Strona główna Blog Strona 1626

Poznań: Joanna Jaśkowiak kontra komunia święta

0
Poznańska posłanka jeszcze w październiku złożyła interpelację pytając, czy Ministerstwo Zdrowia nie zamierza wprowadzić zakazu bezpośredniego udzielania komunii ze względu na koronawirusa. I wywołała burzę.

Posłanka zwróciła uwagę w interpelacji, że liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2, rośnie, coraz więcej osób umiera na COVID-19, a służba zdrowia jest coraz mniej wydolna, nie mówiąc o sprzęcie, którego brakuje.

Zdaniem Joanny Jaśkowiak przyczyna wzrostu zakażeń leży – między innymi – w zaprzestaniu przestrzegania wielu obostrzeń przez Polaków. Ich czujność uśpił spadek zakażeń, który miał miejsce latem, ale nie tylko to.
„Niestety, ten stan rzeczy spowodowały także nieracjonalne i niekonsekwentne zachowania rządu z panem, premierem na czele” – pisze posłanka w interpelacji.

Joanna Jaśkowiak przypomina, że już w poprzednich interpelacjach apelowałam o rozwagę i wyznaczenie klarownych i niezbędnych ograniczeń. Tym razem przedmiotem jej zainteresowania stał się sposób udzielania sakramentu Komunii Świętej w Polsce.
„Niestety, nadal mimo odgórnych zaleceń kultywuje się podawanie Komunii wprost do ust profana” – pisze posłanka. – Jest to sposób wysoce nieodpowiedzialny i niebezpieczny. Wirusolodzy wielokrotnie wskazywali, że to łatwy sposób na przeniesienie wirusa i takie przypadki były już wcześniej odnotowywane. W obecnej sytuacji udzielanie w jakikolwiek bezpośredni sposób tego sakramentu, nawet do rąk, wydaje się zbędnym ryzykiem.

Naukowcy ostrzegają, że przy dziennym wzroście zakażeń powyżej 2000 system ochrony zdrowia stanie się niewydolny. Obserwując lawinowy wzrost zajętych łóżek respiratorowych, trudno mieć inne zdanie na ten temat. Niestety nie możemy liczyć na zdrowy rozsądek wszystkich duchownych, a Ministerstwo Zdrowia powinno dążyć do zminimalizowania wszystkich niebezpiecznych zachowań.

W związku z coraz trudniejszą sytuacją epidemiczną proszę o odpowiedź na poniższe pytania:
1. Czy Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzić odgórny zakaz udzielania w sposób bezpośredni sakramentu Komunii Świętej?
2. Jeśli tak, kiedy takie plany zostana ogłoszone?
3. Jeśli nie, czy Ministerstwo Zdrowia szacuje, do jakiego wzrostu ciężkich przypadków COVId-19 może doprowadzić nierespektowanie przy takim procederze zasad dystansu i brak maseczek?”.

Interpelacja posłanki wywołała światopoglądową burzę. Ministerstwo wprawdzie odpowiedziało „Super Expressowi”, że nie ma takich planów, ale prawa strona polskiej sceny politycznej poczuła się oburzona interpelacją. Pojawiły się opinie, że to zamach na Kościół Katolicki, padły nawet sformułowania, że posłanka znana z niechęci do tego kościoła zapomina, że Konstytucja gwarantuje prawo do wyznawania dowolnej religii.

Tymczasem warto wiedzieć – a katolicy nawet wiedzieć powinni – że religia katolicka nie polega wyłącznie na przyjmowaniu Komunii Świętej. Ale nawet jeśli ktoś chce ją do tego poziom sprowadzić, to powinien pamiętać, że kwestia częstotliwości przyjmowania komunii jest dość elastyczna.

W roku 1215 roku Sobór laterański IV uznał, że każdy katolik powinien przynajmniej raz w roku (wskazano tu na Wielkanoc) przystąpić do komunii, oczywiście po spowiedzi i pokucie. To prawo obowiązuje w kościele do dziś, więc zgodnie z nim każdemu katolikowi wystarczy przyjęcie komunii raz w roku, co, oczywiście, znacznie zmniejszy ryzyko zakażenia koronawirusem.

W takiej sytuacji zarzucanie posłance, że chce komuś ograniczyć wolność wyznawania religii – zwyczajnie nie jest prawdą. Ale przede wszystkim nie świadczy o znajomości zasad tejże religii.

el

Poznań: Zmiany na Łąkowej już od poniedziałku!

0
Od 23 listopada na ulicy Łąkowej rozpocznie się wprowadzanie zmian w organizacji ruchu. Prace rozpoczną się już o godz. 6.30, w związku z tym strażnicy miejscy apelują do kierowców, aby przeparkowali swoje samochody na czas robót. Inaczej zostaną odholowane.

Na Łąkowej zmieni się sposób parkowania i kierunek ruchu. Miejsca parkingowe zostaną w większości wyznaczone na jezdni. Dzięki temu piesi odzyskają chodniki, które dziś są pozastawiane przez samochody parkujące w całości lub w części na chodnikach.

Po wprowadzeniu zmian pojazdy będą się mogły poruszać tylko w jednym kierunku – od ulicy Krakowskiej w stronę ulic Strzeleckiej. Możliwy będzie również wjazd z ulicy Łąkowej w ulicę Kwiatową.

Jeśli pogoda nie pokrzyżuje planów. to prace na ulicy Łąkowej powinny zakończyć się już po trzech dniach tj. w środę, 25 listopada. Nowy kierunek ruchu zacznie obowiązywać po zakończeniu robót.

Natomiast 24 listopada rozpocznie się wprowadzanie zmian na sąsiedniej ulicy Kwiatowej. Dotyczyć będzie tylko odcinka od ulicy Łąkowej do Rybaki. Tutaj zmieni się kierunek ruchu pojazdów. Jazda będzie możliwa od ulicy Łąkowej w stronę ulicy Rybaki. Choć nie zmieni się zasadniczo sposób parkowania, to trzeba będzie wykonać również nowe oznakowanie poziome.

Jeśli pogoda nie przeszkodzi, to prace na ulicy Kwiatowej powinny się zakończyć już następnego dnia, tak, aby nowy kierunek ruchu mógł obowiązywać od środy, 25 listopada.

Uwaga! Podczas prac na obu ulicach obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się, a pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli. Informują o tym znaki drogowe które zostały ustawione już pięć dni temu. Osoby, których samochody zostaną odholowane, muszą liczyć się z koniecznością zapłaty 500 złotych za holowanie, 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym, a także mandatu karnego wystawionego przez straż miejską.

Poniżej szczegółowy plan prac:
– z ulicy Łąkowej – na całej długości ulicy i po obu stronach dnia
23.11.2020 r.
– z ulicy Karmelickiej po obu stronach ulicy, dnia 24.11.2020 r.
– z ul. Kwiatowej po stronie północnej (strona ze skośnym
parkowaniem samochodów) dnia 24.11.2020 r.

ZDM, SMMP, el

Poznań: 30 tysięcy posiłków dla lekarzy

0
Rekordową liczbę 30 000 posiłków dla walczących z epidemią koronawirusa medyków ufundowały firmy biorące udział w świątecznej akcji Grupy MTP „Razem dla medyków”.

W tym trudnym czasie życzliwe gesty mają wielką moc. Dowiodło tego blisko 50 przedsiębiorstw, które odpowiadając na apel Grupy MTP, okazały solidarność z medykami i wykupiły powierzchnię reklamową na fasadzie Holu Wschodniego Międzynarodowych Targów Poznańskich. Pozyskane w ten sposób środki wystarczą na ufundowanie 30 tys. pełnowartościowych posiłków, które otrzyma personel medyczny zaangażowany w walkę z covid-19 w całej Wielkopolsce.

– Akcja przerosła nasze oczekiwania i cieszy nas to bardzo – mówi Tomasz Kobierski, prezes zarządu Grupy MTP. – Wspaniale, że mimo kryzysu, wiele firm pamięta o tych, którzy walczą na pierwszej linii frontu, i ich wspiera.

Firmy, które wsparły akcję #RazemDlaMedyków, to: Adboard, Agrobex, Amica, Biofarm, Budimex, C&C Partners, Doppelt Tokyo Sushi, DRE, Ela-compil, EWPA, Fabryka Mebli Biurowych Maro, FoodSoft, Gacek – Hurtownia owoców i warzyw, Galmet, Good Taste, Herbapol Poznań, Hochtief Polska, Hoya, Inea, IT.Integro, ITA, Jakon, Kabat, Karlik, Komplet Polska, Kuhn, Laboprint, Lidl Polska, Lumen, Medikol Healthcare, Nordzucker Polska, ProSecurity Polska, Saga Brokers, Schattdecor, Seiko, Siba Polska, SolarSpot, Stary Browar, Symbioza.IT – LST-NET, TDC Polska, TEB Edukacja, Technika Spawalnicza, Termoton – ZCB Owczary, Terravita, Veolia, Volkswagen Group Polska, W2 oraz Wood Mizer.

Jednak kupić posiłek dla medyka może każdy, między innymi dzięki akcji „Zawieszony paragon”, polegającej na kupnie posiłku i przekazaniu go potrzebującym. W dobie pandemii ten prosty gest stanowi ważną formę wsparcia lekarzy, pielęgniarek i personelu medycznego, który 24 godziny na dobę, na pierwszej linii frontu, walczy o zdrowie i życie pacjentów. Akcję prowadzi targowa restauracja Garden City i na jej stronie można wybrać dowolny posiłek, zamówić go, zapłacić – i skorzystać z opcji „Zawieszony paragon”. Koszt jednego dwudaniowego posiłku, który zostanie przekazany medykom, to 18 zł.

MTP, el

Jaką karmę dla psa warto wybrać?

0
Właściciele psów nie mogą dojść do porozumienia nad tym, czym powinny żywić się ich pupile. Jedni są zdania, że powinna być to wyłącznie karma mokra. Inni, że tylko karma sucha, a jeszcze inni – że psy powinny przede wszystkim jeść mięso, ryż oraz warzywa ponieważ psy w przeciwieństwie do kotów nie są wyłącznie mięsożerne. Jeżeli karmisz psy suchymi karmami, to powinieneś wybierać dla swojego czworonoga takie produkty, które mają jak najlepszy skład. Co będzie najlepsze dla twojego psa?
  1. Karma dla psów małych
  2. Karma dla psów dużych
  3. Karma dla szczeniąt
  4. Karma dla psów aktywnych
  5. Karmy dla suk w ciąży i podczas laktacji
  6. Gdzie najlepiej kupować karmę dla psa?
Karma dla psów małych

Dobre jedzenie dla psa powinno być dostosowane do jego wielkości. Mniejsze rasy, będą miały trudności z rozgryzaniem dużych, suchych kawałków – dlatego powinny dostawać drobniejszą karmę. Karmy dla psów małych mają także inne składy – ponieważ małe psy potrzebują mniejszych ilości składników odżywczych, w porównaniu do psów ras dużych czy nawet średnich.

Karmy dla psów dużych

Karma dla labradora z oczywistych względów musi różnić się od karmy, która będzie pasować Yorkowi. Większe psy więcej jedzą, dlatego ważne jest to, aby jedzenie, szczególnie suche, było pełnowartościowe. Karma dla labradora będzie miała także nieco inaczej zbudowany skład, w którym znajdą się większe ilości poszczególnych składników odżywczych. Warto dodać, że dobrym pomysłem dla dużych psów mogą okazać się tak zwane karmy pełnoporcjowe, które dostarczają psu wszystkich niezbędnych składników odżywczych w każdej porcji.

Karma dla szczeniąt

Szczenięta, ze względu na nieco słabszy układ trawienny, potrzebują osobnej karmy – niezależnie od tego, czy są ras małych, czy dużych. Ważne jest to, aby karma wspomagała procesy trawienne i by szczenię nie miało problemów z notorycznie powtarzającymi się biegunkami. Potrzeby żywieniowe psów są różne, w zależności od tego, w jakim jest wieku. Sucha karma dla psa może być podawana szczeniętom od 8 tygodnia ich życia.

Karma dla psów aktywnych

Psy, tak samo jak ludzie, potrzebują zróżnicowane ilości kalorii, w zależności od tego, ile się ruszają. Jeżeli twój pies jest zwierzakiem aktywnym – to także powinien mieć indywidualnie dobraną, bardziej kaloryczną karmę. Dobre karmy dla psa to też takie, które pozwolą mu utrzymać swoje własne tempo funkcjonowania – w końcu nikt nie chce, aby jego pupil stał się osowiały.

Karmy dla suk w ciąży i podczas laktacji

Jedzenie dla psa powinno być dopasowane do tego, w jakim jest stanie – karmy dla suk, które są w ciąży, bądź które karmią szczeniaczki powinny być do nich dopasowane. Jeszcze nie wiadomo, czy małe szczenięta nie są czasami uczulone, na którekolwiek ze składników normalnych karm – nie można więc dopuścić do tego, aby cokolwiek się im stało. Ponadto karma sucha dla psa w ciąży i podczas laktacji jest także po to, aby był on silny i by był w stanie podołać wszystkim zadaniom, które zostaną przed nim postawione.

Gdzie najlepiej kupować karmę dla psa?

Sklep zoologiczny jest miejscem, w którym najlepiej jest kupować karmę dla psa. Przede wszystkim dlatego, że asortyment w takim sklepie jest bardziej rozbudowany, w przeciwieństwie do supermarketów czy hipermarketów stacjonarnych. W takim sklepie będziesz mógł znaleźć takie karmy dla swojego pupila, jakie będą mu potrzebne. Co więcej – będziesz mieć do wyboru wiele smaków, które na pewno podbiją psie kubki smakowe! Dzięki temu będziesz w stanie wybrać coś dla swojego czworonożnego przyjaciela, co na pewno będzie dla niego dobre.

Artykuł sponsorowany

Trzcianka: Samochód uderzył w drzewo. Kierowca nie żyje

0
Do wypadku doszło około godziny 13.00 na drodze wojewódzkiej nr 180, niedaleko miejscowości Wrząca. Na miejscu zginął 24-letni kierowca auta, mieszkaniec Czarnkowa. Droga jest zablokowana.

Według ustaleń policji kierowca samochodu marki Opel Omega w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w przydrożne drzewo. Uderzenie było tak silne, że mężczyzna zginął na miejscu.

Droga wojewódzka na trasie Trzcianka – Piła jest w tej chwili całkowicie zablokowana. Na miejscu pracuje policja, a utrudnienia mogą potrwać jeszcze kilka godzin.

el

Poznań: Ławica straciła kilkadziesiąt milionów. Od rządu dostała… 7 mln

Kłopoty finansowe lotniska nie są tajemnicą i trwają praktycznie od początku pandemii. Ławica dostała rządowe wsparcie, ale to zaledwie kilkanaście procent tego, co potrzebuje. Nie żeby uruchomić nowe połączenia – ale żeby nie zwalniać ludzi.

Obecnie z poznańskiego lotniska można polecieć do Amsterdamu, Dublina i Warszawy. To oznacza, że ruch na lotnisku jest kilkanaście razy mniejszy niż normalnie – a przecież, przypomnijmy, jeszcze przed pandemią radny Paweł Sowa alarmował, że zarząd Ławicy powinien się wziąć do roboty i walczyć o nowe połączenia, bo pod tym względem wyprzedza nas cała krajowa konkurencja, od Gdańska poprzez Wrocław aż do Katowic. Właśnie z powodu braku nowych połączeń i rozwoju nie tak intensywnego jak na przykład lotnisko w Gdańsku dochody spółki nie były szczególnie powalające.

Gdy więc przyszła pandemia – port lotniczy w Poznaniu nie był w tak dobrej sytuacji finansowej, jakbyśmy sobie tego mogli życzyć. Wprawdzie lotnisko – jak informuje „Głos Wielkopolski” – dostało wsparcie od rządu z funduszu dofinansowania polskich portów lotniczych. Ale to zaledwie 7 mln zł, podczas gdy straty wynoszą kilkadziesiąt milionów.

Nic też nie wskazuje na to, by zaczęły w najbliższym czasie spadać. Sporym zastrzykiem finansowym dla lotniska był okres przedświąteczny, gdy wielu Polaków pracujących i mieszkających za granicą wracało na święta do kraju. Ale w tym roku, z powodu ograniczeń wprowadzonych przez rząd, na wpływy z tego tytułu raczej nie można liczyć.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, do końca października na Ławicy w tym roku obsłużono zaledwie nieco ponad 629 tys. pasażerów. W 2019 roku, w tym samym okresie, było to 2,09 mln pasażerów.

Na lotnisku zaczęły się więc zwolnienia – na razie zaplanowano je na poziomie 20 proc., ale realnie będzie to około 16 proc., bo część osób przejdzie na emeryturę, a część odejdzie z pracy z własnej woli. Czy jednak takie zwolnienia wystarczą – na to pytanie w tym momencie chyba nikt nie potrafi odpowiedzieć. Władze Ławicy starają się też o emisję obligacji o wartości 30 mln zł, by poprawić sytuację finansową spółki, a także o kredyt.

Miejmy nadzieję, że te działania wystarczą, by Ławica przetrwała.

el

 

Lech Poznań – Raków Częstochowa: Świetny i trzymający w napięciu mecz

0
Remisem 3:3 zakończyło się spotkanie Kolejorza z Rakowem Częstochowa przy Bułgarskiej. Wynik zasłużony, bo oba zespoły walczyły ze wszystkich sił – i dzięki temu kibice mogli oglądać porywające widowisko.

Lech rozpoczął to spotkanie ofensywą: Pedro Tiba oddał strzał z dalszej odległości, ale piłka upadła dość daleko od bramki przeciwnika. W 7. minucie znów Ishak spróbował pokonać bramkarza gości – ale jego strzał także w sporej odległości minął bramkę Rakowa. Dwie minuty później także Moder strzelił z dystansu – niestety, też niecelnie. Sporo tych niedokładności można było naliczyć na początku tego spotkania – zresztą nie tylko u lechitów. Oba zespoły grały dość nerwowo i nieprecyzyjnie.

W 16. minucie pada pierwszy gol w tym spotkaniu – niestety, nie dla Kolejorza. Marcin Cebula podał do Ivi Lopeza, a ten świetnym strzałem wpakował piłkę prosto do bramki Lecha Poznań. Po chwili Lopez podał z kolei do Cebuli i ten zawodnik strzelił – na szczęście Bednarek obronił strzał.

Jednak sytuacja pod bramką gospodarzy robiła się coraz trudniejsza. W 23. minucie Ivi Lopez kolejny raz spróbował spróbował pokonać Bednarka – ale poznański bramkarz ponownie popisał się piękną i skuteczną interwencją. Nie udało się go też pokonać Zawadzie, który chwilę później strzelił głową. Lech się dobrze broni, ale dlaczego to jest wyłącznie obrona, a nie atak?

W 26. minucie Satka, po podaniu Ramireza, próbował pokonać bramkarza Rakowa, jednak fatalnie spudłował. Chwilę później Puchacz zagrał do Ishaka, ale Szwed nie był w stanie oddać celnego strzału na bramkę.

Za to w 31. minucie udała się ta sztuka Oskarowi Zawadzie, który podwyższył wynik spotkania na 0:2 dla Rakowa. Zawodnik dostał piłkę od Cebuli i precyzyjnie zamknął akcję, umieszczając piłkę w bramce poznaniaków.

Na szczęście dwie minuty później Skóraś dośrodkował z prawej strony boiska do tym razem niepilnowanego Ishaka, a ten mocnym strzałem pokonał bramkarza Rakowa. Mamy 1:2 dla Rakowa.

Niewiele brakowało, by ta połowa zakończyła się wynikiem 1:3. W 40. minucie Lopez zagrał do Zawady, ale ten, strzelając pod ostrym kątem, nie był w stanie pokonać Bednarka i piłka nie trafiła do siatki.  Pierwsza, ciekawa i na dobrym poziomie, połowa spotkania kończy się wynikiem 1:2 dla Rakowa, który zdecydowanie zasłużył na ten wynik.

W przerwie kibice Lecha zadawali sobie pytanie, czy zespół pozbiera się w drugiej połowie i strzeli kolejne gole. Odpowiedź dostali już w 48. minucie spotkania: Moder strzela z rzutu karnego i mamy 2:2 na stadionie przy Bułgarskiej. Ale to tylko wyrównanie, a fani zespołu grającego w Lidze Europy mają ochotę na więcej – i dostają to. W 51. minucie Dani Ramirez dostał podanie z lewej strony boiska, ruszył w stronę bramki przeciwnika i wpakował piłkę w sam jej środek. Lech prowadzi 3:2!

Raków nie poddaje się, ale jak na razie linia obrony Lecha jest dla niego nie do przejścia. W 58. minucie próbuje szczęścia Niewulis, ale pudłuje, w 63. minucie – Ivi Lopez, ale tu piłkę wyłapuje czujny Bednarek. W 70. minucie indywidualna akcja Zawady, ale jemu także nie udało się pokonać Bednarka.

Lechici nie pozostają bezczynni – starają się odciągnąć zawodników Rakowa od swojej bramki. W 78. minucie Kolejorz rusza z kontrą: Moder podał do Ramireza przed polem karnym gości, ale zanim Hiszpan zdążył strzelić – stracił piłkę.

Raków nie rezygnuje: w 85. minucie Bednarek z wielkim trudem wybronił strzał Gutkovskisa po ładnej akcji indywidualnej tej zawodnika. W 88. minucie strzelił głową Piątkowski, ale na szczęście niecelnie.

Gdy już wydawało się, że wynik meczu nie ulegnie zmianie – w 92. minucie Szelągowski w indywidualnej akcji przeszedł połowę boiska, zwinnie minął rywali, wszedł na pole karne, strzelił – i trafił! W ten sposób ten trzymający od początku do końca w napięciu mecz kończy się zasłużonym remisem 3:3.

el

Poznań: Veto za veto, czyli protest przeciwko wychodzeniu z UE

0
„Chcemy Polski wolnej i niezależnej w silnej Unii Europejskiej. Chcecie wyjść – to wychodźcie, sami. Prędziutko” – napisali zapraszając na demonstrację organizatorzy kolejnego protestu, Pokolenie KOD.

Demonstracja odbyła się na Starym Rynku i była – jak zapowiadali organizatorzy – vetem wobec veta, jakie postawił polski rząd do budżetu unijnego.

„Jarosław Kaczyński i spółka chcą zgłosić veto do budżetu unijnego i wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej” – pisali organizatorzy – „Cóż… przecież on jej nie potrzebuje. Wystarczy mu salonik i słudzy na koszt budżetu państwa. Ale Polska to my. Protestujemy przeciwko mówieniu, że veto do budżetu UE zgłasza Polska – nie, to co najwyżej „grupka kolesi”, która nie ma naszej obywatelskiej, narodowej legitymacji do takiej decyzji. Nie ma naszej zgody!!!

Chcemy Polski wolnej i niezależnej w silnej Unii Europejskiej. Chcemy korzystać z możliwości swobodnego przemieszczania się w UE, pracy i korzystania z wielu innych dobrodziejstw współpracy w ramach UE. My zostajemy! Polska zostaje! Chcecie wyjść – to wychodźcie, sami. Prędziutko”.

W demonstracji wzięło udział około 15 osób, wszyscy z flagami UE i polski, a spotkanie rozpoczęło się od wysłuchania „Ody do radości”.

el

Poznań: Miasto przygotowane na walkę ze smogiem

0
Program Kawka Bis, akcja „Trzymaj ciepło”, a dla nie doceniających wartości czystego powietrza – badania dronem tego, co wylatuje z ich kominów. Poznań jest przygotowany do sezonu jesienno-zimowego, jak twierdzą władze miasta.

– Podejmujemy szereg działań zmierzających do poprawy jakości powietrza w naszym mieście. Pomagamy mieszkańcom wymieniać piece na bardziej ekologiczne, dbamy o tereny zielone, wspólnie z Metropolią Poznań instalujemy w szkołach czujniki pomiarowe, inwestujemy w przyjazne dla środowiska środki transportu, jak autobusy elektryczne czy miejskie rowery – wylicza Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Problem pogarszającej się jakości powietrza jest zauważalny zwłaszcza teraz, w sezonie jesienno – zimowym. Dlatego w tym okresie intensyfikujemy nasze działania.

Pod koniec września rozpoczęły się badania jakości powietrza przy użyciu specjalistycznego drona. Oblotami został objęty teren całego miasta, w tym w szczególności: Stare Miasto, Jeżyce, Wilda, Łazarz, Wola, Smochowice, os. Warszawskie, Szczepankowo, Świerczewo, os. Bajkowe, os. Kwiatowe, os. Maltańskie i Ławica. Kontrole pomagają namierzyć trucicieli, którzy palą złej jakości paliwem. Jest to kontynuacja ubiegłorocznej akcji – z tą różnicą, że tym razem szczególny nacisk położono na działania po zmroku, w godzinach wieczornych i popołudniowych.

Projekt realizuje wyłoniona w ramach przetargu firma LTA Design, która była wykonawcą także ubiegłorocznej akcji. Zadaniem specjalistów jest przeprowadzenie analizy spalin z palenisk domowych za pomocą bezzałogowego systemu latającego. Czujnik podpięty do drona pozwala wykryć w spalinach emitowanych z komina danej posesji szkodliwe związki chemiczne (formaldehyd, chlorowodór, lotne związki organiczne oraz pyły zawieszone – PM 2,5 oraz PM 10), które z dużym prawdopodobieństwem wskazują na spalanie odpadów. Pomaga to w skuteczniejszym wykrywaniu przypadków łamania prawa i karaniu osób zatruwających środowisko.

Do tej pory dron w powietrzu łącznie spędził około 90 godzin. W tym czasie oblotami objęto ponad 15 tys. budynków. Szczegółowe badania przeprowadzono w 337 przypadkach, w wyniku których stwierdzono łącznie 25 nieprawidłowości. Najczęściej występują przypadki spalania odpadów, w tym również meblowych. Za opał służy mokre drewno, a zdarza się, że także niewłaściwej jakości węgiel (czyli paliwa niezgodne z zapisami uchwały antysmogowej).

Funkcjonariusze Eko patrolu prowadzą kontrole posesji, które z uwagi na sposób ogrzewania mogą generować emisję szkodliwych substancji. Za spalanie odpadów w domowych paleniskach grożą poważne konsekwencje. Osoba, która w ten sposób łamie prawo, może zostać ukarana mandatem do 500 zł, a nawet trafić do aresztu.

W tym roku miasto kontynuuje także realizację Kawki BiS. To program, którego celem jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, powstających na skutek spalania paliw stałych, tj. węgla, drewna lub brykietów. Poznaniacy mogą starać się o dofinansowanie na likwidację pieców i kotłów, które są nimi opalane oraz zastępowanie ich ciepłem systemowym, ogrzewaniem gazowym, elektrycznym, olejowym lub pompą ciepła.

Od tego roku lista ta została poszerzona także o instalacje fotowoltaiczne, a aż pięciokrotnie zwiększono pulę środków przeznaczoną na realizację programu – z 2 milionów do 10 milionów złotych rocznie. Wcześniej górny limit dofinansowania dla jednego lokalu wynosił 6 tys. zł, po zmianach jest to 12 tys. zł lub 15 tys. zł – w przypadku fotowoltaiki. Dzięki temu w 2020 roku zawarto 472 umowy dotacyjne na prawie 8 mln zł, co pozwoli to na likwidację 914 uciążliwych pieców i kotłów oraz na wyeliminowanie spalenia 3152,66 ton paliw stałych, a także odciążenie środowiska – ograniczenie emisji 26,43 ton pyłów PM10 oraz 18,8 kg B (α)P do powietrza.

Uproszczone zostały procedury, a czas składania wniosków i rozliczania inwestycji uległ wydłużeniu. To jeszcze nie koniec. W planach są kolejne udogodnienia.

– Zakładamy dalsze ułatwienia dla beneficjentów programu, m.in. zmianę w zakresie płatności. Chcemy wprowadzić możliwość, aby środki z dofinansowania trafiały bezpośrednio do wykonawcy prac. Dzięki temu poznaniacy, których nie stać na wyłożenie potrzebnej kwoty, nie będą musieli brać kredytów na ten cel. Jeśli chodzi o finansowanie inwestycji, uwzględniany będzie koszt brutto, a nie netto. Miasto zapłaci również VAT – tłumaczy Magdalena Żmuda, dyrektorka Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania.

Obecnie nowe zapisy są na etapie opiniowania przez prawników. Wypowiedzieć na ten temat muszą się także urzędy centralne – w tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwo Rolnictwa.

– Jeżeli zmiany zostaną zaopiniowane pozytywnie, jest szansa na jeszcze większą skuteczność programu Kawka Bis w następnych latach – zauważa Magdalena Żmuda.

Miasto planuje również w najbliższym czasie podpisanie porozumienia z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Dotyczy ono realizacji krajowego programu „Czyste Powietrze”. W tym wypadku dofinansowanie dotyczy wymiany starych i nieefektywnych pieców na paliwo stałe na nowoczesne źródła ciepła spełniające najwyższe normy oraz przeprowadzenia niezbędnych prac termomodernizacyjnych budynku. Dodatkowo istnieje możliwość zakupu i montażu mikroinstalacji fotowoltaicznej. Dofinansowanie może zostać także przeznaczone na podłączenie do sieci ciepłowniczej wraz z przyłączem.

Program Kawka Bis to nie jedyna propozycja. W połowie listopada rozpoczął się nabór do kolejnej, 12. edycji akcji „Trzymaj ciepło”. Program zakłada bezpłatne badania termowizyjne. Wiedząc, w których miejscach budynek traci ciepło, jego właściciel może zaplanować inwestycję termomodernizacyjną, np. ocieplanie obiektu, uszczelnianie lub wymianę okien i drzwi, montaż rolet czy wymianę grzejników. „Trzymaj ciepło” to wynik współpracy Miasta Poznań i Veolii Energia Poznań S.A. Program jest realizowany od 2009 roku i wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem.

W tym roku realizatorzy planują przebadanie minimum 350 domów jednorodzinnych i 10 kamienic. Jeżeli tylko pogoda na to pozwoli, to badania rozpoczną się w pierwszych dniach grudnia 2020 i potrwają do końca lutego 2021. Formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie akcji. Łącznie w 11 edycjach projektu „Trzymaj ciepło” przebadano ponad 5 tys. budynków jednorodzinnych i ponad 200 kamienic.

Ważne jest rzetelne informowanie o jakości powietrza i zagrożeniach z tym związanych. W tym celu, w 2016 roku stworzona została usługa internetowa „Atmosfera dla Poznania”, która dostępna jest zarówno na komputerach stacjonarnych jak i na urządzeniach mobilnych pod adresem: poznan.pl/powietrze.

Jakość powietrza badają także czujniki pomiaru jakości powietrza, w które Metropolii Poznań przy wsparciu Miasta, wyposażyła 160 szkół. Walkę ze smogiem wspomagają też działania całoroczne, jak dbałość o zieleń, inwestowanie w transport publiczny i inne formy komunikacji, np. rower miejski, rozszerzanie Poznańskiej Kolei Metropolitarnej, rozwijanie systemu parkingów Park&Ride, akcje edukacyjne i wiele innych.

UMP, el

Polska: Drastyczny spadek zakażeń koronawirusem

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 18 467 zakażeniach koronawirusem zdiagnozowanych w Polsce. A jeszcze wczoraj było ich 27 231. Skąd taki nagły spadek?

„18 467 nowych i potwierdzonych Mamy zakażenia #koronawirus z województw: mazowieckiego (2607), wielkopolskiego (2070), śląskiego (1611), lubelskiego (1511), małopolskiego (1444), pomorskiego (1139), łódzkiego (1136), dolnośląskiego ( 1005), kujawsko-pomorskiego (1000), zachodniopomorskiego (960), warmińsko-mazurskiego (890), podlaskiego (865), podkarpackiego (703), lubuskiego (572), opolskiego (563), świętokrzyskiego (391)” – poinformowało ministerstwo. – ” Z powodu COVID-19 zmarły 74 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 256 osób.

Jednocześnie informujemy, że ze względu na usunięcie przez WSSE w Lublinie 611 przypadków zakażeń, odejmujemy je ze statystyk województwa i kraju”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 861 331/ 13 618 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Mniej zgonów i mniej zakażeń koronawirusem w regionie

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u 2070 osób w regionie. To o prawie 500 osób mniej niż wczoraj, gdy stwierdzono 2525. Jest też mniej zgonów.

W Wielkopolsce z powodu covid-19 lub współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarły 23 osoby.

Powiat chodzieski 25
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 57
Powiat gnieźnieński 116
Powiat gostyński 36
Powiat grodziski 26
Powiat jarociński 19
Powiat kaliski 25
Powiat kępiński 37
Powiat kolski 19
Powiat koniński 54
Powiat kościański 40
Powiat krotoszyński 40
Powiat leszczyński 22
Powiat międzychodzki 6
Powiat nowotomyski 45
Powiat obornicki 39
Powiat ostrowski 74
Powiat ostrzeszowski 48
Powiat pilski 115
Powiat pleszewski 61
Powiat poznański 305
Powiat rawicki 31
Powiat słupecki 35
Powiat szamotulski 60
Powiat średzki 40
Powiat śremski 46
Powiat turecki 41
Powiat wągrowiecki 31
Powiat wolsztyński 30
Powiat wrzesiński 72
Powiat złotowski 61

Kalisz 28
Konin 47
Leszno 12
Poznań 327

Od początku pandemii w województwie wielkopolskim odnotowano: zakażonych 86 940, zgonów 1300, ozdrowieńców 24 264, aktywnych przypadków 61 376.

WUW, el

Poznań: Modlitwa za aborcją i przeciwko niej. A wszystko razem przed szpitalem na Polnej

0
Dwie grupy demonstrantów spotkały się wczoraj przed szpitalem na Polnej. Jedna odmawiała różaniec za grzech aborcji – druga, w rytm odmawianego różańca, przekonywała, że aborcja to nie grzech.

Przeciwnicy aborcji z fundacji „Pro Prawo do Życia” w sobotę o godzinie 16.00 rozpoczęli „Różaniec ekspiacyjny za grzech aborcji”, czytając modlitwy przez megafon. Naprzeciwko nich ustawiła się grupa młodych dziewczyn z transparentami z napisem „Aborcja to nie grzech”, które przekonywały do swojego stanowiska naśladując stylem i rytmem czytane modlitwy.

Porządku przed szpitalem pilnowała policja, a między obiema grupami krążyli dziennikarze i ekipa TV Abo – dziewczyny popierające aborcję chętnie z nią rozmawiały, ale z grupą odmawiającą różaniec nie udało się nawiązać kontaktu. Nie odpowiadali na pytania ignorując telewizję.

Dziennikarkom TV Abo nie udało się też dowiedzieć od policji, dlaczego nie zakończyła modlitwy – brało w niej udział siedem osób, czyli o dwie więcej, niż na to pozwalają obecnie obostrzenia wprowadzone ze względu na pandemię.

el

Poznań: Pacjent szpitala przy Szwajcarskiej nie wykazywał cech samobójczych

0
Tego zdania jest dyrekcja szpitala – i takie stanowisko przekazała mediom. Chodzi o 60-letniego poznaniaka z covidowym zapaleniem płuc, którzy wczoraj wyskoczył ze szpitalnego okna.

Jak informowaliśmy, mężczyzna leżał w dwuosobowej sali na oddziale urologicznym, na który trafił ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Przywieziono go z Centrum Medycznego HCP, Przeszedł badania, zaordynowano mu tlen i antybiotyki, a lekarz prowadzący szpital rozmawiał z nim dwukrotnie: o godzinie 9.00 i o 14.00. Nie stwierdził u pacjenta zachowania, które wzbudziłoby jego podejrzenia – mężczyzna nie wykazywał żadnych cech samobójczych.

Nie wiadomo, dlaczego podjął taką decyzję. W sali, w której leżał, jest monitoring, a nad bezpieczeństwem pacjentów czuwają pielęgniarki, ale zapisy z kamer nie są nagrywane. Nie można też liczyć na zeznania drugiego pacjenta leżącego w tej sali – to mężczyzna z zaawansowaną demencją, z którym nie ma kontaktu. Wiadomo więc tylko tyle, że mężczyzna otworzył okno, wyszedł przez nie i spadł na wewnętrzny dziedziniec szpitala. Zginął na miejscu.

W szpitalnych oknach nie ma krat, ponieważ, jak zaznaczył rzecznik szpitala, to placówka medyczna, a nie więzienie. Pacjenci mają prawo w każdej chwili otworzyć okno i przewietrzyć pokój.

W szpitalu trwa policyjne śledztwo, placówkę kontrolują też służby wojewody i NFZ.

el

Wielkopolska: Powstaną Centra Zdrowia Psychicznego w regionie

0
Zarząd województwa wielkopolskiego zatwierdził plan rozmieszczenia Centrów Zdrowia Psychicznego na terenie regionu. To strategiczny dokument ustalający warunki i możliwości realizacji Pilotażu CZP w Wielkopolsce.

– Zdrowie psychiczne to ważna dziedzina opieki zdrowotnej. To bardzo istotne, by ludzie potrzebujący wsparcia w tym zakresie wiedzieli, dokąd się kierować, by otrzymać pomoc – mówi marszałek Marek Woźniak.

Plan został przygotowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu przy współpracy z jednostkami samorządu gminnego i powiatowego oraz członkami Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia Psychicznego. Przewodniczy mu Paulina Stochniałek, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.
– Choroby psychiczne to najczęstsza przyczyna samobójstw – podkreśla Paulina Stochniałek. – Diagnostyka w Polsce musi się rozwijać, a dostęp do specjalistów w dziedzinie psychiatrii jest najlepszy tylko wtedy, gdy jest szybki – dlatego ten obszar należy objąć szczególną troską.

Zgodnie z założeniami Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego docelowo model lecznictwa psychiatrycznego będzie oparty na Centrach Zdrowia Psychicznego, które składać się mają z następujących części:

– zespołu ambulatoryjnego (przychodni), którego zadaniem będzie udzielanie porad lekarskich i psychologiczne, indywidualna i grupowa pomoc psychoterapeutyczna, czynności pielęgniarskie i interwencje socjalne;

– zespołu środowiskowego (mobilnego), którego zadaniem będą wizyty domowe, terapia indywidualna i grupowa, praca z rodziną, treningi umiejętności, budowanie sieci oparcia społecznego, zajęcia i turnusy rehabilitacyjne;

– zespołu dziennego, którego zadaniem jest hospitalizacja dzienna psychiatryczne w celu zintensyfikowania oddziaływań diagnostycznych, terapeutycznych lub rehabilitacyjnych;

– zespołu szpitalnego, którego zadaniem jest całodobowa opieka szpitalna w sytuacjach nacechowanych znacznym nasileniem zaburzeń lub związanych z nimi ryzykiem – podstawowym i docelowym rozwiązaniem są świadczenia oddziału psychiatrycznego w lokalnym szpitalu ogólnym z uwagi na mniejszą stygmatyzację chorych i ich rodzin oraz możliwości dostępu do specjalistycznej diagnostyki oraz leczenia (TK, neurochirurgia, neurologia, OIOM).

Od poniedziałku do piątku będą działać punkty koordynacyjno-zgłoszeniowe, w których podczas pierwszej konsultacji dostępni będą specjaliści: lekarz psychiatra, psycholog, psychoterapeuta, pielęgniarka psychiatryczna. Ich zadaniem jest wydanie wstępnej diagnozy, opracowanie planu leczenia, a jeśli przypadek jest pilny – uruchomienie pomocy nie później niż w ciągu 72 godzin.

Plan leczenia w CZP dopasowany będzie do osoby doświadczającej kryzysu. Mogą to być regularne konsultacje z lekarzem, terapia indywidualna lub grupowa, pobyt na oddziale dziennym, praca w tzw. nurcie otwartego dialogu, wizyty domowe pielęgniarki środowiskowej, albo wsparcie od asystenta zdrowienia, czyli osoby, która przeszła kryzys i po odpowiednim przeszkoleniu i stażu w szpitalu służy pomocą innym.

Takie rozwiązanie, określane jako model psychiatrii środowiskowej jest bardziej humanitarny, efektywniejszy, tańszy, zalecany przez instytucje międzynarodowe oraz oparty na dobrych i sprawdzonych praktykach.

Pomoc w CZP będzie dostępna bez zapisów i bez skierowania.

UMWW, el

Kłopoty ze szkoleniami dla przedsiębiorców – WARP odpowiada

0
Jak wyglądają szkolenia dla przedsiębiorców organizowane przez WARP i dlaczego dochodzi do rozwiązania umowy? Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości postanowiła to wyjaśnić.

13 listopada opublikowaliśmy artykuł o zastrzeżeniach, jakie mają wielkopolscy przedsiębiorcy do działalności WARP. Poszło o szkolenia. Jak ustalił portal monety.pl – przedsiębiorcy zgłaszali się do WARP chcąc przeszkolić swoich pracowników i poprawić wyniki firm, a w zamian mogli dostać refundację do 80 proc. kosztów szkolenia. Ale z kilkudziesięcioma osoba WARP rozwiązał umowy i kosztów szkoleń nie zwrócił.

Portal money.pl próbował skontaktować się z WARP by uzyskać odpowiedź, dlaczego tak się dzieje – ale mu się to nie udało. Tydzień po publikacji artykułu WARP nadesłała swoje stanowisko:

„W trwającym od maja br. projekcie wsparliśmy już 399 firm i ich 880
pracowników, refundacją w wysokości 2 867 694 [1], 98 zł. Na dzień
13 listopada 2020 roku podpisanych jest 581 umów dla 1286 uczestników,
a 150 wniosków (dla 440 pracowników) jest w trakcie weryfikacji. Przy
tak dużej skali wsparcia notujemy różne przypadki, w których czasami
stwierdzamy nieprawidłowości związane z realizacją szkoleń. Rzadko
zdarza się, aby ich skala nieprawidłowości była tak znaczna, aby
wstrzymać finansowanie lub rozwiązać umowę.

Celem Wielkopolskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości Sp. z o.o.
jest pomoc w rozwoju i wspieranie przedsiębiorczości, nie zakładamy
złej woli przedsiębiorców, jednakże dbając o prawidłowe
wydatkowanie środków publicznych w przypadku pojawienia się
niepokojących sygnałów staramy się uzyskać niezbędne wyjaśnienia
oraz poinformować o powyższym instytucje nadrzędne.

W ostatnim czasie zanotowaliśmy niepokojącą sytuację powiązaną z
jednym podmiotem szkoleniowym. Wobec powyższego zastosowaliśmy w
odniesieniu do przedsiębiorców korzystających z jego szkoleń
pogłębioną analizę tj. sprawdzenie dokumentacji związanej z
zatrudnieniem pracowników. Podkreślić należy, iż projekt skierowany
jest do LOKALNYCH PRZEDSIĘBIORCÓW oraz ich pracowników, których siedziba (lub w przypadku innej jednostki organizacyjnej, np. oddziału zatrudniającego na terenie miasta Poznania pracowników) zlokalizowana jest w mieście POZNAŃ W WOJ. WIELKOPOLSKIM.

Sprawa dotyczy przedsiębiorców posiadających w większości siedzibę
poza woj. wielkopolskim, z oddziałem firmy w Poznaniu zarejestrowanych
pod tożsamym adresem. W wyniku niekiedy kilkukrotnych wezwań
przedsiębiorców do dostarczenia dokumentacji potwierdzających
prawidłowy udział w projekcie, z uwagi na ich niedostarczenie część
umów została rozwiązana. Około 20 przedsiębiorców złożyło
stosowne uzupełnienia, które wymagają weryfikacji. Z uwagi na
nieprawidłowości, niespójności lub niepełne uzupełnienie powyższe
wymusza dodatkowe pytania i związany z tym dodatkowy czas na
weryfikację.

Jedno z założeń Regulaminu projektu wskazuje: _Wydatki w ramach
projektu muszą być ponoszone w sposób PRZEJRZYSTY, RACJONALNY I EFEKTYWNY. _Zatem w sytuacjach gdy umowy zlecenia np. (uprawniające do udziału w projekcie, zawierane są dla kilku- kilkunastu osób, krótko przed złożeniem formularza zgłoszeniowego w projekcie), TRWAJĄ 3-5 miesiące, a w ramach nich zleceniobiorcy wykonują w tym czasie pracę w wymiarze około 5-20 godzin z wynagrodzeniem od ok. 85 DO 340 zł i jednocześnie pracodawca typuje taką osobę na szkolenie dofinansowane ze środków publicznych i wnioskuje o kwotę dofinansowania na osobę ok. 4000 ZŁ. to taka sytuacja może budzić uzasadnienie wątpliwości co do racjonalnego wydatkowania środków publicznych i w ocenie WARP wymaga weryfikacji przed podjęciem decyzji o wypłacie środków”.

el

Warta Poznań: Wisła Kraków: zwycięstwo Warty po dobrym meczu

0
Od początku było to ciekawe, dynamiczne spotkanie, z wieloma nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Zwycięstwo Warty – całkowicie zasłużone, choć na początku wydawało się inaczej.

Już w 9. minucie Wisła zdobyła prowadzenie. Abramowicz posłał piłkę do Mehremicia, który wyskoczył i posłał głową piłkę do bramki, tuż pod poprzeczką. Bielica nie miał szans na obronę tego strzału.

Utrata gola tradycyjnie sprawiła, że Zieloni zwarli szyki i zaczęli wyczekiwać na dogodny moment, by wyrównać. Ale łatwo nie było. Zawodnicy z Krakowa imponowali opanowaniem i precyzją na boisku. Poznaniacy musieli się sprężać, by dotrzymać im kroku – i czekać na swoja szansę.

W 15. minucie Plewka o włos nie podwyższył wyniku, znienacka posyłając piłkę w kierunku bramki Bielicy. Na szczęście bramkarz nie dał się zaskoczyć i gola nie było. W 18. minucie Zieloni usiłowali odpowiedzieć atakiem – Kuzimski zagrał do Jakóbowskiego, a ten strzelił – ale bramkarz Wisły bez problemu obronił ten strzał.

W 26. minucie Jakóbowski wywalczył rzut rożny, Trałka centrował i trafił piłką w rękę Abramowicza. Jest rzut karny – i Trałka nie trafia! Piłka poszła centymetry nad poprzeczką! A mógł być remis!

Wynik już do końca pierwszej połowy nie uległ zmianie, mimo prób tak jednego, jak i drugiego zespołu. Ale mimo braku gola dla Zielonych było to ładne, wyrównane i dynamiczne spotkanie, które bardzo dobrze się oglądało.

Druga połowa zaczęła się mocnym akcentem – golem dla Warty w wykonaniu Jana Grzesika. W 47. minucie dostał piłkę od Czyżyckiego i strzelając pod kątem pokonał bramkarza Wisły. Jest remis 1:1!

Po bramce Grzesika Zieloni ewidentnie odzyskali optymizm i zaczęli naciskać na bramkę Mateusza Lisa. Upłynęło zaledwie 11 minut, a ich taktyka dała efekty – w 59. minucie Mateusz Kuzimski strzelił drugiego gola dla Warty! Piłka trafiła do niego po rykoszecie, a on perfekcyjnie wykorzystał okazję, błyskawicznie umieszczając ją w bramce, przy lewym słupku. Zieloni prowadzili 2:1 z Wisłą Kraków.

Goście są ewidentnie wytrąceni z równowagi, zaczynają grać nerwowo i gorączkowo próbują przebić się przez obronę Warty. Jednak mimo ataków nie udaje im się wyrównać – choć w 68. minucie jest blisko. Chuca dostał piłkę w polu karnym i strzelił minimalnie obok bramki. W 76. minucie Biała Gwiazda wywalczyła rzut wolny, ale i ten strzał nie zagroził bramce Bielicy.

10 minut później to gospodarze usiłują pokonać Mateusza Lisa – ale atak lewą stroną owocuje jedynie rzutem rożnym.

Sędzia dolicza do czasu gry 4 minuty, ale to nie zmienia wyniku spotkania. Mecz w Grodzisku kończy się zwycięstwem Warty Poznań nad Wisłą Kraków 2:1.

el

Poznań: Strajk Kobiet przespacerował się przez miasto

0
Prowadzony przez dziewczyny w wiankach Strajk Kobiet ponownie wyruszył z placu Wolności, by spacerkiem przejść przez centrum miasta. Wzięło w nim udział kilkaset osób.

Tak naprawdę dziś na placu Wolności odbywały się dwie równoległe imprezy: „Proces kobiecego ciała” i „Wszyscy jesteśmy kobietami”. Byli nie tylko poznaniacy: przyjechali na nie uczestnicy także z Puszczykowa, Kostrzyna, Lubonia i kilku innych miejscowości.
– My jesteśmy z Lubonia – mówi Daria, studentka, która przyjechała z przyjaciółką Agnieszką. – Przyjechałyśmy, żeby wesprzeć walkę o prawa kobiet. Bo jak słyszymy te teksty, że to takie niekobiece, że co sobie nasi przyszli mężowie pomyślą, jak nas zobaczą na tym proteście, to już nie mamy innego wyjścia, jak zaprotestować. To głównie ludzie starsi, w wieku naszych rodziców, tak reagują. Że jak się nie wpiszę w schemat, to dobrego męża nie znajdę i będzie wstyd. Nie idzie im wytłumaczyć, że od dobrych 20 lat już się tak nie myśli!
– Dodaj, że w Europie – poprawia ją Agnieszka. – Bo u nas w Polsce to nie działa. Kobieta nie jest człowiekiem, tylko męską niewolnicą. Ma dobrze wyjść za mąż i tyle, jakby to był dziewiętnasty wiek. Ciągle słyszę od starych ciotek: „taka śliczna jesteś, studia ci niepotrzebne, dobrze za mąż wyjdziesz, to będziesz mogła przy dzieciach siedzieć”. Serio? Dwudziesty pierwszy wiek i szczytem moich ambicji ma być siedzenie w domu przy dzieciach i szukanie dobrego męża? Przecież to jest chore!

Obie zgadzają się w stu procentach z występującymi mówcami, a szczególnie z jedną z mówczyń, w wieku ich matek, która powiedziała, że kobiety powinny mieć prawo rozporządzania własnym ciałem i własnym rozumem i która zaapelowała do rodziców, żeby wspierali własne dzieci. – Apeluję też do policji: jesteście przecież ludźmi. Jeżeli nie chcecie, żeby was nienawidzono, to przestańcie pałować i gazować, przestańcie być przeciwko nam, a chodźcie z nami! – mówiła, a obie dziewczyny oklaskiwały ją z entuzjazmem.

Przemysław Dobiecki, który także przyszedł na strajk, jest jednak innego zdania.
– Popieram walkę kobiet z całego serca, ale uważam, że w tym proteście cała para poszła w gwizdek – mówi. – No dobra, chodzimy sobie i chodzimy po mieście i co? Coś się zmienia od tego? Może świadomość ludzi. Ale w Warszawie rząd nadal robi, co chce, a ci wszyscy ministrowie i posłowie mają gdzieś to, co ludzie myślą i czego chcą. Bo gdyby nie mieli, to by coś zrobili. Ale wiedzą, że nie muszą. Ludzie pokrzyczą, pokrzyczą i dumni z siebie, że coś zrobili, rozejdą się do domów, a wszystko zostanie po staremu, bo od tego krzyku, manifestacji, pisania interpelacji poselskich nie zmienia. Nadal rządzi PiS i rządzi jak chce.

el

Poznań: W parku Heweliusza powstała galeria rzeźb

0
Mikołaj Kopernik, Jan Heweliusz i Mały Książę – a wszystko to w ramach nadania drugiego życia konarom drzew pozostawionym po przycince. I właśnie na nich rzeźbiarz Krzysztof Wiza stworzył galerię postaci.

Rzeźbiarz rozpoczął swoją pracę 17 października, a pracował wyłącznie z pomocą piły łańcuchowej. Prace zakończyły się w piątek i gotowej już rzeźby można podziwiać w parku. Wszystkie stanowią ukłon tematyczny w stronę patrona parku, czyli Jana Heweliusza. To dlatego wśród przedstawionych postaci jest on sam, Mikołaj Kopernik i… Mały Książę, który co prawda nie jest astronomem, a nawet postacią realną, za to z gwiazdami i planetami ma wiele wspólnego.

Czy rzeźby spodobają się odwiedzającym? Na reakcję trzeba pewnie będzie poczekać. Prace skończyły się dopiero wczoraj, a pora roku nie zachęca do długich spacerów i podziwiania plenerowej galerii rzeźby.

Inicjatorem powstania galerii plenerowych rzeźby był Zarząd Zieleni Miejskiej, którzy zarządza parkiem.

el

Jarocin: Zderzenie trzech samochodów na DK11. Droga jest całkowicie zablokowana

0
Po godzinie 19.30 na drodze krajowej nr 11 w Wyszkach zderzyły się trzy samochody. Na miejscu pracują służby, droga jest zablokowana, policja kieruje kierowców objazdami.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Jarocinie, samochody jadące od strony Pleszewa w kierunku na Poznań w Kotlinie kierowane są w stronę m. Sławoszew i dalej do Jarocina. Natomiast auta jadące od strony Jarocina, w Wyszkach kierowane są przez Magnuszewice do Kotlina.

Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i w miarę możliwości – omijanie rejonu wypadku.

KPP Jarocin, el