Strona główna Blog Strona 2294

Koalicja Prawo do Miasta – „tak” dla inwestycji na Łazarzu, „nie” dla wycinki drzew

0
Umiarkowany optymizm jeśli chodzi o planowane inwestycje na Łazarzu i wielkie „nie” odnośnie sposobu w jaki mają one zostać wykonane. To w w wielkim skrócie stanowisko Koalicji Prawo do Miasta odnośnie przyszłości parku Kasprowicza.

Kryty basen i tor wrotkarki. To własnie te inwestycje mają zostać zrealizowane w parku Kasprowicza. Oprócz tego dla przebudowywanej hali Arena ma powstać nowy parking.

Żeby te inwestycje zrealizować miasto planuje jednak wyciąć część starych drzew z terenów parku. Temu Koalicja Prawo do Miasta jest zdecydowanie przeciwna. Jak podkreślają jej członkowie park Kasprowicza to „płuca Łazarza”.  Żeby je ratować planują alternatywne rozwiązania.

–  Na terenie parkingów buforowych przy ul. Reymonta mógłby powstać kryty basen oraz parking kubaturowy, który miałby obsługiwać obiekty sportowe oraz Arenę. – mówią członkowie stowarzyszenia. – Pozwoli to ocalić 350 drzew, zachować ogród społeczny Kolektyw Kąpielisko i tereny toru łuczniczego ŁKS Surma Poznań.

Teren, na którym rośnie 350 dużych drzew, które miasto planuje wyciąć, należy uprzątnąć i udostępnić mieszkańcom. Znajdujące się tam fundamenty po niedoszłym lodowisku wystarczy zabezpieczyć – jeśli teren nie ma zostać zabudowany, to nie ma konieczności ich kosztownego usuwania. W dalszej kolejności chcielibyśmy, aby powstał tam np. park linowy czy tor dla BMX-ów oraz ścieżka przyrodnicza z miejscami do obserwacji rzadkich gatunków ptaków, które tam przebywają.

Podobnie jak teren stadionu Szyca, tak i teren po stadionie Energetyka powinien zostać wykupiony przez miasto. To historyczny teren sportu, zasłużony w szczególności dla piłki nożnej oraz rugby. Powinien służyć mieszkańcom, byłby również dobrą lokalizacją dla toru wrotkarskiego. Lokalizacja ta jest wystarczająco duża, znajdowałaby się obok zaproponowanych przez nas parkingów kubaturowych. Kilka lat temu udało się powstrzymać plany zabudowy tego terenu wysokimi blokami i rozpocząć prace nad planem miejscowym, który po uchwaleniu ochroni ten teren. Będziemy zabiegać o uchwalenie tego planu miejscowego! – kończą osoby zrzeszone w Koalicji.

Dakh Daughters „Roses” w CK Zamek

0
7 dziewczyn, 15 instrumentów muzycznych oraz niesamowita mieszanka muzyki i performansu – tak w ogromnym skrócie można opisać to, co dzieje się na scenie, gdy wychodzą na nią Dakh Daughters, aktorki kijowskiego teatru „DAKH”. 15 września zobaczymy je i usłyszymy w Poznaniu.

Wszystko zaczęło się w październiku 2012 r., kiedy zespół teatru „DAKH” pakował walizki i przygotowywał się do występów w Paryżu. Anya Nikitina, brzdąkając na gitarze podczas próby, powiedziała, że zawsze marzyła o występie we francuskim kabarecie. „Pomyślałam, że skoro gramy na różnych instrumentach, to może warto by stworzyć coś w rodzaju performansu i pokazać to w Paryżu.”

To, co zaczęło się jako jednodniowy projekt, szybko się rozwinęło i po kilku tygodniach stało się poważnym projektem artystycznym z udziałem siedmiu aktorek „DAKH”. Kiedy pokazały wyniki swojej pracy Vladowi Troickiemu, założycielowi i dyrektorowi teatru „DAKH”, ten natychmiast nadał temu nazwę: „dziwaczny kabaret” (“freak-cabaret”).

Jedna z artystek, Tetyana Havryluyk, podkreśla, że dopiero w Dakh Daughters wypracowały styl, do którego wcześniej dążyły. „Dziwaczny kabaret plasuje się na granicy teatru i muzyki, pozwala nam przekroczyć wszelkie możliwe granice gatunków i stylów. Słowo „dziwaczny” (“freak”) może oznaczać wiele różnych rzeczy – kapryśnych, dziwnych, niezwykłych, nieszablonowych itd. Ta wielość znaczeń rodzi wolność, którą dziewczyny najbardziej cenią w swoim zespole i która jest widoczna w ich występach – wszystkie próby, by dowiedzieć się, kto w danej chwili gra kogo, skazane są z góry na porażkę”.

Potwierdza to inna członkini zespołu, Ruslana Khazipova, która opowiada, jak żonglują instrumentami i rolami. Khazipova gra na perkusji, lecz okazuje się, że może również grać na kontrabasie; Havrylyuk, która jest flecistką, gra również na klawiaturze; a swoją bogato zdobioną wiolonczelę trzyma Nina Harenetska – znana z zespołu DakhaBrakha, działającego również w ramach teatru „DAKH”. Pozostałe artystki są równie utalentowane; Solomiya Melnyk ma za sobą edukację muzyczną i teatralną; Natalka Halanevych i Zo (Natalya Zozul) są z wykształcenia filolożkami; ponadto Zo ma również profesjonalne przygotowanie taneczne. Niewiele jest na świecie zespołów z tak wieloma instrumentami muzycznymi, siłą głosu i tak pięknymi dziewczynami występującymi razem!

Po tym jak otrzymały owacje na stojąco, zarówno w teatrze „DAKH”, jak i w Paryżu, dziewczyny zdały sobie sprawę, że stworzyły coś tak interesującego i atrakcyjnego, że po prostu musiały to kontynuować. Dziś są jednym z najbardziej niezwykłych, prowokacyjnych i elektryzujących zjawisk artystycznych na Ukrainie.

W Poznaniu zobaczymy i usłyszymy ich spektakl o miłości, wolności i pięknie utrzymany w konwencji francuskiego kabaretu, ale takiego, w którym Marilyn Manson przyjaźni się z Mireille Mathieu. Czasami uzbrojone w pełny zestaw instrumentów strunowych, klawiszowych i perkusji kobiety wstrząsają publicznością rykiem w stylu Laibach, ale potrafią szybko zmienić gniew w łagodność, przeobrażając się w kochające zabawę hollywoodzkie ślicznotki z lat 50., które marzą o tropikalnych wakacjach na Karaibach.

Wyglądają jak aktorki z czarno-białych niemych filmów. Mają upudrowane na biało twarze, usta pomalowane krwistoczerwoną szminką, a oczy przyczernione – w stylu „smoky-eyes”. A jednak wcale nie są one milczące. Szturmują scenę, grając na licznych instrumentach, śpiewając, krzycząc, tańcząc i wykonując szalone akrobacje. Tworzą spektakularny performans, który wprawia widzów w zdumienie i zaskoczenie każdą minutą spektaklu. Warto to zobaczyć!

Koncert odbędzie się w sobotę, 15 września, o godzinie 20, w CK Zamek. Bilety: stojące 40 zł przedsprzedaż / 50 zł w dniu koncertu, siedzące 55 zł przedsprzedaż / 65 zł w dniu koncertu.

mat.pras. el, fot. CK Zamek

Limonkowy sezon Teatru Polskiego

0
Już po raz 144. Teatr Polski rozpoczyna nowy sezon. tegoroczny będzie sezonem… limonkowym, jak zapowiada dyrektor Marcin Kowalski. I obiecuje szereg ekscytujących premier – tak na Dużej Scenie, jak i w Malarni.

Pierwsza premiera już w ostatnich dniach października – Wiktor Rubin przygotowuje spektakl o Marii Konopnickiej, jednak zamierza przedstawić znaną pisarkę zdecydowanie inaczej niż według obowiązującego, nieco pomnikowego kanonu.

Kolejna premiera została zaplanowana na koniec grudnia – to spektakl o Powstaniu Wielkopolskim zatytułowany „27 grudnia”, a wyreżyseruje Jakub Skrzywanek. Ciekawostką jest fakt, że spektakl skierowany będzie do młodszych widzów. Przy jego przygotowaniu pracuje zaproszona młodzież, a spektakl powstaje w koprodukcji z Teatrem Animacji w Poznaniu.

Nowy rok to z kolei początek pracy nad „Hamletem”, który reżyserować będzie – po raz kolejny w Teatrze Polskim – Maja Kleczewska. W tytułową rolę ma wcielić się aktor pochodzący z Ukrainy. A na finał sezonu „Nana” Emila Zoli w reżyserii Moniki Pęcikiewicz, dawno niewidzianej na polskich scenach.

Prócz wydarzeń na Dużej Scenie planowane są jeszcze dwie premiery w Malarni, przygotowywane przez reżyserów młodszego pokolenia − Andrzeja Błażewicza i Beniamina Koca.

Mat. pras. el Zdjęcia Teatr Polski

Pożar na Morawskiego: jedna ofiara śmiertelna

0
Starsza kobieta została znaleziona martwa 13 września w mieszkaniu przy ulicy Morawskego. Zginęła w pożarze, do którego doszło w jej mieszkaniu.

Około godziny 10.00 poznańscy strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w kamienicy przy ulicy Morawskiego, w jednym z mieszkań na czwartym piętrze. Gdy przyjechali, ognia już w zasadzie nie było, jednak w całym budynku było mnóstwo dymu.

Gdy dym się ulotnił, strażacy znaleźli w mieszkaniu częściowo spalone ciało starszej kobiety. Była to lokatorka mieszkania, osoba, według sąsiadów schorowana i nie wychodząca z domu.

Według wstępnych ustaleń powodem pożaru mógł być uszkodzony wentylator.

Autor: el

Walka z dzikimi wysypiskami i nielegalnym parkowaniem – strażnicy miejscy mieli pracowite lato

0
Prawie 10 tys. zgłoszeń mieszkańców i ponad 8 tys. skutecznych interwencji – tak wyglądało tegoroczne, bardzo pracowite, lato strażników miejskich w Poznaniu.

Tradycyjnie już najwięcej pracy przysporzyli kierowcy samochodów zaparkowanych niezgodnie z prawem, zakłócający porządek pod wpływem alkoholu i twórcy dzikich wysypisk śmieci.

Ponad połowa wszystkich zgłoszeń mieszkańców dotyczyła właśnie utrudnień powodowanych przez źle zaparkowane samochody. W lipcu i sierpniu strażnicy interweniowali 5341 razy wobec kierowców, którzy zaparkowali samochody niezgodnie z obowiązującymi przepisami. W 95 przypadkach samochody blokujące ruch odholowano na parking strzeżony. Strażnicy w kilku miejscach miasta przywracali także porządek na miejscach parkingowych. Dzięki ich systematycznej i ciężkiej pracy kierowcy zaczęli wreszcie stosować się do obowiązujących zasad parkując wzdłuż ul. Bergera, Szyperskiej, Rybaki oraz na terenie Galerii Dębiec.

Jednak nie wszędzie częsta obecność strażnika pomogła. Na kilku skrzyżowaniach wildeckich ulic porządek przywrócono dopiero po zamontowaniu słupków ograniczających wjazd samochodów.

Uciążliwości powodowane przez spożywających alkohol, w tym zakłócanie spokoju i porządku publicznego, transport pijanych do Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, awantury w miejscach publicznych i dewastacje mienia, to najczęstsze powody działań strażników Referatu Interwencyjnego. Funkcjonariusze ci pracują w trybie trzyzmianowym i wykonują najtrudniejszą część ustawowych zadań straży miejskich.

W lipcu i sierpniu przeprowadzili aż 1051 interwencji wobec osób spożywających alkohol w miejscach zabronionych. W wyniku podjętych czynności przetransportowali do wytrzeźwienia 207 osób, a 835 ukarali. Należy też wspomnieć o 93 interwencjach w sprawie zakłócania ciszy i porządku publicznego oraz o 347 wobec palących tytoń w strefach zakazanych.

Ochrona środowiska jest domeną strażników rejonowych i Eko Patrolu. W okresie wakacyjnym funkcjonariusze obu jednostek ujawnili 142 wysypiska śmieci (o 56 więcej aniżeli w analogicznym okresie ubiegłego roku), przewieźli 312 zwierząt wymagających pomocy (197 ptaków, 71 bezpańskich psów i 44 koty), 175 razy interweniowali wobec niszczących zieleń oraz 165 razy wobec zanieczyszczających miejsca publiczne. Doprowadzili do usunięcia 153 samochodów nieużywanych – „wraków”, natomiast do firm odpowiedzialnych za utrzymanie czystości przekazali 1487 uwagi.

Wakacje to także czas poświęcany na zabezpieczenie wielu imprez masowych i festynów. Tylko w lipcu i sierpniu strażnicy poświęcili na ten cel aż 2415 godzin pracy, co w przeliczeniu jest równoznaczne z pracą 300 funkcjonariuszy przez 8 godzin.

Należy wspomnieć o pracy strażników z Zespołu Profilaktyki, którzy w wakacje przeprowadzili blisko 200 spotkań z dziećmi podczas letnich półkolonii. Poruszano wiele różnych kwestii i tematów m.in.: zasady udzielania pierwszej pomocy, bezpieczeństwo na drodze, jak chronić się przed upałami, bezpieczne wakacje, czy jak nie dać się okraść podczas wypoczynku.

Mat. pras. SMMP, fot. SMMP

Podsumowanie wykopalisk archeologicznych na Placu Kolegiackim

0
11 tysięcy odkrytych zabytków, 1 tysiąc odsłoniętych grobów i wreszcie odkrycie reliktów północnej i południowej części dawnej Kolegiaty – tak w skrócie wygląda podsumowanie prac archeologicznych prowadzonych na Placu Kolegiackim.

Dzięki trwającym ponad 2 lata badaniom udało się odsłonić około 25% powierzchni dawnego kościoła. Archeolodzy odkryli relikty północnej i południowej części dawnej Kolegiaty. Dotarli do fragmentów murów i filarów, które wyznaczają zachodni oraz południowy skraj nawy. Natrafiono również na pozostałości krypt, a w dwóch przypadkach udało się zlokalizować nawet fragmenty posadzek.

Największym odkryciem jest ciąg komunikacyjny w południowej części kościoła, gdzie oprócz reliktów domniemanego wejścia do kruchty zachowały się fragmenty trzech chodników. Zabytki te będą wyeksponowane pod szklanym chodnikiem – zgodnie z projektem rewitalizacji placu Kolegiackiego.

Największą niespodzianką był skarb monet z czasów jagiellońskich z początku XV w. znaleziony pod basenem przeciwpożarowym wybudowanym przez Niemców w latach 40. XX w.

– Kolejne zaskoczenie to warkocz z XVII lub XVIII w. ochrzczony już warkoczem spod Marii Magdaleny – mówi dr. hab. Marcin Ignaczak, kierownik projektu. – Dla archeologów natrafienie na organiczne elementy, które szybko ulegają rozkładowi, jest prawdziwą uciechą. Znalezione wśród grobów rudawe włosy zawdzięczają barwę ziemi, nie wiadomo jaki był ich oryginalny kolor, a nawet do osoby jakiej płci należały. Więcej dowiemy się po przeprowadzaniu badań. O ludziach ówcześnie żyjących wiele nam też powiedzą ich zęby i kości.

Wkrótce rozpocznie się rewitalizacja placu. Więcej szczegółów o niej (łącznie z wizualizacjami) można przeczytać tutaj (klik).

Autor: mat. pras.

Wielkie plany inwestycji sportowych w Poznaniu

0
350 milionów złotych zamierza wydać miasto na poprawę infrastruktury sportowej w Poznaniu. Koncepcja zakłada budowę boisk pełnowymiarowych, lodowisk, ale też gruntowne remonty istniejących kompleksów.

Zgodnie z projektem w każdym rejonie Poznania mają powstać tak zwane „Dzielnicowe Centra Sportu”. W nich mają się znajdować nowo-wybudowane lub wyremontowane obiekty sportowe.

– Sport jest bardzo ważny dla wszystkich. – powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Stąd strategia na następne lata aby tworzyć Dzielnicowe Centra Sportu. Sam sport jest bardzo ważnym elementem naszej polityki. Musimy inwestować w fundamenty, stąd ten pomysł. Elementem wyjątkowo istotnym tego projektu jest piłka nożna, zatem będzie mocno inwestować w boiska piłkarskie.

W planach są inwestycje w całym Poznaniu. Na Golęcinie: dalsza modernizacja stadionu żużlowego i kortów tenisowych, budowa treningowej hali lekkoatletycznej oraz pełnowymiarowego boiska do piłki nożnej wraz z bieżnią lekkoatletyczną. Nad jeziorem Maltańskim powstanie trasa rozdzielająca ciąg pieszy i rowerowy na północnym brzegu jeziora oraz tor rowerowy BMX. Dalsza modernizacja czeka też infrastrukturę toru regatowego i kąpielisko.

Dużo zmian pojawi się również na Ratajach. Powstaną tam boiska do piłki nożnej ze sztuczną i naturalną nawierzchnią (z bieżnią, oświetleniem, miejscem do gry w koszykówkę i siatkówkę). W planach jest również budowa krytego lodowiska, basenu oraz pływalni letniej.

Basen kryty oraz tor wrotkarski mają również powstać na terenie parku Kasprowicza. Obok wyremontowana ma zostać Arena. Nowe szatnie zyskają obiekty sportowe na Śródce (okolice Bramy Poznania). Mieszkańcy Winograd dostaną pełnowymiarową halę sportową, kryte lodowisko oraz basen. Oprócz tego wyremontowane zostaną obiekty sportowe przy Armii Poznań oraz na ul. Pułaskiego.

Na Wildzie ma powstać hala do gier zespołowych z widownią na 1500 osób przy Drodze Dębińskiej, a także nastąpi modernizacja otwartej i krytej pływalni oraz lodowiska. Jeden ze scenariuszy zakłada również powstanie dużej hali sportowej w miejscu stadionu im. E. Szyca.

– Postanowiliśmy podejść do rozbudowy infrastruktury w sposób kompleksowy. – stwierdził Tomasz Lewandowski, zastępca prezydenta Poznania. – Oprócz środków, które na ten cel są przeznaczone pan Prezydent Jaśkowiak dorzucił do puli 230 milionów złotych. Za te pieniądze powstaną między innymi nowe boiska piłkarskie, lodowiska oraz trzy hale sportowe. Przeogromny sukces pływalni Kasprowicza skłania nas również do budowy kolejnych basenów.

Szacowany koszt wszystkich planowanych inwestycji to 350 milionów złotych. Miałyby one powstać w perspektywie 5-8 lat.

Autor: SS / mat. pras.

Warta znów zanieczyszczona!

0
Nieznana substancja płynie rzeką – taki komunikat otrzymali poznańscy strażacy 12 września około godziny 20. Podejrzana ciecz wypływała z jednego z nadwarciańskich kolektorów, na wysokości mostu Królowej Jadwigi.

Strażacy pobrali próbki wody i zamontowali, jak zawsze w takich przypadkach, zaporę absorbcyjną, by substancja nide dostała się do rzeki. Próbki zostały przekazane specjalistom z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska do zbadania. To oni ustalą, czy substancja stanowi zagrożenie dla rzeki czy też nie, dzięki wynikom uda się też ustalić, z czyjej winy doszło do zanieczyszczenia rzeki.

mat.pras. KMSP/el

Orkiestra Antraktowa w Teatrze Polskim

0
To będzie niezwykły koncert: 16 września na dużej scenie Teatru Polskiego dla poznaniaków zagra Orkiestra Antraktowa z towarzyszeniem młodych muzyków – uczniów i absolwentów Orkiestry Smyczkowej Państwowej Szkoły Muzycznej I st. im. Karola Kurpińskiego w Poznaniu, przygotowanych przez Laurę Stieler. Koncert nosi tytuł „Grande tutti piccolini”.

Orkiestra Antraktowa Teatru Polskiego w Poznaniu, pod batutą Adama Domurata, z przytupem otwiera kolejny sezon artystyczny. Podczas pierwszego koncertu rytmiczna muzyka filmowa rozbudzi wyobraźnię wszystkich melomanów, natomiast dźwięki barokowych arcydzieł otulą ich uszy, by wprawić słuchaczy w dobry nastrój.

Koncert jest zwieńczeniem warsztatów orkiestrowych prowadzonych w Poznaniu w dniach 7–15 września – a jednocześnie jest kontynuacją rozpoczętego w lutym tego roku koncertów Orkiestry Antraktowej z udziałem orkiestr gościnnych.

Muzyków Orkiestry Antraktowej poprowadzi niezrównany Adam Domurat. Koncert rozpocznie się o godz. 18.

A że jest to niedziela niehandlowa, bilety na koncert są tańsze o 50% i w związku z tym są w niezwykle atrakcyjnej cenie – 7,5 zł! Teatr Polski w ten sposób realizuje miejski program kulturalny, w ramach którego wstęp do miejskich instytucji w niedziele niehandlowe jest za pół ceny.

We wrześniu będzie jeszcze okazja skorzystać z wyżej wymienionych zniżek na następujące spektakle:

Dr@cula. Vagina dentata, 16.09.2018 r., g. 16.00, Galeria;
EXTRAVAGANZA o władzy, 16.09.2018 r., g. 20.30;
Dr@cula. Vagina dentata, 23.09.2018 r., g. 16.00, Galeria;
Krakowiacy i Górale, 23.09.2018 r., g. 19.00, Duża Scena.

Mat. pras. Teatr Polski Zdjęcia M. Zakrzewski

Zysk: Sytuacja Poznania za prezydentury Jaśkowiaka się pogorszyła

0
Tadeusz Zysk spotkał się dzisiaj z mieszkańcami (głównie) Łazarza i Grunwaldu, którzy mieli okazję zadać mu pytania. Tych trochę padło, w tym kilka niewygodnych.

Zanim jednak doszło do pytań, kandydat na prezydenta Poznania w nadchodzących wyborach, krótko przypomniał główne założenia swojego programu. Sporo uwagi poświęcono chyba najgorętszej propozycji tych wyborów czyli koncepcji budowy premetra, padło trochę słów o stanie poznańskiej komunikacji miejskiej oraz o nie najlepszej sytuacji Ławicy (w porównaniu z innymi portami lotniczymi w kraju).

Tadeusz Zysk odniósł się również do trwającej kadencji Jacka Jaśkowiaka: – Myślę, że przez cztery lata prezydentury Jacka Jaśkowiaka sytuacja się w niczym nie poprawiła, a wręcz pogorszyła. Nasze miasto zasługuje na to, żeby uporządkować rzeczy tak jak to sobie wyobrażamy. Poznań było wzorem dla innych miast i ten wybór sprzed czterech lat jakoś tutaj mi nie pasuje.

Następnie głos otrzymała widownia. Osoby mieszkające na co dzień na Łazarzu i Grunwaldzie szybko wykorzystały okazję i zaczęły wskazywać rzeczy dla nich niezrozumiałe.

Szczególnym zainteresowanie cieszył się zwłaszcza temat pustostanów. Jedna z mieszkanek Łazarza zauważyła, że ilość opuszczonych budynków jest skandalicznie wysoka. Są one w złym stanie technicznym i zwyczajnie zajmują przestrzeń. Mniejsza ilość mieszkań, w prosty sposób przekłada się na wyższe ceny tych, które są już na rynku.

Tutaj z pomocą kandydatowi na prezydenta ruszyła radna PiS Lidia Dudziak, która wytłumaczyła, że opuszczone lokale nie należą do miasta, a dodatkowo często ich stan prawny jest skomplikowany. Z tego też powodu stoją opuszczone.

Na koniec kandydat PiS odniósł się jeszcze raz do komunikacji miejskiej, a konkretnie do porannej konferencji Jacka Jaśkowiaka poświęconej skuterom: – Skutery są fajnym uzupełnieniem, ale czy ważnym? Myślę, że w jakimś stopniu… Pytanie czy one zadecydują o wzroście ludzi zainteresowania komunikacją miejską? Sądzę, że w małym zakresie… Tak jak rowery – one powinny być, ale jako uzupełnienie! Tak jak mamy w nowoczesnych miastach – Amsterdamie czy Londynie.

Jednocześnie Tadeusz Zysk potwierdził, że jeśli wygra wybory w dalszym ciągu będzie chciał rozwijać Poznańską Kolej Metropolitalną.

Jaromir Weigel nowym prezesem PIM

0
Poznańskie Inwestycje Miejskie mają już nowego szefa – wybrała go rada nadzorcza spółki. Został nim Jaromir Weigel, dotychczasowy wiceprezes.

Weigel, obok Krzysztofa Sasa, drugiego wiceprezesa, odpowiadał za funkcjonowanie PIM po śmierci prezesa Pawła Śledziejowskiego. Obecnie rada nadzorcza zadecydowała, że powinien oficjalnie objąć obowiązki prezesa.

Jaromir Weigel jest rodowitym poznaniakiem, ma 53 lata, ukończył Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od ponad 20 lat zajmuje się zarządzaniem zespołami ludzkimi w dużych firmach prywatnych i publicznych.

Swoje doświadczenie zdobywał w firmach ogólnopolskich realizujących szeroki zakres inwestycji infrastrukturalnych, takich jak na przykład PKP, ale także we współpracy z samorządami lokalnymi.

Posiada duże doświadczenie w tworzeniu i realizacji procedur i procesów zarządczych oraz rozliczeniowych dla złożonych projektów inwestycyjnych, realizowanych zarówno wewnątrz organizacji, jak i poza jej strukturami.

Mat. pras. UMP, fot. UMP Na zdjęciu: z Mariuszem Wiśniewskim, zastępcą prezydenta Poznania

Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu

0
„Przesiadaj się i jedź” to hasło tegorocznego Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, który się odbędzie pomiędzy 15, a 22 września. Z jego okazji przygotowano wiele imprez i atrakcji dla poznaniaków.

Festyn rodzinny MPK w zajezdni na Franowie, eventy w miejskiej przestrzeni, darmowe przejazdy Rowerem Miejskim oraz w piątek, 21 września, bezpłatne przejazdy na liniach ZTM i pociągami Kolei Wielkopolskich oraz POLREGIO w obrębie Wielkopolski na podstawie ważnego dowodu rejestracyjnego samochodu.

– W tym roku chcemy położyć nacisk na przesiadki i ich możliwości w Poznaniu. – powiedział Maciej Wudarski, zastępca Prezydenta Miasta Poznania. – Tramwaje, autobusy, rowery miejskie, ale też skutery… Zachęcam również do udziału w zbliżających się wydarzeniach. Szereg atrakcji, które w jego ramach proponujemy z całą pewnością zadowolą poznaniaków. 

Wspólnie z Miastem Poznań udział w akcji weźmie Samorząd Województwa Wielkopolskiego.

– Zachęcamy do przejazdów pociągami Kolei Wielkopolskich i POLREGIO – dodał Wojciech Jankowiak, Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego. – Tego dnia, tak jak w Poznaniu, w obrębie Województwa Wielkopolskiego będzie obowiązywała możliwość przejazdu na podstawie ważnego dowodu rejestracyjnego samochodu. Będzie można dojechać do stolicy Wielkopolski i przesiąść się na tramwaj lub autobus na liniach ZTM. Liczę, że wiele osób zostanie z nami na dłużej.

– Podczas tygodnia zrównoważonego transportu zachęcamy także do korzystania z trwale wprowadzonych ułatwień, nowości czy usprawnień dla pasażerów, pieszych, kierowców czy rowerzystów – podsumowuje Maciej Wudarski. – W stolicy Wielkopolski zrealizowano bardzo dużo przedsięwzięć protransportowych, jako przykłady można wskazać pierwszy w Poznaniu parking Park & Ride, kolejne wypożyczalnie ekologicznych samochodów na minuty czy choćby rozwój roweru miejskiego, co przekłada się na rekordy wypożyczeń. 

Informacje odnośnie festynu można znaleźć tutaj (klik).

mat.pra. / SS

Warta – podsumowanie sezonu i plan inwestycji na kolejne lata

0
Powoli zbliżamy się do zakończenia kolejnego sezonu letniego nad Wartą. W czasie jego trwania mieszkańcy mogli cieszyć się z koncertów czy odpocząć na plaży miejskiej.

– Kończymy kolejny udany sezon nad Wartą. Mieszkańców Poznania nie trzeba już zachęcać do spędzania wolnego czasu nad rzeką. Cieszy mnie też widok korzystających z Wartostrady spacerowiczów i rowerzystów. Wszystko to dzięki konsekwentnie realizowanemu programowi aktywizacji terenów nadrzecznych. Przez ostatnie kilka lat udało się nam skutecznie przywrócić Wartę Poznaniowi – stwierdził Jacek Jaśkowiak, Prezydent Miasta Poznania.

W tym sezonie Warta zyskała kilka nowych lokalizacji, w których czas mogli spędzić mieszkańcy miasta. Były to m.in. Przystań na Chwilę, Ogród Społeczny na Szelągu oraz ogród letni przy plaży Wilda. Oprócz tego poznaniacy mogli cieszyć się z Tramwaju Wodnego, wypożyczalni łodzi motorowych i kajakowych, ale też z wielu wydarzeń kulturalnych, które odbyły się przez wakacje nad rzeką.

Dodatkowo nad brzegiem Warty pojawiło się wiele obiektów ułatwiających korzystanie z niej. Są to między innymi duże obszerne schody na wysokości KontenerArt, ale również specjalne zejście dla niepełnosprawnych i rowerzystów.

– Nasza historia to jest Warta! – podkreślił Prezydent Poznania. – Nad Wartą rozpoczęło się życie naszego miasta i teraz wracamy do źródeł. Te inwestycje w infrastrukturę to jest jeden plus, ale dbamy również o wydarzenia chociażby kulturalne. Widzimy jak powstają nad rzeką miejsca, które uatrakcyjniają teren i będziemy inwestować w kolejne!

Ostatnie cztery lata krótko podsumował Mariusz Wiśniewski, który jest zastępcą Prezydenta Miasta Poznania. – Minione cztery lata to duży wysiłek miasta i partnerów. Doprowadziliśmy nad Wartę media, zajęliśmy się plażami miejskimi i Wartostradą. Przed nami następne pięć lat i mamy dokładne plany na ten czas. Najważniejszym wydarzeniem jest budowa kładki, która połączy Stare Miasto z Maltą. Dużym wyzwaniem będzie również rewitalizacja brzegu Warty. Oprócz tego zajmiemy się przebudową mariny. Dodatkowo inwestujemy w bezpieczeństwo. To się poprawia co roku, ale planujemy je jeszcze zwiększyć! W tym celu planujemy zamontowanie monitoringu. Nasz plan jest ambitni, ale przez ostatnie cztery lata pokazaliśmy, że jesteśmy skuteczni!

Autor: SS / mat.pra.

W przyszłym roku nawet 300 skuterów miejskich

0
„Chcemy, żeby w przyszłym roku było 300 skuterów w Poznaniu.” – zapowiedział Konrad Sierzputowski z Blinkee. Skutery miejskie są coraz popularniejszym środkiem transportu.

– Najważniejszy jest transport publiczny i tak pozostanie… – stwierdził Jacek Jaśkowiak, Prezydent Poznania. – Ale należy go uzupełniać! W najbliższym czasie pojawi się 30 nowych skuterów w Poznaniu. Zakładam, że popularność usługi wzrośnie razem z dostępnością. 

O rozwoju Blinkee, firmy która zarządza większością skuterów na wynajem, miał do powiedzenia więcej Konrad Sierzputowski. – Miesiąc temu zastąpiliśmy stare skutery (30 sztuk). Niedługo w sumie będzie ich już setka w mieście. Patrzymy na gminy w obrębie 20 km od Poznania i planujemy ekspansję również tam. Chcemy, żeby w przyszłym roku było 300 skuterów w Poznaniu!

Po chwili odniósł się również do współpracy z miastem. – Przy tak dużej ilości skuterów potrzebujemy trochę pomocy miasta z ładowaniem. Tutaj nam pomógł MPK. Jeszcze w żadnym mieście w Polsce nie udało nam się tak łatwo nawiązać współpracy z miejskim przedsiębiorstwem komunikacji.

Blinkee zajmuje się wypożyczaniem skuterów elektrycznych w kilku miastach Polski. W Poznaniu w systemie firmy zarejestrowało się już 10 tysięcy mieszkańców. W tym sezonie po mieście będzie jeździło maksymalnie 100 skuterów. Po przerwie zimowej, kiedy skuterami jeździć nie można (1 grudnia – 1 marca), w naszym mieście ma się pojawić nawet 300 pojazdów.

Miliony na remonty poznańskich szkół

0
Ponad 4 mln złotych tylko w tym roku wydadzą władze Poznania na remonty zabytkowych szkół i przedszkoli w mieście. Dodatkowo 1,3 mln dołoży Miejski Konserwator Zabytków.

W Poznaniu aż 15 szkół mieści się w zabytkowych budynkach, a 55 działa w strefach objętych ochroną Miejskiego Konserwatora Zabytków. Są one bardzo piękne, jednak ich remonty i przebudowy – o ile pozwoli na nie konserwator zabytków – to prawdziwa finansowa studnia bez dna. Dlatego do niedawna większość z nich nie zachwycała wyglądem i stanem technicznym.

Jednak to się zmienia. Tylko w ciągu ostatnich czterech lat przeznaczono właśnie na modernizacje i remonty w zabytkowych szkołach i przedszkolach ponad 21,6 mln zł.

– To rekordowa kwota – podkreśla Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Jednak pieniądze wydane na remonty zabytkowych szkół to podwójna inwestycja. Nie tylko inwestujemy w bazę oświatową, ale także w dziedzictwo kulturowe i wizerunek miasta. Przywracamy też dzięki nim atrakcyjność szkół śródmiejskich, które przez lata były często zaniedbywane i wymagają dodatkowych nakładów.

Oprócz pięknego wyglądu szkoły zyskują też od strony praktycznej: przy wielu z nich powstały dzięki remontom nowe boiska i tereny rekreacyjne dla uczniów, a budynki stają się znacznie bezpieczniejsze, choćby pod kątem ochrony przeciwpożarowej.

W tym roku remonty czekają m.in. LO nr III – ruszyły przygotowania do drugiego etapu modernizacji budynków szkoły, na który miasto przeznaczy 6 mln zł. Duży remont czeka też Młodzieżowy Dom Kultury nr 1. Dotyczy tonie tylko budynków, ale i zieleni na przyległych terenach.Powstanie również nowy plac zabaw. Na realizację projektu przeznaczona jest kwota 15 270 521 zł.

Trwa modernizacja Zespołu Szkół Zawodowych Nr 6 przy ul. Działyńskich 4/5 oraz pięknej, choć mocno zniszczonej Szkoły Podstawowej nr 25 przy ulicy Prądzyńskiego 53.

Modernizacja elewacji budynku rozpocznie się w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 przy ul. Bukowskiej 16 oraz w Zespole Szkół Handlowych przy ul. Śniadeckich i Szkole Podstawowej nr 36. W budynku Szkoły Podstawowej nr 92 przy ulicy Słowackiego 58/60 od kilku lat systematycznie prowadzona jest wymiana stolarki okiennej, tak samo jak w w Szkole Podstawowej nr 42 (Przedszkole nr 115) przy ulicy Różanej. Odzyskuje blask Ośrodek Szkolno Wychowawczy dla Dzieci Niesłyszących przy ulicy Bydgoskiej 4a, a w przyszłym roku rozpocznie się remont Liceum nr 1. Będzie to prezent na setne urodziny popularnego Marcinka.

mat. pras. UMP

Polski Teatr Tańca: zaczynamy jubileusz!

0
„Wszyscy jesteśmy bogami” – taki tytuł nosi premiera spektaklu w reżyserii Tomasza Rodowicza, który zainauguruje obchody jubileuszu 45. lecia istnienia teatru. Zaplanowano ją na 12 września w Sali Wielkiej CK Zamek.

Tomasz Rodowicz to znany reżyser teatralny, niegdyś współtwórca Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice i współzałożyciel działającego w Łodzi Stowarzyszenia Teatralnego Chorea. Spektakl będzie odzwierciedleniem zainteresowań twórczych Rodowicza, sięgającego w swojej twórczości do kultury antycznej i źródeł teatru, w szczególności trójjedynej chorei, czyli starogreckiej trójjedni dźwięku, słowa i gestu.

Jak podkreśla sam reżyser, tematem przewodnim spektaklu jest podróż człowieka – w wymiarze indywidualnym i zbiorowym – do własnej boskości, szukanie drogi do tego, co piękne, dobre i prawdziwe w każdym z nas, znalezienie nadziei w pełnej niepokojów i zagrożeń dzisiejszej współczesności.

Projekt „Wszyscy jesteśmy bogami” wyznacza nową perspektywę dla tancerzy, którzy uruchamiają głos, wpisując śpiew w rytm ciała. Muzykę komponuje Tomasz Krzyżanowski, posiłkując się skąpymi śladami starogreckich pieśni, jakie przetrwały do naszych czasów. Dźwięki, które powstają, zachowując polirytmiczne struktury antycznych hymnów, brzmią niejednokrotnie bardzo współcześnie, grane na żywo –pod batutą Grzegorza Wierusa – przez kwartet jazzowy Andrzeja Koniecznego i kwartet smyczkowy Szymona Walenciaka.

Autorką kostiumów jest znana kreatorka mody Joanna Klimas. W gronie autorów spektaklu znaleźli się także: Andrzej Grabowski (scenografia), Anna Królica (dramaturgia) i Iwona Pasińska (opieka choreograficzna). Premierze spektaklu towarzyszyć będzie wystawa fotograficzna, poświęcona dotychczasowej, 45 – letniej historii Polskiego Teatru Tańca.

mat.pras. PTT

Multikonferencja informatyczna FedCSIS na UAM

0
10 września, w Auli prof. Ziembińskiego na Wydziale Prawa i Administracji UAM, o godz. 11:00, zostało zainaugurowane międzynarodowe forum: „Federated Conference on Computer Science and Information Systems”.

Forum zachęca naukowców z całego świata do przekazywania wyników swoich badań i uczestnictwa w dyskusjach poświęconych ich zainteresowaniom naukowym i zawodowym w zakresie informatyki i systemów informatycznych.

– W konferencji biorą udział naukowcy z różnych ośrodków, z zagranicy i z Polski – w tej kolejności, ponieważ uczestników z zagranicy jest więcej niż połowa. To, co nas wszystkich łączy, to informatyka. I to zarówno ta teoretyczna, jak i ta stosowana – mówi prof. Krzysztof Jassem z Wydziału Matematyki i Informatyki UAM, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego FedCSIS.

– Konferencja podzielona jest na kilkanaście warsztatów specjalistycznych. Na każdy z nich należało się zakwalifikować poprzez napisanie odpowiedniego artykułu. Najlepsze artykuły zostały przyjęte, a ich autorzy wygłaszają referaty na swoich sesjach. Oprócz tego, w programie przewidziano dwie spotkania plenarne. Na każdym z nich dwóch specjalnie zaproszonych gości, zwanych kluczowymi wykładowcami, czyli po angielsku keynotes lectures, wygłosi wykłady o treści ogólnej, które zainteresują całą społeczność informatyczną – dodaje prof. Jassem.

Podczas Forum odbędzie się kilka niezależnych konferencji, poniżej ich tematy:
– 13th International Symposium Advances in Artificial Intelligence and Applications,
– Computer Science & Systems,
– Information Technology for Management, Business & Society,
– International Conference on Innovative Network Systems and Application,
– Software Systems Development & Applications,
– 5th Doctoral Symposium on Recent Advances in Information Technology.

FedCSIS odbywa się po raz 10. Językiem konferencji jest język angielski. Forum kilka razy organizowane było w Polsce, w zeszłym roku multikonferencja miała miejsce w Pradze, za rok odbędzie się w Lipsku. W tegorocznym forum udział weźmie blisko 250 naukowców z Polski i świata.

Więcej informacji na temat wydarzenia: https://fedcsis.org/.

Autor: mat.pra.

Zespół Szkół Specjalnych z nowym budynkiem

0
Powoli dobiega końca remont nowego budynku dla Zespołu Szkół Specjalnych. Już w tym roku uczniowie będą mogli korzystać ze specjalnych udogodnień dla osób niepełnosprawnych.

Zespół Szkół Specjalnych nr 103 zajmuje się edukacją osób z umiarkowaną, znaczną i głęboką niepełnosprawnością intelektualną, a także z innymi współzaburzeniami – niepełnosprawnością ruchową, wadami wzroku, wadami słuchu czy autyzmem.

Dziś działa w trzech różnych lokalizacjach – przy ulicach Rycerskiej, Ognik i Św. Floriana. Zespół liczy 176 uczniów. Ze względu na tak dużą liczbę podopiecznych zajęcia muszą odbywać się w trybie dwuzmianowym. Wkrótce jednak to się zmieni i uczniowie przeniosą się do budynku przy ul. Kanclerskiej, gdzie mieściło się wcześniej katolickie gimnazjum.

– Nowa szkoła po remoncie i rozbudowie została całkowicie przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta miasta. – Budynek został nawet zaopatrzony w szyny, na których można powiesić podnośniki transportowe. To znacznie ułatwi poruszanie się części uczniów wzdłuż głównych korytarzy. Tego typu nowoczesne rozwiązania są bardzo potrzebne uczniom i ich opiekunom. Znacząco zwiększą komfort nauki i przebywania w szkole.

Remont budynku przy ul. Kanclerskiej rozpoczął się w połowie stycznia i ma zakończyć się do listopada 2018 r. Szkoła została rozbudowana o ponad 400 m kw. W starej części postawiono nowe ścianki działowe, wymieniono wszelkie instalacje elektryczne, CO, wodno-kanalizacyjne , przeciwpożarowe oraz niskoprądowe. Wymieniono stolarkę okienną, odnowiono elewacje zewnętrzne. Dach zyskał nowe pokrycie, instalacje odgromową i rynny. W nowej części wybudowano nowe pomieszczenia. Na całym terenie szkoły wykonano chodniki, place manewrowe i drogę dojazdową.

– Wszyscy uczniowie zaczną funkcjonować w jednej przestrzeni, więc proces adaptacyjny będzie przebiegał dużo łatwiej – mówi Lidia Wojsznis, dyrektorka ZSS nr 103. – Wszyscy uczniowie będą mieli zapewnione wyposażenie i przestrzeń edukacyjną, która będzie ich wspierać w rozwoju i która będzie przyspieszać ten rozwój. Dzięki temu będą coraz bardziej samodzielni, coraz bardziej kreatywni i – mam nadzieję – szczęśliwi, że mogą przychodzić codziennie do szkoły. Jesteśmy na ostatniej prostej, widać już metę, mam nadzieję, że pierwszą gwiazdkę będziemy obchodzić już w nowym budynku.

Szkoła będzie wyposażona w nowoczesny sprzęt edukacyjny i rehabilitacyjny. Zostanie też w pełni przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. W budynku będzie działać winda. Sale dydaktyczne zostaną wyposażone w aneksy kuchenne i szatnie, a te dla młodszych dzieci – także w łazienki. Uczniowie będą mieli do swojej dyspozycji pomieszczenia do pracy indywidualnej oraz nowoczesne pracownie, m.in. artystyczną, techniczną, kulinarną i hydroterapii. W budynku znajdzie się też sala gimnastyczna, biblioteka, sala audiowizualna oraz duża jadalnia, gdzie młodzież z klas przysposabiających do pracy będzie wykorzystywać w praktyce wiedzę zdobytą podczas zajęć. Na dachu budynku powstanie taras – miejsce do wypoczynku i rekreacji.

Łączny koszt remontów to 11,6 mln zł.

Autor: mat.pra.

Poznań i Płowdiw miastami partnerskimi!

0
Po wielu latach starań miłośników Bułgarii i poznańskich slawistów przywrócono współpracę partnerską między Poznaniem i Płowdiw – drugim co do wielkości miastem Bułgarii. Warto dodać, że w 2019 roku Płowdiw zostanie Europejską Stolicą Kultury.

O powołaniu nowego miasta partnerskiego zadecydowali poznańscy radni podczas ostatniej sesji. Nawiązali tym do bogatej tradycji współpracy między oboma miastami, datującej się jeszcze z lat 80. Przypomnijmy, że przez kilka lat studenci slawistyki UAM wyjeżdżali na letnie seminaria do Płowdiw, a młodzi Bułgarzy z Uniwersytetu Paisija Chilendarskiego w Płowdiw przyjeżdżali do Poznania w ramach wymiany studenckiej.

Płowdiw dzieli od Poznania 1662 kilometry, miasto leży w dolinie nad rzeką Maricą. Liczy ok. 350 tys. mieszkańców, a cała metropolia – około 800 tys. Płowdiw to miasto studentów – jest ich tam 40 tysięcy, studiują na 9 uczelniach wyższych. W mieście odbywa się wiele wydarzeń kulturalnych – na zboczu jednego ze wzgórz znajduje się antyczny amfiteatr z doskonałą akustyką, w którym nadal odbywają się przedstawienia. Warto też obejrzeć niezwykle oryginalnie wyeksponowane zabytki świadczące o niezwykle starej historii miasta – przechadzając się przejściem podziemnym w samym centrum Płowdiw jednocześnie możemy podziwiać za szybą pozostałości budynków i świątyń z czasów starożytnej Grecji i Rzymu. Miasto ma także wiele obiektów sportowych, w tym tor regatowy, choć nieco mniejszy, oraz targi, które swego czasu prowadziły ożywioną współpracę z poznańskimi MTP.

Wielkim zwolennikiem przywrócenia kontaktów między oboma miastami był Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, prywatnie wielki miłośnik Bałkanów.

– Cieszę się, że Rada Miasta Poznania podjęła tę uchwałę – mówi zastępca prezydenta. – Podczas mojej wizyty w Płowdiwie w 2016 roku miałem okazję osobiście przekonać się o niezwykłej energii i potencjale tego miasta, jednego z najdynamiczniej rozwijających się w Bułgarii. Współpraca z nim może wnieść świeże i nieszablonowe spojrzenie na funkcjonowanie Poznania. Podpisanie umowy to również odpowiedź na realną potrzebę obu miast. Inicjatywa wyszła nawet od burmistrza Płowdiwu, który zaprosił prezydenta Poznania do odnowienia dawnych kontaktów.

Współpraca na razie została nawiązana między placówkami szkolnymi, pomysłodawcy zamierzają też ożywić kontakty biznesowe. Poznaniacy będą obecni także w programie Europejskiej Stolicy Kultury: galeria Ventzi, czyli Kasia i Ventzi Piriankovowie z towarzyszącymi im młodymi artystami od lat tworzą murale i animują życie kulturalne w miejscowości Staro Zhelezare niedaleko Płowdiwu. Także poznańskie organizacje pozarządowe zainteresowane nawiązaniem lub rozwijaniem współpracy z bułgarskim miastem będą mogły pozyskiwać na realizacje swoich zamierzeń fundusze z małych grantów Wydziału Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej.

Mat. pras. UMP, el, fot. Patryk Borowiak