Protest w obronie zieleni podczas sesji Rady Miasta

Ponad 30 osób pojawiło się na sesji Rady Miasta, żeby sprzeciwić się polityce włodarzy Poznania. Protestujący apelowali o większe uszanowanie zieleni w mieście.

Hasła “Zieleń tak! Beton nie!”; “Mamy prawo do zieleni” oraz szereg podobnych pojawiły się od rana na korytarzach Urzędu Miasta. Wtedy było to jednak kilka osób… Około godziny 13 demonstrujących było już tyle, że zapełnili całą korytarz, który się znajduje obok sali obrad.

Protestujący mieli za złe miastu, że chce likwidować zielone tereny. Mocno oberwał zwłaszcza Maciej Wudarski, zastępca Prezydenta, który jak podkreślali demonstrujący jeszcze kilka lat temu stał po ich stronie.

– Domagamy się od władz miasta zaprzestania działań, które prowadzą do zabudowy terenów zielonych oraz aby wprowadziły spójną, realną politykę ochrony systemu przyrodniczego miasta, będącego dobrem wszystkich mieszkańców – powiedziała Agnieszka Malinowska, jedna z protestujących.

Na hasłach się nie skończyło. Demonstranci przygotowali specjalny raport, w którym wymienili część z zagrożonych miejsc w Poznaniu. Są to między innymi Park Kasprowicza, Sołacz czy Naramowice. Dodatkowo mieszkańcy zarzucają Jackowi Jaśkowiakowi, obecnemu Prezydentowi Poznania, że ten kontynuuje politykę swojego poprzednika na tym stanowisku – Ryszarda Grobelnego.

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze