Poznań: Reklamy LGBT w komunikacji miejskiej. Skończy się jak z tęczowymi flagami?

komunikacja miejska fot. ZTM
Reklamy promujące PRIDE WEEK pojawiły się na telebimach w poznańskiej komunikacji miejskiej. – Przez cały tydzień będziecie mogli oglądać plansze w 160 autobusach i tramwajach – skomentowała grupa Stonewall.

O wykupieniu reklam poinformowali działacze grupy Stonewall (zrzeszająca środowiska gejów, lesbijek…) na swoim profilu na facebooku. – Lubimy MPK, a MPK lubi nas. Również w tym roku nie mogliśmy sobie odmówić zareklamowania Pride’u w naszej ulubionej przestrzeni reklamowej! Przez cały tydzień będziecie mogli oglądać takie plansze w 160 autobusach i tramwajach – napisali przedstawiciele stowarzyszenia.

To nie pierwsza przygoda reklamowa z poznańskim MPK. W zeszłym roku Stonewall zapłaciło za zawieszeniu tęczowych flag (symbolu ruchu LGBT) na wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej. Wywołało to skrajne reakcje poznaniaków, a nawet… kierowców autobusów. Część mieszkańców Poznania chwaliła pomysł, wskazując, że tęcza nie ma prawa nikogo obrażać. Przeciwnego zdania byli konserwatywni mieszkańcy, uważając, że tęczowe flagi kojarzone są jednoznacznie z osobami LGBT, a przewoźnik miejski powinien być neutralny światopoglądowo.

Po jednym dniu akcji, MPK zdecydowało się o zdjęciu flag z autobusów i tramwajów. – Tęczowe chorągiewki które pojawiły się dzisiaj na poznańskich tramwajach wywołały wiele kontrowersji i burzliwych emocji – pisał wówczas przewoźnik w oficjalnym oświadczeniu. – Przeważały wśród nich głosy negatywne. Te krytyczne opinie docierały do nas ze strony pasażerów, których zdanie najbardziej dla nas się liczy, bo komunikacja jest dla ludzi i jesteśmy szeroko otwarci na ich potrzeby i oceny… Szanujemy również opinie naszych motorniczych, którzy wyrazili swoją dezaprobatę wobec takiego przedsięwzięcia biznesowego. Dlatego podjęliśmy decyzję o zdjęciu tęczowych chorągiewek. Jutro na tramwajach ich już nie zobaczymy.

Decyzją przewoźnika był wówczas zaskoczony Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Jestem zaskoczony decyzją o zdjęciu tęczowych chorągiewek z tramwajów – nie ja ją podjąłem. Pojawiły się dziś na podstawie komercyjnej umowy MPK z kontrahentem. Tego typu decyzje podejmowane są przez właściwe organy miejskich spółek. Nie ingeruję w tego typu sprawy, jednak będę prosił o wyjaśnienie powodów wycofania się z zawartej umowy. Dyskusja i emocje wywołane tą sytuacją pokazują, jak wiele jest jeszcze do zrobienia w kwestii tolerancji i równości.

W tym roku przewoźnik zdecydował się kolejny raz na podjęcie współpracy z grupą Stonewall. Teraz jednak w nieco innym wymiarze. Zamiast tęczowych flag na pojazdach, pojawią się materiały promocyjne PRIDE WEEK na monitorach zamontowanych w komunikacji miejskiej. Czy bardziej subtelna reklama okaże się mniej kontrowersyjna?

Podziel się:

Ostatnio dodane: