Strona główna Blog Strona 2269

Warta w ciągu dwóch lat mocno się zmieni

0
Miasto Poznań otrzyma z Unii Europejskiej pieniądze na rewaloryzację brzegów rzeki Warty. W poniedziałek zastępca prezydenta Poznania, Mariusz Wiśniewski i Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Marek Woźniak podpisali umowę na dofinansowanie tej inwestycji w ramach WRPO na lata 2014-2020.

Tereny nadwarciańskie czeka kolejna inwestycja. Dotychczasowe umocnienia rzeki zostaną poddane gruntownej rewaloryzacji. Pozwoli to zabezpieczyć brzegi Warty przed erozją. Zmiany wpłyną też na wzrost bezpieczeństwa i poprawę estetyki. Inwestycja będzie kosztować ponad 30 mln zł, z czego 85 proc. stanowi dofinansowanie unijne.

– To przełom. Po wielu latach dyskusji możemy poczynić kolejny ważny krok, który wpisuje się w działania na rzecz aktywizacji terenów nadwarciańskich i przywrócenia rzeki miastu – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

– Wiele sobie obiecujemy po tej zmianie. Już teraz mieszkańcy Poznania bardzo chętnie wypoczywają nad rzeką. Sądzę, że w przyszłości będą to robić jeszcze częściej. Plan zagospodarowania koryta Warty w centrum miasta będzie postępować. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych lat będziemy stawiani wśród najlepszych przykładów w Europie i na świecie – mówi Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego.

Obecne umocnienia rzeki zostały wykonane pod koniec lat 60. ubiegłego wieku. Dziś są w fatalnym stanie. Nie tylko zagrażają bezpieczeństwu wypoczywających nad rzeką, ale też utrudniają uprawianie sportów wodnych.

– Opaski betonowe okalające brzegi Warty zostaną zastąpione koszami i materacami gabionowymi, które będą wypełnione kamieniem i wzmocnione drewnianą palisadą, czyli materiałem bardziej przyjaznym środowisku. Przy tej okazji wyremontujemy także istniejące schody, tarasy oraz slipy, które z racji lat są już popękane i zniszczone. Zmodernizujemy również wyloty kanalizacyjne – tłumaczy Mariusz Wiśniewski.

Prace zaplanowano na odcinku śródmiejskim – od mostu Przemysła I do rozwidlenia Warty za mostem św. Rocha. Obejmą fragment długości 2,5 km (po obu stronach rzeki będzie to łącznie 5 km).

– O dofinansowanie na realizację drugiego etapu prac zamierzamy wystąpić do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Betonowe brzegi Warty nie należą do miasta, są własnością Skarbu Państwa – zauważa Mariusz Wiśniewski.

Celem projektu jest nie tylko poprawa estetyki. Realizacja projektu poprawi funkcjonowanie ekosystemu. Usunięte zostaną płyty betonowe, które ograniczają wchłanianie wody z gruntu, a wprowadzone materiały proekologiczne (kamień i drewno), dzięki którym woda zostanie poddana naturalnej filtracji. Zmiany pozwolą na zwiększenie potencjalnej retencji gruntowej i zwiększenie odpływu powierzchniowego na rzecz odpływu gruntowego. Pomogą też zabezpieczyć brzegi rzeki przed erozją, która stwarza zagrożenie dla przyległej infrastruktury i pogarsza warunki przepływu wód wezbraniowych.

– Komisja Europejska stawiała silny nacisk w tej perspektywie na te kwestie. Klęski żywiołowe coraz częściej stają się naszym udziałem. Kiedyś obserwowaliśmy je wyłącznie w telewizji, teraz z racji zmian klimatycznych mają miejsce także w Polsce. Trzeba się do tego odpowiednio przygotować – dodaje Marek Woźniak.

– Woda nie będzie wylewała tak jak obecnie, proces ten będzie bardziej uregulowany. Na pewno będzie też łatwiej oczyszczać rzekę. W tej chwili jest to utrudnione – wyjaśnia Roman Strzelczyk – zastępca dyrektora RZGW Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Beneficjentem udzielanego wsparcia jest Miasto Poznań, natomiast Partnerem Projektu – Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Koszt pierwszego etapu prac to ponad 30,3 mln złotych, z czego prawie 26 mln zł (85 proc.) pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pozostała część to wkład własny RZGW w Poznaniu (Wód Polskich) i Miasta Poznania.

Więcej informacji na temat Poddziałania 4.1.2 „Mała retencja” w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 można uzyskać na stronie internetowej Programu: http://wrpo.wielkopolskie.pl

Autor: UMP

Jak idą prace na Górnym Tarasie Rataj?

0
Widać postęp rozpoczętych w sierpniu prac w okolicy ronda Żegrze. Pierwszy etap przebudowy trasy tramwajowej na Górnym Tarasie Rataj potrwa do połowy 2019 roku, natomiast w styczniu rozpocznie się kolejny, związany z przebudową torowo-sieciową od tunelu przy os. Lecha do ronda Żegrze.

Powstała już niemal cała infrastruktura podziemna – wodociągów, gazociągów, kanalizacji telekomunikacyjnych i elektrycznych oraz kanalizacji deszczowej. Wykonawca rozebrał już ponad połowę przejścia podziemnego i przeniósł stację transformatorową z przejścia podziemnego w nową lokalizację przy rondzie. Powstały warstwy konstrukcyjne jezdni (w tym warstwy asfaltowe) między ul. Unii Lubelskiej a Kurlandzką, niemal połowa nawierzchni chodnika oraz torowisko z rozjazdami w kierunku ulic Żegrze, Hetmańskiej i Unii Lubelskiej.

Obecnie trwa układanie płytek chodnikowych na odcinku między stacją BP a ul. Unii Lubelskiej oraz warstw konstrukcyjnych jezdni na wylocie z ronda Żegrze w kierunku ul. Unii Lubelskiej. Do końca roku ułożone zostaną w tym miejscu warstwy asfaltowe. Jednocześnie prowadzone są prace elektryczne i telekomunikacyjne, a także związane z odwodnieniem torowiska. Wykonawca będzie kontynuował przygotowanie podbudowy z kruszyw pod chodniki i ścieżki rowerowe. Cały pierwszy etap prac, związany z rozbudową ronda Żegrze, potrwa do połowy 2019 roku.

Drugi etap od 2 stycznia

Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, od 2 stycznia przyszłego roku, planowane jest wyłączenie napięcia w sieci trakcyjnej i wstrzymanie ruchu tramwajów na Górnym Tarasie Rataj na odcinku od os. Lecha (tunel Franowo) do przystanku Żegrze I oraz rozpoczęcie robót na tym odcinku trasy. Rozpocznie się rozbiórka torowiska i sieci trakcyjnej, co w dalszej kolejności pozwoli na prowadzenie robót związanych z budową podziemnej sieci kanalizacyjnej, telekomunikacyjnej i elektrycznej. Roboty rozbiórkowe prowadzone będą również na łuku ulic Hetmańskiej i Żegrze, a w dalszej kolejności układane będą na tej części ronda warstwy konstrukcyjne jezdni. Na początku stycznia planowane jest rozpoczęcie remontu stacji prostownikowej Żegrze i muru oporowego tunelu Franowo, co będzie powodować czasowe utrudnienia w ruchu przy przystanku os. Czecha.

Od środy, 2 stycznia, tramwaje linii nr 17 kursować będą trasą Kórnicką do Franowa. W związku z tym wzmocniona będzie komunikacja zastępcza. Autobus za tramwaj T1 kursować będzie częściej – co 5 minut w dni robocze (w godz. 6.00 – 19.00), a w soboty i niedziele co 10 minut.

Linia nr 17

OGRODY – Dąbrowskiego – Fredry – … – Trasa Kórnicka – FRANOWO

Linia T1

RONDO STAROŁĘKA – Hetmańska – Żegrze – Chartowo – OS. LECHA – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – RONDO STAROŁĘKA

W trakcie realizacji tego etapu inwestycji będzie funkcjonować, zgodny z etapowo wprowadzaną czasową organizacją ruchu, przejazd wzdłuż ulic Żegrze i Chartowo. Planowana jest zmiana organizacji ruchu na rondzie Żegrze – ruch samochodowy będzie odbywał się nowymi warstwami asfaltowymi, a wjazd od ul. Unii Lubelskiej zostanie przywrócony.

Nowe oblicze GTR

Do końca 2019 roku na Górnym Tarasie Rataj powstanie nowoczesna trasa tramwajowa – trwała, stabilna, dostępna dla osób niepełnosprawnych, gwarantująca ograniczenie emisji drgań i hałasu oraz wysoki komfort podróżowania. Kompleksowo przebudowane zostanie torowisko, a także sieć trakcyjna na całym odcinku od ronda Żegrze do os. Lecha. Nowe oblicze zyskają przystanki tramwajowe, a przystanek Os. Czecha stanie się przystankiem zintegrowanym, tramwajowo-autobusowym, gdzie przesiadki będą dokonywane „drzwi w drzwi”. Korzyści odczują też piesi, którzy będą mogli korzystać z dodatkowego przejścia naziemnego w tym miejscu. Osobom niepełnosprawnym umożliwi ono swobodny dostęp do przystanku.

Przebudowa odcinka od os. Lecha do ronda Żegrze prowadzona jest w ramach zadania „Przebudowa trasy tramwajowej: Kórnicka – os. Lecha – rondo Żegrze wraz z budową odcinka od ronda Żegrze do ul. Unii Lubelskiej”, dofinansowanego ze środków UE w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Autor: PIM / ZTM / UMP

Już 1000 przedsiębiorców z Wielkopolski skorzystało z unijnego wsparcia z projektu Jeremie2

0
Tylko od sierpnia 2017 roku z preferencyjnych pożyczek i poręczeń unijnych skorzystało 1000 firm w Wielkopolsce, do których trafiło ponad 162 mln złotych. Są to środki z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 (WRPO), którymi zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego.

Województwo wielkopolskie to region, w którym najwięcej przedsiębiorców korzysta z instrumentów zwrotnych. Zdecydowaną większość stanowią mikroprzedsiębiorstwa (802). Projekt Jeremie2 zapewnił również finansowanie dla 181 małych i 17 średnich firm. Blisko 25 proc. z nich to nowe podmioty (tzw. start-upy).

Łączna suma udzielonego finansowania wyniosła ponad 162 mln złotych, z czego pożyczki stanowiły 141 mln złotych, zaś poręczenia 21 mln złotych. Najchętniej po wsparcie sięgali przedsiębiorcy z branży motoryzacyjnej, przetwórstwa przemysłowego i budownictwa.

– Samorząd Województwa Wielkopolskiego w obecnej perspektywie UE ponownie przeznaczył największą w skali kraju kwotę na pożyczki i poręczenia dla sektora MŚP ze środków regionalnego programu operacyjnego. Tym bardziej z zadowoleniem przyjmujemy fakt, że w ramach inicjatywy JEREMIE2 przyznano już tysięczne wsparcie. 1000 wspartych przedsiębiorców dowodzi, że wielkopolskie firmy, w tym w szczególności mikroprzedsiębiorstwa i start-upy, nadal potrzebują tego typu zewnętrznego źródła finansowania. JEREMIE2 umożliwił im dostęp do kapitału, co przekłada się na realizację licznych projektów. Powstawanie i sukcesy niedużych firm mają ogromny wpływ na rozwój gospodarki naszego regionu – mówi Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego.

Oferowane z projektu Jeremie2 pożyczki i poręczenia kredytów bankowych to zwrotne finansowanie. Oznacza to, że po realizacji inwestycji i spłacie zaciągniętego przez przedsiębiorców finansowania, fundusze te będą ponownie wykorzystywane na wsparcie kolejnych przedsięwzięć. Dzięki takiemu mechanizmowi możliwe jest finansowanie dla większej liczby firm działających na terenie Wielkopolski i to w dłuższej perspektywie czasu.

– Pomagamy rozwijać się każdej firmie, od start-upu po doświadczone przedsiębiorstwo. Dzięki pożyczkom unijnym można zrealizować innowacyjny pomysł lub po prostu sfinansować bieżącą działalność. Czasem uwolnienie niewielkiego kapitału własnego zwiększa chęć firm do rozwoju i inwestycji – mówi Przemysław Cieszyński, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Unijnym wsparciem w postaci preferencyjnych pożyczek lub poręczeń powinni zainteresować się przede wszystkim przedsiębiorcy borykający się z brakiem kapitału na rozwój i innowacje w swojej firmie, którzy mieliby trudności z uzyskaniem kredytu w bankach komercyjnych. To także doskonały sposób finansowania pomysłów na biznes dla tych, którzy dopiero rozpoczynają lub krótko prowadzą działalność gospodarczą. Kluczowymi odbiorcami tego typu wsparcia są więc startupy, firmy nie mające historii kredytowej, czy zabezpieczeń wymaganych przez banki komercyjne.

Szczegółowe informacje nt. unijnych pożyczek i poręczeń dostępne są na stronie: https://rpo.bgk.pl/.
Województwo wielkopolskie jako jeden z pierwszych regionów udostępniło finansowanie o charakterze zwrotnym ze środków Unii Europejskiej. Współpraca z Bankiem Gospodarstwa Krajowego pozwoli przeznaczyć do 2023 roku co najmniej 712 mln zł na wsparcie wielkopolskich przedsiębiorstw z WRPO. Jeremie2 jest kontynuacją Inicjatywy JEREMIE, z sukcesem realizowanej w perspektywie finansowej Unii Europejskiej na lata 2007-2013, którą województwo wielkopolskie uruchomiło jako pierwsze w Polsce.

Autor: UM

Politycy Kukiz’15 pod biurem PiSu

0
Poznańscy politycy Kukiz’15 pojawili się dzisiaj przed biurem poselskim Prawa i Sprawiedliwości, żeby wyrazić swój protest przeciwko wprowadzaniu kolejnych podatków.

Bezpośrednim powodem zorganizowania konferencji był temat podatku na samochody z silnikami o dużej pojemności. Działacze Kukiz’15 przy okazji jednak odnieśli się do całej polityki podatkowej obecnego rządu, zahaczając o tzw. „exit tax” i „podatek cukrowy”.

– Mamy taką sytuację, że jeżeli nasz prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, nie pogorszy losu kierowców, to zrobią to na gruncie ogólnopolskim inne siły polityczne, w tym wypadku akurat Prawo i Sprawiedliwość, które zamierza wprowadzić kolejne obciążenia fiskalne dla kierowców – powiedział Bartosz Garczyński, prezes poznańskiego zarządu Kukiz’15. – Czyli dla grupy, która obecnie i tak jest już bardzo mocno uciskana fiskalnie!

Temat rozwinął Damian Kupka: – Zebraliśmy się tutaj w związku z zapowiedzią przez premiera Morawickiego, nowego podatku – od samochodów z wysokolitrażowym silnikiem. W naszym piśmie, które za chwilę wręczymy posłom, zwracamy uwagę, że kierowcy obecnie już są grupą bardzo mocno obciążoną fiskalnie. Uważamy, że dokładanie im kolejnych obciążeń jest wysoce niewskazane!

– Musimy zwrócić też uwagę na to, że zbliża się Nowy Rok, a co za tym idzie obecny rząd przygotowuje szereg nowych podatków, które obciążą mieszkańców i zdecydowanie utrudnią życie Polakom! – podsumował Mateusz Popielarski.

Jasmin Burić kontuzjowany, nie zagra w ostatnim meczu z Wisłą

0
Pechowo zakończył się dla Jasmina Buricia, wysoko wygrany mecz z Zagłębiem Sosnowiec. Bośniacki bramkarz nabawił się urazu oczodołu. Oznacz to nawet sześć tygodni przerwy w treningach.

Burić na początku spotkania zderzył się z zawodnikiem gospodarzy, Konradem Wrzesińskim. W jego miejsce na murawie zameldował się Matus Putnocky i to najprawdopodobniej on stanie między słupkami w ostatnim spotkaniu tego roku z krakowską Wisłą.

– Jasmin doznał urazu oczodołu oraz rany tłuczonej lewego łuku brwiowego. Bramkarza czeka przerwa od 4 do 6 tygodni – mówi szef sztabu medycznego Lecha prof. Krzysztof Pawlaczyk, na oficjalnej stronie klubu.

Oznacza to, że Buricia zobaczymy na boisko dopiero w rundzie rewanżowej. Ekstraklasa wznowi rozgrywki 8 lutego.

Startują 4 konkursy w ramach programu „Od wykluczenia do aktywizacji”

0
3,34 mln zł przeznaczono w 2019 roku na konkursy w ramach „Od wykluczenia do aktywizacji. Program pomocy osobom wykluczonym społecznie i zawodowo”. Oferty można składać do 7 stycznia 2019 r.

W efekcie nowego resortowego programu mają powstać programy aktywizacji społecznej osób wykluczonych i nowe metody pracy z tą grupą osób.

– Wykluczenie społeczne ma wiele twarzy, tak jak wiele jest powodów tego, że niektórzy z nas nie mogą uczestniczyć w pełni w życiu społecznym, są zdani tylko na siebie, pozbawienie międzyludzkiej solidarności – mówi minister Elżbieta Rafalska. – Nowe projekty, jakie powstaną dzięki konkursom w ramach programu „Od wykluczenia do aktywizacji”, staną się z pewnością cennym wsparciem w codziennej walce z wykluczeniem społecznym i co najważniejsze odbudują utracone więzi oraz nie dopuszczą do powstania nowych wyrw – dodaje minister.

Udział w konkursach wziąć mogą:
– jednostki samorządu terytorialnego,
– organizacje pozarządowe (z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie).

W ramach programu „Od wykluczenia do aktywizacji” przeprowadzane są cztery konkursy.

•Konkurs 1. „Nowy profil usług w Klubie Integracji Społecznej”
Jego celem jest wzmocnienie roli klubów integracji społecznej. Mają one przygotowywać osoby do ponownego pełnienia ról społecznych i zawodowych oraz do usamodzielnienia się.
•Konkurs 2. „Przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu poprzez reintegrację społeczno-zawodową w ramach indywidualnego programu zatrudnienia socjalnego realizowanego w Centrum Integracji Społecznej”
Jego głównym założeniem jest wspieranie projektów z zakresu aktywizacji społeczno-zawodowej osób bezrobotnych, korzystających ze świadczeń pomocy społecznej oraz wykluczonych społecznie i zawodowo. Działania mają polepszyć warunki rozwoju osób wykluczonych oraz służyć wyrównywaniu szans. Konkurs ma wpływać na rozwój współpracy instytucji publicznych, organizacji pozarządowych i innych instytucji ważnych dla społeczności lokalnej na danym terenie.
•Konkurs 3. „Aktywna Młodzież – działania na rzecz młodzieży zagrożonej wykluczeniem społecznym”

Konkurs dotyczy projektów skierowanych do młodzieży od 15. do 24. roku życia. Mogą być to działania m.in. edukacyjne, profilaktyczne, wychowawcze, specjalistyczne, socjalne, socjoterapeutyczne i terapeutyczne.

•Konkurs 4. „Promocja i prezentacja dobrych praktyk aktywnych form pomocy realizowanych w centrach i klubach integracji społecznej”

W ramach konkursów zaplanowano 5 konferencji regionalnych w pięciu województwach oraz jedną konferencję centralną podsumowującą konferencje regionalne. Tematy tam poruszane mają być inspiracją dla innych podmiotów do wdrażania nowych rozwiązań w zakresie pomocy osobom wykluczonym. Oferty można składać do 7 stycznia 2019 r. do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do Poznania

0
Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Miasta Poznania, odebrał z rąk harcerzy Betlejemskie Światło Pokoju. Otrzymali je również mieszkańcy Poznania zgromadzeni na Starym Rynku w niedzielne popołudnie.

– Betlejemskie Światło Pokoju to symbol braterstwa, jedności, miłości i ciepła. Cieszymy się, że co roku poznańscy i wielkopolscy harcerze i harcerki dostarczają nam to światełko, które trafia do Polski w groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem – mówił Mariusz Wiśniewski. – Życzymy wszystkim dobrych i radosnych świąt Bożego Narodzenia. Niech to światło betlejemskie, które za sprawą harcerzy trafi do poznańskich domów, dawało wszystkim mieszkańcom, zwłaszcza tym którzy są samotni, potrzebują wsparcia lub pomocy, dużo nadziei i sił na wszystkie kolejne dni – dodał zastępca prezydenta Poznania.

Przed przekazaniem Betlejemskiego Światła Pokoju na schodach Ratusza od godziny 16 rozbrzmiewały kolędy i pastorałki w wykonaniu zespołu Semplicze. Równocześnie w pobliskiej Farze odbywała się specjalna msza święta skąd, po jej zakończeniu, harcerze, władze miasta i zaproszeni goście przeszli na Stary Rynek.

– Światło przywiezione z Betlejem przez skautów austriackich pielgrzymuje już po całej Europie. Dotarło także do Poznania, aby rozświetlić mrok i zaznaczyć tegoroczne hasło – „Światło które łączy”. Niech ten płomień rozświetla nasze serca, jako znak braterstwa, jedności i pokoju. Niech będzie symbolem łączącym nas z odległym, a jakże bliskim Betlejem – mówił przedstawiciel Związku Harcerstwa Polskiego.

Betlejemskie Światło Pokoju zorganizowano po raz pierwszy w 1986 roku w Austrii, jako część bożonarodzeniowych działań charytatywnych. Idea całej akcji jest prosta – każdego roku dziewczynka lub chłopiec odbierają Światło z Groty Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Następnie transportowane jest ono do Wiednia, gdzie przekazywane jest dalej mieszkańcom miasta i przedstawicielom organizacji skautowych z innych krajów europejskich.

W Polsce światełko zapłonie już po raz 28. Związek Harcerstwa Polskiego organizuje przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju od 1991 roku. Tradycją jest, iż ZHP otrzymuje Światło od słowackich skautów. Przekazanie Światła odbywa się naprzemiennie raz w Słowacji, raz w Polsce. Polska jest jednym z ogniw betlejemskiej sztafety. Harcerki i harcerze przekazują Światło dalej na wschód: do Rosji, Litwy, Ukrainy i Białorusi, na zachód do Niemiec, a także na północ – do Danii.

Autor: UMP

Zenon Laskowik: będą zmiany!

0
„Będą zmiany” – taki właśnie tytuł nosi najnowszy program Zenona Laskowika, który 17 grudnia będzie można zobaczyć w Teatrze Muzycznym w Poznaniu.

Współtwórcy kultowego kabaretu Tey nikomu w Poznaniu nie trzeba przedstawiać, chociaż mało kto wie, że ten sztandarowy poznaniak wcale poznaniakiem z urodzenia nie jest. Zenon Laskowik urodził się bowiem w Rekściu na Białorusi, wychował w Międzyrzeczu, a do Poznania przeniósł się dopiero na studia. Ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Poznaniu. I to właśnie wtedy wspólnie z Krzysztofem Jaślarem stworzył kabaret Tey. Występował w nim wspólnie z Januszem Rewińskim i Bohdanem Smoleniem.

Jego najnowszy program nosi tytuł „Będą zmiany” i będzie go można obejrzeć w Teatrze Muzycznym 17 grudnia o godzinie 18.00.

Wystąpią: Zenon Laskowik, Adrianna Biedrzyńska, Jacek Fedorowicz, Magdalena Pawelec, Grzegorz Tomczak oraz zespół muzyczny Telemenele.

Koncert Lecha, popis wychowanków

0
Lech Poznań pokonał na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec aż 6:0, a bramki dla poznańskiej drużyny zdobywali: Gumny, Gytkjaer, Klupś, Amaral (2) oraz debiutant, Filip Marchwiński. Było to pierwsze zwycięstwo „Kolejorza” na stadionie rywali od dawien dawna. Po tym spotkaniu podopieczni Adama Nawałki awansowali w tabeli na czwarte miejsce ze stratą do trzeciej Jagiellonii dwóch punktów.

Spotkanie w Sosnowcu nie rozpoczęło się tak, jakby chcieli tego lechici. Nikt nam nie wmówi, że taka była taktyka trenera Lecha Poznań, bo oddanie takiej inicjatywy ostatniej drużynie w tabeli nie przystoi takiemu zespołowi. W pewnyn momencie zawodnicy gospodarzy mieli aż 80 procent posiadania piłki, przy ledwie 20 procent ze strony gości. Już w pierwszych minutach „Kolejorz” stracił bramkarza Jasmina Buricia, który ucierpiał w jednym ze starć we własnym polu karnym i z rozciętą głową oraz podejrzeniem wstrząśnienia mózgu opuścił boisko i pojechał prosto do szpitala. W pierwszej połowie Zagłębie Sosnowiec grało, utrzymywało się przy piłce i stwarzało sobie okazje – dwie zmarnował aktywny Wrzesiński, ale to jednak lechici strzelili bramkę, a konkretnie Gumny, który huknął z woleja sprzed pola karnego Kudły i pięknym golem otworzył wynik w niedzielnym pojedynku. Na cztery minuty przed końcem pierwszej części Lech prowadził już dwoma golami. Zdobywca pierwszej bramki tym razem idealnie dośrodkował na głowę Gytkjaera, a Duńczyk nie miał problemów z pokonaniem bramkarza Zagłębia Sosnowiec.

Po przerwie tempo meczu zdecydowanie siadło. Gospodarze nie byli już tak aktywni w pressingu, co skutecznie wykorzystywali zawodnicy Adama Nawałki. Najpierw w 50. minucie gola strzelił Klupś po podaniu Gytkjaera, a osiem minut później na liście trafień zapisał się niewidoczny w tym meczu Joao Amaral. Kiedy spotkanie układało się już po myśli Lecha i zwycięstwo było niezagrożone, Nawałka wpuścił młodego, 16-letniego pomocnika, wychowanka z poznańskiej akademii – Filipa Marchwińskiego. Komentatorzy NC+ mocno krytykowali Macieja Makuszewskiego, a ten odpłacił się asystą przy kolejnej bramce „Kolejorza” – idealnie wyłożył piłkę Amaralowi i Portugalczyk mógł cieszyć się z dubletu.

Co warto odnotować, lechici grali mądrze, rozgrywali piłkę między sobą i co jakiś czas przyspieszali swoje akcje, przerzucając piłkę na skrzydła. I tak, jedna z takich akcji przyniosła skutek, bo lewą stroną popędził Makuszewski, wyłożył w pole karne do… 16-letniego Marchwińskiego, a młodemu pomocnikowi nie pozostało nic innego, jak dołożyć nogę i skierować piłkę do siatki.

Kapitalny występ „Kolejorza” w drugiej połowie, kiepski w pierwszej, w rezultacie wysokie zwycięstwo nad ostatnią drużyną w tabeli. Takie wyniki z zespołami z dołu tabeli powinny być codziennością. Nie wpadajmy w hurraoptymizm, choć bardzo dobra gra młodych piłkarzy Lecha bardzo cieszy.

 

Most Dworcowy – wierzchołek góry problemów

0
Radny Paweł Sowa kilka tygodni temu zwrócił uwagę na brud i zaniedbanie Mostu Dworcowego. I okazało się, że to tylko wierzchołek góry lodowej problemów z tym obiektem.

Niefunkcjonalność, ciasnota i wątpliwa jakość estetyczna poznańskiego dworca PKP od 2012 roku rażą oczy poznaniaków i przyjezdnych, których jest codziennie – jak podają Inwestycje dla Poznania – 20 tysięcy. I wszystkim tym ludziom, wysiadających z pociągów grupami po kilkaset osób co 15 minut w godzinach szczytu, trzeba umożliwić w miarę szybkie i płynne wyjście z dworca i dostanie się do celu podróży. Bo przecież za kwadrans wysiądzie z pociągu następna grupa.

Nie jest to łatwe zadanie, gdy się weźmie pod uwagę, że między peronami pasażerowie nadal mogą się poruszać jedną podziemną kładką, która była odpowiednia gdzieś w późnych latach 60. ubiegłego wieku, bo teraz jest zdecydowanie za ciasna. Cztery lata rządów prezydenta Jaśkowiaka i tyleż lat szumnych obietnic Prawa i Sprawiedliwości, że mając władzę w kraju naprawią bubel postawiony przez Platformę Obywatelską – niczego nie zmieniły. Nagle przestano mówić o kładce napowietrznej, która miała łączyć perony i nie wiadomo, czy w ogóle powstanie. Nic ostatnio nie słychać też o remoncie starego dworca, znajdująca się w nim imprezownia ma się jak najlepiej.

Jednak to są kwestie, w których bez utarczek politycznych się nie obejdzie, a to, jak wiadomo, musi potrwać. Są jednak na dworcu takie miejsca, które podlegają wyłącznie miastu i znajdującego się tam bałaganu nie da się zwalić na kwestie polityczne. A już na pewno nie po czterech latach rządów jednego prezydenta. Most Dworcowy jest tylko wierzchołkiem góry lodowej.

Radni osiedla Stare Miasto na przykład od lat nie mogą się doprosić posprzątania terenów pod mostem, a konkretnie ulicy Składowej, na odcinku prowadzącym na dworzec PKP. Nikt nie ma pomysłu na to miejsce, które mogłoby stanowić kolejną, wygodną i bez schodów, drogę wyjścia z dworca dla tych pasażerów, którzy udają się w stronę Świętego Marcina i chcą tam dojść pieszo. Z niezrozumiałych przyczyn – usiłował je odkryć wiceprezydent Maciej Wudarski w minionej kadencji, ale mu się nie udało – miasto zadecydowało o budowie niezwykle drogiego przejścia podziemnego kilkadziesiąt metrów dalej, podczas gdy puszczając ruch pod arkadami Mostu Dworcowego osiągnęłoby ten sam cel, ale o wiele taniej. Oczywiście za przejście podziemne płacił inwestor galerii handlowej, można więc powiedzieć, że miasto nic na tym nie straciło. Czy jednak na pewno? Bo dodatkowe patrole straży miejskiej, które wyganiają stamtąd bezdomnych, graficiarzy i wandali, a potem usuwanie efektów wandalizmu na tym terenie to jednak jest koszt dla miasta, i to koszt wieloletni. Czy naprawdę przez te cztery lata nikt nie wymyślił sposobu lepszego wykorzystania tej przestrzeni niż zrobił to prezydent Grobelny?

Jak przypomniał radny Paweł Sowa w swojej interpelacji, Most Dworcowy jest dla wielu osób przybywających do Poznania jednym z pierwszych widoków miasta. I uzyskał zapewnienie, że most będzie sprzątany częściej, a w nadchodzącym roku jego północna nitka zostanie odświeżona. Radny złożył również poprawkę do przyszłorocznego budżetu – za 800 tysięcy złotych pod mostem zostanie wybudowana toaleta. Jeśli uda się przeprowadzić ten projekt, to może wreszcie dla pasażerów przyjeżdżających do Poznania na dworzec autobusowy pierwszym wrażeniem ze stolicy Wielkopolski nie będzie przenikliwy odór moczu dochodzący spod arkad Mostu Dworcowego. A poznaniacy może wreszcie doczekają się wykorzystania tej przestrzeni z korzyścią dla miasta.

el

17 grudnia wchodzi korekta rozkładu jazdy

0
Zarząd Transportu Miejskiego informuje, że od 17 grudnia 2018 roku, mając na uwadze lepszy dowóz uczniów do Szkoły Podstawowej nr 3 w Luboniu, wprowadzone zostaną zmiany w rozkładzie jazdy autobusu linii nr 690.

Poniżej szczegółowy opis zmian:

z pętli Łęczyca/Dworcowa: przesunięcie kursów z godz. 7.21 na 7.12, z godz. 8.13 na 8.12, z godz. 9.22 na 9.02, z godz. 11.12 na 11.23, z godz. 13.12 na 13.17, z godz. 14.07 na 14.17, z godz. 15.07 na 15.02 oraz z godz. 17.12 na 16.52;
z pętli Luboń/Kręta: przesunięcie kursów z godz. 7.25 na 7.15, z godz. 8.13 na 8.00, z godz. 10.15 na 9.50, z godz. 12.15 na 11.45, z godz. 15.25 na 15.30 oraz z godz. 16.10 na 16.00;
bez zmiany pozostaje kurs z pętli Luboń/Kręta o godzinie 14.05.

Autor: ZTM

Gala Rodzin w Poznaniu

0
Podczas uroczystej Gali Rodzin nagrodzono najlepszych partnerów Karty Dużej Rodziny. Statuetki zwycięzcom wręczył Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania.

– W Poznaniu robimy dużo dla rodzin, ale zdajemy sobie sprawę, że zawsze można zrobić więcej – mówił Grzegorz Ganowicz, witając przybyłych na galę gości. – Dlatego z radością współpracujemy z innymi organizacjami, słuchamy podpowiedzi rodziców i staramy się realizować dobre pomysły. Dobrymi przykładami są Centrum inicjatyw Rodzinnych – instytucja, która jest wyjątkowa na skalę ogólnopolską – oraz popularna w Poznaniu karta dużej rodziny.

Karta Dużej Rodziny to program dla rodzin wielodzietnych, który uprawnia do wielu rabatów w sklepach, restauracjach, kinach, teatrach.

– Poznańską Kartę Rodziny Dużej wprowadziliśmy już w 2012 roku – mówi Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania. – Był to jeden z pierwszych tego typu programów w całej Polsce. Kilka lat później, w 2017 r., dla wygody samych zainteresowanych połączyliśmy dwa programy: Poznańską Kartę Rodziny Dużej i ogólnopolską Kartę Dużej Rodziny. Od tego czasu za okazaniem kart ogólnopolskich poznańskie rodziny mogą korzystać ze zniżek dostępnych w programie lokalnym, o rozwój którego dba Poznańskie Centrum Świadczeń oraz CIR.

Poznańskie Centrum Świadczeń przeprowadziło ankietę wśród rodzin wielodzietnych i na jej podstawie wyłoniło najlepszych partnerów programu. W piątek podczas uroczystej gali zwycięzcom plebiscytu statuetki wręczyli: Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania, Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miasta Poznania oraz Grzegorz Karolczyk, dyrektor PCŚ.

W kategorii „Najlepsza oferta partnerska 2018” statuetki trafiły do: Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji, Auchan Polska oraz Chaty Polskiej. W kategorii „Najciekawsza oferta partnerska 2018 – debiut” zwyciężyli: Kino Helios, Wystawa Klocków oraz Centrum Ortopodologii i Rehabilitacji TerraCare. Partnerem honorowym zostały Termy Maltańskie.

– Sama pochodzę z wielodzietnej rodziny – mówiła dr Katarzyna Beata Głodowska, przedstawicielka Centrum Ortopodologii i Rehabilitacji TerraCare. – Wiem, że gdy w domu jest więcej dzieci, pieniądze rozchodzą się szybko i zawsze jest dużo wydatków. Dlatego cieszę się, że mogliśmy dołączyć do instytucji, które pomagają dużym rodzinom i dziękuję za to wyróżnienie w imieniu całego zespołu.

Podczas gali wręczono też nagrody dla laureatów konkursu plastycznego „Rodzinna historia związana z Poznaniem”. W kategorii 6-8 lat pierwsze miejsce zajęła Zofia Leśnik, drugie – Rozalia Trębicka, a trzecie – Szymon Hoff. W kategorii 9-12 lat zwyciężyła Lena Przybylska, drugie miejsce zajął Wojciech Rogalski, a trzecie – Jagoda Jóźwik. W kategorii 12+ lat najlepsza okazała się Maja Szpindor, druga nagroda trafiła do Klaudii Gawrych, a trzecia – do Urszuli Kosarskiej.

Autor: UMP

Do Sosnowca po kontakt z czołówką

0
Lech Poznań zagra dzisiaj o 18:00 na wyjeździe z będącym na ostatnim miejscu Zagłębiem Sosnowiec. Jeśli poznańska drużyna marzy jeszcze, żeby w tym sezonie powalczyć o podium Lotto Ekstraklasy, dzisiejszy mecz muszą wygrać. Jak tak się stanie, podopieczni Adama Nawałki będą do trzeciej Jagiellonii tracić tylko dwa punkty.

– Jesteśmy w trudnej sytuacji przed ostatnimi dwoma spotkaniami, jednak musimy sobie poradzić. Mamy za sobą swoich kibiców, którzy stoją za nami murem. Kibice jeżdżą za nami przez całą Polskę i musimy dać im radość. Zachowanie po meczu było fantastyczne, ponieważ czekali na nas do samego końca. Przygotowujemy się cierpliwie i sumiennie do meczu z Lechem i mamy nadzieję, że wszystko potoczy się po myśli naszej i kibiców – mówi trener gospodarzy, Valdas Ivanauskas na oficjalnej stronie klubowej.

–  Zagrałem w Szczecinie swój setny mecz w barwach Zagłębia i jestem z tego powodu bardzo dumny. Jestem pozytywnie nastawiony do najbliższych spotkań i mogę zagwarantować, że damy z siebie wszystko. Nie pozwolimy sobie przegrać dwóch ważnych meczów na własnym stadionie! Jeżeli chodzi o Lech to zdajemy sobie sprawę z tego jak dobra jest to drużyna. Na każdej pozycji mają bardzo dobrych piłkarzy. W Poznaniu zagraliśmy jedno z gorszych spotkań. Musimy się zrewanżować – dodał będący na konferencji prasowej piłkarz Zagłębia, Żarko Udovicic.

W barwach Zagłębia gra dobrze znany w Poznaniu Szymon Pawłowski. Można powiedzieć, że jedynym udanym transferem w letnim okienku drużyny z Sosnowca było właśnie ściągnięcie do siebie zawodnika „Kolejorza”. Skrzydłowy w 14 meczach strzelił 3 bramki i to głównie dzięki niemu Zagłębie nie straciło jeszcze kontaktu z zespołami walczącymi o utrzymanie. W drużynie Adama Nawałki z kolei możemy szykować się na pewne niespodzianki. Były selekcjoner reprezentacji Polski zapowiedział, że być może w niedzielnym spotkaniu zadebiutuje młody, 16-letni Filip Marchwiński. Jak mówią w Wielkopolsce, jest to jeden z bardziej utalentowanych piłkarzy ostatnich lat. A co powiedział trener „Kolejorza” na konferencji przedmeczowej?

– Po zmianie trenera wyniki Zagłębia nie poprawiły się, ale na pewno poprawiła się gra. Analizując ich sytuację poprzez osiągane rezultaty widać, że spotkania przegrywają w minimalny sposób i są one na granicy remisu. Jest to ważne starcie pod względem układu tabeli, ponieważ musimy gonić czołówkę. Jest to drużyna, która bardzo potrzebuje punktów, stąd też przed spotkaniem z nami będą zdeterminowani. Nasza koncentracja musi być na odpowiednim poziomie i nie możemy sobie dopisywać punktów przed rozpoczęciem meczu – mówił Adam Nawałka.

Nie da się ukryć, że w ostatnich dwóch kolejkach rywale grali zdecydowanie na korzyść poznańskiego Lecha. Punkty dwukrotnie traciła Jagiellonia Białystok czy Piast Gliwice, raz Wisła Kraków, a także Lechia i Legia, które mierzyły się ze sobą. Lech nie wygrał od dłuższego czasu na wyjeździe i wydaje się, że nie ma lepszego rywala na przełamanie niż ostatnia drużyna w tabeli. Początek meczu o godzinie 18:00.

Dyplomy dla młodych przedsiębiorców

0
Kolejna edycja warsztatów organizowanych przez Biuro Karier oraz Ośrodek Doradczo-Szkoleniowy Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa dobiegła końca. Dyplomy ukończenia warsztatów z zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej otrzymało 58 studentów i doktorantów.

13 i 14 grudnia odbyło się oficjalne zakończenie warsztatów na Uniwersytecie Artystycznym oraz Akademii Muzycznej im. I.J. Paderewskiego w Poznaniu.

– Aby dzisiaj odnaleźć się na rynku pracy, nie wystarczy ukończyć kierunkowe studia. Należy działać wieloobszarowo i interdyscyplinarnie, dlatego bardzo się cieszę, że mogę wręczyć państwu świadectwa ukończenia warsztatów – mówiła Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania, wręczając dyplomy uczestnikom warsztatów. – Przygotowanie, które państwu zapewniliśmy wspólnie z Wydziałem Działalności Gospodarczej oraz uczelnią, pozwoli na świadome wybranie swojej ścieżki zawodowej. Życzę państwu rozwoju i znalezienia swojej drogi oraz tego, aby to szkolenie pomogło w podjęciu trudnych, zawodowych decyzji.

Zajęcia prowadzili pracownicy Ośrodka Doradczo-Szkoleniowego Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa,specjaliści z Poznańskiego Ośrodka Wspierania Przedsiębiorczości, Izby Skarbowej w Poznaniu oraz specjaliści z dziedziny praw autorskich i ochrony własności intelektualnej oraz komunikacji i negocjacji w biznesie.

Blok warsztatów podzielony został na 7 głównych tematów związanych z prowadzeniem własnej firmy. W programie zajęć znalazły się m.in. takie zagadnienia jak: formy prawne działalności gospodarczej, podatki i rozliczenia finansowo-księgowe w małej firmie, biznesplan, własność intelektualna, autoprezentacja i marketing w małej firmie, komunikacja i negocjacje w biznesie oraz zarządzanie przedsiębiorstwem.

Warsztaty organizowane są wspólnie przez Biura Karier oraz Ośrodek Doradczo-Szkoleniowy Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa i jego partnerów. W tym roku na Uniwersytecie Artystycznym odbyła się 7. edycja warsztatów, natomiast na Akademii Muzycznej – 6. edycja. W zajęciach brało udział 58 studentów i doktorantów.

Autor: UMP

PKP PLK: remonty stacji w Wielkopolsce

0
Oborniki Wielkopolskie, Rogoźno, Budzyń, Chodzież i Dziembówek – te stacje zostały wyremontowane przez PKP PLK. Są teraz znacznie wygodniejsze dla korzystających z nich pasażerów kolei.

Wszystkie stacje zyskały nowe perony, które są znacznie wyższe od tych starych. Teraz podłoga wagonu jest praktycznie na poziomie nawierzchni peronu, a nie, jak to było poprzednio, nawet o metr niżej. To umożliwia pasażerom, zwłaszcza tym z ograniczoną sprawnością poruszania się, łatwiejsze wsiadanie i wysiadanie z pociągu. Perony mają też antypoślizgową nawierzchnię i dobre oświetlenie.

Zadbano także o małą architekturę: ławki, na których podróżni będą mogli poczekać na swój pociąg, wiaty chroniące przed złą pogodą, a także czytelne tablice informacyjne.

Oborniki Wielkopolskie, Rogoźno, Budzyń, Chodzież i Dziembówek nie są jedynymi stacjami wyremontowanymi ostatnio przez PKP PLK. Nowe perony otrzymało też 7 stacji na trasie Poznań – Piła, między innymi Rożnowo, Parkowo i Milicz.

Poza remontami Polskie Linie Kolejowe dbają też o bieżący stan stacji i peronów, co pozwala mieć nadzieję, że pasażerowie jeszcze długo będą mogli cieszyć się nową infrastrukturą.

Najpiękniejsze kamienie i minerały w MP2

0
Bursztyny prosto z Wyspy Sobieszewskiej, geody kryształowe i ametystowe, sznury pereł, chryzolitów, lapis-lazuli i wielu, wielu innych. Zimowa Giełda Kamieni i Minerałów jak zawsze zachwycała asortymentem – i cenami.

W tym roku giełda odbywa się w hali nr 2, czyli MP2, Międzynarodowych Targów Poznańskich, a nie, jak dotąd, w Arenie. Z powodu katastrofy budowlanej – w Arenie spadł fragment sufitu – musiano przenieść stamtąd kilka imprez i koncertów, a giełda była jedną z nich.

Jednak wystawcy, którzy jak co roku dopisali, równie dobrze jak w Arenie poradzili sobie w przestrzeni hali targowej. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że w MP2 jest im wygodniej. Dzięki wielkości hali można było zrobić między szeregami stoisk szersze przejścia, co łatwiej pomaga przemieszczać się zwiedzającym i kupującym. A tych, tradycyjnie, nie brakuje. Wielu z nich to stali klienci, odwiedzają giełdę od lat, i nie wyobrażają sobie kupna gwiazdkowych prezentów nigdzie indziej.
– Córka ma kłopoty z tarczycą, więc sznur bursztynów będzie dla niej w sam raz – opowiada Maria Makowska, która giełdę odwiedza wraz z mężem siódmy, albo i ósmy rok z rzędu. – Kupiliśmy taki za 20 złotych, ale bardzo piękny, nie szlifowany, bryłki są naturalnie wygładzone przez fale i nanizane na prawdziwą nić rybacką, tradycyjną metodą, a nie na żyłkę. Żyłka się zerwie, a nić rybacka nigdy, to taka tradycyjna metoda. I bursztyny zostały znalezione przez samych sprzedawców, na Wyspie Sobieszewskiej.
– No i cena jest ważna – wtrąca Jan Makowski, mąż pani Marii. – U jubilera zapłacilibyśmy za taki sznurek przynajmniej dwa razy tyle.

Kto nie przepada za polskim złotem – ma do wyboru kamienie naprawdę z całego świata. Są agaty z Maroka i Dolnego Śląska, afrykańskie ametysty i malachity, chryzopraz z Gór Świętokrzyskich, zwany „kamieniem papieży”, słynne polskie krzemienie pasiaste i urokliwy kryształ górski, a z bardziej odległych krain – niezwykle eleganckie naszyjniki z czarnych turmalinów i egzotycznej czarnej rafy, lapis-lazuli, który w starożytności był cenniejszy niż złoto oraz niezliczone odmiany kolorów i wzorów jadeitów. Nie brakuje oczywiście pereł w różnych kolorach i kształtach, a także wyrobów z macicy perłowej, jest też i syberyjski skarb – czaroit.

Ale nie tylko miłośnicy biżuterii i fantazyjnych ozdób powinni zajrzeć na giełdę. Jest tu ogromny wybór minerałów w surowej postaci, a co ważne – sprzedają je pasjonaci, którzy jeśli nawet nie zawsze sami je znaleźli, to i tak wiedzą o nich bardzo dużo i chętnie dzielą się swoją wiedzą. A które opowieści poszukiwaczy skarbów nie są ciekawe?

Uwagę miłośników minerałów przyciągało zwłaszcza stoisko z bułami agatowymi różnej wielkości, wyglądającymi jak zwykłe kamienie. Jednak po przecięciu takie zwykłego otoczaka może się zdarzyć, że zabłyśnie feerią barw i światła, zawierając w środku kryształy ametystu czy kwarcu. Gdy właściciel straganu ze skarbami włączał piłę do przecinania kamieni, by pokazać kolejnemu kupującemu, co jest w środku, stoisko natychmiast otaczał tłumek ciekawskich, z zapartym tchem czekający, co też odsłoni przecięte wnętrze: efektowne, barwne pasy agatu, kryształ górski czy może nawet garść ametystów?

Można się także sporo dowiedzieć o magicznych właściwościach poszczególnych minerałów, kupić kamień odpowiedni dla swojego znaku zodiaku lub świecznik, który zmieni jonizację powietrza w pokoju na lepszą dla zdrowia. Nie brakuje też przepięknej autorskiej biżuterii, często tworzonej przez artystów na oczach zachwyconej publiczności.

Giełdę jeszcze można odwiedzić – i zrobić zakupy – w niedzielę, w hali nr 2 MTP, w godzinach od 10 do 17.

Lilia Łada, fot. Lilia Łada

370 litrów krwi dla potrzebujących

0
To już ostatni raz w tym roku, kiedy policyjni KREWniacy zbierali krew. Zbiórka odbyła się w Komendzie Miejskiej Policji w Poznaniu i była jednocześnie podsumowaniem całorocznej akcji. Przez cały dzień – policjanci i pracownicy cywilni Policji mieli szanse podzielić się najcenniejszym darem życia – swoją krwią. Tylko tego dnia 29 osób oddało krew, która trafiła do potrzebujących.

14 grudnia br. od wczesnych godzin porannych do komendy policji przy ul. Szylinga w Poznaniu przyjechali pracownicy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Poznaniu, aby przeprowadzić zbiórkę krwi.

W przeciągu kilku godzin, 29 osób oddało 12,5 litra krwi. „Krewniacy” podobnie jak podczas wcześniejszych tego typu akcji, stanęli na wysokości zadania. Jak się okazało wśród chętnych do pomocy znalazły się również osoby, które nie pracują na co dzień w szeregach Policji.

Dzisiejsze spotkanie było jednocześnie akcją podsumowującą i zamykającą ten rok zbiórki krwi pod nazwą „100 litrów krwi dla uczczenia setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego” przeprowadzonej na terenie całego województwa.

Założenie i cel tej szczytnej akcji przerósł oczekiwania. Okazało się, że policjanci, pracownicy Policji, strażacy oraz osoby, które dołączyły się do zbiórek w komendach policji zebrali łącznie blisko 370 litrów tego cennego płynu.

Policyjni „KREWniacy” już teraz zapowiadają, że zbiórki krwi będą kontynuowane pod nową nazwą przyszłorocznej akcji.

Autor: KMP

Powstaje ul. Folwarczna

0
Rozpoczęły się prace przy budowie ul. Folwarcznej. W związku z tym 17 grudnia nastąpi zmiana organizacji ruchu w jej rejonie. Pod koniec przyszłego roku mieszkańcy z okolic ulic Folwarcznej i Kobylepole będą mogli korzystać z nowej drogi, dzięki której dostaną się do pętli Franowo i dalej komunikacją miejską w stronę centrum. Docelowo tą drogą pojadą także autobusy.

Z ruchu kołowego wyłączony zostanie fragment ulicy Stalowej, na odcinku od ulicy Piwnej do ulicy Szpaków. Dla kierujących pojazdami przewidziano objazd ulicą Dymka (zgodnie z załączoną animacją). Możliwy będzie dojazd do posesji zlokalizowanych na wyłączonym z ruchu odcinku ul. Stalowej.

Na czas budowy infrastruktury podziemnej ruch pieszych na tym odcinku zostanie utrzymany do chwili rozpoczęcia zasadniczych robót drogowych, które prowadzone będą na całej szerokości pasa drogowego ul. Stalowej.

Poprawa komunikacji

W zakres zaplanowanych prac wejdzie nie tylko budowa ul. Folwarcznej, lecz również rozbudowa ul. Szwajcarskiej (przy zajezdni tramwajowej), a także ul. Stalowej, Kobylepole, Piwnej i Reknickiej. Skrzyżowania poszczególnych ulic zostały zaprojektowane jako ronda, a wzdłuż całego odcinka przewidziano budowę ścieżki rowerowej i chodników oraz oświetlenia drogowego i kanalizacji deszczowej.

Budowa nowego układu drogowego znacząco poprawi dojazd do Osiedla Przemysława – również dla pojazdów transportu publicznego. W projekcie zakłada się budowę zatok autobusowych. W rejonie szkoły podstawowej przy ul. Szpaków wprowadzone zostanie udogodnienie dla rodziców dowożących dzieci do szkoły. Będzie to zatoka postojowa typu „Kiss&Ride” (zatrzymaj się, wysadź i jedź). Nasadzona zostanie nowa zieleń. Wybudowane zostaną przejścia i przejazdy kolejowe.

Nowe rozwiązanie komunikacyjne uspokoi ruch na ul. Folwarcznej, Browarnej i Dymka. Ulica połączy osiedle PTBS z pętlą tramwajową. Dzięki przebudowie ulicy mieszkańcy będą mogli w kilkanaście minut dostać się do centrum.

Dodatkowo, w ramach tej umowy, w ul. Kobylepole powstanie kanalizacja sanitarna i wodociąg wraz z przyłączami. Wodociąg zbudowany zostanie również w ul. Piwnej i Reknickiej.

Autor: UMP / PIM

Ocena Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego 2018

0
Jak powinny wyglądać kolejne edycje Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego? Do 17 grudnia wszyscy poznaniacy mogą wypełnić ankietę i ocenić przebieg i realizację tegorocznej edycji PBO.

Zespół opracowujący kolejne edycje konkursu chce poznać zdanie mieszkańców Poznania na temat tegorocznej edycji Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Co powinno zostać udoskonalone, jakie zmiany należy wprowadzić na etapie składania projektów, a jakie na etapie głosowania? Które zasady PBO funkcjonują poprawnie, a które wymagają poprawy? Ankietę można znaleźć tutaj.

Ankieta jest anonimowa i składa się z 16 pytań zamkniętych. Na końcu znajduje się miejsce na dodatkowe opinie i sugestie dotyczące przyszłorocznej edycji PBO. Aby ankieta została poprawnie zarejestrowana w systemie, należy odpowiedzieć na wszystkie pytania zamknięte oraz kliknąć przycisk „wyślij”. Na pytania można odpowiadać do 17 grudnia.

Na podstawie wysłanych odpowiedzi i sugestii zespół opracowujący regulamin i przebieg kolejnej edycji PBO wyda odpowiednie rekomendacje działań na 2019 rok. Raport końcowy zostanie opublikowany na stronie Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego do końca lutego.

Więcej informacji można znaleźć tutaj.

Autor: UMP