Strona główna Blog Strona 1450

Ostrzeszów: Umowa o rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 444 podpisana

Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu podpisał ze spółką COLAS Polska umowę na rozbudowę drogi wojewódzkiej nr 444 na odcinku od Szklarki Myślniewskiej do drogi krajowej nr 11.

Podpisanie miało miejsce 6 maja w Ostrzeszowie.
– Często umowy z wykonawcami podpisywane są w zaciszu gabinetów, ale w związku z długą, rozpoczętą oddolnie – właśnie w powiecie – historią tej inwestycji, bardzo mi zależało, żeby umowę podpisać na miejscu, w Ostrzeszowie – mówił podczas spotkania Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. – Pierwsze rozmowy o rozbudowie drogi nr 444 toczyły się, gdy program z unijnym dofinansowaniem dopiero raczkował. Skala potrzeb inwestycyjnych na drogach wojewódzkich była jednak tak ogromna, że realizacja musiała poczekać. Ale dziś pokazujemy, że dotrzymujemy słowa.

Rozbudowana droga nr 444 będzie stanowić dojazd do projektowanej drogi ekspresowej S11 i przyczyni się nie tylko do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, ale też do rozwoju komunikacyjnego, gospodarczego i turystycznego regionu.
– Rozbudowa na odcinku o długości 6,8 km będzie kompleksowa i obejmie m.in. poszerzenie i wzmocnienie jezdni, korekty skrzyżowań, budowę sygnalizacji, ciągów pieszo-rowerowych, zatok autobusowych, przepustów, kanalizacji deszczowej – wyjaśniał Paweł Katarzyński, dyrektor WZDW w Poznaniu. – Chcielibyśmy ją kontynuować dalej, aż do ronda na drodze krajowej nr 25. W pierwszym kwartale 2021 r. złożyliśmy wniosek o unijne dofinansowanie dla kolejnego etapu inwestycji.

Rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 444 na odcinku od Szklarki Myślniewskiej do drogi krajowej nr 11 obejmie odcinek o długości 6,8 km. Koszt inwestycji to 27,8 mln zł, w tym dofinansowanie ze środków unijnych wynosi 22,5 mln zł, a z budżetu państwa: 1,5 mln zł. Droga ma być ukończona w czerwcu 2023 r.

W dalszych planach jest rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 444 na odcinku od drogi krajowej nr 25 do Szklarki Myślniewskiej. Zadanie zostało podzielone na etapy i dla pierwszego z nich, podzielonego na dwa odcinki, w lipcu 2020 r. został złożony wniosek o wydane decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji (ZRID), a w marcu 2021 r. wniosek o unijne dofinansowanie. Dla etapu drugiego trwa opracowywanie dokumentacji projektowej wraz z wyznaczeniem linii brzegowej cieków oraz uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego.

WZDW

Poznań: UAM będzie miał nowy akademik. Na Morasku

0
Powstanie w sąsiedztwie Collegium Historicum oraz Centrum Zaawansowanych Technologii i będzie mieścił 160 pokoi jednoosobowych oraz 120 dwuosobowych. Dziś wmurowano kamień węgielny inwestycji.

W uroczystości wmurowania kamienia węgielnego udział wzięli: prof. Bogumiła Kaniewska, rektor UAM, prof. Andrzej Lesicki, były rektor UAM, Maciej Bieniek, wicewojewoda wielkopolski, Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, Czesław Kruczek, zastępca dyrektora Departamentu Edukacji i Nauki UMWW oraz Mariusz Niewiadomski, dyrektor Regionu Zachód ALSTAL, wykonawcy inwestycji.

– 7 maja 1919 roku pierwszy rektor mówił: “Macie, młodzi przyjaciele, wykształcić się w uniwersytecie nie tylko naukowo, lecz nie mniej macie wydoskonalić się na dobrych obywateli kraju” – przypomniała prof. Kaniewska podczas uroczystości. – Dlatego uczczenie święta UAM położeniem kamienia węgielnego pod dom studencki pokazuje, jak ważnym jest dla uniwersytetu i jak ważną była zawsze społeczność studencka. Studentki i studenci nadają naszym działaniom sens, są źródłem naszej energii, ale też nadzieją na przyszłość naszego miasta i kraju. Dlatego chcemy przyciągać do Poznania ludzi zdolnych, kreatywnych, czasem niepokornych i buntowniczych, by zmieniali na lepsze UAM teraz i przez następne sto lat.

Jędrzej Solarski pogratulował uczelni odwagi, dzięki której uczelnia w trudnym czasie pandemii zdecydowała się na inwestycję.
– To symboliczne wmurowanie kamienia węgielnego przypomina nam, jak ważnym fundamentem w rozwoju naszego miasta są uczelnie poznańskie, a szczególnie Uniwersytet im. Adama Mickiewicza – mówił. – Nie mogę się już doczekać, kiedy pierwsi studenci będą mogli zamieszkać w akademiku.

A to, jak zapewnił Mariusz Niewiadomski, nastąpi całkiem szybko, bo prace budowlane zostaną zakończone na czas – czyli do połowy sierpnia 2022 roku.

Przypomnijmy, że projekt architektoniczny akademika, którego autorem jest biuro architektoniczne DEDECO Sp. z o.o „Warszawa” sp. k. z Warszawy, został wybrany w 2019 roku w drodze konkursu. Dom studencki będzie liczył 5 kondygnacji, w tym 4 mieszkalne, ma pomieścić 160 pokoi jednoosobowych wraz z węzłem sanitarnym i aneksem kuchennym, w tym na każdej kondygnacji 1 pokój dla osoby z niepełnosprawnością – oraz 120 pokoi dwuosobowych z węzłem sanitarnym i aneksem kuchennym. Na każdej kondygnacji będzie też m.in. kuchnia z jadalnią i pralnia z suszarnią. W akademiku powstanie także m.in. stołówka, klub studencki, przedszkole, sklep minimarket i siłownia.

UAM

Poznań: Zaczyna się nabór do programu małej retencji

Osoby prywatne, instytucje, przedsiębiorcy, a także wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, które chca podjąć działania retencjonowania deszczówki – wszyscy mogą składać wnioski o dofinansowanie na działania związane z małą retencją. Nabór rozpoczyna się 20 maja.

W programie chodzi o działania, które zapobiegną natychmiastowemu spływaniu deszczówki do kanalizacji deszczowej, a zamiast tego zatrzymają ją na miejscu i wykorzystają, na przykład do podlewania domowych ogródków.

– Zachęcam poznaniaków i poznanianki do gromadzenia i zagospodarowywania wód opadowych – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Jest to działanie niezbędne w obliczu pogłębiających się zmian klimatycznych. Zwiększenie naturalnej retencji wpłynie m.in. na poprawę lokalnego mikroklimatu oraz pozwoli odciążyć sieć wodociągową. W ten sposób każdy może się przyczynić do oszczędności zasobów wodnych na własnej posesji.

O dofinansowanie mogą starać się mieszkańcy Poznania: osoby prywatne, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe, instytucje i przedsiębiorcy. Nieruchomość, na którą składają wniosek, również musi się znajdować na terenie miasta, a wnioskodawca musi być jej właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub posiadać inny tytuł prawny pozwalający na dysponowanie nieruchomością. Dotacja może pokryć do 80 proc. kosztów. Spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mogą otrzymać do 50 tys. zł, pozostali – do 5 tys. zł.

– Dofinansowanie można przeznaczyć na zakup materiałów, montaż oraz budowę systemu deszczowego do zatrzymywania i wykorzystywania opadu w miejscu jego powstania – – tłumaczy Agnieszka Górczewska, zastępca dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta UMP. – Naziemnego lub podziemnego zbiornika na wodę opadową, ogrodu deszczowego w gruncie, a także pojemnika, studni lub muldy chłonnej. Dotację można otrzymać także na zakup materiałów i prace służące modernizacji i usprawnieniu istniejącego systemu deszczowego.

W tym roku na małą retencję miasto Poznań przeznaczy 500 tys. zł. Dotacje będą przyznawane według kolejności zgłoszeń wniosków aż do wyczerpania środków. Nabór wniosków rozpocznie się 20 maja i potrwa do 10 czerwca. Można je składać drogą pocztową (list polecony należy nadać na adres Urząd Miasta Poznania, Biuro Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta, Pl. Kolegiacki 17, 61-841 Poznań – z dopiskiem ” Deszczówka”) lub poprzez skrzynkę elektroniczną ePUAP (/UMP/Poznan/SkrytkaESP). Po ustaniu zagrożenia epidemicznego, wnioski o dotację będzie można składać w Biurze Podawczym Urzędu Miasta na placu Kolegiackim.

UMP

Poznań: Targi Edukacyjne zostały otwarte

0
180 szkół, uczelni oraz instytucji, także z Niemiec, Francji, Włoch i Peru, 104 wydarzenia, w tym 31 w realu. W Poznaniu rozpoczęły się XXV Targi Edukacyjne w wersji online. Potrwają dwa dni.

– Nie udało się nam spotkać w świecie realnym, ale targi online dają nam przewagę – powiedziała Paulina Stochniałek, członkini zarządu województwa. – Ponieważ, korzystając z dobrodziejstwa internetu, mogliśmy stworzyć przestrzeń, która pozwala nam na to, aby jeszcze większa liczba osób zapoznała się nie tylko z ofertą edukacyjną, która jest podstawowym zadaniem targów edukacyjnych, skierowaną do uczniów ostatnich klas szkół podstawowych, ponadpodstawowych i maturzystów, ale także porozmawiać ze znakomitymi prelegentami o edukacji bardzo, bardzo szeroko.

Targi Edukacyjne w tym roku mają wyjątkowo bogaty program wydarzeń dla nauczycieli, uczniów i rodziców – jest ich 104, w tym 31, które odbędą się w realu.
– Wśród wydarzeń proponowanych przez organizatorów można znaleźć ponad 70 webinariów dla nauczycieli, 9 warsztatów dla rodziców oraz ponad 24 spotkania dedykowane uczniom – podał Filip Bittner, wiceprezes zarządu Grupy MTP. – Nie udałoby się stworzyć tak ciekawego programu targów bez wsparcia samorządu województwa wielkopolskiego. Dziękuję za zaangażowanie i współorganizację tego wydarzenia.

W targach bierze też udział 180 szkół, uczelni oraz instytucji działających w obszarze edukacji i nauki, w tym szkoły i jednostki edukacyjne z Niemiec, Francji, Włoch i Peru.
– Współpracujemy ze świetnymi pedagożkami, nauczycielami, blogerkami – zapewnia Paulina Stochniałek. – Wszyscy zaprezentują się podczas targów.

Wśród występujących jest m.in.: Ewa Ewart – dokumentalistka, zdobywczyni wielu prestiżowych nagród, dr Piotr Rzymski – biolog medyczny i środowiskowy, dr Aleksandra Piotrowska, psycholog, pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, która wygłosiła wykład inauguracyjny pt. „Dlaczego wciąż warto się uczyć?”.

Kolejnym prelegentem jest Piotr Kruk – poliglota, autor książki „Język obcy w 6 miesięcy” oraz Joanna Gadomska – autorka bloga i strony „Biologia z Blondynką”, na których dzieli się swoimi pomysłami na lekcje przyrodnicze.

Transmisję live z tego wydarzenia można śledzić na stronie internetowej: www.uwagaedukacja.pl oraz na portalu Facebook: www.facebook.com/EdukacjaMTP w następujących godzinach: 7 maja 2021 r. godz. 13:00-17:30 i 8 maja 2021 r. godz. 9:30-14:30.

UMWW

Wielkopolska: Lednica 2000 pod hasłem „Usłysz” i w wersji online

0
Tegoroczne spotkanie będzie przebiegać pod hasłem „Usłysz”, rozpocznie się 5 czerwca o godz. 18.00 i potrwa do późnej nocy. Kto planuje udział w spotkaniu, może już teraz wysłać organizatorom film lub pocztówkę.

Chodzi o wysłanie kartki pocztowej na adres Pól Lednickich i opisanie w niej, co przeszkadza piszącemu usłyszeć głos Boga. Symboliczne spalenie kartek jako uwolnienie od obciążeń będzie jednym z elementów tegorocznej Lednicy 2000. Chętni mogą też przesyłać filmy z nagraniem ich codziennych czynności, by pokazać, że Chrystus jest obecny także w najprostszych momentach życia.

Tegoroczne spotkanie rozpocznie się od wspólnych modlitw i konferencji, a zakończy przejściem przez Bramę Rybę w symbolicznym geście wyboru Chrystusa.

Symbolami Lednicy 2000 w tym roku są lednicka linijka z „manifestem prostoty” oraz lednickie skrzydła jako symbol wzbijania się w górę.

 

Poznań: Kejter w opałach, czyli straż miejska w akcji

0
Jak uratować psa, który wpadł do fosy Fortu I? Zadanie nie jest łatwe, bo fosa jest głęboka, brzegi strome i nie ma tam zejścia. Ale strażniczki miejskie poradziły sobie z wyzwaniem.

Do dyżurnego straży miejskiej zadzwonił zrozpaczony właściciel psa. Spacerował ze swoim pupilem w Forcie I i pies wpadł do fosy. W tym forcie jest ona głęboka, ma strome brzegi i nie ma zejścia. Pies nie mógł się sam wydostać, a jego właściciel nie mógł mu pomóc w pojedynkę.

Z pomocą ruszyły strażniczki z Ekopatrolu. Okazało się, że na dół nie uda się zejść bez liny, ale strażniczki poradziły sobie z tym bez problemu i akcja ratunkowa przebiegła bez problemów.
„Piesek był wystraszony, właściciel jeszcze bardziej, ale to nie przeszkodziło mu, by dzielnie pomagać przy wydostaniu pupila z opałów” – podsumowały akcję w mediach społecznościowych.

Pies został więc uratowany, właściciel był szczęśliwy i wdzięczny za pomoc. A strażniczki przyjęły podziękowania i… udały się na kolejną interwencję.

SMMP

Poznań: Czy szczepienia powinny być obowiązkowe, jak w Wałbrzychu?

0
Prezydent Jacek Jaśkowiak popiera pomysł obowiązkowych szczepień, które wprowadził Wałbrzych. Ma jednak wątpliwości, czy sama uchwała jest zgodna z prawem i w kompetencjach samorządów.

Jak poinformowało Radio Poznań, prezydent Jaśkowiak pozytywnie ocenił inicjatywę Romana Szełemeja, prezydenta Wałbrzycha. Prezydent Szełemej z zawodu jest lekarzem, popiera szczepienia, bo jego zdaniem to jedyna szansa na poradzenie sobie z epidemią – i przekonał radę miasta do podjęcia takiej uchwały. Efektem uchwały był protest przed jego domem i kierowane pod jego adresem groźby, co sprawiło, że wałbrzyska policja przydzieliła mu ochronę.

Prezydent Jaśkowiak zaznaczył, że ma wątpliwości, czy aby taka uchwała jest zgodna z prawem i kompetencjami samorządu, jednak nie zmienia to faktu, że popiera takie rozwiązanie i uważa, że szczepienia powinny być obowiązkowe. Szczepienie pozwala przecież chronić zdrowie i życie nie tylko osoby zaszczepionej, ale i innych osób.

Jacek Jaśkowiak uważa też, że jeśli ktoś odmawia zaszczepienia, powinien przestrzegać takich zasad, które nie narażałyby życia innych w jego obecności. Nawet gdyby to się miało wiązać z niedogodnościami dla niezaszczepionych. Prezydent zwrócił uwagę, że według obecnych danych Ministerstwa Zdrowia zaszczepić się chce zaledwie niespełna połowa Polaków, a to za mało, by zapewnić nam odporność populacyjną. Jeśli to się nie zmieni, to jesienią nadejdzie czwarta fala koronawirusa – a z nią kolejny lockdown i zamrożenie gospodarki.

 

Szamotuły: Oddziały szpitalne wznawiają działaność!

0
Od 10 maja większość szpitalnych oddziałów wznawia działalność. 17 maja, zgodnie z decyzją wojewody Michała Zielińskiego – będą otwarte już wszystkie.

„W związku z malejącą liczbą zakażeń SARS-CoV-2 w Polsce oraz Powiecie Szamotulskim liczba łóżek covidowych będzie ograniczana” – informuje szpital. – „Od 10 maja ze 110 do 70, w tym 6 łóżek intensywnej terapii, a od 17 maja do 44, w tym 4 łóżka intensywnej terapii”.

Powrót do normalnej działalności Szpitala Powiatowego w Szamotułach odbędzie się w dwóch etapach: 10 maja zaczną pracować: Szpitalny Oddział Ratunkowy oraz Oddziały: Chirurgiczny, Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Dziecięcy i Wewnętrzny. Natomiast 17 maja do normalnego funkcjonowania wrócą Oddział Ginekologiczno-Położniczy i Oddział Noworodkowy.

Jak przypomina szpital, wszystkie poradnie oraz pracownie specjalistyczne cały czas funkcjonują.

 

Poznań: Zderzenie trzech samochodów. Są korki!

0
Na S11 na wysokości Krzesin zderzyły się trzy samochody. Nikt nie ucierpiał, ale kolizja spowodowała gigantyczne korki.

Zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 15.00. Na miejscu pracują służby i trwa usuwanie skutków kolizji, ale przez jeszcze co najmniej godzinę lepiej omijać tę trasę. Korek obecnie sięga aż do Poznania.

Kłótnia o spółdzielnie mieszkaniowe

0
Ministerstwo Rozwoju zaproponowało zmiany, zgodnie z którymi decyzje w spółdzielniach mieszkaniowych mogłyby być podejmowane przez zebrania przedstawicieli mieszkańców zamiast walnego zgromadzenia. Ale przeciw jest Ministerstwo Sprawiedliwości. Jego zdaniem to utrwalanie patologii.

Przez wiele lat, do 2007 roku, decyzje w spółdzielniach mieszkaniowych zapadały na zebraniach przedstawicieli wybranych przez mieszkańców. Jednak ustawodawca uznał to za patologię, bo w praktyce decydowała grupka ludzi, którzy wybierali na stanowiska przedstawicieli samych siebie i zwykle byli powiązani z zarządem spółdzielni. To otwierało pole nieograniczonych możliwości do zarządzania w swoim własnym interesie, a już niekoniecznie w interesie mieszkańców. Dlatego od 2007 roku, zgodnie z prawem, o najważniejszych dla spółdzielni sprawach ma decydować walne zebranie wszystkich spółdzielców.

W praktyce niewiele się zmieniło – na zebrania przychodzi niewiele osób, bo niewielu spółdzielców jest zainteresowanych sprawami całej spółdzielni. Poza tym zebrania są często organizowane w środku tygodnia, w godzinach niedogodnych dla osób pracujących. Nadal więc o tym, co się dzieje w spółdzielniach, decydowała grupka tych, którzy mogli przyjść na zebranie i którym się chciało to zrobić.

Jak informuje Money.pl, właśnie to, że niewielu spółdzielców korzysta ze swoich praw, sprawiło, że Ministerstwo Rozwoju wystąpiło z propozycją powrotu podejmowania decyzji przez przedstawicieli. Wtedy to oni musieliby znajdować czas na siedzenie na zebraniach.

Jednak Ministerstwo Sprawiedliwości jest zdania, że projekt utrwali patologię, w której prezesi osiedli w porozumieniu z przedstawicielami, z którymi się nawzajem powybierali, mogą wszystko, a przeciętny mieszkaniec spółdzielni, jak nie ma znajomości, nie ma też żadnych praw. Ministerstwo Rozwoju powinno, jeśli chce poprawy sytuacji, wymyśleć sposób, by skłonić spółdzielców do chodzenia na zebrania, a nie odbierać głos prawie wszystkim.

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada, że zaopiniuje ten pomysł negatywnie. Jego zdaniem to efekt udanego lobbingu prezesów spółdzielni, którzy nie chcą, by im spółdzielcy patrzyli na ręce i pociągali do odpowiedzialności. Organizowanie walnych zebrań w takich godzinach, by pracującym nie pasowało i podejmowanie najważniejszych uchwał późnym wieczorem, gdy część osób już musiała iść do domu, żeby rano dać radę wstać do pracy, też służy temu celowi.

Według Money.pl dużo lepszym rozwiązaniem byłoby wymuszenie na prezesach spółdzielni organizowanie zebrań w godzinach dogodnych dla mieszkańców i nie w środku tygodnia. A gdyby już miało wrócić głosowanie za pośrednictwem przedstawicieli, to trzeba by było to rozwiązanie uzupełnić o zapisy, które zapewnią pełną reprezentatywność członków spółdzielni – na przykład wybór przedstawiciela z każdej nieruchomości proporcjonalnie do liczby mieszkańców.

Projekt powinien być też znacznie bardziej precyzyjny, by uniemożliwić prezesom spółdzielni ukrywanie niewygodnych informacji przed mieszkańcami, co obecnie się zdarza.

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed przymrozkami

0
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed przymrozkami dla całej Wielkopolski, z wyjątkiem jej południowego krańca.

Według prognoz temperatura powietrza dziś w nocy może spaść do około 0°C, a przy gruncie do około -3°C. najzimniej ma być od godziny 1.00 do 7.00 rano 8 maja.

Ostrzeżenie nie dotyczy powiatów na południu Wielkopolski: kaliskiego, pleszewskiego, ostrowskiego, ostrzeszowskiego, kępińskiego i krotoszyńskiego.

IMiGW

Poznań: Festiwal Malta zaprasza w czerwcu

0
Teatr plenerowy i Generator Malta, a wszystko to w parku Wieniawskiego w Poznaniu od 18 do 29 czerwca. 31. edycja festiwalu Malta odbędzie się pod hasłem „Powrót na ziemię/Back to the Ground”.

Festiwal Malta w tym roku będzie mocno stąpał po ziemi – zapraszamy w czerwcu do parku Wieniawskiego w Poznaniu. W programie premiery teatrów w plenerze, koncerty na świeżym powietrzu, działania dla dzieci, premiery sztuki zaangażowanej, warsztaty, spotkania i – miejmy nadzieję – dużo chwil do odpoczynku oraz wspólnego doświadczania sztuki na żywo.

Wyjątkowym wydarzeniem będzie premiera koncertu Projekt Krynicki, który tworzy trzech wybitnych i uznanych kompozytorów – Paweł Mykietyn, Alek Nowak i Paweł Szymański. Każdy z nich specjalnie na zamówienie Malty przygotowuje muzykę do wierszy Ryszarda Krynickiego. Prawykonanie utworów usłyszymy 24 czerwca na Międzynarodowych Targach Poznańskich, a jedną z kompozycji wykona Sinfonia Varsovia pod batutą Bassema Akiki. Na zakończenie koncertu orkiestra wykona na bis utwór Boléro Maurice’a Ravela, do którego Mariusz „Wilk” Wilczyński będzie na żywo tworzyć rysunkową opowieść.

Festiwal Malta ogłosił dwa konkursy dla środowisk artystycznych – Chodźmy w plener/Let’s hit the outdoors na działania plenerowe – od krótkich form teatralnych i muzycznych po formy nowocyrkowe oraz nabór Zaklepane/Ground Rules na projekty artystyczne do Generatora Malta skupione wokół społecznych kontekstów ziemi. Jury wyłoniło łącznie 17 projektów, które zobaczymy na festiwalu.

W programie muzyczna baśń dla dzieci, happening uliczny, cykl koncertów, narciarski bieg przełajowy, żonglerka, akrobatyka i spektakle familijne oraz akcje pełne nostalgii i humoru – a także m.in. teatr w przestrzeni publicznej, teatr krytyczny (przegląd spektakli wyprodukowanych przez Komunę Warszawa w reż. Anny Smolar, Cezarego Tomaszewskiego, Siksy i Agnieszki Jakimiak) i teatr familijny, koncerty na świeżym powietrzu, działania dla dzieci, joga na trawie, taneczne rozgrzewki, premiery sztuki zaangażowanej, koncert finałowy, instalacje i interwencje artystyczne, warsztaty, spotkania i debaty.

To dopiero początek ogłoszeń – całość programu zostanie opublikowana na konferencji prasowej pod koniec maja.

Identyfikacja wizualna Festiwalu Malta, zaprojektowana przez Marcina Matuszaka i Krzysztofa Ignasiaka z Bękartów, czerpie inspirację z lat 90., estetyki komiksu i pop-artu. Za animację festiwalu odpowiada Kineza. Projekt strony przygotowali Huncwoci.

Malta Festival

 

Poznań: Czy będziemy mieli skwer im. Lecha i Marii Kaczyńskich?

0
Radni Prawa i Sprawiedliwości chcą upamiętnienia pary prezydenckiej, Lecha i Marii Kaczyńskich, w przestrzeni publicznej. Ich imię miałby nosić skwer przy pomniku Armii Poznań. Radni przygotowali już projekt uchwały.

– Dla wielu wielu mieszkańców Poznania Lech Kaczyński i jego żona Maria byli wyjątkowymi i bardzo ważnymi postaciami polskiego życia publicznego – wyjaśniała ten pomysł radna Klaudia Strzelecka.

Radna przypomniała też w skrócie życiorys Lecha Kaczyńskiego: według niej był jedną z kluczowych postaci opozycji demokratycznej i walnie przyczynił się do odzyskania przez Polskę niepodległości. Był zaangażowany w związki zawodowe i NSZZ Solidarność, a po zmianie ustroju pełnił wiele ważnych funkcji państwowych: od ministra w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy poprzez prezesa NIK, prezydenta Warszawy kończąc na prezydencie Polski. Ważnym obszarem jego działalności było promowanie pamięci o tragicznej historii naszej części Europy. Jednym z przejawów tego było nadanie rangi międzynarodowej obchodom 50 rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 roku.

– Chcąc upamiętnić jego postać i dorobek w tworzeniu wolnej Polski uważamy, że należy to zrobić razem z jego żoną Marią, która była jego wielkim wsparciem i inspiracją – podsumowała radna. – Dlatego też składamy projekt uchwały o nazwaniu skweru imieniem Lecha i Marii Kaczyńskich. Nie chcemy tym upamiętnieniem dzielić, ale łączyć poznaniaków. Każdy w naszym mieście powinien się czuć wysłuchany, mieć możliwość prezentowania swoich poglądów i mieć możliwość tworzenia wspólnej, przyjaznej dla wszystkich przestrzeni publicznej.

Radni PiS rozmawiali już na ten temat z przewodniczącymi klubów Markiem Sternalskim z PO i Przemysławem Polcynem ze Wspólnego Poznania. Podziękowali im za wysłuchanie i zrozumienie ich punktu widzenia.

Imię prezydenta Polski i jego żony miałby, zgodnie z propozycją, nosić skwer wokół pomnika Armii Poznań.
– Nie bez przyczyny wybraliśmy lokalizację przy pomniku Armii Poznań, przy którym odbywa się wiele państwowych, ale także i lokalnych uroczystości historycznych i patriotycznych – mówił radny Mateusz Rozmiarek. – A polityka historyczna, nowoczesna państwowość oraz skupienie się na sprawach międzynarodowych były jednym z filarów polityki prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Przed pomnikiem między innymi odbywają się uroczystości związane z rocznicą wybuchu II wojny światowej, podczas których oddawany jest hołd bohaterom poległym w tej wojnie.

– Dlatego wydaje się nam, że ta lokalizacja między ulicami Gen. T. Kutrzeby a Księcia Józefa, w okolicy zaułka Piotra Majchrzaka, wydaje się najbardziej optymalna – mówił radny Rozmiarek. – Mamy do czynienia ze skwerem, terenem zielonym, który w przyszłości może zostać zagospodarowany w dowolnej formie. Ale mamy też do czynienia z miejscem, które nie jest adresowe, które nie powinno wzbudzać kontrowersji, a które naszym zdaniem jest niezwykle godne do uczczenia pary prezydenckiej. Uważamy, że ta lokalizacja będzie optymalna.

Radni PiS mają nadzieję, że pozostali reprezentanci miasta z wszystkich klubów przychylą się do tej propozycji i że po 11 latach od katastrofy smoleńskiej godne miejsce zyska imię prezydenta Kaczyńskiego i jego żony, co zakończy temat ich uhonorowania w Poznaniu.

Jednak zdejmiemy maseczki! Jest rozporządzenie rządu

0
Od 15 maja nie będziemy musieli nosić maseczek na świeżym powietrzu. To już pewne: wyszło nowe rozporządzenie Rady Ministrów w tej sprawie.

Przypomnijmy, że minister Adam Niedzielski, przedstawiając plan łagodzenia obostrzeń w maju, powiedział o takiej możliwości, ale zastrzegł, że stanie się tak jedynie wtedy, gdy wskaźnik zakażeń na 100 tys. osób spadnie poniżej 15.

Liczba zakażeń już spadła poniżej 15, wynosi około 12 zakażeń na 100 tys. osób. Rada Ministrów wydała więc nowe rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, które znosi obowiązek zakładania maseczek od 15 maja. Opublikowano je w czwartek wieczorem w Dzienniku Ustaw.

Zgodnie z nim od 15 maja nie będziemy musieli nosić maseczek na świeżym powietrzu, nadal jednak obowiązkowe będzie noszenie maseczek w pomieszczeniach i w komunikacji publicznej, w sklepach, w kościele, na terenie cmentarza czy promenady. Na świeżym powietrzu będzie obowiązywało zachowanie odległości 1,5 metra i zakładanie maseczek tam, gdzie nie da się tej odległości zachować. W lokalach klienci są zobowiązani do zakrywania nosa i ust do momentu zajęcia swoich miejsc przy stoliku.

Maseczek nie muszą nosić także osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający: całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym lub głębokim, trudności w samodzielnym odkryciu lub zakryciu ust lub nosa i dzieci do ukończenia 5 roku życia.

Zgodnie z zapowiedziami od 15 maja będą też dostępne rozrywki kulturalne i sportowe na świeżym powietrzu, w tym plenerowe kina i teatry, oczywiście z zachowaniem dystansu społecznego i przy widowni zajętej w 50 proc.

Od dnia 15 maja do dnia 28 maja prowadzenie działalności przez domy i ośrodki kultury oraz świetlice jest dopuszczalne wyłącznie na otwartym powietrzu, pod warunkiem udziału nie więcej niż 15 osób, zachowania odległości 1,5 m pomiędzy uczestnikami oraz zapewnienia, aby uczestnicy nie spożywali napojów lub posiłków.

Od 15 maja będzie możliwość zorganizowania imprezy okolicznościowej na zewnątrz. Będzie obowiązywał limit osób – maksymalnie 25, ale do limitu nie jest wliczany gospodarz imprezy oraz osoby z nim mieszkające, a także osoby zaszczepione przeciwko covid-19. Tego typu wydarzenia będą mogły odbywać się w ścisłym reżimie sanitarnym – m.in. przy zachowanym bezpiecznym dystansie między stolikami oraz limicie osób na stolik (regulacje takie same jak w przypadku gastronomii zewnętrznej).

Dalsze łagodzenie obostrzeń będzie uzależnione od przebiegu epidemii koronawirusa w Polsce.

Wielkopolska: Nadal ponad 700 zakażeń koronawirusem

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 777 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano też 42 zgony, w tym 12 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 14
powiat obornicki 10
powiat leszczyński 9
powiat Leszno 12
powiat kolski 9
powiat rawicki 7
powiat słupecki 11
powiat średzki 7
powiat jarociński 11
powiat nowotomyski 24

powiat wągrowiecki 9
powiat Poznań 178
powiat Konin 21
powiat czarnkowsko-trzcianecki 24
powiat złotowski 9
powiat kościański 17
powiat grodziski 18
powiat szamotulski 23
powiat ostrowski 27
powiat Kalisz 14

powiat chodzieski 14
powiat międzychodzki 5
powiat gostyński 10
powiat kaliski 17
powiat pilski 45
powiat śremski 15
powiat kępiński 7
powiat turecki 17
powiat wrzesiński 15
powiat gnieźnieński 26

powiat pleszewski 8
powiat krotoszyński 7
powiat wolsztyński 7
powiat poznański 96
powiat koniński 33

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 15474 osoby. W ciągu ostatniej doby wykonano 5680 testów na obecność koronawirusa, w tym 827 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Gniezno: Żołnierz WOT na gali MMA

0
Szeregowy Szymon Karolczyk z Gniezna, służący w 124 batalionie lekkiej piechoty w Śremie, wystąpi na ringu 10 jubileuszowej gali Armia Fight Night, która odbędzie się 8 maja w Łodzi.

Szymon Karolczyk już po raz drugi wałczył będzie w jako żołnierz Wojska Polskiego. Wystartuje w kategorii 66 kg, a jego rywalem będzie Kamil Czyżewski, zawodnik, który również już po raz drugi wejdzie do klatki Armia Fight Night (AFN). Obaj panowie mają w swoim dorobku po dwa zwycięstwa.

Szymon Karolczyk pochodzi z Gniezna i jest reprezentantem klubu Ankos MMA. W swojej zawodowej karierze pokonał Dawida Gałęckiego i Miłosza Wąsika – oba starcia miały miejsce na galach Slugfest. W ostatnim starciu na gali AFN w styczniu po walce na pełnym dystansie musiał uznać wyższość swojego rywala, Adriana Kępy.

– Jestem zdeterminowany i głodny wygranej, po ostatniej walce tylko czekałem, żeby moc się ponownie pokazać i powrócić na ścieżkę zwycięstw – mówi szer. Karolczyk.

Sobotnie wydarzenie kibice będą mogli obejrzeć wydarzenie na antenie TVP SPORT. Wyjątkowe gale MMA udziałem żołnierzy Wojska Polskiego pod szyldem Armia Fight Night odbywają się od 2017 roku. Gala organizowana jest przy współpracy federacji Armia Fight Night z 18 Dywizją Zmechanizowaną.

12WBOT

Polska: Ponad 6 tysięcy zakażeń koronawirusem

0
O 6 047 nowych i potwierdzonych zakażeniach koronawirusem poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Zmarły 453 osoby, wykonano 65 711 testów na obecność koronawirusa.

Zakażenia stwierdzono w województwach: wielkopolskim (777), śląskim (765), mazowieckim (697), dolnośląskim (572), łódzkim (528), pomorskim (383), małopolskim (382), lubelskim ( 317), zachodniopomorskim (317), kujawsko-pomorskim (308), opolskim (205), lubuskim (175), podkarpackim (154), warmińsko-mazurskim (152), podlaskim (128), świętokrzyskim (124). 63 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 117 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 336 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 824 425 / 69 445 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 65 711 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Poznań: Zmiana kierunku ruchu powodu SPP Łazarz

0
Ulica Potockiej stanie się jednokierunkowa. Wyeliminuje to przejazdy kierowców spoza Łazarza, spowoduje uspokojenie ruchu i umożliwi przeniesienie parkowania z chodnika na jezdnię. Zmiany rozpoczną się 10 maja.

Docelowo ulica będzie jednokierunkowa na odcinku między Głogowską i Łukaszewicza, ale zmiany rozpoczną się od odcinka między Głogowską a Lodową. To on w poniedziałek stanie się jednokierunkowy.

Ma to związek ze zmianami prowadzonymi na ulicy Głogowskiej, gdzie zamiast dwóch zbyt wąskich pasów jest jeden pas, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Z tego powodu konieczne było również zmodernizowanie sygnalizacji świetlnej i właśnie z tym działaniem powiązana jest zmiana kierunku ruchu na odcinku ul. Potockiej, niezbędna, by zmiany przyniosły efekt.

„Dotychczas ruch pomiędzy ul. Głogowską a Lodową odbywał się w dwóch kierunkach” – informuje ZDM. – „Od poniedziałku 10 maja jazda tym fragmentem ulicy będzie możliwa tylko w jednym kierunku: od ul. Głogowskiej do ul. Lodowej. Docelowo jeden kierunek ruchu na ul. Potockiej zostanie wprowadzony również od ul. Lodowej w stronę ul. Łukaszewicza (fragment od tej ostatniej do ul. Kolejowej pozostanie dwukierunkowy). Chociaż ul. Potockiej objęta jest etapem 7 wprowadzania SPP na Łazarzu, zmiany na odcinku pomiędzy ul. Głogowską i Lodową muszą być wdrożone wcześniej. Bez tego nie byłoby możliwe uruchomienie zmodernizowanych sygnalizacji świetlnych na skrzyżowaniach ul. Głogowskiej z ul. Potockiej, Potworowskiego i Stablewskiego”.

Wszystko dlatego, że – jak wykazują analizy wykonane przez Politechnikę Poznańską – ulicą Potockiej przebiega jeden z popularnych skrótów w tej części miasta, od skrzyżowania ul. Kolejowej i Hetmańskiej przez ul. Potockiej i Potworowskiego do ul. Głogowskiej. Jest wykorzystywany głównie przez kierowców spoza Łazarza, próbujących omijać ruchliwe skrzyżowanie ul. Hetmańskiej i Głogowskiej, dlatego wprowadzenie jednego kierunku ruchu na tym odcinku ul. jest niezbędne, bo uniemożliwi jadącym w stronę Górnego Łazarza robienie skrótu przez teren osiedla.

Odpowiednie oznakowanie pionowe pomiędzy ul. Głogowską i Lodową w większości zostało już zamontowane, ale znaki są jeszcze zasłonięte – zaczną obowiązywać od poniedziałku 10 maja, wraz z nowym oznakowaniem poziomym.

Sposób parkowania po obu stronach ulicy zostanie zachowany, jednak samochody po stronie południowej będą parkować równolegle na jezdni. Piesi odzyskają dla siebie chodnik, bo był on dotąd zastawiony był przez auta. Na jednokierunkowym odcinku ul. Potockiej wprowadzony będzie kontraruch rowerowy. Ponadto ulica objęta zostanie strefą ograniczonej prędkości „Tempo 30”, a skrzyżowanie z ul. Lodową stanie się równorzędne.

Prace na ul. Potockiej powinny rozpocząć się i zakończyć 10 maja, ale wszystko zależy od pogody. Jeśli będzie padać, prace mogą się przedłużyć. Nowa organizacja ruchu w tym miejscu zacznie obowiązywać bezpośrednio po jej wprowadzeniu. Natomiast odpłatność za postój będzie uruchomiona dopiero po zakończeniu i zweryfikowaniu organizacji ruchu na całym obszarze etapu 7 wdrażania łazarskiej SPP.

Podczas prac na ul. Potockiej obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się, kierowcy muszą więc przeparkować swoje samochody – albo zostaną one odholowane na koszt właścicieli. Wtedy, by odzyskać auto, trzeba będzie zapłacić 520 złotych za holowanie, 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym, a także uiścić mandat karny wystawiony przez straż miejską.

ZDM

Wielkopolska: Ponad 2 mln zł na zdrowie psychiczne

0
Terapie, rehabilitacja i aktywizacja osób cierpiących na schizofrenię czy inne choroby przebiegające z objawami psychotycznymi – na to własnie zostały przeznaczone 2 mln zł z budżetu województwa wielkopolskiego.

Zdaniem zarządu województwa zdrowie psychiczne jest w tej chwili jednym z największych wyzwań dla polityki społecznej i zdrowotnej państwa oraz samorządów terytorialnych. Jednak ogromnym problemem jest to, że bardzo niewielki procent chorych na schizofrenię i inne choroby psychiczne korzysta ze świadczeń rehabilitacji leczniczej.

Właśnie dlatego Zarząd Województwa Wielkopolskiego przyjął do realizacji program polityki zdrowotnej: „Program psychiatryczny terapeutyczno – rehabilitacyjny połączony z aktywizacją pacjentów”. Jego budżet na lata 2021-2025 wynosi ponad 2,1 mln zł, a dzięki niemu osoby cierpiące na schizofrenię i inne schorzenia przebiegające z objawami psychotycznymi będą mogły brać udział w zajęciach psychoedukacyjnych, terapii grupowej, terapii zajęciowej
oraz socjoterapii.

– Zdajemy sobie również sprawę z pogorszenia zdrowia psychicznego Wielkopolan, wynikającego z trwającej od ponad roku pandemii – mówi Paulina Stochniałek, członkini zarządu województwa. – Dlatego intensywne działania wspierające prowadzi między innymi Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej. Zachęcam wszystkich do korzystania z naszego „Kryzysownika”, publikacji zawierającej pigułkę potrzebnych informacji w czasie kryzysu psychicznego, a także innych form wsparcia, które oferują nasze jednostki. Dotknięte kryzysem są szczególnie mocno dzieci i młodzież, dlatego nasz Departament Edukacji i Nauki przygotowuje ofertę wsparcia dla tej grupy mieszkańców.

W Wielkopolsce zaburzenia psychiczne stwierdzono u 144 310 pacjentów, bez uzależnień u 122 550 chorych, przy czym liczba hospitalizacji chorych na schizofrenię kształtowała się na poziomie 45 465. Hospitalizowano też 2 108 pacjentów z chorobami psychicznymi innymi niż schizofrenia.

W 2019 r. liczba leczonych na schizofrenię wyniosła w Wielkopolsce 10 590 osób, natomiast chorych z pozostałymi psychozami było 1 360. Z kolei liczba hospitalizowanych tylko chorych na schizofrenię wyniosła 3420 (w tym oddział psychiatryczny ogólny, opieki długoterminowej, oddział psychiatrii sądowej dla dorosłych), pozostałe psychozy to 309 hospitalizacji.

Dane epidemiologiczne dla województwa wielkopolskiego dotyczące zaburzeń psychicznych nie napawają optymizmem. Umieralność w województwie z tej przyczyny jest o ok. 15 proc. wyższa, niż w przypadku średniej dla całego kraju, osiągając tym samym 8 miejsce wśród wszystkich regionów Polski. Również zapadalność na schizofrenię jest w Wielkopolsce wyższa od średniej krajowej.

UMWW