Strona główna Blog Strona 2226

Strajk nauczycieli: co z niepełnosprawnymi dziećmi?

0
Skutki strajku nauczycieli odczuwają wszyscy. Poszkodowanymi są zarówno rodzice, jak i uczniowie. Swoje pięć minut mają politycy. A gdzieś tam w tle są osoby niepełnosprawne. O nich nikt nie pomyślał.

Nauczyciele walczą o wyższe pensje, co można zrozumieć. Temat od początku jest gorący, ponieważ jest to strajk, który dotyka większość Polaków. Wielu z nich każdego dnia musi się zastanawiać, co zrobić z najmłodszymi dziećmi. Obecnie zarówno stanowisko nauczycieli, jak i rządu, jest twarde – zero ustępstw. Nauczyciele od początku mieli swoje główne cele, które chcieli zrealizować i do nich dążą. Rząd od początku twardo podkreślał, że na podwyżki nie ma pieniędzy i tego konsekwentnie się trzyma. Tutaj akurat rządzący nie mają specjalnego wyboru – ewentualne ustępstwa wobec nauczycieli praktycznie na pewno spowodują wysyp kolejnych grup zawodowych, z sektora budżetowego, walczących o podwyżki. Rozdmuchany programami socjalnymi budżet nie byłby w stanie znieść tego nawet w czasie koniunktury, a powoli pojawiają się pierwsze oznaki spowolnienia.

Sytuacja jest patowa. O tym, że tak się może ona skończyć, wiadomo było już od jakiegoś czasu. Rękę do nauczycieli wyciągnęły samorządu, również poznański. Władze miasta od początku podkreślały, że przygotowywały się do strajku, żeby jak najmocniej odciążyć rodziców w tej, trudnej dla nich, sytuacji. Podejście jak najbardziej właściwe. Marketingowo wyszło świetnie. Prezydent Poznania poprowadził lekcję religii i większość mediów skupiła się na tym, nie wnikając w to, że oferta zajęć dla uczniów przedstawiona przez miasto jest dość uboga.

Większości osób mogła też umknąć inna, niezwykle ważna, rzecz. Brak zajęć dla osób niepełnosprawnych. Osoby zdrowe właściwie o tym nie myślą. Tymczasem najczęściej to właśnie osoby z ograniczoną sprawnością są tymi, dla których miasto powinno zorganizować zajęcia w pierwszej kolejności. Piętnastolatek może zostać sam w domu i nie potrzebuje całodobowego nadzoru. Część osób niepełnosprawnych niestety już tak.

– Jest to temat niestety bardzo trudny, ale nie mamy takiej oferty – wytłumaczyła bezpośrednio matce niepełnosprawnego dziecka, pracownica Wydziału Oświaty. – Nie nazwałabym tego dyskryminacją, ale dużo trudniejsza jest sytuacja z dziećmi niepełnosprawnymi.

Następnie pracownica Wydziału Oświaty zasugerowała się skontaktować z dyrektorem szkoły, do którego chodzi niepełnosprawny syn naszej czytelniczki. Na odpowiedź, że szkoła strajkuje, pracownica Wydziału Oświaty miała gotową odpowiedź: „zawsze można porozmawiać”.

Kilka dni temu wysłaliśmy emaila do rzecznika prezydenta z prośbą o komentarz i wypisanie zajęć, jakie miasto przygotowało dla niepełnosprawnych osób. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Jak widać los osób niepełnosprawnych nikogo specjalnie nie interesuje.

Marszałek Marek Woźniak podpisał Kartę Różnorodności

0
Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego w Urzędzie Marszałkowskim podpisał – w obecności Marzeny Strzelczak, dyrektorki generalnej Forum Odpowiedzialnego Biznesu – Kartę Różnorodności.

– Zdecydowaliśmy się przyjąć Kartę Różnorodności z jednej strony jako zobowiązanie, z drugiej jako narzędzie do tego, by zmierzyć się z tematyką działań antydyskryminacyjnych w Urzędzie. Robimy to od bardzo dawna, staramy się prowadzić tak kwestie pracownicze, aby unikać jakichkolwiek elementów, które można by uznać za dyskryminację z powodu wieku, płci czy innych czynników – mówi Marszałek Marek Woźniak.

Marzena Strzelczak podkreśliła, że „Karta Różnorodności to międzynarodowa inicjatywa wspierana i promowana przez Komisję Europejską, realizowana obecnie w 24 krajach Unii Europejskiej. Celem tego przedsięwzięcia jest także to, by każda osoba czuła się potrzebna i szanowana w miejscu pracy”.

O korzyściach płynących z implementacji Karty Różnorodności mówiła też Marta Mazurek, zajmująca się w Urzędzie Marszałkowskim polityką równości i różnorodności. Podkreśliła fakt, że „karta obejmuje te idee, które są wartościami demokratycznymi i są ważne dla Unii Europejskiej. Przyjęcie dokumentu to również silny sygnał z serca Województwa Wielkopolskiego, z Urzędu Marszałkowskiego, dla innych organizacji samorządowych w regionie, dla których te wartości są istotne”.

W Polsce Karta została przyjęta w 2012 roku podczas konferencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Została wówczas objęta patronatem honorowym Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Koordynatorem Karty jest Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Do końca 2018 r. przyjęło ją 246 polskich organizacji, firm i instytucji, w tym 12 jednostek samorządu terytorialnego.

Karta jest pisemną deklaracją, przyjmowaną przez organizacje, firmy i instytucje, które zobowiązują się do wprowadzenia zakazu dyskryminacji w miejscu pracy i podejmowania działań na rzecz tworzenia i promocji różnorodności oraz wyrażają gotowość do zaangażowania wszystkich osób zatrudnionych oraz partnerów biznesowych i społecznych w te działania. Organizacje decydujące się na implementację tego narzędzia, działają na rzecz spójności i równości społecznej.

Przyjmują Kartę Różnorodności organizacja zobowiązuje się do:
• tworzenia atmosfery i rozwijania kultury organizacyjnej, która zapewnia szacunek dla różnorodności, poprzez włączanie zarządzania różnorodnością, kwestii zarządzania wiekiem i równości płci do wszystkich adekwatnych polityk i procedur stosowanych w naszej organizacji;
• wprowadzenia instytucjonalnych, wewnątrzzakładowych rozwiązań w celu rozwoju równego traktowania, w tym wskazania osoby lub zespołu koordynującego przeciwdziałanie dyskryminacji i mobbingowi w miejscu pracy;
• wypracowania i wdrożenia polityki równego traktowania i zarządzania różnorodnością w miejscu pracy, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów: rekrutacji, dostępu do szkoleń i awansów, wynagrodzeń, godzenia obowiązków zawodowych z życiem prywatnym i rodzinnym, ochrony przed mobbingiem oraz ochrony przed nieuzasadnionym zwolnieniem;
• wprowadzenia monitoringu antydyskryminacyjnego oraz antymobbingowego, a także cyklicznej edukacji na temat przeciwdziałania dyskryminacji i mobbingowi, w celu podnoszenia świadomości i wiedzy na ten temat poprzez szkolenia, warsztaty i działania skierowane odpowiednio do wszystkich osób zatrudnionych, w tym w szczególności do kadry zarządzającej;
• prowadzenia dialogu z osobami zatrudnionymi na temat przyjętej polityki zarządzania różnorodnością oraz informowania interesariuszy firmy – w szczególności osób zatrudnionych, ale także klientów/ek, współpracowników/ek, partnerów biznesowych, akcjonariuszy, dostawców i podwykonawców – o stosowaniu modelu zarządzania różnorodnością oraz rezultatach takiego podejścia;
• corocznego raportowania na temat podjętych działań i ich praktycznych rezultatów;
• promowania i upowszechniania zarządzania różnorodnością w Polsce (z założeń Karty Różnorodności).

W urzędzie powołany będzie zespół ds. wdrażania założeń Karty Różnorodności, którego zadaniem będzie m.in. określanie kierunków działań wpisujących się w wymagania zawarte w Karcie Różnorodności, identyfikacja potrzeb pracowniczek i pracowników w zakresie wsparcia w zarządzaniu różnorodnym zespołem, współpraca w zakresie zarządzania różnorodnością i polityką równego traktowania z koordynatorem Karty oraz innymi samorządami w zakresie wymiany dobrych praktyk, a także szeroko pojęta komunikacja na temat podejmowanych działań i ich efektów.

Autor: UM op: SS

Poznań: Wolność, równość, edukacja! – marsz uczniów przeszedł ulicami

0
Marsz uczniów solidaryzujących się z nauczycielami przeszedł ulicami Poznania. Uczestnicy podkreślali, że rozumieją i popierają postulaty nauczycieli.

– Chcemy, żeby nauczyciele się nie poddawali i widzieli w nas wsparcie. Żebyśmy pokazali wspólnie jako uczniowie, że takie wartości jak solidarność są bardzo ważne. Nauczyciele muszą wiedzieć, że rozumiemy o co walczą i podpisujemy się pod ich postulatami – wyjaśnił Kacper Przybylski, organizator marszu.

Dość duże kontrowersje budziła trasa marszu, która przebiegała praktycznie przez całe centrum Poznania i groziła utrudnieniami dla kierowców. Organizatorzy zapowiadali co prawda, że marsz będzie szedł chodnikami, ale przy większych grupach z oczywistych powodów mogłoby to być trudne do egzekwowania.

– To może być uciążliwe, ale stwierdziliśmy, że to są miejsca, na których ludzie z zewnątrz mogą nas zobaczyć – wyjaśnił Kacper Przybylski. – Gdybyśmy przeszli bocznymi ulicami to trudno byłoby o zwrócenie uwagi mieszkańców Poznania, zwłaszcza tych którzy mogą nie wiedzieć o protestach nauczycieli. Niech pomyślą o tym co robimy.

W marszu wzięło udział około 100 osób.

Poznań: Uczniowie przejdą przez całe miasto – możliwe utrudnienia

0
W ramach solidarności z pracownikami oświaty, uczniowie zorganizowali dzisiaj pochód przez całe miasto. Możliwe są utrudnienia dla kierowców.

Co prawda organizatorzy zapewniają, że pochód ma się odbywać chodnikami, ale w rzeczywistości później z takich deklaracji często nic nie wychodzi. Ciężko określić ile osób weźmie udział w wydarzeniu. Uczestnicy organizują się za pomocą facebooka, a bardzo często zainteresowanie wyrażone tam, nie przekłada się w żaden sposób na faktyczną obecność. Nie mniej na chwilę obecną swoją obecność „zadeklarowało” 100 osób, a ponad 500 jest zainteresowanych uczestniczeniem w pochodzie.

– Nasz ruch „#solidarniuczniowie” rozpoczął się dokładnie tydzień temu. My nie składamy broni, będziemy wychodzić i głośno wspierać nauczycieli i nauczycielki. Nie kończymy na Placu Wolności, na tym co było. Sprawa jest zbyt poważna. Przemaszerujemy przez centrum Poznania. Pokażemy, że solidarność nie umarła póki my żyjemy – zapowiadają organizatorzy.

Przemarsz ma się rozpocząć dzisiaj (15 kwietnia) o godz. 16. Uczestnicy wystartują z placu Wolności, następnie przejdą Paderewskiego, Wrocławską, Półwiejską, Królowej Jadwigi, Aleją Niepodległości, Św. Marcina, Ratajczaka i na koniec wrócą na miejscu startu, czyli Plac Wolności.

Poznańska Kolej Metropolitalna: na torach pojawią się kolejne połączenia

0
Wojciech Jankowiak, Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego, podpisze porozumienie z samorządami gmin leżących na trasie z Poznania do Gniezna o dołączeniu ich do systemu Poznańskiej Kolei Metropolitalnej.

To nie jedyne nowe kierunki, które pojawią się na torach. Wicemarszałek podpisze również porozumienie z Kostrzynem, ponieważ do tej miejscowości zostanie wydłużona relacja, funkcjonująca od września ubiegłego roku pomiędzy Poznaniem i Swarzędzem.

Porozumienia m.in. zawierają deklarację udziału samorządów we współfinansowaniu PKM. Podpisane porozumienia mają charakter deklaratywny i nie rodzą żadnych konsekwencji finansowych.

Poznańska Kolej Metropolitalna rozpoczęła funkcjonowanie w czerwcu ubiegłego roku. Pociągi z logo PKM wyruszyły na cztery linie. Z Poznania w kierunku Grodziska Wielkopolskiego, Jarocina, Nowego Tomyśla i Wągrowca. We wrześniu w system włączono połączenia do Swarzędza. Podstawą funkcjonowania połączeń są umowy podpisane pomiędzy Województwem Wielkopolskim a samorządami (gminy i powiaty) położonymi na trasach przebiegu PKM. Przed umowami podpisane zostały porozumienia „o podjęciu wspólnych działań zmierzających do uruchomienia Poznańskiej Kolei Metropolitalnej”. Porozumienia zaakceptowały wszystkie rady samorządów. Po tym podpisane zostały umowy.

mat. pras. op. SS

Poznań: Przywrócenie ruchu na rondzie Żegrze

0
W nocy z 15 na 16 kwietnia ruch na całości ronda został przywrócony. Do czasu oddania do użytku budowanej sygnalizacji świetlnej będzie odbywał się on jednak tylko jednym pasem.

Przywrócenie ruchu na całym rondzie Żegrze oznacza, że prace związane z jego przebudową weszły w końcową fazę. Mają zakończyć się w połowie roku. W rejonie ronda powstały już m.in. perony przystanków, chodniki i ścieżki rowerowe, wcześniej przygotowano kanalizację kablową, do których wprowadzane są teraz kable trakcyjne. Kończy się montaż słupów trakcyjnych i oświetleniowych. Rozpoczęło się przygotowanie terenów zielonych w obrębie ronda i montaż małej architektury. Trwają jeszcze prace związane z zasilaniem stacji prostownikowej, w której prowadzone są prace remontowo-budowlane.

Do poniedziałku na świeżo ułożonej warstwie bitumicznej na rondzie Żegrze pojawi się cienkowarstwowe, tymczasowe oznakowanie poziome. Ze względów technologicznych docelowe oznakowanie grubowarstwowe nie może być malowane bezpośrednio po ułożeniu nawierzchni. Dlatego zaplanowano, że pojawi się na niej w maju. Wówczas będzie malowane w godzinach wieczornych, by nie powodować większych utrudnień w ruchu.

Przebudowa ronda jest częścią budowy trasy tramwajowej, prowadzącej do os. Lecha. Dzięki niej poprawi się komfort podróżowania, przejazdy tramwajów na tym odcinku będą generowały mniejszą emisję hałasu i drgań, a trasa będzie dostępna dla osób niepełnosprawnych.

Autor: PIM

Polska: Gdańsk będzie potrącał wynagrodzenie strajkujących nauczycieli na raty

0
Potrącanie wynagrodzenia za czas strajku na raty, ale wszystkie środki zostają w placówkach oświatowych – to pomysł Gdańska na rozliczenie ze strajkującymi nauczycielami.

W Gdańsku strajkuje 4 tys. nauczycieli i 400 pracowników niepedagogicznych. Władze miasta podsumowały w piątek sytuację w miejskich szkołach i przedszkolach. Wiceprezydent Piotr Kowalczuk podkreślał, że władze Gdańska nadal w pełni popierają postawy i oczekiwania nauczycieli, w tym zapłatę „za uczciwą, ciężką pracę, którą wykonują każdego dnia”. Jednak zgodnie z obowiązującym prawem protestującym potrącone zostaną środki z wynagrodzenia za czas strajku.

„Cały czas pracujemy nad tym, aby nie wydarzyło się nic, co mogłoby zaburzyć ich budżety domowe – szczególnie teraz, kiedy zbliża się czas świąteczny. Zaraz potem [rozpoczynają się] majowe weekendy. Ludzie mają zaplanowane różne rzeczy, my to wiemy i szanujemy. Stąd pomysł, aby w najbliższym miesiącu nie pobierać kwestii związanych z obciążeniami, które dotyczą dni strajkowych. (…)Będzie to rozłożone w kolejnych miesiącach na raty” – poinformował wiceprezydent.

Jak zaznaczył, proponowane rozwiązanie dotyczy również pracowników administracji i obsługi szkół.

„Wszystkie środki zostają w placówkach oświatowych, w pełnej wysokości. Będą nauczycielom i pracownikom obsługi wypłacone w taki sposób, w jaki pracę wykonają. Natomiast kwestia mechanizmu potrąceń wypływa z innych przepisów” – powiedział Kowalczuk.

Gdańska propozycja zakłada, że strajkujący będą proponować dyrektorom szkół, w jaki sposób chcą rozłożyć raty. „Nie ma żadnego pośpiechu, bo skoro środki zostają, to nie ma mowy o tym, że to musi być szybko zrobione” – zaznaczył wiceprezydent Gdańska.

Grzegorz Szczuka, dyrektor wydziału rozwoju społecznego w gdańskim magistracie poinformował z kolei o propozycji, by rozłożyć na 12 równych rat potrącenia za dni strajkowe, którymi będą obciążani nauczyciele.

„Zrobimy absolutnie wszystko, żeby te pieniądze, które nie zostały wam wypłacone w pensjach, wróciły do szkół i zostały wam wypłacone w postaci dodatków” – zapewnia nauczycieli również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Na takie zapowiedzi samorządów w ubiegłym tygodniu zareagował resort finansów. „Nie ma możliwości ani wstecznie, ani następczo zapłacić za czas strajku” – ocenił wiceminister Marian Banaś.

Jego zdaniem w przypadku gdy wynagrodzenie wypłacane jest „z góry” w kolejnym miesiącu rozliczeniowym pracodawca powinien potrącić z wynagrodzenia adekwatną część za czas powstrzymania się od pracy.

Stanowisko w sprawie strajkowych rekompensat zajęła również Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie. Obchodzenie przepisu, który nie przewiduje zachowania prawa do wynagrodzenia za czas strajku, jest niezgodne z prawem – uznała.

aba/

Poznań: Dwa autobusy nagle zmieniają trasę

0
MPK poinformowało w komunikacie, że dwa autobusy linii 171 i 243 w trybie natychmiastowym zmienią swoje trasy.

– Proszę o przekazanie informacji pasażerom, że w związku z utrudnionym przejazdem ulicą Pamiątkową, do odwołania autobusy linii 171 i 243 w kierunku Poznania Głównego kursują objazdem ulicami Hetmańską I Fabryczną, zatrzymując się na przystankach „Rolna” i „Traugutta” na ul. Hetmańskiej – napisała nam Iwona Gajdzińska, rzecznik MPK.

12. PKO Poznań Półmaraton: zdjęcia z biegu

0
Sijiyas Misganow Abate z Etiopii wygrał 12. PKP Poznań Półmaraton. Wśród kobiet najlepsza była Lilian Jelagat z Keni. Najszybszy Polak, Krystian Zalewski, dobiegł na metę trzeci.

fot. Sławek Wąchała

Polka” w jubileuszowej szacie

0
W rytmie „Polki” Polski Teatr Tańca pragnie w kwietniu przypomnieć o jubileuszu swojego 45-lecia. Spektakl będzie można zobaczyć 16 kwietnia w CK Zamek.

„Polka” to spektakl w reżyserii Igora Gorzkowskiego, w choreografii Iwony Pasińskiej, z muzyką Zbigniewa Kozuba i w scenografii Andrzeja Grabowskiego. Premiera „Polki” odbyła się w Roku Bogów w Polskim Teatrze Tańca. Jego koncepcja inscenizacyjna opiera się na grze różnymi znaczeniami słowa „Polka”.

Przedstawienie ma formę kolażu. Twórcy przyglądają się rozmaitym doświadczeniom rozmaitym odcieniom kobiecości i różnym doświadczeniom życiowym kobiet – miłości, pracy, przyjaźni, rozmarzeniom, niespełnieniom i snom. W recenzji pt. „Smutna Polka” w nr 7 „Polityki” Joanna Brych pisała o spektaklu, że „premierę Polskiego Teatru Tańca należy zaliczyć do jednych z najciekawszych propozycji naszej sceny tańca współczesnego ostatnich lat.”

Spektakl prezentowany był w ramach X Dni Sztuki Tańca, organizowanego przez Teatr Wielki – Operę Narodową i Polski Balet Narodowy, dorocznego przeglądu baletowego, który w setną rocznicę Odzyskania Niepodległości przez Polskę poświęcony był w całości najnowszym osiągnięciom polskiej sceny tańca.

„Polka” rozpocznie się o godzinie 20.00. Bilety kosztują 19,73 zł. Cena nawiązuje do daty powstania Polskiego Teatru Tańca, założonego przez Conrada Drzewieckiego w 1973 roku.

Mat. pras., el

Poznań: „Zmalujmy coś dobrego” – koncert charytatywny

0
Małgorzata Ostrowska Exclusive, Przybył i TrombQuartet wystąpią podczas IX Koncertu Charytatywnego, który odbędzie się w Auli UAM, w poniedziałek, 15 kwietnia o godz. 18:00.

Tym razem na pomoc liczy 18-letni Jakub Czecholiński, którym opiekuje się 60-letnia mama Urszula. Kuba choruje na czterokończynowe porażenie mózgowe, a raczej został tak zdiagnozowany. Jak przypominają organizatorzy, 3-letni chłopiec powiedział do swojej mamy, że nie może chodzić – niestety lekarze do dziś nie wiedzą czym spowodowany jest stan młodego artysty. Dlaczego artysty? Kuba jest malarzem – miał swój wernisaż w Urzędzie Miasta Poznania, a jego artyzm będzie można podziwiać w trakcie koncertu.

Wstęp: bilety-cegiełki do uzyskania bezpośrednio przed koncertem. Nie będą sprzedawane, a jedynie rozdawane (darowiznę będzie można złożyć do puszek).

Pomóc Jakubowi można poprzez:
– Obecność na koncercie – wsparcie mentalne jest tak samo istotne jak materialne!
– Przekazanie przedmiotów na licytacje charytatywne.
– Udział w licytacjach charytatywnych w trakcie koncertu – pojawią się tam m.in. koszulka z autografami polskiej kadry w piłce nożnej czy jubileuszowy obraz na 100-lecie Uniwersytetu.

Wydarzenie jest organizowane przez studentów i pracowników Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa oraz Wydziału Nauk Geograficznych i Geologicznych UAM.

Koncert rozpocznie się w Auli UAM przy ul. Wieniawskiego 1 w poniedziałek, 15 kwietnia o godz. 18:00.

mat. pras.

Ewa Kopacz: Wielkopolanie to ludzie bardzo pracowici

0
Ewa Kopacz, liderka listy Koalicji Europejskiej, podczas zorganizowanego „pikniku” próbowała przekonać do swojej kandydatury poznaniaków.

Była premier tym razem postawiła na kampanię bezpośrednią. Podczas zorganizowanego w Parku Wilsona „pikniku” rozmawiała ze spacerującymi poznaniakami, pozowała do zdjęć i promowała Koalicję Europejską.

– W Unii Europejskiej będziemy reprezentować nie tylko Polskę, ale przede wszystkim Wielkopolskę – zaznaczyła Ewa Kopacz. – Wierzę w odpowiedzialność Wielkopolan. Wiem, że tutaj są osoby, które w sposób odpowiedzialny traktują sprawy swojego kraju i regionu, a dodatkowo są to ludzie bardzo pracowici, i jestem przekonana, że 22 maja to właśnie Wielkopolska będzie liderem frekwencji w wyborach.

Była premier wykorzystując sytuację odniosła się również do trwającego strajku nauczycieli: – Ten protest jest w obronie godności zawodu i przyszłości naszych dzieci. To my, rodzice, oddajemy w ręce nauczycieli przyszłość naszych dzieci. Tyle ile one zyskają na tej edukacji to tyle wniosą później do dorosłego życia. Kiedy my rządziliśmy to nigdy nie uciekaliśmy od odpowiedzialności. Dzisiaj odpowiedzialność za ostatnią „deformę” edukacyjną i cały chaos z nią związany ponoszą obecnie rządzący – powiedziała Kopacz.

Razem: Sprawdź kto wystartuje z Wielkopolski w wyborach

0
Waldemar Witkowski został liderem wielkopolskiej listy partii Razem w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Obecność polityka na listach jest efektem koalicji Unii Pracy z partią Razem, którzy wspólnie zdecydowali się „stworzyć alternatywę dla lewicowych wyborców”. Po opuszczeniu szeregów Razem przez część działaczy, którzy zdecydowali się kontynuować swoją przygodę polityczną pod sztandarem Wiosny, partia Adriana Zandberga wydaje się teraz skupiać polityków nastawionych najbardziej prosocjalnie.

– Lewica Razem to wyższe płace, niższe czynsze i bezpłatne leki na receptę – mówiła otwierająca konferencję prasową przedstawicielka władz krajowych Julia Zimmermann. W programie komitetu Lewica Razem znalazło się m.in. podnoszenie standardów pracy, europejska płaca minimalna, utworzenie Europejskiego Funduszu Mieszkaniowego i program zielonej transformacji.

– Na liście znajdą się zarówno takie dinozaury jak ja, jak i młodzi działacze lewicy. Lewica Razem to połączenie doświadczenia z energią nowego pokolenia – stwierdził lider listy Lewicy Razem w Wielkopolsce Waldemar Witkowski.

– W Parlamencie Europejskim będziemy walczyli o wyższe płace dla Polek i Polaków, dlatego wprowadzimy europejską płacę minimalną, wyższą niż w Polsce – wyjaśnił jeden z głównych postulatów kandydat do Parlamentu Europejskiego Maciej Szlinder.

Lista kandydatów i kandydatek do Parlamentu Europejskiego KWW Lewica Razem:
1. Waldemar Witkowski – poznaniak, wynalazca, działacz spółdzielczy, przewodniczący Unii Pracy.
2. Anna Wachowska-Kucharska – poznanianka, przedsiębiorczyni, działaczka miejska, wieloletnia przewodnicząca RO Naramowice.
3. Maciej Szlinder – doktor filozofii, socjolog, członek Zarządu Krajowego Partii Razem, propagator idei Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego.
4. Paulina Nowak – ekonomistka, polityczka społeczna związana z Koninem, jedna z założycielek Razem w Poznaniu.
5. Konrad Nowacki – informatyk, działacz społeczny pracujący z młodzieżą, pracownik banku spółdzielczego.
6. Beata Błażejczak-Kleczewska – specjalistka ds. BHP i ochrony środowiska, ekolożka, członkini Rady Krajowej Partii Razem.
7. Amadeusz Smirnow – poznaniak, działacz miejski, od niedawna radny osiedla św. Łazarz, od niedawna członek Rady Krajowej Partii Razem, wcześniej rzecznik prasowy okręgu poznańskiego.
8. Kamila Kasprzak-Bartkowiak – wieloletnia działaczka społeczna z Gniezna, dziennikarka, członkini Zarządu Okręgu Poznań, organizatorka Marszu Równości w Gnieźnie.
9. Anna Wilk-Baran – członkini Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, działała w obronie praw pracowniczych w fabryce Amici we Wronkach.
10. Dorota Koszal – chemiczka, członkini Rady Krajowej Partii Razem, od niedawna Radna Osiedla św. Łazarz, interesuje się polityką senioralną.

12. PKO Poznań Półmaraton: Etiopczyk wygrywa bieg (zdjęcia)

0
Etiopczyk Sijiyas Misganow Abate wygrał 12. PKP Poznań Półmaraton. Wśród kobiet najlepsza była Kenijka Lilian Jelagat.

W tym roku nie byliśmy świadkami nowego rekordu. Etiopczykowi zabrakło do niego pół minuty – na metę przybiegł z czasem 1h 2min i 29sek. Najlepszy Polak, Krystian Zalewski, zajął trzecie miejsce. Wśród kobiet z Polek najlepiej pobiegła Anna Łapińska, która zdobyła dziewiąte miejsce.

fot. Karolina Adamska

Czas Komedy – Gala Ery Jazzu w drugi dzień Festiwalu

0
Czas Komedy – sobotnia Gala wiosennej Ery Jazzu poświęcona została Komedzie Krzysztofowi Trzcińskiemu.

Motywem przewodnim wiosennego festiwalu Ery Jazzu jest muzyka Krzysztofa Komedy. W pięćdziesiątą rocznicę jego tragicznej śmierci, galowym koncertem „Czas Komedy” składamy hołd wybitnemu artyście, Muzycznym dopełnieniem jest z pewnością projekt, jaki przygotowali poznańscy muzycy młodego pokolenia- spadkobiercy tradycji “czasu Komedy” oraz słynna grupa Radio String Quartet (która na poznański koncert Ery Jazzu przygotowała specjalny program „Komeda & More” obejmujący m.in. słynne kompozycje Krzysztofa Komedy w opracowaniu kwartetu wiedeńskich kameralistów).

Pierwszą część wieczoru wypełnił projekt, w którym udział wzięli ( Weezdob Collective ): Piotr Scholz – gitara, Kacper Smoliński – harmonijka, Kuba Marciniak – saksofon, Damian Kostka – kontrabas, Adam Zagórski – perkusja, Paweł Sztompke – lektor.

Druga część wieczornej gali została wypełniona muzyką wykonywaną przez grupę Radio String Quartet z Wiednia w składzie: Bernie Mallinger – skrzypce, Sophie Abraham – wiolonczela, Cynthia Liao – altówka, Igmar Jenner – skrzypce.

mat. org. , Sławek Wąchała

Dramatyczny Lech zostaje w ósemce

0
Lech Poznań przegrał na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok 0:2 po dwóch bramkach Jesusa Imaza.

Starcie Lecha Poznań z Jagiellonia Białystok określane było mianem starcia kolejki, bo zarówno gospodarze, jak i goście – nie byli pewni przed pierwszym gwizdkiem sędziego Bartosza Frankowskiego miejsca w pierwszej ósemce Lotto Ekstraklasy, czyli możliwości gry o europejskie puchary. Brak miejsca w najlepszej ósemce dla każdego z tych klubów byłaby to katastrofa, bo zgodnie z przedsezonowymi oczekiwaniami, obie drużyny typowane były do zajęcia miejsc w pierwszej trójce. Nikt o zdrowych zmysłach nie sądzić, że „Kolejorz” jak i „Duma Podlasia” będzie do ostatniej kolejki walczyć o to, by w ogóle w czołowej ósemce się znaleźć.

Sytuacja w obu klubach jest zgoła odmienna, bo Lech przebudowy jeszcze nie rozpoczął, natomiast Jagiellonia zrobiła to już w zimowym oknie transferowym, gdzie między innymi pożegnała Cilliana Sheridana, Romana Bezjaka, Karola Świderskiego czy Przemysława Frankowskiego. Dwa ostatnie wymienione nazwiska to główne ogniwa „Jagi” w ostatnich miesiącach, więc po ich odejściu powstała wyrwa. Co prawda, zastąpiono ich Jesusem Imazem czy Martinem Kostalem, ale byli piłkarze Wisły Kraków nie spisują się w rundzie wiosennej tak, jak prezentowali się w barwach „Białej Gwiazdy”. Nie da się ukryć, że prezesi z Białegostoku rozebrali nieco Wisłę, bo prócz wspomnianych zawodników, ściągnęli także obrońcę, Zorana Arsenicia. Na papierze: transfery bardzo dobre, natomiast w praktyce już takie świetne się nie okazały. Lechowi utrzymanie w ósemce dawało zwycięstwo – bez względu na inne wyniki, a także remis: w przypadku porażki lub remisu Wisły Kraków lub przegranej Pogoni Szczecin. Teoretycznie przegrana „Kolejorza” też mogła nie przynieść żadnych konsekwencji, jednak wtedy Zagłębie musiałoby wygrać z krakowską Wisłą. Liczenia bardzo dużo, ale najprościej wystarczyłoby wygrać i nie patrzeć się na innych. Jak było?

Lech i Jagiellonia zaczęły bardzo niemrawo, wiele piłek było niedokładnych, bardziej przypominało to grę w ping-ponga, aniżeli w piłkę nożną, bo jedni i drudzy przebijali piłki na strony rywali. Szansy po niedokładnym wybiciu piłki przez Putnockiego wprost pod nogi Novikovasa nie wykorzystała Jagiellonia, która niepotrzebnie zwolniła grę i z szybkiej akcji ostatecznie nic nie wynikło. Chwilę później Litwin z powodu urazu ręki musiał zejść z boiska i jego występ zakończył się już w 10. minucie gry. Zawodnicy Dariusza Żurawia rozegrali bardzo ładną akcję w 22. minucie, gdzie ładnie pograł Gumny z Klupsiem, ten ostatni wrzucił piłkę w pole karne, ale w dobrej sytuacji z woleja skiksował Jóźwiak. Szansę do objęcia prowadzenia miała Jagiellonia po błędzie bramkarza gospodarzy, który wypiąstkował piłkę wprost pod nogi Imaza, ten strzelał, piłka parę razy odbiła się od defensorów „Kolejorza”, którzy ostatecznie ją wybili poza pole gry. Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, ręką we własnym polu karnym zagrał Rogne i jedenastkę na bramkę zamienił Jesus Imaz.

W drugiej połowie wydawało się, że Lech miał optyczną przewagę, wreszcie stwarzał sytuacje do zdobycia bramki – raz strzelał Jóźwiak, ale piłkę odbił Jóźwiak, potem Gytkjaer, ale znowu lepszy od lechitów okazał się Kelemen. Jagiellonia natomiast nastawiała się na kontrataki i ewentualne stałe fragmenty gry. Po jednym z rzutów różnych zdołała podwyższyć prowadzenie, kiedy to uśpienie zawodników Dariusza Żurawia w defensywie wykorzystał ponownie Jesus Imaz i pokonał Matusa Putnockiego. Wynik już do końca nie uległ zmianie i to goście mogli cieszyć się z trzech punktów. Lech natomiast dzięki przegranej Wisły Kraków z Zagłębiem Lubin pozostał w najwyższej ósemce.

 

 

Niedziela Palmowa

0
To ostatnia niedziela przed Wielkanocą i w tym roku przypada 14 kwietnia. Tego dnia wszyscy katolicy wybierają się z kolorowymi wiązankami wierzbowych bazi do kościołów.

Zgodnie z tradycją Niedzielę Palmową obchodzimy na pamiątkę przybycia Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Gdy przybył do miasta, tłumy witały go jako proroka powiewając liśćmi palm i gałązkami oliwnymi.

W naszej tradycji liście palm zastępują wiązanki wierzbowych bazi, często ozdabiane kolorowymi wstążkami i suszonymi kwiatami. Wierzba w naszej strefie klimatycznej jest jedną z roślin najwcześniej budzących się do życia po zimie, dlatego jest uznawana za symbol zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Taką też symbolikę przypisuje tej roślinie kościół katolicki.

Palmy święci się podczas uroczystyh nabożeństw odprawianych w Niedzielę Palmową. Jest to też dzień rozpoczynający najważniejszą część roku liturgicznego – Wielki Tydzień. W Wielką Sobotę, ostatni dzień przed Wielkanocą, poświęcone palmy się pali, a popiół z nich jest używany podczas środy popielcowej w kolejnym roku, do posypywania głów wiernych popiołem.

Obecnie palmy najczęściej kupuje się gotowe, jednak w kilku regionach Polski nadal robi się je w domach. Szczególnie z tych tradycji słynie Podlasie, gdzie palmy są barwnymi, skomplikowanymi konstrukcjami, mierzącymi kilka metrów. Nadal organizuje się tam konkursy na najpiękniejsze i najwyższe palmy wielkanocne.

Barbara Rutkowska z Podlasia, jedna z uznanych twórczyń tamtejszych palm, któa swego czasu często przyjeżdzała prezentować swoją sztukę w muzeum w Szreniawie, zawsze zachęcała do tego, by palmę zrobić sobie samodzielnie. Podstawą konstrukcji jest pęczek bazi, zrobiony z możliwie prostych i jednakowej długości gałązek. Związanie bazie okłada się gałązkami bukszpanu poczynając od góry, i przywiązuje się je grubą nicią, by konstrukcja się trzymała. Nitkę ukrywa sie pod suszonymi lub bibułkowymi kwiatami, kłosami lub trawami ozdobnymi, które można przykleić albo przywiązać, jeśli mają łodyżki. Warstwy bukszpanu i kwiatów układa się aż do samego dołu wierzbowej wiązanki, a tam owija ją kolorową wstążką. Gotowa palemka powinna być pionowa i symetryczna, a zdobiące ją gałązki nie mają prawa rozchodzić się na boki. Nie jest to łatwe zadanie, ale zadowolenie z efektu pracy wynagradza trud…

Warto wiedzieć, że pierwsze proesje z palmami wielkanocnymi odnotowali dziejopisarze już w IV wieku naszej ery w Jerozolimie, a od V wieku zaczęły się one pojawiac także w Europie. Samo święcenie palm w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą wprowadzono do liturgii w XI wieku.

el, fot. L. Łada

Marek Jurek: Poznań jest najbardziej europejskim miastem w Polsce

0
Marek Jurek powalczy z pierwszej pozycji o miejsce w Parlamencie Europejskim z list Kukiz’15. Jak deklaruje – stowarzyszenie walczy o zwycięstwo.

Marek Jurek jest kojarzony z Prawicą Rzeczypospolitej i jest już pewne, że więcej osób z tego ugrupowania zobaczymy w nadchodzących wyborach na listach Kukiz’15. – Zaprosiliśmy Prawicę RP do współpracy w ramach łączenia środowisk przed wyborami do Parlamentu Europejskiego – wyjaśnił Bartosz Garczyński, prezes poznańskiego oddziału Kukiz’15.

Wcześniej Prawica Rzeczypospolitej próbowała nawiązać sojusz z Markiem Jakubiakiem, jednak ostatecznie ten drugi zdecydował się dołączyć do szerokiej koalicji ugrupowań eurosceptycznych. Fiasko rozmów wskazywałoby na to, że Marek Jurek eurosceptyczny nie jest (lub przynajmniej jest w ograniczonym stopniu). Z całą pewnością ważne dla kandydata Kukiz’15 jest podkreślanie suwerenności narodów oraz walka z federalizacją Unii Europejskiej. Lider wielkopolskiej listy jest również zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzenia euro w Polsce: – Motorem ekonomicznej przyszłości Polski jest nasza waluta narodowa. W Europie musi być godne miejsce dla państw, które zdecydowały się swoją walutę zachować – podkreślił Jurek.

Dlaczego zdecydował się wystartować z list Kukiz’15? – W tej chwili są trzy bieguny na prawicy: PiS, który w dużym stopniu ubezwłasnowolnił elektorat konserwatywny; Konfederacja, której liderzy składają deklaracje tak nieodpowiedzialne, że potraktowane serio z pewnością nie budowałyby, delikatnie mówiąc, pozycji Polski w Europie. Jest też Kukiz’15 z którym łączy nas najwięcej – wyjaśniał Marek Jurek.

– Unia Europejska idzie w złym kierunku. Ten kierunek trzeba odwrócić, ale mamy dość sił żeby to zrobić. Jesteśmy największym państwem w Europie Środkowej i powinniśmy to wykorzystywać – wyjaśnił Jurek, przy okazji udowadniając, że zna specyfikę Poznania: – Poznań to z całą pewnością najbardziej zachodnie z miast Polski – podkreślił lider wielkopolskiej listy Kukiz’15.

– Chciałbym jeszcze tylko zwrócić uwagę, że pomimo tego, że wielokrotnie byliśmy, przez media i komentatorów politycznych, wpychani w środowiska zarówno Platformy Obywatelskiej jak i Prawa i Sprawiedliwości, to kolejny raz Kukiz’15 pokazuje, że idzie własną drogą. Jesteśmy niezależni i prezentujemy naszą własną politykę – dodał na koniec Bartosz Garczyński.

Poznań: kto zatroszczy się o grób Franusia Mądrego?

0
Jest jednym z wielu poznaniaków, pochowanych na stoku poznańskiej Cytadeli. Gdy zmarł, miał zaledwie 6 lat. Jego grób, jak wiele innych na tym cmentarzu, wymaga opieki. Kto pomoże?

Na cmentarzu parafialnym św. Wojciecha na poznańskiej Cytadeli – tak brzmi jego oficjalna nazwa – nie prowadzi się pochówków od wielu lat. Jednak są na nim pochowani wybitni Polacy: przedwojenny prezydent Poznania, rektor Uniwersytetu Poznańskiego, wybitni lekarze, naukowcy, działaczey kulturalni, społeczni i niepodległościowi. Cmentarz powstał około 1840 roku i jest drugą tak wiekową nekropolią zachowaną w Poznaniu. Wraz z całym obszarem Cytadeli poznańskiej wpisany jest do rejestru zabytków. Cmentarz jest własnością Miasta Poznania; zarządcą jest Zarząd Zieleni Miejskiej, a nadzór konserwatorski nad obiektem sprawuje Miejski Konserwator Zabytków.

Cmentarz jest nieczynny i przez kilkadziesiąt lat popadał w zapomnienie. W 2018 r. Społeczny Opiekun Zabytków Adam Suwart rozpoczął starania, by cmentarz objąć programem naprawczym. Wiele nagrobków ma dużą wartość artystyczną, cenny jest także sam układ urbanistyczny i istniejące tam zadrzewienia. Jednak wiele nagrobków jest uszkodzonych i przydałby im się remont, a zadrzewienia wymagają uzupełnień.

Efektem zabiegów Adama Suwarta jest pomoc dla cmentarza, którą obiecał prezydent Jacek Jaśkowiak. Prace mają ruszyć w 2019 r. Jednak taka pomoc nie wystarczy – potrzebni są wolontariusze, którzy na co dzień będą się opiekować zapomnianymi grobami – takimi jak ten Franusia Mądrego.

Jak to zrobić? Wystarczy napisać do Społecznego Opiekuna Zabytków na mail [email protected]. Regularnie są też organizowane wycieczki po cmentarzu – kolejna odbędzie się w środę 17 kwietnia o godz. 17.00 – i także wtedy zgłosić chęć do opieki nad któymś z grobów. Mogą to być osoby prywatne, grupy, klasy szkolne czy zastępy harcerskie. Każdy może pomóc!

Taki opiekun grobu będzie miał za zadanie odwiedzić mogiłę co najmniej raz na kwartał. W miarę możliwości także w święta, czy w rocznice dotyczące zmarłego, zapalić znicz, posadzić kwiaty, a także zadbać o porządek: zagrabić liście, usunąć śmieci itp. Społeczny Opiekun Zabytków pomoże wybrać grób do opieki, podpowie, gdzie szukać informacji o zmarłym i umożliwi udział w grupie wsparcia dla opiekunów zapomnianych mogił. A po roku udanej prasy społecznej przygotuje dla opiekunów symboliczny dyplom, a także upominek w formie materiałów edukacyjnych na temat historii Poznania.

Projekt nie bez powodu rozpoczyna się w kwietniu – ten miesiąc jest bowiem Miesiącu Pamięci Narodowej, a 18 kwietnia przypada Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków.
Organizatorzy: Społeczny Opiekun Zabytków Adam Suwart, Redakcja Strony Cmentarze Poznania, Stowarzyszenie im. Kaspra Goskiego, Dendroterapia Poznań