Strona główna Blog Strona 2274

Hoffmann: Nie mam wątpliwości, że elektroniczne zwolnienie to wygoda dla wszystkich

0
Od pierwszego grudnia trwa cyfrowa rewolucja w służbie zdrowia. Wystarczy, że lekarz podczas wystawiania zwolnienia wpisze w komputerze numer pesel pacjenta, a system automatycznie wypełni pozostałe dane. Następnie gotowy dokument platforma ZUS w ciągu kilku minut prześle do pracodawcy. Dotychczasowe papierowe druki zastąpi elektronika.

– Nie mam wątpliwości, że elektroniczne zwolnienie to wygoda dla wszystkich: lekarzy, pracodawców, ZUS, ale przede wszystkim dla pacjentów – uważa Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski. – Wierzę, że to nowoczesne rozwiązanie szybko zyska społeczną aprobatę.

Po raz kolejny rozwiązanie elektroniczne wyprze tradycyjne. Są jednak wyjątki. Lekarz może wyjątkowo wypisać ręcznie zwolnienie na formularzu wydrukowanym z systemu. Dzieje się tak wówczas, gdy nastąpi awaria systemu lub nie ma dostępu do Internetu. W tym ostatnim przypadku chodzi o wizyty domowe. Nie zwalnia to jednak medyka z wprowadzenia danych do systemu. Ma na to trzy dni.

Aby pracodawca otrzymał zwolnienie lekarskie w formie elektronicznej, powinien mieć założone konto płatnika na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Dzięki temu pracownik nie będzie musiał pobierać wydruku zwolnienia i zawozić go do szefa. Większość pracodawców w Wielkopolsce już to zrobiło, a ci, którzy jeszcze nie dopełnili tego obowiązku, warto aby założyli konto na platformie ZUS-u jak najszybciej.

Tak zwane e-zwolnienia można było już wystawiać od 1 stycznia 2016 roku, natomiast obowiązek korzystania wyłącznie z drogi elektronicznej miał zacząć obowiązywać od 1 lipca 2018 roku, ostatecznie przesunięto ten termin na 1 grudnia 2018 roku. Sieć informatyczna w naszym kraju jest na tyle rozwinięta, że bardzo łatwo można się nauczyć elektronicznego wprowadzania danych, także medycznych.

Wdrożenie nowego rozwiązania w Wielkopolsce poprzedził cykl szkoleń zorganizowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Pracownicy ZUS odwiedzali lekarzy w szpitalach i przychodniach, pomagali sporządzić wniosek o certyfikat ZUS oraz zakładali profile w systemie PUE. Działania zostały podjęte w ramach kampanii informacyjno-promocyjnej na rzecz upowszechniania e-ZLA.

Autor: UW

Poznań Ice Festival 2018

0
Lodowe miasteczko, świąteczny fire show, no i oczywiście to, co najważniejsze: lodowe rzeźby. 8 grudnia rozpoczyna się Poznań Ice Festival.

W tym roku w dwudniowych zmaganiach udział weźmie 16 rzeźbiarzy z całego świata – m.in. z Kanady, Malezji, Stanów Zjednoczonych, Filipin, Francji oraz Polski. W sobotę o 11.00 zawody rozpocznie tradycyjnie już Speed Ice Carving. W tej konkurencji lodowi rzeźbiarze mają za zadanie jak najdokładniej odtworzyć konkursowy wzór Wszyscy mają do dyspozycji identyczne bryły lodu, a wygrywa ta ekipa, która zrobi to najdokładniej – i najszybciej. Każda ma na wykonanie swojej rzeźby pół godziny. O godzinie 17.00 zwycięzcom zostaną wręczone nagrody.

Niedziela to tradycyjnie dzień Konkursu Głównego. Tego dnia już od 9 rano zawodnicy w dwuosobowych zespołach będą rzeźbili swoje autorskie prace. Będą na to mieli 8 godzin. Swoje umiejętności przy tworzeniu lodowych rzeźb będą mogli sprawdzić także najmłodsi poznaniacy: o godzinie 10.00 rozpoczną się warsztaty z rzeźby lodowej przeznaczone właśnie dla dzieci. Nie zabraknie też innych konkursów i animacji dla najmłodszych.

Lodowe zmagania będą umilać koncerty: wystąpią między innymi uczniowie szkoły „Voice Compet”, szkoła musicalowa „Erato”, a także Activus Fitness i Taniec Kingi Żelechowskiej. Warto będzie odwiedzić także lodowe miasteczko – prezent od firmy Stihl. Będzie miało ono powierzchnię aż 100 metrów kwadratowych!

O godzinie 18.00 na scenie zostaną wręczone nagrody dla zwycięzców konkursu, a publiczność będzie mogła podziwiać rzeźby podświetlone kolorowymi reflektorami. Po ogłoszeniu wyników rozpocznie się pokaz laserowy, podczas którego zagra Marvi, polski muzyk, dla którego inspiracją jest twórczość Jeana Michela Jarre’a.

UMP, el, fot. UMP

W Poznaniu pojawiły się elektryczne hulajnogi

0
Można już korzystać z systemu elektrycznych hulajnóg na minuty. To kolejna, po rowerach, samochodach i skuterach, forma współdzielonych pojazdów w Poznaniu.

– Jestem otwarty na ideę zrównoważonej, współdzielonej mobilności. Od kilku lat z powodzeniem działa w Poznaniu rower miejski, który bije kolejne rekordy wypożyczeń. Od ponad roku poznaniacy mogą także wypożyczać skutery i samochody. Hulajnogi będą idealnym dopełnieniem tego systemu – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Miasta Poznania.

Początkowo na poznańskich ulicach pojawi się kilkaset hulajnóg firmy Lime. Liczba pojazdów będzie stopniowo zwiększana w zależności od zapotrzebowania użytkowników i zainteresowania mieszkańców.

Żeby skorzystać z nowego środka transportu, należy zainstalować aplikację ze sklepu Google Play lub AppStore. Można w niej zlokalizować hulajnogę, sprawdzić poziom naładowania i prognozowany zasięg elektrycznej hulajnogi.

Opłacać przejazdy można na bieżąco podpinając pod aplikację naszą kartę kredytową lub doładować konto z góry. Druga opcja wiąże się z kilkoma promocjami. Wypożyczenie kosztuje 2 złote za rozpoczęcie jazdy i 50 groszy za każdą minutę.

– Hulajnogi Lime nie mają stacji dokujących – wystarczy odblokować wybrane urządzenie stojące na chodniku i można ruszać w drogę. Po zakończeniu podróży zostawiamy hulajnogę w dowolnym, bezpiecznym miejscu dla kolejnej osoby. Dzięki temu hulajnoga elektryczna może nam pomóc w szybszym pokonywaniu ostatniego fragmentu podróży do domu lub pracy – tłumaczy Marek Łusiak, dyrektor Lime w Europie Środkowo – Wschodniej.

Hulajnogi osiągają maksymalnie 25 kilometrów na godzinę. W Poznaniu będzie z nich można korzystać przez cały rok.

Autor: UMP

Kolejne ułatwienia dla seniorów

0
Pakiet Poznań Viva Senior rozrasta się w błyskawicznym tempie. W 2019 roku pojawią się w nim kolejne ułatwienia dla starszych poznaniaków: wśród nich m.in. bezpłatne mycie okien oraz podstawowe usługi fryzjerskie.

Poznań po raz kolejny wyznacza trendy w polityce senioralnej i rozszerza pakiet bezpłatnych usług dla starszych mieszkańców miasta. W planach jest cały szereg nowatorskich rozwiązań, które mają wejść w życie już w najbliższych miesiącach.

– Działamy w pełnej współpracy z seniorami – podkreśla Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta miasta. – Wszystkie projekty są konsultowane z Miejską Radą Seniorów, a wiele propozycji to pomysły samych poznaniaków. Seniorzy najlepiej wiedzą, czego potrzebują. Naszym zadaniem jest wsłuchać się w ich głos i w miarę możliwości ułatwić im codzienne życie.

Jak większość usług w pakiecie, także i te najnowsze zostały zaproponowane przez samych seniorów. Wśród planowanych projektów są dwa związane z opieką nad grobami bliskich. To m.in. „Riksza dla seniorów” oraz pomoc w sprzątaniu nagrobków. Dzięki nim seniorzy, których bliscy leżą na komunalnym cmentarzu, będą mogli poruszać się po tej nekropolii rikszą, a starsi poznaniacy będą mogli 1-2 razy w roku skorzystać z bezpłatnego czyszczenia nagrobków. Szczegóły obu projektów są jeszcze dopracowywane.

Inne planowane nowości to bezpłatne podstawowe usługi fryzjerskie takie jak obcięcie czy uczesanie włosów oraz bezpłatne mycie okien – projekty mają być dostępne dla sędziwych poznaniaków.

Jednym z nowych pomysłów jest też zwiększenie liczby urzędowych spraw, które seniorzy mogą załatwić przez telefon, nie fatygując się do siedziby urzędu. Szczegóły projektu będą znane w pierwszym półroczu przyszłego roku. W 2019 planowane jest rozpoczęcie pilotażowego programu aktywizacji starszych poznaniaków, dzięki któremu seniorzy zyskają dostęp m.in. do bibliotek cyfrowych i teleopieki.

Poznań przyjazny starzeniu

Pakiet Poznań Viva Senior to zestaw usług dla starszych poznaniaków. Są wśród nich projekty takie jak „Złota Rączka dla seniora” – czyli bezpłatne drobne naprawy w mieszkaniach, „Taksówka dla seniora” – czyli darmowe dojazdy do przychodni czy urzędu, „Pudełko życia”, które zwiększa bezpieczeństwo seniorów czy „Poznańska Złota Karta”, zapewniająca cały katalog zniżek dla starszych poznaniaków.

Tegorocznymi nowościami są projekty takie jak „Książka dla Seniora” – czyli bezpłatny dowóz książek i audiobooków ze zbiorów Biblioteki Raczyńskich, „Miejska wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego” – dzięki której seniorzy mogą za darmo skorzystać ze specjalistycznego sprzętu czy „Mobilna pielęgnacja paznokci u stóp seniorów” – darmowe usługi podologiczne.

Poznańscy seniorzy mogą też skorzystać z przygotowanej specjalnie dla nich opaski medycznej, otrzymać granty na dostosowanie mieszkania do potrzeb osób starszych oraz skrócić kolejkę oczekiwania na zabieg usunięcia zaćmy.

W Poznaniu aktywnie działa Miejska Rada Seniorów, a pomysły starszych poznaniaków realizuje Centrum Inicjatyw Senioralnych. W październiku 2017 roku rada miasta przyjęła program „Polityka Senioralna Miasta Poznania na lata 2017-2021”, który wskazuje działania, zadania i inicjatywy kształtujące warunki godnego i zdrowego starzenia się.

Autor: UMP

Cezary Jurkiewicz w Blue Note

0
Stand-up Polska i Blue Note Poznań zapraszają na spotkanie z Cezarym Jurkiewiczem „Dobra Nowina”. Jako support wystąpi Maks Padalak.

Cezary Jurkiewicz – „Dobra Nowina” to komik z bardzo wnikliwym podejściem do problemów otaczającego nas świata. W swoich tekstach, wywala swoją brudną duszę na lewą stronę. Wystąpi z programem „Dobra Nowina”: Jak stwierdzić czy to co nas otacza to jest sen czy rzeczywistość. Czy zwodzi nas zły demon? Na te pytania Czarek nie odpowie, ale na pewno wyjdzie na scenę ponarzekać na rzeczywistość, którą tworzy nasze społeczeństwo. Będzie obwiniał o to Was (publiczność). Na pytanie „dlaczego?” autor twierdzi, że chce zdobyć nowe terytoria w komedii agresją i jest przekonany, że publiczność się temu podda jeśli „dostarczy im porcję beki”. Nie ma lepszego sposobu na zrelaksowanie się po pracy niż pójść do klubu i posłuchać jak Czarek krzyczy na Ciebie ze sceny.

Impreza odbędzie się w środę, 5 grudnia, początek o godzinie 20.00, a poprowadzi ją Michał Kutek. Bilety: 29zł/39zł w dniu wydarzenia.

Blue Note

Poznańska komunikacja druga w kraju!

0
Narzekamy na transport publiczny w Poznaniu? A tymczasem w skali kraju, jeśli chodzi o nakłady, plasujemy się tuż za Warszawą.

Portal Transportpubliczny.pl sprawdził w ponad 30 miastach, jak wygląda finansowanie transportu publicznego i jaki procent samorządowego budżetu jest wydawany na ten cel. Najwięcej pieniędzy na transport – 16 procent budżetu – wydaje Warszawa. To nie powinno raczej dziwić, i nie tylko dlatego, że to stolica. Warszawa jest też miastem rozległym, no i dysponuje znacznie większą różnorodnością środków transportu niż inne polskie miasta – poza autobusami i tramwajami ma przecież jeszcze metro i kolej miejską. Ba, latem po Wiśle kursują nawet promy, które też są miejską komunikacją.

Na drugim miejscu, i to zaraz za stolicą, z wynikiem 12 procent – bo tyle właśnie z budzetu miasta przeznacza się na transport publiczny – plasuje się Poznań. Autorzy badania zwracają też uwagę, że Poznań jest piątym co do wielkości miastem w Polsce, ale przeznacza na bieżące finansowanie komunikacji miejskiej znacznie więcej niż miasta od niego większe. Mało tego: autorzy badania zwrtacają uwagę, że „gdy wczytać się w budżety miast Poznań w tym roku przeznaczył na transportowe wydatki majątkowe (czyli, w uproszczeniu, inwestycje), bo to ponad 190 mln zł, podczas gdy np. w Krakowie i w Łodzi w tej części budżetu jest pusto”.

Za liderami zestawienia, czyli Warszawą i Poznaniem, plasują się Gdańsk, Łódź, Tychy i Gdynia. Wszystkie te miasta przeznaczają na bieżące finansowanie miejskiej komunikacji po 10 procent swojego budżetu.

Wiele o podejściu do transportu publicznego w mieście mówi zestawienie wydatków w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Liderem zestawienia – co raczej nie powinno dziwić – jest Warszawa. „Co ciekawe” – czytamy w zestawieniu – „to jedyne miasto w którym ta wartość przekracza koszt dwunastu biletów miesięcznych. Można więc, nieco z przymrużeniem oka stwierdzić, że kierowcy w stolicy istotnie dopłacają do komunikacji miejskiej”. Wydatek na jednego mieszkańca w Warszawie to 1594, 63 zł. I znów na drugim miejscu jest Poznań: w stolicy Wielkopolski wydają 885,27 zł. Kolejnym miastem w zestawieniu są Tychy, które przeznaczają na mieszkańca 747, 65 zł.

Z zebranych danych wyraźnie widać, że im większe miasto, tym większe pieniądze wydaje na komunikację miejską. O swoich pasażerów nieco bardziej, niż można by się spodziewać, dba Poznań, a nieco mniej Łódź i Wrocław. Co prawda poznańscy pesymiści zaraz zapytają, gdzie są te nakłady, skoro na ulicach i – na przykład – w punktualności poznańskiej komunikacji tego nie widać. Warto jednak pamiętać o tym, że przez całe lata komunikacja poznańska rocznie otrzymywała nieco ponad 2 mln zł, czyli mniej więcej jedną trzecią pieniędzy potrzebnych na bieżące utrzymanie. Dopiero od czterech lat w Poznaniu zaczęło się inwestowanie i remontowanie tras tramwajowych na wielką skalę – by nadrobić wieloletnie opóźnienia. Dlatego trochę jeszcze potrwa, zanim odczujemy tę lepszą jakość transportu na własnej skórze…

Autorzy badania dla porównania wydatków miast przyjęli bieżące wydatki budżetowe na transport zbiorowy, bo te są zawarte w każdym budżecie i wprost przekładają się na usługi transportowe. Przy tym podkreślają, że „wydatki na transport” to pojęcie bardzo pojemne: „to mogą być zarówno wydatki inwestycyjne, które w budżetach bywają zapisywane w różnych miejscach, wydatki realizowane przy okazji inwestycji drogowych, jak też np. inwestycje rowerowe. Dla potrzeb porównawczych musieliśmy je pominąć”.

Do zestawienia wykorzystano dane z budżetów miast na 2018 rok. W rankingu znalazło się 29 największych miast w Polsce pod względem liczby ludności oraz Elbląg i Grudziądz – czyli wszystkie miasta będące stolicą województwa, oraz wszystkie, w których istnieje sieć tramwajowa.

Szczegóły badania można znaleźć na www.transport.publiczny.pl.

el, fot. el

Przerwy w dostawach wody i prądu w Poznaniu i Wielkopolsce

0
ENEA i Aquanet zapowiedziały na jutro (4 grudnia) przerwy w dostawach prądu oraz wody na terenie Poznania i okolic.

Prądu nie będzie w następujących miejscach:

Obszar Poznań Nowe Miasto
4 grudnia 2018 r. w godz. 08:00 – 14:00
Poznań: ul. Mielecka, ul. Janowska, ul. Lubelska, ul. Jarosławska od 2 do 10 parzyste oraz od 1 do 11 nieparzyste, ul. Krzesiny od 14 do 50 parzyste oraz od 27 do 53 nieparzyste, ul. Pruszkowska.

Obszar Czerwonak
4 grudnia 2018 r. w godz. 08:00 – 14:00
Czerwonak: ul. Malinowa.

Obszar Czerwonak
4 grudnia 2018 r. w godz. 08:00 – 09:00
Czerwonak: ul. Poziomkowa, ul. Jagodowa.

Obszar Poznań Jeżyce
4 grudnia 2018 r. w godz. 08:00 – 12:00
Poznań: ul. Literacka numery nieparzyste od 43 do 45K, ul. Wańkowicza 2, 2A.

Obszar Poznań Stare Miasto
4 grudnia 2018 r. w godz. 08:00 – 14:00
Poznań: ul. Ostrów Tumski 9, 10, 11, 13.

Obszar Poznań Stare Miasto
4 grudnia 2018 r. w godz. 09:00 – 12:00
Poznań: ul. Hodowlana numery parzyste od 2 do 38 i nieparzyste od 7 do 13A, ul. Morasko 23A, 25A, ul. Nad Różanym Potokiem 28.

Obszar Poznań Nowe Miasto
4 grudnia 2018 r. w godz. 13:00 – 14:00
Poznań: osiedle Orła Białego 121, 120, 1/2, ul. Dziadoszańska 10 Usługi Dźwigowo-Transportowe Cyrski.

Obszar Czerwonak
4 grudnia 2018 r. w godz. 13:00 – 14:00
Czerwonak: ul. Poziomkowa, ul. Jagodowa.

Przerwy w dostawie wody pojawią się w następujących miejscach:

Aquanet informuje, że we wtorek 4 grudnia od godziny 8:00 do 15.00 pojawią się przerwy w dostawach wody na ul. Małeckiego 1-7, Kanałowa 1-9 w Poznaniu.

AQUANET SA przeprasza za utrudnienia wynikające z przerwy w dostawie wody i uprzejmie prosi mieszkańców o przygotowanie zapasów wody. Godzina włączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie. Przerwa w dostawie wody wynika z prac prowadzonych przez firmę MON-TEX tel. 667 615 999

Poznań przygotowuje się na zimę

0
43 pługoposypywarki, 18 pługów z piaskarkami i dziesiątki pracowników gotowych na odśnieżanie jezdni, chodników i dróg rowerowych – tak poznańscy drogowcy przygotowali się na nadejście zimy. Na utrzymanie dróg miasto wyda ponad 22 mln zł.

Na tegoroczną „akcję zima” miasto wyda niemal 2 mln zł więcej niż w roku poprzednim. Za ponad 22 mln zł odśnieżane i sprzątane będą jezdnie, chodniki, place miejskie, przejścia podziemne, kładki, a także pobocza i tereny zielone. Systemowo odśnieżanych będzie aż 871,5 km poznańskich dróg oraz 122,9 km dróg i ścieżek rowerowych – więcej niż w ubiegłym sezonie.

Na nadejście zimy czekają już 43 pługoposypywarki – 28 z nich stoi już w pełnej gotowości, pozostałe mogą wyruszyć na ulice w ciągu 6 godzin od pierwszych opadów. Przygotowano też 18 zestawów pług+piaskarka, które zajmą się odśnieżaniem chodników, placów, dróg i ścieżek rowerowych. Dyspozytorzy ZDM będą zarządzać maszynami i koordynować działania wyłonionych w przetargu firm, które będą odśnieżać miasto.

– Działania służb drogowych mają na celu jedynie łagodzenie skutków niekorzystnej aury na drogach – podkreśla Agata Kaniewska z ZDM. – W zmiennych warunkach drogowych należy zachować szczególną ostrożność, a prędkość dostosować do panujących warunków atmosferycznych. Apelujemy o zmianę opon na zimowe oraz o przepuszczanie pojazdów odśnieżających drogi.

Odśnieżanie jezdni – od najważniejszych tras

Dyspozytorzy ZDM na bieżąco śledzą zmiany pogody. Korzystają z własnych stacji pogodowych, z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, a także z obrazów z radaru meteorologicznego w Wysogotowie pod Poznaniem. Dzięki temu na stronie: https://zdm.poznan.pl/pl/dzialania-zdm-akcja-zima każdy poznaniak może sam sprawdzić, jaka będzie pogoda i czy na jezdnie wyjadą pługopiaskarki.

Aby odśnieżanie przebiegało sprawnie, ulice Poznania podzielono na sieci. Jako pierwsze udrożniane będą najważniejsze trasy o łącznej długości 271,9 km. To jezdnie ram komunikacyjnych, dojazdy do szpitali i instytucji oraz drogi wlotowe do miasta.

W drugiej kolejności maszyny wyjadą na jezdnie ulic łączących osiedla mieszkaniowe z centrum miasta, pozostałe trasy wlotowe do miasta oraz trasy miejskiej komunikacji autobusowej. To 253,2 km dróg.

Następnie odśnieżane będą sieci lokalne: drogi o łącznej długości 218,3 km. To głównie jezdnie ulic łączących osiedla peryferyjne z siecią podstawową dróg. Ostatnie w kolejce są istotne ulice osiedlowe – ich łączna długość wynosi 128,3 km. Pozostałe drogi publiczne i wewnętrzne w administracji ZDM będą obsługiwane doraźnie na podstawie oczekiwań mieszkańców, oceny stopnia zagrożenia bezpieczeństwa ruchu oraz możliwości finansowych.

– W pierwszej kolejności staramy się reagować na zgłoszenia o oblodzeniu od pieszych, gdyż dla nich takie oblodzenie jest szczególnie niebezpieczne – podkreśla Agata Kaniewska. – Groźne jest także oblodzenie występujące na odcinkach dróg gruntowych o znacznym spadku. Także w takich przypadkach staramy się reagować niezwłocznie. Należy jednak podkreślić, że tego typu działania doraźne rozpoczynamy dopiero po zakończeniu pracy pługoposypywarek na drogach utrzymywanych systemowo.

Maszyny firm wykonawczych są wyposażone w urządzenia GPS, które na bieżąco monitorują ich położenie i pracę. Dzięki temu dyspozytorzy mogą reagować na zmieniającą się dynamicznie sytuację drogową w mieście.

Chodniki i drogi rowerowe

Pierwsze odpłużanie lub posypywanie piaskiem na sieci ścieżek rowerowych odbędzie się w ciągu 3 godzin od pierwszych opadów śniegu lub od wystąpienia gołoledzi.

Chodniki, które położone są bezpośrednio przy granicy nieruchomości muszą być odśnieżane przez ich właścicieli lub zarządców. Na pozostałych chodnikach, ścieżkach rowerowych i placach wykonawcy będą sypać piasek – stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu.

Szybko, sprawnie i ekologicznie

Odśnieżając ulice, wykonawcy muszą pamiętać o zasadach ekologii. Na chodnikach, ścieżkach rowerowych, placach i jezdniach o znaczeniu lokalnym (III i IV kolejność) mogą stosować wyłącznie piasek o grubości do 1 mm, a stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu.

Na ważniejszych drogach (I i II kolejność) stosowana będzie sól drogowa i środki niechemiczne (uszorstniające), zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu Ministra Środowiska. Przepisy regulują maksymalne dopuszczalne dawki stosowania środków i określają, w jakich warunkach pogodowych je stosować.

Poznań pamięta też o zieleni miejskiej. W tym sezonie zimowym osłoniętych zostanie ok. 1500 koron młodych drzew, co pozwoli ochronić je przed chłodem. Miasto osłoni też 26 000 mb terenów z roślinnością niską.

Zgłoszenia dotyczące Akcji Zima są przyjmowane całodobowo w okresie 1 listopada 2018 do 31 marca 2019 roku, w siedzibie ZDM, tel. 61 64 77 231 (każde zgłoszenie jest rejestrowane); mail: [email protected]. Zgłoszenia przyjmuje również miejska infolinia Poznań Kontakt pod nr tel. 61 646 33 44 od pon. do pt. w godz. 7.30-20.00.

Autor: UMP

Bezpłatne badania wzroku

0
Poznaniacy, którzy cierpią na cukrzycę, mogą skorzystać z bezpłatnych badań wzroku. Pomogą one w diagnostyce retinopatii cukrzycowej – najczęstszego powikłania tej choroby.

Retinopatia cukrzycowa może doprowadzić do całkowitej utraty wzroku. Dlatego Miasto Poznań wspiera finansowo pilotażowy i innowacyjny w skali całego kraju projekt bezpłatnych, przesiewowych badań okulistycznych dla poznaniaków: „Skrining Retinopatii Cukrzycowej”. Z bezpłatnych badań mogą skorzystać osoby, które skończyły 18 lat i mają zdiagnozowaną cukrzycę.

– Zachęcam wszystkich poznaniaków chorujących na cukrzycę do skorzystania z tej okazji – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – Dzięki zaawansowanej technologii badanie trwa tylko kilka minut i każdy pacjent od razu otrzymuje wynik z zaleceniami lekarskimi. Jakość wzroku ma duży wpływ na jakość życia – warto więc się przebadać, by szybko uzyskać pomoc.

Z bezpłatnych badań może skorzystać 1,2 tysiąca osób. Specjaliści przyjmują pacjentów w 2 punktach na terenie Poznania: w Poradni Diabetologicznej DIAB-MED przy ul. Słowackiego 8 (II piętro) – od poniedziałku do środy w godz. 12:00-17:00 oraz w NZOZ EuroMed na os. Piastowskim 58 – w czwartki i piątki w godz. 9:00-13:00.

Każdy, kto chce się przebadać, powinien się wcześniej zapisać na konkretną godzinę. Rejestracja czynna jest pod numerem telefonu: 533 335 845.

Przeciwwskazaniem do badania jest stwierdzona zaćma lub inne schorzenia siatkówki oka. Z programu nie mogą też skorzystać osoby, które w ciągu ostatniego roku miały wykonane badanie dna oka finansowane w ramach świadczeń gwarantowanych, opłacanych przez NFZ. Projekt realizuje Fundacja Okulistyka 21 z Poznania, która otrzymała na niego dotację z budżetu miasta.

Po 20 latach chorowania na cukrzycę retinopatia występuje u wszystkich pacjentów z cukrzycą typu 1 i u 60 proc. cierpiących na cukrzycę typu 2. Wzrok traci 86 proc. osób z cukrzycą typu 1 oraz co trzeci chory z typem 2.

Bardzo często chorzy na cukrzycę nie odczuwają żadnych problemów z widzeniem i nie zdają sobie sprawy z postępującej retinopatii cukrzycowej. Specjaliści twierdzą, że bez względu na rodzaj cukrzycy, każdy pacjent cierpiący na tę chorobę powinien badać się raz w roku.

– U każdego chorującego na cukrzycę mogą pojawić się zmiany na dnie oka, które mogą doprowadzić do pogorszenia, a nawet utraty widzenia – mówi prof. dr hab. med. Andrzej Grzybowski, ekspert w dziedzinie okulistyki. – Wczesne wykrycie tych zmian umożliwia ich leczenie i w ponad 90 proc. zachowanie widzenia.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że na cukrzycę cierpi 4 procent populacji, czyli około 135 mln ludzi. Pod koniec 2025 r. chorych będzie już 300 mln, z czego retinopatię cukrzycową będzie miało 100 mln osób. Dla porównania – problemy z nerkami wystąpią u 44 mln.

Cukrzyca wciąż jest główną przyczyną utraty wzroku. Z najnowszego raportu WHO wynika, ze w Polsce rozpowszechnienie cukrzycy sięga 9,5%, natomiast nadwagi (która jest czynnikiem ryzyka tej choroby) 64%. A to oznacza, że ponad 60 tys. poznaniaków może chorować na cukrzycę.

Autor: UMP

Nowe chodniki w Poznaniu

0
W Poznaniu powstało w tym roku kilkadziesiąt tysięcy metrów kwadratowych nowych nawierzchni chodnikowych. Tylko w listopadzie oddano do użytkowania nowe chodniki na Grunwaldzie, Łazarzu, Dębcu, Smochowiach, Sołaczu, Świerczewie, Ławicy i Wildzie. Do końca roku mieszkańcy będą mogli korzystać z wyremontowanych nawierzchni m.in. na ulicach: Wójtowskiej, Pułaskiego, Solnej czy Szamotulskiej.

Większość środków na remonty pochodzi z puli pieniędzy znajdujących się w dyspozycji rad osiedli. Na Jeżycach i w centrum, pieniądze mogą również pochodzić z wpływów z funkcjonowania Strefy Płatnego Parkowania.

Łazarz

Na ulicy Wojskowej, na odcinku od ulicy Grunwaldzkiej do ulicy Marcelińskiej, chodnik wykonano z płyt betonowych 50 x 50 centymetrów. Zostało zasadzonych 14 nowych drzew. Są to klony polne. Zostały założone również trawniki przyuliczne o powierzchni 120 metrów kwadratowych. Nowo założoną zieleń oddzielają od jezdni metalowe słupki, które uniemożliwiają wjazd samochodami w pasy zieleni i misy drzew. W przyszłym roku zostaną dokończone prace brukarskie po wschodniej stronie ulicy wraz z odtworzeniem drzewostanu.

Grunwald

W ostatnim czasie odbył się odbiór techniczny po zakończonym remoncie placu Światowida. Prace drogowe polegały na wykonaniu chodnika wzdłuż placu na odcinku od ul. Dziewińskiej do ul. Budziszyńskiej oraz remoncie nawierzchni jezdni. Długość nowego chodnika wynosi prawie 120 metrów. W celu jego zabezpieczenia przed niedozwolonym parkowaniem zostały ustawione stalowe, grafitowe słupki.

Dodatkowo Zarząd Dróg Miejskich zlecił Zakładowi Robót Drogowych wykonanie remontu nawierzchni jezdni. Był on konieczny. Jezdnia była zniszczona, przede wszystkim z powodu częstego układania pod jej powierzchnią urządzeń uzbrojenia podziemnego.

Krzyżowniki – Smochowice

W tym roku prace były prowadzone po północnej stronie ul. Trzebiatowskiej na odcinku pomiędzy posesjami 18 i 26. To kontynuacja prac remontowych rozpoczętych w poprzednich latach. Dodatkowo, jak na wielu innych uliczkach na osiedlu, chodnik od jezdni oddzielają nowe płyty ażurowe. Dzięki nim nadmiar wód opadowych nie gromadzi się na chodniku.

Na terenie osiedla Krzyżowniki – Smochowice w tym roku zostały wykonane również: remont nawierzchni jezdni i pobocza na ul. Chodzieskiej (odc. od ul. Budziszyńskiej do ul. Sianowskiej), remonty najbardziej zniszczonych chodników na ulicach Człuchowskiej i Gorajskiej, utwardzenie poboczy płytami ażurowymi na Lęborskiej. Trwają jeszcze prace związane z remontem chodnika na ul. Budzyńskiej.

Sołacz

Na Sołaczu zakończono remont chodnika na ulicy Podlaskiej. W tym roku prace były prowadzone po północnej stronie ulicy, na odcinku od ul. Pomorskiej do posesji nr 2. Dodatkowo, po stronie południowej wyremontowano niewielki fragment chodnika na odcinku od miejsca, w którym zakończył się remont w zeszłym roku.

Świerczewo

Kilka dni temu odbył się odbiór techniczny po zakończonym remoncie chodnika na ul. Bohaterów Westerplatte. Prace były prowadzone na odcinku od skrzyżowania z ul. Szubińską, po posesję nr 31. Łącznie remont wykonano na odcinku 222 metrów.

Wilda

Ponad 500 metrów kwadratowych nowego chodnika zyskali mieszkańcy i przechodnie na ul. Tokarskiej. Łącznie na ulicy Tokarskiej wyremontowany został chodnik na długości 274 metrów. Prace, jako konieczne do wykonania, zostały wskazane przez Radę Osiedla Wilda. Pomiędzy drogą dla pieszych a jezdnią znajdują się teraz pasy zieleni, które palikami zostały zabezpieczone przed rozjeżdżaniem przez samochody.

Dębiec

Również na Dębcu kolejny chodnik zyskał nową, estetyczną nawierzchnię. Tym razem rada osiedla przekazała ponad 40 tysięcy złotych na prace na ulicy Azaliowej. Biegnący wśród wielorodzinnej zabudowy chodnik wymagał naprawy. Zniszczone i nierzadko połamane płyty chodnikowe i krawężniki utrudniały chodzenie szczególnie seniorom i rodzicom z małymi dziećmi. W ramach prac ułożono nową nawierzchnię z kostki betonowej i betonowe krawężniki. Roboty wykonano na ponad 115 m². Mieszkańcy tej części Dębca mogą teraz wygodnie dojść do swoich domów lub do ulicy 28 Czerwca 1956.

Nowy chodnik zabezpieczono również przed najazdem przez samochody. Na wysokości progu zwalniającego znajdującego się na jezdni zamontowany został biało-czerwony słupek, który ma powstrzymać kierowców przed omijaniem progu i wjeżdżaniem na chodnik.

Ławica

Zakończył się remont chodnika na ul. Pozdawnickiej. Kolejna część zostanie odnowiona w przyszłym roku. Remont został przeprowadzony na odcinku od ulicy Złotowskiej do ulicy Bukowskiej, na długości około 700 metrów. Prace brukarskie zostały przeprowadzone po obu stronach ulicy.

Stare Miasto

Nowy chodnik powstał też na odcinku ul. Cichej – od al. Niepodległości do okolic wiaduktu kolejowego. Ten, który istniał był już bardzo zniszczony. Dodatkowo był zastawiany przez parkujące samochody. Dlatego wraz z remontem postanowiono zmienić organizację ruchu i przesunąć miejsca postojowe na ulicę. Nowa nawierzchnia dla pieszych znajduje się po obu stronach ulicy Cichej. Chodnik ułożony jest z płytek i mozaiki, nawiązujących do nawierzchni, która wcześniej istniała na tej ulicy. Zgodnie z poleceniem Miejskiego Konserwatora Zabytków po stronie wschodniej, począwszy od al. Niepodległości, pozostawiony będzie tzw. „świadek”. To fragment na którym ułożone zostały stare płytki, które zachowały się na części ulicy, czyli grysówki w kolorze czerwonym, lamowane kostką kamienną.

Nowe oblicze zyskała także ul. Szyperska. Prace prowadzone były na odcinku od skrzyżowania z ul. Garbary, aż do końca budynku szkoły (skarpa przy ul. Estkowskiego) po północnej stronie ulicy. Łącznie odnowiono chodnik na długości 162 metrów. Zmieniła się też organizacja ruchu. Samochody parkują teraz na jezdni.

Autor: UMP

Cavaliada – zdjęcia z imprezy

0
Cavaliada, jedna z najbardziej efektownych imprez targowych, w ostatnich dniach odbywała się w Poznaniu. Mamy dla was jeszcze więcej zdjęć z tej imprezy.

Autorem zdjęć jest Wojtek Lesiewicz.

Zimowe utrzymanie dróg, czyli sól na chodnikach

0
Śnieg! Tak mogliby pomyśleć wszyscy ci, którzy wychodząc rano z domu w ubiegłym tygodniu zobaczyli białe ulice. Ale to nie był śnieg, tylko sól.

Najwidoczniej Zarząd Dróg Miejskich dał sobie słowo honoru, że w tym roku, choćby nie wiem co, nie będzie obchodził Dnia Zaskoczonego Drogowca – bardzo popularnego w Polsce święta, jeszcze z czasów minionego ustroju. Przypadało ono zawsze na pierwszy śnieżny dzień, który nieodmiennie zaskakiwał służby zajmujące się odśnieżaniem.

W tym roku to nam nie grozi. Wystarczy temperatura -1, by na ulicach natychmiast znalazła się sól. Na zdjęciach z ubiegłego tygodnia, nadesłanych nam przez naszą Użytkowniczkę, wyraźnie to widać na ulicy Powstańców Wielkopolskich.

Jednak w informacji ZDM dotyczącej zimowego utrzymania dróg w sezonie 2018/2019 wyraźnie można przeczytać, że „celem działania w ramach zimowego utrzymania dróg jest łagodzenie skutków zimy na poznańskich ulicach, a nie całkowita ich likwidacja”.

A co to dokładnie oznacza? Otóż wydatki na zimowe oczyszczanie pasów drogowych obejmują zarówno odśnieżanie i usuwanie śliskości zimowej, jak również oczyszczanie z zanieczyszczeń (sprzątanie) jezdni, chodników i placów miejskich, przejść podziemnych i kładek, oczyszczanie poboczy i terenów zieleni, a także opróżnianie koszy ulicznych. Utrzymaniem systemowym objętych zostało 871,5 km poznańskich dróg. Z uwagi na rosnący z roku na rok ruch rowerowy zwiększona została długość odśnieżania systemowego dróg rowerowych do 122,9 km. Natomiast rośliny rosnące w pasie drogowym zostały osłonięte matami ochronnymi, które zabezpieczą je przez zabójczą dla roślin mieszanką soli i zanieczyszczeń komunikacyjnych. Na zimowe utrzymanie dróg przeznaczono w tym roku 22.6 mln zł. To o ponad 2 mln więcej niż rok temu.

„W pierwszej kolejności staramy się reagować na zgłoszenia o oblodzeniu od pieszych, gdyż dla nich takie oblodzenie jest szczególnie niebezpieczne” – informuje ZDM.

Najwyraźniej chodnik ulicy Powstańców Wielkopolskich – i kilka innych w mieście – został uznany w ubiegłym tygodniu za wyjątkowo niebezpieczny. Miejmy nadzieję, że w dalszej części zimy ZDM będzie bardziej zwracać uwagę na aspekt ekologiczny. Bo zgodnie z ekowytycznymi „na chodnikach, ścieżkach rowerowych, placach, a także jezdniach o znaczeniu lokalnym (III i IV kolejność) wykonawcy mogą stosować wyłącznie piasek o uziarnieniu do 1 mm, a stosowanie środków chemicznych jest dopuszczalne wyłącznie w sytuacji opadu marznącego deszczu”.

Odmienne zasady obowiązują na jezdniach sieci strategicznej i podstawowej (I i II kolejność). Na tych jezdniach stosowane są środki chemiczne (sól drogowa) i środki niechemiczne (uszorstniające), zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 27.10.2005 r. w sprawie rodzaju i warunków stosowania środków, jakie mogą być użyte na drogach publicznych oraz ulicach i placach. Dodatkowo wykonawcy zobowiązani są do przestrzegania zasad określonych w specyfikacjach technicznych. Przepisy regulują, zarówno maksymalne dopuszczalne dawki stosowania środków, jak również określają, w jakich warunkach pogodowych jaki rodzaj środków należy zastosować.

ZDM, el

Międzynarodowy Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino!

0
Ponad 150 filmów (pełnometrażowych i krótkometrażowych), ponad 100 seansów, ponad 200 gości, ponad 20 tysięcy widzów. W Poznaniu rozpoczął się jeden z najstarszych festiwali filmowych Ale Kino!

Impreza potrwa do 9 grudnia i w tym czasie miłośnicy kina nie będą narzekać na nudę. A warto wiedzieć, że filmy konkursowe wyłoniono spośród trzech i pół tysiąca nadesłanych zgłoszeń!

Poza konkursem funkcjonują także sekcje specjalne: Panorama, Ale Kino! z piłką Ale Kino! z historią, Ale Kino! z rodziną czy Ale Kino! najnajmłodszego widza. Odbywają się również liczne wydarzenia towarzyszące: Wielka Przygoda z Filmem, Warsztaty Filmuj z Gwiazdą, Ale Kino! Mikołaj na Wspólnej, działania z Polską Światłoczułą, a do tego Industry/ Education Pro czy Forum Nauczycieli i Filmowców przeznaczone dla profesjonalistów z branży oraz pedagogów z pasją.

Liczby i „wymienianki” nie są jednak w stanie oddać emocji związanych z pokazami, dyskusji po nich, oficjalnych i kuluarowych spotkań z twórcami ze wszystkich stron świata, a także działań praktycznych, podczas których można stanąć i za kamerą, i przed kamerą. Filmy walczą o nagrody: Złotych Koziołków od dorosłych jurorów oraz Marcinków (od jury dziecięcego) i Marcinów (od jury młodych). Niektóre wyjadą z Poznania z trofeami, dla innych najważniejszą nagrodą będzie to, że zapadły w czyjąś pamięć, że wpłynęły na czyjeś realne życie. Może ten ktoś nakręci swój własny film, który zobaczymy na Ale Kino! już za kilka lat?

Ale Kino! obchodzi w tym roku 55 urodziny, jest zatem jednym z najstarszych festiwali filmowych w Polsce (więcej lat ma tylko Krakowski Festiwal Teatralny) oraz jednym z najstarszych festiwali filmów dla dzieci i młodzieży w Europie (tu wyprzedza go czeski Zlin). Pierwsze poznańskie pokazy odbywały się od 1963 roku w Kinie Pałacowym – niezupełnie tym samym, które gości dziś festiwalowych widzów. Ta przestrzeń bardzo się zmieniła, a Pałac Kultury sprzed lat jest dziś Centrum Kultury Zamek. Zmieniał się także festiwal – od lat jest marką doskonale rozpoznawalną w branży na całym świecie. Ma też swoją wierną publiczność – pierwsi widzowie przyprowadzają dziś na seanse nie tylko swoje dzieci, ale i wnuki, bo mają poczucie, że wspólne oglądanie, przeżywanie i dyskutowanie o filmach to coś niepowtarzalnego i cennego. Bilety na szkolne seanse rozchodzą się już pierwszego dnia – nauczyciele czekają bowiem w blokach startowych, żeby zaraz po ogłoszeniu seansu robić rezerwacje. Niebagatelne znacznie ma też cena: 8 i 5 zł!

Seanse odbywają się w Multikinie 51, Kinie Pałacowym i na Scenie Wspólnej w Poznaniu. Organizatorem festiwalu jest Centrum Sztuki Dziecka. Dokładny program festiwalu i towarzyszących mu imprez znajduje się na stronie alekino.com.

MFFMW Ale Kino, el

Efekt nowej miotły nie zadziałał

0
Lech Poznań przegrał w bardzo kiepskim stylu na wyjeździe z Cracovią 1:0 po bramce Mateusza Wdowiaka. Efekt nowej miotły, czyli przyjście do Poznania Adama Nawałki, w tym spotkaniu nie podziałał. Sytuacja „Kolejorza” po tym spotkaniu jest bardzo ciężka i skomplikowana. Do pierwszego miejsca traci 13 punktów, zaś nad ostatnim ma tylko 12 punktów przewagi.

„Kolejorz” jechał do Krakowa jak po swoje – Adam Nawałka i Rafał Janicki na przedmeczowej konferencji zapewniali, że to oni będą dyktować Cracovii warunki i wywiozą z tego terenu trzy punkty. Rzeczywistość okazała się brutalna. Choć od początku lechici próbowali prowadzić grę i atakować, bo doskonałą okazję w trzeciej minucie gry zmarnował Christian Gytkjaer po podaniu Kamila Jóźwiaka, to jednak z minuty na minutę zaangażowanie w grę ofensywną zaczęło zanikać. W pierwszej części gry Jasmina Buricia mógł pokonać m. in. Dytiatjew i Wdowiak, jednak za pierwszym razem zawodnik Cracovii uderzył niecelnie, zaś przy drugiej sytuacje dobrze spisał się golkiper gości. Lech grał bardzo wolno, z dużą niedokładnością dośrodkowywali z lewej strony Kostewycz i z prawej Wasielewski. Przez tego ostatniego, w 55. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Wdowiak ruszył lewą stroną boiska i obok niego przez prawie 30 metrów biegł obrońca „Kolejorza”, ale nie potrafił go w żaden sposób zatrzymać – aż ten stanął sam na sam i pokonał Buricia. Trzeba niestety przyznać, że poziom Ekstraklasy na Wasielewskiego jest zbyt wysoki – otwarcie przyznam, że gdyby Lech w tym meczu posiadał dobrego prawego obrońcę, chociażby Gumnego, to zdołałby to spotkanie zremisować. Wasielewski w kilku sytuacjach zamiast od razu dogrywać, spowalniał grę i całkowicie psuł sytuację.

Podopieczni Adama Nawałki po stracie gola przeważali i mieli więcej okazji do zdobycia bramki, ale ponownie dobrą sytuację zmarnował Gytkjaer po doskonałym zagraniu Pedro Tiby. Portugalczyk był najaktywniejszym i wydaje się, że najlepszym zawodnikiem Lecha w niedzielnym pojedynku. Nawałka na ostatnie minuty wpuścił Tomczyka i młody napastnik mógł w ostatniej minucie doprowadzić do wyrównania po tym, jak z dystansu strzelał Amaral, piłkę odbił Peskovic, ale z ostrego kąta snajper Lecha trafił w boczną siatkę.

Przed Adamem Nawałką bardzo długa droga do zbudowania Lecha Poznań, jakiego wszyscy w stolicy Wielkopolski chcieliby oglądać. Obecnie – od ostatnich meczów nic się nie zmieniło. Co prawda, trudno oczekiwać rezultatów po tygodniu pracy nowego szkoleniowca, ale z niektórymi zawodnikami władze „Kolejorza” powinny się już zimą natychmiastowo pożegnać. Nawet jeśli miałoby to się stać przez rozwiązanie kontraktu.

Rocznica Polskiego Sejmu Dzielnicowego

0
Ulicami Poznania przeszedł Pochód Polski. Uczestnicy przeszli śladami delegatów i delegowanych na Polski Sejm Dzielnicowy, zwołany w Poznaniu w grudniu 1918 r.

Autorem zdjęć jest Karolina Adamska.

Nocne prace na Kaponierze

0
W poniedziałek, 3 grudnia, rozpoczną się prace przy naprawie nawierzchni na węźle Rondo Kaponiera. W związku z tym obowiązywać będzie zakaz ruchu dla wszelkich pojazdów kołowych po torowisku na ul. Roosevelta między Mostem Teatralnym a rondem Kaponiera oraz między ul. Bukowską a Mostem Dworcowym.

Na tym etapie prac zakazem nie będą objęte odcinki torowisk: w środku ronda Kaponiera, na odcinku ul. Roosevelta od ronda Kaponiera do ul. Bukowskiej oraz w osi ulic Zwierzyniecka – Święty Marcin (od domu studenckiego Jowita do Mostu Uniwersyteckiego).

Zakaz dotyczy linii nr 232, 233, 234, 236, 238, 243, 246, 248, 249 i 252, a także linii 240 i 242 na odcinku Most Teatralny – ul. Bukowska (możliwy wjazd na przystanek tramwajowy „Bałtyk”). Zakaz nie dotyczy linii nr 48, 59, 63, 69, 77.

Od nocy z 3 na 4 grudnia 2018 r. (poniedziałek/wtorek), autobusy linii nocnych, korzystające z przystanków w torowisku na ul. Roosevelta, zatrzymywać się będą na przystankach w zmienionych lokalizacjach:

autobusy linii nr 232, 238, 240, 242, 249 i 252 – na przystankach „Most Teatralny” i „Rondo Kaponiera” na ul. Roosevelta, równolegle do przystanków tramwajowych,
autobusy linii nr 233, 234, 236, 243, 246 i 248 – na przystanku „Rondo Kaponiera” na ul. Roosevelta przy wjeździe do parkingu podziemnego przy rondzie Kaponiera,
autobusy linii nr 238, 249 i 252 – na przystankach „Most Dworcowy” w obu kierunkach na ul. Roosevelta, równolegle do przystanków tramwajowych.
Prace odbywać się będą w godzinach nocnych, by nie zakłócać dziennego ruchu tramwajowego. Ruch na linii nocnej nr 202, funkcjonującej w noce z poniedziałku na wtorek, odbywać się będzie bez utrudnień.

Autor: ZTM

Betlejem Poznańskie: zdjęcia z rozpoczęcia imprezy na Starym Rynku

0
Poznań rozbłysk na biało – czerwono! To właśnie te kolory mają dominować w tym roku w świątecznych dekoracjach na poznańskich ulicach – z dwóch powodów: 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego.

Autorem zdjęć jest Karolina Adamska.

Poznańskie jarmarki świąteczne zapraszają

0
Betlejem Poznańskie nie jest jedyną świąteczną imprezą w mieście, która odbędzie się przed Bożym Narodzeniem. Gdzie jeszcze warto się wybrać?

Betlejem Poznańskie już co prawda trwa od listopada, 1 grudnia ruszyła jego część na Starym Rynku, ale dopiero 8 grudnia rozpocznie się Poznan Ice Festival 2018. W sobotę, 8 grudnia, od godziny 11.00 będzie można podziwiać zawody w Speed Ice Carving, o 17.00 odbędzie się wręczenie nagród.

W niedzielę o 9.00 rozpocznie się Konkurs Główny Poznań Ice Festival. O 10.00 rozpoczną się warsztaty z rzeźbienia w lodzie dla dzieci. O 12.00 rozpocznie się koncert uczniów szkoły „Voice Compet”, występ Activus Fitness i Taniec Kingi Żelechowskiej oraz koncert szkoły musicalowej „Erato”. O 18.00 zostaną wręczone nagrody, a o 18.30 rozpocznie się pokaz laserowo-multimedialny.

8 grudnia od 12.00 zaprasza Galimatias – świąteczny bazar rozmaitości w FoodHall, czyli holu dawnego dworca PKP. Będzie tam można znaleźć ręcznie robione dekoracje, autorskie ubrania, unikalne dodatki, wyjątkowe gry oraz zabawki, naturalne kosmetyki, ręcznie robioną biżuterię, torby i dodatki. Impreza potrwa do 20.00 iw tym samych godzinach odbędzie się także 9 grudnia.

Również 8 grudnia, tradycyjnie „w grudniu po południu”, czyli o 16.00, rozpocznie się po raz czwarty Jarmark Świąteczny na Rynku Wildeckim. Na Rynku Wildeckim będzie można kupić niestandardowe prezenty świąteczne, spróbować nietypowych smakołyków, ale także spotkać się z sąsiadami, porozmawiać i… spotkać Świętego Mikołaja.

9 grudnia zaprasza Jarmark Świąteczny Handmade. Odbędzie się w Studio3.18 przy ul. Mielżyńskiego 27/29. Od 11.00 do 18.00 na kiermaszu swoje rękodzieła, związane z tym świątecznym okresem, wystawią twórcy z Polski, Białorusi i Ukrainy. Wśród wystawianych przedmiotów będzie można znaleźć: biżuterię artystyczną, oryginalne prezenty, dekoracje, jak również maskotki, zabawki, ubrania, witraże, wyroby z drewna i wiele innych. Wszystkie przedmioty zostały wykonane ręcznie.

Również 9 grudnia na specjalną świąteczną edycję zaprasza Wege Festiwal Poznań. Tym razem będą tam dominować nietypowe prezenty i wege dania świąteczne, ale nie zabraknie też roślinnej kuchni wietnamskiej, meksykańskiej, koreańskiej czy indyjskiej i pysznych deserów. Na festiwalu będzie też dział Ekopiękno z naturalnymi kosmetykami oraz stoiska z książkami i dodatkami – idealnymi na świąteczne podarunki. Impreza odbędzie się na MTP w hali nr 2. Wstęp 5 zł do godziny 13.00. Od 13.00 do 19.00 wstęp bezpłatny.

15 i 16 grudnia od godziny 11.00 będzie można z kolei odwiedzić Świąteczny Market Towarzyski przy ulicy Kolejowej 23. W te święta Otwarty Market i Nocny Targ Towarzyski łączą siły, co zaowocuje jarmarkiem gwiazdkowych prezentów, podobno największym w Poznaniu.
W Strefie Gastro natomiast będzie rządzić relaks, smakołyki, pachnące grzane wino, a przede wszystkim świąteczna atmosfera.

Również 15 i 16 grudnia zaprasza Ogólnopolska Wystawa-Giełda Minerałów, Skał, Kamieni, Skamieniałości, Muszli oraz Wyrobów Jubilerskich. Tradycyjnie przyjadą na nią wystawcy z całej Polski i nie tylko, oferując oryginalną biżuterię z naturalnych kamieni, okazy kolekcjonerskie, nietypowe prezenty – a wszystkie w wyjątkowo atrakcyjnych cenach.

Giełda odbędzie się w hali nr 2 MTP, wejście od ulicy Głogowskiej wejściem nr 9. Do odwiedzenia Giełdy zapraszamy w godzinach 10.00-18.00 w sobotę i 10.00-17.00 w niedzielę.

Autobusy na Winogradach pojadą szybciej

0
Na dwóch winogradzkich skrzyżowaniach: Al. Solidarności z Mieszka I oraz Serbskiej i Wilczaka zostaną wyznaczone śluzy dla autobusów. Pozwoli to pojazdom szybciej pokonać skrzyżowania.

Punktualność autobusów na Winogradach pozostawia wiele do życzenia, a jednym z powodów było długie czekanie na światłach. Pretensje o to mają także pasażerowie.
– Jeżdżę autobusem linii 71 kilka razy w tygodniu, więc nie mam sieciówki, tylko korzystam z tPortmonetki – opowiada Anna Maciejewska, mieszkanka jednego z winogradzkich osiedli. – I denerwuje mnie, że płacę nie za jazdę, tylko z a stanie na światłach. Najgorzej jest na skrzyżowaniu Solidarności z Mieszka. Autobus tam stoi i stoi, a gdy jest duży ruch, to może tam stać nawet 15 minut.

Teraz, dzięki śluzie, ten problem powinien się znacząco zmniejszyć. Śluza dla autobusów to rozwiązanie, które pozwala im na łatwiejsze pokonanie skrzyżowania. Tworzą ją krótki odcinek buspasa oraz dodatkowy sygnalizator, który „przepuszcza” autobus, zanim pojazdy na pozostałych pasach ruchu (jadące w tym samym kierunku) otrzymają zielone światło. Działanie śluzy autobusowej możemy obserwować choćby przy przystanku Grochowe Łąki na ul. Garbary. Podobne znajdzie zastosowanie na skrzyżowaniach Al. Solidarności i ul. Mieszka I oraz ul. Serbskiej i ul. Wilczak.

Na skrzyżowaniu Al. Solidarności i ul. Mieszka I zmieniony zostanie sposób działania sygnalizacji na wschodnim wlocie, a prawy skrajny pas ruchu stanie się buspasem. Ten ostatni umożliwi autobusom przejazd na wprost przez skrzyżowanie bez konieczności zmiany pasa po ruszeniu z przystanku położonego przy wschodnim wlocie na Al. Solidarności.

Na wschodnim wlocie ul. Serbskiej prawy pas również stanie się buspasem, z którego autobusy będą mogły wjechać na przystanek za skrzyżowaniem z ul. Wilczak nie zmieniając przy tym pasa ruchu.

Nowa organizacja ruchu pozwoli na zoptymalizowanie toru jazdy autobusów i skróci czas przejazdu przez skrzyżowania. W ramach projektu wdrożony zostanie nowy program działania sygnalizacji świetlnej, a na słupach pojawią się dodatkowe sygnalizatory tylko dla autobusów. Ponadto organizacja ruchu i oznakowanie zostaną dostosowane do obowiązujących przepisów. Dotychczasowe relacje i kierunki ruchu dla pozostałych pojazdów na obu skrzyżowaniach nie będą zmienione.

Sygnalizatory świetlne na obu skrzyżowaniach objętych zmianami zostaną również wyposażone w system VDV. Są to urządzenia, które zapewniają autobusom bezprzewodową łączność ze sterownikami sygnalizatorów, informując je o odległości pojazdu od skrzyżowania i czasie zbliżania się do niego. Program kontrolujący może w takiej sytuacji wydłużyć nadawanie sygnału zielonego dla kierunku, z którego nadjeżdża autobus lub tramwaj, bądź przyspieszyć zmianę ze światła czerwonego na zielone.

Tego typu sytuacje najłatwiej zaobserwować na ulicach z wyznaczonymi buspasami, jak Droga Dębińska. W miejscach, gdzie buspasów nie ma, na wykryciu przez sygnalizator autobusu korzystają również inni kierowcy, którzy mogą dzięki temu szybciej przejechać przez skrzyżowanie. Zastosowanie technologii VDV pozwala skrócić średni czas przejazdu autobusów na wybranych odcinkach do kilkunastu procent.

W związku z robotami czasowo wyłączona zostanie sygnalizacja świetlna.

ZDM, fot. ZDM