Strona główna Blog Strona 2204

Skutery zwiększają zasięg. „Mają być uzupełnieniem oferty komunikacji publicznej”

0
Strefa w której można wypożyczać i oddawać skutery Blinkee powiększa się. – Skutery mają być alternatywą dla poruszania się samochodami, rowerami, czy hulajnogami, ale także uzupełnieniem oferty komunikacji publicznej – wyjaśnia Konrad Sierzputowski z firmy Blinkee.city.

Dotychczas obszar, na którym można oddawać i wypożyczać skutery, obejmował prawie 70 procent powierzchni Poznania. Teraz strefa rozrośnie się we wszystkich kierunkach i wyjdzie nawet poza granicę Poznania. – Rozszerzamy teraz strefę tak, aby połączyć obszary na obrzeżach Poznania, a także miejscowości przylegające, z centrum. –  dodał Sierzputowski.

Na południu skuterami będzie można dojechać do Lubonia w okolice centrum handlowego Pajo czy Factory Outlet. Strefa na wschodzie powiększy się o Szczepankowo, Pokrzywno, os. Przemysława i Antoninek Dolny. Na północy, nie licząc korytarza wzdłuż ul. Umultowskiej (prowadzącego do Kampusu Morasko), granicą była ul. Lechicka. Teraz obszar zwiększy się o część osiedli piątkowskich oraz Naramowice aż do ul. Błażeja. Po zachodniej stronie Poznania strefa wydłużona zostanie na ul. Strzeszyńskiej (do ul. Biskupińskiej) oraz o osiedle Bajkowe. Skuterem będzie można także dojechać do lotniska Ławica oraz pod cmentarz na Junikowie.

Autor: UMP / op. AS

Międzychód: Otwarcie mostu na Warcie. „Jesteśmy blisko szczęśliwego finału!”

W związku z zakończeniem budowy nowego mostu na Warcie w Międzychodzie DW 160 w dniu 28.05.2019 r. odbyła się kontrola przeprowadzona przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wynik kontroli jest pozytywny.

Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich czeka na wydanie warunkowej decyzji na użytkowanie, która pozwoli na przeniesienie ruchu na nowy obiekt. W związku z tym ograniczenie tonażu w przeprawie przez Wartę zostanie zniesione. Nadal jednak będą występować utrudnienia w ruchu, z uwagi na kontynuowane roboty drogowe.

– Podczas posiedzenia wyjazdowej Sesji Sejmiku Województwa Wielkopolskiego w Międzychodzie we wrześniu 2015 roku złożyłem przyrzeczenie, że most w Międzychodzie będzie. Nie przewidzieliśmy wówczas wszystkich trudności, które pojawiły się w toku realizacji tej inwestycji. Ale dziś jesteśmy blisko szczęśliwego finału! – powiedział Marszałek Marek Woźniak.

Przypomnijmy, że inwestycja polega na budowie nowego mostu na rzece Warcie wraz z budową dojazdów w ciągu drogi wojewódzkiej nr 160 na odcinku o łącznej długości 760 metrów. Obiekt powstał po wschodniej stronie starej przeprawy z 1959 roku, która ze względu na wynikający z wieloletniej eksploatacji zły stan techniczny zostanie rozebrana. Budowa przyczyni się do poprawy stanu technicznego i dostępności drogi, wzrostu bezpieczeństwa wszystkich użytkowników ruchu, polepszenia komfortu życia mieszkańców powiatu międzychodzkiego oraz rozwoju komunikacyjnego i inwestycyjnego regionu.

Zadanie jest realizowane w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 i współfinansowane przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Pierwotnie inwestycja miała zakończyć się w listopadzie 2018 r., ale w związku z brakiem postępu robót i niedochowaniem przez wykonawcę terminów umownych, 16 listopada 2018 r. Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu rozwiązał umowę z Firmą Gotowski Budownictwo Komunikacyjne i Przemysłowe Sp. z o.o.

Autor: UM / op. AS

Poznań na weekend. Co robić w Poznaniu w weekend? 31 maja, 1 i 2 czerwca

0
Lato na Madalinie, Tramwaj zwany Pożądaniem oraz tradycyjnie masa koncertów i innych wydarzeń artystycznych.
Lato na Madalinie – otwarcie sezonu 31 maja @ 16:00 – 19:00

Bramy dawnej i najliczniej odwiedzanej przez pooznaniaków zajezdni tramwajowej przy ul. Madalińskiego znów otworzą się dla poznaniaków. Sezon w tym, roku potrwa do początku września i tym razem Madalina będzie zapraszała nie tylko w soboty i niedziele, ale także w piątki. Prosili o to poznaniacy korzystający z wakacyjnych atrakcji zajezdni.

Program “Lata na Madalinie” jak zawsze jest bardzo bogaty. Znalazły się w nim: zajęcia rozwojowe dla maluchów (umuzykalniające, sensoryczne, ruchowe), treningi umysłu dla seniorów, zajęcia taneczne, sportowe i językowe, warsztaty plastyczne itp. Nowością będą lekcje programowania dla dzieci, zajęcia logopedyczne oraz samoobrona dla kobiet. Na gości czekają też animacje i zabawy z zespołem instruktorów oraz aktywności na torze wodnym i trampolinach, a jak zawsze zainteresowaniem na pewno będzie się cieszył tor wodny do skimboardingu, trampoliny i plaża w niecodziennej industrialnej scenerii oraz gra Bingo-Madalingo, która odbywa się w każdą niedzielę. Nowością będzie również boisko do siatkówki plażowej… Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Tramwaj zwany Pożądaniem – Poznań 31 maja @ 18:00 – 23:00

Ile razy w ostatnim roku jeździłeś tramwajem lub autobusem? Dziesiątki? Setki? Tysiące? Gwarantujemy Ci, że takiego imprezowego przejazdu nie przeżyłeś jeszcze nigdy! Przed nami już kolejna edycja imprezy “Tramwaj zwany Pożądaniem” w Poznaniu. Czy kiedykolwiek miałeś szansę zadać pytania dotyczące profilaktyki zakażenia HIV i bezpiecznego seksu? My odpowiemy na wszystkie pytania podczas wspólnej podróży!

Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA-Poland już w piątek, 31 maja zabierze Cię w niesamowitą podróż, gdzie wszystkie pytania są dozwolone! Nasz imprezowy tramwaj wystartuje o godz. 18.00 i zapewni wszystkim świetną zabawę, dużą dawkę najgorętszej muzyki, pożądaną wiedzę na temat profilaktyki zakażeń HIV od wyszkolonych edukatorów – studentów medycyny.

Dodatkowe informacje znajdują się tutaj.

Prof. Norman Davies w Poznaniu: Podróż historyka przez historię 31 maja @ 18:00 – 19:30

Norman Davies (ur. 1939) – brytyjsko-polski historyk, członek Polskiej Akademii Umiejętności i Akademii Brytyjskiej, Honorary Fellow w St. Antony’s College w Oksfordzie i profesor Uniwersytet Jagielloński w Krakowie. Kawaler Orderu Orła Białego,Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyża Wielkiego Orderu Zasługi RP.

Autor książek „Biały orzeł, czerwona gwiazda” (1972), „Boże igrzysko. Historia Polski” (1981), bestselleru „Europa. Rozprawa historyka z historią” (1996), „Wyspy. Historia” (1998), „Mikrokosmos. Portret miasta środkowoeuropejskiego” (we współpracy z R. Moorhousem, 2002), „Powstanie ‘44″ (2003), „Europa walczy 1939-45. Nie takie proste zwycięstwo” (2006) oraz „Zaginione królestwa” (2011). Jego książki zostały przełożone na ponad 20 języków, a sam regularnie pojawia się w mediach; wykładał także gościnnie na uniwersytetach Columbia, McGill, Hokkaido, Stanforda, Harvardzie i Australian National w Canberze.

Więcej informacji o wydarzeniu można znaleźć tutaj.

An evening with Chris Botti – koncert w Poznaniu! 31 maja @ 19:00 – 22:00

Chris Botti jest jednym z najbardziej docenianych instrumentalistów. Pierwszy sukces przyszedł w 2004 roku, zaraz po wydanym albumie „When I Fall In Love”, który przez krytyków został bardzo dobrze przyjęty. Od tego momentu wkradł się w łaski także odbiorców muzyki popowej. A wszystko przez to, że Chris Botti nie zamyka się jedynie w jazzie, a twórczość, którą prezentuje, wykracza daleko poza jeden gatunek. To wszystko sprawia, że fani Chrisa Bottiego rozsiani po całym świecie, zapełniają wszystkie areny koncertowe. Popularność spowodowała, że jego albumy sprzedają się w milionach egzemplarzy, a nazwisko trębacza można także zobaczyć na wielu albumach i zbiorach wraz z innymi artystami, czy także na ścieżkach do muzyki filmowej.

Więcej tutaj.

GRETA w KontenerART 31/05 31 maja @ 20:00 – 22:00

GRETA – enigmatyczny duet elektroniczny założony 3 lata temu przez Pawła Zimmermanna (muzyka) i Grzegorza Krzyśko (głos, słowa).

W maju 2018 roku po dwóch latach publikowania autorskiego materiału wyłącznie internetowo wydana została pierwsza płyta pt. “GRETA”. Od tego czasu duet pojawia się regularnie na poznańskiej scenie muzycznej. GRETA pojawiła się również na “Gorzowskim Spleen Festiwalu”, współpracowała z Festiwalem Malta oraz KontenerArt w Poznaniu. W sierpniu powstał pierwszy teledysk do utworu “Mów mi tak” autorstwa Łukasza Jankowskiego (reżysera klipów m.in. dla Kazika, Maleńczuka).

Próbka muzycznych możliwości:

Więcej informacji znajduje się tutaj.

Surrexit! | Koncert Lúthien Consort 31 maja @ 20:00 – 21:00

Surrexit! | Pieśni – Psalmy – Motety

Lúthien Consort wprowadza do festiwalu Katharsis pierwiastek muzyki renesansowej: polifoniczne pieśni, psalmy i motety paschalne, i to zarówno nieznane utwory XVI-wiecznych twórców polskich, takie jak “Processya wielkanocna” z poezją Tomasza Bielawskiego, jak również dzieła kompozytorów których nazwiska są kluczowe dla rozwoju polifonii franko-flamandzkiej – Jean Moutona i Cipriano da Rore.

Dodatkowe informacje na temat wydarzenia można znaleźć tutaj.

Swingowa potańcówka 31 maja @ 22:00 – 1 czerwca @ 01:00

Największe przeboje złotej ery swingu (i nie tylko) do tańca. Usłyszymy między innymi takich wykonawców, jak Ella Fitzgerald, Duke Ellington, Frank Sinatra, Tonny Bennett, Aretha Franklin, Louis Armstrong, Diana Krall.

Więcej tutaj.

PIRAT-pociągiem do kołobrzeskiego portu! 1 czerwca @ 05:30 – 23:30

Flagowy pociąg pospieszny PIRAT z Poznania do Kołobrzegu prowadzony zabytkowym parowozem z wolsztyńskiej parowozowni. Głównym punktem programu będzie wjazd pociągu do portu – ulicami miasta – pod samą latarnię morską. Pociąg uruchamiany jest z okazji Dnia Dziecka.

Na trasie powrotnej w celu skrócenia czasu przejazdu, a zatem wydłużenia pobytu w Kołobrzegu pociąg prowadzony lokomotywą elektryczną lub spalinową.

Szczegóły można zobaczyć tutaj.

Poznańska Parada Pokoleń 1 czerwca @ 11:30 – 13:00

Miasto Poznań zaprasza Seniorów z Wnukami, Młodzież i całe Rodziny do udziału w Poznańskiej Paradzie Pokoleń, która uświetni i zakończy tegoroczne Poznańskie Dni Rodziny 2019.

Wydarzenie odbędzie się 1 czerwca. Już o godzinie 11:30 na płycie Starego Rynku zaplanowane zostały animacje i pokazy artystyczne dla dzieci, a po tradycyjnym pokazie koziołków na ratuszowej wieży – o godzinie 12.00, barwny korowód wyruszy w stronę placu Wolności, gdzie zaplanowano dalszą, pełną niespodzianek i atrakcji część imprezy.

Więcej informacji tutaj.

Dzień Dziecka na Plaży Wilda! 1 czerwca @ 12:00 – 18:00

To cały dzień pełen aktywności tworzonych dla dzieci. W tym roku motyw przewodni wydarzenia to Plaże Świata, wspólnie w plażowym klimacie przeniesiemy się do Meksyku, Afryki oraz Azji.

Dla maluchów i dla starszaków, dla tych, którzy lubią tworzyć, budować, zmieniać i wymyślać – podczas Dnia Dziecka proponujemy kilkanaście różnych warsztatów i zabaw. Część z nich ma związek z lokalizacją plaży oraz jej naturalnymi atutami, pozostałe uczą projektowania oraz poznawania innych kultur poprzez sztukę. Wszystkie z nich pobudzają kreatywność, rozwijają wyobraźnię i przede wszystkim zachęcają do wspólnej zabawy i integracji. Bo w ten sposób właśnie postrzegamy Plaże Miejską – jako otwarte dla każdego miejsce spotkań, poznawania nowych ludzi oraz radosnego wypoczynku na łonie natury.

Szczegóły.

Silent na Wolności 1 czerwca @ 22:00 – 2 czerwca @ 03:00

Słuchawki, drinki, radość. Więcej tutaj.

Więcej wydarzeń odbywających się w nadchodzącym tygodniu można znaleźć tutaj.

mat. pras. / op. AS

Lech popełni te same błędy na rynku transferowym?

W Lechu Poznań trwa letnia rewolucja kadrowa. Z poznańską drużyną pożegnało się już dziesięciu zawodników, w kolejce prawdopodobnie szykowane są jeszcze sprzedaży piłkarzy pokroju Gumnego, Makuszewskiego czy Gytkjaera. Do tej pory do stolicy Wielkopolski trafił tylko jeden zawodnik, bramkarz Mickey van der Hart.

Do końca urlopów zawodników i rozpoczęcia przygotowań do kolejnego sezonu zostały jeszcze prawie dwa tygodnie, więc jest to czas na działania: zdecydowane, ale i przemyślane. Władzom Lecha powinno zależeć, aby nie popełnić błędów z poprzednich okienek, kiedy transfery przeprowadzane były po przepracowaniu okresu przygotowawczego czy nawet po jego zakończeniu. Im później zawodnik dołączy do całego zespołu, tym mniej czasu na to, aby dobrze wkomponował się w drużynę i lepiej zrozumiał wizję taktyczną sztabu szkoleniowego na czele z Dariuszem Żurawiem. Taktyka to jedno, przygotowanie fizyczne to drugie, ale sprawy formalne – załatwienie mieszkania, poznanie miasta, ludzi, kolegów z zespołu to teoretycznie drobnostki, ale również zajmują trochę czasu, a gdy piłkarz trafia do klubu w połowie przygotowań to czasu jest znacznie mniej. Martwi jednak to, że kadra „Kolejorza” może nie być skompletowana do 12. czerwca, a przynajmniej tak wynika ze słów wiceprezesa Lecha, Piotra Rutkowskiego.

– Nie będziemy robić tak, jak w 2017 roku, czyli szybko, byleby zdążyć, tylko na spokojnie. Na Tibę i Amarala rok temu czekaliśmy po to, żeby mieć u siebie takich zawodników jakich chcieliśmy. Teraz będzie podobnie. Nie po to, że „przygotowania się zaczęły” i nie zdaży się wkomponować. Te przygotowania trwają, natomiast my pozyskujemy zawodnika na dwa-trzy lata, więc warto na niego zaczekać: do lipca, do sierpnia. Zależy to od wielu czynników, głównie z tego powodu, że musimy się dogadać – mówił Piotr Rutkowski w obszernym wywiadzie z Romanem Kołtoniem w programie „Prawda Futbolu”.

Jest koniec maja, więc póki co nie chcemy oceniać, bo czas na działania jest, ale jeśli faktycznie piłkarze do stolicy Wielkopolski będą przychodzić w trakcie lub po zakończeniu przygotowań do nowego sezonu, początek rozgrywek Lotto Ekstraklasy może nie być bardzo udany, zwłaszcza, że klub opuściło aż tylu zawodników i tutaj na już potrzebni są środkowi obrońcy, w przypadku odejścia Gumnego prawy obrońca, defensywny pomocnik czy skrzydłowy – kiedy odejdzie Makuszewski. To, że środkowy pomocnik czy skrzydłowy szybko może się wkomponować do zespołu, to jednak ciężko zgrać ze sobą defensywę. Jak to ma wyglądać? Rozpocznie Rogne z Pleśnierowiczem, później nowy pogra z Norwegiem, a w połowie sezonu z powodu kontuzji jednego z nich wejdzie jeszcze ktoś inny, który nie grał pół roku – casus Goutasa.

Piotr Rutkowski mówi o tym, że latem w 2017 roku działali na szybko, byleby wyrobić się z konkretnym terminem i nic z tego nie wyszło. Może nie wyszło nie przez szybkie działania, a przez błędne decyzje i postawienie na złe nazwiska pokroju De Marco, Vujadinovic, Barkroth, Situm czy Rakels. Pal licho, że dwa z nich to wypożyczenia, jeden bez kontraktu, a pieniądze wydano wówczas na Barkrotha. Za szybkie działania chwalono, jednak wina była po stronie tych, którzy takie, a nie inne nazwiska wytypowali. To nie po to jest dział skautingu oglądający setki meczów, analizujący piłkarzy pod różnymi kątami, przygotowujący odpowiednią listę mogących stać się ewentualnym wzmocnieniem Lecha z pewnością na kilka miesięcy przed planowanym oknem? Kilka miesięcy to dużo, aby zdecydować się na konkretne nazwisko, zorientować się jaką kwotę trzeba przeznaczyć i po zakończeniu sezonu momentalnie działać. Nie piszemy, że czekanie na swoje wymarzone jedynki jest złe, bo jeśli faktycznie trzeba poczekać na piłkarza pokroju Tiby to w porządku, ale jeśli w sierpniu ma przyjść obrońca a’la Goutas czy Vujadinovic z totalnej łapanki, bo inni kandydaci zostali sprzątnięci sprzed nosa kilka tygodni wcześniej, to już faktycznie będzie podchodziło pod sabotaż.

Mamy nadzieję, że klub na czele z Piotrem Rutkowskim wie co robi, bo kolejne nieudane okno transferowe może grozić „Kolejorzowi” totalną katastrofą, choć czy już nie byliśmy jej świadkami? 8 miejsce w tabeli, brak miejsca w europejskich pucharów i brak trofeum od czterech lat mówi samo za siebie. Poznańscy kibice byli wyjątkowo cierpliwi, ale granice zostały przekroczone i oczekuje się konkretnych działań.

Poznań: Terror kryminalno-pijacki na Dębcu? „Zabiję cię, zabiję!”

0
Nocne libacje i wulgarne okrzyki. Próba interwencji zakończona groźbami karalnymi. Taki obraz Dębca przedstawia anonimowo jedna z osób znających sprawę.

Wszystko zaczęło się od… opuszczonego lokalu gastronomicznego. Pusty pawilon handlowy na osiedlu Dębina straszy od lat. Starsi mieszkańcy pamiętają czasy jak jeszcze funkcjonowała tam kawiarnia, a obok można było kupić zapiekanki. Od tego czasu minęło już wiele lat. Niespodziewanie dla lokalu pojawiła się szansa. Grupa inwestorek chciała stworzyć tam kawiarnię oraz małą „plażę” (zamiast ogródków), na której byłyby sprzedawane między innymi lody. W ich planach nie było alkoholu. Ten jednak niespodziewanie plany im pokrzyżował.

– Od początku grożono najemczyniom, że grupa (osób pijących alkohol w tym miejscu – red.) nie dopuści do uruchomienia planowanej działalności gospodarczej – relacjonuje anonimowo jedna z osób znających sprawę. – Powoływano się na to, że banda wykurzyła z tego lokalu już trzech poprzednich najemców. Zapowiadano, że grupa nie odejdzie z tego miejsca bo już piętnaście lat się tu zbierają i piją alkohol i miejsce to mają już zasiedziane. Wezwania policji i interwencja służb porządkowych niczego nie zmieniała. Wręcz przeciwnie. Po odjeździe patrolu następował zazwyczaj szturm na lokal, strzelanie do witryn, obrzucanie materiałami wybuchowymi, tłuczenie o lokal butelek po alkoholu.

Opuszczony lokal oraz jego okolice od wielu lat są ulubionym miejscem spotkań „lokalnej społeczności”, która w tym miejscu urządza sobie regularne libacje. To nie podoba się części mieszkańców osiedla. Próby interwencji kończą się porażkami. Osoby spożywające alkohol czują się bezkarne, a pod adresem osób zwracających im uwagę, kierowane są groźby karalne. Jak relacjonuje jedna z osób miało tam również dojść do sytuacji, w której użyty został nóż przez jednego z „bywalców”. – Pełnomocnik właścicielek firmy dokonywał pomiaru linii przebiegu ogrodzenia terenu pod mini-plażę osiedlową… Przywódca bandy – niejaki Jacek – zwołał grupę przed lokal, ok. 20 osób, przyniesiono alkohol w tym dwie skrzynki piwa i pito przed lokalem. To wszystko nagrywał telefonem pełnomocnik firmy. W pewnym momencie niejaki Jacek rzucił się na pełnomocnika, jedną ręką uderzył go w bark choć planował w twarz a drugą wyszarpnął telefon rzucając go o słup kamerowy i niszcząc. Pełnomocnik w obawie przed atakiem biegł ukryć się w siedzibie Zarządu Spółdzielni a niejaki Jacek podążał za nim. W tym momencie otworzyła drzwi – schowana w lokalu – jedna z właścicielek firmy i krzyczała „zostaw go”. Wtedy niejaki Jacek odwrócił się do niej, wyciągnął ukryty nóż i krzyczał: „zabiję cię, zabiję”.

Policjanci nic nie wiedzą o takim wydarzeniu i podkreślają, że takie przypadki należy zgłaszać. Wtedy dla osób, które się ich dopuszczają ma nie być żadnej taryfy ulgowej. – Policjanci znają to miejsce i są tam codziennie – zapewnił nas podkom. Maciej Święcichowski, z biura prasowego policji.

Udało nam się potwierdzić, że problem faktycznie występuje, a anonimowa relacja nie jest przesadzona. Osoby spożywają w tym miejscu alkohol regularnie i faktycznie potrafią się zachowywać agresywnie. Sami mieszkańcy osiedla na koniec apelują do prezydenta Poznania o wprowadzenie na okres sześciu miesięcy zakazu sprzedaży alkoholu w trójkącie ulic: Czechosłowacka, Dolna Wilda, 28 Czerwca 1956 r.

Polska 4. najszybciej rozwijającym się krajem świata?

Według prognozy OECD, w 2019 roku, Polska ma szansę stać się 4. najszybciej rozwijającą się gospodarką na świecie. Nasz kraj wyprzedzić mają tylko Indie, Chiny i Indonezja.

– Wyższe od wstępnych oczekiwań tempo wzrostu PKB w I kw. br. (4,6%) sugeruje wyjątkową odporność krajowej gospodarki na zaburzenia zewnętrzne w postaci globalnego spowolnienia. W wyniku tego nastąpiła seria rewizji prognoz wzrostu PKB Polski w 2019 r., podczas gdy prognozy dla gospodarki europejskiej czy globalnej są obniżane.  – czytamy w komunikacie przygotowanym przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Według prognoz OCED, polska gospodarka ma się rozwinąć o 4,2%. Gdyby faktycznie do tego doszło, powinno nam dać to czwartą pozycję na świecie w 2019 roku. Szybciej rozwijają się tylko Indie (prognoza wzrostu w 2019 r. – 7,16%), Chiny (6,2%) i Indonezja (5,07%). – Wynik ten zdecydowanie przewyższa średnią dla wszystkich państw członkowskich Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, która kształtuje się na poziomie 1,8%, dając tym samym Polsce pozycję lidera pod względem tempa przyrostu PKB w 2019 r. – podkreśla ministerstwo.

– Zdaniem ekonomistów OECD popyt krajowy w naszym kraju pozostaje silny, konsumpcja prywatna zdecydowanie rośnie, dzięki dynamicznie rozwijającemu się rynkowi pracy, a nowe transfery socjalne i obniżki podatków przyczynią się do jej dalszego wzrostu. Co istotne, dzięki napływowi środków unijnych oraz akomodacyjnej polityce pieniężnej spodziewane jest także przyspieszenie inwestycji – podsumowuje resort.

Zgodnie z pierwszymi prognozami PKB Polski wzrosło w pierwszym kwartale br. o 4,6%.

 

Poznań: Wystawiali fikcyjne faktury. Zatrzymani przez CBA

0
Funkcjonariusze poznańskiego CBA zatrzymali czwórkę mężczyzn, chwilę po tym jak ci wprowadzili do obiegu fikcyjne faktury VAT.

Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych przez CBA na gorącym uczynku. Agenci sprawdzili również mieszkania oraz biura zatrzymanych, gdzie zabezpieczyli dokumentację.

– Podejrzani proponowali zawarcie poświadczającej nieprawdę umowę pożyczki na kwotę 12 milionów złotych. Fikcyjna umowa miała na celu wprowadzenie do obrotu gospodarczego pieniędzy pochodzących z popełnienia przestępstw, głównie z wyłudzeń podatku VAT. Za wystawienie takiej umowy pożyczki oczekiwali prowizji blisko 1,5 miliona złotych – relacjonują agenci.

Zatrzymani trafią do Prokuratury Krajowej w Poznaniu, gdzie usłyszą zarzuty.

ALL STARS JAZZ LEGENDS: Eddie Henderson, Kirk Lightsey, Krzysztof Popek, Cameron Brown, John Betsch

0
Eddie Henderson, Kirk Lightsey, Krzysztof Popek, Cameron Brown, John Betsch. Koncepcja zespołu oparta jest na brzmieniu oraz indywidualności każdego z muzyków. Kolorystykę tworzy specyficzna, wspólna barwa dwóch instrumentów: flet altowy – trąbka, a całość podkreślają najwybitniejsi światowi muzycy! Projekt All Stars Jazz Legends.

Wybitny trębacz Eddie Henderson swoją pierwszą lekcję na trąbce miał w wieku 9 lat u samego Luisa Armstronga. Jako nastolatek studiował trąbkę w San Francisco Conservatory of Music. Milesa Davisa, który będąc przyjacielem rodziny, zachwycony był brzmieniem jego trąbki i muzykalnością – wróżył mu karierę na scenie.

Kirk Lightsey jako jazzman zaczął pracować w połowie lat 50., akompaniując najczęściej wokalistom. W 1965 r. nagrywał z saksofonistą Sonnym Stittem, rozpoczął też współpracę z Chetem Bakerem (nagrali wspólnie pięć doskonałych albumów).

Krzysztof Popek to czołowy polski flecista jazzowy, od wielu lat niezmiennie zajmujący pierwsze miejsce w ankietach jazzowych miesięcznika „Jazz Forum”. Gra głównie na flecie altowym, a oprócz tego jest kompozytorem, aranżerem oraz inspirującym leaderem wielu swoich formacji.

Cameron Brown swoją muzyczną karierę rozpoczął w latach 60. nagrywając z Georgem Russellem i Donem Cherry. Brown występował w najważniejszych zespołach lat 60., 70., i 80.

John Betsch to amerykański perkusista, uczeń Maxa Roacha, współpracownik Archiego Sheppa i wielki towarzysz broni Steve’a Lacy’ego. Od lat związany jest jednak z polską sceną jazzową, a konkretnie – z Piotrem Wojtasikiem.

Muzyka zespołu oparta jest na własnych kompozycjach, a także oryginalnych utworach.

Wszystko to mogliśmy podziwiać w Klubie Blue Note w Poznaniu.

Madalina otwiera podwoje na lato!

0
Zajęcia dla dzieci, treningi umysłowe dla seniorów, zabawy, koncerty i potańcówki. Już w piątek, 31 maja, rozpocznie się nowy, piąty sezon w Madalinie.

Bramy dawnej i najliczniej odwiedzanej przez pooznaniaków zajezdni tramwajowej przy ul. Madalińskiego znów otworzą się dla poznaniaków. Sezon w tym, roku potrwa do początku września i tym razem Madalina będzie zapraszała nie tylko w soboty i niedziele, ale także w piątki. Prosili o to poznaniacy korzystający z wakacyjnych atrakcji zajezdni.

Program „Lata na Madalinie” jak zawsze jest bardzo bogaty. Znalazły się w nim: zajęcia rozwojowe dla maluchów (umuzykalniające, sensoryczne, ruchowe), treningi umysłu dla seniorów, zajęcia taneczne, sportowe i językowe, warsztaty plastyczne itp. Nowością będą lekcje programowania dla dzieci, zajęcia logopedyczne oraz samoobrona dla kobiet. Na gości czekają też animacje i zabawy z zespołem instruktorów oraz aktywności na torze wodnym i trampolinach, a jak zawsze zainteresowaniem na perwno będzie się cieszył tor wodny do skimboardingu, trampoliny i plaża w niecodziennej industrialnej scenerii oraz gra Bingo-Madalingo, która odbywa się w każdą niedzielę. Nowością będzie również boisko do siatkówki plażowej.

Wzorem lat ubiegłych każdy weekend będzie miał temat przewodni, z którym wiążą się dodatkowe niespodzianki. W zajezdni pojawi się wielu gości specjalnych. Czekają też inne atrakcje: warsztaty, pokazy, spektakle. Tematy przewodnie będą realizowane w formie wyzwań. Popularne w ostatnim czasie „challenge” wzbudzają zainteresowanie i motywują do działania, dlatego także na Madalinie proponowane będą co tydzień inne wyzwanie – pierwsze, wprowadzające, z przymrużeniem oka to „#1 Spędź Lato na Madalinie!”. W kolejnych tygodniach pojawią się takie hasła, jak: „Działaj lokalnie!”, „Jedz zdrowo!” , „Żyj rodzinnie!”, „Chroń przyrodę!”, „Bądź eko!”, „Znaj i szanuj tradycję!” czy „Bądź aktywny!”.

Weekend otwarcia zapowiada się szczególnie imponująco. Zabawa rozpocznie się o godz. 16 i potrwa do godz. 19. W godz. 17-18 na scenie będą odbywać się pokazy artystyczne i sportowe. Na dzieci czekają dmuchańce, wielkie bańki mydlane i stanowisko z klockami konstrukcyjnymi. Na liście atrakcji znalazły się też eksperymenty naukowe, strzelnica wiatrówkowa, plener malarski, zabawy i quizy przyrodnicze, warsztaty garncarskie i zabawy plenerowe z animatorami. Na gości czekać będzie poczęstunek – pizza oraz lody.

Madalina została oddana do użytku w 1948 roku, jako najmniejsza zajezdnia tramwajowa w Poznaniu. W grudniu 2014 r. w trasę wyjechał z niej ostatni tramwaj. Bimby przeniosły się do nowo wybudowanej zajezdni na Franowie, a dla Madaliny pojawiła się szansa na „nowe życie”.

– Pamiętam, jak jeszcze jako radny miejski walczyłem, by zajezdnia pozostała w rękach miasta. Udało się. W 2015 roku uznaliśmy, że przestrzeń powinna zostać zwrócona mieszkańcom. Ostatnie lata pokazały, że pomysł się sprawdził. Zajezdnia na Wildzie naprawdę odżyła. Akcja „Lato na Madalinie” cieszy się dużym zainteresowaniem poznaniaków, a ciekawa oferta organizowanych tam wydarzeń i warsztatów przyciąga coraz większe tłumy. Chcemy, aby Madalina nadal była miejscem integracji mieszkańców i cały czas się rozwijała – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Wszystkie atrakcje i wydarzenie na Madalinie są bezpłatne.

UMP, el

Czy doczekamy się szkoły muzycznej na Wildzie?

0
Miała powstać – ale nie ma na nią pieniędzy. Rada Osiedla Wilda postanowiła więc wystosować petycję do premiera, by dofinansował budowę placówki. I poprosiła poznaniaków, by ją wsparli.

Potrzeba budowy obiektu staje się coraz bardziej paląca – im bardziej zbliża się termin wyprowadzki szkoły muzycznej z ulicy Głogowskiej. Nowa szkoła na Wildzie ma być bowiem nową siedzibą placówki, która musi opuścić swój budynek, odzyskany kilka lat temu przez kościół.

Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by wybudować szkołę muzyczną na Wildzie. Jest odpowiednia, dobrze skomunikowana działka przy skrzyżowaniu św. Jerzego i 28 Czerwca, na której obecnie stoi niszczejący budynek dawnej samochodówki. Ministerstwo działkę wykupiło, jest projekt, który spełnia oczekiwania wszystkich zainteresowanych – niestety, brakuje pieniędzy. Dotacja, jaką zaproponowało ministerstwo, nie wystarczy na budowę nowej szkoły.

Rada Osiedla Wilda postanowiła więc zwrócić się z petycją do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, aby zwiększyło wsparcie finansowe i udostępniła petycję on-line, by mogli się pod nią podpisać wszyscy chętni poznaniacy.
– Edukacja artystyczna w naszym kraju kuleje straszliwie, a poznański Zespół Szkół Muzycznych pięknie wypełnia tę lukę – zwraca uwagę Dorota Bonk-Hammermeister, przewodnicząca rady.

Nowa siedziba dla placówki jest dla Wildy szczególnie ważna także dlatego, że ta dzielnica nie ma swojego domu kultury ani innego miejsca, które animowałoby życie kulturalne w okolicy. Jest co prawda Dom Kultury nr 1 przy Dropdzę Dębińskiej, ale jest on położony na tyle daleko od centrum dzielnicy, że starsi i mniej sprawni mieszkańcy nie maja szans na dotarcie tam na jakiekolwiek zajęcia czy koncerty. Szkoła muzyczna w samym centrum Wildy, z salą koncertową i dziesiątkami młodych muzyków z pewnością sprawiłaby, że życie kulturalne na Wildzie zyskałoby na atrakcyjności. Dlatego wildeccy radni zwracają się do wszystkich poznaniaków o wsparcie inicjatywy i podpisanie petycji.

Oto jej treść:

Szanowny Panie Premierze!

Zwracamy się do Pana z uprzejmą prośbą o podjęcie działań zmierzających do zrealizowania inwestycji budowy gmachu Zespołu Szkół Muzycznych na poznańskiej Wildzie i zwiększenie dofinansowania dla tego zadania.

Obecnie Zespół Szkół Muzycznych działa w budynku przy ulicy Głogowskiej należącym do Archidiecezji Poznańskiej (umowa między szkołą a Archidiecezją wygasa w sierpniu tego roku). Zgodnie z ustaleniami, szkoła docelowo miała zostać przeniesiona do nowo wybudowanego obiektu na Wildzie, u zbiegu ulic 28 czerwca 1956 r. oraz św. Jerzego. Działka ta, celem przeprowadzenia inwestycji, została wykupiona od Miasta Poznania przez Skarb Państwa.

Projekt oraz zabezpieczenie finansowania inwestycji (w kwocie 32,6 mln zł) zostały uchwalone w roku 2014. Przeprowadzono konkurs architektoniczny, w wyniku którego została wybrana imponująca i nowoczesna bryła budynku – miały się w nim znajdować m.in. sale ćwiczeniowe dla poszczególnych klas instrumentów, czy też aula koncertowa na kilkaset osób. Warto w tym miejscu wspomnieć, że konkurs na projekt był przeprowadzony dwukrotnie, gdyż pierwotna wersja przekraczała ostatecznie zabezpieczone środki, dlatego też konieczne było nowe rozstrzygnięcie mieszczące się w podanym budżecie.

Przedstawione wiosną tego roku oferty potencjalnych wykonawców inwestycji opiewały na blisko 80 mln zł. Tak duża różnica pomiędzy kwotą założoną, a podaną przez wykonawców wynika między innymi z dużej inflacji na rynku usług i materiałów budowlanych.

Zdajemy sobie sprawę ze skali finansowych rozbieżności, jednakże jesteśmy przekonani, że Ministerstwo Kultury podoła temu wyzwaniu, mając na uwadze znaczenie tego wspaniałego projektu dla poznańskiej edukacji oraz kultury.

Pragniemy zauważyć, że inwestycja ta nie jest jedynie relokacją samej szkoły, lecz tworzy zaplecze muzyczne dla całego miasta. Należy w tym miejscu podkreślić ogromną muzyczną tradycję, jaką szczyci się Poznań. To tutaj odbywa się słynny na cały świat Konkurs im. Henryka Wieniawskiego, to tutaj rozwijały się i znów rozwijają świetne projekty jazzowe, to wreszcie Poznań jest często uznawany za stolicę polskiej chóralistyki. Dlatego też, naszym zdaniem, wszechstronny projekt budynku, zapewnia komfortowe warunki wszystkim artystom – zarówno tym najmłodszym jak i tym, którzy, opuszczając już mury szkoły, będą później następnym pokoleniom przekazywać swoją wiedzę.

Budowa nowego budynku Zespołu Szkół Muzycznych to także niewątpliwa szansa dla naszej dzielnicy, która od kilku lat intensywnie się rozwija i modernizuje. Śródmiejski charakter Wildy i jej bardzo dobre skomunikowanie z całym miastem, są dodatkowym atutem tej lokalizacji. Niewątpliwym aspektem rewitalizacji dzielnicy jest także jej aktywizacja w dziedzinie kultury i sztuki. Szkoła Muzyczna idealnie wpisuje się w te działania, zarówno poprzez warsztaty, jak i spotkania czy koncerty. Z naszej strony możemy zapewnić, że dołożymy wszelkich starań, aby szkoła była miejscem otwartym, kształtującym muzyczną świadomość i aktywność wildzianek oraz wildzian oraz wszystkich mieszkanek i mieszkańców Poznania.

Prosząc Pana Ministra o realizację tej inwestycji, pragniemy również zapewnić o naszej gotowości do dialogu i szukania możliwych rozwiązań. Jako Rada Osiedla widzimy ogromną szansę w powstaniu szkoły muzycznej na Wildzie, która świetnie wpisze się w postępującą rewitalizację dzielnicy. Jednocześnie obawiamy się, że w przypadku porzucenia tego projektu, działka ostatecznie może zostać sprzedana prywatnemu deweloperowi. Wówczas szansa na powstanie szkoły muzycznej w centrum Poznania może zostać bezpowrotnie zaprzepaszczona.

Licząc na Pańską przychylność, łączymy wyrazy szacunku
Rada Osiedla Wilda oraz mieszkanki i mieszkańcy miasta Poznania

Petycję można znaleźć i podpisać tutaj.

ROW, el

Poznań: Nowy akademik pojawi się na Morasku. Pomieści 400 studentów!

0
Nowy akademik Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza stanie na Kampusie Morasko, obok Collegium Historicum, w sąsiedztwie obiektów Wielkopolskiego Centrum Zaawansowanych Technologii i pomieści 400 studentów.

Jego projekt architektoniczny został wybrany w drodze konkursu, którego wyniki poznaliśmy 30 maja. Zwyciężył projekt, którego autorem jest biuro architektoniczne DEDECO Sp. z o.o „Warszawa” Sp. k. z Warszawy (al. Zjednoczenia).

Dom Studencki ma pomieścić 160 pokoi jednoosobowych wraz z węzłem sanitarnym i aneksem kuchennym, w tym na każdej kondygnacji 1 pokój dla osoby niepełnosprawnej. Znajdzie się tam także 120 pokoi dwuosobowych z węzłem sanitarnym i aneksem kuchennym. Na każdej kondygnacji będzie też m.in. kuchnia z jadalnią i pralnia z suszarnią. W akademiku powstanie także m.in. stołówka, klub studencki, przedszkole dwuoddziałowe, sklep minimarket i siłownia. Koszt budowy szacowany jest na 48 mln zł brutto. Akademik będzie liczył 5 kondygnacji, w tym 4 mieszkalne.

– Moją radość wzbudza przede wszystkim to, że doszło do wyłonienia pracy. O coś takiego władze UAM zabiegały od wielu lat, bardzo intensywnie staraliśmy się o to od początku bieżącej kadencji – mówi Prorektor UAM ds. kadry i finansów prof. Tadeusz Wallas. – Przyznaję, że wybierając tę pracę kierowałem się też osobistymi doświadczeniami. Całe 5 lat mieszkałem w różnych domach studenckich, w związku z tym mam też różne doświadczenia. Myślę, że ten akademik, po drobnych, sugerowanych przez nas korektach projektu, będzie funkcjonalny, miły w użytkowaniu i spełni oczekiwania przyszłych mieszkańców – podsumowuje Prorektor.

– Szczególną wartością projektu są rozwiązania tworzące „model wertykalnej wioski” – zwraca uwagę Przewodniczący Sądu Konkursowego, arch. Piotr Kostka z SARP w Poznaniu. – Interakcje między studentami zaczynają się już od holu wejściowego, a kończą na przestrzeniach wspólnych, zlokalizowanych na piętrach mieszkalnych. Obiekt ma prostą i czytelną strukturę – dodaje Przewodniczący.

– Teraz Uniwersytet ogłosi przetarg na wykonawcę Domu Studenckiego. Mam nadzieję, że proces inwestycyjny przebiegnie zgodnie z naszym planem i pierwsi studenci zamieszkają na Morasku w 2021 roku – zapowiada dr Marcin Wysocki, Kanclerz UAM.

Na konkurs wpłynęło 17 prac, które ocenił Sąd Konkursowy. Kryteria oceny objęły walory urbanistyczno-architektoniczne, funkcjonalno-użytkowe, spełnienie programu funkcjonalnego oraz ekonomię i realność realizacji przyjętych rozwiązań projektowych.

Drugie miejsce w konkursie zajął projekt Front Architects Wojciech Krawczuk z ul. Owsianej (Poznań). Trzeci był projekt Pracowni Autorskiej i Biura Prawnego H. J. Buszkiewicza Sp. z o.o., ul. Matejki (Poznań). Wyróżniono także projekt Akpb Architekci Piotr Bartosik, ul. Szamotulska (Poznań).

Nagrodą dla autorów zwycięskiej pracy jest 30 000 zł brutto i zaproszenie do negocjacji dotyczących opracowania dokumentacji projektowej. Zdobywcy II i III miejsca otrzymają odpowiednio 25 000 i 15 000 zł brutto. 5 000 zł brutto otrzyma biuro, która uzyskało wyróżnienie.

mat. pras. Fot. Adrian Wykrota

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego będzie dłużej ważna

Nie na 18 miesięcy, jak dotychczas, a 36 miesiące ma być wydawana od czerwca Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).

EKUZ to dokument potwierdzający ubezpieczenie w przypadku wyjazdów turystycznych do krajów UE/EFTA. Od czerwca, dzięki decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia, osobom zatrudnionym oraz prowadzącym działalność gospodarczą (rolniczą i pozarolniczą) będzie ona wydawana na okres 36 miesięcy, a nie 18 jak dotychczas.

Tak jak dotychczas, przez 5 lat ważne będą Europejskie Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego wydawane emerytom. W przypadku dzieci dokument ważny jest również przez 5 lat, chyba że uprawniony wcześniej skończy 18 lat. Wtedy ważność karty kończy się wraz z osiągnięciem przez posiadacza pełnoletności.

Wnioski o EKUZ można składać osobiście w siedzibie WOW NFZ w Poznaniu przy ulicy Grunwaldzkiej 158 oraz w delegaturach w Koninie, Kaliszu, Pile i Lesznie, a także w Punktach Obsługi Ubezpieczonych w Rawiczu i Słupcy. Można również skorzystać z poczty elektronicznej lub tradycyjnej. W obu przypadkach należy podać adres, na który zostanie wysłana gotowa karta.

mat. pras. op. AS

Kalisz: Bezpłatna komunikacja jednak nie dla wszystkich

0
Wbrew zapowiedziom nie wszyscy mieszkańcy Kalisza będą mogli korzystać z komunikacji miejskiej za darmo. Ulga obejmie tylko dzieci, uczniów, studentów, emerytów i rencistów.

O przyjęciu odpowiedniej uchwały zadecydowali radni. Wcześniej prezydent Kalisza zapowiadał wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej dla wszystkich mieszkańców miasta. Takie rozwiązanie miało pochłonąć od 2,5 do 3 milionów złotych rocznie.

Wprowadzenie uchwały w obecnej formie pozwoli zaoszczędzić znaczną ilość pieniędzy. Większość mieszkańców będzie jednak w dalszym ciągu zmuszona do płacenia za przejazdy. Czy w przyszłości program zostanie rozszerzony na wszystkich mieszkańców? – Jak będą pieniądze w budżecie miasta to się to zrobi – wyjaśnił w rozmowie z Radiem Poznań Daniel Sztandera, prezes KLA, jednocześnie zastrzegając, że nie może podać żadnych dokładnych ram czasowych.

Osoby, które obejmuje uchwała, żeby móc korzystać z komunikacji miejskiej za darmo, muszą sobie wyrobić Kaliską Kartę Mieszkańca. Uchwała została podjęta przez radnych jednomyślnie.

Źródło: Radio Poznań

Warta Poznań otrzymała licencję na grę w I lidze. Pomógł… Lech Poznań

0
Warta Poznań otrzymała licencję i w przyszłych rozgrywkach ponownie zobaczymy ją w I lidze. Zieloni, żeby ją otrzymać do wniosku musieli wpisać stadion… Lecha.

Problemem są wymogi PZPN, który chce, żeby wszystkie pierwszoligowe obiekty posiadały sztuczne oświetlenie. Warta go na chwilę obecną nie ma, ale ma się ono pojawić na obiekcie przy Drodze Dębińskiej w październiku. Przez zmiany w przepisach w tym sezonie niemożliwe okazało się również skorzystanie ze stadionu w Grodzisku Wielkopolskim.

W tej sytuacji Zieloni wpisali do dokumentów obiekt przy Bułgarskiej, jako ten, gdzie rozgrywane będą spotkania. Chociaż stadion jest formalnie miejski to zarządza nim obecnie spółka – córka Lecha Poznań. Warty nie stać, żeby grać na tym obiekcie w przyszłym sezonie.

W tej sytuacji włodarze klubu z Wildy najprawdopodobniej poproszą PZPN o zmianę terminarza, tak żeby pierwsze kolejki następnego sezonu Zieloni rozgrywali na wyjazdach. Pierwszy mecz u siebie mieliby rozegrać przy Drodze Dębińskiej, kiedy obiekt będzie już przystosowany do wymogów licencyjnych. Jeżeli PZPN odmówi, wtedy Warta będzie musiała rozgrywać mecze przy Bułgarskiej. Z wstępnych informacji wynika, że w takiej sytuacji klubowi pomoże finansowo miasto.

Oprócz zamieszania ze stadionem Warta została również objęta nadzorem finansowym w związku z „koniecznością monitorowania złożonej w trakcie procesu licencyjnego prognozy finansowej”. Dodatkowo klub otrzymał karę finansową w wysokości 5 tys. zł „w związku z naruszeniem kryterium F.01 Podręcznika Licencyjnego dla Klubów I ligi na sezon 2019/2020”. Ma to związek z „niezłożeniem zbadanego sprawozdania finansowego w terminie przewidzianym przez Podręcznik Licencyjny. Klub dopiero na dzień przed wydaniem licencji przysłał dokumenty wymagane przez przedmiotowe kryterium”.

Źródło: Warta Poznań

Poznań: Wielka akcja skierowana przeciwko dopalaczom. „Statystyki są porażające”

0
Osoby informujące o zagrożeniach przyjmowania tego typu substancji oraz plakaty uświadamiające pojawią się w Poznaniu. Rusza kolejna edycja „Dopalacze to nie bajka”.

– Akcja ma zwrócić uwagę młodzieży na zagrożenia, jakie niesie dla zdrowia i życia zażywanie dopalaczy – mówi Łukasz Dubielski, wiceprezes SPS Riposta. – Statystyki są w tym temacie porażające – w roku 2018 odnotowano 65 ofiar śmiertelnych. To tyle samo, co w ciągu trzech wcześniejszych lat łącznie. Te liczby ciągle rosną, podobnie jak ilości nowych substancji psychoaktywnych, które trafiają do społeczeństwa. Dlatego Stowarzyszenie Pedagogów Społecznych Riposta od lat prowadzi aktywną walkę z dopalaczami, a poznańska kampania stanowi kolejny jej przejaw.

W ramach kampanii nad Wartą pojawią się streetworkerzy, którzy mają uświadamiać młodzież o ryzyku zażywania dopalaczy. W całym mieście mają również pojawić się plakaty informujące o zagrożeniach związanych z przyjmowaniem tego typu środków.

Kampania realizowana w ramach projektu „Życie moim dopalaczem – reaktywacja” jest współfinansowana ze środków Urzędu Miasta Poznania i potrwa do 31 sierpnia 2019 roku. Każdego roku w Polsce dochodzi do ponad 4 tysięcy zatruć wywołanych dopalaczami.

Autor: UMP op. AS

PKP Intercity kupuje wagony od Cegielskiego za ponad 200 milionów

0
PKP Intercity zdecydowała się na zamówienie 26 wagonów w ramach kontraktu z Fabryką Pojazdów Szynowych H. Cegielski.

– Inwestujemy w polski tabor, polska kolej musi się rozwijać, a polscy producenci muszą w rozwoju polskiej kolei brać bezpośrednio udział – wyjaśnił Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

PKP Intercity zamówiły w poznańskich zakładach 26 wagonów za 223,8 mln zł brutto. Mają być dostosowane do prędkości 200 km/h i jeździć na trasach międzynarodowych – do Berlina i Wiednia. Pierwsze wagony powinny opuścić zakłady już w przyszłym roku. Całość ma być gotowa do lutego 2022 roku.

Poznań: Powstaje duży neon z napisem „Wolność”. „Stanowi wyraz sprzeciwu poznaniaków”

0
Wielki neon z napisem „Wolność” rozbłyśnie nad poznańskim placem Wolności. – Kluczowa w całej koncepcji jest symbolika neonu – twierdzi Kamil Kłopocki, pomysłodawca.

Oficjalne uruchomienie ma nastąpić w niedzielę, 2 czerwca, po koncercie donGURALesko. Koncert ma natomiast uczcić rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów w czerwcu 1989. Autorem koncepcji, by na placu Wolności powstała instalacja z napisem „Wolność” jest Kamil Kłopocki, asystent prezydenta oraz kandydat w wyborach samorządowych z list ówczesnej Koalicji Obywatelskiej (przed wyborami do Parlamentu Europejskiego zmieniła nazwę na Koalicja Europejska).

– Moja pierwotna propozycja zakładała budowę świetlnego pomnika, wbudowanego w płytę placu Wolności – mówi Kamil Kłopocki. – Światła miały układać się w napis „Wolność”. Pomysł przerodził się następnie w propozycję tzw. mappingu, a więc multimedialnej projekcji na płycie placu Wolności lub budynku Arkadii. Po dalszych konsultacjach, m.in. z Andrzejem Pakułą, z prezydentem Jędrzejem Solarskim zdecydowaliśmy się na neon, który stanie na dachu budynku Arkadii. Ostateczny projekt stworzyła młoda poznańska artystka Anna Jęchorek.

Forma neonu i miejsce, w którym został umieszczony, nawiązują do instalacji, która dawniej znajdowała się na Arkadii i przedstawiała trykające się poznańskie koziołki. – Kluczowa w całej koncepcji jest symbolika neonu – podkreśla Kamil Kłopocki. – Ostatnie blisko 4 lata to czas protestów poznaniaków, które odbywały się właśnie na Placu Wolności. Neon nawiązuje do tych demonstracji i symbolizuje nasze przywiązanie do szeroko rozumianej idei wolności. Stanowi też wyraz sprzeciwu poznaniaków wobec ataku na wartości demokratyczne w ogóle.

Autor: UMP op. SS

Leszno: Wyższe ceny za ogrzewanie i wodę od czerwca

0
Od 1 czerwca mieszkańcy Leszna zapłacą więcej za ogrzewanie oraz ciepłą wodę. Podwyżki mają wynieść prawie 5 procent.

Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Lesznie zdecydowało o podniesieniu cen za ogrzewanie oraz ciepłą wodę argumentując to wyższymi cenami węgla, droższym prądem oraz rosnącymi kosztami transportu. Wpływ na cenę mają również prawa do emisji dwutlenku węgla, których wykupienie kosztuje.

Wyższe ceny mieszkańcy zobaczą już w czerwcu. Podwyżka ma wynieść 4,64 procent. Dziennikarze portalu leszno24.pl zauważają, że to już kolejny wzrost opłat. – MPEC w ostatnim czasie korygował taryfy dwukrotnie – w czerwcu 2018 roku – wzrost o 4,87 procent i grudniu – o 12,3 procent. W sumie więc w latach 2018 i 2019 ceny ciepła MPEC podnosi o 22 procent! – czytamy na portalu.

Nowe stawki zostały już zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki.

Źródło: leszno24.pl

Future Living. Duńskie miasta przyszłości w Poznaniu

0
W rankingach jakości i zadowolenia z życia duńskie miasta zawsze zajmują najwyższe lokaty. Za co? Będzie można przekonać się na wystawie w Bałtyku od 30 maja.

Modelowe eko-budynki, osiedla wielofunkcyjne, przyjazne i bezpieczne ulice dla wszystkich użytkowników można oglądać nie tylko w duńskiej stolicy, ale w całym kraju. Dania jest z nich tak dumna, że postanowiła realizacje z ostatnich lat zaprezentować na międzynarodowej wystawie „Future Living. Duńskie miasta przyszłości”.

Wszystkie projekty łączy myślenie o zrównoważonym rozwoju miasta oraz terenów peryferyjnych. Architekci, urbaniści i samorządowcy pamiętają, że należy zapewnić wysoką jakość życia i oferty edukacyjnej. Trzeba też tak projektować i budować, by osiedla i miasta dostosować do zmian klimatycznych.

Szukając najlepszych rozwiązań lokalnych, Duńczycy pamiętają o wyzwaniach globalnych. Ograniczenie emisji dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń staje się palącym tematem, by minimalizować skutki zmian klimatu i poprawiać jakość powietrza w miastach. Swoją wystawą chcą zachęcić do dyskusji na temat naszej przyszłości. Przypominają, że do 2050 roku na Ziemi będzie żyło 10 miliardów ludzi, z czego dwie trzecie z nich będzie żyło w coraz szybciej rozrastających się miastach.

Dlatego trzeba przemyśleć przyszłość, przetwarzać śmieci, zacząć je postrzegać jako bogactwo i zasób do wykorzystania. Supermarket można przebudować w efektowny sposób na bibliotekę, nowe domy wznieść wykorzystując materiały rozbiórkowe, a urządzenie sztucznego jeziora to nie problem, by zapewnić domy z mieszkaniami nad wodą.

Duńczycy pokazują też, jak cenne są tereny poprzemysłowe położone w atrakcyjnych częściach miasta. W dawnym porcie kontenerowym powstaje nowa część Aarhus Ø (Wschód). Architektura każdego kwartału jest inna, często po duńsku nowatorska i śmiała. Dlatego nie dziwią spiczaste i białe domy wielorodzinne nazwane Górą lodową, bo właśnie tak mogą się kojarzyć. Ikoniczna architektura stała się już znakiem rozpoznawczym nowej części miasta i plakatu zachęcającego do obejrzenia wystawy.

Wystawa została przygotowana przez Rising Culture and Business z Danii we współpracy z Miastem i Gminą Aarhus oraz Duńskim Instytutem Kultury/Danish Cultural Institute in Poland w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Aarhus 2017. Można ją oglądać w holu Bałtyku od 30 maja do końca sierpnia. Wernisaż rozpocznie się o 17.30 i będzie na nim obecna Carina Serritzlew, kuratorka wystawy.
Program:
17.30 – oprowadzanie kuratorskie po wystawie – Carina Serritzlew – hol biurowca Bałtyk
18.00 – otwarcie wystawy przez kuratorkę– hol biurowca Bałtyk

Modelowe eko-budynki, osiedla wielofunkcyjne, przyjazne i bezpieczne ulice dla wszystkich użytkowników można oglądać nie tylko w duńskiej stolicy, ale w całym kraju. Dania jest z nich tak dumna, że postanowiła realizacje z ostatnich lat zaprezentować na międzynarodowej wystawie „Future Living. Duńskie miasta przyszłości”.

Wszystkie projekty łączy myślenie o zrównoważonym rozwoju miasta oraz terenów peryferyjnych. Architekci, urbaniści i samorządowcy pamiętają, że należy zapewnić wysoką jakość życia i oferty edukacyjnej. Trzeba też tak projektować i budować, by osiedla i miasta dostosować do zmian klimatycznych.

Szukając najlepszych rozwiązań lokalnych, Duńczycy pamiętają o wyzwaniach globalnych. Ograniczenie emisji dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń staje się palącym tematem, by minimalizować skutki zmian klimatu i poprawiać jakość powietrza w miastach. Swoją wystawą chcą zachęcić do dyskusji na temat naszej przyszłości. Przypominają, że do 2050 roku na Ziemi będzie żyło 10 miliardów ludzi, z czego dwie trzecie z nich będzie żyło w coraz szybciej rozrastających się miastach.

Dlatego trzeba przemyśleć przyszłość, przetwarzać śmieci, zacząć je postrzegać jako bogactwo i zasób do wykorzystania. Supermarket można przebudować w efektowny sposób na bibliotekę, nowe domy wznieść wykorzystując materiały rozbiórkowe, a urządzenie sztucznego jeziora to nie problem, by zapewnić domy z mieszkaniami nad wodą.

Duńczycy pokazują też, jak cenne są tereny poprzemysłowe położone w atrakcyjnych częściach miasta. W dawnym porcie kontenerowym powstaje nowa część Aarhus Ø (Wschód). Architektura każdego kwartału jest inna, często po duńsku nowatorska i śmiała. Dlatego nie dziwią spiczaste i białe domy wielorodzinne nazwane Górą lodową, bo właśnie tak mogą się kojarzyć. Ikoniczna architektura stała się już znakiem rozpoznawczym nowej części miasta i plakatu zachęcającego do obejrzenia wystawy.

Wystawa została przygotowana przez Rising Culture and Business z Danii we współpracy z Miastem i Gminą Aarhus oraz Duńskim Instytutem Kultury/Danish Cultural Institute in Poland w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Aarhus 2017. Można ją oglądać w holu Bałtyku od 30 maja do końca sierpnia. Wernisaż rozpocznie się o 17.30 i będzie na nim obecna Carina Serritzlew, kuratorka wystawy.
Program:
17.30 – oprowadzanie kuratorskie po wystawie – Carina Serritzlew – hol biurowca Bałtyk
18.00 – otwarcie wystawy przez kuratorkę– hol biurowca Bałtyk

Mat. pras. el