Strona główna Blog Strona 2218

Poznań: Kto zostanie motorniczym roku?

0
Ósmego czerwca poznamy najlepszego motorniczego MPK. Poznański przewoźnik organizuje konkurs już ósmy raz!

Konkursy odbywają się średnio co dwa lata już od piętnastu lat! Idea jest prosta i słuszna – chodzi o podnoszenie umiejętności motorniczych. MPK próbuje również stworzyć bezpośrednia relację pomiędzy pasażerami, a prowadzącymi tramwaje, za pomocą takich konkursów.

Kandydaci w tej edycji (ich listę można zobaczyć tutaj), będą do końca maja oceniani podczas prowadzenia pojazdów. Następnie czeka ich wielki finał rywalizacji! Ósmego czerwca kandydaci mają walczyć w zajezdni na Franowie w widowiskowych konkurencjach praktycznych!

Autor: UMP / SS

Donald Tusk: Powiem szczerze, mi się to wszystko nie mieści w głowie

0
Donald Tusk, były premier RP oraz Przewodniczący Rady Europejskiej, gościł dzisiaj w Poznaniu na uroczystościach związanych ze stuleciem Uniwersytetu Poznańskiego.

Tusk odniósł się do kontrowersyjnych słów Leszka Jażdżewskiego, redaktora naczelnego Liberte, który mocno uderzył w swoim wystąpieniu w Kościół. – Gorączka polityczna wokół słów, które tam padły, przesłoniła istotę problemu. Kluczowe pytanie brzmi: ile jest wolności na polskich uczelniach? Po co nam tak naprawdę uniwersytety? Uniwersytety pragną realizować misję organizowania życia publicznego poza wykładami. Misję organizowania ludzi o różnych poglądach i udzielania im także gościny i możliwości aby te różne, nie zawsze pasujące innym, poglądy wygłaszać.

Dużo istotniejszym problemem dla byłego premiera była sprawa Elżbiety Podleśnej, która została zatrzymana za profanację wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej. – Informacja niestety obiegła prawie cały świat; od Iranu przez Rosję po Stany Zjednoczone. Wszyscy zauważyli ten przedziwny fakt. Ja odnotowałem, że zatrzymana dziękując w internecie za wsparcie, napisała: „jestem bardzo zmęczona ale przede wszystkim w głowie mi się to wszystko nie mieści”. Powiem szczerze, mi też się to wszystko nie mieści w głowie – stwierdził Tusk.

Grupa Stonewall chce, żeby miasto wprowadziło kartę LGBT+

0
Przedstawiciele grupy Stonewall wysłali dzisiaj list do Jacka Jaśkowiaka z postulatem wprowadzenia w Poznaniu karty LGBT+.

– Wśród ponad 670 000 osób przebywających w Poznaniu nawet 67 000 należy do społeczności LGBT+. Mieszkamy tu, płacimy podatki, zakładamy rodziny i, tak jak wszyscy obywatele i obywatelki, dążymy do osiągnięcia osobiście pojmowanego szczęścia – można przeczytać w liście.

Dalej działacze Stonewall podkreślają, że nie mają takich samych praw jak inni mieszkańcy miasta: – Osoby należące do społeczności LGBT+ muszą borykać się ze społecznym ostracyzmem, mową nienawiści oraz dyskryminacją w życiu społecznym i politycznym. W ostatnim czasie możemy obserwować rosnącą akceptację wobec skrajnie nienawistnych postaw wobec osób LGBT+. Co znamienne, pojawią się również wymierzone w nas akty prawne, takie jak deklaracje o “zagrożeniu LGBT” uchwalone przez sejmiki województwa lubelskiego i małopolskiego – czytamy dalej w liście (czytaj również: Szkoły w Lesznie wolne od LGBT+?).

– Obowiązkiem władzy samorządowej jest opieka nad lokalną społecznością, w szczególności zaś osobami zagrożonymi dyskryminacją i wykluczeniem – uważają działacze. – Dostrzegł to Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, Rafał Trzaskowski, podpisując deklarację “Warszawska Polityka Miejska na rzecz Społeczności LGBT+”. Dokument ten, zawiera szereg rozwiązań, których wdrożenie będzie kamieniem milowym dla bezpieczeństwa i komfortu życia stołecznej społeczności LGBT+.

Wśród głównych propozycji, które powinny stanowić fundament poznańskiej karty LGBT+ można znaleźć między innymi: Zabezpieczenie środków finansowych na system interwencyjny przeznaczony dla osób LGBT+ doświadczających przemocy; Stworzenie centrum kulturowo-społecznościowego dla osób LGBT+; Monitoring incydentów; Wprowadzenie rzetelnej edukacji antydyskryminacyjnej oraz przeszkolenie „Latarników” – osób przygotowanych do pomocy uczniom i uczennicom LGBT+ oraz pracy z kadrą pedagogiczną w swojej szkole; Utrzymanie stanowiska pełnomocnika/pełnomocniczki prezydenta miasta ds. polityki równościowej; Aktywne wspieranie wydarzeń organizowanych przez społeczność LGBT+.

Działacze Stonewall deklarują również pełne wsparcie w tworzeniu dokumentu. – Nie wszyscy urodziliśmy się w Poznaniu, wiele z nas podjęło decyzję o przeprowadzce tutaj w poszukiwaniu bezpieczeństwa i akceptacji, których najłatwiej szukać w dużych miastach – dodają przedstawiciele ruchu LGBT+.

Francja chce zakazać używania elektrycznych hulajnóg

0
Problem z elektrycznymi hulajnogami pojawia się nie tylko w Polsce. Francuzi chcą zakazać używania ich na chodnikach.

Od września ma zostać wprowadzony zakaz używania elektrycznych hulajnóg na chodnikach – zapowiedziała minister transportu Francji. Jest to odpowiedź na coraz większą ilość wypadków spowodowanych przez te pojazdy. Każda osoba, która złamie prawo będzie zmuszona zapłacić 125 euro mandatu.

Nowe prawo nie zakazuje poruszania się wszystkim hulajnogom po chodnikach. Te tradycyjne będą mogły w dalszym ciągu z niego korzystać. Te z silnikami również, ale tylko pod warunkiem, że pozostanie on wyłączony. Z włączonym silnikiem będzie można się poruszać jedynie po drogach lub specjalnych ścieżkach (rowerowych?).

Francja nie jest pierwszym państwem na świecie, które zdecydowało się walczyć z nowymi pojazdami. Peru również wprowadziło szereg ograniczeń dla osób poruszających się hulajnogami, po wypadku w którym ucierpiała starsza kobieta, właśnie po zderzeniu z elektrycznym pojazdem. Władze kraju zdecydowały, że hulajnogami będzie się można poruszać jedynie po drogach rowerowych i ulicy. Rząd narzucił również odgórny limit prędkości, z jakimi pojazdy mogą się poruszać – 20 km/h.

W Polsce temat hulajnóg jest cały czas nieuregulowany prawnie. Ze względu na szybkość pojazdów (niektóre mogą się u nas rozpędzić nawet do 30 km/h) stanowią one istotne zagrożenie dla pieszych. Osobnym problemem jest sposób ich wypożyczania, który pozwala hulajnogę zostawić wszędzie. Prowadzi to do często absurdalnych sytuacji, kiedy hulajnogi są ustawione na środku chodnika. Jest to również potencjalnie niebezpieczne dla osób niewidomych.

Polski rząd dopiero tworzy prawo, które ma uregulować kwestię hulajnóg. O tym więcej można przeczytać tutaj.

Autor: AS

Poznań: Sto lat temu powstał Uniwersytet Poznański

0
Sto lat temu swoją działalność rozpoczęła Wszechnica Piastowska, która następnie zmieniła nazwę na Uniwersytet Poznański. To właśnie z tej uczelni powstały później UAM, UM, AWF i UP.

Uniwersytet Poznański był jedną z sześciu uczelni, które działały na terenie ówczesnej II RP i szybko stał się wiodącą jednostką na ziemiach zachodnich. W czasie wojny, Niemcy w miejsce Uniwersytetu Poznańskiego otworzyli Reichsuniversität Posen. Nie był on jednak kontynuatorem myśli poznańskiej. Wręcz przeciwnie. Niemcy otworzyli uczelnię w dużym stopniu po to, żeby wyeliminować polską naukę i propagować poglądy nazistowskie. Pod koniec wojny jednostka została zlikwidowana.

W tym czasie pojawił się jednak kontynuator myśli Uniwersytetu Poznańskiego – w Warszawie powstał tzw. tajny Uniwersytet Ziem Zachodnich, współtworzony przez poznańskich wykładowców, którzy wcześniej pracowali na uczelni w Poznaniu. Uniwersytet funkcjonował aż do Powstania Warszawskiego.

Po zakończeniu wojny Uniwersytet Poznański wznowił działalność. Nowe władze podjęły decyzję o zmianie struktury uczelni, rozbijając ją na kilka mniejszych: tak powstały późniejszy Uniwersytet Medyczny (wtedy Akademia Medyczna); Akademia Wychowania Fizycznego oraz Uniwersytet Przyrodniczy (ówczas Wyższa Szkoła Rolnicza). Sam Uniwersytet Poznański zmienił nazwę na Uniwersytet im. Adama Mickiewicza.

Teraz rektorzy wszystkich uczelni wspólnie będą świętowali urodziny Uniwersytetu Poznańskiego. W planach oprócz mszy jest m.in. pochód, ale również złożenie kapsuły czasu, która ma zostać otwarta dokładnie za 100 lat, na 200 urodziny uczelni.

Autor: AS

Co z tą Polską? – polskie protest songi lat 80-tych w wykonaniu młodych artystów

0
„Co z tą Polską?” – Utwory Maanamu, Perfektu, Czesława Niemena oraz Republiki w wykonaniu uczniów Anny Polowczyk!

Młodzi artyści zaprezentowali najbardziej znane, polskie protest songi z lat 80. Dodatkowo, pomiędzy piosenkami, wygłaszane były wiersze największych polskich poetów. Koncert swoją tematyką zahaczał o kwestie wolności, miłości, demokracji oraz tęsknoty.

Wystąpili: zespół Maja (Julia Kukuć, Alicja Kochańska, Marta Gramsz, Ania Gramsz), Klaudia Stelmasiak, Arek Płonczyński, Kuba Rajman, Agnieszka Kucharczak, Ewelina Jaśniak, Julka Belter, Zuzia Rajman, Maja Juszczak, Mateusz Trawiński oraz Amelia Kłaniecka.

Młodym artystom towarzyszył zespół w składzie: Piotr Schulz – instrumenty klawiszowe, wokal, Przemek Sledziuha Śledź – gitary, Łukasz Chojnacki – bas, Dominik Kozicki – perkusja.

Koncert odbył się w Klubie Blue Note w Poznaniu.

Pierwszy dzień matur przebiegł z alarmami bombowymi w tle

0
Tegoroczni maturzyści zmierzyli się dzisiaj z pierwszym egzaminem – z języka polskiego. Egzaminy w kilku szkołach były opóźnione ze względu na alarmy bombowe.

Ten rok szkolny nie jest zbyt szczęśliwy dla osób podchodzących do matury. Najpierw ze względu na konflikt nauczycieli z rządem, maturzystom groziło, że nie zostaną dopuszczeni do egzaminów. Po szybkiej reakcji rządu i wprowadzonych zmianach w prawie, nauczycieli ostatecznie „zawiesili” strajk, deklarując wsparcie w przeprowadzeniu matur. Straconego zdrowia z powodu nerwów nikt uczniom jednak nie odda.

Kiedy wydawało się, że wszystko co najgorsze już za maturzystami, rano spadł na nich kolejny cios. W całym kraju ktoś zaczął wysyłać do szkół pogróżki o podłożeniu materiałów wybuchowych. W wielu placówkach konieczna była ewakuacja uczniów, żeby sprawdzić wiarygodność informacji. Niebezpiecznych środków nie znaleziono i ostatecznie uczniowie mogli w końcu zacząć pisać egzaminy (w niektórych placówkach ze względu na alarmy, z opóźnieniem).

W Wielkopolsce do testów podeszło ponad 24 tysiące młodych osób. Większość mocno się stresowała. Duża część tradycyjnie do końca nerwowo zastanawiała się może się pojawić na samym egzaminie. Jak się okazało w tym roku pojawiły się fragmenty „Dziadów” oraz wiersz Anny Świrszczyńskiej „Samotność”. Do wersji rozszerzonej języka polskiego, która odbyła się po południu przystąpiło już znacznie mniej maturzystów – 5 tysięcy. Szczęśliwie, alarmy bombowe były ostatnią „niespodzianką”, która czekała maturzystów i później nie zanotowano żadnych incydentów.

We wtorek uczniowie zmierzą się z matematyką. Wyniki matur mamy poznać na początku lipca.

Autor: AS

Kalisz: Miasto wprowadza darmową komunikację miejską dla mieszkańców

0
Już od wakacji mieszkańcy Kalisza będą mogli korzystać z komunikacji miejskiej za darmo. Rocznie ma to kosztować od 2,5 do 3 milionów złotych.

– Z bezpłatnej komunikacji w Kaliszu, będą korzystać ci, którzy mają Kaliską Kartę Mieszkańca – wyjaśnia Daniel Sztandera, prezes Kaliskich Linii Autobusowych w rozmowie z Radiem Poznań. – I apel do mieszkańców, aby już teraz tę kartę wyrabiali. Trzeba ją będzie okazać, żeby za darmo skorzystać z miejskiego transportu. Kto nie będzie miał karty, będzie musiał kupić bilet – tłumaczy.

Wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej na terenie miasta ma kosztować budżet od 2,5 do 3 milionów złotych. Odpowiednim projektem uchwały radni mają się zająć w maju. Darmowa komunikacja ma działać tylko w granicach Kalisza i przysługiwać tylko mieszkańcom miasta.

Źródło: Radio Poznań

Poznań: Urodziny Biblioteki Raczyńskich

0
Najstarsza nieprzerwanie działająca biblioteka publiczna w Polsce, obchodziła swoje 190. urodziny.

– Od 190 lat nasza książnica jest miejscem zdobywania wiedzy i wiadomości. Jest przestrzenią służącą indywidualnemu rozwojowi czytelnika, rozbudzaniu miłości do książek i ksztatowaniu postaw społecznych – mówiła Anna Gruszecka, dyrektorka Biblioteki Raczyńskich. – Na półkach bibliotecznych regałów są książki naukowe, literatura piękna, popularnonaukowa, literatura dla dzieci. Przechowujemy skarby piśmiennictwa i drukarstwa w naszych działach specjalnych. Biblioteka Raczyńskich to blisko 2 mln zbiorów i prawie 80 tys. zarejestrowanych czytelników, dla których w bibliotece pracuje prawie 250 osób. Biblioteka to również tysiące kupowanych każdego roku książek oraz ponad 1,3 mln raportów i pozycji wprowadzanych do bibliotecznych systemów informatycznych. Biblioteka Raczyńskich to dziesiątki, a nawet setki autorów, którzy odwiedzają bibliotekę i spotykają się z naszymi czytelnikami. To wystawy, konkursy i festiwale oraz lekcje biblioteczne, które przypominają naszym czytelnikom i gościom przede wszystkim o tym, jak ważne jest słowo

– Hasło przewodnie dzisiejszej uroczystości brzmi „Liczy się słowo”. Myślę, że dla Biblioteki Raczyńskich przez te 190 lat liczyło się nie tylko słowo, ale również człowiek – dodał Jędrzej Solarski. – Było to także przesłanie hrabiego Raczyńskiego. Dziękuję byłej i obecnej dyrekcji biblioteki oraz wszystkim pracownikom. To dzięki Waszej ciężkiej i codziennej pracy Biblioteka Raczyńskich jest centrum kultury, miejscem bardzo ważnym dla naszych mieszkańców.

Biblioteka Raczyńskich została otwarta 5 maja 1829 roku. Siedziba biblioteki przy pl. Wolności w Poznaniu to jeden z rozpoznawalnych symboli Poznania oraz pierwszy w Polsce budynek wzniesiony na cele biblioteczne. Do ciekawostek należy fakt, iż fasada gmachu jest wzorowana na paryskim Luwrze. Usługi biblioteczne świadczone są w nowoczesnym gmachu oraz 39 filiach na terenie Poznania. W strukturze Biblioteki znajdują się trzy muzea literackie: Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny, Muzeum Literackie Henryka Sienkiewicza, Pracownia-Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego.

Autor: UMP

Poznań: Wiemy jak będzie wyglądał nowy Teatr Muzyczny!

0
Nowy budynek Teatru Muzycznego, który powstanie u zbiegu ul. Św. Marcin i Skośnej, zaprojektowało Atelier Loegler Architekci.

– Wierzę, że zwycięski projekt będzie nową ikoną Poznania, wizytówką miasta, z której będziemy dumni. – mówił Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, podczas prezentacji zwycięskiego projektu. – Zwycięska praca została najwyżej oceniona z uwagi na oryginalność i trafność projektu, szczególnie w kontekście powiązania z otoczeniem i wykorzystania naturalnego ukształtowania terenu – dodał Bolesław Stelmach, architekt, dyrektor Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki, Stowarzyszenie Architektów Rzeczypospolitej Polskiej.

– Wierzę w sukces teatru muzycznego, który ma do spełnienia ważną rolę „teatru pierwszego kontaktu” – stwierdził Przemysław Kieliszewski, dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu. – Metropolitalny Poznań już ponad 60 lat czeka na nową siedzibę Teatru Muzycznego. Będzie to pierwszy w powojennej historii miasta budynek teatralny zbudowany od podstaw. Poznań zyska wspaniałe, prestiżowe miejsce spotkań przy ulicy Święty Marcin, które stanie się dumą poznaniaków i Wielkopolan. Spodziewamy się, że w 2023 roku w nowym teatrze odbędzie się pierwsza musicalowa premiera.

Nowy teatr ma mieć 1,2 tys. miejsc na głównej widowni (dla porównania:Roma ma 1000, Gdynia 1100, Wrocław 730). Do tego 300 miejsc na widowni kameralnej i dodatkową przestrzeń na ok. 150-200 osób. Na budowę teatru miasto planuje wydać 170 milionów złotych.

– Obecne miejsce, w jakim Teatr Muzyczny wystawia swoje spektakle, nie przystaje do roli, jaką ta instytucja odgrywa z życiu kulturalnym Poznania – zauważył Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Autor: UMP op. SS

Leszno: Leszczyńskie szkoły wolne od ideologii LGBT?

0
Tego chcą radni Prawa i Sprawiedliwości. Odpowiedni projekt jest już gotowy, teraz mają być prowadzone na ten temat rozmowy z innymi klubami w radzie miasta.

Deklaracja, którą stworzyli radni PiS ma uniemożliwić prowadzenie zajęć szeroko powiązanych z ruchem LGBT+ . W deklaracji jest zaznaczone, że żeby zajęcia tego typu mogły być prowadzone, rodzicę muszą wyrazić na nie zgodę. Radni PiSu podkreślają, że będą walczyli, aby rodzice mogli wychować dziecko zgodnie ze swoimi przekonaniami.

– To ma być deklaracja „prewencyjna” – powiedział jej autor Adam Kośmider, wiceprzewodniczący rady Leszna w rozmowie z Radiem Poznań.

Źródło: Radio Poznań

Ostrów: Prowadził samochód z dziećmi mając ponad dwa promile

Koniecznością podwiezienia dzieci do przedszkola, tłumaczył zatrzymany przez policję mężczyzna, fakt bycia pod wpływem alkoholu.

– Około godziny 9:00 w miejscowości Śliwniki na jednym ze skrzyżowań doszło do niebezpiecznej sytuacji. Mężczyzna, który kierował osobowym golfem będąc na jednym ze skrzyżowań najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, wypadł z tej drogi i wjechał do przydrożnego rowu – relacjonuje Małgorzata Łusiak, z wielkopolskiej policji. – W aucie, oprócz kierowcy znajdowało się dwoje dzieci w wieku 3 i 4 lat. Gdy na miejsce dojechali policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy.

Podczas kontroli okazało się, że 32-letni mężczyzna ma prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze  zatrzymali go i przewieźli do aresztu. Teraz grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Dzieci trafiły pod opiekę rodziny.

Donald Tusk pojawi się w Poznaniu

0
Donald Tusk, były premier, we wtorek pojawi się w Poznaniu, żeby wziąć udział w uroczystościach związanych ze 100-leciem istnienia Uniwersytetu Poznańskiego.

Donald Tusk, Przewodniczący Rady Europejskiej będzie gościem głównych uroczystości z okazji 100-lecia istnienia Uniwersytetu Poznańskiego. 7 maja o 14.00, w Auli UAM, weźmie udział w uroczystym posiedzeniu senatów czterech uczelni świętujących jubileusz tj. UAM, UMP, UPP i AWF. W programie uroczystego spotkania zaplanowano wystąpienie Przewodniczącego Rady Europejskiej. W posiedzeniu wezmą udział także zaproszeni goście z kraju i zagranicy.

Źródło: UAM

200 rocznica urodzin Stanisława Moniuszki w Poznaniu

0
Z okazji 200 rocznicy urodzin Stanisława Moniuszki, Teatr Wielki przygotował specjalne przyjęcie. Kolorowy i grający korowód przemaszerował z Parku Moniuszki do Opery na znajdujące się przed nią schody.

Na schodach Teatru Wielkiego odbył się koncert Międzypokoleniowego Chóru Dziadów i Bab, który do współudziału zaprosił również uczestników urodzin Stanisława Moniuszki. Śpiewali także studenci Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu. Nie zabrakło również pysznego tortu!

Na koniec widzowie obejrzeli i wysłuchali „Halkę” Stanisława Moniuszki w reżyserii Pawła Passiniego.

Poznań: Charytatywny bieg „Wings for Life” (zdjęcia)

0
Charytatywny bieg „Wings for Life” przebiegł ulicami Poznania. Udział w nim wzięło osiem tysięcy biegaczy!

Wpisowe z biegu przeznaczane jest na przywrócenie sprawności osobom z przerwanym rdzeniem kręgowym. Bieg „Wings for Life” jest organizowany na całym świecie – w tym roku mogło w nim wziąć udział 100 tysięcy osób.

fot. Karolina Adamska

Pajovic: To zaszczyt, że tak wielki klub jak Lech wymienia się w moim kontekście

0
Pod koniec kwietnia stworzyliśmy artykuł z piłkarzami, których chętnie widzielibyśmy w Lechu Poznań po kadrowej rewolucji. Przeanalizowaliśmy wiele lig, meczów i piłkarzy, wytypowaliśmy kandydatów i ich bardzo dokładnie opisaliśmy. Na naszej liście znalazł się wówczas bramkarz Ujpest, Filip Pajovic. Rozgłos artykułu był tak duży, że trafił on aż do samego piłkarza, który na łamach portalu Csakfoci.hu odpowiada na nasz artykuł.

W artykule o Pajoviciu w kwietniu: „Zawodnik Ujpestu, obecnie trzeciej drużyny w lidze Nemzeti Bajnoksag, która w tym sezonie straciła najmniej, bo 21 bramek w lidze, dokładnie tyle samo co przyszły mistrz Węgier, Ferencvaros. Według węgierskich ekpsertów, prawdopodobnie najlepszy bramkarz sezonu – stawiany wyżej od Dence Dibusza, piłkarza z drużyny lidera węgierskiej ekstraklasy. Jego dobra dyspozycja przyczyniła się do trzynastu czystych kont w 28 meczach. Jest w czołówce ligi, jeśli chodzi o “saves with reflexes”, ma także wysoki procent celności długich i krótkich podań. Podczas obserwacji Pajovicia widać, że nie boi się gry kombinacyjnej i rozgrywania piłki z obrońcami, zdecydowanie rzadko wybija piłkę niecelnie – o co sporo zarzutów było szczególnie do Jasmina Buricia. Dużym plusem jest na pewno jego wartość, bo Ujpest skłonny byłby sprzedać swojego bramkarza za nieco ponad 400 tysięcy euro, więc jak na Lecha to kwota bardzo osiągalna.”

Pajovic zapytany przez jednego z dziennikarzy Csakfoci.hu zapytany o nasz artykuł i o to, że widzimy go w drużynie Lecha Poznań odpowiada:

– Czytałem artykuł w Csakfocin i na polskiej stronie. Agent mi nic nie powiedział, ale to o czym pisali Polacy fikcją nie było. To zaszczyt, że tak wielki klub jak Lech wymienia się w moim kontekście.

Filip Pajovic w dwudziestu ośmiu meczach przepuścił 21 goli, a na koncie ma aż trzynaście czystych kont. Ujpest w którym gra Pajovic zajmuje obecnie czwarte miejsce w najwyższej wegierskiej klasie rozgrywkowej.

Poznań: Rusza przebudowa Taczaka. Utrudnienia potrwają dziesięć miesięcy

0
Od poniedziałku, 6 maja, rozpocznie się przebudowa ulic Taczaka i Garncarskiej, która ma potrwać dziesięć miesięcy. W tym czasie parkowanie na obu ulicach będzie zabronione.

Po przebudowie ulice Taczaka i Garncarska będą tzw. „strefą zamieszkania”. Wjazd do strefy i wyjazd z niej odbywać się będzie poprzez wyniesione przejazdy z ulic Kościuszki, Ratajczaka i Święty Marcin. W efekcie prac zostanie uspokojony ruch, pojawi się więcej zieleni oraz wyeliminowane zostaną bariery architektoniczne. Zaprojektowano ulice, które będą dostępne dla wszystkich uczestników ruchu: pieszych, rowerzystów i ruchu kołowego.

W związku z rozpoczęciem robót od 6 maja ulice Taczaka i Garncarska będą zamknięte dla ruchu. Możliwy będzie dojazd do posesji dla mieszkańców, wjazd na parkingi w podwórzach oraz dostawy do lokali usługowych. Nie będzie jedynie możliwości parkowania przy ulicy. Przed wjazdem na ul. Taczaka i Garncarską postawiono znaki informujące parkujących kierowców o początku obowiązywania zakazu i konieczności usunięcia do tego czasu pojazdów z ulic.

Prace mają potrwać 10 miesięcy. Z ich początkiem czekano do zakończenia prac na odcinku ul. Św. Marcin pomiędzy ulicami Gwarną i Ratajczaka. Przebudowa ul. Taczaka powinna się zakończyć przed rozpoczęciem kolejnych etapów „Programu Centrum” zaplanowanych na początek 2020 roku.

Autor: PIM / UMP

Poznań: Zmiana organizacji ruchu na placu Kolegiackim

0
Od poniedziałku, 6 maja, na placu Kolegiackim nastąpi zmiana organizacji ruchu.

Zamknięty zostanie przejazd przez sam plac. Jednocześnie wprowadzony będzie ruch dwukierunkowy na ul. Za Bramką, a także przejazd ulicami Ślusarską i Kozią.

O nowym placu Kolegiackim można więcej przeczytać tutaj (łącznie z wizualizacjami). 

Nowy plac ma być gotowy latem 2020 roku.

Autor: UMP

Lech: Tylko remis, żal niewykorzystanych okazji

0
Lech Poznań zremisował na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin 1:1 po bramce Kamila Jóźwiaka. Dla gości z rzutu karnego strzelił Filip Starzyński. Żal niewykorzystanych sytuacji, bo wynik mógłby wyglądać całkowicie inaczej, a tak pozostaje żal i liczyć na to, że Jagiellonia nie odskoczy.

Lech Poznań, chcąc licząc się w dalszej walce o europejskie puchary, czyli zajęcie w tabeli Lotto Ekstraklasy czwartego miejsca, w sobotni wieczór musiał zdobyć trzy punkty, bo ewentualna strata może być już w ostatnich trzech spotkaniach nie do odrobienia. Poznaniacy przystępowali do pojedynku z Zagłębiem Lubin bardzo osłabieni. Jeszcze przed meczem było wiadomo, że za kartki pauzować będzie Rafał Janicki i Maciej Makuszewski, ponadto kontuzjowani są Christian Gytkjaer, Timur Zhamaletdinov, Joao Amaral, Tomasz Cywka czy Juliusz Letniowski. Na nieco ponad godzinę przed pierwszym gwizdkiem sędziego Lasyka doszła informacja o kolejnej absencji w porównaniu z poprzednimi meczami, bo w meczowej osiemnastce zabrakło Thomasa Rogne. Duet środkowych obrońców: Goutas-Vujadinovic nie zapowiadał niczego dobrego. Zwłaszcza, że Grek swój ostatni mecz w barwach Lecha zagrał kilka miesięcy temu, a Czarnogórzec popełniał błąd za błędem. Jedno było pewne: na nudę raczej narzekać nie będziemy, bo obie drużyny były bezpośrednimi rywalami w pościgu za czwartą Jagiellonią Białystok.

Początek spotkania nie należał do najciekawszych. Zawodnicy Lecha rozgrywali piłkę głównie na swojej połowie, za to Zagłębie próbowała sił w wysokim pressingu i odbioru piłki na połowie gospodarzy. Raz po takim odbiorze dwóch lechitów minął Bartłomiej Pawłowski, ale jego strzał do udanych nie należał i o kilka metrów minął bramkę Jasmina Buricia. „Kolejorz” do swoich ataków często w pierwszych piętnastu minutach wykorzystywał prawą stronę boiska, gdzie dobrze spisywał się duet Gumny-Klupś. Zagłębie w 14. minucie miało bardzo groźną okazję, kiedy to lewą stroną wbiegał Balic, zagrywał w pole karne, piłkę odbił Kostewycz, ta trafiła pod nogi Pawłowskiego, który jeszcze zdołał przełożyć Kostewycza i miał przed sobą bramkę – co prawda pod ostrym kątem – uderzył, jednak minimalnie nad poprzeczką.

Lechici grali całkiem przyjemną piłkę oka, w środku pola aktywny i wreszcie dobry był Darko Jevtic, świetnie rozumiejący się z Marchwińskim, często wymieniali podania na jeden kontakt, skutecznie przyspieszając akcje „Kolejorza”. Brakowało jednak najważniejszego – skutecznych strzałów. W 37. minucie prawym skrzydłem pognał Tymoteusz Klupś, wrzucił idealnie na nogę Filipa Marchwińskiego, jednak ten mając przed sobą bramkarza Zagłębia, nieczysto trafił w piłkę i ta wyleciała poza światło bramki. Pierwsza połowa w wykonaniu lechitów była chyba jedną z lepszych, jak nie najlepszą, w tym roku kalendarzowym.

Drugą połowę kapitalnie zaczęli lechici. Najpierw dośrodkowanie Kostewycza zdołał wybić przed siebie Forenc, natomiast chwilę później bo dobrym przetrzymaniu piłki przez Tibę, świetnie uderzył Kamil Jóźwiak wprost w okienko bramki i golkiper gości nie miał nic do powiedzenia. Zagłębie odpowiedziało strzałem głowa Balicia po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale wprost w ręce interweniującego Buricia. Chwilę później to lechici mogli cieszyć się z podwyższenia wyniku, ale dobrego podania Jóźwiaka nie wykorzystał Klupś. Podopieczni van Daela próbowali szybkiej gry przed polem karnym Lecha, ale intensywny pressing „Kolejorza” powodował, że większość ataków została rozbijana przez Tibę, Trałkę lub z lewej strony przez Jóźwiaka. W 71. minucie ładną piłkę do wychodzącego Klupsia zagrał Trałka, ale młody pomocnik zwolnił i zdążył dogonić go jeden z obrońców „Miedziowych”. Zagłębie, jeśli już miało okazję, to po stracie poznaniaków, gdy chociażby trzy minuty później Starzyński po jednej z takich strat stanął sam na sam z Buriciem, ale jednak nie oddał czystego strzału. W 80. minucie faulowany w polu karnym Buricia był Pawłowski i po wideo weryfikacji sędzia wskazał na jedenasty metr, a rzut karny wykorzystał Filip Starzyński.

Lechici próbowali zmienić jeszcze losy tego meczu: strzelał Tiba, Tomasik czy Jóźwiak, ale raz bronił Forenc, a dwa razy piłka minimalnie przelatywała nad poprzeczką. Wynik niestety nie uległ zmianie, Lech tylko remisuje z Zagłębiem Lubin 1:1 po bardzo dobrym meczu w wykonaniu podopiecznych Dariusza Żurawia.