MB

Podziel się: