Transport serca fot. Sekcja Lotnictwa Policyjnego w Poznaniu, mł. asp. Ewelina Grypszpan z KMP w Szczecinie, mł. asp. Przemysław Ratajczyk z KWP we Wrocławiu

Poznań: Policyjny bell przewiózł serce do przeszczepu. Dla czekającego pacjenta

Policyjni piloci w ciągu półtorej godziny przewieźli serce do przeszczepu z województwa zachodniopomorskiego do Wrocławia. Dla czekającego to była jedyna szansa na uratowanie życia.

Jak zazwyczaj w takich przypadkach decydujący był czas i sprawna organizacja, bo każde opóźnienie mogło przekreślić szanse na dokonanie przeszczepu.

Na przeszczep serca czekał jeden z pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu. Gdy tylko okazało się, że potrzebny narząd jest w innej placówce medycznej, ale na drugim krańcu Polski – koordynator do spraw transplantacji wrocławskiego szpitala poprosił policję o pomoc przy transporcie serca do przeszczepu.

– Podjęto decyzję, by w tym przypadku to lotnicy z Sekcji Lotnictwa Policyjnego w Poznaniu wykonali to niezwykle ważne zadanie – opowiada insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP. – Wczoraj, przed południem, wystartowali ze swojej bazy, by dotrzeć na lądowisko w bliskiej odległości od szpitala, z którego organizowano transport narządu. Przed 14.00 przed jednym ze szpitali w Zachodniopomorskiem wylądował policyjny śmigłowiec. Chwilę później załoga w składzie: zdobywająca doświadczenie lotnicze pilotka, instruktor pilot oraz mechanik obsługi zabrała na pokład lekarza z wyjątkowo cennym ładunkiem – sercem dla jednego z pacjentów oczekujących na przeszczep w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu.

W przypadku serca czas niedokrwienia (to znaczy czas od pobrania do wszczepienia narządu) nie powinien przekroczyć 4 godzin. Na transport pozostaje więc maksymalnie dwie i pół godziny, bo przecież lekarze muszą mieć jeszcze czas na operację. Policyjni piloci potrzebowali na przetransportowanie serca półtorej godziny, dając jeszcze godzinę zapasu lekarzom.

Policjanci lecieli jedną z najnowszych maszyn Lotnictwa Policji – śmigłowcem Bell 407GXi.I nie był to pierwszy raz, kiedy policyjni piloci pomagali dostarczyć serce dla pacjenta. Poprzednio lotnicy z Warszawy transportowali serce z Ostrołęki do Wrocławia. Dotarło na czas, operacja się odbyła i po miesiącu pobytu w szpitalu 20-letnia pacjentka wróciła do domu. Była drugą osobą, której w tym szpitalu przeszczepiono wówczas narząd i która dzięki temu otrzymała drugie życie.

Oby udało się i tym razem.

KGP

 

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze