Strona główna Blog Strona 2241

Poznań na weekend: taniec na ulicy, Nosowska i… czerwone korale

0
Czy chcecie pozostać w klimacie walentynek, czy wolicie bardziej poważne tematy – w ten weekend ani takich, ani takich nie zabraknie.

W piątek, 15 lutego o godzinie 17.00 w Kinie Pałacowym (ul. Św. Marcin 80/82) rozpoczyna się przegląd filmowy „Nieznane oblicza Japonii”. Widzowie kina Pałacowego będą mieli możliwość obejrzenia japońskich produkcji filmowych z okazji 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Japonią i Polską. Pierwszym filmem będzie MAWARI KAGURA, reż. Endo Kano, Osawa Mirai, dokumentalny film o tradycyjnym, sakralnym widowisku z Tohoku, północnej części Japonii. Bilety 10 zł.

Również o 17.00 Teatr Wielki zaprasza na debatę „Kim byłby Faust bez Małgorzaty? O feminizmie w operze”. Prowadzenie: dr Agata Siwiak, udział wezmą: Agnieszka Drotkiewicz (pisarka), Karolina Sofulak (reżyserka) oraz Marek Weiss (reżyser).

O 18.00 Rezerwat Archeologiczny Genius Loci (ul. ks. I. Posadzego 3) zaprasza na kolejne spotkanie w ramach projektu „Geniusz Europy”. Tym razem rozmowa będzie poświęcona wpływowi kultury i nauki muzułmańskiej na średniowieczną Europę.

O 19.00 Dom Tramwajarza (ul. Słowackiego 19) proponuje koncert zespołu Żywiołak promujący ich piąty album pt. „Wendzki Sznyt”. Bilety 30 zł – 40 zł.

Natomiast o 20.00 zaprasza Peryskop (ul. Dominikańska 7) na Funk not Dead: DJ Kangur. Alternativa (ul. Św. Marcin 80/82) o tej samej godzinie proponuje Alternativa Night pres. Maanam. Bilety 10 zł. Natomiast PoemaCafe (ul. Langiewicza 2) proponuje koncert walentynkowy Agaty Amelii Wawrzyniak & Rafała Karasiewicza. W programie ponadczasowe polskie piosenki w nowych aranżacjach, m.in. piosenki 20.lecia międzywojennego i Agnieszki Osieckiej. Bilety 40 zł.

O 23.00 Tama (ul. Niezłomnych 2) zaprasza na imprezę Tylko Polskie Techno #5 x Plug.in x TAMA. Bilety przed północą: 20 zł, po północy 25 zł.

Sobotę, 16 lutego, warto zacząć niestandardowo na warsztatach „Biżuteria z rajstop ZERO WASTE” w Po-Dzielni (ul. Głogowska 27). Warsztaty rozpoczną się o 10.30, wstęp bezpłatny, ale trzeba się zapisać – wystarczy wysłać zgłoszenie na maila [email protected].

O 13.00 w Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu rozpocznie się spotkanie „Ikony designu – Picasso i pikasy”, poświęcone nowoczesnej myśli wzornictwa polskiego z lat 50. i 60. XX w. A co wspólnego z chodzieską, włocławską czy wałbrzyską ceramiką miał najwybitniejszy artysta XX wieku, twórca kubizmu Pablo Picasso? Prowadzenie: Michał Błaszczyński, wstęp wolny.

O 15.00 i o 17.00 Kino Pałacowe zaprasza na kolejny dzień spotkania z japońskim kinem. O 15.00 będzie to film OSHIN, reż. Shin Togashi, a o 17.00 JESZCZE RAZ (HIS MASTER’S VOICE) , reż. Hiroyuki Itaya.

Również o 15.00 seniorzy mają niepowtarzalną okazję, żeby zatańczyć z… samą Ewą Wycichowską. Taneczny coaching dla seniorów – „Tańczyć zawsze możesz” odbędzie się przy Drodze Dębińskiej 7, a odbywa się w ramach I Międzynarodowej Konferencji Naukowej Dance Connections, organizowanej przez Akademię Wychowania Fizycznego. Cena specjalna: 30zł.

O 17.00 w Auli Artis (ul. Kutrzeby 10) rozpocznie się Poznańska Gala Karnawałowa. Wystąpią między innymi Grażyna Brodzińska, Iwona Hossa, Adam Zdunikowski, a także Arkadiusz Anyszka. W koncercie zarówno repertuar klasyczny z jego wielkimi przebojami, jak również utwory musicalowe, a także standardy scen światowych, m.in. z repertuaru Edith Piaf i Barbary Streisand.

O 19.00 w PoemaCafe rozpocznie się wieczór piosenki francuskiej z Izabellą Tarasiuk-Andrzejewską. Bilety 40 zł. A o 19.30 w CK Zamek (ul. Św. Marcin 80/82) zagra Warszawska Orkiestra Sentymentalna. To zespół przenoszący słuchaczy do czasów, w których królowały przeboje Adama Astona, Henryka Warsa czy Jerzego Petersburskiego. Grupa kontynuuje tradycję rewiowych wykonań utworów tanecznych i sentymentalnych zachowując przy tym ich naturalny i ponadczasowy czar. Bilety 35 zł – 40 zł.

Pawilon (ul. Ewangelicka 1) zaprasza o 20.00 na koncert #313 BNNT, Patrick Higgins, Ostrowski. Bilety 30 zł – 40 zł. O tej samej godzinie w Pan Gar (ul. Słowackiego 19/21) wystąpi zespół SZA!. A o 20.30 w Dragonie (ul. Zamkowa 3) będzie można usłyszeć Ufki Bobowski Duo – muzykę Rumelii i Anatolii. Zagrają Fatih Ermete – oud, lutnia ze Stambułu oraz Borys Słowikowski – bębny obręczowe.

Niedzielę, 17 lutego, warto zacząć w kinie. kino Pałacowe proponuje trzeci dzień przeglądu filmów japońskich. O 12.00 rozpocznie się CZARNY KOT RUDOLF (RUDOLF THE BLACK CAT), reż. Kunihiko Yuyama, Motonori Sakakibara, a o 16.00 KOCI SAMURAJ (SAMURAI CAT), reż. Yamaguchi Yoshitaka.

Również o 12.00 w Muzeum Etnograficznym (ul. Grobla 25) rozpocznie się drugie z cyklu spotkanie „Biżuteria świata” zatytułowane „Czerwone niczym wino. Korale w polskiej biżuterii ludowej”. Na polskiej wsi uważano, że noszenie korali zapobiega chorobom, szczególnie gardła, krtani i płuc. Piękne sznury korali były też wyrazem statusu społecznego, zamożności, miały znaczenie magiczne, ale można o nich powiedzieć o wiele, wiele więcej… Bilety 1 zł – 7 zł.

O 13.00 na Przystanku Bałtyk (Roosevelta 22) rozpocznie się akcja Nazywam się Miliard – One Billion Rising. Uczestnicy akcji tańcem zaprotestują przeciwko przemocy wobec kobiet, jak to robią od 7 lat w Poznaniu z okazji walentynek.

O 18.00 warto być w Auli UAM na koncercie walentynkowym z Orkiestrą Kameralną Polskiego Radia Amadeus.W pierwszej części koncertu wystąpi wybitna, utalentowana polska skrzypaczka Ewelina Nowicka. Druga części koncertu, to już świat argentyńskiego tanga Astora Piazzolli w wykonaniu Wiesława Prządki, należącego do grona najwybitniejszych akordeonistów i bandoneonistów w Polsce.
Orkiestrę poprowadzi Anna Duczmal-Mróz.

O 19.00 warto być w Tamie, gdzie wystąpi Nosowska/na tłusto i basta. Bilety 99 zł. Natomiast o 20.00 w Meskalinie (Stary Rynek 6) rozpocznie się wystawa fotografii pt. „Nie deptać mchu, czyli Islandia dla początkujących” autorstwa Justyny Stachowskiej/Gato Studio. To pamiętnik małej podróży po kraju wielkim duchem. To też opowieść o południu na północy, przedstawiona w trzech rozdziałach.

el, fot. CK Zamek

Poznań: Od marca w mieście ponownie pojawią się rowery miejskie

0
Z dniem 1 marca 2019r. uruchomiony zostanie system 3. Generacji (3G). Nieco później, bo w drugiej połowie marca br., użytkownicy będą mogli wypróbować rowery 4. Generacji (4G), które – od tego sezonu – wzbogacą system PRM.

Zimowa przerwa została wykorzystana na dokładny przegląd i serwis sprzętu, a 1 marca rozpocznie się kolejny sezon Poznańskiego Roweru Miejskiego. Najpierw uruchomiony zostanie – doskonale już znany użytkownikom – system 3. Generacji.

Od początku marca do dyspozycji mieszkańców oddanych zostanie 109 stacji PRM (oraz dodatkowo cztery tzw. sponsorskie, finansowane przez partnerów biznesowych operatora) i ok. 1200 rowerów.

Co istotne, od sezonu 2019 zmieni się wysokość tzw. opłaty inicjalnej: Aby móc wypożyczyć rower miejski, trzeba będzie mieć na koncie co najmniej 20 zł. Natomiast nie ulegnie zmianie taryfa opłat – darmowe będzie wypożyczenie roweru na czas do 20 minut, a dla posiadaczy ważnych biletów okresowych na strefę A (w tym, a, A+B, A+B+C) na karcie PEKA – do 30 minut.

Sezon roweru miejskiego będzie trwać od początku marca do końca listopada, choć może zostać przedłużony o jeden miesiąc (zgodnie z umową z operatorem, spółką NB Poznań, od 2020 roku w przypadku rowerów 3. Generacji możliwe będzie wydłużenie sezonu nawet o trzy miesiące).

Warto przypomnieć, że w ubiegłorocznym sezonie (marzec-listopad) poznaniacy i turyści skorzystali z poznańskich rowerów miejskich ponad 1,65 miliona razy. To średnio 4 wypożyczenia na minutę przez cały czas trwania sezonu! W systemie zarejestrowało się w 2018r. niemal 50 tysięcy nowych użytkowników, a ich ogólna liczba zbliżyła się do 150 tysięcy.

– Liczymy na to, że w związku z rozbudową Poznańskiego Roweru Miejskiego również w tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, padnie kolejny rekord liczby wypożyczeń. Powinna się do tego przyczynić dostępność kilkuset nowych rowerów bezstacyjnych 4. Generacji – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

– Bardzo nas cieszy systematyczny rozwój Poznańskiego Roweru. Ten sezon będzie szczególny – nie tylko przybędzie rowerów i punktów wypożyczeń, wprowadzimy również rowery 4. Generacji – mówi Robert Lech, prezes Nextbike Polska.

System rowerów miejskich 4. Generacji (bezstacyjny) uruchomiony zostanie w drugiej połowie marca.

– Użytkownicy PRM będą mieli do dyspozycji dodatkowo 475 rowerów, w tym 30 elektrycznych. Wyznaczonych zostanie 112 stref, w których będzie można wypożyczyć i zwracać rower najnowszego typu – zapowiada Daniel Wawrzyniak, zastępca dyrektora ZTM. – Nowością będą dostępne w systemie 4. Generacji funkcje „Rezerwacja” i „Postój” – dodaje i zachęca do zapoznania się z załączonym Regulaminem Systemu Poznańskiego Roweru Miejskiego.

Najważniejsze zasady dotyczące systemu rowerów miejskich 4. Generacji:

Warunkiem korzystania z systemu będzie rejestracja, akceptacja regulaminu oraz dokonanie opłaty inicjalnej i utrzymanie minimalnego stanu konta w wysokości 20 zł w momencie wypożyczenia (rejestracja i stan konta są wspólne dla systemów 3. i 4 generacji). Użytkownicy, którzy mają już konto w systemie założone w poprzednich latach, mogą z niego korzystać. Powinni jednak pamiętać o konieczności jego uzupełnienia jego stanu do 20 złotych.

Z rowerów 4. Generacji można korzystać na terenie Miasta Poznania z wyłączeniem miejsc niedozwolonych (miejsca/obszary, w których klient nie może poruszać się rowerem miejskim; m.in. zbiorniki wodne, rzeki, obszary piaszczyste czy inne miejsca, w których rower może ulec zniszczeniu lub uszkodzeniu).

Na terenie Poznania wyznaczonych zostanie 112 stref PRM 4G (w tym 80 przy stacjach roweru PRM 3. Generacji) – to miejsca wypożyczania oraz zwrotu rowerów, które będą oznakowane symbolem PRM. W strefach PRM 4G możliwy będzie zwrot roweru PRM 4G bez dodatkowych opłat. Jedną ze stref będzie strefa Centrum, obejmująca teren ograniczony I ramą komunikacyjną (z wyłączeniem płyty Starego Rynku).

Rower PRM 4G można będzie wypożyczyć – w strefie lub poza strefą PRM 4G – poprzez komputer pokładowy (także z wykorzystaniem do identyfikacji karty PEKA), aplikację mobilną oraz kontakt z Biurem Obsługi Klienta. Wypożyczenie rozpoczynać się będzie w momencie zwolnienia blokady fork lock znajdującej się na przednim widelcu ramy roweru.

Zwrot roweru odbywać się będzie poprzez ręczne zapięcie blokady fork lock. Rower powinien zostać unieruchomiony w taki sposób, aby przednie koło roweru było w linii prostej z ramą, a sam rower stał stabilnie.

Rower należy zaparkować zgodnie z przepisami, nie utrudniając przy tym ruchu drogowego, rowerowego ani pieszego. Roweru nie należy opierać o drzewa oraz zabytkowe elementy architektury (np. pomniki).

Rowery PRM 4G będzie można zarezerwować (użytkownik może zarezerwować jednocześnie do 4 rowerów) poprzez aplikację mobilną i stronę internetową. Zarezerwowany rower będzie oczekiwał na użytkownika maksymalnie 15 minut. Czas rezerwacji wliczany będzie do czasu wypożyczenia.

Przewidziano także funkcję „Postój”, która dopuszcza możliwość zaparkowania roweru PRM 4G podczas trwającego wypożyczenia. Funkcja będzie dostępna z poziomu komputera pokładowego, czas trwania postoju (maksymalnie 60 minut) będzie zaliczany do czasu wypożyczenia.

Za pozostawienie roweru 4. Generacji na terenie miasta, jednak poza wyznaczoną strefą zwrotu przewidziana została dodatkowa opłata – 5 zł. Jednocześnie za przyprowadzenie roweru spoza strefy do strefy PRM 4G lub w rejon stacji PRM 3G użytkownik otrzyma na swoje konto klienta 2 zł.

Poza standardowymi rowerami PRM 4G do dyspozycji użytkowników oddane zostaną rowery elektryczne. Tak, jak w przypadku innych rowerów miejskich w Poznaniu, wypożyczenie roweru elektrycznego na czas do 20 min będzie bezpłatne. Za wypożyczenie trwające 21-60 min pobierana zostanie opłata 3 zł, druga i każda kolejna rozpoczęta godzina to koszt 5 zł za godzinę. W przypadku rowerów elektrycznych nie obowiązuje promocyjna taryfa związania z biletem okresowym na karcie PEKA.

Autor: ZTM

Poznań: Młodzież Wszechpolska z akcją „Kocham Polskę”

0
Działacze Młodzieży Wszechpolskiej rozdawali dzisiaj kalendarze w Poznaniu z hasłem „Kocham Polskę”. Akcja ma promować nowoczesny patriotyzm wśród Polaków.

– Zebraliśmy się tutaj z okazji akcji „Kocham Polskę” – powiedział Marek Sajdok, prezes Młodzieży Wszechpolskiej w Poznaniu. – W tym roku chcemy wyrazić miłość do ojczyzny jako troskę o rodzinę, która jest podstawową komórką społeczną, miejscem z którego młodzi obywatele wynoszą miłość do ojczyzny oraz swoje wartości.

– Patriotyzm w Polsce jest mocno naznaczony krzywdami, których nasz naród doznał – kontynuował Marek Sajdok. – Pamięć o bohaterach jest bardzo ważna, ale nie można się skupiać jedynie na żalu za utraconymi ziemiami czy krzywdami doznanymi w ciągu ostatnich 300 lat. Naród, który w dzisiejszych czasach chce się rozwijać, chce promować swoje wartości i pozostać silny, musi się cechować silnym poczuciem narodowej dumy, pewności siebie i optymizmu. Dlatego w tym roku chcemy skupić się na formie patriotyzmu jaką jest miłość do rodziny.

Poznań: akcja „Kocham Wolność” pod Starym Browarem

0
Młodzieżówka Wolności rozdawała dzisiaj balony pod Starym Browarem. Młodzi politycy próbowali namówić poznaniaków do pokochania Wolności.

– Organizujemy akcję „Kocham Wolność” oraz rozdajemy balony z logiem naszej partii. Akcja ma na celu promowanie naszego ugrupowania oraz pośrednio promowanie wolności. Jesteśmy gotowi do tego, żeby rozmawiać z przechodniami na jej temat oraz na temat tego dlaczego warto obdarzyć ją miłością – wyjaśnił powody zorganizowania akcji Maksymilian Skrzypczak, prezes Młodych dla Wolności w Poznaniu.

Poznań: Wojewoda Zbigniew Hoffmann odpowiada Jackowi Jaśkowiakowi

0
Wojewoda Zbigniew Hoffmann postanowił odnieść się do stawianych mu zarzutów przez miasto odnośnie planowanych inwestycji na Dworcu Głównym w Poznaniu.

O samej inwestycji pisaliśmy tutaj.

Po jej ogłoszeniu swoje, krytyczne, stanowisko wobec tej inwestycji opublikowało Miasto, twierdząc, że sugerowane rozwiązania są „niefunkcjonalne i krótkowzroczne”.

Wojewoda Hoffmann przede wszystkim podkreślił, że planowane rozwiązania „umożliwią bezpośrednią komunikację dworca z ulicami: Składową i Św. Marcin”. Dodatkowo wojewoda dodał, że PKS, który jest spółką miejską, wiedział o planowanej inwestycji wcześniej. Jest to o tyle istotne, że Miasto w swoim oświadczeniu narzekało na brak komunikacji pomiędzy urzędami.

Co ciekawe, wojewoda Hoffmann ujawnił, że PKP prowadziło również korespondencję bezpośrednio z Miastem: – Potwierdzeniem tego może być np. korespondencja pomiędzy PKP a wiceprezydentem M. Wudarskim z listopada 2018 roku. Nie oceniam sposobu przekazywania informacji pomiędzy panami prezydentami Poznania – dodał wojewoda.

Zbigniew Hoffmann przyznał jednak, że jest zaskoczony planami Miasta dotyczącymi przeniesienia Dworca PKS w inne miejsce i, że „z informacji, które posiada, wynika, że PKP nie dysponowało wiedzą na temat tej koncepcji”.

– Sformułowania władz miasta Poznania, że inwestycja na dworcu PKP może być ofiarą roku wyborczego, jest, delikatnie mówiąc, wysoce niestosowna. Ponadto krytyka ze strony prezydentów Poznania jest w mojej ocenie jest nieuzasadniona, biorąc pod uwagę przede wszystkim interes mieszkańców Poznania i Wielkopolski – podsumował wojewoda.

Poznań: Wartostrada z nowym oświetleniem

0
Na Wartostradzie, pomiędzy mostami Bolesława Chrobrego i Królowej Jadwigi, zamontowane zostało oświetlenie oraz monitoring.

– Budowa oświetlenia i monitoringu nad Wartą jest dla Miasta zadaniem priorytetowym. Jego realizacja przełoży się na zwiększenie bezpieczeństwa osób przebywających na terenach nadwarciańskich – zarówno mieszkańców, jak i turystów – skomentował Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Na odcinku pomiędzy mostami zamontowane zostały 44 latarnie oraz 9 kamer.

– Kolejne działania inwestycyjne w terenie odbędą się w drugiej połowie roku. Obejmą one również Szeląg. W tej chwili trwa dopinanie dokumentacji i decyzji. Zakończenie całości realizacji zaplanowane jest do wiosny 2020 roku – dodaje Mariusz Wiśniewski.

Wybudowany zostanie dolny odcinek Wartostrady od mostu Królowej Jadwigi do pochylni i schodów na Chwaliszewie. Połączona będzie także górna trasa z Czartorii do mostu Chrobrego. Powstanie zjazd do Bramy Poznania, a oświetlenie i monitoring obejmie pozostałe odcinki Wartostrady (za wyjątkiem Parku nad Wartą, którego realizacja odbędzie się w osobnym zadaniu). W kolejnym roku nastąpi także dowiązanie Wartostrady pod mostem Chrobrego na cypel, gdzie były problemy z regulacją własności działki.

Nowe odcinki Wartostrady będą miały łączną długość 2,5 km. Najdłuższy połączy okolice mostu Królowej Jadwigi z parkiem w Starym Korycie Warty. Nowe odcinki – podobnie jak te już istniejące – zostaną wyposażone w oświetlenie, monitoring oraz elementy małej architektury. Powstaną także punkty zliczania rowerów z pętlą indukcyjną, zadaszone, monitorowane parkingi typu Bike&Ride.

Punkty zliczania rowerów zostaną utworzone na odcinkach łączących most Rocha z ul. Czartoria oraz most Królowej Jadwigi z mostem Przemysła I. Oba mają dostarczyć dane, które pozwolą oszacować celowość realizacji kolejnych inwestycji związanych z rozbudową sieci ścieżek pieszo-rowerowych w Poznaniu.

Projekt pod nazwą „Budowa Wartostrady pieszo-rowerowej” jest dofinansowany ze środków UE w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 oraz ze środków Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2016.

Autor: UMP

Polska: Miejski monitoring – poprawa bezpieczeństwa czy inwigilacja?

0
Kraków w ramach pilotażowego programu zwiększa liczbę kamer monitoringu w mieście. Po interwencji jednego z mieszkańców, Rzecznik Praw Obywatelskich pyta o granice między walką z przestępczością, a prawem do prywatności mieszkańców.

W budżecie miasta Krakowa na 2019 r. przewidziano 3 mln zł na pilotażowy program umieszczenia 3500 kamer w dzielnicy Prądnik Czerwony. Jak informuje na swoich stronach internetowych radny Krakowa Łukasz Wantuch, kamera ma być zainstalowana na każdej latarni w dzielnicy. Docelowo, gdyby pilotaż wypadł pomyślnie 100 tys. kamer miałoby być rozmieszczonych w całym mieście.

Radny Wantuch, który jest inicjatorem projektu argumentuje, że celem systemu jest „redukcja przestępczości pospolitej praktycznie do zera (funkcja dowodowa, pomocy i prewencji)” oraz „zlikwidowanie problemu z zaginięciami osób oraz zwiększenie bezpieczeństwa policjantów i strażników miejskich podczas interwencji w miejscach publicznych”.

Pomysł ten zaniepokoił jednego z mieszkańców Krakowa, który wskazuje, że tak licznie rozmieszczone kamery mogą naruszać prywatność mieszkańców. W związku z sygnałem od mieszkańca Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar pisze w tej sprawie do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego.

Według, RPO krakowski pomysł poprzez „stałą – praktycznie totalną – obserwacją każdego miejsca w przestrzeni publicznej” może wpłynąć na prywatność obywateli.

„Naruszanie sfery prywatnej wzbudza w społeczeństwie duży niepokój. Jest to związane z faktem, że różne formy nadzoru nad jednostką, oparte na nowych technologiach, są coraz bardziej powszechne” – pisze RPO. Jak wskazuje, taka „totalna” obserwacja może prowadzić do tego, że „o każdym będzie można powiedzieć, kiedy, z kim i gdzie konkretnie przebywał w miejscu publicznym”.

„Musimy pamiętać, że prywatność jednostki jest wartością chronioną konstytucyjnie oraz przez unijne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, które do tego wprowadziło zasadę minimalizacji danych (muszą być adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane)” – wskazuje RPO w liście do Majchrowskiego.

„Nie ma pewności, czy zasadę tę zrealizuje pomysł 100 tys. kamer w Krakowie: każdy z mieszkańców będzie przecież obserwowany w miejscach publicznych. Kamery zarejestrują, gdzie, z kim i kiedy przebywał. Jak zauważył Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych podejmując decyzję o wprowadzeniu monitoringu, administrator musi pamiętać o przeprowadzeniu oceny skutków dla ochrony danych” – przypomina RPO.

Rzecznik oczekuje na „wskazanie przyczyn wprowadzania przywołanego wyżej systemu nadzoru w Krakowie”, a w szczególności przesłania wyników przeprowadzonej oceny skutków stworzenia systemu monitoringu dla ochrony danych osobowych.

js/

Poznań na walentynki: gdzie się wybrać?

0
Dobry standard na walentynki to romantyczna kolacja przy świecach i kino albo impreza taneczna. Gdyby ktoś jednak chciał inaczej spędzić to święto – mamy kilka propozycji…

Miłośnicy słodyczy i zwierząt mogą wziąć udział w Walentynkach z Otwartymi Klatkami. Wystarczy wybrać się do jednego z wymienionych poniżej lokali i zamówić pyszne ciasto. Pieniądze z wybranych ciast i deserów zostaną przekazane na ratowanie lisów z poznańskiego lisiego azylu. Jeśli więc wybierzecie się do Tostowni, Warzywniaka, Kafeja, restauracji Pod Niebieniem, Kuchni PoWolność, 239, Wypasu, Zielonej Michy, Karafki albo BeHarmony i zamówicie wybrany deser, wesprzecie ratowanie lisów. No i swoją miłość. Bo, jak podkreślają organizatorzy, nie istnieją rzeczy, które są w stanie wyrazić miłość lepiej niż ogromny kawałek tortu z podwójną czekoladą!

Na świętowanie walentynek z flash mobem zaprasza WTZ Przyjaciele. Flash mob „Kocha-lubi” rozpocznie się 11.14 przy pomniku Starego Marycha i potrwa do 13.14. Zadanie jest proste: wszyscy chętni przynoszą serca wielkie i małe, by podzielić się nimi z ludźmi. Organizatorów będzie można poznać po koszulkach z sercami w kolorze zielonym.

Już od 12 w południe na walentynki zaprasza Przyjemność (Górna Wilda 82/84). I nie będą to bylejakie walentynki, ale takie z szampanem i ostrygami! To walentynkowa oferta specjalna, którą można sobie z tej okazji zamówić. I smakować będzie można tę przyjemność dłużej niż zazwyczaj, bo do 22.

Gdyby ktoś zdecydował się na spędzenie walentynek na poważnych rozważaniach i=o miłości jako takiej – powinien wybrać się do Galerii Miejskiej Arsenał o godzinie 18.00. Rozpocznie się tam spotkanie zatytułowane „Miłość albo wszystko na sprzedaż”. Podczas niego uczestnicy spróbują spojrzeć na walentynki jako na święto emancypacji, a na miłość – jako siłę większą niż kapitalizm, która buduje partnerstwo często wbrew systemowi…
Redaktorzy „Czasu Kultury” oraz przyjaciele i przyjaciółki redakcji zapraszają na spotkania, podczas których będą się dzielić własnymi fascynacjami lekturowymi i zachęcać do interpretacji, dyskusji, polemiki. Moderatorem będzie Waldemar Kuligowski.

LUT14O 18.30 można sobie wyrazić miłość na ludowo na koncercie u Pana Gara (ul. Słowackiego 19/21). Wystąpi Kapela Towarzyska w składzie: Dominika Oczepa, Patrycja Kuczyńska i Witold Roy Zalewski, którzy obiecują spotkanie z romantycznymi melodiami zrodzonymi z miłości ludu, pośród ojczystych pól i lasów. Oprócz pieśni zabrzmią również melodie taneczne: walczyki, polki, tanga, slowfoxy, słowem – wszystko to, co sprzyja bliskości ciał ukochanych. Bilety 15 zł.

Polski Teatr Tańca (ul. Kozia) również zaprasza na walentynki. O 18.30 rozpocznie się rozmowa z prof. Romanem Kubickim, filozofem oraz tancerzem i performerem Arturem Bieńkowskim. Obaj panowie będą zastanawiać się, co sprawia, że taniec jest częścią ludzkiego życia od zawsze i że każdy – prawie każdy – od czasu do czasu tańczy. Godzinę później rozpocznie się Potańcówka Zakochanych, która będzie taneczną zabawą z momentami improwizacji…

Hotel Rezydencja Solei (ul. Wałecka 2) zaprasza o 19.00 na Walentynkowy Wieczór Jazzowy. Wystąpi Gentle Jazz Trio w smooth jazzowym repertuarze, a w cenie biletu – 100 zł – jest też romantyczna kolacja przy świecach.

O 19.30 w BaRock Club (ul. Wielka 9) rozpoczną się Rockowe Walentynki. Old Band i Rock Imagination zapraszają na świetną walentynkową zabawę. Miłośnicy rock and rolla się nie zawiodą, jak zapewniają organizatorzy.

O 20.00 warto zajrzeć do BulwaRu (Stary Rynek 37), gdzie zaplanowano specjalny koncert walentynkowy: podczas kolacji gościom towarzyszyć będzie Konrad Bebiołka i jego muzyka na żywo. W menu nie zabraknie też afrodyzjaków…

Na specjalne walentynkowe drinki zaprasza też od 20.00 Miś Gastro Bar Poznań (Stary Rynek 50), a Pies Andaluzyjski (ul. Nowowiejskiego 17) proponuje Smutne Walentynki od 21.00, na które zapraszają muzycy zespołu Smutne Piosenki oraz DJ Andrzej Zujewicz. Tego dnia Smutasy zaprezentują swoje ulubione utwory do tańczenia w programie Winamp.

el

Piotr Bukartyk i Krzysztof Kawałko w Blue Note

0
„Ja, wolny człowiek” – taki tytuł nosi koncert duetu Piotr Bukartyk i Krzysztof Kawałko w klubie Blue Note. Koncert odbędzie się 24 marca.

Piotr Bukartyk tak pisze o swojej ostatniej płycie „Ja, wolny człowiek”: „Chciałbym móc powiedzieć, że tą płytą zamykam pewien rozdział, ale wiem, że ten rozdział wolałby, żebym to ja się zamknął. Oto skromny wybór napisanych niedawno, mało tanecznych piosenek. Nagraliśmy je „na setkę”, bo każda z nich miała w radio właśnie taką premierę – nie słyszałem Waszej reakcji, ale wiedziałem, że nie jestem sam i że nie śpiewam w próżnię. Ostatnio tak jak wielu z Was czuję, że gadam do ściany. Chyba właśnie o tym jest ta płyta – pamiątka z czasów, które będę chciał zapomnieć”.

Koncert Piotra Bukartyka w duecie  z Krzysztofem Kawałko będzie dla wielbicieli artystów wydarzeniem wyjątkowym. Oprócz obszernych fragmentów najnowszej płyty muzycy obiecują powrót do utworów starszych, przez wielu ciągle doskonale pamiętanych. Najbardziej znane piosenki: „Dokąd się wybierasz”, „Kobiety jak te kwiaty”, „Durna miłość”, „Małgocha”, „Kup sobie psa”, „Niestety trzeba mieć ambicję”, „Sznurek”, „Piosenka z praniem w tle” wykonywana z Katarzyną Groniec, „Prosto w nos” wykonywana z Magdą Umer i Arturem Andrusem, „Z tylu chmur” wykonywaną na zakończenie festiwalu Przystanek Woodstock

Koncert odbędzie się 24 marca o godzinie 19.00. Bilety w cenie 69 zł.

Organizator: Impresariat Muzyczny Duo.

Poznań znalazł się w czołówce prestiżowego rankingu

0
Poznań ponownie znalazł się w czołówce rankingu „Polskie Miasta Przyszłości 2019/20”, stworzonego przez ekspertów brytyjskiego dziennika Financial Times, a w kategorii „potencjał gospodarczy” trafił na podium. To najbardziej prestiżowe zestawienie oceniające lokalizacje dla inwestycji zagranicznych.

Ranking powstał, by ocenić atrakcyjność polskich miast dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Jego autorzy, eksperci „Financial Times” – brytyjskiego dziennika o międzynarodowym zasięgu, który specjalizuje się w tematyce gospodarczej i finansowej – porównali 50 miast w Polsce. Podzielili je ze względu na wielkość (Poznań znalazł się w grupie dużych miast), a następnie ocenili w kilku kategoriach.

W kategorii: „potencjał gospodarczy”, Poznań trafił na podium i zajął 3 miejsce. W innych kategoriach stolica Wielkopolski również znalazła się w czołówce. W zestawieniu „dużych miast” oraz „miast ogółem” Poznań znalazł się na wysokiej, czwartej pozycji, tuż za Warszawą, Krakowem i Wrocławiem. To samo miejsce zajął w kategoriach: „miasta przyjazne dla biznesu” oraz „kapitał ludzki i styl życia”.

– Autorzy zestawienia brali pod uwagę wiele czynników, porównywali twarde dane, takie jak liczba inwestycji zagranicznych w Poznaniu czy sytuacja na rynku pracy – mówi Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta miasta. – Wysoki wynik Poznania w tak prestiżowym rankingu to wyraźny sygnał dla zagranicznych firm, że znajdą tutaj atrakcyjne warunki do inwestowania.

W ubiegłym roku dziennikarze „Financial Times” stworzyli podobny ranking, lecz wzięli w nim pod uwagę miasta w całej Europie. W tamtym zestawieniu Poznań również znalazł się na bardzo wysokim 3. miejscu w kategorii miast najbardziej przyjaznych dla biznesu. W ogólnej klasyfikacji miast średniej wielkości w Europie trafił do pierwszej dziesiątki, a w grupie miast z Europy Wschodniej zajął 8. miejsce. Dodatkową kategorią była strategia przyciągania przez miasto bezpośrednich inwestycji zagranicznych. W tej kategorii eksperci również ocenili Poznań wysoko – stolica Wielkopolski znalazła się na 5. miejscu wśród europejskich miast średniej wielkości.

Uroczyste wręczenie nagród za tegoroczne wyniki w rankingu odbędzie się podczas targów MIPIM w Cannes.

Autor: UMP

Poznań: Wielki bal charytatywny dla niepełnosprawnych dzieci

0
Wakacje to czas na dobrą zabawę i odpoczynek! Wiedzą to niepełnosprawne dzieci z Zespół Szkół Specjalnych 103 im. Marii Grzegorzewskiej w Poznaniu oraz ich rodzice, którzy zorganizowali wielki bal charytatywny, by zebrać pieniądze na wakacje dla swoich dzieci.

Bal odbył się już po raz szósty, a jego celem była zebranie pieniędzy na letnie półkolonie dla dzieciaków. Tematem balu był Dziki Zachód, nie mogło więc zabraknąć licznych szeryfów, kowbojów i pań z saloonu. Był też nawet prawdziwy skazaniec! Zaproszeni goście mogli brać udział w licznych licytacjach i zdobyć na przykład piłki Lecha Poznań z autografami piłkarzy oraz trenera Adama Nawałki, chustę ofiarowaną przez Joannę Jaśkowiak, żonę prezydenta Poznania i radną sejmiku wielkopolskiego, skok w tandemie Skykrawiec, pięknie uszyte maskotki i przytulanki oraz czerwonego królika wykonany przez dziewczynkę z zespołem Downa.

Można też było wylicytować szale dla kobiet oraz pięknie wykonane obrazy. Chętnych do licytacji nie brakowało – wszyscy przybyli mieli otwarte serca i doceniali szlachetny cel, na który były zbierane pieniądze. Losy na loterię schodziły więc jak świeże bułeczki!

Europa: PE za wzmocnieniem unijnego systemu reagowania na klęski żywiołowe

0
Stworzenie nowej, unijnej rezerwy zasobów obejmującej m.in. samoloty do zwalczania pożarów lasów, specjalne pompy wodne, zespoły poszukiwawczo-ratownicze, czy zespoły ratownictwa medycznego – tak ma wyglądać mechanizm „rescEU”, za którym głosował we wtorek Parlament Europejski.

„RescEU” ma wzmocnić istniejący już Unijny Mechanizm Ochrony Ludności tak, by UE mogła skutecznie reagować na katastrofy, pożary lasów, burze czy powodzie; większy nacisk ma być też położony na prewencję.

Europarlamentarzyści są wyjątkowo zgodni w tej sprawie, a podczas wtorkowej debaty podkreślali, że nowy instrument jest dowodem na europejską solidarność i praktycznym przejawem działania UE. Wskazywano też na wagę systemu w obliczu narastającej liczby katastrof naturalnych, dając za przykład pożary w Portugalii, Hiszpanii czy Grecji.

We wtorek Parlament Europejski zakończył I czytanie w tej sprawie.

„To początek nowej ery, nowej epoki Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności – Europy, która chroni” – podkreślał w debacie komisarz ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysowego Christos Stylianides.

Sprawozdawczyni projektu Elisabetta Gardini (Europejska Partia Ludowa) oceniła, że zapisywana jest właśnie „piękna strona w historii UE”, choć – jak przyznała – początkowo część państw członkowskich miała wątpliwości wobec nowego mechanizmu, postrzegając go jako nadmierną ingerencję UE.

„Tymczasem Eurobarometr pokazuje nam, że obywatele chcą mechanizmu ochrony ludności, chcą czuć, że Unia Europejska jest u ich boku w momencie, gdy dochodzi do klęski żywiołowej i kiedy władze krajowe nie są w stanie sobie poradzić” – powiedziała Gardini.

Prowadzone na przestrzeni lat badania Eurobarometr niezmiennie wykazują, że według 90 proc. ankietowanych ważne jest, aby UE uczestniczyła w koordynowaniu reakcji na klęski i katastrofy na jej terytorium. Większość obywateli UE (56 proc.) uważa też, że ich kraj nie dysponuje wystarczającymi środkami, aby samodzielnie radzić sobie z poważnymi katastrofami.

Gardini wyjaśniła, że nowy instrument, jakim jest „rescEU” stworzony zostanie z dodatkowych środków, poza tymi, które już przynależą państwom członkowskim.

Komisarz Stylianides ocenił nowy instrument jako „najbardziej ambitny europejski mechanizm ochrony ludności jaki kiedykolwiek istniał”. „Parlament głosuje za projektem, który kilka lat temu, politycznie wydawał się nie do wyobrażenia. (…) Trudno było przekonać państwa członkowskie do tego projektu” – mówił Stylianides.

W jego ocenie, „dzięki wsparciu politycznemu PE +rescUE+ stanie się rzeczywistością” już w nadchodzącym sezonie letnim. „Słusznie PE nalegał na gwarancję zabezpieczającą natychmiastowe uruchomienie środków i mogę dzisiaj powiedzieć, że współpracujemy ściśle z państwami członkowskimi – chcemy, by można było reagować już w roku 2019” – mówił komisarz.

W ocenie Stylianidesa lepsze zarządzanie ryzykiem klęsk żywiołowych jest bardzo istotne, ale najważniejsze jest wzmocnienie solidarności między krajami członkowskimi. „To jest najistotniejsza sprawa, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy nasz wspólny projekt europejski jest kwestionowany przez bardzo wiele osób, a zwłaszcza, że zbliżają się wybory i pokazujemy, że spełniamy obietnicę budowania Europy, która chroni i ratuje życie” – podkreślił komisarz.

Zaapelował, by doskonalić tę inicjatywę i wspólny mechanizm ochrony ludności przenieść na obszar medycyny i ochrony zdrowia.

Pozytywnie ocenili nowe rozwiązanie przedstawiciele wszystkich grup politycznych wypowiadających się w debacie.

„Europa buduje się na solidarności między swoimi narodami, a solidarność buduje się na najbardziej podstawowej kwestii – pomocy w sytuacjach, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć” – mówił Francesc Gambus (Europejska Partia Ludowa). Ocenił, że „rescEU” będzie mechanizmem uzupełniającym działania Europejskiego Korpusu Solidarności.

Nikos Androulakis (Socjaliści i Demokraci) wskazywał, że „rescEU” pozwala poczuć, że Unia pomaga w sposób „realny i praktyczny”.

Arne Gericke (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) zwracał uwagę, że nowy instrument pozwoli państwom członkowskim na wdrożenie usług ratowniczych, gdy krajowe zasoby nie wystarczą.

Anneli Jaattenmaki (Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy) podkreśliła z kolei, że należy pamiętać, iż nadal to państwa członkowskie są w pierwszej kolejności odpowiedzialne za ochronę swojej ludności. „Środki unijne będziemy wykorzystywać jeżeli nie będzie innego wyjścia. Byłoby niebezpieczne gdyby UE była rodzajem outsourcingu dla państw członkowskich. (…) UE powinna mieć tu rolę wsparcia i prewencji” – mówiła eurodeputowana.

Dimitrios Papadimoulis (Zjednoczona Lewica Europejska/Nordycka Zielona Lewica) ocenił, że „rescEU” to jedna z niewielu dobrych rzeczy, jakie mają do zaoferowania europejskie instytucje. „Doszło do tragicznych przypadków, które dodatkowo zmotywowały nas do działania: pożary lasów w Portugalii, szereg ofiar śmiertelnych, ale także pożary w Grecji, powodzie i trzęsienia ziemi we Włoszech” – mówił eurodeputowany. „Europa stała się dzięki tej inicjatywie lepsza” – podkreślił.

Europejski Mechanizmu Ochrony Ludności został ustanowiony w 2001 roku. Może on zostać uruchomiony w reakcji na klęski żywiołowe spowodowane przez człowieka i katastrofy naturalne, ale także jako wsparcie gotowości do reagowania na klęski i katastrofy oraz do zapobiegania im. Obejmuje wszystkie państwa członkowskie UE, jak również szereg innych: Islandię, Norwegię, Serbię, Macedonię, Czarnogórę i Turcję. Oferty pomocy są koordynowane w europejskim Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego, które mieści się w Brukseli.

Dzięki „rescEU” mechanizm ma zostać; wzbogacony o unijną rezerwę dysponującą m.in. samolotami do gaszenia pożarów, zespołami poszukiwawczo-ratunkowymi, zespołami ratownictwa medycznego i szpitalami polowymi do wspierania krajów dotkniętych klęskami lub incydentami chemicznymi, biologicznymi, radiologicznymi czy jądrowymi. Rezerwa będzie uruchamiana wtedy, gdy kraj nie będzie sobie radził w sytuacji katastrof naturalnych. Wszystkie koszty i zdolności „rescEU” będą pokrywane w całości ze środków unijnych.

W UE w ciągu ostatnich lat klęski żywiołowe są coraz częstsze. W 2017 roku w ich wyniku w Europie śmierć poniosło ponad 200 osób; ogień strawił ponad milion hektarów lasów.

Klęski żywiołowe mają także poważne skutki gospodarcze. Od 1980 r. poza ofiarami w ludziach państwa członkowskie UE straciły w wyniku ekstremalnych zjawisk pogodowych i klimatycznych ponad 360 mld euro. W samej tylko Portugalii bezpośrednie szkody gospodarcze z powodu pożarów lasów, które trwały od czerwca do września 2017 roku, szacuje się na prawie 600 mln euro, co stanowi 0,34 proc. dochodu narodowego brutto Portugalii.

W ostatnich latach ekstremalne warunki pogodowe i inne zjawiska zmusiły państwa członkowskie do wzajemnej pomocy, ale unaoczniły jak trudno współdziałać w sytuacji, gdy kilka państw członkowskich zmaga się z tego samego rodzaju klęskami jednocześnie. Stąd potrzeba utworzenia wspólnej rezerwy zasobów.

js/

Poznań: Jacek Jaśkowiak krytyczny wobec planowanych inwestycji na Dworcu Głównym

0
Blisko 100 milionów złotych ma zostać przeznaczone na rozwój Dworca Głównego w Poznaniu. Inwestycję sfinansować ma PKP, a pieniądze zostaną wydaje na przedłużenie przejścia podziemnego na dworcu oraz utworzenie nowego peronu. Prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak skomentował to krótko: – Proponowane pomysły są po prostu niefunkcjonalne i krótkowzroczne.

O planowanych inwestycjach na drugim co do wielkości dworcu w kraju można przeczytać więcej tutaj.

– Inwestycja na tak dużej stacji, jak Poznań Główny, jest niezbędna przy rosnącej liczbie pasażerów kolei. Na te potrzeby odpowiada Krajowy Program Kolejowy, z powodzeniem realizowany przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Dodatkowy peron znacznie poprawi przepustowość stacji i pozwoli na zwiększenie liczby połączeń. Wydłużone przejście zapewni komfortową obsługę podróżnych i lepszą komunikację w obszarze stacji, dworca autobusowego i mieście – tłumaczył powód inwestycji Arnold Bresch, członek zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Urzędujący prezydent Poznania jest jednak do zmian nastawiony mocno krytycznie: – Dworzec w Poznaniu, choć drugi w kraju w zakresie liczby pasażerów, dla PiS ważny jest w okresach przedwyborczych. Co gorsze, proponowane pomysły są po prostu niefunkcjonalne i krótkowzroczne – krótko skomentował inwestycję Jaśkowiak.

Jego myśl rozwinął Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, który zwrócił uwagę, że w przyszłości dworzec PKS ma być przeniesiony na wschodnią stronę galerii w okolice alei Króla Przemysła II i ul. ks. Wujka. Wynika to z koncepcji planu zagospodarowania dla Wolnych Torów, znanej PKP TLK. – Kolejowa spółka nie myśli perspektywicznie. Tunel pod galerią handlową na wschód ułatwiłby komunikację pasażerom i mieszkańcom. Niestety niektóre pomysły PKP, bez konsultacji z samorządem Miasta i Województwa, budzą poważne wątpliwości w zakresie utrwalania niekorzystnych rozwiązań dla pasażerów, a nawet bezpieczeństwa – podkreślił zastępca prezydenta Poznania.

Przy okazji Miasto zwraca uwagę na problem ze starym budynkiem dworca, który chciałby przywrócić do chociaż częściowego użytku Jacek Jaśkowiak. PKP jednak wydaje się nie być zainteresowane tym tematem.

João de Sousa w PoemaCafe

0
Portugalsko-polski artysta ponownie przyjeżdża do Poznania, by promować tu swoją najnowszą płytę „Ideal”. Koncert odbędzie się 14 lutego.

„Ideal” to płyta utrzymana w słodko-gorzkim, romantycznym brzmieniu w stylu vintage. Dociekliwi usłyszą tu inspiracje muzyką Nicka Drake’a, Caetano Veloso, Toma Waitsa, Salvadora Sobrala czy nawet trip-hopowego Portishead. João myślami wraca do klimatu lat 90. XX wieku.

Na krążku znalazło się dziesięć piosenek autorskich śpiewanych w ojczystym języku artysty. Do nagrania jednej z nich („Ideal”), João zaprosił wybitną wokalistkę jazzową i zarazem autorkę tekstu w języku polskim – Dorotę Miśkiewicz. To jednak nie jest jedyny polski akcent – na płycie znajdziemy także cover piosenki Krzysztofa Komedy pt. „Była pogoda” (z filmu „Niewinni czarodzieje”).

Koncert rozpocznie się o godzinie 19.00. Bilety 40 zł. Konieczna rezerwacja.

Poznań: akcja One Billion Raising została przesunięta!

0
Z powodu żałoby narodowej po śmierci byłego premiera Jana Olszewskiego akcja Nazywam się Miliard – One Billion Raising została przeniesiona na 17 lutego.

Finał, jak informują organizatorki, został przesunięty na niedzielę, 17 lutego, bowiem zgodnie z informacjami napływającymi z Warszawy 14 lutego, walentynki, w który od 7 lat kobiety tańczą, będzie dniem objętym żałobą narodową.

Miejsce pozostaje bez zmian, czyli Przystanek Bałtyk, a akcja rozpocznie się o godzinie 13.00.

el

Poznań-Ławica: jest dobrze, ale będzie gorzej

0
Siódma pozycja w kraju oraz prawie 2 i pół miliona pasażerów. Takie podsumowanie roku 2018 przedstawiło lotnisko Ławica. To o 33,6 procent więcej niż w roku 2017. Ale – jak ostrzega radny Paweł Sowa – w tym roku będzie znacznie gorzej.

Radny, znany z walki o ożywienie lotniska i zmiany zarządzania portem lotniczym, tradycyjnie już na początku każdego roku przedstawia dane za rok miniony. Te za 2018 przedstawiają się dobrze: 2️ 476 304️ odprawionych pasażerów to 33,6% więcej niż w 2017 r. Daje to Poznaniowi 7 pozycję w kraju – niestety, ostatnią wśród największych portów lotniczych). Stolica Wielkopolski generuje 5,4% całego ruchu pasażerskiego w Polsce.

– To rekord i piękny wynik – uważa Paweł Sowa, który przy okazji dziękuje też wszystkim pracownikom Ławicy, którzy wypracowali ten wynik.

Jednak w tym roku, jak uważa radny, taki wynik jest nie do uzyskania. Przede wszystkim z powodu likwidacji – po 10 latach – poznańskiej bazy operacyjnej Wizz Air. Połączenia lotnicze oferowane przez poznańskie lotnisko mają jeszcze inne wady. Przede wszystkim jest ich za mało i nie oferują lotów do tych miast, do których chcieliby latać pasażerowie, w dodatku często przyloty i odloty odbywają się w bardzo niedogodnych porach – jeśli, na przykład, leci się gdzieś na jeden dzień, by coś załatwić. Przylot w godzinach nocnych też nie należy do najwygodniejszych, zwłaszcza jeśli poznański port jest tylko miejscem przesiadki na inny środek transportu.

Pasażerowie często wybierają też inne lotniska i innych przewoźników ze względu na korzystniejsze ceny lub właśnie dogodniejsze połączenia. Gdy ktoś wybiera się na przykład do któregoś z włoskich miast, to zdecydowanie więcej połączeń do wyboru ma choćby z nieodległego Wrocławia, nie mówiąc o Warszawie. A Włochy to niezwykle popularny kierunek ruchu tak turystycznego jak biznesowego. Sytuacja poprawia się wiosną, gdy ruszają połączenia sezonowe, ale akurat w przypadku Włoch tak się składa, że jest to kraj atrakcyjny turystycznie przez cały rok…

Na te i wiele innych błędów organizacyjnych na lotnisku Paweł Sowa zwracał uwagę nie raz – niestety, jak dotąd bez efektu. Także i w tym roku, wspólnie z grupą ekspertów przygotował specjalny „Raport Lotniczy”, w którym analizuje przyczyny tego stanu rzeczy – i wskazuje rozwiązania.

– W najbliższy piątek, 15 lutego, zostanie on przedstawiony panu prezydentowi Jackowi Jaśkowiakowi oraz panu marszałkowi Markowi Woźniakowi – obiecuje radny. – W następny poniedziałek, 18 lutego, raport zostanie upubliczniony.

Oto fragment ze wstępu do „Raportu”:
„Jest oferta – są pasażerowie. Oferta się pogarsza – spada liczba pasażerów. To zdanie może być krótkim podsumowaniem minionego roku. Z jednej strony byliśmy świadkami bicia rekordów, zarówno w dynamicie przyrostu ruchu pasażerskiego jak i samej liczbie odprawionych pasażerów. Z drugiej strony jako pasażerowie otrzymaliśmy cios w plecy – lotnisko straciło bazę operacyjną linii Wizz Air, co już zdążyło się przełożyć na spadki w ruchu odnotowane w ostatnim miesiącu 2018 roku”.

Mat. pras., el

Wielkopolska: Pociągi wrócą na trasę Śrem – Czempiń?

0
– Reaktywacja linii kolejowej na trasie Śrem – Czempiń jest możliwa, a uruchomienie na nich połączeń jest bardzo wskazane – mówił dziś Wicemarszałek Wojciech Jankowiak podczas konferencji prasowej, po spotkaniu zainteresowanych stron.

– Z opracowania technicznego wynika, że szacowane koszty tego przedsięwzięcia wynoszą 160-200 mln zł, a liczba pasażerów, którzy korzystać będą z tego połączenia w przyszłości to nawet 6 – 7 tysięcy na dobę. Oprócz mieszkańców Czempinia i Śremu są to także mieszkańcy gmin położonych w pobliżu trasy, czyli Brodnicy, Książa, Dolska, Gostynia i Krzywinia – powiedział Wojciech Jankowiak.

Reaktywacja połączenia znalazła się także w rządowym programie „Kolej plus”, co oznacza, że prace związane z przywróceniem ruchu pasażerskiego na tej linii mają szansę na otrzymanie w nadchodzącej perspektywie finansowej wsparcia z budżetu państwa.

Obecny na spotkaniu Starosta Poznański Jan Grabkowski, Wiceprezes Stowarzyszenia Metropolia Poznań podkreślił, że zadaniem samorządów jest organizacja dobrej, sprawnej komunikacji dla mieszkańców, dlatego włączamy się w finansowanie połączeń, m.in. aglomeracji śremskiej z resztą metropolii. – Myślimy perspektywicznie, bo bez tego rozwój rynku pracy będzie niemożliwy – dodał Andrzej Lewandowski, Burmistrz Śremu.

Przypomnijmy, że w styczniu zakończyły się prace nad zleconym przez samorząd województwa dokumentem mającym pokazać analizę kosztów i korzyści w celu przywrócenia parametrów eksploatacyjnych i wznowienia ruchu kolejowego na linii Śrem – Czempiń. Wszystkie prace przygotowawcze mają się zakończyć w 2021 roku. Połączenie funkcjonować miałoby w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

Linia Śrem – Czempiń o długości ponad 20 km wybudowana została w 1885 roku. W 1995 roku zawieszono na niej przewozy pasażerskie, a 19 grudnia 2002 roku PKP PLK SA przekazał ją do zasobów PKP SA w celu fizycznej likwidacji. Od lat dziewięćdziesiątych całkowitej zmianie uległa sytuacja gospodarcza Polski, a rozwijająca się gwałtownie w ostatnich latach aglomeracja poznańska generuje zapotrzebowanie na usługi kolejowego transportu publicznego. Znakomitym przykładem powrotu pasażerów do kolei okazała się kilka lat temu rewitalizacja linii 356 z Poznania do Wągrowca. Popularność tego połączenia jest tak duża, że podróżni na tej linii sugerują zwiększenie liczby połączeń i wydłużenie składów pociągów.

Poznańska Kolej Metropolitalna (PKM) to wspólne przedsięwzięcie Marszałka Województwa Wielkopolskiego, Stowarzyszenia Metropolia Poznań, Miasta Poznań, Powiatu Poznańskiego oraz 40 gmin i 10 powiatów oparte na zasadzie solidaryzmu. PKM to jedno z największych tego typu przedsięwzięć w Polsce. To system regularnych kolejowych połączeń regionalnych o częstotliwości kursowania pociągów w godzinach szczytu co ok. 30 minut. PKM obejmuje swoim zasięgiem obszar w promieniu ok. 50 km od Poznania. 10 czerwca 2018 roku pierwsze połączenia w systemie Poznańskiej Kolei Metropolitalnej zostały uruchomione na liniach do Grodziska Wielkopolskiego, Jarocina, Nowego Tomyśla i Wągrowca, natomiast we wrześniu pociągi z logo PKM dojechały do Swarzędza.

W tym roku, na czerwiec planowane jest włączenie do systemu PKM połączeń kolejowych na linii Poznań – Gniezno, natomiast w drugiej połowie roku planuje się przedłużenie linii, która obecnie kończy się w Swarzędzu, do Kostrzyna. Na pozostałych liniach poznańskiego węzła kolejowego, połączenia PKM będą uruchamiane sukcesywnie wraz z końcem remontów tych linii, do 2021 roku.

Funkcjonowanie PKM ma służyć zmniejszeniu ruchu samochodowego w stolicy metropolii poprzez zachęcanie mieszkańców do korzystania ze zbiorowego transportu publicznego.O popularności pasażerskiego transportu kolejowego funkcjonującego w ramach PKM mogą świadczyć rekordowe wyniki zanotowana w ubiegłym roku przez Koleje Wielkopolskie Sp. z o.o., przewoźnika obsługującego połączenia w ramach PKM. W 2018 roku Koleje Wielkopolskie przewiozły ponad 2 mln pasażerów więcej niż w roku 2017.

Autor: UM

Marek Woźniak: Gruzja przedstawia Wielkopolsce interesującą ofertę gospodarczą

0
„Doing Business: Georgia” to tytuł konferencji, którą 12 lutego br. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu otworzył Marszałek Marek Woźniak. Współorganizatorami wydarzenia był Wielkopolski Fundusz Rozwoju, w partnerstwie z Samorządem Województwa Wielkopolskiego oraz Ambasadą Gruzji.

– Nasze wzajemne kontakty mają kilkuletnią historię, w ramach której wskazywaliśmy Gruzinom dobre praktyki m.in. w zakresie konstruowania dobrej oferty dla obcego odbiorcy. Służyliśmy własnym doświadczeniem i wsparciem ekspertów. Dziś strona gruzińska nadal zgłasza nam wolę współpracy między samorządami – mamy zaproszenie od regionu Imeretia do podjęcia sformalizowanych relacji w postaci porozumienia. Myślę, że to dla Wielkopolski intersująca oferta. Gruzja cały czas się rozwija – przeszła już długą ścieżkę z myślą o dostosowaniu do europejskich standardów, ma dziś bezwizowy ruch swoich obywateli oraz umowę stowarzyszeniową. Warto ją wspierać w tych aspiracjach europejskich i warto też budować dla naszych przedsiębiorstw możliwość kooperacji. Chcemy stworzyć dobre, czyli przede wszystkim bezpieczne mechanizmy dotarcia do gruzińskiego rynku, co jest kluczowe w biznesie – mówił Marszałek Marek Woźniak.

Konferencja była okazją do poznania możliwości inwestycyjnych tego niezwykłego, szybko rozwijającego się kraju. W raporcie „Doing business 2018” opublikowanym przez Bank Światowy, Gruzja uplasowała się na wysokim – dziewiątym – miejscu na świecie. W ofercie dla przedsiębiorców podkreśla się korzystne warunki do prowadzenia biznesu w Gruzji oraz znaczące, strategiczne położenie kraju – łączące Azję Zachodnią, Azję Centralną i Europę. Gruzini liczą na współpracę szczególnie z firmami branży budowlanej, energetycznej i turystycznej. Co istotne, poprzez Gruzję towary i usługi mają ułatwiony dostęp do rynków Azerbejdżanu, Armenii, Kazachstanu czy Iranu.
Podczas otwartej debaty eksperci zaprezentowali ofertę gospodarczą i zachęcali do podjęcia decyzji o ekspansji zagranicznej. Zwrócili również szczególną uwagę na to, jak przygotować się do inwestycji.

Konferencja „Doing Business: Georgia stanowiła główne wydarzenie oficjalnej wizyty Alexandra Khvtisiashvili, Wiceministra Spraw Zagranicznych Gruzji wraz z towarzyszącą mu wysokiej rangi delegacją gruzińską zainteresowaną współpracą z wielkopolskimi przedsiębiorcami i samorządem lokalnym. Jest to efekt dwóch wizyt gospodarczych zorganizowanych przez spółkę Samorządu Województwa Wielkopolskiego – Wielkopolski Fundusz Rozwoju, w czerwcu i sierpniu ub.r. do Tbilisi oraz Kutaisi, podczas których nawiązano bardzo dobre relacje z przedstawicielami gruzińskich władz, zarówno szczebla krajowego jak i lokalnego, oraz firmami – potencjalnymi lokalnymi partnerami biznesowymi.

W programie wizyty w Wielkopolsce znalazł się także udział w w III edycji Forum Gospodarczego Budownictwa „Build4Future” na Międzynarodowych Targach Poznańskich oraz w targach BUDMA, odnowienie umowy partnerskiej z Poznaniem, w związku z jubileuszem 10-lecia współpracy, a także wizyta w Krotoszynie.

Autor: UM

Poznań: Międzynarodowe Targi BUDMA 2019

0
Międzynarodowe Targi Budownictwa i Architektury Budma to największe wydarzenie budowlane w Europie. 12 lutego na MTP pojawi się kilkadziesiąt tysięcy profesjonalistów z ponad 40 krajów z całego świata: przyjadą wykonawcy, architekci oraz inwestorzy. Targom będą towarzyszyć liczne wydarzenia branżowe.

Targi Budma to jedno z najważniejszych wydarzeń targowych branży budowlanej w Polsce i w Europie. Można na nich znaleźć wiele innowacyjnych rozwiązań technologicznych, uzyskać specjalistyczną wiedzę i wymienić doświadczenia. Swoja ofertę przedstawią producenci i dystrybutorzy sprzętu i materiałów budowlanych. To także okazja do spotkań biznesowych.

Wydarzenie skierowane jest do czterech głównych grup zwiedzających: przedstawicieli handlu, architektów, wykonawców oraz inwestorów. Program targów zawiera szereg dodatkowych wydarzeń specjalnych – przygotowano konferencje, debaty i seminaria z udziałem autorytetów z branży.

– Targi Budma są doskonałym miejscem do zaprezentowania swojej oferty budowlanej, przedstawienia zalet proponowanych rozwiązań systemowych i technologicznych szerokiemu gronu profesjonalistów z Polski, ale także z zagranicy – podkreśla Dariusz Muślewski, dyrektor targów Budma. – Co roku podczas targów gościmy prawie 50 tysięcy osób, które szukają nowych inspiracji, nowych produktów i wiedzy na temat najnowszych rozwiązań, a te prezentowane są przez ponad 800 wystawców, praktycznie z każdej dziedziny budownictwa.

Wśród firm, które zaplanowały udział w Międzynarodowych Targach Budownictwa i Architektury Budma, znajdują się zarówno najbardziej rozpoznawalne marki na rynku budowlanym, jak również nowi reprezentanci branży. Organizatorzy oczekują, że w tym roku w Poznaniu możemy spodziewać się ponad 1000 wystawców z 40 krajów.

Podczas Budmy będzie można odwiedzić czwartą już odsłonę Monteriady. Na uczestników imprezy czekają realizowane na żywo pokazy montażu produktów wiodących firm z branży. W pokazach zostaną wykorzystane najnowocześniejsze narzędzia, akcesoria i systemy montażowe.

W czasie Międzynarodowych Targów Budownictwa i Architektury odbędą się również Otwarte Zawody Dekarskie Turbo Dekarz oraz Mistrzostwa Europy Parkieciarzy w klasie Open. Będą to zmagania praktyków – najlepszych fachowców, którzy zaprezentują nowe rozwiązania techniczne w swoich branżach.

Budma 2019 potrwa do 15 lutego, a towarzyszyć jej będą targi Windoor-Tech, Forum Gospodarcze przeznaczone dla branży budowlanej Build 4 Future oraz Forum Designu i Architektury D&A.

Więcej informacji i program targów znajduje się na stronie: www.budma.pl

Autor: UMP