Strona główna Blog Strona 700

Zderzenie motocykla i dwóch samochodów w Wielkopolsce. Jedna osoba nie żyje

0

„Tragiczne rozpoczęcie sezonu motocyklowego” – poinformowali czarnkowscy strażacy. 22 kwietnia na trasie Dębem – Lubasz zderzyły się dwa samochody i motocykl. Motocyklista zginął na miejscu.

Do wypadku drogowego doszło około godziny 18.00.
– 36-letni motocyklista podczas manewru wyprzedzania zderzył się z nadjeżdżającym przeciwległym pasem ruchu samochodem marki VW Passat – informuje str. Joanna Kowalczyk z KP PSP Czarnków. – Siła zderzenia spowodowała, że kierowca motocykla wpadł pod samochód marki Ford Mustang. W wyniku zdarzenia motocyklista zginął na miejscu.

Na miejscu pracowały zastępy z JRG Czarnków oraz OSP KSRG Lubasz. Na czas ich działań droga była całkowicie zablokowana. Przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku badają czarnkowscy policjanci pod nadzorem prokuratury.

Wezwał karetkę do kobiety z bólem w klatce piersiowej. Teraz stanie przed sądem

0

35-letni mężczyzna stanie przed sądem za to, że będąc pod wpływem alkoholu wezwał karetkę pogotowia do kobiety, która tej pomocy nie potrzebowała. W sprawie interweniowali policjanci z Jastrowia.

Wszystko wydarzyło się 20 kwietnia po godzinie 23.00.
– Operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że mężczyzna poprosi o przyjazd karetki pogotowia do jednego z mieszkań w Jastrowiu – wyjaśnia mł. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie. – Pomocy miała potrzebować kobieta, która uskarżała się na ból w klatce piersiowej i miała mieć problemy z oddychaniem.

Ale gdy medycy przybyli na miejsce, mężczyzna, który zgłosił potrzebę pomocy, nie chciał wpuścić ich do mieszkania i obrzucił ich wulgarnymi wyzwiskami. Ratownicy wezwali policję i razem weszli do mieszkania – a tam okazało się, że trwa impreza z dużą ilością alkoholu, a 22-letnia kobieta, która miała mieć ból w klatce piersiowej i problemy z oddychaniem, nie wymaga żadnej pomocy medycznej.

– Zgłaszający oraz pozostałe osoby będące w mieszkaniu, były nietrzeźwe, lecz miały świadomość, że bezpodstawnie wzywają służby – mówi Damian Pachuc. – Tłumaczyli mundurowym, że w trakcie gdy ich kolega dzwonił, uznali iż jest to śmieszne. 35-latek, który zadzwonił na nr alarmowy 112 i wezwał pomoc, próbował wyjaśnić interweniującym, że od tego są służby by przyjeżdżać na każde wezwanie.

Policjanci sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana do sądu, przed którym będzie musiał się stawić 35-latek. Za bezpodstawne wezwanie służb grozi kara więzienia, ograniczenia wolności lub grzywny do 1500 złotych. Numer alarmowy 112 powinien być wybierany tylko w nagłych przypadkach.

Róże posadzone na Górczynie w Poznaniu zostały skradzione. „Zostały tylko puste doły po krzewach”

0

Zarząd Dróg Miejskich posadził krzaki róż wzdłuż ulicy Leszczyńskiej w Poznaniu – i kwiaty tak się komuś spodobały, że… je ukradł. Na szczęście, jak informuje ZDM, kradzież zarejestrował monitoring.

„Niestety, nie zawsze efekty naszej (w tym przypadku koleżanek z Wydziału Terenów Zieleni) pracy mogą cieszyć oczy mieszkańców” – poinformował Zarząd Dróg Miejskich na swojej stronie. – „W ubiegłym roku, wraz z Radą Osiedla Górczyn, zagospodarowaliśmy teren wzdłuż ul. Leszczyńskiej na odcinku od ul. Rakoniewickiej do ul. Reglowej. Jednak okazało się, że posadzone rośliny komuś tak się spodobały, że postanowił je zabrać”.

ZDM złożył na policję doniesienie o kradzieży, do której doszło 14 kwietnia tuż przed godziną 21.00.
„Kradzieży dokonała nieznana osoba” – informuje ZDM. – „Po jej „wizycie” na skwerze zostały tylko puste doły po krzewach róż oraz zapis monitoringu z kradzieży. Starty zostały oszacowane na niemal tysiąc złotych”.

Nagranie z monitoringu też zostało przekazane policji.

Zakrwawiony mężczyzna leżał na ulicy. Trafił do szpitala

Właśnie wracali z patrolu i kontroli autokarów, gdy na ulicy Chopina w Ostrowie zauważyli mężczyznę leżącego w kałuży krwi. Inspektorzy WITD natychmiast zatrzymali się, by udzielić mu pomocy.

Wydarzenie miało miejsce 19 kwietnia. Okazało się, że mężczyzna, który miał problemy z chodzeniem, przewrócił się na chodniku, dość mocno raniąc się w głowę. Doszło do obfitego krwawienia – i właśnie wtedy nadjechali inspektorzy Wielkopolskiej Inspekcji Transportu Drogowego, którzy właśnie wracali z patrolu.

„Inspektorzy udzielił mu pomocy przedmedycznej i zatrzymali obfite krwawienie, zanim przyjechała karetka z ratownikami” – informuje WITD na swojej stronie. – „Poszkodowany w bardzo serdeczny sposób podziękował za otrzymaną pomoc, tłumacząc, że jest osobą schorowaną i ma problemy z chodzeniem spowodowane zmianami neurologicznymi. Po przyjeździe karetki pogotowia, medycy przewieźli mężczyznę do szpitala na dalsze badania”.

Groźny pożar w budynku. Ogień zniszczył instalację wodociągową

0

W piwnicy jednego z bloków przy ulicy Dąbrowskiego w Poznaniu doszło do pożaru. Ogień zniszczył też instalację wodociągową w piwnicy, więc mieszkańcy przez kilka godzin nie mieli wody. Na szczęście Aquanetowi szybko udało się usunąć uszkodzenie.

Ogień zauważono 21 kwietnia około godziny 20.00, jak informują poznańscy strażacy. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną, która szybko ugasiła ogień. Większym problemem okazał się fakt, że pożar zniszczył rurę wodociągową, która biegła w piwnicy, przez co mieszkańcy nie mieli wody przez kilka godzin. Na szczęście wezwana ekipa Aquanetu szybko wymieniła uszkodzoną rurę i wodę w budynku przywrócono.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Akcja straży pożarnej w centrum Poznania. Co się stało?

0

Zamknięte rondo Jana Nowaka-Jeziorańskiego, pobliski skwer i przyległe ulice. A wszystko z powodu podwyższonego poziomu promieniowania stwierdzonego w tej okolicy. Służby znalazły przyczynę w… koszu na śmieci.

Wszystko wydarzyło się 22 kwietnia około godziny 14.00. Jak podało radio RMF FM, służby zostały powiadomione o wykryciu podwyższonego poziomu promieniowania jonizującego w rejonie skrzyżowania Grunwaldzkiej i Przybyszewskiego. Zgłaszający stwierdził, że wykrył promieniowanie dzięki własnoręcznie skonstruowanemu miernikowi.

Na wskazane miejsce pojechali strażacy z jednostki chemicznej i potwierdzili podwyższony poziom promieniowania, zabezpieczyli więc teren w promieniu 30 metrów – i zaczęli szukać źródła promieniowania. Znaleźli je w… pobliskim kosztu na śmieci. Znajdowały się w nim dwie chusteczki nasączone płynem, rozpoznane przez strażaków jako odpad medyczny. Według nich prawdopodobnie jeden z pacjentów z pobliskiego szpitala wyrzucił je do kosza na śmieci, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia, jakie stwarza.

Obie chusteczki zostały wydobyte i przekazane do szpitala, by zostały zutylizowane we właściwy, bezpieczny sposób. Rondo Jana Nowaka Jeziorańskiego jest już przejezdne i ruch tam odbywa się bez przeszkód.

Ćwiczenia policji w Poznaniu i oburzenie polskich muzułmanów. Bo terrorystka była w hidżabie

0

Ćwiczenia policji i FBI odbiły się szerokim echem – a wszystko z powodu kobiety w hidżabie, która grała rolę terrorystki. „Nie wszyscy muzułmanie to terroryści” – protestują wyznawcy tej religii mieszkający w Polsce.

Przypomnijmy: ćwiczenia „Wolf-Ram-23” odbywały się w całej Polsce między 17 a 19 kwietnia, a 18 kwietnia – w Poznaniu. Organizatorem i autorem scenariusza ćwiczeń byli specjaliści z Komendy Głównej Policji i FBI. Ich celem było doskonalenie umiejętności służb i ich reakcji na potencjalne wystąpienie sytuacji kryzysowej.

W Poznaniu scenariusz ćwiczeń składał się z kilku pozorowanych wydarzeń o charakterze terrorystycznym – podczas jednej z nich kobieta w hidżabie udająca terrorystkę i trzymająca w ręku przedmiot przedstawiający detonator miała zostać obezwładniona i unieszkodliwiona przez policję.

I to właśnie ten fragment ćwiczeń tak oburzył polskich muzułmanów – a jest ich w Poznaniu całkiem sporo. Bo hidżab to chusta zakrywająca włosy, uszy i szyję noszona przez kobiety muzułmańskie w obecności mężczyzn, którzy nie są ich krewnymi. Jak powiedział Głosowi Wielkopolskiemu Youssef Chadid, poznański imam i dyrektor Muzułmańskiego Centrum Kulturalno-Oświatowego, osadzanie muzułmanki w roli terrorystki jest utrwalaniem fałszywych i krzywdzących stereotypów, a także szerzeniem nienawiści. Imam jest zdania, że policja powinna za to przeprosić.

Inni muzułmanie wskazują, że to stygmatyzacja muzułmanów, zupełnie jakby policja powiedziała wprost: muzułmanin równa się terrorysta. Kto jak kto, ale taka służba jak policja raczej nie powinna propagować takich postaw. Pytają, jak teraz mają się udać na policję po pomoc, gdyby coś im się stało – i kto będzie odpowiadał, jeśli na fali szerzenia nienawiści jakiś muzułmanin spotka się z agresją wyłącznie z powodu wyznawanej religii?

Doktor Nasr Sewehli, lekarz ortopeda, muzułmanin i Libijczyk mieszkający w Poznaniu od 34 lat, powiedział Gazecie Wyborczej, że zamierza napisać skargę w tej sprawie, bo przekaz ćwiczeń był jasny: każda muzułmanka w chuście to potencjalna terrorystka. Chce wyjaśnień i wyciągnięcia konsekwencji.

Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, wyjaśnia, że Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu nie była ani organizatorem ćwiczeń, ani autorem scenariuszy, tylko Komenda Główną Policji. Mariusz Ciarka, rzecznik KGP, poinformował Gazetę Wyborczą, że scenariusz ćwiczeń był inspirowany wydarzeniami i atakami terrorystycznymi, które miały miejsce ostatnio na świecie. Scenariusz ćwiczeń w Poznaniu był w zasadzie kalką zamachu, do jakiego doszło w Turcji, więc doszukiwanie się podtekstów nie ma tu uzasadnienia. Na dowód rzecznik zaprezentował dziennikarzom zdjęcie Syryjki podejrzanej o dokonanie zamachu w Turcji.

Policjanci biorący udział w ćwiczeniach są zdania, że oburzeni udziałem kobiety w hidżabie na siłę doszukują się problemów. Jeden z oficerów wielkopolskiej policji powiedział Gazecie Wyborczej, że w scenariuszu kolejnego ćwiczenia ładunek wybuchowy znajdował się u mężczyzny na wózku inwalidzkim. Na tej samej więc zasadzie o dyskryminację i stygmatyzowanie mogłyby oskarżyć policję osoby na wózkach.

Nowy wiadukt kolejowy już gotowy. Będzie bezpieczniej!

0

Nowe, bezkolizyjne – a więc bezpieczniejsze – skrzyżowanie z torami i płynny przejazd przez tory – to wszystko zyskają mieszkańcy Plewisk dzięki wspólna inwestycja PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. i gminy Komorniki.

Bezkolizyjne skrzyżowanie zastąpiło dotychczasowy przejazd kolejowo-drogowy i zapewni większe bezpieczeństwo na dwutorowej linii Poznań-Kunowice (LK nr 3), nie mówiąc już o usprawnieniu ruchu drogowego w aglomeracji poznańskiej, między miejscowościami Plewiska i Skórzewo. Samochody będą mieć do dyspozycji długi na ok. 30 m i szeroki na blisko 13 m wiadukt drogowy z jednym pasem ruchu w każdym kierunku, a piesi i rowerzyści – bezpieczne chodniki i ścieżki. Po uzyskaniu decyzji administracyjnych mieszkańcy będą mogli korzystać z nowego wiaduktu.

– Realizując projekty z wykorzystaniem środków budżetowych i unijnych PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zwiększają możliwości kolei, sukcesywnie tworząc sprawny i bezpieczny system komunikacji – powiedział Arnold Bresch, członek zarządu i dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. – Dzięki dobrej współpracy z gminą Komorniki mieszkańcy Plewisk zyskają nowe, dwupoziomowe skrzyżowanie. W szybko rozwijającej się aglomeracji poznańskiej kierowcy, rowerzyści i piesi całkowicie bezpiecznie i płynnie pokonają tory.

Inwestycję w Plewiskach zrealizowano za ok. 20,4 mln zł. netto. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przeznaczyły na budowę wiaduktu ok. 6,4 mln zł netto przy współudziale środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Pozostałe koszty prac, ok. 14 mln zł netto, były związane m.in. z budową dróg dojazdowych – i te pokryła gmina Komorniki.

Zadanie „Budowa skrzyżowania bezkolizyjnego w ul. Kolejowej w Plewiskach wraz z budową przyległego układu drogowego, w zamian za likwidację przejazdu kolejowo-drogowego kat. B w km 314,512 linii kolejowej nr 3 Warszawa Zachodnia – Kunowice” to część ogólnopolskiego projektu „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami – Etap III”. W jego ramach PKP PLK sukcesywnie zastepują skrzyżowania z rogatkami bezkolizyjnymi przejazdami, przy współpracy z samorządami i zarządcami dróg.

W Wielkopolsce z takiego bezkolizyjnego skrzyżowania korzystają już mieszkańcy Kostrzyna na linii kolejowej łączącej Poznań z Warszawą). Do końca roku planowane jest zakończenie budowy nowych obiektów we Wrześni – tam mieszkańcy zyskają dwa wiadukty kolejowe z tunelami drogowymi, które zastąpią sąsiadujące ze sobą przejazdy kolejowo-drogowe na ul. Działkowców (linia Oleśnica – Chojnice i łącznica Września – Podstolice). Inwestycja realizowana we współpracy z Urzędem Miasta i Gminy Września kosztuje 40 mln zł netto, z czego PLK S.A. przekazało około 22 mln zł (netto).
Nowe wiadukty drogowe poprawiły też komunikację na zmodernizowanej linii Wrocław-Poznań, m.in. w Klonówcu, Lesznie, Kościanie i Rawiczu – oraz w Koninie, na linii Warszawa-Poznań.

Mężczyzna przygnieciony przez maszynę. Lądował śmigłowiec LPR

Do poważnego wypadku doszło w jednej z firm w miejscowości Goździn. Jednego z pracowników przygniotła maszyna. Mężczyznę śmigłowiec LPR zabrał do szpitala, a okoliczności wypadku wyjaśnia policja.

Wypadek miał miejsce 21 kwietnia, około godziny 7.00 rano, jak informuje portal Grodzisk Nasze Miasto. Podczas pracy maszyna przygniotła jednego z pracowników firmy. 37-letni mężczyzna doznał urazu klatki piersiowej i biodra. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał go do szpitala.

Na miejscu zdarzenia była też policja – funkcjonariusze wyjaśniają teraz przyczyny i okoliczności wypadku, jak powiedziała portalowi st. sierż. Aleksandra Hoffmann, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Wielkopolskim.

Kibice Lecha Poznań zostawili we Florencji nietypową pamiątkę

0

Kolejorz wygrał we Florencji z Fiorentiną 3:2, a dodatkowo jeszcze zostawił na Stadio Artemio Franchi pamiątkę dla włoskich kibiców – to… koziołek w barwach Lecha, namalowany na ścianie stadionu przez Kawu.

Muralem pochwalili się i sami kibice – a także Kawu na swoim profilu na Facebooku. Niebiesko-biały koziołek upamiętnia emocjonujące i doskonałe spotkanie, jakie rozegrał Kolejorz we Florencji – bo wygrał z Fiorentiną 3:2. I co prawda odpadł z Ligi Konferencji, bo Fiorentina wygrała w Poznaniu 4:1, ale zrobił to w wielkim stylu i na naprawdę europejskim poziomie.

Teraz przed Lechem już tylko mecze w ramach PKO BP Ekstraklasy, a pierwszy z nich odbędzie się 24 kwietnia w Radomiu. Kolejorz zagra tam z Radomiakiem.

Kolejny problem z pociągami. „Temperatury są bardzo wysokie”

0

Okazuje się, że tłok w pociągach Kolei Wielkopolskich z Wągrowca do Poznania to nie jedyny problem na tej trasie. Pasażerowie narzekają też na temperaturę panującą w pociągach. Ich zdanie to głównie ona odpowiada za zasłabnięcia podróżnych.

O problemach pasażerów pociągów na trasie z Wągrowca do Poznania pisaliśmy już kilkakrotnie – i kilkakrotnie informowaliśmy też, że w zatłoczonych pociągach pasażerom robiło się słabo.

Jednak nasz Użytkownik jest zdania, że powodem był nie tylko tłok, ale także zbyt wysoka temperatura w pociągach. Jego zdaniem kierownicy i kierowniczki pociągów, którzy ją ustalają, nie biorą pod uwagę faktu, że pasażerowie nie siedzą w pociągu tylko w lekkim mundurku, ale mają kurtki i płaszcze, których, gdy jest tłok, nie da się zdjąć, bo nie ma co z nimi zrobić.

Taka sytuacja na tej trasie powtarza się regularnie.
„Dziś była podobna sytuacja” – napisał nasz Użytkownik 8 kwietnia. – „Podczas podróży kaloryfery gorące! Na linii do Wągrowca jedna kobieta, dotykając kaloryfera, się trochę poparzyła. To zależy, kto ma kierownika, tj. służbę”.

Użytkownik zwraca też uwagę, że w pociągach nie ma możliwości, by obniżyć temperaturę przez uchylenie okna.
„Okna nie mają tzw ząbków regulacji poziomu nachylenia i trzeba podkładać z jednej strony papier, z drugiej np. końcówkę papieru toaletowego, żeby się okno nie otwierało na łukach” – opisuje próby radzenia sobie z problemem.

Co na to Koleje Wielkopolskie? Biuro prasowe spółki poinformowało nas, że poziom temperatury w pociągu jest uwarunkowany wieloma czynnikami, jak m. in. zestawienie składu czy liczba podróżnych.
„Mając na uwadze, że przy dużej liczbie podróżnych nie jesteśmy w stanie uwzględnić preferencji każdej osoby, wskazano drużynom konduktorskim utrzymywanie na pokładzie pojazdu temperaturowego komfortu termicznego na poziomie 20-23 st. C” – informują Koleje Wielkopolskie. – „Jednolite ustawienie dla całego składu pojazdu stanowi rozwiązanie ograniczające spory pomiędzy podróżnymi w zakresie subiektywnej odczuwalnej temperatury. Odczyt i dogrzewanie lub schładzanie odbywa się automatycznie, na podstawie odczytów czujników temperatury rozmieszczonych w przedziałach pasażerskich”.

Gdy pasażerowie uważają, że w pociągu jest za ciepło – powinni o tym na bieżąco informować załogę pojazdu.
„Pracownicy obsługi każdego pociągu są osobami pierwszego kontaktu z pasażerami i w przypadku odczuwania niedogodności, osłabienia itp. podczas przejazdu, zawsze można zgłosić się do pracownika drużyny konduktorskiej z prośbą o pomoc” – zapewniają Koleje Wielkopolskie.

Wypadek na DW430. Jedna osoba z obrażeniami

0

Na drodze wojewódzkiej nr 430 w Łęczycy doszło do zderzenia dwóch samochodów. Pas w kierunku Mosiny był zajęty przez służby i przez kilkadziesiąt minut były tam utrudnienia w ruchu. Jedna osoba została ranna.

Do zderzenia dwóch samochodów doszło 21 kwietnia około godziny 16.00. Jedna osoba odniosła obrażenia, na szczęście nie zagrażają one jej życiu. Na czas pracy służb pas drogi w kierunku Mosiny był zajęty i ruch odbywał się z utrudnieniami. Obecnie już wszystko wróciło do normy. Szczegóły zdarzenia ustala policja.

Gigantyczny pożar na składowisku opon! 50 zastępów straży pożarnej na miejscu

0

Do pożaru doszło na składowisku opon w Marantowie. „Strażacy cały czas walczą z pożarem” – informuje Urząd Miasta Konina na swoim profilu społecznościowym. I apeluje do mieszkańców, by nie otwierali okien.

Podczas spalania opon wydziela się wiele toksycznych substancji, dlatego Urząd Miasta Konina apeluje do mieszkańców, którzy mieszkają w odległości 5, 6 kilometrów od ulicy Marantowskiej, by nie otwierali okien.

„Wyjaśnijmy, że przeciwko spółce składującej odpady toczy się postępowanie karne w Sądzie Rejonowym w Koninie” – informuje UM Konin. – „Wcześniej miasto wycofało zezwolenie na zbieranie odpadów, wzywało do likwidacji składowiska, nałożyło też grzywnę na zarządcę, ale okazała się ona nieściągalna. Regularnie – również z pomocą drona – kontrolowaliśmy składowisko. Nie przybywało tam odpadów. Miasto nie ma takiego prawa, by wejść na prywatną działkę i usunąć odpady, może to zrobić właściciel, z którym właśnie toczymy bój sądowy. Koszt takiej operacji szacowany jest na kilkadziesiąt milionów złotych”.

Ogień zauważono 22 kwietnia około 4.00 nad ranem. Przy jego gaszeniu pracuje ponad 50 zastępów straży pożarnej: 200 strażaków i 47 wozów strażackich. Na miejscu są też miejskie i wojewódzkie służby ochrony środowiska, Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie, a także przedstawiciele spółki gazowniczej i huty. Na szczęście jak dotąd nikt nie ucierpiał.

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego. Przejazd motocykli przez Poznań!

0

Koncerty, zbiórka charytatywna i uroczysta parada motocyklowa przez zachodnią część Poznania – tak będzie wyglądało otwarcie sezonu motocyklowego, które zaplanowano na 22 kwietnia na Torze Poznań.

Uroczystości rozpocznie parada motocyklowa, która wystartuje o godzinie 11 z Toru Poznań. jej uczestnicy przejadą następnie ulicą Rynkową w Przeźmierowie do Bukowskiej, stamtąd Polską do Dąbrowskiego i Szamotulskiej, a z powrotem Rolną w Baranowie i Rynkową w Przeźmierowie na Tor Poznań.

Na torze na uczestników otwarcia sezonu motocyklowego będzie czekać mnóstwo atrakcji: food trucki, koncerty duetu Jack & Johnnie oraz kapeli eRii, a także zbiórka pieniędzy na dom dziecka. Na ten sam cel zostanie też przeznaczony dochód ze sprzedaży posiłków. Impreza potrwa do godziny 16.00.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (22 kwietnia 2023)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 22 zakażenia koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 1 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 1 0
kościański 1 0
krotoszyński 2 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 1 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 5 1
rawicki 2 0
słupecki 2 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 1 0
Konin 0 0
Leszno 1 0
Poznań 4 1

Awaria torowiska w Poznaniu! Tramwaje zmieniły trasy

0

Na skrzyżowaniu ulic Przybyszewskiego i Bukowskiej doszło do awarii torowiska. W efekcie tramwaje linii nr 7 musiały zmienić trasę, a na miejscu są też utrudnienia dla kierowców.

Do awarii doszło 21 kwietnia około godziny 20.00, jak informuje Nadzór Ruchu MPK. Wstrzymano ruch tramwajów na ulicy Przybyszewskiego, a tramwaje linii nr 7 zostały skierowane do pętli Budziszyńska.

„Ograniczenie ruchu kołowego na skrzyżowaniu Przybyszewskiego / Bukowska wymusiło również zmiany na liniach autobusowych” – informuje MPK. – „Autobusy linii 148, 159, 163, 169, 177, 212 i 222 jadące od strony ronda Kaponiera po obsłużeniu przystanku „Polna Szpital” skręcają w ul. Przybyszewskiego, a następnie zawracają na skrzyżowaniu z ulicą Szamarzewskiego. Autobusy z przeciwnego kierunku po obsłużeniu przystanku „Grodziska” zawracają na skrzyżowaniu z ul. Marcelińską, następnie dojeżdżają do Bukowskiej i dalej po trasie w kierunku Kaponiery”.

Pasażerowie podróżujący tramwajami linii 7 wzdłuż ulicy Przybyszewskiego w czasie awarii torowiska mogą korzystać z linii 182,191 i 193 między przystankami „Żeromskiego” i „Ogrody” a „Grochowska” (linie 169, 182) i „Stadion Miejski” (linie 191, 193), natomiast z linii 169 między przystankami „Grochowska” a „Bukowska” oraz z linii 163 między przystankami „Bukowska” i „Polna Szpital” a „Stadion Miejski”.

Kiedy awaria zostanie usunięta – nie wiadomo.

Ułani zapraszają na swoje święto. Co się będzie działo?

0

Zwiedzanie zabytkowych koszar, uroczystości przed pomnikiem 15. Pułku Ułanów Poznańskich i kawaleryjska grochówka. 22 i 23 kwietnia w Poznaniu odbywają się obchody Święta 15. Pułku Ułanów Poznańskich.

Atrakcji jak zwykle nie zabraknie, a uroczystości będą się odbywać przy pomniku (ulica Ludgardy) i w dawnych koszarach przy ulicy Matejki 62 (między Matejki, Grunwaldzką i Ułańską, na terenie inwestycji Cavallia).

22 kwietnia o godzinie 11.00, 13.00 i 15 będzie można zwiedzać zabytkowe stajnie i obiekty dawnych koszarów 15. Pułku Ułanów Poznańskich przy Matejki 62. O 12.00 odbędzie się tam spotkanie wszystkich, którzy posiadają osobiste pamiątki związane z Ułanami Poznańskimi i terenem koszar, na przykład zdjęcia czy dokumenty. Natomiast o 13.00 będzie można spróbować wojskowej grochówki z kuchni polowej.

Z kolei od 11.00 do 16.00 będzie można podziwiać wystawę modeli pojazdów wojskowych, mundurów, broni i pamiątek, a także podziwiać pracę wojskowego rymarza, zobaczyć elementy szkolenia kawalerzystów i oczywiście zachwycać się ich końmi. Na zakończenie tego dnia, o godzinie 18.45 nastąpi uroczysta zbiórka na dawnym dziedzińcu koszarowym i wymarsz uroczystym capstrzykiem. O godzinie 20.00 zaplanowany jest Apel Poległych przed pomnikiem 15. Pułku Ułanów Poznańskich.

23 kwietnia o godzinie 10.00 zostanie odprawiona msza św. za dusze poległych i pomordowanych Ułanów Poznańskich w Sanktuarium Matki Bożej w Cudy Wielmożnej – Pani Poznania (kościół O.O. Franciszkanów konwentualnych, ul. Franciszkańska 2). Także o 10.00 z dawnych koszar przy Matejki wyruszy kawalkada współczesnych kawalerzystów na Stare Miasto, gdzie o godzinie 11.00 odbędzie się uroczystość przed pomnikiem 15. Pułku Ułanów Poznańskich, z udziałem władz wojewódzkich i miejskich oraz oddziałów Wojska Polskiego.

Przypomnijmy, że święto jest kontynuacją tradycji zapoczątkowanej 22 kwietnia 1921 roku dekoracją sztandaru 15. Pułku Ułanów Poznańskich Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari. Dla upamiętnienia tego wydarzenia Ułani Poznańscy zawsze obchodzili święto 23 kwietnia. Za zasługi w II wojnie światowej, pułk w 1966 roku został ponownie wyróżniony przez Kapitułę Orderu Wojennego Virtuti Militari za niezwykłe męstwo okazane podczas walk o Monte Cassino i Ankonę.

Współcześnie tradycje pułkowe kontynuuje 15. Batalion Ułanów Poznańskich im. gen. Władysława Andersa stacjonujący w Wędrzynie, a współdziała z nim Towarzystwo byłych Żołnierzy i Przyjaciół 15. Pułku Ułanów Poznańskich.

Warta Poznań pokonała Legię Warszawa!

0

Warta Poznań pokonała w Grodzisku Wielkopolskim Legię Warszawa 1:0. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył w drugiej połowie Adam Zrelak.

O tym, że z Wartą Poznań gra się ciężko wie wiele zespołów z Ekstraklasy. Do tej listy dołączył zespół z Warszawy.

Legia miała przewagę w pierwszej części gry, ale nie przekładało się to na dobre okazje do zdobycia bramki. Od początku drugiej części gry na boisku lepiej prezentowali się „Zieloni” i to oni zdobyli jedyną bramkę w tym meczu. Po podaniu od Kajetana Szmyta, z dystansu uderzał Adam Zrelak. Bramkarz gości nie miał większych szans na obronę tego strzału. Warszawiacy mieli kilka okazji na zdobycie wyrównującej bramki, ale bardzo dobre spotkania rozegrał w bramce Warty Adrian Lis.

Dzięki zwycięstwu Warta Poznań nieco zbliżyła się do Pogoni Szczecin w tabeli i teoretycznie cały czas ma szansę na grę w europejskich pucharach. W kolejnym spotkaniu „Zieloni” zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.

Fatalny stan trasy tramwajowej w Poznaniu. Zaczyna się remont

0

Ze względu na bardzo zły stan torowiska na skrzyżowaniu ul. Hetmańskiej i Dmowskiego 29 kwietnia rozpocznie się tam remont. A to oznacza zmiany w kursowaniu tramwajów i zmianę organizacji ruchu dla kierowców.

Już pod koniec lutego informowaliśmy, że stan tego fragmentu i jezdni, i torowiska jest bardzo zły – do tego stopnia, że kierowcy ostrzegali się przed nim w mediach społecznościowych. MPK Poznań w marcu ogłosiło przetarg na wykonanie tych prac – a 29 kwietnia rozpocznie się remont.

Nowa technologia

„Na odcinku około 40 metrów wymieniona zostanie cała konstrukcja torowiska” – informuje spółka. – „Zmieni się również nawierzchnia na przejściu dla pieszych oraz przejazdach: rowerowym i drogowym. Zostanie ona wykonana z płyt gumowych – wykorzystanie tej technologii oznacza większą trwałość i ograniczenie hałasu. W efekcie prac poruszanie się w tym rejonie stanie się – dla wszystkich uczestników ruchu – bardziej bezpieczne i komfortowe”.

Rozpoczęcie remontu oznacza też zmiany w organizacji ruchu i zmiany tras tramwajów, które kursują Hetmańską. W czasie trwania prac, czyli w czasie długiego majowego weekendu, tramwaje linii 1, 7 i 11 będą kursować zmienionymi trasami. Uruchomiona zostanie linia autobusowa „za tramwaj” T1.

Zmiany tras tramwajów

Z uwagi na prace remontowe tramwaje nie będą mogły kursować na trasie od skrzyżowania ulic Hetmańskiej i 28 Czerwca 1956 roku do skrzyżowania ulic Hetmańskiej i Głogowskiej. W tym czasie tramwaje pojadą objazdem ulicami: 28 Czerwca 1956 r., Wierzbięcice i most Dworcowy, skąd „jedynka” i „siódemka” pojadą Głogowską do skrzyżowania z Hetmańską (i dalej stałą trasą), a „jedenastka” pojedzie w kierunku pętli Piątkowska.

Zmienione trasy linii numer 1, 7 i 11 od 29 kwietnia do 3 maja:

Linia nr 1 – FRANOWO -… – Hetmańska – 28 Czerwca 1956 roku – Wierzbięcice – Most Dworcowy – Głogowska – Hetmańska -… – JUNIKOWO
Linia nr 7 – ZAWADY -… – Hetmańska – 28 Czerwca 1956 roku – Wierzbięcice – Most Dworcowy – Głogowska – Hetmańska -… – OGRODY
Linia nr 11 – UNII LUBELSKIEJ – Hetmańska – 28 Czerwca 1956 roku – Wierzbięcice – Most Dworcowy – Roosevelta -… – PIĄTKOWSKA

Autobus „za tramwaj” T1.

Linia T1 (autobusowa „za tramwaj”) – GŁOGOWSKA/HETMAŃSKA – Hetmańska – ROLNA – Hetmańska – GŁOGOWSKA/HETMAŃSKA

Jednocześnie od 29 kwietnia do 7 maja zmienioną trasą będą kursować autobusy linii 179 jadące w kierunku zajezdni Kacza. Po dojeździe ulicą Dmowskiego do Hetmańskiej pojadą w kierunku wiaduktu kolejowego, zawrócą na skrzyżowaniu Hetmańskiej, Kolejowej i Góreckiej, obsłużą przystanek Kolejowa i następnie pojadą Hetmańską i dalej – po stałej trasie w kierunku Kaczej.

Na zmiany w organizacji ruchu drogowego muszą przygotować się kierowcy. W czasie prowadzenia prac niemożliwy będzie przejazd przez skrzyżowanie ulicą Dmowskiego oraz skręcanie w relacjach na co dzień wiodących przez torowisko. Jezdnia na ul. Hetmańskiej będzie – wraz z postępem prac – ulegać zwężeniom. Kierowcy proszeni są o zachowanie ostrożności i stosowanie się do oznakowania.