Strona główna Blog Strona 2193

27. Festiwal Blues Express. Zobacz program wydarzeń!

Blisko 400 miejsc czeka na fanów bluesa i parowozów. 5 i 6 lipca na tory wyjedzie z Dworca Letniego w Poznaniu specjalny pociąg, który zawiezie uczestników 27. Blues Express do Zakrzewa w powiecie złotowskim, które w tych dniach zamienia się w scenę koncertową.

Jak mówi Marszałek Marek Woźniak, patron honorowy festiwalu, nowością będzie powrót na starą trasę po modernizacji, prowadzącą przez Rogoźno i Piłę. – Ten festiwal jest wydarzeniem wyjątkowym, bo 150 km bluesa na torach to gratka zarówno dla miłośników bluesa, jak i podróży blisko 500 tonowym składem pod parą. Wiedząc, jakim cieszy się powodzeniem, po raz kolejnym wsparliśmy finansowo tę muzyczną pozycję obowiązkową każdego lata – podkreśla Woźniak.

5 lipca czekają miłośników bluesa koncerty w Pile, a 6 lipca o godz. 11. 04 z Dworca Letniego w Poznaniu do Zakrzewa wyruszy Bluesowy Express. Na stacjach zagrają: ZVA 12-28 (Poznań), Cotton Wing (Rogoźno), Danny Boy Experience (Chodzież), Blueberry Hill (Piła), Forsal (Krajenka), Blues Menu (Złotów), Blues Junkers (Zakrzewo).

Według rozkładu jazdy o godz. 18.50 pociąg dotrze do Zakrzewa. Tam, w leśnym amfiteatrze, o godzinie 19.00 rozpocznie się Koncert Finałowy. Zagrają Cugowski/Lipina/Szopiński oraz John F. Klaver Band (Holandia), Kraków Street Band, Pokój nr 3 Two Drums, The Road Dogs (Białoruś), Blues Flowers i Rapaholin.

Po Koncercie Finałowym, 7 lipca o godz. 3.25 pociąg zabierze uczestników Blues Expressu w drogę powrotną do Poznania.

Warto podkreślić, że koncerty są darmowe. Jednym kosztem, jaki musi ponieść podróżny jest bilet na pociąg. Ten kosztuje (w obie strony) 90 złotych w wersji normalnej. Przewidziane są również ustawowe ulgi dla uczniów i studentów. Bilety można kupić przez internet (tutaj), w kasach na dworcu obsługujących Koleje Wielkopolskie oraz w dniu wyjazdu w pociągu (bez dodatkowych opłat).

Samorząd Województwa Wielkopolskiego przeznaczył w tym roku na organizację festiwalu 125 tysięcy złotych. Wydarzenie wspierają także Powiat Złotowski i Gmina Zakrzewo.

– Zakrzewo jest zawsze przygotowane, żeby przyjąć jak najwięcej uczestników Blues Expressu – zagwarantował Marek Buława, wójt gminy Zakrzewo. – Zapraszam wszystkich miłośników bluesa do Zakrzewa, które się stanie waszym domem. A do domu zawsze przyjeżdża się jak do siebie. Będziecie się tam czuli bardzo dobrze, więc szanowni państwo – przyjeżdżajcie do nas!

mat. pras. / op. SS

Leszek Miller: Robert Biedroń już wie, że samodzielnie nie osiągnie nic

Leszek Miller, europoseł wybrany z Wielkopolski, postanowił na antenie TOK FM skomentować decyzję Roberta Biedronia o dołączeniu do Koalicji Europejskiej.

Robert Biedroń ogłosił w sobotę chęć dołączenia do wielkiego bloku ugrupowań opozycyjnych, które mają odsunąć od władzy Prawo i Sprawiedliwość. – Mam nadzieję w najbliższych dniach spotkać się z liderami Koalicji Europejskiej, żeby rozmawiać o tym jak połączyć opozycję – mówił Biedroń.

Entuzjastycznie na ten pomysł zareagował Grzegorz Schetyna, lider największego ugrupowania, które wchodzi w skład Koalicji Europejskiej, Platformy Obywatelskiej. – Byłem, jestem i będę za jak najszerszą koalicją demokratów i patriotów, która zmieni na lepsze Polskę. Cieszę się, że coraz więcej środowisk tak myśli – napisał na twitterze.

W tej sytuacji mogłoby się wydawać, że sprawa jest przesądzona i Robert Biedroń wystartuje z list KE. Sytuację komplikują inne ugrupowania wchodzące w skład koalicji. PSL na chwilę obecną odrzuca jakikolwiek wariant wspólnego startu z Wiosną Roberta Biedronia ze względów ideowych, a to „ludowcy” są priorytetowym partnerem dla PO. Obecną sytuację skomentował na antenie radia TOK FM Leszek Miller, który startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego z Wielkopolski z ramienia Koalicji Europejskiej.

– Robert Biedroń zderzył się z rzeczywistością i to często powoduje takie otrzeźwienie. Już wie, że samodzielnie nie osiągnie nic i chciałby przyłączyć się do jakiejś koalicji, która ma szanse. Gdyby Biedroń wystartował dzisiaj samodzielnie, czyli zrobił to co obiecywał przez ostatnie miesiące, to nawet przekroczenie 3 procent (pułap, który upoważnia partię do zdobycia subwencji z budżetu – red.) byłoby problemem – powiedział Miller przy okazji odnosząc się do ewentualnej koalicji ugrupowań tylko lewicowych, która miałaby powstać w przypadku rozpadu formuły Koalicji Europejskiej.

– Koalicja lewicowa ciągle nie jest wykluczona. Gdyby okazało się, że Platforma Obywatelska woli koalicję z PSLem, bez SLD, to Sojusz nie będzie miał innego wyjścia, jak budowanie koalicji lewicowej z udziałem zarówno Razem, jak i Biedronia – podsumował były premier.

Źródło: TOK FM

Poznań: GOAP podnosi stawki. Zapłacimy więcej za śmieci!

0
Od początku lipca poznaniacy oraz mieszkańcy okolicznych gimn zapłacą więcej za wywóz śmieci. Stawki wzrosną z 12 złotych do 14 złotych (opłata dla mieszkańców osiedli) lub 16 złotych (budynki do czterech lokali).

– Dla zabudowy wielolokalowej (budynki o liczbie wydzielonych lokali mieszkalnych powyżej 4) przyjęto stawkę 14 złotych miesięcznie od osoby. W budynkach jednorodzinnych i do 4 wydzielonych lokali stawka wyniesie 16 złotych. W obu przypadkach stawka dla osób gromadzących odpady w sposób nieselektywny wyniesie 30 złotych miesięcznie od osoby (dotychczas wynosiła 20 złotych) – czytamy w oświadczeniu, które GOAP opublikował na początku roku.

GOAP tłumaczy konieczność wprowadzenia podwyżki rosnącymi kosztami. – Konieczność zmian stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynika z kilku przyczyn. Najważniejszą z nich jest stale rosnąca ilość odbieranych i poddawanych zagospodarowaniu odpadów oraz m.in. wprowadzenie konieczności oddzielnego odbierania odpadów biodegradowalnych, co pociąga za sobą wzrost kosztów odbioru i zagospodarowania – tłumaczą przedstawiciele GOAP.

Zmiana stawek nie pociąga za sobą konieczności składania nowych deklaracji.

GOAP odpowiada za wywóz śmieci z Poznania, Murowanej Gośliny, Obornik, Buku, Czerwonaka, Kleszczewa, Kostrzyna, Pobiedzisk i Swarzędza.

Będzie pełnomocnik rządu ds. wychowawczej funkcji szkoły. „Ministerstwo widzi potrzebę wsparcia szkoły w uczeniu tolerancji i szacunku”

0
W Dzienniku Ustaw ukazało się rozporządzenie ws. powołania pełnomocnika rządu do spraw wspierania wychowawczej funkcji szkoły i placówki.

Resort edukacji uzasadnia powołanie nowej instytucji potrzebą zwiększenia bezpieczeństwa w szkołach i placówkach i ograniczania zjawiska agresji rówieśniczej. Ministerstwo widzi też potrzebę wsparcia szkoły w uczeniu tolerancji i szacunku dla drugiego człowieka oraz w zabezpieczaniu uczniów przed dostępem do nieodpowiednich dla nich treści.

Do zadań Pełnomocnika będzie należało analizowanie obowiązujących przepisów prawa i istniejących rozwiązań w zakresie wychowawczej funkcji szkół i placówki. Pod tym kątem ma też przeanalizować propozycje zgłaszane przy okrągłym stole edukacyjnym i przygotować projekty nowych przepisów i programów rządowych w zakresie wspierania wychowawczej funkcji szkoły i placówki oraz profilaktyki problemów dzieci i młodzieży.

Zgodnie z projektem rozporządzenia pełnomocnik będzie mógł współpracować z jednostkami systemu oświaty, radami rodziców, organami samorządu terytorialnego, organizacjami pozarządowymi i innymi podmiotami.

aba/

VI Regaty Żeglarskie w Swarzędzu

0
W ostatnią niedzielę czerwca w Swarzędzu odbyły się VI regaty żeglarskie. Od dwóch lat noszą imię tragicznie zmarłego kapitana Tomka Adamczyka.

Do startu w zawodach zgłosiło się 16 załóg. Wszyscy rywalizowali ze sobą na żaglówkach Omega, przyznawanych losowo poszczególnym załogom. Impreza miała charakter sportowo rekreacyjny, stąd duża różnorodność startujących załóg.

Dla chętnych spróbowania swoich sił już w najbliższą sobotę odbędą się po raz kolejny regaty w Starym Porcie w Poznaniu w formule Match Racing – czyli każdy będzie się ścigał z każdym.

fot Sergii / Sławek Wąchała

Poznań 1- 4 lipca. Co robić w tygodniu w Poznaniu?

0
Biblioteka na rowerze, przegląd tegorocznych kinowych hitów, Pride Week i Animator bez Selekcji. Rozrywek na początku lipca z pewnością w Poznaniu nie zabraknie!
Biblioteka na rowerze 1 lipca @ 11:00 – 12:00
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

To akcja, która trwa podczas lipca i sierpnia. Specjalnie skonstruowany rower pełen ciekawych książek pojawi się w Parku przy Operze. Z tej mobilnej biblioteki będą mogły skorzystać zarówno dzieci, jak i ich rodzice. Bibliotekarz pokaże dzieciom książki, przeczyta ich fragmenty, zaproponuje zabawę wokół wybranych przez dzieci pozycji, a także zachęci rodziców do czytania dzieciom i podpowie wartościowe tytuły. Spotkanie pierwsze – Jak dotrzeć do Panamy? Dowiedz się więcej.

Agnieszka Chylińska 1 lipca @ 17:00 – 19:00
Empik Plac Wolności

Agnieszka Chylińska powraca z kolejną częścią przygód przebojowej Zezi i jej przyjaciół. Tym razem dziewczynka ma już 14 lat i musi zmierzyć się z tak trudnymi i wymagającymi sprawami jak: pierwsza miłości do megaprzystojnego kolegi, wymagający nauczyciel od matematyki czy rozstanie rodziców. „Zezia, miłość i bunt na statku” (Wyd. Pascal) to już piąta w dorobku literackim znanej wokalistki książka, przy której lekturze nie zabraknie wzruszeń zarówno wśród nastoletnich jak i tych, nieco starszych czytelników. Dowiedz się więcej.

Mów mi Marianna – spotkanie z bohaterką | Pride Week w Muzie 1 lipca @ 20:30 – 23:30
Kino Muza w Poznaniu, ul. Święty Marcin 30

Kino Muza w Poznaniu, Grupa Stonewall, Tongariro Releasing i outfilm.pl zapraszają na wyjątkowe pokazy filmowe w ramach poznańskiego Pride Weeku – „MÓW MI MARIANNA” reż. Karolina Bielawska | Polska 2015 | 74 min. Godz. 20:30 | Sala nr 1. Bilety: 18/15/12 zł. Dowiedz się więcej.

Godziny – pokaz filmu z dyskusją | Pride Week w Kinie Muza 2 lipca @ 20:30 – 23:30

Kino Muza w Poznaniu, Grupa Stonewall, Tongariro Releasing i outfilm.pl zapraszają na wyjątkowe pokazy filmowe w ramach poznańskiego Pride Weeku – „GODZINY” reż. Stephen Daldry | USA, Wielka Brytania 2002 | 114 min. Wybitna adaptacja powieści Michaela Cunninghama o trzech kobietach żyjących w różnych epokach, których losy splatają się w niezwykły sposób. W rolach głównych nagrodzona Oscarem Nicole Kidman, Meryl Streep i Julianne Moore. Godz. 20:30 | Sala nr 1. Bilety: 18/15/12 zł. Dowiedz się więcej.

Warsztaty poetyckie w KontenerART 3 lipca @ 18:00 – 20:00
KontenerART, Ewangelicka

Czym jest poezja? Co to jest literatura? Przed nami cykl spotkań. Każde z nich zostanie poprowadzone przez najciekawsze głosy młodej poezji i krytyki literackiej. 03.07 – Adrianna Olejarka. Dowiedz się więcej.

Droga 816 / Spotkanie z Michałem Książkiem 3 lipca @ 18:00 – 19:30
Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu, ul. Św. Marcin 80/82

Tytułowa droga nr 816, zwana również „Nadbużanką”, biegnie z północy na południe, wzdłuż granicy polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej. Droga to niezwykła, bowiem za nią jest już tylko Bug, a za Bugiem – mityczny Wschód. Prowadzenie: Maria Krześlak-Kandziora, g. 18 Scena Nowa / bilety: 2 zł. Dowiedz się więcej.

Animator bez Selekcji / 2-4.07.19 / Klub Festiwalowy 2 lipca @ 21:00 – 23:00
Park Henryka Wieniawskiego, ul. Wieniawskiego

Na 3 wieczory przed rozpoczęciem 12. MFFA Animator / 5-11. lipca 2019 / Poznań spotkajmy się w klubie festiwalowym (Park im. H.Wieniawskiego). Wspólnie wybierzemy film, który wejdzie z dziką kartą do Konkursu Głównego i zawalczy o Złotego Pegaza! Dowiedz się więcej.

Zamkowe lato filmowe 3 lipca @ 18:30 – 20:00
Kino Pałacowe, Centrum Kultury ZAMEK ul. Św. Marcin 80/82

W wakacje zapraszamy Was na powtórki filmów, które najchętniej oglądaliście w minionym sezonie. Zdobywcy nagród i filmy mniej głośne, polskie i zagraniczne. Zamkowe lato filmowe to idealna okazja, żeby nadrobić zaległości albo przypomnieć sobie ulubione tytuły. Seanse: środy i piątki o g. 18.30 bilety: 12 zł 3.07. ZIMNA WOJNA, reż. Paweł Pawlikowski, Francja, Polska, Wielka Brytania. Dowiedz się więcej.

Środy z muzyką na żywo: Aga Czyż 3 lipca @ 20:00 – 22:00
Galeria MM Poznań Na Tarasie, Święty Marcin 24

Aga Czyż, wokalistka i kompozytorka z Poznania. Aga zaprezentuje utwory ze swojej debiutanckiej płyty pt. „A.” i będzie to ich akustyczna odsłona w rzadko spotykanym u Agi składzie instrumentalnym. Wstęp wolny. Dowiedz się więcej.

Out – projekcja z dyskusją | Pride Week w Kinie Muza 3 lipca @ 20:30 – 23:30
Kino Muza w Poznaniu, ul. Święty Marcin 30

Kino Muza w Poznaniu, Grupa Stonewall, Tongariro Releasing i outfilm.pl zapraszają na wyjątkowe pokazy filmowe w ramach poznańskiego Pride Weeku – „OUT” reż. D. Parrot | Francja 2018 | 64 min. Coming-out to przełomowe wydarzenie w życiu każdej osoby LGBT. Godz. 20:30 | Sala nr 1. Bilety: 18/15/12 zł. Dowiedz się więcej.

Jam Sessions w KontenerArt 4 lipca @ 19:00 – 23:45
KontenerART, Ewangelicka

Zapraszamy Was na tegoroczną edycję Jamów nad Wartą w KontenerArt. Będziemy się ze sobą zgrywać w czwartki wieczorami od godziny 19:00. Dowiedz się więcej.

Midsommar. W biały dzień – Mini Maraton [przedpremiera] 4 lipca @ 19:30 – 5 lipca @ 00:10
Kino Pałacowe, Centrum Kultury ZAMEK ul. Św. Marcin 80/82

Nadszedł czas na letnie święto – Midsommar Mini Maraton! Z okazji premiery nowego filmu Ariego Astera zapraszamy Was na przedpremierowy pokaz „Midsommar. W biały dzień” poprzedzony projekcją jego pełnometrażowego debiutu „Dziedzictwo. Hereditary”. Dowiedz się więcej.

Pozostałe interesujące imprezy, koncetry i spotkania znajdziecie w naszym kalendarium.

el

Poznań: Bardzo gorący Festiwal Żupańskiego

0
Koncert Aresa Chadzinikolau, spotkanie zJoanną Jodełką, książki, lody, kapelusze i pyszna herbata. Druga edycja Festiwalu Żupańskiego na Wildzie udała się nad podziw.

Pierwszy dzień festiwalu rozpoczął się od przedstawienia jego patrona, czyli Jana Konstantego Żupańskiego, który z pewnością nie jest w Poznaniu znany tak, jak na to zasługuje – chociaż ma swoją ulicę i to na niej właśnie odbyło się sporo spotkań tegorocznego festiwalu.

O tym wybitnym dziewiętnastowiecznym wydawcy i propagatorze czytelnictwa opowiadała Magdalena Priebe, jedna z organizatorek festiwalu. A był on tak niezwykłym i wszechstronnym człowiekem, że naprawdę było co opowiadać. Co ciekawe, wcale nie był Polakiem, mimo swojsko brzmiącego nazwiska. Był rodowitym Grekiem, którego przodkowie, handlarze wina, osiedli w Wielkopolsce w XVIII wieku, a jego rodowe nazwisko brzmiało Zupanos. Wielkopolska najwyraźniej przypadła im do gustu, bo zostali w niej i spolonizowali się, zmieniając nazwisko na Żupańscy. Sam Jan Konstanty urodził się w roku 1804, zmarł w 1883. Był ciekawy świata i wiele podróżował, znał kilka języków. Ale gdy po śmierci ojca odziedziczył spory majątek, postanowił osiąść w Poznaniu i założyć wydawnictwo. Do śmierci aktywnie promował czytelnictwo w Wielkopolsce, zarzucając Wielkopolanom, że owszem, są pracowici, oszczędni, efektywni w działaniu – ale czytać za bardzo nie lubią….

Jan Konstanty aktywnie wspierał też wszystkie inicjatywy niepodległościowe i był jednym z założycieli Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, działał w Towarzystwie Czytelni Ludowych. Nic więc dziwnego, że to książki były głównymi bohaterami festiwalu jego imienia – a także ich autorzy.
Pierwszego dnia można było spotkać się z Magdaleną Mrugalską-Banaszak, autorka znanych ksiażek historycznych, w tym także tych o Wildzie. Jej wiedza jest tak obszerna, a to, co mówiła, tak ciekawe, że uczestnicy spoitkania natychmiast zaczęli się dopytywać, kiedy wyjdzie kolejna książka…

Pierwszy dzień zakończył niezwykły, klimatyczny koncert Aresa Chadzinikolau, pół-Greka z pochodzenia, który tak jak Żupański wrósł w Poznań. Mistrz zagrał kilka swoich kompozycji, ale też, w hołdzie dla swojego rodaka, kilka greckich pieśnii robił to tak wspaniale, że publiczność nie chciała go wypuścić ze sceny. Ba, udało mu się nawet namówić ją do wspólnego śpiewania…

Drugi dzień festiwalu odbywał się w iście tropikalnej scenerii. Na szczęście organizatorzy byli na to przygotowani: były pyszne lody oraz zimne napoje od Lodzi i wspaniałe herbaty dzięki Domowi Herbaty „Aromat”. Jak się mogli dowiedzieć zainteresowani, herbata wcale nie musi być zimna, by ugasić pragnienie. Gorąca gasi je znacznie lepiej, ale to już oczywiście, trzeba wiedzieć, jak ją zaparzyć…

Nie brakowało też stoisk z książkami, bo przecież powszechnie wiadomo, że nie ma nic lepszego na upał niż orzeźwiająca lektura do hamaka – zwłaszcza że książki były w specjalnych festiwalowych cenach nie rujnujących budżetów…. A dla tych, którzy chcieli się cieszyć urokami festiwalu, ale zapomnieli o stosownym nakryciu głowy – firma Oktopus przygotowała stoisko ze zjawiskowo pięknymi kapeluszami i fascynatorami. I tam mimo upału stale panował ruch…

Sporo osób przyciągnęły nie tylko chłodne smakołyki, ale i spotkania z pisarzami. Na pierwszy ogień – i to określenie dziś okazało się wyjątkowo trafne ze względu na panujący upał – poszła Lilia Łada, autorka książki „Zabójstwo z urzędu”. Pisarka zdradziła, że akcja kolejnej powieści, właśnie przygotowywanej do druku, dzieje się na Wildzie – a uczestnicy spotkania chętnie podpowiadali jej klimatyczne miejsca w dzielnicy, które również byłby świetną scenerią zabójstw…

Ogromny aplauz wzbudzili tancerze Kasia i Marek, którzy mimo upału odtańczyli performance taneczny na wózku, a później chętnie odpowiadali na pytania publiczności, opowiadając o swojej karierze tanecznej. Kolejnym gościem była Joanna Jodełka – tu wiele pytań dotyczyło jej najnowszej książki, „Rektorski czek”, określanej jako romans kryminalny. Historia starych dokumentów, które trafiły w ręce Karoliny Rosady, pracownicy archiwum uniwersyteckiego w Poznaniu i które spowodowały wciągnięcie dziewczyny w sam środek afery fałszerskiej – z pewnością spodobałaby się Janowi Konstantemu. Zwłaszcza że w tle jest mowa o powstającym właśnie uniwersytecie, który jest kolejnym dowodem na sens pracy organicznej, tak cenionej przez Żupańskiego.

W drugi dzień festiwalu na ulicy Żupańskiego, przy narożniku Przemysłowej, została też odsłonięta tablica pamiątkowa, poświęcona pamięci tego wybitnego wydawcy, działacza i współtwórcy sukcesu gospodarczego ówczesnej Wielkopolski.

el, fot. L. Łada, A. Paluch

Pożary w Wielkopolsce. Strażacy mają pełne ręce roboty!

W sumie z czterema dużymi pożarami musieli sobie dzisiaj radzić strażacy na terenie Wielkopolski. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną jest pogoda.

Przed południem duży pożar wybuchł w Konarzewie pod Poznaniem. Jak się okazało, paliło się tam zboże. W akcji gaszenia pożaru wzięło udział, aż 19 zastępów Straży Pożarnej. Spalić się miało nawet 80 hektarów zboża!

Jeszcze groźniejsza sytuacja była w powiecie gostyńskim. Tam również paliło się zboże (100 hektarów), ale sytuację dodatkowo utrudniał fakt, że w pobliżu znajdował się las oraz stacja benzynowa. W akcji gaszenia wzięło udział 28 zastępów Straży Pożarnej.

Z dwoma kolejnymi pożarami strażacy cały czas walczą. W Siedlcu koło Wolsztyna pali się budynek, a w Poznaniu na Zawadach, w okolicach Warty, najprawdopodobniej trawa.

Ze względu na panujące upały, trzeba zachować szczególną ostrożność. Mały niedopałek wystarczy, żeby doszło do tragedii. Ochłodzenie ma przyjść do Wielkopolski we wtorek.

Zdjęcia otrzymaliśmy od Pana Pawła, naszego czytelnika

Poznań: Reklamy LGBT w komunikacji miejskiej. Skończy się jak z tęczowymi flagami?

0
Reklamy promujące PRIDE WEEK pojawiły się na telebimach w poznańskiej komunikacji miejskiej. – Przez cały tydzień będziecie mogli oglądać plansze w 160 autobusach i tramwajach – skomentowała grupa Stonewall.

O wykupieniu reklam poinformowali działacze grupy Stonewall (zrzeszająca środowiska gejów, lesbijek…) na swoim profilu na facebooku. – Lubimy MPK, a MPK lubi nas. Również w tym roku nie mogliśmy sobie odmówić zareklamowania Pride’u w naszej ulubionej przestrzeni reklamowej! Przez cały tydzień będziecie mogli oglądać takie plansze w 160 autobusach i tramwajach – napisali przedstawiciele stowarzyszenia.

To nie pierwsza przygoda reklamowa z poznańskim MPK. W zeszłym roku Stonewall zapłaciło za zawieszeniu tęczowych flag (symbolu ruchu LGBT) na wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej. Wywołało to skrajne reakcje poznaniaków, a nawet… kierowców autobusów. Część mieszkańców Poznania chwaliła pomysł, wskazując, że tęcza nie ma prawa nikogo obrażać. Przeciwnego zdania byli konserwatywni mieszkańcy, uważając, że tęczowe flagi kojarzone są jednoznacznie z osobami LGBT, a przewoźnik miejski powinien być neutralny światopoglądowo.

Po jednym dniu akcji, MPK zdecydowało się o zdjęciu flag z autobusów i tramwajów. – Tęczowe chorągiewki które pojawiły się dzisiaj na poznańskich tramwajach wywołały wiele kontrowersji i burzliwych emocji – pisał wówczas przewoźnik w oficjalnym oświadczeniu. – Przeważały wśród nich głosy negatywne. Te krytyczne opinie docierały do nas ze strony pasażerów, których zdanie najbardziej dla nas się liczy, bo komunikacja jest dla ludzi i jesteśmy szeroko otwarci na ich potrzeby i oceny… Szanujemy również opinie naszych motorniczych, którzy wyrazili swoją dezaprobatę wobec takiego przedsięwzięcia biznesowego. Dlatego podjęliśmy decyzję o zdjęciu tęczowych chorągiewek. Jutro na tramwajach ich już nie zobaczymy.

Decyzją przewoźnika był wówczas zaskoczony Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Jestem zaskoczony decyzją o zdjęciu tęczowych chorągiewek z tramwajów – nie ja ją podjąłem. Pojawiły się dziś na podstawie komercyjnej umowy MPK z kontrahentem. Tego typu decyzje podejmowane są przez właściwe organy miejskich spółek. Nie ingeruję w tego typu sprawy, jednak będę prosił o wyjaśnienie powodów wycofania się z zawartej umowy. Dyskusja i emocje wywołane tą sytuacją pokazują, jak wiele jest jeszcze do zrobienia w kwestii tolerancji i równości.

W tym roku przewoźnik zdecydował się kolejny raz na podjęcie współpracy z grupą Stonewall. Teraz jednak w nieco innym wymiarze. Zamiast tęczowych flag na pojazdach, pojawią się materiały promocyjne PRIDE WEEK na monitorach zamontowanych w komunikacji miejskiej. Czy bardziej subtelna reklama okaże się mniej kontrowersyjna?

Poznań: W lipcu na rondzie Śródka rozpocznie się remont – a zakończy na ulicy Baraniaka

0
Od poniedziałku, 1 lipca, zmieni się organizacja ruchu przy rondzie i ul. Jana Pawła II. Powodem jest remont torowiska tramwajowego. Zmiany potrwają cały miesiąc.

Z powodu remontu nie będzie przejazdu przez torowisko po południowej stronie ronda. Ruch pojazdów z ul. Wyszyńskiego i Podwale w kierunku ul. Warszawskiej będzie możliwy z wykorzystaniem tymczasowej przewiązki za przystankami na ul. Jana Pawła II. Z uwagi na zamknięcie sąsiedniego przejścia dla pieszych i przejazdu rowerowego ruch pieszych i rowerzystów odbywać się będzie tymczasowym przejściem przez platformę przystankową po południowej stronie ronda.

Tramwaje, na odcinku od ronda Śródka do ul. Kórnickiej, w związku z remontem nie kursują od 20 czerwca do 31 lipca, natomiast autobusy przejeżdżające przez rondo będą korzystać z przygotowanej przewiązki i dalej po swoich stałych trasach.

Prace na rondzie rozpoczną się w poniedziałek, 1 lipca, w godzinach wieczornych. Tego samego dnia zostaną przywrócone stałe trasy autobusów linii nr 157 i 184 ze względu na zakończenie prac na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Baraniaka, od poniedziałku – 1 lipca (od pierwszych kursów) na swoich stałych trasach funkcjonować będą linie autobusowe nr 157 i 184.

Linia nr 157
RONDO ŚRÓDKA – Jana Pawła II – Baraniaka – Dymka – Browarna – Światopełka – Warszawska – MOGILEŃSKA

Linia nr 184
RONDO RATAJE – Zamenhofa – Krucza – Orla – Pawia – Inflancka – Kurlandzka – Szwajcarska – Kurlandzka – Chartowo – Jana Pawła II – Warszawska – Termalna – TERMY MALTAŃSKIE (- Grodzieńska – Krańcowa – NOWE ZOO)

Zlikwidowane zostaną przystanki Czekalskie na ul. Krańcowej między ulicami Grodzieńską a Czekalskie, w obu kierunkach – dla linii nr 157.

UMP, el

Jacek Jaśkowiak: „Realizujemy wspólny cel, którym jest stałe ulepszanie miasta”

0
Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, podczas uroczystej sesji Rady Miasta wygłosił krótkie przemówienie. – Różnice zdań są nieodłącznym elementem samorządowej rzeczywistości – powiedział Jaśkowiak.

Tradycyjnie 29 czerwca, w święto patronów Poznania, odbyła się uroczysta sesja Rady Miasta. Statuetkę i tytuł Honorowego Obywatela Miasta Poznania odebrał Andrzej Wituski. Podczas sesji wręczono też tytuły Zasłużonych dla Miasta Poznania oraz nagrody: naukową, artystyczną i sportową. W tym roku wyjątkowo uroczysta sesja Rady Miasta nie odbyła się w Ratuszu, a Sali Białej Bazaru Poznańskiego.

Honorowym Obywatelem Miasta Poznania w 2019 roku został Andrzej Wituski – były prezydent Poznania. Tytuły i statuetki Zasłużonych dla Miasta Poznania 2019 otrzymały cztery osoby oraz jedna instytucja: Izabella Gustowska, Juliusz Kubel, Marek Rezler, Leonard Szymański i Aeroklub Poznańskim im. Wandy Modlibowskiej. Podczas uroczystości głos zabrał Jacek Jaśkowiak, który podziękował nagrodzonym, radnym oraz zwykłym mieszkańcom Poznania.

– Obecnie nasze życie publiczne obfituje w różnego typu emocje. Areną burzliwych dyskusji bywa też Rada Miasta Poznania. Spieramy się w niej, ale różnice zdań są nieodłącznym elementem samorządowej rzeczywistości. Choć to na tym właśnie często koncentrują się przekazy medialne – nie dominuje to w naszej pracy na rzecz miasta. Dzisiejsza uroczystość stanowi dobrą okazję, aby podkreślić, że istota naszych działań skoncentrowana jest wokół bardzo pozytywnych wartości. Są nimi współpraca, nieustanne dążenie do porozumienia w sprawach dla poznanianek i poznaniaków istotnych. Korzystając z dobrodziejstw wolności i samorządności – jeśli jeszcze mamy taką możliwość – realizujemy wspólny cel, którym jest stałe ulepszanie miasta, aby każdy, niezależnie od statusu społecznego czy poglądów czuł się w nim dobrze – podkreślał Jacek Jaśkowiak.

– Wczoraj obchodziliśmy sześćdziesiątą trzecią rocznicę Powstania Poznańskiego Czerwca 1956. Ten wolnościowy zryw był pięknym przykładem dążenia do obrony wspólnych praw obywatelskich. Ponad podziałami, w imię podstawowych i zarazem szczytnych wartości. Akceptujmy więc to, że jesteśmy różni, że mamy odległe poglądy polityczne i odmienne pomysły na zarządzanie miastem. Jednocześnie szanujmy również to, że Radzie Miasta Poznania swoje odzwierciedlenie znajduje silny mandat społeczny. Chcemy rozwijać Poznań, dlatego nasze siły pragniemy skoncentrować na wprowadzaniu twórczych zmian. Chcemy to robić wspólnie z opozycją i jesteśmy otwarci na jej konstruktywną krytykę. Przed nami cztery i pół roku wspólnej pracy na rzecz naszego miasta. Liczę, że pomimo dzielących nas różnic, nieuniknionych sporów i dyskusji będziemy potrafili ten czas efektywnie wykorzystać. Przed nami także okres wyborów bardzo istotnych także dla samorządów. Przede wszystkim jednak róbmy swoje – zakończył przemówienie prezydent Poznania.

Autor: UMP / op. AS

Kalisz: Wyskoczył z budynku. Nie przeżył

0
Policjantom nie udało się przekonać 29-latka z Kalisza, żeby nie skakał z trzeciego piętra budynku. Mężczyzna nie przeżył.

Sytuacja miała miejsce dzisiaj rano w rejonach ulicy Kościuszki. Policyjny negocjator przez dwie godziny próbował nakłonić 29-latka, żeby ten jednak nie skakał przez okno. Niestety nieskutecznie. Mężczyzna zmarł na miejscu.

Sprawę będą wyjaśniały odpowiednie służby. Niewykluczone, że mężczyzna był pod wpływem środków odurzających.

Źródło: Radio Poznań

Piła: Młoda kobieta skoczyła z mostu

0
Jak donosi Radio Poznań, w sobotę kilka minut po 23 w Pile kobieta skoczyła z mostu do Gwdy. Nieszczęściu zapobiegli policjanci.

Nie wiadomo co kierowało 29-latką. Na szczęście tuż obok mostu, z którego kobieta skoczyła do wody, przejeżdżał policyjny patrol. Jeden z funkcjonariuszy bez zastanowienia ruszył na ratunek i najprawdopodobniej uratował kobiecie życie. Po wyciągnięciu na brzeg 29-latką zajęli się lekarze.

Źródło: Radio Poznań

Spotkania na Gołębiej – Belive in Magic

0
Wystartował Kulturalny Stary Rynek. W ramach tej akcji po raz piąty odbywa się cykl Spotkania na Gołębiej.

Na dziedzińcu szkoły baletowej odbył się koncert Belive in Magic Zofii Miksa Kurowskiej i Emilii Bartoszewicz. Panie zaprezentowały utwory z repertuaru między innymi: Alicii Keys, Anity Baker, Erykah Badu, Norah Jones i innych. Niezwykle klimatyczny koncert rozpoczynający cykl przyciągnął mnóstwo słuchaczy. W koncercie towarzyszyli Celina Cieślak na skrzypcach oraz Dominik Kurowski na gitarze.

Cykl Spotkania na Gołębiej organizuje Towarzystwo Przyjaciół Szkoły Baletowej w Poznaniu.

Poznań: Jak zagospodarować deszczówkę?

0

Poznań wysycha, jest coraz większy problem z utrzymaniem zieleni miejskiej, a tymczasem całe hektolitry deszczówki z pomocą kanalizacji lądują w Warcie. Aquanet ma pomysł, jak wykorzystać tę wodę dla miasta. Z pomocą funduszy unijnych.

Jednak zanim Poznań stanie się oazą bujnej zieleni wśród krystalicznie czystych strumyków, trzeba zadbać o infrastrukturę. A ta, zdaniem Pawła Chudzińskiego, prezesa Aquanetu, jest w fatalnym stanie i by doprowadzić ją do odpowiedniego poziomu, potrzebne są ogromne nakłady finansowe. jakie? Jeszcze nie wiadomo. Ale na pewno będą to miliony – jeśli nie setki milionów – złotych.

Jednak to inwestycja, która nie może czekać – ze względu na zbliżające się kolejne rozdanie unijnych środków. Właśnie z tej puli będzie można starać się o dofinansowanie tej inwestycji. Miejscy urzędnicy, jak zapewniają, kończą już opracowanie tego tematu i do września powinni z nim być gotowi.

Pomysł popierają poznańscy radni, ubolewając jedynie, że tematem zajęto się tak późno i że w ogóle świadomość społeczeństwa, jeśli chodzi o zachowanie zasobów wodnych, nie jest na takim poziomie, jakby sobie życzyli. Nie da się jednak ukryć, że w wielu przypadkach to właśnie decyzje rady miasta spowodowały pogorszenie stanu wód gruntowych w Poznaniu. Wystarczy przypomnieć choćby zgody na zabudowę Sołacza – na przykład okolic parku Wiodziczki – która skutkuje wylewami Bogdanki i wysychaniem okolicznych terenów. A to tylko jeden z wielu przykładów w mieście.

We Wrocławiu na przykład miasto przygotowało specjalne dofinansowanie dla mieszkańców, którzy zechcą sami zbierać deszczówkę w swoich ogrodach. Można dostać nawet 5 tysięcy złotych oraz specjalne pojemniki na ten cel. To sposób na walkę z suszą i zmianami klimatu, które są szczególnie uciążliwe dla miast, powodując nadmierne nagrzewanie otoczenia w konsekwencji – jeszcze większe parowanie. Program ma pomóc w walce ze zmianami klimatu, a jednocześnie jest rozwinięciem idei zero waste.

UMP, el

Śrem: Zamknięto kąpielisko na jeziorze Grzymisławskim

0
Od rana nie można się kąpać w jeziorze Grzymisławskim w Śremie. Dostęp do lustra wody zagradza taśma i kartki z informacja o czasowym zakazie kąpieli.

Jak informuje Radio Poznań, powodem zamknięcia kąpieliska jest intensywny zapach siarkowodoru wydobywający się z wody i śnięte ryby, których całkiem sporo można znaleźć w jeziorze. Wprawdzie badania nie potwierdziły obecności ścieków, jednak powodem zapachu mogą być sinice, a one także są niebezpieczne. Z kolei śnięcie ryb mogła spowodować przyducha, czyli brak tlenuy w wodzie. To zdarza się podczas upałów.

Według innej wersji zamknięcie kapieliska może mieć związek ze śmiercią młodego mężczyzny, który we wtorek utopił się w jeziorze pływając na desce windsurfingowej. Poszukiwania ciała pływaka trwały trzy dni, mimo że pomoc wezwano praktycznie natychmiast. Młodzi ludzie pływający na rowerze wodnym zobaczyli, jak mężczyzna spadł z deski, a później nie wypłynął – i wezwali pomoc. Poszukujący ciała nurkowe mogli wzruszyć osady denne i w ten sposób pogorszyć jakość wody. Reszty dokonał upał.

Obecnie trwaja badania jakości wody w jeziorze. Gdy tylko zostaną zakończone, a służby sanitarno-epidemiologiczne wydadzą zgode – kąpielisko natychmiast ponownie zostanie otwarte.

Radio Poznań, el, fot. archiwum

Koniec Wiosny? Biedroń będzie rozmawiał z Koalicją Europejską

0
Władze Wiosny upoważniały Roberta Biedronia do przeprowadzenia rozmów z Koalicją Europejską na temat wspólnego startu w wyborach parlamentarnych.

Chociaż rozmowy z Grzegorzem Schetyną jeszcze oficjalnie się nie rozpoczęły, wszystko wskazuje na to, że partia Roberta Biedronia zdecyduje się dołączyć do szerokiego bloku opozycji i jesienią wspólnie zawalczyć o władzę. Rozważane są również dwa alternatywne scenariusze: utworzenie szerokiego bloku lewicowych ugrupowań i samodzielny start.

Pierwsza opcja jest mało prawdopodobna ze względu na ilość lewicowych partii. SLD najprawdopodobniej również zdecyduje się pójść do kolejnych wyborów w ramach Koalicji Europejskiej, więc Wiośnie pozostałaby do współpracy partia Razem i kilka mniejszych ruchów. Samodzielny start wobec słabego wyniku w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest bardzo ryzykowny.

– Mam nadzieję w najbliższych dniach spotkać się z liderami Koalicji Europejskiej, żeby rozmawiać o tym jak połączyć opozycję – mówił Biedroń.

Do sytuacji odniósł się już Grzegorz Schetyna na twitterze. – Byłem, jestem i będę za jak najszerszą koalicją demokratów i patriotów, która zmieni na lepsze Polskę. Cieszę się, że coraz więcej środowisk tak myśli – napisał lider KO.

Ostrów Wielkopolski: Tragiczny wypadek. Nie żyje mężczyzna

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę w Ostrowie Wielkopolskim na jednym z placów budowy. 40-letni mężczyzna spadł z dachu. Niestety nie przeżył.

Do wypadku doszło około 10 rano na jednej z posesji przy ulicy Jesionowej. Mężczyzna najprawdopodobniej prowadził prace dekarskie. Lekarz po przybyciu na miejscu stwierdził zgon. Policja obecnie ustala szczegóły sprawy.

Poznań: 20. konferencja Polskiego Towarzystwa Prawa Sportowego

0
Stolica Wielkopolski gości najlepszych specjalistów w Polsce, którzy zajmują się prawem sportowym. Dwudziestą już konferencję poświęconą temu tematowi otworzył Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta.

W programie konferencji znalazły się wystąpienia polskich i zagranicznych naukowców o prawie sportowym i jego aktualnych problemach oraz o funkcjonowaniu podobnych stowarzyszeń i innych instytucji w dziedzinie prawa sportowego w niektórych innych państwach. Polskie Towarzystwo Prawa Sportowego działa już od 30 lat i skupia specjalistów, których celem jest formułowanie, dyskutowanie i rozwiązywanie problemów prawnych związanych z uprawianiem sportu. Jego prezesem jest profesor Andrzej J. Szwarc.

– Wszystkim uczestnikom dziękuję za przyjęcie zaproszenia – mówił prof. Szwarc podczas otwarcia. – Serdecznie witam zwłaszcza Jacka Jaśkowiaka, prezydenta Poznania. Jego udział w dzisiejszym wydarzeniu zdeterminowany jest nie tylko faktem, że zechciał być jednym z jego patronów honorowych, ale jest również absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, a ze sportem wiąże go uprawianie wielu dyscyplin.

Jacek Jaśkowiak podziękował profesorowi za zaproszenie na obrady.
– Po 30 latach jego działania widzimy, jak bardzo powiązane ze sobą są sport i prawo – mówił prezydent. – To moje dwie wielkie pasje: sam jestem prawnikiem i działaczem sportowym. Dziękuję panu – mojemu mentorowi, u którego pisałem pracę magisterską, za to, jak wiele zrobił pan dla uniwersytetu, jego studentów i prawa sportowego. Także dla mnie – nie byłbym dziś prezydentem Poznania, gdyby nie profesor Szwarc.

Jubileuszowi PTPS towarzyszy 100-lecie Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w którym Polskie Towarzystwo Prawa Sportowego zostało powołane do życia, w którego strukturze nieprzerwanie funkcjonowało i nadal funkcjonuje.

UMP, el