Strona główna Blog Strona 2219

Poznań: W niedzielę odbędzie się bieg przez miasto „Wings for Life”

0
W związku z biegiem „Wings for Life”, który odbędzie się 5 maja, mieszkańcy Poznania muszą się przygotować na szereg utrudnień.

Zmiany w komunikacji powinny potrwać od 12 do 14:30.

Trasa biegu prowadzić będzie ulicami: Śniadeckich – Grunwaldzka (prawa jezdnia) – Bukowska – rondo Kaponiera – Św. Marcin – al. Niepodległości – Solna – Małe Garbary – Estkowskiego – Wyszyńskiego – rondo Śródka – Podwale – Hlonda – Główna – Gnieźnieńska do skrzyżowania z drogą 92 (ul. Bałtycka) – pętla poza miastem. Na czas biegu ruch pojazdów na jego trasie będzie czasowo wstrzymywany.

Ruch dwukierunkowy lub jednokierunkowy z ograniczeniami odbywać się będzie:
– ul. Grunwaldzka od ul. Bukowskiej do ul. Śniadeckich: ruch jednokierunkowy po jezdni północnej;
– ul. Św. Marcin od al. Niepodległości do ronda Kaponiera: ruch jednokierunkowy po jezdni północnej;
– al. Niepodległości od ul. Św. Marcin do ul. Solnej: ruch jednokierunkowy po nitce zachodniej;
– ul. Solna-Wolnica-Małe Garbary – ruch jednokierunkowy po jezdni północnej;
– ul. Estkowskiego-Wyszyńskiego: ruch dwukierunkowy po jezdni południowej;
– rondo Śródka: ruch okrężny z ograniczeniami;
– ul. Podwale-Abpa Hlonda od ronda Śródka do skrzyżowania ul. Hlonda/Główna: ruch dwukierunkowy po nitce wschodniej.

Na czas biegu wyłączone z ruchu zostaną następujące ulice:
– Śniadeckich (od Parkowej do Grunwaldzkiej);
– Główna (od Hlonda do Krańcowej);
– Gnieźnieńska (od Krańcowej do granic miasta na ul. Bałtyckiej).

W niedzielę obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się na odcinku ul. Śniadeckich od ul. Parkowej do ul. Grunwaldzkiej i na odcinku ul. Grunwaldzkiej od ul. Śniadeckich do ul. Bukowskiej. Kierowców o wcześniejsze usunięcie pojazdów z miejsc objętych czasowym zakazem parkowania.

Podczas biegu na skrzyżowaniach znajdujących się na trasie wyłączona zostanie sygnalizacja świetlna i wyznaczone zostaną następujące „śluzy”, umożliwiające przejazd poprzeczny, nadzorowane przez Policję i MPK:
– ul. Bukowska – Roosevelta;
– rondo Kaponiera;
– al. Niepodległości – Św. Marcin;
– al. Niepodległości – Libelta;
– al. Niepodległości – Solna;
– Garbary – Małe Garbary – Wyszyńskiego;
– Podwale – Bydgoska – Św. Wincentego;
– Abpa Hlonda – Główna;
– Główna – Krańcowa – Gnieźnieńska;
– Gnieźnieńska – Bałtycka.

Powrót autobusów z biegaczami i samochodu pościgowego na teren MTP odbywać się będzie na zasadach ogólnych.

W razie potrzeby Policja może wprowadzać dynamicznie dodatkowe zmiany w organizacji ruchu. Likwidacja zmian następować będzie sukcesywnie, na polecenie służb ruchu, po przejeździe zamykającego bieg samochodu pościgowego.

W sobotę i niedzielę czynna będzie infolinia organizatora o utrudnieniach w ruchu i zmianach w funkcjonowaniu komunikacji publicznej.

Organizator nie zapewnia wjazdu ani możliwości parkowania na terenie imprezy. Najbliższy sugerowany parking publiczny znajduje się na ul. Matejki.

Zmiany w komunikacji

Od godz. 12.00 do odwołania wprowadzone zostaną również zmiany w funkcjonowaniu komunikacji publicznej. Linie tramwajowe nr 6, 13 i 15 kursować będą objazdem przez ul. Głogowską, Hetmańską i Reymonta w obu kierunkach. Linie tramwajowe nr 7 i 8 zostaną skrócone do Ronda Śródka, gdzie następować będzie przenumerowanie pomiędzy liniami;

Przez cały dzień nie będą kursować autobusy linii turystycznej nr 100.

Zmienionymi trasami będą kursować autobusy następujących linii: 151, 163, 167, 168,169, 171, 173, 185, 312, 320, 321, 323, 341, 342, 905 i 911.

Autor: ZTM / UMP

Lech: Walka o europejskie puchary

0
Lech Poznań rozegra dzisiaj mecz w ramach 34. kolejki Lotto Ekstraklasy na własnym stadionie, a rywalem poznańskiej drużyny będzie bezpośredni rywal o europejskie puchary, czyli zajęcie czwartego miejsca w tabeli – Zagłębie Lubin. Zawodnicy Dariusza Żurawia muszą ten mecz wygrać, jeśli chcą w przyszłym sezonie występować, przynajmniej w kwalifikacjach, Ligi Europy. Umożliwia to zajęcie miejsca tuż za podium, bo Lechia Gdańsk, która zajmuje miejsce premiowane awansem do europejskich rozgrywek wygrała Puchar Polski, który także daje grę w Europie.

Poznaniacy są w bardzo trudnej sytuacji kadrowej. Możliwe, że zabraknie na ten mecz aż ośmiu piłkarzy. Niektórzy zostali wykluczeni przez kontuzje, a drudzy przez żółte kartki. Tak chociażby w dzisiejszym meczu pauzować będzie Rafał Janicki i Maciej Makuszewski. Robert Gumny, który otrzymał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie w poprzednim meczu, dzisiaj będzie mógł zagrać, ponieważ klub wniósł protest do Komisji Ligi, która kartkę pokazaną przez Pawła Gila. Sędzia spotkania z Pogonią podjął fatalną decyzję, bo ukarał obrońcę Lecha za rzekome symulowanie faulu w polu karnym, to jednak powtórki pokazały, że „Kolejorzowi” rzut karny się należał. Dziwne też, że wówczas nie zareagował arbiter będący w wozie VAR.

– Zagłębie ma dobry zespół. Potrafią zagrać wysokim pressingiem, ale popełniają błędy, które będziemy chcieli wykorzystać. Mają bardzo dobrą formację ofensywną, z Boharem, Pawłowskim, czy Starzyńskim – ocenił opiekun „Kolejorza”. W meczu z Zagłębiem nie zagrają Joao Amaral, Timur Zhamaletdinov oraz Christian Gytkjaer. Każdy dzień działa jednak na naszą korzyść. W ich przypadku jest jednak szansa, że wrócą od poniedziałku do treningów, być może indywidualnych. Z Gytkjaerem sytuacja wygląda dobrze, Timur ma opuchniętą stopę, Joao ma problem z barkiem. Jeżeli ich sytuacja się poprawi, to w będziemy mogli z nich skorzystać jeszcze w trzech ostatnich meczach – powiedział na konferencji prasowej trener Lecha, Dariusz Żuraw.

Po zakończonej rundzie zasadniczej, lechici traci do czwartego miejsca pięć punktów. Obecnie trzy, ale i tak w przypadku równej liczbie punktów z Jagiellonią, to drużyna z Białegostoku będzie wyżej w tabeli, ponieważ zdobyła w pierwszej części sezonu więcej punktów od Lecha. Do końca sezonu pozostały cztery spotkania, więc „Kolejorz” musi być lepszy od „Jagi” przynajmniej w dwóch meczach: tj. Lech swoje mecze wygrywa, a Jagiellonia przynajmniej remisuje. Jeśli Dariuszowi Żurawowi udałoby się swojemu klubowi uratować europejskie puchary to z pewnością zostałby na kolejny sezon. Początek spotkania dzisiaj o godzinie 18:00.

 

Górny Taras Rataj: Cztery autobusy zmienią swoje trasy

0
W nocy z 4 na 5 maja nastąpi zmiana organizacji ruchu na Górnym Tarasie Rataj. Swoje trasy zmienią cztery linie autobusowe.

Zmiany są związane z postępem prac przy budowie trasy tramwajowej na odcinku od os. Lecha do ronda Żegrze. Polegać będą na zamknięciu tzw. łącznic, czyli dróg pomocniczych, łączących dwie drogi w ramach węzła. Zamknięta zostanie łącznica do skrętu w prawo z ul. Bobrzańskiej w ul. Żegrze. Kierowcy będą mogli jednak skręcić w prawo za wyspą dzielącą, której kształt na czas zmian w organizacji ruchu zostanie do skrętu dostosowany.

Analogiczna sytuacja będzie miała miejsce w przypadku łącznicy z ul. Żegrze w ul. Bobrzańską. Tutaj również ruch zostanie przeniesiony za wyspę dzielącą. W obrębie skrzyżowania ulic Bobrzańskiej i Żegrze ruch będzie się odbywał po jednym pasie. Kierowcy będą mieli możliwość korzystania z przewiązki łączącej obie jezdnie ul. Żegrze. Dodatkowo, na odcinku ul. Chartowo od Wiatracznej w kierunku Piaśnickiej, ruch zostanie przełożony na nową nawierzchnię zewnętrznego pasa ruchu.

Zmiany w komunikacji miejskiej

W związku modernizacją trasy tramwajowej na odcinku od osiedla Lecha do ronda Żegrze w nocy z soboty na niedzielę (4 na 5 maja) nastąpi zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Żegrze i Bobrzańska, co wpłynie na zmiany tras autobusowych linii nr: 155, 162, 166 i 196.

Od 5 do ok. 30 maja zmienionymi trasami będą kursowały autobusy na liniach nr 155, 162, 166 i 196. Tłustym drukiem zaznaczono zmienione fragmenty trasy.

Linia nr 155 (kierunek Zalasewo/Planetarna Gimnazjum)

RONDO RATAJE – Krzywoustego – Brneńska – Milczańska- Inflancka – Piaśnicka – Chartowo – dalej po swojej stałej trasie do Zalasewa.

Powrót stałą trasą.

Z użytkowania wyłączone zostaną przystanki: Milczańska, Krzywoustego i Os. Czecha.

Linia nr 166

RONDO RATAJE – Piłsudskiego – Inflancka – Piaśnicka – Chartowo – dalej po swojej trasie do pętli Zieliniec.

Powrót stałą trasą.

Z użytkowania wyłączone zostaną przystanki: Milczańska, Krzywoustego i Os. Czecha.

Linie nr 162 i 196

RONDO RATAJE – Piłsudskiego – Inflancka – Kurlandzka – Bobrzańska – Krzywoustego -… KRZESINY -… – Wiatraczna – Chartowo – (nawrót na skrzyżowaniu Chartowo/Piaśnicka) – Chartowo – Wiatraczna – Inflancka – Piłsudskiego – Krzywoustego – RONDO RATAJE

Z użytkowania wyłączony zostanie przystanek Milczańska.

Na trasach objazdu dla wyżej wymienionych linii autobusy zatrzymują się na wszystkich przystankach.

Autor: PIM / ZTM / UMP

Poznań z klocków LEGO? „To mój tegoroczny cel, który chciałbym zrealizować w ramach mojej pasji”

Miniaturowy Poznań zbudowany z klocków LEGO. Mateusz Wawrowski, motorniczy w MPK, a prywatnie fan budowania z klocków LEGO, rozpoczął zbiórkę pieniędzy na realizację swojego marzenia.

– „Poznań w miniaturze z klocków LEGO” to mój tegoroczny cel, który chciałbym zrealizować w ramach mojej pasji – tłumaczy Wawrowski. – Moje hobby rozpoczęło się 23 lata temu. W wieku 3 lat otrzymałem pierwszy zestaw klocków LEGO. W 2013 roku postanowiłem poświęcić się bardziej swojej pasji. Rozpocząłem przygotowywać własne projekty i spełniać marzenia z dzieciństwa. Zbudowałem do tej pory wiele autobusów i tramwajów. Moim drugim hobby jest komunikacja miejska. W 2016 roku zatrudniony zostałem na stanowisku motorniczego w MPK Poznań. Tworząc projekty staram się, aby były one jak najbardziej szczegółowe co zostało zauważone przez różne firmy i instytucje, dla których przygotowałem specjalne modele.

Co konkretnie chciałby zbudować z klocków pan Mateusz? Na jego liście znajdują się m.in. tak charakterystyczne budynki dla Poznania jak: Ratusz, Zajezdnia tramwajowa Madalińskiego,Collegium Altum, Okrąglak, Brama Poznania, Zamek Cesarski, Lotnisko Ławica, Targi, Opera, Katedra, Arena, Dworzec Zachodni, Mury obronne, Stacja Kolejki Parkowej Maltanka.

– Celem projektu jest przedstawienie historii Poznania w przystępny i ciekawy sposób, przy pomocy klocków LEGO. Na wystawie, która jest głównym punktem projektu zaprezentowane zostaną poznańskie budynki, symbole oraz pojazdy komunikacji miejskiej. Szczegółowo odwzorowane zostaną najważniejsze elementy obiektów. Osoby oprowadzające po wystawie będą opowiadać zwiedzającym o historii miasta – tłumaczy pomysłodawca.

Ile pieniędzy potrzebuje na realizację tego pomysłu pan Mateusz? – Celem mojej kampanii jest zebranie 50 tysięcy złotych, które przeznaczę na organizację wystawy. Większa część tej kwoty zostanie przeznaczona na budowę modeli. Pozostałe fundusze na promocję oraz opłacenie miejsca, w którym zorganizuję wystawę – tłumaczy.

Zbiórkę pieniędzy można znaleźć tutaj.

A dotychczasowe prace wykonane z klocków LEGO przez pana Mateusza znajdują się tutaj.

 

Poznań: Manifestacja na placu Wolności – „jesteśmy świadkami kryzysu”

Grupa poznaniaków spotkała się na placu Wolności, żeby wspólnie świętować rocznicę uchwalenia konstytucji oraz wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

– Do dnia dzisiejszego nasza pamięć o konstytucji, pierwszej w Europie i drugiej na świecie, nie gaśnie. Zebraliśmy się, aby tak jak potrafimy najlepiej, złożyć hołd Konstytucji 3 maja. Hołd twórcom pamięci Rzeczpospolitej tamtego okresu, pełnej praw i swobód obywatelskich. Tolerancji i wolności wyznania, a więc wartości, które tak bardzo w obecnych czasach spowszechniały i niekiedy zanikają – mówił Antoni Henryk Raciborski, organizator wydarzenia.

– Wspomniana wolność wyzwania, równość wobec prawa, tolerancja, podział władzy, rządy oparte na woli narodu, stały się fundamentem rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Pierwszego maja obchodziliśmy piętnastą rocznicę wstąpienia do Unii Europejskiej. W 2004 roku staliśmy się częścią Europy nie tylko w rozumieniu geograficznym, ale także wspólnotowym i politycznym. To właśnie wtedy wbrew próbom zmieniania historii, wspólnie jako naród, dokonaliśmy tego historycznego wydarzenia. Nie bez przeszkód, nie bez ciężkich negocjacji, ale udało się. Twórcom tego wydarzenia serdecznie dziękujemy – dodał Raciborski.

– Niestety obecnie często jesteśmy świadkami kryzysu: wartości i naszej pozycji we wspólnocie europejskiej. Kryzysu, który nie jest przypadkiem, ale celowym działaniem środowisk, którym zależy na osłabieniu naszych narodowych morale. Środowisk, którym zależy na podporządkowanym społeczeństwie. Środowisk, które nie chcą Polski silnej, wolnej i opartej o prawo. Środowisk, które pod płaszczykiem niby patriotyzmu niszczą nasz naród! – stwierdził organizator, a następnie zaapelować o udział w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego, Sejmu i w wyborach prezydenckich.

W teoretycznie apartynej manifestacji (zdecydowana większość uczestników to byli działacze „Wiosny” oraz „Koalicji Europejskiej”) wzięło udział około 50 osób.

Jacek Jaśkowiak: Koncepcja nowoczesnego państwa wydaje się przegrywać z zacofaną ideą państwa narodowego

0
Jacek Jaśkowiak ostro skomentował ideę państwa narodowego oraz sojusz kraju z Kościołem. – Jaki może być tego rezultat? Przez ostatnie 228 lat mogliśmy przekonać się nie raz – stwierdził prezydent.

Jaśkowiak wygłosił przemówienie z okazji odbywających się na placu Wolności obchodów Święta Konstytucji. – Nasz patriotyzm wyrażamy poprzez pamięć o istotnych wydarzeniach z przeszłości, z których czerpiemy patriotyczną dumę. Uchwalenie pierwszej w Europie konstytucji było takim właśnie aktem. Działaniem odważnym, prekursorskim i mądrym. Jako Polacy dokonaliśmy czegoś wspaniałego – zaczerpnęliśmy pełną garścią z postępowej myśli oświeceniowej, by zreformować chylącą się ku upadkowi ojczyznę – powiedział Jacek Jaśkowiak.

– Dzięki temu Rzeczpospolita uchodziła wówczas za wzór przeprowadzenia rewolucji ustrojowej, która znosiła archaiczne przywileje szlachty i Kościoła, wzmacniając wolność obywateli. Bez rozlewu krwi, armat, bagnetów. To rzeczywiście była dla kraju wielka szansa, ale sięgnęliśmy po nią zbyt późno. Pomimo wielkiego wysiłku elit pragnących stworzyć nowoczesne państwo, nie udało się uratować Rzeczypospolitej. Przeważyły siły staroświeckiej, koniunkturalnej koterii tworzonej przez zacofaną szlachtę i duchowieństwo. Broniąc swej pozycji i przywilejów, interes własny przedłożyli nad dobro kraju. Targowiczanie zniweczyli patriotyczny wysiłek bohaterów, idealistów oraz wizjonerów, spychając Rzeczpospolitą w przepaść. Konstytucja Trzeciego Maja jest naszym narodowym memento. Dlatego dzisiejsza rocznica wymaga od nas przede wszystkim refleksji. Bo czyż sytuacja naszej ojczyzny w końcu osiemnastego wieku nie przypomina tej współczesnej? – pytał prezydent.

– Obecnie koncepcja nowoczesnego państwa dobrobytu oparta na wolności i demokratycznych wartościach, czyli na najlepszych europejskich wzorcach, wydaje się przegrywać z zacofaną ideą państwa narodowego, w którym istotną rolę odgrywa sojusz władzy z Kościołem. Jaki może być tego rezultat? Przez ostatnie 228 lat mogliśmy przekonać się nie raz. Starajmy się wyciągnąć wnioski z tej lekcji historii. Zaoszczędźmy sobie samym, przyszłym pokoleniom i naszej ojczyźnie kolejnego dramatu spowodowanego tym, że – wiecznie rozdarci pomiędzy nowoczesnym Zachodem, a zacofanym Wschodem – nie potrafiliśmy odnaleźć się w Europie. Polska to ważny element tego kontynentu! Tej pozycji nie chcemy stracić. Przeciwnie – chcemy się rozwijać! Musimy być w tej części Europy, która jest postępowa, wolna, nowoczesna i oświecona! A nie w tej anachronicznej, żyjącej mitami przeszłości. – zakończył prezydent.

Gniezno: Upadek PKS Gniezno, znika 250 połączeń

0
Cudu nie było. PKS Gniezno zawiesił wszystkie swoje kursy. Oznacza to zniknięcie 250 połączeń. Przewoźnika miał dobić strajk nauczycieli.

O złej sytuacji spółki wiadomo było od dłuższego czasu. Jeszcze w marcu pojawiały się ostrzeżenia, że jest ryzyko, że po wakacjach przewoźnik będzie zmuszony zakończyć działalność. Okazało się jednak, że koniec nastąpił zdecydowanie wcześniej. Od 1 maja wszystkie kursy zostały zawieszone. Powód? Strajk nauczycieli. Ciągnące się protesty belfrów sprawiły, że z usług przewoźnika zrezygnowały dzieci, które wykorzystywały go, żeby dojechać do szkół. To natomiast spowodowało, że PKS Gniezno zanotował znaczną stratę i został zmuszony do zamknięcia swoich połączeń.

PKS Gniezno jest obecnie zadłużony na 4,5 miliona złotych. Pracownicy spółki (70 osób) już w lutym otrzymali wypowiedzenia i mają pracować do końca maja. Ostatnią szansą dla przewoźnika miały być rozmowy z okolicznymi gminami w sprawie finansowania strat, które PKS generuje. Te jednak odmówiły i obecnie szukają alternatywnego rozwiązania, które ma zapewnić funkcjonowanie komunikacji miejskiej pomiędzy Gnieznem, a okolicznymi miejscowościami. Lukę po PKSie mają w teorii pokryć prywatni przewoźnicy. Nie wiadomo jednak czy w ten sposób uda się odtworzyć całą siatkę zlikwidowanych połączeń.

Chwilę nadziei mieszkańcy okolicznych miejscowości oraz pracownicy przewoźnika mogli mieć w lutym, kiedy premier Mateusz Morawiecki ogłosił w ramach obietnicy wyborczej odtworzenie połączeń lokalnych pomiędzy mniejszymi miejscowościami. Żeby jednak pieniądze od rządu dostać, firma musi funkcjonować. Oznacza to, że PKSowi mogło zabraknąć czasu, żeby do pomocy dotrwać.

Autor: AS

Poznański Budżet Obywatelski: Miasto czeka na pomysły mieszkańców

Miasto przeznaczyło w tym roku 21 milionów złotych na Poznański Budżet Obywatelski. Mieszkańcy mogą składać swoje propozycje do 31 maja.

Podobnie jak w poprzednich latach, również w tegorocznej edycji Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego będzie obowiązywał podział na pomysły rejonowe i ogólnomiejskie. Maksymalna wartość tego pierwszego to 600 tysięcy złotych, a w przypadku pomysłów ogólnomiejskich można liczyć na 2 miliony złotych.

W przypadku liczby rejonów nic się nie zmieni (nadal będzie ich 13). Zmiany pojawiają się natomiast w przypadku podziału środków – jeżeli po rozdzieleniu środków okaże się, że pula na któryś z regionów wynosi mniej niż 600 tysięcy złotych, region też otrzyma dodatkowe środki z regionu, który otrzymał najwięcej środków.

Poznański Budżet Obywatelski: Jak zgłosić projekt?

Propozycje projektów (maksymalnie trzy) do zrealizowania w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego może zgłosić każdy mieszkaniec Poznania. Będzie można to zrobić do 31 maja 2019 r. Wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy (dostępny w wersji elektronicznej lub papierowej) i w ciągu 3 dni dostarczyć listę poparcia podpisaną przez co najmniej 10 mieszkańców. Podpisy to kolejna nowość. Konieczność ich zebrania wynika bezpośrednio z przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o samorządzie gminnym.

Poznański Budżet Obywatelski: Głosowanie

Głosowanie odbędzie się od 27 września do 21 października i będzie w nim mógł wziąć udział każdy poznaniak. W poprzednim głosowaniu udział wzięła rekordowa liczba mieszkańców. Tak jak w poprzednich latach będzie można oddać maksymalnie jeden głos na projekty ogólnomiejskie i maksymalnie dwa głosy na projekty rejonowe. Głosować będzie można elektronicznie, ale rady osiedli będą mogły stworzyć specjalne punkty, w których będzie można dokonać wyboru. Dodatkowe miejsca do głosowania będzie mógł też wyznaczyć Gabinet Prezydenta.

Informacja o wyniku głosowania zostanie podana w Serwisie PBO20. Do realizacji trafią te projekty, które uzyskają największą liczbę głosów, a ich wartość sumaryczna mieści się w danej puli budżetu obywatelskiego.

Autor: SS / UMP

Poznań za pół ceny: „Do Poznania po prostu trzeba wracać”

„Poznań za pół ceny” – akcja ciesząca się co roku niesamowitą popularnością rusza już w ten weekend. Dziesiątki miejsc i atrakcji będzie dostępne za 50% swojej normalnej ceny lub nawet całkowicie za darmo.

To już 12. edycja akcji. W tym roku tradycyjnie wezmą w niej udział muzea, hotele, hostele, miejsca kultury i rekreacji. Poznaniacy będą mogli również skorzystać z oferty instytucji miejskich, które dołączyły do akcji. – Przez jeden i tylko jeden weekend w roku można skorzystać z ofert turystycznych w cenach obniżonych o 50 procent. Zmienia się za to co roku program turystyczny, w którym znajdziemy szereg miejsc na co dzień niedostępnych – mówi Jan Mazurczak, Prezes Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej (PLOT). – Dzięki temu doczekaliśmy się stałych gości akcji, którzy powracają do Poznania na majówkę za pół ceny co roku.

W ramach akcji będzie można mniej zapłacić m.in. za wejście do zoo czy na pływalnię. MPK i ZTM wprowadziły zniżkę na przejazd zabytkowymi pojazdami, a Teatr Nowy i Teatr Polski przygotowały z okazji akcji specjalne spektakle, na które będzie można się dostać oczywiście za pół ceny. Tegoroczny “Poznań za pół ceny” to łącznie około 140 różnorodnych atrakcji. – Program jest dla nas samych niespodzianką. Choć mamy stałych partnerów, jak choćby Centrum Kultury Zamek, Nowe Zoo czy Muzeum Narodowe, to zawsze pojawiają się kolejni. Ten rok obfitował w nowości, prezentując różnorodność oferty turystycznej Poznania i okolic – wyjaśnia Wojciech Mania z PLOT, koordynator akcji.

– Program zawiera około 140 atrakcji. Po prostu nie da się ich wszystkich odwiedzić lub wypróbować w jeden weekend. Do Poznania po prostu trzeba wracać – dodaje Wojciech Mania z PLOT.

fot. Paweł Jaskółka / PLOT

Poznań: Zobacz program obchodów Święta Konstytucji

0
Wojskowa defilada i występ Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych – to główne atrakcje obchodów Święta Konstytucji.

Tegoroczne główne obchody 228. rocznicy uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja odbędą się w samo południe na pl. Wolności. Oprócz wspomnianej defilady i występu Orkiestry, pojawią się tam m.in. eksponaty z Muzeum Uzbrojenia. Wcześniej, o 10:30, odbędzie się msza święta w Farze Poznańskiej.

Po zakończeniu części obchodów na placu Wolności prezydent Poznania razem z mieszkańcami miasta uda się na Stary Rynek, gdzie przed gmachem Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 uroczyście otwarty zostanie sezon wart konnych. W siedzibie muzeum zostanie wystawiona Księga Pamiątkowa z obchodów 100. rocznicy Powstania Wielkopolskiego. O godz.13.30 nastąpi oficjalnie otwarcie nowej wystawy czasowej autorstwa prof. Izabeli Rudzkiej pt. „Przestrzeń i czas w malarskim przekazie historii”. Natomiast o godz. 16 przed Odwachem można będzie wziąć udział we wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych „Witaj, majowa Jutrzenko”.

Atmosferę święta będzie jednak można poczuć również w innych częściach miasta – MPK wyśle na ulice „patriotyczny tramwaj” oraz retro autobusy.

Autor: SS / UMP

Majówka: Co robić 3 maja w Poznaniu?

0
Zobacz co ciekawego się będzie działo w Poznaniu 3 maja.
Gang Śródmieście w KontenerArt – start 20:00

Zespół Gang Śródmieście powstał 8 marca 2017 w Dzień Kobiet. Tworzą go: muzyczka i aktorka Karolina Czarnecka, basistka i wokalistka Magda Dubrowska oraz multiinstrumentalistka Nela Gzowska. Dziewczyny kontynuują tradycję kobiecego gangu, który grasował po Warszawie na początku XX w. W jego kodeksie zapisane było: bronić przed przemocą, wymierzać sprawiedliwość, walczyć o swoje prawa. Członkinie gangu spotykały się na tajnych zebraniach, podczas których pisały hymny i zaangażowane pieśni. Gang Śródmieście tworzy współczesne protestsongi na podstawie historii, które wysyłają mu w mailach kobiety, dzieląc się swoimi przeżyciami. Są to osobiste wyznania, m.in. dziewczyny, która decyduje się zmniejszyć piersi; basistki, konfrontującej się na co dzień z muzycznym światem zdominowanym przez mężczyzn czy kobiety, która lubi oglądać pornografię.

Więcej informacji o wydarzeniu można znaleźć w naszym kalendarium (klik).

Podły, okrutny, zły – pokaz przedpremierowy w Rialto – 20:45

“Podły, okrutny, zły” to wciągający, świetnie zagrany thriller, który na pewno warto zobaczyć!

Niewinna twarz Teda Bundy’ego skrywała tajemnice brutalnych mordów, w które Liz Kloepfer długo nie chciała uwierzyć. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ted szybko zdobył serce Liz, która samotnie wychowywała córkę. Przez parę lat tworzyli sielankową rodzinę. Ideał runął, gdy Ted został aresztowany pod zarzutem makabrycznych zbrodni. Przystojny, czarujący, charyzmatyczny, czy podły, okrutny, zły? Losy Bundy’ego śledzi cała Ameryka – to pierwszy proces w historii transmitowany przez telewizję. Zakochane kobiety przyjeżdżają na salę sądową. Bundy zyskuje medialną sławę oraz rzeszę wierzących w jego niewinność fanek. Liz musi zdecydować, czy pozostać u jego boku, czy chronić siebie i córkę?

Więcej informacji o wydarzeniu można znaleźć tutaj (klik).

Obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja

W piątek poznaniacy będą świętować 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Uroczystość rozpocznie się o godz. 10.30 – mszą św. w Farze Poznańskiej. Po jej zakończeniu (około godz. 11.30) zgromadzeni przejdą ulicami Świętosławską na Stary Rynek, a następnie ul. Paderewskiego na plac Wolności. Tam, w samo południe, odbędą się główne uroczystości.

Godz. 12, plac Wolności

Wstęp wolny

Pełną listę wydarzeń można zobaczyć w naszym kalendarium (klik).

 

mat. pras. / UMP / op. SS

Wpływ gier komputerowych na rozwój dziecka

O pozytywnych jak i negatywnych aspektach wpływu gier na rozwój dziecka.

W obecnym świecie urządzenia takie jak komputer, smartfon czy tablet posiada niemal każdy. W zależności od tego, w jaki sposób zostaną wykorzystane, mogą stać się źródłem cennej wiedzy i umiejętności bądź bezsensownym zjadaczem czasu. Coraz częściej korzystają z tych urządzeń dzieci, które zazwyczaj zaczynają swoje przygody z nimi grając w gry strategiczne.

Istotna rola rodzica

Współczesny rodzic powinien wiedzieć jak najwięcej o wirtualnym świecie. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu można w taki sposób poprowadzić w nim dziecko, by korzystało jedynie z zalet, jakie niosą za sobą gry komputerowe, jednocześnie chroniąc je przed ich złym wpływem. Tylko od rodziców tak naprawdę zależy, czy korzystanie z tej formy rozrywki stanie się dla pociech rozwijającą umysł, dobrą zabawą i bardzo przydatnym narzędziem do nauki, czy niosącą czasem fatalne skutki bezużyteczną opcją spędzania wolnego czasu.

Jakie gry komputerowe wybierać?

Najlepiej takie, które wpływają na rozwój pamięci, logicznego myślenia i wielu innych funkcji umysłowych. Dzięki wymaganiom znajdującym się w niektórych grach, dziecięcy mózg próbuje ze wszystkich sił rozwiązać zagadki czy sprostać postawionym zadaniom. Taki regularny wysiłek psychiczny bardzo dobrze oddziałuje na szybsze wykonywanie obowiązków i sprawniejsze radzenie sobie z problemami.

Mogą także korzystnie wpływać na koordynację wzrokowo-ruchową, myślenie hipotetyczne i asocjacyjne (czyli skojarzeniowe), a także wzbogacać umysł o wiele innych umiejętności, które zaowocują w dorosłym życiu. W celu rozwoju dziecka najlepiej więc podsuwać mu gry strategiczne, logiczne i inne o charakterze edukacyjnym.

Jakie zagrożenia niosą za sobą gry komputerowe?

Dzieci z reguły nie lubią się uczyć, za to uwielbiają spędzać czas na różnego rodzaju rozrywkach. Właśnie dlatego gry komputerowe mogą być świetnym sposobem na naukę poprzez zabawę. Niestety jak wszystko inne, posiadają również pewne wady. Spędzanie zbyt dużej ilości czasu na graniu może mieć negatywny wpływ na zdrowie dziecka zarówno fizyczne, jak i psychiczne.

Długie siedzenie przed komputerem źle oddziałuje na prawidłową postawę ciała, a także psuje wzrok. Ponadto dziecko może mieć problemy ze skupieniem w szkole lub najzwyczajniej w świecie się nudzić, gdyż brak mu bodźców, jakich dostarczają gry. Istnieją również jeszcze inne zagrożenia związane z nieodpowiednim wyborem zabaw rozgrywanych na ekranie komputera. Niektóre z nich mogą bowiem prowadzić do zmniejszania empatii, a nawet złości i agresji wobec innych.

Artykuł sponsorowany

Strajk nauczycieli – komentarze lokalnych polityków

0
Nauczyciele planują kontynuować swój protest w nowej formie. Zapytaliśmy lokalnych polityków co myślą o tej sprawie.

O planowanym strajku włoskim nauczycieli można więcej przeczytać tutaj.

– Partia Razem w pełni popiera słuszne żądania pracowniczek i pracowników oświaty – wyjaśnił Przemysław Czechanowski. – Zawód nauczyciela należy do grupy zawodów szczególnie istotnych dla rozwoju i dobrostanu społeczeństwa. Do zawodu nauczycielskiego nie tylko powinien przypisany być prestiż, lecz także korespondujące z prestiżem i społeczną użytecznością wynagrodzenia. Niestety w Polsce tak się nie dzieje. Wyznające ideologię neoliberalną prawicowe partie rządzące od 15 lat w naszym kraju – Platforma Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość, za nic społeczeństwo i osoby pracujące dla jego dobrostanu. Dlatego jedynie walka strajkowa może poprawić bardzo złą sytuację zatrudnionych w edukacji, w szczególności nauczycieli stażystów. Strajk włoski jest jedną z form strajku, która powinna pokazać rządzącym jakie są rzeczywiste koszty systemu edukacji, koszty które dotychczas rządzący przerzucali na wszystkich poza sobą. Jeżeli obecnie rządzący się nie ugną pozostaje ich wymienić w wyborach do czego gorąco namawiamy. Solidarność nasza bronią!

– Strajk nauczycieli, którzy sprzeciwili się pauperyzacji ich zawodu, tymczasowo zawieszony tuż przed maturami, a teraz przybierający formę tzw. strajku włoskiego, jest tak naprawdę elementem większego sporu polskiej inteligencji z rządzącą Polską partią, dla której programy transferów socjalnych zastąpiły szacunek do pracy – uważa Przemysław Jakub Hinc, ubiegający się w ostatnich wyborach o fotel prezydenta z ramienia Kukiz’15. – To właśnie godziwą zapłatą za pracę, a nie wszelkimi mutacjami programu 500+, powinien móc każdy z nas zapewnić stabilny byt sobie i rodzinie. Tymczasem wszelka godność pracy, do której odnoszę się tu w możliwie szerokim kontekście, została może nie tyle pogwałcona polityką transferów społecznych – bo takie wsparcie dla naprawdę ubogich jest wręcz niezbędne – co odarta z szacunku dla pracy. Po co pracować i jak pracę szanować, skoro różnymi zasiłkami można wygenerować przychody co najmniej porównywalne z dochodami z pracy? Przy tym występuje niewątpliwie wyraźna nierównowaga wartości intelektualnego zaangażowania w procesie pracy w stosunku do pracy manualnej – również ważnej i potrzebnej, ale jednak nie wymagającej twórczego przetworzenia, analizy i wniosków, ciągłego mierzenia się z nowo odkrytymi faktami, nową oceną i interpretowaniem ich w odniesieniu do lepszego poznania. Stanowi to o zagubieniu hierarchii ważności pracy. Na tej drabinie wartości pracy niewątpliwie wysoko powinni znaleźć się godziwie wynagradzani nauczyciele. Choćby dlatego, że od tego jak kształtuje się wynagrodzenie, zależy – a w każdym razie zależeć może – także jakość kształcenia. Do pracy, za którą można otrzymać wysoką zapłatę, aspirować będzie wiele osób, a dostaną ją najlepsi. I to oni zapewnią zarówno wysoki poziom kształcenia ogólnego, jak i możliwie szerokie wyszukiwanie osób wybitnie utalentowanych i udzielanie im wszelkiego wsparcia dla rozwijania ich talentów. Ale to pieśń przyszłości. Podzielam pogląd, że pełną odpowiedzialność za pogorszenie możliwości kształcenia się dzieci i młodzieży ponosi rząd, który we właściwym czasie nie podjął rozmów z nauczycielami, czym doprowadził do eskalacji konfliktu. Bo ogłoszony właśnie tzw. strajk włoski, choć nie oznacza zamkniętych szkół, to jest narzędziem, którym rząd powinien się przejąć – zmniejsza bowiem znowu potencjał edukacyjny, najbardziej zaś uderzy w mniej zamożnych, którzy mogli liczyć na wsparcie rozwoju intelektualnego swoich dzieci w szkołach, bo z różnych względów nie mogli sobie pozwolić na finansowanie zajęć pozalekcyjnych poza szkołą. Czy jednak odniesie skutek? Oby. Bo spór nauczycieli z rządem jest tak naprawdę kolejną odsłoną sporu o miejsce polskiej inteligencji w życiu kraju, ważnej dyskusji o konstytucji, sądach, ochronie zdrowia, kulturze i jej cenzurowaniu, manipulacji medialnej i siermiężnej propagandzie sukcesu uprawianej nachalnie przez elity władzy. Jeśli rząd zacznie poważną dyskusję z nauczycielami, to może dojrzeje też do równie poważnej rozmowy o pozostałych kwestiach.

– Nauczyciele słusznie domagają się podwyżek – stwierdziła Sylwia Spurek, kandydatka wiosny w wyborach do Parlamentu Europejskiego. – Wszyscy powinniśmy zgadzać się co do tego, że dzieci powinni być uczone przez godnie wynagradzane osoby. Wiosna proponuje, żeby nauczyciel stażysta zarabiał 3,5 zł, nauczyciel dyplomowany – 7 tys. Płace powinny być docelowo powiązane ze wzrostem wynagrodzeń w gospodarce. Warto podkreślić trzy kwestie: dzieci mają konstytucyjne prawo do edukacji, nauczyciele i nauczycielki – prawo do strajku, a rząd ma obowiązek realizacji tych praw. Za strajk odpowiedzialne są poprzednie rządy, bo to także także poprzednie rządy są odpowiedzialne za stan polskiej edukacji, ale to obecny rząd jest odpowiedzialny za rozwiązanie problemu i zakończenie strajku. Niestety, rząd ignoruje nauczycieli i nastawia społeczeństwo wrogo do nich. Apeluję do rządu: zrealizujcie postulaty nauczycieli, zakończcie ten spór, rozpocznijmy rozmowę o przyszłości i jakości polskiej edukacji.

– Nauczyciele powinni strajkować do upadłego – uważa Rodion Marcinkowski z Konfederacji. – Sam strajk jest bezpośrednim efektem źle przeprowadzonej reformy edukacji która odbiła się na od dawna spychanych na drugi plan nastrojach nauczycieli. Idealna szkoła powinna stawiać na ogólny rozwój wielu umiejętności miękkich a nie wkuwanie na pamięć wiedzy z przestarzałych podręczników. W dzisiejszych czasach każdy z nas w kieszeni ma dostęp do większej wiedzy niż prezydent Stanów Zjednoczonych trzydzieści lat temu, a to,że nie każdy z niej korzysta to już inna sprawa. W polskiej szkole stawia się na obłożenie suchymi faktami pamięci krótkotrwałej bez większej refleksji nad łączeniem tych faktów oraz holistycznym podejściem do świata i człowieka nie jako jednostki ale jako zjawiska i jednego ogromnego organizmu opartego na współpracy. W szkole przyszłości przedmioty takie jak religia czy muzyka wyprą przedmioty takie jak negocjacje, retoryka, prawo czy asertywność. Społeczeństwo powoli zaczyna to rozumieć i coraz chętniej wybiera szkoły prywatne gdzie stawia się na praktykę i kreatywność niż posłuszeństwo i źle rozumianą wiedzę. Reforma edukacji jest potrzebna i nadejdzie lecz rząd który będzie ją przeprowadzał powinien zrozumieć ciąg przyczynowo-skutkowy pomiędzy kształtem edukacji a zarobkami oraz jakością życia po jej zakończeniu.

Jarosław Gowin: „Reforma zostanie utrzymana”

Jestem przekonany, że wprowadzona w tej kadencji reforma szkolnictwa wyższego zostanie utrzymana w kolejnych kadencjach; jej główne elementy na pewno przetrwają – powiedział we wtorek wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Gowin pytany był przez dziennikarzy o to, na ile kwestie nauki i szkolnictwa wyższego będą obecne w programie Zjednoczonej Prawicy na jesienne wybory parlamentarne. „Wydaje się, że zasadniczne zręby reformy zostały uchwalone w tej kadencji. Przyszła kadencja to będzie przede wszystkim wdrażanie tej reformy” – powiedział.

Jak zaznaczył, reforma ta jest „nieodwracalna: niezależnie od tego, który obóz polityczny będzie rządził, to te główne elementy reformy na pewno przetrwają.

Szef resortu nauki podkreślił, że „w toku prac nad reformą staraliśmy się maksymalnie szeroko konsultować jej kształt także z partiami opozycyjnymi. One na końcu głosowały przeciwko ustawie, bo takie jest wilcze prawo polityki, ale jestem przekonany, że reforma zostanie utrzymana” – dodał.

Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce weszła w życie 1 października 2018 r. Nowa ustawa, nazywana też Konstytucją dla Nauki czy Ustawą 2.0, zastąpiła cztery wcześniej istniejące: prawo o szkolnictwie wyższym, ustawę o zasadach finansowania nauki, ustawę o stopniach i tytule naukowym, a także ustawę o kredytach i pożyczkach studenckich. Jest to pierwsza od kilkunastu lat całościowa reforma szkolnictwa wyższego: wprowadza ona duże zmiany m.in. w działaniu uczelni, ich finansowaniu i karierze naukowej.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

II Konkurs kulinarny Pogromcy Szparagów – zakończony

0
W ostatni dzień kwietnia w Hotelu Altus został rozegrany II Konkurs kulinarny Pogromcy Szparagów. W konkursie wzięło udział trzynaście drużyn z całej Polski.

Zwycięzcami konkursu zostali w kategorii Przystawka: I miejsce Il Padrino Restaurant, II miejsce Nifty No. 20, III miejsce Republika Róż. W kategorii danie główne zwyciężyła restauracja Nifty No. 20, drugie miejsce Restauracja Grodzka 12 i trzecie miejsce zajęła drużyna Republiki Róż.

Tytuł Pogromcy Szparagów wywalczyła Nifty No.20.

Organizatorami konkursu byli: Poznańska Spiżarnia Biesiadników, Krajowa Rada Gastronomii i Biesiadników, Hotel Altus oraz De’ Gustator.pr.

W czasie Konkursu fundacja Drużyna szpiku przeprowadzała zbiórkę funduszy.

 

Majówka: co robić 2 maja w Poznaniu?

0
Majówka w mieście to nie koniec świata! Zobacz co ciekawego można zrobić 2 maja w Poznaniu.
Koncert Natalii Przybysz – Nocny Targ Towarzyski – Darmowe – start 22.30

Natalia Przybysz, wokalistka i autorka tekstów, to obecnie jedna z najbardziej wyrazistych osobowości muzycznych. Współtwórczyni legendarnej grupy Sistars. Latem 2012 roku nagrała płytę z okazji 50-lecia debiutu artystycznego Janis Joplin. Projekt został bardzo dobrze przyjęty zarówno przez publiczność jak i krytyków. Słowa uznania przyczyniły się do wydania albumu „Kozmic Blues; Tribute to Janis Joplin” w czerwcu następnego roku. Album okazał się inspiracją do powstania płyty „Prąd”, która osiągnęła status platyny (30 000 sprzedanych egzemplarzy). W 2015 roku Natalia otrzymała nagrodę Fryderyka w dwóch kategoriach – Album Roku za „Prąd” oraz Singiel Roku dla „Miód”. 9 maja odbyła się premiera singla “Światło nocne” zapowiadającego kolejny album Natalii Przybysz o tym samym tytule – premiera płyty odbyła się 1 września 2017 roku. W 2018 roku Natalia otrzymała za tę płytę nagrodę Fryderyka w kategorii “Album Roku Pop”.

Więcej o wydarzeniu można przeczytać w naszym kalendarium (kliknij)

Warsztaty Farbiarskie – KontenerArt – darmowe – start 17.00

Wstęp na warsztaty jest darmowy, ale trzeba się zapisać! Zapisy – [email protected]

W trakcie zajęć zagłębimy się w tajniki barwienia tkanin shibori. Podczas cyklu warsztatów farbiarskich będziecie mogli wykonać efektowne koszulki, torby oraz inne elementy ubioru i wystroju wnętrza. Każdy z uczestników warsztatów, pod kierunkiem prowadzącej z Psychotropical studio nauczy się w praktyce barwienia znanego powszechnie pod nazwą ‚tie-dye’. Barwioną tkaninę można wykorzystać do wykonania zasłony, poszewki na poduszkę, narzuty na łóżko, można taki materiał oprawić lub powiesić na ścianie. Shibori jest ponad tysiącletnią tradycyjną japońską sztuką ręcznego wiązania i barwienia tkanin. Techniki shibori pozwalają uzyskać niepowtarzalne wzory, których powstanie wymaga precyzji, cierpliwości i wyobraźni.

Więcej o wydarzeniu można przeczytać w naszym kalendarium (kliknij).

Majówka ze zwierzętami – Nowe Zoo – płatne

Wiele atrakcji czeka na poznaniaków także w Nowym Zoo. 2 maja upłynie pod hasłem „Śladami kotów z poznańskiego zoo”. Na dzieci czekać będzie gra terenowa oraz stoisko edukacyjne (przy wybiegu takinów). Opiekunowie zwierząt opowiedzą najmłodszym także o lori i sikach wietnamskich. Nie zabraknie też pokazowego karmienia: rysi europejskich, kóz i alpak, niedźwiedzi brunatnych, fok Nelly i Wiki, wielbłądów i tapirów.

Godz. 10-14.00, Nowe Zoo, ul. Krańcowa 81

Koszt: cena wstępu biletu do zoo – bilet normalny 18 zł, ulgowy – 10 zł, rodzinny – 35 zł

Więcej wydarzeń można znaleźć w naszym kalendarzu (klik)!

mat. pras. / UMP op. SS

Wiosna atakuje Konfederację: „To jest nakręcanie do nienawiści”

Podczas spotkania otwartego z Sylwią Spurek, kandydatką do Parlamentu Europejskiego i Barbarą Labudą, byłą działaczką „Solidarności” pojawił się wątek „Konfederacji”.

Koalicja partii Liroya, Korwina, Brauna i Ruchu Narodowego ideologicznie jest po drugiej stronie barykady. Maciej Kozłowski, młody działacz „Przedwiośnia” (młodzieżówka „Wiosny”) zapytał liderkę wielkopolskiej listy partii Biedronia i była działaczkę „Solidarności”, która sympatyzuje z ugrupowaniem, co myślą o dyskusji z osobami popierającymi ugrupowania jak „Konfederacja”.

– Piątka „Konfederacji” ogłoszona przez Sławomira Mentzena głosi słowa karygodne: nienawiści do gejów; nienawiści do Żydów; nienawiści do feministek i wszystkich innych osób mających inne poglądy – tłumaczył Kozłowski. – Według „Wiosny” i „Przedwiośnia” takie słowa są nie do przyjęcia w cywilizowanym świecie i demokracji w XXI wieku! Jeżeli oni cynicznie chcą wykorzystywać ludzką nienawiść to my możemy jedynie murem głosić hasła mówiące o tolerancji i szacunku. Mówimy zdecydowanie „nie” mowie nienawiści i uważamy, że powinno to zostać uregulowane prawnie. Agresja i przemoc nie ma tylko wymiaru fizycznego. Przede wszystkim ma też wymiar psychiczny, który jest wywoływany słowem. Jeżeli my nakręcamy ludzi do nienawiści, to oni koniec końców tak się zradykalizują, że ze słów przejdą do czynów. To co robi teraz „Konfederacja” to jest nakręcanie do nienawiści. Jest to jedyna partia, która się do tego przyznała, ale np. w Prawie i Sprawiedliwości są na pewno osoby myślące podobnie, tylko jest to partia większa, bardziej poważna i nie może sobie pozwolić na głośne mówienie takich rzeczy.

– Trzeba rozmawiać. My się często oburzamy słysząc takie argumenty, które dla nas są niezrozumiałe i nie chcemy o tym dyskutować, ale rozmowa jest bardzo ważna – dyplomatyczna stwierdziła Sylwia Spurek, liderka wielkopolskiej listy „Wiosny”. – Trzeba w tej osobie, która mówi takie rzeczy zobaczyć np. własną babcię, którą chciałoby się przekonać do „Wiosny” i wyobrazić sobie, że nikt z nią na ten temat nie rozmawiał. Nikt nie podawał żadnych statystyk i przykładów z życia i założyć, że ta osoba nie ma złej intencji lub woli, a jedynie brak wiedzy. Zanim założymy, że ta osoba ma poglądy tak mocno ugruntowane i chce w ten sposób mówić dalej, należy z nią bardzo mocno rozmawiać – przekonywała Spurek.

Zdecydowanie odmienne (i bardziej radykalne) stanowisko miała Barbara Labuda: – W wielu przypadkach rozmowa nie pomoże, a w zasadzie jest niemożliwa! Trudno gadać z kimś kto ma kij bejsbolowy. Ich środowisko jest nie tyle liczne co krzykliwe. Czasem ciężko wdać się w dyskusję z osobą, która wywija maczetą, a wręcz się nie da tego zrobić. Część narodowców z czasem sama rezygnuje ze swoich poglądów, np. Giertych. Dla mnie jest to obcy świat. To jest grupa, która przyciąga osoby bardzo agresywne. Można to cywilizować poprzez ustawy, zastanawiać się czy ich delegalizować czy nie i na pewnym etapie rozwoju powinni zostać zdelegalizowani. Niektóre osoby w naszym gatunku są takie, że musimy im zabronić działania. Cywilizacja wymusiła sposoby – czyli wspólne prawo.

Poznań: Mieszkańcy zaśpiewali wspólnie „Odę do radości”

Setki poznaniaków zaśpiewało wspólnie „Odę do radości”. Śpiewanie odbyło się w ramach akcji #dziękUjeEmy, która jest organizowana z okazji 15. rocznicy przystąpienia Polski do UE.

– Pierwszego maja 2004 roku dwadzieścia pięć flag unijnych zostało wciągniętych na maszty w Dublinie – przypomniał Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Wśród nich nasza, biało – czerwona. Przez te piętnaście lat zarówno Poznań, jak i Polska bardzo się zmieniły. Trudno nie wyrazić tej radości. To naprawdę wielkie chwile dla naszego kraju i miasta. Flaga Polski powiewa w Europie! Dziękuje wszystkim za to, że dzisiaj w sposób symboliczny uczciliśmy 15 rocznicę wstąpienia Polski do EU.

Przypadająca rocznica była mocno celebrowana w większości Polskich miast, które seryjnie dołączały do zorganizowanej przez Związek Miast Polskich akcji #dziękUjeEmy. Wspólnym elementem akcji miało być właśnie śpiewanie „Ody do radości”, oprócz tego każdy samorząd układał dodatkowo swój program wydarzeń (m.in. część miast zdecydowała się zorganizować koncerty). Zapytana kilka dni temu przez nas rzeczniczka prezydenta o sposób w jaki miasto będzie celebrować rocznicę odpowiedziała: – Obecnie ustalany jest ostateczny scenariusz obchodów. Szczegóły przekażemy w najbliższych dniach.

Szczegółów nie otrzymaliśmy i wszystko wskazuje na to, że w Poznaniu „Oda do radości” była jedynym elementem akcji. – W mieście dzieje się dzisiaj wiele wydarzeń, organizowanych przez różne instytucje – dyplomatycznie wyjaśnił Mariusz Wiśniewski. – Odśpiewanie „Ody do radości” było symboliczne, ponieważ wzięli w nim udział również mieszkańcy. U nas ciężar organizacji wydarzeń (związanych z rocznicą – red.) bierze na siebie marszałek województwa – dodał zastępca prezydenta.

Poznań: Wielki krzyż ze zniczy na Placu Wolności

Około 100 osób zebrało się na Placu Wolności, żeby pokazać swoją solidarność z prześladowanymi na świecie chrześcijanami.

– Mamy do czynienia z falą ataków na chrześcijan na całym świecie. Chcemy w pewien sposób przełamać marazm, który panuje w społeczeństwie i tę obojętność na ataki – wyjaśnił powody organizacji wydarzenia Wojciech Gulczyński, ze stowarzyszenia „Poznań dla życia”. – Pomimo tego, że większość społeczeństwa u nas również wyznaje wiarę Chrystusa to jednak wobec wszystkich doniesień medialnych o atakach na nich pojawia się w społeczeństwie pewna obojętność nad tymi informacjami. Chcielibyśmy nieco pobudzić ludzi oraz pokazać, że nam nie jest obojętna sytuacja w której chrześcijanie są prześladowani i doświadczają nienawiści z powodu swojej wiary.

– Biorę udział w akcji ponieważ porusza mnie los mniejszości chrześcijańskich na całym świecie – dodał pan Krzysztof, jeden z uczestników wydarzenia. – Jak pokazują jednak ostatnie historie to nie tylko mniejszości, ponieważ nawet tam, gdzie formalnie, to chrześcijanie są większością, zaczynają się powolne kłopoty dla wyznawania przez nich wiary, które często spotykają się z milczeniem organizacji międzynarodowych. Każda akcja, która pokazuje, że istnieje problem, może coś zdziałać. Nawet jeżeli jedna osoba zwróci uwagę na problem dzięki takim akcjom to uważam, że opłaca się je robić.

Uczestniczy ułożyli krzyż ze zniczy na Placu Wolności, a następnie odmówili różaniec w intencji prześladowanych chrześcijan. W akcji wzięło udziało około 100 osób.