Strona główna Blog Strona 1407

Konin: Kościół pw. św. Maksymiliana Kolbe znów zaatakowany

0
Rozbita figura Matki Boskiej, przewrócone wazony z kwiatami i rozrzucone modlitewniki. Taki widok zastał w swoim kościele w środę ksiądz proboszcz Radosław Cyrułowski. To kolejny atak na tę świątynię.

Tym razem sprawca wszedł do kościoła około południa, jak informuje diecezja włocławska, której podlega parafia. Rozbił figurę Matki Boskiej, przewrócił wazony z kwiatami, usiłował zniszczyć jeden z obrazów i rozrzucił modlitewniki. Nie przewidział tylko, że nagra go kościelny monitoring, zainstalowany ze względu na regularnie powtarzające się ataki na ten kościół. Nagranie już zostało przekazane policji, która szuka sprawcy. Jak powiedział ks. Artur Niemira, kanclerz Kurii, widać na nim postać mężczyzny.

Kościół pw. św. Maksymiliana Kolbe jest regularnie atakowany i niszczony przez wandali. W grudniu 2018 roku i czerwcu 2019 roku wybito szyby, uszkodzono figurę św. Maksymiliana i zniszczono donice z kwiatami. W lutym 2020 r. wybito szyby w oknach drzwiach.

Wszyscy, którzy mają jakieś informacje o sprawcy zdarzenia lub o samym zdarzeniu, proszeni są o skontaktowanie się z konińska policją, która prowadzi dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych oraz uszkodzenia mienia.

Natomiast proboszcz zaprasza wszystkich wiernych na Mszę św. wynagradzającą za akt profanacji, która zostanie odprawiona 24 czerwca, w uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela o godzinie 18.30.

Poznań: Ruch wahadłowy na Chojnickiej

0
Z powodu budowy sieci kanalizacji sanitarnej, wodociągowej i deszczowej w Kiekrzu, w dniach od 17 czerwca do 19 lipca na ul. Chojnickiej wprowadzany będzie na krótkich odcinkach ruch wahadłowy.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, prace będą prowadzone od skrzyżowania z ul. Nad Jeziorem w kierunku ul. Słupskiej. Utrzymany zostanie dojazd i dojście do posesji. Dopuszczalna prędkość pojazdów będzie ograniczona do 40 km/h.

ZDM

Poznań: Miasto dostało spadek. W Czechach!

0
Spadkiem jest firma handlująca samochodami, której właściciel zmarł i nie zostawił spadkobierców. O tym, że spółka stanie się własnością Poznania, zadecydował sąd. To pierwsza zagraniczna spółka, której miasto jest właścicielem.

Jak informuje Radio Poznań, w takich sytuacjach zazwyczaj ustala się ostatnie miejsce zamieszkania osoby zmarłej i gmina, w której mieszkał, dostaje spadek. W tym przypadku właściciel firmy był poznaniakiem, więc spadek przypadł miastu.

Zgodnie z prawem miasto musi przyjąć spadek, nie może z niego zrezygnować. Teraz władze Poznania muszą zapoznać się dokumentami dotyczącymi firmy i jej działalności – obecnie zarządza nią komisarz wyznaczony przez czeski sąd w Ostravie. Wtedy będzie można ocenić, ile warta jest firma i co z nią dalej robić. Jednak – jak podkreśla Radio Poznań – raczej nie będzie to żaden duży majątek.

Poznań: Ostatnia warstwa nawierzchni na Naramowickiej i Słowiańskiej

0
Na Naramowickiej, między pętlą Wilczak a os. Kosmonautów, wylewana jest ostatnia, ścieralna warstwa nawierzchni. W weekend prace będą prowadzone na Słowiańskiej przy Wilczaku. Prace będą generować chwilowe utrudnienia w ruchu.

21 czerwca (poniedziałek) na ul. Naramowickiej prace prowadzone będą na odcinku od skrzyżowania z ul. Wilczak i Słowiańską do ul. Serbskiej wraz z wyjazdem z posesji przy ul. Naramowickiej 31-47 (Ataner). Skutkować będą całkowitym zamknięciem drogi. Dojazd do posesji przy ul. Naramowickiej 31-47 będzie możliwy tylko od strony ronda Solidarności przez stację paliw, a wyjazd do ul. Serbskiej. Pozostałe posesje tego jednego dnia zostaną pozbawione możliwości dojazdu.

Tego samego dnia nawierzchnia będzie układana na południowej stronie ul. Słowiańskiej, na wysokości pętli Wilczak. Podczas tych robót część jezdni zostanie wyłączona z ruchu, ale przejazd w obu kierunkach będzie utrzymany. Przejście pomiędzy pętlą tramwajową i os. Pod Lipami/parkiem Kosynierów będzie możliwe wyłącznie przez ul. Słowiańską (przejście przez ul. Naramowicką musi zostać wyłączone na czas prac). We wtorek (22 czerwca) nawierzchnia ścieralna będzie układana na drugiej, czyli północnej części ul. Słowiańskiej. W czasie robót nie będzie ona dostępna dla pojazdów, ale ruch dwukierunkowy w dalszym ciągu zostanie zachowany poprzez południową część jezdni, a przejście pomiędzy pętlą tramwajową i os. Pod Lipami/parkiem Kosynierów nadal możliwe będzie przez ul. Słowiańską lub ul. Naramowicką.

22 czerwca kontynuowane będą także prace na ul. Naramowickiej, od wyjazdu z posesji nr 31-47 do ul. Serbskiej. Obsługa posesji nr 22-38a pozostanie niezmienna, tj. od strony ul. Szelągowskiej, natomiast zmierzający do posesji nr 31-47 kierowani będą przez stacje paliw (jadąc od ronda Solidarności) lub tak jak ma to miejsce obecnie przez ul. Naramowicką, natomiast wyjazd zapewniony będzie wyłącznie przez stację paliw.

Z kolei na środę, 23 czerwca, zaplanowano prace na odcinku ul. Naramowickiej pomiędzy ul. Serbską a Włodarską. Tego dnia ruch na tym fragmencie zostanie całkowicie zamknięty wraz z wjazdami z ulic poprzecznych, tj. Czarna Rola oraz Ziarnista. Dojazd do posesji przy ul. Naramowickiej nr 84-112 w czasie prac będzie możliwy od ul. Lechickiej, a dojazd od strony południowej zapewniony zostanie po zakończeniu robót i ponownym udostępnieniu ul. Naramowickiej między ul. Serbską i Ziarnistą.

Po wykonaniu robót przewidzianych na 23 czerwca, ruch zostanie przywrócony do aktualnego stanu. W drugiej połowie tygodnia kontynuowane będą prace w zakresie warstw ścieralnych, lecz nie będą one już skutkować znaczącymi zmianami organizacji ruchu.

Prosimy o przeparkowanie pojazdów znajdujących się w miejscach, gdzie prowadzone będą zapowiadane prace. Wykonawca będzie również uprzedzał o konieczności przeparkowania poprzez oznakowanie pionowe i ulotki. Alternatywą mogą być np. parkingi przy ul. Słowiańskiej czy os. Pod Lipami.

Jak przypomina spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, wszelkie prace związane z układaniem warstwy ścieralnej uzależnione są od warunków pogodowych. W przypadku wystąpienia opadów terminy ulegną przesunięciu, o czym spółka będzie informować.

PIM

Kalisz: Ustalono tożsamość kobiety wyłowionej z Prosny

0
Ciało kobiety znaleźli wczoraj kajakarze w Prośnie na wysokości Wału Piastowskiego. Policja ustaliła, że to 63-letnia mieszkanka Kalisza.

Ciało płynące rzeką zauważyli wczoraj kajakarze na Prośnie, przy Wale Piastowskim. To oni powiadomili służby. Tożsamość kobiety nie była znana, ale na policję zgłosiła się osoba, by poinformować o zaginięciu właśnie kobiety w tym wieku. Informacje, jakie przekazała, pasowały do ciała znalezionego w Prośnie, policjanci sprawdzili je i w ten sposób ustalili, kim jest zmarła.

Nadal nie wiadomo jednak, z jakiego powodu kobieta wpadła do rzeki. Tu trzeba poczekać na sekcję zwłok, która wykaże przyczynę śmierci 63-latki.

Poznań: Nowy dach Rynku Łazarskiego przechodzi testy

0
Zapewnia przyjemny chłód, jest lekka i wytrzymała, a dmuchawy potrzebne do jej napełniania są ciche i zużywają tyle energii co czajnik elektryczny. To wnioski z pierwszych dni nowego zadaszenia hali targowej na Rynku Łazarskim.

Nowy dach budzi wiele emocji, zarówno jeśli chodzi o jego wygląd, jak i walory techniczne. I nic dziwnego: to bardzo nowoczesne i nowatorskie rozwiązanie, które nie było wcześniej stosowane w Poznaniu, a w Polsce też tylko kilka razy, i w dodatku na dużo mniejszą skalę. Jednak doskonale sprawdza się na przykład na stadionie Allianz Arena w Monachium czy na kopułach ogrodu botanicznego Eden Project w Kornwalii – i to już od ponad 25 lat.

Przypomnijmy, że dach składa się z dwóch tzw. „poduszek” wykonanych z ETFE (kopolimer etyleno-tetrafluoroetylen), który jest lżejszy od szkła i bardziej od niego wytrzymały, a równie dobrze przepuszcza światło słoneczne i chroni przed deszczem i śniegiem, w dodatku sam się czyści. Wszystkie te walory zostały sprawdzone po zamontowaniu dachu i już w pierwszy upalny dzień można się było przekonać, że w cieniu zadaszenia jest rzeczywiście znacznie chłodniej. Nie jest za to ciemniej – zgodnie z obietnicami dach przepuszcza światło tak jak szkło. Ten efekt z pewnością i kupcy, i kupujący docenia zimą, gdy dni będą krótsze i słońca będzie mniej.

Właściwe ciśnienie i kształt poduszek są utrzymywane dmuchawami o łącznej mocy 11 kW. To moc, którą można porównać z zapotrzebowaniem gospodarstwa domowego (np. moc czajnika elektrycznego to ok. 2 kW). Co ważne, dmuchawy nie działają przez cały dzień, a łącznie przez okres maksymalnie 4 godzin. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych elektronicznych układów sterujących urządzenia są wysoce energooszczędne i ciche. A ponieważ zadaszenie funkcjonuje już od kilku tygodni bez zastrzeżeń – można to powiedzieć z całkowitą pewnością. Nie generuje ani dużego hałasu, ani nie zużywa za dużo prądu.

Komfort przebywania na rynku z pewnością poprawią też posadzone drzewa – będzie ich ponad 50 – i więcej zieleni niskiej na całej przestrzeni rynku, a nie tylko w obszarze skweru im. Kazimierza Nowaka, jak to miało miejsce dotychczas. Na rynku pojawi się również fontanna, która nie tylko będzie cieszyć wzrok, ale też wpłynie pozytywnie na klimat placu, szczególnie w ciepłe letnie dni.

Rynek będzie przestrzenią wspólną dla wszystkich: z podstawową funkcją handlową, ale też miejscem do odpoczynku oraz organizacji różnego rodzaju wydarzeń społecznych i kulturalnych, fontanną, urządzeniami dla dzieci i amfiteatralnymi schodami. Czyli dokładnie tak jak sobie tego życzyli mieszkańcy podczas konsultacji.

UMP

Nowy Tomyśl: 18-latek napastował kobiety w parku

0
Nowotomyscy policjanci zatrzymali 18-latka, który napastował kobiety w parku. Napaści były na tle seksualnym, jak poinformowały policjantów poszkodowane.

Jak informuje Radio Poznań, z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że napaści o podłożu seksualnym na kobiety były co najmniej dwie. Jednak dochodzenie w tej sprawie jeszcze trwa.

Funkcjonariuszom udało się zidentyfikować mężczyznę dzięki monitoringowi miejskiemu.

 

Poznań: Kurtyn wodnych i mgławic w tym roku nie będzie

0
Mimo ekstremalnych upałów, przed którymi ostrzegają synoptycy, Aquanet nie uruchomi w tym roku tak lubianych przez poznaniaków mgławic i kurtyn wodnych. Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa.

Jak wyjaśniła w radiu Eska Dorota Wiśniewska, rzeczniczka prasowa Aquanetu, ryzyko zakażenia i zachorowania nadal jest zbyt duże, by włączać mgławice. Rzeczniczka zwraca uwagę, że gdy urządzenia działają, ludzie chętnie się przy nich zbierają, co nie jest zbyt bezpieczne, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci. Najmłodszych poznaniaków przy mgławicach i kurtynach jest zawsze najwięcej, a oni nie są przecież zaszczepieni.

Biorąc wszystkie te argumenty pod uwagę, Aquanet uznał ryzyko za zbyt wysokie. Kurtyny i mgławice zostaną uruchomione dopiero wtedy, gdy pandemia zostanie oficjalnie odwołania. To samo dotyczy zdrojów i poidełek.

Poznań: System monitoringu się rozrasta. Będzie bezpieczniej?

0
O nowych kamerach monitoringu, budowie zintegrowanego centrum i rosnącym poczuciu bezpieczeństwa poznaniaków mówili dziś Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, i Monika Danelska, przewodnicząca Komisji Współpracy Lokalnej, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego.

Zastępca prezydenta przypomniał, że jedną z obietnic Platformy Obywatelskiej w 2018 roku była budowa systemu monitoringu wizyjnego także na obrzeżach miasta. Chodziło o poprawę bezpieczeństwa w całym Poznaniu, nie tylko w centrum.

– Tak też się stało – powiedział. – Mimo mi zakomunikować, że dzięki zaangażowaniu radnych Platformy Obywatelskiej rozpoczęła się inwestycja budowy monitoringu etapu pierwszego na osiedlach Dębiec i Świerczewo.

Zastępca prezydenta podkreślił, że to bardzo ważne rejony miasta, bo położone pomiędzy autostradą i śródmieściem, głównie z zabudową mieszkaniową. Właśnie w takich rejonach miasto chce podnieść poziom bezpieczeństwa. Następne w kolejności są Krzesiny, Pokrzywno, gdzie system monitoringu powstanie dzięki projektowi PBO. Projekt będzie kosztował 500 tys. zł, czyli mniej więcej tyle, ile pierwszy etap na Dębcu i Świerczewie. Ale w Krzesinach i Pokrzywnie tyle wyniesie całość. Nowe kamery pojawią się także dzięki wsparciu rad osiedli w Krzyżownikach, Smochowicach, Fabianowie, Głównej, Strzeszynie i osiedlu Warszawskim.

– Oczywiście uzupełniamy też monitoring w niektórych miejscach śródmieścia, między innymi na ulicy Towarowej, Składowej, w rejon dworca PKP – mówił zastępca prezydenta. – Także przy okazji nowej inwestycji, placu Kolegiackiego, pojawią się kamery miejskiego monitoringu.

Radna Monika Danelska przypomniała, że monitoring wizyjny mamy w Poznaniu od 2000 roku, bo wtedy władze miasta wspólnie z policją podjęły decyzję o jego budowie w mieście. Obecnie liczy on 994 kamer i bardzo się rozwinął od tamtego czasu.
– Mamy nowoczesne kamery, kamery stałe, obrotowe ze sterowaniem, kamery panoramiczne, które odbierają obraz w dzień i w nocy – wyliczała radna. – Dodatkowo sygnał jest przesyłany do innych podmiotów takich jak ZDM, MPK, straż pożarna czy straż miejska. Czyli jest to kompleksowy system, w ramach którego potrafimy działać w sposób efektywny przeciwko temu wszystkiemu, co może się zdarzyć w mieście.

Jak przypomniała radna, monitoring powstał po to, by mieszkańcy poczuli się bezpieczniej i by służbom było łatwiej diagnozować miejsca niebezpieczne, tak pod względem przestępczości, jak i zagrożeń komunikacyjnych. Sporo takich miejsc wskazują sami mieszkańcy, którzy przychodzą z tym problemem na obrady Komisji Współpracy Lokalnej, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego RMP.

I system daje efekty. Z raportu policji wynika, że w Poznaniu spadła przestępczość.
– O 40 proc. jest mniej bójek i pobić, o 60 proc. przestępstw narkotykowych – wyliczała radna. – Znacznie mniej jest aktów wandalizmu, prób wyłudzeń komunikacyjnych, kradzieży kieszonkowych, a dodatkowo w przypadku przestępstwa można uzyskać nagranie z monitoringu, które może być dowodem w sprawie.

Monitoring pozwala też sprawdzać skuteczność pracy służb, zachowania podczas imprez masowych i wiele innych. Radna zwróciła uwagę, że według raportu Europolis fundacji imienia Roberta Schumana Poznań pod względem bezpieczeństwa w Polsce na 66 polskich miast zajmuje jedno z czołowych miejsc. Duża w tym zasługa monitoringu wizyjnego.

Plany dalszego rozwoju monitoringu są już gotowe – Rada Miasta Poznania w marcu dodała do prognozy finansowej zadanie budowy zintegrowanego centrum oglądu monitoringu, co zwiększy efektywność systemu.

– Budowa centrum spowoduje, że w jednym miejscu, a konkretnie przy Libelta w siedzibie urzędu miasta, powstanie specjalna sala operacyjna, która będzie pozwalała kilku operatorom w jednym miejscu obserwować wszystkie kamery monitoringu miejskiego.

Dzisiaj te centra są rozsiane w różnych punktach w komisariatach policji. To, że to będą zintegrowane w jednym miejscu i powiązane z Centrum Zarządzania Kryzysowego, ułatwi logistykę działania, przepływ informacji i sprawi, że miasto będzie jeszcze bezpieczniejsze. A bezpieczeństwo, jak podkreślił zastępca prezydenta, jest jedną z najważniejszych potrzeb człowieka.
– Mam nadzieję, że ten rok 2021 będzie kolejną cegiełką w poprawie bezpieczeństwa naszego miasta – podsumował.

Wielkopolska: Niespełna 20 zakażeń koronawirusem

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 19 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano 6 przypadków śmiertelnych, w tym 2 z powodu chorób współistniejących.

powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 0
powiat leszczyński 0
powiat Leszno 1
powiat kolski 2
powiat rawicki 0
powiat słupecki 0
powiat średzki 1
powiat jarociński 1
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 0
powiat Poznań 2
powiat Konin 1
powiat czarnkowsko-trzcianecki 0
powiat złotowski 1
powiat kościański 0
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 0
powiat ostrowski 1
powiat Kalisz 1

powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 1
powiat kaliski 0
powiat pilski 1
powiat śremski 0
powiat kępiński 0
powiat turecki 0
powiat wrzesiński 0
powiat gnieźnieński 1

powiat pleszewski 0
powiat krotoszyński 0
powiat wolsztyński 1
powiat poznański 2
powiat koniński 2

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 4050 osób. W ciągu ostatniej doby wykonano 3864 testy na obecność koronawirusa, w tym 26 z wynikiem pozytywnym.

MZ

 

Polska: Ponad 200 zakażeń koronawirusem

0
Jak poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia, mamy 218 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem w kraju. Odnotowano też 46 zgonów i wykonano 51 409 testów.

Zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (30), dolnośląskim (24), śląskim (24), wielkopolskim (19), zachodniopomorskim (16), małopolskim (15), łódzkim (13), lubelskim (12), kujawsko-pomorskim (10), pomorskim (10), świętokrzyskim (9), podkarpackim (7), lubuskim (5), opolskim (5), podlaskim (5), warmińsko-mazurskim (4). 10 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 13 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarły 33 osoby. W ciągu ostatniej doby wykonano też 51 409 testów na obecność koronawirusa.

Liczba zakażonych koronawirusem 2 878 276/74 734 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).
Ministerstwo Zdrowia

MZ

Poznań: Ruch wahadłowy na Opolskiej

0

W związku z budową komunalnego osiedla budynków mieszkalnych przy ul. Opolskiej, wprowadzane będą etapowe zmiany w organizacji ruchu​. Jak informuje Miejski Inżynier Ruchu, potrwają do 31 grudnia 2021 r.

Zmiany dotyczą odcinka ul. Opolskiej od ul. Sempołowskiej do ul. Będzińskiej, a także miejscowo ul. Okrzei i ul. Sempołowskiej.

W pierwszych etapach prac, do końca czerwca, w związku z budową kanalizacji wraz z przyłączami, wprowadzane będą miejscowe zawężenia jezdni na odcinku od ul. Sempołowskiej do ul. Będzińskiej przy utrzymaniu ruchu dwukierunkowego, a następnie wprowadzony zostanie ruch wahadłowy na krótkim odcinku ul. Opolskiej w rejonie ul. Będzińskiej. W rejonie prac obowiązywać będzie zakaz wyprzedzania i ograniczenie prędkości do 30 km/h.

ZDM

Poznań: Startują letnie pływalnie w mieście

0
Akurat w czasie największych czerwcowych upałów zaczną działać miejskie odkryte pływalnie. 20 czerwca zostanie otwarta Chwiałka, a 26 czerwca – pływalnia w parku Kasprowicza. Obie z dodatkowymi zabezpieczeniami ze względu na pandemię koronawirusa.

Chwiałka będzie czynna codziennie od godziny 9.00 do 19.00 do końca sierpnia. Przy ul. Jana Spychalskiego oprócz trzech basenów czekają na poznaniaków rozległe trawiaste pole biwakowe, boiska do siatkówki plażowej i stół do tenisa stołowego.
– Weekend zgodnie z prognozami zapowiada się upalnie, a Chwiałka to idealne miejsce by się ochłodzić – mówi Łukasz Miadziołko, dyrektor Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. – Nad bezpieczeństwem użytkowników czuwają ratownicy.

Obiekt został odpowiednio oznakowany, by przypominać o zasadach bezpiecznego korzystania z pływalni w czasie pandemii. Przy kasach i w przebieralniach pojawią się linie wyznaczające bezpieczny odstęp pomiędzy klientami, banery umieszczone na terenie pływalni przypomną o zasadach zachowania. Na obiekcie będą dostępne dozowniki z płynem do dezynfekcji dłoni. Pracownicy pływalni będą również dezynfekowali wykorzystywany na obiekcie sprzęt, m.in. szafki w przebieralniach i leżaki.

Bilety wstępu, które upoważniają do korzystania z pływalni przez cały dzień (bez przerwy) kosztują 14 złotych (normalny) i 10 złotych (ulgowy). Z ulg mogą korzystać dzieci, młodzież szkolna, studenci do 26 roku życia oraz posiadacze Poznańskiej Złotej Karty Seniora. Dodatkowe zniżki czekają przy zakupie karnetu na 10 wejść, kosztuje on 126 zł (normalny) i 90 zł (ulgowy). Posiadaczom Karty Rodziny Dużej przysługuje 50-procentowa zniżka na bilety jednorazowe.

Drugi z basenów letnich POSiR, pływalnia letnia Kasprowicza na Łazarzu wystartuje w sobotę 26 czerwca.

POSiR

Konin: Tragiczny wypadek na autostradzie

0
Około godziny 20.30 w środę na MOP Łęka na autostradzie A2 w powiecie kolskim doszło do tragicznego wypadku. Cofająca ciężarówka potrącił 51-letniego mężczyznę. Zginął na miejscu.

Kto nie zachował należytej ostrożności, czy pieszy, czy kierowca – to właśnie zamierza stwierdzić policja, która zajmuje się tą sprawą.

Konin: Będzie nowa droga w gminie Rychwał. Dla pieszych i rowerzystów

0
Ciąg pieszo-rowerowy z oświetleniem ulicznym LED oraz parking „Bike&Ride” – wszystko to wybuduje gmina Rychwał dzięki unijnemu dofinansowaniu. Nowa droga połączy miasto z centrami przesiadkowymi i firmami położonymi na obrzeżach.

Marszałek Marek Woźniak podpisze dziś umowę o dofinansowanie inwestycji ze Stefanem Dziamarą, burmistrzem gminy Rychwał. Gmina otrzyma 690 tys. zł dofinansowania z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 na realizację inwestycji o wartości blisko 870 tys. zł.

Ciąg pieszo-rowerowy powstanie wzdłuż drogi krajowej nr 25 na odcinku Lisiec – Dąbroszyn. Dzięki niemu z centrum miasta będzie można bezpiecznie i wygodnie dostać się do przedmieść, na których znajduje się większość rychwalskich zakładów produkcyjnych, w których pracuje wielu mieszkańców. W ramach inwestycji powstanie także chodnik prowadzący do punktów przesiadkowych – przystanków autobusowych umiejscowionych na początku i na końcu planowanej trasy pieszo-rowerowej.

Ważnym i oczekiwanym efektem tego projektu jest poprawa bezpieczeństwa i zmniejszenie emisji CO2 oraz innych zanieczyszczeń uciążliwych dla środowiska i mieszkańców. Zarząd województwa przykłada szczególna wagę do tego, by powstające inwestycje w jak najmniejszym stopniu obciążały środowisko i były dla niego przyjazne, zgodnie z wymogami, które stawia nam Unia Europejska.

Warto zaznaczyć, że dotychczas zarząd województwa dofinansował ponad 447 mln zł projekty w ramach Poddziałania 3.3.1 „Inwestycje w obszarze transportu miejskiego” WRPO 2014+.

UMWW

Pleszew: Rozbudowa szpitala już w fazie przetargowej

0
Rozbudowa Pleszewskiego Centrum Medycznego zbliża się wielkimi krokami. Placówka ogłosiła właśnie przetarg na modernizację oraz doposażenie bloku operacyjnego wraz z oddziałem anestezjologii i intensywnej terapii oraz oddziału ginekologii i położnictwa.

W planach jest także zabudowanie przestrzeni pomiędzy trzema istniejącymi budynkami szpitala. Miałyby tam powstać tzw. „korytarz brudny” dla bloku operacyjnego, a także hol, rejestracja i pomieszczenia szatni w przyziemiu.

Wartość inwestycji wstępnie oszacowano na 12 mln zł. 6 milionów Pleszewskie Centrum Medyczne
otrzymało w ramach dofinansowania z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Do puli dorzuciły się również samorządy powiatu pleszewskiego. Gmina Pleszew i starostwo zadeklarowały po milionie złotych, a pozostałe gminy obiecały wsparcie na miarę swoich możliwości finansowych. Teraz jednak najważniejsze jest wyłonienie wykonawcy, który w ciągu 13 miesięcy od momentu wejścia na plac budowy wywiąże się z umowy stawiając obiekty w systemie zaprojektuj i wybuduj.

– Rozbudowę chcielibyśmy rozpocząć już jesienią, stąd też gdy tylko otrzymaliśmy pieniądze, ogłosiliśmy przetarg – – wyjaśnia Jarosław Marciniak, dyrektor do spraw technicznych PCM. – O tym, kto podejmie się tego zadania, dowiemy się najprawdopodobniej w pierwszej połowie lipca. Wykonawca zobowiązany jest do zaprojektowania oraz wybudowania obiektu zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Musi też między innymi przygotować niezbędne orzeczenia i ekspertyzy oraz koncepcję architektoniczną, którą będzie zatwierdzał zamawiający, czyli szpital.

Rozbudowa Pleszewskiego Centrum Medycznego jest konieczna. Z roku na rok przybywa pacjentów, szczególnie tych z nowotworami. Placówka zamierza więc zwiększyć dostęp do usług w ramach chirurgii onkologicznej, dlatego też planuje złożyć wniosek o utworzenie w szpitalu Ośrodka Leczenia Raka Jelita Grubego. Byłoby to drugie centrum onkologiczne w lecznicy, w której od 2019 roku funkcjonuje Ośrodek Leczenia Raka Piersi.

– Chcielibyśmy, aby rozbudowa rozpoczęła się jak najszybciej, bo to gwarantuje szybszy dostęp do specjalistycznego leczenia dla naszych pacjentów – dodaje Błażej Górczyński, prezes PCM. – A to z myślą o nich powstaje ta inwestycja. Przypomnę, że dzięki rozbudowie powstanie między innymi kolejna sala operacyjna, która zwiększy dostępność pacjentów do wszystkich zabiegów operacyjnych. Prace będą prowadzone podczas codziennego funkcjonowania szpitala, dlatego wykonawca musi je realizować w sposób jak najmniej uciążliwy i uzgadniać z zarządem swoje plany.

Szpital będzie musiał jeszcze wyłożyć z innej puli pieniądze na sprzęt, który będzie stanowił wyposażenie rozbudowanych oddziałów.

PCM

Koronawirus: będą nowe laboratoria, obiecał minister Niedzielski

0
– Jesteśmy na takim etapie pandemii, w którym liczba nowych zachorowań znacząco spadła – powiedział dziś minister Niedzielski podczas konferencji prasowej w Olsztynie. Minister gościł tam z powodu projektu budowy sieci nowoczesnych laboratoriów – bo w Olsztynie takie już jest.

Minister podał na poparcie swojej tezy konkretne wyliczenia.
– Obecnie aby wykryć 250 zachorowań, wykonujemy ok. 50 tys. badań dziennie. Rok temu było to kilka tysięcy badań dziennie – podsumował.

Jednak to nie znaczy, że możemy się przestać bać koronawirusa. On nadal jest groźny, bo pojawiają się nowe mutacje, szczególnie groźne dla osób niezaszczepionych. W Polsce zidentyfikowano już 80 przypadków wariantu koronawirusa typu Delta. A ponieważ zbliżają się wakacje, czyli czas masowych wyjazdów do miejsc wypoczynkowych, szczególnie ważne jest, by jak najwięcej osób się zaszczepiło.

– Chcemy, aby w wakacje Polacy czuli się bezpiecznie – mówił wiceminister Waldemar Kraska. – Zachęcamy wszystkich do szczepień przeciw covid-19.

Jednak same szczepienia nie wystarczą. Minister zdrowia powiedział, że obecnie priorytetem dla resortu jest wybudowanie takich laboratoriów, by sekwencjonowanie genomu było w nich możliwe. Nowe laboratoria mają pozwolić na sekwencjonowanie tygodniowo kilku tysięcy próbek koronawirusa, a tylko to badanie pozwala stwierdzić, z jakim wariantem patogenu mamy do czynienia. Im szybciej się to stwierdzi – tym szybciej będzie można podjąć kroki zaradcze i będą one skuteczniejsze.

– Rząd zainwestuje 6,5 mln zł w rozbudowę sieci laboratoriów sanepidu – zapowiedział minister Niedzielski. – Dzięki temu będzie możliwe badanie wszystkich nowych przypadków zakażeń. W ciągu dwóch miesięcy będziemy mogli sekwencjonować wszystkie przypadki nowych zakażeń w Polsce, bez potrzeby wysyłania ich za granicę.

Ministerstwo zamierza też poprawić system przepływu informacji i ustanowić jednolite zasady badań. Bo chociaż inspekcja sanitarna wykonała ogromną pracę, by z niedoinwestowanej i niedocenianej jednostki dysponującej naprawdę ograniczonymi możliwościami ludzkimi i technicznymi stać się jednostką dającą znacznie większe gwarancje bezpieczeństwa. Minister nazwał to przeskokiem jakościowym i przejściem z „ery kamienia łupanego do ery bycia nowoczesną organizacją”.

„Romeos & Julias unplagged. Traumstadt”, czyli Polski Teatr Tańca zaprasza na premierę

0
To spektakl przygotowany wspólnie z kolektywem bodytalk z Monachium, który, ponownie odkrywając miłosną historię Romea i Julii, ma stać się przestrzenią do refleksji o skutkach pandemii.

Historia opowiedziana przez Szekspira staje się tu pretekstem do zupełnie innej opowieści – a może jednak nie…? Plaga koronawirusa skonfrontowała nas wszystkich nie tylko ze śmiercią, ale też z koniecznością zachowania dystansu społecznego, a czasami całkowitej izolacji od wszystkich, których kochamy. W takiej sytuacji nasuwają się myśli o ulotności życia ludzkiego, wywołuje konieczność przedefiniowania takich pojęć, jak kontakt i bliskość.

Słynna scena na balkonie przywołuje skojarzenia z rozmowami prowadzonymi z dystansu w trakcie lockdownu. Bal maskowy u Capulettich zyskuje przez doświadczenia roku 2020 nowy wymiar. Podobnie konflikt pokoleń: młodych Julii, Romea, Tybalta, Merkucjusza, którzy padają ofiarą wojny toczonej przez rodziców. W przypadku pandemii mieliśmy przecież do czynienia z sytuacją, kiedy młodzi stanowili zagrożenie dla osób starszych, mniej odpornych na koronawirusa.

Czerpiąc z tych inspiracji dramaturg Rolf Baumgart i choreografka Yoshiko Waki pragną stworzyć obraz Miasta. Czy tytułowe Traumstadt okaże się „miastem marzeń” czy „miastem traum”?

Premierę spektaklu zobaczymy 20 i 21 czerwca o godzinie 20.00 w siedzibie Polskiego Teatru Tańca przy ul. Taczaka 8. Bilety w cenie 90 zł za bilet normalny i 50 zł za ulgowy są dostępne w serwisie bilety24.pl i na stronie internetowej PTT w zakładce „Kalendarium”.

„ROMEOS & JULIAS UNPLAGUED.TRAUMSTADT”

Koncepcja i choreografia: Yoshiko Waki
Asystent choreografa: Rene Haustein
Dramaturgia: Rolf Baumgart
Scenografia i kostiumy: Nanako Oizumi
Muzyka: Damian Pielka

Tańczą i współtworzą: Evelyn Blue, Kacper Bożek, Julia Hałka, Patryk Jarczok, Paulina Jaksim, Jerzy Kaźmierczak, Zbigniew Kocięba, Katarzyna Kulmińska, Dominik Kupka, Daniel Michna, Jinwoo NamKung, Pau Pérez Piqué, Katarzyna Rzetelska, Sandra Szatan, Emily Wong – Adryańczyk

Asystent produkcji: Marcus Bomski
Koordynator produkcji: Robert Chodyła

Kolektyw bodytalk powstał w 2008 roku. Został założony przez Rolfa Baumgarta, reżysera, kompozytora i autora librett operowych oraz Yoshiko Waki, solistkę niemieckich teatrów operowych i grup alternatywnych, choreografkę współpracującą z zespołami tańca od Hamburga po Hong Kong, niegdyś członkinię słynnego Teatru
Choreograficznego Johanna Kresnika. Ten austriacki tancerz, choreograf i reżyser uznawał teatr za narzędzie krytyki wobec zastanych norm społecznych i politycznych, tworząc spektakle bliskie formule nowego brutalizmu. Prowokacyjne, przesycone silnymi emocjami środki wyrazu, określane przez niemieckich krytyków tańca jako „dionizyjskie”, są również znakiem rozpoznawczym zespołu bodytalk. Kolektyw tworzy teatr silnie zakorzeniony w społeczności lokalnej, angażując się w wiele projektów społecznych. Od 2016 roku zapraszany jest jako artysta – rezydent przez Theater w Pumpenhaus w Münster. Jego prace były wielokrotnie nagradzane, m.in nagrodą Movement-Art za najlepszą niezależną produkcję roku oraz nagrodą dla Autorów i Producentów w Bremie.

PTT

Wielkopolska: Ostrzeżenie przed upałem. Drugiego stopnia!

Jutro w zachodniej Wielkopolsce, a w piątek już w całym regionie będzie obowiązywało ostrzeżenie wydane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przed upałami. I jest to ostrzeżenie drugiego stopnia!

Meteorolodzy ostrzegają od kilku tygodni przed ekstremalnymi upałami i czwartek, 17 czerwca, ma być pierwszym dniem, kiedy słupki termometrów przekroczą 30 stopni Celsjusza.

Pierwszego dnia upałów stanie się tak jednak tylko w zachodniej części kraju: województwach zachodniopomorskim, lubuskim, śląskim, opolskim i dolnośląskim oraz zachodniej części Wielkopolski.

W piątek, 18 czerwca, ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami będzie już dotyczyło całego regionu. temperatury w dzień mogą przekroczyć 34 stopnie Celsjusza, w nocy nie spadną poniżej 20 stopni. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 95 proc.

Wszystko wskazuje na to, że IMiGW utrzyma ostrzeżenie także w sobotę i niedzielę, 19 i 20 czerwca, bo zgodnie z prognozami pogody takie temperatury mają się utrzymać do wtorku, 22 czerwca.

IMiGW